II GSK 2716/21

Naczelny Sąd Administracyjny2025-06-12
NSAinneWysokansa
znak towarowyprawo własności przemysłowejzdolność odróżniającaopisowość znakujęzyk angielskiprojektowaniebudownictwoUrząd Patentowy RPNSA

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki A. Sp. z o.o. od decyzji Urzędu Patentowego odmawiającej udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "DESIGN ANATOMY", uznając go za opisowy i pozbawiony cech odróżniających.

Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "DESIGN ANATOMY" dla usług związanych z projektowaniem i budownictwem. Urząd Patentowy oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznali, że znak jest opisowy i nie posiada cech odróżniających. Skarżąca spółka A. Sp. z o.o. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, potwierdzając, że znak jest opisowy, a język angielski jest powszechnie znany, co sprawia, że jego znaczenie jest zrozumiałe dla odbiorców.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki A. Sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej. Urząd Patentowy odmówił udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy "DESIGN ANATOMY", przeznaczony do oznaczania usług związanych z projektowaniem, doradztwem budowlanym, architekturą i wzornictwem przemysłowym. Uzasadnieniem odmowy była ocena, że znak składa się wyłącznie z elementów niewyróżniających, mających walor informacyjny i wskazujących w sposób oczywisty na rodzaj oferowanych usług, przez co nie spełnia podstawowej funkcji znaku towarowego, jaką jest odróżnianie usług jednego przedsiębiorcy od usług innych. Wojewódzki Sąd Administracyjny podzielił tę argumentację, wskazując, że znak nie przejawia cech fantazyjnych ani abstrakcyjnych, a jego odbiór przez przeciętnego konsumenta jest jednoznaczny. Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w tym niezawiadomienie o wniosku o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym oraz nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy. Podniosła również zarzuty naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 129(1) ust. 1 pkt 2 i 3 Prawa własności przemysłowej, twierdząc, że znak "DESIGN ANATOMY" nadaje się do odróżniania towarów i nie składa się wyłącznie z elementów opisowych. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym nie naruszyło przepisów, a wniosek o powołanie biegłego językoznawcy był niezasadny, gdyż strona nie wykazała inicjatywy dowodowej w postępowaniu przed organem. Sąd potwierdził, że znak "DESIGN ANATOMY" jest opisowy i pozbawiony cech odróżniających. Analiza językowa wykazała, że oba słowa "design" i "anatomy" są powszechnie zrozumiałe w języku angielskim, a ich zestawienie w kontekście wskazanych usług nie tworzy oryginalnej, niejednoznacznej frazy. Sąd podkreślił, że język angielski jest powszechnie znany w Polsce, a przeciętny odbiorca usług bez problemu zidentyfikuje opisowy charakter znaku. Sąd odrzucił również zarzut dotyczący braku nabycia wtórnej zdolności odróżniającej, uznając przedstawione przez skarżącą dowody za niewystarczające do wykazania, że znak uzyskał cechy odróżniające w zwykłych warunkach obrotu przed dniem zgłoszenia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, znak "DESIGN ANATOMY" jest opisowy i nie posiada wystarczających znamion odróżniających, ponieważ jego znaczenie jest powszechnie zrozumiałe i bezpośrednio odnosi się do usług projektowych i budowlanych.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że słowa "design" i "anatomy" są powszechnie zrozumiałe w języku angielskim, a ich zestawienie w kontekście usług projektowych i budowlanych jest opisowe i nie posiada cech fantazyjnych ani abstrakcyjnych, co uniemożliwia jego rejestrację jako znaku towarowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (9)

Główne

p.w.p. art. 129(1) § ust. 1 pkt 2) i 3)

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Nie udziela się prawa ochronnego na oznaczenia, które nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone, lub składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.

p.w.p. art. 130

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Znak towarowy może nabyć zdolność odróżniającą w wyniku używania, ale musi to nastąpić przed dniem zgłoszenia.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 119 § ust. 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Procedura uproszczona może być zastosowana, jeśli strona nie zażąda rozprawy w terminie 14 dni od zawiadomienia o wniosku o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym.

p.p.s.a. art. 145 § ust. 1 pkt 1 lit. c

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd uchyla decyzję, jeśli naruszono przepisy postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

k.p.a. art. 77 § §1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Organ obowiązany jest wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Uzasadnienie decyzji powinno zawierać rozważenie dowodów i argumentów stron.

k.p.a. art. 140

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Organ powinien rozważyć wszystkie okoliczności faktyczne i prawne.

p.p.s.a. art. 106 § § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd może przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości.

k.p.a. art. 84 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ może zwrócić się do biegłego o wydanie opinii.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Znak "DESIGN ANATOMY" jest opisowy i nie posiada cech odróżniających. Język angielski jest powszechnie znany, a słowa "design" i "anatomy" są zrozumiałe, co sprawia, że znak jest opisowy. Strona nie wykazała inicjatywy dowodowej w postępowaniu przed organem administracji. Dowody przedstawione przez stronę nie potwierdzają nabycia wtórnej zdolności odróżniającej znaku.

Odrzucone argumenty

Znak "DESIGN ANATOMY" posiada cechy odróżniające i nie jest opisowy. Naruszenie przepisów postępowania poprzez niezawiadomienie o wniosku o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Naruszenie przepisów postępowania poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego językoznawcy. Znak "DESIGN ANATOMY" nabył wtórną zdolność odróżniającą w zwykłych warunkach obrotu.

Godne uwagi sformułowania

oznaczenie składające się w całości z elementów niewyróżniających, mających wyłącznie walor informacyjny nie przejawia żadnych cech fantazyjnych ani abstrakcyjnych względem tych usług nie nadaje się do odróżnienia usług Zgłaszającego od usług tego samego rodzaju oferowanych przez innych przedsiębiorców znak towarowy pozwala na określenie towaru, dla którego wnosi się o rejestrację, jako pochodzącego z określonego przedsiębiorstwa minimalny charakter odróżniający jest wystarczający, aby uniemożliwić zastosowanie tej bezwzględnej podstawy odmowy rejestracji znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości język angielski jest obecnie dobrze znany w społeczeństwie polskim, a wskazane słowa stanowią zwroty proste, łatwo rozumiane nawet przez osoby, które posiadają niewielką jego znajomość inicjatywa dowodowa przy badaniu wtórnej zdolności odróżniającej leży po stronie wnioskodawcy

Skład orzekający

Andrzej Skoczylas

przewodniczący

Elżbieta Czarny-Drożdżejko

sprawozdawca

Wojciech Sawczuk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zdolności odróżniającej i opisowości znaków towarowych, zwłaszcza w kontekście języka angielskiego i usług projektowych/budowlanych. Potwierdzenie zasad prowadzenia postępowania dowodowego w sądach administracyjnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej kombinacji słów "DESIGN ANATOMY" i usług projektowych. Ogólne zasady dotyczące opisowości i zdolności odróżniającej są szeroko stosowane.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnej kwestii w prawie własności przemysłowej – możliwości rejestracji znaków towarowych składających się z powszechnie używanych słów obcojęzycznych. Jest to istotne dla przedsiębiorców chcących chronić swoje marki.

Czy "DESIGN ANATOMY" może być znakiem towarowym? NSA wyjaśnia zasady oceny opisowości i zdolności odróżniającej.

Sektor

budownictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 2716/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-06-12
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-12-22
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący/
Elżbieta Czarny-Drożdżejko /sprawozdawca/
Wojciech Sawczuk
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1313/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-08-19
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2021 poz 324
art. 129(1) ust. 1 pkt 2) i 3)
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko (spr.) Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant starszy asystent sędziego Monika Majak po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 sierpnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1313/21 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1313/21, oddalił skargę A. Sp. z o.o. z siedzibą w G. (dalej: Skarżąca, Zgłaszający lub Strona) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2021 r. w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na słowny znak towarowy.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy.
W dniu 21 października 2019r. pod numerem Z.505863 został zgłoszony w celu uzyskania prawa ochronnego przez F. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowo-akcyjna z siedzibą w G. znak towarowy słowny DESIGN ANATOMY, przeznaczony do oznaczania następujących towarów zawartych w klasach: 35: zarządzanie działalnością gospodarczą w zakresie projektów budowlanych; 37: konsultacje budowlane; usługi doradztwa budowlanego; 42: opracowywanie projektów technicznych; projektowanie budowlane; projektowanie dekoracji wnętrz; usługi architektoniczne; projektowanie urbanistyczne; usługi inżynieryjne; usługi konsultacyjne dotyczące architektury; wzornictwo przemysłowe; 44: projektowanie krajobrazów; ogrodnictwo krajobrazowe.
Decyzją z [...] sierpnia 2020r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej odmówił udzielenia prawa ochronnego na zgłoszony znak towarowy stwierdzając, że względu na brak dostatecznych znamion odróżniających w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, nie może zostać udzielone prawo ochronne.
Zaskarżoną decyzją z [...] lutego 2021r., wydaną na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 1 oraz art. 1291 ust. 1 pkt 2 oraz art. 1291 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2020r. poz. 286 z późn. zm. dalej ,,p.w.p.") organ - po rozpatrzeniu wniosku A. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w G. (dawniej: F. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowo-akcyjna z siedzibą w G.) o ponowne rozpatrzenie sprawy - utrzymał w mocy decyzję I instancji.
Zdaniem Organu, mając na względzie ustalony krąg odbiorców – tj. ogół społeczeństwa, przeciętnych konsumentów, należało stwierdzić, że przedmiotowe oznaczenie DESIGN ANATOMY nie spełnia przesłanek do tego, aby zostać uznanym za znak towarowy. Jest to oznaczenie składające się w całości z elementów niewyróżniających, mających wyłącznie walor informacyjny. Przedmiotowe oznaczenie słowne DESIGN ANATOMY i jego odbiór jako całość niewątpliwie będzie odbierane przez potencjalny krąg odbiorców jako wskazujący w sposób oczywisty i nie budzący wątpliwości na rodzaj oferowanych usług w zakresie szerokorozumianego projektowania, usług architektonicznych, do których oznaczania Zgłaszający wnosi o ochronę, a zatem nie przejawia żadnych cech fantazyjnych ani abstrakcyjnych względem tych usług. Przedmiotowe oznaczenie DESIGN ANATOMY jest oznaczeniem ogólnoinformacyjnym, które nie nadaje się do odróżnienia usług Zgłaszającego od usług tego samego rodzaju oferowanych przez innych przedsiębiorców działających w tej branży. Oznaczenie to nie spełnia więc podstawowej funkcji znaku towarowego - funkcji odróżniania towarów i usług jednego przedsiębiorcy od towarów i usług innego przedsiębiorcy, działającego na tym samym rynku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: p.p.s.a.) zaskarżonym wyrokiem z 19 sierpnia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1313/21 oddalił skargę.
Zdaniem WSA, zasadna była konkluzja organu, że znak DESIGN ANATOMY, odbierany jako całość, nie przejawia żadnych cech fantazyjnych, abstrakcyjnych względem usług wskazanych w zgłoszeniu. Nastąpiło to przy rozważeniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy, po wszechstronnej analizie oznaczenia znaku towarowego w kontekście usług, którym miało zostać przypisane. Wbrew stanowisku Strony, należało przyjąć dwie kategorie odbiorców spornego oznaczenia – zarówno profesjonalistów – przedsiębiorców zajmujących się na co dzień prowadzeniem biznesu powiązanego z projektowaniem czy doradztwem budowlanym, architektonicznym, krajobrazowym czy dekoracji wnętrz, jak i pozostałego ogółu odbiorców, którzy nimi nie są, czyli przeciętnych konsumentów. Urząd Patentowy zasadnie stanął zatem na stanowisku, że będzie to ogół społeczeństwa tj. zarówno przeciętni konsumenci, jak i profesjonalni przedsiębiorcy. W takiej sytuacji to odbiorcy o niższym stopniu uwagi muszą być przyjęci jako grupa, według której dokonuje się oceny prawdopodobieństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. Od tak zaś zakreślonego, szerokiego grona odbiorców usług, nie oczekuje się wysokiego stopnia uwagi przy ich wyborze, co przekłada się wprost na zwiększenie ryzyka wprowadzenia w błąd.
Badając zaś zdolność odróżniającą spornego oznaczenia zasadnie organ uznał, że oznaczenie DESIGN ANATOMY składa się z elementów słownych powszechnie zrozumiałych, biorąc pod uwagę fakt, że język angielski jest coraz bardziej powszechnie używanym językiem w życiu potocznym. Oznaczenie DESIGN ANATOMY nie jest oryginalne pod względem gramatycznym. Stanowi proste zestawienie dwóch słów w języku angielskim, które nie przysparzają trudności w ich zrozumieniu, nie jest też przykładem neologizmu, które nosząc określony walor nowości pozwalałby przyjąć, że nie jest adresowane wprost do usług dla których zostało zgłoszone.
Z ocenie Sądu I instancji przedstawione oznaczenie wprost zaś przekazuje informację o charakterze usług dla których znak został zgłoszony, pozwalając na prostą, wyraźną identyfikację cech tych usług. Nie jest w tym zakresie wymagane przeprowadzenie określonego procesu odkodowania tego oznaczenia ale wystarczające jest bezpośrednie odwołanie się do zazwyczaj przyjmowanego rozumienia użytych (prostych) słów dla całościowej identyfikacji jego znaczenia. Z tych też względów oznaczenie to spełnia także wymóg konkretnej opisowości odwołując się do istoty usług, dla których znak towarowy miał zostać przeznaczony. W tym stanie rzeczy należało też przyjąć, że na rynku omawianych usług przedmiotowe oznaczenie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników i nie powinno być zastrzeżone na wyłączność jedynie dla jednego z nich.
Rezultatem analizy przeprowadzonej przez Organ była zatem usprawiedliwiona konkluzja, iż znak DESIGN ANATOMY, odbierany jako całość, nie przejawia żadnych cech fantazyjnych, abstrakcyjnych względem usług wskazanych w zgłoszeniu.
Skarżąca zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
1) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. przepisów postępowania, które mogło mieć - i w rzeczywistości miało - istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a. art. 119 ust. 2) p.p.s.a. poprzez niezawiadomienie Skarżącego o złożeniu przez Organ wniosku o przeprowadzenie sprawy w postępowaniu uproszczonym, co uniemożliwiło ustosunkowanie się do tego wniosku przez Skarżącego, a w konsekwencji utrudniło to Skarżącemu dochodzenie swoich praw poprzez ustne zgłaszanie żądań i wniosków, a także ustne składanie wyjaśnień,
b. art. 145 ust. §1 ust. 1) pkt c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 §1, art. 107 § 3 oraz art. 140 k.p.a. i w zw. z art. 252 p.w.p. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji w całości, z uwagi na naruszenie przepisów postępowania, wobec nieprzeprowadzenia przez Organ dowodu z opinii biegłego językoznawcy na okoliczność wykazania, że:
(i) słowa "Design" i "Anatomy" oraz ich polskie odpowiedniki nie występują razem w zestawieniu w powszechnym użyciu, a ich zestawienie jest nieoczywiste i nie ma charakteru opisowego,
(ii) słowo "anatomia" jest słowem pochodzącym i bezpośrednio związanym z językiem naukowym z dziedziny biologii i medycyny, a jego użycie w innym kontekście jest wyjątkowe i zazwyczaj o charakterze twórczym,
w sytuacji w której Organ w sposób subiektywny dokonuje wykładni językowej uznając, że zbitka słów "Design" i "Anatomy" nie ma charakteru abstrakcyjnego, dającego podstawę do udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy i wydaje na tej podstawie decyzję odmowną z naruszeniem prawa Skarżącego i z pomięciem jego argumentacji.
1) na podstawie art. 174 pkt 1 naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a. art. 129(1) ust. 1 pkt 2) i 3) p.w.p. poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie, że znak towarowy "DESIGN ANATOMY" nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których został zgłoszony, a także że składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności,
b. art. 130 p.w.p. poprzez przyjęcie, że znak towarowy "DESIGN ANATOMY", w świetle przedstawionych przez Skarżącego dowodów, nie nabrał charakteru odróżniającego w zwykłych warunkach obrotu, podczas gdy wynika to z argumentacji wskazanej przez Skarżącego.
W związku z powyższym wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na rzesz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Strona wniosła o rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Organ nie skorzystał z uprawnienia do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu.
Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia oparte na art. 174 p.p.s.a., determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689).
Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 jak i 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania, których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W takiej sytuacji, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 9 marca 2005 r., sygn. akt FSK 618/04, wyrok NSA z 3.12.2024 r., II GSK 1000/24, LEX nr 3788107).
Jako pierwszy należy rozpatrzyć zarzut najdalej idący, to jest naruszenia art. 119 pkt 2 p.p.s.a co miało miejsce, zdaniem skarżącej, z uwagi na fakt niezawiadomienia skarżącej o złożeniu przez organ wniosku o przeprowadzenie sprawy w postępowaniu uproszczonym.
Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w tym punkcie naruszenia przez Sąd I instancji wskazanych przepisów. Stosowanie do treści art. 119 pkt 2 p.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli: strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W niniejszej sprawie brak jest formalnego zawiadomienia skarżącej o wystąpieniu z wnioskiem przez organ o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Tym niemniej wniosek ten znajdował się w odpowiedzi na skargę. Odpowiedź na skargę została z kolei doręczona pełnomocnikowi skarżącej 5 lutego 2021r., natomiast 10 marca 2021 r. sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne. Posiedzenie to odbyło się 25 marca 2021 r. W doktrynie podkreśla się, że "wniosek może być zawarty w skardze wnoszonej za pośrednictwem organu. Niewątpliwie w takiej sytuacji istotne jest to, czy w dacie wpływu skargi organ zapozna się także z treścią wniosku, co stanowiłoby o zawiadomieniu organu w rozumieniu art. 119 pkt 2 p.p.s.a. Jeżeli organ jest takiemu wnioskowi przeciwny, powinien w terminie 14 dni od powiadomienia zażądać przeprowadzenia rozprawy lub wyrazić stanowisko, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy. Takie odstępstwo od zasady oficjalności doręczeń (zawiadomienie jest czynnością sądową) nie narusza niczyich praw, wychodzi natomiast naprzeciw zasadzie ekonomii procesowej, której omawiany tryb ma przede wszystkim służyć. Jeżeli natomiast organ nie wypowiedział się w sprawie wniosku w ogóle, sąd powinien procedurę z art. 119 pkt 2 p.p.s.a. przeprowadzić z urzędu, podobnie jak w przypadku złożenia wniosku w odrębnym piśmie" (B. Dauter [w:] A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, B. Dauter, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. IX, Warszawa 2024, art. 119).
Poglądy te należy również odnieść do sytuacji, gdy to organ wniesie o przeprowadzenie postępowania w trybie uproszczonym w odpowiedzi na skargę, zwłaszcza gdy skarżąca jest reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika. Skarżąca była poinformowana o wniosku organu o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym, poprzez doręczenie jej pełnomocnikowi odpowiedzią na skargę, i w terminie 14 dni od jej doręczenia nie zażądała przeprowadzenia rozprawy. Wobec powyższego rozpoznanie sprawy przez Sąd I instancji w trybie uproszczonym nie naruszyło art. 119 pkt 2 p.p.s.a.
Kolejny zarzut odnoszący się do naruszenia przepisów proceduralnych dotyczy naruszenia art. 145 ust. §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 §1, art. 107 § 3 oraz art. 140 k.p.a. i w zw. z art. 252 p.w.p. odnosi się w swojej istocie do nieprzeprowadzenia przez organ dowodu z opinii biegłego językoznawcy.
W tym zakresie należy wskazać, że skarżąca nie składała w trakcie postępowania przed organem wniosku o powołanie biegłego językoznawcy. Wniosek taki pojawił się dopiero na etapie postępowania sądowoadministracyjnego. Sąd I instancji słusznie nie uwzględnił tegoż wniosku, gdyż zasadniczo sąd administracyjny nie dokonuje własnych ustaleń, nie przeprowadza postępowania dowodowego. Jedynie na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Celem postępowania, o którym stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwy w sprawie organ administracji publicznej ustalił ten stan, zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie, czy prawidłowo zastosował przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Tym samym w postępowaniu przed sądem administracyjnym strona nie może oczekiwać, iż sąd będzie prowadził postępowanie dowodowe i ustalał stan faktyczny sprawy. Z art. 106 § 3 p.p.s.a. wynika, że postępowanie dowodowe może być prowadzone tylko jako postępowanie uzupełniające, ograniczone wyłącznie do dowodów z dokumentów. Prowadzenie jakichkolwiek innych dowodów poza dowodami z dokumentów, np. dowodu ze zdjęć, opinii biegłego czy też oględzin, jest niedopuszczalne. Stąd nie jest dopuszczalne przeprowadzenie przez sąd administracyjny dowodu z opinii biegłego.
Zgodnie natomiast z art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Trafnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego (wyrok NSA z 8.04.2025 r., III OSK 6868/21, LEX nr 3850150) wskazuje się, że powołanie biegłego na podstawie art. 84 § 1 k.p.a. ma charakter fakultatywny i zależy od uznania organu prowadzącego postępowanie. Wykorzystanie tego środka dowodowego jest zasadne, jeżeli dla prawidłowego załatwienia sprawy, ze względu na poziom jej skomplikowania, wymagane są wiadomości, którymi nie dysponuje organ. Brak jest zatem obowiązku po stronie organu powoływania biegłych, którzy zweryfikowaliby jego stanowisko i wyniki ustaleń w sprawie. To strona kwestionująca te ustalenia może posłużyć się dowodami wskazującymi na okoliczności, których istnienie zamierza wykazać. Zasada ta ma także zastosowanie w postępowaniu w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Skarżąca była informowana o stanowisku organu, co więcej działała za pośrednictwem profesjonalnego pełnomocnika, stąd wiedziała jaka jest interpretacja zgłoszonego znaku słownego, a więc przyjęcia przez organ charakteru opisowego zgłoszonego oznaczenia, co uniemożliwia udzielenie prawa ochronnego. W takiej sytuacji, to skarżąca sama powinna przedłożyć jako dowodowy określone dokumenty, które mogłyby podważyć ocenę ekspertów z Urzędu Patentowego, a więc wykazać się w tym zakresie inicjatywą dowodową. Natomiast skarżąca nawet nie wystąpiła z odpowiednimi wnioskami dowodowymi. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ nie był zobligowany do zaciągania opinii biegłego z urzędu, stąd zarzut zawarty w pkt 1.b. petitum skargo kasacyjnej jest nieuzasadniony.
Kolejne zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej odnoszą się już do naruszenia przepisów prawa materialnego.
Pierwszy dotyczy naruszenia art. 1291 ust. 1 pkt 2 i 3 p.w.p. Zgodnie z obowiązującym w dniu złożenia przez skarżąca wniosku o udzielenia prawa ochronnego art. 1291 ust. 1 p.w.p., nie udzielało się praw ochronnych między innymi na oznaczenia, które:
1) nie nadaje się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostało zgłoszone;
2) składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania, w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności;
Są to tzw. bezwzględne przeszkody w udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy, które organ bierze pod uwagę z urzędu.
W odniesieniu do zdolności odróżniającej określonej w powołanym przepisie badanie następuje in concreto. Trafnie w wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 21.01.2010 r. (C–398/08 P, Audi v. OHIM, pkt 33, EU:C:2010:29) przyjęto, że odróżniający charakter znaku towarowego oznacza, iż znak towarowy pozwala na określenie towaru, dla którego wnosi się o rejestrację, jako pochodzącego z określonego przedsiębiorstwa i tym samym na odróżnienie tego towaru od towarów pochodzących z innych przedsiębiorstw (ww. wyroki: w sprawach połączonych Procter & Gamble przeciwko OHIM, pkt 32; w sprawie OHIM przeciwko Erpo Möbelwerk, pkt 42; wyroki: z 4 października 2007 r. w sprawie C-144/06 P Henkel przeciwko OHIM, Zb.Orz. s. I-8109, pkt 34; z 8 maja 2008 r. w sprawie C-304/06 P Eurohypo przeciwko OHIM Zb.Orz. s. I-3297, pkt 66). Dalej wskazano, że ów charakter odróżniający należy oceniać, po pierwsze, w stosunku do towarów lub usług, dla których znak towarowy został zgłoszony, i po drugie, z uwzględnieniem sposobu postrzegania go przez właściwy krąg odbiorców (ww. wyrok w sprawach połączonych Procter & Gamble przeciwko OHIM, pkt 33; wyrok z dnia 22 czerwca 2006 r. w sprawie C-25/05 P Storck przeciwko OHIM, Zb.Orz. s. I-5719, pkt 25; ww. wyroki: w sprawie Henkel przeciwko OHIM, pkt 35; w sprawie Eurohypo przeciwko OHIM, pkt 67). Również w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podnosi się, że aby uznać, iż znak towarowy posiada zdolność odróżniającą, niezależnie od tego, czy taką zdolność odróżniającą posiada od początku (pierwotna zdolność odróżniająca), czy też nabył ją dopiero na skutek jego używania (wtórna zdolność odróżniająca), znak musi wykazać się przynależnymi tylko jemu, szczególnymi cechami, które pozwolą nabywcom odróżnić towar nim oznaczony, jako pochodzący z określonego źródła, od innych towarów tego samego rodzaju mających inne pochodzenie (wyrok NSA z 20.04.2017 r., II GSK 2313/15, LEX nr 2296391).
Także w doktrynie zwraca się uwagę, że "forma przedstawieniowa znaku musi być na tyle charakterystyczna, aby identyfikować towar. Poza tym powinna zapewnić nabywcy możliwość dokonania wyboru towaru według niej bez konieczności ustalenia pochodzenia towaru drogą okrężną, np. poprzez szukanie na towarze nazwy producenta. Jednakże z utrwalonego orzecznictwa wynika, że rejestracja oznaczenia jako znaku towarowego nie jest zależna od stwierdzenia określonego poziomu kreatywności lub wyobraźni językowej czy artystycznej u właściciela znaku (wyrok TS z16.09.2004 r., C-329/02 P, SAT.I v. OHIM, EU:C:2004:532, pkt 41; wyrok Sądu UE z 8.05.2012 r., T-101/11, Mizuno v. OHIM, Golfino (G), EU:T:2012:223, pkt 73). Wynika też, że minimalny charakter odróżniający jest wystarczający, aby uniemożliwić zastosowanie tej bezwzględnej podstawy odmowy rejestracji (wyroki Sądu UE z 27.02.2002 r., T-34/00, Eurocool Logistik v. OHIM, pkt 39, oraz z 23.01.2014 r., T-68/13, EU:T:2002:41, CARE TO CARE, pkt 12)" (H. Fedorowicz [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, red. M. Kondrat, Warszawa 2021, art. 129(1)).
W odniesieniu do kolejnej bezwzględnej przeszkody udzielania prawa ochronnego na zgłoszone oznaczenie, to jest przeszkody jego opisowości, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się, że znakiem opisowym jest znak, który ma cechy aktualnej (podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników), konkretnej (znak, który wskazuje na konkretne cechy tego towaru, dla którego oznaczania jest przeznaczony) i bezpośredniej opisowości (przekazuje informację o cechach konkretnego towaru wprost, wyraźnie i jednoznacznie, tak że może być ona również do odczytania wprost, a nie drogą skojarzeń), (Wyrok NSA z 6.07.2023 r., II GSK 474/20, LEX nr 3614023).
Należy jednak zauważyć, że pierwszą przesłanką odmowy udzielenia prawa ochronnego na dane oznaczenie, z powodu jego opisowości jest wyłączność tej cechy istniejąca w zgłoszonym znaku. Z uwagi na spory dotyczące kwestii cechy "wyłączności" w orzecznictwie unijnym przyjęto, że nie jest konieczne, aby oznaczenia i wskazówki składające się na znak towarowy były rzeczywiście używane w chwili dokonywania zgłoszenia w sposób opisowy w stosunku do towarów lub usług lub cech charakterystycznych tych towarów lub usług. Wystarczy, że takie oznaczenia i wskazówki mogą być używane do takich celów. Należy zatem odmówić rejestracji oznaczenia, jeżeli co najmniej jedno z jego możliwych znaczeń określa właściwość danych towarów lub usług (wyrok ETS z 23 października 2003, C-191/0, ECLI:EU:C:2003:579, pkt 32). Zasada ta została następnie powtórzona również w wyroku NSA z 20.04.2021 r. (II GSK 720/18, LEX nr 3171691), iż znak towarowy ma charakter opisowy i jest pozbawiony dostatecznych znamion odróżniających, w rozumieniu art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1410 z późn. zm.), jeżeli przynajmniej w jednym ze swych możliwych znaczeń określa właściwość (cechę) towarów, do oznaczania których został zarejestrowany. Stąd w ramach badania przesłanki wyłączności opisowości zgłoszonego oznaczenia wystarczające jest, że w jednym ze swoich znaczeń dany zwrot opisuje rodzaj towaru, jego pochodzenie, jakość, ilość, wartość, przeznaczenie, sposób wytwarzania, skład, funkcję lub przydatność.
W ramach przesłanki aktualności opisowości, podnosi się, że "nie ulega wątpliwości, że opisowe jest więc takie oznaczenie, które jest aktualnie używane i jako takie odnosi się do cech towarów czy usług" (W. Gierszewski, Przeszkoda opisowości w praktyce udzielenia praw na znaki towarowe, Warszawa 2022, s. 62). Należy jednak zauważyć, że rozwój systemu znaków towarowych zarówno na gruncie prawa unijnego, jak i krajowego poszerzył możliwość przyjęcia, że konkretne oznaczenie ma charakter "aktualnej opisowości". Mianowicie przyjęto, że wystarczy samo istnienia prawdopodobieństwa opisowości, aby uniemożliwić uzyskanie ochrony zgłoszonego oznaczenia (Wyrok TSUE z 04 maja 1999, C-108/97 and C-109/97, ECLI:EU:C:1999:230). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że aktualność zawsze podlega ocenie obiektywnej i sprowadza się do ustalenia, czy z punktu widzenia aktualnych warunków rynku oznaczenie jest przydatne do opisu towaru i jako takie powinno być dostępne dla wszystkich jego uczestników. Należy przy tym zaznaczyć, że ustawodawca wskazał przy formułowaniu przeszkody opisowości możliwość służenia w obrocie do wskazywania przykładowo wymienionych cech. Stąd wskazuje się, że wprawdzie na cechę tę ma wpływ przewidywana opisowość, ale musi ona wynikać z aktualnej sytuacji rynkowej (zob. W. Gierszewski, Przeszkoda opisowości w praktyce udzielenia praw na znaki towarowe, Warszawa 2022, s. 64, W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego : z uwzględnieniem ustawy - Prawo własności przemysłowej, Lublin 2001, s. 173). Należy jednak zauważyć, że ów obowiązek wnioskowania na przyszłość co do aktualności opisowości zgłoszonego oznaczenia jest krytykowany w doktrynie (Y. Basire, The assessment of the descriptive character of a sign revisited in Apoteke, JIPL&P 2017/12, no. 2, s. 78–79, W. Gierszewski, Przeszkoda opisowości w praktyce udzielenia praw na znaki towarowe, Warszawa 2022, s. 65). W wyroku TSUE z 6 grudnia 2018 r. (C‑629/17, ECLI:EU:C:2018:988) przyjęto, że oznaczeniami i wskazówkami są jedynie te, które mogą służyć, w ramach zwykłego używania, z punktu widzenia konsumenta, do określenia – albo bezpośrednio, albo poprzez wymienienie jednej z istotnych cech – towaru lub usługi, co do których dokonano zgłoszenia (wyrok z dnia 20 września 2001 r., Procter & Gamble/OHIM, C‑383/99 P, EU:C:2001:461, pkt 39). Stąd należy wnosić, że badanie aktualności opisowości zgłoszonego oznaczenia zawsze odnosi się do zwykłego używania z punktu widzenia konsumenta. Stąd sama możliwość wskazania na określoną cechę zostaje zawężona do istniejących w danym momencie racjonalnych i przewidywalnych oczekiwań.
Z kolei przesłanka konkretności opisowości wskazuje na konieczność badania konkretnej cechy danego towaru, dla którego oznaczanie jest przeznaczone. Chodzi więc o wyraźne wskazanie cechy w odniesieniu do zgłoszonych towarów lub usług. W wyroku TSUE z 6 grudnia 2018 r. (C‑629/17, ECLI:EU:C:2018:988) trafnie przyjęto, że tym względzie dokonany przez prawodawcę wybór terminu "właściwość" podkreśla fakt, że oznaczeniami objętymi omawianym przepisem są tylko te, które służą do określania, z łatwością rozpoznawanej przez zainteresowany krąg odbiorców, cechy towarów lub usług, dla których wystąpiono o rejestrację (zob. podobnie wyroki: z dnia 10 marca 2011 r., Agencja Wydawnicza Technopol/OHIM, C‑51/10 P, EU:C:2011:139, pkt 50; z dnia 10 lipca 2014 r., BSH/OHIM, C‑126/13 P, niepublikowany, EU:C:2014:2065, pkt 21). Przy badaniu konkretnie istniejącej opisowości wskazuje się na relacje łączące zgłoszone oznaczenia ze zgłoszonymi towarami lub usługami, dla których ma pełnić funkcje znaku towarowego. Ta relacja jednak zawsze odnosi się do relewantnego kręgu odbiorców.
Ostatnia cecha opisowości to jej bezpośredniość. Chodzi więc w tym przypadku o łatwość rozpoznania określonej cechy przez relewantny krąg odbiorców danego towaru lub usługi. Stąd powołanym już wyroku TSUE z 6 grudnia 2018 r. (C‑629/17, ECLI:EU:C:2018:988) stwierdza się, że można odrzucić zgłoszenie danego oznaczenia na podstawie art. 3 ust. 1 lit. c) dyrektywy 2008/95 jedynie wtedy, gdy można racjonalnie założyć, iż będzie ono faktycznie postrzegane przez zainteresowane kręgi jako opis wspomnianych cech (zob. podobnie wyrok z dnia 10 lipca 2014 r., BSH/OHIM, C‑126/13 P, niepublikowany, EU:C:2014:2065, pkt 22). W literaturze wskazuje się, że "omawiana reguła odnosi się w istocie do sposobu postrzegania oznaczenia przez jego odbiorców. Ten zaś zależy od trzech czynników: rodzaju oznaczenia, rodzaju towarów/usług i wzorca odbiorcy danej kategorii towarów czy usług, a także sposobu postrzegania przez niego oznaczeń, w tym poziomu jego uwagi. Bezpośredniość opisu polegać ma na "natychmiastowym", prima facie i bez głębszego zastanowienia dostrzeżeniu cech towarów/usług" (W. Gierszewski, Przeszkoda opisowości w praktyce udzielenia praw na znaki towarowe, Warszawa 2022, s. 70).
Należy przy tym podkreślić, że sama deskryptywność nie jest kategorią jednolitą, a art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. wskazywał na różne jej kategorie, a więc związane z rodzajem towaru, jego pochodzeniem, jakością, ilością, wartością, przeznaczeniem, sposobem wytwarzania, składem, funkcją lub przydatnością. W doktrynie wskazuje się, że "opisowość oznaczenia winna być ustalona w odniesieniu do każdego towaru/usługi oddzielnie. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem można jednak stosować zbiorcze oceny w przypadku towarów/usług tworzących jedną kategorię lub grupę towarów (usług) o dostatecznie jednorodnym charakterze" (W. Gierszewski, Przeszkoda opisowości w praktyce udzielenia praw na znaki towarowe, Warszawa 2022, s. 84). W wyroku Trybunału Sprawiedliwości z 15 lutego 2007 r. (C-239/05, BVBA Management, Training en Consultancy v. Benelux-Merkenbureau), stwierdzono, że właściwy organ, odmawiając rejestracji znaku towarowego, zobowiązany jest do podania w swej decyzji wniosków, do jakich doszedł w odniesieniu do każdego z towarów lub każdej z usług objętych zgłoszeniem, niezależnie od tego, w jaki sposób zgłoszenie to zostało sformułowane. Jednakże w przypadku, gdy ta sama podstawa odmowy rejestracji podnoszona jest wobec kategorii lub grupy towarów lub usług, właściwy organ może ograniczyć się do ogólnego uzasadnienia dotyczącego wszystkich rozpatrywanych towarów lub usług. Stąd dopuszczalne jest zbiorcze odniesienie się do poszczególnych grup, czy też kategorii towarów o charakterze jednorodnym.
Należy przy tym zauważyć, że na rozstrzygniecie, czy dane oznaczenie ma charakter opisowy nakładają się kwestie językowe, w sytuacji gdy znak towarowy zawiera zwroty pochodzące z języka obcego. W literaturze podnosi się, że "ocena co do opisowości obcojęzycznego oznaczenia będzie wypadkową:
(i) generalnej popularności/powszechności danego języka,
(ii) poziomu skomplikowania użytego słowa oraz
(iii) poziomu specjalizacji towarów/usług, a przez to grona ich odbiorców" (W. Gierszewski, Przeszkoda opisowości w praktyce udzielenia praw na znaki towarowe, Warszawa 2022, s. 93).
Na gruncie systemu unijnego Europejski Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 9 marca 2006 r. w sprawie C-421/04 "M." przeciwko G. SA "M." (Zbiór Orzeczeń 2006, s. I-2303) przyjęto, że nic nie stoi na przeszkodzie rejestracji w państwie członkowskim w charakterze krajowego znaku towarowego wyrazu zapożyczonego z języka innego państwa członkowskiego, w którym jest on pozbawiony charakteru odróżniającego lub jest opisowy w odniesieniu do towarów lub usług, dla których wniesiono o rejestrację, chyba że zainteresowani odbiorcy w państwie członkowskim, w którym wniesiono o rejestrację, byliby w stanie odczytać znaczenie tego słowa.
Rozstrzygnięcie więc kwestii zdolności odróżniającej rodzajowych oznaczeń obcojęzycznych zależy zatem od dwóch czynników: po pierwsze, od ustalenia kręgu odbiorców towarów oznaczonych danym znakiem towarowym, a po drugie, od ustalenia, czy odbiorcy towarów są w stanie rozpoznać wyłącznie opisowy charakter znaku towarowego.
W niniejszej sprawie Sąd I instancji trafnie przyjął za organem, że zgłoszony do udzielenia prawa ochronnego słowny znak towarowy "design anatomy" nie posiada konkretnej zdolności odróżniającej, jak również ma on charakter opisowy.
Znak ten został zgłoszony do oznaczania następujących towarów zawartych w klasach: 35: zarządzanie działalnością gospodarczą w zakresie projektów budowlanych; 37: konsultacje budowlane; usługi doradztwa budowlanego; 42: opracowywanie projektów technicznych; projektowanie budowlane; projektowanie dekoracji wnętrz; usługi architektoniczne; projektowanie urbanistyczne; usługi inżynieryjne; usługi konsultacyjne dotyczące architektury; wzornictwo przemysłowe; 44: projektowanie krajobrazów; ogrodnictwo krajobrazowe.
Słowo "design", wykorzystane w zgłoszonym słownym znaku towarowym, zaczerpnięte jest z języka angielskiego i oznacza: projekt, szkic, konstrukcja, projektowanie, wzornictwo, ale także: plan, zamiar, cel, dążenie; projekt, model; deseń; kompozycja, wystrój; konstrukcja; architektura projektowanie, projekt czegoś; wzornictwo, dizajn; zakusy, zamiary względem kogoś (Wielki słownik angielsko-polski, red. D. Jemielniak, M. Miłkowski). Kwestia znaczenia tego słowa nie jest sporna w niniejszej sprawie.
Również słowo "anatomy" zostało zapożyczone z języka angielskiego. Posiada ono kilka możliwych znaczeń. Po pierwsze, oznacza szczegóły budowy, funkcjonowania czegoś (https://sjp.pwn.pl/szukaj/anatomia.html); po drugie oznacza również anatomię (biologia); budowę (biologia), strukturę; ciało ludzkie, po trzecie, to również rozbiór, dokładna analiza, badanie (Wielki słownik angielsko-polski, red. D. Jemielniak, M. Miłkowski).
Sama skarżąca w swojej skardze kasacyjnej wskazuje także na trzy możliwe znaczenia słowa "anatomy":
1. «nauka o budowie organizmów żywych»,
2. «budowa organizmu żywego lub jego części»,
3. «szczegóły budowy i funkcjonowania czegoś»,
Stąd skarżąca kasacyjnie dostrzega, że jednym z możliwych znaczeń jest właśnie «szczegóły budowy i funkcjonowania czegoś». Z kolei właśnie to znaczenie z połączeniem znaczenia słowa "design" świadczy zarówno o braku konkretnej zdolności odróżniającej całości, jak i o opisowości sformułowania.
Trafnie Sąd I instancji zaznaczył, że zgłoszone oznaczenie "design anatomy" nie jest oryginalne pod względem gramatycznym. Stanowi proste zestawienie dwóch słów w języku angielskim, które nie przysparzają trudności w ich zrozumieniu. Co więcej, należy zauważyć, że język angielski jest obecnie dobrze znany w społeczeństwie polskim, a wskazane słowa stanowią zwroty proste, łatwo rozumiane nawet przez osoby, które posiadają niewielką jego znajomość. Weszły bowiem one do powszechnego obiegu.
Stąd zestawienie tych dwóch pojęć nie tworzy odmiennej wyróżniającej się frazy, która charakteryzowałaby się niejednoznacznością i utrudniała odczytanie znaczenia tych słów, zwłaszcza w kontekście towarów dla których oznaczenie zostało zgłoszone oraz charakteru słownego zgłoszonego oznaczenia. Potencjalny odbiorca odczyta ten znak jako informację o szeroko rozumianych usługach w zakresie projektowania, tworzenia czy określania szczegółów projektu (szkicu, konstrukcji, architektury), jego budowy czy zasad funkcjonowania bądź układu określonej konstrukcji czy wzoru. To natomiast skutkuje, że oznaczenie to jest pozbawione konkretnej zdolności odróżniającej. Trafnie przy tym Sąd I instancji przyjął, że wskazane przez skarżącego usługi objęte zgłoszeniem tworzą dostatecznie jednorodną grupę usług, co pozwala przyjąć, że opisowość znaku towarowego będzie obejmować każdą z nich.
Należy również przyjąć, że oznaczenie to ma charakter opisowy w odniesieniu do towarów, dla których skarżąca wystąpiła o udzielenie prawa ochronnego. Zestawienie bowiem znaczenia zgłoszonego słownego znaku jednoznacznie odnosi się do wszystkich wskazanych towarów, to jest do usług w zakresie projektowania, tworzenia czy określania szczegółów projektu (szkicu, konstrukcji, architektury), jego budowy czy zasad funkcjonowania bądź układu określonej konstrukcji czy wzoru. Zgodnie z wyżej cytowanym orzecznictwem odmawia się udzielenia prawa ochronnego na oznaczenie słowne, jeżeli przynajmniej w jednym z jego potencjalnych znaczeń opisuje ono cechę danych towarów lub usług. Z kolei jednym z możliwych oznaczeń słownych są właśnie usługi w zakresie projektowania, tworzenia czy określania szczegółów projektu (szkicu, konstrukcji, architektury), jego budowy czy zasad funkcjonowania bądź układu określonej konstrukcji czy wzoru. Z uwagi na dobrą znajomość w społeczeństwie polskim języka angielskiego i prostotę użytych słów, przeciętny odbiorca usług nie będzie mieć problemu z takim zdefiniowaniem analizowanego zwrotu. Irrelewantne pod względem prawnym jest, że wskazane oznaczenie może mieć jeszcze inne znaczenie.
Kolejny zarzut podniesiony w petitum skargi kasacyjnej dotyczy naruszenia art. 130 p.w.p. poprzez przyjęcie przez organ oraz kontrolujący go Sąd I instancji, że znak towarowy "DESIGN ANATOMY", w świetle przedstawionych przez Skarżącą dowodów, nie nabrał charakteru odróżniającego w zwykłych warunkach obrotu.
Odnosząc się do podniesionego problemu wtórnej zdolności odróżniającej, należy wskazać, że dla nabycia jej konieczne jest spełnienie dwóch podstawowych niezbędnych warunków.
Pierwszy z nich dotyczy momentu nabycia takiej zdolności. Generalnie przyjmuje się, że charakter odróżniający musi zostać uzyskany przez znak towarowy w następstwie używania poprzedzającego dzień dokonania zgłoszenia. A contrario pozbawiona znaczenia jest okoliczność, że znak towarowy uzyskał charakter odróżniający w następstwie używania następującego po dniu dokonania zgłoszenia znaku towarowego.
Kolejnym warunkiem jest, aby w następstwie takiego używania przynajmniej znacząca część właściwego kręgu odbiorców identyfikowała dzięki temu znakowi dane towary lub usługi jako pochodzące od określonego przedsiębiorstwa.
W odniesieniu z kolei do kwestii identyfikowania określnych towarów opatrzonych określonym oznaczeniem z konkretnym przedsiębiorcą, zasadniczo w doktrynie wskazuje się na różnorodnych katalog warunków. Katalog ten ma charakter otwarty i zalicza się do nich miedzy innymi: "udział rynkowy towarów lub usług z tym znakiem, intensywność, zasięg geograficzny oraz długotrwałość używania znaku towarowego, nakłady przedsiębiorstwa na promocje znaku, odpowiednio proporcjonalna część osób z relewantnych kręgów w obrocie postrzegająca oznaczenie jako wskazówkę` pochodzenia towaru lub usługi, oświadczenia izb przemysłowych mi handlowych oraz innych stowarzyszeń zawodowych" (Ł. Żelechowski, [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, pod red. Ł. Żelechowskiego, tom VIIIB, Warszawa 2021, s. 153).
Należy przy tym zauważyć, że inicjatywa dowodowa przy badaniu wtórnej zdolności odróżniającej leży po stronie wnioskodawcy. Dowody więc potwierdzające udział danego znaku w rynku, intensywność, zasięg geograficzny i długość okresu używania tego znaku towarowego, wysokość nakładów przedsiębiorstwa związanych z jego promocją, odsetek zainteresowanego kręgu odbiorców, który dzięki temu znakowi rozpoznaje towar jako pochodzący od określonego przedsiębiorstwa, oświadczenia izb handlowych i przemysłowych oraz innych stowarzyszeń zawodowych, jak również wyniki badań opinii publicznej są dostarczane przez podmiot żądający ochrony i następnie oceniane przez organ.
W niniejszej sprawie zarówno organ, jak i Sąd I instancji trafnie uznały przedstawione przez skarżącą dowody na istnienie wtórnej zdolności odróżniającej zgłoszonego oznaczenia za niewystarczające na dzień złożenia przez skarżąca wniosku o udzielenie ochrony. Nie świadczą one ani o szerokim gronie odbiorców oferowanych usług, ani o długotrwałym intensywnym używaniu. Trafnie zauważył Sąd I instancji, że złożone przez skarżącą wydruki ze stron internetowych, w tym lista rezultatów z wyszukiwarki, nie udowadniają nabycia tej zdolności przez zgłoszony znak towarowy. Nie są takimi dowodami też załączone zdjęcia, gdyż nie sposób z nich wyciągnąć wniosku, że przedmiotowe oznaczenie uzyskało tzw. wtórną zdolność odróżniającą. Nabycie wtórnej zdolności odróżniającej następuje w momencie, gdy pewna znacząca grupa kupujących przyporządkowuje dane oznaczenie określonym towarom, czyli uznaje je za znak wyróżniający te towary na rynku, a wykaz dowodów ją potwierdzających jest dosyć ściśle sprecyzowany. Z kolei skarżąca nie udowodniła tej okoliczności.
Stąd zarzut naruszenia art. 130 p.w.p., zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, jest nieuzasadniony.
W konsekwencji, z tych wszystkich względów skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu na mocy art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI