II GSK 2432/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną od wyroku WSA, utrzymując karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, w tym używanie urządzenia równoważnego taksometrowi i nieprawidłowe oznakowanie pojazdu.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA, który oddalił skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej na spółkę cywilną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Zarzuty obejmowały używanie w pojeździe urządzenia równoważnego taksometrowi (drogomierz z kasą fiskalną) oraz umieszczanie na pojeździe oznaczeń z nazwą i telefonem firmy, które nie należały do skarżących. NSA oddalił skargę, uznając, że drogomierz z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym taksometrowi, a oznaczenia na pojeździe, nawet jeśli nie były tożsame z firmą, stanowiły naruszenie przepisów.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną A. W. i A. W. – S. s.c. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej w łącznej wysokości 10.000 zł. Kary nałożono za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, w tym za używanie w pojeździe urządzenia pomiarowego zintegrowanego z kasą fiskalną (uznanego za taksometr) oraz za umieszczenie na pojeździe oznaczeń z nazwą i numerem telefonu firmy. Skarżący zarzucali m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących przewozu okazjonalnego, taksometru i oznaczeń pojazdu, a także naruszenia proceduralne. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że drogomierz połączony z kasą fiskalną pełni funkcje taksometru i jego używanie w pojeździe niebędącym taksówką stanowi naruszenie przepisów. Podobnie, umieszczenie na pojeździe oznaczeń, nawet jeśli nie były tożsame z oficjalną firmą przedsiębiorcy, było uznane za naruszenie zakazu. Sąd podkreślił, że przepisy te mają na celu zapobieganie wprowadzaniu w błąd klientów i omijaniu restrykcyjnych wymogów stawianych taksówkom.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, urządzenie takie, zwane drogomierzem połączonym z kasą fiskalną, jest traktowane jako równoważne taksometrowi, ponieważ pełni te same funkcje naliczania należności za przejazd według taryfy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że ratio legis zakazu używania taksometru w pojazdach wykonujących przewozy okazjonalne jest zapobieganie wprowadzaniu w błąd klientów i omijaniu restrykcyjnych przepisów dotyczących taksówek. Działanie drogomierza z kasą fiskalną jest funkcjonalnie tożsame z działaniem taksometru w kontekście naliczania opłat za przejazd.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (7)
Główne
u.t.d. art. 18 § ust. 5 lit. a i b
Ustawa o transporcie drogowym
Zakaz umieszczania i używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych pojazdem do 9 osób.
Pomocnicze
u.t.d. art. 4 § pkt 11
Ustawa o transporcie drogowym
Definicja przewozu okazjonalnego jako przewozu osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
p.p.s.a. art. 3 § § 2
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres działania sądów administracyjnych.
p.p.s.a. art. 141
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku sądu.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy uchylenia lub stwierdzenia nieważności zaskarżonego orzeczenia.
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji administracyjnej.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zarzut błędnej wykładni art. 4 pkt 11 u.t.d. dotyczący definicji przewozu okazjonalnego. Zarzut błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. dotyczący uznania drogomierza z kasą fiskalną za taksometr. Zarzut błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. dotyczący umieszczania oznaczeń na pojeździe. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym błędnego ustalenia stanu faktycznego (brak pasażera, brak dowodów na używanie taksometru, nieprawidłowe oznaczenia pojazdu).
Godne uwagi sformułowania
drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym z taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. nie ma racji strona skarżąca twierdząc, że użyte w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada 'definicji legalnej tego urządzenia'.
Skład orzekający
Andrzej Kisielewicz
przewodniczący
Andrzej Kuba
sprawozdawca
Barbara Stukan-Pytlowany
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zakazu używania taksometrów i nieprawidłowego oznakowania pojazdów w transporcie drogowym osób, zwłaszcza w kontekście przewozów okazjonalnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie wydania decyzji i może wymagać uwzględnienia ewentualnych późniejszych zmian legislacyjnych lub orzeczniczych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu interpretacji przepisów dotyczących transportu drogowego i kar nakładanych przez inspekcję. Wyjaśnia, co może być uznane za taksometr i jakie oznaczenia są niedozwolone, co jest istotne dla wielu przedsiębiorców.
“Czy drogomierz z kasą fiskalną to taksometr? NSA wyjaśnia, kiedy kary za transport drogowy są zasadne.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 2432/11 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2013-04-29 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2011-12-22 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Kisielewicz /przewodniczący/ Andrzej Kuba /sprawozdawca/ Barbara Stukan-Pytlowany Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Transport Sygn. powiązane VI SA/Wa 640/11 - Wyrok WSA w Warszawie z 2011-06-14 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2012 poz 1265 art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 5 lit a i b Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - tekst jednolity Dz.U. 2012 poz 270 art. 3 § 2, art. 141, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity. Dz.U. 2000 nr 98 poz 1071 art. 77 § 1, art. 107 § 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia NSA Andrzej Kuba (spr.) Sędzia NSA Barbara Stukan-Pytlowany Protokolant Mateusz Rogala po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. W., A. W. – S. s.c. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 14 czerwca 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 640/11 w sprawie ze skargi A. W., A. W. – S. s.c. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 czerwca 2011 r. sygn. akt VI SA/Wa 640/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę A. W. i A. W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2011 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. W dniu 4 października 2010 r. o godz. 8:41 w W., na drodze lokalnej przy Lotnisku O., przeprowadzono kontrolę pojazdu marki Seat o nr rej. [...], kierowanego przez P. C. Kierowca okazał do kontroli: prawo jazdy, dowód rejestracyjny, ubezpieczenie OC, wypis z licencji, dowód osobisty. W wyniku oględzin pojazdu kontrolujący ustalili, że w samochodzie zamontowane jest urządzenie pomiarowe marki [...] o numerze [...], zintegrowane z kasą fiskalną o nr [...], co umożliwiało automatyczne naliczanie kwoty za wykonany przejazd. Urządzenie uznano za taksometr. Kontrolerzy stwierdzili także, że na bokach kontrolowanego pojazdu umieszczono napis zawierający numer telefonu "[...]" firmy W. z siedzibą [...] W., ul. [...]. W notatce służbowej z dnia 4 października 2010 r. inspektor transportu drogowego podał, że kontrolowanym pojazdem wykonywano przewóz osób zgodnie z posiadaną licencją. W związku z tym, że w toku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, że na pojeździe widnieje napis "[...]", wykonano telefon pod w/w numer. Operator zobligował kontrolera do wybrania cyfry 1 przed wskazanym numerem. Po wybraniu numeru "[...]" osoba odbierająca telefon przedstawiła się "[...]". Powyższe ustalenia utrwalono w protokole kontroli pojazdu z dnia 4 października 2010 r., który bez zastrzeżeń został podpisany przez kierowcę. Podczas kontroli wykonano dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano w charakterze świadka kierowcę, który zeznał, że przewozy osób na rzecz skarżących wykonuje od dnia 26 sierpnia 2010 r. W dniu kontroli wykonał jeden kurs z pasażerem z O. na Lotnisko O. Naklejki [...] były już naklejone na kontrolowanym pojeździe. Kierowca przyznał, że w pojeździe zamontowany był drogomierz połączony z kasą rejestrującą, tworząc jedno urządzenie. Kwota, która jest wyświetlana na drogomierzu była automatycznie wbijana na kasę fiskalną marki [...] o nr [...]. M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] listopada 2010 r., na podstawie art. 56 pkt 1, 92 ust. 1 i ust. 4 w związku z art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. oraz art.104 § 1 k.p.a. nałożył na skarżących karę pieniężną w łącznej wysokości 10.000 zł z tytułu wykonywania przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania lub używania w pojeździe taksometru (kara pieniężna w wysokości 5.000 zł) oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem (kara pieniężna w wysokości 5.000 zł) Po rozpoznaniu odwołania skarżących Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] stycznia 2011 r. utrzymał w mocy decyzję M. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu na skarżących kary pieniężnej za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że strona wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób, pomimo że w chwili kontroli w zatrzymanym pojeździe nie znajdował się żaden pasażer. Posiadanie przez stronę licencji i odpowiednie oznakowanie samochodu świadczy o tym, że usługa przewozu była oferowana. W przypadku przewozu osób normalną sytuacją jest oczekiwanie w wyznaczonym miejscu postojowym na klienta, jest to również forma działalności ukierunkowana na osiągniecie zysku. O wykonywaniu działalności gospodarczej świadczy też pośrednio wydruk z zamontowanej w samochodzie kasy fiskalnej. Zdaniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego nie są trafne argumenty strony dotyczące braku możliwości wykorzystania wyników kontroli, tj. protokołu kontroli do wszczęcia postępowania w zakresie naruszenia ustawy o transporcie drogowym. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli przewozu drogowego (Dz. U. z 2009 r. Nr 145, poz. 1184) w § 4 ust. 1 stanowi, że stwierdzone w toku kontroli naruszenia uzasadniające nałożenie kary pieniężnej kontrolujący zamieszcza w protokole kontroli, który stanowi podstawę do wydania decyzji administracyjnej o nałożeniu kary pieniężnej. Ze specyfiki postępowania kontrolnego, w przypadku kontroli przestrzegania przepisów transportowych wynika, że zasadnicza część czynności musi odbywać się na drodze. Organ kontrolny nie ma zatem innej możliwości jak oprzeć się na dowodach zgromadzonych w czasie kontroli drogowej. Bezzasadny był również zarzut dotyczący niezgodnego z prawem nieuwzględnienia przez organ I instancji wniosków dowodowych składanych w toku postępowania przez pełnomocnika strony. Należy zwrócić uwagę, że w załączonym do akt sprawy jedynym piśmie procesowym pełnomocnika strony z dnia 12 października 2010 r. nie zostały zawarte żadne wnioski dowodowe. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skarżących organ odwoławczy wskazał, że nie ma znaczenia fakt, że umieszczona na pojeździe nazwa "[...]" nie pokrywa się z firmą przewoźnika. Innymi słowy w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym nie chodzi o to, aby nazwa przedsiębiorcy ściśle pokrywała się z jego firmą. Interpretacja ta wynika także z tego, że w powyższych przepisach ustawodawca nie posłużył się pojęciem firmy, które ma swą definicję w art. 43 i nast. Kodeksu cywilnego. W ocenie organu odwoławczego umieszczenie na pojeździe oznaczenia stanowi naruszenie zakazu wymienionego w art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym. Organ uznał, iż dla odpowiedzialności strony nie ma znaczenia fakt, iż numer telefonu umieszczony na pojeździe nie należy do kontrolowanego przedsiębiorcy. Istotne dla tej odpowiedzialności jest ustalenie czy pod danym numerem telefonu istnieje możliwość zamówienia usługi przewozu osób u danego przewoźnika. Decydujące znaczenie ma tu kryterium "dostępności" usługi omawianych przewozów. Bezspornym jest, że pod wskazanym na pojeździe numerem telefonu można było zamówić usługę u strony. Doszło zatem do naruszenia art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Nie może być również przesłanką do wyłączenia odpowiedzialności strony fakt, że w pojeździe zamontowany miał być drogomierz a nie taksometr, gdyż urządzenia te pełnią takie same funkcje. W ocenie organu w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, wbrew twierdzeniom skarżących, kontrolowany przewóz był przewozem okazjonalnym, a nie przewozem regularnym, ani regularnym specjalnym czy kabotażowym lub przewozem okazjonalnym w międzynarodowym transporcie drogowym. Jednocześnie żaden z organów nie kwestionował możliwości wykonywania przez skarżących przewozów okazjonalnych. Przepisy prawa wprowadzają jednak pewne ograniczenia w kwestii oznakowania i wyposażenia pojazdu, aby uniemożliwić przewoźnikom okazjonalnym upodabnianie swoich pojazdów do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką, który to podlega osobnej regulacji i możliwy jest do wykonywania po spełnieniu dodatkowych warunków. Od powyższej decyzji A. W. i Arkadiusz W. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. żądając stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji bądź jej uchylenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę stwierdził, że organy obu instancji prawidłowo uznały, że w dniu kontroli strona skarżąca wykonywała przewóz w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem niebędącym taksówką, z naruszeniem zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. b u.t.d. Sąd I instancji wskazał, że według ustaleń organów skarżący posiadali licencję uprawniającą do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, której stosownym wypisem legitymował się podczas kontroli kierujący pojazdem. Licencja ta niewątpliwie nie spełniała warunków określonych dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 ust. 4 u.t.d.). Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych, zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d. W ocenie Sądu I instancji organy prawidłowo przyjęły, że umieszczenie na boku pojazdu napisu "[...]", a na tylnej klapie bagażnika napisu "[...]" spełnia kryterium zakazu zawartego w art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. Nie budziło też wątpliwości Sądu przyjęcie, że kontrolowany pojazd wyposażony był w urządzenie pomiarowo - liczące [...]. Również wątpliwości Sądu nie budzi fakt, że skarżąca spółka wykonywała w dniu kontroli przewóz okazjonalny. Zdaniem Sądu I instancji art. 18 ust. 5 lit. b u.t.d. nie może być rozumiany w ten sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy", lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. Także w przypadku kary za naruszenie zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru, Sąd I instancji uznał stanowisko organu za słuszne. W kontrolowanym pojeździe, co jest poza sporem, był zamontowany i używany drogomierz połączony przewodem elektrycznym z kasą fiskalną. Taksometr służy do obliczania należności za przebytą długość drogi. Należność tę można również obliczyć, stosując drogomierz, czyli urządzenie służące do pomiaru odległości pokonanej drogi, połączony z kasą fiskalną. Powołując się na ugruntowane orzecznictwo NSA, Sąd I instancji stwierdził, iż drogomierz połączony z kasą fiskalną jest urządzeniem równoważnym z taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d.,. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyli A. W. i A. W., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012., poz. 270, dalej jako: p.p.s.a.), zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 11 ustawy o transporcie drogowym poprzez przyjęcie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej wykonywany był okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego; 2) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust 5 lit a ustawy, jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe; 3) naruszenie prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym poprzez uznanie, iż na pojeździe zostały umieszczone oznaczenia z nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy, podczas gdy na pojeździe nie umieszczono takich napisów; Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania: 1) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a przez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżących art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 ustawy o transporcie drogowym; 2) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a. oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem; 3) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt l lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w skarżonym wyroku, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem, które posiada swoją legalna definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tj. urządzeniem nie spełniającym cech taksometru), oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną; 4) w postaci naruszenia art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. w skarżonym wyroku, poprzez uznanie iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iż na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżących, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie Sądu I instancji skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. b ustawy o transporcie drogowym wobec skarżących oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że w sprawie brak jest dowodów na okoliczność przewożenia kogokolwiek kontrolowanym pojazdem. Zdaniem kasatora organy powinny dopuścić w sprawie dowód z przesłuchania w charakterze świadka - przewożonej osoby. Wskazał ponadto, że Sąd I instancji niezasadnie zrównał drogomierz połączony z kasą fiskalną z taksometrem, w sytuacji, gdy nie są to tożsame urządzenia. Ponadto zaznaczył, że w aktach sprawy brak jest dowodów, że to urządzenie (drogomierz) w ogóle było używane. W ocenie kasatora w sprawie nie wykazano, iż urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r., w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych. Pełnomocnik strony wnoszącej skargę kasacyjną zarzucił Sądowi I instancji błędne ustalenie, że na pojeździe umieszczone były dane przedsiębiorcy. Napis [...] lub [...], a także wskazany numer telefonu nie dotyczy przedsiębiorstwa skarżących. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie rozważań wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą środek odwoławczy, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna zarzuca zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie prawa materialnego, przy czym wszystkie zarzuty dotyczą w istocie błędnego ustalenia, że kontrolowanym pojazdem w ogóle był wykonywany okazjonalny przewóz osób, że urządzenie służące do naliczania opłat było taksometrem, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. i było używane, że na boku pojazdu umieszczono oznaczenia, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d.. Wskazane kwestie kasator ujął najpierw jako naruszenia prawa materialnego, kwestionując rozumienie wyrażeń ustawowych i wynikający z niego zakres zakazów z art. 18 ust. 5 u.t.d., a następnie jako naruszenia prawa procesowego, polegające na brakach postępowania dowodowego oraz nieuprawnionym dokonaniu ustaleń co do naruszenia zakazów ustawowych, prowadzącym do nałożenia kary. Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutów błędnej wykładni prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 11 u.t.d. oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d., bowiem tylko prawidłowe rozumienie pojęć użytych w tych przepisach pozwoli oznaczyć zakres ustaleń koniecznych do wydania rozstrzygnięcia i ocenić, czy ustalenia poczynione w sprawie niniejszej były wystarczające, a zatem czy uzasadnione były zarzuty naruszenia przepisów postępowania poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności i dokonanie wadliwych ustaleń, skutkujące w efekcie niewłaściwym zastosowaniem wspomnianych przepisów prawa materialnego. Na wstępie przypomnieć należy, że błędna wykładnia to, najkrócej rzecz ujmując, wadliwe rozumienie przepisu prawa. Stawiając taki zarzut kasator powinien wskazać błąd i wyjaśnić na czym on polega. Z reguły czyni się to wskazując jakie rozumienie przepisu w ocenie kasatora byłoby prawidłowe. Błędne zastosowanie przepisu to wadliwe zastosowanie prawidłowo rozumianego przepisu lub też jego niezastosowanie w sytuacji, w której powinien być zastosowany. Tymczasem w sprawie niniejszej kasator podnosi zarzut błędnej wykładni, ale jednocześnie w żaden sposób nie wyjaśnia na czym błąd rozumienia przepisu polega i jak należałoby go rozumieć prawidłowo. W uzasadnieniu zarzutu naruszenia prawa materialnego kasator wskazuje na błędne ustalenie faktyczne, że wykonywany był okazjonalny przewóz osób, o którym mowa w art. 4 pkt 11 u.t.d. Omawiany zarzut jest więc wadliwie sformułowany i zupełnie nieusprawiedliwiony. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwala przyjąć, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 4 pkt 11 u.t.d. Zawarta w tym przepisie enumeracja negatywna wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Z definicji tej, wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, nie wynika, że wykonywanie transportu drogowego taksówką polega na wykonywaniu przewozu okazjonalnego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką. Stanowiska takiego nie obala fakt, że transport drogowy taksówką nie został zdefiniowany w "słowniczku" ustawy (vide wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08). Zagadnienia błędnego ustalenia, że kontrolowanym pojazdem był wykonywany okazjonalny przewóz osób mogą być rozpatrywane przy ocenie zarzutów procesowych, bowiem błędne rozumienie przepisu i błąd w ustaleniach faktycznych, to zupełnie różne kwestie, czego nie dostrzega kasator. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie są trafne również zarzuty błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. Przepisy te – w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji – stanowiły, że przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe taksometru, umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Podkreślić należy, że na gruncie ustawy o transporcie drogowym obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Pojazdy przeznaczone do wykonywania transportu drogowego taksówką muszą spełniać szczególne wymagania techniczne, o których mowa w rozdziale 7 działu III rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262 ze zm.). Specjalne wyposażenie i oznakowanie pojazdu to z jednej strony obowiązek przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką, a z drugiej strony jego przywilej. Szczególne oznaczenie pojazdu oraz nie budzący żadnych niejasności sposób naliczania opłaty za przejazd przy pomocy taksometru ułatwiają pozyskanie klientów i zdobycie ich zaufania co do rzetelności wykonywanej usługi. Tego obowiązku i przywileju nie mają przedsiębiorcy nie posiadający licencji "taksówkowej". Zakazy wynikające z art. 18 ust. 5 u.t.d. mają sprawić, że przedsiębiorcy nie mający licencji "taksówkowej" nie mogą korzystać z przywilejów służących tylko przy wykonywaniu transportu drogowego taksówką. Ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Nie ma racji strona skarżąca twierdząc, że użyte w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada "definicji legalnej tego urządzenia". Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera takiej definicji, ani nie odwołuje się do definicji zawartej w § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 grudnia 2006 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla przyrządów pomiarowych (Dz. U. z 2007 r. Nr 3, poz. 27, ze zm.). Nie ma jednak żadnej sprzeczności między tą definicją a wykładnią przyjętą przez Sąd. Stosując wykładnię celowościową przyjąć należy, że pod pojęciem "taksometr" użytym w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu należności za przejazd według ustalonej taryfy. Jest niesporne, że umieszczone w pojeździe urządzenie nazywane przez skarżącą dalmierzem połączone było z kasą fiskalną. Połączenie obu urządzeń dawało efekt taki sam jak działanie taksometru, tj. powiązanie liczby kilometrów ze stawką za kilometr i określenie należności za przejazd według ustalonej taryfy. Jak wskazano wyżej, ten sposób obliczania należności jest zastrzeżony tylko dla taksówek. Podkreślić przy tym należy, że zakaz z art. 18 ust. 5 lit a) u.t.d. obejmuje nie tylko taksometr, ale również drogomierz połączony z kasą fiskalną. Wyjaśnił to już NSA w wyroku z dnia 13 maja 2009 r. o sygn. akt II GSK 911/08. Autor skargi kasacyjnej błędnie interpretuje również zakaz określony w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Przepis ten nie może być bowiem rozumiany w taki sposób, że do naruszenia zawartego w nim zakazu dochodzi tylko wtedy, gdy nazwa przedsiębiorcy umieszczona na pojeździe jest tożsama z firmą, pod jaką przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze. W przepisie tym ustawodawca nie posłużył się bowiem pojęciem "firmy" lecz "nazwy", która może być nadana przez przedsiębiorcę wyodrębnionym składnikom majątkowym i różnić się od jego firmy. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego za nieusprawiedliwione, bowiem prawo materialne Sąd pierwszej instancji rozumiał prawidłowo. Przechodząc do oceny zarzutów procesowych stwierdzić należy, że wnosząca skargę kasacyjną wskazała na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. i zarzuciła, iż nieprawidłowo ustalono, że w ogóle był wykonywany okazjonalny przewóz osób w sytuacji, gdy nie przesłuchano pasażera, błędnie przyjęto, iż w pojeździe był używany taksometr, że na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżącej, a na pojeździe była umieszczona lampa lub inne urządzenie techniczne. Oceniając tak sformułowane zarzuty kasacyjne wskazać należy, że autor skargi kasacyjnej zarzucając wadliwość ustaleń nie wskazał jako naruszonego art. 80 k.p.a., który to przepis prawa procesowego reguluje sposób dokonywania przez organ administracji publicznej oceny ustalonych okoliczności. Podnieść także należy, że uzasadnienie zarzutów kasacyjnych powinno odnosić się do tych przepisów prawa, które kasator wymienia jako naruszone. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej powiązania tego często brak. Kasator wymienia jako naruszony art. 3 § 2 p.p.s.a., jednak nie wyjaśnia na czym polega naruszenie powołanego przepisu prawa. Tak sformułowany zarzut nie może być uznany za usprawiedliwiony. Na marginesie jedynie Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór co do treści stosunku publicznoprawnego. Dlatego zarzut naruszenia omawianego przepisu nie jest trafny. Strona wnosząca skargę kasacyjną postawiła Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a., nie wskazała jednak, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd, ani na czym polegało naruszenie. Zatem zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 141 p.p.s.a. musi być uznany za nieusprawiedliwiony. Pozostałe podstawy kasacyjne odnoszące się do grupy zarzutów procesowych dotyczą art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a i kwestionują prawidłowość przyjętych za podstawę wyroku a dokonanych przez organy administracji ustaleń stanu faktycznego. Kasator kwestionuje ustalenie dotyczące uznania, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób oraz ustalenie, że w kontrolowanym pojeździe był zamontowany taksometr, na pojeździe były umieszczone napisy będące oznaczeniem nazwy, adresu lub telefonu skarżących, a na dachu pojazdu zainstalowana była lampa lub inne urządzenie techniczne. Stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał ustalenia organu za prawidłowe, gdyż znajdują one potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, a także wynikają ze zdjęć urządzeń umieszczonych w pojeździe i na pojeździe. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zawarta w tym przepisie zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe niewymienione w art. 75 k.p.a., a więc także zdjęcia, jeżeli - tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie - mogły one przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, w toku przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego trafnie ustalono, że zatrzymanym do kontroli pojazdem wykonywany był przewóz osób na rzecz skarżących. W aktach administracyjnych wydruk paragonu fiskalnego z kasy fiskalnej umieszczonej w skontrolowanym pojeździe. Jako wystawca paragonu widnieje "[...]", a więc oznaczenie spółki cywilnej, w formie której skarżący (jako wspólnicy) prowadzą działalność gospodarczą. Ponadto kierowca okazał kontrolującym również wypis z licencji transportowej udzielonej [...]. Ustalenie, że skarżący wykonywali przewozy okazjonalne kontrolowanym samochodem jest więc prawidłowe i wynika ze zgromadzonych dowodów. Zupełnie nieuzasadniony jest w tej sytuacji pogląd autora skargi kasacyjnej, że ustalenie wykonywania transportu okazjonalnego osób byłoby możliwe tylko wtedy, gdyby w czasie kontroli w pojeździe był pasażer, przesłuchany następnie w charakterze świadka. Zgromadzone dowody są wystarczające dla wykazania, że skarżący, których celem jest wykonywanie transportu drogowego, transport ten wykonywali. Powyższe ustalenia potwierdzają znajdujące się w aktach sprawy fotografie, a także treść zeznań świadka - kierowcy skontrolowanego pojazdu. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego wynika również, że na bokach pojazdu znajdowało się oznaczenie "[...]", stanowiące część nazwy spółki cywilnej, w formie której skarżący (jako wspólnicy) prowadzą działalność gospodarczą – "[...]" s.c. Dokumentacja fotograficzna i protokół potwierdzają ponadto ustalenie, że w pojeździe zamontowano urządzenie marki [...] połączone z kasą fiskalną, a zrobiono to w celu naliczania należności za przejazd na podstawie powiązania liczby kilometrów ze stawką za kilometr, co skutkowało tym samym, co zamontowanie i używanie taksometru. Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a poczynione ustalenia za prawidłowe. W konsekwencji uznania, że wykładnia prawa dokonana przez Sąd pierwszej instancji była trafna, a poczynione ustalenia prawidłowe, nie zasługują na uwzględnienie również zarzuty błędnego zastosowania prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 11 oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. Skoro w wyniku kontroli drogowej ustalono, że na dachu skontrolowanego pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne, na bokach pojazdu znajdowało się oznaczenie przedsiębiorcy, zaś w pojeździe umieszczone było i używane urządzenie funkcjonujące jak taksometr, to uznać należy, że Sąd pierwszej instancji i organy administracji trafnie przyjęli, że doszło do naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. Podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie omawianych zakazów jest ten, kto w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze wykonywał transport drogowy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie - wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawionej na skarżących, wydruku z kasy fiskalnej wskazującego podmiot wykonujący przewóz, jak i z protokołu wynika, iż to skarżący, działający w ramach spółki cywilnej, byli przedsiębiorcami, którzy naruszyli zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a) i b) u.t.d. Ocena prawidłowości ustaleń organów administracji publicznej w tym zakresie nie została skutecznie podważona. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI