II GSK 1562/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki "E." Sp. z o.o. w K., potwierdzając zasadność stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki "E." Sp. z o.o. od wyroku WSA w Gliwicach, który oddalił skargę na decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownika. Spółka kwestionowała prawidłowość ustaleń faktycznych, w szczególności karty oceny narażenia zawodowego i chronometrażu. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za bezzasadną, podkreślając, że do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego, a orzeczenie lekarskie jest wiążące dla organów administracji i sądów.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną spółki "E." Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który utrzymał w mocy decyzję o stwierdzeniu u pracownika choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego (zespół cieśni w obrębie nadgarstka). Spółka zarzucała naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym wadliwe sporządzenie karty oceny narażenia zawodowego i chronometrażu, a także błędną wykładnię art. 235¹ Kodeksu pracy. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, uznając, że choroba mieści się w wykazie chorób zawodowych, a orzeczenie lekarskie nie zostało podważone. Sąd podkreślił, że karta oceny narażenia została sporządzona przy udziale przedstawicieli spółki, a objawy choroby wystąpiły jeszcze w czasie pracy na poprzednim stanowisku. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że nie doszło do naruszenia przepisów. Sąd podkreślił, że do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego, a orzeczenie lekarskie jest wiążące dla organów administracji i sądów, które nie posiadają wiedzy medycznej do samodzielnej oceny. Sąd uznał, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone prawidłowo, a zarzuty dotyczące wadliwości karty oceny narażenia i chronometrażu są nieuzasadnione.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli mimo tych wad, orzeczenie lekarskie zostało wydane z uwzględnieniem innych dowodów i z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem wskazuje na związek choroby z pracą.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona przy udziale przedstawicieli pracodawcy, a nawet jeśli zawierała błędy, nie dyskwalifikuje to orzeczenia lekarskiego, które opiera się na szerszym materiale dowodowym. Podkreślono, że dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (19)
Główne
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa prawna orzeczenia NSA.
k.p. art. 235¹
Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy
Stwierdzenie choroby zawodowej następuje, gdy choroba jest wymieniona w wykazie chorób zawodowych, a stwierdzono narażenie na czynniki szkodliwe dla zdrowia występujące w środowisku pracy lub sposób wykonywania pracy, które mogły spowodować chorobę, z wysokim prawdopodobieństwem.
Pomocnicze
rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych § § 6 ust. 2 pkt 5
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Dotyczy wadliwego sporządzenia chronometrażu czynności w karcie oceny ryzyka zawodowego.
rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych § § 8 ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Decyzja o chorobie zawodowej wydawana jest na podstawie materiału dowodowego, w tym orzeczenia lekarskiego i karty oceny narażenia.
rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych § § 8 ust. 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Organ może żądać od lekarza dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lub podjąć inne czynności w celu uzupełnienia materiału dowodowego, jeśli uzna go za niewystarczający.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (z zastrzeżeniem art. 57a).
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
NSA rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania.
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy.
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów).
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Decyzja zawiera m.in. przyjęty w sprawie stan faktyczny.
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Uchylenie decyzji w przypadku naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
k.p.a. art. 15
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Zasada dwuinstancyjności.
k.p.a. art. 136 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji publicznej może w każdym stadium postępowania uzupełnić materiał dowodowy.
rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych § § 6 ust. 1
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Lekarz orzeka o chorobie zawodowej na podstawie badań, dokumentacji medycznej, przebiegu zatrudnienia i oceny narażenia zawodowego.
rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych § § 6 ust. 5
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Lekarz może wystąpić o uzupełnienie informacji do pracodawcy, lekarza sprawującego opiekę, inspektora sanitarnego lub pracownika.
rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych § § 5 ust. 2
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych
Określa jednostki uprawnione do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych.
u.s.m.p.
Ustawa z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy
Określa kwalifikacje lekarzy do orzekania w zakresie chorób zawodowych.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Wadliwe sporządzenie karty oceny narażenia zawodowego i chronometrażu. Błędna wykładnia art. 235¹ k.p. poprzez przyjęcie wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego zamiast bezspornego ustalenia. Niewłaściwa kontrola legalności decyzji przez WSA i organy administracji. Niewyczerpujące zebranie i ocena materiału dowodowego.
Godne uwagi sformułowania
dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest już samo wysokie prawdopodobieństwo jej wystąpienia wskutek narażenia zawodowego wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm nie można zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, że w sprawie dokonano błędnej wykładni art. 2351 k.p. organy administracji publicznej nie posiadają specjalistycznej wiedzy, pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod względem zaliczenia ich do określonej choroby zawodowej orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są więc wiążące dla organów inspekcji sanitarnej
Skład orzekający
Wojciech Kręcisz
przewodniczący
Cezary Pryca
sprawozdawca
Marek Krawczak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Potwierdzenie znaczenia orzeczenia lekarskiego w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej oraz dopuszczalności stwierdzenia choroby na podstawie wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowań w przedmiocie chorób zawodowych i roli orzecznictwa lekarskiego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa pracy i bezpieczeństwa zdrowotnego pracowników, a także pokazuje, jak sądy interpretują dowody medyczne w kontekście prawnym.
“Choroba zawodowa: Czy wadliwa dokumentacja może uratować pracodawcę?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1562/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-02-05 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-07-21 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Cezary Pryca /sprawozdawca/ Marek Krawczak Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6200 Choroby zawodowe Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane III SA/Gl 544/20 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2021-01-20 Skarżony organ Inspektor Sanitarny Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2013 poz 1367 par. 6 ust. 2 pkt 5, par. 8 ust. 1 i ust. 2 Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Cezary Pryca (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "E." Sp. z o.o. w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 stycznia 2021 r. sygn. akt III SA/Gl 544/20 w sprawie ze skargi "E." Sp. z o.o. w K. na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 25 czerwca 2020 r. nr NS-HP.2332.2.4.2020 w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie I Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 20 stycznia 2021 r., sygn. akt III SA/Gl 544/20, działając na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej jako: "p.p.s.a.") oddalił skargę "E." Sp. z o.o. w K. (dalej jako: "skarżąca spółka") na decyzję Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 25 czerwca 2020 r. w przedmiocie choroby zawodowej. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia 20 stycznia 2020 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Katowicach orzekł o stwierdzeniu u A. B. (dalej jako: "uczestnik"), zatrudnionego od 2003 r. w skarżącej spółce na stanowiskach: operatora linii produkcji drutów proszkowych (2002 r.), operatora nawijarki (2002 r., 2003 r. - 2004 r., 2005 r. - 2008 r.), ślusarza (2003 r.), operatora linii ciągarskich (2004 r. - 2005 r., 2008 r. - nadal), choroby zawodowej – przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka wymienionej w poz. 20.1. wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. 2013 poz. 1367; dalej jako: "rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych"), wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1(1) ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 1040 ze zm.; dalej jako: "k.p."), w oparciu o postępowanie wyjaśniające narażenie zawodowe i orzeczenie lekarskie Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. z 22 listopada 2019 r., numer [...]. Na skutek odwołania, decyzją z dnia 25 czerwca 2020 r., Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Skargę na powyższą decyzję organu odwoławczego złożyła skarżąca spółka. Sąd pierwszej instancji skargę oddalił. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że choroba zdiagnozowana u uczestnika mieści się w wykazie chorób zawodowych i została ona wymieniona pod poz. 20.1. załącznika do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Sąd zwrócił uwagę, że w orzeczeniu lekarskim numer [...] lekarze orzecznicy stwierdzili, iż biorąc pod uwagę ocenę narażenia zawodowego istnieją podstawy do rozpoznania u uczestnika, z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem, przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Sąd podkreślił, że orzeczenie to nie zostało w żaden sposób podważone, zatem brak jest podstaw do jego kwestionowania. Odnośnie czasu wystąpienia objawów chorobowych Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że w przypadku cieśni nadgarstka wynosi on jeden rok od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. W przypadku uczestnika, na co zwrócił uwagę Sąd, wystąpiły one jeszcze w czasie pracy na poprzednim stanowisku operatora nawijarki i stały się przyczyną zmiany tego stanowiska, zatem spełniona została także i ta przesłanka, konieczna dla stwierdzenia choroby zawodowej. Odnosząc się do twierdzeń skarżącej spółki o rzekomo wadliwym sporządzeniu karty oceny narażenia zawodowego, co skutkować miało wadliwymi ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę wydania orzeczenia przez lekarzy orzeczników, Sąd stwierdził, że ich nie podziela. Sąd wyjaśnił, że z akt sprawy wynika, że karta oceny narażenia zawodowego została sporządzona w oparciu o postępowanie przeprowadzone w ciągu 3 dni: 7 grudnia 2018 r., 23 stycznia 2019 r. i 28 stycznia 2019 r., a w jej sporządzaniu brali udział nie tylko pracownicy inspekcji sanitarnej czy uczestnik, ale także dwaj przedstawiciele skarżącego: Kierownik Wydziału [...] oraz Kierownik Działu BHP i Ochrony Środowiska. Sąd zwrócił uwagę, że przedstawiciele pracodawcy byli obecni przy sporządzaniu karty, więc mogli zgłaszać swoje zastrzeżenia, wyjaśnienia i uwagi, a skoro podpisali oni kartę nie wnosząc uwag, to brak jest podstaw do kwestionowania opisanego w niej stanu faktycznego i dokonanych w oparciu o nie ustaleń. Świadczy to również o tym, że organ nie naruszył prawa nie dopuszczając dowodu z zeznań tego samego Kierownika Działu BHP skoro mógł się on wypowiedzieć przy okazji sporządzania karty oceny narażenia zawodowego. Zatem zarzuty skarżącej spółki o niewłaściwym sporządzeniu karty są, w ocenie Sadu, gołosłowne i nie są poparte żadnymi argumentami. Karta narażenia, na co zwrócił uwagę Sąd, była tylko jednym z elementów, w oparciu, o które orzeczenie lekarskie zostało wydane, gdyż lekarze wzięli ponadto pod uwagę także dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, wyniki badań dodatkowych oraz udostępnioną dokumentację medyczną. Również zarzuty dotyczące chronometrażu i jego wadliwego sporządzenia są, zdaniem Sądu pierwszej instancji, nieuzasadnione. Natomiast fakt, że pracodawca ściśle tych okresów nie ewidencjonował nie może negatywnie rzutować na sytuację pracownika, który nie miał na to żadnego wpływu. Odnośnie tej kwestii Sąd odwołał się do wyjaśnienia uczestnika, który podał, że od lipca 2008 r. do końca tegoż roku (czyli w czasie, gdy był już zatrudniony na stanowisku operatora linii ciągarskich) przepracował na nawijarce 23 dni. W pozostałych latach ilość czasu przepracowana na tym stanowisku kształtowała się różnie i wynosiła 13%, 38%, 29,5% w latach 2009, 2010 i 2012 do nawet 43%, 46% i 53% w latach 2013, 2016 i 2017 i wykazywała tendencję wzrostową mimo, że nominalnie uczestnik był zatrudniony na stanowisku operatora linii ciągarskich. Zatem zarzut o incydentalnym charakterze pracy na stanowisku operatora nawijarki uznać należało za nieuzasadniony. Sąd podkreślił, że nie ma również znaczenia proporcja czasu pracy zajmowanego przez czynności monotypowe w stosunku do innych. Zdaniem Sądu istotne jest, że takie czynności były przez uczestnika wykonywane, a stwierdzone schorzenie z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem jest wywołane sposobem wykonywania pracy. II Od przedmiotowego wyroku skarżąca spółka złożyła skargę kasacyjną, zaskarżając orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi skarżąca spółka zarzuciła: 1) w oparciu o art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego, tj.: a) § 8 ust. 1 oraz ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez jego niezastosowanie i niedostrzeżenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, że Państwowy Powiatowy lnspektor Sanitarny w Katowicach i Śląski Państwowy Wojewódzki lnspektor Sanitarny, pomimo wniosku skarżącego, nie wystąpili do lekarza o dodatkowe uzasadnienie orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej lub nie wystąpili do Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego ośrodka Medycyny Pracy w S. o dodatkową konsultację, a także nie podjęli innych czynności, w tym sprostowania karty oceny narażenia zawodowego, co doprowadziło do oparcia zaskarżonej decyzji na orzeczeniu lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej, które to z kolei zostało wydane przy uwzględnieniu wadliwie sporządzonej ceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych); b) § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych poprzez błędne zastosowanie przez organy administracji i niedostrzeżenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, ze w karcie oceny ryzyka narażenia zawodowego wadliwie sporządzono chronometraż czynności – na co konsekwentnie skarżąca spółka zwracała uwagę w toku postępowania administracyjnego. Tymczasem do obowiązków organu administracji należało dokładne ustalenie wszystkich okoliczności faktycznych w sprawie poprzez dokonanie własnych ustaleń w tym zakresie skarżąca spółka wskazywała dowody, których przeprowadzenie mogło z łatwością doprowadzić do ustalenia, ile rzeczywiście trwa użycie "bakelitowego patyka" – która to czynność (jedyna) mogła potencjalnie wymagać użycia siły. Pomimo tego, organy administracji oraz WSA dokonały swoich ustaleń na podstawie nieprawidłowo wypełnionej karty oceny ryzyka narażenia zawodowego; c) art. 2351 k.p. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że w przypadku uczestnika można przyjąć bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że czynniki szkodliwie dla zdrowia w miejscu pracy mogły u niego doprowadzić o zaistnienia choroby zawodowej; 2) w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez niewłaściwą kontrolę legalności zakwestionowanej przez skarżącego decyzji i całkowite pominięcie, iż organ drugiej instancji – Śląski Wojewódzki lnspektor Sanitarny, nie dokonał sprostowania czy też uzupełnienia karty oceny narażenia zawodowego a w konsekwencji – na podstawie § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, nie zażądał od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub nie wystąpił do jednostki orzeczniczej Il stopnia o dodatkową konsultację lub podjęcie innych czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału; b) naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie: tekst jedn. Dz. U. z 2024 r. poz. 572; dalej jako: "k.p.a.") w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez: (i) wadliwe dokonanie kontroli legalności zaskarżonej decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach i zaakceptowanie podnoszonych nieprawidłowości w zakresie prowadzonego postępowania, w tym wydanie orzeczenia lekarskiego o numerze [...], o rozpoznaniu choroby zawodowej z dnia 22 listopada 2019 roku w oparciu o wadliwie sporządzoną kartę oceny narażenia zawodowego, pomimo zgłaszania zastrzeżeń przez skarżącego na etapie postępowania administracyjnego i wskazywania konkretnych uchybień, które doprowadziły do wydania nieprawidłowego orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej; (ii) niedostrzeżenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jest niepełny i przede wszystkim nie pozwala na ustalenie jakie czynności rzeczywiście uczestnik wykonywał na stanowisku operatora "nawijarki", ile te czynności zabierały czasu, czy do ich wykonania wymagana jest siła, w tym zupełne pominięcie nagrań na płycie CD ukazujących rzeczywisty sposób wykonywania pracy związanej z obsługą nawijarki spawalniczego drutu proszkowego oraz zaniechanie oględzin miejsca wykonywania pracy przy nawijarce oraz miejsca wykonywania pracy operatora linii ciągłych; c) naruszenie art. 15 k.p.a. oraz art. 136 § 1 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez wadliwe dokonanie kontroli legalności zaskarżonej decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach z pominięciem, ze organ drugiej instancji – Śląski Państwowy Wojewódzki lnspektor Sanitarny w Katowicach nie rozpoznał w istocie sprawy – nie poczynił własnych ustaleń, nie dokonał merytorycznej weryfikacji zarzutów i twierdzeń skarżącego a także nie uzupełnił postepowania dowodowego, tak aby sprawdzić, czy zarzuty odnoszone przez skarżącego w istocie były uzasadnione. W efekcie, przedmiotowa sprawa została rozpoznana już na etapie wydania orzeczenia lekarskiego, a zasada dwuinstancyjności okazała się być iluzoryczna. W związku z powyższym skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Ponadto, skarżąca spółka wniosła o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. III Odpowiedź na skargę kasacyjną złożył uczestnik wnosząc o jej oddalenie. IV Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i podlega oddaleniu. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (punkt 1), albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (punkt 2). Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej związanych ze sposobem prowadzenia postępowania administracyjnego wskazać trzeba, że zarzuty te sprowadzają się w istocie do kwestionowania okoliczności sprawy z uwagi na uchybienia w zakresie niezebrania dostatecznego materiału dowodowego oraz dokonania błędnej oceny zgromadzonych dowodów. Przed przedstawieniem przez Naczelny Sąd Administracyjny rozważań prawnych w tym zakresie, przypomnieć należy, że istotą sporu w niniejszej sprawie jest weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia Sądu pierwszej instancji dotyczącego oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Śląskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Katowicach z dnia 25 czerwca 2020 r. w przedmiocie choroby zawodowej, którą to Sąd pierwszej instancji uznał za zgodną z prawem. W pierwszej kolejności, odnosząc się do zarzutu opisanego w punkcie 2 podpunkt a petitum skargi kasacyjnej, wskazać należy, iż sposób sformułowania tego zarzutu kasacyjnego, jak i jego uzasadnienie nie pozwala na stwierdzenie w czym skarżący kasacyjnie w granicach tegoż zarzutu upatruje naruszenia art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. Wskazany jako wzorzec kontroli art. 3 § 1 p.p.s.a. stanowi bowiem, iż sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Można byłoby uznać w ostateczności ten przepis za naruszony, gdyby sąd administracyjny uchylił się od dokonania kontroli np. w ten sposób, iż odrzuciłby skargę, mimo tego, że była ona dopuszczalna. Zaś sam fakt rozpoznania przedmiotowej sprawy i wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach świadczy o tym, że nie doszło do jego naruszenia. Określona przez ustawę kontrola została przez ten Sąd w stosunku do zaskarżonej decyzji zrealizowana. Polegała ona na wyjaśnieniu problemu zgodności tej decyzji z prawem, a zatem na zbadaniu kwestii jej legalności. Zwieńczeniem dokonanego aktu wymiaru sprawiedliwości było wydanie zaskarżonego wyroku. Wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem strony skarżącej nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanej normie. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. przypomnieć należy, że zgodnie z tym przepisem sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Treść art. 134 § 1 p.p.s.a. przesądza zatem, że o naruszeniu tego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy (to jest dokonał kontroli innego aktu niż zaskarżona decyzja), względnie nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono oczywiste i istotne uchybienia, które sąd powinien z urzędu dostrzec i uwzględnić. W rozpoznawanej sprawie żadna ze wskazanych sytuacji nie miała miejsca, bowiem Sąd pierwszej instancji nie wykroczył poza granice sprawy, a skarżąca nie wykazała, że Sąd pominął w swoim orzeczeniu jakiekolwiek uchybienie organów nie podniesione w skardze, które mogłoby mieć istotny wpływ na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, iż to że strona nie zgadza się z oceną materiału dowodowego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, nie oznacza jednak, że doszło do naruszenia tego przepisu. Przechodząc do zarzutów dotyczących istoty sprawy wskazać trzeba, że wbrew twierdzeniom skarżącej, w sprawie nie doszło do naruszenia art. 2351 k.p. Z treści art. 2351 k.p. wynika, że dla stwierdzenia choroby zawodowej wystarczające jest już samo wysokie prawdopodobieństwo jej wystąpienia wskutek narażenia zawodowego. Nadto, jak słusznie wskazano w wyroku NSA z dnia 20 lutego 2024 r., sygn. akt II GSK 1744/23, wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość. Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym niedające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie. Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana (wyłącznie) przyczynami niepozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami. Nie można zatem zgodzić się z autorem skargi kasacyjnej, że w sprawie dokonano błędnej wykładni art. 2351 k.p. Ustawodawca w art. 2351 k.p. wprost wskazał, że dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej występuje, nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem. Przesłanka wysokiego prawdopodobieństwa związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem, a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyroki NSA z dnia: 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12; 13 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 993/17). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są także zasadne zarzuty opisane w punktach 1 litera a, b oraz 2 litera b, c petitum skargi kasacyjnej. Ich istota tkwi w przekonaniu skarżącej, że w sprawie nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego, zaś ten zgromadzony został niewłaściwe przeanalizowany i oceniony, zwłaszcza jeżeli chodzi o wyjaśnienie istnienia związku przyczyno-skutkowego rozpoznanej uczestnika choroby zawodowej. W istocie skutkowało to nienależytym i niewyczerpującym wyjaśnieniem okoliczności faktycznych i prawnych, mających wpływ na wadliwe ustalenie narażenia na czynniki stanowiące przyczynę zespołu cieśni nadgarstka, w tym błędnym przyjęciem, że nie ujawniły się żadne okoliczności, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia orzeczenia lekarskiego. Omawiane zarzuty sprowadzają się w istocie do kwestionowania – jako niewyjaśnionych – okoliczności sprawy dotyczących przede wszystkim istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzoną chorobą, a cechami osobniczymi uczestnika oraz warunkami pracy, w tym staraniami skarżącej by minimalizować ryzyko. Na kanwie tych twierdzeń strona formułuje uchybienia w zakresie niezebrania dostatecznego materiału dowodowego oraz dokonania błędnej oceny dowodów dotychczas zgromadzonych. Przypomnieć należy, że zgodnie z ogólnymi zasadami postępowania administracyjnego, organy administracji stoją na straży praworządności i podejmują kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.) Organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) i dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona (zasada swobodnej oceny dowodów – art. 80 k.p.a.). Po przeprowadzonym postępowaniu, jeśli sprawa jest dostatecznie wyjaśniona oraz taką formę rozstrzygnięcia przewidują odpowiednie przepisy, organ wydaje decyzję, uwzględniając wytyczne co do jej elementów składowych, wskazanych w art. 107 k.p.a., przedstawiając m.in. przyjęty w sprawie stan faktyczny (art. 107 § 3 k.p.a.) (por. wyrok NSA z dnia 26 kwietnia 2022 r., sygn. akt II OSK 2401/19). Trafnie więc uznał Sąd pierwszej instancji, że zgromadzone w sprawie dowody dawały podstawę do wydania decyzji stwierdzającej chorobę zawodową. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organy administracji publicznej nie naruszyły reguł zawartych w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., wyjaśniając dokładnie zajęte stanowisko jak i zasady rządzące postępowaniem w zakresie ustalenia choroby zawodowej, co spełnia wymagania art. 107 § 3 k.p.a. Postępowanie organów zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej, co Sąd pierwszej instancji zasadnie je zaakceptował. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Należy też zauważyć, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną, odmienną od klasycznych spraw administracyjnych, specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Wynika ona z faktu, że ani organy inspekcji sanitarnej, ani sądy administracyjne kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają specjalistycznej wiedzy, pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod względem zaliczenia ich do określonej choroby zawodowej o etiologii pracowniczej, a nie stricte osobniczej. Dlatego więc ustawodawca wprowadził obowiązek wydania w tego rodzaju sprawie orzeczenia lekarskiego jako opinii biegłego, by kwestie związane z wiedzą medyczną poddane zostały ocenie podmiotów wyspecjalizowanych. Stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Natomiast zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, lekarz właściwy do orzekania w zakresie chorób zawodowych wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz może wystąpić o ich uzupełnienie do: pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, właściwego państwowego inspektora sanitarnego, pracownika lub byłego pracownika – w zależności do zakresu wymaganych informacji (§ 6 ust. 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych). Dodatkowo, w świetle § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, jeżeli właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału. W postępowaniu przed organami inspekcji sanitarnej, jednostkami, które mają prawo i obowiązek orzekania w przedmiocie chorób zawodowych (tj. czy dane warunki pracy mogły spowodować chorobę zawodową), są wyłącznie jednostki szczegółowo określone w § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Organy inspekcji sanitarnej nie są natomiast uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia niż lekarz orzecznik. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są więc wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki NSA z dnia: 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13; 28 stycznia 2015 r., sygn. akt II OSK 1567/13; 24 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1520/97; 23 lipca 2003 r., sygn. akt I SA 108/03, 2 czerwca 1998 r., sygn. akt I SA 225/98; 2 marca 2021 r., sygn. akt II OSK 1102/18). Organy mogą zaś, jeżeli powezmą wątpliwości, doprowadzić do weryfikacji tych wątpliwości przez te jednostki. Niemniej jednak muszą to być okoliczności uzasadniające taki krok, np. wykrycie nowych dowodów. Żądanie strony niezadowolonej z orzeczenia lekarskiego nie jest uzasadnieniem do jego kwestionowania. W niniejszej sprawie Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. z dnia 22 listopada 2019 r. wydała orzeczenie lekarskie numer [...] o rozpoznaniu u uczestnika choroby zawodowej w postaci przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy: zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. W oparciu o dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, wyniki badań dodatkowych oraz analizę udostępnionej dokumentacji medycznej, a także dokonując oceny narażenia zawodowego przez pracowników organu, uczestnika oraz przedstawicieli skarżącej przeprowadzonej w dniach 7 grudnia 2018 r., 23 stycznia 2019 r. i 28 stycznia 2019 r. stwierdzono, że istnieją podstawy do rozpoznania u uczestnika z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Podkreślenia wymaga, że rozpoznanie to zostało oparte o dochodzenie przeprowadzone w siedzibie pracodawcy w obecności uczestnika i przedstawicieli pracodawcy, w tym E. P. podczas którego ustalono zakres wykonywanych czynności oraz dokonano oględzin stanowisk pracy. Odnośnie czasu wystąpienia objawów chorobowych wskazano, że w przypadku cieśni nadgarstka wynosił on rok od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, ale w sytuacji uczestnika wystąpiły one jeszcze w czasie pracy na poprzednim stanowisku operatora nawijarki i stały się przyczyną zmiany tego stanowiska. W kwestii zarzutu naruszenia § 6 ust. 2 pkt 5 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wskazać należy, że chronometrażem nazywa się technikę mierzenia czasu pracy za pomocą stopera (sekundomierza, chronometru) polegającą na dokładnym zarejestrowaniu czasu trwania i tempa wykonywania poszczególnych elementów operacji technologicznej. Jak wynika z akt sprawy ustalanie czasu pracy w narażeniu zawodowym w okresie od lipca 2018 r. określono następująco: "ok. 50% czasu". Wynikało to z tego, że w okresie od lipca 2018 czas pracy uczestnika w narażeniu zawodowym był dzielony pomiędzy dwa stanowiska pracy operatora linii ciągarskich i operatora nawijarki. Przy czym podział ten nie wynikał z podziału etatu na dwa stanowiska a z określonych potrzeb skarżącej. Tym samym zarzut skargi kasacyjnej w tym zakresie uznać należało z bezzasadny. Ponadto należy podkreślić, że właściwym do medycznego rozstrzygnięcia w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydanych na podstawie przepisów ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (obecnie: tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 437 ze zm.), zatrudniony w jednostce orzeczniczej (§ 5 ust. 1). Z powyższego wynika związanie organów inspekcji sanitarnej i sądu administracyjnego treścią opisanego powyżej orzeczenia – w zakresie poczynionych w nim ustaleń, dotyczących stwierdzonego schorzenia i jego przyczyn. Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest więc opinią biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Bez tej opinii bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy rozpoznane schorzenie mieści się w wykazie chorób zawodowych (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1056/15). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI