II GSK 2331/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, potwierdzając, że sporządzenie recenzji wydawniczej stanowi dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu osoby wykonującej recenzję wydawniczą na rzecz Uniwersytetu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Prezesa NFZ, uznając, że umowa o sporządzenie recenzji nie jest umową o dzieło. Prezes NFZ wniósł skargę kasacyjną, argumentując, że recenzja jest dziełem, a nie usługą. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, potwierdzając, że recenzja wydawnicza ma cechy dzieła, jest rezultatem twórczym, poddającym się ocenie i może stanowić podstawę do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję Prezesa NFZ w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Sprawa dotyczyła osoby wykonującej recenzję wydawniczą na rzecz Uniwersytetu, a przedmiotem sporu było zakwalifikowanie tej umowy jako umowy o dzieło, co wiązało się z obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes NFZ zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego, w szczególności błędną wykładnię i niezastosowanie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących umowy o dzieło (art. 627 k.c., art. 734 § 1 k.c.) oraz ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej (art. 66 ust. 1 u.ś.o.z.). Argumentował, że recenzja wydawnicza jest rezultatem starannego działania, a nie dziełem, a jej okresowy charakter i związek z procesem publikacyjnym wskazują na umowę o świadczenie usług lub zlecenie. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niezasadną. Podkreślił, że umowa o dzieło wymaga wykonania oznaczonego dzieła, które jest weryfikowalnym i jednorazowym rezultatem, zdefiniowanym w momencie zawierania umowy. Sąd wskazał, że recenzja wydawnicza, będąca samoistnym bytem, o charakterze twórczym i niepowtarzalnym, może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., ponieważ jest rezultatem poddającym się ocenie i może być obarczona wadami. W przeciwieństwie do umowy zlecenia, gdzie wynagrodzenie należy się za samo podjęcie czynności, w umowie o dzieło kluczowy jest osiągnięty rezultat. Sąd nie podzielił argumentów organu kwestionujących samodzielność i twórczy charakter recenzji, uznając, że została ona w umowie określona w sposób konkretny i może być uznana za dzieło.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, sporządzenie recenzji wydawniczej może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., a osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Uzasadnienie
Recenzja wydawnicza jest samoistnym, twórczym i niepowtarzalnym rezultatem, poddającym się ocenie pod kątem wad, co odróżnia ją od umowy zlecenia, gdzie liczy się staranne działanie. Określenie rezultatu w umowie jako "recenzja wydawnicza" jest wystarczające do uznania jej za dzieło.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (7)
Główne
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Pomocnicze
k.c. art. 355 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 734 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Recenzja wydawnicza jest dziełem w rozumieniu art. 627 k.c. ze względu na jej twórczy, samoistny i weryfikowalny charakter.
Odrzucone argumenty
Recenzja wydawnicza jest świadczeniem usług lub umową zlecenia, a nie umową o dzieło. Okresowy charakter wykonywania pracy i związek z procesem publikacyjnym wykluczają kwalifikację jako dzieło.
Godne uwagi sformułowania
Przedmiotem przewidzianej w art. 627 k.c. umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Recenzja wydawnicza jest bytem samoistnym, który można wyodrębnić, zweryfikować. Ze swej istoty ma charakter twórczy, niepowtarzalny i odnosi się do indywidualnej osoby.
Skład orzekający
Dorota Dąbek
sprawozdawca
Jacek Czaja
członek
Małgorzata Rysz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że recenzja wydawnicza stanowi dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego i podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, co jest istotne dla kwalifikacji umów cywilnoprawnych w kontekście ubezpieczeń."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego rodzaju umowy (recenzja wydawnicza) i może wymagać analizy indywidualnych okoliczności każdej umowy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na kwestie ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Interpretacja charakteru recenzji wydawniczej jako dzieła jest kluczowa dla wielu osób wykonujących podobne zlecenia.
“Recenzja wydawnicza to dzieło? NSA rozstrzyga kluczową kwestię dla ubezpieczenia zdrowotnego.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 2331/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-12-08 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-10-21 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Dorota Dąbek /sprawozdawca/ Jacek Czaja Małgorzata Rysz /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenie społeczne Sygn. powiązane VI SA/Wa 370/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-04-01 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 1740 art. 355 § 1, art 627, art 734 § 1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2020 poz 1398 art. 66 ust. 1 Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Jacek Czaja po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 kwietnia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 370/21 w sprawie ze skargi Uniwersytetu (...). na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 9 grudnia 2020 r. nr 135/05/2020/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 1 kwietnia 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 370/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie ze skargi Uniwersytetu W. w O. (dalej: Uniwersytet, skarżący, płatnik) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ, organ) z dnia 9 grudnia 2020 r. nr 135/05/2020/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu uchylił zaskarżoną decyzję stwierdzającą, że E. L. – B. (zwana dalej: uczestnikiem postępowania) podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od dnia 15 grudnia 2015 r. do dnia 15 lutego 2016 r. z tytułu zawartej z Uniwersytetem umowy o świadczenie usług oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Skargę kasacyjną od wskazanego wyroku wniósł Prezes NFZ, opierając ją na podstawach wynikających z art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329, zwana dalej w skrócie: p.p.s.a.), zarzucił naruszenie prawa materialnego: 1) art. 734 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2020r. poz. 1740; dalej jako: k.c). w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2020 r. poz. 1398 ze zm.; zwana dalej w skrócie: ustawa o świadczeniach, u.ś.o.z.), poprzez jego błędną wykładnię, i w konsekwencji niezastosowanie w sytuacji, gdy zauważyć należy, że czynności mające być wykonane z tytułu zawartej umowy, a polegające na wykonaniu "Recenzji wydawniczej monografii T. P. –(...), miały być zgodnie z umową wykonywane przez określony czas z nadzorem ze strony zamawiającego (poprzez rachunek za wykonaną pracę), gdy tymczasem umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonaniu dzieła. Ponadto, okresowy charakter wykonywania pracy (od dnia 15 grudnia 2015 r. do dnia 15 lutego 2016 r.) wskazuje, że prace te nie były ukierunkowane na przyniesienie konkretnego, indywidualnego, samodzielnego rezultatu materialnego, ale musiały zostać co do czasu ich wykonywania ściśle dostosowane do procesu związanego z publikacją utworu i stanowiły wyłącznie jeden z elementów procesu recenzyjnego. Trzeba mieć na uwadze, iż specyfika umowy o dzieło sprzeciwia się istnieniu trwałego zobowiązania wykonawcy do wykonania "dzieła" we wskazanym przez zamawiającego terminie, dyktowanych aktualną potrzebą zamawiającego; 2) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż recenzja wydawnicza monografii stanowi dzieło, podczas gdy obowiązki wykonawcy sprowadzały się do wykonywania typowych czynności związanych z pracą dydaktyczną recenzenta i sporządzeniu "Recenzji wydawniczej monografii T. P.. –(...)", o czym świadczy treść § 1 i § 3 umowy z dnia 15 grudnia 2015 r. W myśl § 2 tych umów wykonawca miał zakreślony termin na przedłożenie płatnikowi pisemnej recenzji. Natomiast jego obowiązki objęte zakwestionowanymi umowami, stanowiły typowe czynności polegające na opiece recenzenckiej pracy monograficznej (vide § 1 ww. umowy). Zatem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych i teoretycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego i wiedzy, w zakresie wykonywanej pracy, jest elementem starannego działania; 3) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż sporządzenie recenzji wydawniczej monografii T. P. - stanowi dzieło, podczas gdy mając na względzie prowadzoną działalność przez Uniwersytet W. w O. z siedzibą w O.e obejmującą cyt.: "Szkoły wyższe" (kod PKD 85.42.Z) oraz fakt, iż przedmiot zawartej umowy obejmował, cyt.: "Recenzję wydawniczą monografii T. P. –(...)" wskazać należy, iż celem zawartej umowy było świadczenie usług w zakresie oferowanym przez ww. płatnika składek. Nadto należy zważyć, iż w treści § 6 ust. 3 pkt 3 i 5 Statutu Uniwersytetu W. w O. wskazano cyt.: "prowadzenie badań naukowych i prac rozwojowych, świadczenie usług badawczych oraz transfer technologii do gospodarki" oraz cyt. upowszechnianie i pomnażanie osiągnięć nauki, kultury i techniki, w tym poprzez gromadzenie i udostępnianie zbiorów bibliotecznych i informacyjnych z zachowaniem zasady poszanowania własności intelektualnej, w tym prawa autorskiego, co ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez ww. płatnika składek; 4) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż ocena monografii wydawniczej dokonana w formie recenzji zakłada z góry osiągnięcie określonego rezultatu, który pozostaje uzależniony od stanowiska wykonawcy, podczas gdy z treści § 6 ust. 3 pkt 3 i 5 Statutu Uniwersytetu W. w O. wyraźnie wynika, iż publikacja, upowszechnianie i pomnażanie osiągnięć nauki, kultury i techniki, w tym poprzez gromadzenie i udostępnianie zbiorów bibliotecznych i informacyjnych z zachowaniem zasady poszanowania własności intelektualnej, w tym prawa autorskiego ściśle dotyczy wykonywanej działalności przez ww. płatnika składek; 5) art. 627 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, a także błędne przyjęcie, iż ocena monografii dokonana w formie recenzji stanowi dzieło, podczas gdy oznaczenie dzieła nastąpić powinno w trakcie układania postanowień umownych, a także powinno określać wysoki standard rzetelności i szczegółowości recenzji w oparciu o przygotowane wytyczne i szczegółowy formularz recenzyjny. Ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi z kolei żadnego domniemania (faktycznego, ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu. Ten może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia społecznego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2017 r., sygn. akt II UK 147/16). Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (wytwór) umowy prowadzi natomiast do wniosku, że przedmiotem zainteresowania wykonawcy umowy jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest zaś cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). Organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie na rzecz skarżącego kasacyjnie kosztów postępowania według norm przepisanych. Ponadto na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie złożono. Także uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie. Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym, zgodnie z art. 182 § 2 p.p.s.a. z uwagi na to, że skarżący kasacyjnie organ zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a pozostałe strony w terminie 14 dni od daty doręczenia odpisu skargi kasacyjnej każdej z nich, nie wniosły o przeprowadzenie rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W ocenie NSA skarga kasacyjna nie jest zasadna. Zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił zatem od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Skarga kasacyjna Prezesa NFZ oparta została na naruszeniu prawa materialnego, a więc na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. Postawione w rozpatrywanej skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego obejmują błędną wykładnię i niezastosowanie art. 734 § 1 k.c. w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e u.ś.o.z. oraz błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 627 k.c. W tym miejscu przypomnieć zatem należy, że błędna wykładnia to mylne zrozumienie treści przepisu. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej, natomiast naruszenie prawa przez niezastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny nie odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumcji). Podkreślenia wymaga, że sformułowanie zarzutu błędnej wykładni przepisu prawa materialnego zawsze powinno łączyć się z wykazaniem, na czym polegało wadliwe odczytanie przez Sąd pierwszej instancji znaczenia treści normy, a następnie konieczne jest podanie właściwego, zdaniem skarżącego, rozumienia naruszonego przepisu. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie lub wadliwe niezastosowanie może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący kasacyjnie organ w istocie nie podważa przyjętej przez Sąd pierwszej instancji wykładni wskazanych w zarzutach skargi kasacyjnej przepisów, bowiem postawione zarzuty kasacyjne i ich uzasadnienie sprowadza się do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, że sporządzenie recenzji wydawniczej może stanowić dzieło w rozumieniu przepisów k.c. W ocenie Prezesa NFZ opracowanie będącej przedmiotem spornej umowy zawartej przez uczestniczkę postępowania z Uniwersytetem recenzji wydawniczej jest rezultatem starannego działania, a nie stworzeniem dzieła. W konsekwencji, wadliwe przyjęcie przez Sąd, że jest ono dziełem - doprowadziło do niewłaściwego zastosowania art. 627 k.c. W ocenie skarżącego kasacyjnie organu konsekwencją tej wady wyroku Sądu pierwszej instancji było nieuznanie, że opracowanie takiej recenzji jest działaniem, które należało zakwalifikować jako umowę, do której powinny mieć zastosowanie przepisy odnoszące się do umowy zlecenia. Przedmiotem przewidzianej w art. 627 k.c. umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. III AUa 103/17, Legalis). W art. 627 k.c. został przewidziany przez ustawodawcę wymóg oznaczenia dzieła. Mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. W orzecznictwie wskazuje się, że zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii świadczenia usług. W orzecznictwie podkreśla się wymóg zindywidualizowania dzieła w umowie o dzieło wskazując, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego: z 7 października 2020 r., sygn. II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. II UK 257/19, Legalis). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. III AUa 149/20, Legalis). Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r., sygn. III AUa 879/17, Legalis). Dzieło ma być określone precyzyjnie, a rezultat, na który strony umówiły się, ma być określony z góry, obiektywnie osiągalny i pewny. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła. W orzecznictwie przyjmuje się przy tym, że dziełem mogą być również rezultaty niematerialne, które mogą stanowić utwory w rozumieniu prawa autorskiego. Dzieła te mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 9 października 2012 r., sygn. II UK 125/12, wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w skardze kasacyjnej nie została skutecznie podważona przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia, a w jej konsekwencji niezastosowanie przepisów art. 734 §1 k.c. i zastosowanie art. 627 k.c. w związku z art. 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skargi kasacyjnej kwestionującego samodzielność, twórczy charakter i brak rezultatu (dzieła) w przypadku recenzji naukowej. Za trafny uznać należy pogląd WSA w Warszawie, że sporządzenie recenzji wydawniczej może stanowić dzieło w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego w zw. z art. 66 ust. 1 u.ś.o.z. Sąd pierwszej instancji słusznie wskazał, że recenzja wydawnicza była rezultatem spornej umowy osiągalnym i jednoznacznie określonym już w momencie zawarcia umowy. Recenzja wydawnicza jest bytem samoistnym, który można wyodrębnić, zweryfikować. Ze swej istoty ma charakter twórczy, niepowtarzalny i odnosi się do indywidualnej osoby. Wbrew twierdzeniu skargi kasacyjnej, w wyniku wykonania omawianej umowy powstał rezultat poddający się ocenie, z uwzględnieniem odpowiedzialności za wady dzieła. Niewątpliwie więc może stanowić dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Osoba sporządzająca takie dzieło nie podlega zatem ubezpieczeniu zdrowotnemu w ramach umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy o zleceniu. W rozpoznawanej sprawie recenzja wydawnicza może spełnić wszystkie wskazane cechy dzieła w rozumieniu art. 627 k.c., a nie rezultatu osiąganego w ramach starannego działania. Takiej oceny zawartej umowy o sporządzenie recenzji wydawniczej nie obalają argumenty podnoszone przez Prezesa NFZ odnoszące się do sposobu wynagrodzenia za jej sporządzenie, czy trybu wyłonienia podmiotu do jej sporządzenia. Te elementy nie rzutują na istotę rezultatu, który jest osiągany w wyniku działania określonego w umowie. Rezultat ten, wbrew wywodom skargi kasacyjnej, został w sposób konkretny określony w umowie jako sporządzenie "recenzji wydawniczej". Może nim być zatem twórcze i samodzielne opracowanie recenzji wydawniczej cudzej monografii przez osobę, która dysponuje określonymi umiejętnościami. Zauważyć także należy, że samo podjęcie przez wykonawcę działań zmierzających do opracowania omawianej recenzji, ale bez jej wykonania lub skończenia, tj. niewytworzenia określonego w umowie dokumentu, niezależnie od przyczyn jej niewykonania - nie mogło być podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Tymczasem w ramach umowy zlecenia zleceniobiorca takiego ryzyka nie ponosi, a wynagrodzenie należy mu się już za samo podejmowanie czynności (oczywiście z należytą starannością, zgodnie z art. 355 § 1 k.c.), zmierzających do wytworzenia określonych dokumentów, niezależnie od tego, czy sam wynik prac prowadziłby do powstania oczekiwanego rezultatu. Zleceniobiorcy należy się zwykle wynagrodzenie nawet wówczas, gdy żaden rezultat jego pracy nie został osiągnięty, o ile działał dostatecznie starannie. Mając powyższe na względzie, postawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego uznać należy za nieusprawiedliwione. Z tego powodu Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI