II GSK 1974/21

Naczelny Sąd Administracyjny2025-07-08
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowyczas jazdyczas odpoczynkukara pieniężnaodpowiedzialność przewoźnikaorganizacja pracynadzór nad kierowcamiskarga kasacyjna

Podsumowanie

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną przewoźnika drogowego, uznając, że nie wykazał on należytej organizacji pracy i nadzoru nad kierowcami, co wyłączałoby jego odpowiedzialność za naruszenia przepisów o czasie jazdy i odpoczynku.

Skarga kasacyjna dotyczyła kary pieniężnej nałożonej na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów o czasie jazdy i odpoczynku kierowców. Skarżąca argumentowała, że winę ponosi wyłącznie kierowca i że istniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny utrzymał ten wyrok w mocy. Sąd podkreślił, że ciężar wykazania okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na przewoźniku, który musi udowodnić zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, a nie tylko podejmowanie rutynowych działań.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który oddalił jej skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym. Naruszenia dotyczyły przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku. Skarżąca podnosiła, że winę ponosi wyłącznie kierowca i że istnieją okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność jako przewoźnika, zgodnie z art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarżąca nie wykazała, iż zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy, ani że podjęła wszelkie niezbędne kroki w celu zapobieżenia naruszeniom. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpatrując skargę kasacyjną, stwierdził, że zarzuty naruszenia przepisów prawa procesowego i materialnego są niezasadne. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu w zakresie wykazania okoliczności wyłączających odpowiedzialność spoczywa na przedsiębiorcy. Stwierdzono, że rutynowe działania, takie jak szkolenia kierowców, nie są wystarczające do wyłączenia odpowiedzialności, jeśli nie zapewniają skuteczności działań organizacyjno-dyscyplinujących. Brak skutecznego nadzoru nad kierowcami uniemożliwia powołanie się na okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć. Sąd oddalił skargę kasacyjną, zasądzając od skarżącej koszty postępowania.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, przedsiębiorca nie jest zwolniony z odpowiedzialności, jeśli jedynie podejmuje rutynowe działania, takie jak szkolenia. Musi wykazać skuteczne środki organizacyjne i nadzorcze, które zapobiegają naruszeniom. Ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że art. 92b ust. 1 pkt 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wymagają od przedsiębiorcy wykazania realnych i skutecznych działań zapobiegających naruszeniom, a nie tylko podejmowania standardowych czynności. Brak skutecznego nadzoru, nawet przy dostępności środków technicznych, uniemożliwia zwolnienie z odpowiedzialności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (19)

Główne

u.t.d. art. 92b § 1

Ustawa o transporcie drogowym

Przedsiębiorca może być zwolniony z odpowiedzialności, jeśli zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy. Ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy.

u.t.d. art. 92c § 1

Ustawa o transporcie drogowym

Postępowanie w sprawie kary pieniężnej nie jest wszczynane lub jest umarzane, jeśli podmiot nie miał wpływu na powstanie naruszenia z powodu zdarzeń, których nie mógł przewidzieć. Ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy.

Pomocnicze

u.t.d. art. 92a § 1

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92b § 1

Ustawa o transporcie drogowym

pkt 1

u.t.d. art. 92c § 1

Ustawa o transporcie drogowym

pkt 1

P.p.s.a. art. 106 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 133 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 106 § 3

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 176

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 174

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 233 § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 106 § 5

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 204

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

pkt 1

P.p.s.a. art. 205 § 2

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 14 § 1

lit. a, pkt 2, lit. a, pkt 1

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 2 § 3

Argumenty

Odrzucone argumenty

Niewykazanie przez skarżącą zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Niewykazanie przez skarżącą, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia z powodu zdarzeń, których nie mogła przewidzieć. Błędna interpretacja przepisów art. 92b i 92c u.t.d. przez skarżącą. Niewłaściwe skonstruowanie zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów prawa procesowego.

Godne uwagi sformułowania

przedsiębiorca "zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy" ciężar dowodu spoczywa na przedsiębiorcy rutynowe czynności nie są wystarczające brak skutecznego nadzoru odpowiedzialność ma charakter osobisty

Skład orzekający

Dorota Dąbek

przewodniczący

Karolina Kisielewicz-Sierakowska

sprawozdawca

Wojciech Kręcisz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów o czasie jazdy i odpoczynku kierowców, mimo podjętych przez niego działań organizacyjnych i nadzorczych, jeśli nie są one wystarczająco skuteczne."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych przepisów ustawy o transporcie drogowym (art. 92b i 92c) i wymaga szczegółowej analizy działań przedsiębiorcy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu odpowiedzialności przewoźników drogowych, który ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo ruchu drogowego i koszty prowadzenia działalności. Interpretacja przepisów dotyczących wyłączenia odpowiedzialności jest kluczowa dla branży.

Czy Twoja firma transportowa jest bezpieczna? NSA wyjaśnia, kiedy organizacja pracy nie chroni przed karami.

Sektor

transport

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

II GSK 1974/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-07-08
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-09-02
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek /przewodniczący/
Karolina Kisielewicz-Sierakowska /sprawozdawca/
Wojciech Kręcisz
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
III SA/Po 633/20 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2021-03-30
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 2140
art. 92b ust. 1 pkt 1, art. 92c ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j.
Dz.U. 2024 poz 935
art. 106 par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 30 marca 2021 r. sygn. akt III SA/Po 633/20 w sprawie ze skargi M. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 lipca 2020 r. nr BP.501.914.2020.1834.DL1.6303 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od M. G. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 30 marca 2021 r. sygn. akt III SA/Po 633/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę M G na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 lipca 2020 r. (nr BP.501.914.2020.1834.DL.1.6303) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez Sąd I instancji wynika, że w dniu 14 grudnia 2019 r. zatrzymano do kontroli zespół pojazdów marki MAN z przyczepą, kierowany przez M. C., wykonującego przewóz osób w imieniu skarżącej, prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą D.
Dolnośląski Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 30 marca 2020 r. (nr WP.8150.49.2020.I0049.JZ(8)), działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2140, dalej jako u.t.d.), nałożył na M. G. karę pieniężną w wysokości 4.700 zł za naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, o których mowa w lp. 5.1.1, lp. 5.1.2, lp. 5.1.3., lp. 5.2.1., lp. 5.5.1, lp. 5.5.2, lp. 5.7.1, lp. 5.7.2, lp. 5.7.3, lp. 5.11.1, lp. 5.11.2 oraz lp.6.3.8 złącznika nr 3 do u.t.d.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca podniosła, że winę za uchybienia ponosi wyłącznie kierowca, ona zaś nie miała jakiegokolwiek wpływu ich powstanie. Ponadto stwierdziła, że istnieje możliwość odstąpienia od sankcjonowania w sytuacjach wyjątkowych, np. z powodu zagrożenia epidemiologicznego.
Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 16 lipca 2020 r. uchylił decyzję Dolnośląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 marca 2020 r. i nałożył na skarżącą administracyjną karę pieniężną w wysokości 4.600 zł. Organ odwoławczy podał, że organ I instancji prawidłowo ustalił stwierdzone w trakcie kontroli nieprawidłowości, za wyjątkiem naruszenia wskazanego w lp.6.3.8. załącznika nr 3 do u.t.d., ponieważ kierowca dokonywał właściwych wpisów danych na wykresówkę lub kartę kierowcy w dniu 19 listopada 2019 r. i 6 grudnia 2019 r. W uzasadnieniu GITD w sposób szczegółowy opisał stan faktyczny, który przyjął za podstawę rozstrzygnięcia i powołał zastosowane przepisy prawa, wyjaśnił w jakiej wysokości nałożono karę pieniężną za poszczególne naruszenia. Organ odwoławczy podniósł również, że w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki wyłączające odpowiedzialność przewoźnika, określone w art. 92b i art. 92c u.t.d.
M. G. złożyła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Skarżąca zarzuciła organom administracji publicznej zaniechanie zbadania okoliczności wyłączających odpowiedzialność przewoźnika, o których mowa w art. 92b i art. 92c u.t.d., a nadto podniosła, że jedyną odpowiedzialność za stwierdzone naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku ponosi kierowca, który został już ukarany mandatem karnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), zwanej dalej: "P.p.s.a.", wyrokiem z dnia 30 marca 2021 r., sygn. akt III SA/Po 633/20 oddalił skargę M. G.
W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że GITD prawidłowo określił naruszenia stwierdzone w trakcie kontroli i w sposób prawidłowy zastosował właściwe przepisy prawa, przyporządkowując do każdego naruszenia określony punkt wskazany w załączniku nr 3 do u.t.d.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu podzielił również zapatrywanie organu odwoławczego, wyrażone w zaskarżonej decyzji, że w sprawie nie zaistniały wymienione w art. 92b ust. 1 u.t.d. okoliczności wyłączające odpowiedzialność przewoźnika za stwierdzone naruszenia podczas kontroli drogowej. Okoliczności objęte hipotezą tych przepisów powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go od odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu. To on musi wykazać, że podjął wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
Skarżąca nie wykazała, że zapewniła właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w co do prowadzenia przewozów drogowych (art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d.), np. nie przedstawiła w toku postępowania dowodów uzasadniających przyjęcie, że sprawuje stały nadzór nad kierowcami, podejmując wszelkie kroki w celu zapewnienia wykonywania zadań przewozowych z poszanowaniem przepisów prawa.
W ocenie Sądu I instancji prawidłowe jest również stanowisko organu, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie dawał podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d., który stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt 1), lub za stwierdzone naruszenie podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ (pkt 2), lub od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat (pkt 3). Skarżąca nie podała żadnych okoliczności, ani dowodów na poparcie swoich stwierdzeń, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których strona skarżąca nie mogła przewidzieć.
Sąd I instancji dodał, że to na przedsiębiorcę nałożony został obowiązek wyboru właściwych rozwiązań organizacyjnych dotyczących dyscyplinowania osób wykonujących na jego rzecz usługi kierowania pojazdem; przedsiębiorcę obciążają kwestie właściwego doboru osób współpracujących, właściwego systemu motywacyjnego czy szkoleniowego. Skarżącej nie może tym samym zwolnić z odpowiedzialności brak bezpośredniego wpływu na kierowcę w trakcie wykonywania przewozu czy też upomnienie kierowcy. Wykonywanie przewozu przez kierowcę najczęściej odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, co nie może oznaczać zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za naruszenia, których dopuszcza się kierowca. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 stycznia 2011 r. sygn. akt II GSK 118/10, dostępny na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl.).
WSA w Poznaniu odnosząc się do wniosków dowodowych skarżącej tj. o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony oraz z "akt sprawy mandatowej" wyjaśnił, że co do zasady sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, opierając proces wyrokowania w danej sprawie na dowodach zgromadzonych w poddanym kontroli postępowaniu administracyjnym (art. 133 § 1 P.p.s.a.). Odstępstwo od tej zasady przewidziano w art. 106 § 3 P.p.s.a., który to przepis stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek strony przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie, przy czym dowód ten musi pozostawać w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu, co w sprawie nie ma miejsca.
W konkluzji Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Organy administracji przeprowadziły postępowanie zgodnie z przepisami procedury administracyjnej i w świetle prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy, zasadnie zastosowały przepisy prawa będące podstawą materialnoprawną rozstrzygnięcia.
M. G. złożyła od wyroku WSA w Poznaniu z dnia 30 marca 2021 r., sygn. akt III SA/Po 633/20 skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w całości. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, uchylenie decyzji organów obu instancji i umorzenie postępowania, ewentualnie "uchylenie zaskarżonych orzeczeń" i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.
a) art. 92b u.t.d. poprzez jego niezastosowanie,
b) art. 92c u.t.d. przez jego niezastosowanie;
2. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 106 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., poprzez błędną ocenę dowodów polegającą na przyjęciu, że nie zapewniła właściwej organizacji i dyscypliny pracy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wnosząca skargę kasacyjną odwołując się orzecznictwa sądowego podniosła m. in., że właściwa organizacja i dyscyplina pracy (art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d.) obejmuje przede wszystkim stały wnikliwy nadzór nad zatrudnionymi pracownikami i zarzuciła, że organy administracji, mimo ciążącego na nich obowiązku, nie wskazały na jakiekolwiek okoliczności świadczące o niewłaściwej organizacji pracy w jej przedsiębiorstwie. Podała, że kierowcy, jak i kierowca który został uznany za winnego naruszeń, mieli zawarte odpowiednie umowy o pracę z odpowiednim zakresem obowiązków oraz określonymi klauzulami, a żadna z tych okoliczności nie została zakwestionowana ani przez organ, ani przez Sąd I instancji.
W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 92c u.t.d. wnosząca skargę kasacyjną podniosła, że w toku postępowania nie przedstawiono żadnego dowodu wskazującego na to, że miała wpływ na powstanie naruszenia (art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.) i podała, że przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do powstania naruszenia (np. z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, których podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie przewidzieć). Zdaniem wnoszącej skargę kasacyjną, dowody zgromadzone w sprawie "jasno wskazują", że osobą odpowiedzialną za naruszenia zasad przewozu drogowego był kierowca, o czym świadczy fakt, że został ukarany przez Inspekcje Transportu Drogowego za stwierdzone uchybienia.
Uzasadniając zarzuty naruszenia prawa procesowego (art. 106 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.), wnosząca skargę kasacyjną wywiodła, ze Sąd I instancji dokonał błędnej oceny dowodów, a "w zasadzie nie dokonał oceny żadnego dowodu – ograniczając się do konstatacji, iż słusznej oceny dokonał organ administracji".
GITD w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Należy przede wszystkim przypomnieć, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpatruje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jest więc związany skargą kasacyjną. Granice skargi kasacyjnej wyznaczają konstrukcyjne elementy tej skargi określone w art. 176 P.p.s.a., w tym przytoczone podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie. Prawidłowe przytoczenie podstaw kasacyjnych wymaga zaś zarówno określenia naruszonych przepisów prawa (materialnego, procesowego), jak i wyjaśnienia, na czym to naruszenie polegało, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia przepisów postępowania - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nadto, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak, w jego ocenie, powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach określonych w art. 174 P.p.s.a. W takiej sytuacji, Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności rozpoznaje zarzuty podnoszące naruszenia prawa procesowego, a dopiero w drugiej kolejności może dokonywać oceny zarzutów materialnych. Zachowanie takiej kolejności w rozpoznawaniu zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że ocena stosowania prawa materialnego może być dokonana dopiero wówczas, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości.
Naczelny Sąd Administracyjny nie uwzględnił zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 1 P.p.s.a. (w myśl którego po wywołaniu sprawy rozprawa rozpoczyna się od sprawozdania sędziego, który zwięźle przedstawia na podstawie akt stan sprawy ze szczególnym uwzględnieniem zarzutów skargi) w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., który dotyczy zasady swobodnej oceny dowodów w postępowaniu cywilnym i który, zgodnie z art. 106 § 5 P.p.s.a., ma zastosowanie do postępowania dowodowego przed sądem administracyjnym. Należy zauważyć, że sam zarzut zawarty w petitum skargi kasacyjnej nie koresponduje z treścią art. 233 § 1 k.p.c. i jej uzasadnieniem, w którym wnosząca skargę kasacyjną zarzuca Sądowi I instancji (i organom administracji) niewyjaśnienie, czy w sprawie zaistniały okoliczności wyłączające jej odpowiedzialność. Nadto, w odniesieniu do zarzutu naruszenia art.106 § 1 P.p.s.a. należy zauważyć, że sprawa o sygn. akt III SA/Po 633/20 została rozpoznana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym, a nie rozprawie.
Reasumując, tak skonstruowany i uzasadniony zarzut naruszenia przepisów postępowania nie mógł stanowić podstawy dla skutecznego wykazania zarówno wadliwości ustaleń faktycznych przyjętych w rozpoznawanej sprawie za podstawę wyrokowania, jak również podważenia słuszności oceny Sądu I instancji, że ustalenia stanowiące faktyczną podstawę wydania kontrolowanej decyzji były prawidłowe.
Ocenę zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego należy poprzedzić uwagą, że przytoczenie podstawy kasacyjnej musi być precyzyjne. Wobec powyższego jeżeli przepis prawa składa się z kilku jednostek redakcyjnych wówczas zarzucane naruszenie należy powiązać z jego konkretną jednostką redakcyjną. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. np. wyroki NSA z 27 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 218/11, z 22 stycznia 2013 r. sygn. akt II GSK 1573/12, z 6 lutego 2014 r. sygn. akt II GSK 1669/12, z 7 marca 2014 r. sygn. akt II GSK 2019/12, z 22 kwietnia 2022 r. sygn. akt II GSK 360/22, przywołane orzeczenia dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl.). Warunek prawidłowego przytoczenia podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody zmuszające sąd drugiej instancji do domyślania się, który przepis prawa materialnego lub przepis postępowania mógł zostać naruszony (por. np. wyroki NSA z 27 lutego 2025 r. sygn. akt II GSK 1606/24, z 19 marca 2025 r. sygn. akt II GSK 1913/21, przywołane orzeczenia dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl.). Wobec tego, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej, w zasadzie nie ma kompetencji do dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru w określeniu, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Jedynie w sytuacji, gdy treść uzasadnienia skargi kasacyjnej pozwala na jednoznaczne ustalenie jaki przepis prawa wnoszący skargę kasacyjną chciał powołać w zarzutach skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny może przeprowadzić kontrolę merytoryczną tego zarzutu. Wadliwość zarzutu jest bowiem możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka odwoławczego, co nie narusza ani autonomii strony postępowania kasacyjnego do stanowienia o formie i treści zarzutów podnoszonych w postępowaniu kasacyjnym, ani związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej na mocy art. 183 § 1 P.p.s.a. W ten sposób realizowany jest obowiązek, nałożony na Naczelny Sąd Administracyjny zawarty w art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 P.p.s.a., w myśl którego w procesie kontroli kasacyjnej należy odnieść się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwałę pełnego składu NSA z 26 października 2009 r. sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA nr 1/2010, poz. 1).
Naczelny Sąd Administracyjny za wadliwie skonstruowane uznał zarzuty naruszenia przepisów art.92b i art. 92c u.t.d. Powołane przepisy składają się bowiem z wielu mniejszych jednostek redakcyjnych (ustępów, punktów, liter), które - jak już powiedziano - powinny być ściśle i wyraźnie wskazane. Tymczasem wnosząca skargę kasacyjną postawiła zarzut naruszenia art.92b u.t.d. oraz art. 92c tej ustawy. Natomiast art. 92b u.t.d. zawiera dwa ustępy, odnoszące się do wyłączenia odpowiedzialności przewoźnika za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku (przy czym ust. 1 składa się z dwóch punktów), z kolei art. 92c u.t.d. składa się z trzech ustępów.
Taką wadliwość rozpoznawanej skargi kasacyjnej można jednak usunąć poprzez skonfrontowanie zarzutów z treścią uzasadnienia skargi kasacyjnej. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że skarżąca zarzuca sądowi I instancji niezasadne niezastosowanie art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. oraz art. 92c ust. 1 pkt 1 tej ustawy (choć w istocie w ten sposób kwestionuje ustalenia faktyczne, zarzucając nieustalenie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia, mających świadczyć o tym, że nie ponosi odpowiedzialności za stwierdzone uchybienia).
Według art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie nakłada się kar pieniężnych za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych.
Z kolei przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 tej ustawy stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
Przede wszystkim przesłanek wyłączających odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy, o których mowa w art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d. oraz w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., nie można wykazać jedynie poprzez powołanie się na standardowe i rutynowe czynności podejmowane przez pracodawcę, jak np. szkolenia pouczenie kierowcy o obowiązujących przepisach i zobowiązanie go do ich przestrzegania, należące do zwykłych obowiązków prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego. Z przepisu art. 92b ust. 1 pkt 1 ustawy wynika, że chodzi o zapewnienie przez przedsiębiorcę skuteczności takich działań organizacyjno-dyscyplinujących, a nie samo ich podejmowanie (przedsiębiorca "zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy").
Podejmowane działania przedsiębiorcy mogą być zatem niewystarczające dla zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy, czego potwierdzeniem są stwierdzone uchybienia. Wnoszący skargę kasacyjną nie wykazał, jakie np. środki stosował w celu kontroli kierowców wykonujących przejazdy drogowe. Należy dodać, że obecnie są ogólnie dostępne różnorodne środki techniczne, pozwalające na bieżąco "monitorować" poruszanie się pojazdu.
Według orzecznictwa sądów administracyjnych, to przewoźnik jest zobowiązany do wykazania, że spełnione zostały przesłanki wyłączające jego odpowiedzialność za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, zarówno określone w art. 92b ust. 1, jak i w art. 92c ust. 1 u.t.d. (por. m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 sierpnia 2015 r. sygn. akt II GSK 1597/14, dostępny na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Właściwą organizację pracy (art. 92b ust. 1 pkt 1 u.t.d.) mogłyby potwierdzić dowody, z których wynikałoby, że przedsiębiorca dokonuje np. analizy tras do klienta (odległość, topografia, rozkład parkingów), analizy danych zawartych na kartach kierowców i dostosowuje przyjmowane zlecenia do możliwości ich realizacji bez konieczności naruszenia przepisów regulujących czas pracy kierowców.
Ponadto należy podkreślić, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie m. in. art. 92b ust. 1 pkt 1 i art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy ma charakter osobisty, dotyczy naruszenia przez niego przypisanych mu obowiązków. Nie ma zatem żadnego znaczenia fakt, że w związku z tym przewozem został ewentualnie ukarany również kierowca prowadzący pojazd.
W świetle stanu faktycznego sprawy skutecznie niezakwestionowanego przez wnoszącą skargę kasacyjną nie sposób uznać, by przesłanki egzoneracyjne określone w wymienionych przepisach zostały spełnione. Skarżąca nie przedstawiła bowiem dokumentów mogących potwierdzać, że w prowadzonym przez nią przedsiębiorstwie wprowadzone zostały odpowiednie środki mające na celu zapobieganie powtarzaniu naruszeń, nie wykazała, że dopełniła należytej staranności w zorganizowaniu i kontrolowaniu pracy kierowcy i że mimo tego kierowca naruszył przepisy o czasie pracy i wymaganych okresach odpoczynku. Z ustalonego przez organy i zaakceptowanego przez Sąd I instancji oraz niepodważonego przez skarżącą stanu faktycznego sprawy nie wynika, by podjęła realne i skuteczne działania w celu zapewnienia przestrzegania przez zatrudnionych przez siebie kierowców przepisów regulujących wykonywanie przewozu drogowego. Nie ulega wątpliwości, że sam charakter wykonywanej działalności przewozowej daje ograniczone możliwości sprawowania przez przedsiębiorcę bezpośredniego nadzoru nad kierowcami w trakcie wykonywania przez nich przewozów. Jak wspomniano, powszechnie dostępne środki techniczne taki nadzór umożliwiają.
Brak skutecznego, a więc eliminującego mogące wystąpić naruszenia, nadzoru nad wykonywaniem przewozów świadczy o tym, że skarżąca nie może skutecznie powołać się na art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., twierdząc, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Jeżeli faktycznie nie miała wpływu, to należy to przypisać brakowi czy nieskuteczności jej działań podejmowanych w tym zakresie. Stwierdzenie przedsiębiorcy prowadzącego zawodowo transport drogowy, zatrudniającego w tym celu kierowców, że naruszenia nastąpiły wskutek okoliczności, których nie można było przewidzieć jest gołosłowne, ponieważ wnosząca skargę kasacyjną żadnych takich nadzwyczajnych, niespodziewanych okoliczności nie przytoczyła.
W świetle powyższego należy stwierdzić, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że w sprawie nie było podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zatrudnianie takich kierowców i stosowanie takich rozwiązań, które będą zapobiegać naruszaniu przez kierowców. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (por. wyrok NSA z 17 listopada 2010 r. sygn. akt II GSK 967/09 publ. LEX 746376 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008 r. sygn. akt SK 75/06 publ. OTK-A 2008/2/30). Powyższe stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w sprawie podziela.
Skoro zatem skarżąca nie wykazała, że stosowała taką organizację i dyscyplinę pracy w swoim przedsiębiorstwie, która dawałaby realne gwarancje przestrzegania przez kierowców przepisów dotyczących m. in. czasu pracy kierowców, a także, że stwierdzone naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń, na które nie miała wpływu, prawidłowo organy administracji odmówiły zastosowania art. 92b oraz art. 92c u.t.d. i wymierzyły jej karę pieniężną.
Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 P.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę