II GSK 2509/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną przewoźnika A. Sp. z o.o. od wyroku WSA, który uchylił postanowienie SKO o niedopuszczalności odwołania B. Sp. j., uznając, że częściowe pokrywanie się linii transportowych uzasadnia status strony.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. od wyroku WSA, który uchylił postanowienie SKO o niedopuszczalności odwołania B. Sp. j. w sprawie przewozów osób. WSA uznał, że częściowe pokrywanie się projektowanej linii transportowej z istniejącą linią B. Sp. j. daje jej status strony postępowania. NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że zagrożenie dla istniejących linii transportowych, nawet jeśli tylko częściowe, uzasadnia przyznanie statusu strony i wymaga dalszego wyjaśnienia w postępowaniu.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną A. Sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego stwierdzające niedopuszczalność odwołania B. Sp. j. w sprawie zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym. WSA uznał, że częściowe pokrywanie się projektowanej linii transportowej z istniejącą linią obsługiwaną przez B. Sp. j. uzasadnia przyznanie jej statusu strony postępowania. A. Sp. z o.o. zarzuciła WSA naruszenie przepisów, w tym błędną wykładnię art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym oraz art. 28 k.p.a., twierdząc, że linie te są jedynie styczne i nie stanowią bezpośredniego zagrożenia. NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że zarzuty nie są zasadne. Sąd podkreślił, że status strony w postępowaniu o wydanie zezwolenia na przewozy regularne przysługuje również podmiotom obsługującym istniejące linie, które mogą być zagrożone przez nowe połączenia. Ocena stopnia tego zagrożenia powinna nastąpić w postępowaniu wyjaśniającym, a nie na etapie stwierdzania niedopuszczalności odwołania. NSA uznał, że WSA prawidłowo zinterpretował przepisy, a skarga kasacyjna nie wykazała istnienia usprawiedliwionych podstaw.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, częściowe pokrywanie się linii transportowych, nawet jeśli są one jedynie styczne, może stanowić podstawę do uznania podmiotu obsługującego istniejącą linię za stronę postępowania, gdyż może potencjalnie stanowić zagrożenie dla rentowności tej linii.
Uzasadnienie
NSA potwierdził, że zagrożenie dla istniejących linii transportowych, nawet jeśli tylko potencjalne i wynikające z częściowego pokrywania się tras, uzasadnia przyznanie statusu strony w postępowaniu o wydanie zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych. Ocena stopnia tego zagrożenia powinna nastąpić w postępowaniu wyjaśniającym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (12)
Główne
u.t.d. art. 22a § ust. 1 pkt 2 lit. a)
Ustawa o transporcie drogowym
k.p.a. art. 28
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 134
Kodeks postępowania administracyjnego
Pomocnicze
u.t.d. art. 4 § pkt 8
Ustawa o transporcie drogowym
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a)
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § pkt 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Częściowe pokrywanie się linii transportowych uzasadnia przyznanie statusu strony postępowania podmiotowi obsługującemu istniejącą linię. Ocena zagrożenia dla istniejących linii transportowych powinna nastąpić w postępowaniu wyjaśniającym, a nie na etapie stwierdzania niedopuszczalności odwołania.
Odrzucone argumenty
Projektowana linia transportowa nie stanowi zagrożenia dla istniejącej linii B. Sp. j. z uwagi na jedynie styczny przebieg i inne przystanki na odcinku wspólnego biegu. SKO prawidłowo oceniło odwołanie B. Sp. j. jako niedopuszczalne z uwagi na brak wykazania interesu prawnego.
Godne uwagi sformułowania
przymiot strony postępowania nie ogranicza się do podmiotu wobec którego doszło do zagrożenia dla już istniejących linii regularnych, ale przysługuje wszystkim przewoźnikom narażonym na tego rodzaju zagrożenie funkcją przywołanego przepisu ustawy o transporcie drogowym jest – wobec reglamentowania działalności gospodarczej w zakresie wykonywania transportu drogowego – przeciwdziałanie niekontrolowanej, a zatem niszczącej konkurencji na rynku usług przewozowych zagrożenie – a z pewnością narażenie na zagrożenie – dla już istniejącej linii przewozowej może potencjalnie stanowić każda nowoutworzona linia obsługującą tę samą trasę lub ten sam jej odcinek
Skład orzekający
Małgorzata Korycińska
przewodniczący
Wojciech Kręcisz
sprawozdawca
Marek Krawczak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalanie statusu strony w postępowaniach dotyczących zezwoleń na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, interpretacja pojęcia 'zagrożenia' dla istniejących linii oraz znaczenie interesu prawnego w kontekście art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym i art. 28 k.p.a."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji częściowego pokrywania się linii transportowych i może wymagać analizy konkretnych okoliczności faktycznych w innych sprawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu konkurencji w transporcie drogowym i ustalania kręgu stron postępowania, co jest istotne dla przewoźników i organów administracji.
“Czy nowa linia autobusowa zagraża konkurencji? NSA wyjaśnia, kto ma prawo głosu w takich sprawach.”
Dane finansowe
WPS: 240 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 2509/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-04-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-11-26 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Małgorzata Korycińska /przewodniczący/ Marek Krawczak Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane VI SA/Wa 414/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-06-20 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 2201 art. 4 pkt 8, art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j. Dz.U. 2023 poz 775 art. 28, art. 134 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 czerwca 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 414/24 w sprawie ze skargi B. Sp. j. w L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2023 r. nr KOA/2573/Gs/23 w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania w sprawie wykonywania regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od A. Sp. z o.o. w Warszawie na rzecz B. Sp. j. w L. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 20 czerwca 2024 r., sygn. akt VI SA/Wa 414/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi B. Sp. j. w L. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2023 r., nr KOA/2573/Gs/23, w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania w sprawie wykonywania regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym: uchylił zaskarżone postanowienie; zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz B. Sp. j. w L. 597 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpiła A. Sp. z o.o. w W., zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieoddalenie skargi B. oraz przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie na skutek błędnej wykładni przepisu art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z art. 4 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym w zakresie w jakim Sąd ten nieprawidłowo uznał, że już częściowe pokrywanie się projektowanej linii (Medyka – Nowy Dwór Mazowiecki) z istniejącą linią regularną obsługiwaną przez B. (Lublin – Nowy Dwór Mazowiecki) wyczerpuje normę przepisu art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) u.t.d. i daje podstawę do uznania B. za stronę postępowania, podczas gdy linie te są jedynie styczne, nadto zaś na odcinku Lublin – Warszawa – Nowy Dwór Mazowiecki każda z linii ma inne przystanki, co oznacza, że w żadnym razie nawet na tym odcinku nie są one tożsame, 2. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i nieoddalenie skargi B. oraz przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że wydając zaskarżone postanowienie z dnia 14 grudnia 2023 r. SKO naruszyło przepisy art. 28 k.p.a. oraz art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 134 k.p.a. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie w sytuacji, gdy organ administracji prawidłowo, na podstawie wszechstronnej oceny materiału dowodowego ocenił, że odwołanie złożone przez B. jest niedopuszczalne, albowiem Spółka nie wykazała istnienia po swojej stronie interesu prawnego, co warunkowałoby uznanie jej za stronę postępowania (a co za tym idzie rozpoznanie jej odwołania), gdyż nie wykazała, że projektowana linia regularna stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, w tym w szczególności linii obsługiwanych przez B. Tymczasem WSA w Warszawie nieprawidłowo, z naruszeniem ww. przepisów uznał, że już sam fakt, że projektowana linia regularna częściowo pokrywa się z linią obsługiwaną przez B. ma decydujące znaczenie dla uznania tej spółki za stronę postępowania, 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez poprzestanie na uznaniu B. za stronę postępowania (a co za tym idzie nakazanie rozpoznanie jej odwołania) jedynie na podstawie tego, że linia projektowana i linie istniejące mają częściowo ten sam przebieg, przy pominięciu kwestii realnego występowania zagrożenia dla linii istniejących i uznaniu badania tych kwestii za przedwczesne – co znalazło odzwierciedlenie w treści uzasadnienia wyroku (str. 13), a co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego zastosowania przepisu art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym, albowiem skontrolowanie czy zostało wykazane czy projektowana linia regularna będzie stanowić zagrożenie dla linii już istniejących jest kluczowe dla stwierdzenia czy B. winien przysługiwać przymiot strony w postępowaniu o wydanie zezwolenia dla A. Sp. z o.o. w W., a co za tym idzie czy SKO w Warszawie uznając odwołanie B. za niedopuszczalne naruszyło przepisy art. 28 i 134 k.p.a. Zdaniem skarżącej spółki uchybienia te miały wpływ na sposób rozstrzygnięcia (wynik) sprawy, albowiem poprzez ich popełnienie z obrotu prawnego zostało usunięte postanowienie SKO w Warszawie odpowiadające prawu. Gdyby uchybień tych WSA w Warszawie się nie dopuściło – skarga B. zostałaby oddalona. Odpowiadając na skargę kasacyjną B. Sp. j. w L. wniosła o jej oddalenie w powodu braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pismem procesowym z dnia 23 kwietnia 2025 r. B. Sp. j. w L. oświadczył, że podtrzymuje odpowiedź na skargę kasacyjną i wniósł o dopuszczenie oraz przeprowadzenie dowodów z dokumentów załączonych do pisma. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania od decyzji Marszałka Województwa Mazowieckiego w sprawie udzielenia A. Sp. z o.o. zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej Nowy Dwór Mazowiecki – Warszawa – Lublin – Rzeszów – Medyka stwierdził, że postanowienie to zostało wydane z naruszeniem art. 28 k.p.a. w związku z art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym, a w konsekwencji z naruszeniem art. 134 k.p.a., co uzasadniało jego uchylenie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i lit. c) p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika – najogólniej rzecz ujmując – że w świetle art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym przymiot strony postępowania nie ogranicza się do podmiotu wobec którego doszło do zagrożenia dla już istniejących linii regularnych, ale przysługuje wszystkim przewoźnikom narażonym na tego rodzaju zagrożenie, którzy operują w tym samym czasie na tej samej linii, i którzy tylko w postępowaniu prowadzonego z ich udziałem mogą wykazać istnienie takiego zagrożenia. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Operując w granicach wyznaczonych podstawami kasacyjnymi trzeba stwierdzić, że zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa zarzut z pkt 2 lit. c) petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zwłaszcza, że ocena odnośnie do braku jego zasadności, a co za tym idzie skuteczności nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13). Przypomnienia bowiem wymaga, że przez "wpływ", o którym jest mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były – co trzeba podkreślić – na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. Skoro przy tym na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to za uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem, a mianowicie skutkiem, którego wpływ może nie pozostawać bez wpływu na inny wynik sprawy, co wymaga – jak powyżej wyjaśniono – uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej (zob. s. 4 – 5) nie wynika, aby w zakresie odnoszącym się do omawianego zarzutu kasacyjnego zawierało ono wskazany i zarazem konieczny element, co prowadzi do wniosku o braku jego skuteczności. Zwłaszcza, gdy niezależnie od tego rodzaju deficytu podnieść również, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn., akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, albowiem funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Wyjaśnienia wymaga również – co także trzeba podnieść w odpowiedzi na omawiany zarzut kasacyjny – że zupełnie inną kwestią jest siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia. Brak przekonania strony, czy też skarżącego kasacyjnie o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego – co należy podkreślić – polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). Podkreślając, że uzasadnienie kontrolowanego wyroku zawiera wszystkie elementy, o których jest mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., a ponadto wyjaśnia motywy, którymi kierował się Sąd I instancji stwierdzając, że zaskarżone postanowienie nie jest zgodne z prawem, zarzut naruszenia wymienionego przepisu prawa należało więc uznać za nieuzasadniony. Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa również zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie oraz art. 145 § 1 pkt 2 lit. a) p.p.s.a. przez jego zastosowanie "na skutek błędnej wykładni przepisu art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) w związku z art. 4 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym zakresie w jakim Sąd [...] nieprawidłowo uznał, że już częściowe pokrywanie się projektowanej linii [...] z istniejącą linia regularną [...] wyczerpuje normę przepisu art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a utd [...], podczas gdy linie te są jedynie styczne [...] na odcinku Lublin – Warszawa – Nowy Dwór Mazowiecki każda z linii ma inne przystanki, co oznacza, że [...] nawet na tym odcinku nie są one tożsame", ani też zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. przez jego niezastosowanie oraz art. 145 § 1 pkt 2 lit. a) p.p.s.a. przez jego zastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że zaskarżone postanowienie narusza "[...] art. 28 kpa oraz art. art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym w zw. z art. 134 kpa poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie w sytuacji gdy organ administracji prawidłowo [...] ocenił, że odwoła nie złożone przez B. jest niedopuszczalne, albowiem Spółka nie wykazała istnienia po swojej stronie interesu prawnego co warunkowało uznanie jej za stronę postępowania [...]" (odpowiednio pkt 1 oraz pkt 2 petitum skargi kasacyjnej). Odpowiadając na te zarzuty, których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie, w punkcie wyjścia trzeba przede wszystkim stwierdzić – albowiem nie jest to bez znaczenia dla oceny ich zasadności – że skutku oczekiwanego przez stronę skarżącą nie może jednak odnieść zarzut błędnej wykładni art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) w związku z art. 4 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym. Błędna wykładnia prawa materialnego, to wadliwe zrekonstruowanie normy prawnej z konkretnego przepisu (przepisów) prawa, wyrażające się w mylnym zrozumieniu jego (ich) treści (w tym, poprzez wadliwą klaryfikację znaczeń), a przez to w wadliwym ustaleniu jego (ich) sensu normatywnego przez sąd administracyjny I instancji, co – aby zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię mógł być rozpatrzony – wymaga wykazania na czym dokładnie polegała błędna wykładnia przepisu prawa, którego zarzut kasacyjny dotyczy oraz jaka powinna być jego wykładnia prawidłowa, co jednocześnie oznacza potrzebę podjęcia merytorycznej polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie do tego rodzaju kwestii spornej, a więc innymi słowy wymaga przeciwstawienia stanowisku nieprawidłowemu stanowiska, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną jest prawidłowe (zob. np. wyroki NSA z dnia: 28 lipca 2022 r., sygn. akt I OSK 1925/21; 6 listopada 2020, sygn. akt II GSK 742/20; 13 października 2017 r., sygn. akt II FSK 1445/15). Wobec przedstawionego rozumienia błędu wykładni oraz koniecznych wymogów, którym muszą czynić zadość zarzuty oparte na podstawie z pkt 1 art. 174 p.p.s.a., trzeba stwierdzić, że teza o błędnej wykładni wymienionych przepisów prawa nie jest jednak uprawniona. Przede wszystkim, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby kwestionowany skargą kasacyjną pogląd prawny stanowił konsekwencję jakichkolwiek zabiegów interpretacyjnych, które miałyby być podejmowane przez Sąd I instancji nie dość, że w odniesieniu do art. 4 pkt 8 ustawy o transporcie drogowym – który nie został nawet przywołany w uzasadnieniu kontrolowanego orzeczenia – to również w odniesieniu do jego relacji z art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) tej ustawy, co z tym też zakresie prowadzi do wniosku o podjęciu przez stronę skarżącą polemiki z poglądem nieistniejącym, a w konsekwencji do wniosku o braku skuteczności zarzucanego błędu wykładni. Zwłaszcza, że wniosku przeciwnego nie uzasadnia również argumentacja prezentowana przez stronę skarżącą w uzasadnieniu omawianego zarzutu kasacyjnego (s. 3 – 4). Opartemu na ugruntowanym już w orzecznictwie podejściu Sądu I instancji do rozumienia art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym oraz istocie i znaczeniu tego podejścia dla oceny istnienia przymiotu strony postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na wykonywanie regularnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym (s. 11 – 12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) nie przeciwstawia ona racji, w świetle których stanowisko to można byłoby uznać za nieprawidłowe i w konsekwencji je podważyć. Podkreślając – co jest aż nadto oczywiste – że art. 28 k.p.a. nie wiąże uzyskania statusu strony postępowania administracyjnego ze sposobem jego wszczęcia, ani też nie wymaga, aby postępowanie administracyjne dotyczyło interesu prawnego danego podmiotu bezpośrednio (zob. np. wyrok NSA z dnia 20 września 2019 r., sygn. akt II GSK 1407/18), wobec treści oraz funkcji przywołanego przepisu prawa za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że "interes prawny", o którym jest w mowa to zobiektywizowana i realnie istniejąca potrzeba prawnej ochrony, której przedmiotem jest interes o charakterze osobistym, własnym, zindywidualizowanym, skonkretyzowanym i aktualnym, i którego zaspokojenie może nastąpić przez wydanie decyzji administracyjnej (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1991 r., sygn. akt III ARN 13/91; zob. również np. wyrok NSA z dnia 10 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1012/04). Jeżeli w tym też kontekście podkreślić, że interes prawny, na którym oparta jest legitymacja procesowa strony w postępowaniu administracyjnym, należy ustalać według norm prawa materialnego, zaś posiadanie interesu prawnego to nic innego, jak tylko ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia danej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności sprzecznych z danymi potrzebami (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2007 r., sygn. akt I OSK 1559/06), to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że w postępowaniu o którym jest mowa w art. art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym, a mianowicie w postępowaniu z wniosku o wydanie (lub zmianę) zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym, w którym jedną z badanych przez organ przesłanek jest okoliczność, czy wydanie (lub zmiana) zezwolenia obejmującego linię regularną stanowić będzie zagrożenie dla już istniejących linii regularnych, status strony mają również podmioty, które obsługują już te linie na podstawie udzielonych im zezwoleń (zob. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1423/18). Przez zagrożenie dla istniejących linii regularnych, należy bowiem rozumieć zarówno zagrożenie finansowe (pod względem rentowności), jak i zagrożenie organizacyjne (z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu), zaś analiza tego zagrożenia dla już istniejących linii powinna uwzględniać konkretną sytuację rynkową, tj. istniejącą w realiach określonego miejsca i czasu, odnoszącą się do konkretnych przewoźników i organizowanych przez nich przewozów na tożsamej z projektowaną lub częściowo pokrywających się z nią liniach (zob. wyrok NSA z dnia 17 lutego 2022 r., sygn. akt II GSK 2466/21). Podkreślając w tym też kontekście, że w rozpatrywanej sprawie nie jest sporne, że B. Sp. j. w L. wykonuje już przewozy osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej na odcinku Nowy Dwór Mazowiecki – Warszawa – Lublin, a więc na odcinku stanowiącym tzw. "styczną" z linią regularną Nowy Dwór Mazowiecki – Warszawa – Lublin – Rzeszów – Medyka, na którą decyzją z dnia 29 marca 2023 r. udzielono A. Sp. z o.o. zezwolenia na wykonywanie przewozu osób w krajowym w transporcie drogowym, w świetle przedstawionego rozumienia przepisów art. 22a ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy o transporcie drogowym oraz art. 28 k.p.a., nie ma podstaw, aby twierdzić, że kontrolowany wyrok nie odpowiada prawu. Skoro bowiem – jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć – funkcją przywołanego przepisu ustawy o transporcie drogowym jest – wobec reglamentowania działalności gospodarczej w zakresie wykonywania transportu drogowego – przeciwdziałanie niekontrolowanej, a zatem niszczącej konkurencji na rynku usług przewozowych, to za uzasadniony należałoby uznać wniosek Sądu I instancji, że zagrożenie – a z pewnością narażenie na zagrożenie – dla już istniejącej linii przewozowej może potencjalnie stanowić każda nowoutworzona linia obsługującą tę samą trasę lub ten sam jej odcinek (a więc tak jak w rozpatrywanej sprawie, gdy zestawić linię regularną obsługiwaną przez B. Sp. j. w L. z linią regularną, na którą udzielono A. Sp. z o.o. zezwolenia decyzją z dnia 29 marca 2023 r.), której uruchomienie siłą rzeczy nie pozostaje bez wpływu na rentowność linii dotychczasowej. Ocena zaś stopnia tego wpływu – jak nie mniej trafnie podniósł Sąd I instancji (s. 12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) – powinna następować w postępowaniu wyjaśniającym prowadzonym w sprawie wydania lub zmiany zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych w krajowym transporcie drogowym. Z całą pewnością nie służy bowiem temu regulowana przepisem art. 134 k.p.a. faza wstępna, na etapie której tylko oczywisty brak legitymacji odwoławczej – brak przymiotu strony – może uzasadniać wniosek o zaktualizowaniu się podmiotowych przyczyn niedopuszczalności odwołania. W rekapitulacji przedstawionych argumentów należało więc stwierdzić, że zarzuty skargi kasacyjnej nie podważają zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 2 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI