II GSK 1392/19

Naczelny Sąd Administracyjny2022-10-18
NSAubezpieczenia społeczneWysokansa
ubezpieczenie zdrowotneumowa o dziełoumowa zleceniaświadczenie usługNSANFZartystakoncertskarga kasacyjna

NSA uchylił wyrok WSA i decyzje organów, uznając umowę między płatnikiem a wykonawcą za umowę o dzieło, a nie umowę o świadczenie usług, co skutkuje brakiem obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.

Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w związku z umową zawartą między płatnikiem (Z.) a wykonawcą (artystą). Sąd pierwszej instancji uznał umowę za umowę o świadczenie usług, podlegającą przepisom o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że umowa o przygotowanie i wykonanie koncertu przez artystę, nawet w ramach zespołu, stanowi umowę o dzieło, a nie umowę o świadczenie usług. W konsekwencji, wykonawca nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę Z. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. Spór dotyczył podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez wykonawcę, z którym Z. zawarł umowę nazwaną umową o dzieło, dotyczącą przygotowania i wykonania koncertu. Organy administracji oraz WSA uznały, że umowa ta, ze względu na brak precyzyjnego określenia rezultatu i charakter czynności, powinna być traktowana jako umowa o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Naczelny Sąd Administracyjny, analizując przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy o dzieło (art. 627 k.c.) i umowy o świadczenie usług (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c.), a także przepisy ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej (art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e), uznał, że Sąd I instancji błędnie zakwalifikował sporną umowę. Sąd kasacyjny podkreślił, że kluczowe jest obiektywne wykonanie umowy, a nie jej nazwa czy zgodny zamiar stron. W przypadku artysty wykonującego koncert, nawet w ramach zespołu, można mówić o "artystycznym wykonaniu utworu" w rozumieniu prawa autorskiego, które stanowi dzieło. NSA stwierdził, że WSA pominął tę okoliczność, a także fakt, że umowa o dzieło może dotyczyć niematerialnych rezultatów. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz decyzje organów, uznając, że umowa ta spełniała przesłanki umowy o dzieło, a zatem wykonawca nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu. Sąd orzekł również o kosztach postępowania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Umowa o przygotowanie i wykonanie koncertu przez artystę, nawet w ramach zespołu, stanowi umowę o dzieło, a nie umowę o świadczenie usług, co oznacza, że wykonawca nie podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tego tytułu.

Uzasadnienie

Sąd kasacyjny uznał, że kluczowe jest obiektywne wykonanie umowy, a nie jej nazwa. W przypadku artysty wykonującego koncert, można mówić o "artystycznym wykonaniu utworu" jako dziele, nawet jeśli nie jest ono precyzyjnie opisane w umowie. WSA błędnie pominął tę okoliczność i przepisy prawa autorskiego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylono_decyzję

Przepisy (10)

Główne

u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e

Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych

Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby wykonujące pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia.

k.c. art. 627

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

Definicja umowy o dzieło - zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła.

k.c. art. 734

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

Definicja umowy zlecenia - zobowiązanie do dokonania określonej czynności prawnej.

k.c. art. 750

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Pomocnicze

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada prawdy obiektywnej.

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

k.p.a. art. 80

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.a. art. 107 § § 3

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego

Elementy decyzji.

k.c. art. 65 § § 2

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny

W umowach należy badać zgodny zamiar stron i cel umowy, a nie tylko jej dosłowne brzmienie.

u.p.a. art. 85 § ust. 1 i 2

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim

Definicja "artystycznego wykonania utworu" jako dzieła.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa zawarta między Z. a wykonawcą miała charakter umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług. Charakterystyczne dla umowy o dzieło jest osiągnięcie oznaczonego rezultatu, a "artystyczne wykonanie utworu" przez muzyka jest takim rezultatem. WSA błędnie zinterpretował przepisy prawa materialnego, nie uwzględniając specyfiki umowy dotyczącej wykonania artystycznego.

Odrzucone argumenty

Argumenty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez WSA (art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a.) okazały się w większości chybione. Argument naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez niewyjaśnienie uzasadnienia wyroku WSA również nie został uwzględniony.

Godne uwagi sformułowania

O zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej [...] nie decyduje wola stron czy nazwa umowy, lecz rzeczywisty (obiektywny) przedmiot umowy. Przedmiotem umowy o dzieło [...] jest przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie. Nie można jednak mylić faktów z ich oceną prawną. Fakty to zdarzenia, sytuacje, zjawiska, ich ocena zaś to proces stosowania prawa, subsumcja stanu faktycznego.

Skład orzekający

Zbigniew Czarnik

przewodniczący

Gabriela Jyż

sędzia

Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że umowa z artystą na wykonanie koncertu jest umową o dzieło, a nie umową o świadczenie usług, co ma znaczenie dla obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji artysty wykonującego koncert, a jego zastosowanie do innych umów o świadczenie usług wymaga analizy indywidualnych okoliczności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia umowy o dzieło od umowy zlecenia, szczególnie w kontekście twórczości artystycznej i obowiązków ubezpieczeniowych. Wyrok NSA wyjaśnia kluczowe kryteria oceny.

Czy koncert artysty to umowa o dzieło? NSA wyjaśnia kluczowe kryteria dla ubezpieczeń.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 1392/19 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-10-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-11-14
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Gabriela Jyż
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/
Zbigniew Czarnik /przewodniczący/
Symbol z opisem
652  Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Hasła tematyczne
Ubezpieczenia
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 404/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-05-30
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Treść wyniku
uchylono zaskarżony wyrok i decyzje I i II instancji
Powołane przepisy
Dz.U. 2018 poz 1025
art. 627, art. 734, art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - tekst jednolity
Dz.U. 2017 poz 1938
art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e;
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn.
Dz.U. 2017 poz 1257
art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 października 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 maja 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 404/19 w sprawie ze skargi Z. w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 listopada 2018 r. nr 1608/2018/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 15 lipca 2015 r., nr 356/2015/DUS; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. w S. 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 30 maja 2019r., sygn. akt VI SA/Wa 404/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę Z. w S. (dalej: Z., Płatnik, Skarżący) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z 19 listopada 2018 r. nr 1608/2018/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ, na podstawie m.in. art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1510 z późn. zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 poz. 1257 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Z., utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor MOW NFZ) z 28 lipca 2015 r. stwierdzającą, że P.Ł. (dalej: Zainteresowany, Wykonawca, Uczestnik) podlegał 25 października 2009 r. obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania na rzecz Płatnika pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025; dalej: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Organ wyjaśnił, że z treści umowy zawartej 16 października 2009 r. przez Z. z Zainteresowanym - nazwanej przez strony umową o dzieło – wynikało, że jej przedmiotem było "przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w spektaklu "[...]" oraz "Przygotowanie i wykonanie koncertu w ramach [...]". Nadto ustalono, że w treści umowy ujęto: "Wykonawca zobowiązuje się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej"; "Wykonawca nie może powierzyć ani w całości ani w części wykonania dzieła innej osobie"; "W przypadku nienależytego lub nieterminowego wykonania dzieła Zamawiający ma prawo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty"; "Wykonawca zobowiązuje się do naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła", przy czym w umowie z 16 października 2009r. zapisano, że "Wykonawca zobowiązuje się do pokrycia wszelkich strat wynikłych z powodu niewykonania dzieła". Wg postanowień umownych ich zmiany wymagały formy pisemnej, a w sprawach w nich nieuregulowanych zastosowanie miały mieć przepisy Kodeksu cywilnego. Określono w umowie także wysokość wynagrodzenia dla Wykonawcy w kwocie 1.250 zł. Umowa została wykonana 25 października 2009 r.
Oceniając charakter zawartej umowy, organ, mając kierując się treścią art. 627–646 i 734–750 k.c., uznał, że wykonywanie w ramach tej umowy zadań (przygotowanie i wykonanie koncertu) nie mogło zostać zakwalifikowane jako praca wykonywana na podstawie umowy o dzieło. Wypełnianie zadań przez Wykonawcę polegało na dokonywaniu czynności z należytą starannością bez możliwości weryfikacji rezultatu po ich wykonaniu, gdyż był jednym z wykonawców wydarzenia artystycznego koncertu- wykonanego przez zespół. W spornej umowie Zainteresowany nie odpowiadał za wady wykonania, nie tylko ze względu na niemożliwy do dokładnego określenia jego wkład w koncert tworzony wspólnie przez Zainteresowanego i innych artystów. W spornej umowie nie zdefiniowano co znaczyć miało "należyte wykonanie", wobec czego niemożliwym było również stwierdzenie wad wykonania "dzieła", a także jego należytego lub nienależytego wykonania, a odpowiedzialność Zainteresowanego mogła sprowadzać się jedynie do terminowości wykonania powierzonych czynności w dacie wskazanej w umowie.
Organ podkreślił, że umowy o dzieło autorskie nie są tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Przedmiotem umów o dzieło autorskie jest dzieło oznaczone jako utwór w rozumieniu prawa autorskiego, które zawiera inne uregulowania np. w przedmiocie odpowiedzialności, regulując kwestie usterek utworu, a nie wad, jak w przypadku umowy o dzieło w oparciu o Kodeks cywilny.
Zdaniem Prezesa NFZ, sporna umowa sprowadzała się do starannego działania Wykonawcy bez możliwości weryfikacji rezultatu po jego wykonaniu, zaś wszystko to odbywało się w ramach działalności Płatnika. Zatem rezultat spornej umowy nie był całkowicie zależny od działań Zainteresowanego, wobec czego na wykonawcy spoczywała jedynie odpowiedzialność za staranne wykonanie powierzonych czynności, nie zaś za rezultat.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: WSA) wniósł Płatnik.
Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 z późn.zm.; dalej: p.p.s.a.), wskazał, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi.
Oceniając charakter zawartej umowy w oparciu o przepisy regulujące umowę o dzieło (art. 627 k.c.) i umowy o świadczenie usług, nieuregulowane innymi przepisami (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c.), WSA zgodził się z organami, że jej przedmiotem było przygotowanie i wykonanie w dniu 25 października 2009 r. koncertu w ramach [...] (to nie było w sprawie kwestionowane) wraz z zespołem "[...]", będącym zespołem muzyków-instrumentalistów – kwartetem smyczkowym. Za błędne i niewystarczające WSA uznał określenie przedmiotu umowy o dzieło tylko jako przygotowanie i wykonanie koncertu/spektaklu. Brak ustalenia szczegółowych parametrów tego typu przedsięwzięcia artystycznego, w tym sprecyzowania roli w nim wykonawcy/uczestnika podlegającego ubezpieczeniu, uniemożliwiało weryfikację rezultatu zawartej umowy, co ważne z uwagi na istotne kryterium odróżniające umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, czyli możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad. Zainteresowany uczestniczył jako członek zespołu w koncercie, jego udział polegał zatem na wspólnym, wraz z innymi muzykami-instrumentalistami, wykonaniu utworów muzycznych w kwartecie smyczkowym, w którym każdy wykonywał swoją partię instrumentalną.
Według WSA umowa zawarta z Zainteresowanym w obszarze określenia jej przedmiotu i zobowiązania wykonawcy była lakoniczna w treści, na maksymalnym poziomie ogólności; niczego nie konkretyzowała. Nie miało takiego charakteru wskazanie, że zamawiający zamawia, a wykonawca przyjmuje zamówienie wykonania: "Przygotowanie i wykonanie koncertu w ramach [...]." Opisane w ten sposób w spornej umowie świadczenie prawidłowo zostało uznane przez organy obu instancji za nieposiadające charakteru dzieła, którego warunkiem - zgodnie z art. 627 K.c. - jest osiągnięcie indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie tylko wskazanie czynności do wykonania, bez sprecyzowanego rezultatu (konkretnego i zindywidualizowanego). W umowie nie doprecyzowywano roli Uczestnika, jaką miał pełnić w trakcie koncertu. Nie wynikało też, czy chodziło o występ solowy Zainteresowanego, czy występ zespołu, jak również na jakim instrumencie Zainteresowany miał wykonać koncert. Także z umowy nie wynikało, jakie utwory, przez kogo skomponowane, czy z czego zaczerpnięte, miał wykonać Zainteresowany i w jaki sposób w kontekście całego występu miał to uczynić, żeby wykonaniu przez niego tych utworów można było przypisać charakter wykonania dzieła). Z tego punktu widzenia ww. sposób określenia przedmiotu spornej umowy skłaniał do wniosku, że przedmiotowo umowę tę - wbrew nazwie i treści - należało traktować jak uzgodnienie usług (art. 750 K.c.), choć w strefie dóbr szczególnych, w czasie realizacji których może dojść także do stworzenia dzieła (artystycznego wykonania), które wstępnie nie zostało zamówione (bo nie zostało zindywidualizowane przez zamawiającego).
Akcentowany zaś przez Skarżącego status twórcy (artysta – muzyk instrumentalista) przysługujący Uczestnikowi nie był okolicznością, która powodowałaby, że każdy rodzaj aktywności podejmowany przez tegoż Uczestnika miał walor dzieła w rozumieniu art. 627 K.c.
Sąd I instancji nie wykluczył, że możliwa jest umowa o dzieło, nieobjęta obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, której przedmiotem jest przygotowanie produkcji artystycznej, czy nawet sam udział w tej produkcji, jednak mogłoby to nastąpić pod warunkiem, że działaniom takim można przypisać cechy utworu; czyli działania niestandardowego, niepowtarzalnego, wypełniającego kryteria twórczego i indywidualnego dzieła. Natomiast, według WSA, sporna umowa Skarżącego z Wykonawcą, takiego charakteru działania Uczestnika nie dowodziła. Charakteru wykonania dzieła nie można bowiem przypisać działaniu wymagającemu co prawda określonych umiejętności i talentu, ale mającemu charakter odtwórczy i w swoim rodzaju typowy.
Zdaniem WSA, organy obu instancji, ustalając okoliczności faktyczne niezbędne do wydania zaskarżonej decyzji, dokonały prawidłowej kwalifikacji prawnej spornej umowy, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności treści tej umowy.
Z omówionym wyrokiem WSA nie zgodził się Płatnik i wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA), zaskarżając to orzeczenie w całości.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie:
1. przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, mimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, co wyrażało się w pominięciu przez WSA, że organ w toku postępowania administracyjnego oparł się wyłącznie na niepełnym materiale dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji publicznej i tym samym uchylił się od obowiązku samodzielnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparł decyzję na niekompletnym materiale dowodowym;
2. przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1
i art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. poprzez oddalenie skargi, mimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, co wyrażało się w pominięciu przez Sąd I instancji, że organ nie wyjaśnił w pełni stanu faktycznego i nie zebrał całości materiału dowodowego;
3. przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powodów, dla których Sąd nie uwzględnił zawartych w skardze zarzutów naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a.;
4. przepisów prawa materialnego poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach (Dz. U. z 2018 r, poz. 1510 z poźn. zm.) w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2019 r. poz. 300 z późn. zm.: dalej: u.s.u.s.), przejawiające się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że Zainteresowany była osobą objętą obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, umowa łącząca Skarżącego i Zainteresowanym stanowiła tytuł obowiązkowego ubezpieczenia, Zainteresowany była osobą wykonującą pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, a Skarżący jako płatnik miał obowiązek pobrania z dochodu Zainteresowanego składki;
5. przepisów prawa materialnego poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 734 w zw. z art. 750 k.c., przejawiające się w mylnym zakwalifikowaniu przez Sąd I instancji umowy łączącej Skarżącego z Zainteresowanym jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy wskazana umowa spełnia przesłanki umowy o dzieło;
6. przepisów prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 627 k.c. przejawiające się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż przepis ten nie powinien być zastosowany w sprawie, podczas gdy umowa łącząca Skarżącego z Zainteresowaną miała charakter umowy o dzieło;
7. przepisów prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 65 § 2 k.c., przejawiającego się w niewzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy.
W oparciu o powyższe zarzuty Płatnik wnosił o: uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych. Jednocześnie Skarżący oświadczył, że zrzeka się przeprowadzenia rozprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Z. zawarł argumentację na poparcie sformułowanych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego oraz zażądał przeprowadzenia rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II Izby Gospodarczej NSA z 6 lipca 2022 r. na mocy art. 15zzs4 ust. 3 (Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów) w zw. z ust. 1 (W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. W przypadku skierowania sprawy podlegającej rozpoznaniu na rozprawie na posiedzenie niejawne Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów) ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021r. poz. 2095 z późn. zm.) skierowano sprawę na posiedzenie niejawne w dniu 18 października 2022r., o czym zawiadomiono strony. Żadna ze stron, prawidłowo zawiadomiona, nie zgłaszała, aby nie wystąpiły przesłanki, które zadecydowały o wyznaczeniu posiedzenia niejawnego.
Przechodząc do rozpoznania skargi kasacyjnej, należy wyjaśnić, że w myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, bada legalność wyroku Sądu I instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie.
Kierując się powyższymi zasadami, należało przyjąć, że skarga kasacyjna okazała się skuteczna, choć nie wszystkie jej zarzuty były zasadne.
Ze skargi kasacyjnej wynikało, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczył oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Prezesa NFZ w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi Z. na wymienioną decyzję na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA wynikało, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne, które legły u podstaw kontrolowanej zaskarżonej decyzji były wystarczające i prawidłowo przyjęto, że umowa zawarta przez Skarżącego z Uczestnikiem, której przedmiotem było przygotowanie i wykonanie w dniu 25 października 2009 r. koncertu, w tym partii instrumentalnych jako solista, jednocześnie również jako członek zespołu muzycznego – kwartetu smyczkowego, w ramach [...], była umową o świadczenie usług, do której mają odpowiednie zastosowanie przepisy o zleceniu, nie zaś – jak określiły to strony tej umowy – umową o dzieło.
Zarzuty skargi kasacyjnej (pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej), dotyczące naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, art. 77, art. 80 oraz art. 107 § 1 pkt 6) sprowadzały się do podważenia stanowiska Sądu I instancji, który miał pominąć, że organ oparł decyzję na niekompletnym materiale dowodowym, a więc nie wyjaśniono w pełni stanu faktycznego sprawy.
Konsekwencją zarzutów oparcia przez WSA rozstrzygnięcia na wadliwie ustalonym stanie faktycznym sprawy miało być naruszenie przez Sąd I instancji również prawa materialnego - w szczególności wskutek bezpodstawnego zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach przez zakwalifikowanie, z naruszeniem art. 65 § 2 k.c., umowy łączącej Płatnika i Zainteresowaym, jako umowy o świadczenie usług (art. 734 w zw. z art. 750 k.c.), podczas gdy wskazana umowa była umową o dzieło (art. 627 k.c.).
Odnosząc się do powyższych zarzutów należy wskazać, że w myśl zasady prawdy obiektywnej, ustanowionej art. 7 k.p.a. i doprecyzowanej art. 77 § 1 tej ustawy, na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek podejmowania, z urzędu lub na wniosek stron, wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, jak i obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Przepis art.80 k.p.a. wprowadza zasadę swobodnej oceny dowodów, a art. 107 § 3 tej ustawy określa elementy decyzji. Z zasady prawdy obiektywnej wywieść należy, że podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decydują zaś normy prawa materialnego.
W myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Nie ulega wątpliwości, że stwierdzenie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez osobę spełniającą warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników wymaga oceny umowy, na podstawie której osoba ta wykonywała pracę.
Na tę okoliczność w rozpoznawanej sprawie przeprowadzono dowód z umowy łączącej Skarżącego z osobą podlegającą ubezpieczeniu – Zainteresowanym.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak podstaw by twierdzić, że Sąd I instancji zaaprobował ustalenia faktyczne oparte na niekompletnym materiale dowodowym. Postanowienia niespornej co do treści umowy - niepodważany fakt wykonania utworów muzycznych podczas koncertu (jako solista i jako członek kwartetu smyczkowego), w zestawieniu z tym, że Wykonawca jest artystą- dawały podstawy do dokonania ustaleń faktycznych w zakresie niezbędnym do załatwienia sprawy.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że - wbrew wywodom skargi kasacyjnej - Sąd I instancji nie miał podstaw, by stwierdzić, że organy naruszyły wskazane przepisy postępowania i to w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). Podkreślenia wymaga również, że także w postępowaniu kasacyjnym (stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) zarzut naruszenia przepisów postępowania może być skuteczną podstawą kasacyjną wyłącznie wówczas, jeżeli uchybienie przepisom proceduralnym mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Nie zasługuje również na uwzględnienie podniesiony w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. W przepisie tym ustawodawca określił warunki jakie powinno spełniać uzasadnienie wyroku, to jest powinno zawierać elementy: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawa prawna rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może dojść wówczas, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich istotnych elementów i w związku z tym zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej.
Skoro uzasadnienie WSA zawierało stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego orzeczenia (brak takiego stanowiska stanowiłby samodzielną podstawę zaskarżenia z art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09; opubl. ONSAiWSA 2010 z. 3, poz. 39), to nie było podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Za pomocą tego zarzutu nie można natomiast zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (por. wyroki NSA z: 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11; 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12; 15 września 2022 r., sygn. akt II GSK 743/19; opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podjął Skarżący, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i łącząc zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. z przepisami art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. (por. wyrok NSA z 21 maja 2020 r. sygn. akt II GSK 1434/19).
Za chybione uznać należało też wywody, że dowody sprawy oceniono z naruszeniem granic prawem przewidzianej swobody. Zgodnie bowiem z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W orzecznictwie i piśmiennictwie podnosi się, że przepis ten wyraża "postulat, by organ przy ustalaniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie, ustalić stan faktyczny" (zob. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. W. Chrościelewskiego i Z. Kmieciaka; WK 2019; wyrok NSA z 10 października 2018 r., sygn. akt II OSK 728/18; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zdaniem składu orzekającego nie można jednak mylić faktów z ich oceną prawną. Fakty to zdarzenia, sytuacje, zjawiska, ich ocena zaś to proces stosowania prawa, subsumcja stanu faktycznego. Tak więc podważanie rezultatów oceny prawnej nie może być oparte na zarzucie naruszenia przepisu postępowania, jakim jest art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z 22 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1186/17 i wskazane tam stanowisko komentatorów – B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, WKP 2018, teza 17 do art. 183).
Zatem ocena, czy przedmiotowa umowa jest umową o świadczenie usług, jest kwestią zastosowania przytoczonego wyżej art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zastosowanie przepisu prawna materialnego - subsumcja - polega bowiem właśnie na ocenie, czy stan faktyczny sprawy odpowiada stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, czy ten stan faktyczny może być "podciągnięty" pod hipotezę określonej normy prawnej.
Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można się zgodzić z Płatnikiem, że w rozpoznawanej sprawie przy tej ocenie pominięto regulacje zawarte w art. 65 § 2 k.c. Istotnie, zgodnie z powołanym przepisem w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu, biorąc pod uwagę zasadę swobody umów określoną w art. 3531 k.c. Skład orzekający podziela jednak pogląd, że o zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej - celem zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach - nie decyduje wola stron czy nazwa umowy, lecz rzeczywisty (obiektywny) przedmiot umowy. Istotny jest przedmiot umowy, sposób i okoliczności jej wykonywania, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Nawet bowiem zgodny zamiar stron umowy nie może zmieniać ustawy, tak też zresztą wynika wprost z art. 58 § 1 k.c. (por. wyrok NSA z 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1697/17; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Dlatego oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu wskazanych wyżej przepisów k.p.a. oraz art. 65 § 2 k.c. nie mogło być uznane za usprawiedliwione.
Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego trzeba wskazać, że Sąd I instancji kwalifikując ocenianą umowę jako umowę o świadczenie usług trafnie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że umowa zlecenia, znajdująca zastosowanie do umów o świadczenie usług (art. 750 k.c.), w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Istotą tej umowy jest tzw. staranne działanie, i chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, to jednak w razie jego nieosiągnięcia zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania, jeżeli dołożył należytej staranności przy jej wykonywaniu.
Skoro art. 750 k.c. stanowi, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, to subsumcja zawartej umowy pod art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. Z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale i inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu.
Trafnie wskazuje też Sąd I instancji, że zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementem przedmiotowo istotnym umowy o dzieło jest zatem określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, umowa o dzieło jest bowiem umową o "rezultat", który musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu k.c., jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady. Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, jednak rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami.
Przenosząc te rozważania na grunt analizowanej sprawy, stwierdzić należy, że Sąd I instancji wadliwie przyjął, że skoro przedmiotem spornej umowy było przygotowanie i wykonanie koncertu przez Zainteresowanego (jako solistę i członka kwartetu smyczkowego) oraz innych uczestników wydarzenia w ramach [...], przy czym w umowie wskazano na przyszłe czynności Uczestnika i innych osób, ale nie określono precyzyjnie wkładu Wykonawcy we wspólne wykonanie z innymi artystami i dlatego tej umowy nie można było uznać za umowę o dzieło.
Należy wprawdzie podzielić stanowisko Sądu I instancji, że z okoliczności, że "wykonawca" umowy jest artystą, nie wynika automatycznie, iż jest twórcą, a wykonana przez niego praca doprowadziła do powstania dzieła. Przy ocenie charakteru umowy należy mieć też na względzie całokształt okoliczności sprawy, w tym przedmiot umowy, sposób i okoliczności jej wykonywania.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji pominął przewidziane prawem autorskim "artystyczne wykonanie utworu" (art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim), do którego zalicza się m.in. działanie aktorów, recytatorów, dyrygentów, instrumentalistów, wokalistów, tancerzy, mimów oraz innych osób w sposób twórczy przyczyniających się do powstania wykonania (art. 85 ust. 2).
Wobec powyższego, według składu orzekającego - mając na uwadze nie tylko to, że stroną umowy jest artysta, ale także uwzględniając niesporny przedmiot umowy, tj. fakt powierzenia temu artyście przygotowania i wykonania koncertu muzycznego w charakterze solisty wraz z innymi artystami - należało przyjąć, że przedmiotem umowy było pozostające pod ochroną artystyczne wykonanie utworu.
Za nietrafne zatem uznać trzeba stanowisko Sądu I instancji, że nie doszło do zawarcia umowy o dzieło, z uwagi na niekonkretność sformułowania przedmiotu zobowiązania. Sąd odwoławczy podziela przy tym pogląd, wyrażony w glosie do wyroku SN z 10 stycznia 2017 r., III UK 53/16, że zbędne jest wyraźne zawarcie w treści umowy dotyczącej wykonania koncertu muzycznego zobowiązania wykonawcy do twórczego (unikalnego) charakteru interpretacji jako warunku zakwalifikowania jej jako umowy o dzieło. Za przekonywający uznać należy argument, że kiedy treścią świadczenia muzyka jest coś, co dopiero spontanicznie powstanie i z zasady jest niepowtarzalne oraz stoi za tym długa edukacja w zakresie interpretacji danego gatunku muzyki, to trudno zakładać, że w umowie w sposób rzetelny da się to skrupulatnie opisać, aby później poddać krytycznej ocenie sposób wykonania umowy. (por. powołana glosa - T. Kotuk, LEX/el. 2017).
Stanowiska Sądu I instancji, że doszło do zawarcia umowy o świadczenie usług - skoro przyjmujący zamówienie zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich niezbędnych czynności według swojej najlepszej wiedzy fachowej, nie przyjmując na siebie odpowiedzialności za ich rezultat - nie popiera też brak określenia w umowie, w jaki sposób miała się odbywać weryfikacja, czy doszło do osiągnięcia zamierzonego rezultatu wykonania umowy przez wykonawcę. Istotnie, z treści umowy wynika jedynie, że wykonawca zobowiązał się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej. W umowie nie określono sposobu naprawienia ewentualnej szkody po wykonanym koncercie ani sposobu weryfikacji, czy doszło do osiągnięcia zamierzonego rezultatu, nie sprecyzowano, co miało stanowić oczekiwany rezultat. Należało jednak mieć na względzie, że adresatem wykonania utworu muzycznego jest nie tyle "zamawiający" co "odbiorcy" koncertu (słuchacze), a problem interpretacji muzycznej jest przedmiotem sporów wśród publiczności i krytyków muzycznych.
Zakwalifikowanie umowy zawartej przez Z. z Wykonawcą do umów o świadczenie usług, z pominięciem powyższych okoliczności, uznać należy zatem za wadliwe, sprzeczne z niespornym stanem faktycznym sprawy.
W tym stanie rzeczy zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego (pkt 5, 6 petitum skargi kasacyjnej) - przez błędne ich zastosowanie - są usprawiedliwione.
Co do objęcia Zainteresowanego obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, WSA w tym zakresie się nie wypowiadał, gdyż sprawa dotyczyła kwestii podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu w oparciu o art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, a w konsekwencji podmiotu zobowiązanego do pobierania i odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne od umów objętych pierwszym z powołanych przepisów. Przepis art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach stanowi, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są(...). Przepis ten odsyła do u.s.u.s., ale w zakresie określenia przesłanek objęcia obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego, nie nadaje organom NFZ uprawnień, które przynależą Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Z kolei art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach stanowi, że za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, umowy agencyjnej lub innej umowy o świadczenie usług oraz za osobę z nią współpracującą składkę jako płatnik oblicza, pobiera z dochodu ubezpieczonego i odprowadza zamawiający, z zastrzeżeniem art. 86 ust. 1 pkt 13a.
Należy jednocześnie zauważyć, że co do charakteru umowy mającej za przedmiot przygotowanie i wykonanie koncertu wspólnie przez Zainteresowanym oraz innych członków zespołu muzycznego wypowiadał się już NSA w wyrokach z 21 maja 2020 r. sygn. akt II GSK 1434/19; 25 listopada 2019 r, sygn. akt II GSK 914/19; 20 kwietnia 2022 r. sygn. akt II GSK 349/22; 1 lipca 2022 r., sygn. akt II GSK 341/22; 22 lutego 2022 r., sygn. akt II GSK 2/22 i II GSK 3/22; opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając na względzie całokształt dotychczasowych rozważań - mimo częściowo nietrafnych zarzutów - zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku zasługiwał na uwzględnienie.
Wskazać jednak należy, że w ocenie składu orzekającego NSA, uchylenie zaskarżonego orzeczenia - na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. - i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, winno mieć miejsce tylko wówczas, gdy zachodzą wskazania co do ponownego postępowania sądowoadministracyjnego przed tym sądem.
Zgodnie zaś z art. 188 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Sprawę należy przy tym uznać za dostatecznie wyjaśnioną, gdy jest ona wyjaśniona w stopniu, w jakim - uwzględniając charakter postępowania odwoławczego przed NSA - sąd ten może zweryfikować dokonaną przez Sąd I instancji kontrolę legalności zaskarżonego aktu. Taki stan wyjaśnienia sprawy ma miejsce w niniejszym przypadku.
Poczynione rozważania, co do stanu faktycznego sprawy, prawidłowości klasyfikacji przedmiotowej umowy i zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, uzasadniały uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji utrzymanej nią w mocy.
Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku.
O kosztach postępowania sądowego (za I i II instancję), obejmujących tylko wynagrodzenie pełnomocnika, gdyż w sprawach ubezpieczenia zdrowotnego strona skarżąca nie ma obowiązku uiszczania wpisu (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 maja 2016 r., sygn. akt II GSP 2/15) orzeczono w punkcie 3 sentencji wyroku na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 i art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. poz. 1804 z późn. zm.). Naczelny Sąd Administracyjny miał przy tym na względzie, że pełnomocnik, który sporządził skargę kasacyjną prowadził sprawę w postępowaniu przed Sądem I instancji, natomiast zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotnej stawki minimalnej nie uzasadniono.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI