II GSK 2222/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, potwierdzając zasadność stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika z powodu narażenia na hałas.
Spółka zaskarżyła wyrok WSA, kwestionując stwierdzenie choroby zawodowej u pracownika z powodu narażenia na hałas. Zarzuty dotyczyły m.in. niewłaściwego zastosowania przepisów Kodeksu pracy oraz naruszeń proceduralnych. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uznał zarzuty za niezasadne. Sąd podkreślił, że do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego z warunkami pracy, a orzeczenie lekarskie jest wiążącym dowodem dla organów inspekcji sanitarnej. Ostatecznie skarga kasacyjna została oddalona.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez W. S.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który oddalił skargę spółki na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika J.W. z powodu narażenia na hałas. Spółka zarzucała naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym art. 235¹ Kodeksu pracy, poprzez błędne uznanie związku przyczynowo-skutkowego między chorobą a warunkami pracy, a także naruszenie przepisów postępowania, w tym zasady dwuinstancyjności. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę w granicach skargi kasacyjnej i uznał podniesione zarzuty za niezasadne. Sąd podkreślił, że do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego z warunkami pracy, a orzeczenie lekarskie wydane przez uprawnioną placówkę medycyny pracy jest wiążącym dowodem dla organów inspekcji sanitarnej. Sąd wskazał, że organy administracji nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej i odmiennej interpretacji wyników badań. W ocenie NSA, postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo, a zebrany materiał dowodowy, w tym orzeczenie lekarskie i ocena narażenia zawodowego, uzasadniały stwierdzenie choroby zawodowej. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia zasady dwuinstancyjności ani innych przepisów postępowania. W konsekwencji, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, zasądzając od spółki koszty postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Wystarczające jest ustalenie wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego. Przepis art. 235¹ K.p. dopuszcza stwierdzenie choroby zawodowej również wtedy, gdy taki związek można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem".
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że art. 235¹ K.p. nie wymaga bezspornego wykazania związku przyczynowego, a dopuszcza stwierdzenie choroby zawodowej na podstawie wysokiego prawdopodobieństwa. Wskazano, że organy administracji nie muszą badać wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, jeśli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (24)
Główne
k.p. art. 235 § 1
Kodeks pracy
k.p. art. 235 § 2
Kodeks pracy
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 84 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 136
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 15
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 138 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 78 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych art. 8 § 2
p.d. art. 30
Ustawa z dnia 30 lipca 2002 r. Prawo dewizowe
k.p.a. art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozporządzenie Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 5 sierpnia 2005 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy pracach związanych z narażeniem na hałas lub drgania mechaniczne
k.p.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 184
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 204 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 205 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wystarczające jest ustalenie wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy. Orzeczenie lekarskie jest wiążącym dowodem dla organów inspekcji sanitarnej. Stosowanie ochronników słuchu nie wyklucza stwierdzenia narażenia na hałas jako przyczyny choroby zawodowej. Organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej i odmiennej interpretacji wyników badań.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 235¹ K.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie. Naruszenie przepisów postępowania, w tym zasady dwuinstancyjności. Brak bezspornego lub wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego między chorobą a narażeniem zawodowym. Niewłaściwe zastosowanie Rozporządzenia ws. BHP. Niewystarczające zebranie materiału dowodowego przez organy.
Godne uwagi sformułowania
do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego organy inspekcji sanitarnej związane są orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez wyspecjalizowane placówki medycyny pracy stosowanie ochronników słuchu nie eliminuje narażenia na hałas w 100% nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość
Skład orzekający
Elżbieta Czarny-Drożdżejko
przewodniczący
Gabriela Jyż
członek
Marek Krawczak
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania chorób zawodowych, w szczególności w kontekście hałasu, roli orzeczeń lekarskich oraz dopuszczalności stwierdzenia choroby na podstawie wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji pracownika narażonego na hałas, ale jego ogólne wnioski dotyczące procedury i dowodów w sprawach o choroby zawodowe mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu chorób zawodowych związanych z hałasem w miejscu pracy i wyjaśnia kluczowe kwestie proceduralne oraz dowodowe, co jest istotne dla prawników zajmujących się prawem pracy i ubezpieczeń społecznych.
“Choroba zawodowa od hałasu: kiedy wystarczy wysokie prawdopodobieństwo, a kiedy sąd uchyli decyzję?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 2222/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-04-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-10-07
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Elżbieta Czarny-Drożdżejko /przewodniczący/
Gabriela Jyż
Marek Krawczak /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6200 Choroby zawodowe
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Sygn. powiązane
IV SA/Wr 568/20 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2021-04-22
Skarżony organ
Inspektor Sanitarny
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 572
art. 7, art. 77 par. 1, art. 80, art. 84 par. 1, art. 136, art. 138 par. 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Dz.U. 2019 poz 1040
art. 235 (1), art. 235 (2)
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Marek Krawczak (spr.) Protokolant asystent sędziego Małgorzata Krawiec po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 22 kwietnia 2021 r. sygn. akt IV SA/Wr 568/20 w sprawie ze skargi W. S.A. w W. na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 13 października 2020 r. nr HP.906.37.2019.EL w przedmiocie choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od W. S.A. w W. na rzecz Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt IV SA/Wr 568/20, oddalił skargę W. "V." S.A. w W. (dalej: "skarżąca", "strona" lub "Spółka") na decyzję Dolnośląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we Wrocławiu z dnia 13 października 2020 r. w przedmiocie choroby zawodowej.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wałbrzychu (dalej powoływany także jako: "organ I instancji") ustalił, że J.W. (dalej powoływany także jako: "zainteresowany") pracował w narażeniu na hałas:
- od 02.09.1972 r. do 16.08.1975 r. w W. w W. na stanowisku mechanik (zakład zlikwidowany),
- od 18.09.1975 r. do 10.12.1975 r. w P. "P." w W. na stanowisku rzemieślnika (zakład zlikwidowany),
- od 01.10.1979 r. do 31.03.1989 r. w W. "V." SA w W. (w zlikwidowanym Zakładzie nr 3) na stanowisku aparatowy w produkcji węglopochodnych,
- od 13.06.1991 r. do 27.09.2017 r. w W. "V." SA w W. (w Zakładzie nr 1) na stanowisku aparatowy w produkcji węglopochodnych. Od 2017 r. przebywa na emeryturze.
Pracownik dokonał zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej w dniu 19 grudnia 2018 r. Po przeprowadzeniu oceny narażenia zawodowego przez organ pierwszej instancji, dnia 14 czerwca 2019 r. Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Oddział w W. (dalej także jako: "DWOMP") wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o rozpoznaniu u pracownika choroby zawodowej - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21).
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. dnia 29 lipca 2019 r. wydał decyzję Nr [...] o stwierdzeniu choroby zawodowej: obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych) u zainteresowanego.
W wyniku rozpoznania odwołania skarżącej spółki, decyzją z dnia 13 października 2020 r. Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji, wskazując na wymienione na wstępie przepisy prawne, organ II instancji podał, że wszystkie warunki normatywne do stwierdzenia u pracownika choroby zawodowej zostały spełnione. Niezależna placówka diagnostyczno-orzecznicza uprawniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych, to jest DWOMP, rozpoznała chorobę zawodową: obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz (poz. 21). W tej jednostce medycznej wykonano szereg badań diagnostycznych u pracownika m.in.: laryngologicznych, audiometrycznych (obiektywna audiometria impedancyjna), w wyniku których stwierdzono, że stan narządu słuchu spełnia warunek ilościowy i jakościowy wymagany do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Aktualnie obowiązujący akt prawny w sprawie chorób zawodowych (rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r.) pozwala na rozpoznanie zawodowego uszkodzenia słuchu, w przypadku ubytku słuchu o wielkości 45 dB w uchu lepiej słyszącym. Stwierdzona u pracownika wielkość niedosłuchu (w uchu lewym lepiej słyszącym wynosząca 51,6 dB) umożliwia rozpoznanie trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem w miejscu pracy, zgodnie z obowiązującym stanem prawnym. Lekarz orzecznik kierując się wiedzą medyczną ustalił w przedmiotowej sprawie związek przyczynowo-skutkowy choroby z warunkami pracy po wykluczeniu innych, pozazawodowych czynników mogących prowadzić do rozwoju rozpatrywanego schorzenia.
Zdaniem organu II instancji, warunek dotyczący rozpoznania klinicznego przedmiotowej choroby zawodowej u pracownika został spełniony. Wielkość niedosłuchu oraz jego charakter daje podstawę do rozpoznania i stwierdzenia tej choroby zawodowej narządu słuchu. W ocenie organu narażenie zawodowe pracownika oraz charakter wykonywanej przez niego pracy, zgodnie z kartami oceny narażenia zawodowego, stwarzały ryzyko wystąpienia rozpoznanej choroby zawodowej. Ocena narażenia zawodowego służy określeniu przez podmiot uprawniony, m.in. warunków pracy, mogących spowodować chorobę zawodową. Nadto, przeprowadzone przez organ I instancji - w ramach postępowania uzupełniającego w wyniku złożonego odwołania z dnia 14.08.2019 r. - oględziny stanowisk pracy pracownika u skarżącego (aparatowy węglopochodnych, brygadzista), uzyskane archiwalne wyniki pomiarów natężania hałasu na oddziale węglopochodnych w opinii organu II instancji wyjaśniają dostatecznie kwestie narażenia zawodowego podnoszone przez stronę odwołującą się (vide: protokół oględzin Nr [...] z dnia 12 lutego 2020 r.). Potwierdzono w sposób niebudzący wątpliwości narażenie zawodowe pracownika na hałas o natężeniu powyżej 80 dB (A), co zgodnie z wiedzą medyczną, aktualnym orzecznictwem Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi uprawnia do rozpoznania choroby zawodowej. Obustronne zmiany w narządzie słuchu pracownika klinicznie odpowiadają skutkom hałasu szkodliwego o typie odbiorczy czuciowo-nerwowy i lokalizacji ślimakowej potwierdzoną próbą lokalizacyjną SISI, spełniają ilościowo i jakościowo warunki do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Upoważniona do orzekania w sprawach chorób zawodowych jednostka systemu ochrony zdrowia potwierdziła wymienione rozpoznanie - przeprowadzono obiektywne badanie (niezależne od woli pacjenta) tj. audiometrię impedancyjną. Nadto, w świetle uzyskanej opinii uzupełniającej upoważnionej placówki diagnostyczno-orzeczniczej z dnia 30 lipca 2020 r. zdaniem organu II instancji wyjaśniono dostatecznie kwestie medyczne podnoszone przez stronę odwołującą się, a dotyczące m.in. wahań wyników audiogramów.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, tj. naruszenie art. 7 w zw. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez wydanie decyzji z pominięciem faktu, iż pracownik nie był (co najmniej) w latach 1999 - 2017 narażony na hałas oraz naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż choroba została rozpoznana w okresie latencji tej choroby (wynoszącym 2 lata), podczas gdy, zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym sprawy rozpoznanie to nastąpiło po upływie kilkunastu lat od narażenia zawodowego na hałas, co doprowadziło do błędnego przyjęcia, iż zachorowanie miało charakter zawodowy - organ stwierdził, iż wszystkie kwestie natury medycznej: wielkości, charakteru uszkodzenia słuchu, związku przyczynowo-skutkowego między chorobą zawodową a czynnikami szkodliwymi (hałas) w środowisku pracy jak również spełnienie warunku wskazanego przez ustawodawcę tj. okresu 2 lat od ustania narażenia zawodowego, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, zostały szczegółowo wyjaśnione przez jednostkę orzeczniczą I stopnia. Podała ona odniesienia do prawodawstwa oraz aktualne merytoryczne stanowisko na temat kryteriów orzeczniczych w kontekście narażenia zawodowego na hałas w środowisku pracy. W przedmiotowej sprawie u pracownika stwierdzono odbiorcze uszkodzenie słuchu z ubytkami słuchu przekraczającymi 45 dB w uchu lepiej słyszącym w 2017 r., w 2018 r. oraz w 2019 r. A zatem istnieją udokumentowane fakty odnoszące się do stanu zdrowia pracownika w zakreślonym prawnie okresie, w którym winny wystąpić udokumentowane objawy chorobowe. Dokumentacja medyczna potwierdzająca charakterystyczne kliniczne objawy chorobowe powstała w okresie udokumentowanej pracy zawodowej bądź w ciągu 2 lat po jej zakończeniu upoważnia do uznania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy, w myśl rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. "Udokumentowanie" może oznaczać zaświadczenie lekarskie lekarza prowadzącego byłego pracownika, kartę informacyjną leczenia szpitalnego lub inny dokument o tym charakterze, który pozwalałby na bezsporne ustalenie wystąpienia objawów choroby.
Wskazanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę skarżącej spółki na ww. decyzję. Sąd I instancji podkreślił, że Kodeks pracy w art. 235¹ stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Przyczyną ją wywołującą jest sama praca, jej rodzaj, charakter i warunki jej wykonywania.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej jest specyficznym postępowaniem administracyjnym, zaś regulacje procesowe zawarte w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych stanowią lex specialis wobec przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd I instancji, po przytoczeniu treści § 4 ust. 1, § 5 ust. 1 i 2, § 6 ust. 1 - 5, § 7 ust. 1, § 8 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia wskazał, że wydając decyzję w przedmiocie choroby zawodowej, organy inspekcji sanitarnej mają na względzie, czy spełnionych zostało kilka pozytywnych elementów jednocześnie, tj. rozpoznana choroba musi znaleźć się w wykazie chorób zawodowych, musi być stwierdzona orzeczeniem lekarskim rozpoznającym chorobę zawodową, a wyniki oceny warunków pracy pozwalać na stwierdzenie bezpośrednie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że spowodowana została narażeniem zawodowym. Wystąpienie wszystkich tych elementów uzasadnia wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.
WSA we Wrocławiu podkreślił, że organ inspekcji sanitarnej nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów.
WSA zauważył, iż w rozpatrywanej sprawie pracownik był badany w Dolnośląski Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy - Oddział w W. Lekarz specjalista na podstawie ustalenia rodzaju i charakteru wykonywanych przez pracownika czynności (opisanych w karcie oceny narażenia zawodowego, ustalonych na podstawie dokonanych oględzin stanowisk pracy, przesłuchania świadków, wyjaśnień stron) - ocenionych jako praca w narażeniu, określił zakres schorzenia, jego etiologię, wcześniejszy proces diagnostyczny, a w konkluzji jako główną przyczynę jego powstania wskazał warunki pracy. Organ administracji publicznej, po złożeniu w toku postępowania odwoławczego przez skarżącą zastrzeżeń wobec materiału dowodowego, wystąpił najpierw pismem z dnia 5 września 2019 r. do wymienionej placówki medycyny pracy o wydanie opinii uzupełniającej w związku z zarzutami odwołania dotyczącymi zagadnień medycznych, a w szczególności kwestii narażenia zawodowego oraz występowania związku przyczynowo-skutkowego między stwierdzoną chorobą zawodową a czynnikiem szkodliwym w postaci hałasu w środowisku pracy. W rezultacie, po uzyskaniu stanowiska tej jednostki medycyny pracy wnioskującej o sporządzenie nowej karty oceny narażenia zawodowego, organ odwoławczy skorzystał z uprawnienia jakie mu stwarza unormowanie procesowe w art. 136 § 1 k.p.a. zlecając organowi I instancji przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w zakresie ponownego ustalenia narażenia zawodowego na hałas i w tej materii organ wyznaczył kierunek poprowadzenia czynności dowodowych polecając - celem prawidłowego sporządzenia nowej, uaktualnionej karty oceny narażenia zawodowego - dokonanie wizytacji zakładu pracy strony skarżącej, oględzin stanowiska pracy, przeglądu dokumentacji archiwalnej dot. pomiarów natężenia. Organ I instancji wykonał niewadliwie te czynności a zgromadzoną w ich toku dokumentację przekazał organowi odwoławczemu, który z kolei przesłał do jednostki orzeczniczej celem wydania opinii uzupełniającej do orzeczenia.
Sąd I instancji stwierdził, że przeprowadzono różnorakie badania laboratoryjne celem przeprowadzenia diagnostyki różnicowej, co szczegółowo podano w orzeczeniu lekarskim, wykonując między innymi badanie audiometrii impedancyjnej. Przeczy to zatem bezsprzecznie przekonaniu skarżącej spółki, że nie wdrożono rzetelnej diagnostyki, badań.
Zdaniem Sądu I instancji, kontrolowane postępowanie nie budzi zastrzeżeń co do wszechstronności w gromadzeniu materiału dowodowego czy jego kompleksowej oceny. Stąd też za bezpodstawne należy ocenić zarzuty naruszenia przepisów procesowych tj. art. 7, 77 § 1, 78, 80, 84 i 107 § 3 k.p.a. Treść uzasadnienia decyzji organów obu instancji, jak i przebieg postępowania nie wskazują również na naruszenie obowiązku wyjaśniania przesłanek, którymi organ kierował się przy rozstrzyganiu sprawy, brak ustalenia stanu faktycznego na podstawie wszechstronnej oceny zebranych w sprawie dowodów, czy też na skonstruowanie uzasadnienia niezgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Przedmiotowe postępowanie toczyło się według procedury opisanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, która została w pełni zachowana. Sąd I instancji doszedł więc do wniosku, że organy inspekcji sanitarnej nie naruszyły ani ogólnych ani szczegółowych zasad postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej.
Spółka zaskarżyła powyższy wyrok w całości, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu oraz zasądzenia jej na rzecz kosztów postępowania sądowego. Ponadto, Spółka wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
W skardze kasacyjnej Spółka zarzuciła:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego:
a) art. 235¹ Kodeksu Pracy (dalej: "K.p.") poprzez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy okoliczności sprawy nie pozwalają na bezsporne lub z wysokim prawdopodobieństwem stwierdzenie, iż choroba została spowodowana narażeniem zawodowym;
b) punktu 1.1 załącznika do Rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy pracach związanych z narażeniem na hałas lub drgania mechaniczne z dnia 5 sierpnia 2005 r. (Dz.U. Nr 157, poz. 1318), zwanego dalej: "Rozporządzeniem ws. BHP", wartości progów działania dla wielkości charakteryzujących hałas i drgania mechaniczne w środowisku pracy - poprzez niezastosowanie skutkujące błędnym przyjęciem, że J.W. był narażony na działanie szkodliwego czynnika w postaci hałasu, oddziaływującego powyżej progu słuchu 80 dB w sytuacji, w której wartość progu działania 80 dB odnosi się do poziomu ekspozycji na hałas odniesionego do 8-godzinnego dobowego wymiaru czasu pracy lub poziomu ekspozycji na hałas odniesionego do tygodnia pracy, który na stanowisku zajmowanym przez J.W. nie został przekroczony;
2) naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 15 w zw. z art. 138 § 2 w zw. z art. 136 § 2 i 3 - ustawy Kodeks postępowania administracyjnego z dnia 14 czerwca 1960 r. (dalej jako: "k.p.a."), polegające na nienależytym wykonaniu przez Sąd I instancji obowiązku kontroli, skutkujące oddaleniem skargi i nieuchyleniem decyzji pomimo jej wydania przez organ II instancji z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez brak wydania decyzji kasatoryjnej w sprawie, w sytuacji, w której decyzja organu I instancji została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części, a konieczny do wyjaśnienia na etapie postępowania przed organem II instancji zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, co doprowadziło do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania;
b) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art, 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2 w zw. z art. 136 § 1 - k.p.a.,, w zw. § 8 ust. 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz. 869 ze zm., zwanego dalej: "rozporządzeniem") polegające na nienależytym wykonaniu przez Sąd I instancji obowiązku kontroli, skutkujące oddaleniem skargi i nieuchyleniem decyzji pomimo jej wydania przez organ II instancji z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy, ze względu na brak żądania od lekarza orzecznika lub brak wystąpienia do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację celem wyjaśnienia wszystkich wahań w wynikach audiogramów prowadzonych u J.W. wykonanych w latach 2017 i 2018 (lekarz orzecznik sprostował błędnie podane dane na wcześniejszym etapie postępowania, jednak nie wyjaśnił pozostałych wahań w wynikach audiogramów, które przedstawiono w sprawie, w szczególności wykazujących znaczną poprawę słuchu u J.W. podczas badań 10 lipca 2017 r. oraz 20 listopada 2018 r. w stosunku do badania wykonanego 17 kwietnia 2017 r.);
c) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 78 § 1 i 2 w zw. z art. 84 § 1 w zw. z art. 136 § 1 - k.p.a. polegające na nienależytym wykonaniu przez Sąd I instancji obowiązku kontroli, skutkujące oddaleniem skargi i nieuchyleniem decyzji pomimo jej wydania przez organ II instancji z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez zebranie materiału dowodowego sprawy w sposób niekompletny, polegające na zaniechaniu:
- pozyskania kompletnej dokumentacji medycznej J.W. w celu ustalenia przyczyn powstania niedosłuchu oraz znacznych wahań w wynikach przeprowadzonych u niego audiogramów,
- ustalenia wpływu udostępnienia pracownikom skarżącej Spółki, w tym J.W., środków ochrony indywidualnej w postaci ochronników słuchu na możliwość powstania lub rozwoju ubytku słuchu spowodowanego hałasem,
- ustalenia, czy w przypadku stosowania ochronników słuchu występuje narażenie na hałas powyżej progu słuchu, które może być przyczyną uszkodzenia słuchu oraz zasięgnięcia w tym zakresie opinii biegłego,
- zasięgnięcia opinii uzupełniającej lekarza orzecznika, uwzględniającej ww. okoliczności;
d) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 § 1 - k.p.a. polegające na nienależytym wykonaniu przez Sąd I instancji obowiązku kontroli, skutkujące oddaleniem skargi i nieuchyleniem decyzji pomimo jej wydania przez organ II instancji z naruszeniem przepisów postępowania mającym istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez rozpatrzenie materiału dowodowego sprawy w sposób nieuwzględniający całokształtu okoliczności sprawy, a mianowicie z pominięciem faktu, iż J.W. nie był (co najmniej) w latach 2003-2017 narażony na hałas (raporty badań hałasu w tym czasookresie jednoznacznie wykazały, iż hałas na stanowisku zajmowanym przez J.W. w tym czasookresie nie przekraczał dopuszczalnych norm i jednocześnie, wbrew ustaleniom organu nie przekraczał progu słuchu 80dB, co wprost wynika z raportów badań narażenia na hałas na stanowisku aparatowego w produkcji węglopochodnych - brygadzisty w latach 2003-2017), co oznacza, iż znacznie przekroczono 2-letni okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważniało Organ do rozpoznania choroby zawodowej.
Dolnośląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we Wrocławiu w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła. Granice skargi są wyznaczone przez zawarte w niej podstawy. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd ten uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez wojewódzki sąd administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego, czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Nie ma on natomiast prawa badania, czy w sprawie wystąpiły inne niż podniesione przez skarżącego naruszenia prawa, które mogłyby prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej, wskazując, które normy prawa zostały naruszone.
W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. Argumentacja zawarta w uzasadnieniu środka odwoławczego została przedstawiona w taki sposób, że zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego ściśle powiązano (uzasadniano) z naruszeniem przepisów postępowania i odwrotnie - potencjalne błędy proceduralne skutkowały w ocenie autora skargi kasacyjnej uchybieniami materialnoprawnymi, i w związku z tym konieczna była ich łączna ocena.
Wbrew twierdzeniom skarżącej Spółki, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 235¹ poprzez jego niewłaściwe zastosowanie. Zgodnie z art. 235¹ K.p., za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 235² K.p. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Podkreślenia wymaga, że ustawodawca w art. 235¹ K.p. wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać stwierdzone schorzenie, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12). Na gruncie art. 235¹ K.p. nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem (wyrok NSA z dnia 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18).
Zaznaczyć także trzeba, że w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ustala się w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe, lecz nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania danej choroby zawodowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13). W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że rozstrzygnięcie kwestii, który pracodawca ponosi wyłączną (bądź wspólnie z innymi) odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki związane z rozpoznaną chorobą, pozostaje poza właściwością inspektora sanitarnego; do rozpoznawania tego rodzaju spraw - w razie powstania sporu w tym zakresie - powołane są sądy powszechne - sądy pracy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 września 1999 r., II SA/Ka 2111/97, Pr. Pracy 2000/11/37; z dnia 8 czerwca 2001 r., I SA 1780/00, LEX nr 77662; z dnia 18 sierpnia 1998 r., I SA 823/98, LEX nr 45821).
Należy również podnieść, że wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 1994 r., SA 1640/93, ONSA 1995/1/28). Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym niedające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., III SA 372/82, ONSA/1982/1/33). Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana (wyłącznie) przyczynami niepozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami (wyrok NSA z dnia 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18).
Przechodząc do oceny podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów kwestionujących prawidłowość dokonanej przez Sąd I instancji oceny ustalonego przez organy stanu faktycznego sprawy, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Wynika ona z faktu, że ani organy inspekcji sanitarnej ani sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej.
Zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa powyżej, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz może wystąpić o ich uzupełnienie do: pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego, pracownika lub byłego pracownika - w zależności do zakresu wymaganych informacji (§ 6 ust. 5 rozporządzenia). Dodatkowo, w świetle § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. W postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej, jednostkami, które mają prawo i obowiązek orzekania w przedmiocie chorób zawodowych (tj. czy dane warunki pracy mogły spowodować chorobę zawodową), są wyłącznie jednostki szczegółowo określone w § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Organy inspekcji sanitarnej nie są natomiast uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki NSA: z dnia 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1567/13; z dnia 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18; z dnia 24 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1520/97; z dnia 23 lipca 2003r., sygn. akt I SA 108/03; z dnia 24 maja 2001 r., sygn. akt SA 1801/00; z dnia 2 czerwca 1998 r., sygn. akt I SA 225/98).
Z akt rozpoznawanej sprawy wynika, że organy inspekcji sanitarnej przeprowadziły postępowanie zgodnie z powyższymi uregulowaniami oraz z zachowaniem wymogów ustanowionych przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.
Organ podjął szereg czynności wyjaśniających, umożliwiając stronom przedstawienie swoich stanowisk oraz dowodów w sprawie. Z dokumentacji zebranej przez organ wynika, że pracownik był narażony na hałas. Badania słuchu u pracownika wykonywane w latach 2017 i 2018 były przedmiotem ocen jednostki orzeczniczej oraz organów, na wskazuje przede wszystkim treść orzeczenia DWOMP, w której wymieniono te same badania, jakie przywołano w skardze. Po nadesłaniu uaktualnionej karty narażenia zawodowego, DWOMP w opinii uzupełniającej do orzeczenia z dnia 30 lipca 2020 r. ustosunkował się do kwestii związanych z podnoszonymi przez stronę skarżącą progami NDN oraz dB/A, a także co do wpływu udostępnienia pracownikom skarżącego ochronników słuchu. DWOMP bowiem wyjaśnił, że zgodnie z orzecznictwem Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi narażenie na hałas 80 dBA i powyżej progu słuchu 80 dBA może już być przyczyną uszkodzenia słuchu i uprawnia do rozpoznania choroby zawodowej jeśli wielkość i charakter uszkodzenia słuchu spełniają kryteria wynikające z poz. 21 załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Ponadto podkreślił, że z powoływanego przez stronę skarżącą rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 5 sierpnia 2005 r. sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy pracach związanych z narażeniem na hałas lub drgania mechaniczne (Dz. U. z 2005 r. Nr 157, poz. 1318) wynika, że dolny próg działania powyżej którego pracodawca jest zobowiązany poinformować pracownika o istniejącym ryzyku uszkodzenia słuchu i udostępnić ochronniki słuchu wynosi 80 dBA (co wynika m.in. z punktu 1 załącznika do wymienionego aktu).
W tym miejscu odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia "Rozporządzenia ws. BHP" wskazać trzeba, że stosowanie ochronników słuchu poprawia komfort wykonywania pracy i może co najwyżej obniżyć poziom występującego zagrożenia, lecz go nie eliminuje w 100%. Fakt stosowania indywidualnych środków ochrony nie oznacza, iż osoba je stosująca nie pracuje w warunkach narażenia na hałas. W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że nie jest wykluczone powstanie choroby zawodowej także w warunkach, w których dopuszczalne normy nie są przekraczane, gdyż znaczenie może mieć także osobnicza wrażliwość na działanie określonego czynnika. Dlatego w świetle art. 235¹ K.p. oraz przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych nie ma żadnych podstaw aby możliwość ustalenia, że w środowisku pracy występują warunki szkodliwe dla zdrowia pracownika uzależniona była od przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia. Nie ma także żadnych podstaw aby natężenie działania jakiegoś czynnika ustalać z uwzględnieniem zastosowanych indywidualnych środków ochrony.
Zgodzić się należy z Sądem I instancji, iż DWOMP zatem zasadnie na tej podstawie uznał narażenie na hałas powodujący uszkodzenie słuchu u pacjenta w całym okresie zatrudnienia zwłaszcza jeśli zważyć, że z charakterystyki stanowiska pracy z 3 stycznia 2019 r. wynika, że w na przestrzeni lat hałas przekraczał 80db/A zaś sam fakt wprowadzenia ochronników słuchu w zakładzie strony skarżącej świadczy o tym, że narażenie na hałas przekraczający 80 dB/A występowało. Raporty badań hałasu opisane w skardze na stanowisku zajmowanym przez pracownika wykazujące generalnie poziomy od 74,5 dB do 79,8 dB, czyli poniżej 80 dB, zostały wykonane jednostkowo (na przestrzeni od 2003 r. do 2017 r.), zostały wyselekcjonowane i dokumentują pomiary jednego dnia danego roku, nie mogą więc obalić ustaleń poczynionych w toku postępowania przez organy. Jak bowiem wynika z kart oceny narażenia zawodowego pomiary wykonane w latach 1991-2017 na stanowisku np. aparatowego węglopochodnych wykazywały hałas od 75,6 do 101,5 dB/A, przy tym godzi się podkreślić, że jak można wywieść na podstawie lektury akt administracyjnych sprawy oraz na postawie twierdzeń strony skarżącej, strona skarżąca nie wykazała w toku postępowania by pomiary hałasu były wykonywane na każdym stanowisku pracy i z dużą częstotliwością. Ta zaś dokumentacja jaka została przekazana przez stronę skarżącą wykazuje również wielkości przekraczające 80dB. Narażenie na hałas u pracownika zostało wykazane bezsprzecznie w ocenie Sądu przez organy obu instancji. Oprócz danych i dokumentów przekazanych przez stronę skarżącą organ dokonał innych czynności dowodowych - oględzin oraz przesłuchania świadków. Zgromadził więc cały dostępny materiał dowodowy celem potwierdzenia czy narażenie na czynnik szkodliwy w postaci hałasu występowało.
Przypomnieć należy, iż lekarz orzecznik akcentował, że stopniowe pogorszenie słuchu u pracownika następowało od 2010 r. i wykluczył przyczyny pozazawodowe. Przedstawione przez pracownika badania słuchu wykonane w niepublicznych jednostkach medycznych nie mogą być uznane za miarodajne w tym znaczeniu, że mogłyby obalić bądź podać w wątpliwość diagnozę poczynioną w uprawnionej placówce medycy pracy, gdyż nie wiadomy jest zakres tych badań oraz metody ustalenia niedosłuchu. Tymczasem treść kwestionowanego orzeczenia lekarskiego wskazuje na kompleksowość badań laryngologicznych oraz audiologicznych z wykorzystaniem zaawansowanych technik. Przekonaniu strony skarżącej o polepszaniu się słuchu u pracownika przeczą zresztą wyniki ostatniego z audiogramów jakie dostarczył - a mianowicie z dnia 20 listopada 2018 r., w którym wykazano niedosłuch odbiorczy w obu uszach na poziomie 48,3 dB, a więc przekraczającym ustalony normatywnie poziom co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym.
W konsekwencji, uprawnione było wnioskowanie organu odwoławczego, że ocena narażenia zawodowego dokonana została w oparciu o należycie zebrany materiał dowodowy, a jednostka orzecznicza dysponowała wszystkimi danymi odnośnie do zatrudnienia pracownika. Z treści orzeczenia i opinii uzupełniającej wynika, że podjęte ustalenia w zakresie stanu zdrowia na podstawie badania lekarskiego i przeprowadzonych badań zostały skonfrontowane z zakresem oceny narażenia zawodowego oraz między innymi charakterystyki stanowiska pracy podanego przez pracodawcę. Zgodzić się ze stanowiskiem organów, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie (uzupełnione) poprzedzono dokładną analizą zgromadzonej dokumentacji, jest obiektywne i przekonujące. A wobec jednoznacznego brzmienia § 7 ust. 1 rozporządzenia nie zachodziły podstawy prawne do skierowania pracownika na badania do placówki orzeczniczej II stopnia.
W takim stanie sprawy Sąd I instancji zasadnie zaakceptował stan faktyczny i ocenę prawną zawartą w zaskarżonej decyzji.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w orzeczeniu lekarskim w sposób wyczerpujący przedstawiono powody, z których wyprowadzono wniosek o zawodowej etiologii choroby - obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonego jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Niewątpliwie z treści orzeczenia Dolnośląskiego Ośrodka Medycyna Pracy wynika, że zostało ono poprzedzone dokładną analizą zgromadzonej dokumentacji. Tym samym zasadnie Sąd I instancji wskazał, iż nie ma zatem możliwości aby uznać, za stroną skarżącą, że rozpoznanie przedmiotowej choroby zawodowe jest możliwe tylko gdy pracownik był narażony na działanie hałasu w natężeniu przekraczającym obowiązujące normy i nie może nastąpić jeśli do istotnej progresji niedosłuchu doszło w okresie, w którym pracownik nie pracował w hałasie ponadnormatywnym. Okoliczności te, w świetle powyższych uwag, nie mają znaczenia w przedmiotowej sprawie.
Jeżeli całokształt ustaleń diagnostycznych oraz związanych z zatrudnieniem Pracownika w Spółce dawał, według lekarzy orzeczników, podstawy do rozpoznania choroby zawodowej, to organy inspekcji sanitarnej miały obowiązek uwzględnić to stanowisko.
Dowodem stwierdzającym bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została wywołana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym" jest orzeczenie lekarskie.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii lub sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonywać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych. Nie oznacza to oczywiście zwolnienia organów orzekających od obowiązku dokonania oceny opinii biegłego w granicach wskazanych w art. 80 k.p.a. Organy sanitarne orzekające w sprawie chorób zawodowych związane są orzeczeniami lekarskimi wydanymi przez wyspecjalizowane placówki medycyny pracy, gdyż orzeczenia te stanowią wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej lub jej braku, jeżeli oczywiście nie budzą wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (por. wyrok NSA z 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; wyrok z 12 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2688/14).
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji słusznie uznał, że w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego brak było powodów do zakwestionowania orzeczenia lekarskiego, a w konsekwencji decyzji stwierdzającej chorobę zawodową.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana u Pracownika choroba pozostaje w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażeniem zawodowym) - tak jak tego wymaga art. 235¹ K.p.
Mając powyższe okoliczności na względzie należało stwierdzić, że Sąd I instancji nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji. Wobec spełnienia w rozpoznawanej sprawie przesłanek ustawowych choroby zawodowej określonych w art. 235¹ K.p., organ był zobowiązany do stwierdzenia choroby zawodowej, a ocena Sądu I instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie podważyły dokonanych w sprawie ustaleń. Należy podkreślić, że stanowisko Spółki w istocie sprowadza się do polemiki ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonym wyroku.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadne ściśle powiązane z zarzutami prawa materialnego zarzuty naruszenia przepisów postępowania tj. art. 15 w zw. z art. 138 § 2 w zw. z art. 136 § 2 i 3 oraz art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 i 2 w zw. z art. 136 § 1, art. 84 k.p.a. oraz § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania, wyjaśnić należy, że w myśl art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Jak wynika z przytoczonej regulacji prawnej, stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania pozostaje w ścisłym związku z niewyjaśnieniem zakresu sprawy o istotnym znaczeniu dla jej rozstrzygnięcia. W dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym na tle art. 138 § 2 k.p.a. prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ pierwszej instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy. Kasatoryjne rozstrzygnięcie może zapaść w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a. (por. wyrok NSA z 2 września 2021 r., sygn. akt II OSK 3092/18; wyrok NSA z 25 czerwca 2021 r., sygn. akt II OSK 2843/18; wyrok NSA z 28 listopada 2019 r., sygn. akt II OSK 112/18). Konieczność uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego przez przeprowadzenie określonych dowodów mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność wydania decyzji kasacyjnej. Organ odwoławczy ma bowiem obowiązek nie tylko dokonać kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, ale co do zasady zobowiązany jest rozpatrzyć całość sprawy i orzec merytorycznie. Na organie odwoławczym ciążą przy tym te same, co na organie pierwszej instancji, obowiązki w zakresie wyczerpującego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia pełnego materiału dowodowego (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.).
Powyższa ocena nie jest kwestionowana w piśmiennictwie, w którym zauważa się, że zastosowanie omawianego rodzaju decyzji formalnej organu odwoławczego, stanowiącego wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy, nie powinno podlegać wykładni rozszerzającej (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2019, s. 786-787). Kontrola sądowa poddająca weryfikacji działanie organu odwoławczego powinna mieć na uwadze w tym przypadku obowiązek przeciwdziałania nieuzasadnionemu odstąpieniu na etapie odwoławczym przez organ od ostatecznego załatwienia sprawy, gdy zachodzą warunki do wydania jednej z decyzji, o której mowa w art. 138 § 1 pkt 1-3 k.p.a.
Odnosząc powyższe uwagi do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, zgodzić się należy z Sądem I instancji, że zakres przeprowadzonego przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego jedynie potwierdził ustalenia dokonane przez organ I instancji w zakresie czynności wykonywanych przez pracownika i jego narażenia zawodowego.
Nie można zatem zgodzić się ze skarżącą spółką, że kluczowe dla sprawy okoliczności i dowody zostały przeprowadzone dopiero przez organ odwoławczy, z naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.). Zakres przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego nie oznacza zatem, że w toku postępowania odwoławczego organ ten dokonał ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia, które zmieniały kryteria merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy dokonanej przez organ pierwszej instancji, szczególnie że, w spornej kwestii decyzja organu odwoławczego utrzymała w mocy decyzję organu I instancji.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W rozpoznawanej sprawie kwestia, czy choroba stwierdzona u uczestnika z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem powstała w związku ze sposobem wykonywania pracy rozstrzygnęła jednostka orzecznicza w orzeczeniu Nr [...].
Mając powyższe rozważania na uwadze za niezasadne należało uznać zarzuty naruszenia przepisów postępowania podniesione w pkt 2 lit. a-d petitum skargi kasacyjnej. Sąd I instancji oddalając skargę, nie dopuścił się zarzucanych mu naruszeń przepisów postępowania. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, niezbędne do zastosowania przepisów prawa materialnego.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz.U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.), na które złożyło się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika organu za sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI