II GSK 206/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, potwierdzając, że umowa na sporządzenie protokołu lustracyjnego była umową o dzieło, a nie umową zlecenia, co miało wpływ na podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Sprawa dotyczyła kwalifikacji umowy na sporządzenie protokołu lustracyjnego jako umowy o dzieło, a nie umowy zlecenia, co miało znaczenie dla podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd I instancji uznał umowę za umowę o dzieło, uchylając decyzję Prezesa NFZ. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, podzielając stanowisko Sądu I instancji i szczegółowo analizując cechy umowy o dzieło w kontekście przepisów Kodeksu cywilnego i Prawa spółdzielczego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję Prezesa NFZ w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Spór dotyczył kwalifikacji umowy zawartej między Z. R. S. M. RP w W. a lustratorem jako umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. Sąd I instancji uznał, że sporna umowa spełniała przesłanki umowy o dzieło, ponieważ jej istotą było osiągnięcie oznaczonego rezultatu w postaci protokołu lustracyjnego, a nie tylko staranne działanie. NSA podzielił to stanowisko, oddalając skargę kasacyjną. Sąd szczegółowo analizował cechy umowy o dzieło, takie jak osiągnięcie konkretnego rezultatu, możliwość oceny pod kątem wad, osobiste przymioty wykonawcy oraz sposób wynagrodzenia, wskazując, że umowa na sporządzenie protokołu lustracyjnego spełniała te kryteria. NSA odrzucił argumenty Prezesa NFZ dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, podkreślając publicznoprawny charakter spraw ubezpieczeniowych i brak możliwości stosowania przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących wykładni oświadczeń woli w tym kontekście.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Umowa na sporządzenie protokołu lustracyjnego, której istotą jest osiągnięcie oznaczonego rezultatu w postaci dokumentu spełniającego określone wymogi, powinna być kwalifikowana jako umowa o dzieło.
Uzasadnienie
Sąd analizował cechy umowy o dzieło (osiągnięcie rezultatu, osobiste przymioty wykonawcy, sposób wynagrodzenia, możliwość oceny wad) i uznał, że umowa na sporządzenie protokołu lustracyjnego je spełniała, w przeciwieństwie do umowy zlecenia, gdzie istotne jest staranne działanie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (14)
Główne
k.c. art. 627
Kodeks cywilny
Określa cechy umowy o dzieło, w tym osiągnięcie oznaczonego rezultatu.
u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e)
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Określa przypadki podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w tym z tytułu wykonywania umowy zlecenia.
Pomocnicze
k.c. art. 734 § 1
Kodeks cywilny
Wskazuje na stosowanie przepisów o zleceniu do umów o świadczenie usług.
k.c. art. 750
Kodeks cywilny
Określa zakres stosowania przepisów o zleceniu.
k.c. art. 65 § 1 i 2
Kodeks cywilny
Dotyczy wykładni oświadczeń woli, ale NSA uznał za nieadekwatne w kontekście sprawy.
k.c. art. 645
Kodeks cywilny
Wskazuje na znaczenie osobistych przymiotów wykonawcy w umowie o dzieło.
k.c. art. 637 § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy wad dzieła.
u.ś.o.z. art. 93 § 1 i 1a
Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Dotyczy obowiązków lustratora i odpowiedzialności za lustrację.
pr. sp. art. 91 § 4
Ustawa - Prawo spółdzielcze
Określa kwalifikacje lustratora.
pr. sp. art. 93 § 1
Ustawa - Prawo spółdzielcze
Określa moc dowodową protokołu lustracyjnego.
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a)
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uchylenia decyzji przez WSA.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.
p.p.s.a. art. 174
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa orzeczenia NSA.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa na sporządzenie protokołu lustracyjnego jest umową o dzieło, ponieważ jej istotą jest osiągnięcie oznaczonego rezultatu (protokół), a nie samo staranne działanie. Cechy umowy o dzieło (rezultat, osobiste przymioty wykonawcy, ryczałtowe wynagrodzenie za dzieło, możliwość oceny wad) są spełnione w przypadku umowy na sporządzenie protokołu lustracyjnego. Sprawy dotyczące podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego mają charakter publicznoprawny i nie można do nich stosować przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących wykładni oświadczeń woli.
Odrzucone argumenty
Umowa na sporządzenie protokołu lustracyjnego jest umową o świadczenie usług (zlecenie), a nie umową o dzieło. Niewłaściwe zastosowanie art. 627 k.c. i art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. przez Sąd I instancji. Niewłaściwe zastosowanie art. 65 § 1 i 2 k.c. przez Sąd I instancji. Pominięcie zasad odpowiedzialności z art. 93 § 1a Prawa spółdzielczego.
Godne uwagi sformułowania
nie można było przyjąć, że tak określony przedmiot umowy, nie był samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. zasada podlegania ex lege ubezpieczeniom społecznym należy do norm o charakterze ius cogens, co prowadzi do wniosku o podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa i z tej przyczyny czynność prawna nie może zniwelować powstających na tym tle obowiązków publicznoprawnych. wskazane 'wzorce kontroli', których stosowania w rozpatrywanej sprawie oczekiwał skarżący kasacyjnie organ, nie mogły być uznane za adekwatne, ani też przydatne w procesie ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu.
Skład orzekający
Gabriela Jyż
sprawozdawca
Marek Sachajko
członek
Zbigniew Czarnik
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że umowa na sporządzenie protokołu lustracyjnego jest umową o dzieło, a nie umową zlecenia, co ma znaczenie dla podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Potwierdzenie publicznoprawnego charakteru spraw ubezpieczeniowych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego rodzaju umowy (protokół lustracyjny) i jej kwalifikacji prawnej w kontekście ubezpieczeń zdrowotnych. Interpretacja przepisów Kodeksu cywilnego w kontekście spraw publicznoprawnych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, który ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Analiza NSA jest szczegółowa i stanowi cenne źródło wiedzy dla praktyków.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? NSA rozstrzyga kluczową kwestię dla ubezpieczeń zdrowotnych.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 206/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-11-07 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-02-01 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Gabriela Jyż /sprawozdawca/ Marek Sachajko Zbigniew Czarnik /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenia Sygn. powiązane VI SA/Wa 2597/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2020-09-09 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 1964 nr 16 poz 93 art. 734 par. 1, art. 750, art. 65 par. 1 i 2, art. 645, art. 637 par. 1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny. Dz.U. 2019 poz 1373 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e). Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j. Dz.U. 2018 poz 1285 art. 93 ust. 1 i ust. 1a, art. 91 par. 4. Ustawa z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia del. WSA Marek Sachajko Protokolant Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 września 2020 r. sygn. akt VI SA/Wa 2597/19 w sprawie ze skargi Z. R. S. M. RP w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 16 października 2019 r. nr 1213/2019/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 9 września 2020 r., uwzględnił skargę Z. R. S. M. RP w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 16 października 2019 r., w przedmiocie obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego, uchylając tą decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 24 października 2014 r. oraz orzekając o kosztach postępowania sądowego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: decyzją z dnia 24 października 2014 r. Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalił, że E. A.- K. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz K. Z. R. S. M., w okresie od 16 maja 2011 r. do 16 sierpnia 2011 r. Objętą skargą decyzją Prezes NFZ utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, że z łączącej strony umowy nazwanej "umową o dzieło" wynikało, iż E. A. – K. zobowiązała się do sporządzenia protokołu zawierającego dane dotyczące lustracji pełnej S. M. "S. nad D." w W. w zakresie określonym w umowie zawartej 10 maja 2011 r. pomiędzy lustrowaną jednostką a skarżącą. Przywołując treść umowy organ uznał, że zainteresowana w ramach umowy zobowiązała się do sporządzenia protokołu z działalności wymienionej spółdzielni. Protokół miał zostać sporządzony przy zachowaniu wymogów określonych dla tego rodzaju dokumentów w Instrukcji w sprawie lustracji przeprowadzanych przez stronę skarżącą. W umowie przyjęto, że czynności te nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego, charakterystycznego i stanowiącego o jego indywidualnym charakterze samoistnego dzieła, które zostało zdefiniowane w momencie zawierania umowy. Prezes NFZ uznał, że zawierane przez strony umowy wyczerpywały znamiona umowy o świadczenie usług, bowiem w wyniku umów nie powstało oznaczone dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a realizujący umowy wykonywali powtarzalne czynności faktyczne, do czego wystarczający był określony poziom staranności. Ponadto sporządzając dokumenty wykonawcy związani byli wytycznymi instrukcyjnymi. Wykonywane przez lustratora czynności, nie zmierzały do powstania oznaczonego dzieła lub prawa autorskiego, ale stanowiły część procesu weryfikacji działalności organów spółdzielni pod względem legalności, gospodarności i rzetelności. Organ uznał, że wykonywane czynności nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy oraz nie wymagały od niego posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza posiadaną fachową wiedzą w zakresie przeprowadzania prac lustracyjnych. Sąd I instancji uwzględniając skargę na tą decyzję stwierdził, że sporna umowa spełniała przesłanki z art. 627 k.c., gdyż jej istotą było zobowiązanie się przyjmującej zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu w postaci opracowania dokumentów spełniających oznaczone w umowie warunki, a zamawiającego - do zapłaty wynagrodzenia. Sąd nie zgodził się z tezą organ opartą o art. 93 § 1 Prawo spółdzielcze, że protokół sporządzony przez lustratora nie mógł stanowić dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Nie ulegało wątpliwości Sądu I instancji, że protokół stanowił efekt pracy wykonawcy umowy. Bez sporządzenia protokołu oraz zawartych w liście polustracyjnym wniosków polustracyjnych, praca wykonawcy umowy nie miałaby znaczenia, ponieważ nie zostałby osiągnięty cel lustracji. To właśnie osiągnięcie rezultatu w postaci protokołu, listu polustracyjnego i odrębnej informacji stanowiło przedmiot umowy, a nie czynności prowadzące do jego osiągnięcia. W tych dokumentach został zawarty rezultat przeprowadzonej lustracji, zawierający ocenę działalności skontrolowanej spółdzielni, w zakresie legalności, rzetelności i gospodarności. Zdaniem Sądu sporządzenie tego dokumentu wymagało niewątpliwie samodzielności i wkładu intelektualnego wykonawcy dzieła, niezależnie od faktu, że sama lustracja przeprowadzana była zgodnie z przepisami Prawa spółdzielczego oraz postanowieniami Instrukcji o lustracji organizacji spółdzielczych. Celem lustracji nie była sama kontrola działalności spółdzielni, lecz właśnie ocena tej działalności sformułowana na podstawie danych uzyskanych w toku przeprowadzonej przez podmiot poddany lustracji. W ten sposób uzyskany rezultat przeprowadzonej lustracji spółdzielni był zmaterializowanym w wymienionych w umowie dokumentach, efektem pracy zainteresowanej, stanowiącym po jej sporządzeniu samodzielny byt. Sąd wskazał, że wypłata wynagrodzenia uzależniona była od terminowego i prawidłowego sporządzenia wymienionego w umowie dokumentu. Ponadto, w przypadku istotnych wad niedających się usunąć, zamawiający miał prawo odstąpić od umowy. Wykonawca dzieła odpowiadał więc za efekt swojej pracy i za ten efekt przysługiwało mu wynagrodzenie, a nie jedynie za staranne działanie. Podsumowując, Sąd I instancji stwierdził, że strony spornej umowy określiły w sposób jednoznaczny przedmiot umowy, którym miał być konkretny, wymieniony w umowie dokument, spełniający wymienione w umowie wymogi. Nie można było przy tym uznać, aby tak określony przedmiot umowy nie poddawałby się sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Nie można było również przyjąć, że tak określony przedmiot umowy, nie był samoistnym, a więc pozostającym po jego wytworzeniu niezależnie od dalszego działania twórcy rezultatem, materialnym, obiektywnie osiągalnym i w konkretnych warunkach pewnym. W podstawie prawnej wyroku podano art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 135 i art. 200 w zw. z art. 205 § 1 i 2 oraz art. 209 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.). Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, skargą kasacyjną zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu: I. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na naruszeniu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. poprzez niezasadne uchylenie zaskarżonej decyzji Prezesa NFZ w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenia wyroku w zakresie: a) przyjęcia przez Sąd, że spornej umowy nie można zakwalifikować jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy prawidłowa ocena zgormadzonego materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że przedmiotem tej umowy jest wykonanie określonej czynności, nie jest natomiast wytworzenie dzieła w rozumieniu art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny; b) pominięcia przez Sąd zasad odpowiedzialności z tytułu przeprowadzonej lustracji, wynikających z art. 93 § 1a ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze, który to przepis stanowi, że to Z. R. S. M. RP a nie przeprowadzający lustrację lustrator odpowiada ustawowo wprost wobec spółdzielni za lustrację, co wyklucza możliwość zastosowania art. 627 k.c.; II. naruszenie prawa materialnego, poprzez: - naruszenie art. 627 k.c., art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych poprzez ich błędne zastosowanie oraz naruszenie art. 734 § 1 w zw. z art. 750 k.c. poprzez ich niezastosowanie w sprawie i w konsekwencji zakwalifikowanie spornej umowy jako umowy o dzieło, a także - naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na dokonaniu nieprawidłowej wykładni oświadczeń woli stron umowy, co skutkowało uznaniem przez Sąd, że strony zawarły umowę o dzieło, a nie umowę o świadczenie usług. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. Wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego stwierdził, że decyzja ta nie jest zgodna z prawem, co uzasadniało uchylenie tej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. Według Sądu I instancji - jak wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - organ administracji publicznej wadliwie i z naruszeniem art. 734 § 1 w związku z art. 750 k.c. oraz z naruszeniem art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ocenił, że do umowy zawartej przez stronę skarżącą z uczestniczką postępowania, której przedmiot stanowiło sporządzenie protokołu z działalności objętej umową Spółdzielni Mieszkaniowej, należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, albowiem była to umowa o świadczenie usług, nie zaś umowa o dzieło, co miałoby w konsekwencji prowadzić do wniosku, że z tytułu wykonywania tej umowy uczestniczka postępowania w okresie wskazanym w kontrolowanej decyzji podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Według Sądu I instancji - jak najogólniej rzecz ujmując wynika to z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - zarówno przedmiot spornej w sprawie umowy, jak i okoliczności towarzyszące jej wykonaniu, w tym zwłaszcza jej rezultat materializujący się w sporządzonym protokole oraz wnioskach polustracyjnych, jednoznacznie oraz wbrew stanowisku organu administracji przekonują o tym, że wymieniona umowa była umową o dzieło. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty skargi kasacyjnej w żadnym stopniu, ani też zakresie nie podważają prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, z którego wynika, że kontrolowana przez ten Sąd decyzja nie jest zgodna z prawem. Zgodności z prawem kontrolowanego wyroku Sądu I instancji w żadnym stopniu, ani też zakresie nie podważa zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) oraz art. 151 p.p.s.a. Abstrahując od tego, że o braku skuteczności zarzucanego naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. należy wnioskować na tej podstawie, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu administracji I instancji zostały uchylone w związku z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), a nie wobec stwierdzenia wydania tych decyzji z naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), trzeba przede wszystkim stwierdzić, że wymienione przepisy prawa, jako tzw. przepisy wynikowe, nie mogą stanowić samoistnej podstawy skargi kasacyjnej (por. np. wyroki NSA z: 11 września 2020 r. sygn. akt II GSK 2989/17; 20 marca 2018 r. sygn. akt II OSK 425/18; 15 lutego 2018 r. sygn. akt II FSK 297/16; 8 grudnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2547/17; 19 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2077/10). Oznacza to, że podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut ich naruszenia nie może odnieść skutku oczekiwanego przez skarżący kasacyjnie organ. Nie jest również zasadny, stawiany w pkt 2) petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przepisów art. 627 Kodeksu cywilnego, art. 734 § 1 w związku z art. 750 k.c. oraz art. 65 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego mający polegać - zdaniem skarżącego kasacyjnie organu - na niewłaściwym ich zastosowaniu przez Sąd I instancji, jako wzorców kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Uwzględniając istotę spornej w sprawie kwestii, której rozstrzygnięcie wymagało odpowiedzi na pytanie odnośnie do podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu - jak wymaga tego, w warunkach nim określonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestniczkę postępowania w związku z wykonywaniem przez nią pracy na podstawie zawartej ze stroną skarżącą umowy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, za uzasadniony należałoby uznać wniosek, że art. 65 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego którego naruszenie zarzuca skarżący kasacyjnie organ, nie może stanowić adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, przez co omawiany zarzut należy uznać za niezasadny i tym samym za nieskuteczny. Jeżeli bowiem, Sąd I instancji kontrolował zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, to siłą rzeczy nie był zobowiązany – zwłaszcza, że byłoby to również nieprzydatne z punktu widzenia istoty oraz przedmiotu sprawy, a także istoty sądowoadministracyjnej kontroli działalności administracji, a w tym kontekście instrumentów oraz kryteriów, którymi może operować sąd administracyjny w postępowaniu kontrolnym inicjowanym skargą w sprawach, o których mowa w art. 3 § 2 p.p.s.a. - aby legalność wymienionej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., a mianowicie zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Zwłaszcza, gdy podkreślić, że przywołana regulacja prawna jednoznacznie i wprost odnosi się do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego (w tym zwłaszcza, jeżeli nie przede wszystkim między stronami zawartej umowy, co w rozpatrywanej sprawie nie ma przecież miejsca, albowiem spór przebiega na innej zupełnie płaszczyźnie), to jednak - zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego - pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury. Tym samym - jak w pełni zasadnie w świetle przedstawionych argumentów należałoby przyjąć - wskazane "wzorce kontroli", których stosowania w rozpatrywanej sprawie oczekiwał skarżący kasacyjnie organ, nie mogły być uznane za adekwatne, ani też przydatne w procesie ustalania podlegania ubezpieczeniu zdrowotnemu - jak wymaga tego, w warunkach nim określonych, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - albo niepodlegania temu ubezpieczeniu przez uczestniczkę postępowania w związku z wykonywaniem przez nią pracy na podstawie zawartej ze stroną skarżącą, a przywołanej powyżej umowy. Przedstawione podejście koresponduje ze stanowiskiem prezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. wyroki z: 2 września 2020 r. sygn. akt I UK 96/19; 2 czerwca 2017 r. sygn. akt III UK 147/16; 10 stycznia 2017 r. sygn. akt II UK 518/15 ) - które Sąd w składzie orzekającym w rozpatrywanej sprawie podziela - a mianowicie, że zasada podlegania ex lege ubezpieczeniom społecznym należy do norm o charakterze ius cogens, co prowadzi do wniosku o podleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z mocy prawa i z tej przyczyny czynność prawna nie może zniwelować powstających na tym tle obowiązków publicznoprawnych. Oznacza to też, że w kontekście podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym decydującej wagi nie można przypisać treści oświadczeń woli stron, zwłaszcza że sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych są sprawami cywilnymi jedynie w ujęciu formalnym (art. 1 k.p.c.), w ujęciu materialnym mają natomiast charakter spraw z zakresu prawa publicznego, a nie prywatnego, co wyklucza możliwość stosowania do relacji prawnych regulowanych prawem ubezpieczeń społecznych przepisów prawa prywatnego (np. Kodeksu cywilnego). Z przedstawionych powodów zarzut naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. należało uznać za nieusprawiedliwiony. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, uwzględniając treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz odnosząc wynikające z niej konsekwencje do treści postanowień przywołanej powyżej umowy oraz jej przedmiotu - fakt zawarcia umowy o wskazanej powyżej treści nie jest w sprawie sporny, jakkolwiek sporna jest jego kwalifikacja prawna - w opozycji do stanowiska skarżącego kasacyjnie organu trzeba stwierdzić, że w rozpatrywanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 627 k.c. i art. 734 § 1 w związku z art. 750 k.c., ani też wynikających z tych przepisów kryteriów oceny umowy, jako umowy o dzieło albo umowy o świadczenie usług do której odpowiednio stosuje się przepisy zleceniu. Ocena umów przesądza bowiem o prawidłowości zastosowania w sprawie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Problematyka ta była już przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego m.in. w wyrokach o sygn. akt II GSK 816/20, II GSK 1136/20, II GSK 1287/20, II GSK 1367/20, II GSK 403/21. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie rozpoznającym niniejszą skargę kasacyjną poglądy zaprezentowane w wymienionych orzeczeniach w pełni podziela i uznaje, że stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku co do charakteru zawartych przez skarżącego i lustratora umów jest prawidłowe. Przede wszystkim należy stwierdzić, że sporne umowy zakładały wykonanie przez lustratora konkretnego rezultatu w postaci przeprowadzenia lustracji poszczególnych spółdzielni i sformułowania określonych w treści umów protokołów lustracyjnych (co jest obowiązkiem lustratora zgodnie z art. 93 ust. 1 ustawy - Prawo spółdzielcze), a także propozycji wystąpienia polustracyjnego oraz propozycji odpowiedzi na skargi i wystąpienia. Celem działania lustratora nie było zatem samo "badanie" działalności kontrolowanego podmiotu, ale "zbadanie" tej działalności zakończone ostateczną oceną tej działalności materializującą się w sporządzonym protokole oraz wnioskach polustracyjnych. To prowadzi do wniosku, że wykonaniu spornych w sprawie umów towarzyszyło właśnie osiągnięcie z góry określonego rezultatu. Nie ma racji organ, że istotą umowy było jedynie staranne dążenia do osiągnięcia rezultatu. Gdyby bowiem lustrator nie sporządził dokumentów określonych w umowach, nie wykonałby umów, choćby przeprowadzał czynności lustracyjne z najwyższą starannością. Wobec tego to ten rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowił przedmiot umów stron, zawartych i ukształtowanych w granicach zakreślonych przez prawo, naturę (właściwość) stosunku prawnego oraz zasady współżycia społecznego. Następnie stwierdzić należy, że z art. 645 Kodeksu cywilnego wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są częstokroć osobiste przymioty wykonawcy. Zgodnie z treścią art. 91 § 4 ustawy - Prawo spółdzielcze, obowiązki lustratora może pełnić osoba, która uzyskała uprawnienia lustracyjne wydane przez Krajową Radę Spółdzielczą. Zgodnie z postanowieniami umów wykonawca zobowiązał się do wykonania dzieła osobiście. Oznaczało to w praktyce, iż oczekiwany i sprawdzalny rezultat pracy miała wykonywać osobiście starannie wybrana i wyselekcjonowana osoba. W przypadku umowy zlecenia cechy osobowe zleceniobiorcy nie są tak istotne. Cechą charakterystyczną umowy o dzieło, która występuje w umowach o przeprowadzenie lustracji, jest również sposób zapłaty, o jakim mowa w art. 632 § 1 Kodeksu cywilnego. Z postanowień umów wynika, że wynagrodzenie przysługiwało jedynie za wykonanie dzieła i było wypłacone w terminie 7 dni od daty przesłania przez Związek listu polustracyjnego do lustrowanej jednostki. Wynagrodzenie to było określane ryczałtowo. Zatem wynagrodzenie przysługiwało lustratorowi nie za samo podejmowanie czynności, ale za wytworzenie określonego rezultatu. Zgodnie z treścią umów, samo podjęcie przez lustratora działań zmierzających do opracowania materiałów wymienionych w umowach, ale bez ich wykonania lub skończenia, niezależnie od przyczyn, nie jest podstawą do wypłacenia wynagrodzenia. Lustrator ponosił więc całkowite i wyłączne ryzyko wykonania dzieła. Przy umowie zlecenia zleceniobiorca takiego ryzyka nie ponosi. Kolejnym elementem charakteryzującym umowę o dzieło jest możliwość oceny wykonania umowy z punktu widzenia tego, czy można taką ocenę przeprowadzić pod kątem wystąpienia wad efektu pracy (art. 637 § 1 Kodeksu cywilnego). Zgodnie z umowami zawieranymi przez Związek zamawiający miał prawo żądać usunięcia uchybień i nieprawidłowości w przekazanych przez lustratora materiałach (por. § 6 umowy). Tym samym przeprowadzenie oceny, czy lustrator należycie wykonał umowę, opiera się właśnie na ocenie rezultatu jego pracy. Dokumenty przez niego wytworzone mogą mieć wady, które powinny być usunięte. W umowach zostały też przewidziane skutki finansowe, gdyby rezultat umowy był obciążony wadami. Możliwość odstąpienia od umowy raz jeszcze potwierdza, że celem stron było zrealizowanie określonego dzieła w ustalonym terminie. Oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zmienia zarzut "pominięcia przez Sąd, a wynikających z art. 93 § 1a ustawy - Prawo spółdzielcze zasad odpowiedzialności zamawiającego z tytułu przeprowadzonej lustracji". Wskazać należy na treść art. 91 § 4 ustawy - Prawo spółdzielcze, który zobowiązuje związek rewizyjny lub Krajową Radę Spółdzielczą do wyznaczenia lustratora. Zatem lustracja przeprowadzana jest za pośrednictwem wyznaczonej osoby, która uzyskała uprawnienia lustracyjne wydane przez Krajową Radę Spółdzielczą. Kryteria kwalifikacyjne lustratorów oraz tryb przeprowadzania lustracji określa Krajowa Rada Spółdzielcza, do której należy także uprawnienie pozbawienia lustratora uprawnień, jeżeli jego działalność jest niezgodna z prawem, a także jeżeli lustrator nie zachowuje w tajemnicy wiadomości o działalności spółdzielni uzyskanych przy lustracji. Protokół sporządzony przez lustratora ma moc dokumentu urzędowego (art. 93 § 1 ustawy - Prawo spółdzielcze). W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI