II GSK 291/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i decyzję Urzędu Patentowego w sprawie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "Tempo", uznając, że sąd niższej instancji nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy dotyczący używania znaku.
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy "Tempo" z powodu jego rzekomego nieużywania. Urząd Patentowy RP stwierdził wygaśnięcie, co zostało utrzymane w mocy przez WSA. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił jednak wyrok WSA i decyzję UP RP, uznając, że sąd niższej instancji nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy przedstawiony przez uprawnionego. NSA wskazał na wadliwą analizę dowodów przez UP RP i WSA, które nie uwzględniły wystarczająco faktu używania znaku na boku opakowania.
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "Tempo", złożonego przez M. sp. z o.o. do Urzędu Patentowego RP. Wnioskodawca argumentował, że znak nie był używany w sposób rzeczywisty przez nieprzerwany okres pięciu lat. Urząd Patentowy RP stwierdził wygaśnięcie prawa ochronnego, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie utrzymał tę decyzję w mocy, oddalając skargę uprawnionego. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz decyzję Urzędu Patentowego RP. NSA uznał, że sąd pierwszej instancji nieprawidłowo zaakceptował ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Urząd Patentowy. Sąd wskazał, że zarówno Urząd, jak i WSA, wadliwie oceniły dowody dotyczące używania znaku "Tempo", koncentrując się głównie na jego wersji umieszczonej na froncie opakowania, a ignorując dowody wskazujące na używanie znaku na boku opakowania. NSA podkreślił, że postępowanie dowodowe w sprawach znaków towarowych wymaga dogłębnej analizy wszystkich przedstawionych dowodów, a nie fragmentarycznej oceny. Sąd zwrócił uwagę na kontradyktoryjny charakter postępowania spornego i obowiązek organu patentowego do rzetelnej oceny dowodów stron. NSA stwierdził również, że prawo własności przemysłowej nie wymaga używania jednego znaku dla jednego produktu ani ciągłego używania znaku przez cały pięcioletni okres, a jedynie rzeczywistego używania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd pierwszej instancji nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy, akceptując wadliwą analizę Urzędu Patentowego RP, która nie uwzględniła wystarczająco dowodów na używanie znaku na boku opakowania.
Uzasadnienie
NSA uznał, że WSA błędnie zaakceptował lakoniczną i fragmentaryczną analizę dowodów przez Urząd Patentowy, który nie wziął pod uwagę używania znaku na boku opakowania, co mogło być wystarczające do wykazania rzeczywistego używania znaku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (14)
Główne
p.w.p. art. 169 § ust. 1 pkt 1 i pkt 4
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 169 § ust. 6
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowe
p.w.p. art. 256
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowe
p.p.s.a. art. 141 § § 4 zd. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § § 1 i 78
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 70
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 4
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sąd I instancji nie odniósł się w sposób wystarczający do zarzutów skargi i zgromadzonego materiału dowodowego. Urząd Patentowy RP wadliwie ocenił materiał dowodowy dotyczący używania znaku towarowego. Używanie znaku towarowego na boku opakowania powinno być brane pod uwagę jako rzeczywiste używanie.
Godne uwagi sformułowania
Sąd I instancji nie dostrzegł, że takie podejście UP RP do materiału dowodowego przedstawionego przez Uprawnionego - obrazującego używanie spornego oznaczenia nie z przodu, lecz na boku opakowania - nie było w pełni prawidłowe. Postępowanie Organu patentowego budzi uzasadnione wątpliwości co do jego wnikliwości i rzetelności w analizie zgromadzonych dowodów. Prawo własności przemysłowej nie wymaga, by jeden wyrób był oznaczany wyłącznie jednym znakiem towarowym. Ocena rzeczywistego używania znaku nie może być oparta na założeniu, że przedsiębiorca jest zobowiązany do stosowania jednego, niezmiennego oznaczenia dla danego towaru ani że ma obowiązek wykorzystywać go w sposób ciągły przez cały pięcioletni okres.
Skład orzekający
Małgorzata Korycińska
przewodniczący
Patrycja Joanna Suwaj
sprawozdawca
Wojciech Sawczuk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Używanie znaku towarowego na opakowaniu, ocena dowodów w postępowaniu o wygaśnięcie znaku, wymogi uzasadnienia orzeczeń sądów administracyjnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji związanej z używaniem znaku towarowego "Tempo" i jego wariantów.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa własności przemysłowej – używania znaków towarowych i ich ochrony. Pokazuje, jak kluczowa jest dokładna analiza dowodów i jak błędy proceduralne mogą wpłynąć na wynik sprawy.
“Czy znak "Tempo" na boku opakowania wystarczy do jego ochrony? NSA wyjaśnia zasady używania znaków towarowych.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 291/22 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-10-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2022-03-03 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Małgorzata Korycińska /przewodniczący/ Patrycja Joanna Suwaj /sprawozdawca/ Wojciech Sawczuk Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Hasła tematyczne Własność przemysłowa Sygn. powiązane VI SA/Wa 1980/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-10-27 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i decyzję II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 776 art. 169 ust. 1 pkt 1 i pkt 4 art. 256 Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. Dz.U. 2024 poz 935 art. 141 § 4 zd. 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2024 poz 572 art. 7, 77 § 1 , art. 75 § 1 i 78, art. 70, z art. 107 § 1 pkt 3, art. 156 § 1 pkt 4 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U.UE.C 2016 nr 202 poz 389 art. 47 Karta praw podstawowych Unii Europejskiej Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 15 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D (...) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1980/21 w sprawie ze skargi D (...) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 stycznia 2021 r. nr Sp. 234.2018 w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 stycznia 2021 r. nr Sp. 234.2018; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz D (...) 3.717 (trzy tysiące siedemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 27 października 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1980/21 oddalił skargę D. (...) (...) (dalej przywoływana jako: "Skarżąca" "Strona" "Spółka" "Uprawniony"), na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 21 stycznia 2021 r. nr Sp. 234.2018 w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy. Sąd I instancji za podstawę orzekania przyjął następujący stan faktyczny sprawy. 1. M. sp. z o. o. (dalej: "Wnioskodawca"), dnia 26 listopada 2018 r. wystąpiła, na podstawie art. 169 ust. 1 pkt 1 i pkt 4 oraz ust. 6 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 776 ze zm. - zwanej dalej "p.w.p.") do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego udzielonego na słowno-graficzny znak towarowy Tempo, składający się z pisanego czerwoną czcionką słowa "Tempo" oraz wizerunku przedniego boku pędzącego, czerwonego samochodu, na czarnym tle. Znak zarejestrowano 4 grudnia 2012 r. dla oznaczania towarów z klasy 3 obejmujących środki wybielające i inne substancje stosowane w praniu, środki do czyszczenia, polerowania, szorowania i ścierania, z wyjątkiem papieru ściernego, mydła, środki perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów, środki do czyszczenia karoserii pojazdów i powierzchni pojazdów, w szczególności nadwozia pojazdów. We wniosku o wygaśnięcie wskazano, że znak nie był w sposób rzeczywisty używany dla towarów, dla oznaczania których został zarejestrowany w nieprzerwanym okresie pięciu lat, licząc wstecz od dnia złożenia wniosku. Podano także, że w wersji zarejestrowanej ów znak nie był wykorzystywany nigdy, bo dystrybuowane przez Uprawnionego pasty samochodowe były oznaczane innym znakiem i dlatego zażądał stwierdzenia wygaśnięcia znaku licząc wymagany okres pięcioletni już od dnia następującego po dniu jego rejestracji. 2. Uprawniony wniósł o oddalenie tego żądania, przedstawiając dowody na okoliczność używania znaku w postaci faktur, opakowań, oświadczeń, materiałów prasowych, gazetek reklamowych, katalogów. Jego zdaniem różnice pomiędzy znakiem zarejestrowanym a tym, który był używany są nieistotne. Podniósł także zarzut nieprawidłowego umocowania pełnomocnika Skarżącego (pełnomocnik Wnioskodawcy przedłożył w sprawie przed Urzędem Patentowym pełnomocnictwo spółki o nazwie (firmie) zbieżnej z tą, którą wskazywał jako wnioskodawcę i której dotyczy przedłożony przez niego wyciąg z KRS. Niemniej, w pełnomocnictwie jako siedzibę wskazano miejscowość: "OM". Siedzibą wnioskodawcy jest jednak inna miejscowość, tj. "SS" Rozbieżność pomiędzy pełnomocnictwem, a danymi ujawnionymi w KRS jest oczywista. 3. Decyzją z 21 stycznia 2021 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej stwierdził, na wniosek M. sp. z o. o. w S. S., O. W. z dniem 5 września 2017 r., wygaśnięcie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy Tempo o numerze R.249129, udzielonego na rzecz D(...). W uzasadnieniu wyjaśnił, że Uprawnionemu nie udało się wykazać, aby znak towarowy Tempo był w sposób rzeczywisty używany w takiej postaci, w jakiej jest chroniony. Na przedłożonych materiałach dowodowych w postaci faktur oraz opakowań, zdaniem Organu, widnieje inny znak, znacznie różniący się od zarejestrowanego. Różnice te dotyczyły innej czcionki, pisanej o innym kolorze - żółtym, wkomponowania w inny wizerunek samochodu, widzianego nie z boku, lecz od przodu. Ponadto część słowna była uzupełniona o dodatkowe elementy, tj. słowa "Original" oraz "Pasta nabłyszczająca do konserwacji wszystkich lakierów". Zdaniem Organu, ze złożonych w poczet materiału dowodowego oświadczeń nie wynika skala używania znaku, na przykład to, jaką ilość towaru nim oznaczonego wprowadzono do obrotu, kiedy i gdzie miało to miejsce. Z kolei materiały w postaci gazetek reklamowych, katalogów, potwierdzają w ocenie Organu fakt używania przez Uprawnionego innego znaku, to jest "D. Original TEMPO", w zupełnie innej kolorystyce i pisanego inną czcionką niż znak zarejestrowany. Organ zauważył, że w niektórych ze złożonych materiałów pojawia się wprawdzie znak w wersji zarejestrowanej, ale dowody te nie pozwalają na ustalenie zakresu posługiwania się tym znakiem. Okoliczności tej nie można - zdaniem Organu - potwierdzić innymi dowodami, na przykład fakturami, bo te zawierają nazwę towaru oznaczoną jako "Original Tempo". Urząd Patentowy RP podkreślił nadto, że wszystkie materiały dowodowe dotyczą towaru określonego jako "pasty czyszczące i/lub nabłyszczające do konserwacji lakieru". Natomiast sporny znak zarejestrowano dla szerszej grupy towarów, w stosunku do których nie przedłożono żadnych dowodów na okoliczność używania znaku. W ocenie Organu zeznania świadka na okoliczność tego, że na skrzydełku opakowania widniał sporny znak w wersji zarejestrowanej nie mogły doprowadzić do innego wniosku, bo opakowania pochodziły z lat 2017-2018, a ponadto świadek podał, że opakowanie to miało walor projektu i nie sprecyzował zakresu posługiwania się tymi opakowaniami. 4. Uprawniony wniósł skargę na powyższą decyzję. Podał, że zachodzi sprzeczność pomiędzy ujawnionymi w rejestrze danymi adresowymi uprawnionego a tymi, które wpisano w udzielonym w tej sprawie pełnomocnictwie. Podniósł nadto, że Organ zamiast zbadać używanie oznaczenia na jednym z mniejszych boków załączonych opakowań, odniósł się do ich frontu na dłuższym boku. W ocenie Skarżącego czyni to ustalenia i oceny Organu, w zakresie oznaczenia składającego się z żółtego napisu "Original" i wizerunku pojazdu od przodu, bezprzedmiotowymi. Tymczasem znak w zarejestrowanej wersji był obecny na boku opakowania, a także w gazetkach reklamowych i reklamie gazety MOTOR. 5. Wojewódzki Sąd Administracyjny w przywoływanym na wstępie wyrokiem z 27 października 2021 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1980/21), oddalił skargę D. (...) Uzasadniając rozstrzygnięcie Sąd I instancji podkreślił, że Uprawniony nie wykazał tego, że wywiązał się z obowiązku używania zarejestrowanego przez Urząd Patentowy RP znaku towarowego oraz, że wydana przez Organ decyzja zapadła po rzetelnej analizie i ocenie złożonego przez uprawnionego materiału dowodowego. W ocenie WSA nie można jej ani poprzedzającemu jej wydanie postępowaniu przypisać wad procesowych, w szczególności tych, na które powołano się w skardze. Za prawidłowe i przekonujące Sąd I instancji uznał ustalenie tego, że znak słowno-graficzny Tempo nie był nigdy używany w wersji, którą zarejestrowano w Urzędzie Patentowym RP. WSA wskazał, że Uprawniony posługiwał się różnymi wariacjami oznaczenia słownego Tempo, bo zmieniał kolor jego czcionki lub obudowywał je rozmaitymi dopiskami, takimi jak "Original" czy "D." (winno być: "D." - przyp. NSA), dlatego nie można powiedzieć że warstwa słowna była używana w chronionej prawem własności przemysłowej postaci. Również część graficzna znaku nie była używana w oryginalnej wersji, bo Uprawniony modyfikował wizerunek pojazdu samochodowego, który widnieje w rejestrze. Zdaniem WSA ani faktury ani gazetki reklamowe ani oświadczenia pisemne grupy osób nie podważyły twierdzenia wnioskodawcy o nieużywaniu znaku. Ponadto dowody te - tak jak faktury czy gazetki - dotyczyły towarów, na których nie można doszukać się znaku w zarejestrowanej wersji, albo - tak jak wskazane oświadczenia - nie potwierdzały takiego zakresu używania znaku, który można byłoby uznać za rzeczywisty, a więc uzasadniający oddalenie żądania o wygaszenie znaku. Jeżeli nawet, jak wskazano w skardze, zarejestrowany znak był umieszczony na mniejszym boku kartonika będącego opakowaniem, to trudno z tego faktu wywieść używanie znaku w obrocie, czy tym bardziej skalę tego faktu. WSA wskazał, że wspomniane dowody analizowano w kontekście używania znaku w postaci, w jakiej został on zarejestrowany. Sąd I instancji uznał, że to, że Organ przywołał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji także inne znaki, którymi posługiwał się uprawniony nie może świadczyć o tym, że postępowanie prowadzone było w odniesieniu do innego znaku. Jeżeli zaś chodzi o podniesioną w skardze kwestię prawidłowości pełnomocnictwa, Sąd I instancji nie zgodził się ze Skarżącym, że reprezentujący w postępowaniu administracyjnym pełnomocnik był nienależycie umocowany. Wskazał, że prawidłowość udzielenia pełnomocnictwa i jego udokumentowania ma kluczowe znaczenie dla oceny tego, czy podejmowane w postępowaniu czynności były skuteczne i czy nie doszło do istotnej wady, wyrażającej się w nienależytej reprezentacji jednej ze stron. W tej sprawie, zdaniem Sądu I instancji, o tego rodzaju uchybieniach nie może być jednak mowy, dlatego że Wnioskodawca prawidłowo udokumentował fakt udzielenia pełnomocnictwa. Z dokumentu pełnomocnictwa wynika kto i komu oraz kiedy pełnomocnictwa udzielił, a mocodawca działał zgodnie z wynikającymi z rejestru regułami reprezentacji spółki prawa handlowego. To, że w oznaczeniu adresu reprezentowanej spółki brakowało precyzji, wyjaśnienia tego, że S. S., który wskazano jako siedzibę wnioskodawcy, stanowi obecnie część O. W. nie ma tu żadnego znaczenia. Po pierwsze, siedziby tej nie zafałszowano, lecz jedynie podano ją niedokładnie. Po drugie, szczegółowy adres wnioskodawcy wynika z danych rejestrowych, załączonych zresztą do wniosku. W konsekwencji Sąd I instancji uznał, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, kto udzielił pełnomocnictwa reprezentującemu uprawnionego pełnomocnikowi. 6. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła Skarżąca, kwestionując go w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie z art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") zarzucono: I. naruszenie art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 zd. 1 w zw. z art 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 47 Karty Praw Podstawowych UE oraz art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a w zw. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., art. 75 § 1 i 78 k.p.a., art. 70 k.p.a., z art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a., art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 256 p.w.p. przez niewłaściwe zastosowanie powołanych przepisów; II. naruszenie art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. i w zw. z art. 169 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i ust. 6 p.w.p. oraz w zw. z art. 169 ust. 4 pkt 1 p.w.p., a także w zw. z art. 170 ust. 1 p.w.p. - przez co Sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; III. naruszenie art. 75 § 1 i 78 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 70 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. i w zw. z art. 169 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i ust. 6 p.w.p. oraz w zw. z art. 169 ust. 4 pkt 1 p.w.p., a także w zw. z art. 170 ust. 1 p.w.p, - przez co Sąd naruszył przepisy p.p.s.a., oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; IV. naruszenie art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. - przez co Sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadkach art. 107 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; V. naruszenie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. - przez co Sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadkach art. art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. oraz art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; Na podstawie z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zarzucono: VI. naruszenie art. 169 ust. 4 pkt 1 p.w.p. - przez co Sąd naruszył przepisy p.p.s.a., oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 169 ust. 4 pkt 1 p.w.p. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; VII. naruszenie art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. oraz art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art 64 Konstytucji i 17 ust. 2 Karty Praw Podstawowych UE - przez co Sąd naruszył przepisy p.p.s.a., oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a. zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; VIII. naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 47 Karty Praw Podstawowych UE - przez co Sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. oddalił skargę i zastosował dyspozycję art. 151 p.p.s.a, zamiast skargę uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. lub art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.; 7. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Wnioskodawca wniósł o jej odrzucenie, względnie oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie. 8. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz koncentruje się na rozpatrzeniu poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. 9. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Urzędu Patentowego RP w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy, stwierdził, że decyzja ta jest zgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie wniesionej skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - najogólniej rzecz ujmując - wynika, że według Sądu I instancji, przeprowadzone przez Organ administracji ustalenia faktyczne - wobec ich prawidłowości - uzasadniały przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie. 10. Zarzuty skargi kasacyjnej wyznaczające, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, uzasadniają twierdzenie, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie, jak też uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, za uzasadniony przede wszystkim należało uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., który należy przy tym odczytywać łącznie z pozostałymi podniesionymi uchybieniami, tworzącymi jedną całość. Z tej przyczyny, rzutuje to również istotnie na sposób rozstrzygnięcia niniejszej sprawy przez NSA, który nie tylko uchylił zaskarżony wyrok, ale także - sięgając do normy rekonstruowanej z art. 188 p.p.s.a. - uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ wadliwie ocenił materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, wyciągając na tej podstawie co najmniej przedwczesne wnioski. Na gruncie wskazanego wyżej naruszenia, Strona skarżąca kasacyjnie podważa zgodność z prawem zaskarżonego wyroku podnosząc, że Sąd I instancji nie odniósł się - lub odniósł się w sposób szczątkowy i zbyt lakoniczny - do zarzutów i argumentów skargi oraz do zgromadzonego w sprawie obszernego materiału dowodowego, do którego również w sposób dostatecznie wnikliwy nie odniósł się Organ patentowy w zaskarżonej decyzji, tym samym naruszając art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 78, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 169 ust. 1 pkt 1, ust. 2 i ust. 6 p.w.p. oraz w zw. z art. 169 ust. 4 pkt 1 p.w.p., art. 70 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p., co miało, w ocenie Kasatora, istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ dokonanie pełnej analizy zarzutów Skarżącej, prowadziłoby do stwierdzenia istotnego naruszenia przepisów postępowania przez UP RP, a tym samym skutkowałoby uznaniem skargi za zasadną i wyeliminowaniem wadliwej decyzji Organu z obrotu prawnego. 11. Odnosząc się do tych zarzutów, których komplementarny - jak wskazano na wstępie - charakter uzasadnia jednocześnie, aby rozpoznać je łącznie, trzeba przede wszystkim podkreślić, że z punktu widzenia cech sądowoadministracyjnego wymiaru sprawiedliwości, w tym "weryfikacyjnego" typu stosowania prawa przez sądy administracyjne i operowania przez nie metodyką kontroli wykładni prawa w odniesieniu do stanowiących przedmiot kontroli sądowej aktów indywidualnych i aktów normatywnych podejmowanych i stanowionych przez uprawnione organy, kontrola wykładni stanowi składnik funkcji sądu administracyjnego, jako sądu prawa (zob. L. Leszczyński, Orzekanie przez sądy administracyjne a kontrola wykładni prawa, "Zeszyty Naukowe Sądownictwa Administracyjnego" 2010, nr 5 - 6, s. 267 i nast.). W związku więc z tym, że rolą sądu administracyjnego jest kontrola działania organu administracji (z punktu widzenia jego zgodności z prawem), która obejmuje swoim zakresem: kontrolę rekonstrukcji i zastosowania przez organy administracji publicznej norm proceduralnych określających prawne wymogi ustalania faktów; kontrolę sposobu prawnej kwalifikacji tych faktów, co odnosi się do materialnoprawnych podstaw rozstrzygnięcia administracyjnego, w tym kontroli ich wykładni i zastosowania; przez pryzmat zaś przepisów ustaw procesowych określających prawne wymogi odnośnie do uzasadnienia decyzji administracyjnej, kontrolę konkretnego sposobu ustalenia w konkretnej sprawie faktycznych i prawnych podstaw rozstrzygnięcia (zob. ibidem.), to za w pełni uzasadnione należy uznać oczekiwanie, że rezultat sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji publicznej zostanie rzetelnie odzwierciedlony w treści uzasadnienia orzeczenia sądowego, w tym w szczególności w zakresie odnoszącym się do wymogu wskazania przyjętych za podstawę wyrokowania faktów oraz wskazania i wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia (tak NSA w wyroku z dnia 28 lipca 2022 r., sygn. akt II GSK 180/19, oraz z dnia 20 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 419/20). 12. Ogólnie należy zauważyć, że wykonanie przez wojewódzki sąd administracyjny wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a. obowiązku wskazania w uzasadnieniu wyroku faktycznej, obok prawnej, podstawy rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia nie dość, że pozostaje w bezpośrednim związku z realizacją przez uzasadnienie orzeczenia sądowego funkcji perswazyjnej to również nie pozostaje bez wpływu na ocenę prawidłowości realizacji przez to uzasadnienie funkcji kontroli trafności rozstrzygnięcia. Powinno być ono sporządzone w sposób umożliwiający instancyjną kontrolę (zaskarżonego) wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia wówczas, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Ta zaś nie jest możliwa lub istotnie ograniczona gdy uzasadnienie orzeczenia sądowego nie zawiera określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a. elementów, a mianowicie, na przykład, gdy nie zawiera przedstawienia stanu sprawy (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1620/10), co odnosi się również do orzeczenia, którego uzasadnienie zawierając wymienione elementy, sformułowane jest jednak w sposób lakoniczny, niejasny, niewyczerpująco wyjaśniający motywy, którymi kierował się Sąd I instancji uznając zaskarżoną decyzję za wydaną zgodnie z prawem. Uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone działanie/zaniechanie organu administracji za zgodne albo niezgodne z prawem, a zarzut uchybienia temu wymogowi jest uzasadniony w sytuacji, gdy wojewódzki sąd administracyjny nie wyjaśni w sposób adekwatny do celu wynikającego z art. 141 § 4 p.p.s.a., dlaczego w rozpatrywanej sprawie stwierdził lub nie stwierdził naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (por. np.: wyrok NSA z dnia 21 listopada 2012 r., sygn. akt II FSK 1067/11; zob. również wyrok NSA z dnia 8 października 2020 r., sygn. akt II GSK 3499/17 i przywołane tam orzecznictwo). W świetle wymogów wynikających z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. sąd administracyjny jest więc zobowiązany do przeprowadzenia w uzasadnieniu wydawanego rozstrzygnięcia stosownej analizy obejmującej istotne dla rozstrzygnięcia sprawy elementy jej stanu faktycznego i prawnego we wzajemnej ich relacji, zaś jej brak należy ocenić nie inaczej, jak tylko, jako wadliwość polegającą na niedostatecznym wyjaśnieniu przez sąd administracyjny stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy, a więc uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na jej wynik. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że ma to zasadnicze znaczenie z punktu widzenia prawidłowego wyjaśnienia oraz ustalenia ram prawnych kontroli legalności zaskarżonego działania administracji, zarówno w zakresie odnoszącym się do przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, co - jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć - pozostaje w ścisłym funkcjonalnym związku z obowiązkiem orzekania przez sąd administracyjny w granicach sprawy, o czym aż nadto jasno stanowi art. 134 § 1 p.p.s.a. 13. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie są podstawy aby uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku jakkolwiek nie w pełni realizuje wymogi określone przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a., to jednak pomimo tego uchybienia (w istocie przejawiającego się w pełnym zaakceptowaniu błędnego stanowiska organu), jego uwzględnienie, w zestawieniu z pozostałymi zarzutami skargi kasacyjnej, pozwala na zastosowanie art. 188 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie występuje pierwszy z wymienionych przypadków. Uzasadnienie nie zawiera wszystkich elementów konstrukcyjne przewidzianych w tym przepisie, a zwłaszcza nie analizuje w sposób dostatecznie wnikliwy stanu faktycznego sprawy, nie zauważając, iż stan ten nie został przedstawiony w taki sposób przez Organ patentowy i nie został poddany dokładnej analizie i ocenie, co w konsekwencji uzasadnia zarzuty postawione w punktach I-III petitum skargi kasacyjnej. 14. Podkreślić trzeba, iż postępowanie w tej sprawie toczyło się w ramach postępowania spornego, charakteryzującego się kontradyktoryjnością. Postępowanie sporne przed UP RP polega na tym, że wnioskodawca podnosi określone zarzuty i dowody dla poparcia swojego twierdzenia, a uprawniony przy użyciu wybranych przez niego środków i dowodów te zarzuty odpiera. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie podkreślał w swych orzeczeniach, że wymóg aktywności procesowej dotyczy nie tylko wnioskodawcy w postępowaniu o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego, ale także samego uprawnionego, na którym spoczywa główny ciężar wykazania używania znaku (por. np. wyroki NSA: z 15 styczna 2015 r., sygn. akt II GSK 1985/13; z 16 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2199/15; z 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1306/17). Podkreślić także trzeba, iż w postępowaniu spornym przed UP RP ograniczenia doznają zasady określone w k.p.a., a zwłaszcza zasada prawdy obiektywnej, zasada oficjalności, czy też zasada czuwania przez organ administracji nad interesem strony postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że choć w postępowaniu spornym przed UP RP ograniczenia doznają zasady określone w k.p.a., to nie oznacza to jednak, że zasady te zupełnie nie obowiązują; one ulegają modyfikacji. Z tej przyczyny w art. 256 ust. 1 p.w.p. przyjęta została, w odniesieniu do postępowania spornego, zasada "odpowiedniego" stosowania przepisów k.p.a., nie zaś zasada ich niestosowania albo stosowania tychże przepisów wprost. Wskazane cechy postępowania spornego nie nakładają na UP RP obowiązku poszukiwania dowodów w sprawie, ale niewątpliwie zobowiązują organ patentowy do szczególnie dogłębnego, wnikliwego i obiektywnego przeanalizowania i oceny dowodów przedstawionych mu przez strony postępowania - wnioskodawcę i uprawnionego - co winno znaleźć wyraźne i nie budzące wątpliwości odzwierciedlenie w treści uzasadnienia decyzji UP RP, stosownie zresztą do wymogu wynikającego z art. 107 § 3 k.p.a. W analizowanej sprawie tego rodzaju oceny zabrakło. 15. W tej sprawie Organ uznał, że z materiałów przedłożonych do akt wynika posługiwanie się przez Uprawnionego innym znakiem, znacznie różniącym się od tego, na który zostało udzielone prawo ochronne. W ocenie Organu różnice te uniemożliwiają zastosowanie art. 169 ust. 4 pkt 1 p.w.p. Wskazano, że dotyczą one odmiennej czcionki, koloru (żółtego), a także innego ujęcia graficznego - wkomponowania napisu w wizerunek samochodu widzianego od przodu, a nie z boku. Ponadto element słowny został uzupełniony o dodatkowe wyrazy "Original" oraz "Pasta nabłyszczająca do konserwacji wszystkich lakierów". Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla jednakże, że Sąd I instancji nie dostrzegł, że takie podejście UP RP do materiału dowodowego przedstawionego przez Uprawnionego - obrazującego używanie spornego oznaczenia nie z przodu, lecz na boku opakowania - nie było w pełni prawidłowe. Postępowanie Organu patentowego budzi uzasadnione wątpliwości co do jego wnikliwości i rzetelności w analizie zgromadzonych dowodów. Tego rodzaju uchybienia powinny skutkować zakwestionowaniem prawidłowości decyzji Organu z uwagi na naruszenie art. 7, art. 80, art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 169 ust. 1 i 4 oraz art. 256 ust. 1 p.w.p. UP RP w uzasadnieniu decyzji nie wyjaśnił dostatecznie, jak słusznie wskazała Skarżąca kasacyjnie, dlaczego oznaczenie zamieszczone z boku kartonika opakowania pasty jest bez znaczenia i nie może być uwzględnione, a jedynie odnotował jego wystąpienie i ograniczył się do lakonicznej, niekiedy wręcz sprzecznej oceny dowodów dotyczących umieszczenia spornego znaku (w wersji nieznacznie różniącej się od zarejestrowanej) na skrzydełku kartonowego opakowania. Organ stwierdził, że "(...) mimo że uprawniony przedłożył do akt przedmiotowej sprawy obszerny materiał dowodowy, to nie potwierdza on używania spornego znaku towarowego - nigdzie nie widnieje w nim sporny, słowno-graficzny znak towarowy (...) w takiej postaci, w jakiej jest chroniony (k. 386 akt adm.)". W innym miejscu zaś zauważył, że "nawet jeśli w materiałach tych pojawia się wizerunek znaku spornego w takiej formie, w jakiej został on zarejestrowany, to materiały te (k. 108-122 akt, zał. 1-5 oraz zał. 12-13 do pisma z dnia 13 czerwca 2019 r.) same w sobie nie mogą świadczyć o rzeczywistym używaniu spornego znaku towarowego". W ocenie Organu również z zeznań świadka nie można wywodzić, iż znak był używany w postaci zarejestrowanej lub w innej "niezmieniającej jego charakteru odróżniającego", gdyż - jak wskazano - zeznania te, bez dodatkowego materiału dowodowego, nie potwierdzają używania znaku. Zdaniem Organu, także fakt, że świadek potwierdził umieszczanie zarejestrowanego znaku na skrzydełku opakowania pochodzącego z lat 2017-2018, nie stanowi dowodu jego rzeczywistego używania, ponieważ - jak uznano - wymagałoby to potwierdzenia innymi dowodami. W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego należy jednak, wbrew twierdzeniom WSA i Organu uznać, że był on wystarczający do dokonania pełnej i wszechstronnej oceny kwestii używania spornego znaku towarowego. Organ, dysponując przekazanym, obszernym materiałem dowodowym, był zobowiązany do jego rzetelnej, całościowej i logicznej oceny. Tymczasem analiza dokonana przez UP RP ma charakter fragmentaryczny, co WSA błędnie zaakceptował. Organ rozpatruje poszczególne dowody w oderwaniu od siebie, bez uwzględnienia ich wzajemnych powiązań i kontekstu sprawy, zwłaszcza słusznie eksponowanej przez stronę uprawnioną tezie, że możliwe jest używanie na jednym opakowaniu wielu znaków towarowych. Takie postępowanie prowadzi zatem do wniosków nieodpowiadających treści zgromadzonego materiału i pozostaje w sprzeczności z zasadą swobodnej, lecz wszechstronnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.) oraz z obowiązkiem pogłębionej analizy materiału przedstawionego przez strony, wynikającym z art. 7 i art. 75 § 1 k.p.a. Strona, zarówno w skardze, jak i w toku postępowania, konsekwentnie podnosiła, że przedmiotem sporu i oceny w niniejszej sprawie nie było to, czy znak był kiedykolwiek używany w identycznej formie jak zarejestrowana, lecz to, gdzie sporny znak na opakowaniach był umieszczany, czego zdaje się nie dostrzegać Organ, a w ślad za nim WSA. Skarżąca wskazywała, że używanie oznaczenia na boku opakowania - na okoliczność czego przedstawiła stosowny materiał dowodowy - powinno stanowić przedmiot wyczerpującej i wszechstronnej oceny zarówno przez Organ, jak i przez Sąd. Nie zaś to, że znak towarowy umieszczony na froncie opakowania różnił się od znaku zarejestrowanego, co było bezsporne. Nie znajduje zatem podstaw w zgromadzonym materiale dowodowym twierdzenie Sądu, powielające stanowisko Organu, że "znak słowno-graficzny Tempo nie był nigdy używany w wersji, którą zarejestrowano w Urzędzie Patentowym RP. Istotnie, uprawniony posługiwał się różnymi wariacjami oznaczenia słownego Tempo, bo zmieniał kolor jego czcionki lub obudowywał je rozmaitymi dopiskami, takimi jak "Original" czy "D." (winno być: "D." - przyp. NSA), dlatego nie można powiedzieć, że warstwa słowna była używana w chronionej prawem własności przemysłowej postaci. Również część graficzna znaku nie była używana w oryginalnej wersji, bo uprawniony modyfikował wizerunek pojazdu samochodowego, który widnieje w rejestrze." Naczelny Sąd Administracyjny zauważa i podkreśla, że Skarżąca, zarówno w toku postępowania przed Organem, przed WSA, jak i w skardze kasacyjnej, konsekwentnie nie negowała używania nowego znaku na froncie opakowania pasty, lecz podkreślała, że zarejestrowanego znaku używała z boku opakowania. Okoliczność ta znajduje wystarczające potwierdzenie - wbrew twierdzeniom WSA i Organu - w zgromadzonym materiale dowodowym. Opakowanie pasty ze znakiem słowno-graficznym "Tempo", umieszczonym na skrzydełku opakowania, zostało zaprezentowane zarówno w wersji projektu opakowania przeznaczonego do druku (co potwierdził także przesłuchany świadek), jak i w wersji oryginalnej, przedstawionej podczas rozprawy przed Organem i Sądem. 16. Brak jest także rozważań Organu w zakresie możliwości zastosowania art. 169 ust. 4 pkt 1 p.w.p. w odniesieniu zarówno do zarejestrowanego znaku, jak i tego umieszczonego z boku kartonika. Organ, zamiast porównać znak zarejestrowany z oznaczeniem faktycznie używanym - umieszczonym na boku opakowania - skonfrontował dwa różne znaki, z których jeden w ogóle nie był przedmiotem postępowania. W efekcie przeprowadził analizę pozbawioną merytorycznego sensu i nieodnoszącą się do istoty sporu. 17. Z kolei dowód przedstawiony przez Wnioskodawcę - fotografie rozłożonego opakowania - nasuwa poważne wątpliwości co do rzetelności takiego działania, gdyż brak jest zdjęcia ukazującego wszystkie części (strony) kartonika. Opakowania zostały bowiem ułożone w taki sposób, by ukryć jedno skrzydełko, na którym (w świetle pozostałego zgromadzonego materiału dowodowego), znajdował się sporny znak. Działanie takie również musi podlegać ocenie organu, który w sprawie takiej jak niniejsza pełni rolę arbitra, rzetelnie oceniającego wszystkie aspekty sprawy i prezentowane dowody. 18. Na podstawie art. 78 § 1 k.p.a., strona ma prawo żądać przeprowadzenia dowodów w każdym stadium procesu i organ ma obowiązek to żądanie spełnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Choć oczywistym jest, że ocena powyższego żądania należy wyłącznie do organu załatwiającego sprawę, to przepis ten, wobec podnoszonego powyżej braku aktywności organu patentowego w poszukiwaniu dowodów, nabiera w sprawie znaczenia szczególnego. Organ bowiem powinien mieć na względzie konieczność rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), przy czym mieć na uwadze należy, że ustawodawca przewidział cztery sytuacje umożliwiające odrzucenie wniosku dowodowego strony. Organ może to uczynić gdy: 1) źródło dowodowe, na którym ma być przeprowadzona czynność dowodowa prowadząca do uzyskania środka dowodowego, jest niezgodna z przepisami prawa; 2) sama czynność dowodowa jest niezgodna z przepisami prawa; 3) udowadniana okoliczność została już stwierdzona za pomocą innych dowodów; 4) udowadniana okoliczność nie ma znaczenia dla sprawy. Biorąc pod uwagę rozpatrywaną sprawę, sytuacja, w której udowadniana okoliczność została w ocenie organu już stwierdzona za pomocą innych dowodów, nie uzasadnia odmowy uwzględnienia wniosku dowodowego strony, jeżeli okoliczność ta obiektywnie nadal może wymagać doprecyzowania. Już E. Iserzon zauważył, że "organ może nie uwzględnić żądania strony, jeżeli dotyczy ono tezy dowodowej stwierdzonej, ale pod warunkiem iż stwierdzono ją na korzyść strony, która dowód zgłasza" (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze. Warszawa 1970 r., s. 166, cyt. za R. Suwaj, Wydawanie decyzji administracyjnych. Wrocław 2019 r., s. 179). Jeśli więc strona zgłasza wniosek mający znaczenie dla sprawy, który dotyczy tezy przeciwnej niż udowodniona, to obowiązkiem organu jest rozpatrzyć go pozytywnie i wnioskowany dowód włączyć do akt (jeśli został przez stronę złożony), (tak R. Suwaj, Postępowanie dowodowe w świetle przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, Ostrołęka 2005 r., s. 121). Odrzucenie wniosku dowodowego zgłoszonego przez stronę powinno być szczegółowo rozważone przez organ prowadzący postępowanie, gdyż organ, który chce negatywnie rozpatrzyć wniosek dowodowy, musi mieć wiedzę pozwalającą na zyskanie pewności, że swoim działaniem nie narusza obowiązku oceny materiału dowodowego w jego całokształcie. Ponadto, organ może nie uwzględnić żądania dowodowego strony także wtedy, gdy udowadniana okoliczność nie ma znaczenia dla sprawy. Jednak fakt niedopuszczenia dowodu powinien mieć miejsce tylko w przypadkach bezspornych, gdy jest oczywiste, że okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma i nie może mieć żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia. W świetle powyższych uwag należy zauważyć, że Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutu Skarżącej w zakresie zignorowania dowodów osobowych, o których dopuszczenie wnioskowała Skarżąca kasacyjnie (por. pkt 18 pisma procesowego Skarżącej nr 2 z dnia 3 września 2019 r.), a których oceny z niewiadomych powodów - pomijając procedurę dopuszczenia lub odmowy dopuszczenia - zaniechał Organ. Nie można za takie odniesienie uznać twierdzenia WSA, że "ani faktury, ani gazetki reklamowe, ani oświadczenia pisemne grupy osób nie podważyły twierdzenia wnioskodawcy o nieużywaniu znaku. Albo dowody te - tak jak faktury czy gazetki - dotyczyły towarów, na których nie można doszukać się znaku w zarejestrowanej wersji, albo - tak jak wskazane oświadczenia - nie potwierdzały takiego zakresu używania znaku, który można byłoby uznać za rzeczywisty, a więc uzasadniający oddalenie żądania o wygaszenie znaku." Tymczasem z zawartych w aktach postępowania, poświadczonych za zgodność z oryginałem gazetek reklamowych (sieci marketów E.Leclerc, Selgros) oraz z czasopisma "Motor" bezspornie wynika używanie spornego znaku na boku kartonika - zgodnie z tym, na co powołuje się Uprawniony. Analogiczne wnioski dotyczą faktur i oświadczeń. Zdaniem Organu i WSA "ze złożonych oświadczeń nie wynika skala używania znaku, na przykład to, jaką ilość towaru nim oznaczonego wprowadzono do obrotu, kiedy i gdzie miało to miejsce". Ocena taka jest nietrafna, gdyż pomija łączne odczytanie tych dowodów. Brakuje bowiem logiki - wynikającej z doświadczenia życiowego - w założeniu, że z samego faktu umieszczenia na fakturze nazwy handlowej towaru należałoby dodatkowo wykazywać na tej samej fakturze słowno-graficzne odwzorowanie znaku towarowego. Faktury zgromadzone w sprawie potwierdzają skalę obrotu towarem oznaczonym jako "Original Tempo" (pasty czyszczące i/lub nabłyszczające do konserwacji lakieru), który - jak podnosi Skarżąca w skardze kasacyjnej - był przedmiotem sprzedaży w okresie objętym postępowaniem na kwotę ponad 3.000.000 zł w okresie 2 lat. Oceny tego materiału dowodowego należało dokonać łącznie z oświadczeniami osób odpowiedzialnych za finanse Uprawnionej (w tym dystrybucję i sprzedaż) oraz z fotografiami opakowań, na których - obok nazwy handlowej "Original Tempo" - widnieje także sporny znak towarowy umieszczony z boku kartonika. W razie wątpliwości co do zeznań pisemnych należało skorzystać z możliwości przeprowadzenia dowodu w formie zeznań ustnych. Ani WSA, ani Organ nie przeprowadziły takiej kompleksowej i rzetelnej oceny całokształtu materiału dowodowego w kontekście sposobu używania znaku. W uzasadnieniach - zarówno decyzji, jak i wyroku WSA - brak jest zestawienia dowodów przedstawionych przez Skarżącą z argumentacją wyjaśniającą, dlaczego dowody te nie potwierdzają tezy Uprawnionego. Taki brak wszechstronnej analizy przeczy standardowi oceny z art. 80 k.p.a. i skutkuje wadliwością rozstrzygnięcia. 19. Przypomnieć należy, iż zgodnie z jednolitym stanowiskiem doktryny i judykatury, uzasadnienie aktu administracyjnego (w tym przede wszystkim decyzji administracyjnej), stanowiąc jego integralną część, wpływa na jego treść. Sporządzenie uzasadnienia jest więc nie tylko wymogiem formalnym - wynikającym wprost z brzmienia art. 107 § 1, 2 i 3 k.p.a. oraz z art. 255⁸ ust. 1 pkt 8 p.w.p. - ale także ma istotne znaczenie merytoryczne. Przedstawienie toku rozumowania organu administracyjnego wpływa na kontrolę rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Uzasadnienie odgrywa szczególnie ważna rolę w decyzjach rozstrzygających sprawy, w których występują strony o spornych interesach, czemu wyraz daje przepis art. 107 § 4 k.p.a. Uzasadnienie decyzji jest swoistym odzwierciedleniem toku postępowania, ustaleń poczynionych przez organ i dowodów, które doprowadziły do takich, a nie innych wniosków. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd zaskarżonej decyzji. Dla strony bowiem, jak i dla sądu administracyjnego kontrolującego decyzję pod względem zgodności z prawem uzasadnienie decyzji jest tak samo ważne, jak samo rozstrzygnięcie (por.: A.Szewc/J.Sieńczyło-Chlabicz [w]: Prawo własności przemysłowej, Komentarz. Warszawa 2020, s. 1266-1267 i wskazane tam orzecznictwo). Umieszczenie zatem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku WSA afirmatywnego stwierdzenia, iż: "Wydana przez organ decyzja zapadła po rzetelnej analizie i ocenie złożonego przez uprawnionego materiału dowodowego. Nie można jej ani poprzedzającemu jej wydanie postępowaniu przypisać wad procesowych, w szczególności tych, na które powołano się w skardze. Organ dokonał oceny wszystkich zgłoszonych przez skarżącego dowodów. Nie miało miejsca naruszenie art. 7, art. 77 § 1 czy art. 80 k.p.a. Decyzja posiada wszechstronne i przekonujące uzasadnienie, zawierające wnikliwy wywód wobec wszystkich zgłoszonych w tej sprawie dowodów w relacji do hipotezy stosowanej normy prawnej, co czyni nieuzasadnionym zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a." (s. 5 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA), jest zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, co najmniej przedwczesna. Wprawdzie jak podkreślono wyżej postępowanie sporne charakteryzuje się kontradyktoryjnością i organ patentowy bazuje w nim na dowodach dostarczonych przez strony postępowania (wnioskodawcę i uprawnionego), ale nie zwalnia to tegoż organu od dogłębnego i pełnego zbadania tychże dowodów, a w przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do tych dowodów (ich konstrukcji, treści, materiałów źródłowych, na których je oparto) wyjaśnienia ich treści. Nie stoi temu na przeszkodzie treść art. 256 ust. 1 p.w.p., co także wyżej wskazano. Takich działań Organ w tej sprawie nie podjął, co potwierdziła Skarżąca kasacyjnie zarówno w skardze kasacyjnej, jak i na rozprawie przed NSA w dniu 15 października 2025 r. Organ tak prowadząc postępowanie wyjaśniające w tej sprawie naruszył wskazane przepisy procesowe, a Sąd I instancji tego nie dostrzegł. 20. Nie sposób podzielić stanowiska Organu ani Sądu I instancji, jakoby prawo własności przemysłowej wymagało, by jeden wyrób był oznaczany wyłącznie jednym znakiem towarowym. Ustawa - Prawo własności przemysłowej nie ustanawia zasady "jeden wyrób - jeden znak". Przeciwnie, dopuszcza posługiwanie się przez przedsiębiorcę wieloma oznaczeniami dla tego samego towaru, o ile każde z nich pełni funkcję znaku towarowego w rozumieniu art. 120 ust. 1 p.w.p. 21. Ponadto, przepisy dotyczące obowiązku rzeczywistego używania znaku towarowego, w szczególności art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., nie wskazują, przez jaki konkretnie okres w ciągu pięciu lat od rejestracji znak powinien być używany. Ustawodawca zastrzegł jedynie, że brak takiego używania przez nieprzerwany okres pięciu lat może prowadzić do wygaśnięcia prawa ochronnego. Przepis ten nie reguluje ani częstotliwości, ani intensywności, ani strategii używania znaku - pozostawiając przedsiębiorcy swobodę w wyborze sposobu jego stosowania, o ile ma ono charakter rzeczywisty, a nie pozorny. W konsekwencji ocena rzeczywistego używania znaku nie może być oparta na założeniu, że przedsiębiorca jest zobowiązany do stosowania jednego, niezmiennego oznaczenia dla danego towaru ani że ma obowiązek wykorzystywać go w sposób ciągły przez cały pięcioletni okres, co zdaje się sugerować Organ. Z powyższych względów należało uznać, że wykładnia przyjęta przez Organ i zaakceptowana przez Sąd I instancji jest błędna, gdyż prowadzi do nieuzasadnionego zawężenia zakresu swobody w posługiwaniu się znakiem towarowym oraz do pominięcia rzeczywistego znaczenia przesłanki "nieprzerwanego okresu pięciu lat" w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. 22. Końcowo Naczelny Sąd Administracyjny, odnosząc się do argumentacji Organu wskazującej, że znak zarejestrowano dla szerszej grupy towarów, w stosunku do których nie przedłożono żadnych dowodów na okoliczność używania znaku, wskazuje na art. 171 p.w.p., zgodnie z którym "jeżeli przyczyna wygaśnięcia znaku ochronnego na znak towarowy dotyczy jedynie niektórych towarów, wygaśnięcie prawa odnosi się tylko do tych towarów". 23. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił w konsekwencji zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych wyżej przepisów procesowych poprzez błędną akceptację dokonanej przez UP RP oceny, że Uprawniony nie wykazał tego, że wywiązał się z obowiązku używania zarejestrowanego przez Urząd Patentowy RP znaku towarowego. Sąd II instancji uznał, że WSA zaakceptował mało wnikliwe ustalenia Organu co do rzeczywistego używania zarejestrowanego znaku towarowego, różniącego się od znaku, na który udzielono prawa ochronnego, w elementach, które nie zmieniają jego odróżniającego charakteru, negując wprost twierdzenia Skarżącego co do istnienia spornego oznaczenia na mniejszym boku opakowania. Rację ma Skarżąca kasacyjnie podkreślając, iż Organ nie zbadał, czy jest wystarczające z punktu widzenia art. 169 ust. 1 pkt 1, ust. 4 pkt 1 i 170 ust. 1 p.w.p. używanie zarejestrowanego znaku towarowego na mniejszym boku opakowania. 24. Wobec skutecznego zakwestionowania przez Skarżącą kasacyjnie ustalonego przez Organ w sprawie stanu faktycznego, który niezasadnie został w pełni zaakceptowany przez Sąd I instancji, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za przedwczesne odnoszenie się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji pozostałych przepisów. 25. W oparciu o art. 188 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w punktach 1 i 2 sentencji. O kosztach orzeczono w punkcie 3 sentencji na podstawie art. 203 pkt 1) p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI