II GSK 2436/24
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Stowarzyszenia K. od wyroku WSA, uznając, że umowy o przygotowanie i wygłoszenie wykładów stanowiły umowy o świadczenie usług, a nie umowy o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Stowarzyszenie K. zaskarżyło wyrok WSA, który utrzymał w mocy decyzję Prezesa NFZ o objęciu ubezpieczeniem zdrowotnym osoby wykonującej wykłady na rzecz stowarzyszenia. Stowarzyszenie argumentowało, że umowy dotyczyły umów o dzieło (twórcze wykłady), a nie umów o świadczenie usług. NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że kluczowe jest ustalenie prawnego charakteru umów dla celów ubezpieczenia zdrowotnego, a nie zgodna wola stron, oraz że wykłady nie spełniały kryteriów umowy o dzieło ze względu na brak indywidualnego, sprawdzalnego rezultatu.
Sprawa dotyczyła obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego osoby wykonującej wykłady na rzecz Stowarzyszenia K. Oddział Okręgowy w K. na podstawie umów o świadczenie usług. Dyrektor Podkarpackiego OW NFZ ustalił, że S. H. podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie tych umów. Prezes NFZ utrzymał tę decyzję w mocy. Stowarzyszenie K. wniosło skargę do WSA, argumentując, że umowy dotyczyły umów o dzieło, a nie umów o świadczenie usług, ponieważ ich przedmiotem było opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów, które stanowiły utwór w rozumieniu prawa autorskiego. WSA oddalił skargę. Stowarzyszenie wniosło skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, w tym błędną wykładnię przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umów o dzieło i umów zlecenia. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że w sprawach dotyczących podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego kluczowe jest zastosowanie norm prawa materialnego, a nie zgodna wola stron umowy. NSA uznał, że wykłady zlecone S. H. nie spełniały kryteriów umowy o dzieło, ponieważ brakowało indywidualnego, sprawdzalnego rezultatu, a charakter czynności polegał na starannym działaniu i przekazywaniu wiedzy, co kwalifikuje je jako umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Sąd odwołał się do orzecznictwa SN i NSA, wskazując, że strony nie mogą oświadczeniem woli kształtować swoich publicznoprawnych obowiązków odmiennie niż wynika to z przepisów prawa administracyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Umowy te stanowią umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, a nie umowy o dzieło.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że kluczowe dla ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego jest zastosowanie norm prawa materialnego, a nie zgodna wola stron. Wykłady nie spełniały kryteriów umowy o dzieło ze względu na brak indywidualnego, sprawdzalnego rezultatu, a charakter czynności polegał na starannym działaniu i przekazywaniu wiedzy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (22)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Podstawa prawna do ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Pomocnicze
k.c. art. 65 § 1-2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Przepisy dotyczące wykładni oświadczeń woli, które nie mają decydującego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
k.c. art. 353(1)
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Przepis dotyczący swobody umów, który nie może prowadzić do nadawania umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przepisów administracyjnego prawa materialnego.
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Przepis dotyczący umowy o dzieło, który nie został spełniony w analizowanych umowach ze względu na brak indywidualnego rezultatu.
k.c. art. 638 § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Przepis dotyczący rękojmi za wady dzieła, który nie mógł być zastosowany do analizowanych umów.
u.p.a.p.p. art. 1 § 1
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
Definicja utworu, która nie została spełniona przez wykłady ze względu na brak cech twórczych i indywidualizujących.
u.p.a.p.p. art. 1 § 2(1)
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
Wyłączenie spod ochrony praw autorskich działań o charakterze odtwórczym.
u.p.a.p.p. art. 16
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
u.p.a.p.p. art. 17
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych
u.ś.o.z. art. 109 § 1, 3 i 6
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.p.c. art. 1
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 176
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.c. art. 7
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 75
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 77 § 1
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 86
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowy o przygotowanie i wygłoszenie wykładów nie spełniają kryteriów umowy o dzieło ze względu na brak indywidualnego, sprawdzalnego rezultatu. Obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego wynika z przepisów prawa materialnego, a nie z woli stron umowy. Działania o charakterze odtwórczym i edukacyjnym nie podlegają ochronie prawa autorskiego jako utwór.
Odrzucone argumenty
Umowy o wykłady były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług. Sąd powinien stosować przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące wykładni oświadczeń woli i swobody umów. Wykłady stanowiły utwór w rozumieniu prawa autorskiego.
Godne uwagi sformułowania
ustaleń faktycznych nie można i nie należy jednak mylić z ich prawną oceną przedmiot postępowania w sprawie wyznaczała norma prawa materialnego normy procesowe mają wyłącznie instrumentalny charakter strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swych publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego zasada podlegania ex lege ubezpieczeniom społecznym należy do norm o charakterze ius cogens cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden istotny sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy materialnych bądź niematerialnych nie podlegają ochronie prawa autorskiego (...) działania o charakterze odtwórczym, polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazywania
Skład orzekający
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
przewodniczący
Wojciech Kręcisz
członek
Wojciech Sawczuk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że umowy o wykłady i szkolenia, nawet z elementami twórczymi, nie zawsze stanowią umowy o dzieło, a kluczowe dla podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu jest zastosowanie przepisów prawa materialnego, a nie woli stron. Podkreślenie publicznoprawnego charakteru zobowiązań ubezpieczeniowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji umów o wykłady i szkoleń, a jego zastosowanie do innych rodzajów umów wymaga analizy indywidualnych okoliczności.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową o świadczenie usług, co ma istotne konsekwencje podatkowe i ubezpieczeniowe. Wyjaśnia, dlaczego wola stron nie zawsze decyduje o charakterze prawnym umowy w kontekście publicznoprawnym.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? NSA rozstrzyga, kiedy wykłady wliczają się do ubezpieczenia zdrowotnego.”
Dane finansowe
WPS: 240 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 2436/24 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-04-09 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2024-11-15 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /przewodniczący/ Wojciech Kręcisz Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenie społeczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane VI SA/Wa 5561/23 - Wyrok WSA w Warszawie z 2024-02-19 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 1145 art. 65 par. 1-2, art. 353(1), art. 627, art. 638 par. 1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - tj Dz.U. 2018 poz 1510 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Stowarzyszenia K. Oddział Okręgowy w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 lutego 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 5561/23 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia K. Oddział Okręgowy w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 28 lipca 2023 r. nr 863/2023/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Stowarzyszenia K. Oddział Okręgowy w K. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie I. Decyzją z 25 maja 2018 r. nr WSS-E.5130.24.2018 Dyrektor Podkarpackiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, na podstawie art. 109 ust. 1, 3 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. 2017 r. poz. 1938 ze zm. - dalej jako ustawa o świadczeniach) ustalił, że S. H. (uczestnik) była objęta obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług na rzecz płatnika składek tj. Stowarzyszenia K. Oddział Okręgowy w K. (skarżący), w dniach 13.03.2013 r., 05.08.2013 r. - 16.08.2013 r., 12.08.2013 r. - 27.08.2013 r., 26.08.2013 r. - 11.09.2013 r. oraz 08.10.2013 r. - 29.10.2013 r. II. Decyzją z 28 lipca 2023 r. nr 863/2023/Ub, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ wskazał, że uczestnik postępowania zawarł następujące umowy: - nr UM/131/A/2013/0089 z 4 marca 2015 r., której przedmiotem było "opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie dla Kandydatów na głównego księgowego – [...]". Wynagrodzenie określono w konkretnej kwocie 1.040 zł. Zgodnie z umową przedmiot wykonania umowy nastąpił w dniu 13 marca 2013 r.; - nr UM/131/A/2013/0218 z 5 sierpnia 2013 r., której przedmiotem było "opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany Księgowy – [...]", dnia 16 sierpnia 2013 r. (8 godzin). Wynagrodzenie określono w konkretnej kwocie 1.200 zł; - nr UM/131/A/2013/0219 z 12 sierpnia 2013 r., której przedmiotem było "opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany Księgowy – [...]", dnia 20 i 27 sierpnia 2013 r. (16 godzin)". Wynagrodzenie określono w konkretnej kwocie 2.400 zł; - nr UM/131/A/2013/0228 z 26 sierpnia 2013 r., której przedmiotem było "opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany Księgowy – [...]", dnia 3 i 11 września 2013 r. (14 godzin)". Wynagrodzenie określono w konkretnej kwocie 2.100 zł; - nr UM/131/A/2013/0255 z 8 sierpnia 2013 r., której przedmiotem było "opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów na kursie Dyplomowany Księgowy – [...], dnia 29 października 2013 r. (8 godzin)". Wynagrodzenie określono w konkretnej kwocie 1.200 zł. III. Wyrokiem z 19 lutego 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 5561/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Stowarzyszenia K. Oddział Okręgowy w K. na ww. decyzję Prezesa NFZ. IV. Skargą kasacyjną od powyższego wyroku wywiodło Stowarzyszenie K. Oddział Okręgowy w K., zaskarżając go w całości i zarzucając: A. naruszenie przepisów prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), to jest: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na dowolnej i niepełnej ocenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego zawartych przez strony umów jako umów o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolę stron i treścią umów ich przedmiotem było opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów, będących utworem w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 75 i 86 k.p.a. w związku z art. 109 ust. 6 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, polegającymi na nieprzesłuchaniu przez organ S. H. oraz ze osób ze strony płatnika K. J. oraz B. K., co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia charakteru prawnego każdej zawartej przez strony umowy jako umowy o świadczenie usług, podczas gdy zgodnie z wolą stron i treścią każdej zawartej umowy jej przedmiotem było przeprowadzenie wykładu oraz przeprowadzanie zajęć tematycznych w ramach szkoleń będących utworem w rozumieniu przepisu art. 1 ust. 1 ustawy prawo autorskie z dnia 04 lutego 1994 roku. B. naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.), w szczególności: a) art. 627 Kodeksu Cywilnego (dalej k.c.) poprzez błędną wykładnię przepisu, uznając że charakter czynności polegających na przygotowaniu materiałów i wygłoszeniu wykładu sprowadzał się do wykonania pewnych czynności faktycznych w postaci świadczenia usług, a nie wykonania dzieła oraz błędnie uznając, że przeprowadzone wykłady nie stanowiły twórczego indywidulanego dzieła, lecz edukacyjne działania mające na celu przekazanie uczestnikom konkretnej wiedzy na dany temat, b) art. 734 § 1 k.c. w związku z art. 750 k.c. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające na przyjęciu, że Stowarzyszenie K. Oddział Okręgowy w K. łączyły ze S. H. umowy o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące umowy zlecenia, podczas gdy prawidłowa ocena i zastosowanie tych przepisów winno prowadzić do wniosku, iż S. H. wykonywała umowy o dzieło, c) art. 65 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 353¹ k.c. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ocenę oświadczenia woli stron umowy, która skutkowała bezzasadnym uznaniem, iż decydująca o charakterze prawnym zawartych umów jest ich treść, z pomięciem zamiaru stron zawierających umowy i celu umów, podczas gdy wolą stron był rezultat w postaci przeprowadzenia wykładów na podstawie autorskiego opracowania tematu przez przyjmującego zamówienia oraz nauczenie, a nie tylko nauczanie określonych treści, d) art. 1 ust. 1 w związku z art. 16 i 17 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04 lutego 2004 r, poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że utworem nie jest proces twórczy, lecz wyodrębniony rezultat, czego w żaden sposób nie można odnieść do indywidualnego przypadku badanego w niniejszej sprawie, e) art. 66 ust 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej z finansowanych ze środków publicznych poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że S. H. jest osobą wykonującą pracę w oparciu o umowę o świadczenie usług. Strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku, rozpoznanie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie. W obu przypadkach strona wniosła o orzeczenie o kosztach postępowania. V. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie i przeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: VI. Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. Na wstępie zauważyć należy, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W niniejszej sprawie nie zachodzi nieważność postępowania przeprowadzonego przez WSA. VII. W odpowiedzi na sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty, których komplementarny charakter uzasadnia ich łączne rozpoznanie, wyjaśnienia przede wszystkim wymaga, że w relacji do istoty spornej w sprawie kwestii zasadnicze znaczenie ma odpowiedź na pytanie odnośnie do podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu - jak wymaga tego, w warunkach nim określonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach - albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestnika postępowania we wskazanym w zaskarżonej decyzji okresie w związku z wykonywaniem pracy na podstawie ww. umów, których przedmiotem było przygotowanie i wygłoszenie wykładów na kursach organizowanych przez skarżącego. Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważają zarzuty z punktu A) ppkt a)-b) petitum skargi kasacyjnej, które adresowane są wobec przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych oraz oceny dowodów stanowiących podstawę tychże ustaleń. Zwłaszcza, gdy wobec konstrukcji oraz uzasadnienia tych zarzutów - w tym w relacji do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (zob. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r. sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r. sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r. sygn. akt II OSK 793/13) - podkreślić, że ustaleń faktycznych nie można i nie należy jednak mylić z ich prawną oceną. Jeżeli tak, to zarzuty zmierzające do wykazania braku prawidłowości ustaleń faktycznych oraz braku prawidłowości ich oceny, nie mogą być uznane za skuteczne, albowiem kwestionując ocenę Sądu pierwszej instancji, a co za tym idzie również organów administracji publicznej odnośnie do prawnego charakteru spornych w sprawie umów, na podstawie których uczestnik postępowania świadczył na rzecz strony opisaną pracę, strona niezasadnie upatruje wadliwości tej oceny w naruszeniu wskazywanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania. Jeżeli bowiem postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie było prowadzone w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, zaś art. 66 ust. 1 pkt 1 lit e) ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi, to przedmiot postępowania w sprawie wyznaczała norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu, w relacji do której, normy procesowe mają wyłącznie instrumentalny charakter. Wskazana norma materialnoprawna wyznaczała więc ramy oraz zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń. Jeżeli punktem wyjścia dla dokonywanego przez organ administracji ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w konkretnej sprawie są normy prawa materialnego, to w świetle przedstawionych uwag za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że tego też właśnie, to jest podejścia organu administracji publicznej - a co za tym idzie Sądu pierwszej instancji - do rozumienia regulacji prawnej stanowiącej materialnoprawną podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia dotyczy istota kwestii spornej eksponowanej przez stronę na gruncie omawianego zarzutu, nie zaś sfery faktów. Jeżeli zaś za fakt należałoby uznać zdarzenie, zjawisko lub sytuację, które miały miejsce, to wobec przedmiotu rozpatrywanej sprawie oraz wobec jej okoliczności, które przyjęte zostały przez WSA za podstawę wyrokowania, za "fakt" w przywołanym tego słowa rozumieniu należałoby uznać fakt zawarcia przez stronę skarżącą z uczestnikiem postępowania umów, w których określono ich przedmiot. Faktem w przedstawionym powyżej rozumieniu jest również przeprowadzenie wskazanych czynności w ustalonym przez strony miejscu i terminie, a także wypłata umówionego wynagrodzenia. Inną natomiast i sporną w sprawie kwestią jest to, czy umowy były w rozumieniu przepisów obowiązującego prawa umowami o dzieło - jak twierdzi strona skarżąca - czy też charakteru takiego nie miała, jak w ślad za organem administracji publicznej przyjął WSA uznając, że umowy były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co stanowi ocenę formułowaną na tym etapie procesu stosowania prawa, który wiąże się z potrzebą przeprowadzenia zabiegu wymagającego ustalenia źródła rekonstrukcji normy prawnej, klaryfikacji znaczeń, ustalenia ich sensu normatywnego, a następnie kwalifikowania danego faktu z punktu widzenia konkretnej i adekwatnej normy prawnej (co w rozpatrywanej sprawie odnosiło się do oceny prawnego charakteru każdej spornej umowy) oraz ustalenia konsekwencji tejże kwalifikacji. Przy tym, co nie mniej istotne - i co wobec istoty sporu prawnego w rozpatrywanej sprawie oraz w odpowiedzi na zarzut z punktu B) ppkt c) petitum skargi kasacyjnej trzeba podkreślić - adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie mógł stanowić art. 65 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 3531 k.c. Kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego Sąd pierwszej instancji - wbrew oczekiwaniom strony skarżącej - nie był bowiem zobowiązany, aby legalność wymienionej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu, czy też z pozycji wyznaczonych art. 353¹ k.c., który jakkolwiek stanowi, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, to jednak z tym zastrzeżeniem - które strona skarżąca pomija, a ma ono zasadnicze znaczenie - aby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Przywołana regulacja prawna jednoznacznie i wprost odnosi się bowiem do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego (w tym zwłaszcza, jeżeli nie przede wszystkim, między stronami zawartej umowy, co w rozpatrywanej sprawie nie ma przecież miejsca, albowiem spór przebiega na innej zupełnie płaszczyźnie), to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (zob. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2021 r. sygn. akt II GSK 403/21). Tym samym, wskazany "wzorzec kontroli", którego brak zastosowania w rozpatrywanej sprawie zarzuca strona skarżąca, nie mógł być uznany za adekwatny, ani też przydatny w procesie ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu - jak wymaga tego, w warunkach nim określonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach - albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestnika postępowania w związku z wykonywaniem pracy na podstawie zawartych ze stroną skarżącą umów. Przepis art. 65 § 2 k.c. w zakresie, w jakim przy badaniu umów daje pierwszeństwo kryterium zgodnego zamiaru stron, nie znajduje bowiem zastosowania przy kwalifikowaniu umów dla potrzeb ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Nie może i nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że - nawet jeżeli taki byłby zgodny zamiar kontrahentów - strony umowy nie mogą oświadczeniem woli kształtować swych publicznoprawnych obowiązków odmiennie, niż wynika to z przepisów administracyjnego prawa materialnego. Autonomia woli stron w zakresie odnoszącym się do kształtowania treści umowy nie może prowadzić do nadawania tej umowie treści odmiennych od tych, które wynikają z przyjętych umową postanowień, a tym samym prowadzić do dowolnego kwalifikowania zawartej umowy, wbrew jej treści oraz wbrew prawu i mieć przesądzający charakter (zob. wyrok NSA z 3 lutego 2021 r. sygn. akt II GSK 1492/18 i przywołane tam orzecznictwo). Przedstawione podejście koresponduje ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyroki z dnia 2 września 2020 r. sygn. akt I UK 96/19; 2 czerwca 2017 r. sygn. akt III UK 147/16; 10 stycznia 2017 r. sygn. akt II UK 518/15) - które Sąd w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie podziela - a mianowicie, że zasada podlegania ex lege ubezpieczeniom społecznym należy do norm o charakterze ius cogens, co prowadzi do wniosku o podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa i z tej przyczyny czynność prawna nie może zniwelować powstających na tym tle obowiązków publicznoprawnych, co wobec podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym oznacza również, że decydującej wagi nie można przypisać treści oświadczeń woli stron. Zwłaszcza, że sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych są sprawami cywilnymi jedynie w ujęciu formalnym (art. 1 k.p.c.), w ujęciu materialnym mają natomiast charakter spraw z zakresu prawa publicznego, a nie prywatnego, co wyklucza możliwość stosowania do relacji prawnych regulowanych prawem ubezpieczeń społecznych przepisów prawa prywatnego (np. Kodeksu cywilnego). Ponownie podkreślając, że przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) oraz zakres postępowania wyjaśniającego wyznaczają i determinują normy prawa materialnego, za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że w rozpatrywanej sprawie - z uwagi na jej przedmiot - zakres postępowania wyjaśniającego wyznaczał art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Wobec treści przywołanego przepisu prawa, zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie wyznaczały również stosowne przepisy ustawy Kodeks cywilny. Z przepisów regulujących umowę o dzieło - najogólniej rzecz ujmując - wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) - bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności - co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje, a istotnym kryterium umożliwiającym odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, co stanowi jednocześnie charakterystyczny (i dystynktywny) element umowy o dzieło. Z kolei z przepisów przywołanej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu wynika - najogólniej rzecz ujmując, w tym także przy uwzględnieniu powyżej przedstawionych uwag - że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich interesie), które polega na zobowiązaniu do starannego działania - z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu) - a także na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę), przy - co do zasady - oparciu umowy na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę. Tak zarysowane prawne ramy postępowania, w których zobowiązany był operować organ administracji zwłaszcza, że granica między usługami, a dziełem może "bywać płynna" (por. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r. sygn. akt IV CKN 152/00) powodowały, iż ocena przedmiotowej umowy z punktu widzenia art. 353¹ k.c. wymagała skutecznego - co trzeba podkreślić - zaprzeczenia przez organ, że układając swą relację w formie umowy o dzieło strony ustaliły ją w sposób odpowiadający właściwości tego stosunku prawnego i wykazania, że łączył je inny stosunek prawny (por. wyrok Sądu Najwyższego z 10 lipca 2014 r. sygn. akt II UK 454/13). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, stanowisko strony skarżącej nie podważa oceny Sądu pierwszej instancji, że sporne w sprawie umowy nie są i nie były umowami o dzieło, to jest umowami o rezultat usług, lecz umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia, co prowadzi do wniosku o braku zasadności zarzutów z punktu B) ppkt a)-b) oraz ppkt d) i e) petitum skargi kasacyjnej. Nie można bowiem zasadnie zarzucić Sądowi pierwszej instancji, ani błędu w podejściu do rozumienia przepisów ustawy - Kodeks cywilny, wskazywanych przez stronę, jako naruszone, ani też braku prawidłowości ich zastosowania, jako wzorców kontroli legalności zaskarżonej decyzji. Z przepisów ustawy Kodeks cywilny regulujących umowę o dzieło - w relacji do przepisów tej ustawy odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu - wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania, że przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła chyba, że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła, a ponadto, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości o jakie dzieło chodzi oraz, że cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu (w odniesieniu do spełniania warunku rezultatu zob. również wyrok Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2020 r. sygn. akt III UK 369/19). Nie tracąc w związku z powyższym z pola widzenia konsekwencji wynikających z rezultatu stosowania metody typologicznej, która nakazuje - wobec jej istoty - uwzględnianie cech przeważających (dominujących) w danej umowie w relacji do normatywnych cech danej umowy wynikających z przepisów obowiązującego prawa (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 26 marca 2008 r. sygn. akt I UK 282/07; 5 maja 2010 r. sygn. akt I PK 8/10; 21 czerwca 2017 r. sygn. akt I UK 273/16), za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego) - i rzecz jasna, bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności - co oznacza, że dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy jeszcze nie istnieje. Jeżeli tak, to uwzględniając znaczenie tego charakterystycznego (i dystynktywnego) elementu umowy o dzieło, o istnieniu którego należy wnioskować na podstawie normatywnej treści art. 638 § 1 k.c. - a sprawdzian, o którym mowa w tym przepisie prawa nie jest możliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowach cech i parametrów indywidualizujących dzieło, albowiem brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat, zaś w przypadku umowy o dzieło autorskie w postaci utworu naukowego (wykładu), przesłanką przedmiotowo istotną (przesądzającą) jest jego zakres, którego wskazanie nie może się ograniczać do danej dziedziny nauki, albowiem tak szeroko ujęty przedmiot umowy uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych dotyczących tego samego zakresu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14) - nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że nie można uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden istotny sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła, które jednocześnie - co oczywiste - nie musi być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Jakkolwiek więc istotnie, możliwa jest umowa o dzieło, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, to jednak - co nie jest bez znaczenia dla wniosku odnośnie do braku zasadności zarzutu z punktu B) ppkt d) petitum skargi kasacyjnej - pod warunkiem, że wykładowi można przypisać cechy utworu, a ten warunek - co trzeba podkreślić w relacji do przedmiotu spornej w sprawie umowy - spełnia tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego - co ma dalej jeszcze idące konsekwencje - nie zaś działania polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazania (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2014 r. sygn. akt II UK 548/13 oraz sygn. akt II UK 4230/13; 18 czerwca 2003 r. sygn. akt II CKN 269/01; por. również wyroki NSA z 24 października 2019 r. sygn. akt II GSK 2369/17; 6 sierpnia 2019 r. sygn. akt II GSK 2313/17; 20 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 846/17). Co więcej, nie można tracić z pola widzenia i tego, że obiektywnie nauczyciel (wykładowca) podlega jednak pracodawcy w zakresie prowadzenia dydaktyki. Jeżeli tak, to w korespondencji do argumentów osadzonych na gruncie cech odróżniających umowę o dzieło od umowy zlecenia (świadczenia usług), za niemniej istotny należałoby uznać i ten argument, że stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego). Stanowi bowiem zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku zobowiązaniowego. Zarówno świadczenie zamawiającego jak i wykonawcy dzieła uznawane są za świadczenia jednorazowe, a jego ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Czas ten jest zatem z zasady warunkowany właściwościami samego dzieła, determinowany przez jego wykonawcę a nie zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem - jak podkreślono - doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 28 sierpnia 2014 r. sygn. akt II UK 12/14). Z przywołanego powyżej opisu przedmiotu spornej w sprawie umowy - opracowanie i wygłoszenie autorskich wykładów - nie sposób jest jednak zrekonstruować istnienia sprawdzalnych parametrów uzgodnionego dzieła, a tym samym jego rezultatu, z góry określonego, samoistnego, materialnego lub niematerialnego, obiektywnie osiągalnego oraz w danych warunkach pewnego, to jest stanowiącego efekt pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wykluczał możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Jeżeli tak, to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że działanie przyjmującego zamówienie (uczestnika postępowania) było poddane reżimowi starannego działania, a jego celem nie było osiągnięcie - rozumianego w przedstawiony powyżej sposób - rezultatu. Nie został on bowiem uzgodniony. W świetle przedstawionych argumentów oraz w relacji do przedmiotu oraz tematyki wykładów, których przeprowadzenie zostało zlecone uczestnikowi postępowania za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podjęte w wykonaniu wymienionych czynności działania nie miały cech twórczych indywidualizujących dzieło, jako ich rezultat. Jakkolwiek faktem jest, że podczas wykładów dobór słów, przykładów może być inny - podobnie, jak różny może być zbiór samodzielnie wybranych i przystosowanych materiałów dydaktycznych - to jednak nie zmienia to typowej usługi w wymagany efekt, albowiem wkład w postaci wysiłku umysłowego wymagany jest przy każdej pracy umysłowej i jest wykładnikiem tylko obowiązku starannego działania. Jakkolwiek więc wykładowca do swej pracy wnosi czynnik twórczy, począwszy od sposobu ujęcia tematu, doboru literatury, metody przeprowadzania wykładu, to jednak nie stanowi to elementu dostatecznie wyróżniającego umowę o dzieło od innych umów o świadczenie pracy (zob. np. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 19 lipca 2012 r. sygn. akt III AUa 612/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 28 lutego 2013 r. sygn. akt III AUa 1785/12). W tym również, jeżeli nie przede wszystkim z tego powodu, co w kontekście powyższego trzeba podkreślić, że ochronie prawa autorskiego - jak wynika to z art. 1 ust. 2¹ ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych - nie podlegają działania o charakterze odtwórczym, polegające na wykonywaniu czynności wymagających określonej wiedzy i zdolności do jej przekazywania, co tym samym powoduje, że sam pomysł, czy też koncepcja wykładu - jeżeli nie została skonkretyzowana w danym wykładzie, jako utworze, a ze skargi kasacyjnej nie wynika, aby mogło, czy też miało być inaczej - nie podlega ochronie (zob. wyroki Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2014 r. sygn. akt II UK 543/13 oraz II UK 548/13 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 października 2013 r. sygn. akt I ACa 1233/12). Co więcej, z punktu widzenia celu umowy o dzieło, w którym mowa w art. 627 k.c., za ustalony, oczekiwany i wcześniej nieistniejący rezultat umożliwiający zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego, nie sposób jest uznać przeprowadzenia wykładu, albowiem nie stanowi to żadnego ucieleśnionego rezultatu. W tej zaś mierze, nie można tracić z pola widzenia i tego, że wykład stanowiący przedmiot każdej spornej w sprawie umowy - zważywszy na jego przedmiot, miejsce, termin przeprowadzenia - stanowił cykl powtarzających się czynności, a ściślej rzecz ujmując cykl usystematyzowanych i powtarzających się zajęć dydaktycznych, co siłą rzeczy uzasadnia wniosek, że ich celem było przekazywanie wiedzy z danej dziedziny oferowane w ramach programu kształcenia oferowanego przez Stowarzyszenie K. Skoro przy tym prowadzenie zajęć dydaktycznych w formie wykładu nie przesądza o ich wykonywaniu w ramach umowy o dzieło, albowiem forma ta jest również zwykle stosowana w przypadku wykonywania omawianych czynności na podstawie umowy o pracę lub umowy o świadczenie usług, to tym bardziej nie sposób jest twierdzić, że wykonanie spornej w sprawie umowy miałoby się materializować w obiektywnie osiągalnym i pewnym rezultacie, który miałby ponadto posiadać charakterystyczne i wynikające z umowy cechy - o takich bowiem nie sposób jest wnioskować na podstawie analizy postanowień wymienionej umowy, albowiem jej przedmiot (gdy chodzi o jego określenie) nie charakteryzował się cechą indywidualizującą dzieło (utwór) zwłaszcza z tego powodu, o czym mowa była powyżej, że ograniczał się do danej dziedziny nauki i wiedzy, co uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych dotyczących tego samego zakresu - umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Jakkolwiek więc - jak podniesiono powyżej - możliwa jest umowa o dzieło, której przedmiotem jest wygłoszenie wykładu, to jednak za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że wykładowi przeprowadzonemu przez uczestnika postępowania na podstawie spornej w sprawie umowy nie można przypisać cech utworu, albowiem spełniać je może tylko wykład naukowy o charakterze niestandardowym, niepowtarzalnym, wypełniający kryteria twórczego i indywidualnego dzieła naukowego, a w tej mierze - jak powyżej podniesiono - w odniesieniu do umowy o dzieło autorskie w postaci utworu naukowego (wykładu), przesłanką przedmiotowo istotną (przesądzającą) jest jego zakres, którego wskazanie nie może się ograniczać do danej dziedziny nauki, albowiem tak szeroko ujęty przedmiot umowy uniemożliwia jego identyfikację wśród innych utworów intelektualnych dotyczących tego samego zakresu. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w zw. z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI