II GSK 330/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną F. F. "D." S.A. od wyroku WSA w Warszawie, uznając, że Urząd Patentowy prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL", ponieważ skarżąca nie wykazała złej wiary zgłaszającego ani naruszenia prawa do znaku powszechnie znanego.
Spółka F. F. "D." S.A. wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL", twierdząc, że narusza on zasady współżycia społecznego, prawa majątkowe oraz prawo do znaku powszechnie znanego. Zarówno Urząd Patentowy, jak i WSA w Warszawie oddaliły wniosek, uznając brak podstaw do unieważnienia. NSA w wyroku z 16 stycznia 2008 r. oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądów niższych instancji, że skarżąca nie wykazała przesłanek do unieważnienia znaku, w szczególności złej wiary zgłaszającego ani naruszenia prawa do znaku powszechnie znanego.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej F. F. "D." S.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Urzędu Patentowego RP. Urząd Patentowy oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "VALIDOL", udzielony na rzecz J.S.C. "F.". Spółka "D." argumentowała, że rejestracja znaku narusza zasady współżycia społecznego, prawa majątkowe oraz prawo do znaku powszechnie znanego, powołując się na własną produkcję leku Validol w tabletkach od lat 80. XX wieku. Sąd I instancji uznał, że spółka "D." miała interes prawny do wystąpienia o unieważnienie, ale nie wykazała złej wiary zgłaszającego ani naruszenia prawa do znaku powszechnie znanego. NSA w wyroku z 16 stycznia 2008 r. oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że spółka "D." nie wykazała, aby znak "VALIDOL" był powszechnie znany jako pochodzący od niej, a także że producentem leku Validol w płynie od 1937 r. był "F.". NSA uznał, że nie było podstaw do unieważnienia znaku, a zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego przez Sąd I instancji okazały się nieuzasadnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, skarżąca nie wykazała złej wiary zgłaszającego ani sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że skarżąca nie wykazała złej wiary zgłaszającego. Podkreślono, że "F." produkował lek Validol w płynie od 1937 r., a "D." rozpoczęła produkcję tabletek później, korzystając z płynu dostarczanego przez "F.". W tej sytuacji zgłoszenie znaku przez "F." nie było nieuczciwe, zwłaszcza że posiadał on prawa do znaku na Ukrainie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (41)
Główne
u.z.t. art. 8 § pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
Sąd I instancji prawidłowo zinterpretował przepis, wskazując, że badaniu powinny podlegać elementy treściowe znaku, ale doktryna i orzecznictwo wypracowały rozszerzającą interpretację obejmującą również elementy podmiotowe. W ocenie sądu, skarżąca nie wykazała złej wiary zgłaszającego.
u.z.t. art. 9 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o znakach towarowych
Sąd I instancji prawidłowo zinterpretował przepis, uznając, że z żądaniem unieważnienia znaku z powodu kolizji ze znakiem powszechnie znanym może wystąpić tylko ten, czyje prawa zostały naruszone, czyli korzystający ze znaku powszechnie znanego.
p.w.p. art. 164
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że skarżąca nie wykazała przesłanek do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy na podstawie tego przepisu.
u.z.t. art. 164
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 8 § pkt 2
Ustawa o znakach towarowych
Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że skarżąca nie wykazała naruszenia swoich praw majątkowych, ponieważ nie wykazała posiadania prawa do znaku powszechnie znanego.
u.z.t. art. 8 § pkt 1 i 2
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 8 § pkt 1
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 9 § ust. 1 pkt 2
Ustawa o znakach towarowych
p.w.p. art. 164
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Dz.U. 1985 nr 5 poz. 17 art. 8 § pkt 1
Ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych
Dz.U. 1985 nr 5 poz. 17 art. 9 § ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych
Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 art. 164
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Pomocnicze
u.z.t. art. 24
Ustawa o znakach towarowych
Sąd I instancji prawidłowo zastosował przepis, uznając, że skarżąca nie mogła skutecznie wystąpić z żądaniem unieważnienia na podstawie art. 24 u.z.t., gdyż nie wykazała, że jest korzystającym ze znaku powszechnie znanego.
p.w.p. art. 315 § ust. 3
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.p.s.a. art. 133 § par. 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zarzut naruszenia przepisu nie został skutecznie uzasadniony przez stronę skarżącą, gdyż nie wykazała ona istotnego wpływu ewentualnych uchybień na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 141 § par. 4
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd I instancji przedstawił stan sprawy w sposób niebudzący zastrzeżeń, a opis postępowania spornego był szczegółowy i rzetelny.
p.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 77 § par. 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § par. 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.z.t. art. 30
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 31
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 29
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 256 § ust. 2
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 9 § ust. 1 i 2
Ustawa o znakach towarowych
u.z.t. art. 24
Ustawa o znakach towarowych
p.w.p. art. 315 § ust. 3
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 2558 § ust. 1 pkt 8
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 153 § ust. 1
Ustawa Prawo własności przemysłowej
u.s.d.g. art. 6
Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej
Konstytucja RP art. 20
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Dz.U. 1985 nr 5 poz. 17 art. 24
Ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych
Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270 art. 133 § par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270 art. 141 § par. 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 art. 315 § ust. 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 art. 256 § ust. 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Dz. U. Nr 43, poz. 296 art. 98
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego
Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 art. 77 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 art. 78 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wykazania przez skarżącą złej wiary zgłaszającego znak towarowy. Brak wykazania przez skarżącą naruszenia prawa do znaku powszechnie znanego. Brak istotnego wpływu ewentualnych uchybień proceduralnych na wynik sprawy.
Odrzucone argumenty
Naruszenie zasad współżycia społecznego przez zgłoszenie znaku towarowego. Naruszenie praw majątkowych skarżącej. Naruszenie prawa do znaku powszechnie znanego. Naruszenie przepisów postępowania przez Sąd I instancji (art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a.). Naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 8 pkt 1 u.z.t., art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t., art. 24 u.z.t., art. 3 i 4 I dyrektywy Rady nr 89/104/EWG, art. 6 Konwencji paryskiej).
Godne uwagi sformułowania
"D." miała interes prawny wywodzący się z art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej [...] aby wystąpić o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL". Sąd stwierdził, że "F." nie był w złej wierze, gdyż powołując się na swoje prawo produkowania farmaceutyku Validol i swoje prawo do znaku towarowego "VALIDOL" służące mu na Ukrainie, zasadnie i zgodnie z prawdą sądził, że prawa te istnieją i uzasadniają wystąpienie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL" dla farmaceutyków także na terenie Polski. Z oznakowaniem Validol mógł być wiązany tylko sprzedawca farmaceutyku - M. Powszechnie znana w Polsce nazwa leku Validol nie służyła powiązaniu tego towaru z jego producentem "D." i oznaczenie Validol na opakowaniach tego leku nie spełniało funkcji znaku towarowego "D.". Z żądaniem unieważnienia znaku z powodu kolizji ze znakiem powszechnie znanym może skutecznie wystąpić tylko korzystający z tego znaku powszechnie znanego. W bogatym orzecznictwie i piśmiennictwie do art. 6 ust. 1 u.z.t. konsekwentnie prezentowano pogląd, że przepis ten nie nakłada obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej ani w dacie zgłoszenia znaku, ani w dacie jego rejestracji, a moment rozpoczęcia używania znaku jest obojętny z punktu widzenia nabycia prawa z rejestracji. Z tezą [że z żądaniem unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego podobnego do znaku powszechnie znanego, może wystąpić nie tylko ten, kto korzysta ze znaku powszechnie znanego, ale każdy kto ma w tym interes prawny] nie można się zgodzić, gdyż zasadza się ona na błędnym rozumieniu pojęcia interesu prawnego.
Skład orzekający
Jan Kacprzak
przewodniczący
Małgorzata Korycińska
członek
Andrzej Kuba
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, w szczególności w kontekście złej wiary zgłaszającego, naruszenia zasad współżycia społecznego oraz prawa do znaku powszechnie znanego. Potwierdzenie, że brak istotnego wpływu uchybień proceduralnych na wynik sprawy wyklucza uwzględnienie skargi kasacyjnej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów obowiązujących w czasie jego wydania. Interpretacja pojęcia 'interesu prawnego' w kontekście znaków towarowych może być pomocna w podobnych sprawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy znanego leku i długotrwałego sporu między producentami, co może być interesujące dla branży farmaceutycznej i prawników zajmujących się własnością intelektualną. Wyjaśnia kluczowe zasady dotyczące znaków towarowych.
“Długoletni spór o lek 'VALIDOL': Czy można unieważnić znak towarowy po latach używania?”
Sektor
farmaceutyka
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 330/07 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2008-01-16 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2007-08-10 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Kuba /sprawozdawca/ Jan Kacprzak /przewodniczący/ Małgorzata Korycińska Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Hasła tematyczne Własność przemysłowa Sygn. powiązane VI SA/Wa 727/07 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2007-05-22 VI SA/Wa 153/07 - Wyrok WSA w Warszawie z 2007-04-26 II GSK 331/07 - Postanowienie NSA z 2007-11-21 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 1985 nr 5 poz 17 art. 8 pkt 1, art. 9 ust. 1 pkt 2, art. 24 Ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 133 par. 1, art. 141 par. 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Kacprzak Sędziowie NSA Małgorzata Korycińska Andrzej Kuba (spr.) Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej F. F. "D." S.A. z siedzibą w K., U. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 26 kwietnia 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 153/07 w sprawie ze skargi F. F. "D." S.A. z siedzibą w K., U. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2007 r., sygn. akt VI SA/Wa 153/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Firmy Farmaceutycznej "D." S.A. z siedzibą w K., U. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] sierpnia 2006 r., nr [...] w przedmiocie oddalenia wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "VALIDOL" (R-[...]). Powyższy wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym: Dnia [...] września 2005 r. Spółka "D." wystąpiła z wnioskiem do Urzędu Patentowego RP o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy "VALIDOL" (R-[...]), udzielonego na rzecz J.S.C. "F." z siedzibą w K., U. decyzją z dnia [...] kwietnia 2004 r., z pierwszeństwem od dnia [...] kwietnia 1994 r., dla towarów według klasyfikacji nicejskiej w klasie 5 (produkty farmaceutyczne, weterynaryjne, higieniczne, preparaty do niszczenia szkodników). Jako podstawę prawną wniosku wskazała art. 164 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t. j.: Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), powoływanej dalej jako p.w.p., i zarzuciła, że przy rejestracji słownego znaku towarowego "VALIDOL" w Polsce naruszono zasady współżycia społecznego i prawa majątkowe "D.", a także prawa do znaku powszechnie znanego, tj. art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), dalej zwanej u.z.t. Z dołączonych przez obie strony dokumentów wynika, że w latach 1988-1989 M. dostarczał do Polski lek Validol w tabletkach, którego producentem była "D.". W latach 1985-1994 Validol produkowały dwie firmy z K. – "D." i "F.", przy czym do 1992 r. tabletki produkowała tylko "D.", natomiast od 1993 r. "D." i "F.". Validol w płynie w tym okresie produkował tylko "F.", a Validol w tabletkach był produkowany przez "D." z płynu Validol dostarczanego przez "F.". Validol w płynie był produkowany przez F. C. F. im. Ł. (poprzednika prawnego firmy "F.") co najmniej od stycznia 1939 r. Procesy między firmami "D." i "F." dotyczące udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL" na U. zakończyły się ostatecznym wyrokiem Sądu Najwyższego U. z dnia 16 stycznia 2003 r. oddalającym skargę "D." o unieważnienie prawa ochronnego na znak "VALIDOL" udzielonego "F.". Prawo ochronne z pierwszeństwem od dnia [...] maja 1993 r. służy "F.", po przedłużeniu, do dnia [...] maja 2013 r. "D." decyzją Ministra Zdrowia z dnia [...] września 1996 r. uzyskała rejestrację w polskim Rejestrze Leków leku "DARVALIDOL" w postaci tabletek do ssania oraz decyzją Ministra Zdrowia z dnia [...] sierpnia 2005 r. rejestrację leku Validol również w postaci tabletek do ssania. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL". Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 164 p.w.p. oraz art. 8 pkt 1 i pkt 2 u.z.t., a także art. 9 ust. 1 i 2 u.z.t. w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. oraz art. 98 ustawy z dnia z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. Uzasadniając oddalenie skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. stwierdził, że "D." miała interes prawny wywodzący się z art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.) i z zasady wolności gospodarczej wynikającej z art. 20 Konstytucji RP, aby wystąpić o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL", którego istnienie zamykało jej możliwość korzystania z jej prawa do swobody działalności gospodarczej, polegającej na wprowadzaniu na polski rynek dopuszczonego do tego rynku leku pod nazwą Validol. Sąd I instancji odnosząc się do zarzutu naruszenia zasad współżycia społecznego (art. 8 p. 1 u.z.t.), podzielił stanowisko organu co do tego, że skarżąca złej wiary uczestnika nie wykazała. W ocenie Sądu organ prawidłowo ocenił, że ewentualna nieprawidłowość w postępowaniu dotyczącym wpisu leku do Rejestru Leków, którą zarzucała "D.", nie ma znaczenia w późniejszym postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL". W związku z powyższym zarzut naruszenia przepisów postępowania polegający na niedopuszczeniu w postępowaniu niniejszym dowodu z przesłuchania świadka L. na okoliczności związane z wpisem Validolu do Rejestru Leków jest nieuzasadniony. Oceniając zarzut złej wiary Sąd wskazał niesporną między stronami okoliczność, że "F." produkował i wprowadzał do obrotu lek Validol w płynie od 1937 r. Okoliczność, że "D." ponad 40 lat później niż "F." rozpoczęła produkcję Validolu w tabletkach z Validolu w płynie dostarczanego jej przez "F." nie zmienia faktu, że to "F." był pierwszym i długoletnim producentem farmaceutyku Validol. W tej sytuacji trudno dopatrzyć się nieuczciwego działania w zgłoszeniu przez "F." wniosku o udzielenie praw ochronnych na znak towarowy "VALIDOL" dla farmaceutyków. Sąd stwierdził, że "F." nie był w złej wierze, gdyż powołując się na swoje prawo produkowania farmaceutyku Validol i swoje prawo do znaku towarowego "VALIDOL" służące mu na Ukrainie, zasadnie i zgodnie z prawdą sądził, że prawa te istnieją i uzasadniają wystąpienie o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "VALIDOL" dla farmaceutyków także na terenie Polski. Zdaniem Sądu, nieuzasadniony jest też zarzut blokującego charakteru zgłoszenia, ponieważ "F." dokonał zgłoszenia nie po to, aby zablokować dostęp do niego skarżącej, tylko po to, aby nakładać znak na swoje towary. Rozważając kwestię naruszenia prawa do znaku powszechnie znanego (art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t.) Sąd stwierdził, że z oznakowaniem Validol mógł być wiązany tylko sprzedawca farmaceutyku - M. Powszechnie znana w Polsce nazwa leku Validol nie służyła powiązaniu tego towaru z jego producentem "D." i oznaczenie Validol na opakowaniach tego leku nie spełniało funkcji znaku towarowego "D.". W tym stanie rzeczy przypisywanie "D." prawa do powszechnie znanego znaku towarowego "VALIDOL" jest bezpodstawne, bowiem znak ten nie mógł być przez odbiorców kojarzony z tą firmą, gdyż w ogóle nie była ona odbiorcy ujawniona. Z żądaniem unieważnienia znaku z powodu kolizji ze znakiem powszechnie znanym może skutecznie wystąpić tylko korzystający z tego znaku powszechnie znanego. Zdaniem Sądu, "D." nie była "korzystającym", gdyż nie była nigdy w Polsce ujawniana jako przedsiębiorca powiązany z towarem oznaczanym znakiem "VALIDOL". W ocenie Sądu również powiązanie oznakowania "VALIDOL" z M. (przedsiębiorstwem już nie istniejącym w dacie zgłoszenia znaku do rejestracji) nie było dla "D." źródłem prawa do żądania unieważnienia rejestracji znaku "VALIDOL". "D." ani nie miała własnych praw do znaku powszechnie znanego "VALIDOL", gdyż w Polsce nie była z tym znakiem nigdy łączona, ani też nie uzyskała takich praw od M. Odnosząc się do zarzutu naruszenia praw majątkowych (art. 8 pkt 2 u.z.t.) Sąd stwierdził, że skoro skarżąca nie wykazała, że służyło jej prawo do znaku powszechnie znanego, nie może z posiadania tego prawa wywodzić żadnych skutków prawnych, w tym uprawnień majątkowych. Skutek udzielenia prawa ochronnego w postaci zablokowania możliwości wprowadzania na polski rynek towarów opatrzonych tym znakiem wynika z ustawy (art. 153 ust. 1 p.w.p.) i nie może być przyczyną unieważnienia znaku. Sąd w postępowaniu przed UP nie dopatrzył się uchybień, które mogły mieć wpływ na wynik postępowania i uzasadniałyby uchylenie decyzji. Firma Farmaceutyczna "D." złożyła skargę kasacyjną, zaskarżając w całości powyższy wyrok, wnosząc o jego uchylenie oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Jako podstawy kasacyjne Spółka wskazała: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej powoływanej jako p.p.s.a., naruszenie przepisów prawa materialnego przez: - błędną wykładnię art. 8 pkt 1 u.z.t. poprzez uznanie, że nie było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego zgłoszenie do zarejestrowania znaku towarowego, mimo posiadania przez uprawnionego wiedzy, że przez wiele lat przed datą zgłoszenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej znak ten był używany przez inny podmiot, z tego powodu, że uprawniony uzyskał równocześnie prawa do takiego samego znaku na terytorium Ukrainy oraz był dostawcą surowca do produkcji towarów oznaczonych tym znakiem wprowadzonych na rynek polski; - błędną wykładnię art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. oraz niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 24 tej ustawy w związku z art. 315 p.w.p. poprzez przyjęcie, że skarżącej nie przysługiwało prawo do żądania unieważnienia praw ochronnych do znaku towarowego "VALIDOL" w oparciu o zarzut kolizji ze znakiem powszechnie znanym; - niezastosowanie art. 3 i 4 I dyrektywy Rady nr 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. Urz. WE L 40 z dnia 11 lutego 1989 r.) poprzez nieuwzględnienie wszystkich istotnych faktów i okoliczności dotyczących wniosku o unieważnienie praw do znaku towarowego; - art. 6 Konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej z dnia 20 marca 1883 r. ze zm. (Dz. U. z 1975 r. Nr 9, poz. 51) poprzez jego niezastosowanie, 2. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe przedstawienie stanu faktycznego sprawy i art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez przyjęcie pewnych faktów niemających żadnego odzwierciedlenia w aktach sprawy oraz art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, mimo naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów dotyczących postępowania dowodowego, t.j. art. 77 § 1 oraz art. 78 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej powoływanej jako k.p.a., jak również art. 2558 ust. 1 pkt 8 p.w.p. W uzasadnieniu Spółka stwierdziła, że decyzja Urzędu Patentowego oraz zaskarżony wyrok zawierają fragmentaryczne ustalenia faktyczne. Skarżąca złożyła dowody z dokumentów, które zostały pominięte zarówno przez Urząd Patentowy, jak i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. Z drugiej strony w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji znalazły się ustalenia, które nie miały oparcia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Sąd pominął powołane przez skarżącą fakty i dowody dotyczące nieprawidłowości w działaniu spółki "F." w chwili ubiegania się w 1992 r. o wejście na rynek polski, związane z rejestracją tabletek Validolu w Rejestrze Leków, a także uznał za bezzasadny zarzut dotyczący niedopuszczenia dowodu z zeznań świadka L., który miał zeznawać na całokształt okoliczności związanych z wejściem w 1994 r. na rynek polski spółki "F.". Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, Sąd I instancji ograniczając badanie zaistnienia przesłanki negatywnej do rejestracji znaku towarowego z art. 8 pkt. 1 u.z.t. tylko do okoliczności związanych z treścią znaku i samym zgłoszeniem go do ochrony oraz pomijając okoliczności dotyczące działań uprawnionego, naruszył zarówno art. 8 pkt. 1 u.z.t. poprzez jego błędną wykładnię, jak i art. 3 i 4 I dyrektywy Rady nr 89/104/EWG poprzez ich niezastosowanie. W ocenie Spółki stanowisko, że posiadając prawa ochronne na terenie Ukrainy, "F." nie mógł działać w złej wierze zgłaszając ten znak do ochrony na terenie Polski, jest sprzeczne z zasadą terytorialności znaku towarowego i tym samym narusza art. 6 Konwencji paryskiej o ochronie własności przemysłowej. Sąd nie rozważał i nie ustosunkował się do kwestii świadomości spółki "F." co do naruszenia zgłoszeniem znaku na terenie P. praw Spółki "D.". Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. nie zbadał również zarzutu naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. poprzez rejestrację znaku powszechnie znanego w Polsce jako pochodzącego od innego przedsiębiorstwa. Sąd nie wypowiadał się, czy przed datą zgłoszenia do ochrony znak "VALIDOL" miał status powszechnie znanego. Błędny jest – zdaniem strony – pogląd Sądu I instancji, że zarzut naruszenia przez rejestrację przepisu art. 9 ust. 1 pkt. 2 u.z.t. jako podstawę żądania unieważnienia praw ochronnych może skutecznie podnieść tylko podmiot, któremu przysługuje prawo do znaku powszechnie znanego. Sąd błędnie oparł powyższe stanowisko o regulację art. 24 u.z.t. Skarżąca bowiem złożyła wniosek o unieważnienie praw ochronnych w oparciu o art. 164 p.w.p., który był przepisem obowiązującym w chwili składania wniosku (art. 317 p.w.p.). Jednocześnie Spółka podkreśliła, że uregulowania analogiczne do art. 164 p.w.p. przewidywał art. 30 u.z.t. w związku z art. 29 u.z.t., który przyznawał prawo wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego każdemu kto miał w tym interes prawny. Natomiast przepis art. 24 u.z.t. był przepisem szczególnym do uregulowań art. 30, dotyczącym ogółu praw przysługujących osobie korzystającej ze znaku powszechnie znanego. Przy czym fakt, że przepis ten przyznawał osobie korzystającej ze znaku powszechnie znanego m. in. prawo do żądania unieważnienia znaku nie wyłączał takiego prawa innych osób w oparciu o przepis art. 30 u.z.t. w związku z art. 29 u.z.t. Strona stwierdziła, że Sąd I instancji błędnie przyjął, że z wnioskiem o unieważnienie praw ochronnych przyznanych z naruszeniem art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. wystąpić może, na podstawie art. 164 p.w.p. (a poprzednio art. 30 u.z.t.), nie każdy kto ma w tym interes prawny, lecz tylko uprawniony do znaku powszechnie znanego. Tak więc w istocie Sąd utożsamia zarzut naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. z powodu kolizji ze znakiem powszechnie znanym z zarzutem naruszenia praw majątkowych wynikającym z art. 8 pkt 2 u.z.t. Tymczasem w świetle przepisów ustawy o znakach towarowych są to dwie odrębne podstawy unieważnienia praw ochronnych, przy czym dla wykazania zasadności wniosku o unieważnienie praw ochronnych na znak towarowy "VALIDOL" skarżąca nie musiała udowodnić, że to jej przysługiwały prawa do znaku powszechnie znanego "VALIDOL". Wystarczające było wykazanie, że znak ten miał status powszechnie znanego w Polsce jako znaku dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa niż spółka "F.", która zgłosiła ten znak do ochrony. Zdaniem skarżącej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. błędnie także przyjął, że skarżąca Spółka nie wykazała zasadności zarzutu, że rejestracja znaku na rzecz spółki "F." narusza jej prawa majątkowe - prawo do znaku powszechnie znanego "VALIDOL". J.S.C. "F." wniósł o oddalenie skargi w całości. Zdaniem uczestnika postępowania, analiza treści zarzutów i uzasadnienia skargi kasacyjnej, zgromadzonego materiału dowodowego, jak i okoliczności sprawy nie daje podstaw do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie miało miejsce jakiekolwiek naruszenie przepisów prawa procesowego czy norm prawa materialnego, które mogłoby prowadzić do wydania wyroku nieodpowiadającego prawu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta na obydwu ustawowych podstawach, o których stanowi przepis art. 174 p.p.s.a. W obrębie podstawy, o której mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. kasator zarzucił Sądowi I instancji naruszenie wskazanych przepisów prawa materialnego poprzez ich błędną wykładnię (art. 8 pkt 1 i art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t.), jak i niezastosowanie przepisów dyrektywy Rady nr 89/104/EWG i zaniechanie zastosowania przepisu art. 6 Konwencji paryskiej, przy czym z uzasadnienia tych zarzutów wynika, że błędna wykładnia prawa materialnego spowodowana była między innymi zaniechaniem zastosowania wskazanych przepisów dyrektywy i Konwencji. Natomiast w obrębie drugiej ustawowej podstawy kasacyjnej strona skarżąca zarzuciła Sądowi I instancji uchybienie art. 141 § 4 p.p.s.a., art.133 § 1 p.p.s.a. i art. 2558 ust. 1 pkt 8 p.w.p. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a. W związku z tym ostatnim zarzutem odnoszącym się do newralgicznej kwestii wyjaśnienia wszelkich niezbędnych elementów stanu faktycznego, rozważania nad zasadnością skargi kasacyjnej należało rozpocząć od oceny zasadności tego właśnie zarzutu. W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oceniając legalność kontrolowanej decyzji uznał, że postępowanie dowodowe przeprowadzone w trybie spornym, z udziałem obu stron pozwoliło na należyte wyjaśnienie sprawy. Z tym poglądem nie zgadza się strona skarżąca twierdząc, że niedopuszczenie dowodu z zeznań świadka na okoliczności związane z faktem wprowadzenia przed dniem [...] kwietnia 1994 r. na rynek tabletek Validolu przez skarżącą, nierzetelnego działania spółki "F." w postępowaniu dotyczącym wpisu Validolu do Rejestru Leków oraz uniemożliwienia "D." od połowy 1994 r. wprowadzenia na rynek polski leku pod dotychczasową nazwą, stanowiło istotną wadę postępowania dowodowego i było naruszeniem art. 75 § 1 i 78 § 1 k.p.a. W omawianym zarzucie podniesiono także i to, że organ pominął dowody z dokumentów, a Sąd I instancji nie ustosunkował się w ogóle do tej kwestii. Wskazany przez kasatora w ocenianym zarzucie przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. nakłada na Sąd obowiązek uwzględnienia skargi na decyzję lub postanowienie poprzez uchylenie decyzji lub postanowienia w całości lub części, jeżeli Sąd stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naruszenie przez Sąd obowiązku zakreślonego przytoczonym przepisem będzie miało miejsce wówczas, gdy kontrolując legalność zaskarżonej decyzji (lub postanowienia) Sąd nie dostrzeże, iż rozstrzygnięcie to narusza przepisy postępowania, bądź odnajdując te błędy prawne niewłaściwie oceni ich wpływ na wynik sprawy administracyjnej, przy czym w obu wypadkach ta wadliwość w rozumowaniu Sądu musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadmnistracyjnej, aby można było na tej podstawie oprzeć skargę kasacyjną. W tej sprawie Sąd I instancji, jak już uprzednio wskazano, uznał, że w toku postępowania spornego nie doszło do naruszenia przepisów postępowania. Autor skargi kasacyjnej prezentując odmienny pogląd wywodzi, że naruszono zasady rzetelnej procedury, jednakże z pominięciem wymogu wynikającego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie naprowadza żadnych okoliczności świadczących o tym, że domniemane uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Niezależnie od tej wadliwości zarzutu Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela pogląd Sądu I instancji, że pomiędzy postępowaniem dotyczącym umieszczenia farmaceutyku w Rejestrze Leków a postępowaniem w przedmiocie uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy dla określonego leku nie zachodzi żaden związek. Z motywów skargi kasacyjnej można wysnuć wniosek, że koniecznym dla uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy dla danego farmaceutyku jest wytwarzanie danego farmaceutyku i jeszcze w określonej postaci. Strona skarżąca nie kwestionuje bowiem tego, że uprawniony do znaku, w dacie złożenia wniosku, produkował farmaceutyk, tylko że w postaci kropel, gdy tymczasem "D." produkowała ten sam farmaceutyk w tabletkach. Przypomnieć zatem należy, że wniosek o rejestrację znaku towarowego dla farmaceutyku Validol został złożony w dniu [...] kwietnia 1994 r. Wówczas obowiązujące przepisy (tak samo kwestię tę w zasadzie reguluje i obecnie obowiązująca ustawa) nie nakładały na zgłaszającego obowiązku rzeczywistego prowadzenia działalności w zakresie towarów i usług objętych zgłoszeniem. W bogatym orzecznictwie i piśmiennictwie do art. 6 ust. 1 u.z.t. konsekwentnie prezentowano pogląd, że przepis ten nie nakłada obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej ani w dacie zgłoszenia znaku, ani w dacie jego rejestracji, a moment rozpoczęcia używania znaku jest obojętny z punktu widzenia nabycia prawa z rejestracji (por. Komentarz – Prawo znaków towarowych, R. Skubisz , Wydawnictwo Prawnicze Warszawa 1990 r., str. 31, wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie – sygn. akt VI SA/Wa 2083/05 i VI SA/Wa 2318/05). Z tych właśnie względów nie ma znaczenia prawnego to czy uprawniony w dacie zgłoszenia produkował Validol w postaci tabletek, jak i nie ma żadnego znaczenia to czy farmaceutyk ten został umieszczony w odpowiednim trybie wówczas obowiązującej ustawy z dnia 28 stycznia 1987 r. o środkach farmaceutycznych, artykułach sanitarnych i aptekach (Dz. U. Nr 3, poz. 19) w Rejestrze Leków. Pozostając przy zarzutach skargi kasacyjnej postawionych w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. podnieść raz jeszcze należy, że w przepisie tym jest mowa o uchybieniach, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Użycie przez ustawodawcę słowa "wpływ" oznacza, że pomiędzy uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie orzeczeniem powinien zachodzić związek przyczynowy. Obowiązek uprawdopodobnienia istnienia takiego związku spoczywa na stronie skarżącej (art. 176 p.p.s.a.). Tymczasem zarzucając Sądowi I instancji naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a i art. 133 § 1 p.p.s.a. strona skarżąca nie wykazała potencjalnego związku pomiędzy wytkniętymi uchybieniami a wynikiem sprawy sądowoadministracyjnej. Zarzuty naruszenia obu wskazanych przepisów zostały ze sobą powiązane poprzez wspólne uzasadnienie, w którym strona skarżąca wskazuje, jakie elementy stanu faktycznego zostały pominięte w uzasadnieniu orzeczenia i jakie, niemające oparcia w materiale dowodowym ustalenia znalazły się w pisemnych motywach wyroku. Wśród tych pierwszych elementów wymieniane są okoliczności związane z rozmiarem sprowadzanych do P. przed dniem [...] kwietnia 1994 r. tabletek Validolu przez skarżącą, z zarzucaną nieprawidłowością w postępowaniu rejestrującym lek w Rejestrze Leków i ze statusem znaku powszechnie znanego. Wskazać zatem należy, że art. 141 § 4 p.p.s.a. wymienia niezbędne elementy uzasadnienia orzeczenia, do których ustawodawca zalicza m.in. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w kontrolowanym orzeczeniu Sądu I instancji przedstawiono stan sprawy w sposób niebudzący zastrzeżeń. Nadto opisując przebieg postępowania spornego Sąd I instancji niezwykle szczegółowo i rzetelnie zrelacjonował treść pism składanych przez strony w postępowaniu spornym, a z pism tych bezpośrednio lub pośrednio wynikają okoliczności, w ocenie strony skarżącej, pominięte w uzasadnieniu orzeczenia. Natomiast ustalenia przyjęte przez Sąd I instancji, które według autora skargi nie wynikają z akt sprawy, że "D." rozpoczęła produkcję Validolu w tabletkach 40 lat później niż "F." produkcję płynu Validol, jak i to, że Sąd przyjął, iż prawidłowość postępowania w toku rejestracji w Rejestrze Leków nigdy nie była kwestionowana we właściwym trybie. Wskazując na te dwa elementy strona skarżąca nie twierdzi przy tym, że ustalenia te są błędne, a prawidłowe doprowadziłyby do innego wyniku sprawy sądowoadministracyjnej. Wykazuje natomiast, że w toku postępowania spornego ustalono jedynie, że od 1974 r. rozpoczął się import Validolu produkcji "D." do P., a w postępowaniu tym nie ustalano, od kiedy strona skarżąca rozpoczęła produkcję tabletek. Nadto w postępowaniu spornym ustalono, że skarżąca nie zawiadomiła właściwej prokuratury, a nie to, że prawidłowość postępowania uprawnionego do znaku w toku rejestracji leku nigdy nie była kwestionowana we właściwym trybie. Tak skonstruowany zarzut nie może zostać uznany za uzasadniony, nie naprowadza bowiem jakichkolwiek okoliczności świadczących o tym, że strona skarżąca oparła go na usprawiedliwionej podstawie w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Nie bez znaczenia jest także i to, że jako okoliczność bezsporną pomiędzy stronami strona skarżąca podaje, że "F." produkował Validol w płynie od 1937 r., a jedynym producentem i dostawcą do Polski tabletek Validolu w latach 1974 – 1994 była "D.". Te ustalenia zostały zaaprobowane przez Sąd I instancji, a to czy przed datą wprowadzenia na polski rynek tabletek Validolu były one produkowane przez "D." jest zupełnie nieistotne dla sprawy. Niezrozumiałym jest także uznanie, iż narusza art. 133 § 1 p.p.s.a. twierdzenie Sądu I instancji o niekwestionowaniu we właściwym trybie postępowania rejestrującego lek w Rejestrze Leków, skoro jedynym właściwym trybem byłoby w takiej sytuacji powiadomienie organów ścigania, czego skarżąca - jak przyznaje - nie uczyniła. W skardze kasacyjnej zarzucono nadto naruszenie ar. 2558 ust. 1 pkt 8 p.w.p., ale i ten zarzut nie został poparty żadnymi argumentami świadczącymi o potencjalnym wpływie naruszenia tego przepisu na wynik sprawy sądowoadministracyjnej. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego przypomnieć wpierw należy, że w przepisie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. mowa jest o dwóch formach naruszenia prawa: błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu. Błędna wykładnia to mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Strona skarżąca stawiając zarzut naruszenia przepisów ustawy o znakach towarowych zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 8 pkt 1 u.z.t. i art. 9 ust.1 pkt 2 tej ustawy poprzez błędną ich wykładnię. Wykładając pierwszy z przytoczonych przepisów Sąd I instancji opierając się na jego literalnym brzmieniu podał, że w zasadzie badaniu powinny podlegać elementy treściowe znaku, po czym stwierdził, że doktryna i orzecznictwo wypracowały rozszerzającą interpretację art. 8 pkt 1 u.z.t., obejmującą również elementy podmiotowe. Oceniając utrwalone poglądy dotyczące rozszerzającej wykładni art. 8 pkt 1 u.z.t. Sąd I instancji wyraźnie wypowiedział się za ich prawidłowością, wskazując nadto na treść art. 31 u.z.t. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że wykładnia art. 8 pkt 1 u.z.t. dokonana przez Sąd I instancji jest prawidłowa i wbrew temu co twierdzi strona skarżąca, pozostaje w zgodzie z art. 3 i 4 Pierwszej dyrektywy w sprawie zbliżenia ustawodawstwa Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. U. L. 89.40.1). Wskazać jeszcze należy, iż aprobując pogląd organu, że w sprawie nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 8 pkt 1 u.z.t., Sąd I instancji wywiódł, że to na skarżącej spoczywał ciężar udowodnienia złej wiary i wykazania, że zgłoszenie było w swoim całokształcie nieuczciwe, a skarżąca tego nie wykazała. Tego poglądu Sądu I instancji strona skarżąca nie potrafiła skutecznie zwalczyć w postępowaniu kasacyjnym. Kolejny zarzut skargi kasacyjnej obejmuje błędną wykładnię art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. oraz niewłaściwe zastosowanie art. 24 tej ustawy w związku z art. 315 p.w.p. Zarzut ten opiera się na poglądzie strony skarżącej, iż z żądaniem unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego podobnego do znaku powszechnie znanego, może wystąpić nie tylko ten, kto korzysta ze znaku powszechnie znanego, ale każdy kto ma w tym interes prawny. Z tezą tą nie można się zgodzić, gdyż zasadza się ona na błędnym rozumieniu pojęcia interesu prawnego. Istotę interesu prawnego należy upatrywać w jego związku z konkretną normą prawa materialnego. Źródłem interesu prawnego jest norma prawa, na podstawie której w postępowaniu administracyjnym określony podmiot, w określonym stanie faktycznym, może domagać się konkretyzacji jego uprawnień lub obowiązków, bądź żądać przeprowadzenia kontroli określonego aktu lub czynności w celu ochrony jego sfery praw i obowiązków przed naruszeniami dokonanymi tym aktem i doprowadzenie tego aktu do stanu zgodnego z prawem. Interes prawny nie jest zatem kategorią abstrakcyjną. Przenosząc te rozważania na przepisy ustawy o znakach towarowych przypomnieć należy, że ustawa ta w kolejnych jednostkach redakcyjnych art. 9 zawierała samodzielne normy prawne stanowiące podstawy do unieważnienia prawa z rejestracji. Badanie istnienia interesu prawnego w domaganiu się unieważnienia prawa z rejestracji, stosownie do uwag wcześniejszych, powinno dotyczyć konkretnej normy prawnej zawartej w danej jednostce redakcyjnej przepisu art. 9 u.z.t. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego trafny jest pogląd Sądu I instancji, że z żądaniem unieważnienia znaku z powodu kolizji ze znakiem powszechnie znanym może skutecznie wystąpić tylko ten, którego prawa przez kwestionowaną rejestrację zostały naruszone, czyli korzystający ze znaku powszechnie znanego. Nie ma przy tym znaczenia, czy ten pogląd jest wywiedziony z art. 24 u.z.t, czy też wynika z wykładni art. 164 p.w.p., albowiem mimo zmiany stanu prawnego ustawodawca dalej posługuje się kryterium istnienia interesu prawnego po stronie podmiotu występującego z wnioskiem o unieważnienia prawa ochronnego (uprzednio prawa z rejestracji). W petitum skargi kasacyjnej postawiono zarzut naruszenia art. 6 Konwencji paryskiej, jednakże wobec w zasadzie braku jego uzasadnienia, zarzut ten nie może być przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego. Nie można bowiem uznać za wystarczające uzasadnienie naruszenia zasady terytorialności podanie jedynie takiego argumentu, że Sąd I instancji przesądził o braku złej wiary spółki m. in. z tego powodu, że "F." w dacie zgłoszenia w Polsce wniosku o rejestrację znaku towarowego Validol legitymował się prawem ochronnym na ten sam znak towarowy na Ukrainie. Brak usprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej skutkował jej oddaleniem w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI