II GSK 2551/17

Naczelny Sąd Administracyjny2020-01-08
NSAubezpieczenia społeczneWysokansa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa o świadczenie usługumowa zlecenieNSANFZpodleganie ubezpieczeniu

NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że umowa o przeprowadzenie szkoleń, mimo nazwania jej umową o dzieło, w rzeczywistości była umową o świadczenie usług, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła kwalifikacji umowy o przeprowadzenie szkoleń jako umowy o dzieło lub umowy o świadczenie usług. Skarżący twierdził, że umowa była umową o dzieło, a zatem nie podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd I instancji i NSA uznały jednak, że charakter czynności (organizacja, pozyskiwanie uczestników, prowadzenie szkoleń, gromadzenie dokumentacji) wskazuje na umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W konsekwencji, osoba wykonująca te czynności podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną W. K. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Prezesa NFZ. Spór dotyczył podlegania przez J. M. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy zawartej ze skarżącym. Skarżący argumentował, że umowa o przeprowadzenie cyklu szkoleń była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Sąd I instancji oraz NSA uznały jednak, że charakter czynności wykonywanych przez J. M. – obejmujących organizację sali, pozyskiwanie uczestników, prowadzenie szkoleń, pobieranie opłat, przygotowanie materiałów i dokumentacji – wskazuje na umowę o świadczenie usług. Podkreślono, że kluczowe jest rzeczywiste wykonanie umowy, a nie jej nazwa. W umowie o dzieło musi istnieć konkretny, indywidualnie oznaczony i sprawdzalny rezultat, podczas gdy w przypadku umowy o świadczenie usług istotne są starania i staranne działanie. Ponieważ czynności J. M. miały charakter powtarzalny i wymagały staranności, a nie doprowadziły do powstania konkretnego, zindywidualizowanego dzieła, sąd uznał umowę za umowę o świadczenie usług. W związku z tym, J. M. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Skarga kasacyjna została oddalona, a skarżący został obciążony kosztami postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Umowa o przeprowadzenie cyklu szkoleń, mimo nazwania jej umową o dzieło, powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe dla kwalifikacji umowy są jej rzeczywisty charakter i przedmiot, a nie nazwa nadana przez strony. Umowa o dzieło wymaga konkretnego, indywidualnie oznaczonego i sprawdzalnego rezultatu. W analizowanym przypadku czynności miały charakter powtarzalny, wymagały starannego działania i nie prowadziły do powstania takiego rezultatu, co jest cechą umowy o świadczenie usług.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e

Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Pomocnicze

k.c. art. 734 § § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

k.c. art. 355 § § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

k.c. art. 65

Kodeks cywilny

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § § 2

Ustawa - Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 3

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Charakter czynności wykonywanych przez J. M. (organizacja, pozyskiwanie uczestników, prowadzenie szkoleń, gromadzenie dokumentacji) wskazuje na umowę o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło. Umowa o dzieło wymaga konkretnego, indywidualnie oznaczonego i sprawdzalnego rezultatu, którego brak w analizowanej umowie. Czynności wykonywane w ramach umowy miały charakter powtarzalny i wymagały starannego działania, co jest cechą umowy o świadczenie usług.

Odrzucone argumenty

Umowa o przeprowadzenie szkoleń była umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług. Umowa nakładała na J. M. obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu (zorganizowanie i przeprowadzenie prezentacji), co wyklucza kwalifikację jako umowę o świadczenie usług. Niezastosowanie art. 65 k.c. w celu ustalenia zgodnego zamiaru stron. Niewłaściwa ocena materiału dowodowego przez Sąd I instancji (naruszenie art. 80 k.p.a.).

Godne uwagi sformułowania

nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy stron nie sposób przyjąć, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, że w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy przeprowadzenie cyklu szkoleń [...] uprawniałoby do uznania rezultatu tych czynności za dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Czynności wykonywane w sposób powtarzalny nie prowadziły do powstania w przyszłości konkretnego indywidualnie oznaczonego o szczególnych cechach rezultatu w rozumieniu umowy o dzieło.

Skład orzekający

Joanna Sieńczyło-Chlabicz

przewodniczący

Andrzej Kuba

sędzia

Izabella Janson

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Kwalifikacja prawna umów cywilnoprawnych (umowa o dzieło vs. umowa o świadczenie usług/zlecenie) w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, zwłaszcza w przypadku umów o charakterze szkoleniowym lub edukacyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i rodzaju świadczonych usług (szkolenia). Interpretacja przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło i umowy zlecenia jest ugruntowana, jednak każda sprawa wymaga indywidualnej analizy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa jest interesująca dla prawników zajmujących się prawem pracy i ubezpieczeń społecznych, ponieważ dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie konsekwencje finansowe (składki).

Umowa o dzieło czy zlecenie? NSA wyjaśnia, kiedy szkoleniowiec podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu.

Dane finansowe

WPS: 240 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 2551/17 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2020-01-08
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2017-07-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Kuba
Izabella Janson /sprawozdawca/
Joanna Sieńczyło - Chlabicz /przewodniczący/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 3565/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2015-09-14
II GZ 1200/16 - Postanowienie NSA z 2016-11-24
II GZ 229/17 - Postanowienie NSA z 2017-03-31
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2015 poz 581
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e)
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r.o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Dz.U. 2014 poz 121
art. 734 § 1, art. 750,  art. 355 § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - tekst jednolity.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Sędzia NSA Andrzej Kuba, Sędzia WSA (del.) Izabella Janson (spr.), Protokolant Szymon Janik, po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2020 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 września 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 3565/14 w sprawie ze skargi W. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2014 r., nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od W.K. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę 240 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 września 2015r., sygn. akt VI SA/Wa 3565/14, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., dalej: " p.p.s.a.") oddalił skargę W. K. (dalej też: "strona", "skarżący") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2014r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Dyrektora M. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Dyrektor MOW NFZ") z [...] października 2013r. ustalającą, że J. M. (dalej też: "ubezpieczona", "uczestnik") podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, zawartej z E. W.K. w okresach: od 3 września 2007r. do 30 czerwca 2008r.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przedstawił następujący stan faktyczny z którego wynikało, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. (dalej: "ZUS") pismem z 1 marca 2013r. zwrócił się do Dyrektora MOW NFZ o wydanie decyzji w sprawie podlegania przez uczestnika obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy Nr [...] o świadczenie usług zawartej ze skarżącym. ZUS poinformował, że uczestnik zawarł z płatnikiem składek umowę o dzieło, której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. W wyniku kontroli przeprowadzonej u płatnika ustalił, iż przedmiotowa umowa została uznana za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Jednocześnie uczestnik w okresie wykonywania tej umowy - nazwanej umową o dzieło, posiadała inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych. W toku postępowania prowadzonego przez Dyrektora MOW NFZ uczestnik przesłała wyjaśnienia, że umowa wykonywana na rzecz płatnika składek była umową o dzieło. Wyjaśnienia były zgodne z wyjaśnieniami przedstawionymi przez płatnika składek, tj. skarżącego, który pismem z 21 marca 2013r. poinformował, iż uczestnik, jak i inne osoby świadczące usługi na rzecz E., wykonywała tylko umowy o dzieło, których przedmiotem było wykonanie "zamówionego dzieła, polegającego na zorganizowaniu sali i przeprowadzeniu prezentacji z zakresu efektywnych technik uczenia się". Zadaniem tych osób było pozyskanie uczestników. Pokrywały one "koszty promocji i organizacji prezentacji. Na własny koszt wynajmowały sale, które musiały odpowiadać wyznaczonym standardom. Ustalały miejsca i terminy spotkań. Pilnowały terminowości opłat za uczestnictwo". Według skarżącego, powyższe umowy były umowami o dzieło, gdyż "Konkretnymi efektami wykonania zamówionego dzieła było zorganizowanie i opłacenie sali i rzutnika folii, pozyskanie uczestników i zapoznanie ich z efektywnymi technikami uczenia się i koncentracji zgodnie ze szczegółowym harmonogramem spotkań dostarczonym przez zamawiającego. Na koniec każdego spotkania uczestnicy pisali ewaluację, która była jednym z elementów wykonania dzieła". Ponadto zdaniem skarżącego "wykonane przez te osoby dzieła cechują się również twórczym, niepowtarzalnym charakterem, ponieważ do ich wykonania wykorzystywały metody, które same wypracowały na podstawie własnych doświadczeń życiowych i wcześniej nabytej wiedzy". Argumentem przemawiającym za uznaniem umowy zawartej z uczestnikiem postępowania J. M. za umowy o dzieło zdaniem skarżącego jest to, iż płatnik miał prawo do wezwania do zmiany wykonania dzieła i zlecenia jego wykonania innej osobie w przypadku, gdyby wykonanie dzieła było niezgodne z umową lub gdyby wykonawca dzieła nie mógł go dokończyć. Skarżący wniósł również o zawieszenie postępowania z uwagi na toczące się postępowania przed Sądem Okręgowym w S. w sprawie decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Natomiast przy piśmie z 17 maja 2013r. przesłał odpis wyroku Sądu Okręgowego w S. VI Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 8 kwietnia 2013r., z którego wynika, iż Sąd ten uznał umowy wykonywane przez inne osoby niż uczestnik na rzecz E. W.K. za umowy o dzieło i ustalił, iż osoby te nie podlegają z tego tytułu obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym.
Decyzją z [...] października 2013r. Dyrektor MOW NFZ ustalił, że uczestnik J.M. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług na rzecz skarżącego w okresach od 3 września 2007r. do 30 czerwca 2008r.
Decyzją z dnia [...] lipca 2014r. Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy decyzję Dyrektora M. Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] października 2013r.
Prezes NFZ podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, iż czynności wykonywane w ramach umowy, nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny rezultat, były one w istocie realizowane w ramach umowy starannego działania, mającej charakter umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W omawianej sytuacji realizacja umowy, zgodnie z wyjaśnieniami złożonymi przez strony ww. umowy, polegała na wypełnianiu określonych zadań, m.in.: ustaleniu terminu szkolenia, wynajęciu sali, pozyskaniu uczestników szkolenia, przygotowaniu materiałów biurowych i dydaktycznych, przeprowadzeniu szkolenia, sprawdzaniu wiedzy zdobytej przez uczestników, a następnie przekazaniu zgromadzonej dokumentacji. Zdaniem organu wyszczególnione zadania stanowią powtarzalny ciąg czynności do wykonania, zatem nie ma możliwości sprecyzowania konkretnego rezultatu, który mógłby zostać poddany sprawdzeniu na istnienie wad fizycznych. Organ uznał, że w przedmiotowej sprawie nie można określić konkretnego rezultatu. Odnosząc się zaś do przedstawionego przez skarżącego wyroku Sądu Okręgowego w S. z 8 kwietnia 2013 r., sygn. akt VI U 3117/12, w którym zakwestionowano dokonaną przez ZUS kwalifikację podobnych umów zawartych z innymi osobami, organ stwierdził, że wyrok ten jest nieprawomocny oraz nie odnosi się do uczestnika J. M., a tym samym nie może stanowić podstawy do zmiany stanowiska w przedmiotowej sprawie. Mając na względzie przepisy art. 627 - 646 oraz art. 734 - 750 k.c. Prezes NFZ uznał, że umowy zawarte pomiędzy uczestnikiem a skarżącą są umowami zlecenia i dlatego nie znajduje podstaw do zmiany decyzji Dyrektora MOW NFZ.
Wyrokiem z 14 września 2015r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lipca 2014r.
Sąd I instancji podkreślił, że kwestia sporna w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy umowa zawarta pomiędzy skarżącym płatnikiem składek, a uczestnikiem J. M. była umową o dzieło, jak nazwały ją strony, czy też inną umową o świadczenie usług, do których, zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, zastosowanie powinny mieć przepisy dotyczące zlecenia. WSA wyjaśnił, że stosownie do treści art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Przepis art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach przewiduje, że za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. Jednocześnie do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, na podstawie art. 750 k.c. stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Oznacza to, że sam fakt nazwania umowy przez strony "umowa o dzieło" nie przesądza o jej charakterze. Decydująca okazuje się treść zawartej umowy. Zatem, nie nazwa umowy, lecz jej cel i przedmiot decydują o charakterze współpracy stron. Zgodnie z art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. W ocenie Sądu I instancji z akt sprawy i ustalonego przez organy stanu faktycznego wynika, że przedmiotem analizowanej umowy - w ww. okresie zatrudnienia uczestnika było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się. Umowa obejmowała (jak wynika ze złożonych w toku sprawy przed organem oświadczeń uczestnika i skarżącego) wykonanie zamówionego dzieła, polegającego na zorganizowaniu sali wykładowej, przeprowadzeniu prezentacji z zakresu efektywnych technik uczenia się oraz pozyskaniu uczestników szkoleń. Ponadto do obowiązków uczestnika należało: pobieranie opłat za uczestnictwo, pokrycie kosztów promocji i organizacji prezentacji, a także materiałów biurowych, gromadzenie dokumentów potwierdzających realizację szkolenia (lista uczestników, konspekt, informacja o miejscu i czasie prowadzenia prezentacji, kopie dowodów wpłaty oraz ewaluacja). Odbiór dzieła następował na podstawie analizy przekazanych dokumentów. W ocenie WSA prawidłowa jest w tej sytuacji ocena organu, że umowa zawarta z uczestnikiem J. M. była umową o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Szereg czynności, do których wykonania zobowiązywała się J.M. miały wprawdzie prowadzić do rezultatu w postaci przeprowadzenia cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się, jednakże w żadnym razie nie były one charakterystyczne dla umowy o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych czynności nie wymagających cech indywidualizacji, a raczej staranności działania.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżący zarzucił:
I. Naruszenie przepisów prawa materialnego, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
a) przepisu art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit e ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008r.,Nr 164, poz. 1027 ze zmianami) poprzez jego zastosowanie, będące konsekwencją błędnego uznania, że umowy zawarte pomiędzy W. K. a J. M., stanowiły podstawę do objęcia J.M. obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym, mimo że umowy te są umowami o dzieło, które nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu,
b) przepisu art. 734 k.c. w związku z przepisem art. 750 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe uznanie, że umowy zawarte pomiędzy W. K.a J. M., należy zakwalifikować jako umowy o świadczenie usług podczas, gdy umowy te nakładały na zainteresowaną J. M. obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzenia poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umów łączących strony, jako umów o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem ich jako umów o dzieło, co zgodne jest z treścią tych umów oraz zamiarem stron i celem umowy,
c) przepisu art. 65 k.c. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, w której w związku z posłużeniem się przez strony ogólnym i nieostrym terminem, wskazującym jedynie, że przedmiotem umowy ma być przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji i efektywnych technik uczenia się, bez wskazania pełnego i rzeczywistego zakresu praw i obowiązków stron umowy, zastosowanie tego przepisu jest niezbędne dla ustalenia celu umowy i zgodnego zamiaru stron.
II. Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.:
a) art.1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 ww. ustawy poprzez wadliwe wykonanie przez Sąd funkcji kontrolnej, przez co został naruszony przepis art. 151 w związku z przepisem 151 w związku z przepisem art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie skargi, co stanowi konsekwencję błędnego przyjęcia, iż umowy zawarte pomiędzy W. K. a J. M., należy zakwalifikować, jako umowy o świadczenie usług podczas, gdy umowy te nakładały na zainteresowaną J. M. obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzenia poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umów łączących strony, jako umów o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem ich jako umów o dzieło, co zgodne jest z treścią tych umów oraz zamiarem stron i celem umowy;
b) art. 80 k.p.a. poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy naruszającą zasadę swobodnej oceny dowodów, polegającą na przyjęciu, że umowy zawarte pomiędzy W. K. a J. M., należy zakwalifikować, jako umowy o świadczenie usług podczas, gdy umowy te nakładały na zainteresowaną J. M. obowiązek osiągnięcia określonego rezultatu w postaci zorganizowania i utworzenia doraźnej placówki do przeprowadzenia poszczególnych technik pamięciowych i koncentracji oraz w postaci przeprowadzenia tejże prezentacji w obecności uczestników odpowiadającym z góry ustalonym warunkom, nadto zainteresowana nie była zobowiązana do osobistego świadczenia na rzecz skarżącego, a obowiązek zapłaty wynagrodzenia powstawał tylko wówczas, gdy ww. rezultaty zostały przez zainteresowaną osiągnięte, co całkowicie wyklucza możliwość zakwalifikowania ww. umów łączących strony, jako umów o świadczenie usług, a przemawia za zakwalifikowaniem ich, jako umów o dzieło, co zgodne jest z treścią umów oraz zamiarem stron i celem umowy.
Skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie merytoryczne skargi, na podstawie art. 188 p.p.s.a., oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Obecna na rozprawie pełnomocnik organu wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania z art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej.
Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
Postawione w skardze kasacyjnej zarzuty zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania sprowadzają się w istocie do zakwestionowania stanowiska organów administracji, podzielonego następnie przez Sąd I instancji, że wymieniona umowa nie może zostać uznana za umowę o dzieło, lecz stanowi umowę o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy o zleceniu, w konsekwencji zaś z tytułu wykonywania tej umowy uczestnik postępowania w okresach wskazanych w zaskarżonej decyzji podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje ustalonych w sprawie faktów, a mianowicie zawarcia z uczestnikiem postępowania umowy o dzieło nr [...], której przedmiotem było przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się, nie zgadza się natomiast z proponowaną przez organ administracji i zaakceptowaną przez Sąd I instancji oceną jej prawnego charakteru. Z tej przyczyny za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania pozostają w funkcjonalnym związku z zarzutami błędnej wykładni oraz niewłaściwego zastosowania przepisów ustawy Kodeks cywilny. To zaś oznacza, że zarzuty te, wobec komplementarnego ich charakteru, można i należy rozpoznać łącznie.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są one usprawiedliwione.
Należy podkreślić, że niezbędnym elementem umowy o dzieło, określanej jako umowa o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 maja 2016r., III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). Rezultat, o który umawiają się strony, musi być przy tym z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych, musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (por. wyrok SN z dnia 27 marca 2013r. I CSK 403/12, LEX 1341643 i wyrok SN z dnia 12 sierpnia 2015r. I UK 389/14, Lex 1816587). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (wyrok SN z dnia 3 października 2013r., II UK 103/13, Lex nr 1455433). Dzieło jednoznacznie jest określane w orzecznictwie jako rezultat pracy fizycznej lub umysłowej, przyjmującego zamówienie (tak wyrok SN z dnia 18 czerwca 2003r., II CKN 269/01, OSNC 2004, z. 4, poz.142). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej poprzez jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie (por. np. wyrok SN z dnia 3 listopada 1999r. IV CKN 152/00, Lex 45451). Dzieło może mieć także postać niematerialną. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednoznacznego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w czasie zawierania umowy. Możliwość poddania dzieła sprawdzeniu na istnienie wad fizycznych nie jest zatem możliwe, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (tak wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2016r., VI SA/Wa 2971/15, Lex nr 2055976). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. Typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 16 września 2015r., III AUa 1527/14, Lex nr 1916633).
Natomiast umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (tak np. wyrok NSA z dnia 21 kwietnia 2016r., II GSK 2448/14, Lex nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 16 września 2015r., III AUa 1527/14, Lex nr 1916633). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami, (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 maja 2016r., III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 16 września 2015r., III AUa 1527/14, Lex nr 1916633). W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo że niekoniecznie osiągnięto określony cel umowy (tak wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 12 maja 2016r., III AUa 1392/15, Lex nr 20711315).
Uwzględniając powyższe rozważania, według Naczelnego Sądu Administracyjnego za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że w świetle przytoczonych kryteriów, sporna w sprawie umowa, mimo nazwania jej przez strony "umową o dzieło", jest jednak umową o świadczenie usług, do której odpowiednio stosuje się przepisy o zleceniu.
Każde działanie ludzkie prowadzi do jakiegoś rezultatu i wiąże się ze zmianą otaczającej rzeczywistości, powstaniem, unicestwieniem lub przerobieniem czegoś, nie oznacza to jednak, że zawsze rezultat działania człowieka odpowiada cechom dzieła w rozumieniu przepisów o umowie o dzieło. Aby zatem możliwa była kwalifikacja stosunku zobowiązaniowego, jako umowy o dzieło, rezultat działań ludzkich musi spełniać kryteria, jakie ustawodawca stawia umowom o dzieło. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 września 2019r., sygn. akt II GSK 2061/17).
Nie sposób przyjąć, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, że w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy przeprowadzenie cyklu szkoleń z zakresu technik pamięciowych i koncentracji oraz efektywnych technik uczenia się uprawniałoby do uznania rezultatu tych czynności za dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Zważyć należy, że umowa obejmowała jak wynika ze złożonych w toku sprawy przed organem oświadczeń uczestnika i skarżącego wykonanie zamówionego dzieła, polegającego na zorganizowaniu sali wykładowej, przeprowadzeniu prezentacji z zakresu efektywnych technik uczenia się oraz pozyskaniu uczestników szkoleń. Ponadto do obowiązków uczestnika należało: pobieranie opłat za uczestnictwo, pokrycie kosztów promocji i organizacji prezentacji, a także materiałów biurowych, gromadzenie dokumentów potwierdzających realizację szkolenia (lista uczestników, konspekt, informacja o miejscu i czasie prowadzenia prezentacji, kopie dowodów wpłaty oraz ewaluacja). Odbiór dzieła następował na podstawie analizy przekazanych dokumentów.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że wykonywanie powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do pewnego wymiernego efektu, nie może być rozumiane jako jednorazowy rezultat i kwalifikowane jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. W konsekwencji zasadnie organ, a za nimi Sąd I instancji, przyjęli, że wykonawca zleconych czynności w ramach spornej umowy nie przyjęła do wykonania żadnego skonkretyzowanego i indywidualnie oznaczonego dzieła, lecz zobowiązała się do wykonania w określonym czasie powtarzalnych czynności, podlegających nadzorowi zlecającego i wykonywanych zgodnie z jego poleceniem. Czynności wykonywane w sposób powtarzalny nie prowadziły do powstania w przyszłości konkretnego indywidualnie oznaczonego o szczególnych cechach rezultatu w rozumieniu umowy o dzieło.
Treść zawartej przez skarżącego kasacyjnie i uczestnika postępowania umowy, jak i okoliczności jej realizacji przez uczestnika nie pozwalają zatem uznać za zasadne zarzutów skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego poprzez błędną kwalifikację spornej umowy i nietrafną interpretację oświadczeń woli stron tych umów.
Odnosząc się z kolei do postawionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 80 k.p.a., poprzez niewłaściwą ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy naruszającą zasadę swobodnej oceny dowodów, należy stwierdzić, że nie mógł on zostać uznany za skuteczny. W omawianej sytuacji realizacja umowy, zgodnie z jej treścią oraz wyjaśnieniami złożonymi przez strony ww. umowy, polegała na wypełnianiu określonych zadań, a następnie przekazaniu zgromadzonej dokumentacji. Charakter i cel umowy wynikał z jej treści oraz ze sposobu wykonywania umówionych czynności, a nadto nie budził on najmniejszych wątpliwości w okolicznościach faktycznych tej sprawy.
W konsekwencji, skoro sporna umowa została prawidłowo zakwalifikowana przez organy administracji oraz Sąd I instancji jako umowa o świadczenie usług, to jako niezasadny należało również ocenić zarzut naruszenia art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, bowiem w świetle tego przepisu obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają m.in. osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia. Organ prawidłowo zastosował zatem ten przepis w rozpoznawanej sprawie.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015r., poz. 1804 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI