II GSK 1982/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki, potwierdzając, że umowy o tłumaczenie z języka niemieckiego, ze względu na swój charakter jako świadczenie usług wymagające starannego działania, a nie konkretnego rezultatu, rodzą obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.
Spółka zaskarżyła decyzję Prezesa NFZ oraz wyrok WSA, twierdząc, że umowy o tłumaczenie z języka niemieckiego są umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług, co wyłączałoby obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego. Naczelny Sąd Administracyjny uznał jednak, że charakter tych umów polega na starannym działaniu, a nie na osiągnięciu konkretnego rezultatu, co jest cechą umowy zlecenia. Sąd podkreślił, że brak sprecyzowania przedmiotu tłumaczenia i jego cech uniemożliwia kwalifikację jako umowy o dzieło. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając prawidłowość objęcia osoby tłumaczącej obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Sprawa dotyczyła rozstrzygnięcia, czy umowy zawarte między spółką a osobą fizyczną na wykonywanie tłumaczeń z języka niemieckiego miały charakter umów o dzieło, czy umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu. Spółka argumentowała, że są to umowy o dzieło, co wyłączałoby obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego tłumacza. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki, uznając umowy za umowy o świadczenie usług. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, szczegółowo analizował kryteria odróżniające umowę o dzieło od umowy zlecenia. Sąd podkreślił, że umowa o dzieło wymaga zindywidualizowanego, konkretnego rezultatu, który można poddać ocenie pod kątem wad fizycznych. W przypadku umów o tłumaczenie, jeśli nie określono precyzyjnie przedmiotu tłumaczenia ani cech końcowego rezultatu, należy je traktować jako umowy o świadczenie usług, gdzie kluczowe jest staranne działanie, a nie osiągnięcie konkretnego efektu. NSA stwierdził, że spółka nie wykazała, aby umowy te miały charakter umów o dzieło, a organy administracji prawidłowo zebrały materiał dowodowy, mimo braku pełnej współpracy ze strony spółki w dostarczeniu dokumentów źródłowych. W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że tłumaczenie z języka niemieckiego, wykonywane w ramach tych umów, stanowiło świadczenie usług podlegające obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa o wykonanie tłumaczenia, jeśli polega na starannym działaniu bez gwarancji konkretnego rezultatu i bez indywidualizacji dzieła, powinna być kwalifikowana jako umowa o świadczenie usług (zlecenie), a nie umowa o dzieło.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że umowa o dzieło wymaga zindywidualizowanego rezultatu, który można ocenić pod kątem wad. W przypadku tłumaczeń, brak sprecyzowania przedmiotu i cech końcowego produktu, a także skupienie się na starannym działaniu tłumacza, wskazują na charakter umowy zlecenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (16)
Główne
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 734
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 65 § § 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. e)
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174 § pkt 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowy o tłumaczenie, które nie określają konkretnego rezultatu i polegają na starannym działaniu, są umowami o świadczenie usług (zlecenie), a nie umowami o dzieło. Organ administracji prawidłowo ustalił stan faktyczny, mimo braku pełnej współpracy strony, opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym.
Odrzucone argumenty
Umowy o tłumaczenie z języka niemieckiego, zawarte przez spółkę, miały charakter umów o dzieło, a nie umów o świadczenie usług. WSA usankcjonował naruszenia organów obu instancji polegające na niezebraniu wyczerpującego materiału dowodowego, w tym dokumentów źródłowych podlegających tłumaczeniu. Organy obu instancji wydały decyzje bez analizy dokumentów źródłowych, co doprowadziło do błędnego ustalenia charakteru prawnego umów.
Godne uwagi sformułowania
istotą umowy zlecenia jest zobowiązanie się zleceniobiorcy do starannego wykonywania określonych w umowie obowiązków, w przeciwieństwie do umowy o dzieło, której istotną cechą jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci dzieła. w przypadku wykonania czynności tłumaczenia nie występuje żaden rezultat wyrażony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma rzetelnie dokonać tłumaczenia. nie można przypisać essentialia negoti umowy o dzieło.
Skład orzekający
Małgorzata Rysz
przewodniczący sprawozdawca
Marek Leszczyński
członek
Wojciech Kręcisz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów o świadczenie usług tłumaczeniowych jako umów zlecenia, a nie umów o dzieło, w kontekście obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Ustalanie stanu faktycznego w postępowaniu administracyjnym przy ograniczonym współdziałaniu strony."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku umów o tłumaczenie, gdzie brak było precyzyjnego określenia przedmiotu i rezultatu. Interpretacja może być odmienna dla umów o dzieło o jasno zdefiniowanym, indywidualnym rezultacie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki ubezpieczeniowe. Interpretacja NSA w kontekście umów o tłumaczenie jest istotna dla wielu przedsiębiorców i freelancerów.
“Umowa o tłumaczenie to zlecenie, nie dzieło? NSA wyjaśnia obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1982/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-08-17 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-09-03 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Małgorzata Rysz /przewodniczący sprawozdawca/ Marek Leszczyński Wojciech Kręcisz Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenia Sygn. powiązane VI SA/Wa 30/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-03-26 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2020 poz 256 art. 7 i art. 77 § 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2020 poz 1740 art. 750 w zw. z art. 734 i n., art. 627 w zw. z art. 65 § 2 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Dz.U. 2020 poz 1398 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Marek Leszczyński Protokolant Izabela Kołodziejczyk po rozpoznaniu w dniu 17 sierpnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I. Sp. z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 30/21 w sprawie ze skargi I. Sp. z o.o. w G. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 20 października 2020 r., nr 889/2020/Ub w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od I. Sp. z o.o. w G. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej zwany "WSA" lub "Sądem pierwszej instancji") wyrokiem z 26 marca 2021 r., sygn. akt VI SA/Wa 30/21, działając na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tekst jedn. Dz. U. z 2023 r., poz. 259; dalej zwanej "p.p.s.a."), oddalił skargę I. Sp. z o.o. w G. (dalej zwanej "Spółką" lub "skarżącą") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej zwanego "Prezesem NFZ") z 20 października 2020 r. w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym: Zakład Ubezpieczeń Społecznych zwrócił się do Dyrektora Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej zwanego "Dyrektorem OW NFZ") z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym M. P. (dalej zwanego "uczestnikiem" lub "zainteresowanym") z tytułu wykonywania pracy na rzecz Spółki w okresie od dnia 28 stycznia 2013 r. do dnia 29 stycznia 2013 r. oraz od dnia 4 marca 2013 r. do dnia 7 marca 2013 r. na podstawie umów o świadczenie usług, do których mają zastosowanie przepisy dotyczące zlecenia. Decyzją z 14 lutego 2017 r. Dyrektor OW NFZ, działając na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art. 109 w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ustalił, że zainteresowany w okresie od dnia 28 stycznia 2013 r. do dnia 29 stycznia 2013 r. oraz od dnia 4 marca 2013 r. do dnia 7 marca 2013 r. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania zawartych umów o świadczenie usług, do których zgodnie z przepisami ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.; dalej zwanej "k.c.") stosuje się przepisy o zleceniu. Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ, na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 1398 ze zm. dalej zwanej "ustawą o świadczeniach") oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze. zm.; dalej zwanej "k.p.a."), w zw. z art. 16 ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935), utrzymał w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ. Organ odwoławczy stwierdził, że przedmiotem umów było tłumaczenie z języka niemieckiego, zaś ich wykonywanie przez zainteresowanego stanowiło ciąg określonych czynności starannego działania, zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci tłumaczenia. W opinii organu, czynności wykonywane przez zainteresowanego nie zmierzały do powstania nowego bądź zmodyfikowanego w sposób stanowiący o jego indywidualnym charakterze, samoistnego dzieła. Wykonane tłumaczenia były w istocie efektem starannego działania zainteresowanego. Natomiast okoliczności jakie podaje spółka podkreślając szereg trudności wynikających z charakteru pracy tym bardziej, zdaniem Prezesa NFZ, przemawiają za zakwalifikowaniem umów jako umów starannego działania. Także fakt, że płatnik składek dokładnie wyznaczał wytyczne co do realizacji umów oraz jego znajomość poszczególnych czynności świadczą o charakterze umów zlecenia, gdzie istotny jest trud włożony w wykonywaną pracę a nie jej efekt. Prezes NFZ podkreślił, że wykonywanie spornych umów przez zainteresowanego było ciągiem czynności powtarzalnych, niecharakteryzujących się oryginalnością czy innowacyjnością, ale mieszczących się w zakresie działań, które podejmuje się ze starannością i należytością, charakterystycznych dla umowy zlecenia. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła Spółka, zarzucając m. in. naruszenie art. 750 w zw. z art. 734 i nast. oraz art. 627 w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. bezzasadne uznanie, że umowy zawarte przez strony są umowami o świadczenie usług, podczas gdy mają one charakter umów o dzieło, o czym świadczy ich przedmiot oraz cel i zgodny zamiar stron ją zawierających, a także art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawą o świadczeniach poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zawarte przez strony umowy o dzieło stanowią w rzeczywistości umowy o świadczenie usług, o których mowa w tym przepisie, a co za tym idzie istnieje podstawa do objęcia zainteresowanego ubezpieczeń zdrowotnym z tego tytułu. Wyrokiem z 26 marca 2021 r. WSA skargę oddalił. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że istotą sporu w rozpoznawanej sprawie jest ocena, czy umowy zawarte między zainteresowanym a skarżącą Spółką, jako płatnikiem składek, są umowami o dzieło, jak została nazwana przez strony je zawierające, czy też – mając na uwadze ich rzeczywistą treść, stanowią one umowy o świadczenie usług, co do których stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego o umowie zlecenia. Rolą Sądu jest zatem zweryfikowanie stanowisk stron i udzielenie odpowiedzi na pytanie, czy zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawarcia ze skarżącą spornych umów. WSA wskazał, że istotą umowy zlecenia jest zobowiązanie się zleceniobiorcy do starannego wykonywania określonych w umowie obowiązków, w przeciwieństwie do umowy o dzieło, której istotną cechą jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia określonego rezultatu w postaci dzieła. Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił, że zainteresowany podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonania spornych umów, które były umowami o świadczenie usług, ponieważ w rozpoznawanej sprawie nastąpiło wykonywanie przez zainteresowanego czynności w postaci wykonania tłumaczenia z języka niemieckiego. Powołując się na stanowiska wyrażone w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (sygn. akt VI SA/Wa 396/19) stwierdził, że w przypadku wykonania czynności tłumaczenia nie występuje żaden rezultat wyrażony w jakiejkolwiek postaci. Jest to wyłącznie staranne działanie wykonawcy umowy, który stosownie do posiadanej wiedzy, ma rzetelnie dokonać tłumaczenia. Ponadto, wykonawca zobowiązuje się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich niezbędnych czynności według swojej najlepszej wiedzy fachowej, nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za ich efekt. Zdaniem WSA, w przedmiotowej sprawie, zainteresowany nie został zobowiązany do wykonania oznaczonego, oryginalnego czy nowatorskiego dzieła, a jedynie do starannego działania w ramach dokonywanego tłumaczenia z uwzględnieniem jego fachowej wiedzy w tym zakresie (znajomości języka obcego) i dołożeniu należytej staranności, nie przyjmując przy tym odpowiedzialności za powstały efekt. WSA uznał także, że zamiar stron zawierających umowę nie może sprzeciwiać się właściwości (naturze) danego stosunku prawnego, a co za tym idzie być czynnikiem decydującym o kwalifikacji danej umowy, jako umowy o dzieło albo umowy o świadczenie usług. Sąd pierwszej instancji uznał, że sporne umowy nie stanowiły umów o dzieło, lecz umowy świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), a zatem w konsekwencji płatnik składek był zobowiązany do obliczania i pobierania składek z dochodu zainteresowanego oraz ich odprowadzania, na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Sąd nie stwierdził w niniejszej sprawie uchybień procesowych. Zdaniem WSA, organy w uzasadnieniach decyzji obu instancji, dokładnie wyjaśniły podstawy faktyczne i prawne swoich rozstrzygnięć stosownie do art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu nie można też organowi przypisać zarzuconego w skardze naruszenia art. 7, 8 i 77 § 1 i 80 k.p.a. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Spółka, zaskarżając orzeczenie w całości, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzuciła: rażące naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez usankcjonowanie przez WSA naruszeń organów obu instancji polegających na niepodjęciu podstawowych czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego w przedmiotowej sprawie na etapie kontroli dokonywanej u skarżącej przez organ I instancji polegające na: a) niezebraniu w sposób wyczerpujący podstawowego materiału dowodowego niezbędnego dla rozstrzygnięcia sprawy; b) nieprzeprowadzeniu i całkowitym pominięciu kluczowego dla rozstrzygnięcia sprawy materiału dowodowego w postaci umów zawieranych przez skarżącą i uczestnika postępowania, w tym w szczególności załączników do tych umów – dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami i wydanie decyzji bez jakiejkolwiek analizy tych dokumentów, co doprowadziło do rozstrzygnięcia przez organ, a następnie przez WSA, o charakterze prawnym umów zawieranych przez skarżącą, bez zapoznania się z merytoryczną zawartością przedmiotu tych umów; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez usankcjonowanie przez WSA wydania przez organy obu instancji decyzji bez jakiejkolwiek analizy dokumentów w postaci umów zawieranych przez skarżącą i uczestnika postępowania, w tym w szczególności załączników do tych umów – dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami, co doprowadziło do sprzecznego ze zgromadzonym materiałem dowodowym rozstrzygnięcia przez organ o charakterze prawnym umów zawieranych przez skarżącą, bez zapoznania się z merytoryczną zawartością przedmiotu tych umów; naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 750 w zw. z art. 734 i n., a także art. 627 w zw. z art. 65 § 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. bezzasadne uznanie, że umowy zawarte przez strony są umowami o świadczenie usług, podczas gdy umowy te mają charakter umów o dzieło, o czym świadczy ich przedmiot, jak również cel umów zgodny zamiar stron ją zawierających; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że zawarte przez strony umowy o dzieło stanowią w rzeczywistości umowy o świadczenie usług, o których mowa w tym przepisie, a co za tym idzie, iż istnieje podstawa do objęcia wykonawcy ubezpieczeniami zdrowotnymi z tego tytułu. Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia oraz rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a. i uchylenie decyzji organów obu instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, w tym za postępowanie przed WSA według spisu kosztów znajdującego się w aktach sprawy. Jednocześnie skarżąca kasacyjnie zrzekła się rozprawy. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej, przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także rozpoznanie sprawy na rozprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu, których w rozpoznawanej sprawie nie stwierdzono. Istota sporu w sprawie sprowadza się do oceny, czy zawarte przez strony umowy były w istocie umowami o dzieło, czy umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, a w konsekwencji do stwierdzenia, czy organ zasadnie uznał, że uczestnik postępowania podlegał ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu tych umów. W skardze kasacyjnej, opartej na obu podstawach wskazanych w art. 174 p.p.s.a., skarżąca kasacyjnie Spółka podniosła zarówno zarzuty naruszenia przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W takim przypadku, co do zasady, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po ustaleniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania wykładni prawa materialnego oraz subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego. Zarzuty naruszenia prawa procesowego opierają się na twierdzeniu, że WSA wadliwie zaakceptował, wydanie przez organy decyzji bez zapoznania się z materiałem dowodowym niezbędnym dla oceny charakteru będących przedmiotem postępowania umów tj. z samymi tekstami źródłowymi podlegającymi tłumaczeniom, przy jednoczesnym braku jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej wymaganej z art. 77 k.p.a., polegającej choćby na zwróceniu się do skarżącej z zapytaniem o przedmiot umów tłumaczenia zawartej z klientem. Jednocześnie autor skargi kasacyjnej powołał się na wyroki NSA wydane, jak twierdzi w analogicznych sprawach, w których ten Sąd stwierdził, że wadliwe było takie działanie organów, które nie przeprowadziły dowodów na okoliczność – jakie tłumaczenia były wykonywane, zatem oparcie się na materiale dowodowym nie w pełni zebranym nie mogło zostać zaakceptowane i uzasadnia stwierdzenie, że stan faktyczny sprawy nie został prawidłowo ustalony. Zarzuty te nie mogły zostać podzielone przede wszystkim dlatego, że zupełnie nie uwzględniają rzeczywistego przebiegu postępowania administracyjnego w sprawie oraz opierają się na twierdzeniach całkowicie sprzecznych z tym, jakie realne czynności procesowe były podejmowane przez organ w postępowaniu. Powołany jako podstawa zarzutu art. 7 k.p.a. statuuje zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady tej wynika obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa. Dopełniający tę regulację art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów. Tylko fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu (art. 77 § 4 k.p.a.). Zgodnie natomiast z art. 80 k.p.a. ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, dokonywana ma być na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Istotną przesłanką prawidłowości swobodnej oceny dowodów jest to, aby organ administracji publicznej ocenił nie tylko każdy dowód z osobna, ale wszystkie dowody łącznie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie stanowi naruszenia powołanych zasad przeprowadzenie postępowania i ocena dowodów w sposób, w jaki w rozpatrywanej sprawie uczyniły to organy administracji. Zasad tych nie naruszył również Sąd pierwszej instancji, potwierdzając zgodność z prawem dokonanego przez organy ustalenia stanu faktycznego sprawy. Ustalenia stanu faktycznego sprawy zostały dokonane na podstawie protokołu kontroli, informacji o sposobie rozpatrzenia zastrzeżeń do protokołu, protokołu przesłuchania przed ZUS –prezesa zarządu Spółki z o.o. I. – J. P. oraz analizy umów łączących skarżącą i uczestnika. Jak wynika z treści zaskarżonej decyzji organ wziął również pod uwagę treść pism pełnomocnika skarżącej (w tym odwołania). Wbrew treści skargi kasacyjnej organ podjął również kroki w celu zapoznania się z dokumentami podlegającymi tłumaczeniu przez uczestnika – pismem z 7 listopada 2019 r. Prezes NFZ wezwał pełnomocnika płatnika składek do sprecyzowania jakie dokumenty były przedmiotem tłumaczenia przez uczestnika stosownie do umów zawartych między stronami 28 stycznia 2013 r. oraz 5 marca 2013 r., których przedmiotem było: "tłumaczenie z j. niemieckiego". W odpowiedzi pełnomocnik płatnika pismem z 15 listopada 2019 r. wskazał, że "brak jest dokumentów, które miałyby być przedmiotem wykonanych tłumaczeń", z kolei na wezwanie organu z 7 listopada 2019 r. kierowane do uczestnika o doprecyzowanie w zakreślonym terminie, jakie dokumenty były przedmiotem tłumaczenia, zgodnie z umowami z 28 stycznia 2013 r. oraz 5 marca 2013 r., uczestnik odpowiedział, że było to tłumaczenie z języka niemieckiego, nagrań z tłumaczenia nie posiada. W związku z tym, należy zgodzić się z Sądem pierwszej instancji, że prawidłowe było dokonanie oceny prawnej sprawy, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego. Chociaż, jak wynika z ww. art. 7 i 77 § 1 k.p.a., organ administracji jest zobowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć materiał dowodowy sprawy, to nie oznacza jednak akceptacji całkowitej bierności strony. NSA zgadza się z wyrażanymi w orzecznictwie poglądami, że choć gospodarzem postępowania administracyjnego jest organ administracji, nie zwalnia to strony od lojalnego współdziałania w wyjaśnianiu okoliczności faktycznych, zwłaszcza, gdy dotyczą okoliczności korzystnych dla strony i są objęte dowodami, które tylko ona może przedstawić, a organ nie ma do nich dostępu. Podkreślić bowiem trzeba, że z zasady oficjalności postępowania dowodowego nie wynika, że strona może zachowywać się biernie w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Strona, która z danych faktów zamierza wywodzić dla siebie korzystne skutki prawne, zobowiązana jest wskazać organowi te okoliczności i zaoferować dowody, które mogą potwierdzić jej stanowisko. W rezultacie zarzuty skargi kasacyjnej wskazujące na błędne zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji niepodjęcia niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz wydania decyzji bez jakiejkolwiek analizy dokumentów w postaci załączników do umów zawieranych przez skarżącą i uczestnika tj. dokumentów źródłowych wraz z tłumaczeniami, były chybione. Nie można również zgodzić się z zarzutami naruszenia prawa materialnego postawionymi w skardze kasacyjnej. W sprawie, niezbędne dla jej rozstrzygnięcia było ustalenie charakteru prawnego spornych umów, w oparciu o kryteria różnicujące umowę o dzieło (art. 627 k.c.) i umowę o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 w zw. z art. 734 k.c.). Wymóg zindywidualizowania dzieła w umowie o dzieło jest podkreślany w orzecznictwie. Jak stwierdził Sąd Najwyższy przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN: z 7 października 2020 r., sygn. akt II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. akt II UK 257/19, Legalis). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r. sygn. akt III AUa 149/20, Legalis). Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dlatego też jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r. sygn. akt III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r. sygn. akt III AUa 103/17, Legalis). W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła/rezultatu stanowi element charakterystyczny (określany niekiedy także jako konstytutywny) umowy o dzieło, pozwalający odróżnić tę umowę od innych umów zaliczanych w ramach typologii kodeksowej do kategorii świadczenia usług. Dzieło musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt III AUa 879/17, Legalis). Dzieło ma być określone precyzyjnie, a rezultat, na który umówiły się strony, ma być określony z góry, obiektywnie osiągalny i pewny. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła. Jak wskazano wyżej i co podnosi się w orzecznictwie sądów administracyjnych, jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług, jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych. Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (np. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2800/17; wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2971/15, te i kolejne cytowane orzeczenia dostępne są w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. W orzecznictwie przyjmuje się, że dziełem są również rezultaty niematerialne, stanowiące utwory w rozumieniu prawa autorskiego, które mogą, lecz nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, byle zostały utrwalone w postaci poddającej się ocenie ze względu na istnienie wad lub, gdy można uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. postanowienie SN z 9 października 2012 r., sygn. akt II UK 125/12; wyrok SN z 3 listopada 1999 r. sygn. akt IV CKN 152/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 63). Natomiast umowa zlecenia (umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (tak np. wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14, LEX nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne – art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne – art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). W odróżnieniu od umowy o dzieło, w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14, LEX nr 1916633). W rozpoznawanej sprawie, wbrew nazwie umów łączących strony (z 28 stycznia 2013 r. oraz 5 marca 2013 r.,) ich wykonanie było ciągiem czynności starannego działania, zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci "wykonania tłumaczenia z j. niemieckiego" na rzecz skarżącej. Objęte umowami tłumaczenia – były wykonywane w ramach zakresu działalności skarżącej, której jednym z przedmiotów działalności zapisanym w KRS jest "Działalność związana z tłumaczeniami" i co potwierdził również przesłuchany w charakterze świadka Prezes Zarządu skarżącej Spółki. Jak podkreślił Sąd pierwszej instancji z materiału dowodowego nie wynika co konkretnie było przedmiotem tłumaczeń zamówionych u uczestnika w ramach umów z 28 stycznia 2013 r. oraz 5 marca 2013 r. Natomiast same umowy nie pozwalają na wyciągnięcie wniosków, że ich efektem ma być skonkretyzowany, określony indywidualnie rezultat, który jest elementem wyróżniającym umowę o dzieło (brak oznaczenia przedmiotu tłumaczenia, brak oznaczenia cech dokumentów, które miałyby powstać w wyniku wykonania usługi, brak wskazania kryteriów indywidualizujących rezultat). Przedmiot umów został określony w sposób ogólny, generalny i niepozwalający odróżnić go od innych tego typu usług istniejących na rynku, za to nawiązujący do wykonywania czynności – "wykonanie tłumaczenia" – co jest charakterystyczne dla wykonywania usług. Trafnie zatem WSA wskazał, że w niniejszej sprawie uczestnik zobowiązał się jedynie do starannego wykonania bliżej niesprecyzowanej czynności polegającej na tłumaczeniu z języka niemieckiego, a takiemu zobowiązaniu nie można przypisać essentialia negoti umowy o dzieło. Zakwalifikowanie umów, których przedmiotem jest tłumaczenie z języka obcego, jako umów starannego działania, jest również zgodne, z dotychczasowym orzecznictwem NSA, który potwierdzał, że umowy tego rodzaju są umowami do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o zleceniu (por. wyroki NSA z 28 października 2016r., sygn. akt II GSK 3255/16, z 12 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 3255/16). W konsekwencji organ prawidłowo objął obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym uczestnika z tytułu wykonywania umów zawartych 28 stycznia 2013 r. oraz 5 marca 2013 r., na rzecz skarżącej. Ponieważ wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, należało skargę kasacyjną oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania sądowego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ze zm.). Zasądzona kwota stanowi zwrot kosztów z tytułu sporządzenia i wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną przez profesjonalnego pełnomocnika organu, który występował przed sądem pierwszej instancji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI