II GSK 298/05
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że skarżący nie wykazał naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania przez sąd I instancji, a jedynie kwestionował ustalenia faktyczne.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Z. Z. "K." od wyroku WSA oddalającego skargę na decyzję Prezesa WUG zakazującą osobie dozoru ruchu wykonywania czynności z powodu naruszenia dyscypliny pracy po śmiertelnym wypadku. NSA oddalił skargę, stwierdzając, że skarżący nie wykazał błędnej wykładni ani zastosowania prawa materialnego, a jedynie kwestionował ustalenia faktyczne, co nie jest dopuszczalne w skardze kasacyjnej bez zarzutu naruszenia przepisów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Z. Z. "K." od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który oddalił skargę na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego. Decyzja ta zakazywała J. P. wykonywania czynności z zakresu dozoru ruchu elektrycznego w podziemnych zakładach górniczych na okres 12 miesięcy, w związku ze śmiertelnym wypadkiem porażenia prądem elektrycznym i stwierdzonymi naruszeniami dyscypliny pracy. Skarżący zarzucał sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i zastosowanie art. 113 Prawa geologicznego i górniczego, opierając się na błędnej ocenie stanu faktycznego. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niedopuszczalną, ponieważ skarżący nie wykazał naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania, a jedynie kwestionował ustalenia faktyczne. Sąd podkreślił, że skarga kasacyjna jest związana jej podstawami i nie można w niej skutecznie podważać stanu faktycznego bez zarzutu naruszenia przepisów postępowania, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec braku takich zarzutów, NSA oddalił skargę kasacyjną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, skarga kasacyjna nie może być oparta wyłącznie na zarzucie błędnej oceny stanu faktycznego. Aby skutecznie podważyć ustalenia faktyczne, konieczne jest wykazanie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że jest związany granicami skargi kasacyjnej i nie może samodzielnie analizować ustaleń faktycznych bez zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Kwestionowanie stanu faktycznego bez powołania się na konkretne przepisy proceduralne i wykazania ich wpływu na wynik sprawy jest niedopuszczalne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (13)
Główne
P.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.g.g. art. 113 § 1
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze
P.g.g. art. 113 § 1
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze
Naruszenie dyscypliny i porządku pracy, w tym obowiązków określonych przepisami, uzasadnia zakaz wykonywania czynności dozoru ruchu.
Pomocnicze
P.p.s.a. art. 174 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
P.p.s.a. art. 174 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych art. 10
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych art. 428
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych art. 431
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych art. 612
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 17 września 1999 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach energetycznych art. 64 § 1
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 17 września 1999 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach energetycznych art. 67 § 4a
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 17 września 1999 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach energetycznych art. 68 § 2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarga kasacyjna nie spełnia wymogów formalnych, ponieważ nie wykazano naruszenia prawa materialnego ani przepisów postępowania, a jedynie kwestionowano ustalenia faktyczne sądu I instancji.
Odrzucone argumenty
Błędna wykładnia i zastosowanie art. 113 Prawa geologicznego i górniczego przez sąd I instancji. Błędna ocena stanu faktycznego i zebranego materiału dowodowego przez sąd I instancji. Naruszenie przepisów k.p.a. (art. 6, 7, 8, 9, 11).
Godne uwagi sformułowania
Skarga kasacyjna nie odpowiada tym wymogom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze skargi kasacyjnej wynika, że skarżący skoncentrował się w zarzutach swojej skargi, a szczególnie w jej uzasadnieniu na kwestionowaniu stanu faktycznego – ustaleń faktycznych. W skardze brak jest zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji jakichkolwiek przepisów postępowania, do których Naczelny Sąd Administracyjny powinien byłby się odnieść przy rozpoznawaniu niniejszej skargi kasacyjnej. Odmienna ocena dowodów i wyprowadzenie na jej podstawie własnych wniosków co do stanu faktycznego sprawy, bez wskazania przepisów postępowania, których naruszenie stanowi uchybienie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie stanowi podstawy kasacyjnej.
Skład orzekający
Andrzej Kuba
przewodniczący sprawozdawca
Tadeusz Cysek
członek
Janusz Drachal
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Proceduralne wymogi skargi kasacyjnej w postępowaniu administracyjnosądowym, w szczególności niemożność kwestionowania ustaleń faktycznych bez zarzutu naruszenia przepisów postępowania."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania przed NSA i wymogów formalnych skargi kasacyjnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa ma znaczenie dla prawników procesowych, ale jej treść jest wysoce techniczna i proceduralna, co ogranicza jej szerokie zainteresowanie.
Sektor
energetyka
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 298/05 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2006-01-10
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2005-09-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Kuba /przewodniczący sprawozdawca/
Janusz Drachal
Tadeusz Cysek
Symbol z opisem
6062 Ruch i likwidacja zakładu górniczego
Hasła tematyczne
Uprawnienia do wykonywania zawodu
Skarżony organ
Inne
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.), Sędziowie NSA Tadeusz Cysek, Janusz Drachal, Protokolant Grzegorz Antas, po rozpoznaniu w dniu 10 stycznia 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. Z. "K." przy K. W. K. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 marca 2005 r. sygn. akt 3/II SA/Ka 2719/03 w sprawie ze skargi Z. Z. "K." przy K. W. K. M. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia 18 września 2003 r. Nr [...] w przedmiocie ruchu zakładu górniczego oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 21 marca 2005 r., sygn. akt 3/II SA/Ka 2719/03, oddalił skargę Z. Z. "K." przy KWK "M." w K. na decyzję Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia 18 września 2003 r. nr [...] w przedmiocie zakazu wykonywania czynności z zakresu dozoru ruchu zakładu górniczego.
W uzasadnieniu wyroku podano między innymi, że decyzją z dnia 15 lipca 2003 r. nr [...] Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach zakazał J. P. wykonywania czynności na stanowisku osoby średniego dozoru ruchu elektrycznego w podziemnych zakładach górniczych wydobywających węgiel kamienny na okres 12 miesięcy, tj. od dnia 16 lipca 2003 r. do dnia 15 lipca 2004 r. W uzasadnieniu decyzji, nawiązując do zaistniałego w dniu 27 czerwca 2003 r. w KWK "M." śmiertelnego wypadku porażenia prądem elektrycznym, Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego wskazał, że J. P., jako sztygar oddziałowy oddziału elektrycznego urządzeń przodkowych ME-I, naruszył dyscyplinę i porządek pracy, ponieważ w dniach 25 i 26 czerwca 2003 r., w związku z brakiem skutecznego nadzoru, dopuścił i tolerował podłączenie w polu rozdzielczym nr 7 rozdzielni 6kV R-15 kabla zasilającego i pozostawienie pod napięciem stacji transformatorowej zabudowanej w chodniku C-413 pomimo nieprawidłowo zabudowanych blokad mechanicznych zamków pierścieni komory górnego i dolnego napięcia, braku odbioru technicznego i zezwolenia na oddanie do ruchu oraz nie ustalił formy polecenia i nie wyznaczył koordynatora prac wykonywanych w tym polu (wymiana oleju) oraz wymiany wyłącznika mocy i zabezpieczenia upływnościowego stacji transformatorowej zasilanej z tego pola, wykonywanej przez inny oddział elektryczny.
Stwierdzone naruszenie dyscypliny i porządku pracy, a w szczególności obowiązków określonych przepisami § 10, § 428, § 431, § 612 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz.U. Nr 139, poz. 1169) oraz pkt. 7.10.1 załącznika nr 4 do cytowanego rozporządzenia w związku z § 64 ust. 1, § 67 pkt 4a i § 68 ust. 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 września 1999 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach i instalacjach energetycznych (Dz.U. Nr 80, poz. 912), w ocenie Dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach uzasadniało, na podstawie art. 113 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. – Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. Nr 27, poz. 96 ze zm.) wydanie decyzji zakazującej wykonywania czynności osoby średniego dozoru ruchu elektrycznego w zakładach górniczych na okres 12 miesięcy.
Orzekając w sprawie na skutek odwołania, Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach decyzją z dnia 18 września 2003 r. nr [...] utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Z. Z. "K." przy KWK "M." w K., dopuszczony postanowieniem Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach z dnia 26 sierpnia 2003 r. do udziału w postępowaniu na prawach strony, zaskarżył tę decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołując w skardze zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 6, art. 7, art. 8, art. 9 i art. 11 k.p.a.) i materialnego (art. 113 Prawa geologicznego i górniczego).
W odpowiedzi na skargę Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalając skargę na wskazaną decyzję, wyjaśnił, iż zasadnicze znaczenie ma w sprawie ustalenie, czy podłączenie w polu rozdzielczym nr 7 i 8 rozdzielni 6kV R-15 kabla zasilającego i pozostawienie pod napięciem przedmiotowych stacji transformatorowych, w tym o numerze kopalnianym 373, zastało dokonane zgodnie z obowiązującymi przepisami i procedurami obowiązującymi w KWK "M.".
Sąd wskazał, że wydane w dniu 25 czerwca 2003 r. na rannej zmianie przez sztygara oddziału ME-I J. P. polecenie podłączenia pod napięcie stacji transformatorowej pozostaje w oczywistej sprzeczności z § 428 i § 431 oraz zarządzeniem Dyrektora KWK "M." z dnia 18 sierpnia 2000 r., nr 47/2000. Zarządzenie to dopuszczało możliwość podłączenia pod napięcie transformatorów, bez wymaganego zezwolenia na oddanie do ruchu urządzeń, tylko w celu wykonania ściśle określonych prac, zobowiązując jednocześnie do wyznaczenia osoby, która po ich zakończeniu wyegzekwuje trwałe zabezpieczenie stanu wyłączenia urządzenia do czasu komisyjnego odbioru. W rozpatrywanej sprawie stacje transformatorowe nie zostały podłączone pod napięcie w celu wykonania takich prac, to zaś uprawniało organy do sformułowania oceny, że stacje zostały oddane do ruchu bez wymaganego zezwolenia, a to iż pozostawały one na tzw. "biegu jałowym" nie miało wpływu na tę ocenę.
Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że stan techniczny zabezpieczeń stacji transformatorowych ustalony w protokole oględzin miejsca wypadku odzwierciedla ich stan w dniu 25 czerwca 2003 r., kiedy zostało wydane polecenie podłączenia ich pod napięcie. Brak jest bowiem racjonalnych przesłanek by twierdzić, że w okresie od 25 do 27 czerwca 2003 r., w niewyjaśnionych okolicznościach, nieznana osoba doprowadziła do takiego stanu zabezpieczeń stacji, jaki został stwierdzony podczas oględzin po zaistniałym wypadku śmiertelnym
Przed wydaniem polecenia załączenia urządzenia pod napięcie do podstawowych obowiązków osoby wydającej takie polecenie jest m.in. upewnienie się czy urządzenie (transformator) zostało zmontowane zgodnie z dokumentacją techniczno-ruchową producenta. Zaprezentowany w skardze pogląd, że wbrew wyrażonej w decyzjach organów nadzoru górniczego opinii, zamki nie są podstawowym zabezpieczeniem, sieć była właściwie zabezpieczona, a transformator nie stanowił zagrożenia dla osób, które "nie chciały same sobie zaszkodzić" ignoruje zasady bezpieczeństwa pracy, a ponadto prowadzi do wniosku, że zamki jako jeden z rodzajów zabezpieczenia stacji transformatorowych są zbędne.
Sąd podzielił stanowisko organów nadzoru górniczego, iż J. P. zlecając w dniu 26 czerwca 2003 r., poprzez wpisanie do oddziałowej książki raportowej, wymianę wyłącznika mocy oraz zabezpieczenia upływnościowego stacji transformatorowej nr 373 powinien ustalić, że polecenie wykonania tych czynności winno mieć formę pisemną, zgodnie z wzorem ustalonym w zał. 4 do rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 czerwca 2002 r., bowiem tego rodzaju prace zaliczone zostały do prac w warunkach stanowiących zagrożenia dla zdrowia i życia ludzkiego.
Sąd stwierdził ponadto, iż J. P. zlecając wykonanie w dniu 26 czerwca 2003 r. wymiany wyłącznika mocy i zabezpieczenia upływnościowego powinien wyznaczyć koordynatora prac. Wymóg ten wynikał z § 68 ust. 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 września 1999 r., zgodnie z którym, w przypadku, gdy dozór nad ruchem urządzeń lub instalacji energetycznych, przy których będzie wykonywana praca, jest prowadzony przez różne komórki organizacyjne zakładu, koordynującym powinna być osoba z kierownictwa jednej z tych komórek. Rozdzielnia 6kV R-15 była funkcjonalnie połączona ze stacją transformatorową nr 373, a dozór tych urządzeń należał do dwóch różnych oddziałów ME-I i ME-II, w związku z czym nie może budzić wątpliwości, iż instalacje o napięciach 6kV (pole rozdzielcze 6kV zasilające stacje transformatorową) oraz 1000 V (komora dolnego napięcia stacji) były ze sobą funkcjonalnie związane, gdyż inaczej nie doszło by do wypadku.
W konkluzji Sąd stwierdził, iż ustalony całokształt okoliczności sprawy, wskazujący na naruszenie dyscypliny i porządku pracy, uprawniał organy nadzoru górniczego do zastosowania środka określonego w art. 113 ust. 1 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego.
Z. Z. "K." przy KWK "M." w K. złożył skargę kasacyjną od powyższego wyroku z dnia 21 marca 2005 r., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i zastosowanie przepisu art. 113 Prawa geologicznego i górniczego, polegającą na przyjęciu w oparciu o błędną ocenę stanu faktycznego i zebranego materiału dowodowego, że Prezes Wyższego Urzędu Górniczego miał podstawy faktyczne i prawne do wydania decyzji w trybie art. 113 Prawa geologicznego i górniczego.
Uzasadniając powyższy zarzut, skarżący podkreślił, że fakt stwierdzenia nieprawidłowo zabudowanych zamków pierścienia komory górnego i dolnego napięcia przez komisję powypadkową w dniu 27.06.2003 r. nie może być w żadnej mierze dowodem na to, że stan taki występował także w dniu 25.06.2003 r. podczas kontroli dokonywanej przez J. P., który tolerował taki stan. Zdaniem skarżącego, doświadczenie życiowe uczy, że wszelkie niezgodne z procedurą i przepisami "ułatwianie sobie pracy" przez pracowników ma miejsce po dokonaniu kontroli przez przełożonego a nie przed taką kontrolą. Dwudniowy odstęp pomiędzy kontrolą dokonywaną przez sztygara w dniu 25.06.2003 r a stwierdzeniem nieprawidłowości w dniu 27.06.2003 r. jest odstępem czasowym na tyle dużym, że sama zmiana zabudowy zamków blokad (wymagająca kilkuminutowej operacji) mogła nastąpić wielokrotnie. Nie można zatem wykluczyć, że do nieprawidłowości doszło już po kontroli przez osobę dozoru, a przyjęcie przez organ nadzoru i zaakceptowanie takiego domniemania winy przez Sąd narusza konstytucyjne zasady państwa prawa.
Za nieprawdziwe skarżący uznał twierdzenie, że nie miał miejsca odbiór techniczny urządzenia. Bezspornym jest, że sztygar był w miejscu podłączania, skontrolował trasę kabli zasilających i dokonał kontroli podłączonych stacji, nie stwierdzając nieprawidłowości. Organ nadzoru wydając decyzję przyjął, że nie dokonano odbioru technicznego, o którym mowa w § 431 rozporządzenia, jednakże przepis ten nie ma zastosowania w danym przypadku, gdyż dotyczy przypadków odbioru poprzedzającego oddanie do ruchu, co nie miało miejsca.
Bezzasadny jest także zarzut braku ustanowienia koordynatora i niewydania polecenia na piśmie. W opinii skarżącego nie można zasadnie postawić J. P. zarzutu wydania lub niewydania polecenia, ponieważ nie był on poleceniodawcą w rozumieniu przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 września 1999 r. J. P. nie wydawał polecenia kierującemu zespołem, ale osobie dozoru, czyli sztygarowi, który wydał polecenie poszkodowanemu i świadkowi.
Stanowisko, według którego prace nie były wykonywane w warunkach szczególnego zagrożenia życia i zdrowia, podzielił kontrolujący rejon wypadku nadinspektor Państwowej Inspekcji Pracy, który stwierdził, że prace, przy których doszło do wypadku nie wymagały polecenia pisemnego. Praca wykonywana podczas wypadku, w odniesieniu do której, zdaniem organu nadzoru górniczego i Sądu konieczne było wydanie polecenia na piśmie z uwagi na jej niebezpieczny charakter, nie była pracą związaną ze szczególnym ryzykiem. Zgodnie z wydanym na podstawie § 13 rozporządzenia z 28.06.2002 r. zarządzeniem nr 76/2002 Dyrektora kopalni dotyczącego stanowisk i miejsc pracy związanych ze szczególnym ryzykiem, dla których należy opracować instrukcję bezpiecznego wykonywania, to miejsce pracy nie należało do kategorii miejsc pracy i stanowisk niebezpiecznych.
Zdaniem skarżącego, nietrafny jest także zarzut niewyznaczenia koordynującego, ponieważ zgodnie z przepisami nie było podstaw do wyznaczania takiej osoby.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach wniósł o jej oddalenie, wskazując na niezasadność zawartych w niej zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 P.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.
Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym – zdaniem skarżącego – uchybił sąd, uzasadnienie zarzutu naruszenia procesowego – wskazanie dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (vide wyrok SN z dnia 11 stycznia 2001 r. sygn. akt IVCKN 1594/00, lex nr 53119).
Skarga kasacyjna nie odpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności.
Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 P.p.s.a.). Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.
Skarga kasacyjna wniesiona przez pełnomocnika Z. Z. "K." przy KWK "M." nie odpowiada tym wymogom.
Skarżący Związek zarzucił Sądowi naruszenie prawa materialnego art. 113 Prawa geologicznego i górniczego przez błędną jego wykładnię i jego zastosowanie, polegające na przyjęciu w oparciu o błędną ocenę stanu faktycznego i zebranego materiału dowodowego, że Prezes Wyższego Urzędu Górniczego miał podstawy faktyczne i prawne do wydania decyzji w trybie art. 113 Prawa geologicznego i górniczego.
Zarzut ten nie mógł być uwzględniony, ponieważ jak to wynika z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. prawo materialne, a konkretnie w tym przypadku art. 113 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. – Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U. Nr 27, poz. 96 ze zm.), zwana dalej Prawem geologicznym i górniczym, mógł zostać naruszony przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie do ustalonego przez Sąd stanu faktycznego przyjętego jako podstawę rozstrzygnięcia..
Skarżący nie sformułował żadnych argumentów dotyczących niewłaściwej wykładni przepisów art. 113 Prawa geologicznego i górniczego, które są klarowne i ich treść nie budzi wątpliwości. Również brak jest jakichkolwiek zarzutów odnośnie niewłaściwego zastosowania przepisu art. 113 ust. 1 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego, stanowiącego podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji przyjętej przez Sąd I instancji do ustalonego przez organy administracji publicznej obu instancji, a następnie do potwierdzonego w zaskarżonym wyroku stanu faktycznego.
Należy zauważyć, że w istocie skarżący Związek nie kwestionuje zastosowania przepisu art. 113 ust. 1 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego do ustalonego przez Sąd stanu faktycznego, a sprowadza swoje zarzuty w skardze kasacyjnej do błędnej oceny stanu faktycznego i zebranego w sprawie materiału dowodowego, a konkretnie brak podstaw faktycznych do wydania decyzji na podstawie art. 113 Prawa geologicznego i górniczego.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że skarżący skoncentrował się w zarzutach swojej skargi, a szczególnie w jej uzasadnieniu na kwestionowaniu stanu faktycznego – ustaleń faktycznych. Skarżący wręcz zaprzecza tym ustaleniom, nie podnosząc w skardze kasacyjnej zarzutu z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. – naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W skardze brak jest zarzutów naruszenia przez Sąd I instancji jakichkolwiek przepisów postępowania, do których Naczelny Sąd Administracyjny powinien byłby się odnieść przy rozpoznawaniu niniejszej skargi kasacyjnej.
Skoro nie zostały zgłoszone przez skarżącego w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, to dla Sądu kasacyjnego wiążące są ustalenia stanu faktycznego dokonane w zaskarżonym wyroku.
W tych warunkach ze względu na brak tego rodzaju zarzutów i przyjmując jako fundamentalną zasadę postępowania kasacyjnego związanie Sądu granicami skargi (art. 183 § 1 P.p.s.a.), nie można analizować przebiegu postępowania przed Sądem I instancji i jego ewentualnych uchybień, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy bez wskazania zarzutu naruszenia przepisów postępowania opartego na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a.
Odmienna ocena dowodów i wyprowadzenie na jej podstawie własnych wniosków co do stanu faktycznego sprawy, bez wskazania przepisów postępowania, których naruszenie stanowi uchybienie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, nie stanowi podstawy kasacyjnej w rozumieniu art. 174 i 176 P.p.s.a. (vide wyrok NSA z dnia 31 marca 2004 r. sygn. akt OSK 59/04 – ONSAiWSA 2004/1/10).
Natomiast wskazanie w skardze kasacyjnej na zarzut naruszenia prawa materialnego z art. 174 pkt 1 P.p.s.a. ogranicza zakres oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego do badania czy wskazane przepisy prawa materialnego, w tym przypadku art. 113 ust. 1 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego został naruszony przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie i na czym to naruszenie polegało. Nie mogło ono niewątpliwie polegać na błędnym ustaleniu stanu faktycznego ("błędnej ocenie stanu faktycznego i zebranego w sprawie materiału dowodowego").
Naczelny Sąd Administracyjny nie może samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (vide wyrok NSA z dnia 30 marca 2004 r. GSK 10/04 Mon. Praw. 2004/9/392).
Jeśli nawet należałoby wywieść z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej argumenty przemawiające za niewskazanym przez skarżącego w skardze zarzucie naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to i tak bez powołania w skardze kasacyjnej jakichkolwiek przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, którym jego zdaniem uchybił Sąd I instancji wraz z uzasadnieniem tego naruszenia i wykazaniem wpływu tego naruszenia na wynik sprawy, pozbawiało Sąd kasacyjny możliwości sprawdzenia prawidłowości ustaleń faktycznych oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego dokonanej przez organ.
Kontrola kasacyjna dokonywana przez Naczelny Sąd Administracyjny, obejmująca stosowanie prawa procesowego w ramach podstawy skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a., może nastąpić jedynie w przypadku postawienia wprost takiego zarzutu w skardze kasacyjnej oraz powołania przepisów sądowoadministracyjnych, którym uchybił Sąd wraz z uzasadnieniem ich naruszenia i wykazaniem że wytknięte uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Ustalenie błędnego stanu faktycznego będącego podstawą kwestionowanego w skardze kasacyjnej orzeczenia jest następstwem stwierdzonych wadliwości postępowania i dlatego dla podważenia ustaleń faktycznych zawartych w zaskarżonym wyroku niezbędne jest wykazanie w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania i jego wpływu na wynik sprawy.
Strona skarżąca nie uczyniła tego w skardze kasacyjnej i nie może zatem oczekiwać aby Naczelny Sąd Administracyjny podjął rozważanie co do nieprawidłowości tych ustaleń faktycznych.
Treść skargi kasacyjnej, a w szczególności jej uzasadnienie polegające w zasadzie jedynie na zaprzeczeniu faktom ustalonym przez organ, a następnie potwierdzonym przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, pozwala na uznanie jej argumentacji jako niedozwolonej polemiki z prawidłowymi ustaleniami Sądu.
Podniesiony przez skarżącego zarzut określenia naruszeń przepisów bezpieczeństwa i porządku pracy przez użycie sformułowania a w szczególności i wymienienie kilku przepisów różnych rozporządzeń wykonawczych w tym zakresie, które zostały naruszone przez osobę pełniącą dozór nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż wymienione w kwestionowanej decyzji i zaskarżonym wyroku przepisy bezpieczeństwa i dyscypliny pracy w rzeczywistości zostały naruszone, co pozwalało na zastosowanie przepisu art. 113 ust. 1 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego.
Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 113 ust. 1 pkt 3 omawianej ustawy organ nadzoru górniczego przy wykonywaniu nadzoru i kontroli może zakazać na czas nieprzekraczający dwóch lat wykonywania określonych czynności w ruchu zakładu górniczego osobom, o których mowa w art. 68 ust. 1 oraz w art. 70 ust. 1 w razie stwierdzenia naruszenia przez te osoby dyscypliny i porządku pracy, a zwłaszcza obowiązków określonych ustawą i wydanymi na tej podstawie przepisami.
Organ nadzoru górniczego w kwestionowanej decyzji oraz Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku wnikliwie rozpatrzyły zebrany w sprawie materiał dowodowy i dokonały jego wszechstronnej oceny, co stanowiło podstawę pełnych ustaleń faktycznych, których skarżący w skardze kasacyjnej skutecznie nie podważył, nie wskazując na wymagane przepisem art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzuty naruszenia konkretnych przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skoro nieskutecznie zakwestionowany przez skarżącego stan faktyczny ustalony prawidłowo przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyczerpuje dyspozycję przepisu art. 113 ust.1 pkt 3 Prawa geologicznego i górniczego, który stanowił podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji, to nie można mówić o jego niewłaściwym zastosowaniu w tej sprawie lub błędnej wykładni, co zarzucił skarżący, formułując czysto formalnie zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego art. 113 Prawa geologicznego i górniczego z art. 174 pkt 1 P.p.s.a.
Z uwagi na niewskazanie innych zarzutów w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny związany granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 P.p.s.a.) nie mógł szczegółowo ustosunkować się do twierdzeń skarżącego zawartych w uzasadnieniu jego skargi, zaprzeczających poszczególnym elementom ustaleń faktycznych dokonanych w zaskarżonym wyroku.
Mając to wszystko na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 183 § 1 i art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI