II GSK 2199/24

Naczelny Sąd Administracyjny2025-10-15
NSAinneWysokansa
gry hazardoweautomatykara pieniężnalosowośćustawa o grach hazardowychpostępowanie administracyjnekontrolaskarżącyorganrozstrzygnięcie

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki T. Sp. z o.o., potwierdzając, że automaty oferujące gry z elementem losowości, nawet z opcją "Pomoc", stanowią gry hazardowe podlegające karze pieniężnej.

Spółka T. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za urządzanie gier na automatach bez wymaganych zezwoleń. Spółka twierdziła, że jej automaty oferują gry logiczne, a nie hazardowe, powołując się na opcję "Pomoc" pozwalającą na analizę układów. Sądy obu instancji uznały jednak, że nawet przy dostępności tej opcji, możliwość uruchomienia gry przyciskiem "Start" i losowy charakter wyników przesądzają o hazardowym charakterze automatów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych.

Sprawa dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na T. Sp. z o.o. za urządzanie gier na automatach bez wymaganej koncesji lub zezwolenia. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznały, że automaty oferowane przez spółkę miały charakter losowy i tym samym stanowiły gry hazardowe. Kluczowym elementem sporu była interpretacja przepisów ustawy o grach hazardowych, w szczególności definicji "gry na automatach" oraz "elementu losowości". Spółka argumentowała, że jej urządzenia oferują gry logiczne, a nie losowe, powołując się na funkcję "Pomoc", która miała pozwalać graczom na analizę sekwencji układów i podejmowanie świadomych decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 15 października 2025 r. oddalił skargę kasacyjną spółki. Sąd podkreślił, że nawet jeśli dostępna jest opcja "Pomoc", umożliwiająca teoretyczne analizowanie układów, to możliwość uruchomienia gry przyciskiem "Start" i wynikający z tego losowy charakter rozgrywki przesądzają o hazardowym charakterze urządzenia. Sąd uznał, że opcja "Pomoc" tworzy jedynie pozory gry logicznej, a rzeczywiste użytkowanie automatu polega na losowym uruchamianiu gier. Sąd odrzucił również argumenty spółki dotyczące braku konieczności przeprowadzania opinii jednostki badającej oraz wadliwości przeprowadzonego eksperymentu procesowego. W ocenie NSA, organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy prawa materialnego, uznając automaty za urządzenia do gier hazardowych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, automaty te należy uznać za automaty do gier hazardowych, ponieważ możliwość uruchomienia gry przyciskiem "Start" i wynikający z tego losowy charakter rozgrywki przesądzają o ich hazardowym charakterze, nawet jeśli dostępna jest opcja "Pomoc" tworząca jedynie pozory gry logicznej.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że kluczowe jest istnienie elementu losowości i możliwość uruchomienia gry w sposób losowy, niezależnie od teoretycznej możliwości analizy układów. Opcja "Pomoc" jest iluzoryczna ze względu na czasochłonność analizy, a przycisk "Start" umożliwia grę o charakterze czysto losowym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (24)

Główne

ugh art. 2 § ust. 3-5

Ustawa o grach hazardowych

Definicja gry na automatach i elementu losowości.

ugh art. 89 § ust. 1 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 lit. "a"

Ustawa o grach hazardowych

Podstawa do nałożenia kary pieniężnej za urządzanie gier bez koncesji, zezwolenia lub zgłoszenia.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. "c"

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia prawa materialnego lub procesowego.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. "a"

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do uchylenia decyzji w przypadku naruszenia prawa materialnego.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa do oddalenia skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 1 i 2

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej.

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Dz.U. 2024 poz 935 art. 184

Pomocnicze

ugh art. 23f

Ustawa o grach hazardowych

Przepisy dotyczące jednostki badającej i jej opinii.

ugh art. 23b

Ustawa o grach hazardowych

Zastosowanie badań technicznych automatów.

ugh art. 23a § ust. 3

Ustawa o grach hazardowych

Konieczność opinii jednostki badającej do rejestracji automatu.

p.p.s.a. art. 180 § § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zasada dopuszczalności dowodów w postępowaniu.

p.p.s.a. art. 211

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przepisy dotyczące eksperymentu procesowego (w kontekście kpk).

p.p.s.a. art. 188

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Obowiązek organów w zakresie gromadzenia materiału dowodowego.

p.p.s.a. art. 197

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Przesłanki powołania biegłego.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa orzeczenia o kosztach.

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawa orzeczenia o kosztach.

Op art. 233 § § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji.

Op art. 180 § § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Dopuszczalność dowodów.

Op art. 187 § § 1

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Obowiązek gromadzenia materiału dowodowego.

Op art. 122

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa

Obowiązek organów w zakresie wyjaśnienia stanu faktycznego.

u.KAS art. 54 § ust. 1 pkt 3

Ustawa z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej

Kompetencje funkcjonariuszy KAS.

u.KAS art. 64 § pkt 14

Ustawa z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej

Kompetencje funkcjonariuszy KAS.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Automaty oferujące gry z elementem losowości, nawet z opcją "Pomoc", stanowią gry hazardowe podlegające karze pieniężnej. Eksperyment procesowy jest wystarczającym dowodem do ustalenia charakteru gry. Organ nie jest zobowiązany do przeprowadzania opinii jednostki badającej w każdym przypadku kary za urządzanie gier bez zezwolenia.

Odrzucone argumenty

Automaty oferują gry logiczne, a nie hazardowe, ze względu na funkcję "Pomoc" pozwalającą na analizę układów. Eksperyment procesowy był przeprowadzony nielegalnie i nie może stanowić podstawy rozstrzygnięcia. Organ miał obowiązek przeprowadzić dowód z opinii jednostki badającej lub biegłego. Brak generatora liczb pseudolosowych w oprogramowaniu automatów wyklucza ich hazardowy charakter.

Godne uwagi sformułowania

Możliwość odnalezienia właściwego układu gry i zapoznanie się z kolejnymi układami dostępnych w opcji "pomoc" tworzy jedynie pozór, że gracz ma do czynienia z grą logiczną, podczas gdy w rzeczywistości gry mają charakter losowy. Istotnym jest, że przystępując do gry gracz zgodnie z możliwościami urządzenia stawał przed alternatywą - na dole ekranu pojawiały się pola takie jak "pomoc", "menu", "start" i "punkty". Wybierając grę bez opcji "pomoc" gra miała charakter czysto losowy. Losowość gier jest więc rozumiana jako niemożność przewidzenia rezultatu gry w obiektywnie normalnych warunkach. Całkowicie błędne jest więc przekonanie, wyrażane w ekspertyzach, że jeżeli w grze nie występuje generator liczb pseudolosowych (PRNG), to na pewno nie jest to już gra losowa w rozumieniu prawa polskiego.

Skład orzekający

Małgorzata Korycińska

przewodniczący

Patrycja Joanna Suwaj

członek

Wojciech Sawczuk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy o grach hazardowych dotyczących definicji gier hazardowych, elementu losowości, gier na automatach oraz dopuszczalności dowodów w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji automatów z opcją "Pomoc" i przyciskiem "Start", ale jego argumentacja dotycząca losowości i dopuszczalności dowodów ma szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnie znanej branży gier hazardowych i porusza kwestię interpretacji przepisów w kontekście nowoczesnych technologii (automaty z różnymi funkcjami). Argumentacja sądu dotycząca "pozorów" gry logicznej jest ciekawa.

Czy automaty z opcją "Pomoc" to gra logiczna czy hazard? NSA rozstrzyga.

Dane finansowe

WPS: 400 000 PLN

Sektor

gry hazardowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 2199/24 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-10-15
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2024-10-16
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Korycińska /przewodniczący/
Patrycja Joanna Suwaj
Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6042 Gry losowe i zakłady wzajemne
Hasła tematyczne
Gry losowe
Sygn. powiązane
III SA/Po 803/23 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2024-07-10
II GZ 41/24 - Postanowienie NSA z 2024-03-05
Skarżony organ
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant asystent sędziego Jan Pankiewicz po rozpoznaniu w dniu 15 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. Sp. z o.o. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2024 r. sygn. akt III SA/Po 803/23 w sprawie ze skargi T. Sp. z o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 20 września 2023 r. nr 3001-IOA.4246.2.2023.MRa w przedmiocie kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od T. Sp. z o.o. w L. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu 10.800 (dziesięć tysięcy osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
I.
Decyzją z 2 grudnia 2022 r. znak 398000-COP.4246.91.2022.KS Naczelnik Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu wymierzył T. Sp. z o.o. w L. (dalej jako spółka, skarżąca), karę pieniężną w kwocie 400.000 zł za urządzanie gier bez koncesji, zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia na automatach: [...].
Kara dotyczyła czterech należących do spółki automatów, ujawnionych [...] w lokalu przy ul. [...] w [...].
II.
Po rozpatrzeniu odwołania T. Sp. z o.o. w L., Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu, decyzją z 20 września 2023 r. znak 3001-IOA.4246.2.2023.MRa na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 2651 ze zm. - dalej jako Op) w zw. z art. 2 ust. 3 i 5, art. 89 ust. 1 pkt 1, ust. 4 pkt 1 lit. "a", art. 90 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 91 ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 888 ze zm. - dalej jako ugh), utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji.
W ocenie DIAS, stan faktyczny uzasadniał zastosowanie art. 89 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 lit. "a" ugh.
III.
Wyrokiem z 10 lipca 2024 r. sygn. akt III SA/Po 803/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę spółki.
Wskazał, że w sprawie kwestionowane było to, czy należące do skarżącej urządzenia prawidłowo zakwalifikowano jako oferujące gry na automatach w rozumieniu art. 2 ust. 3-5 ugh (zwłaszcza, czy gry te mają charakter losowy).
WSA uznał, że zarówno postępowanie dowodowe, przeprowadzony eksperyment odtwarzający gry na zatrzymanych automatach oraz końcowa ocena przez organ dowodów zebranych w postępowaniu, nie naruszają prawa. W efekcie trafnie ustalono, że spółka urządzała gry na automatach hazardowych wbrew ustawie.
Z protokołu wszystkich eksperymentów wynika, że na automatach dostępne były gry mające charakter losowy, których wynik zależy od zatrzymania wirtualnych bębnów przez urządzenie. Na układ symboli na zatrzymanych bębnach, czyli na ewentualną wygraną bądź przegraną, grający nie miał żadnego wpływu. Grający nie miał realnej możliwości zatrzymania zmieniających się symboli na bębnach w najlepszym dla siebie ustawieniu, a więc nie mógł zdecydować o wysokości wygranej. Wynik gry nie zależał od gracza, lecz od oprogramowania urządzenia (przypadku). Aktywność gracza miała wpływ jedynie na rozpoczęcie gry, przy czym funkcjonariusze przeprowadzający eksperyment zaznaczali, że na żadnym z kontrolowanych automatów nie było możliwości gry bez zasilenia urządzenia pieniędzmi. Funkcjonariusze zaznaczali i to, że nie było możliwości prowadzenia dalszej gry bez zasilenia urządzenia środkami pieniężnymi, jeżeli w polu "licznik" nie było już wystarczających środków do dalszej gry.
Kluczowe dla ustalenia, czy gry na spornych automatach zawierają element losowy, jest wykazanie w drodze eksperymentu procesowego faktu umożliwienia rozgrywania gier w dwojaki sposób. Jak wynika z protokołu eksperymentu procesowego, pierwszym ze sposobów korzystania z ww. urządzeń jest rozegranie gry z użyciem przycisku "Pomoc". Drugim zaś bez tej funkcji. Zadaniem gracza jest odnalezienie w zbiorze kolejno po sobie występujących układów, aktualnego układu gry. Po odnalezieniu właściwego układu i zapoznaniu się z kolejnymi układami, użytkownik - w drodze logicznego rozumowania - dokonuje oceny, czy są to układy wygrywające, by potem - w oparciu o przyjętą przez siebie strategię - podjąć decyzję co do dalszego udziału w grze lub rezygnacji z gry. Poprzez funkcję "Pomoc", zawierających listę sekwencji układów symboli, gracz mógł przeszukać strony z ponumerowanymi układami symboli. Na dole każdej strony wyświetlał się komunikat: "aktualny układ w grze jest oznaczony kolorem czerwonym". Według tej metody zadaniem gracza było wyszukanie spośród 500 tys. możliwych kombinacji układów pól (symboli), dostępnych na ok. 55 tys. stronach (odsłonach) monitora, układu oznaczonego kolorem czerwonym, by ustalić, znając układ początkowy gry, czy w tej grze wygra, czy nie.
Przedmiotowe urządzenia (ich oprogramowanie) nie zostały tak skonstruowane, by oferowały jedynie taki sposób gry, co mogłoby świadczyć, że są urządzeniami służącymi do wyszukania wyniku gry spośród tysięcy plansz. Zdaniem WSA zamiarem skarżącej spółki nie było urządzanie gier, które nie miały charakteru losowego (art. 2 ust. 5 ugh), czy nie zawierały elementu losowego (art. 2 ust. 3 ugh), lecz takie skonstruowanie automatów z grami, by użytkownikowi było jak najłatwiej z nich korzystać, bez użycia opcjonalnej funkcji "Pomoc".
Gracz pomijając opcję "pomoc" i wyszukiwanie aktualnego układu (nie było takiej konieczności, urządzenie tego nie wymuszało), mógł wprawiać w ruch wirtualne bębny za pomocą przycisku "start", które po zatrzymaniu się "dawały" wygrywający lub przegrywający układ symboli, co było istotą gry. Powyższe świadczy o charakterze losowym gier, ponieważ wirtualne bębny zatrzymywały się samodzielnie, w wybranej przez urządzenie konfiguracji symboli na wirtualnych bębnach. W opisie każdego z przeprowadzonych eksperymentów podkreślono, że gracz nie miał żadnego wpływu na końcowe ustawienie symboli na wirtualnych bębnach czyli na wynik gry.
Możliwość odnalezienia właściwego układu gry i zapoznanie się z kolejnymi układami dostępnych w opcji "pomoc" tworzy jedynie pozór, że gracz ma do czynienia z grą logiczną, podczas gdy w rzeczywistości gry mają charakter losowy.
Innymi słowy istotnym jest, że przystępując do gry gracz zgodnie z możliwościami urządzenia stawał przed alternatywą - na dole ekranu pojawiały się pola takie jak "pomoc", "menu", "start" i "punkty" (na niektórych automatach "off"). Po zasileniu urządzenia stosowną kwotą (np. 10 zł) licznik gracza zasilała wielokrotność uiszczonej kwoty (100 pkt). Relewantny z punktu widzenia ustalenia, czy gry zawierały element losowości jest fakt, iż każdorazowo urządzenie umożliwiało grę bez skorzystania z opcji "pomoc". Jak sama nazwa tej funkcji wskazuje, była to tylko opcja, a więc jeden ze sposobów rozegrania gry. W oknie dialogowym pod bębnami widoczny był napis "Aktualny układ możesz znaleźć w pomocy gry". Urządzenie umożliwiało zatem skorzystanie z opcji "pomoc", lecz dostępna była również gra bez tej opcji. Wybierając grę bez opcji "pomoc" gra miała charakter czysto losowy. Rola gracza sprowadzała się do użycia przycisku "start" i artefakty (symbole) na bębnie monitora zaczynały się przesuwać (wirować), by następnie - bez udziału gracza - samodzielnie się zatrzymać. W tym momencie gracz dowiadywał się, czy układ symboli daje mu wygraną (zwiększa się liczba posiadanych pkt na liczniku) czy przegrywa (zmniejsza się liczba punktów na liczniku).
Reasumując, okoliczność, iż urządzenie dopuszczało rozegranie gier bez opcji "pomoc" i skorzystanie z w pełni losowego charakteru gry, powoduje, iż prawidłowo organy uznały, że urządzenia te posiadają element losowy - opisany wyżej, a zatem należy zakwalifikować je jako automaty do gier w rozumieniu art. 2 ust. 3-5 ugh.
W tym kontekście bez znaczenia jest, czy wynik gry można wcześniej poznać, antycypować go (przez opcję "pomoc" i żmudne przeszukiwanie sekwencji układów), skoro urządzenie udostępnia też opcję losową gry i to ona w zwykłym, racjonalnym użyciu urządzenia, jest regułą.
Sąd podkreśla, że takie zaprogramowanie ww. urządzeń ujawnia, iż racjonalnym i intuicyjnym zachowaniem gracza jest rozegranie gry w losowy sposób, bez skorzystania z opcji "pomoc". Zważywszy na niskie stawki (maksymalnie 20 zł - równowartość 200 pkt) i konsekwentnie relatywnie niskie wygrane, irracjonalnym jawi się, by gracz korzystał z opcji "pomoc" i przeszukiwał 500 tys. sekwencji układów artefaktów, dostępnych na 55 tys. odsłonach monitora, co może trwać kilka lub więcej godzin, by uzyskać wiedzę, czy przyszłą, pojedynczą grę wygra, czy przegra.
Nagrody w każdej poszczególnej grze nie uzależniono od prawidłowego zapamiętania wyniku gry, ale związano ją z konkretnym układem wygrywającym wygenerowanym przez algorytm i ustalonym z góry dla każdej gry, na który gracz nie ma żadnego wpływu. Znajomość sekwencji kolejnych układów może co najwyżej wpłynąć na długofalową strategię gracza przy obstawianiu kolejnych gier lub na decyzję o rozegraniu kolejnej gry. Gracz nie ma więc wpływu na wynik żadnej z gier. Może co najwyżej zdecydować się: grać dalej lub zakończyć grę. Możliwość podjęcia takiej decyzji nie jest jednak ani istotą pojedynczej gry ani nie dowodzi żadnego udziału gracza i jego wpływu na przebieg gry. Kwestię losowości gry należy rozważać nie w kontekście przewidywania jej wyniku, lecz możliwości wpływu na ten wynik.
DIAS nie podważał tego, że wynik gry można - przez skorzystanie z opcji "pomoc" - antycypować. Zwrócił tylko uwagę, że była to tylko jedna z opcji gry, urządzenie umożliwiało pominięcie opcji "pomoc", skorzystanie z opcji losowej gry. Zasadnicze znaczenie dla oceny charakteru gier urządzanych na przedmiotowych urządzeniach ma okoliczność możliwości dwojakiego sposobu z nich korzystania - z użyciem funkcji "Pomoc" (pozorna metoda gry) i bez tej opcji (realna).
W ocenie WSA niezasadny okazał się zarzut naruszenia przez organy art. 188 w zw. z art. 197 Op poprzez odmowę uwzględnienia wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii jednostki badającej, o której mowa w art. 23f ugh. Ustalenie charakteru gry w drodze tego rodzaju opinii nie znajduje zastosowania w toku postępowania o wymierzenie kary pieniężnej za prowadzenie gier bez stosownych uprawnień.
Jeżeli bez zwracania się o rozstrzygnięcie do Ministra Finansów i o opinię do uprawnionej jednostki badającej strona podejmuje działalność w postaci gier na automatach to należy uznać, że świadomie pomija wskazany wyżej etap wstępnych ustaleń charakteru gry. Konieczność poddania automatu badaniu sprawdzającemu przez jednostkę badającą, upoważnioną zgodnie z art. 23f ugh do badań technicznych automatów i urządzeń do gier, przewiduje art. 23b ugh. Z ust. 1 wspomnianego artykułu wynika jednak, że znajduje on zastosowanie w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że zarejestrowany automat lub urządzenie do gier nie spełnia warunków określonych w ustawie. Przepis ten dotyczy zatem automatów zarejestrowanych, co nie miało miejsca w okolicznościach sprawy. Ponadto, opinia jednostki badającej upoważnionej do badań technicznych automatów i urządzeń do gier jest potrzebna do samej rejestracji danego automatu (art. 23a ust. 3 ugh).
IV.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła T. Sp. z o.o. w L. kwestionując go w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucając:
1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 180 § 1 Op w zw. z art. 211 kpk, a to poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo oparcia rozstrzygnięcia sprawy wyłącznie o wynik tzw. "eksperymentu", który ocenić należy jako przeprowadzony nielegalnie, tj. rażąco sprzecznie z przepisem procedury karnej, regulującym tą specyficzną czynności postępowania dowodowego i jej znaczenie dla ustaleń faktycznych czynionych w sprawie;
2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 188 i art. 197 Op, a to poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo oczywiście niezasadnej, a nawet niedopuszczalnej odmowy uwzględnienia, przez organy obu instancji, kluczowego dla rozstrzygnięcia wniosku Strony o przeprowadzenie dowodu z opinii jednostki badającej o której mowa w art. 23f ugh, lub co najmniej z opinii biegłego, szczególnie gdy odmowę taką nie uzasadniono w jakikolwiek merytorycznie wartościowy sposób;
3. w konsekwencji wytkniętego wyżej naruszenia zasad prowadzenia postępowania dowodowego naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo naruszenia prawa materialnego, mającego podstawowy wpływ na wynik sprawy, co ma postać akceptacji dla zastosowania w sprawie art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. "a" ugh, to jest nałożenia kary za urządzanie gier na automatach bez koncesji, zezwolenia lub wymaganego zgłoszenia, mimo iż w okolicznościach istotnych w postępowaniu nikt takich gier nie urządzał, gdyż gry dostępne na urządzeniach zakwestionowanych przez organ mają charakter logiczny, a nie losowy, nie są zatem grami na automatach, których urządzanie wymaga jakiejkolwiek koncesji, zezwolenia lub zgłoszenia;
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz obu decyzji i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania oraz o orzeczenie w każdym powyższym przypadku o kosztach postępowania.
Dodatkowo wniosła o przeprowadzenie, w postępowaniu przed NSA, dowodu z załączonych dokumentów.
V.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną DIAS wniósł o jej oddalenie oraz o orzeczenie o kosztach postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
VI.
Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji, co daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia skargi kasacyjnej.
W ramach uwag wstępnych przypomnieć także należy, że związanie podstawami skargi kasacyjnej ma ten prawnie doniosły skutek, że wskazanie przez stronę wnoszącą środek odwoławczy konkretnego naruszenia przepisu prawa materialnego lub procesowego, przesądza o zakresie kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie kasacyjne nie polega bowiem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia WSA w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów.
VII.
Przechodząc do meritum w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zarzut materialny nr 3 jest komplementarny i w znacznym zakresie zależny od poprzedzających go zarzutów procesowych (nr 1 i 2). Strona skarżąca kasacyjnie w istocie podnosi bowiem naruszenie prawa materialnego (poprzez błędne zastosowanie art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. "a" ugh), w kontekście błędnych ustaleń faktycznych i ocen, a więc neguje przypisaną jej odpowiedzialność za delikt administracyjny, gdyż gier hazardowych na automatach - jak twierdzi - nie urządzała. Odmienne oceny i ustalenia faktyczne organów, poczynione w powyższym zakresie i zaakceptowane przez WSA, spółka neguje we wspomnianych już zarzutach procesowych nr 1 i 2 skargi kasacyjnej. Ich ocena rozstrzygać zatem będzie pośrednio o ewentualnej skuteczności zarzutu naruszenia prawa materialnego (błędnego przypisania odpowiedzialności).
Odnosząc się zatem do zarzutu nr 2, wskazującego na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 188 i art. 197 Op należy wskazać, że autor skargi kasacyjnej nie podał konkretnej jednostki redakcyjnej art. 197 Op. Ogólnikowy w swej wymowie art. 188 Op oraz uzasadnienie tego zarzutu, które nie zawiera jednoznacznych wskazówek pozwalających przesądzić, która z jednostek redakcyjnych tekstu prawnego została zdaniem autora skargi kasacyjnej naruszona przez WSA, a wcześniej przez organy, są istotnym mankamentem tak sformułowanego zarzutu. Precyzja w tym względzie ma o tyle istotne znaczenie, gdyż art. 197 Op rozwija w trzech paragrafach przesłanki fakultatywnego i obligatoryjnego powołania biegłego oraz przesłanki przemawiające za jego wyłączeniem ze sprawy.
W judykaturze prezentowane jest stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem jego konkretnej jednostki redakcyjnej (por. wyroki NSA z 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 614/13; z 14 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1799/12). Przy konstruowaniu w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. m.in. z art. 197 Op, wymóg ten nie został spełniony, co jest niezależne od bezzasadności żądania dopuszczenia opinii biegłego.
Chybione jest również powoływanie się przez spółkę na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 188 Op i odmowę uwzględnienia przez organy obu instancji kluczowego dla rozstrzygnięcia wniosku strony o przeprowadzenie dowodu z opinii jednostki badającej, o której mowa w art. 23f ugh. W pewnym ogólnym zarysie należy wskazać, że wynikający z art. 122 i art. 187 § 1 Op obowiązek organów podatkowych gromadzenia materiału dowodowego nie jest nieograniczony. Obciąża on organy do momentu uzyskania pewności co do stanu faktycznego sprawy (por. wyroki NSA z 15 listopada 2011 r. sygn. akt II FSK 886/10; z 2 września 2011 r. sygn. akt I FSK 1255/10; z 27 lipca 2011 r. sygn. akt I GSK 421/10). Postępowanie dowodowe nie jest więc celem samym w sobie, lecz stanowi wyraz poszukiwania odpowiedzi na pytanie, czy w określonym stanie faktycznym sytuacja strony mieści się w hipotezie (a w konsekwencji i dyspozycji) określonej normy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 28 lutego 2008 r. sygn. akt I FSK 256/07), czyli w sprawie niniejszej, określenie czy spółka urządzała gry hazardowe bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia.
W pełni przy tym zasadnie WSA wskazał, że art. 23f ugh jak i opinia jednostki badającej, nie znajdują zastosowania w tej sprawie (dotyczącej kary pieniężnej za naruszenie norm ustawy hazardowej). Strona błędnie twierdzi, że opinia ta powinna zostać przeprowadzona bezwzględnie w każdym przypadku. Nie ma jednak podstaw do tego rodzaju działania z racji tego, że skarżąca nie jest legalnie działającym podmiotem z branży gier hazardowych. Rozpoczęła działalność we wskazanym miejscu bez dopełnienia jakichkolwiek formalności w tym zakresie, twierdząc wyłącznie, że nie urządza gier hazardowych, a jedynie gry logiczne, pozostające poza zakresem ustawy. Ustalenie charakteru gry w drodze wskazanej opinii nie znajduje więc w tym przypadku zastosowania. Jeszcze raz bowiem podkreślić należy, że to strona zdecydowała się na rozpoczęcie, a w zasadzie - uwzględniając dużą liczbę spraw z jej udziałem na przestrzeni ostatnich lat - na kontynuację działalności, podważanej przez organy. Jeżeli zatem spółka czyni to bez uprzedniego zwrócenia się o rozstrzygnięcie przez Ministra Finansów o charakterze gry oraz o opinię uprawnionej jednostki badającej, to w pełni świadomie pomija etap urzędowego ustalenia charakteru gry. Jak bowiem stanowi art. 23f ust. 3b ugh, w ramach upoważnienia do badań technicznych automatów do gier, urządzeń losujących lub urządzeń do gier jednostka badająca jest uprawniona do przeprowadzania badania technicznego (...) na zlecenie podmiotu prowadzącego działalność w zakresie gier hazardowych, podmiotu wykonującego monopol państwa oraz badania technicznego, w celu wydania decyzji, o której mowa w art. 2 ust. 6, a więc decyzji, w której Minister Finansów rozstrzyga, na wniosek lub z urzędu, czy gry lub zakłady posiadające cechy wymienione w art. 2 ust. 1-5a są grami losowymi, zakładami wzajemnymi, grami w karty albo grami na automacie w rozumieniu ustawy. Jak trafnie wskazano w wyroku tutejszego Sądu z 9 marca 2023 r. sygn. akt II GSK 1493/19, jakkolwiek ustawodawca przewidział dowód konieczny dla ustalenia charakteru gry na automatach w postaci badania technicznego danego automatu, przeprowadzonego przez jednostkę badającą, to jednak literalne brzmienie art. 2 ust. 7 ugh wskazuje jednoznacznie, że obowiązek przeprowadzenia tego dowodu dotyczy postępowań wszczynanych na wniosek strony, przy czym to na wnioskodawcy spoczywa wówczas wymóg przedłożenia takiego badania.
W konsekwencji organy nie były zobowiązane, aby w sprawie kary administracyjnej pozyskiwać dodatkowy dowód w postaci opinii jednostki badającej, zatem art. 23f ugh, niezależnie od ponownego braku sprecyzowania w skardze kasacyjnej jego konkretnej jednostki redakcyjnej, nie miał w sprawie w ogóle zastosowania.
Podobnie ocenić należało żądanie powołania biegłego, który oceniłby charakter zatrzymanych automatów (ich oprogramowania). Z uwagi na przeprowadzony eksperyment, który wbrew ocenie spółki, rzetelnie prezentuje wyniki odtworzonych możliwości, taki dowód jest w niniejszej sprawie zbędny.
VIII.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest również zasadny zarzut nr 1, wskazujący na naruszenie przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 180 § 1 Op i w zw. z art. 211 kpk, a to poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo oparcia rozstrzygnięcia sprawy zasadniczo wyłącznie o wynik tzw. "eksperymentu", który został zdaniem strony przeprowadzony nielegalnie.
Stanowisko skarżącej, że eksperyment procesowy w postępowaniu karnym może mieć znaczenie jedynie pomocnicze (akcesoryjne), to pogląd prezentowany na gruncie procesu karnego, który nie przystaje do reguł postępowania administracyjnego w przedmiocie kary administracyjnej za złamanie przepisów ustawy o grach hazardowych. Nie uwzględnia bowiem konsekwencji wynikających z art. 180 § 1 Op, który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Tym samym, skoro za oczywiste należy uznać, że dowód w postaci "eksperymentu" mógł się przyczynić i w istocie się przyczynił do wyjaśnienia sprawy, bo był w niej przydatny i nie można jednocześnie uznać, że był sprzeczny z prawem, to oparcie się na nim w prowadzonym postępowaniu nie mogło zostać potraktowane jako wadliwe, czy też niewystarczające dla wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy. Ponadto, w odniesieniu do stanowiska niezasadnie podważającego we wskazany sposób walor dowodu z eksperymentu przeprowadzonego przez funkcjonariuszy celnych, należy zwrócić także uwagę i na ten aspekt omawianego zagadnienia, który wiązać należy z wyspecjalizowanym charakterem służby celno-skarbowej, co w odniesieniu do podstaw kompetencyjnych działania jej funkcjonariuszy w sprawach takich jak rozpatrywana, znajdowało swoje potwierdzenie w art. 54 ust. 1 pkt 3 i art. 64 pkt 14 ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (aktualny tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 1131 ze zm.). Ustawodawca nie wprowadza żadnych dodatkowych wymogów formalnych w zakresie posiadanych kompetencji do sprawdzenia działania urządzeń do gier i przeprowadzania na nich stosownych doświadczeń. Dlatego też organy były uprawnione do poczynienia ustaleń na podstawie dowodu z eksperymentu przeprowadzonego podczas czynności kontrolnych, który jednoznacznie wykazał istnienie losowości. Możliwe było przeprowadzenie wskazanego eksperymentu w trybie przepisów kodeksu postępowania karnego - art. 211, gdyż ujawnione zachowanie podlega zarówno odpowiedzialności administracyjnej jak i karnej. Dowód z przeprowadzonego eksperymentu jest przy tym miarodajny i wystarczający do dokonania ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie kary pieniężnej bez potrzeby dopuszczania dowodu z opinii biegłego odnośnie do sposobu funkcjonowania automatów oraz celu i charakteru gier, do jakich miały służyć automaty. Strona, o czym mowa będzie w dalszej części uzasadnienia, jedynie polemizuje z wynikami przeprowadzonego eksperymentu, deprecjonując je poprzez wskazywanie na akceptowanie przez gracza na wstępie "Zasady gry", wskazujących "na konieczność" korzystania z opcji "POMOC" czy też - bez jakiegokolwiek uzasadnienia i wbrew oczywistym wnioskom - wskazując na łatwość, logikę i przystępność wykorzystania tej opcji. Naczelny Sąd Administracyjny nie widzi podstaw, by kwestionować wyniki przeprowadzonych eksperymentów.
IX.
W konsekwencji powyższych uwag, niezasadny jest także zarzut nr 3 skargi kasacyjnej, wskazujący na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. "a" ugh, poprzez niewłaściwe zastosowanie, gdyż zdaniem skarżącej kasacyjnie spółki, gry dostępne na urządzeniach zakwestionowanych przez organy mają charakter logiczny, a nie losowy, nie są zatem grami na automatach, których urządzanie wymaga jakiejkolwiek koncesji, zezwolenia lub zgłoszenia. Również i w tym przypadku należy w pełni podzielić pogląd i ocenę prawną wyrażoną w wyroku Sądu pierwszej instancji. W kontekście przeprowadzonego eksperymentu oraz oceny charakteru oferowanych gier, sporne automaty należało uznać za automaty do gier hazardowych, z wszelkimi tego konsekwencjami.
Na tle art. 2 ust. 1 ugh w orzecznictwie prezentowany jest jednoznaczny pogląd prawny, że pojęcie "losowości" użyte w kontekście gier hazardowych, wiązać należy z zależnością wyniku gry w szczególności od przypadku rozumianego jako zdarzenie lub zjawisko, których nie da się przewidzieć. Przyjmuje się, że wystąpienie "przypadku" oznacza, że wynik gry jest nieprzewidywalny z punktu widzenia grającego i nie zależy wyłącznie od jego możliwości czy umiejętności. Losowość gier jest więc rozumiana jako niemożność przewidzenia rezultatu gry w obiektywnie normalnych warunkach. Do zakwalifikowania danej gry do gier losowych wystarczy więc stwierdzenie wystąpienia w grze elementu losowości wpływającego bezpośrednio na wynik gry (por. np. wyroki NSA z 17 maja 2018 r. sygn. akt II GSK 119/18; z 18 kwietnia 2018 r. sygn. akt II GSK 4234/17; z 4 lutego 2016 r. sygn. akt II GSK 1202/14). Przyjmuje się, że całkowita lub częściowa losowość jest zasadniczą cechą charakterystyczną gier hazardowych.
Przepis art. 2 ust. 1 zd. 1 ugh należy zatem wykładać w ten sposób, że w sytuacji, gdy wynik jakiegokolwiek etapu przedsięwzięcia jest przypadkowy, a więc niezależny od woli (wiedzy, zręczności) uczestnika gry, to należy przyjąć, że etap ten ma wpływ na ostateczny wynik gry, co przesądza o jej losowym charakterze (por. wyrok NSA z 15 listopada 2017 r. sygn. akt II GSK 3754/15).
Przedstawiony sposób interpretacji - przy założeniu konsekwentnego stosowania terminologii w ramach tego samego aktu prawnego przez racjonalnego ustawodawcę - odnieść trzeba do pojęć użytych w art. 2 ust. 3 ugh, z tym zastrzeżeniem, że dla kwalifikacji gry jako "gry na automatach" w rozumieniu art. 2 ust. 3 ugh nie jest konieczne, by gra była "grą losową", czy miała "charakter losowy". Wystarczy bowiem, że gra "zawiera element losowości". Ze względu na wysokie ryzyko i łatwość uzależnienia klientów korzystających z tego rodzaju "rozrywki", omawiana regulacja ustawy o grach hazardowych ustanawia podwyższony poziom ochrony, który dla kwalifikacji gry i służącego do jej prowadzenia urządzenia nie wymaga wyjaśnienia relacji pomiędzy występowaniem w grze elementu losowości, a wynikiem gry. Skoro więc z ustaleń stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy wynika, że sporne automaty służyły urządzaniu gier zawierających element losowości, to z perspektywy art. 2 ust. 3 ugh bez znaczenia pozostaje okoliczność, w jakim stopniu wskazany element wpływał na wynik gry. Na taką ocenę nie może mieć też wpływu okoliczność, na którą w każdym stadium niniejszej sprawy powołuje się spółka, że w kontrolowanych urządzeniach dostępna jest opcja "POMOC" oraz gracz zatwierdza regulamin, który określa, w jaki sposób należy na spornym automacie grać. Po pierwsze, gracz mógł, ale nie musiał z opcji tej skorzystać i mimo, że jak twierdzi skarżąca, było to sprzeczne z ustalonymi przez nią i zaakceptowanymi przez gracza "Zasadami gry", to jednak automaty, pozostające w wyłącznej gestii strony, nie uniemożliwiły i nie blokowały dalszej rozgrywki (vide opcja START, całkowicie oderwana od eksponowanych przez spółkę "Zasad gry"). Po drugie, niemniej istotne i wiadome Sądowi zarówno z analizy niniejszej jak i innych spraw skarżącej, jest to, że użycie klawisza "POMOC" nie miało żadnego realnego wpływu na układ symboli, gdyż gracz mógł jedynie, gdy już przebrnął przez docelowo 500.000 kombinacji (tj. 55.556 układów ekranu po 9 szt. każdej kombinacji i 5 szt. na ostatnim z nich), sprawdzić jaki układ nastąpi po układzie już wcześniej wyświetlonym, a to i tak było znacznie utrudnione, gdyż wiązało się z koniecznością przejrzenia owych kombinacji, co mogłoby zająć nawet kilkanaście godzin nieustannego przeglądania układów, czego skarżąca kasacyjnie nie chce zrozumieć w kontekście losowości. Zakładając bowiem, że na przejrzenie każdego układu ekranu grający poświęci 1 sekundę (co i tak jest czasem niemalże nierealnym przy średniej percepcji człowieka), przejrzenie 55.556 układów, w najmniej korzystnych, ale możliwych warunkach jakie należy zawsze zakładać, zajmie mu blisko 15,5 h ciągłej obserwacji ekranu, bez jakiejkolwiek przerwy (wynika to z równania 55.556 układów podzielone przez 60 sekund i następnie przez 60 minut). Przy czym nawet w przypadku odnalezienia "właściwego układu" gracz czerpał wiedzę jedynie o tym, czy akurat wygra, czy przegra, co mogło wpłynąć na kontynuację gry lub rezygnację z niej. Każda gra zawiera przy tym regułę, zgodnie z którą, np. w wyniku podwyższenia stawki na ekranie wyświetlał się całkowicie nowy układ, jaki zgodnie z opcją "POMOC" należałoby ponownie odszukać wśród dostępnej puli, powtarzając całą procedurę. Wykreowana przez spółkę sytuacja opisana w "Zasadach gry" wskazuje zatem na absurdalność prowadzenia gier w sugerowany sposób tj. poprzez wyszukiwanie aktualnego układu gry w zbiorze wszystkich wyników. Zakładając, że w ciągu 1 sekundy gracz obejrzy 9 kolejnych wyników, otrzymujemy 540 wyników w czasie jednej minuty. Podzielenie tego wyniku (540) przez ilość wszystkich układów (500.000) daje 0,00108 czyli 0,108%. Statystycznie więc w jednym przypadku na 926 prób (100% podzielone przez 0,108%) istnieje szansa odnalezienia aktualnego układu symboli w ciągu jednej minuty.
Nawet założenie, że gracz będzie poszukiwać układu nieustannie przez godzinę (non stop przewijając ekrany) nie zmieni powyższej konstatacji o losowym charakterze gier. Prawdopodobieństwo znalezienia aktualnego układu symboli podczas pierwszej godziny wyszukiwania wynosi bowiem 0,0648 (32.400 podzielone przez 500.000) co daje 6,48%. Statystycznie więc w jednym przypadku na nieco ponad 15 prób (100% podzielone przez 6,48%) istnieje szansa odnalezienia aktualnego układu symboli w ciągu jednej godziny.
Należy przy tym ponownie zaakcentować, że odnalezienie aktualnego układu symboli nie przyniesie graczowi rozstrzygających gwarancji wygranej (taki jest cel każdej gry). Znając wyniki kolejnych gier może on bowiem - o czym była już mowa - jedynie zadecydować o dalszym prowadzeniu gier lub rezygnacji z nich. Nie może zwiększyć stawki, aby w ten sposób podwyższyć wygraną, gdyż spowoduje to zmianę wyświetlanego układu ekranu i konieczność powtórzenia żmudnych poszukiwań. Graczowi nie jest przy tym znany sposób wyznaczania kolejnego układu ekranu po zmianie stawki, co oznacza, że w takiej sytuacji w grę wchodzi losowość.
Co istotne, powyższej oceny nie mogłoby zmieni także formalne skorzystanie przez gracza z opcji pomocy, tj. "wejście" w nią i wyjście, gdyż nadal możliwe będzie prowadzenie gry w trybie "START", zaś oprogramowanie nie gwarantuje żadnych procesów uniemożliwiających obchodzenie eksponowanych przez stronę "Zasad gry". Żadna więc modyfikacja programu, wymuszająca, w celu skorzystania z przycisku "START", uprzednie formalne przejście przez opcję "POMOC", nie usunie losowości oferowanych gier. Nadal zabieg taki tworzyć będzie jedynie pozory wykorzystywania w grach zręczności i spostrzegawczości.
Wbrew więc stanowisku skarżącej kasacyjnie, z zebranych dowodów, w tym z protokołu zawierającego opis eksperymentu wynika jasno, że automaty zezwalały na gry o charakterze komercyjnym (możliwość gry występuje dopiero po uiszczeniu opłaty) oraz o charakterze losowym, bowiem układ symboli na automacie przy użyciu opcji "START" jest losowy i nie zależy od żadnej zręczności/umiejętności gracza w rozumieniu tego pojęcia, wynikającym z przywołanej wykładni przepisów ustawy. W protokole kontroli słusznie więc stwierdzono, że kontrolowane urządzenia umożliwiają rozgrywanie gier na automatach w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, właśnie w wyniku czynności kontrolnych ustalono, że przeprowadzający eksperyment (a więc również każdy gracz) nie ma żadnego wpływu na ustawienie wirtualnych bębnów (ściślej wyświetlony układ na ekranie), a tym samym w żaden sposób nie mógł wpłynąć na pojawiające się układy i nie istniał żaden element zręcznościowy, zwłaszcza wobec nagminnego wykorzystywania opcji "START". Cechy psychomotoryczne gracza, w tym jego wykształcenie, zdolności i umiejętności manualne oraz intelektualne, nie mają żadnego realnego wpływu na przebieg rozgrywanych gier, zwłaszcza biorąc pod uwagę ilość kombinacji i zestawiając to z percepcją gracza oraz czasem, którym dysponuje na ich całościowe przejrzenie, jak również dostępnością przycisku "START". W tych okolicznościach, za trafne uznać należy zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji stanowisko organów, że gry na przedmiotowych automatach wypełniły definicję gier na automatach hazardowych w rozumieniu ustawy. Strona nie chce przy tym zrozumieć, że to, że ustaliła "Zasady gry", umożliwiając jednocześnie ich łamanie poprzez udostępnienie szybkiej i losowej ze swej natury opcji "START" oraz iluzoryczną opcję "POMOC", świadczy o tym, że jedynie pozoruje cechy gier logicznych, udostępniając gry z elementem losowości, a więc hazardowe. Nie zmienia oceny wskazanych automatów (ściślej oprogramowania zainstalowanego na konkretnej maszynie do gier), zamknięta liczba kombinacji układów symboli z jakimi ma do czynienia gracz. Pomimo bowiem braku generatora liczb pseudolosowych, każdorazowo ustalającego dany układ spośród zbioru możliwych symboli (w ramach kombinatoryki - wariacji z powtórzeniami), liczba układów, zestawiana z czasem jaki gracz powinien za każdym razem poświęcić, by je przejrzeć, jest w istocie pozorowaniem cech rozgrywki logicznej. Skarżąca spółka nie dostrzega również i tego, że brak opcji "START" i wymuszanie odnalezienia aktualnego układu w opcji "POMOC", czyniłby jej automaty całkowicie nieatrakcyjnymi dla potencjalnych graczy, bowiem widmo wielogodzinnego sprawdzania wyświetlonego na ekranie układu spośród udostępnionych w opcji "POMOC" kombinacji, w sposób oczywisty zniechęcałaby graczy do używania automatów. Zastrzec przy tym należy, o czym była już mowa, że nawet wymuszenie wejścia w opcję "POMOC" by natychmiast z niej zrezygnować i skorzystać z przycisku "START", nadal będzie pozorowaniem logicznego charakteru automatów.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego również znajdujące się w aktach ekspertyzy i opinie prywatne, które miały wskazywać na brak hazardowego charakteru gier urządzanych na automatach, nie mogły podważyć ustaleń organu dokonanych w trakcie eksperymentu. Dotyczy to w głównej mierze "ekspertyz technicznych" A. W. (dotyczących różnych wersji oprogramowania, tj. [...]).
W każdej z nich, w części pt. "Raport z oględzin, spostrzeżenia, uwagi" w pkt 8 lub 9 wyraźnie wskazano, że "(...) Wybierając daną grę należy, nacisnąć symbol konkretnej gry na ekranie, zaczekać aż gra się załaduje, następnie wybrać ilość punktów i przycisnąć "START". Jeżeli następny układ w sekwencji jest układem premiowanym aktualna suma punktów (w polu "Licznik") zostanie powiększona, zgodnie z zasadami danej gry. Początkowy układ nowej gry otrzymuje numer: "numer ostatniej przeprowadzonej gry+1"." Wspomniany w pkt 9 lub 10 tej opinii brak trybu "AUTOSTART" nie zmienia powyższej konstatacji, że nadal można, korzystając za każdym razem z przycisku "START", rozgrywać gry bez potrzeby korzystania z opcji "POMOC". Brak trybu "AUTOSTART", który umożliwia niejako automatyczne "zgranie" wszystkich posiadanych środków (inaczej automatyczne uruchamianie kolejnych gier), nie podważa więc hazardowego charakteru gry.
Nie ma także znaczenia, dla losowego, a przez to hazardowego charakteru urządzanych gier, pkt 34 lub 35 ww. opracowań technicznych, w których wskazano, że w kodzie źródłowym pakietu gier [...] nie ujawniono obecności generatora liczb pseudolosowych PRNG (ang. pseudo-random number generator), gry nie zawierają elementu losowości, nie mają też charakteru losowego. Jak wyjaśniono powyżej, losowego charakteru gier nie podważa brak owego generatora, opcji "AUTOSTART", czy też wybór układów z ich skończonej listy (niezwykle obszernej). Losowość, zarówno przez stronę, jak i działającego na jej zlecenie rzeczoznawcę, jest w tym przypadku rozumiana błędnie, bowiem na podstawie założenia, o korzystaniu z "Zasad gry". W każdej z przedłożonych ekspertyz podkreślono również, że ma ona "charakter techniczny i nie jest opracowaniem prawnym".
Całkowicie błędne jest więc przekonanie, wyrażane w ekspertyzach, że jeżeli w grze nie występuje generator liczb pseudolosowych (PRNG), to na pewno nie jest to już gra losowa w rozumieniu prawa polskiego. O istocie gier losowych udostępnianych w ramach poszczególnych wersji oprogramowania [...], świadczy przede wszystkim dostępna opcja "START", umożliwiająca aktywność na automacie wbrew podkreślanym przez spółkę "Zasadom gry". To przy tym wyłącznie spółka umożliwia takie działanie graczom, tworząc pozory funkcjonowania "Zasady gry", których naruszać rzekomo nie można. Ponadto, co równie istotne, całkowicie iluzoryczna oraz pomijalna jest opcja "POMOC", która z uwagi na opisaną wyżej ilość układów "do przejrzenia", nie może zostać uznana - jak twierdzi pełnomocnik spółki - jako dająca możliwość realnego skorzystania ze zręczności gracza, czy jego spostrzegawczości. W konsekwencji gra może być prowadzona bez wpływu gracza i nie zmienia tego sposób przedstawiania kolejnych układów z ich zamkniętej puli. Ideą gier oferowanych na automatach skarżącej jest więc, pod pozorem symulowania gier logicznych, zręcznościowych i zabawowych, urządzanie gier hazardowych. Strona w przekonujący sposób nie była w stanie odnieść się do kwestii funkcjonowania przycisku "START", jak i znacznej ilości układów, jakie należy "przejrzeć" w opcji "POMOC" nie tyle by wygrać, co poznać następny układ, być może przegrywający i zmuszający do rezygnacji z gry lub zmiany stawki, która wymusza kolejne poszukiwania. W istocie są to więc gry hazardowe i żadnego znaczenia dla takiej ich kwalifikacji nie ma to, że spółka określiła "Zasady gry", które gracz na wstępie akceptuje. Jednocześnie bowiem dostarcza opcję "START" i iluzję wykorzystywania spostrzegawczości lub zręczności w postaci znaczącej liczby układów do przejrzenia. Jak wskazano, przy minimalnym czasie 1 sekundy na analizę przez gracza każdej ze stron z 9 układami ekranów (który to czas, co nie może być widziane inaczej, jest bardzo wyśrubowany), przejrzenie wszystkich układów może trwać bez przerwy ok. 15,5 h.
Odnosząc się końcowo do wniosku skarżącej kasacyjnie spółki o przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny postępowania dowodowego, w postaci dopuszczenia załączonego dowodu z protokołu przesłuchania świadka należy wyjaśnić, że sąd kasacyjny bada prawidłowość dokonanej przez sąd pierwszej instancji kontroli legalności decyzji organu administracji przez pryzmat materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy. Nie przeprowadza zaś postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Może to jedynie uczynić, podobnie jak sąd pierwszej instancji, w granicach zakreślonych w art. 106 § 3 p.p.s.a., ale nawet wówczas celem tego postępowania nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy prawidłowo sąd pierwszej instancji przyjął, że organy ustaliły stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie - czy prawidłowo zastosowały przepis prawa materialnego do tak poczynionych ustaleń. Tymczasem strona wnioskuje o dopuszczenie zaprotokołowanej wypowiedzi świadka (jednego z wielu graczy korzystających z jej automatów), aby w ten sposób wykazać i w istocie przesądzić, że automaty nie mają charakteru hazardowego. Dowód ten jest w tym przypadku całkowicie nieprzydatny, zawiera bowiem subiektywne spostrzeżenia i odczucia jednego z wielu graczy. Jednocześnie nie odnosi się do dokonanych przez organy ustaleń, zwłaszcza zaś istniejącej możliwości użycia przycisku "START". W tym przypadku dokonane przez organy i niepodważone przez stronę ustalenia były wystarczające do uznania spółki za podmiot urządzający gry hazardowe.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono natomiast na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. "a", § 14 ust. 1 pkt 1 lit. "a" i § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI