II GSK 1992/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuWojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę studenta medycyny na dyskwalifikację z egzaminu LEK z powodu posiadania włączonego telefonu komórkowego.
Student medycyny został zdyskwalifikowany z Lekarskiego Egzaminu Końcowego (LEK) z powodu posiadania włączonego telefonu komórkowego podczas egzaminu, co stanowi naruszenie przepisów. Student odwołał się do WSA, argumentując, że nie korzystał z telefonu i został zmuszony do jego włączenia. Sąd uznał jednak, że samo posiadanie włączonego telefonu jest równoznaczne z korzystaniem z niego i stanowi podstawę do dyskwalifikacji, oddalając skargę.
Sprawa dotyczyła skargi studenta medycyny, O. M., na czynność Przewodniczącego Komisji Lekarskiego Egzaminu Końcowego (LEK) polegającą na jego dyskwalifikacji z egzaminu. Student został zdyskwalifikowany z powodu posiadania włączonego telefonu komórkowego, który został wykryty podczas kontroli przed wyjściem do toalety. Student twierdził, że nie korzystał z telefonu, a został zmuszony do jego włączenia przez członka zespołu egzaminacyjnego i że telefon był wyłączony. Sąd administracyjny w Łodzi oddalił skargę, uznając, że posiadanie włączonego telefonu komórkowego w trakcie egzaminu jest równoznaczne z korzystaniem z niego i stanowi naruszenie przepisów ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, które jest podstawą do dyskwalifikacji. Sąd podkreślił, że protokół egzaminacyjny, podpisany przez wszystkich członków zespołu, jednoznacznie wskazywał na ujawnienie włączonego telefonu w wyniku kontroli, a nie dobrowolnego zgłoszenia przez studenta. Sąd odwołał się do literalnej wykładni przepisów, zgodnie z którą zakaz dotyczy korzystania z urządzeń służących do przekazywania i odbioru informacji, a posiadanie włączonego telefonu spełnia tę definicję.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, posiadanie włączonego telefonu komórkowego w trakcie egzaminu jest równoznaczne z korzystaniem z niego i stanowi naruszenie przepisów, co uzasadnia dyskwalifikację zdającego.
Uzasadnienie
Sąd zinterpretował przepis zakazujący korzystania z urządzeń służących do przekazywania i odbioru informacji w sposób szeroki, uznając, że samo posiadanie włączonego telefonu komórkowego, który umożliwia odbiór połączeń i wiadomości, jest formą korzystania z niego, nawet jeśli nie doszło do aktywnego użycia go do celów egzaminacyjnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (11)
Główne
u.z.l. art. 14b § 5
Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty
u.z.l. art. 14c § 1
Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty
u.z.l. art. 14d § 4
Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty
u.z.l. art. 14d § 5
Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty
u.z.l. art. 14d § 8
Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty
Pomocnicze
p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 3 § 2 pkt 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 53 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Posiadanie włączonego telefonu komórkowego w trakcie egzaminu jest równoznaczne z korzystaniem z niego i stanowi naruszenie przepisów. Protokół egzaminacyjny jest wiarygodnym dowodem potwierdzającym ujawnienie włączonego telefonu w wyniku kontroli.
Odrzucone argumenty
Student nie korzystał aktywnie z telefonu, a jedynie go posiadał. Telefon został włączony na polecenie członka zespołu egzaminacyjnego. Protokół egzaminacyjny nie odzwierciedlał rzeczywistego stanu faktycznego.
Godne uwagi sformułowania
posiadanie przy sobie włączonego telefonu komórkowego jest równoznaczne z korzystaniem z niego przez jego użytkownika nie chodzi w nim więc o przyłapanie zdającego na ściąganiu z wykorzystaniem telefonu komórkowego, ustawodawca zabrania bowiem w ogóle korzystania (a więc w jakikolwiek sposób) z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji.
Skład orzekający
Monika Krzyżaniak
przewodniczący
Ewa Alberciak
członek
Małgorzata Kowalska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zakazu korzystania z urządzeń elektronicznych podczas egzaminów, w szczególności definicji 'korzystania' z telefonu komórkowego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego kontekstu egzaminu LEK, ale jego interpretacja może mieć zastosowanie do innych egzaminów, gdzie obowiązują podobne zakazy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu korzystania z telefonów podczas egzaminów i pokazuje, jak sądy interpretują przepisy w kontekście nowych technologii. Jest to ciekawe dla studentów i praktyków prawa.
“Posiadanie włączonego telefonu na egzaminie LEK to już 'korzystanie'? Sąd wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyIII SA/Łd 846/24 - Wyrok WSA w Łodzi Data orzeczenia 2025-01-23 orzeczenie nieprawomocne Data wpływu 2024-11-22 Sąd Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Sędziowie Ewa Alberciak Małgorzata Kowalska /sprawozdawca/ Monika Krzyżaniak /przewodniczący/ Symbol z opisem 6201 Prawo wykonywania zawodu lekarza, aptekarza pielęgniarki, położnej Hasła tematyczne Inne Skarżony organ Inne Treść wyniku Oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 1267 art. 1 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.) Dz.U. 2024 poz 935 art. 3 § 2 pkt 4, art. 53, art. 134, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2021 poz 790 art. 14b, art. 14c, art. 14d Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty t.j. Sentencja Dnia 23 stycznia 2025 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Alberciak, Sędzia WSA Małgorzata Kowalska (spr.), , Protokolant asystent sędziego Agata Zarychta, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2025 roku sprawy ze skargi O. M. na czynność Przewodniczącego Komisji Lekarskiej Egzaminu Końcowego Centrum Egzaminów Medycznych w Ł. z dnia 21 września 2024 roku w przedmiocie zdyskwalifikowania z udziału w Lekarskim Egzaminie Końcowym oddala skargę. Uzasadnienie O. M., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na czynność Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego Lekarskiego Egzaminu Końcowego Centrum Egzaminów Medycznych w Ł. z 21 września 2024 r. polegającą na jego dyskwalifikacji z Lekarskiego Egzaminu Końcowego. Powyższe rozstrzygnięcie wydane zostało w następującym stanie faktycznym i prawnym. Skarżący przystąpił do LEK, który odbył się 21 września 2024 r. w G.. Egzamin ten przeprowadzał Zespół Egzaminacyjny pod przewodnictwem S. A.. W trakcie egzaminu, przed wyjściem do toalety skarżący został sprawdzony urządzeniem do wykrywania metali. Okazało się, że zdający miał przy sobie włączony telefon komórkowy, który został mu odebrany. Powyższe poskutkowało jego dyskwalifikacją z egzaminu. Rozstrzygnięcie to podjęła Przewodnicząca Zespołu i zostało ono odnotowane wraz z uzasadnieniem w protokole egzaminacyjnym, który został podpisany przez wszystkich członków Zespołu Egzaminacyjnego. Konsekwencją tego rozstrzygnięcia było przerwanie egzaminu skarżącemu, a dalszym następstwem zakaz przystępowania do LEK w kolejnym najbliższym terminie, o czym skarżący został poinformowany przez Dyrektora Centrum Egzaminów Medycznych pismem z 10 października 2024 r. 17 października 2024 r. skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na czynność Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego. Zaskarżonej czynności zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to art. 14d ust. 4 w zw. z art. 14d ust. 5 i 9 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r.,1287) - dalej: "u.z.l.", poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na bezpodstawnej dyskwalifikacji skarżącego w trakcie Lekarskiego Egzaminu Końcowego 21 września 2024 r. z powodu "posiadania" włączonego telefonu w momencie zdawania rzeczy komisji przed wyjściem skarżącego do toalety, w sytuacji gdy skarżący nie "korzystał" z telefonu i telefon został włączony na wyraźne polecenie członka Zespołu Egzaminacyjnego przy jego zdawaniu, a zgodnie z naruszonymi przepisami podstawę dyskwalifikacji stanowi dopiero "korzystanie" z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. Skarżący podniósł, że 21 września 2024 r. przystąpił do jesiennego Lekarskiego Egzaminu Końcowego zorganizowanego w G.. Z informacji uzyskanym od CEM wynika, że przebieg egzaminu nie był utrwalany za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk. Zdającym ogłoszono, że zabronione jest posiadanie telefonu na blacie stanowiska (ławki), przy którym wypełniają test. Zespół Egzaminacyjny nie wydzielił osobnego miejsca na zdeponowanie telefonów. Skarżący posiadał przy sobie wyłączony telefon. Po zajęciu wyznaczonego stanowiska, skarżący odłożył telefon na podłogę obok stanowiska. Telefon pozostawał widoczny na pierwszy rzut oka. Odłożone telefony były powszechne i widoczne w trakcie egzaminu. Zdający mają prawo do jednokrotnej wizyty w toalecie w toku egzaminu. Około godziny 13:25 skarżący postanowił skorzystać z toalety, podniósł telefon z podłogi i udał się do stanowiska Zespołu Egzaminacyjnego w celu jego zdeponowania, aby uniknąć zarzutu korzystania z telefonu w toalecie. Skarżący wskazał, iż nie zgadza się z treścią protokołu. W rzeczywistości skarżący z własnej inicjatywy przed opuszczeniem sali chciał zdeponować telefon do rąk członków Zespołu Egzaminacyjnego, a w toku egzaminu pozostawił telefon wyraźnie widoczny na podłodze. Skarżący nie zgodził się również z twierdzeniem, że telefon był włączony. Strona podkreśliła. że posiadała wyłączony telefon, który został włączony przy jego zdawaniu na wyraźne polecenie członka Zespołu Egzaminacyjnego, w celu sprawdzenia urządzenia (smartfony posiadają możliwość wyświetlenia kart i aplikacji działających w tle), a następnie został odebrany zdającemu jeszcze na etapie ładowania systemu operacyjnego (zanim wpisuje się PIN i zanim można dokonać użytku z urządzenia). O godzinie 13:31 Przewodnicząca Zespołu Egzaminacyjnego poinformowała skarżącego, że został zdyskwalifikowany z powodu posiadania włączonego telefonu. W ocenie skarżącego, treść protokołu świadczy, iż doszło do błędnej wykładni normy art. 14d ust. 4 w zw. z art. 14d ust. 5 i 9 u.z.l., ponieważ w protokole wyraźnie sformułowano, iż podstawą dyskwalifikacji było posiadanie włączonego telefonu, a nie korzystanie z telefonu. Na tej podstawie skarżący wniósł o stwierdzenie bezskuteczności zaskarżonej czynności i umożliwienie mu przystąpienia do egzaminu w kolejnym najbliższym terminie przypadającym po dniu dyskwalifikacji (22 lutego 2025 r.) oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że w piśmie z 8 listopada 2024 r. Przewodnicząca Zespołu Egzaminacyjnego wyjaśniła, że przed rozpoczęciem egzaminu przekazała zdającym informacje dotyczące zasad przebiegu egzaminu. Podkreśliła też, że kilkukrotnie powtarzała komunikat o tym, iż telefony powinny być wyłączone i najlepiej byłoby je odłożyć do toreb, kurtek, bluz odwieszonych na wieszakach znajdujących się na obrzeżach sali egzaminacyjnej. Pouczyła też o konsekwencjach naruszenia wspomnianych zakazów. Wyjaśniła, że skarżący posiadał przy sobie włączony telefon komórkowy. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie chciał on z własnej inicjatywy zdeponować telefonu do rąk członków Zespołu Egzaminacyjnego. Ponadto telefon nie został włączony na wyraźne polecenie członka Zespołu Egzaminacyjnego. Faktem jest, że skarżący chciał udać się do toalety, niemniej jednak w momencie sprawdzania skarżącego urządzeniem do wykrywania metali członkowie Zespołu zwrócili uwagę, że posiada on coś w kieszeni i poprosili o wyjęcie tej rzeczy. Okazało się, że skarżący miał przy sobie włączony telefon komórkowy, tłumacząc, że kilka dni temu urodziło mu się dziecko i musi pozostawać w stałym kontakcie telefonicznym. Wbrew twierdzeniu skarżącego telefon nie został więc świadomie ujawniony przez skarżącego, ale na skutek działania członków Zespołu Egzaminacyjnego. Skarżący nie zgłosił faktu posiadania włączonego telefonu Przewodniczącej Zespołu przed rozpoczęciem egzaminu. Żaden z członków Zespołu nie poprosił skarżącego o włączenie telefonu, ponieważ telefon był włączony, jak sam skarżący przyznał na wypadek konieczności kontaktu w sprawie kilka dni wcześniej urodzonego dziecka. Skarżący nie chciał zdeponować telefonu u członków Zespołu. Dopiero po powrocie z toalety przekazał telefon Przewodniczącej Zespołu Egzaminacyjnego, która sprawdziła i potwierdziła, że telefon był włączony. Ostatecznie skarżący sam przyznał, że nie wiedział, iż nie może mieć włączonego telefonu komórkowego przy sobie, bo jak twierdził, ma problem z uszami i zatokami, i nie słyszał polecenia. Okoliczność, że skarżący intencjonalnie posiadał przy sobie włączony telefon komórkowy potwierdza także mail przesłany przez skarżącego do Dyrektora CEM w dniu egzaminu, w którym wyjaśnił, że zabrał włączony telefon komórkowy do toalety na wypadek koniecznego kontaktu z żoną, która kilka dni temu urodziła dziecko. Ponadto przyznał, że co prawda miał kłopoty ze słuchem, ale potwierdza, iż przed egzaminem ogłoszono, że telefony muszą być odłożone. Zatem skarżący zdawał sobie sprawę jak newralgiczna jest kwestia telefonu na egzaminie i że nie powinien wychodzić z telefonem do toalety. Organ podkreślił, że przedstawiony przez Przewodniczącą Zespołu Egzaminacyjnego przebieg zdarzeń oraz same wyjaśniania skarżącego w piśmie z 21 września 2024 r. skierowanym do Dyrektora CEM przeczą twierdzeniom skarżącego zawartym w skardze. Organ odwołał się do treści art. 14d ust. 4 u.z.l. Podkreślił, że uzupełnieniem tego unormowania są postanowienia rozporządzenia, które wyposażają Przewodniczącego Zespołu w kompetencję wydawania zdającym wiążących poleceń porządkowych. Ponadto omawiany zakaz został doprecyzowany w § 9 ust. 1 regulaminu. Organ podkreślił, że w ocenie skarżącego dyspozycja art. 14d ust. 4 u.z.l. powinna zostać odczytana literalnie z uwzględnieniem lingwistycznego znaczenia czasownika "korzystać". Organ zauważył, że współczesne telefony komórkowe posiadają szereg funkcji, które nie ograniczają się jedynie do uzyskania połączenia telefonicznego. Za ich pomocą można choćby uzyskiwać dostęp do stron internetowych, gromadzić dokumenty tekstowe itd. Korzystanie z telefonu może być zatem rozumiane szeroko. Organ zwrócił również uwagę na cel prezentowanej regulacji. Bez wątpienia jej otoczenie systemowe wskazuje na to, że celem analizowanego zakazu jest rzetelne przeprowadzenie egzaminu, wykluczające dostęp do materiałów, które mogłyby wspomóc zdającego w nieuczciwym rozwiązywaniu testu. Kierując się takim zamysłem prawodawca wyposażył Przewodniczącego Zespołu w uprawnienia wydawania wiążących poleceń, które mają wyegzekwować wspomniane ograniczenie. Przewodniczący Zespołu, adekwatnie do panujących w danej sali egzaminacyjnej warunków np. jej wielkości, liczby przystępujących w sali zdających, liczby członków Zespołu, który może sprawować w trakcie egzaminu kontrolę nad zdającymi) może zatem uszczegółowić, na czym zakaz ten polega. Na przykład może wyrazić zgodę na posiadanie przy sobie telefonu, który będzie jednak odłożony w widocznym miejscu przed zdającym (gdy egzamin odbywa się w małej sali i wszyscy zdający są pod bezpośrednią kontrolą wykonywaną przez członków Zespołu), bądź też zdeponować tego typu urządzenia we wskazanym przez siebie miejscu, ewentualnie schowanie ich do toreb osób zdających, które będą następnie odłożone z dala od nich. Zdaniem organu w tym duchu trzeba też odczytywać § 12 ust. 1 rozporządzenia, który stanowi, że w celu sprawdzenia, czy zdający posiada przy sobie urządzenia służące do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji, członkowie Zespołu Egzaminacyjnego mogą posługiwać się elektronicznym wykrywaczem takich urządzeń. Norma ta byłaby bezprzedmiotowa, gdyby uznać, że zdający mogą posiadać przy sobie włączone urządzenia. Skarżący przyznał, że posiadał włączony telefon komórkowy, gdyż chciał pozostawać w kontakcie telefonicznym, ponieważ kilka dni wcześniej jego żona urodziła dziecko. Ponadto nie ujawnił dobrowolnie faktu posiadania włączonego telefonu opuszczając salę egzaminacyjną, dopiero na skutek działania członków Zespołu doszło do ujawnienia tej okoliczności. W piśmie z 23 grudnia 2024 r. skarżący podtrzymał skargę w całości i zaprzeczył, aby telefon ujawniono u niego po powrocie z toalety oraz zaprzeczył, aby przyznał się do korzystania z telefonu lub posiadania włączonego telefonu w trakcie egzaminu - treść wiadomości e-mail wyklucza "przyznanie się" oraz wskazuje na tak daleko posunięta barierę językową, że brak jest racjonalnych podstaw do dokonywania ustaleń co do przyczyn dyskwalifikacji niewymienionych w protokole w oparciu o te wiadomość, w sytuacji gdy wiadomość została wysłana po dyskwalifikacji. Nadto skarżący zarzucił, iż dokonano jego dyskwalifikacji ze świadomością, iż nie korzystał z telefonu - wynika to wprost z protokołu, przesłanych zawiadomień oraz odpowiedzi na skargę. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935) – dalej: "p.p.s.a.", który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 p.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia następuje, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W przeciwnym wypadku sąd skargę oddala na podstawie art. 151 p.p.s.a. Przedmiotem swojej skargi strona uczyniła czynność Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego Lekarskiego Egzaminu Końcowego Centrum Egzaminów Medycznych w Ł. polegającą na dyskwalifikacji skarżącego z egzaminu LEK z czym łączy się zakaz przystąpienia do egzaminu LEK w najbliższym terminie. Dokonując oceny warunków umożliwiających wystąpienie do sądu administracyjnego ze skargą na akt lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. wskazać należy, że zgodnie z art. 53 § 2 p.p.s.a. jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności. Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę. W rozstrzyganej sprawie zaskarżona czynność polegająca na dyskwalifikacji skarżącego z egzaminu miała miejsce 21 września 2024 r., o czynności tej skarżący został w tym samym dniu powiadomiony. Z zachowaniem terminu 17 października 2024 r O. M. wystąpił do tutejszego sądu ze skargą na powyższą czynność. A zatem skargę strony uznać należy za dopuszczalną. Przechodząc do oceny zasadności wniesionej skargi na wstępie podkreślić należy, że zaskarżona czynność stanowi czynność określoną w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Rozstrzygnięcie to zapada poza procedurą regulowaną przepisami k.p.a. lub ordynacji podatkowej, ma charakter władczy i jednostronny, skierowane jest do oznaczonego adresata, a podstawą jego wydania są przepisy prawa administracyjnego materialnego (por. postanowienie NSA z 16 listopada 2021 r. sygn. akt II GSK 1992/21 LEX nr 3278886). Zgodnie z art. 14c ust. 1 u.z.l. LEK i LDEK są składane w formie pisemnych testów, odrębnych dla zawodu lekarza i zawodu lekarza dentysty, opracowanych na każdy termin egzaminu przez ekspertów w zakresie zagadnień objętych LEK i LDEK. Z kolei art. 14d ust. 4 u.z.l. stanowi, że test jest rozwiązywany przez zdającego samodzielnie. Podczas zdawania LEK i LDEK zdający nie może korzystać z żadnych pomocy naukowych i dydaktycznych, a także nie może korzystać z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. Naruszenie tego zakazu lub rozwiązywanie testu niesamodzielnie stanowi podstawę zdyskwalifikowania zdającego, co jest równoważne z uzyskaniem przez niego wyniku negatywnego. Stosownie zaś do art. 14d ust. 5 u.z.l. w przypadku stwierdzenia w trakcie egzaminu naruszenia zakazu, o którym mowa w ust. 4, lub rozwiązywania testu niesamodzielnie, Przewodniczący Zespołu Egzaminacyjnego, o którym mowa w art. 14b ust. 5, dokonuje dyskwalifikacji zdającego i odnotowuje fakt dyskwalifikacji wraz ze wskazaniem jej przyczyny oraz godziną przerwania egzaminu testowego w protokole egzaminacyjnym. Dalsze konsekwencje dyskwalifikacji z egzaminu LEK przewiduje art. 14d ust. 8 u.z.l. stanowiąc, że osoba zdyskwalifikowana nie może przystąpić do LEK albo LDEK w kolejnym najbliższym terminie egzaminu przypadającym po dniu dyskwalifikacji. Zgodnie z cytowanym powyżej art. 14d ust. 4 i 5 u.z.l. podstawę dyskwalifikacji zadającego z egzaminu lekarskiego może stanowić wyłącznie korzystanie z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. W kontrolowanej sprawie okolicznością bezsporną między stronami, która także nie budzi żadnych wątpliwości sądu jest fakt, że telefon komórkowy jest urządzeniem służącym m.in. do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji A tym samy jest urządzeniem z którego korzystanie jest zabronione w trakcie egzaminu LEK. Zgodnie ze Słownikiem języka polskiego opracowanym przez Wydawnictwo Naukowe PWN hasło "korzystać z czegoś" oznacza "użytkować coś, posługiwać się czymś jako narzędziem, środkiem itp.". Zatem literalna wykładnia analizowanego przepisu wskazuje, że sankcja w postaci zdyskwalifikowania zdającego z egzaminu LEK przewidziana została wyłącznie w odniesieniu do posługiwania się przez zdającego niedozwolonym urządzeniem. W ocenie sądu urządzenie jakim jest współczesny telefon komórkowy jest używane przez jego posiadacza nie tylko wówczas, gdy jego użytkownik za jego pomocą wykonuje połączenie telefoniczne, czy wysyła wiadomość tekstową lub przegląda treści na stronach internetowych czy też zawartość pamięci urządzenia, ale także wtedy, gdy to inni użytkownicy sieci telekomunikacyjnej mają możliwość skomunikowania się z jego posiadaczem, czy przesłania mu określonych treści. Tym samym w ocenie sądu posiadanie przy sobie włączonego telefonu komórkowego jest równoznaczne z korzystaniem z niego przez jego użytkownika. Omawiany przepis zabraniający korzystania z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji sankcjonuje dyskwalifikacją z egzaminu i zakazem przystąpienia do niego w najbliższym terminie już samo naruszenie zakazu korzystania z tego urządzenia. Nie chodzi w nim więc o przyłapanie zdającego na ściąganiu z wykorzystaniem telefonu komórkowego, ustawodawca zabrania bowiem w ogóle korzystania (a więc w jakikolwiek sposób) z urządzeń służących do kopiowania oraz przekazywania i odbioru informacji. Z art. 14d ust. 4 u.z.l. wynika, że rozwiązywanie testu niesamodzielnie (a więc np. przy użyciu danych zawartych na telefonie) stanowi odrębną przesłankę dyskwalifikacji z tego egzaminu. Sąd podziela swój pogląd wyrażony w wyroku z 22 kwietnia 2022 r. w sprawie sygn. akt III SA/Łd 70/22, zgodnie z którym samo posiadanie wyłączonego aparatu telefonicznego nie wystarcza do uznania, że zdający korzystał z niego podczas egzaminu, jednak zgoła odmiennie sytuacja przedstawia się w wypadku, gdy ujawniony aparat telefoniczny, tak jak w sprawie niniejszej, pozostawał włączony. Posiadanie włączonego aparatu telefonicznego oznacza bowiem korzystanie z niego przez jego posiadacza umożliwia on bowiem odbieranie i uzyskiwanie połączeń telefonicznych, odbiór i wysyłanie wiadomości tekstowych i graficznych, korespondencji meilowej, korzystanie z treści zawartych w pamięci telefonu, czy uzyskanie dostępu do sieci Internet itp. Dlatego też w ocenie sądu posiadanie włączonego telefonu komórkowego w trakcie egzaminu LEK może prowadzić do dyskwalifikacji zdającego z tego egzaminu w związku z korzystaniem z zabronionego przez ustawodawcę urządzenia, które w rozstrzyganej sprawie jak wynika z protokołu egzaminacyjnego miało miejsce. Z treści powyższego protokołu podpisanego przez wszystkich członków Zespołu Egzaminacyjnego w sposób jednoznaczny wynika, wbrew twierdzeniom strony zawarty w skardze, że to nie sam skarżący wskazał członkowi komisji, że posiada przy sobie wyłączony telefon komórkowy, który chciał zdeponować przed wyjściem do toalety, lecz, że włączony telefon został ujawniony w wyniku zastosowania urządzenia do wykrywania metali, którym skarżący został sprawdzony przed wyjściem do toalety. Powyższy protokół stanowi jedyny dowód dokumentujący przebieg kontrolowanego egzaminu. Wobec jego prawidłowego, zgodnego z przepisami sporządzenia i podpisania przez wszystkich członków Zespołu Egzaminacyjnego sąd nie znalazł podstaw do jego zakwestionowania, zwłaszcza, że wynikające z niego okoliczności znajdują częściowo potwierdzenie także w wiadomości mailowej wysłanej przez stronę do Dyrektora Centrum Egzaminów Medycznych w dniu przedmiotowego egzaminu tj. 21 września 2024 r. Reasumując, literalna wykładnia omawianego przepisu nie pozostawia wątpliwości, że jeżeli zdający – podczas egzaminu – korzysta z niedowolnego urządzenia, to okoliczność ta upoważnia Przewodniczącego Zespołu Egzaminacyjnego do jego dyskwalifikacji, z czym wiąże się zakaz przystąpienia do egzaminu LEK w najbliższym terminie. W ocenie sądu taka sytuacja w odniesieniu do skarżącego zaistniała w kontrolowanej sprawie i dlatego wniesiona przez niego skarga okazała się niezasadna i podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a. EC
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI