II GSK 1697/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki E. S.A. od wyroku WSA w Warszawie, utrzymując w mocy decyzję Urzędu Patentowego o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy z powodu zgłoszenia go w złej wierze.
Sprawa dotyczyła unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" na rzecz E. S.A. Wnioskodawca A. sp. z o.o. zarzucił, że znak został zgłoszony w złej wierze, podobieństwo do jego wcześniejszych znaków oraz chęć zablokowania mu działalności. Urząd Patentowy i WSA uznały te zarzuty za zasadne, stwierdzając, że E. S.A. działała w złej wierze, próbując wykorzystać rozpoznawalność marki wnioskodawcy. NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając, że ocena złej wiary była prawidłowa, uwzględniając całokształt okoliczności, w tym działania po zgłoszeniu znaku.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną E. S.A. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" nr R.308266. Podstawą unieważnienia było zgłoszenie znaku w złej wierze, zgodnie z art. 1291 ust. 1 pkt 6 Prawa własności przemysłowej. Wnioskodawca, A. sp. z o.o., argumentował, że sporny znak jest podobny do jego wcześniejszych, renomowanych znaków, a zgłoszenie nastąpiło w złej wierze, w celu zablokowania jego działalności i uzyskania nienależnej korzyści. Urząd Patentowy, a następnie WSA, uznały te argumenty za zasadne, wskazując na wiedzę E. S.A. o istnieniu i pozycji rynkowej A. sp. z o.o., próby sprzedaży znaku po jego rejestracji oraz brak zamiaru jego faktycznego używania. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, szczegółowo analizował zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego i procesowego. Sąd podkreślił, że ocena złej wiary wymaga analizy całokształtu okoliczności, zarówno przed, jak i po dacie zgłoszenia znaku, a nie tylko samego momentu zgłoszenia. NSA uznał, że zarówno Urząd Patentowy, jak i WSA prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy, w tym zeznania świadków i korespondencję stron, co doprowadziło do słusznego wniosku o złej wierze zgłaszającego. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną jako bezzasadną.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, takie okoliczności, analizowane łącznie i wskazujące na naganny zamiar zgłaszającego z punktu widzenia zasad uczciwości, mogą stanowić podstawę do uznania zgłoszenia za dokonane w złej wierze.
Uzasadnienie
NSA potwierdził, że ocena złej wiary wymaga analizy całokształtu okoliczności, w tym wiedzy o prawach wcześniejszych, stosunków z uprawnionymi, strategii handlowej oraz działań po zgłoszeniu znaku. W tej sprawie E. S.A. wiedziała o znaku A. sp. z o.o., próbowała sprzedać swój znak, nie używała go i zgłosiła kolejne znaki, co wskazywało na zamiar zablokowania konkurenta, a nie faktycznego używania znaku.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (36)
Główne
p.w.p. art. 1291 § 1 pkt 6
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze stanowi bezwzględną przeszkodę rejestrową. Zła wiara występuje, gdy zgłoszenie następuje pomimo wiedzy o cudzym prawie lub interesie, lub gdy jest dokonywane w innym celu niż uzyskanie ochrony prawnej, np. w celu wyeliminowania konkurenta lub uzyskania korzyści od podmiotu posiadającego wcześniejszy znak.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej art. 1291 § 1 pkt 6
Pomocnicze
p.w.p. art. 1321 § 1 pkt 3
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 1321 § 1 pkt 4
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 255 § 1 pkt 1
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Postępowanie w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy jest postępowaniem spornym.
p.w.p. art. 2551 § 1
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Postępowanie sporne oparte jest na zasadzie kontradyktoryjności.
p.w.p. art. 2551 § 3 pkt 3-5
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 2552 § 2
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Ciężar dowodu spoczywa na stronach.
p.w.p. art. 2553 § 3
Ustawa Prawo własności przemysłowej
Ciężar dowodu spoczywa na stronach.
p.w.p. art. 256 § 1
Ustawa Prawo własności przemysłowej
W postępowaniu spornym stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego w sprawach nieuregulowanych w ustawie.
p.w.p. art. 256 § 2
Ustawa Prawo własności przemysłowej
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd administracyjny jest związany granicami skargi, ale może badać z urzędu nieważność postępowania.
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt c
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 182 § 2 i 3
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd kasacyjny jest związany granicami skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy.
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.a. art. 86
Kodeks postępowania administracyjnego
Przesłanki dopuszczenia dowodu z zeznań strony.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej art. 255 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej art. 255 (1) § 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej art. 255 (1) § 3 pkt 3-5
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej art. 255 (2) § 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej art. 255 (3) § 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej art. 256 § 1
k.p.c. art. 98
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego
k.p.a. art. 86
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 134 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze, polegające na próbie zablokowania konkurenta i uzyskania nienależnej korzyści, stanowi podstawę do unieważnienia prawa ochronnego. Ocena złej wiary wymaga analizy całokształtu okoliczności, w tym działań przed i po dacie zgłoszenia znaku.
Odrzucone argumenty
Zarzuty naruszenia prawa materialnego dotyczące błędnej interpretacji art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p. w zakresie oceny złej wiary i momentu jej ustalania. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a.) dotyczące niepodjęcia niezbędnych czynności, niezebrania materiału dowodowego i braku wszechstronnej oceny dowodów.
Godne uwagi sformułowania
zgłoszenie znaku w złej wierze jest szczególnym przypadkiem bezwzględnej przeszkody rejestrowej do badania złej wiary potrzebne jest dysponowanie wiedzą o okolicznościach, które zazwyczaj nie są znane organowi rejestrowemu chodzi o naganny zamiar zgłaszającego z punktu widzenia zasad uczciwości zgłoszenie znaku do rejestracji bez zamiaru jego używania jest zgłoszeniem w złej wierze ocena złej wiary powinna przebiegać w zakresie na tyle szerokim, jaki jest dopuszczalny i uzasadniony okolicznościami danej sprawy
Skład orzekający
Cezary Pryca
przewodniczący
Andrzej Skoczylas
sędzia
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'złej wiary' przy zgłoszeniu znaku towarowego, analiza kryteriów oceny złej wiary oraz momentu jej ustalania."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej związanej ze znakami towarowymi i konkurencją na rynku, ale ogólne zasady oceny złej wiary mogą mieć zastosowanie w innych obszarach prawa własności intelektualnej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy nieuczciwej konkurencji w obszarze znaków towarowych, co jest istotne dla przedsiębiorców. Pokazuje, jak sądy oceniają 'złą wiarę' i jakie działania mogą prowadzić do unieważnienia prawa ochronnego.
“Czy próba sprzedaży znaku towarowego po jego rejestracji może oznaczać złą wiarę?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1697/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-03-21 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-08-28 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Skoczylas Cezary Pryca /przewodniczący/ Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Hasła tematyczne Własność przemysłowa Sygn. powiązane VI SA/Wa 1941/21 - Wyrok WSA w Warszawie z 2022-11-22 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2017 poz 776 art. 129 (1) ust. 1 pkt 6, art. 255 ust. 1 pkt 1, art. 255 (1) ust. 1, art. 255 (1) ust. 3 pkt 3-5, art. 255 (2) ust. 2, art. 255 (3) ust. 3, art. 256 ust. 1 Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E. S.A. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 listopada 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 1941/21 w sprawie ze skargi E. S.A. w L. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 16 lutego 2021 r. nr Sp.74.2019 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 22 listopada 2022r., sygn. akt VI SA/Wa 1941/21 oddalił skargę E. S.A. w S. (dalej: Uprawniony, Skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z 16 lutego 2021 r. nr Sp.74.2019 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Pismem z 19 marca 2019 r., które wpłynęło do organu 20 marca 2019 r., A. sp. z o.o. z siedzibą w P. (dalej: Wnioskodawca, Uczestnik postępowania) złożył wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na słowny znak towarowy [...] nr R.308266 udzielony na rzecz Uprawnionego decyzją Urzędu z 29 marca 2018 r. Jako podstawę żądania wskazał art. 1291 ust. 1 pkt 6, art. 1321 ust. 1 pkt 3 oraz art. 1321 ust. 1 pkt 4 p.w.p. Podniósł, że sporny znak jest podobny do zarejestrowanych z wcześniejszym pierwszeństwem na jego rzecz znaków towarowych: [...] nr R.149084, [...] nr 1 nr R.235130 oraz [...] nr 1 na kaszel suchy i mokry nr R.280920 dla towarów, które mogą zostać uznane za konkurencyjne. Zdaniem Wnioskodawcy sporny znak jest podobny do przeciwstawionych renomowanych znaków [...], co może przynieść Uprawnionej nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru i renomy znaków wnioskodawcy oraz został zgłoszony przez Uprawnioną w złej wierze. Wskazał też, że Uprawniony, po uzyskaniu rejestracji spornego oznaczenia, skontaktował się z nim i zaoferował sprzedaż spornego oznaczenia. Wnioskodawca uznał tego rodzaju zachowanie jako spekulacyjne zgłoszenie znaku w celu uzyskania korzyści od podmiotu posiadającego wcześniejszy znak. Co więcej Uprawniony, prowadząc negocjacje z Wnioskodawcą, zgłosił 27 sierpnia 2018 r. kolejny znak towarowy z serii [...], tym razem dla towarów w klasie 30: herbat, herbat w saszetkach oraz nieleczniczych napojów na bazie herbaty, a następnego dnia znak [...] dla towarów w klasie 30: herbata sypka, herbata w saszetkach, nielecznicze napoje na bazie herbaty zgłosiła pracownica Uprawnionego –M. K. (dalej: Pracownica). Powyższe zgłoszenia łączyło to, że zostały dokonane przez tego samego pełnomocnika. Wnioskodawca wskazując na zasady tworzenia produktu i wprowadzania go na rynek, uważał, że Uprawniony jako podmiot profesjonalny powinien znać ofertę rynkową Uczestnika, tym bardziej, że oba podmioty mają swoją siedzibę w województwie łódzkim, oddalone od siebie około 40 km. W odpowiedzi Uprawniony wniósł o oddalenie wniosku o unieważnienie. Podkreślił, że przeciwstawione znaki towarowe zostały udzielone dla odmiennych klas towarowych i nie zachodzi przesłanka zgłoszenia do rejestracji znaku towarowego w złej wierze. Wyjaśnił, że zaraz po zarejestrowaniu spornego znaku poinformował Wnioskodawcę, że zamierza wprowadzić do obrotu syropy do napojów oznaczone tym znakiem. Ten zaś widział ku temu przeciwskazania i dlatego strony rozpoczęły negocjacje o współpracy, które zakończyły się niepowodzeniem. Uprawniony zaprzeczył, aby zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w celach spekulacyjnych bez zamiaru jego używania. Produkty oznaczane spornym znakiem nie zostały wprowadzone do obrotu z powodu toczących się pomiędzy stronami rozmów na temat przeniesienia spornego oznaczenia. Ponadto przeciwstawione znaki nie są oznaczeniami podobnymi w stopniu umożliwiającym wprowadzenie odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia produktów oznaczonych tymi znakami. Zdaniem Uprawnionego przedłożone przez Wnioskodawcę dowody co do wydatków poczynionych na promocję jego znaku nie były wystarczające dla wykazania, że znak jest znakiem renomowanym. Strony uzupełniały swoje stanowiska w dalszych pismach. Urząd postanowieniem z 28 lipca 2020 r. dopuścił dowód z zeznań M. K. (Pracownicy Uprawnionego), która samodzielnie zgłosiła znak[...] oraz Ł. P. (pracownika Wnioskodawcy), który miał wiedzę o rozmowach między stronami na temat ocenianymi znakami. Po przeprowadzeniu rozprawy, zaskarżoną decyzją UP unieważnił prawo ochronne na znak towarowy [...] nr R.308266 udzielone Uprawnionemu. Organ rozstrzygał na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 6 i art. 256 ust. 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r., poz. 776 z późn. zm., dalej: p.w.p.) oraz art. 98 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 1360, dalej: k.p.c.). Organ podzielił stanowisko Wnioskodawcy, że prawo ochronne udzielone zostało z naruszeniem art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p., gdyż sporny znak zgłoszony został do Urzędu w złej wierze. Kierując się cechami złej wiary, określonymi przez doktrynę i orzecznictwo, stwierdził, że z zebranego materiału dowodowego, w tym z zeznań świadków, wynika że Uprawniony w dacie zgłoszenia spornego oznaczenia miał wiedzę o istnieniu Wnioskodawcy, będącego właścicielem marki [...], o jego pozycji rynkowej i zakresie działalności. Uprawniony bowiem niezwłocznie po uzyskaniu prawa do spornego oznaczenia zaoferował je Wnioskodawcy do sprzedaży; nie szukał na rynku podmiotów zainteresowanych licencją spornego oznaczenia. W ocenie UP Uprawniony zgłosił do ochrony sporny znak wyłącznie w celu zablokowania Wnioskodawcy, tym bardziej, że w toku negocjacji z Wnioskodawcą, Uprawniony oraz jego Pracownica zgłosili w Urzędzie kolejne znaki towarowe zawierające warstwą słowną [...] (zgłoszenie znaku towarowego [...] z 27 sierpnia 2018 r. nr Z.489753 oraz zgłoszenie znaku towarowego [...] z 28 sierpnia 2018 r. nr Z.489857), nie informując o tym Wnioskodawcy. Zdaniem organu powyższe ustalenia wskazywały na z góry zaplanowany i przemyślany sposób, i wykorzystanie pozycji, w jakiej znalazł się Wnioskodawca, w celu wymuszenia na nim określonego świadczenia w związku z uzyskaniem prawa do spornego oznaczenia, którego Uprawniony nie chciał używać. Wobec stwierdzenia naruszenia art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p., będącego samoistną i wystarczającą podstawą do unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy nr R.308266, organ nie uznał za celowe badanie zasadności zgłoszonych przez Wnioskodawcę zarzutów z art. 1321 ust. 1 pkt 3 i art. 1321 ust. 1 pkt 4 p.w.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA), po rozpoznaniu skargi Uprawnionego, stwierdził, że nie zasługuje na uwzględnienie i na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej: p.p.s.a.) skargę oddalił. Sąd, podzielając przyjętą przez UP podstawę rozstrzygnięcia - zgłoszenie w złej wierze prawa do ochrony, uregulowane w art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p., opierając się także o stanowisko orzecznictwa, wyjaśnił, że dla uznania złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma naganny zamiar z punktu widzenia zasad uczciwości, który przejawia się w zgłoszenie znaku w innym celu niż uzyskania na niego ochrony prawnej. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. Zamiar uniemożliwienia osobie trzeciej wprowadzania do obrotu towaru może być oceniany jako działanie w złej wierze, w szczególności, gdy po uzyskaniu prawa ochronnego okaże się, że zgłaszający sam nie używa znaku, a celem rejestracji było uniemożliwienie używania takiego znaku przez osobę trzecią. Sąd też zauważył, że mając na uwadze domniemanie dobrej wiary, to Wnioskodawca powinien przy tym wykazać, że okoliczności istniejące w dacie zgłoszenia znaku towarowego lub istniejące przed powyższą datą dowodzą, że uprawniona działała w złej wierze. Przy tym naganne zachowanie Uprawnionego oraz brak spełnienia ustawowych przesłanek udzielenia prawa ochronnego należało ustalić na dzień zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie, tj. na dzień 23 października 2017 r. Sąd podkreślił, że z późniejszych zdarzeń można także wnioskować intencję Skarżącego w zgłoszeniu. Zdaniem WSA, Urząd prawidłowo zrekonstruował sekwencję czasową zdarzeń i prawidłowo ją ocenił z punktu widzenia złej wiary uprawnionego. Z zebranego przez organ materiału dowodowego, wynikało że Uprawniony w dacie zgłoszenia spornego oznaczenia miał wiedzę o istnieniu Wnioskodawcy, właścicielu spornego oznaczenia, zwłaszcza że spółka zależna od Skarżącego wcześniej współpracowała z Uczestnikiem, strony mają siedziby stosunkowo blisko siebie. Dla ustalenia złej wiary według WSA istotne znacznie miały także późniejsze działania Skarżącego po zarejestrowaniu znaku, próby sprzedaży tego znaku Wnioskodawcy, bez poszukiwania na rynku podmiotów zainteresowanych licencją spornego oznaczenia, przy braku rozpoczęcia używania tego znaku przez Uprawnionego, rejestracja innych znaków [...], popularność i znajomość tego znaku w ogólnej świadomości. Okoliczności te, zdaniem WSA wskazywały na z góry zaplanowany i przemyślany przez Uprawnionego sposób na wykorzystanie pozycji, w jakiej znalazł się Wnioskodawca, w celu wymuszenia na nim określonego świadczenia w związku z uzyskaniem prawa do spornego oznaczenia, którego Uprawniony nie zamierzał używać. Sąd, odwołując się do opinii orzecznictwa i doktryny, podał, że zgłoszenie znaku do rejestracji bez zamiaru jego używania jest zgłoszeniem w złej wierze. Zdaniem WSA nie miało znaczenia, że Skarżący zgłosił sporny znak do ochrony w klasach towarów, dla których znaki Wnioskodawcy nie były zarejestrowane. Sąd podzielił pogląd Uczestnika, że Skarżący zamierzał bezprawnie skorzystać z siły i rozpoznawalności nieswojej marki [...], nad którą latami pracował Wnioskodawca, co również sporo go kosztowało. Nawet przy założeniu, że Uprawniony w ogóle rozważał produkcję swoich wyrobów pod tym znakiem (a nie, że jego rejestracja miała jej służyć wyłącznie do szantażu gospodarczego, na co wskazują dowody zgromadzone w aktach sprawy), wskazał WSA, że oparte to było na podszyciu się pod markę Wnioskodawcy, z zamiarem przejęcia pozytywnych skojarzeń połączonych z tą marką. Zdaniem WSA, zasadnie UP oddalił wniosek o przesłuchanie w charakterze strony R. M., uznając, że nie wystąpiły przesłanki z art. 86 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 z późn. zm.; dalej: k.p.a.). Po wyczerpaniu środków dowodowych nie pozostały bowiem do wyjaśnienia żadne istotne dla sprawy fakty, a okoliczności, o których miałby zeznawać ww. świadek, Skarżący mógł także przedstawić w pismach procesowych jako własne stanowisko. W ocenie WSA, Skarżący także nie wykazał naruszenia art. 8 w związku z art. 80 k.p.a., a twierdzenia w tym zakresie miały wyłącznie charakter polemiczny ani innych naruszeń prawa nie podnoszonych w skardze. Z wyrokiem WSA nie zgodził się Uprawniony i wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA), zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: I. naruszenie prawa materialnego: 1) art. 1291 ust. 1 pkt 6) poprzez jego błędną interpretację polegającą na tym, że wiedza o innym przedsiębiorstwie, wcześniejsza współpraca przez podmioty powiązane, posiadanie stosunkowo blisko siedziby oraz wiedza o posiadanych przez niego znakach - podobnych lub identycznych do oznaczenia podlegającego zgłoszeniu świadczy o złej wierze zgłaszającego; 2) art. 1291 ust. 1 pkt 6) p.w.p. przez jego błędną interpretację i ocenę dobrej/złej wiary Skarżącej na moment inny niż moment zgłoszenia znaku będącego postępowania; 3) art. 1291 ust. 1 pkt 6) p.w.p. przez jego błędną interpretację i ustalenie złej wiary na dzień zgłoszenia jedynie na podstawie sekwencji zdarzeń następujących po zgłoszeniu II. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. poprzez niespostrzeżenie, że Organ zaniechał podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie, co doprowadziło Organ, a dalej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie do błędnego wniosku, iż Skarżący dokonał zgłoszenia spornego znaku towarowego w złej wierze, a co odnosi się do tego, że apriorycznie uznano złą wolę Skarżącego pomimo, że żaden dowód nie potwierdza by ówczesnemu - na dzień zgłoszenia - zarządowi Skarżącego składającego się z dwóch członków zarządu można było przypisać złą wolę, co więcej żaden dowód na tę okoliczność nawet nie został przeprowadzony, co miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem nie dostrzegając naruszenia w/w przepisów postępowania WSA oddalił skargę Skarżącego; 2) art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak spostrzeżenia, że Organ nie dokonał wszechstronnej oceny zebranego materiału, a skupił się jedynie na fragmentarycznej jego ocenie, co przejawia się przyznaniu w całości wiarygodności zeznaniom świadka Ł. P. odnośnie przebiegu negocjacji stron i zamiaru Skarżącego dotyczącego nieużywania znaku, a jego sprzedaży, pomimo że ocena wszechstronna wszystkich dowodów, w szczególności korespondencji e-mail oraz projektu etykiet przeczy takim wnioskom, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bowiem nie dostrzegając naruszenia w/w przepisów postępowania WSA oddalił skargę Skarżącego; 3) art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niespostrzeżenie że Organ, naruszając art. 80 k.p.a. nie dokonał wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego, a wybrał z niego jedynie te fragmenty, które odpowiadały przyjętej przez Organ retoryce złej wiary Skarżącego, co przejawia się w tym, że organ uznał, iż Skarżący "niezwłocznie po uzyskaniu przez uprawnionego prawo do spornego oznaczenia zaoferował on sporny znak wnioskodawcy", w sytuacji gdy okres rejestracji znaku towarowego oraz korespondencja e-mail stron wskazuje na inne podejście skarżącej do sprawy; 4) art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a. w zw. z art, 7 i 77 §1 k.p.a. poprzez niespostrzeżenie, że Organ zaniechał podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego pod kątem negocjacji stron i zamiaru Skarżącego używania znaku w kontekście propozycji przedstawionej przez Skarżącego, co stanowiło o naruszeniu art. 7 i 77 §1 k.p.a.; 5) art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a, w zw. z art, 80 k.p.a. poprzez niespostrzeżenie, że Organ nie dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego ustalając, że zła wiara Skarżącego wynika z faktu nieużywania znaku towarowego; 6) art. 145 § 1 pkt c) p.p.s.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niespostrzeżenie, że Organ nie dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego zaś stwierdzenie, że Skarżący zgłosił znak w celu "zablokowania wnioskodawcy" nie zostało w żaden sposób wyjaśnione i nie ma poparcia w materiale dowodowym; W oparciu o powyższe zarzuty wnosił: o uchylenie skarżonego wyroku w całości, zasądzenie na rzecz Skarżącego od Organu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. W piśmie z 1 marca 2023 r., uzupełniającym skargę kasacyjną, jej autor oświadczył, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Spółka przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. Uczestnik w odpowiedzi na skargę kasacyjną wnosił o jej oddalenie Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna Uprawnionego nie zasługiwała na uwzględnienie ze względu na brak usprawiedliwionych podstaw. Należy wyjaśnić, że skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 182 § 2 i § 3 p.p.s.a., ponieważ Skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony – Urząd i Uczestnik postępowania w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, gdyż na mocy art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2023 poz. 1634 z późn. zm.), rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie stwierdzono żadnej z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Wymaga wyjaśnienia, że podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis ten przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, tj. błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy naruszenia przepisów postępowania, ale tylko takiego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty oparte na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a. Zasadą jest, że w pierwszej kolejności należy odnieść się do kwestii naruszenia norm prawa procesowego, skoro prawidłowo ustalony stan faktyczny w następstwie niewadliwie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego pozwala na ocenę zastosowania norm materialnych. Z drugiej jednak strony normy materialne zakreślają granice czynności procesowych. Dlatego, jak w niniejszej sprawie, należało najpierw odnieść się do zarzutów naruszenia prawa materialnego sformułowanych w pkt I.pkt 1, 2, 3 petitum skargi kasacyjnej. Zgłoszono w nich naruszenie prawa materialnego poprzez błędną interpretację art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p. w kwestii okoliczności decydujących o zaistnieniu złej wiary zgłaszającego (ppkt 1) oraz momentu, według którego ustala się zaistnienie złej wiary, którym powinien być moment zgłoszenia znaku do ochrony (ppkt 2), podczas gdy Urząd , a za nim – WSA, zdaniem Skarżącego kasacyjnie, przyjęli inną chwilę niż moment zgłoszenia, tj. sekwencję zdarzeń, które nastąpiły po zgłoszeniu spornego znaku (ppkt 3). Argumentacji Kasatora nie można podzielić. Wskazać trzeba, że uregulowane w art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p. zgłoszenie znaku w złej wierze jest szczególnym przypadkiem bezwzględnej przeszkody rejestrowej. Jest tak już z tego powodu, że – przynajmniej z natury rzeczy – do badania złej wiary potrzebne jest dysponowanie wiedzą o okolicznościach, które zazwyczaj nie są znane organowi rejestrowemu, a przynajmniej nie są znane w całości. Jak przyjmuje się w orzecznictwie i doktrynie, zgłoszenie znaku w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy dochodzi do niego pomimo wiedzy lub choćby w wyniku niewiedzy, będącej następstwem niedołożenia należytej staranności, o istnieniu cudzego prawa podmiotowego lub przynajmniej interesu chronionego w inny sposób, które może być przez to naruszone, lub gdy jest ono dokonane w innym celu niż nabycie prawa do odróżniania własnych towarów lub usług. Do przyjęcia, że zgłoszenia dokonano w złej wierze nie wystarcza tylko wiedza zgłaszającego o używaniu danego oznaczenia przez inny podmiot, ale i zamiar zgłaszającego, Chodzi o naganny zamiar zgłaszającego z punktu widzenia zasad uczciwości, który wiedząc, że przejmuje cudze oznaczenie, chce je wykorzystać nie po to, by sygnować nim określone towary lub usługi, lecz po to, by uzyskać kontrolę nad czynieniem tego przez tych, którzy autentycznie chcieliby to robić. Ten nieuczciwy zamiar jest przez to łączony głównie ze spekulacyjnym celem zgłoszenia znaku (bez zamiaru używania znaku, a po to, by uzyskać korzyści od podmiotu posiadającego znak) bądź w każdym razie z dążeniem do uzyskania przez zgłaszającego profitów z zezwoleń na używanie tego znaku wydanych dla innych podmiotów. Nieuczciwość w zgłoszeniu znaku może też polegać na zamiarze w ogóle blokowania bądź ograniczania korzystania ze znaku zgłaszającego przez inne zainteresowane osoby (por. wyroki NSA z: 11 października 2022 r., sygn. akt II GSK 824/19; 3 czerwca 2022 r., sygn. akt II GSK 28/19; 18 sierpnia 2020 r., sygn. akt II GSK 493/20; 3 września 2013 r., sygn. akt II GSK 912/12; opubl. podobnie jak niżej cytowane orzeczenia: orzeczenia.nsa.gov.pl). Nieuczciwy zamiar, jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze, powinien wystąpić w momencie zgłoszenia znaku do rejestracji. Niemniej o takim zamiarze należy wnioskować na podstawie całościowej oceny stanu faktycznego danej sprawy, uwzględniając wszystkie istotne czynniki w niej występujące, a przy tym istniejące nie tylko w chwili dokonywania zgłoszenia, lecz także przed, jak i po dacie zgłoszenia znaku. W każdym razie granicą okresu branego pod uwagę jest zasadniczo data rejestracji znaku, tym bardziej, że w czasie dzielącym zgłoszenie od rejestracji zgłaszający może podejmować działania formalne względem znaku. Nie wyklucza się jednak, że o złej wierze mogą nie tyle świadczyć, ile ją potwierdzać okoliczności mające miejsce już nawet po powyższej dacie. To rozciągnięcie czasowe perspektywy badania nieuczciwości zamiaru zgłaszającego jest uzasadnione zasadniczą subiektywnością analizowanej przesłanki, która wymaga weryfikacji poprzez konfrontację z obiektywnymi okolicznościami konkretnej sprawy. Im szersza jest ta perspektywa, tym pełniejsza i bardziej wiarygodna jest ta weryfikacja. Zresztą argumenty za trafnością takiego podejścia można znaleźć w orzecznictwie, według którego badanie złej wiary powinno przebiegać w zakresie na tyle szerokim, jaki jest dopuszczalny i uzasadniony okolicznościami danej sprawy (por. wyrok NSA z: 14 czerwca 2017 r. sygn. akt II GSK 287/15; 17 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1655/14; 21 października 2015 r., sygn. akt II GSK 1912/14; w sprawie II GSK 824/19; K. Szczepanowska–Kozłowska (w:) System prawa Prywatnego. Prawo własności przemysłowej tom 14b, pod red. R. Skubisza; C.H.BECK 2012, s.618-621). Jednocześnie należy dodać, że katalog obiektywnych okoliczności, branych pod uwagę w ramach wspomnianej weryfikacji zamiaru zgłaszającego, jest obszerny, przy czym wśród takich okoliczności za jedne z ważniejszych uważa się podstawy dla wiedzy zgłaszającego o istnieniu praw wcześniejszych oraz stosunki łączące go z uprawnionymi do takich praw, jak możliwość prowadzenia przez zgłaszającego działalności w obrocie i jego dotychczasową strategię handlową, w tym wykonywane przez niego zajęcia oraz pełnione funkcje. Przy czym wszystko to ma być analizowane na zasadzie chronologii wydarzeń składających się na przypadek zgłoszenia znaku (por. wyroki TSUE z 11.7.2013 r. w sprawieT-321/10 Gruppo Salini, Legalis oraz z 5.10.2016 r. w sprawie T-456/15 Footcare [Tiger Energy Drink], Legalis). O zgłoszeniu znaku w złej wierze można mówić w sytuacji podobieństwa towarów lub usług. Sytuacja, w której zachodzi podwójna identyczność w relacji między wcześniejszymi prawami do znaków a znakami nowo zgłaszanymi, jakkolwiek wzorcowa, to mimo wszystko byłaby zbytnim zawężeniem dyskutowanej tu przeszkody rejestrowej i nie zapewniałaby efektywnej ochrony przed zawłaszczaniem cudzych znaków, której zadaniem jest ta przeszkoda. Przy ocenie złej wiary organ bowiem bierze przede wszystkim pod uwagę zachowanie się zgłaszającego znak towarowy, które nosi znamiona działania nieuczciwego, czy sprzecznego z dobrymi obyczajami. Przy czym, skoro nie ma jednego, uniwersalnego wzorca złej wiary, należy w każdym przypadku brać pod uwagę okoliczności towarzyszące konkretnemu zgłoszeniu (por. wyroki NSA z: 4 lipca 2019r., sygn. akt II GSK 2477/17; w sprawie II GSK 824/19). Do opisanych wytycznych zastosował się Urząd, a potem zaakceptował Sąd I instancji. Gdy chodzi o okoliczności, które należy uwzględnić przy ustalaniu złej wiary zgłaszającego, jak zaznaczono mają one szeroki i indywidualny charakter, a istotne jest, aby wskazywały, że zła wiara zgłaszającego występowała w chwili zgłoszenia znaku do rejestracji, przy czym te zdarzenia mogą układać się w sekwencję, która zaczyna się przed zgłoszeniem, a kończy w chwili rejestracji znaku, a czasami i później. Okoliczności przytoczone przez Skarżącego w pkt I. ppkt 1) petitum skargi kasacyjnej mają tylko charakter przykładowy i w kontrolowanej sprawie zostały uwzględnione. Zostały wzięte pod uwagę także fakty, które także wystąpiły po zgłoszeniu znaku i wszystkie stwierdzone okoliczności rozpatrzono we wzajemnym powiązaniu, a nie odrębnie. Dlatego zarzuty zgłoszone w pkt I.ppkt 1-3 petitum skargi kasacyjnej należało uznać za niezasadne. Jak zaznaczono Urząd, kierując się wyżej przedstawionymi zasadami ustalania złej wiary zgłaszającego, prawidłowo ocenił przedstawiony przez strony materiał dowodowy. Sąd kasacyjny nie dopatrzył się podnoszonych przez Skarżącego uchybień przepisów postępowania w zarzutach sformułowanych w pkt II. ppkt 1-6 petitum skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej powiązał naruszenie tych przepisów przez WSA z niepodjęciem wszystkich niezbędnych czynności procesowych i niezebraniem wyczerpującego materiału dowodowego (pkt II.ppkt 1) oraz brakiem wszechstronnej oceny materiału dowodowego przy ustalaniu przesłanki złej wiary (pkt II. ppkt 2-6). Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów podkreślenia wymaga, że Skarżący nie powiązał tych przepisów z art. 256 ust. 1 p.w.p., w którym ustawodawca przewiduje w postępowaniu spornym odpowiednie odesłanie do unormowań Kodeksu postępowania administracyjnego w sprawach nieuregulowanych w ustawie. Następnie podniesienia wymaga też, że w postępowaniu spornym (na mocy art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. jest nim postępowanie w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy) - opartym na zasadzie kontradyktoryjności według art. 2551 ust. 1, ust. 3 pkt 3-5 p.w.p - ciężar dowodu, iż nie zostały spełnione ustawowe przesłanki do udzielenia prawa ochronnego, spoczywa na wnioskodawcy. Natomiast Urząd jest zobligowany, stosownie do art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., do oceny zgromadzonego materiału dowodowego i na jej podstawie poczynienia stosownych ustaleń faktycznych, jak i oceny prawnej. Ciężar dowodu, spoczywający na stronach (także na mocy art. art. 2552 ust. 2 i art. 2553 ust. 3 p.w.p.) oraz specyfika postępowania spornego zwalnia organ z obowiązku wykazywania inicjatywy dowodowej. Zatem dowody na okoliczności podnoszone przez daną stronę powinny być przez nią przedłożone. Zasada oficjalności postępowania dowodowego w postępowaniu spornym doznaje w świetle powyższego ograniczeń. Oznacza to, że przepisy k.p.a. stosuje się jedynie wtedy i w takim zakresie, gdy brak jest regulacji dotyczących postępowania spornego w p.w.p. (por. wyroki NSA z 28 listopada 2018r. sygn. akt II GSK 4103/16; 3 sierpnia 2021 r. sygn. akt II GSK 1537/18; 23 maja 2016r. sygn. akt II GSK 2966/14; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Dlatego chociażby z podanych powodów zarzut zgłoszony w pkt II.pkt 1.petitum skargi kasacyjnej okazał się nietrafny, zwłaszcza, że w trakcie postępowania Uprawniony nie wykazywał, aby tylko członkowie jego Zarządu podejmowali działania w imieniu tej spółki w relacjach z Uczestnikiem. Wręcz przeciwnie, Uprawniony na etapie postępowania administracyjnego podnosił, że osobami prowadzącymi rozmowy z Wnioskodawcą byli: R. M. – dyrektor handlowy oraz T. C. – właściciel firmy, co też potwierdzały wydruki e-mali dołączone przez Uprawnionego. Zresztą chodziło złą wiarę Uprawnionego, a nie poszczególnych osób zasiadających w organach Skarżącego. Gdy chodzi o zarzuty z pkt II. ppkt 2-6 petitum skargi kasacyjnej koncentrujące się na braku wszechstronnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i jego wybiórczej ocenie, wbrew wymogom z art. 80 k.p.a., przez organ przy pełnej akceptacji jego stanowiska przez WSA, Sąd odwoławczy nie znalazł podstaw do uwzględnienia tych zarzutów. Urząd ocenił cały materiał dowodowy przedstawiony przez strony, we wzajemnym powiązaniu i wszechstronnie. Wziął pod uwagę zeznania pracownika Wnioskodawcy – Ł. P. w powiązaniu z e-mailami, dotyczącymi negocjacji między stronami w związku z uzyskaniem prawa ochronnego na sporny znak przez Skarżącego, których wydruki przedstawił Uprawniony, zeznań Pracownicy Uprawnionego – M. K. i w powiązaniu z działaniami związanymi z rejestracją spornego znaku i następnych znaków [...] oraz prawami do przeciwstawionych przez Wnioskodawcę znaków, faktem wcześniejszej współpracy między stronami. Po analizie powyższych okoliczności Urząd doszedł do słusznego wniosku, że celem zgłoszenia do ochrony spornego znaku przez Uprawnionego była wyłącznie chęć zablokowania przeciwstawionych oznaczeń, wykorzystanie pozycji, w jakiej znalazł się Uczestnik, aby wymusić na nim określone świadczenie w związku z uzyskaniem przez Skarżącego prawa do spornego znaku, którego nie miał zamiaru używać (s. 13 uzasadnienia wyroku WSA). Słusznie Urząd, a za nim WSA przedstawili, że to Uprawniony zgłosił się niebawem/niezwłocznie (przełom lata/jesieni 2018 r.) po uzyskaniu prawa ochronnego na sporne oznaczenie (29 marca 2018 r.) właśnie do Wnioskodawcy (i tylko do tego podmiotu) z informacją, że stał się właścicielem spornego oznaczenia (por. wydruki e-maili, przedstawione przez Uprawnionego w powiązaniu z zeznaniami Ł. P., w aktach adm.), co zostało odczytane, zgodnie z zamierzeniem Uprawnionego, przez Wnioskodawcę (właściciela rozpoznawalnego tożsamego znaku) jako propozycja odsprzedania prawa do spornego znaku. Nie było sporne, że wcześniej już była współpraca między stronami (spółką zależną od Uprawnionego), a do tego obie firmy są położone w niedużej odległości od siebie. Dlatego nie można zgodzić się z sugestią Skarżącego, że mógł nie wiedzieć o wcześniejszej produkcji syropu [...] przez Wnioskodawcę, tym bardziej, że proponował albo odsprzedaż spornego znaku, albo produkcję towaru o płynnej konsystencji, oznaczonego spornym znakiem, w swoim zakładzie (por. wydruki e-maili w powiązaniu z zeznaniami Ł. P., w aktach adm.). Do tego obie firmy prowadzą rozległą działalność, więc trudno było przyjąć, że nie wiedziały co się dzieje u sąsiada. Nie wyłączało złej wiary Uprawnionego to, że jego znak został zgłoszony dla towarów z kl. 32: syropy do napojów, napoje bezalkoholowe, podczas gdy znak Wnioskodawcy obejmował przede wszystkim produkty z klasy 5, a głównie produkty farmaceutyczne, skoro do chwili wydania skarżonej decyzji (16 lutego 2021r.) Uprawniony nie podjął używania produktów objętych spornym oznaczeniem (mimo prezentowania opakowania ze spornym oznaczeniem), co przecież jest głównym celem uzyskania prawa ochronnego. Do tego przedstawiona przez Skarżącego etykieta i butelka, w której miałby być jego produkt rozprowadzany łudząco przypominała opakowanie z leczniczym syropem (etykieta z wyeksponowanymi elementami słownymi: [...] i syrop w powiązaniu z kształtem i wielkością butelki, w aktach adm.). Ponadto w chwili inicjowania przez Uprawnionego rozmów z Uczestnikiem na temat spornego znaku, Uprawniony i jego Pracownica (reprezentowani przez tego samego pełnomocnika, co przy konflikcie interesów tych podmiotów- skoro zgłoszono identyczne oznaczenia dla prawie identycznych towarów - mogło oznaczać naruszenie przez rzecznika zasad etyki i godności zawodu, mogących skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną), dzień po dniu (27 i 28 sierpnia 2018r.) zgłosili (jak twierdzili niezależnie od siebie) do Urzędu do ochrony znak towarowy [...], tym razem obejmujący towary z klasy 30, nie informując o tym Wnioskodawcy. Przedstawione okoliczności, po wszechstronnej ocenie przez Urząd nie budziły wątpliwości, że Uprawniony nie miał zamiaru używać znaku w obrocie, a znak zarejestrował w celu odsprzedania go Wnioskodawcy, którego znak [...] stał się już rozpoznawalny. Dlatego zgłoszenie spornego znaku przez Uprawnionego zostało zasadnie ocenione przez Urząd jako zgłoszenie w złej wierze. Sąd I instancji nie popełnił błędu podzielając ocenę materiału dowodowego przeprowadzoną przez Urząd, tym bardziej, że zarówno Urząd, jak i WSA przedstawili w tym zakresie wyczerpującą i logicznie spójną argumentację w swoich rozstrzygnięciach. Sąd I instancji nie naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a., co Skarżący kasacyjnie zarzucił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (s. 4 skargi kasacyjnej). O naruszeniu normy wynikającej z art. 134 § 1 p.p.s.a. można byłoby mówić, gdyby sąd – nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Jednakże w ramach zarzutu naruszenia wspomnianego przepisu nie można kwestionować dokonanej przez sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ. Nie można również w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. kwestionować prawidłowości zajętego stanowiska prawnego i wyrażonych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku poglądów (por. wyroki NSA z: 9 listopada 2022r., sygn. akt I OSK 109/22; 13 grudnia 2023 r., sygn. akt III FSK 247/23). W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie mógł być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony i dlatego na mocy art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną należało oddalić.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI