II GSK 2451/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, potwierdzając, że umowy o sporządzenie pisemnej oceny technicznej pojazdu są umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług, co oznacza brak obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Sprawa dotyczyła kwalifikacji umów o sporządzenie pisemnej oceny technicznej pojazdu jako umów o dzieło lub umów o świadczenie usług. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając umowy za umowy o dzieło. Prezes NFZ wniósł skargę kasacyjną, zarzucając błąd w wykładni prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, potwierdzając, że sporządzenie oceny technicznej konkretnego pojazdu jest dziełem, a nie usługą, co wyklucza obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję Prezesa NFZ o podleganiu T. K. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów o świadczenie usług. Sąd pierwszej instancji uznał, że umowy o sporządzenie pisemnej oceny technicznej konkretnego pojazdu są umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług, co wyłącza obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes NFZ zarzucił sądowi błąd w ocenie charakteru umów i naruszenie przepisów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji. Sąd podkreślił, że kluczowe dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest ustalenie, czy umowa prowadzi do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (dzieła), czy też polega na starannym wykonywaniu określonych czynności. W ocenie NSA, sporządzenie pisemnej oceny technicznej konkretnego pojazdu, z uwzględnieniem jego specyficznych cech i stanu technicznego, stanowi dzieło, ponieważ prowadzi do osiągnięcia weryfikowalnego rezultatu. NSA wskazał, że umowa o dzieło wymaga określenia konkretnego dzieła, które jest jednorazowe, samoistne i weryfikowalne, podczas gdy umowa o świadczenie usług opiera się na starannym działaniu bez gwarancji osiągnięcia konkretnego rezultatu. W związku z tym, NSA uznał, że umowy zawarte przez T. K. były umowami o dzieło, a tym samym nie podlegał on obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa o sporządzenie pisemnej oceny technicznej konkretnego pojazdu, która prowadzi do osiągnięcia konkretnego, weryfikowalnego rezultatu, jest umową o dzieło.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług jest ustalenie, czy umowa prowadzi do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (dzieła), czy też polega na starannym wykonywaniu określonych czynności. Sporządzenie oceny technicznej konkretnego pojazdu, z uwzględnieniem jego specyficznych cech i stanu technicznego, stanowi dzieło, ponieważ prowadzi do osiągnięcia weryfikowalnego rezultatu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (25)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. c) i pkt 16
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Określa przypadki, w których powstaje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego, w tym z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług.
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
Przepis definiujący umowę o dzieło, wymagający wykonania oznaczonego dzieła.
Pomocnicze
u.ś.o.z. art. 109 § ust. 1 i 4
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 5 § pkt 21
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 69 § ust. 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 82 § ust. 1, 3, 4 i 5
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.c. art. 353¹
Kodeks cywilny
Zasada swobody umów, z ograniczeniami wynikającymi z natury stosunku prawnego, ustawy i zasad współżycia społecznego.
k.c. art. 58 § § 1
Kodeks cywilny
Nieważność czynności prawnej sprzecznej z ustawą lub mającej na celu obejście ustawy.
k.p.a. art. 104 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
u.s.u.s. art. 13 § pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
p.p.s.a. art. 176 § § 1 pkt 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § § 2 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 177 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 65 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zasada wykładni umów na podstawie zgodnego zamiaru stron i celu umowy.
Prd art. 79a
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa o sporządzenie pisemnej oceny technicznej konkretnego pojazdu jest umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług. Sporządzenie oceny technicznej pojazdu prowadzi do osiągnięcia konkretnego, weryfikowalnego rezultatu. Z tytułu wykonywania umowy o dzieło nie powstaje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.
Odrzucone argumenty
Umowy o sporządzenie pisemnej oceny technicznej pojazdu są umowami o świadczenie usług. Czynności wykonywane przez T. K. miały charakter powtarzalny i nie prowadziły do osiągnięcia konkretnego dzieła. Prezes NFZ prawidłowo ustalił obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.
Godne uwagi sformułowania
granica między usługami, a dziełem jednak 'bywa płynna' nie można przyjąć, że o charakterze spornych umów świadczy fakt zawarcia przez Uczestniczkę postępowania ze Skarżącym kilku umów. sporządzenie opinii, która w rezultacie jest sporządzeniem opinii technicznej samochodu, jest dziełem w rozumieniu przepisów k.c.
Skład orzekający
Joanna Sieńczyło - Chlabicz
przewodniczący
Patrycja Joanna Suwaj
sprawozdawca
Izabella Janson
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów o sporządzenie opinii technicznych jako umów o dzieło, a w konsekwencji brak obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego rodzaju umów (oceny techniczne pojazdów) i ich kwalifikacji prawnej w kontekście ubezpieczeń społecznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową o świadczenie usług, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Orzeczenie wyjaśnia, kiedy wykonanie opinii technicznej może być uznane za dzieło.
“Czy opinia techniczna samochodu to dzieło? NSA rozstrzyga o ubezpieczeniu zdrowotnym.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 2451/24 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-06-24
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-11-18
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Izabella Janson
Joanna Sieńczyło - Chlabicz /przewodniczący/
Patrycja Joanna Suwaj /sprawozdawca/
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 4201/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-05-21
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2022 poz 2561
art. 109 ust. 1 i 4, art. 5 pkt 21, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. c) i pkt 16, art. 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1, 3, 4 i 5
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson po rozpoznaniu w dniu 24 czerwca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 4201/23 w sprawie ze skargi T. K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 12 maja 2023 r. nr 43/05/2023/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 maja 2024 r. (sygn. akt VI SA/Wa 4201/23) uchylił decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z 12 maja 2023 r. nr 43/05/2023/Ub, o podleganiu T. K. (dalej przywoływany jako: "Skarżący") obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w wymienionych w niej okresach, z tytułu zawartych umów o świadczenie usług i umorzył postępowanie administracyjne.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
1. Wnioskiem z 16 stycznia 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (dalej zwany "ZUS") zwrócił się do Narodowego Funduszu Zdrowia, w imieniu którego działa Dyrektor Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, o ustalenie obowiązku podlegania T. K. ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania w okresach: od 26 lutego 2021 r. do 31 marca 2021 r., od 14 maja 2021 r. do 31 maja 2021 r., od 14 czerwca 2021 r. do 30 czerwca 2021 r, od 2 lipca 2021 r. do 31 lipca 2021 r., od 22 lipca 2021 r. do 31 lipca 2021 r., od 20 grudnia 2021 r. do 31 grudnia 2021 r. usług na rzecz spółki P (...)Spółka z o.o. z siedzibą w Ł. (dalej zwanej "Uczestniczką postępowania") na podstawie siedmiu umów (nazwanych przez strony "umowami o dzieło"), których przedmiotem było (zgodnie z ich treścią): "Opracowanie pisemnej oceny technicznej (porady technicznej) pojazdu marki Volvo", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Mini Cooper", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Audi A4", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Dodge", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki BMW", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Citroen", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Nissan".
Zdaniem ZUS, umowy te (których kopie oraz rachunki za ich wykonanie załączono do wniosku ZUS) były umowami, do których zgodnie z art. 750 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.; dalej zwanej także "k.c.") stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a nie umowami o dzieło, jak je nazwały ich strony. Do wniosku ZUS załączył również dokumenty z kontroli przeprowadzonej przez ten Organ u Uczestniczki postępowania, w tym kopię protokołu kontroli, zastrzeżeń do protokołu kontroli oraz informację o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu kontroli.
2. Decyzją z 12 maja 2023 r. nr 43/05/2023/Ub Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 109 ust. 1 w związku z art. 102 ust. 7 oraz art. 65 ust. 1, a także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2651 ze zm.) w związku z art. 104 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 2000 ze zm.; dalej zwanej "k.p.a.") oraz w związku z art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 1009 ze zm.), a także art. 734 i art. 750 k.c., stwierdził, że Skarżący podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w następujących okresach: od 26 lutego 2021 r. do 31 marca 2021 r., od 14 maja 2021 r. do 31 maja 2021 r., od 14 czerwca 2021 r. do 30 czerwca 2021 r, od 2 lipca 2021 r. do 31 lipca 2021 r., od 22 lipca 2021 r. do 31 lipca 2021 r., od 20 grudnia 2021 r. do 31 grudnia 2021 r. z tytułu zawartych umów o świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
W uzasadnieniu decyzji Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wskazał na różnice między umową o dzieło a umową o świadczenie usług. Stwierdził m.in., że w świetle art. 627 k.c. w przypadku umowy o dzieło konieczne jest, aby działania przyjmującego zamówienie doprowadziły do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (wytworzenia dzieła) w postaci materialnej bądź niematerialnej. Dziełem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało. Z kolei wykonywanie określonej czynności, czy też szeregu powtarzających się czynności, bez względu na to jaki cel przyniosą, jest właściwe dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (art. 750 k.c.), przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, a istotę umowy o świadczenie usług charakteryzuje obowiązek starannego działania, tj. starannego wykonywania umówionych czynności. W związku z tym Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdził, że aby prawidłowo ustalić, z jaką umową strony mają w danym przypadku do czynienia należy się kierować nie tylko jej treścią, ale i zadaniem jakie osoba ma do wykonania, czyli istotą obowiązków umownych.
Zdaniem Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, sporne umowy zawarte przez Skarżącego i Uczestniczkę postępowania nie wskazują konkretnego, w przyszłości indywidualnie oznaczonego rezultatu, jak również nie określają kryteriów, w oparciu o które możliwa będzie weryfikacja ich wykonania, natomiast oznaczenie dzieła powinno nastąpić w sposób nie budzący wątpliwości, o jaki rodzaj dzieła chodzi. Brak rezultatu wykonywanych czynności w przedmiotowych umowach decyduje, że umowy winny być zakwalifikowane jako umowy o świadczenie usług, do których znajdują zastosowanie przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 k.c. W ocenie Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, w ramach analizowanych umów do wykonania były powtarzające się, cykliczne czynności w pewnym przedziale czasowym, określone jako odpowiednio cyt.: "Opracowanie pisemnej oceny technicznej (porady technicznej) pojazdu marki Volvo", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Mini Cooper", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Audi A4", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Dodge", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki BMW", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Citroen", "Opracowanie pisemnej oceny technicznej pojazdu marki Nissan", a nie przedstawienie konkretnego rezultatu w postaci wyodrębnionego dzieła (obiektywnie weryfikowalnego).
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia podkreślił, że przedmiotowe umowy stanowiły swoistą kontynuację wcześniej istniejących umów, co wskazuje na pewną trwałość w stosunkach łączących strony (ciągłość). Wobec tego, wykonywanie szeregu powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany, jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło.
3. Skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, zaskarżając to rozstrzygnięcie w całości.
4. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 21 maja 2024 r. (sygn. akt VI SA/Wa 4201/23) uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie administracyjne.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie Sąd I instancji podkreślił, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Kluczowe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy było ustalenie, jaki był rzeczywisty charakter spornych umów zawartych przez Skarżącego i Uczestniczkę postępowania, a konkretnie – czy były to umowy o świadczenie usług, z wykonaniem których wiąże się obowiązek podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w przeciwieństwie do umów o dzieło, z wykonaniem których ustawodawca takiego obowiązku nie powiązał.
W ocenie Sądu I instancji, w zaskarżonej decyzji Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia dokonał prawidłowej wykładni zarówno art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, jak i norm kodeksu cywilnego określających charakterystyczne cechy umów o dzieło, a także umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Sąd I instancji podkreślił, że zasadniczą kwestią sporną między stronami w tej sprawie jest charakter umów zawartych przez Skarżącego z Uczestnikiem postępowania. Organy administracji przyjęły, że w istocie są to umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, natomiast Skarżący podnosi, że są to umowy o dzieło. Istotność kwalifikacji wskazanych umów ma związek z tym, że wykonywanie pracy na podstawie kategorii umów wskazanej przez organy administracji podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, natomiast obowiązkowi takiemu nie podlega wykonywanie umowy o dzieło.
W ocenie Sądu I instancji o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Wprawdzie zgodnie z art. 353¹ k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, jednakże – jak wskazuje dalsza część tego przepisu – treść lub cel tego stosunku nie mogą sprzeciwiać się jego właściwości (naturze), ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Ponadto wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. ("Czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek (...)."). Wobec tego nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza o jej charakterze. Przyjęcie, że strony łączyła umowa o dzieło, podczas gdy z jej treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umów o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. Przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi oraz że cechą konstytutywną dzieła jest jednorazowość, samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu, który jest weryfikowalny. O istnieniu tego charakterystycznego (i dystynktywnego) elementu umowy o dzieło należy wnioskować na podstawie treści konkretnej umowy, co polegać powinno na ocenie, czy strony określiły w umowie cechy i parametry indywidualizujące dzieło. Natomiast brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat.
W ocenie Sądu I instancji, wbrew stanowisku Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, z całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że sporne umowy mają zasadnicze cechy umów o dzieło, a zatem nie było podstaw do stwierdzenia, że Skarżący podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania tychże umów.
Sąd za wadliwe uznał stanowisko Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (kilkukrotnie wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji), że umowy nie wskazują konkretnego, w przyszłości oznaczonego rezultatu, ani nie określają kryteriów, w oparciu o które możliwe będzie weryfikacja ich wykonania. Z umów tych jednoznacznie bowiem wynika (§ 1 każdej z umów), że przedmiotem każdej z nich było sporządzenie pisemnej oceny technicznej konkretnie wskazanego pojazdu (o określonym numerze rejestracyjnym i numerze nadwozia/podwozia). Ponadto w § 2 każdej z umów wskazano kryteria sporządzenia tychże ocen technicznych, odwołujące się do przepisów, regulaminów i instrukcji stosowanych u zamawiającego i w Biurze Licencjonowanych Rzeczoznawców PZMot. Sąd zauważył, że nie dość, że każda z umów dotyczyła innego, konkretnego pojazdu, to jeszcze za wykonanie każdej z umów przewidziano wynagrodzenie w innej wysokości, co jest kolejnym argumentem świadczącym o skonkretyzowaniu przedmiotu umowy, pośrednio dowodzi różnego nakładu wymaganej pracy i przeczy argumentacji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, że Skarżący wykonywał jedynie powtarzalne czynności w ramach zawartych umów. Ponadto z § 4 ust. 1 każdej z umów wynikało, że wypłata wynagrodzenia była uzależniona m.in. od złożenia zamawiającemu oceny technicznej. Wskazał, że z § 9 każdej z umów wynika, że wykonawca nie mógł powierzyć wykonania oceny technicznej innej osobie, a zatem niewątpliwie wykonanie przedmiotu umowy opierało się na zindywidualizowanych umiejętnościach i wiedzy Skarżącego. Nadto z § 5 ust. 2 każdej z umów wynikało, że Skarżący zobowiązał się udzielić zamawiającemu potrzebnych informacji o przebiegu wykonywania oceny technicznej, co może wskazywać na specyficzną wiedzę Skarżącego, skoro powinien wyjaśniać pewne kwestie podmiotowi zajmującemu się – w ramach zasadniczego przedmiotu działalności – sporządzaniem badań i analiz technicznych. Dodał, że z tymi wnioskami spójne są oświadczenia Uczestniczki postępowania składane w toku postępowania kontrolnego prowadzonego przez ZUS (zob. pismo z 18 lipca 2022 r., a także zastrzeżenia do protokołu kontroli), z których wynika, że wykonawcami dzieł byli biegli rzeczoznawcy będący specjalistami w swojej dziedzinie. Zdaniem Sądu, w kontekście m.in. powyższych okoliczności nie można również przyjąć – jak to uczynił Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia – że o charakterze spornych umów świadczy fakt zawarcia przez Uczestniczkę postępowania ze Skarżącym kilku umów. Przedmiot każdej z umów (sporządzenie pisemnej oceny technicznej) odnosił się do konkretnych pojazdów, a zatem Skarżący jako wykonawca musiał uwzględnić specyficzne cechy i stan techniczny zindywidualizowanego auta. Zatem fakt, że zawarto kilka umów nie ma znaczenia, skoro każda z tych umów polegała na wykonaniu dzieła (pisemnych opinii technicznych określających ówczesny stan konkretnych pojazdów, różnych w poszczególnych umowach), które w istocie nie miało nic wspólnego z dziełami wykonywanymi na podstawie pozostałych umów.
Konkludując, Sąd I instancji uznał, że Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia błędnie ocenił charakter przedmiotowych umów. W ocenie Sądu, sporne umowy były umowami o dzieło, ponieważ: 1) Skarżący jako przyjmujący zamówienie zobowiązał się do wykonania oznaczonych w umowach, jednorazowych dzieł (pisemnych ocen technicznych odnoszących się do konkretnych pojazdów), 2) Uczestniczka postępowania jako zamawiający zobowiązała się do zapłaty wynagrodzeń z wykonanie tych dzieł, przy czym było ono zróżnicowane w poszczególnych umowach 3) między Skarżącym a Uczestniczką postępowania nie występował stosunek zależności lub podporządkowania, 4) celem każdej z umów było osiągnięcie samoistnego rezultatu w postaci sporządzenia pisemnej oceny technicznej odnoszącej się do skonkretyzowanego pojazdu, obrazującej ówczesny stan techniczny danego auta, a nie jedynie staranne działanie Skarżącego jako wykonawcy, 5) pisemne oceny techniczne miały zostać wykonane zgodnie z przepisami, regulaminem i instrukcjami obowiązującymi u Uczestniczki postepowania i stosowanymi w Biurze Licencjonowanych Rzeczoznawców PZMot, a zatem możliwa była weryfikacja rezultatu zawartych umów pod kątem ewentualnych wad. Zdaniem Sądu, czynności, do których wykonania zobowiązywał się Skarżący, miały zatem prowadzić do konkretnego rezultatu, czyli sporządzenia pisemnych opinii technicznych obrazujących – wedle określonych, a przez to możliwych do zweryfikowania kryteriów – stan konkretnie wskazanych w umowach, jednostkowych pojazdów. Takie działania były charakterystyczne dla umów o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych zindywidualizowanych czynności, zmierzających do weryfikacji stanu technicznego konkretnych samochodów. Czynności te musiały zostać wykonane przez Skarżącego osobiście, przynosiły konkretny materialny rezultat w postaci pisemnych opinii technicznych, które musiały zostać dostarczone zamawiającemu.
Skoro Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wskutek błędnej oceny charakteru spornych umów wadliwie ustalił, że Skarżący wykonywał umowy o świadczenie usług, to zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Gdyby bowiem Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia prawidłowo przyjął, że sporne umowy były umowami o dzieło, to nie mógłby wydać decyzji o treści takiej, jak zaskarżona. Konsekwencją powyższego uchybienia proceduralnego było błędne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych przez uznanie, że Skarżący podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania spornych umów, w sytuacji gdy nie były to umowy o świadczenie usług, lecz umowy o dzieło. Z tych względów zaskarżona decyzja musiała zostać uchylona.
Jednocześnie Sąd I instancji uznał, że skoro w okolicznościach tej sprawy Skarżący wykonywał umowy o dzieło, co nie wiąże się z podleganiem obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, to dalsze prowadzenie postępowania administracyjnego po uchyleniu zaskarżonej decyzji byłoby bezprzedmiotowe. Dlatego Sąd umorzył postępowanie administracyjne, stosownie do art. 145 § 3 p.p.s.a., z którego wynika, że w przypadku uchylenia zaskarżonej decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania lub prawa materialnego albo stwierdzenia jej nieważności, sąd ma obowiązek umorzenia postępowania administracyjnego, jeżeli stwierdzi do tego podstawę.
5. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wnosząc na podstawie art.176 § 1 pkt 3 w zw. z art. 188 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: p.p.s.a.) o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postepowania według norm przypisanych. Jednocześnie Skarżący kasacyjnie organ zrzekł się rozprawy.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a, art. 145 § 3 p.p.s.a w związku z:
• art. 3531 Kodeksu cywilnego (dalej przywoływana jako: "k.c."), 355 § 1 k.c., 627 k.c., i 750 k.c. w związku z 734 k.c. oraz
• art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U z 2024 r., poz. 146 ze zm., dalej przywoływana jako: "ustawa o świadczeniach"
oraz
• art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 497 ze zm..),
• art. 79a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2023 poz. 1047 ze zm.).
- poprzez uwzględnienie skargi i umorzenie postępowania administracyjnego z uwagi na stwierdzenie naruszenia przez Organ przepisów postępowania i przepisów prawa
materialnego poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w zakresie ustalenia charakteru spornych umów, czego konsekwencją (zdaniem Sądu) było nieprawidłowe ustalenie stanu faktycznego i uznanie, że odpowiada on hipotezie normy prawnej zawartej w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, gdy tymczasem postępowanie administracyjne prowadzone przez Organ nie było dotknięte wadą polegającą na naruszeniu art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., 80 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż Organ prawidłowo ustalił, że w okolicznościach sprawy strony łączyły umowy o świadczenie usług skutkujące objęciem Skarżącego obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, a nie umowy o dzieło.
- art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 1 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli przeprowadzonego postępowania
administracyjnego i decyzji Organu, a w konsekwencji, art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe (wybiórcze) i lakoniczne uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na pominięciu ustaleń i rozstrzygnięć dokonanych przez Organ i nie odniesienie się do jego stanowiska, przedstawionego zarówno w decyzji i w odpowiedzi na skargę;
II. Naruszenie prawa materialnego:
1) art. 750 k.c. w związku z:
• art. 734 k.c. w związku z art. 3531 k.c., 355 § 1 k.c. oraz art. 65 § 2 k.c., w uwzględnieniu art. 79a ustawy Prawo o ruchu drogowym,
• a także w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e oraz art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach,
• oraz art. 6 ust.1 pkt 4 i art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych.
• art. 79a ustawy Prawo o ruchu drogowym,
- poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji niezastosowanie w sytuacji, gdy czynności mające być wykonane z tytułu zawartych umów polegających na sporządzeniu pisemnej oceny technicznej pojazdu, stanowią czynności charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług (skutkującej objęciem Wykonawcy obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym), a nie umowy o dzieło.
2) art. 627 k.c. w związku z:
• art. 3531 k.c., 355 § 1 k.c. oraz art. 65 § 2 k.c, a także art.750 k.c. w związku z art. 734 k.c., w uwzględnieniu art. 79a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2023 poz. 1047 z późn. zm.)., poprzez ich błędną wykładnię, i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż umowa polegająca na sporządzeniu pisemnej oceny technicznej pojazdu, zawiera essentialia negotii umowy o dzieło, w sytuacji gdy zarówno charakter ww. czynności (ocena techniczna pojazdu), jak i charakter działalności prowadzonej przez Uczestniczkę postępowania nie wskazują, że zawarta umowa nie tylko, że nie zawiera istotnych postanowień właściwych dla umowy o dzieło, a przeciwnie zawiera postanowienia właściwe dla umowy o świadczenie usług.
W uzasadnieniu Skarżący kasacyjnie przedstawił argumenty mające wskazywać na zasadność zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest niezasadna i podlega oddaleniu.
6. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
7. Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na obu podstawach z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji w NSA w pierwszej kolejności odnosi się do podniesionych w skardze zarzutów procesowych, a dopiero w dalszej do zarzutów materialnych. Konieczność dochowania takiej reguły oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana wtedy, gdy zostało przesądzone, że stan faktyczny sprawy jest niesporny albo nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym.
8. W sprawie nie ma podstaw, aby zasadnie, a co za tym skutecznie, można było przypisać Sądowi pierwszej instancji najdalej idący zarzut naruszenia art. 141 § 4 w zw. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 1 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a.
Stosownie do art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Sąd może zatem naruszyć art. 3 § 1 p.p.s.a. wykraczając poza wyznaczoną nim właściwość rzeczową bądź odmawiając merytorycznego rozpoznania sprawy leżącej w jego właściwości. Nie może zaś mu uchybić dokonując tej kontroli, nawet gdy jej wynik nie odpowiada prawu. W niniejszej sprawie Sąd I instancji dokonał oceny zaskarżonej decyzji i zastosował środek przewidziany w ustawie, tzn. wydał wyrok. Skarżący kasacyjnie nie wyjaśnił, na czym polega naruszenie tego przepisu. Tak sformułowany zarzut naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. nie może zatem być uwzględniony.
Zdaniem NSA nie jest też zasadny zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. podniesiony w pkt. I petitum skargi kasacyjnej. Także tego zarzutu Skarżący kasacyjnie nie sprecyzował i nie uzasadnił. Na podstawie art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Do naruszenia wskazanych przepisów mogłoby zatem dojść wyłącznie wówczas, gdyby skarga w ogóle nie została przez sąd rozpoznana lub wbrew ustalonym w tym przepisie wymogom sąd administracyjny uchylił się od kontroli działalności administracji publicznej, bądź też zastosował w ramach tej kontroli środki nieprzewidziane w ustawie. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Także zatem sformułowany w tak ogólny sposób zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. nie może zostać przez NSA uwzględniony.
Należy podnieść, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., a analiza przedstawionej w nim argumentacji umożliwia przeprowadzenie kontroli prawidłowości tego orzeczenia. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny pierwszej instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne, czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Zwłaszcza w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, stanowisko to zostało umotywowane w stopniu wystarczającym, aby poddać je merytorycznej kontroli w postępowaniu wywołanym wniesioną skargą kasacyjną. Dlatego, co należy podkreślić, polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego pierwszej instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni, bądź zastosowania prawa (por. m.in. wyroki NSA: z 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; z 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; z 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; z 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13).
Z przedstawionych powyżej względów zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 1 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 p.p.s.a. należało uznać za niezasadny.
9. Przystępując do oceny pozostałych podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów NSA stwierdza, że w skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty zarówno naruszenia przepisów postępowania (punkt I), jak też naruszenia prawa materialnego (pkt II), ale ich przedmiot, jak i kierunek argumentacji pozostają w ścisłym związku, koncentrując się zasadniczo na kwestii prawidłowości ustalenia stanu faktycznego i uznania, że odpowiada on hipotezie normy prawnej zawartej w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, podczas gdy w ocenie Skarżącego kasacyjnie w okolicznościach sprawy strony łączyły umowy o świadczenie usług skutkujące objęciem Skarżącego obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, a nie umowy o dzieło.
Mając zatem na względzie powyższy związek treściowy, podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty procesowe i materialne poddane zostały kontroli kasacyjnej łącznie.
W rozpoznawanej sprawie istota sporu sprowadza się do oceny, czy zawarta przez strony umowa była w istocie umową o dzieło czy umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji do stwierdzenia, czy Organ zasadnie uznał, że Skarżący podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu z tej umowy. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że zdaniem Sądu I instancji, wskutek błędnej oceny ustaleń faktycznych, NFZ przyjął, że umowa zawarta przez Stronę skarżącą z uczestniczką postępowania której, przedmiotem było sporządzenie pisemnej opinii technicznej konkretnie wskazanych pojazdów - była umową o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, nie zaś - jak określiły to strony tej umowy - umową o dzieło.
10. Zmierzające do podważenia zgodności z prawem zaskarżonego wyroku zarzuty kasacyjne oparte na podstawie z pkt 2 art. 174 p.p.s.a., należy według Naczelnego Sądu Administracyjnego uznać za nieusprawiedliwione.
Zasadnie Sąd I instancji przyjął, że ustalenia faktyczne, które legły u podstaw wydania zaskarżonej decyzji oraz formułowane na ich podstawie oceny należało uznać za niewystarczające dla przyjęcia jednoznacznego stanowiska, że wymieniona umowa była z całą pewnością umową o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, a nie umową o dzieło.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego deficytów tychże ustaleń oraz ocen nie mogą zastąpić ani wypełnić eksponowane przez Organ administracji publicznej, argumenty odwołujące się do wykazywania doktrynalnych różnic wymienionych umów cywilnoprawnych. Choć nie sposób jest odmówić im racji, posiadają one bowiem mocne podstawy teoretyczne, to jednak, aby można je było uznać za istotne, a tym samym i przydatne dla rozstrzygnięcia sprawy i udzielenia odpowiedzi na kluczowe w niej pytanie o charakter spornej umowy, za uzasadnione należało uznać oczekiwanie odnośnie do potrzeby osadzenia tych argumentów na gruncie wszechstronnie ustalonych i rozważonych faktów.
Zaznaczyć należy, że w świetle poglądu Sądu Najwyższego wyrażonego w sprawie sygn. akt III UK 147/16, zgodnie z którym granica między usługami, a dziełem jednak "bywa płynna" (por. wyrok SN z dnia 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00), zyskuje na znaczeniu stanowisko, z którego wynika, że ocena umów z punktu widzenia art. 353¹ k.c. wymaga skutecznego zaprzeczenia przez organ, że układając swą relację w formie umów o dzieło, strony ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt II UK 454/13).
W związku z powyższym w sytuacji, gdy działaniu organu administracji publicznej nie towarzyszy we wskazanym zakresie "skuteczne zaprzeczenie, iż zawarta umowa odpowiada właściwościom umowy o dzieło i jednoczesne wykazanie, że strony tej umowy łączył inny stosunek prawny", to za uzasadnione należy uznać stanowisko, że działanie tego rodzaju nie może być uznane za prawidłowe, ani też za zgodne z prawem. Jeżeli bowiem ocenę wskazanej "skuteczności zaprzeczenia oraz skuteczności wykazania" oceniać z punktu widzenia ustaleń stanu faktycznego, na gruncie którego wymienione "zaprzeczenie oraz wykazanie" następuje, to jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym, bowiem zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.) - por: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 listopada 1994 r. (sygn. akt III ARN 55/94).
Trafnie wskazuje Sąd I instancji, że ustalenia oraz formułowane na ich podstawie oceny odnośnie do charakteru spornej umowy, a także kontrola prawidłowości tych ustaleń i ocen przeprowadzona przez Organ nie mogły być uznane za prawidłowe, jeżeli ograniczyły się one do prezentacji formułowanych na gruncie doktryny oraz orzecznictwa sądowego stanowisk odnośnie do cech odróżniających umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, w relacji do jedynego przeprowadzonego w sprawie dowodu z treści spornej umowy i to w sytuacji, gdy w celu rzetelnego rozpatrzenia i załatwienia sprawy organ administracji publicznej nie był przecież pozbawiony możliwości przeprowadzenia innych jeszcze, równie istotnych w sprawie dowodów.
11. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia, a w jej konsekwencji zastosowanie art. 627 k.c. i niezastosowanie art. 750 w zw. z art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 u.ś.o.z.
Za trafny uznać należy pogląd WSA, że sporządzenie opinii, która w rezultacie jest sporządzeniem opinii technicznej samochodu, jest dziełem w rozumieniu przepisów k.c. w zw. z art. 66 ust. 1 u.ś.o.z. Osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy oświadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu.
Niezbędnym elementem umowy o dzieło, czyli umowy o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. W zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być przy tym z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych, musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., sygn. III AUa 879/17, opubl.: Legalis). Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (por. wyroki SN: z 27 marca 2013 r., sygn. akt I CSK 403/12, LEX nr 1341643; z 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I UK 389/14, LEX nr 1816587). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (wyrok SN z 3 października 2013 r., sygn. akt II UK 103/13, LEX nr 1455433; także wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. III AUa 149/20, Legalis). Jak stwierdził Sąd Najwyższy przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020 r., sygn. II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. II UK 257/19, Legalis). Dzieło to stanowić ma rezultat pracy fizycznej lub umysłowej przyjmującego zamówienie (po. wyrok SN z 18 czerwca 2003 r., sygn. akt II CKN 269/01, OSNC 2004, z. 4, poz. 142). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej poprzez jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie (por. wyrok SN z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, LEX nr 45451). W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem mogą być również rezultaty niematerialne, które mogą stanowić utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Dzieła te mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. cyt. powyżej postanowienie SN z 9 października 2012 r., sygn. II UK 125/12, wyrok SN z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63).
Ponieważ przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. III AUa 103/17, opubl.: Legalis). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (por. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2800/17; wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2971/15). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. Typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633).
Natomiast umowa zlecenia (umowa oświadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań jest cechą charakterystyczną dla umów oświadczenie usług (por. wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14, LEX nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo że niekoniecznie osiągnięto określony cel umowy (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315).
Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska autora skargi kasacyjnej, które kwestionuje samodzielność, twórczy charakter i brak rezultatu (dzieła) w postaci opinii technicznej sporządzonej każdorazowo dla innego typu samochodu oraz innego uszkodzenia bądź wady. Sporna w tej sprawie umowa spełnia wskazane powyżej cechy umowy o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatu osiąganego w ramach starannego działania (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 i art. 355 k.c.).
12. Oceny tej nie podważają również argumenty Prezesa NFZ odnoszące się do regulacji prawnych dotyczących tego, kto może zostać rzeczoznawcą, czy przepisów określających szczegółowo czynności wykonywane przez rzeczoznawcę, np. kompetencja szczególna do wydawania opinii przez rzeczoznawcę samochodowego określona jest w art. 66a ust. 3 ww. ustawy i dotyczy cech identyfikacyjnych pojazdu. Zgodnie z tym przepisem - okoliczności, o których mowa w ust. 2 pkt 6 i 7, powinny być potwierdzone pisemną opinią rzeczoznawcy samochodowego, o którym mowa w art. 79a; opinia powinna wskazywać pierwotną cechę identyfikacyjną lub jednoznacznie wykluczać ingerencję w pole numerowe w celu umyślnego jej zniszczenia lub zafałszowania albo wskazywać na brak oryginalnie umieszczonej cechy identyfikacyjnej. Istotnie bowiem, jak już wyżej wskazano, przy ocenie charakteru umowy należy mieć też na względzie całokształt okoliczności sprawy, w tym przedmiot umowy, sposób i okoliczności jej wykonywania. Te elementy nie rzutują na istotę rezultatu, który jest osiągany w wyniku działania określonego w umowie. Rezultat ten, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, został w sposób konkretny określony w poszczególnych umowach dotyczących sporządzenia pisemnej oceny technicznej względnie porady technicznej dotyczącej każdorazowo innego przedmiotu umowy o indywidualnych parametrach i cechach. Jest nim zatem twórcza i jak wykazano, samodzielna ocena konkretnego pojazdu przez osobę, która dysponuje określonymi umiejętnościami.
13. Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy, czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób jej wykonywania, w tym realizowanie jej przez strony, a zatem cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych, nawet wbrew postanowieniom umowy (art. 65 § 2 k.c.). Wolę stron umowy należy zatem tak tłumaczyć, jak tego wymagają okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (art. 65 § 1 k.c.), przy czym nie może ona zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). Zatem niezależnie od deklaracji stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, to postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem stanowią podstawę do oceny, czy zawierając danego rodzaju umowę, strony nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c.
14. Jak słusznie podkreślił Sąd I instancji, sporne umowy były umowami o dzieło, ponieważ; 1) Skarżący jako przyjmujący zamówienie zobowiązał się do wykonania oznaczonych w umowach, jednorazowych dzieł (pisemnych ocen technicznych odnoszących się do konkretnych pojazdów), 2) Uczestniczka postępowania jako zamawiający zobowiązała się do zapłaty wynagrodzeń za wykonanie tych dzieł, przy czym było ono zróżnicowane w poszczególnych umowach 3) między Skarżącym a Uczestniczką postępowania nie występował stosunek zależności lub podporządkowania, 4) celem każdej z umów było osiągnięcie samoistnego rezultatu w postaci sporządzenia pisemnej oceny technicznej odnoszącej się do skonkretyzowanego pojazdu, obrazującej ówczesny stan techniczny danego auta, a nie jedynie staranne działanie Skarżącego jako wykonawcy, 5) pisemne oceny techniczne miały zostać wykonane zgodnie z przepisami, regulaminem i instrukcjami obowiązującymi u Uczestniczki postępowania i stosowanymi w Biurze Licencjonowanych Rzeczoznawców PZMot, a zatem możliwa była weryfikacja rezultatu zawartych umów pod kątem ewentualnych wad. Zdaniem Sądu, czynności, do których wykonania zobowiązywał się Skarżący, miały zatem prowadzić do konkretnego rezultatu, czyli sporządzenia pisemnych opinii technicznych obrazujących - wedle określonych, a przez to możliwych do zweryfikowania kryteriów - stan konkretnie wskazanych w umowach, jednostkowych pojazdów. Takie działania były charakterystyczne dla umów o dzieło. Wynikały bowiem z podjęcia określonych zindywidualizowanych czynności, zmierzających do weryfikacji specyficznych cech i stanu technicznego zindywidualizowanego auta. Czynności te musiały zostać wykonane przez Skarżącego osobiście, przynosiły konkretny materialny rezultat w postaci pisemnych opinii technicznych, które musiały zostać dostarczone zamawiającemu. Nie miał tu znaczenia fakt zawarcia kilku umów skoro każda z nich była na tyle zindywidualizowana, że w istocie nie miała nic wspólnego z dziełami wykonywanymi na podstawie pozostałych umów. Po za tym każda z opinii czy porada to oddzielne niepowtarzające się działanie zmierzające do określenia pewnego niepowtarzalnego stanu faktycznego dotyczącego nie tylko innego samochodu ale również innej wady czy uszkodzenia.
Na marginesie należało również mieć na względzie, że adresatem wykonywanych opinii nie tyle jest "zamawiający" co w zasadzie właściciel pojazdu względnie jego ubezpieczyciel. Zakwalifikowanie umowy zawartej przez Stronę skarżącą z wykonawcą do umów o świadczenie usług, z pominięciem powyższych okoliczności, uznać należy zatem za wadliwe, sprzeczne z niespornym stanem faktycznym sprawy.
15. Ponadto adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie może stanowić art. 65 § 2 k.c. (stanowiący, że w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu), ponieważ kontroli WSA podlegała zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Mając także na uwadze istotę sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji (badanie legalności wymienionej decyzji), to kontrola ta nie może być dokonywana z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu (por. wyrok NSA z 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 87/21 i powołane w nim orzecznictwo).
16. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, iż nie są zasadne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty kasacyjne oparte na podstawie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.
17. W świetle powyższego, na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalono skargę kasacyjną organu jako niezasadną.
Przywołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych pochodzą z bazy dostępnej pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.plPotrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI