II GSK 1571/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i decyzję Urzędu Patentowego w sprawie przedłużenia prawa ochronnego na znak towarowy z powodu rażącego naruszenia prawa, w tym niewniesienia opłaty dodatkowej i braku wezwania do jej uzupełnienia.
Sprawa dotyczyła przedłużenia prawa ochronnego na znak towarowy. Urząd Patentowy pierwotnie przedłużył ochronę, następnie uchylił własną decyzję, a ostatecznie stwierdził nieważność decyzji o przedłużeniu z powodu niewniesienia opłaty dodatkowej za wniosek złożony po terminie. WSA oddalił skargę spółki, uznając decyzję Urzędu za prawidłową. NSA uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że brak wezwania do uzupełnienia opłaty stanowił naruszenie prawa, a stwierdzenie nieważności było przedwczesne.
Sprawa dotyczyła wniosku o przedłużenie prawa ochronnego na znak towarowy R.195499. Urząd Patentowy RP pierwotnie wydał decyzję o przedłużeniu ochrony, jednak następnie uchylił ją z urzędu, a w kolejnej decyzji stwierdził nieważność pierwotnej decyzji. Powodem było niewniesienie przez wnioskodawcę (H. Sp. z o.o.) opłaty dodatkowej za wniosek złożony w sześciomiesięcznym terminie dodatkowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki na decyzję Urzędu Patentowego. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że Urząd Patentowy nie wezwał spółki do uzupełnienia brakującej opłaty, co stanowiło naruszenie przepisów prawa. NSA podkreślił, że brak wezwania do uzupełnienia opłaty jednorazowej (za złożenie wniosku po terminie) jest istotnym uchybieniem proceduralnym, a stwierdzenie nieważności decyzji z powodu braku tej opłaty było przedwczesne. Sąd wskazał na konieczność stosowania art. 223 ust. 4 Prawa własności przemysłowej, który nakłada obowiązek wezwania do uiszczenia opłaty. W związku z tym, NSA uchylił wyrok WSA i decyzję Urzędu Patentowego w części dotyczącej stwierdzenia nieważności, zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, brak wezwania do uiszczenia opłaty dodatkowej stanowi naruszenie prawa, ale niekoniecznie rażące naruszenie uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji, zwłaszcza gdy organ nie zastosował procedury wezwania do uzupełnienia opłaty.
Uzasadnienie
NSA uznał, że opłata dodatkowa za złożenie wniosku po terminie jest opłatą jednorazową, do której stosuje się art. 223 ust. 4 Prawa własności przemysłowej, nakazujący wezwanie do jej uiszczenia. Brak takiego wezwania przez Urząd Patentowy był istotnym uchybieniem proceduralnym, a stwierdzenie nieważności decyzji z tego powodu było przedwczesne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (11)
Główne
pwp art. 153 § ust. 3-6
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Przepisy te regulowały procedurę przedłużenia prawa ochronnego na znak towarowy, w tym terminy składania wniosków i uiszczania opłat.
pwp art. 223 § ust. 4
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Przepis ten dotyczy opłat za dalsze okresy ochrony i możliwości ich uiszczenia w terminie sześciu miesięcy po upływie terminu podstawowego, z opłatą dodatkową, przy czym termin ten nie podlega przywróceniu.
pwp art. 245 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Reguluje rozstrzygnięcia Urzędu Patentowego w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy.
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Określa przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, w tym rażące naruszenie prawa.
pwp art. 223 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Opłaty jednorazowe za zgłoszenia i wnioski powinny być uiszczane z góry, chyba że ustawa stanowi inaczej.
pwp art. 224 § ust. 2 i 4
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Reguluje uiszczanie opłat za dalsze okresy ochrony, w tym opłaty dodatkowej w terminie sześciu miesięcy po upływie terminu podstawowego.
Pomocnicze
pwp art. 222 § ust. 3
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
k.p.a. art. 138 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Reguluje rozstrzygnięcia organu odwoławczego.
k.p.a. art. 157 § § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Dotyczy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności.
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy wymogów uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego.
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy oddalenia skargi przez sąd administracyjny.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wezwania do uiszczenia opłaty dodatkowej za wniosek złożony po terminie stanowi naruszenie prawa. Stwierdzenie nieważności decyzji z powodu braku opłaty dodatkowej było przedwczesne bez analizy skutków społeczno-gospodarczych i bez zastosowania procedury wezwania do uzupełnienia opłaty.
Odrzucone argumenty
Decyzja Urzędu Patentowego o stwierdzeniu nieważności była prawidłowa, ponieważ brak opłaty dodatkowej stanowił rażące naruszenie prawa. WSA prawidłowo oddalił skargę spółki, uznając decyzję Urzędu za zgodną z prawem.
Godne uwagi sformułowania
rażące naruszenie prawa skutki społeczno-ekonomiczne terminy prawa materialnego brak wezwania do uzupełnienia opłaty tryb nadzwyczajny stwierdzenia nieważności
Skład orzekający
Andrzej Skoczylas
przewodniczący
Wojciech Kręcisz
członek
Wojciech Sawczuk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przedłużania prawa ochronnego na znaki towarowe, procedury stwierdzenia nieważności decyzji oraz obowiązków organów w zakresie wzywania do uzupełnienia opłat."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku opłaty dodatkowej za wniosek złożony po terminie w postępowaniu przed Urzędem Patentowym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych z opłatami w postępowaniu administracyjnym oraz stosowaniem trybu stwierdzenia nieważności decyzji, co jest istotne dla praktyków prawa własności intelektualnej.
“Urząd Patentowy nie wezwał do zapłaty 300 zł – NSA uchyla decyzję o nieważności znaku towarowego.”
Dane finansowe
WPS: 1137 PLN
Sektor
własność intelektualna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1571/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2025-02-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-07-22
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /przewodniczący/
Wojciech Kręcisz
Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1564/20 - Wyrok WSA w Warszawie z 2021-01-12
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Uchylono zaskarżony wyrok i zaskarżoną decyzję w części
Powołane przepisy
Dz.U. 2001 nr 49 poz 508
art. 153 ust. 3-6, art. 222 ust. 3, art. 223 ust. 4, art. 224 ust. 2 i 4, art. 245 ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
Dz.U. 2024 poz 572
art. 16 § 1, art. 138 § 1 i 2, art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
Dz.U. 2024 poz 935
art. 141 § 4, art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Cudna po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej H. Sp. z o.o. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 stycznia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1564/20 w sprawie ze skargi H. Sp. z o.o. w P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 marca 2020 r. nr DR.II.R.195499.77.17.18.ezwo w przedmiocie uchylenia decyzji i stwierdzenia nieważności decyzji o przedłużeniu prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. uchyla zaskarżoną decyzję w zakresie punktu 2, 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz H. Sp. z o.o. w P. 1.137 (tysiąc sto trzydzieści siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
I.
Decyzją z 9 listopada 2016 r. znak DR-II.R.195499.13.praf, Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, działając na podstawie art. 153 ust. 3, 4 i 5 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1410 ze zm. - dalej jako pwp), po rozpoznaniu wniosku H. Sp. z o.o. w P. (dalej jako wnioskodawca, skarżący, spółka) z 19 kwietnia 2016 r. o przedłużenie prawa ochronnego na znak towarowy, postanowił przedłużyć prawo ochronne na znak towarowy o numerze R.195499 na kolejny okres dziesięcioletni, tj. do dnia 26 października 2025 r.
II.1
Z kolei decyzją z 21 listopada 2016 r. znak DR-II.R.195499.15.praf Urząd Patentowy, na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 153 ust. 3, 4 i 5 pwp, po rozpoznaniu wniosku z 19 kwietnia 2016 r. o przedłużenie prawa ochronnego na znak towarowy, postanowił uchylić swoją decyzję z 9 listopada 2016 r. (znak DR-II.R.195499.13.praf).
Jak wyjaśnił, wnioskodawca wystąpił o przedłużenie prawa ochronnego na ww. znak towarowy na kolejny dziesięcioletni okres ochrony. Łącznie z wnioskiem uprawniony wniósł opłatę od wniosku o przedłużenie prawa ochronnego, jak również opłatę za kolejny dziesięcioletni okres ochrony znaku towarowego wraz z opłatą dodatkową w wysokości 30% należnej opłaty za ochronę, uprawniony nie wniósł opłaty dodatkowej za wniosek złożony po terminie podstawowym.
Po powtórnej analizie dokumentów zawartych w aktach sprawy Urząd stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do wydania decyzji o przedłużeniu prawa ochronnego na znak towarowy na kolejny dziesięcioletni okres ochrony, określone w art. 153 ust. 3-5 pwp. W związku z niewniesieniem opłaty dodatkowej od wniosku złożonego w sześciomiesięcznym terminie dodatkowym w wysokości 300 zł. Urząd postanowił zatem uchylić wadliwie wydaną decyzję o przedłużeniu prawa ochronnego na znak towarowy z 9 listopada 2016 r.
II.2
Po rozpoznaniu wniosku spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy, Urząd Patentowy, decyzją z 19 marca 2020 r. znak DR.II.R.195499.77.17.18.ezwo, na podstawie art. 245 ust. 1 pkt 2 pwp w zw. z "art. 156 ust. 1 pkt 4 k.p.a." i w zw. z art. 252 pwp, a także na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 252 pwp:
1. uchylił zaskarżoną decyzję w całości,
2. stwierdził nieważność decyzji własnej z 9 listopada 2016 r. o przedłużeniu prawa ochronnego o numerze R.195499 na kolejny dziesięcioletni okres ochrony.
Urząd Patentowy stwierdził, że zaskarżona decyzja zawiera liczne wady.
Po pierwsze, jej podstawą prawną jest art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepis ten nie ma jednak związku ze stanem faktycznym sprawy. W decyzji z 9 listopada 2016 r. strona została oznaczona prawidłowo, tj. jest nią uprawniony do znaku towarowego.
Po drugie, uchylenie decyzji zawarte w rozstrzygnięciu zaskarżonej decyzji jest sprzeczne z dyspozycją normy wskazanej przez Urząd w podstawie prawnej, tzn. z art 156 § 1 pkt 4 k.p.a. wynika, że organ stwierdza nieważność decyzji. Rozstrzygnięcie decyzji jest błędne i nie wynika z zastosowanego przepisu. Ponadto uzasadnienie decyzji nie ma związku z jej rozstrzygnięciem. Przepis wskazany w sentencji decyzji wydanej przez organ został omówiony powyżej, natomiast uzasadnienie dotyczy naruszenia przepisów art. 153 pwp.
Biorąc pod uwagę powyższe Urząd stwierdził, że charakter wskazanych wad decyzji wypełnia przesłanki wydania jej z rażącym naruszeniem prawa i przesądza o konieczności usunięcia jej z obrotu prawnego. Zdaniem organu, w przypadku stwierdzenia przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja zawiera wadę nieważności - w zależności od rodzaju stwierdzonej wady - wydaje decyzję o:
1. uchyleniu decyzji i umorzeniu postępowania w sprawie bądź
2. uchyleniu decyzji i rozstrzygnięciu co do istoty sprawy.
Jednocześnie stwierdza, że w przypadku wydania decyzji z rażącym naruszeniem prawa organ odwoławczy uchyla decyzję i orzeka o istocie sprawy.
Zgodnie z art. 245 ust. 1 pkt 2 pwp organ zobowiązany jest do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W niniejszym postępowaniu pozostaje do rozstrzygnięcia, czy decyzja Urzędu z 9 listopada 2016 r. o przedłużeniu prawa do znaku towarowego R.195499 była wydana wadliwie oraz czy Urząd miał podstawy do wszczęcia postępowania z urzędu.
Urząd Patentowy wydał decyzję o przedłużeniu przedmiotowego prawa do znaku towarowego w następujących okolicznościach. W dniu 26 października 2015 r. mijał podstawowy okres ochrony prawa do znaku towarowego R.195499. Przed końcem upływającego okresu ochrony uprawniony powinien złożyć wniosek o przedłużenie ochrony wraz z opłatą od wniosku w wysokości 200 zł oraz opłatę za ochronę w wysokości 1.200 zł - z uwagi na to, że zakresem ochrony objęte są 3 klasy towarowe. Uprawniony w terminie podstawowym, nie wniósł ani wniosku ani opłat za ochronę.
Zgodnie z art. 153 ust. 5 pwp, wniosek o przedłużenie ochrony może zostać złożony za dodatkową opłatą, również w ciągu sześciu miesięcy po upływie okresu ochrony. Dodatkowa opłata za wniosek wynosi 300 zł i powinna być uiszczona z góry. Termin ten nie podlega przywróceniu. Zgodnie z art. 224 ust. 4 pwp opłaty za dalsze okresy ochrony można uiszczać również w terminie sześciu miesięcy po upływie terminu podstawowego, przy równoczesnym uiszczeniu opłaty dodatkowej w wysokości 30% opłaty należnej. Termin ten nie podlega przywróceniu.
Uprawniony złożył wniosek o przedłużenie ochrony w dniu 19.04.2016 r. czyli w terminie dodatkowym i był zobowiązany do uiszczenia następujących opłat:
▪ 200 zł - za wniosek o przedłużenie ochrony,
▪ 300zł - za złożenie wniosku po terminie,
▪ 1.200 zł - za ochronę za 3 klasy towarowe oraz
▪ 360 zł - za wniesienie opłaty za ochronę po terminie.
Uprawniony wniósł opłatę w wysokości 200 zł za wniosek oraz 1.560 zł za kolejny okres ochrony wraz z opłatą dodatkową. Nie wniósł natomiast opłaty 300 zł, tj. dodatkowej opłaty za złożenie wniosku o przedłużenie po terminie.
Termin do założenia wniosku oraz uiszczenia opłaty mijał w dniu 26 kwietnia 2016 r.
Urząd wydał decyzję o przedłużeniu prawa do przedmiotowego znaku towarowego w dniu 9 listopada 2016 r.
Z powołanych wyżej przepisów wynika, że obowiązkiem strony jest wnieść opłatę w terminie. Urząd Patentowy aktualnie jest zobowiązany do zawiadomienia o upływie terminu ochronnego, natomiast taki obowiązek nie istniał w momencie wydawania decyzji o przedłużeniu i kolejnej decyzji uchylającej uprzednią. Ponadto należy podkreślić, że nawet obecnie, zawiadomienie o upływie okresu ochrony wysyłane przez Urząd nie zwalnia strony z obowiązku wniesienia wszystkich opłat w wyznaczonych terminach. Obowiązek ustawowy wniesienia opłat za ochronę spoczywa na stronie i konsekwencje jego niewypełnienia ponosi strona.
W opinii Urzędu, art. 153 ust. 6 pwp jasno precyzuje trzy przesłanki wydania decyzji o odmowie przedłużenia prawa. Należą do nich:
▪ wpływ wniosku po terminie,
▪ brak należnych opłat, o których mowa w ust. 4 i
▪ brak należnych opłat, o których mowa w ust. 5.
W art. 153 ust. 5 pwp mowa jest tylko o jednej opłacie, tj. opłacie za wniosek złożony po upływie okresu ochrony. Jak wynika z treści przepisu kwalifikacja opłaty dodatkowej od wniosku jest zupełnie inna, niż opłaty za wniosek złożony w terminie. Konsekwencje niewniesienia opłaty dodatkowej są takie jak te przy braku wniosku, czyli wydanie decyzji negatywnej.
Nieprzywracalność terminu, o której mowa w ostatnim zdaniu tego przepisu odnosi się nie tylko do wniosku lecz także do opłaty za złożenie wniosku po terminie.
W związku z powyższym Urząd był zobligowany na podstawie art. 153 ust. 6 pwp wydać decyzję o odmowie przedłużenia prawa do znaku. Nie została bowiem przez stronę uiszczona dodatkowa opłata za wniosek złożony po terminie, wymagana dla pozytywnego załatwienia sprawy.
Strona nie odniosła się we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy do powyższego zagadnienia. Na stronie 7 w punkcie (iii) dokonała krótkiej analizy części art. 153 ust.6 pwp, ograniczając się do przesłanki złożenia wniosku po terminie obligującej urząd do wydania decyzji o odmowie przedłużenia prawa na kolejny okres ochrony.
Wobec powyższego decyzja z 9 listopada 2016 r. o przedłużeniu okresu ochrony na następny dziesięcioletni termin została wydana z rażącym naruszeniem prawa, co powoduje konieczności usunięcia jej z obrotu prawnego. Postępowanie wszczęte z urzędu było zatem w pełni uzasadnione.
III.
Wyrokiem z 12 stycznia 2021 r. sygn. akt VI SA/Wa 1564/20 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki na ww. decyzję.
Wyjaśnił, że w postępowaniu zgłoszeniowym, jak i rejestrowym, za postępowanie "odwoławcze", wywołane wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy odpowiadają przepisy szczególne pwp. Od decyzji Urzędu Patentowego stronie służy wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy w rozumieniu Kodeksu postepowania administracyjnego, zgodnie z art. 244 ust. 1 pwp. Do postępowania o ponowne rozpatrzenie sprawy stosuje się odpowiednio, z zastrzeżeniem ust. 12-14, przepisy Kodeksu postepowania administracyjnego dotyczące rozpatrywania odwołania od decyzji (art. 244 ust. 1-11 pwp).
Urząd Patentowy nie stosował zatem, bo nie miał podstaw do stosowania art. 138 ust. 1 pkt 2 k.p.a. Pwp ma własną, analogiczną regulację w art. 245 ust. 1 pwp.
Art. 245 ust. 1 pwp stanowi, że w wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy wydaje decyzję, w której utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję albo uchyla ją w całości lub w części i rozstrzyga co do istoty sprawy.
Należy jednak podkreślić, że w orzecznictwie wypracowana została zasada, by na etapie postępowania odwoławczego były usunięte wszelkie mankamenty postępowania w pierwszej instancji.
W niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżonej decyzji, obecnie kontrolowanej przez Sąd, są dwie - "pierwszoinstancyjne" decyzje Urzędu Patentowego: zaskarżona, wydana z urzędu decyzja z 21 listopada 2016 r. i prawomocna decyzja z 9 listopada 2016 r. Obie dotyczą istoty sprawy, jaką jest wniosek o przedłużenie prawa ochronnego o nr R.195499 na kolejny 10-letni okres ochrony.
Problemem jaki pojawił się w sprawie, jest zasięg postępowania odwoławczego. Czy, jak twierdzi skarżąca, organ mógł jedynie orzekać w zakresie decyzji z 21 listopada 2016 r. - przez nią zaskarżonej; czy był także uprawniony do działania jako organ wyższego stopnia właściwy do stwierdzenia nieważności decyzji w przypadkach wymienionych w art. 156 - zgodnie z zasadą przewidzianą w art. 157 § 1 k.p.a. w związku z art. 244 ust. 11 pwp.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, Urząd Patentowy orzekając jako organ odwoławczy od decyzji uchylającej inna decyzję, był uprawniony do zajęcia się merytorycznie decyzją z 21 listopada 2016 r., a uchylając ją w całości nie miał podstaw do umorzenia postępowania, czego oczekuje skarżąca. Do umorzenia postępowania przez organ odwoławczy przed organem I instancji zastosowanie mają przepisy o postępowaniu przed organem I instancji, czyli art. 105 k.p.a. W okolicznościach tej sprawy, decyzją z 21 listopada 2016 r., której skarżąca nie kwestionuje, organ uchylił z urzędu decyzję z 9 listopada 2016 r. o przedłużeniu prawa ochronnego. Poprzestanie na rozstrzygnięciu z punktu 1 decyzji z 19 marca 2020 r. i brak działania organu względem istoty sprawy, spowodowałby skutek w postaci powrotu do obrotu prawnego decyzji z 9 listopada 2016 r.
Po pierwsze zatem, na gruncie kontroli sądowej decyzji z 19 marca 2020 r. istniały nie tylko materialno-procesowe podstawy uchylenia w punkcie 1 decyzji z 21 listopada 2016 r. wydanej z urzędu - z powodu wadliwie wskazanej podstawy prawnej - art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., która - obok art. 153 ust. 3-5 pwp i w przeciwieństwie do tej ostatniej - nie znalazła wyrazu ani w sentencji ani w uzasadnieniu, ani nie została zastosowana w stanie faktycznym sprawy. Co więcej, Urząd nie wskazał w niej podstawy prawnej uchylenia decyzji ostatecznej z 9 listopada 2016 r. Należy podkreślić, że okoliczności tych skarżąca nie podnosiła. Nie kwestionowała punktu 1 zaskarżonej obecnie decyzji z 19 marca 2020 r. Uchylenie decyzji uchylającej z 21 listopada 2016 r., jest bowiem dla niej korzystne. Prowadziłoby do przywrócenia decyzji z 9 listopada 2016 r., o ile w punkcie 2 nie stwierdzona byłaby jej nieważność.
Po drugie, WSA nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, że zaskarżona decyzja w punkcie 2 rozstrzyga inną sprawę niż sprawa będąca przedmiotem postępowania odwoławczego od decyzji z 21 listopada 2016 r. Taka forma rozstrzygnięcia, w którym Urząd uchylił tę decyzję w punkcie 1, a w punkcie 2 stwierdził nieważność decyzji z 9 listopada 2016 r., nie jest wprawdzie literalnie przewidziana w katalogu rozstrzygnięć w trybie odwoławczym art. 245 ust. 1 pkt 2 pwp (analogicznym do regulacji art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.), ale zasadniczo sentencja w tym punkcie dotyczy "istoty sprawy". Przepis art. 245 ust. 1 pkt 2 pwp przewiduje bowiem po uchyleniu decyzji - rozstrzygnięcie co do istoty sprawy. Tymczasem punkt 1 decyzji z 19 marca 2020 r. nie obejmował całości sprawy, skoro w obrocie pozostałaby decyzja z 6 listopada 2016 r., która rozstrzygała o istocie sprawy.
Z tego względu kontrolując legalność zaskarżonej decyzji z 19 marca 2020 r. Sąd nie mógł stwierdzić rażącego naruszenia prawa. Orzekając bowiem o istocie sprawy, objętej decyzją z 9 listopada 2016 r., organ odwoławczy obowiązany był uwzględnić rażące naruszenie prawa. Nie mógł pozostawić poza zakresem swojego rozstrzygnięcia tej kluczowej kwestii, skoro to ona stanowiła o "istocie sprawy". Co więcej, celem organu odwoławczego było objęcie zaskarżonym rozstrzygnięciem całości sprawy dotyczącej wniosku o przedłużenie prawa ochronnego na kolejny okres i usunięcie z obrotu prawnego mankamentów postępowania w pierwszej instancji dotkniętego nieważnością.
Po trzecie, decyzją z 19 marca 2020 r. Urząd Patentowy korzystał z uprawnień organu odwoławczego względem decyzji z 21 listopada 2016 r. i z uprawnień organu wyższego stopnia względem organu wydającego decyzję z 9 listopada 2016 r.
Dla rozstrzygnięcia występujących w tym zakresie wątpliwości podstawowe znaczenie ma fakt, iż instytucja stwierdzenia nieważności decyzji jest formą nadzoru, do której sprawowania powołany jest organ wyższego stopnia nad tym, który wydał decyzję dotkniętą wadą nieważności, a tym jest Urząd Patentowy, będący centralnym organem administracji rządowej w sprawach z zakresu własności przemysłowej (art. 259 pwp). Podlega on Radzie Ministrów. Nadzór nad działalnością Urzędu Patentowego, z mocy aktu jednorazowego - zmiany ustawy Prawo własności przemysłowej (Dz.U.2019.2309) z dnia 2019.11.26, która weszła w życie 27 lutego 2020 r. sprawuje z ramienia Rady Ministrów minister właściwy do spraw gospodarki (art. 260 ust. 1 pwp). Art. 260 ust. 11 pkt 1 pwp stanowi, że w ramach nadzoru nad działalnością Urzędu Patentowego minister właściwy do spraw gospodarki: sprawuje kontrolę nad Urzędem Patentowym na zasadach i w trybie określonych w ustawie z dnia 15 lipca 2011 r. o kontroli w administracji rządowej (Dz.U. z 2020 r. poz. 224). Kontrola ta nie dotyczy orzekania w sprawach.
WSA nie znalazł podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z 19 marca 2020 r. Uznał, że Urząd zajął się całościowo rozstrzyganym problemem ze względu zarówno na właściwość, jak i na zakres stwierdzonych uchybień zaistniałych w obu postępowaniach, które objął rozstrzygnięciem, stosując wypracowaną w orzecznictwie zasadę, by na etapie postępowania odwoławczego były usunięte wszelkie mankamenty postępowania w pierwszej instancji, a w niniejszej sprawie - powiązanych ze sobą obu postępowaniach.
Zdaniem WSA zarzuty procesowe dotyczące braku wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji z 9 listopada 2016 r. nie mają istotnego wpływu na rozstrzygnięcie. Na taki wpływ nie powołuje się także skarżąca. Co więcej, zarzuty są bez znaczenia, skoro sama skarżąca upatruje podstawy prawnej wydania zaskarżonej przez nią decyzji z 21 listopada 2016 r. w trybie nadzwyczajnym - art. 154 lub 155 k.p.a. (pkt 1 uzasadnienia skargi s. 3). Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczył zaskarżenia decyzji wydanej z urzędu, wzruszającej decyzję ostateczną z 9 listopada 2016 r. Tymczasem stwierdzenie nieważności decyzji może dotyczyć wyłącznie decyzji "ostatecznych", a taką jest decyzja o przedłużeniu prawa ochronnego.
Powyższe oznacza, że istotą sprawy, w rozumieniu art. 245 ust. 1 pwp i przy uwzględnieniu jej stanu faktycznego i prawnego, jest usunięcie z obrotu prawnego mankamentów postępowania w pierwszej instancji, na skutek którego doszło do przedłużenia prawa ochronnego z rażącym naruszeniem prawa. Stanowią o tym obie decyzje: zarówno zaskarżona wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy decyzja z 21 listopada 2016 r., jak i niezaskarżona przez skarżącą decyzja z 9 listopada 2016 r., która odzyskała byt prawny po uchyleniu przez organ decyzji z 21 listopada 2016 r.
Dlatego także, w zaskarżonej decyzji z 19 marca 2020 r., nie doszło do rażącego naruszenia art. 15 k.p.a., bowiem działanie organu zostało wywołane wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzyganej z urzędu, w której organ w trybie nadzwyczajnym zakwestionował własne rozstrzygnięcie, a organ działający w trybie odwoławczym, rozpatrując wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy merytorycznie ma szersze uprawnienia, niż organ działający w trybie nadzwyczajnym.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy w trybie art. 245 ust. 1 pkt 2 pwp Urząd Patentowy mógł uchylić zaskarżoną decyzję w całości lub w części, ale przy tym zobligowany był do rozstrzygnięcia sprawy co do istoty.
Zasadniczo bowiem wydane rozstrzygnięcie stanowi o istocie sprawy: braku podstaw do przedłużenia prawa ochronnego.
Na gruncie sprawy niniejszej wniosek o przedłużenie prawa ochronnego nie został uwzględniony. Jednakże ostatecznie, jego formę: w poprzednim stanie prawnym stanowiła decyzja o odmowie przedłużenia prawa ochronnego, natomiast obecnie, jest to forma postanowienia o wykreśleniu z rejestru znaków towarowych błędnego wpisu dotyczącego przedłużenia prawa ochronnego - musi uwzględniać aktualny w dacie orzekania stan prawny.
Uwzględniając stan prawny z daty jego rozstrzygania, istotą wniosku było przedłużenie prawa ochronnego stwierdzone na mocy decyzji z 9 listopada 2016 r. i uchylone z urzędu na mocy decyzji z 21 listopada 2016 r.
W listopadzie 2016 r., kiedy wydawane były ww. decyzje, art. 153 ust. 3-6 pwp (Dz.U. 2013.1410 t.j. ze zm.) przewidywał inną procedurę w zakresie przedłużenie prawa ochronnego, niż obecnie. Postępowanie to regulował art. 153 ust. 3-6 pwp wskazując, że:
3. Prawo ochronne na znak towarowy może zostać, na wniosek uprawnionego, przedłużone dla wszystkich lub części towarów, na kolejne okresy dziesięcioletnie.
4. Wniosek, o którym mowa w ust. 3, powinien być złożony przed końcem upływającego okresu ochrony, jednak nie wcześniej niż na rok przed jego upływem. Wraz z wnioskiem należy wnieść należną opłatę za ochronę.
5. Wniosek, o którym mowa w ust. 3, może zostać złożony, za dodatkową opłatą, również w ciągu sześciu miesięcy po upływie okresu ochrony. Termin ten nie podlega przywróceniu.
6. Urząd Patentowy wydaje decyzję o odmowie przedłużenia prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli wniosek wpłynął po terminie, o którym mowa w ust. 5, albo nie zostały wniesione należne opłaty, o których mowa w ust. 4 i 5.
Finalnie procedura kończyła się wówczas decyzją o przedłużeniu prawa ochronnego lub odmowie tego prawa, jeżeli wniosek wpłynął po terminie, o którym mowa w ust. 5, albo nie zostały wniesione należne opłaty, o których mowa w ust. 4 i 5.
Urząd prawidłowo ustalił, że wniosek o przedłużenie ochrony złożony został 19 kwietnia 2016 r., czyli w terminie dodatkowym i okoliczność ta jest bezsporna. Tymczasem termin do złożenia wniosku oraz uiszczenia opłaty minął w dniu 26 kwietnia 2016 r.
WSA nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej, że w omawianym wyżej stanie prawnym, brak opłaty miał charakter formalny i Urząd powinien wezwać stronę do jego uzupełnienia bez ograniczeń czasowych.
Wykładnia językowa art. 153 ust. 6 pwp w zw. z art. 224 ust. 2-4 pwp - obowiązujących w dacie wydania decyzji z 21 i 9 listopada 2016 r. (Dz.U.2013.1410 t.j. - ze zm.) nie budzi jakichkolwiek wątpliwości.
Art. 153 ust. 6 pwp jasno precyzował trzy przesłanki wydania decyzji o odmowie przedłużenia prawa. Należą do nich: wpływ wniosku po terminie; brak należnych opłat "za ochronę", o których mowa w ust. 4; oraz brak należnych opłat, o których mowa w ust. 5, czyli złożenie wniosku "za dodatkową opłatą, również w ciągu sześciu miesięcy po upływie okresu ochrony. Termin ten nie podlega przywróceniu".
Wraz z wnioskiem o przedłużenie należało uiścić opłatę za ochronę, na zasadach określonych w art. 224 ust. 2-4 pwp. Przepisy te korespondowały z art. 153 pwp.
Art. 224 ust. 2-4 pwp stanowi bowiem: "2. Opłaty za dalsze okresy ochrony są uiszczane, z zastrzeżeniem ust. 1, z góry, nie później niż w dniu, w którym upływa poprzedni okres ochrony. 3. Opłaty okresowe, o których mowa w ust. 2, mogą być uiszczone w ciągu jednego roku przed terminem określonym w ust. 2. Opłaty te podlegają zwrotowi, jeżeli przed tym terminem udzielone prawo zostanie unieważnione lub wygaśnie. Opłaty za okresy ubiegłe i za okres bieżący nie podlegają zwrotowi. 4. Opłaty, o których mowa w ust. 2, można uiszczać również w terminie sześciu miesięcy po upływie terminu określonego w ust. 2, przy równoczesnym uiszczeniu opłaty dodatkowej w wysokości 30% opłaty należnej. Termin ten nie podlega przywróceniu."
Innymi słowy, przepisy te wskazywały wprost, że opłaty za dalsze okresy ochrony są uiszczane nie później niż w dniu, w którym upływa poprzedni okres ochrony lub w dodatkowym sześciomiesięcznym terminie po upływie poprzedniego okresu ochrony przy równoczesnym uiszczeniu opłaty dodatkowej w wysokości 30% opłaty należnej. Ustanowienie zasady, że termin ten nie podlega przywróceniu, co oznacza, że jest to termin prawa materialnego.
Wbrew twierdzeniu organu, w obu przypadkach: w art. 153 ust. 6 i art. 224 ust. 4 terminy tam określone są terminami prawa materialnego i nie podlegają przywróceniu. Oznacza to, że w sytuacji uchybienia dodatkowemu terminowi, jak również niewniesienia należnych opłat z góry, Urząd Patentowy, zgodnie z art. 153 ust. 6 ustawy pwp, wydawał decyzję o odmowie przedłużenia prawa ochronnego na znak towarowy. Na tym tle ukształtowało się, przed zmianą art. 153 i art. 224 pwp z dniem 15 marca 2019 roku na mocy Dz.U.2019.501, orzecznictwo, które jednolicie stało na stanowisku, że opłata ma być uiszczona z góry.
W konsekwencji termin, o którym mowa w tym przepisie należy do terminów prawa materialnego, które nie podlegają przywróceniu bez względu na przyczynę uchybienia. W orzecznictwie podkreśla się, że "termin dodatkowy uiszczenia opłaty, przewidziany w art. 224 ust. 4 (...) spełnia funkcję podobną do instytucji przywrócenia terminu (podstawowego)".
Powyższe oznacza, że w zaskarżonej decyzji z 19 marca 2020 r. Urząd Patentowy prawidłowo ustalił, że skarżąca była obowiązana do uiszczenia następujących opłat:
1) 200 zł - za wniosek o przedłużenie ochrony,
2) 300 zł - za złożenie wniosku po terminie,
3) 1.560 zł w tym: 1.200 zł - za ochronę trzech klas towarowych oraz 360 zł - za wniesienie opłaty za ochronę po terminie
Skoro skarżąca nie wniosła 300 zł dodatkowej opłaty za złożenie wniosku o przedłużenie ochrony po terminie, bowiem wniosła wyłącznie opłatę w wysokości 200 zł za wniosek oraz 1.560 zł za kolejny okres ochrony wraz z opłatą dodatkową, to oznacza, że organ powinien odmówić przedłużenia prawa ochronnego - w reżimie prawnym obowiązującym od 29 listopada 2013 r. Mimo to, w decyzji z 9 listopada 2016 r. Urząd, z rażącym naruszeniem prawa uznał, że zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do wydania decyzji o przedłużeniu prawa ochronnego na znak towarowy na kolejny dziesięcioletni okres ochrony określone w art. 153 ust. 3-6 pwp.
Prawidłowo organ orzekł w zaskarżonej części punktu 2 wyroku, szczegółowo uzasadnionej w części 1 uzasadnienia, a dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji z 9 listopada 2016 r., że było to rozstrzygnięcie co do istoty postępowania. Pozostająca w mocy, po uchyleniu przez organ decyzji z 21 listopada 2016 r., decyzja z 9 listopada 2016 r. została bowiem wydana w warunkach rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Co do zasady bowiem, stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie przesłanki rażącego naruszenia prawa możliwe jest wtedy, gdy decyzja została wydana wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w przepisie prawnym, gdy decyzja pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa. Nie chodzi o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Treść wadliwej decyzji i czynności ją poprzedzające stanowią wtedy zaprzeczenie stanu prawnego. W orzecznictwie przyjmuje się zatem, że rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w rozumieniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana.
Zmiana ustawy Prawo własności przemysłowej od 16 marca 2019 r. spowodowała, że Urząd Patentowy aktualnie jest zobowiązany do zawiadomienia o upływie terminu ochronnego, natomiast taki obowiązek nie istniał w momencie wydawania decyzji o przedłużeniu i kolejnej decyzji uchylającej uprzednią. Nawet obecnie, zawiadomienie o upływie okresu ochrony wysyłane przez Urząd nie zwalnia strony z obowiązku wniesienia wszystkich opłat w wyznaczonych terminach. Obowiązek ustawowy wniesienia opłat za ochronę spoczywa na stronie i konsekwencje jego niewypełnienia ponosi strona.
Ponadto dla oceny, czy doszło do naruszenia prawa o charakterze rażącym nie bez znaczenia jest zbadanie skutków społeczno-ekonomicznych, jakie naruszenie prawa pociąga.
Pozostawienie nieuprawnionego przedłużenia prawa ochronnego powoduje utrzymanie prawa wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej z ograniczeniem prawa dla innych. Ma rację Urząd Patentowy, że w rozpatrywanej sprawie, w dacie wydania decyzji z 9 listopada 2016 r., nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do wydania decyzji o przedłużeniu prawa ochronnego na znak towarowy na kolejny dziesięcioletni okres ochrony określone w art. 153 ust. 3-5 pwp. Niewniesienie opłaty dodatkowej od wniosku złożonego w sześciomiesięcznym terminie dodatkowym w wysokości 300 zł, uzasadniało wówczas odmowę przedłużenia prawa ochronnego, a została wydana decyzja z 9 listopada 2016 r. o przeciwnej treści.
Rozstrzygnięcie stwierdzające nieważność decyzji z 9 listopada 2016 r. to pośrednio daje wyraz braku podstaw do wydania decyzji o przedłużeniu prawa ochronnego. Pośrednio, bowiem na skutek zmiany ustawy Prawo własności przemysłowej w zakresie art. 153 ust. 3-6 pwp od 16 marca 2019 r., następuje to w drodze postanowienia, wydanego z urzędu lub na wniosek uprawnionego z prawa ochronnego lub osoby przez niego upoważnionej, w którym organ wykreśla z rejestru znaków towarowych błędny wpis dotyczący przedłużenia prawa ochronnego. Zmiana reżimu prawnego spowodowała, że organ nie mógł orzec w tym zakresie w decyzji. Obecnie bowiem także przedłużenie prawa ochronnego na znak towarowy, na mocy art. 153 ust. 5 pwp podlega wpisowi do rejestru znaków towarowych. W konsekwencji art. 153 ust. 6 pwp uprawnia Urząd Patentowy, z urzędu lub na wniosek uprawnionego z prawa ochronnego lub osoby przez niego upoważnionej, w drodze postanowienia, do wykreślenia z rejestru znaków towarowych błędnego wpisu dotyczącego przedłużenia prawa ochronnego.
IV.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła spółka, zaskarżając go w całości i zarzucając:
1. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności:
a) naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. poprzez brak stwierdzenia nieważności Zaskarżonej Decyzji w sytuacji, w której Zaskarżona Decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa tj.:
▪ z naruszeniem art. 6 w zw. z art. 138 ust. 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 245 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej ("pwp") poprzez wydanie decyzji bez podstawy prawnej, co powoduje, że Zaskarżona Decyzja jest dotknięta wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.;
▪ z naruszeniem art. 15 k.p.a. poprzez wydanie decyzji o stwierdzeniu nieważności, tj. decyzji pierwszoinstancyjnej, przez organ w wyniku rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie innej sprawy (w ramach postępowania odwoławczego), wykraczając poza zakres sprawy odwoławczej (której przedmiotem nie było stwierdzenie nieważności, a uchylenie decyzji merytorycznej), co przesądza o braku tożsamości spraw i pozbawia Skarżącą prawa do rozpatrzenia sprawy przez dwie instancje administracyjne, co stanowi rażące naruszenie prawa i powoduje, że Zaskarżona Decyzja jest dotknięta wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.;
b) naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia przejawiający się w braku odniesienia się w uzasadnieniu Wyroku do zarzutów zgłoszonych przez w Skarżącą w skardze, w szczególności dotyczących trybu wydania przez UPRP Zaskarżonej Decyzji, co wskazuje, że Sąd I instancji pominął niektóre z podniesionych w skardze zarzutów, podczas gdy rozpoznanie tych zarzutów miało istotne znaczenie dla oceny Zaskarżonej Decyzji, bo ich rozpatrzenie mogłoby skutkować wydaniem odmiennego rozstrzygnięcia;
c) naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 156 ust. 1 pkt 2 k.p.a. poprzez nieuchylenie pkt II Zaskarżonej Decyzji mimo, że została ona wydana z naruszeniem art. 156 ust. 1 pkt 2 k.p.a., jako że nie zachodziły określone w tym przepisie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, tj. decyzja z 9 listopada 2016 r. o przedłużeniu prawa ochronnego nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, w szczególności brak wniesienia dodatkowej opłaty za złożenie wniosku po terminie nie ma charakteru rażącego naruszenia prawa i mógł zostać usunięty przez stronę w wyniku wezwania do usunięcia braku na podstawie art. 223 ust. 4 pwp;
d) naruszenie art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi, mimo iż była ona zasadna;
2. naruszenie prawa materialnego, a w szczególności:
naruszenie art. 153 ust. 5 pwp (w brzmieniu na dzień złożenia wniosku o przedłużenie prawa o numerze R.195499 na kolejny dziesięcioletni okres ochrony, tj. 19 września 2016 r.) w zw. z art. 223 ust. 1 oraz ust. 4 pwp poprzez ich błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że brak wniesienia dodatkowej opłaty za założenie wniosku po terminie nie stanowi braku formalnego podlegającego uzupełnieniu, podczas gdy zgodnie z art. 223 ust. 1 oraz ust. 4 pwp w razie nieuiszczenia w terminie opłat jednorazowych za wnioski, które powinny być uiszczone z góry, UPRP wzywa do wniesienia tych opłat w terminie 14 dni, przy czym organ nie wezwał Skarżącej do wniesienia opłaty.
Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia WSA w Warszawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 p.p.s.a., tj. stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w części, tj. w zakresie pkt 2 na podstawie art. 145 § 1 pkt 3 p.p.s.a. ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia powyższego wniosku, uchylenie zaskarżonej decyzji w części, tj. w zakresie pkt 2 na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. oraz umorzenie postępowania na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a.
W każdym przypadku strona wniosła o orzeczenie o kosztach postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
V.
Skarga kasacyjna jest uzasadniona, chociaż nie wszystkie jej zarzuty i twierdzenia można było uznać za trafne.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca jednoznacznie i enumeratywnie wyliczył w art. 183 § 2 ustawy procesowej.
Naczelny Sąd Administracyjny w tym miejscu zwraca również uwagę na związanie zakresem zaskarżenia oraz sformułowanymi zarzutami skargi kasacyjnej. W tej sprawie zasada ta ma szczególne znaczenie, co zostanie wyjaśnione poniżej.
VI.
Za niezasadny uznano zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. (nr 1 lit. b) oraz art. 151 p.p.s.a. (nr 1 lit. d).
Należy wyjaśnić, że art. 151 p.p.s.a. jak również art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) p.p.s.a. są tzw. przepisami wynikowymi, regulującymi sposób rozstrzygnięcia sprawy, które tym samym nie mogą stanowić samoistnej i jedynej podstawy skargi kasacyjnej, a taką właśnie rolę nadaje temu pierwszemu strona skarżąca kasacyjnie (zob. wyrok NSA z 19 stycznia 2012 r. sygn. akt II OSK 2077/10; wyrok NSA z 26 lutego 2014 r. sygn. akt II GSK 1925/12; wyrok NSA z 17 września 2014 r. sygn. akt II FSK 2458/12). Błędne oddalenie skargi bądź jej uwzględnienie, samo w sobie nie polega bowiem na błędnym zastosowaniu art. 151 p.p.s.a., a tym samym na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) lub c) p.p.s.a. poprzez niezastosowanie któregoś z nich (i vice versa), albowiem stanowi skutek błędu popełnionego na etapie poprzedzającym, a mianowicie na etapie kontroli zaskarżonego aktu z punktu widzenia jego zgodności z przepisami prawa, które WSA stosował lub powinien był zastosować, jako normatywne wzorce kontroli legalności działalności organu. Błędne rozstrzygnięcie, jest więc następstwem błędu zasadniczego, polegającego na wadliwym wykonaniu funkcji kontrolnej. W związku z tym, zarzutowi naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) lub c) p.p.s.a. podobnie, jak i zarzucanemu naruszeniu art. 151 p.p.s.a., powinno towarzyszyć konieczne i niezbędne powiązanie z konkretnymi przepisami prawa materialnego lub procesowego, w odniesieniu do których zarzucane i wykazane ich naruszenie przez WSA polegałoby na wadliwym przeprowadzeniu kontroli ich zastosowania lub kontroli ich wykładni przez organ, który wydał zaskarżony akt. W tej sytuacji podniesiony przez skarżącą kasacyjnie spółkę zrzut naruszenia art. 151 p.p.s.a. co najwyżej należy traktować jako uzupełnienie podniesionych uchybień procesowych oraz materialnych.
Podobnie niezasadne jest podniesione w środku odwoławczym naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nie odniesienie się do wszystkich zarzutów skargi, w szczególności zaś dotyczących trybu wydania zaskarżonej decyzji.
Analiza uzasadnienia WSA nie przekonuje do twierdzenia spółki o istnieniu takich wad konstrukcyjnych uzasadnienia, które a limine świadczą o jego wadliwości. Nie można w sposób uzasadniony twierdzić, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku narusza art. 141 § 4 p.p.s.a. w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy jeszcze raz Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Naczelny Sąd Administracyjny przypomina, że przepis ten można rozważać jako podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia Sądu pierwszej instancji w ogóle nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa jego kontrola instancyjna np. całkowicie brak w nim oceny prawnej. W orzecznictwie przyjmuje się, że funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się m.in. w tym, że jego adresatem, oprócz stron postępowania, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, aby możliwe było przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy poprzez wniesienie skargi kasacyjnej zainicjowana zostanie jego kontrola.
Inną natomiast kwestią jest siła przekonywania argumentów użytych przez Sąd pierwszej instancji dla wykazania zasadności wydanego orzeczenia. Brak przekonania strony co do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła zostać oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. To więc, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest całkowicie wadliwe, a więc w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego orzeczenia.
Odnośnie do twierdzenia o braku odniesienia się przez Sąd pierwszej instancji do wszystkich zarzutów przedstawionej mu skargi należy wskazać, że jakkolwiek za posiadające pewną wartość, zwłaszcza porządkującą schemat wypowiedzi, uznać należy odnoszenie się przez WSA do zarzutów skargi czy innych pism stron, niejako "krok po kroku" (z zastosowaniem metody: zarzut >> stanowisko wobec niego), to jednak nie jest to ani prawem narzucone rozwiązanie, ani też nie będzie ono w każdej sytuacji konieczne, a nawet pożądane (zwłaszcza wobec niejednokrotnie spotykanej "inflacji" oczywiście niezasadnych zarzutów rozpatrywanej skargi, na które sąd pierwszej instancji odpowiada poprzez przedstawianie rzeczowej oceny istoty sprawy, faktów i norm mających w niej zastosowanie). WSA nie jest zatem zobowiązany do analizowania "krok po kroku" każdego z uchybień podnoszonych w skardze i kolejnego ich omawiania, w oderwaniu przede wszystkim od całokształtu rozpatrywanego problemu. Wystarczające jest, aby z uzasadnienia wyroku wynikało wyjaśnienie zajętego stanowiska i ocena podniesionych uchybień w kontekście obowiązku kontroli zaskarżonego aktu, także w pewnym ogólnym całokształcie sformułowanych zarzutów i istoty kontrolowanych rozstrzygnięć administracyjnych. Możliwe jest więc zbiorcze (niejako problemowe) odniesienie się do zarzutów skargi zamiast ich osobnego omawiania.
W niniejszej sprawie zarzucone naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. w istocie zwalcza niewłaściwą ocenę okoliczności sprawy i działań organu w zakresie zarówno "głębokości" orzekania w trybie nadzwyczajnym jak również zasad związanych z uiszczaniem opłat za wnioski i przedłużenie ochrony oraz skutków ich nieuiszczenia (kwestia rażącego naruszenia prawa). Nie można więc powiedzieć, aby stanowisko WSA wyrażone w tym zakresie naruszało art. 141 § 4 p.p.s.a. Można nie zgadzać się ze stanowiskiem WSA, jednak nie można mu zarzucić, że sporządzone uzasadnienie w ogóle nie spełnia wymagań konstrukcyjnych.
VII.
Nie jest także zasadny zarzut nr 1 lit. a) tiret pierwsze i drugie skargi kasacyjnej. Zarzut ten w istocie rzeczy dotyczy "głębokości" orzekania przez WSA w sprawie trybu nadzwyczajnego. Spółka uważa, że zaskarżona decyzja została wydana bez podstawy prawnej i z rażącym naruszeniem prawa, bowiem organ nie mógł na skutek jej wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wydać rozstrzygnięcia uchylającego decyzję z 21 listopada 2016 r. oraz równocześnie stwierdzić nieważności wcześniejszej decyzji z 9 listopada 2016 r. (o przedłużeniu prawa ochronnego). Strona twierdzi, że organ orzekając o uchyleniu zaskarżonej decyzji z 21 listopada 2016 r. i unieważnieniu decyzji o przedłużeniu prawa ochronnego wykroczył poza ramy rozpatrywanej sprawy odwoławczej, której przedmiotem nie było stwierdzenie nieważności decyzji z 9 listopada 2016 r., a jedynie wyznaczone wnioskiem strony uchylenie decyzji merytorycznej względem decyzji o przedłużeniu prawa ochronnego. Brak jest zatem tożsamości sprawy, przez co w istocie pozbawiono skarżącą prawa do rozpatrzenia jej sprawy przez dwie pełne instancje administracyjne.
Naczelny Sąd Administracyjny, jakkolwiek nie zgadza się z zaskarżonym wyrokiem, o czym w dalszej części rozważań, to jednak nie podziela zastrzeżeń spółki względem zaprezentowanej przez WSA (w ujęciu abstrakcyjnym) oceny w kwestii relacji pomiędzy postępowaniem zwykłym (o przedłużenie prawa ochronnego), a postępowaniem nadzwyczajnym w trybie stwierdzenia nieważności. Inną kwestią jest natomiast to, że in concreto ocena WSA co do zaistnienia wady kwalifikowanej, jak również co do doniosłości prawidłowego wszczęcia postępowania nieważnościowego oraz wpłaconych i rozliczonych przez organ opłat okazała się błędna.
Tytułem przypomnienia istotnych elementów stanu faktycznego, należy wskazać, że postępowanie o przedłużenie prawa ochronnego zostało wszczęte wnioskiem strony z 19 kwietnia 2016 r. złożonym w półrocznym terminie dodatkowym, umożliwiającym uzyskanie, po spełnieniu warunków fiskalnych, dalszej ochrony znaku towarowego. W ramach tego postępowania organ wydał decyzję "konsumującą" (pozytywnie) wniosek spółki, tj. decyzję z 9 listopada 2016 r. przedłużającą ochronę na kolejny okres. Wobec niezaskarżenia tego rozstrzygnięcia, zyskało ono walor ostateczności i prawomocności. Na tym - co warto podkreślić, a co umyka pełnomocnik spółki - zakończyło się postępowanie w przedmiocie wniosku o przedłużenie prawa ochronnego.
Następnie, ta sama osoba, która wydała decyzję z 9 listopada 2016 r., bez jakiegokolwiek formalnego wszczęcia postępowania i zawiadomienia o nim strony skarżącej, wydała kolejną decyzję z 21 listopada 2016 r., którą "uchyliła swoją decyzję z dnia 9 listopada 2016 r." Nie wiadomo przy tym ostatecznie na jakiej podstawie prawnej i faktycznej prowadzono postępowania i wydano to rozstrzygnięcie bowiem sposób orzekania i podana podstawa prawna całkowicie ze sobą nie korespondują, tak jak nie koresponduje ze sobą także rozstrzygnięcie i uzasadnienie tej decyzji.
Z kolei od tego rozstrzygnięcia spółka wywiodła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, co zainicjowało postępowanie w trybie remonstracji.
Po niespełna 3,5 roku, Urząd Patentowy rozpoznał ten wniosek spółki i decyzją z 19 marca 2020 r. uchylił decyzję własną z 21 listopada 2016 r. (pkt 1) oraz stwierdził nieważność decyzji z 9 listopada 2016 r., przedłużającej prawo ochronne na kolejny okres - uznając, że nieuiszczenie wszystkich opłat daje ku temu jasną podstawę (pkt 2).
Powyższe dwie decyzje zostały wydane - na co wskazuje organ w zaskarżonej decyzji i co akceptuje WSA - w trybie nadzwyczajnym stwierdzenia nieważności. Oceny tej strona skutecznie nie podważyła, bowiem żaden zarzut skargi kasacyjnej nie kwestionuje tego oczywiście błędnego stanowiska, przez co nie było możliwe, w związku z zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami zaskarżenia oraz sformułowanymi zarzutami, jego podważenie (co do braku formalnego wszczęcia postępowania nieważnościowego oraz wpływu tego uchybienia na wynik sprawy). Nie jest takim podważeniem wspominanie o wadliwym wszczęciu postępowania w uzasadnieniu środka odwoławczego, bez wskazania właściwych przepisów, jako wzorców kontroli. Tymczasem jeszcze raz należy podkreślić, że w sprawie nie wydano formalnego postanowienia o wszczęciu postępowania z urzędu (art. 157 § 2 k.p.a.), nie zawiadomiono o nim strony skarżącej i procedowano sprawę w trybie nadzwyczajnym, który nie został precyzyjnie określony.
Niemniej jednak, skoro w sprawie nie podważono skutecznie twierdzenia WSA o procedowaniu decyzjami z 21 listopada 2016 r. i 19 marca 2020 r. w trybie stwierdzenia nieważności, to ocenić należy sposób weryfikacji pierwotnej decyzji z punktu widzenia przepisów postępowania mających tu zastosowanie.
Po pierwsze, rację ma WSA twierdząc, że jeżeli w toku postępowania odwoławczego (wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wszczyna tego rodzaju postępowanie - tryb remonstracji), organ dostrzeże uchybienia, w tym nawet kwalifikowane wady nieważności kontrolowanej decyzji pierwszoinstancyjnej, to w takim przypadku uchyla zaskarżoną decyzję i stosownie do okoliczności rozstrzyga sprawę. Nie stwierdza się natomiast nieważności zaskarżonej decyzji pierwszoinstancyjnej. Słusznie bowiem wskazuje WSA, że przemawia za tym wypracowana w orzecznictwie zasada usuwania na etapie odwoławczym wszystkich wad postępowania przeprowadzonego "w pierwszej instancji", bez względu na ich wagę. Ponadto należy wskazać, że jeżeli strona wnosi w przewidzianym terminie odwołanie (tu wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy), podnosząc w nim nawet zarzuty właściwe trybowi nadzorczemu (zarzuty nieważności zaskarżonego aktu), to wówczas zarówno podniesiona wadliwość jak i ewentualnie ustalone uchybienie spełniające kryteria wady kwalifikowanej z art. 156 § 1 k.p.a., są przez organ odwoławczy badane i korygowana w trybie właściwym dla rozpatrzenia odwołania (wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy). Mówiąc zatem inaczej, organ w postępowaniu odwoławczym nie stwierdza nieważności zaskarżonego przez stronę rozstrzygnięcia, lecz w zależności od stwierdzonego uchybienia orzeka w ramach uprawnień przewidzianych w art. 138 § 1 i 2 k.p.a. (tu art. 245 ust. 1 pwp).
Po drugie, konsekwencją braku skutecznego podważenia przez stronę w skardze kasacyjnej, zaakceptowanego przez WSA twierdzenia, że decyzje z 21 listopada 2016 r. i 19 marca 2020 r. zostały wydane w trybie nadzwyczajnym stwierdzenia nieważności (odpowiednio w I i II instancji), w pełni uzasadnione jest stanowisko Sądu pierwszej instancji co do granic i głębokości orzekania przez Urząd Patentowy decyzją z 19 marca 2020 r. Słusznie wskazuje WSA, że z katalogu rozstrzygnięć przewidzianych w art. 245 ust. 1 pwp wywieść należy, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy wydaje decyzję, w której:
1) utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję albo
2) uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo części i w tym zakresie rozstrzyga co do istoty sprawy, albo
3) uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo części i w tym zakresie umarza postępowanie w sprawie, albo
4) umarza postępowanie w części, a w pozostałym zakresie utrzymuje w mocy zaskarżoną decyzję lub uchyla zaskarżoną decyzję i rozstrzyga co do istoty sprawy, albo
5) umarza postępowanie.
Jeżeli zatem na etapie procedowania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy organ dostrzegł wady postępowania pierwszoinstancyjnego (zakończonego decyzją z 21 listopada 2016 r.), zaś całe postępowanie - jak przyjęto - dotyczyło wszczętego z urzędu trybu stwierdzenia nieważności decyzji z 9 listopada 2016 r., to za uzasadniony należy uznać wniosek, że organ wydając decyzję z 19 marca 2020 r. (rozpoznającą wniosek strony o ponowne rozpatrzenie sprawy), dysponował pełnym katalogiem rozstrzygnięć, jakie przewiduje art. 245 ust. 1 pwp.
Słusznie więc - co do zasady - wskazuje WSA, że Urząd mógł uchylić decyzję własną z 21 listopada 2016 r. dostrzegając jej istotne wady i jednocześnie ocenić sprawę merytorycznie, tj. ocenić decyzję z 9 listopada 2016 r. pod kątem wad kwalifikowanych z art. 156 § 1 k.p.a., a w konsekwencji wydać w tym względzie stosowne rozstrzygnięcie. W tym zakresie (stricte formalnym) stanowisko WSA jest w pełni prawidłowe, co nie zmienia jednakże faktu, że błędnie Sąd pierwszej instancji ocenił przepisy materialne jakie ma naruszać decyzja z 9 listopada 2016 r. i przesłanki konieczne do stwierdzenia wystąpienia wady kwalifikowanej.
VIII.
Za uzasadnione uznano natomiast pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej nr 1 lit. c) oraz nr 2.
Istota tych zarzutów sprowadza się do kwestionowania stanowiska WSA w dwóch wymiarach. Po pierwsze, co do twierdzenia, że decyzja z 9 listopada 2016 r. o przedłużeniu prawa ochronnego została wydana z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), bowiem brak wniesienia dodatkowej opłaty za złożenie wniosku po terminie nie ma zdaniem strony charakteru rażącego naruszenia prawa i mógł zostać usunięty poprzez wezwanie spółki na podstawie art. 223 ust. 4 pwp do jego usunięcia, przy czym nie rozważono w sprawie w sposób pełny przesłanek nieważności. Po drugie, błędnie zinterpretowano art. 153 ust. 5 w zw. z art. 223 ust. 1 i 4 pwp, przyjmując że brak wniesienia dodatkowej opłaty za założenie wniosku po terminie nie stanowi braku formalnego podlegającego uzupełnieniu, podczas gdy zgodnie z art. 223 ust. 1 i 4 pwp w razie nieuiszczenia w terminie opłat jednorazowych za wnioski, które powinny być uiszczone z góry, Urząd powinien wezwać do uiszczenia tych opłat.
Naczelny Sąd Administracyjny uznaje za stosowne przypomnieć, że procedura stwierdzenia nieważności decyzji jest nadzwyczajnym trybem weryfikacji tego rodzaju aktu i stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości decyzji ostatecznych, pozostających w obrocie prawnym i w większości sytuacji nadających danemu podmiotowi określone prawo lub nakładających obowiązek prawny.
Stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej może więc nastąpić w przypadku niewątpliwego i oczywistego wystąpienia którejkolwiek z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Zaznaczyć jednak należy, że w tym trybie nie prowadzi się postępowania mającego zastąpić i naprawić pierwotne działanie organu, którego decyzja jest badana (nie jest to bowiem postępowanie zwyczajne), bądź też zweryfikować i sanować wszelkie błędy tak postępowania zwykłego jak i wydanej w jego efekcie decyzji administracyjnej, w tym dokonać odmiennej oceny okoliczności sprawy od tej jaką przeprowadzono pierwotnie, chyba że chodzi o kwalifikowane naruszenie przepisów procesowych, których wadliwa subsumcja doprowadziła do rażąco błędnych ustaleń.
Podkreślenia wymaga także i to, że weryfikacja prawidłowości decyzji administracyjnej następuje z uwzględnieniem stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jej wydania, nie zaś stanu obecnie istniejącego, "nowego poziomu wiedzy" w danej dziedzinie, czy też nowo ukształtowanego sposobu rozumienia określonej normy prawnej (w tym w drodze nowelizacji prawa) albo dodatkowych działań strony, choć te mogą wpływać na końcową ocenę tzw. skutków społeczno-gospodarczych. W postępowaniu tego rodzaju - co do zasady - nie prowadzi się więc nowych dowodów, ani też nie czyni się nowych ustaleń, chyba że chodzi o pewne, drobne ze swej istoty, doprecyzowanie (w granicach przewidzianych prawem i charakterem trybu nadzwyczajnego) okoliczności ustalonych już w pierwotnym postępowaniu, które z uwagi na swoją niejednoznaczność czy niejasność mogą budzić wątpliwości wpływające na ocenę występowania wady kwalifikowanej.
W konsekwencji należy stwierdzić, że w trybie nadzwyczajnym ocenia się działanie organu, którego decyzja poddana jest nadzwyczajnej weryfikacji w kontekście dowodów zebranych w postępowaniu zwykłym i stanu prawnego obowiązującego w dacie pierwotnego orzekania. Tym samym w administracyjnym postępowaniu nadzwyczajnym kontroluje się ważność decyzji ostatecznej przez pryzmat ewentualnie tkwiących w niej od samego początku wad o charakterze kwalifikowanym, a więc najpoważniejszych uchybień jakimi może być dotknięty akt administracyjny. Należy mieć więc na uwadze to, że tylko wady doniosłe, nie zaś wszystkie uchybienia dotyczące decyzji administracyjnej, mogą zostać uznane za istotne, tj. takie które uzasadniają wyeliminowanie konkretnej decyzji administracyjnej z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc (od początku).
W kontekście powyższego Naczelny Sąd Administracyjny ponownie zwraca uwagę, że przesłanka nieważności decyzji administracyjnej z uwagi na rażące naruszenie prawa, jak wskazuje m.in. prof. M. Jaśkowska (zob. M. Jaśkowska, M. Wilbrandt-Gotowicz, A. Wróbel, Komentarz...) może dotyczyć zarówno przepisów: materialnych, procesowych, jak i ustrojowych. Wskazano już na to w wyroku NSA OZ we Wrocławiu z 8 sierpnia 1986 r. sygn. akt SA/Wr 370/86 zwracając uwagę, że z brzmienia art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie wynika, aby wadliwość miała dotyczyć tylko podstawy materialnoprawnej decyzji. Z kolei w wyroku z 14 sierpnia 2019 r. sygn. akt II SA/Go 414/19 WSA w Gorzowie Wielkopolskim wskazał, że możliwe jest oparcie przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. na rażącym naruszeniu zarówno przepisów prawa materialnego jak i przepisów prawa procesowego, aczkolwiek przypisanie decyzji wady nieważności w przypadku naruszenia przepisów proceduralnych dopuszczalne jest wyłącznie, gdy naruszenie tych przepisów ma charakter rażący i pozostaje w związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy. Na możliwość stwierdzenia nieważności z uwagi na rażące naruszenie przepisów procesowych wskazuje także B. Adamiak (zob. Gradacja naruszenia procesowego prawa administracyjnego, PiP 2012/3/54).
W kontekście powyższych uwag ogólnych przypomnieć należy, że o rażącym naruszeniu prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a to właśnie zarzuca WSA i organ, można mówić jedynie i wyłącznie wówczas, gdy spełnione są kumulatywnie trzy podstawowe przesłanki tego stanu, tj. naruszenie prawa ma charakter oczywisty, widoczny na "pierwszy rzut oka", charakter przepisu, który został naruszony pozwala na proste uznanie oczywistości jego naruszenia (jest on jasny, klarowny i nie wymaga prowadzenia skomplikowanej wykładni prawa) oraz przemawiają za tym racje (skutki) społeczne i ekonomiczno-gospodarcze, które wywołuje rozstrzygnięcie dotknięte wadą kwalifikowaną. Tej ostatniej przesłance należy przy tym nadać decydujące znaczenie przy dokonywaniu oceny stwierdzonego naruszenia prawa, albowiem łączy pierwsze dwie, akcentując i w istocie warunkując istotność wady kwalifikowanej. Nie zawsze bowiem oczywiste naruszenie jasnego w swej warstwie interpretacyjnej przepisu prawa oznaczać będzie, że ma ono charakter rażący. Kluczowe są bowiem skutki społeczno-ekonomiczno-gospodarcze, jakie owo naruszenie powoduje w obrocie prawnym, czyniąc dalsze trwanie decyzji niemożliwym do zaakceptowania.
Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela prezentowany od lat w orzecznictwie podgląd, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., można mówić dopiero wtedy, gdy decyzja lub postanowienie kończące postępowanie wywołuje stan istotnie niezgodny z prawem - jej funkcjonowanie w obrocie prawnym jest nie do pogodzenia z zasadą praworządności i zaufania obywatela do działań organu. Dopiero w takiej sytuacji stwierdzone naruszenie prawa powinno mieć znacznie większą wagę, aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej (zob. wyrok NSA z 17 września 1997 r. sygn. akt III SA 1425/96, "Poradnik VAT" 1998, nr 3, s. 24; wyrok SN z 20 czerwca 1995 r. sygn. akt III ARN 22/95, OSNAPiUS 1995, nr 24, poz. 297; wyrok NSA z 11 maja 1994 r. sygn. akt III SA 1705/93, "Wspólnota" 1994, nr 42, s. 16).
W niniejszej sprawie - niezależnie od opisanych dalej naruszeń w zakresie wykładni prawa materialnego - w decyzji z 19 marca 2020 r. Urząd Patentowy nie oceniał tego elementu nieważności (nie analizował w sposób wystarczająco wnikliwy skutków społeczno-gospodarczych) jakie wywoływała decyzja, którą unieważnił. Po prostu stwierdził, że decyzja z 9 listopada 2016 r. jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa i jako taka nie może pozostać w obrocie prawnym.
Z kolei WSA, jakkolwiek przesłankę tę dostrzega, to jednak bada ją po raz pierwszy w postępowaniu sądowym, z całkowitym pominięciem organu. Nadto, nie jest trafne wskazanie zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (k. 90-91 akt sądowych), że pozostawienie nieuprawnionego przedłużenia prawa ochronnego powoduje utrzymanie prawa wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze RP z ograniczeniem prawa dla innych. Brakuje powiązania doniosłości skutków społeczno-gospodarczych wydanej decyzji z powodem zaistnienia przyjętej przez WSA i organ wady kwalifikowanej, a więc "nieuiszczeniem opłaty dodatkowej od wniosku złożonego w sześciomiesięcznym terminie dodatkowym w wysokości 300 zł." Inaczej więc mówiąc, niezależnie od wadliwości stanowiska w zakresie rozumienia znaczenia i sensu poszczególnych opłat, brakuje w stanowisku WSA powiązania oceny braku zapłaty kwoty 300 zł za wniosek złożony w dodatkowym terminie ze skutkami społeczno-gospodarczymi jakie wywołuje unieważniona decyzja z 9 listopada 2016 r. Sąd pierwszej instancji skutki te widzi wyłącznie jako utrzymanie prawa ochronnego, jednak następuje ono nie z powodu braku uiszczenia opłaty za przedłużenie, a opłaty od wniosku.
Powyższe już samo w sobie uzasadniało uchylenie zaskarżonego wyroku i wyeliminowanie pkt 2 zaskarżonej decyzji. Nie uchylono natomiast tej decyzji w całości z uwagi na częściowy zakres zaskarżenia (tylko co do pkt 2) sformułowany przez stronę.
Jak wskazano wyżej, zasadny jest również zarzut materialny nr 2 skargi kasacyjnej.
Z art. 153 ust. 3-6 pwp (w dacie wniosku o przedłużenie) wynikało, co następuję:
3. Prawo ochronne na znak towarowy może zostać, na wniosek uprawnionego, przedłużone, w drodze decyzji, dla wszystkich lub części towarów na kolejne okresy dziesięcioletnie.
4. Wniosek, o którym mowa w ust. 3, składa się przed końcem upływającego okresu ochrony, jednak nie wcześniej niż na rok przed jego upływem. Wraz z wnioskiem uiszcza się opłatę za ochronę, na zasadach określonych w art. 224 ust. 2-4.
5. Wniosek, o którym mowa w ust. 3, może zostać złożony, za dodatkową opłatą, również w ciągu sześciu miesięcy po upływie okresu ochrony. Termin ten nie podlega przywróceniu.
6. Urząd Patentowy wydaje decyzję o odmowie przedłużenia prawa ochronnego na znak towarowy, jeżeli wniosek wpłynął po terminie, o którym mowa w ust. 5, albo nie zostały wniesione należne opłaty, o których mowa w ust. 4 i 5.
Sąd pierwszej instancji przyjmuje, że zgodnie z art. 153 ust. 6 pwp, podstawą odmowy wydania decyzji przedłużającej prawo ochronne na znak towarowy jest wpływ wniosku po terminie, o którym mowa w ust. 5, albo niewniesienie należnych opłat, o których mowa w ust. 4 i 5. Stanowisko w tym zakresie nie zostało przez stronę skarżącą zakwestionowane jest zatem wiążące.
Wadliwie natomiast WSA uznał, co jest objęte przedmiotem zaskarżenia, że wobec nieuiszczenia opłaty dodatkowej od wniosku złożonego po terminie, powstał stan, o którym mowa w art. 153 ust. 6 pwp, zaś organ nie miał obowiązku wzywania do uiszczenia tej właśnie opłaty, przez co nie miało o żadnego wpływu na zaistnienie wady kwalifikowanej.
Zgodnie z art. 224 ust. 2 i 4 pwp:
2. Opłaty za dalsze okresy ochrony są uiszczane, z zastrzeżeniem ust. 1, z góry, nie później niż w dniu, w którym upływa poprzedni okres ochrony.
4. Opłaty, o których mowa w ust. 2, można uiszczać również w terminie sześciu miesięcy po upływie terminu określonego w ust. 2, przy równoczesnym uiszczeniu opłaty dodatkowej w wysokości 30% opłaty należnej. Termin ten nie podlega przywróceniu.
Z przepisów tych wynika, że dotyczą one opłat za dalsze okresy ochrony, które powinny zostać uiszczone z góry przed końcem ochrony albo w kwocie powiększonej w dodatkowym terminie sześciomiesięcznym, który nie podlega przywróceniu. To zatem tylko tych opłat (za ochronę) dotyczą wskazane przepisy.
Tymczasem opłata nieuiszczona przez stronę w kwocie 300 zł nie byłą opłatą za ochronę (jej składową), a samodzielną opłatą od wniosku za przedłużenie ochrony złożonego po upływie terminu ale w ciągu dodatkowych sześciu miesięcy.
Strona skarżąca kasacyjnie słusznie wskazuje na art. 223 ust. 1 i 4 pwp zgodnie z którym:
1. Opłaty jednorazowe za zgłoszenia, wnioski, oświadczenia i inne czynności przewidziane w ustawie powinny być uiszczane z góry, o ile ustawa lub rozporządzenie, o którym mowa w art. 222 ust. 3, nie przewiduje uiszczenia opłaty na wezwanie Urzędu Patentowego w określonym terminie.
4. W razie nieuiszczenia w terminie opłat, które powinny być uiszczone z góry, Urząd Patentowy wzywa do wniesienia tych opłat w terminie 14 dni. W razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu, postępowanie wszczęte w wyniku dokonania zgłoszenia lub złożenia wniosku podlega umorzeniu bądź czynność uzależniona od opłaty zostaje zaniechana.
W związku z powyższym należy wskazać, że w art. 153 ust. 4 i 5 pwp przewidziano dwa typy opłat, tj. okresowe za ochronę, którą należy uiścić bez wzywania, w kwocie powiększonej (opłacie dodatkowej 30%) i wraz z wnioskiem, a także opłatę dodatkową jednorazową za złożenie wniosku w ciągu sześciu miesięcy po upływie okresu ochrony.
Wydając decyzję z 9 listopada 2016 r. organ rzeczywiście przeoczył, że strona skarżąca nie uiściła opłaty dodatkowej od wniosku o przedłużenie złożonym w dodatkowym terminie sześciu miesięcy od upływu terminu ochrony. Niemniej jednak, co słusznie podkreśla strona skarżąca, organ był zobowiązany do wezwania jej do uzupełnienia opłaty z tego tytułu w terminie 14 dni.
Klasyfikacja opłat na okresowe i jednorazowe jest przy tym następstwem przyjętego podziału klasyfikacyjnego w rozporządzeniu Rady Ministrów z 29 sierpnia 2001 r. w sprawie opłat związanych z ochroną wynalazków, wzorów użytkowych, wzorów przemysłowych, znaków towarowych, oznaczeń geograficznych i topografii układów scalonych (Dz.U. z 2001 r. nr 90 poz.1000 ze zm.), w szczególności § 1, § 3 pkt 2 i lp. I.22, I.23 oraz II.1 załącznika nr 3 do ww. rozporządzenia.
Opłata dodatkowa za złożenie wniosku po terminie ochrony w dodatkowym okresie sześciu miesięcy jest więc opłatą jednorazową zgodnie z art. 223 ust. 1 pwp i znajduje do niej w związku z tym zastosowanie art. 223 ust. 4 pwp (wezwanie do uiszczenia opłaty).
W niniejszej sprawie jest oczywiste, że nie wezwano strony do uiszczenia zaległej opłaty od wniosku w terminie 14 dni. Ma to kluczowe znaczenie w procesie oceny, czy decyzję wydano w warunkach zaistnienia wady kwalifikowanej i czy rozważono całokształt istotnych okoliczności sprawy.
Z tej przyczyny stwierdzenie istnienia wady kwalifikowanej, w warunkach błędnej wykładni art. 153 ust. 5, art. 223 ust. 4 i art. 224 ust. 4 pwp świadczy o co najmniej przedwczesnym przesądzeniu, że w ogóle doszło do rażącego naruszenia prawa.
Uwzględniając powyższe, również i z tej przyczyny zasadne było uchylenie zaskarżonego wyroku oraz w granicach skargi zwykłej również zaskarżonej decyzji w pkt 2.
O ile organ uzna ponownie, że zachodzą podstawy do prowadzenia z urzędu postępowania w nadzwyczajnym trybie stwierdzenia nieważności, wyda w tym zakresie stosowne postanowienie, zawiadamiając o tym stronę. Jakkolwiek kwestia ta nie była przedmiotem oceny w niniejszym postępowaniu, to jednakże nie może pozostać niezauważona.
W ramach zaś prowadzenia ewentualnego ponownego postępowania nieważnościowego organ uwzględni powyższe stanowisko Sądu.
Reasumując, w niniejszej sprawie orzeczono jak w pkt 1 i 2 sentencji na podstawie art. 188 i art. 185 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.
O kosztach postępowania należnych od organu na rzecz spółki rozstrzygnięto na mocy art. 203 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 206 p.p.s.a. w zw. z § 11 ust. 2 pkt 2 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 kwietnia 2017 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1431 ze zm.). Sąd uwzględnił przy orzekaniu fakt, że sprawa niniejsza była sprawą dotyczącą trybu nadzwyczajnego, nie zaś klasyczną sprawą z zakresu własności przemysłowej.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI