II GSK 1474/19

Naczelny Sąd Administracyjny2023-03-03
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowykara pieniężnaczujnik ruchutachografodpowiedzialność administracyjnaprawo procesoweprawo administracyjnekontrola drogowa

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki transportowej dotyczącą kary za używanie pojazdu z przerobionym czujnikiem ruchu, uznając odpowiedzialność administracyjną za obiektywną i brak podstaw do zastosowania przesłanek zwalniających.

Spółka T. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, polegające na używaniu pojazdu z przerobionym czujnikiem ruchu. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym prawa do zapoznania się z aktami sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że spółka nie wykazała naruszenia jej praw procesowych ani nie udowodniła wystąpienia przesłanek zwalniających z odpowiedzialności administracyjnej, która ma charakter obiektywny.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez T. Sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, który oddalił skargę spółki na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Decyzja ta nakładała karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegające na wykonywaniu przewozu pojazdem wyposażonym w przerobiony czujnik ruchu. Spółka zarzucała sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, w szczególności prawa do czynnego udziału w postępowaniu i zapoznania się z materiałem dowodowym. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uznał, że zarzuty te nie zasługują na uwzględnienie. Sąd podkreślił, że spółka nie wykazała, aby organ odmówił jej wglądu do akt sprawy lub możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. Ponadto, NSA stwierdził, że odpowiedzialność administracyjna w transporcie drogowym ma charakter obiektywny i nie jest uzależniona od winy. Spółka nie wykazała również wystąpienia przesłanek z art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, które stanowiłyby wyjątek od tej zasady, takich jak brak wpływu na powstanie naruszenia i wystąpienie zdarzeń, których nie mogła przewidzieć. W związku z tym, NSA oddalił skargę kasacyjną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli strona nie wykazała, że do takiej odmowy faktycznie doszło, ani nie udowodniła, że brak uwierzytelnionych odpisów akt uniemożliwił jej dokonanie konkretnych czynności procesowych i miał istotny wpływ na wynik sprawy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że spółka nie wykazała, aby organ odmówił jej wglądu do akt. Organ informował o możliwości przeglądania akt i pouczał o przepisach. Spółka nie sformułowała wyraźnego wniosku o uwierzytelnione odpisy ani nie wykazała ważnego interesu. Ponadto, nie udowodniła, że zarzucane uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (18)

Główne

u.t.d. art. 92a

Ustawa o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92c § ust. 1 pkt 1

Ustawa o transporcie drogowym

Pomocnicze

u.t.d.

Ustawa o transporcie drogowym

Załącznik nr 3, lp. 6.1.2 - naruszenie polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w czujnik ruchu przerobiony niezgodnie z przepisami.

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 193

Ustawa - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 10

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 41

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 73 § § 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 73 § § 1a

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 73 § § 2

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 74 § § 2

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Ustawa - Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odpowiedzialność administracyjna w transporcie drogowym ma charakter obiektywny. Brak wykazania przez stronę naruszenia jej praw procesowych (np. prawa do wglądu do akt). Brak wykazania wystąpienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d. zwalniających z odpowiedzialności.

Odrzucone argumenty

Naruszenie przepisów postępowania przez organ (odmowa udostępnienia akt, brak postanowienia o odmowie). Naruszenie przepisów k.p.a. dotyczących wyjaśnienia stanu faktycznego i materiału dowodowego. Niezastosowanie art. 92c ust. 1 u.t.d. mimo braku wiedzy o przerobieniu urządzenia.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność administracyjna podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny. Art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych.

Skład orzekający

Dorota Dąbek

sprawozdawca

Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

członek

Zbigniew Czarnik

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie obiektywnego charakteru odpowiedzialności administracyjnej w transporcie drogowym oraz ścisłej interpretacji przepisów zwalniających z tej odpowiedzialności."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji naruszenia przepisów o transporcie drogowym związanej z przerobionym czujnikiem ruchu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego aspektu odpowiedzialności w transporcie drogowym – obiektywnego charakteru kar. Jest interesująca dla prawników specjalizujących się w prawie transportowym i administracyjnym.

Odpowiedzialność w transporcie drogowym: czy brak wiedzy o wadzie pojazdu zwalnia z kary?

Dane finansowe

WPS: 10 000 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 1474/19 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-03-03
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-12-02
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Dorota Dąbek /sprawozdawca/
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Zbigniew Czarnik /przewodniczący/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Transport
Sygn. powiązane
III SA/Po 386/19 - Wyrok WSA w Poznaniu z 2019-08-27
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2019 poz 58
art. 92a, art.92c ust. 1 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym
Dz.U. 2022 poz 2000
art. 73 § 1 i 2, art. 74 § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Dorota Dąbek (spr.) Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. Sp. z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 27 sierpnia 2019 r. sygn. akt III SA/Po 386/19 w sprawie ze skargi T. Sp. z o.o. w G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 kwietnia 2019 r. nr BP.501.428.2019.1277.GR4.2143 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2019 r., sygn. akt III SA/Po 386/19, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę T. Spółka z o.o. z siedzibą w G. (dalej: skarżąca, Spółka) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej GITD, organ) z dnia 4 kwietnia 2019 r., nr BP.501.428.2019.1277.GR4.2143, uchylającą decyzję organu pierwszej instancji wymierzającą karę pieniężną w wysokości 11.000 zł i nakładającą karę pieniężną w wysokości 10.000 zł za naruszenie przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U z 2019 r. poz. 58, dalej u.t.d.) polegające na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w czujnik ruchu przerobiony niezgodnie z przepisami (naruszenie lp. 6.1.2. załącznika nr 3 do u.t.d.)
Spółka złożyła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2023 r. poz. 259, dalej: p.p.s.a.) zaskarżonemu wyrokowi zarzucając naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. niewłaściwe zastosowanie:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. przez błędną ocenę naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, dalej: k.p.a.) tj. obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, rozpoznania należycie materiału dowodowego, przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego, a w konsekwencji błędnego ustalenia stanu faktycznego i uznania, że skarżący ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, co w konsekwencji doprowadziło do bezzasadnego oddalenia skargi przez Sąd;
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a. przez błędną ocenę naruszenia art. 73 § 2 k.p.a. w zw. z art. 74 § 2 k.p.a. i uznanie przez Sąd, że organ nie był zobligowany do wydania postanowienia w przedmiocie odmowy udostępnienia akt i pouczenia o możliwości złożenia zażalenia na to postanowienie, a tym samym pozbawienie strony możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym w sprawie i złożeniem dodatkowych wyjaśnień w sprawie;
3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) i art. 151 p.p.s.a., przez błędną ocenę naruszenia art. 7, art. 8 i art. 10 k.p.a. w zw. z art. 73 § 2 k.p.a., tj. zasady jawności postępowania wobec strony i czynnego udziału strony w postępowaniu oraz zasady prawdy obiektywnej i pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa poprzez uznanie, że odmowa udostępnienia stronie akt postępowania i zapoznania się z materiałem dowodowym stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia w sprawie nie stanowiła istotnego naruszenia przez organ przepisów postępowania i nie miała wpływu na wynik sprawy.
Powołując się na powyższe zarzuty, na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania, ponadto o zasądzenie od Głównego Inspektora Transportu Drogowego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego według norm przepisanych.
Argumenty na poparcie powyższych zarzutów zostały przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Zarządzeniem z dnia 25 stycznia 2023 r. sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczeniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn. Dz.U. z 2021, poz. 2095 ze zm.).
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu nie została uwzględniona.
Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od szczegółowego przedstawienia stanu sprawy, ograniczając uzasadnienie tylko do rozważań mających znaczenie dla oceny postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów. Zgodnie bowiem z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Przepis ten wyłącza zatem przy rozstrzygnięciach oddalających skargę kasacyjną odpowiednie stosowanie do postępowania przed NSA wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w zw. z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów Ip.6.1.2 załącznika 3 do u.t.d., polegającego na wykonywaniu przewozu pojazdem z urządzeniem przerobionym, niespełniającym wymagań wskazanych w przepisach, oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. Według Sądu pierwszej instancji, prawidłowo przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny przypisanego stronie skarżącej deliktu, a w konsekwencji nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.000zł.
Nie zasługują na uwzględnienie zarzuty podniesione w pkt 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej kwestionujące prawidłowość zaakceptowania przez Sąd naruszenia przez organ art. 73 § 2 i art. 74 § 2 oraz art. 7, 8 i 10 k.p.a. poprzez odmowę udostępnienia jej akt postępowania administracyjnego i możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym stanowiącym podstawę rozstrzygnięcia.
W art. 73 § 1 k.p.a. ustawodawca przyznał stronie prawo wglądu w akta sprawy, prawo sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. Art. 73 § 1a k.p.a. przewiduje zaś, że czynności określone w § 1 są dokonywane w lokalu organu administracji publicznej w obecności pracownika tego organu. Natomiast w art. 73 § 2 k.p.a. przewidziano, że strona może żądać uwierzytelnienia odpisów lub kopii akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony. Art. 74 § 2 k.p.a. przewiduje zaś, że "Odmowa umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii i odpisów, uwierzytelnienia takich kopii i odpisów lub wydania uwierzytelnionych odpisów następuje w drodze postanowienia, na które służy zażalenie".
A zatem uregulowane w art. 73 k.p.a. prawo strony wglądu do akt realizuje się nie tylko przez możliwość osobistego przeglądania akt i sporządzania z nich notatek czy odpisów, ale także przez prawo żądania wydania uwierzytelnionych odpisów, po spełnieniu przesłanki istnienia ważnego ku temu interesu strony.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że brak w aktach niniejszej sprawy jakichkolwiek dowodów, że Spółka próbowała uzyskać dostęp do akt korzystając z uprawnień jakie przyznaje jej art. 73 § 1 k.p.a. Nie można zatem zarzucić organowi, że jej te uprawnienia ograniczył (por. uchwałę z dnia 8 października 2018 r., sygn. akt I OPS 1/18, publ. w CBOSA). Spółka nie została zatem pozbawiona możliwości wglądu w akta sprawy i mogła mieć pełną orientację co do zawartości akt, celem podjęcia stosownej obrony i celem zgłaszania własnych wniosków dowodowych.
Podkreślenia wymaga, że w piśmie z 30 stycznia 2019 r. organ poinformował Spółkę o treści art. 10 k.p.a., art. 41 k.p.a. oraz art. 73 § 1 k.p.a. oraz wymienił enumeratywnie dokumenty, które zgromadził w aktach sprawy (k.37-39 akt).
Pismo Spółki do organu z 8 lutego 2019 r. o przesłanie wskazanych w nim 4 dokumentów (wezwania do INFIS o udzielenie odpowiedzi, odpowiedzi INFIS, wezwania do N. T. o udzielenie odpowiedzi i odpowiedzi firmy N.T., k.39 akt), nie zostało sformułowane jako wniosek o wydanie uwierzytelnionych odpisów lub kopii z akt sprawy. Spółka powołała się w nim na art. 10 k.p.a., a nie na art. 73 § 2 k.p.a. Nie wskazała też żadnych argumentów, które można byłoby potraktować jako uzasadnienie ważnego interesu strony, o którym mowa w art. 73 § 2 k.p.a.
W odpowiedzi na to pismo organ pismem z 13 lutego 2019 r., doręczonym stronie 15 lutego 2019 r., pouczył ją o treści art. 73 k.p.a., wyjaśniając, że przepis ten nie przewiduje obowiązku organu sporządzania i dostarczania przez organ kserokopii dokumentów. Organ wskazał na możliwość przeglądania akt w siedzibie organu oraz zwrócenia się o wydanie uwierzytelnionych odpisów w przypadku wykazania ważnego interesu w uzyskaniu takich dokumentów.
W dniu 18 lutego 2019 r. organ wydał decyzję, a w piśmie z 20 lutego 2019 r. Spółka ponownie zwróciła się o przesłanie ww. dokumentów, powołując się na art. 73 2 k.p.a. i wskazując, że "Powyższe jest niezbędne dla prawidłowego wypowiedzenia się w sprawie przed wydaniem decyzji".
Spółka nie sformułowała zatem wyraźnego wniosku o sporządzenie uwierzytelnionych odpisów lub kopii ani nie wykazywała "ważnego interesu" uzasadniającego sporządzenie uwierzytelnionych odpisów. W skardze kasacyjnej także potwierdza, że w piśmie z 20 lutego 2019 r. "wniosła o przesłanie kopii dokumentów" (s. 5 uzasadnienia skargi kasacyjnej), a więc nie twierdzi, że domagała się od organu sporządzenia uwierzytelnionych odpisów lub kopii. Nie jest zasadna argumentacja skargi kasacyjnej, że organ powinien był wydać postanowienie "o odmowie umożliwienia stronie przeglądania akt sprawy(...)" (s. 5 uzasadnienia skargi kasacyjnej), okoliczności stanu faktycznego wskazują bowiem na to, że do takiej odmowy w tej sprawie nie doszło. Organ informował stronę o możliwości przeglądania akt sprawy, wskazując szczegóły techniczne w jaki sposób może z niej skorzystać (podano numer telefonu pracownika, wskazano adres).
Należy zatem podzielić pogląd Sądu I instancji, że w tej sprawie nie doszło do naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu. To że organ nie sporządził i nie przesłał Spółce uwierzytelnionych kopii/odpisów z akt sprawy, nie oznacza zarzucanej skargą kasacyjną odmowy dostępu do akt sprawy. Spółka została dodatkowo pouczona przez organ, w dwóch kolejnych przytoczonych powyżej pismach, o zakresie dostępu do akt sprawy. W świetle regulacji zawartej w art. 10 i art. 73 k.p.a. ani zasada sprawiedliwości proceduralnej ani zasada pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej nie uzasadniają wniosku, że z samego faktu znacznej odległości między miejscem zamieszkania strony a siedzibą organu, na co powołuje się obecnie skarżąca Spółka, można wyprowadzić - jako zasadę – obowiązek organu przesyłania uwierzytelnionych odpisów lub kopii akt bądź obowiązek przekazywania akt organowi właściwemu dla miejsca zamieszkania strony celem umożliwienia osobistego zapoznania się przez nią z aktami. Okoliczności sprawy dowodzą zatem, że brak uwierzytelnionych odpisów akt nie pozbawiał strony możliwości obrony jej praw.
Nadto zaś należy podkreślić, że skuteczność zarzutów naruszenia prawa procesowego uzależniona jest od wykazania, że mogły one mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. m.in. postanowienie NSA z 22.03.2012 r., sygn. akt II GSK 431/12, LEX nr 1145527; wyrok NSA z 18.05.2006 r., sygn. akt II OSK 831/05, ONSA WSA 2006/6, poz. 157). Spółka stawiając zarzut naruszenia przepisów postępowania tj. art. 7, art. 8 i 10 k.p.a. w zw. art. 73 § 2 k.p.a. i art. 74 § 2 k.p.a., nie wykazała, że zarzucane uchybienia uniemożliwiły jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Poza ogólnym stwierdzeniem, że nie mogła złożyć stosownych wyjaśnień "po zapoznaniu się z żądanymi dokumentami" i że "dowody te były dokumentami kluczowymi", oraz że "znała jedynie relację organu I instancji dotyczącą treści tych dokumentów zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organu I instancji" (str. 6 uzasadnienia skargi kasacyjnej) - nie wykazała żadnych konkretnych procesowych czynności, których nie mogła dokonać z powodu nieprzesłania jej przez organ uwierzytelnionych odpisów zgromadzonych w aktach dokumentów i jaki to mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
W tym stanie rzeczy w rozpoznawanej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 151 i art. 145 § 1 pkt.1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 8 i 10 k.p.a., w zw. art. 73 § 2 k.p.a. i art. 74 § 2 k.p.a.
Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut podniesiony w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1, i art. 80 k.p.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji, pomimo że została ona wydana bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, rozpoznania należycie materiału dowodowego, bez przeprowadzenia należytego postępowania wyjaśniającego, a w konsekwencji błędnego ustalenia stanu faktycznego i uznania, że skarżąca ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Powołany jako podstawa zarzutu art. 7 k.p.a. statuuje zasadę prawdy obiektywnej, zgodnie z którą w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Z zasady tej wynika obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa. Dopełniający tę regulację art. 77 § 1 k.p.a. nakłada na organ prowadzący postępowanie administracyjne obowiązek wyczerpującego ustalenia stanu faktycznego sprawy i przeprowadzenia w tym celu wszelkich niezbędnych dowodów. Zgodnie natomiast z art. 80 k.p.a. ocena, czy dana okoliczność została udowodniona, dokonywana ma być na podstawie całokształtu materiału dowodowego.
W samym zarzucie skarżąca nie sprecyzowała w czym konkretnie upatruje naruszenia tych przepisów. Konstrukcja zarzutu kasacyjnego nie jest zatem w pełni prawidłowa. Ta wadliwość konstrukcyjna zarzutu kasacyjnego powoduje, że został ona rozpatrzony przez NSA po zrekonstruowaniu jego treści na podstawie zawartego w skardze kasacyjnej uzasadnienia (por. uchwałę pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009r., sygn. akt I OPS 10/09) i jedynie w tych granicach, które NSA zidentyfikował na podstawie tego uzasadnienia.
Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej prowadzi do wniosku, że skarżąca kasacyjnie nie kwestionuje ustalonych w sprawie okoliczności faktycznych, tylko ich ocenę z punktu widzenia przypisania jej odpowiedzialności za naruszenie u.t.d. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika bowiem, że tego naruszenia upatruje skarżąca w niezastosowaniu art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. A zatem jest to zarzut nieprawidłowego ustalenia stanu faktycznego i wadliwej oceny materiału dowodowego skutkującej przyjęciem, że w sprawie nie doszło do spełnienia przesłanek egzoneracyjnych z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W istocie nie jest to zatem zarzut błędnych ustaleń faktycznych, gdyż sprowadza się do podważania prawidłowości oceny wskazywanych przez skarżącą spółkę okoliczności i tym samym do kwestionowania zasadności niezastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.d.p. wynika, że "Nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć".
Formułując zarzut niezastosowania tego przepisu skarżąca powołuje się na brak wiedzy jej i kierowcy o przerobieniu spornego urządzenia.
Oceniając zasadność tego argumentu należy podkreślić, że stanowiący podstawę wymierzenia skarżącej kary pieniężnej przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia odpowiedzialność administracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, która ma charakter obiektywny (por. np. wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne w Internecie w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie jest ona uzależniona od winy i dla jej ustalenia wystarczające jest stwierdzenie samego faktu naruszenia obowiązków i warunków przewozu drogowego. A zatem określona w art. 92a u.t.d. kara jest następstwem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem (por. np. wyroki NSA z: 23 listopada 2018r., sygn. akt II GSK 3554/16; 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 2096/17). Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma zatem przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (zob. np. wyrok NSA z 10 października 2019r., sygn. akt II GSK 3116/17). Celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy u.t.d. stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Z powyższego jednoznacznie wynika, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Art. 92a ust. 1 u.t.d ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika.
Ustawodawca umożliwił wprawdzie przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji m.in. spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. W rozpoznawanej sprawie jednak tego domniemania skarżąca kasacyjnie skutecznie nie obaliła.
Art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem rygorystyczna, z powodu dążenia do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia, oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Do zwolnienia przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy z odpowiedzialności konieczne byłoby wykazanie podjęcia w ramach organizacji przewozu wszystkich niezbędnych środków, w tym stosowanie dostępnych środków technicznych umożliwiających śledzenie ruchu pojazdu i jego konfrontowanie ze wskazaniami tachografu, a w konsekwencji dowiedzenie, że do naruszenia doszło na skutek obiektywnych, nadzwyczajnych i nieprzewidywalnych okoliczności, na które przedsiębiorca nie miał wpływu. Przy interpretacji i stosowaniu rozporządzenia (WE) nr 561/2006 istotne znaczenie mają opracowane przez Komisję Europejską wytyczne - Prawo socjalne w transporcie drogowym, odnoszące się do przedmiotu poszczególnych jego regulacji, w tym do kwestii rejestracji czasu prowadzenia pojazdu przez cyfrowe tachografy w przypadku kierowców wykonujących kursy z częstymi przystankami lub kursy z kilkoma miejscami rozładunku (wytyczna nr 4), nakazu przerwania dziennego lub tygodniowego odpoczynku bądź przerwy w celu przestawienia pojazdu na terenie terminalu, na parkingu lub w strefie przygranicznej (wytyczna nr 3) oraz wyjątkowego odstępstwa od przepisów w zakresie minimalnego okresu odpoczynku i maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu w celu znalezienia odpowiedniego miejsca postojowego (wytyczna nr 1). W wytycznej nr 1 Komisji Europejskiej podkreślono, że art. 12 rozporządzenia nr 561/2006 został wprowadzony m.in. dlatego, by umożliwić kierowcom prawidłową reakcję w sytuacjach niespodziewanego braku możliwości spełnienia wymogów rozporządzenia w trakcie podróży, tj. w sytuacjach nadzwyczajnych trudności, niezależnych od woli kierowcy oraz ewidentnie nieuniknionych i niedających się przewidzieć, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności. Do takich wyjątkowych okoliczności zaliczono, przykładowo, poważny wypadek drogowy, ekstremalne warunki pogodowe, objazdy, brak miejsca na parkingu – akcentując jednak spoczywający przede wszystkim na przedsiębiorstwie transportowym obowiązek uważnego planowania przejazdu kierowcy, tak aby był on bezpieczny i uwzględniał na przykład regularnie występujące na drogach korki, warunki atmosferyczne i dostęp od odpowiednich parkingów. Innymi słowy, chodzi o taką organizację, aby kierowcy mogli przestrzegać rozporządzenia. Ponadto Komisja Europejska potwierdziła powinność kierowcy co do odręcznego wskazania charakteru odstępstwa i jego przyczyny (w jakimkolwiek języku wspólnotowym, na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego albo w planie pracy), natychmiast po zatrzymaniu się.
W rozpoznawanej skardze kasacyjnej nie wykazano, że w sprawie wystąpiły przesłanki z art. 92c ust. 1 u.t.d. zwalniające skarżącą od odpowiedzialności, tj. okoliczności nadzwyczajne, niespodziewane, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonych naruszeń, a których doświadczony i profesjonalny podmiot, organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie byłby w stanie przewidzieć. W tym zakresie nie wykazano, aby zgodnie ze starannością właściwą dla profesjonalnego podmiotu zostały podjęte działania, które pozwoliłyby skarżącej stwierdzić wadliwość używanego w pojeździe urządzenia i zapobiec korzystaniu z niego i przeciwdziałać wadliwemu rejestrowaniu przebiegu przejazdu.
Tym samym, w ocenie NSA, nie doszło do naruszenia wskazywanych w punkcie I skargi kasacyjnej przepisów. Zarzucając organom naruszenia natury formalnej w zakresie zasad oceny zgromadzonych dowodów, skarżąca kasacyjnie nie przedstawiła żadnych konkretnych argumentów i dowodów wskazujących na wadliwość wyniku dokonanej przez te organy oceny, a argumentem egzoneracyjnym nie może być jedynie twierdzenie o braku świadomości przewoźnika i kierowcy o niepoprawności działania urządzenia.
Niewystarczające dla skutecznego zakwestionowania zgodności z prawem zaskarżonego wyroku jest też stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że Sąd I instancji nie rozwiał wątpliwości wynikających z treści sprawozdania z kontroli drogowej do protokołu kontroli nr WITD.Di.P.IV1010/18/19 z dnia 10.01.2019 r., w którym w elementach kontrolowanych w punkcie 7. "inne wyposażanie, w tym tachograf i ogranicznik prędkości" zaznaczono "Nie sprawdzono" (str. 4 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Skarżąca kasacyjnie nie podważa bowiem skargą kasacyjną ustalenia faktycznego organów, że w pojeździe z znajdowało się urządzenie przerobione, lecz brak ustalenia przesłanek egzoneracyjnych (o czym była mowa powyżej), a także nie sformułowała wobec Sądu zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Z tych wszystkich względów należy uznać, że podstawy, na których oparto skargę kasacyjną, nie mogły być uznane za zasadne.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI