II GSK 2460/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę spółki komandytowej na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów transportu drogowego, w tym niewłaściwą obsługę tachografu i posługiwanie się cudzą kartą kierowcy.
Spółka komandytowa zaskarżyła decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 10 000 zł za naruszenia przepisów transportu drogowego, stwierdzone podczas kontroli. Zarzucała organom błędy w ustaleniach faktycznych i niezastosowanie przepisów zwalniających z odpowiedzialności. Sąd uznał, że definicja kierowcy z rozporządzenia UE obejmuje każdą osobę prowadzącą pojazd, niezależnie od jej stosunku prawnego z przewoźnikiem. Podkreślono obiektywną odpowiedzialność przedsiębiorcy za działania kierowców i brak podstaw do zastosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności w tej sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, która utrzymała w mocy karę pieniężną w wysokości 10 000 zł. Kara została nałożona za naruszenia przepisów transportu drogowego, w tym niewłaściwą obsługę tachografu, wykonywanie przewozu przez kierowcę bez własnej karty oraz posługiwanie się cudzą kartą kierowcy. Spółka argumentowała, że nie miała wpływu na naruszenia, które miały być wynikiem jednorazowej sytuacji, gdy jej pracownik pozwolił żonie prowadzić pojazd. Sąd uznał jednak, że definicja kierowcy zawarta w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 obejmuje każdą osobę prowadzącą pojazd, nawet przez krótki okres, niezależnie od jej stosunku prawnego z przewoźnikiem. Podkreślono obiektywną odpowiedzialność przedsiębiorcy za działania kierowców, nawet jeśli nie są oni jego pracownikami, oraz brak podstaw do zastosowania przepisów zwalniających z odpowiedzialności, gdyż przedsiębiorca powinien przewidzieć i zapobiegać takim sytuacjom. Sąd stwierdził, że organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały prawo, a skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, definicja kierowcy obejmuje każdą osobę, która prowadzi pojazd nawet przez krótki okres, lub która jest przewożona w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia w razie potrzeby, niezależnie od jej stosunku prawnego z przewoźnikiem.
Uzasadnienie
Sąd powołał się na art. 4 pkt c) rozporządzenia nr 561/2006, wskazując, że kluczowe jest samo prowadzenie pojazdu lub bycie w pojeździe w celu jego prowadzenia, a nie relacja z przewoźnikiem.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (18)
Główne
u.t.d. art. 92a § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 1 § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych art. 1 § 1 i 2
u.t.d. art. 92b § 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92c § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 76 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.t.d. art. 4 § pkt 22
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92c § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Definicja kierowcy z rozporządzenia UE obejmuje każdą osobę prowadzącą pojazd, niezależnie od jej stosunku prawnego z przewoźnikiem. Przedsiębiorca ponosi obiektywną odpowiedzialność za działania kierowców, nawet jeśli nie są jego pracownikami. Naruszenie przepisów transportu drogowego nie może być usprawiedliwione okolicznościami, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i zapobiec im. Protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy i jest dowodem tego, co zostało w nim stwierdzone, jeśli został podpisany bez zastrzeżeń.
Odrzucone argumenty
Błędne ustalenie stanu faktycznego przez organy, w szczególności dotyczące tego, na jakiej podstawie J.S. kierowała pojazdem. Niezastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. (zwolnienie z odpowiedzialności) mimo braku wpływu skarżącej na powstanie naruszeń. Wybiórcze potraktowanie wyjaśnień skarżącej i dowodów przez organ pierwszej instancji.
Godne uwagi sformułowania
definicja 'kierowca' została ograniczona wyłącznie do takich okoliczności, gdy dana osoba: 1) prowadzi pojazd lub 2) jest przewożona w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia w razie potrzeby. dla oceny, że dana osoba jest kierowcą nie ma zatem znaczenia, czy kierujący jest pracownikiem w myśl przepisów Kodeksu pracy. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., zatem sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.
Skład orzekający
Anna Dębowska
sprawozdawca
Ewa Alberciak
przewodniczący
Joanna Wyporska-Frankiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ugruntowanie obiektywnej odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów transportowych, nawet jeśli popełnione przez osoby niebędące jego pracownikami, oraz interpretacja definicji kierowcy w kontekście rozporządzeń UE."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych naruszeń związanych z tachografami i kartami kierowców, ale zasady odpowiedzialności przewoźnika mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak szeroko interpretowana jest odpowiedzialność przedsiębiorcy w transporcie drogowym, nawet w sytuacjach, które mogą wydawać się nie do przewidzenia. Podkreśla znaczenie nadzoru i organizacji pracy.
“Przewoźniku, czy wiesz, że odpowiadasz za błędy kierowcy, nawet jeśli nie jest Twoim pracownikiem?”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Łd 772/24 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2025-01-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-10-21 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Anna Dębowska /sprawozdawca/ Ewa Alberciak /przewodniczący/ Joanna Wyporska-Frankiewicz Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 3 § 1, art. 134 § 1, art. 145, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2024 poz 1267 art. 1 § 1 i 2 art. 1 § 1 i 2 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.) Dz.U. 2024 poz 728 art. 92b ust. 1, art. 92a ust. 1 pkt 1, art. 92c ust. 1 pkt 1 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j.) Dz.U.UE.L 2006 nr 102 poz 1 art. 4 pkt c) Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Tekst mający znaczenie dla EOG). Dz.U.UE.L 2014 nr 60 poz 1 art. 26, art. 27, art. 29, art. 32, art. 34 Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego. Sentencja Dnia 8 stycznia 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędziowie Sędzia WSA Anna Dębowska (spr.), Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz, Asystent sędziego Beata Drożdż, Protokolant, w składzie następującym: po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2025 roku sprawy ze skargi W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z siedzibą w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 sierpnia 2024 roku nr BP.501.1123.2024.2250.OP8.604719 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego oddala skargę. Uzasadnienie Decyzją z 14 sierpnia 2024 r., nr BP.501.1123.2024.2250.OP8.604719, Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 728 ze zm.), zwanej dalej "u.t.d.", lp. 6.2.1, lp. 6.3.1, lp. 6.3.3 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 26, art. 27, art. 29, art. 32, art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz. U. UE L 60 z 28 lutego 2014 r., str. 1 ze zm.), art. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1054 z dnia 15 lipca 2020 r. zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 w odniesieniu do minimalnych wymogów dotyczących maksymalnego dziennego i tygodniowego czasu prowadzenia pojazdu, minimalnych przerw oraz dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku oraz zmieniającego rozporządzenie (UE) nr 165/2014 w odniesieniu do określania położenia za pomocą tachografów (Dz. U. UE L 249 z 2020 r., str. 1), utrzymał w mocy decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 18 kwietnia 2024 r., nr WITD.DI.0152.VIII1604/17/24 o nałożeniu na W. Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością Spółkę komandytową z siedzibą w D. karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za naruszenie przepisów transportu drogowego. W uzasadnieniu organ drugiej instancji przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy podniósł, że 18 lutego 2024 r. podczas kontroli drogowej, na punkcie kontrolnym w miejscowości B., pojazdu ciężarowego marki DAF o nr rej. [...], którego dopuszczalna masa całkowita wynosiła powyżej 3,5 tony, stwierdzono naruszenia: niewłaściwą obsługę lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi, wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf cyfrowy przez kierowcę nieposiadającego własnej, ważnej karty kierowcy oraz posługiwanie się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą. Pojazdem kierowała J.Z.S. w załodze ze S.S. Pojazdem wykonywany był międzynarodowy międzynarodowy transport drogowy rzeczy z Czech do Polski, na podstawie licencji nr [...], w imieniu i na rzecz W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej. Przebieg kontroli został utrwalony w protokole kontroli z 18 lutego 2024 r. nr [...]. Decyzją z 18 kwietnia 2024 r. Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 10 000 zł za naruszenia stwierdzone w toku kontroli. W odwołaniu od tej decyzji skarżąca wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania w całości, ewentualnie o przekazanie sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Skarżąca zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Według skarżącej błędnie zostały poczynione ustalenia faktyczne przejawiające się brakiem uwzględnienia jej wyjaśnień oraz wybiórczego potraktowania zeznań złożonych przez J.S. i S.S. w toku kontroli. Skarżąca oświadczyła, że w dniu kontroli wyłącznie S.S. wykonywał na jej rzecz przewóz drogowy. J.S. znajdowała się w pojeździe bez wiedzy i zgody strony. Nie wykonywała przewozu na rzecz spółki. Kierowca zabrał swoją żonę w trasę w celach turystycznych, już po opuszczeniu zakładu. J.S. kierowała pojazdem z uwagi na złe samopoczucie męża. Była to sytuacja jednorazowa, za którą kierowca został ukarany karą nagany. Skarżąca nie była informowana o zaistniałych okolicznościach i nie miała na nie wpływu. Organ drugiej instancji utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji za zasadne uznał nałożenie na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 5 000 zł z tytułu naruszenia określonego w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. polegającego na niewłaściwej obsłudze lub odłączeniu homologowanego i sprawnego technicznie tachografu skutkującego nierejestrowaniem na wykresówce lub karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi. Organ drugiej instancji wskazał przy tym, że w toku kontroli drogowej pojazdu marki DAF o nr rej. [...] przeprowadzonej 18 lutego 2024 r. stwierdzono, że w pojeździe znajduje się dwóch kierowców. Na miejscu pasażera kontrolowanego pojazdu znajdował się kierowca S.S. Na podstawie oględzin tachografu ustalono, że w chwili zatrzymania do kontroli kierowca S.S. nie miał zalogowanej karty kierowcy do slotu 2 tachografu. Tym samym stwierdzono, że kierowca nie rejestruje za pomocą tachografu na karcie kierowcy wskazań w zakresie swojej aktywności, tj. dyspozycji w załodze. W toku kontroli kierowca poinformował, że kartę kierowcy użytkuje prowadząca pojazd J.S. Powyższy stan faktyczny znalazł odzwierciedlenie w protokole kontroli własnoręcznie podpisanym przez kierowców bez wnoszenia uwag, a także w protokołach z przesłuchania kierowców w charakterze świadków. Organ drugiej instancji za zasadne uznał nałożenie przez organ pierwszej instancji kary pieniężnej w wysokości 2 000 zł z tytułu naruszenia sankcjonowanego przez lp. 6.3.1 załącznika nr 3 do u.t.d. polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf cyfrowy przez kierowcę nieposiadającego własnej, ważnej karty kierowcy. Organ drugiej instancji wskazał, że podczas kontroli drogowej przeprowadzonej 18 lutego 2024 r., pojazdu marki DAF o nr rej.[...] ustalono, że kierowca J.S., wykonując tego dnia przewóz drogowy, nie posiadała własnej karty kierowcy. W toku postępowania na podstawie informacji z Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych ustalono, że na dzień kontroli kierowca nie posiadał ważnej karty kierowcy. Organ drugiej instancji podzielając stanowisko organu pierwszej instancji odnośnie nałożenia na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 3 000 zł z tytułu naruszenia polegającego na posługiwaniu się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą, określonego w lp. 6.3.3. załącznika nr 3 do u.t.d. podniósł, że w toku kontroli przeprowadzonej 18 lutego 2024 r. wykazano, że kierowca J.S. w chwili zatrzymania do kontroli, używała karty kierowcy S.S. Podczas przesłuchań w charakterze świadków złożonych w toku kontroli kierowcy zgodnie potwierdzili, że po przekroczeniu granicy z Czechami i zatrzymaniu się na stacji benzynowej, to J.S. przejęła prowadzenie pojazdu, posługując się z przy tym kartą drugiego kierowcy S.S. Jako powód swojego działania kierująca wskazała, że użyła karty męża, ponieważ nie miała swojej karty. Organ drugiej instancji odnosząc się do zarzutów odwołania podniósł, że zgodnie z definicją zawartą w art. 4 lit. c rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE L 102 z 11 kwietnia 2006 r., s. 1), zwanego dalej "rozporządzeniem nr 561/2006", kierowca oznacza osobę, która prowadzi pojazd nawet przez krótki okres, lub która jest przewożona w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia w razie potrzeby. Tym samym w dniu kontroli zarówno S.S., jak i J.S. byli kierowcami. Powyższe potwierdza również treść przesłuchania J.S. w charakterze świadka, podczas którego kierująca wskazała, że wykonywała pracę w charakterze kierowcy. W chwili zatrzymania do kontroli kierowcy wykonywali przejazd po rozładunku towaru na rzeczy spółki. Zgodnie z definicją wskazaną w art. 4 lit. a rozporządzenia nr 561/2006 przewóz drogowy oznacza każdą podróż odbywaną w całości lub części po drogach publicznych przez pojazd, z ładunkiem lub bez, używanym do przewozu osób lub rzeczy. Tym samym kierowcy realizowali przewóz drogowy na rzecz skarżącej. Podczas przesłuchania w charakterze świadka, złożonego w toku kontroli pod rygorem odpowiedzialności karnej, kierowca S.S. oświadczył: "Rozpoczęliśmy jazdę około godziny 01:30, od początku kierowałem ja, (...)". Używanie przez kierowcę liczby mnogiej wskazuje, że od początku rozpoczęcia pracy w pojeździe znajdowała się również J.S. Kierowca na żadnym etapie przesłuchania nie wskazał jakoby po wyjeździe z zakładu odebrał skądś swoją małżonkę. Zgodnie z przedstawionym w toku kontroli dokumentem wyjazdu nr 146272, faktyczny wyjazd miał miejsce 18 lutego 2024 r. o godz. 01:30. Zgodnie z dokumentem CMR załadunek miał miejsce w zakładzie skarżącej. Tym samym spółka powinna mieć świadomość, że podczas wyjazdu w pojeździe, oprócz kierowcy S.S., znajdowała się również inna osoba. Spółka powinna pozostawać w stałym kontakcie z kierowcą wykonującym na jej rzecz przewóz i na bieżąco kontrolować jego pracę. Skarżąca nie dopuszczając do sytuacji, w której w pojeździe, którym zatrudniony przez nią kierowca wykonuje na jej rzecz przewóz, znajdują się osoby postronne, mogłaby zapobiec ujawnionym w toku kontroli naruszeniom. Twierdzenia skarżącej, że J.S. przejęła prowadzenie pojazdu z uwagi na złe samopoczucie swojego męża, nie znalazły potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Organ drugiej instancji stwierdził, że art. 92c u.t.d. nie ma zastosowania do błędnych zachowań kierowcy. W przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, działanie osób, przy pomocy których prowadzą tę działalność gospodarczą (czyli w tym wypadku kierowców), jest działaniem tychże podmiotów. Jeżeli zatem kierowca w ramach swoich obowiązków pracowniczych lub umownych dopuścił się naruszeń przepisów prawa, to podmiot będący dla tego kierowcy pracodawcą bądź zleceniobiorcą ponosi odpowiedzialność administracyjną zgodnie z przepisami załącznika nr 3 do u.t.d. Okoliczności, które mogą spowodować zwolnienie się z wyżej opisanej odpowiedzialności, muszą mieć charakter czysto zewnętrzny, wyodrębniony od działania przedsiębiorcy. Współczesne rozwiązania teleinformatyczne pozwalają w sposób stały kontrolować zachowanie kierowcy na drodze. Przedsiębiorca, jako profesjonalny podmiot prowadzący działalność transportową, powinien dołożyć szczególnej staranności do sprawowania ciągłego nadzoru nad kierowcami. W trakcie postępowania nie przedstawiono dowodów uzasadniających zastosowanie w sprawie art. 92c u.t.d. Opolski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego na stronie 5 decyzji odniósł się do wyjaśnień skarżącej i wskazał powody odmówienia im zasadności. W zawiadomieniu z 19 lutego 2024 r. wezwał stronę do wskazania okoliczności i dowodów potwierdzających, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a nastąpiły one wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Skarżąca w odpowiedzi na wskazane pismo przedstawiła jedynie notatkę służbową z wysłuchania pracownika oraz zawiadomienie o zastosowaniu kary porządkowej. Stanowi to jedynie działania naprawcze podjęte przez spółkę już po kontroli. Treść przedstawionej przez skarżącą notatki służbowej pozostaje w sprzeczności z ustaleniami poczynionymi w toku kontroli, w tym z protokołem kontroli własnoręcznie podpisanym przez kierowców bez wnoszenia zastrzeżeń, a także z treścią przesłuchania kierowców w charakterze świadka, pod rygorem odpowiedzialności karnej. Protokół kontroli drogowej stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., zatem sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ państwowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Podpisanie protokołu kontroli drogowej bez zastrzeżeń, co miało miejsce w niniejszej sprawie, stanowi dowód na okoliczności w nim stwierdzone i wyznacza granice postępowania administracyjnego co do faktów i stanu prawnego. W sprawie art. 92b u.t.d. nie znajdzie zastosowania, bowiem ustawodawca daje możliwość zastosowania tego zapisu tylko w przypadku, gdy podczas kontroli zostały stwierdzone naruszenia dotyczące czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie takie naruszenia nie miały miejsca. Ponadto w sprawie brak jest podstaw zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ze względu na fakt, że do wskazanego wyżej naruszenia doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. To przedsiębiorca powinien udowodnić okoliczności, które stanowiłyby podstawę do zastosowania przepisu art. 92c u.t.d., gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tego przepisu. Skarżąca w niniejszej sprawie nie przedstawiła w tym zakresie żadnych wiarygodnych dowodów. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższą decyzję W. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa wniosła o jej uchylenie i zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego, według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie: 1. art. 7 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie istotnych dla sprawy okoliczności dotyczących kierowania 18 lutego 2024 r. samochodem ciężarowym marki DAF nr rej. [...] przez J.S., a w konsekwencji błędne ustalenie, że J.S. wykonywała przewóz drogowy na rzecz skarżącej; 2. art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego rozpatrzenia zebranego materiału dowodowego, w szczególności ustaleń, wyjaśnień i dowodów przedłożonych przez skarżącą w toku postępowania przez organem pierwszej instancji; 3. art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, mimo że w okolicznościach niniejszej sprawy winien znaleźć zastosowanie; 4. art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie – utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z 18 kwietnia 2024 r., mimo że decyzja organu pierwszej instancji zasługiwała na uchylenie w całości i przekazanie sprawy temuż organowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że piśmie z 4 marca 2024 r. wskazywała sposób jednoznaczny, że przewóz na jej rzecz 18 lutego 2024 r., wykonywał tylko i wyłącznie S.S., zatrudniony u skarżącej na stanowisku kierowcy, który posiadał wymagane prawem dokumenty do wykonywania przewozu i kierowania pojazdem. J.S. nie była pracownikiem skarżącej. Nie wykonywała i nie mogła wykonywać, na jakiejkolwiek innej postawie, przewozu drogowego na jej rzecz. W toku postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez skarżącą ustalono, że S.S. opuszczając teren zakładu skarżącej, wyjeżdżał sam – w kabinie kierowcy nie znajdował się żaden pasażer. S.S. składając wyjaśnienia u skarżącej przyznał, że zabrał swoją małżonkę J.S. po upuszczeniu przez niego zakładu, bez powiadomienia o tym fakcie pracodawcy. Według wyjaśnień S.S., w drodze powrotnej miała się poczuć źle i poprosić małżonkę, aby za niego poprowadziła samochód. Pracownik dodał, że miała to być sytuacja jednorazowa. S.S. o zaistniałym zdarzeniu nie poinformował pracodawcy licząc na to, że pracodawca się o tym nie dowie. Po wysłuchaniu pracownika pracodawca wymierzył S.S. karę porządkową w postaci nagany. Kopia notatki z wysłuchania S.S. oraz kopia zawiadomienia o zastosowaniu kary porządkowej zostały załączone do pisma z wyjaśnieniami i zarzutami skarżącej z 4 marca 2024 r. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie 8 stycznia 2025 r. pełnomocnik skarżącej oświadczył, że popiera skargę, wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem stosując środki określone w ustawie. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 p.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1) uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b), inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c); 2) stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3) stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. W przypadku zaś gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 p.p.s.a. skarga, stosownie do art. 151 p.p.s.a., podlega oddaleniu w całości albo w części. Z przepisów tych wynika, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Przeprowadzona przez sąd w niniejszej sprawie kontrola legalności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji według powyższych kryteriów wykazała, że organy administracji nie naruszyły prawa. W rozpoznawanej sprawie zostały nałożone na skarżącą kary pieniężne w łącznej wysokości 10 000 zł z tytułu deliktów określonych w załączniku nr 3 do u.t.d.: lp. 6.2.1 Niewłaściwa obsługa lub odłączenie homologowanego i sprawnego technicznie tachografu, skutkujące nierejestrowaniem na wykresówce lub na karcie kierowcy aktywności kierowcy, prędkości pojazdu lub przebytej drogi; lp. 6.3.1 Wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w tachograf cyfrowy przez kierowcę nieposiadającego własnej, ważnej karty kierowcy; lp. 6.3.3. Posługiwanie się przez kierowcę kartą kierowcy, która nie jest jego własną kartą. W rozpoznawanej sprawie naruszenia stanowiące podstawę nałożonych na skarżącą kar zostały stwierdzone podczas kontroli drogowej 18 lutego 2024 r., z które został sporządzony protokół podpisany przez kierowców J.S. i S. S. bez zastrzeżeń. Podczas kontroli przesłuchano również kierowców J.S. i S.S., z czego równie sporządzono protokoły przez nich podpisane bez wnoszenia uwag. Zarzuty skarżącej koncentrują się natomiast w istocie na nieprawidłowym ustaleniu przez organy stanu faktycznego sprawy, przejawiające się w braku wszechstronnego rozpatrzenia całego materiału dowodowego w szczególności zaś w kontekście wyjaśnień złożonych w piśmie z 4 marca 2024 r. W wyjaśnieniach tych skarżąca podała, że nie miała wiedzy, że pracownik S.S. zabrał w charakterze pasażera swoją żonę, która następnie pojazdem kierowała, gdyż miał się on źle poczuć i poprosić ją o to. Skarżąca zarzuciła, że organ w żadnym zakresie nie ustalił na jakiej podstawie J.S. kierowała pojazdem, błędnie przyjmując, że wykonywała ona przewóz drogowy na jej rzecz w sytuacji, gdy kierująca nie była zatrudniona w spółce. Nadto skarżąca podniosła, że nie miała wpływu na postępowanie kierowcy i tym samym nie ponosi odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie. Z powyższym stanowiskiem strony skarżącej nie można się zgodzić. Przede wszystkim należy wskazać, że w myśl art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z kolei art. 80 k.p.a. zobowiązuje organ do oceny, na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Oceniając stan faktyczny ustalony w niniejszej sprawie przez organy administracji należy w pierwszej kolejności zaznaczyć, że sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego, a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. Dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy jest dominującym celem postępowania dowodowego. Warunkiem prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy jest zarówno zebranie wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, jak i ich prawidłowa ocena. Oceny materiału dowodowego organ dokonuje natomiast na podstawie własnej wiedzy oraz doświadczenia życiowego, a o jej prawidłowości decyduje to, czy wyciągnięte przez organ wnioski mają logiczne uzasadnienie. Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem sądu ustalenia poczynione przez organy orzekające w niniejszej sprawie w zakresie naruszenia obowiązków wynikających z ustawy o transporcie drogowym nie budzą – w świetle akt sprawy – żadnych wątpliwości. Z zebranego przez organy materiału dowodowego wynika bowiem, że w trakcie kontroli drogowej przeprowadzonej 18 lutego 2024 r. w miejscowości B. pojazd, tj. samochód ciężarowy marki DAF prowadziła J.S. Prawidłowo ustalono również, że pojazdem ciężarowym wykonywany był przejazd drogowy na rzecz przedsiębiorcy – W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej z Czech do Polski. Okolicznością bezsporną było także i to, że w tachografie znajdowała się karta kierowcy S.S., zatrudnionego w tej spółce, który siedział obok kierującej pojazdem, na siedzeniu pasażera. W sprawie ustalono też, że karta kierującej J.S. utraciła ważność z dniem 18 lutego 2023 r. Na dzień kontroli, tj. 18 lutego 2024 r. J.S. nie posiadała ważnej karty kierowcy (pismo z 12 marca 2024 r. P.). Wobec zarzutów skarżącej podnoszonych zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i w skardze zmierzających do wykazania braku wyjaśnienia przez organ, na jakiej podstawie J.S. kierowała pojazdem w chwili kontroli i błędnego ustalenia, że J.S. wykonywała przewóz drogowy na rzecz skarżącej, w sytuacji gdy kierująca nie była przez nią zatrudniona, sąd stwierdza, że ustalenia te nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie zastosowanie mają przepisy rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85. Zgodnie z definicją kierowcy zawartą w art. 4 pkt c) rozporządzenia nr 561/2006 pojęcie "kierowca" oznacza każdą osobę, która prowadzi pojazd nawet przez krótki okres, lub która jest przewożona w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia w razie potrzeby. Przepisy rozporządzenia nie poruszają kwestii relacji osoby prowadzącej pojazd z przedsiębiorcą. Na kanwie cytowanego przepisu nie budzi wątpliwości, że definicja "kierowcy" została ograniczona wyłącznie do takich okoliczności, gdy dana osoba: 1) prowadzi pojazd lub 2) jest przewożona w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków jego prowadzenia w razie potrzeby. Na gruncie rozporządzenia nr 561/2006, dla oceny, że dana osoba jest kierowcą nie ma zatem znaczenia, czy kierujący jest pracownikiem w myśl przepisów Kodeksu pracy. Zatem, aby na gruncie rozwiązań przyjętych w rozporządzeniu nr 561/2006 zostać uznanym za kierowcę nie trzeba spełniać żadnych dodatkowych wymagań. Wystarczy jedynie kierować pojazdem lub przebywać w pojeździe w celu podjęcia w ramach swoich obowiązków prowadzenia pojazdu. Okres prowadzenia pojazdu również nie ma znaczenia, albowiem jak wynika z cytowanego przepisu dla oceny, że dana osoba jest sklasyfikowana jako kierowca wystarczy prowadzić pojazd nawet "przez krótki okres". Wobec powyższego fakt, że J.S. nie była pracownikiem skarżącej w dniu kontroli pozostaje bez wpływu na trafność wydanego rozstrzygnięcia, ponieważ J.S. spełniła przesłankę wskazaną w art. 4 pkt c) rozporządzenia nr 561/2006, tj. przesłankę prowadzenia pojazdu w momencie zatrzymania go do kontroli. Nie ulega wątpliwości, że przejazd drogowy był wykonywany na rzecz przedsiębiorcy W. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Spółki komandytowej. Z akt sprawy, a w szczególności z zeznań J.S. oraz S.S., bezsprzecznie wynika, że S.S. (mąż J.S.) na zlecenie spedytora/dyspozytora PPUH W. rozpoczął prowadzenie pojazdu około godziny 1.30 w nocy. Po dojechaniu do Czech i rozładunku towaru, S.S. nadal kierował pojazdem i kontynuował jazdę także po przekroczeniu granicy w Polsce. Następnie małżonkowie zatrzymali się na stacji paliw i w tym momencie J.S. podjęła decyzję o kierowaniu pojazdem, który prowadziła do momentu kontroli drogowej. J.S. dodała również, że sama chciała prowadzić pojazd oraz, że świadomie wykonywała w tym dniu pracę w charakterze kierowcy. Zeznania J.S. korespondują przy tym z zeznaniami S.S., który potwierdził jej wersję w powyższym zakresie. S.S. przyznał jednocześnie, że: "żona chciała się przejechać, więc pozwoliłem jej pojechać na mojej karcie". Zeznał także, że "żona chciała się przejechać rekreacyjnie". Wiedział, że jest to niezgodne z prawem. Z protokołów tych nie wynika zatem, aby prowadzenie pojazdu przez kierowcę J.S. faktycznie nastąpiło z powodu nagłego pogorszenia się stanu zdrowia kierowcy S.S., jak również, aby była to sytuacja losowa, na którą to okoliczność powołała się skarżąca w piśmie z 4 marca 2024 r. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że protokół podpisuje kontrolujący i kontrolowany, który może wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli, jak również może odmówić jego podpisania. Protokół kontroli ma cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Protokół, jako dokument urzędowy, korzysta z wiarygodności zawartych w nim ustaleń. Dokument urzędowy stanowi podstawowy element materiału dowodowego w postępowaniu administracyjnym. Dokumenty urzędowe korzystają ze szczególnej mocy dowodowej, ponieważ stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Organy administracji są więc zobowiązane uznać za udowodnione to, co wynika z treści dokumentu urzędowego. Z dokumentem urzędowym związane jest domniemanie prawdziwości jego treści. Organ prowadzący postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać ani kwestionować treści dokumentu urzędowego. Istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. W rozpoznawanej sprawie protokół kontroli drogowej i protokoły z przesłuchania świadków zostały przez kierowców podpisane bez zastrzeżeń. Z tych względów zasadnie organy administracji nie dały wiary twierdzeniom skarżącej w tym zakresie i treści sporządzonej 29 lutego 2024 r. notatce służbowej na okoliczność wysłuchania pracownika przed zastosowaniem kary porządkowej. Ustalenia organów są skrupulatne, rzeczowo i logicznie opisują okoliczności stanu faktycznego sprawy, w konsekwencji czego zasługiwały w całości na aprobatę. Nie budzą wątpliwości sądu także wnioski organu, że przewóz był wykonywany na rzecz skarżącej. Zdaniem sądu oceniając zebrany materiał dowodowy organ nie przekroczył granic zakreślonych treścią art. 80 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie art. 92b ust. 1 u.t.d. nie ma zastosowania, bowiem stwierdzone w toku kontroli naruszenia przepisów nie dotyczyły czasu pracy kierowcy. Z kolei zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 pkt 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Zgodnie z dyspozycją art. 92a ust. 1 u.t.d. kara pieniężna może być nałożona na podmiot wykonujący przewóz, a więc w rozpoznawanej sprawie przedsiębiorcę, który w ramach prowadzonej działalności realizuje przewozy. Przepis ten ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny (por. np. wyrok NSA z 10 kwietnia 2013 r., II GSK 2460/11). Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Natomiast sama ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej celem jest bowiem zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy ustawy o transporcie drogowym stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10). Powyższy przepis ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków (por. wyrok NSA z 26 lipca 2007 r., I OSK 1257/06 oraz wyrok WSA w Warszawie z 8 września 2011 r., VIII SA/Wa 364/11). Domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy możliwe jest do obalenia jedynie w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., których nie można interpretować rozszerzająco, ponieważ stanowią wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. Treść tego uregulowania nie pozostawia wątpliwości, że ma ono wyjątkowy charakter i dotyczy sytuacji ponadprzeciętnych. Za stwierdzone naruszenia odpowiada podmiot wykonujący przewozy, chyba że okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot ten nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć. Należy przy tym mieć na uwadze, że odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest ujęta w sposób rygorystyczny, mający na uwadze dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Regulacje zawarte w ustawie o transporcie drogowym zmierzają do wymuszenia takiej organizacji pracy przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy, ażeby działalność ta odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i mienia innych osób (por. wyrok TK z 31 marca 2008 r., SK 75/06). Skarżąca należy do podmiotów profesjonalnie wykonujących przewozy w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Oceniając należytą staranność podmiotu profesjonalnie zajmującego się wykonywaniem przewozów należy mieć zatem na uwadze wyższe wymagania, które związane są z zawodowym charakterem tej działalności. Wykładni użytego w tym przepisie terminu "braku wpływu", dokonał Naczelny Sąd Administracyjny m. in. w wyroku z 6 kwietnia 2011 r., sygn. akt. II GSK 404/10 wskazując, że sytuacja taka ma miejsce gdy wyłączną winę za powstanie naruszenia ponosi osoba trzecia lub gdy naruszenie prawa jest wynikiem okoliczności całkowicie niezależnych od przewoźnika. Przedsiębiorca musi wykazać, że dołożył należytą staranność tzn. uczynił wszystko czego można od niego rozsądnie wymagać organizując przewóz, a jedynie wskutek niezależnych okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń doszło do naruszenia prawa. Istnieje tutaj domniemanie odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie prawa przez kierowcę. Przewoźnik organizuje bowiem pracę kierowców i sprawuje nad nimi nadzór. Ponosi on ryzyko prowadzenia przedsiębiorstwa transportowego oraz posiada instrumenty prawne i faktyczne aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców, tak aby nie dochodziło do naruszenia prawa. Za prawidłową należy przyjąć taką wykładnię art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., według której przepis ten dotyczy okoliczności wyjątkowych, nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy. Wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych kierowców nie polega tylko na szkoleniu, odbieraniu oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów, pouczaniu, lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło (por. wyrok NSA z 5 lipca 2016 r. II GSK 246/15). Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i zastosowanie takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego, m. in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących (por. m. in. wyroki NSA: z 13 stycznia 2015 r., II GSK 2098/13; z 15 października 2015 r., II GSK 1990/14; z 12 marca 2015 r., II GSK 262/14; z 14 kwietnia 2016 r., II GSK 2527/14). Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności (por. wyrok NSA z 25 września 2014 r., II GSK 1027/13). Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. m. in. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., II GSK 967/09 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008r. w sprawie SK 75/06 publ. OTK-A 2008/2/30). Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym on się posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest działaniem nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, prowadziłoby w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błąd w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników (por. wyrok WSA w Poznaniu z 25 września 2024 r., III SA/Po 345/24 oraz powołane tam orzecznictwo). Sąd w składzie orzekającym poglądy te podziela. W świetle powyższych rozważań za uzasadnione należy uznać stanowisko organów administracji o braku podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., gdyż do naruszenia doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. Skarżąca nie wskazała na jakiekolwiek okoliczności mogące świadczyć o zaistnieniu nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności, na które nie miała wpływu. Nie przedstawiła żadnych dowodów świadczących o tym, że stosowała właściwą organizację i dyscyplinę pracy, zapewniając przestrzeganie przez kierowców przepisów prawa, a stwierdzone naruszenia miały charakter incydentalny. Samo stwierdzenie przez skarżącą, że J.S. była w pojeździe bez jej wiedzy nie jest okolicznością wyłączającą odpowiedzialność, ponieważ to przewoźnik organizuje pracę kierowców, którymi się posługuje i sprawuje nad nimi nadzór, ponosząc ryzyko związane z ich zatrudnieniem. Posiada przy tym instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców z jednoczesnym przeciwdziałaniem naruszeniom. W dyspozycji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie mieszczą się w ogóle sytuacje, które są wprawdzie skutkiem zachowania kierowców, ale wynikają z braku dostatecznych rozwiązań organizacyjnych w zakresie ich dyscyplinowania i przeciwdziałania naruszeniom. Skoro w niniejszej sprawie doszło do wskazanego naruszenia, a przy tym osoby wykonujące przewóz drogowy miały pełną świadomość działania niezgodnego z prawem, to okoliczności te świadczą co najmniej o braku odpowiedniego przeszkolenia kierowcy i dostatecznej weryfikacji jego działań. Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności (por. wyrok NSA z 11 lutego 2020 r., II GSK 4/18). Nie wystarczy także wykazanie braku winy przedsiębiorcy, lecz wymagane jest również pozytywne udowodnienie przez przedsiębiorcę, że podjął wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. W ocenie sądu organy administracji wykazały naruszenie przez skarżącą przepisów ustawy o transporcie drogowym, które uzasadniały nałożenie kary. Jej wysokość została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów ustawy i załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Prawidłowo organy administracji uznały, że były to naruszenia popełnione w związku z konkretnym przewozem i ujawnione w czasie konkretnej (jednej) kontroli drogowej. Zdaniem sądu, organ w sposób dostateczny wyjaśnił, dlaczego wskazane przez skarżącą okoliczności nie mogą skutkować uwolnieniem się od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia, a dokonana ocena pozbawiona jest cech dowolności. Z tych względów sąd biorąc pod uwagę wszystkie wskazane powyżej okoliczności, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę. d.j.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI