II GSK 1501/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Prezesa NFZ, potwierdzając, że umowy dotyczące prac budowlanych, takich jak wykonanie spoin, wyczyszczenie terenu czy budowa ekranu, były umowami o dzieło, a nie umowami zlecenia, co oznacza brak obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Sprawa dotyczyła kwalifikacji umów o świadczenie usług budowlanych jako umów o dzieło, co miało wpływ na podleganie obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes NFZ kwestionował wyrok WSA, który uznał te umowy za umowy o dzieło. NSA oddalił skargę kasacyjną, potwierdzając stanowisko WSA. Sąd podkreślił, że kluczowe jest osiągnięcie konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, co odróżnia umowę o dzieło od umowy zlecenia.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję NFZ w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Spór dotyczył charakteru umów zawieranych przez R. Sp. z o.o. z osobami fizycznymi na wykonanie prac budowlanych, takich jak spoinowanie, czyszczenie terenu, budowa ekranu przeciw bobrom czy hydroizolacja. NFZ twierdził, że są to umowy zlecenia, podlegające obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, podczas gdy WSA uznał je za umowy o dzieło, co wyłączało ten obowiązek. NSA podzielił stanowisko WSA, podkreślając, że kluczowe dla umowy o dzieło jest osiągnięcie konkretnego, indywidualnie oznaczonego i weryfikowalnego rezultatu, a nie samo staranne działanie. Sąd wskazał, że opisane prace, mimo że związane z działalnością spółki, stanowiły odrębne dzieła, które nie były wykonywane w ramach stałej współpracy ani pod nadzorem, a wynagrodzenie było należne za wykonany rezultat. NSA oddalił skargę kasacyjną organu, potwierdzając tym samym, że umowy te miały charakter umów o dzieło.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowy te powinny być kwalifikowane jako umowy o dzieło, ponieważ ich przedmiotem było wykonanie konkretnego, indywidualnie oznaczonego i weryfikowalnego rezultatu, a nie samo staranne działanie.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że umowa o dzieło wymaga osiągnięcia konkretnego, z góry określonego rezultatu, który można sprawdzić pod kątem wad. Opisane prace budowlane, mimo że związane z działalnością spółki, stanowiły odrębne dzieła, które nie były wykonywane w ramach stałej współpracy ani pod nadzorem, a wynagrodzenie było należne za wykonany rezultat.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (17)
Główne
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Definicja umowy o dzieło, wymagająca wykonania oznaczonego dzieła.
u.ś.o.z. art. 66 § ust. 1 pkt 1 lit. "e"
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Określa osoby podlegające obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, w tym wykonujące pracę na podstawie umowy zlecenia.
Pomocnicze
k.c. art. 734 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Definicja umowy zlecenia, zobowiązująca do dokonania określonej czynności prawnej.
k.c. art. 353¹
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Zasada swobody umów.
u.s.u.s. art. 6 § ust. 1 pkt 4
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Określa osoby podlegające obowiązkowi ubezpieczeń emerytalnego i rentowych jako zleceniobiorcy.
u.s.u.s. art. 13 § pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Określa osoby podlegające obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu jako zleceniobiorcy.
u.ś.o.z. art. 85 § ust. 4
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
Określa płatnika składek za zleceniobiorców.
k.p.a. art. 138 § § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postepowania administracyjnego
Utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. "c"
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa uchylenia decyzji organu w przypadku naruszenia przepisów postępowania.
p.p.s.a. art. 145 § § 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Umorzenie postępowania administracyjnego w przypadku stwierdzenia podstaw do jego umorzenia.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zakres rozpoznania sprawy przez NSA.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Oddalenie skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Orzeczenie o kosztach postępowania.
p.p.s.a. art. 204 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Zwrot kosztów postępowania.
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi
Zasądzenie kosztów postępowania.
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 14 § ust. 1 pkt 2 lit. "b"
Określenie wysokości opłat za czynności radców prawnych.
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 14 § ust. 1 pkt 1 lit. c
Określenie wysokości opłat za czynności radców prawnych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowy o świadczenie usług budowlanych, takich jak wykonanie spoin, wyczyszczenie terenu, budowa ekranu czy hydroizolacja, mają charakter umów o dzieło, ponieważ prowadzą do powstania konkretnego, indywidualnie oznaczonego i weryfikowalnego rezultatu. Prace budowlane wykonane na podstawie tych umów były oderwane od głównego przedmiotu działalności spółki, nie były wykonywane w ramach stałej współpracy ani pod nadzorem, a wynagrodzenie było należne za wykonany rezultat.
Odrzucone argumenty
Umowy o świadczenie usług budowlanych powinny być kwalifikowane jako umowy zlecenia, podlegające obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, ze względu na ich ciągły lub długotrwały charakter. Organ administracji (NFZ) prawidłowo ocenił stan faktyczny i prawny sprawy, a WSA dokonał błędnej wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego.
Godne uwagi sformułowania
kluczowe jest osiągnięcie konkretnego, indywidualnie oznaczonego i weryfikowalnego rezultatu nie ma znaczenia, że dzieła te nie wyróżniają się swego rodzaju indywidualnym i unikatowym charakterem rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny umowa zlecenia (czy umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie.
Skład orzekający
Wojciech Kręcisz
przewodniczący
Mirosław Trzecki
członek
Wojciech Sawczuk
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych jako umów o dzieło lub umów zlecenia w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, zwłaszcza w branży budowlanej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych prac budowlanych i może wymagać analizy indywidualnych umów w innych przypadkach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki pracodawców i zakres ubezpieczeń. Wyrok NSA jasno określa kryteria kwalifikacji umów, co jest cenne dla praktyków.
“Umowa o dzieło czy zlecenie? NSA wyjaśnia, kiedy prace budowlane nie podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu.”
Dane finansowe
WPS: 377 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1501/19 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-05-15 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-12-10 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Mirosław Trzecki Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenia Sygn. powiązane VI SA/Wa 1182/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-08-23 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 1360 art. 627, art. 734 § 1 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 sierpnia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1182/19 w sprawie ze skargi R. Sp. z o.o. w K. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 1 kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz R. Sp. z o.o. w K. 377 (trzysta siedemdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie I. Decyzją z 20 kwietnia 2016 r. nr [...], Dyrektor [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia na podstawie art. 107 ust. 5 pkt 16, art 109 ust 1 i 4, art 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e", art 69 ust. 1 oraz art. 82 ust. 1 i art. 85 ust 4 ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 581 ze zm.) oraz art. 13 pkt 2 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121 ze zm.), ustalił, że A.P. w okresie od 5 grudnia 2013 r. do 21 grudnia 2013 r., od 13 stycznia 2014 r. do 17 stycznia 2014 r., od 5 lutego 2014 r. do 23 lutego 2014 r., od 9 marca 2014 r. do 20 marca 2014 r. oraz od 3 lipca 2014 r. do 26 lipca 2014 r. podlegał obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia zawartych z R. Sp. z o.o. w K. II. Po rozpatrzeniu odwołania R. Sp. z o.o. w K. (skarżący, spółka) Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia decyzją z 1 kwietnia 2019 r. nr [...], na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 i art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy o świadczeniach oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 16 ustawy z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postepowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 935) utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Organ uznał, że przedmiot zawartych umów o dzieło, tj.: 1. wykonanie spoin cementowo piaskowych w nawierzchni rampy wałowej z płyt drogowych w km [...] lewego wału rz. [...] w miejscowości A. na powierzchni 413,50 m² (umowa [...].2013 r.); 2. wyrównanie i dokładne wyczyszczenie z pozostałości po budowie zlikwidowanego placu zaplecza socjalnego budowy na powierzchni 596 m² w miejscowości A. (umowa [...]1.2014 r.); 3. wykonanie ekranu ochronnego przeciw bobrom z siatki stalowej na powierzchni 560 m² na skarpie odwodnej lewego wału rz. [...] w miejscowości B. (umowa [...]2.2014 r.); 4. wykonanie hydroizolacji skarpy lewego wału rz. [...] o powierzchni 560 m² z beutomaty (umowa [...]3.2014 r.); 5. wycięcie drzew z obciążeniem wierzchołków gałęzi na północnej stronie zbiornika wodnego w C. (umowa [...]4 2014 r.), kwalifikuje A.P. do objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym. III. Po rozpatrzeniu skargi R. Sp. z o.o. w K., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 sierpnia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1182/19 uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia oraz umorzył postępowanie administracyjne w sprawie. Wyjaśnił, że zgodnie z zasadą swobody umów wyrażoną w art. 353¹ k.c., skarżący i zainteresowany mieli możliwość swobodnego wyboru rodzaju stosunku prawnego, który będzie ich łączył, jednakże nie ma to charakteru bezwzględnego. Przybliżając istotę umowy o dzieło i zlecenia WSA nie podzielił stanowiska NFZ, że opisane wyżej czynności wykonane przez zainteresowanego nie miały charakteru czynności przynoszących konkretne i materialne rezultaty, które zostały określone w zawartych umowach o dzieło. Organy NFZ dokonały błędnej kwalifikacji spornych umów, jako umów o świadczenie usług, do których odpowiednie zastosowanie mają przepisy o zleceniu. Sąd pierwszej instancji podzielił jednak stanowisko skarżącego, że sporne umowy są umowami o dzieło, co wynika zarówno z ich treści oraz z woli stron. Przedmiotem spornych umów były każdorazowo inne, szczegółowo opisane dzieło. Opisane wyżej przedmioty spornych umów dowodzą, że ich celem było każdorazowo wytworzenie, w zakreślonych terminach, innych, ściśle określonych rzeczy/stanów, nieistniejących przed zawarciem tych umów, tj.: wykonanie spoin o określonych parametrach; wyrównanie i dokładne wyczyszczenie pozostałości po budowie; wykonanie ekranu ochronnego przeciw bobrom o określonych parametrach; wykonanie hydroizolacji skarpy o określonych parametrach; wycięcie konkretnie wskazanych drzew. Sporne umowy dowodzą także, że nie były one zawierane cyklicznie, powtarzalnie, co miałoby stanowić podstawę do wykonywania przez zainteresowanego powtarzających się czynności. Skarżący w skardze wyjaśnił, że "(...) w okresie objętym zaskarżonymi decyzjami, a więc w latach 2012-2013 zatrudniała około 150 pracowników na umowę o pracę. R. w K. jest przedsiębiorstwem prowadzącym specjalistyczne roboty budowlane w zakresie budowy obwałowań rzek, budowy zbiorników wodnych oraz wykonującym prace melioracyjne i wodno-kanalizacyjne. W czasie realizacji inwestycji w w/w zakresie które spółka prowadziła na obszarze całego kraju często zdarzało się, że zachodziła potrzeba na danej budowie zawarcia jednej lub kilku umów o dzieło z osobami, które nie były pracownikami spółki. Potrzeba ta wynikała z faktu, że w czasie realizacji budowy powstawała konieczność wykonania prac, których nie było w pierwotnym zakresie robót, a których potrzeba wykonania pojawiła się dopiero w ich trakcie. Powodowało, to, że spółka zawierała wówczas przeważnie z osobami, które mieszkały w okolicy umowy o dzieło na wykonanie prostych przedmiotów czy też wytworów, które były na podstawie umowy o dzieło wykonywane przez te osoby. Wówczas to, dochodziło do uzgodnienia treści umowy o dzieło pomiędzy tą osobą, a danym kierownikiem budowy oraz panią A.K. zastępcą prezesa spółki. Zawierane umowy były bardzo precyzyjne zawierały wszystkie możliwe fizyczne parametry dzieła, czas jego wykonania oraz wysokość ryczałtowego wynagrodzenia. Po wykonaniu dzieła było ono odbierane przez danego kierownika robót pod kątem sprawdzenia czy nie zawiera ono wad, a następnie było wypłacane wynagrodzenie. Przy czym dzieła te były wykonywane przez wykonawców przy użyciu narzędzi wykonawcy, w czasie w jakim wykonawcy było wygodnie to dzieło wykonać oraz bez nadzoru ze strony pracowników spółki. Podobnie było w niniejszej sprawie przy realizacji wału przeciwpowodziowego w miejscowości A." Każda ze spornych umów w swojej treści, odnosiła się wprost do konkretnego rezultatu, określając przy tym jednoznacznie, nie tylko miejsce i czas realizacji stosownego dzieła (§ 1), wynagrodzenie przewidziane za ich wykonanie (§ 3), ale i jego parametry (techniczne i ilościowe). Rację ma więc skarżący podnosząc, że rezultaty spornych umów były nie tylko materialne, ale i zindywidualizowane już na etapie ich zawierania, a w konsekwencji możliwe do zweryfikowania po ich wykonaniu. Bezsporne jest, że w chwili zawierania spornych umów, przedmioty wskazane w ich § 1 nie istniały. Natomiast wykonaniem spornych umów były konkretne, trwałe rezultaty, w przeważającej mierze o charakterze budowlanym, w formie: spoinowania, wyrównania i wyczyszczenia; wykonania ekranu ochronnego przeciwko bobrom oraz hydroizolacji wału, a także wycinki drzew. Jak podniósł Skarżący, dzieła te, podlegają dalszej renowacji, czy konserwacji. Powyższe cechy, warunki, dowodzące, że sporne umowy były umowami o konkretnie oznaczone w chwili ich zawarcia dzieła, przekładają się bezpośrednio na odpowiedzialność zainteresowanego z tytułu ewentualnych wad tych dzieł, co w konsekwencji potwierdza charakter spornych umów, jako umów o dzieło. WSA podkreślił również, że zainteresowanego ze skarżącym nie łączył żaden stosunek zależności, czy podporządkowania. Jak wynika z oświadczeń skarżącego, złożonych w toku postępowania (k. 3 skargi), przy wykonywaniu ww. dzieł zainteresowany, ani nie był przez nikogo nadzorowany (kontrolowany), ani nie miał określonych godzin wykonywania pracy. Wiązał go jedynie określony, w poszczególnych umowach, termin wykonania dzieł. Po wykonaniu dzieł były one zaś odbierane przez danego kierownika robót pod kątem sprawdzenia czy nie zawierają wad, po czym wypłacane były umówione wynagrodzenia. W rozpoznawanym przypadku Zainteresowany wykonując ww. dzieła, przy użyciu narzędzi własnych, miał swobodę i samodzielność. Przyjmując do wykonania dzieła miał też czas na ich zrealizowanie. Skarżącego zaś ostatecznie interesował wyłącznie rezultat (wynik) prac zainteresowanego, a samo staranne działanie wykonawcy, które doprowadziło do powstania umówionych dzieł. W zakresie ustaleń organów NFZ, że przedmioty spornych umów były częściami prowadzonych przez spółkę robót, podniesiono, że sporne umowy zawierane były poza/niezależnie od owych robót, często już po ich zakończeniu - np. umowa na wyczyszczenie miejsca po budowie. Potwierdzeniem stanowiska skarżącego jest dołączony do akt sprawy wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 15 maja 2019 r. o sygn. akt III AUa 1750/16. Przedmiotem oceny sądu cywilnego w tej sprawie były co prawda umowy zawierane przez skarżącego z innymi wykonawcami niż zainteresowany i inny był zakres prac, ale wzór umowy był tożsamy, jak w sprawie niniejszej. Sąd pierwszej instancji, uwzględniając skargę doszedł również do wniosku, że zgodnie z art. 145 § 3 p.p.s.a., w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., sąd stwierdzając podstawę do umorzenia postępowania administracyjnego, umarza jednocześnie to postępowanie. W okolicznościach sprawy uznał, że istnieją obiektywne przyczyny bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego, zatem umorzenie postępowania administracyjnego przez WSA było konieczne, albowiem kwalifikacja spornych umów wskazuje, że są to umowy o dzieło i nie ma podstaw do kontynuowania postępowania. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł Prezes NFZ zaskarżając go w całości i zarzucając: I. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. polegające na naruszeniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r, prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 z późn. zm.) i uchyleniu zaskarżonej decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Oddziału Wojewódzkiego w [...] Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 20 kwietnia 2016 r., w oparciu o niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym ustalenie wyroku bez dostatecznego wyjaśnienia i wykładni, w kontekście mających w sprawie zastosowanie przepisów prawa materialnego, wszystkich okoliczności stanu faktycznego sprawy istotnych dla podjęcia rozstrzygnięcia w zakresie naruszenia przez organ poniższych przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - (k.p.a.) i błędne ustalenie, że Prezes NFZ: 1) naruszył art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. oraz błędne przyjęcie, że Prezes NFZ niedostatecznie wnikliwie zbadał stan faktyczny i prawny sprawy, poprzez niewyczerpujące uzasadnienie oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie i nie podjęcie wszelkich koniecznych czynności, niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i nie przeprowadzenie oceny postępowania dowodowego odpowiadającego wymogom art. 7 i 77 k.p.a., podczas gdy Prezes NFZ podjął odpowiednie czynności zmierzające do zebrania pełnego materiału dowodowego, który znajduje się w aktach sprawy, dokonał wyczerpującej analizy prawnej i oceny istoty zagadnienia opierając się na zebranym oraz prawidłowo zinterpretowanym materiale dowodowym znajdującym się w aktach sprawy ze szczególnym uwzględnieniem treści zawartych umów, zgodnego zamiaru stron umów, sposobu wykonania umów przez uczestnika i skarżącego, w oparciu o mające w sprawie zastosowanie przepisy prawa materialnego i procesowego. Naruszenie przepisów przez Sąd skutkowało błędnym uchyleniem zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. II. naruszenie prawa materialnego, o którym mowa w art. 174 pkt 1 p.p.s.a, polegające na: 1) naruszeniu art. 145 §1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. poprzez błędną wykładnie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy o świadczeniach polegającą na uznaniu, że przepis ten stanowi, iż osobami wykonującymi pracę w odniesieniu do umów cywilnoprawnych podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, które wykonują czynności, które mają charakter ciągły, długotrwały, a nie podlegają jeśli jest to charakter pracy jednorazowy lub bardzo krótki, podczas gdy z przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy o świadczeniach wynika, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi, 2) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 353¹ k.c. w związku z art. 627 k.c. poprzez uznanie, iż zawarcie umów o dzieło, których przedmiotem jest wykonanie spoin cementowo piaskowych w nawierzchni rampy wałowej z płyt drogowych, wyrównanie i dokładne wyczyszczenie z pozostałości po budowie zlikwidowanego placu zaplecza socjalnego budowy na powierzchni 596 m², wykonanie ekranu ochronnego przeciw bobrom z siatki stalowej na powierzchni 560m², wykonanie hydroizolacji skarpy lewego wału rz. [...], wycięcie drzew z obciążeniem wierzchołków gałęzi na północnej stronie zbiornika wodnego w C., poprzez błędne uznanie, iż przedmiotowe umowy zawarte między stronami miały charakter umów o dzieło, 3) naruszenie prawa materialnego tj. art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1 oraz art. 13 pkt 2 poprzez błędne uznanie, iż sformułowania spornej umowy wykraczają poza możliwość stwierdzenia, że jej przedmiotem było tylko świadczenie bliżej niesprecyzowanej usługi muzycznej determinowanej starannością działania, czyli czynności starannego działania (art. 750 k.c.) do którego stosuje się przepisy o umowie zlecenia, co w konsekwencji stanowiłoby podstawę objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy o świadczeniach. Naruszenie przepisów przez WSA skutkowało błędnym uchyleniem zaskarżonej decyzji o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. Strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, zaś w każdym przypadku o orzeczenie o kosztach postępowania. V. W odpowiedzi na skargę kasacyjną spółka wniosła o jej oddalenie i orzeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: VI. Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, jednakże bierze z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują jednak przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego przeprowadzonego przez WSA, które ustawodawca enumeratywnie wylicza w art. 183 § 2 p.p.s.a. Jakkolwiek w skardze kasacyjnej sformułowane są zarzuty naruszenia prawa wymienione w obu podstawach kasacyjnych (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.), to jednak istota twierdzeń organu sprowadza się do kwestionowania wadliwie dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny charakteru prawnego umów zawartych pomiędzy skarżącą spółką a uczestnikiem postępowania. Niezależnie więc od kierunku w jakim ostatecznie zmierzają podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, organ niewątpliwie uznaje, że oceniane w tej sprawie umowy nie odpowiadają definicyjnie umowom o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., gdyż są umowami, do których zastosowanie powinny znaleźć przepisy o zleceniu. Z kolei zdaniem WSA, organ przede wszystkim wadliwie, tj. z naruszeniem art. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy o świadczeniach ocenił, że do umów zawartych przez stronę skarżącą z uczestnikiem postępowania należało stosować przepisy dotyczące umowy zlecenia, albowiem charakter czynności, w istocie prosty i pozostający w związku z wykonywaną przez spółkę działalnością przedmiot umów, uzasadnia twierdzenie, że mamy do czynienia z umowami zlecenia, a nie umowami o dzieło. Przypomnieć w związku z tym należy, że w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Z kolei art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2022 r. poz. 1009 ze zm.; dalej u.s.u.s.) przewiduje, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej "zleceniobiorcami", oraz osobami z nimi współpracującymi, z zastrzeżeniem ust. 4, natomiast art. 13 pkt 2 u.s.u.s. przewiduje, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy. Stosownie zaś do art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający. W myśl art. 734 § 1 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie została w skardze kasacyjnej skutecznie podważona przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia, a w jej konsekwencji zastosowanie art. 627 k.c. i niezastosowanie art. 750 w związku z art. 734 § 1 k.c. w związku z art 66 ust. 1 ustawy o świadczeniach. W ramach podniesionych zarzutów organ w istocie nie podważył przyjętej przez WSA wykładni i zastosowania prawa, w szczególności zaś oceny, że umowy zawierane z uczestnikiem przez spółkę, miały charakter umów o dzieło. Prezes NFZ dokonuje jedynie polemiki z oceną stanu faktycznego dokonaną przez WSA. Nie podważył natomiast oceny twierdzeń Sądu pierwszej instancji, że zawarte umowy były rzeczywiście umowami o dzieło, a nie umowami starannego działania, standardowymi i powtarzalnymi. Za trafny uznać jednak należy pogląd WSA, że efektem wykonanych robót były za każdym razem oznaczone indywidualnie dzieła. Nie ma znaczenia, że dzieła te nie wyróżniają się swego rodzaju indywidualnym i unikatowym charakterem, właściwym dla dzieł np. literackich, architektonicznych czy artystycznych. Przepisy prawa nie wymagają, aby taki właśnie charakter posiadały. Wystarczające, a przy tym konieczne jest, aby dzieło rzeczywiście powstało, spełniając cechy mu właściwe i uzgodnione przez strony, w warunkach "swobody tworzenia" wykonawcy. Niezbędnym elementem umowy o dzieło, czyli umowy o pewien określony rezultat pracy i umiejętności ludzkich, jest to, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1392/15, LEX nr 20711315). Wymóg oznaczenia dzieła został przewidziany przez ustawodawcę w art. 627 k.c. Mianowicie w zdefiniowanej w tym przepisie umowie o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Rezultat, o który umawiają się strony, musi być przy tym z góry określony, obiektywnie osiągalny i pewny. Dzieło musi przybrać określoną postać w świecie zjawisk zewnętrznych, musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt III AUa 879/17). Rezultat umowy o dzieło musi być konkretny, jednorazowy i indywidualnie oznaczony, zdefiniowany przez zamawiającego w momencie zawierania umowy i sprawdzalny (por. wyroki SN z: 27 marca 2013 r., sygn. akt I CSK 403/12, LEX nr 1341643; 12 sierpnia 2015 r., sygn. akt I UK 389/14, LEX nr 1816587). Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (wyrok SN z 3 października 2013 r., sygn. akt II UK 103/13, LEX nr 1455433; także wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 16 września 2020 r., sygn. III AUa 149/20). Jak stwierdził Sąd Najwyższy, przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (zob. postanowienia SN z: 7 października 2020 r., sygn. II UK 329/19; z 29 września 2020 r., sygn. II UK 257/19). Dzieło to stanowić ma rezultat pracy fizycznej lub umysłowej przyjmującego zamówienie (tak np. wyrok SN z 18 czerwca 2003 r., sygn. akt II CKN 269/01, OSNC 2004, z. 4, poz. 142). Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej poprzez jej naprawienie, przerobienie lub uzupełnienie (por. np. wyrok SN z 3 listopada 1999 r., sygn. akt IV CKN 152/00, LEX nr 45451). Ponieważ przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, to jednym z kryteriów umożliwiających odróżnienie umowy o dzieło od umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług jest możliwość poddania dzieła sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 3 listopada 2000 r., sygn. IV CKN 152/00, OSNC 2001 nr 4, poz. 63; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 19 września 2017 r., sygn. III AUa 88/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 11 stycznia 2018 r., sygn. III AUa 103/17). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło (np. wyrok NSA z 18 września 2019 r., sygn. akt II GSK 2800/17; wyrok WSA w Warszawie z 13 kwietnia 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 2971/15). Odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło jest odpowiedzialnością za rezultat. W odniesieniu do umowy o dzieło istnieje związek wynagrodzenia z samym dziełem i jego wartością. Typowo wynagrodzenie z umowy o dzieło określa się w sposób ryczałtowy lub kosztorysowy (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14). Natomiast umowa zlecenia (czy umowa o świadczenie usług), określana jako umowa starannego działania, wiąże się z wykonaniem określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności) bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie. Wykonanie szeregu powtarzających się czynności, składających się na cykl systematycznych i regularnych działań, jest cechą charakterystyczną dla umów o świadczenie usług (tak np. wyrok NSA z 21 kwietnia 2016 r., sygn. akt II GSK 2448/14, LEX nr 2081259, wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r., sygn. akt III AUa 1527/14). Elementami przedmiotowo wyróżniającymi umowę zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i umowę o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.) są zatem starania celem wykonania umówionej czynności. Umowa zlecenia nie akcentuje rezultatu (wyniku) jako koniecznego do osiągnięcia (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r. sygn. akt III AUa 1392/15). W odróżnieniu od umowy o dzieło w umowie zlecenia przyjmujący zlecenie nie bierze na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), w świadczeniu usługi rozłożonej w czasie istnieje związek wynagrodzenia z ilością, jakością i rodzajem usługi (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 16 września 2015 r. sygn. akt III AUa 1527/14). W zobowiązaniach starannego działania podjęcie przez dłużnika wymaganych czynności przy zachowaniu wiążącego go stopnia staranności oznacza, że dłużnik wykonał zobowiązanie, pomimo że niekoniecznie osiągnięto określony cel umowy (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r. sygn. akt III AUa 1392/15). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że przedmiot spornych umów spełnia przesłanki do zakwalifikowania określonego w nich rezultatu, każdorazowo odrębnego i indywidualnego, jako dzieła w rozumieniu art. 627 k.c. Z treści umów i ich potwierdzonego wykonania wynika, że uczestnik zobowiązał się do wykonania określonych "prac" (swego rodzaju robót budowlanych), które jakkolwiek związane są z głównym zakresem działalności skarżącej spółki, to jednak mają do niej stosunek jedynie następczy, zaś ów związek jest luźny, a same prace wykonywane są po zakończeniu głównych robót objętych inwestycją spółki. Niewątpliwie efekt pracy uczestnika jest namacalny i widoczny (por. np. uprzątnięcie placu budowy, wykonanie wzmocnienia wału), rozliczalny przez spółkę i przez nią kontrolowany. Wynagrodzenie należy się natomiast za wykonane dzieło (osiągnięty rezultat, wskazany w umowie), a nie za same starania i dążenia do jego osiągnięcia. Należy także podkreślić, że nie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia, jest stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 10 kwietnia 2018 r. sygn. akt III AUa 879/17. Jakkolwiek wyrok ten nie dotyczy ściśle tej sprawy (inna strona umów o dzieło - wykonawca), to jednak oceniany w nim był wzorzec umów zawieranych przez skarżącą spółkę z osobami fizycznymi, który jest bardzo podobny do umów ocenianych w tym postępowaniu. Sąd Apelacyjny nie miał w tej sprawie wątpliwości, że ma do czynienia z umowami o dzieło, szczegółowo motywując zajęte stanowisko. W niniejszej sprawie nie istnieją zasadnicze różnice, które pozwalałyby przyjąć, że w sprawie dotyczącej obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego umowy zawarte przez skarżącą spółkę z wykonawcami, związane z etapem prac, który można uznać za końcowy (porządkowy) etap realizacji inwestycji, nie mieszczą się w pojęciu umów o dzieło. W niniejszej sprawie, przedmiotem zawartych umów o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu, szczegółowo opisanego w umowach i podlegającego sprawdzeniu oraz rozliczeniu bez względu na rodzaj oraz intensywność świadczonej w celu wykonania umów pracy i staranności, którego pewność stanowi filar umowy, o której mowa w art. 627 k.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z 21 czerwca 2017 r. sygn. akt I UK 273/16; z 14 września 2017 r. sygn. akt III UK 201/16). Nadto, przy uwzględnieniu dokonanej oceny "schematu umów" zawieranych przez skarżącą spółkę i ocenionych przez Sąd Apelacyjny, nie pozostaje to bez wpływu na wynik sprawy także z uwagi na potrzebę zapewnienia stabilności systemu prawnego i przewidywalności wymiaru sprawiedliwości. W całości niezasadny jest więc zarzut nr I.1 skargi kasacyjnej. WSA nie postawił organowi zarzutu braku jakichkolwiek ustaleń czy też niedostatecznie wnikliwego zbadania sprawy. Zdaniem WSA, co Naczelny Sąd Administracyjny podziela, w sprawie chodzi o błędną ocenę ustalonych okoliczności faktycznych sprawy z punktu widzenia interpretacji zawartych umów, które organ niezasadnie kontestuje. Z przyczyn wskazanych już wyżej nie ma również mowy o naruszeniu przez WSA art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy o świadczeniach (zarzut nr II.2). Skarżący kasacyjnie organ widzi to naruszenie poprzez rzekome uznanie przez Sąd pierwszej instancji, że osoby wykonujące pracę w odniesieniu do umów cywilnoprawnych podlegają obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego wówczas, gdy wykonują czynności, które mają charakter ciągły, długotrwały, a nie podlegają ubezpieczeniu, jeśli charakter ich pracy jest jednorazowy lub bardzo krótki. WSA w ogóle takiego poglądu nie sformułował. Wskazując na w zasadzie jednorazowy charakter umów zawartych przez spółkę z uczestnikiem postępowania i krótkotrwałość ich trwania podkreślił jedynie, że nie ma mowy o nawiązaniu pewnej dłuższej współpracy z uczestnikiem i taki charakter umów świadczy właśnie o oderwaniu ich od głównego przedmiotu działania spółki (wykonania zasadniczych robót przy rzece), co organ eksponował jako element szerszego kontraktu spółki. WSA nie formułował natomiast generalnych wniosków o wpływie długotrwałości umów na postrzeganie ich charakteru. Niezasadny, a w zasadzie gołosłowny jest także zarzut nr II.2 skargi kasacyjnej. Strona polemizuje w nim z oceną umów dokonaną przez WSA. Nie przedstawia jednak jakichkolwiek dowodów na to, że w okolicznościach faktycznych nawiązania współpracy pomiędzy spółką a uczestnikiem, umowy dotyczące wykonania spoin cementowo-piaskowych w nawierzchni rampy wałowej z płyt drogowych, wyrównania i dokładnego wyczyszczenie z pozostałości po budowie zlikwidowanego placu zaplecza socjalnego budowy, wykonania ekranu ochronnego przeciw bobrom z siatki stalowej, czy też wykonanie hydroizolacji skarpy wału rzeki i wycięcie drzew z obciążeniem wierzchołków gałęzi na północnej stronie zbiornika wodnego nie miały charakteru umów o dzieło. Wręcz przeciwnie, to właśnie te roboty, oderwane od głównych robót "wodnych" wykonywanych przez spółkę, przez osobę, nie będącą pracownikiem skarżącej, w dowolnym czasie i dowolnym nakładem sił i środków jednakże w celu osiągnięcia określonego rezultatu fizycznego, świadczą właśnie o tym, że mamy do czynienia z umowami o dzieło. Całkowicie chybiony jest zarzut nr II.3 skargi kasacyjnej. Strona zarzuca w nim naruszenie prawa materialnego, "tj. art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1 oraz art. 13 pkt 2 poprzez błędne uznanie, iż sformułowania spornej umowy wykraczają poza możliwość stwierdzenia, że jej przedmiotem było tylko świadczenie bliżej niesprecyzowanej usługi muzycznej determinowanej starannością działania, czyli czynności starannego działania (art. 750 k.c.) do którego stosuje się przepisy o umowie zlecenia, co w konsekwencji stanowiłoby podstawę objęcia wykonawcy obowiązkiem ubezpieczenia o którym mowa w art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. "e" ustawy o świadczeniach". Jest oczywiste, że zarzut ten stanowi pomyłkę skarżącego kasacyjnie organu, gdyż w sprawie nie ma mowy o "świadczeniu bliżej niesprecyzowanej usługi muzycznej determinowanej starannością działania". W tej sytuacji na podstawie art. 184 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną organu. W sprawie słusznie doszło do eliminacji obu decyzji i umorzenia postępowania. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200, art. 204 pkt 2 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. "b" w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j Dz.U. z 2018 r. poz. 265 ze zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI