II GSK 2204/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki w sprawie kary pieniężnej za brak wpisów w karcie kierowcy, uznając odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia wynikające z działań kierowcy.
Spółka złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA oddalającego jej skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za brak 18 ręcznych wpisów okresów aktywności kierowcy na karcie. Spółka argumentowała, że naruszenie wynikało z winy kierowcy i że posiadała dowody w postaci wydruku z programu analizującego dane. NSA oddalił skargę, podkreślając, że odpowiedzialność przedsiębiorcy jest obiektywna, a dowody z wewnętrznych programów nie mogą zastąpić danych cyfrowych, chyba że zostaną przedstawione w odpowiedniej formie.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez M. Spółka Jawna M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Naruszenie polegało na braku osiemnastu ręcznych wpisów okresów aktywności kierowcy na karcie kierowcy. Spółka podnosiła, że naruszenie nastąpiło z wyłącznej winy kierowcy i że posiadała dowody (wydruk z programu analizującego czas pracy kierowcy) wskazujące na mniejszą liczbę brakujących wpisów. Sąd pierwszej instancji oraz Naczelny Sąd Administracyjny uznały, że odpowiedzialność przedsiębiorcy jest obiektywna i nie zależy od winy. Podkreślono, że dowody z wewnętrznych programów przedsiębiorstwa nie mogą zastąpić danych cyfrowych, a strona powinna przedstawić same dane, a nie ich analizę w postaci wydruku. NSA stwierdził, że protokół kontroli stanowił dowód, a spółka nie wykazała skutecznie, że ustalenia w nim zawarte nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu rzeczy. Ponadto, NSA wskazał, że przepisy dotyczące wyłączenia odpowiedzialności (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.) dotyczą sytuacji nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych, a nie samowolnych zachowań kierowców czy błędów w szkoleniu lub nadzorze. W związku z tym, skarga kasacyjna została oddalona.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Odpowiedzialność przedsiębiorcy ma charakter obiektywny i nie jest oparta na zasadzie winy. Wystarczające jest naruszenie przepisów przez kierowcę.
Uzasadnienie
NSA podkreślił, że odpowiedzialność administracyjna w tym zakresie jest obiektywna. Do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest naruszenie przepisów przez kierowcę działającego w imieniu przedsiębiorcy, nawet jeśli naruszenie było niezawinione przez samego przedsiębiorcę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (20)
Główne
u.t.d. art. 92b
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92c
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
Pomocnicze
u.t.d. art. 74 § ust. 1
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 7
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. art. 92a § ust. 11
Ustawa o transporcie drogowym
u.t.d. § zał. Nr 3 lp. 6.3.8
Ustawa o transporcie drogowym
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 75
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 140
Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § pkt 1
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 209
Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia przepisów o transporcie drogowym ma charakter obiektywny. Dowody z wewnętrznych programów przedsiębiorstwa nie mogą zastąpić danych cyfrowych z tachografu. Naruszenia wynikające z działań kierowcy nie stanowią podstawy do wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Odrzucone argumenty
Naruszenie powstało z wyłącznej winy kierowcy i przedsiębiorca nie miał na nie wpływu. Przedsiębiorca wykazał należytej staranności poprzez przeszkolenie kierowcy. Wydruk z programu analizującego czas pracy kierowcy powinien być uznany za dowód. Należało przesłuchać kierowcę w celu ustalenia okoliczności naruszenia.
Godne uwagi sformułowania
Odpowiedzialność przewidziana w art. 92a u.t.d. ma charakter obiektywny, a więc obciąża podmiot wykonujący transport drogowy, jeżeli wystąpił zakazany przez ustawę skutek, bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi winę za dane naruszenie. Dowody 'zwykłe' w postaci wytworzonych w przedsiębiorstwie wewnętrznych dokumentów nie mogą zastępować dowodów z urządzeń cyfrowych i certyfikowanego oprogramowania. Przepisy dotyczące wyłączenia odpowiedzialności (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.) dotyczą sytuacji nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych, a nie samowolnych zachowań kierowców czy błędów w szkoleniu lub nadzorze.
Skład orzekający
Monika Krzyżaniak
sprawozdawca
Patrycja Joanna Suwaj
przewodniczący
Wojciech Maciejko
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie obiektywnego charakteru odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, zasady oceny dowodów cyfrowych oraz interpretacja przepisów dotyczących wyłączenia odpowiedzialności."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji braku wpisów na karcie kierowcy, ale jego zasady interpretacji dowodów i odpowiedzialności mają szersze zastosowanie w sprawach transportowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu kar nakładanych na przewoźników za błędy kierowców i interpretacji dowodów cyfrowych, co jest istotne dla branży transportowej.
“Przewoźniku, czy wiesz, że błąd kierowcy to Twoja odpowiedzialność? NSA wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 900 PLN
Sektor
transportowe
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 2204/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-09-11 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-10-05 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Monika Krzyżaniak /sprawozdawca/ Patrycja Joanna Suwaj /przewodniczący/ Wojciech Maciejko Symbol z opisem 6037 Transport drogowy i przewozy Hasła tematyczne Ruch drogowy Sygn. powiązane VIII SA/Wa 339/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-06-16 Skarżony organ Inspektor Transportu Drogowego Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2019 poz 2140 art. 74 ust. 1, art. 92b, art. 92c Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j. Dz.U. 2024 poz 572 art. 7, art. 75, art. 77, art. 80, art. 140 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia NSA Wojciech Maciejko Sędzia del. WSA Monika Krzyżaniak (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Onyśk po rozpoznaniu w dniu 11 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. Spółka Jawna M. w D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 czerwca 2021 r. sygn. akt VIII SA/Wa 339/21 w sprawie ze skargi M. Spółka Jawna M. w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 3 lutego 2021 r. nr BP.501.1765.2020.1091.KI13.417 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. Spółka Jawna M. w D. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 16 czerwca 2021 r., sygn. akt VIII SA/Wa 339/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Spółki jawnej M. z siedzibą w D. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 3 lutego 2021 r., nr BP.501.1765.2020.1091.KI13.417 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. 6 sierpnia 2020 r. na drodze krajowej S7 w miejscowości W. został zatrzymany do kontroli pojazd marki [...] o nr rejestr. [...], którym kierował D.W. Ww. pojazdem spółka wykonywała przewóz drogowy rzeczy na potrzeby własne. W wyniku analizy okazanej karty kierowcy stwierdzono brak osiemnastu ręcznych wpisów okresów aktywności kierowcy. Decyzją z 28 sierpnia 2020 r. Świętokrzyski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na Spółkę jawną M. karę pieniężną w wysokości 900 zł. Od powyższej decyzji spółka złożyła odwołanie, w którym wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania wskazała, że kierowca faktycznie nie wprowadził ręcznie do tachografu zapisów dotyczących okresów jego aktywności, ale dotyczyło to tylko trzech dni, co wynika z dokumentu wygenerowanego z programu do analizy czasu pracy kierowcy [...]. Decyzją z 3 lutego 2021 r. GITD na podstawie m.in. art. 92a ust. 1, art. 92c ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. 2019 r., poz. 2140 ze zm.), dalej u.t.d. w zw. z lp. 6.3.8 załącznika nr 3 do u.t.d. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy wskazując w uzasadnieniu, że analiza danych cyfrowych zawartych na karcie kierowcy potwierdziła stwierdzone przez WITD naruszenie, polegające na niespełnieniu wymogu ręcznego wprowadzenia danych na kartę kierowcy dotyczących aktywności kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych w osiemnastu dniach, co uzasadniało nałożenie kary pieniężnej w wysokości 50 zł za każdy wpis. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że wydruk raportu z programu analizującego dane cyfrowe nie może stanowić jedynego dowodu aby zwolnić stronę od odpowiedzialności. Strona powinna przesłać posiadane dane cyfrowe aby organ mógł wykluczyć możliwość manipulacji wydruku. Ilość natomiast stwierdzonych naruszeń wyklucza, zdaniem GITD możliwość braku wiedzy przedsiębiorcy oraz braku wpływu na powstanie naruszeń. Odczyt danych cyfrowych z karty kierowcy miał miejsce 30 lipca 2020 r., a więc zaledwie tydzień przed kontrolą drogową. Co więcej, przypadki niewykonywania przez kierowcę wpisów manualnych miały miejsce również po 30 lipca 2020 r. W związku z powyższym, zdaniem organu, nie można uznać, że strona nie wiedziała lub nie miała wpływu na powstanie naruszeń. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie spółka podtrzymała argumentację przedstawioną w odwołaniu akcentując jednocześnie, że stwierdzone naruszenia powstały z wyłącznej winy kierowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 czerwca 2021 r. oddalił skargę Spółki jawnej M. z siedzibą w D. na decyzję GITD z 3 lutego 2021 r. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organów, że przedstawiony przez spółkę dokument w postaci wydruku z programu [...], który wykorzystywany był przedsiębiorstwie, nie mógł podważyć ustaleń organów wobec szczególnego charakteru dokumentów wytwarzanych i rejestrowanych za pośrednictwem urządzeń cyfrowych i certyfikowanego oprogramowania, jak również kontrolowanych przy pomocy specjalnie dedykowanego i certyfikowanego oprogramowania wykluczającego zniekształcenia plików. Zdaniem sądu słusznie zauważył organ odwoławczy, że dowód z wewnętrznego programu przedsiębiorstwa nie mógł zostać uznany na wiarygodny, bowiem strona winna przedstawić wynikające z niego dane cyfrowe, a nie wydruk te dane analizujące. W związku z powyższym kara pieniężna została nałożona na stronę na podstawie ustaleń ujawnionych w protokole, które nie zostały skutecznie zakwestionowane. Sąd I instancji podkreślił, że odpowiedzialność przewidziana w art. 92a u.t.d. ma charakter obiektywny, a więc obciąża podmiot wykonujący transport drogowy, jeżeli wystąpił zakazany przez ustawę skutek, bez wnikania, jakie były jego przyczyny i kto ponosi winę za dane naruszenie. WSA w Warszawie podzielił również argumentację organów, że skarżąca nie wykazała okoliczności uzasadniających odstąpienie od nałożenia kary, ani też okoliczności uwalniających ją od odpowiedzialności. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Spółka jawna M., w której wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych, jak również o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła: 1. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 92b lub art. 92c u.t.d. poprzez przyjęcie bezwzględnej odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy zapewnił właściwe przeszkolenie dla kierowcy zarówno w zakresie znajomości przepisów ustawy o czasie pracy kierowcy, a także w zakresie znajomości przepisów o transporcie drogowym, zaś okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przedsiębiorca nie miał wpływu na powstanie naruszenia, które nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć, co dało podstawy do nienakładania na skarżącego kary pieniężnej lub umorzenia postępowania; 2. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), dalej p.p.s.a., art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez dokonanie wadliwej i sprzecznej z zasadami logiki oceny zgromadzonych dowodów, nieprzeprowadzenie dowodów mających znaczenie dla sprawy, w zakresie przesłuchania kierowcy i dokładnego ustalenia okoliczności w jakich doszło do naruszeń norm czasu pracy, co w konsekwencji skutkuje brakiem odpowiedniej analizy w kontekście oceny wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy na podstawie art. 92b lub art. 92c u.t.d., co miało istotny wpływ na treść orzeczenia; 3. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 75 k.p.a. poprzez posłużenie się w postępowaniu innymi środkami dowodowymi, niż plan pracy lub wydruk z programu [...], co miało istotny wpływ na wynik sprawy, 4. naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a. poprzez zebranie materiału dowodowego w sposób niewystarczający i uchybienie zasadzie prawdy obiektywnej, czego konsekwencją jest bezkrytyczne przyjęcie za dowód w sprawie protokołu kontroli i nieprzeprowadzenie dowodu przeciwnego z wydruku z programu [...] na okoliczność, że kierowca faktycznie nie wprowadził do tachografu łącznie tylko 3 zapisów dotyczących okresów jego aktywności, co miało istotny wpływ na treść orzeczenia, bowiem kara pieniężna z uwagi na znikome uchybienie nie powinna zostać nałożona przez organ, 5. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 i art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. i art. 140 k.p.a. a) poprzez brak uchylenia przez WSA w Warszawie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, w sytuacji, gdy zachodziło naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu zasady prawdy obiektywnej oraz obowiązku zebrania całego materiału dowodowego, brak wyjaśnienia i niezbadanie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie dotyczących: - dokumentu wygenerowanego z programu do analizy czasu pracy kierowcy, którego kserokopia znajduje się w aktach sprawy, - przeszkolenia przez pracodawcę kierowcy w zakresie znajomości przepisów ustawy o czasie pracy kierowcy, a także w zakresie znajomości przepisów o transporcie drogowym, - znajomości obsługi tachografu przez kierowcę, jego przyznania się do błędu podczas kontroli, co powinno skutkować wyłączenie odpowiedzialności pracodawcy, bowiem dokonał on należytej staranności w przeszkoleniu kierowcy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną GITD wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i skierowanie sprawy do rozpoznania na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm. - dalej: "p.p.s.a."). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Granice skargi są więc wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku ani prawa do domyślania się i uzupełniania argumentacji autora skargi kasacyjnej. Przytoczenie podstawy kasacyjnej musi więc być precyzyjne, gdyż - z uwagi na związanie sądu kasacyjnego granicami skargi kasacyjnej - Naczelny Sąd Administracyjny może uwzględnić tylko te przepisy, które zostały wyraźnie wskazane w skardze kasacyjnej jako naruszone. Nie jest natomiast władny badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2000 r., sygn. akt IV CKN 1518/2000, OSNC 2001/3, poz. 39 oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 sierpnia 2004 r., sygn. akt FSK 299/2004, OSP 2005/3, poz. 36, wyrok NSA z 12.09.2019 r., II GSK 634/19, LEX nr 2739689). Skarga kasacyjna została oparta na podstawie kasacyjnej, wymienionej w art. 174 pkt 1 jak i 2 p.p.s.a., to jest na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na naruszeniu przepisów postępowania których uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Komplementarny charakter sformułowanych przez autora skargi kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania, uzasadnia ich łączne rozpoznanie. Spór w rozpoznawanej sprawie dotyczył nałożenia na skarżącą spółkę kary pieniężnej na podstawie ustawy o transporcie drogowym jako konsekwencję uchybień stwierdzonych podczas przeprowadzonej kontroli drogowej tj. niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzania danych na wykresówkę lub kartę kierowcy. Organ stwierdził brak 18 wymaganych wpisów dotyczących aktywności kierowcy w postaci odpoczynku na karcie kierowcy D.W., wobec czego na podstawie art. 92a ust. 1, 7, 11 w zw. z zał. Nr 3 lp. 6.3.8. ustawy o transporcie drogowym nałożył na skarżącą karę pieniężną w łącznej wysokości 900 złotych. W punktach od 2 do 5 skargi kasacyjnej strona skarżąca podnosi zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 75 i art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. i art. 140 k.p.a. poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej, w sytuacji, gdy zachodziło naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu zasady prawdy obiektywnej oraz obowiązku zebrania całego materiału dowodowego, brak wyjaśnienia i niezbadanie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie dotyczących: przyjęcia za dowód w sprawie protokołu kontroli i nieprzeprowadzenie dowodu przeciwnego z wydruku z programu [...] na okoliczność uzasadnienia, że kierowca faktycznie nie wprowadził do tachografu tylko 3 zapisów, nieprzesłuchania kierowcy w celu ustalenia okoliczności w jakich doszło do naruszeń norm czasu pracy oraz nieuwzględnienie podnoszonych przez Spółkę okoliczności dotyczących przeszkolenia kierowcy w zakresie znajomości przepisów ustawy o czasie pracy kierowcy i ustawy o transporcie drogowym, jak również pominięcie, iż kierowca przyznał się do błędu podczas kontroli co winno skutkować wyłączeniem odpowiedzialności pracodawcy. Na wstępie wskazać należy, iż nie można wyrokowi Sądu I instancji zarzucić naruszenia art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c p.p.s.a. Przepis ten nie był, bowiem podstawą rozstrzygnięcia. Przedmiotem kontroli kasacyjnej jest wyrok oddalający skargę, zatem podstawą prawną działania Sądu I instancji był art. 151 p.p.s.a., a nie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Skarżąca powinna w związku z tym, sformułować zarzut naruszenia art. 151 p.p.s.a., bowiem Sąd I instancji jej zdaniem niezasadnie oddalił skargę, w sytuacji naruszenia wskazanych przepisów. Skarżąca tego jednak nie uczyniła. W odniesieniu do zarzutu nieuwzględnienia przez organ oraz Sąd I instancji wydruku z programu [...], który wykorzystywany był w przedsiębiorstwie skarżącej, dla wykazania, iż braki w zakresie ręcznego wprowadzania danych na wykresówce lub karcie kierowcy dotyczyły wyłącznie 3 przypadków, zgodzić się należy ze stanowiskiem Sądu I instancji, że dokument ten nie mógł podważyć dotychczasowych ustaleń organów. Wobec szczególnego charakteru dokumentów wytwarzanych i rejestrowanych za pośrednictwem urządzeń cyfrowych i certyfikowanego oprogramowania (jak również kontrolowanych przy pomocy specjalnie dedykowanego i certyfikowanego oprogramowania wykluczającego zniekształcenia plików) dowody "zwykłe" w postaci wytworzonych w przedsiębiorstwie wewnętrznych dokumentów nie mogą ich zastępować. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy oraz Sąd I Instancji, aby dowód z wewnętrznego programu danego przedsiębiorstwa mógł zostać uznany na wiarygodny, strona winna przesłać wynikające z niego dane cyfrowe, a nie przesyłać wydruk analizujący te dane. Zasadnie zatem uznał Sąd I instancji, iż kara pieniężna została nałożona na stronę w prawidłowej wysokości na podstawie ustaleń ujawnionych w protokole kontroli z dnia 6 sierpnia 2020 r., które nie zostały skutecznie zakwestionowane. Bez znaczenia przy tym dla ustalenia prawidłowego stanu faktycznego sprawy uznać należy nieprzesłuchanie kierowcy w celu ustalenia okoliczności, w jakich doszło do naruszeń norm czasu pracy, gdyż w sprawie nie zostało stwierdzone naruszenie norm czasu pracy lecz niespełnienie wymogu ręcznego wprowadzania danych na wykresówkę lub kartę kierowcy, a ponadto kierowca bez zastrzeżeń podpisał protokół kontroli z 6 sierpnia 2020 r. wraz z załącznikiem zawierającym opis stwierdzonych naruszeń w postaci braku 18 wpisów na karcie kierowcy dotyczących jego aktywności w postaci odpoczynku. Z treści regulacji zawartej w ww. art. 74 ust. 1 u.t.d. wywodzi się, że protokół kontroli stanowi dowód dokonanych w nim ustaleń i w zasadzie jest jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej (por. wyrok NSA z: 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 115/20 i powołane w nim orzeczenia). Jego walor, jako dowodu, wyraża się w tym, że skoro jest on sporządzany podczas kontroli drogowej, to w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania umożliwia odzwierciedlenie w jego treści - i to niemal na bieżąco - nie dość, że przebiegu czynności kontrolnych to przede wszystkim, stwierdzonych w trakcie tych czynności faktów, zdarzeń i okoliczności mających, czy też mogących mieć istotne znaczenie z punktu widzenia formułowanych na ich podstawie ocen oraz wniosków, a ponadto - co najistotniejsze - ich utrwalenie we wskazany sposób. Do tego też protokołowi kontroli drogowej przysługuje walor dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a. Dlatego sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone (por. wyrok NSA z 19 października 2023 r., sygn. akt II GSK 704/20 i powołane w nim orzecznictwo). Skoro poza sporem pozostaje okoliczność, że kierowca nie wniósł do protokołu kontroli żadnych zastrzeżeń, to strona skarżąca winna wykazać, że ustalenia zawarte w protokole kontroli nie oddają rzeczywistego stanu rzeczy, jednak czynienie tego za pomocą wewnętrznego dokumentu wytworzonego w oparciu o program wykorzystywany przez spółkę czy też dodatkowe wyjaśnienia kierowcy nie może zostać uznane za skuteczne. Zauważyć przy tym należy, że postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, a przyjęta w postępowaniu administracyjnym zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia (por. wyrok NSA o sygn. II GSK 667/20). Wobec ustalenia przez organ, na podstawie treści protokołu kontroli, wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, mając na uwadze charakter odpowiedzialności administracyjnej, organ nie miał podstaw ani potrzeby do dalszego prowadzenia czynności dowodowych. Dlatego nie można mówić o niezasadnym oddaleniu skargi przez WSA, gdyż prawidłowo Sąd I Instancji stwierdził, że nie doszło do naruszenia przez organy art. 7 k.p.a. (nakazującego organowi z urzędu lub na wniosek stron podejmowania wszelkie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy) i dopełniającego tę zasadę art. 77 § 1 k.p.a. (nakazującego organowi w sposób wyczerpujący zebranie i rozpatrzenie całego materiału dowodowego) oraz art. 80 k.p.a. (nakładającego na organ ocenę na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona), a decyzja organu spełniała wymogi z art. 107 § 3 k.p.a. (uzasadnienie faktyczne decyzji zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a uzasadnienie prawne - wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa). Wobec powyższego, zarzuty zgłoszone w punktach 2 – 5 skargi kasacyjnej należało uznać za nietrafne. Nieusprawiedliwiony, okazał się także zarzut, gdy chodzi o ocenę przez Sąd I instancji ustaleń organów wskazujących na brak okoliczności wyłączających odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz, określonych w art. 92b i 92c u.t.d. Zaznaczyć należy, iż autor skargi kasacyjnej nie wskazał jednostki redakcyjnej art. 92b u.t.d., który zawiera dwa ustępy (z których jeden dzieli się na dalsze punkty) oraz art. 92c u.t.d., który również zawiera dwa ustępy, zaś jego ustęp 1 dzieli się dodatkowo na trzy punkty. W judykaturze prezentowane jest jednolicie stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem konkretnej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 2 kwietnia 2014 r., sygn. akt I OSK 614/13, LEX nr 1574678; z 14 marca 2013 r., sygn. akt I OSK 1799/12, LEX nr 1295809). Sytuacja taka uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ustosunkowanie się do treści tak sformułowanych zarzutów. Należy zaznaczyć, że Naczelny Sąd Administracyjny uprawniony jest jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty są rzeczywiście uzasadnione. Zakres kontroli wyznacza zatem sam autor skargi kasacyjnej wskazując, które normy zostały naruszone. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Kasator formułując zarzuty jedynie w zakresie odstąpienia od nałożenia kary i zwolnienia się przez wykonującego przewóz przewoźnika z odpowiedzialności przewidzianej w art. 92b i art. 92c u.t.d., nie podważył ani w petitum skargi, ani w jej uzasadnieniu prawidłowości zastosowania przepisów będących materialnoprawną podstawą decyzji ostatecznej. Przy czym, w rozpoznawanej sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 92b u.t.d., bowiem kara pieniężna nie odnosiła się do naruszenia czasu pracy kierowcy. W niniejszej sprawie, w wyniku analizy danych zawartych na karcie kierowcy, stwierdzono bowiem naruszenie polegające na niespełnieniu obowiązku ręcznego wprowadzenia danych na kartę kierowcy, dotyczących aktywności kierowcy przy użyciu urządzenia do manualnego wprowadzania danych. Kierowca nie wykonał 18 wpisów aktywności kierowcy w postaci odpoczynku. Zgodnie z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., którego zastosowanie podlegało rozważaniom Sądu I Instancji, nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Trafnie przy tym WSA podkreślił, że odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy wynikająca z art. 92a u.t.d. ma charakter odpowiedzialności administracyjnej, która nie jest oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest, co do zasady, naruszenie przepisów o transporcie drogowym przez wykonującego transport – w imieniu przedsiębiorcy – kierowcę, nawet jeżeli doszło do naruszenia w sposób niezawiniony przez przedsiębiorcę. WSA prawidłowo przyjął również, że art.92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, który doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zatrudnianie takich kierowców i stosowanie takich rozwiązań, które będą zapobiegać naruszaniu przez kierowców przepisów. Należy podkreślić, że w orzecznictwie sądów administracyjnych odnoszącym się do art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., zgodnie przyjmuje się, że powołana regulacja dotyczy wyłącznie sytuacji i zdarzeń nieoczekiwanych oraz nadzwyczajnych. Jedynie okoliczności i zdarzenia o takim charakterze, są tymi, których podmiot wykonujący przewóz nie może przewidzieć i nie ma na nie wpływu. Wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy i umorzenie postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej jest możliwe w przypadku powołania się przez niego na zaistnienie zdarzeń i okoliczności o charakterze wyjątkowym oraz nadzwyczajnym, ustalenia przez organ, że istotnie wystąpiły one w sprawie a także wykazania ich wpływu na wykonywanie transportu drogowego. Należy jeszcze raz podkreślić, że z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. wynika, że przesłanki uwalniające od odpowiedzialności przewoźnika nie odnoszą się do zachowania przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności, lecz do wyjątkowych sytuacji, których profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy dochowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć. Naczelny Sąd Administracyjny podziela zatem stanowisko WSA, że w dyspozycji art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie mieszczą się takie sytuacje, które są wynikiem samowolnych zachowań kierowców. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 967/09 oraz powołany tam wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 31 marca 2008 r, sygn. akt SK 75/06; opubl. OTK-A 2008/2/30). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie stwierdzał, że przedsiębiorca powinien tak kształtować swoje relacje z pracownikami wykonującymi na jego rzecz transport drogowy, aby – przy użyciu odpowiednich środków kontroli i nadzoru – nie dochodziło do łamania przepisów znajdujących w tym zakresie zastosowanie. Ponieważ warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności, powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia, dlatego też wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy, w sytuacji gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, prowadziłoby do każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot w istocie z powodu błędów w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia. Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywaniu transportu drogowego m.in. przez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie w przypadku stwierdzenia naruszeń właściwych środków dyscyplinujących (por. np. wyroki NSA: z 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2098/13, z 15 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1990/14, z 12 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 262/14, z 14 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2527/14). W rozpoznawanej sprawie skarżąca spółka nie przedstawiła żadnych dowodów na okoliczność, że naruszenie polegające na niespełnieniu wymogu ręcznego wprowadzania danych na wykresówkę lub kartę kierowcy, było wynikiem sytuacji nadzwyczajnej, wyjątkowej, niemożliwej do przewidzenia. Przeciwnie w sprawie jest niewątpliwe, że do omawianego naruszenia doszło na skutek działań osoby, którą skarżąca posługiwała się przy prowadzeniu działalności. W tej sytuacji powoływanie się przez skarżącą kasacyjnie na to, że kierowca został szczegółowo przeszkolony w zakresie przepisów u.t.d., nie może zostać uznane jako okoliczność wyłączająca odpowiedzialność przedsiębiorcy. Na przedsiębiorcy spoczywa nie tylko obowiązek przeszkolenia pracowników, ale także co najmniej sprawdzania czy zatrudnieni przez niego kierowcy znają przepisy w zakresie, jaki ich obowiązuje. Odpowiedzialności ponoszonej w trybie ustawy o transporcie drogowej nie wyłącza przy tym przesłanka "ważnego interesu publicznego" czy też trudna sytuacja finansowa przewoźnika, gdyż takie okoliczności nie zostały przez ustawodawcę uwzględnione w treści art. 92b i 92c u.t.d. Mając powyższe na uwadze nie sposób zatem uznać, by zostały spełnione przesłanki egzoneracyjne określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Z tych też względów, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 209 w zw. z art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 1935 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI