II GSK 1983/21

Naczelny Sąd Administracyjny2023-08-17
NSAubezpieczenia społeczneWysokansa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa o świadczenie usługkodeks cywilnykodeks postępowania administracyjnegoNFZskarga kasacyjnarozstrzygnięciekoszty postępowania

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, potwierdzając, że umowa o tłumaczenie, nieprecyzyjnie określająca rezultat, jest umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło, co skutkuje obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.

Spółka zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ o objęciu pracownika ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu umowy o świadczenie usług tłumaczeniowych, twierdząc, że była to umowa o dzieło. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, uznając umowę za umowę o świadczenie usług z powodu braku precyzyjnego określenia rezultatu. NSA w wyroku II GSK 1983/21 oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że umowa o tłumaczenie, która nie określa konkretnego, indywidualnego rezultatu, jest umową starannego działania (zlecenia), a nie umową o dzieło, co uzasadnia objęcie jej stron obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym.

Sprawa dotyczyła rozróżnienia między umową o dzieło a umową o świadczenie usług (zleceniem) w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Spółka I. Sp. z o.o. zawarła umowę o świadczenie usług tłumaczeniowych z pracownikiem, jednak nazwała ją umową o dzieło. Organ rentowy oraz WSA uznały, że umowa ta, ze względu na brak precyzyjnego określenia rezultatu (konkretnych dokumentów do tłumaczenia), stanowiła umowę o świadczenie usług, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania (niezebranie materiału dowodowego) oraz prawa materialnego (błędna wykładnia przepisów o umowie o dzieło i świadczenie usług). Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że kluczowym kryterium odróżniającym umowę o dzieło od umowy zlecenia jest wymóg zindywidualizowania i oznaczenia rezultatu (dzieła) w umowie. W przypadku umowy o tłumaczenie, jeśli nie określa ona precyzyjnie przedmiotu tłumaczenia ani cech rezultatu, jest to umowa starannego działania, a nie umowa o dzieło. NSA uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny, mimo braku dostarczenia przez stronę konkretnych dokumentów do tłumaczenia, gdyż strona nie wykazała lojalności procesowej. W konsekwencji, NSA potwierdził, że umowa o tłumaczenie bez precyzyjnego określenia rezultatu jest umową o świadczenie usług, a pracownik podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, umowa o świadczenie usług tłumaczeniowych, która nie określa precyzyjnie przedmiotu tłumaczenia ani cech rezultatu, nie może być uznana za umowę o dzieło. Jest to umowa starannego działania (zlecenie).

Uzasadnienie

Kluczowym kryterium odróżniającym umowę o dzieło od umowy zlecenia jest wymóg zindywidualizowania i oznaczenia rezultatu (dzieła) w umowie. Umowa o dzieło wymaga konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, podczas gdy umowa zlecenia opiera się na starannym działaniu bez gwarancji osiągnięcia konkretnego rezultatu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (16)

Główne

k.c. art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 734

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

k.c. art. 65 § § 2

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny

u.ś.o.f.ś.p. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e)

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Pomocnicze

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a)

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 205 § § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa o tłumaczenie, która nie precyzuje rezultatu, jest umową o świadczenie usług, a nie umowę o dzieło. Brak dostarczenia przez stronę kluczowych dokumentów do tłumaczenia, mimo wezwań organu, nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, jeśli strona nie wykazała lojalności procesowej.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 7, 77, 80 k.p.a.) poprzez niezebranie materiału dowodowego i wydanie decyzji bez analizy dokumentów. Zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 750, 734, 627 k.c. oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach) poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, uznając umowę o dzieło za umowę o świadczenie usług.

Godne uwagi sformułowania

Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Strona, która z danych faktów zamierza wywodzić dla siebie korzystne skutki prawne, zobowiązana jest wskazać organowi te okoliczności i zaoferować dowody, które mogą potwierdzić jej stanowisko.

Skład orzekający

Małgorzata Rysz

przewodniczący sprawozdawca

Marek Leszczyński

członek

Wojciech Kręcisz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Rozróżnienie między umową o dzieło a umową o świadczenie usług w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, a także obowiązki stron w postępowaniu administracyjnym."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji umowy o tłumaczenie, ale zasady dotyczące oznaczania rezultatu w umowie o dzieło mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia umów, który ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki podatkowe i składkowe, a także porusza kwestię lojalności procesowej stron w postępowaniu administracyjnym.

Umowa o tłumaczenie to nie zawsze umowa o dzieło! NSA wyjaśnia, kiedy zapłacisz składki.

Dane finansowe

WPS: 240 PLN

Sektor

usługi

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 1983/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-08-17
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-09-03
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Małgorzata Rysz /przewodniczący sprawozdawca/
Marek Leszczyński
Wojciech Kręcisz
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenia
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 31/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-03-25
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2020 poz 256
art. 7 i art. 77 § 1, art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Dz.U. 2020 poz 1740
art. 750 w zw. z art. 734 i n., art. 627 w zw. z art. 65 § 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j.
Dz.U. 2020 poz 1398
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e)
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Marek Leszczyński Protokolant Izabela Kołodziejczyk po rozpoznaniu w dniu 17 sierpnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I. Sp. z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 31/21 w sprawie ze skargi I. Sp. z o.o. w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 20 października 2020 r., nr 890/2020/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od I. Sp. z o.o. w G. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany "WSA" lub "Sądem pierwszej instancji") wyrokiem z 25 marca 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 31/21, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej zwanej "p.p.s.a."), oddalił skargę I. Sp. z o.o. w G. (dalej zwanej "Spółką" lub "skarżącą") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej zwanego "Prezesem NFZ") z 20 października 2020 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej zwanego "Dyrektorem OW NFZ") z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym I. P. (dalej zwanej "uczestniczką" lub "zainteresowaną") z tytułu wykonywania pracy na rzecz Spółki w okresie od 16 grudnia 2014 r. do 24 grudnia 2014 r. na podstawie umowy o świadczenie usług, do której mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia.
Decyzją z 13 lutego 2017 r. Dyrektor OW NFZ, działając na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ustalił, że zainteresowana w okresie od 16 grudnia 2014 r. do 24 grudnia 2014 r. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania zawartej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej zwanej "k.c.") stosuje się przepisy o zleceniu.
Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ, na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm. dalej zwanej "ustawą o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze. zm.; dalej zwanej "k.p.a."), w zw. z art. 16 ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ. Organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotem umowy było tłumaczenie z języka francuskiego na język polski, zaś jej wykonywanie przez zainteresowaną stanowiło ciąg określonych czynności starannego działania, zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci tłumaczenia.
W opinii organu, czynności wykonywane przez zainteresowaną nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Zdaniem organu, celem zawartej umowy było podjęcie czynności zmierzających do wiernego przetłumaczenia tekstu z jednego języka na drugi z zachowaniem pierwotnego charakteru tego tekstu. Zainteresowana zobowiązana była do wykonania czynności tłumaczenia według ustalonych wzorców zarówno językowych, jak i specyfiki tłumaczonego tekstu bez możliwości swobodnego kształtowania "rezultatu" podjętych czynności. Ponadto, przedmiot umowy został określony w sposób zbyt ogólny, generalny i nie pozwalający odróżnić go od innych występujących na rynku tego typu usług. Prezes NFZ uznał, że niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie, z góry skutkuje brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy, regulujące umowę o dzieło. Tym samym, w przedmiotowej sprawie nie można wskazać, zdaniem organu, konkretnego rezultatu.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła Spółka, zarzucając m. in. naruszenie art. 750 w zw. z art. 734 i nast. oraz art. 627 w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. bezzasadne uznanie, że umowa zawarta przez strony jest umową o świadczenie usług, podczas gdy ma ona charakter umowy o dzieło, o czym świadczy jej przedmiot oraz cel i zgodny zamiar stron ją zawierających, a także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zawarta przez strony umowa o dzieło stanowi w rzeczywistości umowę o świadczenie usług, o której mowa w tym przepisie, a co za tym idzie istnieje podstawa do objęcia zainteresowanego ubezpieczeń zdrowotnym z tego tytułu.
Wyrokiem z 25 marca 2021 r. WSA skargę oddalił.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że istotą sporu w rozpoznawanej sprawie jest ocena, czy umowa zawarta między zainteresowaną a skarżącą Spółką, jako płatnikiem składek, jest umową o dzieło, jak została nazwana przez strony je zawierające, czy też – mając na uwadze jej rzeczywistą treść, stanowi ona umowę o świadczenie usług, co do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Rolą Sądu jest zatem zweryfikowanie stanowisk stron i udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia ze skarżącą spornej umowy.
WSA wskazał, że istotą umowy zlecenia jest zobowiązanie się zleceniobiorcy do starannego wykonywania określonych w umowie obowiązków, w przeciwieństwie do umowy o dzieło, której istotną cechą jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci dzieła.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił, że zainteresowana podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania spornych umów, które były umowami o świadczenie usług. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nastąpiło wykonywanie przez zainteresowaną czynności w postaci tłumaczenia z języka francuskiego na język polski bez doprecyzowania, o jakiego rodzaju tłumaczenie chodzi, to nie pozwala to na uznanie, że w umowie tej dzieło zostało oznaczone w sposób wymagany przez przepisy k.c.
Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie uchybień procesowych. Zdaniem WSA, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 1 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie i całkowite pominięciu kluczowego dla rozstrzygnięcia sprawy materiału dowodowego w postaci umów zawieranych przez skarżącą i zainteresowaną, w tym w szczególności załączników do tych umów – dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami i wydanie decyzji bez jakiejkolwiek analizy tych dokumentów.
Sąd stwierdził, że w aktach sprawy nie ma żadnych dokumentów świadczących o zasadności zarzutów skargi, w szczególności nie mogą to być wyjaśnienia Prezesa Zarządu, skoro dotyczą one w istocie kwestii natury ogólnej, a mianowicie kwestii współpracy skarżącej z wykonawcami zawieranych umów o dzieło. Natomiast z wyjaśnień tych nie wynika, co konkretnie było przedmiotem tłumaczenia zamówionego u zainteresowanej w ramach umowy o dzieło nr 48/UDZ/2014 zawartej w 16 grudnia 2014 r. na okres od 16 grudnia 2014 r. do 24 grudnia 2014 r. Sąd nie znalazł także w aktach administracyjnych innych dowodów, w tym wskazywanych przez skarżącą (załączników, innych dokumentów źródłowych), które mogłyby świadczyć o tym, że dzieło zostało oznaczone i zindywidualizowane.
Sąd pierwszej instancji zauważył, że mimo, iż organ pismem z 6 listopada 2019 r. zwrócił się do pełnomocnika strony o doprecyzowanie, jakie konkretnie dokumenty były przedmiotem tłumaczenia oraz o przekazanie tych dokumentów organowi, strona dokumentów tych nie dostarczyła i nie sprecyzowała, czego dotyczyło zlecone tłumaczenie.
W związku z powyższym, WSA uznał, że w niniejszej sprawie zainteresowana zobowiązała się jedynie do starannego wykonania bliżej nieokreślonej czynności polegającej na tłumaczeniu z języka francuskiego na polski. Takiemu zobowiązaniu, zdaniem WSA, nie można przypisać cech umowy o dzieło.
Sąd uznał, że organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 k.p.a.). Organy oparły swoje rozstrzygnięcia na prawidłowo zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym, dokonując przy tym jego wszechstronnej, pełnej oceny. Ponadto uznał, że stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, zostało uzasadnione w sposób szczegółowo określony w art. 107 § 3 k.p.a.
W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Spółka, zaskarżając orzeczenie w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzuciła:
rażące naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez usankcjonowanie przez WSA naruszeń organów obu instancji polegających na niepodjęciu podstawowych czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie na etapie kontroli dokonywanej u skarżącej przez organ I instancji polegające na:
a. niezebraniu w sposób wyczerpujący podstawowego materiału dowodowego niezbędnego dla rozstrzygnięcia sprawy;
b. nieprzeprowadzeniu i całkowitym pominięciu kluczowego dla rozstrzygnięcia sprawy materiału dowodowego w postaci umów zawieranych przez skarżącego i uczestniczkę postępowania, w tym w szczególności załączników do tych umów – dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami i wydanie decyzji bez jakiejkolwiek analizy tych dokumentów, co doprowadziło do rozstrzygnięcia przez organ, a następnie przez WSA, o charakterze prawnym umów zawieranych przez skarżącą, bez zapoznania się z merytoryczną zawartością przedmiotu tych umów;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez usankcjonowanie przez WSA wydania przez organy obu instancji decyzji bez jakiejkolwiek analizy dokumentów w postaci umów zawieranych przez skarżącą i uczestniczkę postępowania, w tym w szczególności załączników do tych umów – dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami, co doprowadziło do sprzecznego ze zgromadzonym materiałem dowodowym rozstrzygnięcia przez organ o charakterze prawnym umów zawieranych przez skarżącą, bez zapoznania się z merytoryczną zawartością przedmiotu tych umów;
naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 750 w zw. z art. 734 i n. a także art. 627 w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. bezzasadne uznanie, że umowy zawarte przez strony są umowami o świadczenie usług, podczas gdy umowy te mają charakter umów o dzieło, o czym świadczy ich przedmiot, jak również cel umów zgodny zamiar stron ją zawierających;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zawarte przez strony umowy o dzieło stanowią w rzeczywistości umowy o świadczenie usług, o których mowa w tym przepisie, a co za tym idzie, iż istnieje podstawa do objęcia wykonawcy ubezpieczeniami zdrowotnymi z tego tytułu.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. i uchylenie decyzji organów obu instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, w tym za postępowanie przed WSA według spisu kosztów znajdującego się w aktach sprawy. Jednocześnie skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy.
Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej, przedstawiono w jej uzasadnieniu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także rozpoznanie sprawy na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu, których w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Istota sporu w sprawie sprowadza się do oceny, czy zawarte przez strony umowy były w istocie umowami o dzieło, czy umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji do stwierdzenia, czy organ zasadnie uznał, że uczestniczka postępowania podlegała ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu tych umów. W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach wskazanych w art. 174 p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie Spółka podniosła zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W takim przypadku, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego. Zarzuty naruszenia prawa procesowego opierają się na twierdzeniu, że WSA wadliwie zaakceptował, wydanie przez organy decyzji bez zapoznania się z materiałem dowodowym niezbędnym dla oceny charakteru będących przedmiotem postępowania umów tj. z samymi tekstami źródłowymi podlegającymi tłumaczeniom, przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej wymaganej artykułem 77 k.p.a., polegającej choćby na zwróceniu się do skarżącej z zapytaniem o przedmiot umowy tłumaczenia zawartej z klientem. Jednocześnie autor skargi kasacyjnej powołał się na wyroki NSA wydane, jak twierdzi w analogicznych sprawach, w których ten Sąd stwierdził, że wadliwe było takie działanie organów, które nie przeprowadziły dowodów na okoliczność – jakie tłumaczenia były wykonywane, zatem oparcie się na materiale dowodowym nie w pełni zebranym nie mogło zostać zaakceptowane i uzasadnia stwierdzenie, że stan faktyczny sprawy nie został prawidłowo ustalony.
Zarzuty te nie mogły zostać podzielone przede wszystkim dlatego, że zupełnie nie uwzględniają rzeczywistego przebiegu postępowania administracyjnego w sprawie oraz opierają się na twierdzeniach całkowicie sprzecznych z tym, jakie realne czynności procesowe były podejmowane przez organ w postępowaniu.
Powołany jako podstawa zarzutu art. 7 k.p.a. statuuje zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady tej wynika obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa. Dopełniający tę regulację art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów. Tylko fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu (art. 77 § 4 k.p.a.). Zgodnie natomiast z art. 80 k.p.a. ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, dokonywana ma być na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Istotną przesłanką prawidłowości swobodnej oceny dowodów jest to, aby organ administracji publicznej ocenił nie tylko każdy dowód z osobna, ale wszystkie dowody łącznie.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie stanowi naruszenia powołanych zasad przeprowadzenie postępowania i ocena dowodów w sposób, w jaki w rozpatrywanej sprawie uczyniły to organy administracji. Zasad tych nie naruszył również Sąd pierwszej instancji, potwierdzając zgodność z prawem dokonanego przez organy ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Ustalenia stanu faktycznego sprawy zostały dokonane na podstawie protokołu kontroli, informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu, protokołu przesłuchania przed ZUS –prezesa zarządu Spółki z o.o. I. – J. P. oraz analizy umowy łączącej skarżącą i uczestniczkę. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji organ wziął również pod uwagę treść pism pełnomocnika skarżącej (w tym odwołania). Wbrew treści skargi kasacyjnej organ podjął również kroki w celu zapoznania się z dokumentami podlegającymi tłumaczeniu przez uczestniczkę – pismem z 6 listopada 2019 r. Prezes NFZ wezwał pełnomocnika płatnika składek do wskazania jakie dokumenty były przedmiotem tłumaczenia przez uczestniczkę stosownie do umowy zawartej między stronami 16 grudnia 2014 r., której przedmiotem było: "tłumaczenie z języka francuskiego na język polski". W odpowiedzi pełnomocnik płatnika pismem z 19 listopada 2019 r. wskazał, że "dokumenty tłumaczone prze ubezpieczoną były tłumaczone w ramach tłumaczenia przysięgłego, w związku z czym odwołujący się nie jest w posiadaniu tych dokumentów", z kolei na wezwanie organu z 6 listopada 2019 r. kierowane do uczestniczki o doprecyzowanie w zakreślonym terminie, jakie dokumenty były przedmiotem tłumaczenia, zgodnie z umową z 16 grudnia 2014 r., uczestniczka nie odpowiedziała.
W związku z tym, należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że prawidłowe było dokonanie oceny prawnej sprawy, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Chociaż, jak wynika z ww. art. 7 i 77 § 1 k.p.a., organ administracji jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć materiał dowodowy sprawy, to nie oznacza jednak akceptacji całkowitej bierności strony. NSA zgadza się z wyrażanymi w orzecznictwie poglądami, że choć gospodarzem postępowania administracyjnego jest organ administracji, nie zwalnia to strony od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, zwłaszcza, gdy dotyczą okoliczności korzystnych dla strony i są objęte dowodami, które tylko ona może przedstawić, a organ nie ma do nich dostępu. Podkreślić bowiem trzeba, że z zasady oficjalności postępowania dowodowego nie wynika, że strona może zachowywać się biernie w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Strona, która z danych faktów zamierza wywodzić dla siebie korzystne skutki prawne, zobowiązana jest wskazać organowi te okoliczności i zaoferować dowody, które mogą potwierdzić jej stanowisko.
W rezultacie zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące błędne zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji niepodjęcia niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wydania decyzji bez jakiejkolwiek analizy dokumentów w postaci załączników do umów zawieranych przez skarżącą i uczestniczkę tj. dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami, były chybione.
Nie można również zgodzić się z zarzutami naruszenia prawa materialnego postawionymi w skardze kasacyjnej.
W sprawie, niezbędne dla jej rozstrzygnięcia było ustalenie charakteru prawnego spornej umowy, w oparciu o kryteria różnicujące umowę o dzieło (art. 627 k.c.) i umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 w zw. z art. 734 k.c.).
Wymóg zindywidualizowania dzieła w umowie o dzieło jest podkreślany w orzecznictwie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020 r., sygn. akt II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. akt II UK 257/19, Legalis). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r. sygn. akt III AUa 149/20, Legalis).
Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r. sygn. akt III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r. sygn. akt III AUa 103/17, Legalis).
W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii świadczenia usług. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt III AUa 879/17, Legalis). Dzieło ma być określone precyzyjnie, a rezultat, na który umówiły się strony, ma być określony z góry, obiektywnie osiągalny i pewny. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła. Jak wskazano wyżej i co podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (np. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2800/17; wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2971/15, te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne są w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem są również rezultaty niematerialne, stanowiące utwory w rozumieniu prawa autorskiego, które mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub, gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie SN z 9 października 2012 r., sygn. akt II UK 125/12; wyrok SN z 3 listopada 1999 r. sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63).
Natomiast umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (tak np. wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14, LEX nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w ŁodziŁ. z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633).
W rozpoznawanej sprawie, wbrew nazwie umowy łączącej strony (z 16 grudnia 2014 r.) jej wykonanie było ciągiem czynności starannego działania, zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci "wykonania tłumaczenia z języka francuskiego na język polski" na rzecz skarżącej. Objęte umową tłumaczenia – były wykonywane w ramach zakresu działalności skarżącej, której jednym z przedmiotów działalności zapisanym w KRS jest "Działalność związana z tłumaczeniami" i co potwierdził również przesłuchany w charakterze świadka Prezes Zarządu skarżącej Spółki. Jak podkreślił Sąd pierwszej instancji z materiału dowodowego nie wynika co konkretnie było przedmiotem tłumaczenia zamówionego u uczestniczki w ramach umowy z 16 grudnia 2014 r. Natomiast sama umowa nie pozwala na wyciągnięcie wniosków, że jej efektem ma być skonkretyzowany, określony indywidualnie rezultat, który jest elementem wyróżniającym umowę o dzieło (brak oznaczenia przedmiotu tłumaczenia, brak oznaczenia cech dokumentów, które miałyby powstać w wyniku wykonania usługi, brak wskazania kryteriów indywidualizujących rezultat). Przedmiot umowy został określony w sposób ogólny, generalny i niepozwalający odróżnić go od innych tego typu usług istniejących na rynku, za to nawiązujący do wykonywania czynności – "wykonanie tłumaczenia" – co jest charakterystyczne dla wykonywania usług. Trafnie zatem WSA wskazał, że w niniejszej sprawie uczestniczka zobowiązała się jedynie do starannego wykonania bliżej niesprecyzowanej czynności polegającej na tłumaczeniu z języka francuskiego na język polski, a takiemu zobowiązaniu nie można przypisać essentialia negoti umowy o dzieło.
Zakwalifikowanie umowy, której przedmiotem jest tłumaczenie tekstów jako umowy starannego działania, jest również zgodne, z dotychczasowym orzecznictwem NSA, który potwierdzał, że umowy tego rodzaju są umowami do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o zleceniu (por. wyroki NSA z 28 października 2016r., sygn. akt II GSK 3255/16, z 12 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 3255/16).
W konsekwencji organ prawidłowo objął obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym uczestniczkę z tytułu wykonywania umowy zawartej 16 grudnia 2014 r. na rzecz skarżącej.
Ponieważ wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, należało skargę kasacyjną oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota stanowi zwrot kosztów z tytułu sporządzenia i wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną przez profesjonalnego pełnomocnika organu, który występował przed sądem pierwszej instancji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI