II GSK 2003/22

Naczelny Sąd Administracyjny2023-02-07
NSAinneWysokansa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejunieważnienie prawa ochronnegopodobieństwo znakówryzyko wprowadzenia w błądklasyfikacja wiedeńskarenoma znakupostępowanie administracyjnesądownictwo administracyjneskarga kasacyjna

NSA uchylił wyrok WSA w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, wskazując na błędy proceduralne i potrzebę ponownego rozpoznania sprawy.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej L. S.A. od wyroku WSA, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Wskazano na potrzebę ponownego rozpoznania sprawy przez WSA, z uwzględnieniem błędów popełnionych przez organ i sąd niższej instancji, w szczególności w zakresie analizy podobieństwa znaków towarowych i oceny dowodów na ich renomę.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną L. S.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP. Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy graficzny, który miał być podobny do wcześniejszych znaków skarżącej. Sąd I instancji, podobnie jak organ, uznał, że znaki nie są podobne w stopniu mogącym wprowadzić w błąd, mimo identyczności towarów i potencjalnych konotacji z krokodylem. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok, stwierdzając, że Sąd I instancji naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. NSA wskazał na liczne błędy w uzasadnieniu wyroku WSA, które powielały błędy organu patentowego. Wśród zarzutów znalazły się m.in. brak zbadania podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej, wadliwa ocena znaku graficznego, porównywanie znaków według cech różnicujących, a nie wspólnych, oraz brak wyczerpującej oceny dowodów na renomę znaków skarżącej. Sąd podkreślił, że Sąd I instancji nie zastosował się w pełni do wykładni prawa procesowego dokonanej w poprzednim wyroku NSA w tej sprawie. W związku z tym sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, brak warstwy słownej nie wyklucza badania podobieństwa na płaszczyźnie znaczeniowej, zwłaszcza gdy znaki graficzne mogą wywoływać podobne konotacje.

Uzasadnienie

NSA uznał, że Urząd Patentowy i WSA błędnie wykluczyły badanie podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej z powodu braku warstwy słownej w jednym ze znaków. Podkreślono, że znaki graficzne mogą mieć znaczeniowe konotacje, a ich podobieństwo w tym zakresie jest istotne dla oceny ryzyka wprowadzenia w błąd.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (9)

Główne

p.p.s.a. art. 190

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.

u.z.t. art. 8 § 1

Ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych

Zakaz rejestracji znaku towarowego, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku, który uzyskał wcześniejsze pierwszeństwo, a także do oznaczenia indywidualizującego, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług.

u.z.t. art. 9 § 1

Ustawa z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych

Unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli jest on identyczny lub podobny do znaku, który uzyskał wcześniejsze pierwszeństwo, a także do oznaczenia indywidualizującego, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów lub usług.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Naruszenie przepisów postępowania, w tym wadliwe uzasadnienie wyroku.

p.p.s.a. art. 145 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Uchylenie zaskarżonego wyroku w przypadku naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

k.p.a. art. 77 § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek oceny wiarygodności i mocy dowodów.

k.p.a. art. 107 § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Wymogi dotyczące uzasadnienia decyzji administracyjnej.

p.w.p. art. 132 § 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Podstawa prawna unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez Sąd I instancji przepisów postępowania, w szczególności art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Brak zbadania przez Urząd Patentowy podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej. Wadliwa ocena znaku spornego przez Urząd Patentowy. Porównanie znaków według cech różnicujących, a nie wspólnych. Brak uwzględnienia wpływu identyczności towarów na ryzyko konfuzji. Niedostateczna ocena dowodów na renomę znaków towarowych.

Godne uwagi sformułowania

Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W im większym stopniu wcześniejszy znak towarowy będzie posiadał charakter odróżniający, tym większe jest prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Analiza w płaszczyźnie znaczeniowej jest wykluczona z kolei na brak treści słownej w znaku towarowym spornym.

Skład orzekający

Gabriela Jyż

przewodniczący sprawozdawca

Grzegorz Dudar

członek

Zbigniew Czarnik

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących porównywania znaków towarowych, w szczególności znaczenia płaszczyzny znaczeniowej, wpływu identyczności towarów na ryzyko konfuzji oraz oceny renomy znaku."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji porównania znaków graficznych i słownych, z uwzględnieniem polskiego prawa przed wejściem do UE.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kluczowych aspektów prawa znaków towarowych, takich jak podobieństwo znaków i ryzyko wprowadzenia w błąd, co jest istotne dla przedsiębiorców i prawników z tej dziedziny. Wyrok NSA wskazuje na błędy proceduralne i potrzebę dokładniejszej analizy prawnej.

Czy grafika krokodyla może być podobna do znaku słownego? NSA wyjaśnia zasady porównywania znaków towarowych.

Dane finansowe

WPS: 1500 PLN

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 2003/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-02-07
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-10-28
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Gabriela Jyż /przewodniczący sprawozdawca/
Grzegorz Dudar
Zbigniew Czarnik
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1099/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-06-09
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 190, art. 141 par. 1, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c).
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 1960 nr 30 poz 168
art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3.
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dz.U. 2013 poz 1410
art. 132 ust. 2 pkt 2.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 7 lutego 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej L. S.A. w P., F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 czerwca 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 1099/22 w sprawie ze skargi L. S.A. w P., F. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 9 września 2014 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz L. S.A. w P., F. 1.500 (jeden tysiąc pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 9 czerwca 2022 r., oddalił skargę L. S. w P. (F.) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 9 września 2014 r., w przedmiocie unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Skarżąca wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy graficzny o numerze [...] udzielonego z pierwszeństwem od dnia 2 sierpnia 2001 r. na rzecz C. S.A. z siedzibą w P., przeznaczonego do oznaczania towarów ujętych w klasie 25: odzież damska, męska i dziecięca, obuwie, nakrycia głowy. Wnioskodawca jako podstawę prawną swojego żądania wskazał art. 8 pkt 1 i art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. z 1985 r. Nr 5, poz. 17 ze zm.; dalej u.z.t.) podnosząc, że sporny znak jest podobny do przysługującego mu z wcześniejszym pierwszeństwem znaku towarowego graficznego o numerze R.60389, który przedstawia postać krokodyla. Zdaniem wnioskodawcy sporny znak również przedstawia stylizowany wizerunek krokodyla i jest analogicznie przeznaczony do oznaczania towarów ujętych w klasie 25, dlatego też może powodować niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, wobec czego nie powinien uzyskać ochrony.
Uprawniony wniósł o oddalenie wniosku podnosząc, że wnioskodawca nie wykazał swego interesu prawnego.
Zaskarżoną decyzją Urząd Patentowy RP oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak oraz przyznał uprawnionej zwrot kosztów postępowania w sprawie.
Organ stwierdził na wstępie, że wnioskodawca wykazał interes prawny w domaganiu się unieważnienia spornego prawa ochronnego. Powołał się on na przysługujące mu wcześniejsze prawa do znaków towarowych: graficznego o numerze [...] oraz słownego "C." o numerze [...], które zostały jego zdaniem naruszone poprzez udzielenie prawa ochronnego na sporny znak. Interes prawny wnioskodawcy znajdował także oparcie w art. 153 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410, dalej: p.w.p.).
Dokonując analizy porównawczej towarów sygnowanych przedmiotowymi znakami organ wskazał, że przedmiotowy wniosek o unieważnienie spornego prawa dotyczy znaku towarowego graficznego o numerze R.160049 przeznaczonego do oznaczania towarów ujętych w klasie 25, tj. odzieży damskiej, męskiej i dziecięcej, obuwia oraz nakryć głowy. Przeciwstawiony został mu znak towarowy graficzny o numerze [...], przeznaczony do oznaczania m.in. towarów w klasie 25, tj. ubiorów, obuwia i nakryć głowy, oraz znak towarowy słowny "C." o numerze [...], przeznaczony do oznaczania m.in. towarów w klasie 25, tj. odzieży, obuwia i nakryć głowy. Stwierdził wobec tego, że przedmiotowe towary, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki, są identyczne.
Przeprowadzając analizę podobieństwa spornych znaków towarowych organ uznał, że sporny znak towarowy tak samo jak znaki towarowe wnioskodawcy, w szczególności znak towarowy o numerze [...], może rodzić konotacje z krokodylem, jednak okoliczność ta nie była wystarczająca aby uznać, że jest on podobny do tych znaków w stopniu mylącym. Znak ten różni się bowiem istotnie od obu przeciwstawionych mu znaków towarowych w warstwie wizualnej. W ocenie organu odbiorca patrząc na znak [...] nie będzie miał wątpliwości, że przedstawia on wizerunek krokodyla i nie będzie miał skojarzeń z żadnym innym zwierzęciem, ponieważ znak ten przedstawia realistyczny i odtworzony niemal z fotograficzną dokładnością wizerunek krokodyla. Dokonując analizy znaku spornego pod względem wizualnym organ stwierdził, że składa się on z kilku figur geometrycznych w kolorze brązowym, które mogą się kojarzyć z częściami ciała zwierzęcia. Dwie elipsy przypominają jego oczy, czworokąt - głowę, zaś wielokąt może nasuwać skojarzenia z tułowiem lub ogonem zwierzęcia. Sposób przedstawienia wizerunku zwierzęcia w spornym znaku nie był zatem naturalistyczny, lecz zupełnie fantazyjny, wręcz surrealistyczny. W ocenie organu przeciętny odbiorca widząc sporne oznaczenie, niekoniecznie dostrzeże w nim wizerunek krokodyla. Konkludując, organu uznał, że przedstawienia porównywanych znaków [...] i [...] powodują, że znaki te wywierają całkowicie odmienne ogólne wrażenie w warstwie wizualnej.
Z uwagi na fakt, że sporny znak towarowy jest znakiem graficzny zdaniem organu nie może być on w jakikolwiek sposób podobny w warstwie fonetycznej do przeciwstawionych znaków towarowych. Również w warstwie znaczeniowej organ wykluczył podobieństwo z uwagi na brak treści słownej w spornym znaku towarowym.
Analizując niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców organ uznał, że znaki są na tyle zróżnicowane, że konsumenci z pewnością nie będą mieli problemów z ich identyfikacją i odróżnieniem.
W wyniku wniesionej skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 28 lutego 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1497/16 uchylił przywołaną decyzję Urzędu Patentowego.
Wskutek wniesionej przez spółkę C. S.A. skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 lutego 2022 r. sygn. akt II GSK 1607/18 uchylił zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.
Sąd I instancji rozpoznając sprawę ponownie stwierdził, że Urząd Patentowy zasadnie uznał, iż wnioskodawca wykazał interes prawny w domaganiu się unieważnienia spornego prawa ochronnego.
Sąd za prawidłową uznał, poczynioną przez organ analizę porównawczą towarów sygnowanych przedmiotowymi znakami. Podzielił stanowisko organu, że przedmiotowe towary, do oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki, były identyczne.
Zasadnie zdaniem Sądu I instancji, organ wskazał, że co prawda sporny znak towarowy tak samo jak znaki towarowe wnioskodawcy, w szczególności znak towarowy o numerze [...], może rodzić konotacje z krokodylem, to jednak nie jest to wystarczające, by uznać że jest on podobny do tych znaków w stopniu mylącym. Sąd stwierdza, że znak ten różni się istotnie od obu przeciwstawionych mu znaków towarowych w warstwie wizualnej, która była najistotniejsza dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Organ słusznie podkreślił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że warstwa wizualna odgrywa bardzo ważną rolę przy zakupie przedmiotowych towarów, tj. odzieży, obuwia i nakryć głowy. O ile jeden z przeciwstawionych znaków ma charakter słowny - składa się jedynie ze słowa "C.", natomiast drugi jest znakiem graficznym, w którym wizerunek krokodyla przedstawiony jest w sposób bardzo realistyczny - o tyle sporny znak, który jest znakiem graficznym, przedstawia wizerunek przypominający wystylizowane zwierzę składające się z połączenia różnych figur geometrycznych. Sąd zgodził się również z organem, że cechy graficznego przedstawienia porównywanych znaków [...] i [...] powodują, że znaki te wywierają odmienne ogólne wrażenie w warstwie wizualnej.
Za również prawidłowe, Sąd I instancji uznał stanowisko organu, że skoro sporny znak towarowy jest znakiem graficznym, to nie można mówić o jakichkolwiek jego podobieństwach bądź różnicach w warstwie fonetycznej do przeciwstawionych znaków towarowych. Analiza na płaszczyźnie znaczeniowej jest wykluczona z kolei z uwagi na brak treści słownej w spornym znaku towarowym.
Sąd I instancji stwierdził także, że organ prawidłowo wykluczył możliwość pomylenia analizowanych znaków przez odbiorców, do których należy ogół polskich konsumentów. Porównywane znaki są na tyle zróżnicowane, że konsumenci z pewnością nie będą mieli problemów z ich identyfikacją i odróżnieniem. Przedmiotowe znaki różnią się w sposób na tyle wyraźny, że nie istnieje niebezpieczeństwo, iż nabywca stwierdzi, że ma do czynienia z tym samym towarem lub serią towarów wytwarzanych przez wnioskodawcę lub podmiot z nim powiązany. Organ prawidłowo uznał, że przeciwstawione znaki oceniane jako całość są na tyle zróżnicowane, że wywierają odmienne wrażenie na odbiorcach, a tym samym nie są podobne w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Sąd podzieli w tym zakresie stanowisko Urzędu Patentowego, że całościowe wrażenie wywierane przez sporny znak towarowy znacznie różni się od wrażenia wywieranego przez znaki wcześniejsze. W tych okolicznościach sama ewentualna renoma znaków towarowych wnioskodawcy nie może prowadzić do obalenia twierdzenia, zgodnie z którym ryzyko wprowadzenia w błąd w niniejszej sprawie nie istnieje.
WSA stwierdził również, że organ prawidłowo uznał za nieuzasadnione twierdzenie wnioskodawcy, jakoby udzielenie prawa ochronnego na znak sporny o numerze [...] było szkodliwe dla renomy przeciwstawionych znaków towarowych lub prowadziło do wykorzystania renomy tych znaków w celu uzyskania nienależnych korzyści majątkowych przez uprawnionego. Wnioskodawca nie przedstawił przy tym stosownych dowodów renomy przeciwstawionych znaków towarowych.
W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
L. S. w P. (F.), skargą kasacyjną zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu naruszenie:
I. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1. naruszenie art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. polegające na jego niezastosowaniu w sytuacji podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy RP art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 kpa przy wydawaniu decyzji z uwagi na:
a. brak zbadania podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej;
b. wadliwe uznanie, że brak warstwy słownej w spornym znaku wyklucza badanie podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej;
c. przeprowadzenie wadliwej oceny znaku spornego polegającej na opisaniu go jako znaku składającego się z połączenia rożnych figur geometrycznych, z pominięciem jego całościowej postaci przestawiającej wizerunek krokodyla;
d. porównanie znaków według cech je różnicujących a nie cech wspólnych, czego rezultatem było wadliwe ustalenie braku ich podobieństwa;
e. wadliwe uznanie, że porównywane znaki są niepodobne z uwagi na inny sposób przedstawienia wizerunku zwierzęcia, pomimo przyznania że wywołują analogiczne konotacje znaczeniowe z krokodylem;
f. brak spójności w ocenie spornego znaku polegający na ustaleniu, że może rodzić konotacje z krokodylem a następnie na wskazaniu, że połączenie rożnych figur geometrycznych może przypominać zwierzę, a już nie konkretnie krokodyla;
g. wadliwe przyjęcie, że w spornym znaku towarowym przeciętny odbiorca może dostrzec inne zwierzę niż krokodyla, w sytuacji gdy rysunek (graficzne przedstawienie) wprost wskazuje na wizerunek krokodyla, a także wobec faktu że Uczestnik postępowania zaakceptował, że Urząd Patentowy sklasyfikował grafikę ze zgłoszenia według Klasyfikacji Wiedeńskiej jako "Aligatory, kajmany, krokodyle" - 03.11.09;
h. brak wyjaśnienia jakie inne zwierzę może ewentualnie przedstawiać lub przypominać grafika w spornym znaku, skoro nie przedstawia krokodyla;
i. wadliwe uznanie, że porównywane znaki graficzne wywierają odmienne wrażenie w warstwie wizualnej;
j. brak zbadania oznaczeń na płaszczyźnie znaczeniowej w sytuacji, w której występuje pomiędzy nimi zbieżność znaczeniowa oparta na wspólnych konotacjach z krokodylem (okoliczność ustalona przez organ i zaakceptowana przez Sąd) uzasadniająca identyczność oznaczeń na płaszczyźnie znaczeniowej;
k. przyjęcie, że sporny znak nie wprowadza odbiorców w błąd pomimo, że w sprawie występuje identyczność towarów oraz znaki są identyczne w warstwie znaczeniowej oraz podobne w warstwie wizualnej;
l. brak zbadania podobieństwa spornego znaku i znaku słownego C.;
m. brak uwzględnienia wpływu identyczności towarów na ryzyko konfuzji, w sytuacji gdy zgodnie z zasadą współzależności identyczność towarów pozwalała przyjąć, że aby stwierdzić ryzyko konfuzji wystarczający jest mniejszy stopień podobieństwa porównywanych oznaczeń;
n. brak uwzględnienia podwyższonej siły dystynktywnej wcześniejszego znaku graficznego skarżącego, która intensyfikuje ryzyko konfuzji, pomimo materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy, potwierdzającego jego szczególną pozycję na polskim rynku;
o. brak dokonania oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców z punktu widzenia możliwości wystąpienia pośredniego ryzyka konfuzji, a mianowicie sytuacji w której odbiorca może być świadomy różnic pomiędzy znakami lecz ze względu na ogół okoliczności może błędnie uznać, iż towary oznaczane znakiem późniejszym pochodzą od podmiotu powiązanego (np. organizacyjnie, prawnie, ekonomicznie) z uprawnionym do znaku wcześniejszego i zostały wprowadzone do obrotu za jego zgodą;
p. brak analizy i oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych w celu ustalenia czy poziom występującego pomiędzy nimi podobieństwa jest wystarczający dla wystąpienia związku pomiędzy znakiem późniejszym i renomowanym znakiem graficznym Skarżącego i w konsekwencji możliwości zastosowania art. 8 pkt 1 u.z.t.;
q. błędne przyjęcie, że dla zastosowania art. 8 pkt. 1 u.z.t. wystarczy odwołanie się do ustaleń w zakresie braku podobieństwa oznaczeń, przedstawionych dla celów zastosowania art. 9 ust 1 pkt 1 u.z.t., w sytuacji gdy orzecznictwo nakazuje w tym zakresie dokonania niezależnej oceny oznaczeń przez pryzmat innych, łagodniejszych kryteriów podobieństwa;
r. brak prawidłowej i wyczerpującej oceny materiału dowodowego przedłożonego na okoliczność wykazania renomy znaków towarowych skarżącego;
s. nieprawidłowe przyjęcie, że zebrane w sprawie materiały dowodowe nie są wystarczające dla uznania renomy wcześniejszego znaku towarowego lub co najmniej ich wyższej siły dystynktywnej przy jednoczesnym braku uwzględnienia okoliczności, iż sam uprawniony do spornego znaku przyznał, że marka L. oraz logo z krokodylem jest w Polsce znakiem renomowanym;
2. Naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez brak oparcia rozstrzygnięcia o akta sprawy, polegające na braku uwzględnienia złożonego do akt materiału dowodowego na okoliczność wyższej siły dystynktywnej oraz renomowanego charakteru wcześniejszego znaku towarowego skarżącego;
3. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku przedstawienia motywów zaakceptowania ustaleń odnośnie braku podobieństwa oznaczeń, braku przedstawienia jednoznacznej oceny co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia w sytuacji przedstawienia sprzecznych ustaleń co do konotacji znaczeniowych wywoływanych przez porównywane znaki, braku odniesienia się do wszystkich zarzutów i twierdzeń skargi, w szczególności co do konieczności zbadania wpływu identyczności towarów oraz wyższej siły dystynktywnej na ustalenia w zakresie ryzyka konfuzji, a także co do tak istotnych błędów jak wykluczenie badania podobieństwa znaczeniowego z uwagi na brak warstwy słownej w znaku a także odstąpienie od zbadania podobieństwa oznaczeń dla celów ustalenia, czy ich poziom mógłby być wystarczający dla zastosowania art. 8 pkt 1 u.z.t., w konsekwencji czego wyrok nie poddaje się kontroli
sądowoadministracyjnej;
4. naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi przy braku przesłanek pozwalających stwierdzić legalność decyzji Urzędu Patentowego RP.
II. przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
1. naruszenie art. 8 pkt 1 u.z.t. poprzez jego wadliwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że przesłanką jego zastosowania jest podobieństwo oznaczeń w stopniu wymaganym do zastosowania art. 9 ust 1 pkt 1 u.z.t., podczas gdy do ustalenia związku znaku renomowanego i znaku późniejszego wymagany jest znacznie niższy stopień podobieństwa, co skutkowało wadliwym niezastosowaniem tego przepisu w stanie sprawy;
2. naruszenie art. 9 ust 1 pkt 1 u.z.t. poprzez jego wadliwą wykładnię polegającą na przyjęciu, że brak warstwy słownej wyklucza badanie znaku na płaszczyźnie znaczeniowej, a także na przyjęciu, iż identyczność towarów oraz wyższa siła dystynktywna znaku wcześniejszego nie mają wpływu na ocenę ryzyka konfuzji, co skutkowało wadliwym niezastosowaniem tego przepisu w stanie sprawy.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu lub uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi wniesionej do Sądu I instancji poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 9 września 2014 r. Strona wniosła również o zasądzenie na swoją rzecz kosztów postępowania kasacyjnego wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, aczkolwiek nie wszystkie pomieszczone w niej zarzuty należy uznać za usprawiedliwione.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.
Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów to do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż wyrok Sądu I instancji został wydany w sytuacji związania wynikającego z treści art. 190 p.p.s.a., który stanowi, że: "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnia prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny." Zdanie pierwsze tego artykułu skierowane jest bez wątpienia do Sądu I instancji. Zgodnie bowiem z jego brzmieniem Sąd, któremu sprawa została przekazana – a taka sytuacja wystąpiła w niniejszej sprawie – związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przywołana norma prawna wskazuje wprost na ograniczenie swobody Sądu I instancji przy wydawaniu nowego orzeczenia, po wyroku NSA przekazującym mu sprawę do ponownego rozpoznania. Zasięg tego rozwiązania wprowadzonego przez ustawodawcę jest jednak szerszy. W jego konsekwencji bowiem zgodnie z regulacją zawartą w zdaniu drugim art. 190 p.p.s.a. – skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy nie można oprzeć na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Jak słusznie podkreśla się w judykaturze: "W tym sensie wykładnia prawa, o której mowa w zdaniu pierwszym art. 190 p.p.s.a., wiąże nie tylko Sąd pierwszej instancji i kasatora, ale także Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający skargę kasacyjna od wyroku wydanego w tej sprawie po ponownym jej rozpoznaniu." (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 25 marca 2009 r., sygn. akt. II GSK 830/08 – LEX nr 531547).
Należy zważyć, iż użyte w art. 190 p.p.s.a. pojęcie "wykładni prawa" należy rozumieć jako wyjaśnienie znaczenia przepisów prawa. Sąd pierwszej instancji rozpoznający sprawę ponownie nie może zatem dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia sądu odwoławczego. Jak akcentuje się w orzecznictwie sądowym: "Istnienie możliwości oceny przez sąd I instancji orzeczenia sądu instancji wyższej stanowiłoby bowiem zaprzeczenie zasady dwuinstancyjności i zasad ustrojowych, wynikających z art. 176 Konstytucji RP oraz przepisów ustrojowych – art. 3 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm., art. 15 § 1 pkt 1 p.p.s.a). Na wyrażoną w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP zasadę postępowania sądowego co najmniej dwuinstancyjnego składa się bowiem m.in. konieczność zapewnienia sprawności sądowej i określenia oznaczonej liczby instancji. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt SK 77/06 (opoubl. W OTK ZU nr 3/A/2008, poz. 39) interpretując ten przepis stwierdził, że w pewnym momencie musi zapaść rozstrzygnięcie, które nie podlega kontroli innych organów i z którym wiąże się domniemanie zgodności z prawem, niepodlegające obaleniu w dalszym postępowaniu." (por. uzasadnienie wyroku NSA z dnia 4 grudnia 2009 r., sygn. akt II FSK 1064/08 – LEX nr 550070).
Trzeba zauważyć, iż odstępstwo od zasady wyrażonej w art. 190 zd. 1 p.p.s.a dotyczyć może tylko dwóch sytuacji. Pierwsza z nich związana jest z ewentualną zmianą stanu faktycznego. Gdy w trakcie ponownego rozpoznania sprawy sąd I instancji stwierdzi, że stan faktyczny, który stanowił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia dokonanego przez Naczelny Sąd Administracyjny nie został dostatecznie wyjaśniony bądź jest odmienny od przyjętego przez NSA, nie jest związany wyrażoną poprzednio oceną, ponieważ do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy odmienne od wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny (podobnie w wyrokach: SN z dnia 9 lipca 1998 r., sygn. akt I PKN 226/98 – OSNAP 1999, nr 15, poz. 486; NSA z dnia 4 grudnia 2009 r., sygn. akt II FSK 1064/08 – LEX nr 550070; NSA z dnia 14 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 342/05 – LEX nr 190953; NSA z dnia 4 września 2007 r., sygn. akt I FSK 1130/06 – opublikowany na stronie internetowej– http://orzeczenia.nsa.gov.pl), albo po wydaniu orzeczenia przez NSA zmieni się stan prawny (przy niezmienionym stanie faktycznym). Drugi z przypadków utraty mocy wiążącej wykładni prawa wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego to podjęcie, po wydaniu przez NSA, a przed rozstrzygnięciem sprawy przez sąd pierwszej instancji, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania – przez Naczelny Sąd Administracyjny uchwały, w której wyrażona zostanie odmienna wykładnia prawa od przyjętej w wyroku wydanym w tej sprawie w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej. W takim przypadku moc wiążącą będzie miała wykładnia wynikająca z uchwały (art. 269 § 1 p.p.s.a., por. także: J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2006, s.420-421; B. Gruszczyński [W:] B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Kraków 2006, s. 451; uchwała NSA z dnia 30 czerwca 2008 r., sygn. akt I FPS 1/08 – ONSAiWSA 2008, nr 5, poz. 75).
Przenosząc te rozważania na grunt analizowanej skargi kasacyjnej stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie w prawomocnym wyroku z dnia 17 lutego 2022 r. (sygn. akt II GSK 1607/18) Naczelny Sąd Administracyjny dokonał wykładni prawa tylko co do prawa procesowego. Sąd II instancji we wskazanym wyroku uchylił zaskarżony wyrok WSA z dnia 28 lutego 2018 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1497/16) i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie, uznając iż Sąd I instancji naruszył art. 141 § 1 pkt 4 p.p.s.a w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. NSA stwierdził, iż uzasadnienie zaskarżonego wyrok WSA posiada liczne deficyty, które dotyczyły: 1) braku wyjaśnienia przez Sąd I instancji "na jakich przepisach prawa materialnego oparł swoje rozstrzygnięcie, a tylko można się domyślać, że był to art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p." Jednocześnie WSA, w ocenie NSA, odwołując się do "wyżej wymienionych przepisów ustawy o znakach towarowych", w rzeczywistości przytoczył treść art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.; 2) podstawy prawnej ustaleń dotyczących renomy znaków przeciwstawionych. WSA nie wskazał podstawy do badania porównywanych znaków, gdy wcześniejsze mają być renomowane; 3) rozważań co do podobieństwa porównywanych oznaczeń graficznych – Sąd I instancji przyjął, że "znaki te mają istotna cechę wspólną – stanowią odwzorowanie profilu gada z rzędu krokodyli" (s. 14 uzasadnienia). W odniesieniu do formy przedstawienia znaku spornego organ nie zajął takiego stanowiska (s. 11 decyzji). "Powstały więc wątpliwości czy kontrola Sądu decyzji UP co do warstwy wizualnej ww. znaków rzeczywiście dotyczyła tych samych znaków, co porównywanych przez Urząd, zwłaszcza, że sporne oznaczenie obejmuje nie tylko figury geometryczne składające się na wizerunek krokodyla, co jednoznacznie wynika z opisu spornego znaku towarowego, a czego nie uwzględnił ani Urząd, ani Sąd. Należy przy tym zauważyć, że uprawniony w zasadzie zaprzeczał, aby figury geometryczne przedstawiały wizerunek krokodyla. W świetle tego Sąd, kierując się ww. opisem i przedstawieniem znaku powinien ocenić, czy porównanie przez Urząd znaków na płaszczyźnie wizualnej było wyczerpujące" (s. 20 uzasadnienia wyroku NSA); 4) kontroli ustaleń organu co do podobieństwa porównywanych oznaczeń na poszczególnych płaszczyznach - Sąd I instancji odwoływał się do wrażenia, jakie wywołują porównywane znaki na płaszczyźnie konceptualnej (s. 14 uzasadnienia wyroku WSA z dnia 28 lutego 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1497/16), mimo że Urząd Patentowy analizował podobieństwo znaków na płaszczyźnie znaczeniowej. Sąd I instancji nie wyjaśnił, czy jego kontrola decyzji w tym zakresie dotyczyła tej samej warstwy, którą badaniem objął UP RP. Zdaniem NSA należy zauważyć, że w obrębie omawianych płaszczyzn, organ doszedł do zupełnie odmiennych wniosków, stwierdził mianowicie, że "Analiza w płaszczyźnie znaczeniowej jest wykluczona z kolei na brak treści słownej w znaku towarowym spornym" (s. 11 decyzji), aniżeli Sąd I instancji, który mówił o wzmożeniu podobieństwa na płaszczyźnie konceptualnej w stosunku do wszystkich przeciwstawionych znaków (s. 15 uzasadnienia wyroku WSA z dnia 28 lutego 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1497/16); 5) Sąd I instancji nie odniósł się do dowodów przedstawionych przed UP przez uprawnionego (opinia prof. Mariana Kępińskiego oraz wyrok niemieckiego Trybunału Federalnego). W ocenie NSA – Sąd I instancji nie ocenił, czy brak jednoznacznej opinii organu w tym zakresie mógł mieć istotny wpływ na wynik postępowania.
Analiza uzasadnienia aktualnie zaskarżonego do NSA wyroku WSA w Warszawie z dnia 9 czerwca 2022 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1099/22) prowadzi do wniosku, iż ponownie rozpoznając sprawę Sąd I instancji nie zastosował się w pełni do wykładni przepisów prawa procesowego, dokonanej we wskazanym wyroku NSA z dnia 17 lutego 2022 r. (sygn. akt II GSK 1607/18). Sąd ten ograniczył się do powtórzenia stanowiska organu zawartego w decyzji z dnia 9 września 2014 r. (nr Sp. 37/10), bez szczegółowego wyjaśnienia dlaczego uważa za słuszne to stanowisko. Zatem uzasadnienie tegoż wyroku także obarczone jest wskazanymi wyżej mankamentami i brakami. Zasadnym zatem okazał się zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z naruszeniem przez Urząd Patentowy RP art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. przy wydawaniu decyzji z uwagi na: 1) brak zbadania przez Urząd Patentowy podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej. Sąd I instancji przyjął za Urzędem Patentowym RP (bez głębszej analizy), że brak warstwy słownej w spornym znaku wyklucza badanie podobieństwa znaków na płaszczyźnie znaczeniowej, 2) niedostrzeżeniu, iż UP RP przeprowadził ocenę znaku spornego polegającej na opisaniu go jako znaku składającego się z połączenia rożnych figur geometrycznych, z pominięciem jego całościowej postaci przestawiającej wizerunek krokodyla, 3) organ patentowy dokonał porównania znaków według cech je różnicujących a nie cech wspólnych, czego rezultatem mogło być niezasadne ustalenie braku ich podobieństwa, 4) niejasne uznanie przez UP RP z jednej strony, że porównywane znaki są niepodobne z uwagi na inny sposób przedstawienia wizerunku zwierzęcia, pomimo przyznania, z drugiej strony, że wywołują analogiczne konotacje znaczeniowe z krokodylem, 5) przyjęcie, za organem, że w spornym znaku towarowym przeciętny odbiorca może dostrzec inne zwierzę niż krokodyla, w sytuacji gdy rysunek (graficzne przedstawienie) może wskazywać na wizerunek krokodyla, także wobec faktu że uczestnik postępowania zaakceptował, że Urząd Patentowy sklasyfikował grafikę ze zgłoszenia według Klasyfikacji Wiedeńskiej jako "Aligatory, kajmany, krokodyle" - 03.11.09, 6) brak wyjaśnienia jakie inne zwierzę może ewentualnie przedstawiać lub przypominać grafika w spornym znaku, skoro nie przedstawia krokodyla, 7) brak zbadania podobieństwa spornego znaku i znaku słownego C., 8) brak uwzględnienia wpływu identyczności towarów na ryzyko konfuzji, w sytuacji gdy zgodnie z zasadą współzależności identyczność towarów pozwalała przyjąć, że aby stwierdzić ryzyko konfuzji wystarczający jest mniejszy stopień podobieństwa porównywanych oznaczeń, 9) brak dokonania oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców z punktu widzenia możliwości wystąpienia pośredniego ryzyka konfuzji, a mianowicie sytuacji w której odbiorca może być świadomy różnic pomiędzy znakami lecz ze względu na ogół okoliczności może błędnie uznać, iż towary oznaczane znakiem późniejszym pochodzą od podmiotu powiązanego (np. organizacyjnie, prawnie, ekonomicznie) z uprawnionym do znaku wcześniejszego i zostały wprowadzone do obrotu za jego zgodą, 10) przyjęcie, że dla zastosowania art. 8 pkt. 1 u.z.t. wystarczy odwołanie się do ustaleń w zakresie braku podobieństwa oznaczeń, przedstawionych dla celów zastosowania art. 9 ust 1 pkt 1 u.z.t., w sytuacji gdy orzecznictwo nakazuje w tym zakresie dokonania niezależnej oceny oznaczeń przez pryzmat innych, łagodniejszych kryteriów podobieństwa, 11) niedostrzeżenie, iż w uzasadnieniu decyzji Urzędu Patentowego brak jest wyczerpującej oceny materiału dowodowego przedłożonego na okoliczność wykazania renomy znaków towarowych skarżącego.
Należy podkreślić, iż z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. wynika obowiązek wyczerpującej oceny materiału dowodowego, zaś ta ocena powinna znaleźć, w świetle wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a., pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji administracyjnej. Oczywiście należy uwzględnić specyfikę postępowania spornego przed UP RP jako postępowania kontradyktoryjnego, którego przedmiotem jest rozpatrzenie przez UP RP wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy, w oparciu o wniosek i dowody przedstawione przez strony toczące spór w tej sprawie przed UP RP. Niemniej jednak wyniki badania kwestii czy znaki skarżącego (L. S. w P.) posiadały renomę w dniu zgłoszenia spornego znaku dla terytorium Polski nie może organ patentowy w uzasadnieniu swojej decyzji ograniczyć do lakonicznego stwierdzenia, iż: "w niniejszej sprawie wnioskodawca nie wykazał, że należące do niego znaki towarowe cieszyły się renomą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego, tj. w dniu 2 sierpnia 2001 r.", z powołaniem się na s. 15-16 decyzji w bardzo ogólny sposób na tomy i karty akt administracyjnych, bez ich dokładnego wymienienia i wnikliwej analizy. Równocześnie na s. 16 organ stwierdza, że: "Tymczasem z ww. materiałów wynika jedynie, że znaki towarowe wnioskodawcy zaczęły być oficjalnie używane w Polsce od 1998 roku, tj. od momentu otworzenia pierwszego sklepu w Warszawie, były reklamowane w Polskiej prasie w latach 2005-2008, a także stopień ich znajomości dopiero w 2010 roku, a więc długo po dacie zgłoszenia spornego znaku. Kolegium Orzekające uznało, że dokumenty dotyczące reklamy oraz sprzedaży produktów wnioskodawcy poza granicami Polski również nie potwierdzają renomy jego znaków. Kolegium miało bowiem na uwadze, ze zgodnie z orzecznictwem sądowym dowody potwierdzające renomę znaków towarowych powinny dotyczyć terytorium Polski" Wskazać trzeba, iż Sąd I instancji w kwestii badania zasięgu terytorialnego renomy znaku nie odniósł się w żaden sposób do wskazań i wykładni dokonanej przez NSA w wyroku z dnia 17 lutego 2022 r. (sygn. akt II GSK 1607/18), w którym NSA stwierdził, iż: "Jednakże w dacie zgłoszenia spornego znaku – 2 sierpnia 2001 r. Polska nie była członkiem Unii Europejskiej. Była zaś związana postanowieniami Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenie między Rzecząpospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich Państwami Członkowskimi, z drugiej strony, z 16 grudnia 1991 r. (Dz. U. 1994 r. Nr 11 poz. 38 z późn. zm.; dalej: Układ Stowarzyszeniowy). Na mocy tego Układu Polska zobowiązała się - do 31 grudnia 1996 r. - dostosować swoje prawo dotyczące ochrony własności intelektualnej, w tym znaków towarowych, do prawa wspólnotowego, włącznie z dyrektywą 89/104 (art. 122 w zw. z art. 68 i art. 69). Dlatego w postępowaniu o unieważnienie praw z rejestracji znaków towarowych zgłoszonych w okresie pomiędzy 1 stycznia 1997 r. a 22 sierpnia 2001 r. (data wejścia w życie p.w.p.), art. 8 pkt 1 u.z.t. powinien być, w kontekście art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy 89/104, przedmiotem prowspólnotowej wykładni ze względu na zobowiązania prawnomiędzynarodowe Rzeczypospolitej Polskiej (por. R. Skubisz, glosa do wyroku NSA z 21 listopada 2007 r., sygn. akt. II GSK 207/07, Przegląd Sądowy z 2009 r. z. 5 s. 138-145; r.; R. Skubisz, Kolizja późniejszego znaku towarowego z wcześniejszym renomowanym znakiem towarowym. Glosa do wyroku TS z dnia 27 listopada 2008 r., C-252/07; EPS z 2009 r z. 2 s. 33-38)."
Odnosząc się do kwestii braku zbadania podobieństwa lub niepodobieństwa przeciwstawionych znaków na płaszczyźnie znaczeniowej podkreślić trzeba, iż kwestia ta jest elementem stanu faktycznego sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie tu orzekającym podziela stanowisko skarżącego kasacyjnie, iż po pierwsze w przypadku dwóch znaków graficznych przy badaniu podobieństwa nie jest zasadnym rezygnowanie przez UP RP z badania tychże znaków na płaszczyźnie znaczeniowej (zwanej także koncepcyjną lub konceptualną), z uwagi na brak treści słownej, tym bardziej, iż skarżący w toku całego postępowania podkreślał dużą zdolność odróżniającą swoich znaków towarowych. W tezie do wyroku TS z dnia 11 listopada 1997 r. C-251/95 (Sabel BV Puma AG, Lex nr 113636) zaakcentowano, że: "W im większym stopniu wcześniejszy znak towarowy będzie posiadał charakter odróżniający, tym większe jest prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd. Nie jest wykluczone, że podobieństwo koncepcyjne wynikające z faktu, że oba znaki towarowe używają obrazów o podobnej treści znaczeniowej, może stwarzać prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd, w przypadku gdy wcześniejszy znak towarowy posiada szczególnie odróżniający charakter, samoistny lub ze względu na renomę, jaką cieszy się wśród odbiorców. Nie dotyczy to jednak sytuacji, w której wcześniejszy znak towarowy nie jest szczególnie dobrze znany odbiorcom i składa się z obrazów charakteryzujących się mało wymyślnymi elementami." Po drugie z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (a także decyzji organu) wynika, iż w analizowanej sprawie nie doszło do zbadania podobieństwa znaku słownego C. oraz spornego znaku graficznego, gdy tymczasem znak towarowy C. był obok znaku graficznego również podstawą wniosku o unieważnienie, a zatem winien podlegać pełnej ocenie z perspektywy jego podobieństwa do znaku późniejszego. Rację ma zatem skarżący kasacyjnie wskazując, iż: "Organ w decyzji nie przeprowadził jednak takiej analizy, a WSA nie dostrzegł tego błędu, który w konsekwencji eliminuje możliwość uznania wyroku za prawidłowy)".
Reasumując Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące wskazanych wyżej przepisów prawa procesowego, których naruszenie mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy (pkt I.1 i 2 petitum skargi kasacyjnej). Za przedwczesne uznał natomiast w tej sytuacji odnoszenie się do zarzutów pomieszczonych w punkcie II.1-2 petitum skargi kasacyjnej, a dotyczących naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego.
Mając to na względzie Naczelny Sad Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. orzekł jak w punkcie 1 sentencji.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 11 ust. 2 pkt 1 i ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 1431).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI