II GSK 326/24

Naczelny Sąd Administracyjny2025-10-15
NSAinneWysokansa
gry hazardoweautomaty do gierkara pieniężnaustawa o grach hazardowychelement losowościgry logicznekontrola celno-skarbowapostępowanie administracyjneskarga kasacyjna

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki "T." Sp. z o.o. w L., potwierdzając, że automaty oferujące gry z elementem losowości, nawet jeśli posiadają opcję "pomoc", podlegają przepisom ustawy o grach hazardowych i wymagają zezwolenia.

Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na "T." Sp. z o.o. za urządzanie gier hazardowych na automatach bez wymaganego zezwolenia. Spółka twierdziła, że jej automaty oferują gry logiczne, a nie hazardowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał ten wyrok w mocy. Sąd uznał, że automaty, mimo istnienia opcji "pomoc" i "Zasad gry", zawierały element losowości, co kwalifikowało je jako gry hazardowe w rozumieniu ustawy.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki "T." Sp. z o.o. w L. od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił skargę spółki na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu nakładającą karę pieniężną za urządzanie gier hazardowych na automatach bez zezwolenia. Spółka argumentowała, że jej urządzenia oferują gry logiczne, a nie hazardowe, kwestionując tym samym zasadność nałożonej kary. Sąd I instancji oraz Naczelny Sąd Administracyjny uznały jednak, że sporne automaty, mimo istnienia opcji "pomoc" i "Zasad gry", zawierały element losowości, który jest kluczowy dla definicji gier hazardowych zgodnie z ustawą o grach hazardowych. Sąd podkreślił, że nawet jeśli gra zawiera element losowości, nie musi być w pełni losowa, a możliwość skorzystania z przycisku "START" bez konieczności analizowania wszystkich kombinacji symboli, potwierdzała jej hazardowy charakter. Eksperyment procesowy przeprowadzony przez funkcjonariuszy celno-skarbowych został uznany za wystarczający dowód, a zarzuty spółki dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych i materialnych uznano za bezzasadne. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną spółki.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, automaty oferujące gry z elementem losowości, nawet jeśli posiadają opcję "pomoc" i "Zasady gry", podlegają przepisom ustawy o grach hazardowych i wymagają zezwolenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowy jest element losowości, a nie pełna losowość gry. Nawet jeśli gra zawiera element losowości, a gracz ma możliwość skorzystania z przycisku "START" bez konieczności analizowania wszystkich kombinacji symboli, można ją zakwalifikować jako grę hazardową. Opcja "pomoc" i "Zasady gry" nie zmieniają tego charakteru, gdy gra zawiera element losowości.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

u.g.h. art. 2 § ust. 3 i 5

Ustawa o grach hazardowych

Definiuje gry na automatach jako gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych oraz gry odpowiadające zasadom gier na automatach urządzane przez sieć Internet o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości.

u.g.h. art. 89 § ust. 1 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 lit. a

Ustawa o grach hazardowych

Reguluje wymierzanie kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych bez koncesji, zezwolenia lub wymaganego zgłoszenia.

Pomocnicze

O.p. art. 233 § § 1 pkt 1

Ordynacja podatkowa

Podstawa utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji.

O.p. art. 180 § § 1

Ordynacja podatkowa

Stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.

k.p.k. art. 211

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy eksperymentu procesowego.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa uchylenia decyzji lub postanowienia z powodu naruszenia przepisów postępowania.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Określa zakres rozpoznania sprawy przez NSA.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa oddalenia skargi kasacyjnej.

u.K.A.S. art. 64 § pkt 14

Ustawa o Krajowej Administracji Skarbowej

Uprawnienia funkcjonariuszy celno-skarbowych do przeprowadzania eksperymentów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Automaty oferujące gry z elementem losowości, nawet z opcją "pomoc", podlegają ustawie o grach hazardowych. Eksperyment procesowy jest wystarczającym dowodem do ustalenia charakteru gier. Nie ma obowiązku przeprowadzania dowodu z opinii jednostki badającej lub biegłego w każdym przypadku kary pieniężnej za naruszenie ustawy hazardowej.

Odrzucone argumenty

Automaty oferują gry logiczne, a nie hazardowe. Eksperyment procesowy został przeprowadzony nielegalnie. Odmowa przeprowadzenia dowodu z opinii jednostki badającej lub biegłego była niezasadna. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego dotyczące kar pieniężnych (art. 189a i nast. KPA) zostały pominięte.

Godne uwagi sformułowania

gra zawiera element losowości wynik gry nie zależy od zręczności grającego, lecz od losowego wytypowania symboli przez program zainstalowany w urządzeniu Gracz nie ma wpływu na wynik gry i nie jest w stanie przewidzieć konfiguracji symboli, jakie pojawią się na ekranie. losowość w urządzeniu zastąpiono zamkniętym zbiorem wyników, trwale zdefiniowanym dla każdej gry racjonalnym i intuicyjnym zachowaniem gracza jest rozegranie gry w losowy sposób, bez skorzystania z opcji "pomoc" całkowicie iluzoryczna oraz pomijalna jest opcja "pomoc"

Skład orzekający

Małgorzata Korycińska

przewodniczący

Patrycja Joanna Suwaj

sprawozdawca

Wojciech Sawczuk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"element losowości\" w grach na automatach, dopuszczalność eksperymentu procesowego jako dowodu, obowiązek przeprowadzania dowodów z opinii biegłych w sprawach o kary pieniężne za naruszenie ustawy hazardowej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej interpretacji przepisów ustawy o grach hazardowych i procedury administracyjnej. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych rodzajów gier lub kar.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego tematu gier hazardowych i próby obejścia przepisów poprzez twierdzenie o "grach logicznych". Pokazuje, jak sądy interpretują kluczowe pojęcia i dowody w takich sprawach.

Czy gry na automatach z opcją "pomoc" to nadal hazard? NSA wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 400 000 PLN

Sektor

gry hazardowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 326/24 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-10-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-02-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Korycińska /przewodniczący/
Patrycja Joanna Suwaj /sprawozdawca/
Wojciech Sawczuk
Symbol z opisem
6042 Gry losowe i zakłady wzajemne
Sygn. powiązane
III SA/Po 176/23 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2023-10-31
II GZ 234/23 - Postanowienie NSA z 2023-06-29
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 15 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "T." Sp. z o.o. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 31 października 2023 r. sygn. akt III SA/Po 176/23 w sprawie ze skargi "T." Sp. z o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 18 stycznia 2023 r. nr 3001-IOA.4246.19.2022.AB w przedmiocie kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od "T." Sp. z o.o. w L. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 31 października 2023 r. (sygn. akt III SA/Po 176/23), oddalił skargę T. Sp. z o.o. w L. (dalej przywoływana jako: "Skarżąca" "Strona" "Spółka") na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 18 stycznia 2023 r. nr 3001-IOA.4246.19.2022.AB w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za urządzanie gier hazardowych na automatach bez zezwolenia.
Sąd I instancji za podstawę orzekania przyjął następujący stan faktyczny sprawy.
1. Funkcjonariusze kontroli celno-skarbowej UCS w Poznaniu 12 czerwca 2019 r. przeprowadzili działania w lokalu Pub (...) przy ul. (...). Stwierdzili w nim obecność 4 urządzeń elektronicznych o nazwach: (...), przypominających automaty do gier hazardowych. Funkcjonariusze przesłuchali świadków – pracownika spółki zatrudnionym w ww. lokalu – (...), dokonali oględzin automatów oraz przeprowadzili na ww. urządzeniach eksperyment procesowy, w wyniku którego ustalili, że gry oferowane na nich wypełniają przesłanki gier na automatach w rozumieniu u.g.h. Na podstawie załączonych do protokołu przeszukania oświadczenia I. R. – Prezesa spółki oraz informacji podanych na tabliczkach znajdujących się na urządzeniach ustalili, że urządzenia należą do Skarżącej spółki.
2. Naczelnik Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu decyzją
z 2 marca 2022 r. nr 398000-COP.4246.209.2020.MSa wymierzył Spółce karę pieniężną w łącznej wys. 400.000 zł za urządzanie gier hazardowych na automatach: (...), bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia. W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, dlaczego gry urządzane na przedmiotowych urządzeniach umieszczonymi w lokalu przy ul. (...)w Lesznie należało uznać za gry na automatach (tj. mających charakter losowy).
3. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu decyzją z 18 stycznia 2022 r. nr 3001-IOA.4246.19.2022.AB, na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 1540 ze zm., dalej przywoływana jako: "O.p.") w związku z art. 2 ust. 3 i 5, art. 89 ust. 1 pkt 1, ust. 4 pkt 1 lit. a), art. 90 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 91 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 847 ze zm., dalej przywoływana jako: "u.g.h."), utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu z 2 marca 2022 r.
Na wniosek Strony DIAS doręczył jej protokoły z czynności: eksperymentu procesowego, przeszukania lokalu wraz z załącznikiem, oględzin miejsca i urządzeń ze zdjęciami, przeszukania świadków (...).
W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że spór sprowadza się do kwestii, czy Organ I instancji prawidłowo przyjął, że gry urządzane na przedmiotowych urządzeniach są grami na automatach w rozumieniu przepisów u.g.h. oraz czy wobec tego Organ I instancji zasadnie wymierzył Stronie skarżącej karę pieniężną za urządzanie gier hazardowych bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia.
Zdaniem Organu nie ulega wątpliwości, że Spółka nie legitymowała się w dniu przeprowadzonej kontroli koncesją na prowadzenie kasyna gry, jak również nie była podmiotem wykonującym monopol państwa w zakresie gier urządzanych w salonach gier na automatach. Lokal, w którym stwierdzono obecność urządzeń należących do strony, nie był ani kasynem gry, ani salonem gier na automatach.
Odnosząc się do stanowiska Spółki jakoby gry oferowane przez sporne urządzenia mają tylko charakter logiczny, w związku z czym nie podlegają przepisom u.g.h. DIAS wyjaśnił, że art. 2 ust. 3 u.g.h. definiuje gry na automatach jako gry na urządzeniach mechanicznych, elektromechanicznych lub elektronicznych, w tym komputerowych oraz gry odpowiadające zasadom gier na automatach urządzanie przez sieć Internet o wygrane pieniężne lub rzeczowe, w których gra zawiera element losowości.
DIAS szczegółowo opisał eksperyment procesowy przeprowadzony 12 czerwca 2019 r. na przedmiotowych urządzeniach przez funkcjonariuszy celno-skarbowych, podkreślając jego zasadnicze znaczenie dowodowe. Wskazał, że z opisu tegoż eksperymentu procesowego wynika, że zasady prowadzenia na nich gier były takie same. Na podstawie wyczerpującego opisu charakteru gier na poszczególnych rodzajach automatów skonstatowano, że należy uznać je za gry na automatach
w rozumieniu u.g.h. Rozegrane przez funkcjonariuszy w toku eksperymentu procesowego gry pozwoliły ustalić, że wynik gry nie zależy od zręczności grającego, lecz od losowego wytypowania symboli przez program zainstalowany w urządzeniu. Gracz nie ma wpływu na wynik gry i nie jest w stanie przewidzieć konfiguracji symboli, jakie pojawią się na ekranie.
Odnośnie do stanowiska Strony jakoby zgodnie z opisem zasad gry na urządzeniach z oprogramowaniem Finder urządzenia zawierały zestaw gier bazujących na zdolnościach pamięciowych i logicznych gracz, DIAS wyjaśnił, że funkcjonariusze celno-skarbowi sprawdzili w badanych urządzeniach opcję "pomoc" (przycisk), która daje graczowi możliwość zapoznania się z kolejnymi układami symboli w polach gry, które według regulaminu gry są ewentualnymi możliwymi układami. Gracz musi odnaleźć planszę z aktualnym układem symboli oznaczonym na czerwono. W rzeczywistości ww. katalog 500.000 kombinacji układów do sprawdzenia zawiera się na ponad 55 tys. stronach. Wyszukiwanie aktualnego układu przy uwzględnieniu ograniczeń psychofizycznych człowieka jest bardzo czasochłonne i przy braku szczęścia może trwać kilka lub nawet kilkanaście godzin. Gra na automacie sprowadza się wówczas do wprawiania w ruch wirtualnych bębnów, które po zatrzymaniu się "dają" wygrywający lub przegrywający układ symboli na bębnach. Przewidywalność, której nie udało się ustalić w trakcie eksperymentu, jeśli nawet istnieje, to w momencie gdy gracz dojdzie do informacji o aktualnym układzie symboli odbywa się w warunkach nietypowych dla gracza. Stwierdzono, że zmiana stawki powoduje wylosowanie przez urządzenie nowego układu spośród pół miliona układów dostępnych w opcji "pomoc". W konsekwencji gracz nie może opracować strategii, po odnalezieniu aktualnego układu, polegającej na zwiększeniu wygranej lub zminimalizowaniu strat poprzez zmianę stawki w grze. Nie stwierdzono, aby w informacjach na stronach wyświetlanych przez urządzenia była mowa o tym, że zmiana stawki powoduje wylosowanie przez urządzenie nowego układu wirtualnych bębnów. Jednocześnie stwierdzono, że gracz pomijając opcję "pomoc" i wyszukiwanie aktualnego układu (nie było takiej konieczności, urządzenie tego nie wymuszało) mógł wprawiać w ruch wirtualne bębny za pomocą przycisku "start", które po zatrzymaniu się "dawały" wygrywający lub przegrywający układ symboli, co było istotą gry. W konsekwencji zdaniem DIAS świadczyło to o charakterze losowym gier, ponieważ wirtualne bębny zatrzymywały się samodzielnie, w wybranej przez urządzenie konfiguracji symboli na wirtualnych bębnach, czyli na wynik gry.
4. Na opisaną decyzję Spółka wniosła skargę, domagając się uchylenia decyzji I i II instancji oraz umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego,
5. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w przywoływanym na wstępie wyrokiem z dniu 31 października 2023 r. (sygn. akt III SA/Po 176/23) oddalił skargę Skarżącej.
W ocenie Sądu I instancji spór w sprawie sprowadza się do ustalenia, czy należące do Spółki cztery urządzenia o wskazanych w decyzjach numerach (klasy Finder) znajdujące się 12 czerwca 2019 r. w lokalu przy ul. (...)prawidłowo zostały zakwalifikowane przez DIAS jako oferujące gry na automatach
w rozumieniu art. 2 ust. 3 i 5 u.g.h., a zwłaszcza, czy Organ ten prawidłowo w tym względzie uznał ich losowy charakter.
W ocenie Sądu I instancji Organ II instancji prawidłowo stwierdził, że
w sprawie mamy właśnie do czynienia z tego rodzaju grami. Nie zgadzając się
z twierdzeniem skargi, iż omawiane urządzenia oferowały jedynie gry logiczne pozbawione cechy losowości, czy choćby jakiegokolwiek elementu losowego. Zdaniem pełnomocnika skarżącej wynik gry jest zawsze przewidywalny dla każdego przeciętnego gracza, który może w łatwy sposób sprawdzić, jaki uzyska wynik gry przyszłej.
Sąd I instancji podkreślił, że zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 14 ustawy o KAS funkcjonariusze celno-skarbowi posiadali w dacie kontroli przedmiotowego lokalu (12 czerwca 2019 r.) uprawnienia do przeprowadzenia eksperymentu procesowego. Eksperyment ten, polegający na rozegraniu serii gier na wszystkich czterech zatrzymanych automatach, wykazał jakie cechy gry pozwalają zakwalifikować je jako gry na automatach. W związku z tym trafnie uznano, że do ustalenia powyższego nie była wymagana wiedza specjalistyczna. Eksperyment był też dopuszczalny na gruncie art. 211 K.p.k., a skoro zgodnie z art. 180 § 1 O.p. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, to nie można umniejszać roli eksperymentu jako dowodu w sprawie, tym bardziej, że lepiej od innych dowodów odzwierciedla on przebieg gier na kontrolowanym urządzeniu. Odnośnie zaś do przedłożonych przez Stronę zasad gry logiczno-pamięciowej Finder i ich prezentacji działania oraz ekspertyz technicznych rzeczoznawcy Arkadiusza Wyrostka, Sąd I instancji zgodził się z DIAS, że dokumenty te nie dotyczą przedmiotowych automatów i nie mogą one wpływać na ustalenia dokonane podczas eksperymentów, jak i dokładnie wyjaśnić stanu faktycznego w sprawie. W opinii Sądu I instancji z protokołu eksperymentu wynika, że na automatach dostępne były gry mające charakter losowy, których wynik zależy od zatrzymania wirtualnych bębnów przez urządzenie. Na układ symboli na zatrzymanych bębnach, czyli na ewentualną wygraną bądź przegraną, grający nie miał żadnego wpływu. Grający nie miał realnej możliwości zatrzymania zmieniających się symboli na bębnach w najlepszym dla siebie ustawieniu, a więc nie mógł zdecydować o wysokości wygranej. Wynik gry nie zależał od gracza, lecz od urządzenia (przypadku). Aktywność gracza miała wpływ jedynie na rozpoczęcie samej gry. W oparciu o eksperyment z rozegranych gier na przedmiotowych automatach trafnie przyjęto, że wynik gry nie zależy od zręczności grającego, lecz od losowego wytypowania symboli przez program zainstalowany w urządzeniu. Gracz nie ma wpływu na wynik gry i nie jest w stanie przewidzieć konfiguracji symboli jakie pojawią się na ekranie. Jak wynika z zapisu i protokołu eksperymentu, co DIAS obszernie przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, pierwszym ze sposobów korzystania z ww. urządzeń jest rozegranie gry z użyciem przycisku "pomoc". Drugi zaś bez tej funkcji gry. Losowość w urządzeniu zastąpiono zamkniętym zbiorem wyników, trwale zdefiniowanym dla każdej gry.
Sąd podkreślił, że takie zaprogramowanie omawianych urządzeń ujawnia, iż racjonalnym i intuicyjnym zachowaniem gracza jest rozegranie gry w losowy sposób, bez skorzystania z opcji "pomoc". Zważywszy na niskie stawki (maksymalnie 20 zł – równowartość 200 pkt) i konsekwentnie relatywnie niskie wygrane, irracjonalnym jawi się, by gracz korzystał z opcji "pomoc" i przeszukiwał 500 tys. sekwencji układów artefaktów, dostępnych na 55 odsłonach monitora, co faktycznie może trwać kilkanaście godzin, by uzyskać wiedzę, czy przyszłą, pojedynczą grę wygra, czy przegra. Odnosząc się do argumentów, że gry typu Finder mają charakter logiczny, bo chodzi w nich o prawidłowe zapamiętanie wyniku gry przyszłej, podkreślił, że nagrody w każdej poszczególnej grze nie uzależniono od prawidłowego zapamiętania wyniku gry, ale związano ją z konkretnym układem wygrywającym wygenerowanym przez algorytm i ustalonym z góry dla każdej gry, na który gracz nie ma żadnego wpływu. Znajomość sekwencji kolejnych układów może co najwyżej wpłynąć na długofalową strategię gracza przy obstawianiu kolejnych gier lub na decyzję o rozegraniu kolejnej gry. Gracz nie ma więc wpływu na wynik żadnej z gier. Może co najwyżej zdecydować się grać dalej lub zakończyć grę.
6. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Skarżąca wnosząc
o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz orzeczeń Organów I i II instancji
i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania przed sądami administracyjnymi obu instancji według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Na podstawie art. 174 punkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 180 § 1 O.p. w zw. z art. 211 k.p.k., poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo oparcia rozstrzygnięcia sprawy wyłącznie o wynik tzw. "eksperymentu", który ocenić należy jako przeprowadzony nielegalnie, tj. rażąco sprzecznie z przepisem procedury karnej, regulującym tą specyficzną czynności postępowania dowodowego i jej znaczenie dla ustaleń faktycznych czynionych w sprawie;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 188 i art. 197 O.p., poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo oczywiście niezasadnej, a nawet niedopuszczalnej odmowy uwzględnienia, przez organy obu instancji, kluczowego dla rozstrzygnięcia wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z opinii jednostki badającej o której mowa w art. 23f u.g.h. lub co najmniej z opinii biegłego, szczególnie gdy odmowę taką nie uzasadniono w jakikolwiek merytorycznie wartościowy sposób;
3) w konsekwencji wytkniętego wyżej naruszenia zasad prowadzenia postępowania dowodowego naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo naruszenia prawa materialnego, mającego podstawowy wpływ na wynik sprawy, co ma postać akceptacji dla zastosowania w sprawie art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. a u.g.h., to jest nałożenia kary za urządzanie gier na automatach bez koncesji, zezwolenia lub wymaganego zgłoszenia, iż w okolicznościach istotnych w postępowaniu nikt takich gier nie urządzał, gdyż gry dostępne na urządzeniach zakwestionowanych przez organ mają charakter logiczny, a nie losowy, nie są zatem grami na automatach, których urządzanie wymaga jakiejkolwiek koncesji, zezwolenia lub zgłoszenia;
4) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 189a i nast. k.p.a. poprzez całkowite pominięcie tych przepisów w sprawie, mimo iż przepisy te znajdują pełne zastosowanie do kar takich jak przedmiotowa.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
Dodatkowo Spółka wniosła o przeprowadzenie, w postępowaniu przed NSA, dowodu z załączonych dokumentów wskazując, iż mają one zasadnicze znaczenie dla właściwego rozstrzygnięcia sprawy, a przy tym ich przeprowadzenie nie wpłynie w żaden sposób na przedłużenie postępowania.
7. W odpowiedzi na skargę kasacyjną DIAS wniósł o jej oddalenie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
8. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji, co daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia skargi kasacyjnej.
9. W ramach uwag wstępnych przypomnieć także należy, że związanie podstawami skargi kasacyjnej ma ten prawnie doniosły skutek, że wskazanie przez stronę wnoszącą środek odwoławczy konkretnego naruszenia przepisu prawa materialnego lub procesowego, przesądza o zakresie kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie kasacyjne nie polega bowiem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia WSA w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów.
10. Przechodząc do meritum w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zarzut materialny nr 3 jest komplementarny i w znacznym zakresie zależny od poprzedzających go zarzutów procesowych (nr 1 i 2). Strona skarżąca kasacyjnie w istocie podnosi bowiem naruszenie prawa materialnego (poprzez błędne zastosowanie art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. "a" u.g.h.), w kontekście błędnych ustaleń faktycznych i ocen, a więc neguje przypisaną jej odpowiedzialność za delikt administracyjny, gdyż gier hazardowych na automatach - jak twierdzi - nie urządzała. Odmienne oceny i ustalenia faktyczne Organów, poczynione
w powyższym zakresie i zaakceptowane przez WSA, Spółka neguje we wspomnianych już zarzutach procesowych nr 1 i 2 skargi kasacyjnej. Ich ocena rozstrzygać zatem będzie pośrednio o ewentualnej skuteczności zarzutu naruszenia prawa materialnego (błędnego przypisania odpowiedzialności).
Odnosząc się zatem do zarzutu nr 2, wskazującego na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 188 i art. 197 O.p. należy wskazać, że autor skargi kasacyjnej nie podał konkretnej jednostki redakcyjnej art. 197 O.p. Ogólnikowy w swej wymowie art. 188 O.p. oraz uzasadnienie tego zarzutu, które nie zawiera jednoznacznych wskazówek pozwalających przesądzić, która z jednostek redakcyjnych tekstu prawnego została zdaniem autora skargi kasacyjnej naruszona przez WSA, a wcześniej przez Organy, są istotnym mankamentem tak sformułowanego zarzutu. Precyzja w tym względzie ma o tyle istotne znaczenie, gdyż art. 197 O.p rozwija w trzech paragrafach przesłanki fakultatywnego i obligatoryjnego powołania biegłego oraz przesłanki przemawiające za jego wyłączeniem ze sprawy.
W judykaturze prezentowane jest stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem jego konkretnej jednostki redakcyjnej (por. wyroki NSA z 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 614/13; z 14 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1799/12). Przy konstruowaniu w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. m.in. z art. 197 O.p, wymóg ten nie został spełniony, co jest niezależne od bezzasadności żądania dopuszczenia opinii biegłego.
11. Chybione jest również powoływanie się przez spółkę na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 188 O.p. i odmowę uwzględnienia przez Organy obu instancji kluczowego dla rozstrzygnięcia wniosku Strony o przeprowadzenie dowodu z opinii jednostki badającej, o której mowa w art. 23f u.g.h. W pewnym ogólnym zarysie należy wskazać, że wynikający z art. 122 i art. 187 § 1 O.p obowiązek organów podatkowych gromadzenia materiału dowodowego nie jest nieograniczony. Obciąża on organy do momentu uzyskania pewności co do stanu faktycznego sprawy (por. wyroki NSA z 15 listopada 2011 r. sygn. akt II FSK 886/10; z 2 września 2011 r. sygn. akt I FSK 1255/10; z 27 lipca 2011 r. sygn. akt I GSK 421/10). Postępowanie dowodowe nie jest więc celem samym w sobie, lecz stanowi wyraz poszukiwania odpowiedzi na pytanie, czy w określonym stanie faktycznym sytuacja strony mieści się w hipotezie (a w konsekwencji i dyspozycji) określonej normy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 28 lutego 2008 r. sygn. akt I FSK 256/07), czyli w sprawie niniejszej, określenie czy spółka urządzała gry hazardowe bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia.
W pełni przy tym zasadnie WSA wskazał, że art. 23f u.g.h. jak i opinia jednostki badającej, nie znajdują zastosowania w tej sprawie (dotyczącej kary pieniężnej za naruszenie norm ustawy hazardowej). Strona błędnie twierdzi, że opinia ta powinna zostać przeprowadzona bezwzględnie w każdym przypadku. Nie ma jednak podstaw do tego rodzaju działania z racji tego, że Skarżąca nie jest legalnie działającym podmiotem z branży gier hazardowych. Rozpoczęła działalność we wskazanym miejscu bez dopełnienia jakichkolwiek formalności w tym zakresie, twierdząc wyłącznie, że nie urządza gier hazardowych, a jedynie gry logiczne, pozostające poza zakresem ustawy. Ustalenie charakteru gry w drodze wskazanej opinii nie znajduje więc w tym przypadku zastosowania. Jeszcze raz bowiem podkreślić należy, że to strona zdecydowała się na rozpoczęcie, a w zasadzie - uwzględniając dużą liczbę spraw z jej udziałem na przestrzeni ostatnich lat - na kontynuację działalności, podważanej przez Organy. Jeżeli zatem Spółka czyni to bez uprzedniego zwrócenia się o rozstrzygnięcie przez Ministra Finansów o charakterze gry oraz o opinię uprawnionej jednostki badającej, to w pełni świadomie pomija etap urzędowego ustalenia charakteru gry. Jak bowiem stanowi art. 23f ust. 3b u.g.h., w ramach upoważnienia do badań technicznych automatów do gier, urządzeń losujących lub urządzeń do gier jednostka badająca jest uprawniona do przeprowadzania badania technicznego (...) na zlecenie podmiotu prowadzącego działalność w zakresie gier hazardowych, podmiotu wykonującego monopol państwa oraz badania technicznego, w celu wydania decyzji, o której mowa w art. 2 ust. 6, a więc decyzji, w której Minister Finansów rozstrzyga, na wniosek lub z urzędu, czy gry lub zakłady posiadające cechy wymienione w art. 2 ust. 1-5a są grami losowymi, zakładami wzajemnymi, grami w karty albo grami na automacie w rozumieniu ustawy. Jak trafnie wskazano w wyroku tutejszego Sądu z 9 marca 2023 r. (sygn. akt II GSK 1493/19), jakkolwiek ustawodawca przewidział dowód konieczny dla ustalenia charakteru gry na automatach w postaci badania technicznego danego automatu, przeprowadzonego przez jednostkę badającą, to jednak literalne brzmienie art. 2 ust. 7 u.g.h. wskazuje jednoznacznie, że obowiązek przeprowadzenia tego dowodu dotyczy postępowań wszczynanych na wniosek strony, przy czym to na wnioskodawcy spoczywa wówczas wymóg przedłożenia takiego badania.
W konsekwencji Organy nie były zobowiązane, aby w sprawie kary administracyjnej pozyskiwać dodatkowy dowód w postaci opinii jednostki badającej, zatem art. 23f u.g.h., niezależnie od ponownego braku sprecyzowania w skardze kasacyjnej jego konkretnej jednostki redakcyjnej, nie miał w sprawie w ogóle zastosowania.
Podobnie ocenić należało żądanie powołania biegłego, który oceniłby charakter zatrzymanych automatów (ich oprogramowania). Z uwagi na przeprowadzony eksperyment, który wbrew ocenie Spółki, rzetelnie prezentuje wyniki odtworzonych możliwości, taki dowód jest w niniejszej sprawie zbędny.
12. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest również zasadny zarzut nr 1, wskazujący na naruszenie przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 180 § 1 O.p. i w zw. z art. 211 k.p.k., a to poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo oparcia rozstrzygnięcia sprawy zasadniczo wyłącznie o wynik tzw. "eksperymentu", który został zdaniem strony przeprowadzony nielegalnie.
Stanowisko Skarżącej, że eksperyment procesowy w postępowaniu karnym może mieć znaczenie jedynie pomocnicze (akcesoryjne), to pogląd prezentowany na gruncie procesu karnego, który nie przystaje do reguł postępowania administracyjnego w przedmiocie kary administracyjnej za złamanie przepisów ustawy o grach hazardowych. Nie uwzględnia bowiem konsekwencji wynikających
z art. 180 § 1 O.p., który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Tym samym, skoro za oczywiste należy uznać, że dowód w postaci "eksperymentu" mógł się przyczynić i w istocie się przyczynił do wyjaśnienia sprawy, bo był w niej przydatny
i nie można jednocześnie uznać, że był sprzeczny z prawem, to oparcie się na nim
w prowadzonym postępowaniu nie mogło zostać potraktowane jako wadliwe, czy też niewystarczające dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Ponadto,
w odniesieniu do stanowiska niezasadnie podważającego we wskazany sposób walor dowodu z eksperymentu przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celnych, należy zwrócić także uwagę i na ten aspekt omawianego zagadnienia, który wiązać należy z wyspecjalizowanym charakterem służby celno-skarbowej, co w odniesieniu do podstaw kompetencyjnych działania jej funkcjonariuszy w sprawach takich jak rozpatrywana, znajdowało swoje potwierdzenie w art. 54 ust. 1 pkt 3 i art. 64 pkt 14 ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (aktualny t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1131 ze zm.). Ustawodawca nie wprowadza żadnych dodatkowych wymogów formalnych w zakresie posiadanych kompetencji do sprawdzenia działania urządzeń do gier i przeprowadzania na nich stosownych doświadczeń. Dlatego też Organy były uprawnione do poczynienia ustaleń na podstawie dowodu
z eksperymentu przeprowadzonego podczas czynności kontrolnych, który jednoznacznie wykazał istnienie losowości. Możliwe było przeprowadzenie wskazanego eksperymentu w trybie przepisów kodeksu postępowania karnego - art. 211, gdyż ujawnione zachowanie podlega zarówno odpowiedzialności administracyjnej jak i karnej. Dowód z przeprowadzonego eksperymentu jest przy tym miarodajny i wystarczający do dokonania ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie kary pieniężnej bez potrzeby dopuszczania dowodu z opinii biegłego odnośnie do sposobu funkcjonowania automatów oraz celu i charakteru gier, do jakich miały służyć automaty.
Strona, o czym mowa będzie w dalszej części uzasadnienia, jedynie polemizuje z wynikami przeprowadzonego eksperymentu, deprecjonując je poprzez wskazywanie na akceptowanie przez gracza na wstępie "Zasady gry", wskazujących "na konieczność" korzystania z opcji "pomoc" czy też - bez jakiegokolwiek uzasadnienia i wbrew oczywistym wnioskom - wskazując na łatwość, logikę i przystępność wykorzystania tej opcji. Naczelny Sąd Administracyjny nie widzi podstaw, by kwestionować wyniki przeprowadzonych eksperymentów.
13. W konsekwencji powyższych uwag, niezasadny jest także zarzut nr 3 skargi kasacyjnej, wskazujący na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. "a" u.g.h., poprzez niewłaściwe zastosowanie, gdyż zdaniem Skarżącej kasacyjnie spółki, gry dostępne na urządzeniach zakwestionowanych przez organy mają charakter logiczny, a nie losowy, nie są zatem grami na automatach, których urządzanie wymaga jakiejkolwiek koncesji, zezwolenia lub zgłoszenia. Również i w tym przypadku należy w pełni podzielić pogląd i ocenę prawną wyrażoną w wyroku Sądu pierwszej instancji. W kontekście przeprowadzonego eksperymentu oraz oceny charakteru oferowanych gier, sporne automaty należało uznać za automaty do gier hazardowych, z wszelkimi tego konsekwencjami.
Na tle art. 2 ust. 1 u.g.h. w orzecznictwie prezentowany jest jednoznaczny pogląd prawny, że pojęcie "losowości" użyte w kontekście gier hazardowych, wiązać należy z zależnością wyniku gry w szczególności od przypadku rozumianego jako zdarzenie lub zjawisko, których nie da się przewidzieć. Przyjmuje się, że wystąpienie "przypadku" oznacza, że wynik gry jest nieprzewidywalny z punktu widzenia grającego i nie zależy wyłącznie od jego możliwości czy umiejętności. Losowość gier jest więc rozumiana jako niemożność przewidzenia rezultatu gry w obiektywnie normalnych warunkach. Do zakwalifikowania danej gry do gier losowych wystarczy więc stwierdzenie wystąpienia w grze elementu losowości wpływającego bezpośrednio na wynik gry (por. np. wyroki NSA z 17 maja 2018 r. sygn. akt II GSK 119/18; z 18 kwietnia 2018 r. sygn. akt II GSK 4234/17; z 4 lutego 2016 r. sygn. akt II GSK 1202/14). Przyjmuje się, że całkowita lub częściowa losowość jest zasadniczą cechą charakterystyczną gier hazardowych.
Przepis art. 2 ust. 1 zd. 1 u.g.h. należy zatem wykładać w ten sposób, że w sytuacji, gdy wynik jakiegokolwiek etapu przedsięwzięcia jest przypadkowy, a więc niezależny od woli (wiedzy, zręczności) uczestnika gry, to należy przyjąć, że etap ten ma wpływ na ostateczny wynik gry, co przesądza o jej losowym charakterze (por. wyrok NSA z 15 listopada 2017 r. sygn. akt II GSK 3754/15).
Przedstawiony sposób interpretacji - przy założeniu konsekwentnego stosowania terminologii w ramach tego samego aktu prawnego przez racjonalnego ustawodawcę - odnieść trzeba do pojęć użytych w art. 2 ust. 3 u.g.h., z tym zastrzeżeniem, że dla kwalifikacji gry jako "gry na automatach" w rozumieniu art. 2 ust. 3 u.g.h. nie jest konieczne, by gra była "grą losową", czy miała "charakter losowy". Wystarczy bowiem, że gra "zawiera element losowości". Ze względu na wysokie ryzyko i łatwość uzależnienia klientów korzystających z tego rodzaju "rozrywki", omawiana regulacja ustawy o grach hazardowych ustanawia podwyższony poziom ochrony, który dla kwalifikacji gry i służącego do jej prowadzenia urządzenia nie wymaga wyjaśnienia relacji pomiędzy występowaniem w grze elementu losowości, a wynikiem gry. Skoro więc z ustaleń stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy wynika, że sporne automaty służyły urządzaniu gier zawierających element losowości, to z perspektywy art. 2 ust. 3 u.g.h. bez znaczenia pozostaje okoliczność, w jakim stopniu wskazany element wpływał na wynik gry. Na taką ocenę nie może mieć też wpływu okoliczność, na którą w każdym stadium niniejszej sprawy powołuje się Spółka, że w kontrolowanych urządzeniach dostępna jest opcja "pomoc" oraz gracz zatwierdza regulamin, który określa, w jaki sposób należy na spornym automacie grać. Po pierwsze, gracz mógł, ale nie musiał z opcji tej skorzystać i mimo, że jak twierdzi Skarżąca, było to sprzeczne z ustalonymi przez nią i zaakceptowanymi przez gracza "Zasadami gry", to jednak automaty, pozostające w wyłącznej gestii strony, nie uniemożliwiły i nie blokowały dalszej rozgrywki (vide opcja START, całkowicie oderwana od eksponowanych przez Spółkę "Zasad gry"). Po drugie, niemniej istotne i wiadome Sądowi zarówno z analizy niniejszej jak i innych spraw skarżącej, jest to, że użycie klawisza "pomoc" nie miało żadnego realnego wpływu na układ symboli, gdyż gracz mógł jedynie, gdy już przebrnął przez docelowo 500.000 kombinacji (tj. 55.556 układów ekranu po 9 szt. każdej kombinacji i 5 szt. na ostatnim z nich), sprawdzić jaki układ nastąpi po układzie już wcześniej wyświetlonym, a to i tak było znacznie utrudnione, gdyż wiązało się z koniecznością przejrzenia owych kombinacji, co mogłoby zająć nawet kilkanaście godzin nieustannego przeglądania układów, czego skarżąca kasacyjnie nie chce zrozumieć w kontekście losowości. Zakładając bowiem, że na przejrzenie każdego układu ekranu grający poświęci 1 sekundę (co i tak jest czasem niemalże nierealnym przy średniej percepcji człowieka), przejrzenie 55.556 układów, w najmniej korzystnych, ale możliwych warunkach jakie należy zawsze zakładać, zajmie mu blisko 15,5 h ciągłej obserwacji ekranu, bez jakiejkolwiek przerwy (wynika to z równania 55.556 układów podzielone przez 60 sekund i następnie przez 60 minut). Przy czym nawet w przypadku odnalezienia "właściwego układu" gracz czerpał wiedzę jedynie o tym, czy akurat wygra, czy przegra, co mogło wpłynąć na kontynuację gry lub rezygnację z niej. Każda gra zawiera przy tym regułę, zgodnie z którą, np. w wyniku podwyższenia stawki na ekranie wyświetlał się całkowicie nowy układ, jaki zgodnie z opcją "pomoc" należałoby ponownie odszukać wśród dostępnej puli, powtarzając całą procedurę. Wykreowana przez Spółkę sytuacja opisana w "Zasadach gry" wskazuje zatem na absurdalność prowadzenia gier w sugerowany sposób tj. poprzez wyszukiwanie aktualnego układu gry w zbiorze wszystkich wyników. Zakładając, że w ciągu 1 sekundy gracz obejrzy 9 kolejnych wyników, otrzymujemy 540 wyników w czasie jednej minuty. Podzielenie tego wyniku (540) przez ilość wszystkich układów (500.000) daje 0,00108 czyli 0,108%. Statystycznie więc w jednym przypadku na 926 prób (100% podzielone przez 0,108%) istnieje szansa odnalezienia aktualnego układu symboli w ciągu jednej minuty.
Nawet założenie, że gracz będzie poszukiwać układu nieustannie przez godzinę (non stop przewijając ekrany) nie zmieni powyższej konstatacji o losowym charakterze gier. Prawdopodobieństwo znalezienia aktualnego układu symboli podczas pierwszej godziny wyszukiwania wynosi bowiem 0,0648 (32.400 podzielone przez 500.000) co daje 6,48%. Statystycznie więc w jednym przypadku na nieco ponad 15 prób (100% podzielone przez 6,48%) istnieje szansa odnalezienia aktualnego układu symboli w ciągu jednej godziny.
Należy przy tym ponownie zaakcentować, że odnalezienie aktualnego układu symboli nie przyniesie graczowi rozstrzygających gwarancji wygranej (taki jest cel każdej gry). Znając wyniki kolejnych gier może on bowiem - o czym była już mowa - jedynie zadecydować o dalszym prowadzeniu gier lub rezygnacji z nich. Nie może zwiększyć stawki, aby w ten sposób podwyższyć wygraną, gdyż spowoduje to zmianę wyświetlanego układu ekranu i konieczność powtórzenia żmudnych poszukiwań. Graczowi nie jest przy tym znany sposób wyznaczania kolejnego układu ekranu po zmianie stawki, co oznacza, że w takiej sytuacji w grę wchodzi losowość.
Co istotne, powyższej oceny nie mogłoby zmieni także formalne skorzystanie przez gracza z opcji pomocy, tj. "wejście" w nią i wyjście, gdyż nadal możliwe będzie prowadzenie gry w trybie "START", zaś oprogramowanie nie gwarantuje żadnych procesów uniemożliwiających obchodzenie eksponowanych przez stronę "Zasad gry". Żadna więc modyfikacja programu, wymuszająca, w celu skorzystania
z przycisku "START", uprzednie formalne przejście przez opcję "pomoc", nie usunie losowości oferowanych gier. Nadal zabieg taki tworzyć będzie jedynie pozory wykorzystywania w grach zręczności i spostrzegawczości.
14. Wbrew więc stanowisku Skarżącej kasacyjnie, z zebranych dowodów,
w tym z protokołu zawierającego opis eksperymentu wynika jasno, że automaty zezwalały na gry o charakterze komercyjnym (możliwość gry występuje dopiero po uiszczeniu opłaty) oraz o charakterze losowym, bowiem układ symboli na automacie przy użyciu opcji "START" jest losowy i nie zależy od żadnej zręczności/umiejętności gracza w rozumieniu tego pojęcia, wynikającym z przywołanej wykładni przepisów ustawy. W protokole kontroli słusznie więc stwierdzono, że kontrolowane urządzenia umożliwiają rozgrywanie gier na automatach w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, właśnie w wyniku czynności kontrolnych ustalono, że przeprowadzający eksperyment (a więc również każdy gracz) nie ma żadnego wpływu na ustawienie wirtualnych bębnów (ściślej wyświetlony układ na ekranie), a tym samym w żaden sposób nie mógł wpłynąć na pojawiające się układy i nie istniał żaden element zręcznościowy, zwłaszcza wobec nagminnego wykorzystywania opcji "START". Cechy psychomotoryczne gracza,
w tym jego wykształcenie, zdolności i umiejętności manualne oraz intelektualne, nie mają żadnego realnego wpływu na przebieg rozgrywanych gier, zwłaszcza biorąc pod uwagę ilość kombinacji i zestawiając to z percepcją gracza oraz czasem, którym dysponuje na ich całościowe przejrzenie, jak również dostępnością przycisku "START". W tych okolicznościach, za trafne uznać należy zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji stanowisko Organów, że gry na przedmiotowych automatach wypełniły definicję gier na automatach hazardowych w rozumieniu ustawy. Strona nie chce przy tym zrozumieć, że to, że ustaliła "Zasady gry", umożliwiając jednocześnie ich łamanie poprzez udostępnienie szybkiej i losowej ze swej natury opcji "START" oraz iluzoryczną opcję "POMOC", świadczy o tym, że jedynie pozoruje cechy gier logicznych, udostępniając gry z elementem losowości, a więc hazardowe. Nie zmienia oceny wskazanych automatów (ściślej oprogramowania zainstalowanego na konkretnej maszynie do gier), zamknięta liczba kombinacji układów symboli z jakimi ma do czynienia gracz. Pomimo bowiem braku generatora liczb pseudolosowych, każdorazowo ustalającego dany układ spośród zbioru możliwych symboli (w ramach kombinatoryki - wariacji z powtórzeniami), liczba układów, zestawiana z czasem jaki gracz powinien za każdym razem poświęcić, by je przejrzeć, jest w istocie pozorowaniem cech rozgrywki logicznej. Skarżąca spółka nie dostrzega również
i tego, że brak opcji "START" i wymuszanie odnalezienia aktualnego układu w opcji "pomoc", czyniłby jej automaty całkowicie nieatrakcyjnymi dla potencjalnych graczy, bowiem widmo wielogodzinnego sprawdzania wyświetlonego na ekranie układu spośród udostępnionych w opcji "pomoc" kombinacji, w sposób oczywisty zniechęcałaby graczy do używania automatów. Zastrzec przy tym należy, o czym była już mowa, że nawet wymuszenie wejścia w opcję "pomoc" by natychmiast z niej zrezygnować i skorzystać z przycisku "START", nadal będzie pozorowaniem logicznego charakteru automatów.
15. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego również znajdujące się
w aktach ekspertyzy i opinie prywatne, które miały wskazywać na brak hazardowego charakteru gier urządzanych na automatach, nie mogły podważyć ustaleń organu dokonanych w trakcie eksperymentu. Dotyczy to w głównej mierze "ekspertyz technicznych" Arkadiusza Wyrostka (dotyczących różnych wersji oprogramowania, tj. FINDER ver. 1.60, FINDER GREEN ver. 1.60 i FINDER RED ver. 1.60).
W każdej z nich, w części pt. "Raport z oględzin, spostrzeżenia, uwagi" w pkt 8 lub 9 wyraźnie wskazano, że "(...) Wybierając daną grę należy, nacisnąć symbol konkretnej gry na ekranie, zaczekać aż gra się załaduje, następnie wybrać ilość punktów i przycisnąć "START". Jeżeli następny układ w sekwencji jest układem premiowanym aktualna suma punktów (w polu "Licznik") zostanie powiększona, zgodnie z zasadami danej gry. Początkowy układ nowej gry otrzymuje numer: "numer ostatniej przeprowadzonej gry+1"." Wspomniany w pkt 9 lub 10 tej opinii brak trybu "AUTOSTART" nie zmienia powyższej konstatacji, że nadal można, korzystając za każdym razem z przycisku "START", rozgrywać gry bez potrzeby korzystania z opcji "pomoc". Brak trybu "AUTOSTART", który umożliwia niejako automatyczne "zgranie" wszystkich posiadanych środków (inaczej automatyczne uruchamianie kolejnych gier), nie podważa więc hazardowego charakteru gry.
Nie ma także znaczenia, dla losowego, a przez to hazardowego charakteru urządzanych gier, pkt 34 lub 35 ww. opracowań technicznych, w których wskazano, że w kodzie źródłowym pakietu gier FINDER ver. 1.60 (także GREEN i RED) nie ujawniono obecności generatora liczb pseudolosowych PRNG (ang. pseudo-random number generator), gry nie zawierają elementu losowości, nie mają też charakteru losowego. Jak wyjaśniono powyżej, losowego charakteru gier nie podważa brak owego generatora, opcji "AUTOSTART", czy też wybór układów z ich skończonej listy (niezwykle obszernej). Losowość, zarówno przez Stronę, jak i działającego na jej zlecenie rzeczoznawcę, jest w tym przypadku rozumiana błędnie, bowiem na podstawie założenia, o korzystaniu z "Zasad gry". W każdej z przedłożonych ekspertyz podkreślono również, że ma ona "charakter techniczny i nie jest opracowaniem prawnym".
Całkowicie błędne jest więc przekonanie, wyrażane w ekspertyzach, że jeżeli w grze nie występuje generator liczb pseudolosowych (PRNG), to na pewno nie jest to już gra losowa w rozumieniu prawa polskiego. O istocie gier losowych udostępnianych w ramach poszczególnych wersji oprogramowania FINDER, świadczy przede wszystkim dostępna opcja "START", umożliwiająca aktywność na automacie wbrew podkreślanym przez spółkę "Zasadom gry". To przy tym wyłącznie spółka umożliwia takie działanie graczom, tworząc pozory funkcjonowania "Zasady gry", których naruszać rzekomo nie można. Ponadto, co równie istotne, całkowicie iluzoryczna oraz pomijalna jest opcja "pomoc", która z uwagi na opisaną wyżej ilość układów "do przejrzenia", nie może zostać uznana - jak twierdzi pełnomocnik spółki - jako dająca możliwość realnego skorzystania ze zręczności gracza, czy jego spostrzegawczości. W konsekwencji gra może być prowadzona bez wpływu gracza i nie zmienia tego sposób przedstawiania kolejnych układów z ich zamkniętej puli. Ideą gier oferowanych na automatach skarżącej jest więc, pod pozorem symulowania gier logicznych, zręcznościowych i zabawowych, urządzanie gier hazardowych. Strona w przekonujący sposób nie była w stanie odnieść się do kwestii funkcjonowania przycisku "START", jak i znacznej ilości układów, jakie należy "przejrzeć" w opcji "pomoc" nie tyle by wygrać, co poznać następny układ, być może przegrywający i zmuszający do rezygnacji z gry lub zmiany stawki, która wymusza kolejne poszukiwania. W istocie są to więc gry hazardowe i żadnego znaczenia dla takiej ich kwalifikacji nie ma to, że spółka określiła "Zasady gry", które gracz na wstępie akceptuje. Jednocześnie bowiem dostarcza opcję "START" i iluzję wykorzystywania spostrzegawczości lub zręczności w postaci znaczącej liczby układów do przejrzenia. Jak wskazano, przy minimalnym czasie 1 sekundy na analizę przez gracza każdej ze stron z 9 układami ekranów (który to czas, co nie może być widziane inaczej, jest bardzo wyśrubowany), przejrzenie wszystkich układów może trwać bez przerwy ok. 15,5 h.
16. Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a.
w związku z "art. 189a i nast. Kpa", poprzez całkowite pominięcie tych przepisów
w sprawie, mimo że przepisy te znajdują pełne zastosowanie do kar takich jak przedmiotowa". Zarzut ten nie odpowiada opisanym na wstępie wymogom wynikającym z art. 174 pkt 2 i art. 176 § 1 p.p.s.a. Przede wszystkim nie został w nim dokładnie określony przepis, którego naruszenie zarzuca Skarżąca. Uwzględniając, że skarga kasacyjna, będąc kwalifikowanym środkiem zaskarżenia, czytelność formułowanego w niej komunikatu jest istotna z tego powodu, że ustawa wiąże powstanie określonych skutków procesowych nie tylko z samym wniesieniem tego pisma, ale także z jego treścią, należy stwierdzić, że komunikat płynący
z omawianego zarzutu kasacyjnego nie może być uznany za czyniący zadość koniecznym w tym zakresie wymogom, a co za tym idzie i za skutecznie podważający zgodność z prawem zaskarżonego wyroku. Wymaga przy tym podkreślenia, że z treści art. 189a k.p.a. oraz zawartych w jego § 2 i § 3 zastrzeżeń wynika, że przepisy Działu IVa k.p.a. mogą mieć zastosowanie w danej sprawie
w całości (§ 1) lub w pewnym zakresie (§ 2), albo nie mieć w ogóle zastosowania (§ 3), a wobec tego niezbędne jest wykazanie pełnego lub częściowego zakresu zastosowania w rozpoznawanej sprawie wymienionych przepisów prawa.
Przedstawionej oceny nie może zmienić pogląd wyrażony w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że "Sąd błędnie przyjął, że art. 189d k.p.a. zastosowania nie znajduje, gdyż kara z art. 89 u.g.h. może być orzekana tylko w stałej wysokości", jak również, że art. 89 u.g.h. reguluje wyłącznie przesłanki przedmiotowe wymierzenia kary, a nie ma w nim uregulowanych przesłanek podmiotowych, o których mowa
w art. 189d k.p.a., czy też "argument", że "[...] Rażące zaniechanie dotyczy zatem [...] braku jakiegokolwiek odniesienia się przy orzekaniu do prowadzonego równolegle postępowania karnego skarbowego dotyczącego tego samego zdarzenia faktycznego".
Odnosząc się do tak sformułowanego stanowiska Skarżącej należy jedynie podnieść, że art. 189d k.p.a. może mieć zastosowanie tylko wtedy, gdy przepis szczególny przewiduje swobodę organu administracji publicznej co do wymiaru administracyjnej kary pieniężnej i jedynie w zakresie, w jakim przepis szczególny nie określa dyrektyw wymiaru tej kary pieniężnej, co innymi słowy oznacza, że wymieniony przepis prawa nie może mieć zastosowania w przypadkach, gdy przepis szczególny przewiduje, że za naruszenie prawa wymierza się karę w wysokości ściśle określonej w ustawie - a tak jest właśnie na gruncie art. 89 ust. 4 pkt 1 lit.a u.g.h.
W odniesieniu natomiast do art. 189f k.p.a. za warunek konieczny należy uznać wykazanie istnienia jednej z określonych nim przesłanek odstąpienia, w formie decyzji, od nałożenia kary pieniężnej oraz pominięcie jej przez organ administracji publicznej oraz wojewódzki sąd administracyjny, co tylko wówczas mogłoby uzasadniać ocenę odnośnie do istotnego wpływu zarzucanego naruszenia wymienionego przepisu prawa na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 23 lutego 2023 r. sygn. akt II GSK 516/20).
17. Odnosząc się końcowo do wniosku Skarżącej kasacyjnie spółki o przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny postępowania dowodowego, w postaci dopuszczenia załączonego dowodu z protokołu przesłuchania świadka należy wyjaśnić, że sąd kasacyjny bada prawidłowość dokonanej przez sąd pierwszej instancji kontroli legalności decyzji organu administracji przez pryzmat materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy. Nie przeprowadza zaś postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Może to jedynie uczynić, podobnie jak sąd pierwszej instancji, w granicach zakreślonych w art. 106 § 3 p.p.s.a., ale nawet wówczas celem tego postępowania nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy prawidłowo sąd pierwszej instancji przyjął, że organy ustaliły stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie - czy prawidłowo zastosowały przepis prawa materialnego do tak poczynionych ustaleń. Tymczasem Strona wnioskuje o dopuszczenie zaprotokołowanej wypowiedzi świadka (jednego z wielu graczy korzystających z jej automatów), aby w ten sposób wykazać i w istocie przesądzić, że automaty nie mają charakteru hazardowego. Dowód ten jest w tym przypadku całkowicie nieprzydatny, zawiera bowiem subiektywne spostrzeżenia i odczucia jednego z wielu graczy. Jednocześnie nie odnosi się do dokonanych przez organy ustaleń, zwłaszcza zaś istniejącej możliwości użycia przycisku "START". W tym przypadku dokonane przez Organy
i niepodważone przez Stronę ustalenia były wystarczające do uznania Spółki za podmiot urządzający gry hazardowe.
18. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
19. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono natomiast na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a, § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a i § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Przywołane w treści uzasadnienia orzeczenia sądów administracyjnych pochodzą z bazy dostępnej pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI