II GSK 2631/21

Naczelny Sąd Administracyjny2025-06-24
NSAinneŚredniansa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejunieważnienie prawa ochronnegopodobieństwo znakówryzyko wprowadzenia w błądsąd administracyjnyNSAUrząd Patentowy RPPRIME VISIO POLSKAprime by moonlight

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną P. Sp. z o.o. w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "PRIME VISIO POLSKA", potwierdzając podobieństwo znaków i ryzyko wprowadzenia w błąd.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "PRIME VISIO POLSKA". Urząd Patentowy uznał znak za podobny do wcześniejszego unijnego znaku "prime by moonlight" i unieważnił prawo ochronne ze względu na ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów. WSA w Warszawie podzielił to stanowisko. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając argumentację WSA i UP za prawidłową.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną P. Sp. z o.o. dotyczącą unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "PRIME VISIO POLSKA". Sprawa wywodziła się z wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, złożonego przez A.G. i E.J. na podstawie podobieństwa do ich wcześniejszego unijnego znaku "prime by moonlight". Urząd Patentowy RP, a następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznały, że sporny znak jest podobny do znaku wcześniejszego pod względem wizualnym i fonetycznym, a także że towary i usługi nimi oznaczane są podobne lub komplementarne. Wskazano na ryzyko wprowadzenia konsumentów w błąd co do pochodzenia towarów i usług. Sąd I instancji oddalił skargę spółki, podzielając ustalenia i wnioski Urzędu Patentowego. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, oddalił ją, uznając, że zaskarżone orzeczenie nie narusza przepisów prawa materialnego ani postępowania. Sąd podkreślił, że ocena podobieństwa znaków towarowych powinna uwzględniać całość wrażenia, jakie wywierają na odbiorcy, a element "PRIME" stanowił element dominujący w obu znakach, co uzasadniało stwierdzenie podobieństwa wizualnego i fonetycznego, a w konsekwencji ryzyko wprowadzenia w błąd.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, znaki są podobne wizualnie i fonetycznie, a towary i usługi nimi oznaczane są podobne lub komplementarne, co stwarza ryzyko wprowadzenia w błąd konsumentów.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że dominujący element "PRIME" w obu znakach, podobieństwo wizualne i fonetyczne, a także podobieństwo lub komplementarność towarów i usług (soczewki, okulary, usługi optyczne) uzasadniają stwierdzenie ryzyka wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów i usług.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (4)

Główne

p.w.p. art. 132¹ § 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Przepis stanowi podstawę do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do wcześniejszego znaku, a towary lub usługi, dla których został zarejestrowany, są identyczne lub podobne do towarów lub usług, dla których chroniony jest wcześniejszy znak, co może wprowadzić odbiorców w błąd.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie.

p.w.p. art. 132 § 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Dotyczy odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Podobieństwo wizualne i fonetyczne znaków "PRIME VISIO POLSKA" i "prime by moonlight". Podobieństwo lub komplementarność towarów i usług oznaczanych przez znaki (klasy 9, 35, 40). Ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług. Dominujący charakter elementu "PRIME" w obu znakach. Słaba zdolność odróżniająca elementów "VISIO POLSKA" i "by moonlight" w porównaniu do "PRIME".

Odrzucone argumenty

Brak zdolności odróżniającej elementu "PRIME" z uwagi na jego opisowy charakter lub wskazywanie na jakość. Brak podobieństwa w warstwie znaczeniowej znaków. Niewłaściwa ocena materiału dowodowego przez Urząd Patentowy i Sąd I instancji. Naruszenie przepisów postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego. Brak uwzględnienia ilości innych znaków z elementem "PRIME" w obrocie. Błędne ustalenie kręgu odbiorców usług z klasy 40.

Godne uwagi sformułowania

element dominujący ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd całościowe wrażenie zdolność odróżniająca komplementarność usług

Skład orzekający

Joanna Sieńczyło - Chlabicz

przewodniczący sprawozdawca

Marcin Kamiński

sędzia

Izabella Janson

sędzia del. WSA

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących podobieństwa znaków towarowych, ocena ryzyka wprowadzenia w błąd, analiza elementów dominujących i drugorzędnych w znakach, znaczenie słowa \"PRIME\" w kontekście znaków towarowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji porównania dwóch konkretnych znaków towarowych w branży optycznej. Ocena zdolności odróżniającej elementu "PRIME" może być różna w zależności od kontekstu i branży.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy popularnego elementu "PRIME" w znakach towarowych, co jest częstym problemem w praktyce. Analiza podobieństwa znaków i ryzyka wprowadzenia w błąd jest istotna dla przedsiębiorców.

Czy "PRIME" w nazwie Twojej firmy może prowadzić do unieważnienia znaku towarowego? Analiza orzeczenia NSA.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 2631/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-06-24
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-12-09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Izabella Janson
Joanna Sieńczyło - Chlabicz /przewodniczący sprawozdawca/
Marcin Kamiński
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1552/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-02-08
II GSK 2361/21 - Wyrok NSA z 2025-11-28
III SA/Wr 782/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2021-06-23
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2017 poz 776
art. 132 (1) ust. 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
Dz.U. 2019 poz 2325
art. 134 § 1, art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia del. WSA Izabella Janson Protokolant asystent sędziego Magdalena Czyżewska po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. Sp. z o.o. z siedzibą w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 lutego 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1552/20 w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 5 lipca 2019 r. nr Sp.5.2019 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 8 lutego 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 1552/20, oddalił skargę P. Sp. z o.o. z siedzibą w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 5 lipca 2019 r. nr Sp.5.2019 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.
Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia:
I
W dniu 10 stycznia 2019 r. do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd Patentowy, UP, organ) wpłynął wniosek A.G. i E.J. prowadzących wspólnie działalność gospodarczą pod firmą O. s.c. z siedzibą w S. (dalej: wnioskodawca) o unieważnienie prawa ochronnego na słowno-graficzny znak towarowy "PRIME VISIO POLSKA" o numerze R.312084, udzielonego na rzecz P. Sp. z o.o. z siedzibą w O. (dalej: uprawniony, skarżący), zgłoszonego z pierwszeństwem od dnia 28 grudnia 2017 r.
Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania następujących towarów zawartych w klasach 9, 35 i 40: soczewki okularowe; soczewki kontaktowe; oprawki okularowe; okulary przeciwsłoneczne, sportowe, ochronne; szkło optyczne; szkła okularowe; szkła kontaktowe; akcesoria do pielęgnacji soczewek, szkieł i okularów (klasa 9); usługi w zakresie handlu detalicznego, hurtowego oraz za pomocą Internetu w zakresie towarów: soczewki okularowe; soczewki kontaktowe; oprawki okularowe; okulary: przeciwsłoneczne, sportowe, ochronne; szkło optyczne; szkła okularowe; szkła kontaktowe; akcesoria do pielęgnacji soczewek, szkieł i okularów (klasa 35); nakładanie cienkich powłok foliowych na elementy optyczne; obróbka komponentów optycznych w celu zmiany właściwości optycznych; obróbka soczewek w celu zmiany właściwości optycznych; obróbka szkła w celu zmiany właściwości optycznych; powlekanie soczewek optycznych; przetwarzanie soczewek optycznych w celu spełnienia indywidualnych wymagań; szlifowanie i polerowanie szkła do okularów; szlifowanie soczewek; szlifowanie soczewek optycznych; szlifowanie szkła optycznego; usługi szlifierstwa optycznego; wytwarzanie soczewek okularowych na zamówienie (klasa 40).
Jako podstawę prawną swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 132¹ ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r. poz. 776 ze zm.; dalej: p.w.p.) podnosząc, że sporny znak t. jest podobny do przysługującego mu wcześniejszego słowno-graficznego unijnego znaku towarowego "prime by moonlight" o numerze EUTM.012702511, przeznaczonego do oznaczania towarów i usług ujętych w klasach 9 i 35 z pierwszeństwem od dnia 18 marca 2014 r.
Wnioskodawca stwierdził, że sporny znak towarowy oraz przeciwstawiony mu znak towarowy zostały zarejestrowane do oznaczania identycznych, podobnych lub komplementarnych towarów i usług.
Porównanie tych towarów i usług było już przedmiotem rozstrzygnięcia UP w toczących się pomiędzy wnioskodawcą i uprawnionym postępowaniach o sygn. Sp.236.2017 i Sp.290.2017. W obu powyższych sprawach UP uznał, że tego typu artykuły i usługi z nimi związane są podobne. Według wnioskodawcy, pomiędzy przedmiotowymi znakami występuje podobieństwo na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i koncepcyjnej, które wywołuje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Wnioskodawca i uprawniony są bezpośrednimi konkurentami, działają na wąskim rynku branży optycznej, wystawiają swoje produkty na tych samych targach branżowych.
Decyzją z dnia 5 lipca 2019 r. Urząd Patentowy - działając na podstawie art. 132¹ ust. 1 pkt 3 p.w.p. - unieważnił prawo ochronne sporny na znak towarowy PRIME VISIO POLSKA o numerze R.312084 w zakresie towarów i usług ujętych w klasach 9, 35 i 40.
UP uznał, że sporny znak towarowy "PRIME VISIO POLSKA" oraz przeciwstawiony mu unijny znak towarowy "prime by moonlight" przeznaczone są do oznaczania podobnych towarów ujętych w klasie 9. Organ miał na uwadze, że kwestia podobieństwa tych towarów była bezsporna między stronami. Uprawniony przyznał bowiem na rozprawie 11 czerwca 2019 r., że porównywane znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania towarów podobnych w klasie 9.
W ocenie UP podobieństwo pomiędzy przeciwstawionymi znakami t. występuje również w przypadku usług z klasy 35 wskazanych we wniosku o unieważnienie spornego prawa. Obydwa analizowane znaki przeznaczone są bowiem do sygnowania usług sprzedaży wszelkiego rodzaju wyrobów optycznych, takich jak: okulary, soczewki kontaktowe, szkła i oprawki do okularów oraz inne części i akcesoria do tych produktów. Zatem przedmiotem usług sprzedaży są identyczne lub podobne towary. Powyższe usługi skierowane są do tych samych nabywców, czyli przede wszystkim osób z wadami wzroku, które do prawidłowego widzenia potrzebują odpowiednich okularów lub soczewek. UP zauważył, że usługi z klasy 35 obu znaków świadczone są w tożsamych punktach sprzedaży, czyli przede wszystkim salonach optycznych. Podkreślił, że również w przypadku wskazanych usług z klasy 35 kwestia ich podobieństwa była bezsporna między stronami. Uprawniony przyznał bowiem na rozprawie 11 czerwca 2019 r., że usługi z klasy 35 wskazane we wniosku o unieważnienie spornego prawa są podobne do usług, do sygnowania których przeznaczony jest znak wcześniejszy.
UP nie zgodził się ze stanowiskiem uprawnionego, że usługi ujęte w klasie 40 spornego znaku są niepodobne do towarów i usług zawartych w klasie 9 i 35 znaku przeciwstawionego i stwierdził, że w powyższym zakresie zachodzi komplementarność. Zauważył, że sporny znak przeznaczony jest do oznaczania usług związanych z obróbką materiałów branży optycznej. W ocenie organu powyższe usługi są komplementarne w stosunku do towarów i usług ujętych w klasie 9 i 35 przeciwstawionego znaku, bowiem co do zasady salony optyczne oprócz sprzedaży okularów, oprawek, szkieł czy soczewek optycznych oferują również usługi obróbki soczewek i szkieł optycznych, wobec czego odbiorcy mogą je postrzegać jako mające to samo źródło pochodzenia. Kluczowa jest również okoliczność, iż do świadczenia usług ujętych w klasie 40 spornego znaku nieodzowne są towary z klasy 9 znaku przeciwstawionego, w związku z czym zachodzi między nimi komplementarność. Usługi obróbki produktów okulistycznych są nierozerwalnie związane z tymi produktami. Analogicznie, towary do oznaczania których przeznaczony jest wcześniejszy znak "prime by moonlight", są bezpośrednio związane z usługami z klasy 40, dla których został zgłoszony znak sporny. Zdaniem UP komplementarność zachodzi również pomiędzy usługami ujętymi w klasie 40 spornego znaku i usługami z klasy 35 przeciwstawionego znaku, bowiem co do zasady usługi obróbki soczewek, osadzania szkieł w oprawkach, dopasowywania oprawek i nakładania powłok są zazwyczaj świadczone przez salony optyczne.
Wobec tego, organ stwierdził komplementarność usług z klasy 40 spornego znaku w stosunku do towarów i usług sygnowanych unijnym znakiem t. wcześniejszym. Powyższe towary i usługi skierowane są, zdaniem UP, do tych samych nabywców, czyli przede wszystkim osób z wadami wzroku, które do prawidłowego widzenia potrzebują odpowiednich okularów lub soczewek.
Następnie UP dokonał oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych.
Dokonując analizy znaków na płaszczyźnie wizualnej Urząd Patentowy stwierdził, że zarówno w znaku spornym, jak i w przeciwstawionym wyraz "PRIME" jest zapisany największą czcionką spośród pozostałych elementów słownych tych znaków i jest najbardziej dostrzegalny. UP uznał, że identyczność elementu dominującego "PRIME" powoduje podobieństwo pomiędzy przedmiotowymi znakami postrzeganymi całościowo, wobec czego odbiorcy mogą pomylić te znaki.
Znak sporny składa się z elementów słownych PRIME VISIO POLSKA, gdzie wielkimi literami oraz dużą i pogrubioną czcionką zapisany jest wyraz PRIME. Pod wyrazem PRIME widnieją słowa VISIO POLSKA, które zapisane są znacznie mniejszą i cienką czcionką.
W powyższym znaku słowo PRIME jest wyraźnie wyeksponowane graficznie. Należy również zauważyć, że wszystkie litery występujące w spornym znaku zostały zapisane standardową i pozbawioną oryginalnych cech czcionką w kolorze czarnym. Sposób zapisu tych liter nie wpływa w żaden sposób na charakter odróżniający tego znaku. W ocenie UP element słowny "PRIME" z uwagi na swój rozmiar stanowi element dominujący, który jako pierwszy utkwi przeciętnemu nabywcy w pamięci. Sporny znak zawiera również słabo wyróżniający (o czym poniżej) element słowny VISIO oraz pozbawione zdolności odróżniającej słowo POLSKA. Należy stwierdzić, że wobec niedystynktywnego charakteru słowa POLSKA i słabo odróżniającego elementu VISIO wyróżniającym się i dominującym wizualnie elementem spornego znaku jest fantazyjne w stosunku do sygnowanych tym znakiem towarów i usług słowo "PRIME".
Z kolei w znaku przeciwstawionym słowo "prime" zapisane jest małymi literami i dużą oryginalną czcionką, kilkakrotnie większą od czcionki, którą zapisano wyrazy "by moonlight" umieszczone w prawym dolnym rogu znaku. Element słowny "prime" jest dużych rozmiarów i został wyraźnie wyeksponowany w stosunku do reszty znaku. W ocenie UP czcionka liter słowa "prime" jest oryginalna i fantazyjna, ale jednocześnie wyraźna i czytelna w taki sposób, że odbiorcy nie będą mieli problemów z prawidłowym odczytaniem tego słowa. Elementy graficzne wcześniejszego znaku, w tym graficzny sposób przedstawienia słowa "prime", jak również jego elementy słowne "by moonlight", nie oddziałują na płaszczyźnie wizualnej dostatecznie mocno, by utrwalić się w pamięci przeciętnego nabywcy silniej niż słowo "prime". Rozmiar słowa "prime" we wcześniejszym znaku pozwala przyjąć, iż na płaszczyźnie wizualnej powyższe słowo stanowi element dominujący tego znaku. Element słowny "prime" zostanie w pierwszej kolejności zapamiętany jako wskazanie źródła komercyjnego pochodzenia towarów i usług sygnowanych tym znakiem.
Z analizy porównawczej w warstwie fonetycznej, zdaniem UP, również wynika, że przedmiotowe oznaczenia wykazują podobieństwo.
Sporny znak będzie przez większość polskich odbiorców odczytywany, zgodnie z zasadami wymowy obowiązującymi w języku angielskim, jako "PRAJM WIZJO POLSKA". Natomiast znak przeciwstawiony będzie odczytywany, również zgodnie z ww. zasadami wymowy, jako "PRAJM BAJ MUNLAJT". W spornym znaku został w całości inkorporowany kluczowy i dominujący w znaku wcześniejszym element słowny "PRIME". Uprawniony dodał do niego jedynie słabo wyróżniający element słowny VISIO oraz pozbawione zdolności odróżniającej słowo POLSKA. Wobec niedystynktywnego charakteru słowa POLSKA i słabo odróżniającego elementu VISIO wyróżniającym się i dominującym w wymowie i brzmieniu elementem spornego znaku jest fantazyjne w stosunku do sygnowanych tym znakiem towarów i usług słowo "PRIME". Zatem występujące na płaszczyźnie fonetycznej podobieństwo pomiędzy znakami towarowymi "PRIME VISIO POLSKA" i "prime by moonlight" jest wyraźnie zauważalne dla odbiorców, wobec czego zachodzi ryzyko kontuzji.
UP analizując przedmiotowe znaki na płaszczyźnie znaczeniowej miał na uwadze, że w pierwszej kolejności należy ustalić znaczenie poszczególnych słów występujących w tych znakach. Należy stwierdzić, że użyte w obu analizowanych znakach słowo "prime" oznacza w języku angielskim: główny, pierwszy, wyborny, najwyższego gatunku. Posiadanie konkretnego znaczenia w tym języku nie oznacza jednak, że w niniejszej sprawie powyższe słowo ma charakter opisowy w stosunku do towarów i usług sygnowanych przedmiotowymi znakami, tak jak twierdzi uprawniony.
UP wskazał, że angielskie słowo "PRIME" nie może być uznane za konkretnie opisowe w stosunku do towarów i usług sygnowanych przedmiotowymi znakami. Znaczenie tego słowa, tj. główny, pierwszy, wyborny, najwyższego gatunku, nie określa bowiem żadnej konkretnej cechy właściwej towarom i usługom z branży optyczno-okulistycznej i nie wskazuje żadnego konkretnego wyobrażenia o nich. W ocenie UP bezpodstawne są twierdzenia uprawnionego, jakoby słowo "prime" miało fachowe znaczenie w przypadku towarów i usług z branży optyczno-okulistycznej. Uprawniony bowiem nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających powyższą okoliczność.
Analizując pozostałe elementy występujące w przedmiotowych znakach UP zauważył, że element słowny "visio" jest słabo wyróżniający w stosunku do analizowanych towarów i usług. Z oczywistych powodów, jak wskazał organ, również występujące w spornym znaku słowo "POLSKA" stanowi element opisowy w stosunku do tych towarów i usług. Należy jednak zauważyć, że większość odbiorców będzie kojarzyć powyższy element z angielskim słowem "vision", ponieważ element "visio" jest niemal identyczny w stosunku do niego i prawdopodobnie został zbudowany na podstawie tego słowa. Kolegium miało na uwadze, że słowo "vision" oznacza m.in. wzrok, widzenie. Powyższe słowo jest z oczywistych powodów często używane w branży towarów i usług optyczno-okularowych, np. w nazwie znanej firmy Vision Express. Okoliczność ta związana jest ze znaczeniem tego słowa, które wskazuje wprost na cechy związane z daną branżą i przeznaczenie jej produktów i usług, czyli poprawę wzroku i umożliwienie prawidłowego widzenia. Wobec powyższego Kolegium Orzekające uznało, że element słowny "visio" jest słabo wyróżniający w stosunku do analizowanych towarów i usług. Należy również zauważyć, że z oczywistych powodów występujące w spornym znaku słowo "POLSKA" stanowi element opisowy w stosunku do tych towarów i usług.
Mając na uwadze wszystkie wskazane powyżej okoliczności UP stwierdził, że przedmiotowe znaki analizowane jako całość nie wykazują podobieństwa w warstwie znaczeniowej.
W niniejszej sprawie uprawniony wskazał, że Urząd Patentowy odmówił rejestracji słowno-graficznego znaku towarowego PRIME Z.322963, słownego PRIME Z.322116 oraz słowno-graficznego PRIME Z.106348. Powołał się również na okoliczność, iż Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) odrzucił 90 zgłoszeń znaków towarowych z elementem PRIME, z czego 25 w odniesieniu do towarów ujętych w klasie 9. W ocenie organu wskazane przez uprawnionego zgłoszenia znaków towarowych PRIME Z.322963, PRIME Z.322116 oraz PRIME Z.106348 w żaden sposób nie świadczą o opisowym charakterze elementu "PRIME". Należy bowiem stwierdzić, że Urząd Patentowy RP na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak PRIME Z. 322116 z powodu jego kolizji ze znakiem "B Prime" EUTM.001502475. W przypadku znaku PRIME Z.322963 powodem odmowy udzielenia prawa ochronnego była kolizja ze znakiem "Prime" EUTM.004308961. Z kolei w przypadku znaku towarowego PRIME Z.106348 Urząd wydał decyzję warunkową o udzieleniu praw ochronnych na ten znak, ale zgłaszający nie wniósł opłaty za pierwszy dziesięcioletni okres ochrony, wobec czego znak nie został zarejestrowany i postępowanie zostało umorzone.
Wobec powyższego należy stwierdzić, że wbrew stanowisku uprawnionego powyższe znaki nie zostały zarejestrowane nie z powodu opisowego charakteru słowa "PRIME", ale ze względu na kolizję z innymi znakami towarowymi lub brak wniesienia opłaty za rejestrację znaku. W ocenie UP wskazane okoliczności potwierdzają przeciwną tezę, a mianowicie, że powyższe słowo posiada zdolność odróżniającą dla towarów ujętych w klasie 9. O dystynktywnym charakterze słowa "PRIME" świadczą również wskazane przez wnioskodawcę rejestracje następujących unijnych znaków t.: PRIME R.274445, PRIME R.126516, PRIME R.295922 oraz PRIME EYEWEAR R.314607.
Według Urzędu Patentowego istnieje niebezpieczeństwo, że przeciętni odbiorcy mogą pomylić analizowane znaki towarowe. Przesądza o tym okoliczność, iż sporny znak analizowany całościowo jest podobny pod względem wizualnym i fonetycznym do znaku wnioskodawcy. Elementy odmienne w postaci drugoplanowych elementów słownych i graficznych nie wykluczają możliwości skojarzenia i pomylenia spornego znaku ze znakiem wcześniejszym oraz wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług nimi oznaczanych.
Wobec powyższego UP stwierdził, że ze względu na podobieństwo wizualne i fonetyczne analizowanych znaków istnieje realne niebezpieczeństwo, iż odbiorca może błędnie uznać sporny znak za odmianę wcześniej zarejestrowanego oznaczenia, pochodzącą od tego samego producenta lub też mylnie przyjmie, że istnieją związki organizacyjno-prawne łączące odrębne przedsiębiorstwa. A zatem istnieje znaczne niebezpieczeństwo, że podobieństwo znaków oraz towarów i usług może w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług nimi oznaczonych. W związku z powyższym nie będzie spełniona przesłanka odróżniania towarów i usług ze względu na ich pochodzenie. Mając na uwadze powyższe argumenty UP uznał, że istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia spornego znaku ze znakiem wnioskodawcy. Istnieją tym samym przesłanki do zastosowania art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p.
Od powyższej decyzji skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł uprawniony do spornego znaku towarowego.
Sąd I instancji oddalając skargę stwierdził, że nie budzi wątpliwości ocena UP, dotycząca podobieństwa towarów z klasy 9, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe. Zakres towarów objętych wykazem spornego znaku towarowego z klasy 9 pokrywa się w dużej części z zakresem towarów z klasy 9 objętych wykazem przeciwstawionego znaku towarowego zawierającym. Oba znaki towarowe są zatem przeznaczone do oznaczania podobnych towarów z klasy 9, co przyznał uprawniony na rozprawie przed UP w dniu 11 czerwca 2019 r.
Zdaniem WSA, nie budzi wątpliwości również ocena UP, dotycząca podobieństwa usług z klasy 35, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe, w przypadku obu znaków towarowych są to bowiem usługi w zakresie handlu detalicznego, hurtowego oraz za pomocą Internetu, szerokiej gamy wyrobów optycznych, stanowiących towary z klasy 9.
Sąd I instancji zgodził się również z oceną organu, że usługi ujęte w klasie 40 spornego znaku towarowego są komplementarne w stosunku do towarów i usług ujętych w klasie 9 i 35 przeciwstawionego znaku towarowego. Według Sądu I instancji UP słusznie wskazał, że do świadczenia usług ujętych w klasie 40 spornego znaku towarowego nieodzowne są towary z klasy 9 znaku przeciwstawionego, w związku z czym zachodzi między nimi komplementarność. Prawidłowo też uznał, że komplementarność zachodzi także pomiędzy usługami ujętymi w klasie 40 spornego znaku towarowego i usługami z klasy 35 przeciwstawionego znaku towarowego, bowiem salony optyczne oprócz sprzedaży okularów, oprawek, szkieł czy soczewek optycznych i innych towarów z klasy 9, niejednokrotnie oferują również usługi obróbki soczewek i szkieł optycznych, osadzania szkieł w oprawkach, dopasowywania oprawek, czy nakładania powłok i inne usługi z klasy 40, do których oznaczania jest przeznaczony sporny znak towarowy. UP słusznie zauważył, że w sytuacjach, gdy zakład optyczny wykonujący technicznie obróbkę materiałów branży optycznej, np. montaż szkieł w okularach, nie znajduje się w danym punkcie sprzedaży, to salon optyczny pośredniczy w przyjęciu zlecenia i firmuje usługę obróbki optycznej. W tej sytuacji, ostatecznym odbiorcą tych usług z klasy 40, podobnie jak towarów z klasy 9 i usług z klasy 35, są klienci salonów optycznych, sklepów z okularami, osoby z wadami wzroku, które do prawidłowego widzenia potrzebują odpowiednich okularów lub soczewek. Przesądza to o komplementarności usług z klasy 40, z wykazu spornego znaku towarowego oraz towarów z klasy 9 i usług z klasy 35, z wykazu przeciwstawionego znaku towarowego.
W świetle powyższego, WSA stwierdził, że UP dokonał prawidłowego porównania towarów i usług objętych wnioskiem o unieważnienie spornego znaku towarowego oraz towarów i usług objętych ochroną przeciwstawionego znaku towarowego.
Sąd I instancji zgodził się również z oceną podobieństwa przeciwstawionych znaków t. i przyjęciem, że istnieje między nimi podobieństwo w warstwie wizualnej i fonetycznej.
Zdaniem WSA organ doszedł do powyższych wniosków po dokonaniu prawidłowej analizy podobieństwa towarów i usług, sygnowanych porównywanymi znakami oraz całościowej oceny podobieństwa tych znaków uwzględniającej ogólne wrażenie, jakie wywierają one na przeciętnym odbiorcy, do którego są adresowane. Nie można zatem zgodzić się ze stanowiskiem uprawnionego, co do wadliwych ustaleń odnośnie podobieństwa wizualnego i fonetycznego porównywanych oznaczeń, pominięcia faktu, iż elementy "BY MOONLIGHT" oraz "VISIO POLSKA" w pełni posiadają właściwości pozwalające na zmianę całościowego wrażenia wywieranego przez porównywane oznaczenia na odbiorcach, czy też braku wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków z faktu występującej w obrocie ilości znaków Prime i znaków z elementem PRIME. W ocenie WSA, uwzględniając podnoszoną przez uprawnionego okoliczność, że występująca w obrocie ilość znaków Prime i znaków z elementem PRIME osłabia siłę odróżniającą słownego elementu PRIME w porównywanych znakach, UP prawidłowo ocenił funkcję i siłę odróżniającą poszczególnych elementów porównywanych znaków towarowych.
Sąd I instancji podkreślił, że w zaskarżonej decyzji UP wyjaśnił powody odmowy rejestracji słowno-graficznego znaku towarowego PRIME Z.322963, słownego PRIME Z.322116 oraz słowno-graficznego PRIME Z.106348 wskazując, że znaki te nie zostały zarejestrowane nie z powodu opisowego charakteru słowa PRIME, ale ze względu na kolizję z innymi znakami towarowymi lub brak wniesienia opłaty za rejestrację znaku. WSA nie podzielił również zarzutów skargi dotyczących braku wyciągnięcia przez UP należytych wniosków z faktu, iż EUIPO uznał element PRIME za niedystynktywny w rozumieniu art. 7 (b) d rozporządzenia w sprawie wspólnotowego znaku towarowego ze względu na jego znaczenie oraz brak wyciągnięcia wniosków z faktu odmowy udzielenia prawa z rejestracji przez EUIPO na blisko 90 znaków towarowych z elementem PRIME, w tym aż 25 zgłoszonych w klasie 09. WSA podkreślił, że organ nie zgodził się ze stanowiskiem uprawnionego, że EUIPO traktuje słowo "PRIME" jako oznaczenie opisowe.
Analizę niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców UP przeprowadził przez pryzmat przeciętnego konsumenta, który zgodnie z orzecznictwem jest osobą właściwie poinformowaną, wystarczająco uważną i ostrożną. Uwzględniając fakt, że towary i usługi sygnowane porównywanymi znakami towarowymi dotyczą branży optyczno-okulistycznej, UP prawidłowo przyjął, że właściwy krąg odbiorców przedmiotowych towarów i usług obejmuje wszystkie osoby z wadami wzroku, które do prawidłowego widzenia potrzebują odpowiednich okularów lub soczewek oraz różnego rodzaju akcesoriów do tych produktów i które są należycie poinformowane, uważne i racjonalne. Dotyczy to również usług z klasy 40, do których oznaczania przeznaczony był sporny znak towarowy.
Sąd I instancji zgodził się z UP, że tak pojmowani przeciętni odbiorcy mogą pomylić porównywane znaki towarowe co do ich komercyjnego pochodzenia, ze względu na ich wizualne i fonetyczne podobieństwo oraz podobieństwo i komplementarność towarów i usług sygnowanych tymi znakami i uznać sporny znak za odmianę wcześniej zarejestrowanego, przeciwstawionego oznaczenia, pochodzącą od tego samego producenta lub odrębnych przedsiębiorstw powiązanych jednak związkami organizacyjno-prawnymi.
W ocenie Sądu I instancji, uwzględniając podnoszoną przez skarżącego okoliczność, że występująca w obrocie ilość znaków Prime i znaków z elementem PRIME osłabia siłę odróżniającą słownego elementu PRIME w porównywanych znakach, UP prawidłowo ocenił funkcję i siłę odróżniającą poszczególnych elementów porównywanych znaków towarowych. UP prawidłowo wskazał, że ze względu na sposób wyeksponowania w obu znakach towarowych słownego elementu "PRIME", jest on elementem dominującym w obu znakach, posiadającym przy tym zdolność odróżniającą. UP wykazał również, że w spornym znaku towarowym słowny element VISIO ma słabą zdolność odróżniającą, a element POLSKA, ma opisowy charakter w związku z czym nie ma zdolności odróżniającej. UP nie pominął również bardziej złożonej grafiki w przeciwstawionym znaku towarowym, co zostało przez Sąd wcześniej omówione, jak również zdolności odróżniającej słownych elementów "by moonlight", co znalazło swój wyraz w ocenie braku podobieństwa porównywanych znaków towarowych w warstwie znaczeniowej. Powyższe słowne elementy jak i graficzne w obu znakach towarowych maja drugorzędne znaczenie wobec pierwszoplanowego wyeksponowania w obu znakach elementu "PRIME", nie mogą ona zatem wpłynąć na zmianę całościowego wrażenia wywieranego przez porównywane oznaczenia na odbiorcach.
Reasumując, w ocenie WSA, Urząd Patentowy, wbrew twierdzeniom uprawnionego, nie pominął w swojej analizie żadnych elementów porównywanych znaków towarowych, prawidłowo też przyjął zdolność odróżniającą elementu PRIME i wykazał zaistnienie w niniejszej sprawie wszystkich przesłanek z art. 132¹ ust. 1 pkt 3 p.w.p., co uzasadniało unieważnienie spornego znaku towarowego.
II
W skardze kasacyjnej uprawniony zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie, lub w przypadku uznania, że wskazane zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy, uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie, na podstawie art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 poz. 2335 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) skargi poprzez jej uwzględnienie i uchylenie decyzji Urzędu Patentowego z dnia 5 lipca 2019 r.
Ponadto wniesiono o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
1) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 11, 77 § 1 i § 4, 80 i 107 § 3 k.p.a. polegające na jego niezastosowaniu przez Sąd w sytuacji istnienia podstaw do stwierdzenia naruszenia przez UP art 7, 8, 11, 77 § 1 i § 4, 80 i 107 § 3 k.p.a. z uwagi na brak wyczerpującego zbadania sprawy przez organ, brak prawidłowej oceny wniosków płynących z materiału dowodowego, pominięcie szeregu istotnych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a także wadliwe ustalenie przez organ stanu faktycznego sprawy oraz brak należytego uzasadnienia decyzji, w tym poprzez:
a) ustalenie przez organ znaczenia słowa "prime" - "wyborny, najwyższego gatunku" wskazującego na jakość towaru lub usługi nim oznaczanej i nie wyciągnięcie z tego ustalenia żadnych wniosków, w sytuacji gdy zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 3 p.w.p. nie posiada zdolności odróżniającej oznaczenie, które składa się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania jakości towaru;
b) brak dokonania oceny sprawy, w tym zdolności i siły odróżniającej elementu "prime" z uwzględnieniem faktu wskazywania tego słowa na jakość towaru lub usługi i ograniczenie oceny istnienia zdolności odróżniającej elementu "prime" oraz zarzutów uprawnionego o jej braku - jedynie do aspektu jego opisowości, mimo że każda z tych przesłanek, stanowi samodzielną podstawę do stwierdzenia braku zdolności rejestrowej oznaczenia "prime", a tym samym każda z nich z osobna winna zostać rozpatrzona przez organ, gdyż każda z nich może potwierdzać brak zdolności odróżniającej oznaczenia "prime";
c) ustalenie przez organ braku podobieństwa w warstwie znaczeniowej znaku badanego i znaku przeciwstawionego i nie wyciągnięcie z tego tytułu żadnych wniosków, mimo że jak sam organ wskazał, brak podobieństwa w jednej z płaszczyzn może niwelować podobieństwo oznaczeń;
d) brak wyciągnięcia należytych wniosków z faktu, iż EUIPO uznał element PRIME za niedystynktywny w rozumieniu art. 7 (b) d. Rozporządzenia w sprawie wspólnotowego znaku towarowego ze względu na jego znaczenie;
e) brak wyciągnięcia wniosków z faktu odmowy udzielenia prawa z rejestracji przez EUIPO na blisko 90 znaków towarowych z elementem PRIME, w tym aż 25 zgłoszonych w klasie 9;
f) brak wyciągnięcia wniosków z faktu ilości znaków z elementem PRIME, podczas gdy im więcej jest znaków z tym samym elementem, tym zdolność odróżniająca znaku jest słabsza;
g) uznanie elementu PRIME za dominujący w sytuacji, gdy nie posiada on zdolności odróżniającej ze względu na swoje znaczenie wartościujące, tj. wskazujące na jakość towaru/usługi, a tym samym będące elementem niedystynktywnym, mimo że sam organ wskazał, iż oceniając podobieństwo znaków należy mieć na uwadze proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów;
h) bezpodstawne przyjęcie, nieznajdujące poparcia w materiale dowodowym sprawy oraz jej stanie faktycznym, jakoby w panujących w Polsce warunkach rynkowych przyjęło się, że usługi sprzedaży wyrobów optycznych oraz usługi związane z obróbką techniczną tych wyrobów świadczone są w tych samych punktach, podczas gdy są to usługi specjalistyczne, wykonywane przez zawodowych optyków z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu, który ze względu na swoją wartość nie znajduje się w każdym salonie okularów, jak błędnie przyjął organ;
i) brak wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków z faktu ilości znaków Prime;
j) pominięcie faktu, iż elementy "BY MOONUGHT" oraz "WSIO POLSKA" w pełni posiadają właściwości pozwalające na zmianę całościowego wrażenia wywieranego przez porównywane oznaczenia na odbiorcach, a tym samym umożliwiające ich swobodne odróżnianie;
k) wadliwe ustalenia odnośnie podobieństwa wizualnego, fonetycznego i znaczeniowego oznaczeń Prime Visio Polska oraz prime by moonlight;
l) wadliwe uzasadnienie decyzji polegające na braku odniesienia się do zarzutów uprawnionego, dotyczących znaczenia słowa "prime" w zakresie w jakim wskazuje on na jakość towaru lub usługi i ograniczenie oceny tych zarzutów z punktu widzenia opisowości słowa "prime", mimo że każda z tych przesłanek stanowi samodzielną podstawę do stwierdzenia braku zdolności rejestrowej oznaczenia "prime", a tym samym każda z nich z osobna może potwierdzać brak zdolności odróżniającej oznaczenia "prime";
m) wadliwe przyjęcie, iż element VISIO jest elementem słabo odróżniającym ze względu na swoje konotacje znaczeniowe, w sytuacji, gdy w aktach sprawy nie ma w tym zakresie żadnych dowodów, w tym także na powszechne używanie elementu VISION w obrocie, zaś sam element VISIO jest elementem fantazyjnym, nie posiadającym żadnego konkretnego znaczenia chociażby na jego powszechne używanie;
n) bezpodstawne przyjęcie, iż element VISIO czy oznaczenie VISIO POLSKA jest oznaczeniem słabym, w sytuacji gdy element VISIO POLSKA był używany w nazwie spółki uprawnionego od jej powstania w 2002 r., a więc przez kilkanaście lat przed zgłoszeniem przeciwstawionego znaku towarowego PRIME BY MOONLIGHT;
o) błędne przyjęcie przez organ, iż element "POLSKA" nie posiada zdolności odróżniającej ze względu na jego charakter opisowy w stosunku do towarów i usług niniejszej sprawy, mimo że element ten nie spełnia wskazanych przez organ w decyzji przesłanek stwierdzenia opisowości znaku w stosunku do towarów;
p) brak zakomunikowania uprawnionemu faktów znanych UP z urzędu w zakresie przyczyn odmowy rejestracji znaków towarowych PRIME Z.322116, PRIME Z.322963 oraz PRIME 2.106348 , w sytuacji, gdy taki obowiązek wynika wprost z treści art. 77 § 4 k.pa., a fakty te legły u podstaw uznania twierdzeń uprawnionego za bezpodstawne;
q) brak wyciągnięcia wniosków dla sprawy, zwłaszcza w zakresie zdolności odróżniającej elementu PRIME i jego rzekomo dominującej roli w znaku "prime by moonlight", z faktu, iż w 2007 r. UP odmówił wnioskodawcy udzielenia prawa ochronnego na element PRIME zgłoszony pod numerem Z.322963 dla analogicznych jak w przypadku znaku prime by moonlight towarów w klasie 9 i usług w klasie 35 ze względu, jak wskazał UP w decyzji, na kolizję z wcześniejszym prawem innego przedsiębiorcy do znaku unijnego PRIME EUTM-004308961;
r) bezpodstawne rozszerzenie przez UP zakresu ochrony znaku prime by moonlight do ochrony także samego elementu prime i przyznania tym samym wnioskodawcy monopolu na posługiwanie się elementem PRIME z wyłączeniem innych podmiotów, mimo że wnioskodawca takiego prawa nigdy by nie uzyskał, gdyby o nie wystąpił ze względu również na wcześniejsze prawa innych przedsiębiorców;
s) rozpatrzenie sprawy z naruszeniem zasady bezstronności organu i równego traktowania stron, poprzez uznanie za znane z urzędu fakty, dotyczące odmowy rejestracji znaku PRIME na rzecz wnioskodawcy, mimo że obowiązek wykazania tego faktu spoczywa na wnioskodawcy, a nadto uniemożliwienie zajęcia stanowiska w tym zakresie przez uprawnionego;
t) błędne przyjęcie istnienia inkorporacji w niniejszej sprawie w sytuacji gdy inkorporacja jako taka polega na przejęciu całego znaku do znaku późniejszego, zaś sporny znak towarowy posiada całkowicie odmienną grafikę od znaku przeciwstawionego, w tym także wielkość liter, jak całkowicie niepodobne do elementu BY MOONLIGHT, dwa pozostałe elementy słowne VISIO POLSKA;
u) wadliwe ustalenia w zakresie właściwego kręgu odbiorców poprzez przyjęcie, iż usługi w klasie 40 są usługami świadczonymi na rzecz zwykłych konsumentów, mimo że ze względu na swój wysoko-specjalizacyjny charakter wymagają one nie tylko świadomego swych potrzeb zleceniodawcy, ale i wysoko-wyspecjalizowanego wykonawcy i specjalistycznych maszyn, co czyni je usługami typu "B2B", czyli usługami świadczonymi przez optyków na rzecz i zlecenie salonów z okularami.
2) art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji istnienia podstaw do stwierdzenia naruszenia przez UP art. 107 § 3 k.p.a. także poprzez:
a) brak prawidłowego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji w zakresie motywów pominięcia lub uznania za nieistotne dla sprawy zarzutów uprawnionego i przedłożonych przez niego materiałów dowodowych, a także przedstawienie niepełnych i niespójnych przesłanek, na podstawie których rozstrzygnięto o podobieństwie przeciwstawionych znaków;
b) nieprawidłowe uzasadnienie decyzji polegające na braku odniesienia się do zarzutów uprawnionego, dotyczących znaczenia słowa "prime" w zakresie w jakim wskazuje on na jakość towaru lub usługi i ograniczenie oceny tych zarzutów z punktu widzenia opisowości słowa "prime", mimo że każda z tych przesłanek stanowi samodzielną podstawę do stwierdzenia braku zdolności rejestrowej oznaczenia "prime", a tym samym każda z nich z osobna może potwierdzać brak zdolności odróżniającej oznaczenia "prime";
c) nieprawidłowe uzasadnienie decyzji, polegające na braku odniesienia się do zarzutów uprawnionego, dotyczących znaczenia słowa "prime" w zakresie w jakim wskazuje on na jakość towaru lub usługi, w świetle potwierdzających ten fakt, decyzji EUIPO, odmawiających rejestracji znaku z elementem PRIME z urzędu, a więc ze względu na bezwzględne przeszkody udzielenia prawa, wynikające z art. 7 (b) d. Rozporządzenia o wspólnotowym znaku towarowym w związku ze znaczeniem tego słowa w języku angielskim wskazującym na jakość towaru, dotyczących między innymi odmowy rejestracji znaków unijnych PRIME ZTUE-000191718 (1996 r.) oraz PRIME FUND ZTUE-000833152 (2000 r.);
3) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy znaczenia słowa "prime", wskazującego na jakość oferowanego towaru/usługi, i ograniczenie oceny stanowiska uprawnionego w tym zakresie jedynie w odniesieniu do zarzutu opisowości, w sytuacji gdy Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi i rozstrzyga w granicach sprawy;
4) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie przez Sąd za prawidłowe ustalenie przez organ podobieństwa usług w klasach 35 i 44 ze względu na przyznanie tego faktu przez uprawnionego, podczas gdy uprawniony przez całe postępowanie przed UP, a także przed Sądem podnosił zarzut braku podobieństwa tych usług;
5) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcie faktu, iż EUIPO uznał element PRIME za niedystynktywny w rozumieniu art. 7 (b) d. Rozporządzenia w sprawie wspólnotowego znaku towarowego;
6) art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez:
a) brak wyciągnięcia wniosków z faktu odmowy udzielenia prawa z rejestracji przez EUIPO na blisko 90 znaków towarowych z elementem PRIME, w tym aż 25 zgłoszonych w klasie 9;
b) brak wyciągnięcia wniosków z faktu ilości znaków z elementem PRIME, podczas gdy im więcej jest znaków z tym samym elementem, tym zdolność odróżniająca znaku jest słabsza;
c) uznanie elementu PRIME za dominujący w sytuacji, gdy nie posiada on zdolności odróżniającej ze względu na swoje znaczenie wartościujące, tj. wskazujące na jakość towaru/usługi, a tym samym będące elementem niedystynktywnym, mimo że sam organ wskazał, iż oceniając podobieństwo znaków należy mieć na uwadze proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów;
d) bezpodstawne przyjęcie przez Sąd za organem, nieznajdujące poparcia w materiale dowodowym sprawy oraz jego stanie faktycznym, jakoby w panujących w Polsce warunkach rynkowych przyjęło się, że usługi sprzedaży wyrobów optycznych oraz usługi związane z obróbką techniczną tych wyrobów świadczone są w tych samych punktach, podczas gdy są to usługi specjalistyczne, wykonywane przez zawodowych optyków z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu, który ze względu na swoją wartość nie znajduje się w każdym salonie okularów;
e) pominięcie faktu, iż elementy "BY MOONLIGHT" oraz "VISIO POLSKA" w pełni posiadają właściwości pozwalające na zmianę całościowego wrażenia wywieranego przez porównywane oznaczenia na odbiorcach, a tym samym umożliwiające ich swobodne odróżnianie;
7) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:
a) nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na tym, iż Sąd nie stwierdził wadliwości przyjętej przez organ wykładni art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p., a która to błędna wykładnia legła u podstaw wydania decyzji przez UP i stwierdzenia konfuzyjnego podobieństwa porównywanych oznaczeń, mimo uprzedniego ustalenia przez organ i Sąd, iż jedyny element wspólny obu tych znaków, uznany dodatkowo przez organ za ich element dominujący, tj. element "prime" jest oznaczeniem wskazującym na jakość towaru;
b) nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku odniesienia się do kwestii ustalenia przez UP znaczenia słowa "prime" oznaczającego wg ustaleń UP "główny, pierwszy, wyborny, najwyższego gatunku" czyli stanowiącego określenie wskazujące na jakość produktu;
c) nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku odniesienia się do zarzutów uprawnionego, dotyczących znaczenia słowa "prime" w zakresie w jakim wskazuje ono na jakość towaru lub usługi i ograniczenie oceny tych zarzutów z punktu widzenia opisowości słowa "prime", mimo że każda z tych przesłanek stanowi samodzielną podstawę do stwierdzenia braku zdolności rejestrowej oznaczenia "prime", a tym samym każda z nich z osobna może potwierdzać brak zdolności odróżniającej oznaczenia "prime";
d) nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku odniesienia się do zarzutów uprawnionego, dotyczących znaczenia słowa "prime" w zakresie w jakim wskazuje on na jakość towaru lub usługi, w świetle potwierdzających ten fakt, decyzji EUIPO, odmawiających rejestracji znaku z elementem PRIME z urzędu, a więc ze względu na bezwzględne przeszkody udzielenia prawa, wynikające z art. 7 (b) d. Rozporządzenia o wspólnotowym znaku towarowym w związku ze znaczeniem tego słowa w języku angielskim wskazującym na jakość towaru, dotyczących między innymi odmowy rejestracji znaków unijnych PRIME ZTUE-000191718 (1996 r.) oraz PRIME FUND ZTUE- 000833152 (2000 r. );
e) nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku należytego odniesienia się do zarzutów uprawnionego, iż zgłoszenie przeciwstawionego, unijnego znaku towarowego PRIME BY MOONLIGHT i powoływanie się na element PRIME jako element chroniony samodzielnie na podstawie tego znaku jest obejściem przepisów dotyczących braku rejestrowalności znaków towarowych, nie posiadających zdolności odróżniającej.
II. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.
1) art. 132¹ ust. 1 pkt 3 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na wadliwym rozumieniu przesłanki podobieństwa oznaczeń i przyjęciu nieprawidłowych kryteriów w zakresie jej ustalania, w szczególności zawężenia jej oceny do jednego elementu PRIME z pominięciem:
a) pozostałych elementów słownych znaku, tj. BY MOONLIGHT i VISIO POLSKA, mimo że te elementy były do siebie całkowicie niepodobne, podczas gdy zgodnie z orzecznictwem znaki ocenia się jako całość;
b) faktu braku zdolności odróżniającej elementu PRIME ze względu na jego kontekst znaczeniowy, wskazujący na jakość towaru/usługi;
2) art. 132¹ ust. 1 pkt 3 p.w.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na zastosowaniu ww. przepisu w stanie faktycznym sprawy i unieważnienie spornego znaku towarowego w sytuacji, gdy nie zachodzą łącznie wszystkie trzy przesłanki, zawarte w treści tego przepisu, stanowiące podstawę do unieważnienia znaku towarowego.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd II instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.
W pierwszej kolejności oceną Naczelnego Sądu Administracyjnego objęty został zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., zawarty w pkt I ppkt 7) petitum skargi kasacyjnej, jego zasadność bowiem wykluczałaby możliwość merytorycznego odniesienia się do pozostałych, objętych zarzutami skargi kasacyjnej nieprawidłowości.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw aby uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów określonych przepisem art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie.
To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu I instancji, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, co zostało zawarte w pkt I ppkt 7 lit. a)-e) petitum skargi kasacyjnej - nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu. Bowiem fakt, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji, który podzielił stanowisko UP, jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne, nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego polemika z merytorycznym stanowiskiem Sądu I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można również skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego i jego oceny.
Nie stanowi usprawiedliwionej podstawy skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., zawarty w pkt I ppkt 3)-6) petitum skargi kasacyjnej.
Na wstępie należy stwierdzić, że przepis ten stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dla skuteczności zarzutu kasacyjnego opartego na art. 134 § 1 p.p.s.a., w skardze kasacyjnej należy wykazać, iż sąd I instancji rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym) lub z przekroczeniem granic danej sprawy, albo też, że w okolicznościach tej sprawy sąd powinien był wyjść poza granice zakreślone zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, a tego nie uczynił, i że owo zaniechanie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Taki stan rzeczy w rozpoznawanej sprawie jednak nie zachodzi.
Natomiast autor skargi kasacyjnej - w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. - polemizuje z oceną materiału dowodowego dokonaną przez UP, co nie może odnieść oczekiwanego przez kasatora skutku. Tego rodzaju zarzuty powinny być postawione w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w powiązaniu z odpowiednimi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.
Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., zawarty w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej - UP wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wszystkie przesłanki, którymi się kierował przy rozstrzygnięciu sprawy, przedstawił prawidłowo ustalony stan faktyczny oraz przywołał i wyjaśnił podstawę prawną rozstrzygnięcia. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wszystkie wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a., co trafnie zaakceptował Sąd I instancji.
Nie można się zgodzić z kasatorem, że Urząd Patentowy przedstawił w uzasadnieniu decyzji niepełne i niespójne przesłanki, na podstawie których rozstrzygnięto o podobieństwie przeciwstawionych znaków t. Wręcz przeciwnie, organ szeroko uzasadnił swoje stanowisko o znacznym podobieństwie porównywanych znaków t. na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej w rozumieniu art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. (s. 14-19 uzasadnienia zaskarżonej decyzji). Wbrew twierdzeniom kasatora Urząd Patentowy odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do zarzutów skarżącego dotyczących elementu "PRIME" w przeciwstawionych znakach t. i do podnoszonego przez kasatora charakteru opisowego tego elementu, jak również do wskazywania na jakość towaru lub usługi i przedstawił w tej kwestii swoje stanowisko. Organ wskazał również, że bezpodstawne są twierdzenia skarżącego, jakoby słowo "PRIME" miało fachowe znaczenie w przypadku towarów i usług z branży optyczno-okulistycznej. Uprawniony bowiem nie przedstawił żadnych dowodów potwierdzających powyższą okoliczność (s. 17 zaskarżonej decyzji).
Ponadto, Urząd Patentowy ustosunkował się do kwestii podnoszonej przez skarżącego, dotyczącej decyzji organu odmawiających rejestracji słowno-graficznych znaków t. z elementem "PRIME" i wyjaśnił, że wbrew stanowisku uprawnionego powyższe znaki nie zostały zarejestrowane nie z powodu opisowego charakteru słowa "PRIME", ale ze względu na kolizję z innymi znakami towarowymi lub brak wniesienia opłaty za rejestrację znaku. Organ odniósł się także do podnoszonej przez skarżącego kwestii braku zdolności odróżniającej elementu "PRIME" wskazując, że należy przyjąć wręcz przeciwną tezę o dystynktywnym charakterze tego elementu, o czym świadczą wskazane przez wnioskodawcę rejestracje unijnych znaków t. przez EUIPO: PRIME EUTM.006728431, PRIME EUTM.009850934, PRIME EUTM.004308961, PRIME EUTM.017454431, PRIME EUTM.008185654, PRIME EUTM.001483668 oraz PRIME EUTM.003565851 (s. 18 uzasadnienia zaskarżonej decyzji).
Zamierzonego skutku nie mogły również odnieść zarzuty naruszenia art. 145 § 1 ust. 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 11, 77 § 1 i § 4, 80 i 107 § 3 k.p.a., zawarte w pkt I ppkt 1 petitum skargi kasacyjnej.
Odnosząc się do tych zarzutów należy stwierdzić, że są one formalnie wadliwe i to w taki sposób, że nie może dokonywać oceny zaskarżonego wyroku z punktu widzenia podniesionych w nich naruszeń. Jest tak dlatego, że skarga kasacyjna jako formalny i profesjonalny środek prawny musi spełniać określone prawem wymogi. Warunkiem bezwzględnym dla uznania prawidłowości skargi kasacyjnej jest uzasadnienie każdego z tych zarzutów. Wynikającym z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest bowiem nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Jednakże autor skargi kasacyjnej tego nie uczynił, czego konsekwencją jest niemożliwość merytorycznego ich rozpatrzenia.
Autor skargi kasacyjnej podniósł bowiem naruszenie szeregu przepisów k.p.a., jednakże w jej uzasadnieniu nie wyjaśnił w odniesieniu do każdego z tych przepisów, na czym miało polegać ich naruszenie. Nie wskazał również, czy ewentualne uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak to wymaga przepis art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
W tym miejscu wymaga podkreślenia, że sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wskazując, które normy prawa zostały naruszone, a sąd kasacyjny nie ma obowiązku, ani też prawa do dokonywania konkretyzacji zarzutów kasacyjnych, wykładni zakresu zaskarżenia i jego kierunków, czy też domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej (por. wyrok NSA z dnia 3 lipca 2013 r., sygn. akt I FSK 1130/12; wyrok NSA z dnia 28 stycznia 2014 r., sygn. akt II OSK 2029/12).
Przy ocenie zarzutów skargi kasacyjnej nie można bowiem pomijać konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, a która wyraża się również w tym, że Sąd ten nie może domniemywać granic zaskarżenia wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego, albowiem te wyznaczają zarzuty skargi kasacyjnej, a nie jest dopuszczalna rozszerzająca wykładnia zakresu zaskarżenia i jego kierunków, uzupełnianie, konkretyzowanie, uściślanie lub interpretowanie niejasno sformułowanych zarzutów kasacyjnych, czy też nadawanie im innego znaczenia niż wynika to z ich treści i towarzyszącej im argumentacji, czy też stawianie jakichkolwiek hipotez w zakresie uzasadnienia podstaw kasacyjnych i domniemywanie tym samym intencji wnoszącego skargę kasacyjną (zob. np. wyroki NSA z dnia: 10 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1492/18; 19 stycznia 2021 r., sygn. akt II OSK 2523/20; 17 grudnia 2020 r., sygn. akt II GSK 832/18; 29 października 2020 r., sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r., sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r., sygn. II FSK 2031/18; 17 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1695/13).
W związku z tym, w ocenie NSA, skarżący nie podważył skutecznie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy ustaleń dokonanych przez Urząd Patentowy i zaaprobowanych przez Sąd I instancji, ani też nie wykazał, by ustalenia te nie były wyczerpująco rozpatrzone i ocenione przez organ.
Przechodząc do zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, sformułowanego w pkt II ppkt 1)-2) petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzutu naruszenia art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, w ocenie NSA zarzut ten jest niezasadny.
Odnosząc się do tak skonstruowanego zarzutu, na wstępie stwierdzić należy, że przepisy ustawy – Prawo własności przemysłowej mają generalnie zastosowanie w postępowaniu przed organami administracji publicznej i nie zostały powiązane z odpowiednimi przepisami procedury sądowoadministracyjnej naruszonymi przez Sąd I instancji, tj. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. Ponieważ postępowanie przed sądami administracyjnymi reguluje wyłącznie ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w związku z tym podnoszonym w skardze kasacyjnej zarzutom powinno nieodłącznie towarzyszyć wskazanie naruszonych przez Sąd I instancji przepisów tej ustawy, czego autor skargi kasacyjnej nie uczynił.
Błędnej wykładni art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. kasator upatruje w pominięciu przy ocenie podobieństwa przeciwstawionych znaków t. w zawężeniu tej oceny do jednego elementu "Prime" z pominięciem pozostałych elementów słownych znaku, tj. "BY MOONLIGHT" i "VISIO POLSKA". W tym miejscu przypomnieć należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię polega na wadliwym określeniu treści norm prawnych wynikających z przepisów prawa materialnego, co zobowiązuje wnoszącego skargę kasacyjną do wyjaśnienia, jak dany przepis należy rozumieć. Tego jednak nie wyjaśnił kasator, jak należy jego zdaniem prawidłowo interpretować przepis art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p., którego naruszenie zarzucił poprzez jego błędną wykładnię.
Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że Urząd Patentowy trafnie stwierdził - dokonując podobieństwa przeciwstawionych znaków t. na gruncie 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p., że elementem dominującym jest wyrażenie "Prime" w obu przeciwstawionych znakach t. Jak przyjmuje się w doktrynie i w orzecznictwie TSUE całościowe oddziaływanie przeciwstawionych znaków t. jest rezultatem najsilniejszych elementów uznanych za dominujące, którym to elementem występujących w obu znakach jest właśnie element "Prime" (por. wyrok TSUE z 11.11.1997 r., C-251/95, sprawa Sabel, Zb. Orz. 1997, s. I-6191, pkt 23; R. Skubisz (w:) System Prawa Prywatnego. Prawo własności przemysłowej, t. 14B, red. R. Skubisz, Warszawa 2012, s. 1108).
Ponadto - wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej - Urząd Patentowy przy ocenie podobieństwa przeciwstawionych znaków t. ustosunkował się i ocenił również pozostałe elementu tych znaków, tj. "BY MOONLIGHT" i "VISIO POLSKA" trafnie twierdząc, że są one znacznie słabiej zauważalne dla przeciętnych odbiorców, mają drugoplanowe znaczenie i nie eliminują podobieństwa pomiędzy znakami oraz ryzyka skojarzenia tych znaków przez odbiorców i wprowadzenia ich w błąd co do pochodzenia sygnowanych nimi towarów i usług, co trafnie zaakceptował Sąd I instancji. Organ zatem prawidłowo przeprowadził badanie przeciwstawionych znaków w ujęciu całościowym, nie pomijając żadnego z elementów porównywanych znaków. Podkreślenia wymaga, że wymóg całościowej oceny przeciwstawionych znaków w trzech płaszczyznach, nie wyklucza analizy poszczególnych składników znaków (zob. R. Skubisz (w:) System Prawa Prywatnego. Prawo własności przemysłowej, t. 14B, red. R. Skubisz, Warszawa 2012, s. 1108).
Odnosząc się natomiast do zarzutu niewłaściwego zastosowania art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. należy stwierdzić, że naruszenie prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie może mieć postać błędnej subsumcji, co wyraża się w tym, że ustalony w sprawie stan faktyczny błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, względnie, że ustalonego stanu faktycznego błędnie nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej. Ponieważ autor skargi kasacyjnej nie podważył skutecznie ustalonego w rozpoznawanej sprawie stanu faktycznego, to zarzut ten należy uznać za niezasadny.
Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI