II GSK 290/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-05-21
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowytachografkara pieniężnaodpowiedzialność przewoźnikaprzerobienie urządzeniaingerencja w tachografskarga kasacyjnaNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki transportowej dotyczącą kary pieniężnej za używanie przerobionego tachografu, uznając odpowiedzialność przewoźnika za naruszenia przepisów.

Spółka T. Sp. z o.o. Sp.k. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA, który utrzymał w mocy decyzję GITD o nałożeniu kary pieniężnej za wykonywanie przewozu pojazdem z przerobionym tachografem. Spółka argumentowała, że nie miała wpływu na naruszenie. NSA oddalił skargę, podkreślając obiektywny charakter odpowiedzialności przewoźnika i rygorystyczną interpretację przepisów wyłączających odpowiedzialność.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki T. Sp. z o.o. Sp.k. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej za wykonywanie krajowego transportu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, który został przerobiony poprzez instalację dodatkowych, niehomologowanych układów. Kontrola wykazała niefabryczne plomby i ślady ingerencji w urządzenie. Spółka podnosiła, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, powołując się m.in. na dzierżawę pojazdu i ważność badań technicznych tachografu. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że odpowiedzialność przewoźnika za naruszenia przepisów o transporcie drogowym ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy. Sąd podkreślił, że przepis wyłączający odpowiedzialność (art. 92c ust. 1 u.t.d.) ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku wpływu na naruszenie oraz wystąpienia zdarzeń nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych. W ocenie NSA, spółka nie udowodniła zaistnienia takich okoliczności, a fakt przerobienia tachografu był jednoznacznie stwierdzony. Sąd odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia Prawa przedsiębiorców, wskazując na specyfikę odpowiedzialności administracyjnej w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, odpowiedzialność przewoźnika jest obiektywna i nie jest uzależniona od winy. Przewoźnik ponosi odpowiedzialność za naruszenia, chyba że udowodni, iż nie miał wpływu na ich powstanie z powodu zdarzeń nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych.

Uzasadnienie

Odpowiedzialność administracyjna w transporcie drogowym ma charakter obiektywny. Przepis wyłączający odpowiedzialność (art. 92c ust. 1 u.t.d.) ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku wpływu na naruszenie oraz wystąpienia zdarzeń nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych, czego spółka nie udowodniła.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (21)

Główne

u.t.d. art. 92a § ust. 1, ust. 6 i ust. 7

Ustawa o transporcie drogowym

Podmiot wykonujący przewóz drogowy z naruszeniem obowiązków podlega karze pieniężnej. Odpowiedzialność ma charakter obiektywny.

Pomocnicze

u.t.d. art. 92c § ust. 1

Ustawa o transporcie drogowym

Postępowanie w sprawie nałożenia kary nie wszczyna się lub umarza, gdy podmiot nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć.

u.t.d. art. 93 § ust. 3

Ustawa o transporcie drogowym

Ustawa Prawo przedsiębiorców art. 10

Organy kierują się zasadą zaufania do przedsiębiorcy, wątpliwości co do stanu faktycznego rozstrzygają na korzyść przedsiębiorcy.

Ustawa Prawo przedsiębiorców art. 11

Organy kierują się zasadą zaufania do przedsiębiorcy, wątpliwości co do stanu faktycznego rozstrzygają na korzyść przedsiębiorcy.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej - naruszenie prawa materialnego.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej - naruszenie przepisów postępowania.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Uchylenie zaskarżonego orzeczenia z powodu naruszenia przepisów postępowania.

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Wymagania dotyczące uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a)

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Uchylenie zaskarżonego orzeczenia z powodu naruszenia prawa materialnego.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.

p.p.s.a. art. 176 § § 1 pkt 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Elementy składowe skargi kasacyjnej - przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Orzekanie o kosztach postępowania kasacyjnego.

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zasądzenie od strony przegrywającej zwrotu kosztów postępowania.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 14 § ust. 1 pkt 2 lit. c)

Stawka minimalna opłat za czynności radcy prawnego.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 14 § ust. 1 pkt 1 lit. a)

Stawka minimalna opłat za czynności radcy prawnego.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 2 § pkt 4

Określenie stawek opłat za czynności radcy prawnego.

rozporządzenie nr 165/2014 art. 32 § ust. 1

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014

Obowiązki przewoźnika dotyczące tachografów.

rozporządzenie nr 165/2014 art. 33 § ust. 3

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014

Obowiązki przewoźnika dotyczące tachografów.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność przewoźnika za naruszenia przepisów o transporcie drogowym ma charakter obiektywny. Przepis wyłączający odpowiedzialność (art. 92c ust. 1 u.t.d.) ma charakter wyjątkowy i wymaga wykazania braku wpływu na naruszenie oraz wystąpienia zdarzeń nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych. Przerobienie tachografu jest naruszeniem samo w sobie, niezależnie od wpływu na jego pracę. Dzierżawa pojazdu i ważność badań technicznych nie wyłączają odpowiedzialności przewoźnika.

Odrzucone argumenty

Spółka nie miała wpływu na powstanie naruszenia. Naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których spółka nie mogła przewidzieć. Wykładnia przepisów Prawa przedsiębiorców powinna być korzystna dla przedsiębiorcy. Naruszenie przepisów postępowania przez organy i sąd pierwszej instancji.

Godne uwagi sformułowania

odpowiedzialność administracyjna podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia przepis art. 92c ust. 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych

Skład orzekający

Dorota Dąbek

przewodniczący

Gabriela Jyż

członek

Grzegorz Dudar

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ugruntowanie obiektywnego charakteru odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów o tachografach oraz rygorystycznej interpretacji przepisów wyłączających odpowiedzialność."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przerobienia tachografu, ale zasady odpowiedzialności mogą być stosowane analogicznie w innych naruszeniach przepisów o transporcie drogowym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu bezpieczeństwa w transporcie drogowym – manipulacji tachografami, co ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo ruchu drogowego i uczciwą konkurencję.

Przerobiony tachograf to nie tylko mandat, to obiektywna odpowiedzialność przewoźnika.

Dane finansowe

WPS: 10 000 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 290/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-05-21
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-02-15
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący/
Gabriela Jyż
Grzegorz Dudar /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 2646/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-09-09
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 2200
art. 92a ust. 1, ust. 6 i ust. 7, art. 92c ust. 1, art. 93 ust. 3
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Dz.U. 2019 poz 1292
art. 10, art. 11
Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del.WSA Grzegorz Dudar (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Patrycja Kołtan-Kozłowska po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. Sp. z o.o. Sp.k. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 2646/19 w sprawie ze skargi T. Sp. z o.o. Sp.k. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 9 października 2019 r. nr BP.501.990.2019.1278.WA7.8181 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od T. Sp. z o.o. Sp.k. w W. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1350 (słownie: jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 9 września 2020 r., sygn. akt VI SA/Wa 2646/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę T. G. Sp. z o.o. Sp. k. w W. (dalej powoływana jako skarżąca spółka) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej powoływany także jako organ, GITD) z dnia 9 października 2019 r. w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Z akt sprawy wynika, że w toku czynności kontrolnych przeprowadzonych w dniu 30 października 2018 r. na drodze krajowej nr 2 w A., zestawu pojazdów którym kierował P. Ś. stwierdzono, że w pojeździe jest zainstalowany przyrząd rejestrujący marki S. E., który posiada niefabryczną plombę znajdującą się pod szufladą drukarki, nadto plomba znajdująca się pośrodku panelu od tyłu przyrządu rejestrującego nosiła znamiona ingerencji. W toku kontroli drogowej przeprowadzono wstępną kontrolę urządzenia rejestrującego, w wyniku której kontrolowany zespół pojazdów skierowano do autoryzowanego serwisu tachografów w M. M. gdzie potwierdzono, iż wewnątrz tachografu znajdują się dodatkowe niehomologowane układy i urządzenia, które zakłócały prawidłowe funkcjonowanie tachografu. Zatrzymanym pojazdem wykonywany był w imieniu skarżącej spółki krajowy transport drogowy materiałów niebezpiecznych.
Na tej podstawie Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 13 maja 2019 r. nałożył na spółkę karę pieniężną za naruszenie opisane pod lp. 6.1.2. załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tj. Dz.U. z 2017 r. poz. 2200 ze zm., dalej "u.t.d.") – wykonywania przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf, przyrząd rejestrujący, czujnik ruchu, urządzenie zewnętrzne GNSS lub urządzenie wczesnego wykrywania na odległość, nieposiadające świadectwa homologacji typu lub tachograf lub wyżej wymieniony element składowy tachografu, który został podrobiony lub przerobiony w wysokości 10 000 zł oraz opisane w lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. – niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub i przebytej drogi w poszczególnych dniach w wysokości 5000 zł. Mając na uwadze art. 92a ust. 3 u.t.d. organ pierwszej instancji postanowił o nałożeniu kary w łącznej wysokości 12 000 zł, albowiem suma kar nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć tej kwoty.
W wyniku rozpoznania odwołania, GITD uchylił w całości decyzję organu pierwszej instancji i orzekł o nałożeniu kary pieniężnej jedynie za naruszenie opisane w lp. 6.1.2. załącznika nr 3 do u.t.d. w wysokości 10 000 zł. Organ odwoławczy podzielił ustalenia organu pierwszej instancji co do stwierdzonych nieprawidłowości związanych z tachografem, w szczególności ujawnienia niefabrycznej plomby pod szufladą drukarki oraz ingerencji w plombę pośrodku panelu z tyłu przyrządu rejestrującego. Po otwarciu tachografu wykazano, iż urządzenie zostało przerobione poprzez zamontowanie dodatkowych niehomologowanych układów i urządzeń, mających na celu zakłócanie pracy urządzenia. GITD zaznaczył, że kierowca został ukarany przez skarżącą spółkę w dniu 1 listopada 2018 r. karą porządkową nagany za przewinienie wobec obowiązującego czasu pracy dotyczącego kierowców polegające na ingerencji w urządzenie rejestrujące czas pracy i instalacje dodatkowych układów w pojeździe, a zatem zdaniem organu spółka nie neguje faktu przerobienia tachografu.
Odnosząc się do zarzutów spółki, GITD wskazał, że w sprawie z całą pewnością zainstalowano dodatkowe niehomologowane układy i urządzenia, co potwierdzono w autoryzowanym serwisie tachografów w M. M., zaś dla stwierdzenia naruszenia z lp. 6.1.2. załącznika nr 3 do u.t.d. wymagane jest jedynie wykazanie przerobienia urządzenia rejestrującego lub jednego z elementów składowych, a nie wypływu na jego pracę. Organ podkreślił nadto, że na stwierdzone naruszenie nie ma wpływu posiadanie ważnych badań technicznych przez tachograf czy też fakt dzierżawienia pojazdu, istotnym bowiem jest wykonywanie przewozu drogowego pojazdem z przerobionym tachografem, co miało miejsce w przedmiotowej sprawie. Jednocześnie GITD uznał, że naruszenie opisane w lp. 6.1.2. pochłania naruszenie z lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d., bowiem to przerobienie tachografu wpłynęło na jego nieprawidłową obsługę (nierejestrowania żadnych aktywności), tym samym niezasadnie organ pierwszej instancji wymierzył spółce dodatkowo karę 5000 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę, podzielając stanowisko GITD zaprezentowane w zaskarżonej decyzji. Zdaniem sądu pierwszej instancji, fakt przerobienia tachografu znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. W tym zakresie powołał się na protokół z kontroli drogowej przeprowadzonej 30 października 2018 r., który to dokument jako dokument urzędowy korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Kierowca nie wniósł do niego zastrzeżeń i go podpisał. Wynika z niego, że zainstalowany tachograf posiadał niefabryczną plombę znajdującą się pod szufladą drukarki. Ponadto plomba znajdująca się pośrodku panelu od tyłu przyrządu rejestrującego nosiła znamiona ingerencji. W związku z podejrzeniem manipulacji dokonano otwarcia przyrządu rejestrującego w wyniku czego stwierdzono, iż wewnątrz znajdują się dodatkowe niehomologowane układy i urządzenia, które zakłócały prawidłowe funkcjonowanie tachografu, co zostało potwierdzone w autoryzowanym serwisie tachografów w M. M..
Sąd pierwszej instancji zaznaczył, że przesłanką zastosowanie sankcji administracyjnej z lp. 6.1.2. załącznika nr 3 do u.t.d. nie jest zakłócanie pracy tachografu, dlatego też sama okoliczność jego niewłaściwego działania nie była istotna dla przypisania tej sankcji. Spółka została ukarana za wykonywanie przewozu pojazdem z przerobionym tachografem, co zostało w sposób prawidłowy ustalone. Odnośnie zarzutu spółki posiadania ważnych badań technicznych tachografu, sąd pierwszej instancji wskazał, że pomiędzy ostatnią kalibracją tachografu a ujawnionymi nieprawidłowościami upłynęło blisko 3 miesiące, co nie wyklucza okoliczności, że przed datą kontroli drogowej doszło do przerobienia tachografu. Sąd podkreślił przy tym, że nie bez znaczenia w sprawie ma to, że spółka ukarała kierowcę karą porządkową nagany za ingerowanie w tachograf.
W ocenie WSA w Warszawie, GITD nie uchybił przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy przepisom postępowania, co mogłoby go doprowadzić do błędnych wniosków w zakresie zaistniałych faktów w sprawie i w konsekwencji błędnego zastosowania przepisu prawa materialnego. W świetle zaistniałych okoliczności faktycznych sprawy organ zasadnie bowiem przyjął, że doszło do czynu przerobienia tachografu.
Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż podnoszona przez spółkę okoliczność, że nie miała świadomości przerobienia tachografu, bowiem pojazd nie stanowił jej własności a jedynie był dzierżawiony, nie mogła wpłynąć na ocenę zasadności obciążenia ją karą pieniężną. Zaznaczył, że sporny pojazd był w stałym użytkowaniu spółki, został zgłoszony do udzielonej licencji na międzynarodowy przewóz towarów z 2017 r. dlatego też to spółka jako przewoźnik ponosi odpowiedzialność za prawidłowe działanie tachografu, co wynika z treści art. 32 ust. 1 i 33 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. Urz. UE L 60 z 28.02.2014, str. 1, dalej powoływane jako "rozporządzenie nr 165/2014"). Tym samym spółka nie wykazała, aby w niniejszej sprawie zachodziły okoliczności opisane w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożyła skarżąca spółka, zaskarżając go w całości. Autor skargi kasacyjnej jako podstawy kasacyjne wskazał:
I. naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, obecnie Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm., zwanej dalej w skrócie jako "p.p.s.a."), tj. przepisów:
1) art. 93 ust. 3 w zw. z art. 92c ust. 1 u.t.d. poprzez ich niezastosowanie, podczas gdy mając na uwadze stan faktyczny sprawy ziściły się wszystkie przesłanki do ich zastosowania, a sąd pierwszej instancji w ślad za organami inspekcji transportu drogowego, bezzasadnie pominął podnoszone fakty i okoliczności, które w jednoznaczny sposób potwierdzały, że skarżąca spółka nie miała żadnego wpływu na powstanie naruszenia;
2) art. 92a ust. 1, ust. 6 i ust. 7 u.t.d. poprzez jego zastosowanie, mimo iż nie było ku temu podstaw;
3) art. 10 i art. 11 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz.U. z 2019 r., poz. 1292) przez dokonanie wykładni przepisów i rozstrzygnięcia wątpliwości na niekorzyść skarżącego jako przedsiębiorcy tak by nałożyć na niego możliwie wysoką karę.
II. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), tj.;
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a, przez odmowę ich zastosowania, wskutek niedostrzeżenia przez sąd pierwszej instancji, iż organy administracji naruszyły przepisy postępowania, tj. następujące przepisy: art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez odmowę jego zastosowania i w konsekwencji przeprowadzenie przedmiotowego postępowania w sposób niepogłębiający zaufania do organów Państwa i w sposób pomijający konstytucyjne zasady demokratycznego państwa prawnego; art. 77 § 1 k.p.a. poprzez odmowę jego zastosowania, przejawiającą się brakiem rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, o czym szczegółowo poniżej w uzasadnieniu niniejszej skargi;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., przez odmowę jego zastosowania, wskutek nie dostrzeżenia przez sąd, iż organy obu instancji naruszyły przepis prawa materialnego, tj. przepis art. 92c ust. 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy były podstawy do jego zastosowania, albowiem skarżący nie miał żadnego, nawet hipotetycznego wpływu na powstanie naruszenia;
3) art. 151 p.p.s.a. przez jego zastosowanie, co z kolei było wynikiem błędnego przyjęcia, iż zaskarżone decyzje nie zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego, w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy - w sytuacji, gdy z w/w względów jest odwrotnie, albowiem mamy do czynienia z naruszeniem całego szeregu przepisów prawa, a w konsekwencji zasadne jest stanowisko, iż sąd pierwszej instancji winien był skargę uwzględnić.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zasądzenie od GITD na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Organ nie skorzystał z możliwości złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionej podstawy.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40).
Przystępując do oceny zasadności zarzutów skargi kasacyjnej, należy ją poprzedzić koniecznym w rozpatrywanej sprawie przypomnieniem i wyjaśnieniem, że prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych jest o tyle istotne, że zakres kognicji Naczelnego Sądu Administracyjnego wyznaczają sformułowane przez skarżącego kasacyjnie zarzuty, oparte na ustawowych podstawach i uzasadnione w treści skargi kasacyjnej. Konkretne podstawy skargi kasacyjnej, czyli zawarte w niej przyczyny zaskarżenia rozstrzygnięcia, determinują całkowicie kierunek działalności badawczej Naczelnego Sądu Administracyjnego, którą musi on podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Z tych względów, skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym, obwarowanym m.in. przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1–3 p.p.s.a.).
Artykuł 176 p.p.s.a. reguluje elementy składowe skargi kasacyjnej, a zgodnie z § 1 pkt 2 tego przepisu jej obligatoryjnym elementem jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (vide postanowienia NSA: z 8 marca 2004 r. sygn. akt FSK 41/04; z 1 września 2004 r. sygn. akt FSK 161/04; z 24 maja 2005 r. sygn. akt FSK 2302/04). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie zmierzać powinien do wykazania, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji czyli, że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. Podobnie rzecz się ma przy naruszeniu prawa procesowego, gdzie należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i wpływ tego naruszenia na wynik sprawy, tj. na rozstrzygnięcie (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Podkreślić bowiem należy, że zamierzony skutek skarga kasacyjna może odnieść tylko wówczas, gdy wykazane zostanie takie naruszenie przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, któremu można zasadnie przypisać możliwy istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Pierwszeństwo w rozpoznaniu mają, co do zasady, zarzuty naruszenia przepisów o postępowaniu. W orzecznictwie NSA zarysowała się linia orzekania, z której wynika, że w sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. np. wyrok z 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11 oraz wyrok z 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08).
Odnosząc się do postawionych zarzutów związanych z naruszeniem przepisów postępowania, wskazać przede wszystkim należy, że aby mogły być one skuteczne muszą mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a tego skarżąca spółka zarówno w sformułowanych zarzutach jak i ich uzasadnieniu nie wykazała. Wskazane zarzuty kasacyjne nie podważyły ustaleń stanu faktycznego sprawy, których dokonały organy i które sąd pierwszej instancji przyjął za podstawę wyrokowania.
W kwestii zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 2 Konstytucji RP oraz art. 77 § 1 k.p.a. uznać należało go za niezasadny, a częściowo za nieskuteczny. W art. 141 § 4 p.p.s.a. ustawodawca określił niezbędne elementy uzasadnienia wyroku, czyli: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie przyjmuje w swym orzecznictwie, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA z 2010 r. Nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Zdaniem NSA, żadna z tych sytuacji nie wystąpiła w rozpatrywanej sprawie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w powołanym przepisie. WSA przedstawił w nim w szczególności stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując, z jakich przyczyn - w jego ocenie - skarga skarżącej spółki nie zasługiwała na uwzględnienie. Okoliczność natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska sądu pierwszej instancji, czy też jego ocena, że sąd pierwszej instancji nie dostrzegł naruszenia przez organy wskazanych przepisów postępowania, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wbrew stanowisku skarżącej spółki zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zwalczać merytorycznej poprawności zaskarżonego wyroku, a w istocie do tego zmierza skarga kasacyjna wskazując na nieprawidłową ocenę naruszenia przepisów postępowania przez organy obu instancji. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełniło swą funkcję, gdyż pozwoliło na przeprowadzenie kontroli instancyjnej, w szczególności merytoryczne odniesienie się przez Naczelny Sąd Administracyjny do zarzutów skargi kasacyjnej.
Odnośnie podstaw kasacyjnych wskazanych w pkt II. 2 i 3 skargi kasacyjnej, przypomnieć należy, że art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. są przepisami wynikowym i aby mogły być skuteczne powinny być powiązane z konkretnymi przepisami procesowymi lub materialnymi, których naruszenia dopuścił się organ, a co zaakceptował sąd pierwszej instancji. Autor skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 151 p.p.s.a. nie powiązał z żądnym innym przepisem, dlatego też powyższy zarzut należało uznać za nieskuteczny. Odnośnie zaś zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. wskazać należy, że co prawda autor skargi kasacyjnej powiązał go z naruszeniem z art. 92c ust. 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, jednakże powyższego bliżej nie uzasadnił. Podkreślić należy, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia, że skarżąca spółka nie podważyła ustalonego przez organy a przyjętego do wyrokowania przez sąd pierwszej instancji stanu faktycznego i nie wykazała, aby nie miała wpływu na powstałe naruszenie, dlatego powyższy zarzut należało uznać za nieuzasadniony.
Przechodząc do zarzutów naruszenia przepisów materialnych opisanych w pkt I petitum skargi kasacyjnej, wskazać należy, że zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie, z tym że przedsiębiorca prowadzący pośrednictwo przy przewozie osób z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 złotych do 40 000 złotych za każde naruszenie. Z kolei art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie podkreślano, że przepis art. 92a ust. 1 u.t.d., stanowiący podstawę wymierzenia skarżącej spółce kary pieniężnej, ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny (por.m.in. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11). Nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego, a zatem określona w art. 92a u.t.d. kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. wyrok NSA z dnia 23 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 3554/16). Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma zatem przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (por. wyrok NSA z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17). Celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy u.t.d. stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Z powyższego jednoznacznie wynika, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika.
Zauważenia jednak wymaga, że ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Podkreślić jednak trzeba, że przywołany przepis ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem rygorystyczna, z powodu dążenia do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (por. wyrok NSA z dnia 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20). Przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia. W szczególności sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń z uwagi na ich nadzwyczajny charakter (por. wyrok NSA z dnia 13 października 2022 r., sygn. akt II GSK 843/19).
W kontekście powyższych rozważań stwierdzić należy, że przywołane przez skarżącą spółkę okoliczności nie stanowią przesłanek egzoneracyjnych w rozumieniu przepisu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., które by dawały podstawę do wyłączenia jej odpowiedzialności. Nie budzi wątpliwości, że kontrola przeprowadzona w dniu 30 października 2018 r. przez funkcjonariuszy ITD w pojeździe marki S. kierowanego przez Pana P. Ś. ujawniła przerobienie tachografu – została ujawniona ingerencja w plomby a w wyniku oceny tachografu przez autoryzowany serwis potwierdzono, że zamontowane są w nim dodatkowe niehomologowane układy i urządzenia. Nie miało przy tym znaczenia, co słusznie wskazały organy i sąd pierwszej instancji, że nie wyjaśniono, czy ujawnione przeróbki miały wpływ na pracę samego urządzenia rejestrującego, bowiem ta kwestia nie jest ujęta jako przesłanka deliktu administracyjnego ujętego w lp. 6.1.2. załącznika nr 3 do u.t.d. Z powyższego punktu sankcjonowane jest już samo wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf lub część tachografu, która została podrobiona lub przerobiona, nie ma zatem znaczenia czy dokonana przeróbka miała bezpośredni wpływ na prawidłowość rejestrowania czasu pracy kierowcy.
O braku świadomości skarżącej spółki w zakresie ujawnionego przerobienia tachografu w pojeździe, którym był wykonywany przewóz drogowy, nie może świadczyć to, że sporny pojazd nie stanowił własności spółki a jedynie był przez nią dzierżawiony. Pojazd marki S. nr rej. (...) zatrzymany do kontroli w dniu 30 października 2018 r. został przez skarżącą spółkę zgłoszony do licencji na wykonywanie przewozu drogowego w dniu 10 lipca 2017 r., a zatem był on w użytkowaniu skarżącej co najmniej od kilkunastu miesięcy. Podobnie kwestia ważności badań technicznych tachografu nie stanowiła przeszkody do przyjęcia, że tachograf był przerobiony – pomiędzy homologacją a kontrolą drogową minęło ponad 3 miesiące – wystarczający okres czasu do przeprowadzenia ewentualnych przeróbek. Także sama spółka wymierzyła karę porządkową nagany swojemu kierowcy za ingerowanie w prace tachografu, co niejako potwierdza z jednej strony nieprawidłowości ujawnione przez organy w trakcie kontroli, z drugiej zaś świadomość spółki co do stwierdzonych nieprawidłowości.
Podkreślić należy, że odpowiedzialność przewoźnika jest niezależna od winy czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia polegającego na wykonywaniu przejazdu z naruszeniem normatywnych zasad jego wykonywania. Brak winy przedsiębiorcy w wystąpieniu naruszeń nie może stanowić podstawy wyłączenia jego odpowiedzialności. Nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest pozytywne wykazanie podjęcia w ramach organizacji przewozu wszystkich niezbędnych środków, a w konsekwencji dowiedzenie, że do naruszenia doszło na skutek obiektywnych, nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu (por, wyrok NSA z dnia 25 lipca 2023 r., sygn. akt II GSK 123/22). Trudno jest mówić o wyłączeniu odpowiedzialności skarżącej spółki w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody nie wskazują na to, aby naruszenie przepisów nastąpiło na skutek zdarzeń i okoliczności, których skarżąca nie mogła przewidzieć i na które nie miała wpływu. Brak jest podstaw do przyjęcia, że w okolicznościach niniejszej sprawy skarżąca spółka nie miała wiedzy ani możliwości dowiedzenia się o przerobieniu tachografu w użytkowanym przez spółkę pojeździe. Zaznaczyć przy tym należy, że okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżąca kasacyjnie nie udowodniła, że w sprawie wystąpiły przesłanki wyłączające jej odpowiedzialność jako przewoźnika. To zaś na niej ciążył obowiązek wskazania, jakie konkretnie dowody wykazujące okoliczności egzoneracyjne zostały powołane w toku postępowania administracyjnego, których nie uwzględnił organ i co pominął sąd pierwszej instancji podczas wydawania zaskarżonego wyroku. Dlatego też za niezasadne należało uznać zarzuty z pkt I. 1 i 2 skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego.
Na uwzględnienie nie zasługiwał także zarzut I.3 petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 10 i 11 ustawy Prawo przedsiębiorców. Pomijając fakt, że zarzut powyższy został postawiony w sposób wielce nieprecyzyjny, bowiem zarówno art. 10 i 11 tejże ustawy zbudowany jest z wielu ustępów a nawet punktów, nie można zgodzić się ze spółką, jakoby organy a za nimi sąd pierwszej instancji dokonał wykładni przepisów i rozstrzygnął wątpliwości na niekorzyść przedsiębiorcy. Z treści tych przepisów wynika, że organy kierują się w swoich działaniach zasadą zaufania do przedsiębiorcy zakładając, że działa on zgodnie z prawem, uczciwie oraz z poszanowaniem dobrych obyczajów, a w przypadku, gdy chodzi o nałożenie na przedsiębiorcę obowiązków lub ograniczeń albo odebranie praw, to wątpliwości co do stanu faktycznego należy rozstrzygać na korzyść przedsiębiorcy. Konsekwencją takiego działania organu ma być rozstrzyganie na korzyść przedsiębiorcy wątpliwości co do treści normy prawnej leżącej u podstaw nałożenia obowiązków lub ograniczenia jego uprawnień. Wskazane przepisy (art. 10 i 11 Prawa przedsiębiorców) składają się z kilku norm, zatem poprawnie zbudowana skarga kasacyjna powinna wskazywać konkretną normę objętą wskazanymi przepisami - normę, która została naruszona oraz powinna wyjaśniać istotę naruszenia. Rozpoznawana skarga kasacyjna tego nie czyni, bowiem nie uzasadnia naruszenia tych przepisów, co jest wadą formalną ograniczającą lub wręcz uniemożliwiającą kontrolę instancyjną. Przy czym ustalenia poczynione w trakcie kontroli drogowej są jednoznaczne – ujawniono w pojeździe przerobiony tachograf - a zatem to skarżąca jak organizator przewozu ponosi za powyższe odpowiedzialność administracyjnoprawną.
Niezależnie od tego NSA zauważa, że przepisy objęte rozpoznawanym zarzutem mogą mieć zastosowanie do stanów faktycznych i norm kształtujących status prawny przedsiębiorcy, a nie przepisów związanych z jego działalnością. Poza tym trudno byłoby uznać, że nałożenie kary z tytułu naruszenia przepisów regulujących działalność przedsiębiorcy jest nałożeniem obowiązków, o jakich stanowi art. 10 i art. 11 Prawa przedsiębiorców. Nakładanie kar administracyjnych wiąże się z naruszeniem bezwzględnie obowiązujących przepisów, zatem w tym zakresie przedsiębiorca nie może mieć uprzywilejowanej pozycji w stosunku do innych podmiotów, którym mogą być wymierzane tego rodzaju kary, bowiem takie rozróżnienie prowadziłoby do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa (zob. wyrok NSA 9 listopada 2023 r., sygn. akt II GSK 2155/22).
Mając na względzie powyższe, skarga kasacyjna jako nieposiadająca usprawiedliwionych podstaw prawnych, została oddalona w oparciu o art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.) na które złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika organu za udział w rozprawie w kwocie 1350 zł.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI