II GSK 1379/19

Naczelny Sąd Administracyjny2023-08-08
NSAinneŚredniansa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejunieważnienie prawa ochronnegopodobieństwo znakówryzyko konfuzjiklasyfikacja nicejskasąd administracyjnyskarga kasacyjna

NSA oddalił skargi kasacyjne dotyczące unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uznając, że sąd I instancji prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP.

Sprawa dotyczyła unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "P. P. E." na rzecz P. V. P. Sp. z o.o. Wnioskodawcy argumentowali podobieństwo do ich unijnego znaku "p. b. m.". Urząd Patentowy RP unieważnił znak, uznając podobieństwo wizualne i fonetyczne. Sąd I instancji uchylił tę decyzję, kwestionując całościową ocenę podobieństwa przez Urząd. NSA oddalił skargi kasacyjne obu stron, uznając, że zarzuty naruszenia prawa procesowego przez sąd I instancji nie były uzasadnione.

Sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny dotyczyła skarg kasacyjnych od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "P. P. E.". Wnioskodawcy, A. G. i E. J., domagali się unieważnienia znaku należącego do P. V. P. Sp. z o.o., powołując się na podobieństwo do ich unijnego znaku "p. b. m.". Urząd Patentowy RP uznał znaki za podobne, co doprowadziło do unieważnienia prawa ochronnego. Sąd I instancji, uwzględniając skargę, podzielił stanowisko Urzędu co do podobieństwa towarów i usług, ale zakwestionował całościową ocenę podobieństwa znaków, wskazując na niewystarczającą analizę warstwy wizualnej i fonetycznej oraz pominięcie integralności znaków jako całości. NSA oddalił obie skargi kasacyjne. Stwierdził, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji nie spełniają wymogu istotności. W odniesieniu do zarzutów dotyczących naruszenia przepisów ustrojowych i procesowych, NSA uznał je za niezasadne, wskazując na prawidłowe zastosowanie przez Sąd I instancji przepisów prawa i kontrolę legalności działalności administracji. Zarzuty dotyczące naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. również uznano za chybione, gdyż uzasadnienie Sądu I instancji zawierało wszystkie wymagane elementy. W odniesieniu do skargi P. V. P. Sp. z o.o., NSA uznał zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p.) za przedwczesne, ponieważ Sąd I instancji uchylił decyzję Urzędu Patentowego z powodu naruszeń proceduralnych, a nie błędnej wykładni prawa materialnego. NSA podkreślił, że nie może rozpatrywać kwestii, których nie rozstrzygnął Sąd I instancji, ze względu na zasadę dwuinstancyjności.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, NSA uznał, że zarzuty naruszenia przepisów procesowych przez sąd I instancji nie były uzasadnione, a zarzuty naruszenia prawa materialnego były przedwczesne, ponieważ sąd uchylił decyzję z powodu uchybień proceduralnych.

Uzasadnienie

NSA stwierdził, że Sąd I instancji prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego z powodu naruszeń proceduralnych, a zarzuty dotyczące prawa materialnego nie mogły być rozpatrzone na tym etapie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Główne

p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.w.p. art. 132[1] § 1 pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 134 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.w.p. art. 164 § 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § 4

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Godne uwagi sformułowania

Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy Organ wskazał na wstępie na podobieństwo towarów i usług z wykazu porównywanych znaków. W ocenie Sądu I instancji, odczytanie słowa w przeciwstawionym oznaczeniu, jako "p." – przy pierwszym zetknięciu z tym znakiem nie jest takie oczywiste, wymaga większej uwagi przez zastosowany krój pisma. Sąd wskazał, że organ pominął okoliczność użytych w przeciwstawionych znakach barw gdzie w znaku uczestników użyto niebieskiej barwy w niektórych elementach, a znak skarżącej był czarno-biały. Zdaniem Sądu I instancji grafikę obu znaków należało najpierw odtworzyć w szczegółowy sposób a dopiero potem ocenić jej znaczenie w kontekście podobieństwa znaków na płaszczyźnie wizualnej Obie wywiedzione w tej sprawie skargi kasacyjne nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ pozbawione są usprawiedliwiony podstaw, tj. wskazane w nich naruszenia przepisów przez Sąd I instancji nie spełniają wymogu istotności naruszenia.

Skład orzekający

Gabriela Jyż

sprawozdawca

Małgorzata Rysz

członek

Wojciech Kręcisz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ocena podobieństwa znaków towarowych, analiza uzasadnienia wyroku sądu administracyjnego, stosowanie przepisów proceduralnych w postępowaniu kasacyjnym."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej oceny podobieństwa znaków towarowych i zarzutów procesowych, co może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie w innych obszarach prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa jest interesująca dla prawników specjalizujących się w prawie własności intelektualnej ze względu na analizę kryteriów oceny podobieństwa znaków towarowych i procedury kasacyjnej.

NSA rozstrzyga spór o podobieństwo znaków towarowych: kluczowa analiza wizualna i fonetyczna.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 1379/19 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-08-08
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-11-12
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Gabriela Jyż /sprawozdawca/
Małgorzata Rysz
Wojciech Kręcisz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1977/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-04-16
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargi kasacyjne
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 151, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c), art. 141 par. 4, art. 134 par. 1.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 2017 poz 776
art. 132[1] ust. 1 pkt 3.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciecha Kręcisz Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Małgorzata Rysz Protokolant Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skarg kasacyjnych A. G, E. J. - wspólników O. O. s.c. A. G., E. J. i P. V P. Sp. z o.o. w O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1977/18 w sprawie ze skargi P. V. P. Sp. z o.o. w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 kwietnia 2018 r. nr Sp.290.2017 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargi kasacyjne.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2019 r, uwzględnił skargę P. V. P. Sp. z o.o. w O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 11 kwietnia 2018 r., w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uchylając tą decyzję oraz orzekając o kosztach postępowania sądowego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
A. G. i E. J., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą P. O. S.C. A. G., E. J. (od 1 stycznia 2018 r. O. O. s.c.), złożyli do Urzędu Patentowego wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "P. P. E." o numerze [...] udzielonego na rzecz P. V. P. Sp. z o.o. w O. przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klas 9 i 44 - soczewki okularowe, soczewki kontaktowe, oprawki okularowe, okulary przeciwsłoneczne, szkło optyczne, szkła okularowe, szkła kontaktowe, akcesoria do pielęgnacji soczewek szkieł i okularów, usługi branży optycznej. W podstawie wniosku wskazano art. 164 ust 1 w zw. z art 1321 ust 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017 r., poz. 776, dalej: p.w.p.). Wnioskodawcy wskazali, że sporny znak jest podobny do przysługującego im znaku towarowego unijnego "p. b. m." o numerze [...] przeznaczonego do oznaczania towarów i usług z klas 9 i 35. U Uprawniona wniosła o oddalenie wniosku wskazując, że w znaku spornym i przeciwstawionym towary wymienione w klasie 9 są podobne natomiast zakres ochrony znaku spornego obejmuje dodatkową klasę usługową 44, która nie występuje w znaku przeciwstawionym i dotyczy wszelkich usług z branży optycznej.
Objętą skargą decyzją Urząd Patentowy RP orzekł o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "P. P. E.’’ o numerze [...] udzielonego na rzecz P. V. P. Sp. z o.o. w O..
Organ wskazał na wstępie na podobieństwo towarów i usług z wykazu porównywanych znaków. Wskazał również na podobieństwo usług z branży optycznej oraz usług sprzedaży wyrobów optycznych.
Dokonując analizy porównawczej organ uznał, że zestawienie cech wspólnych przeciwstawionych znaków może prowadzić do pomylenia tych znaków, gdyż oznaczenia oceniane jako całość wywołują wrażenie podobieństwa i kreują ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd.
Organ wskazując na potencjalnych odbiorców uznał, że daleko idąca zbieżność przeciwstawionych znaków towarowych może prowadzić do ich pomylenia.
W konsekwencji, Kolegium Orzekające uznało, że przeciwstawione znaki towarowe są podobne w takim stopniu, zarówno w warstwie wizualnej jak i fonetycznej, że stwarzają ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów i usług i w związku z tym unieważniło sporne prawo.
Sąd I instancji uwzględniając skargę na tą decyzję podzielił stanowisko organu w części, w jakiej ten stwierdził podobieństwo znaków w zakresie ich przeznaczenia do oznaczania towarów i usług w klasach 9, 35 i 44. Stwierdził, że znajdowało ono swoje podstawy w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Sąd wskazał, że przedmiot usług, do oznaczenia których przeznaczony był sporny znak towarowy został sformułowany w sposób ogólny, wobec czego należało go rozumieć szeroko, w ten sposób, że w ramach takich usług może także dochodzić do obrotu towarami optycznymi, co z kolei stanowi istotę usług z wykazu znaku towarowego uczestników. Sąd zauważył, że organ wyrażając pogląd o podobieństwie usług z klasy 35 i 44 prawidłowo uwzględnił, iż klasyfikacja nicejska służy wyłącznie celom administracyjnym.
W ocenie Sądu I instancji organ nie dokonał całościowej oceny przeciwstawionych znaków towarowych w aspekcie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Stwierdził, że uznanie przez organ porównywanych znaków za podobne z uwagi na użyte w nich słowo "P.", było niewystarczające i nieprzekonywujące. Zdaniem Sądu organ pominął okoliczność, że powołane słowo wraz z warstwą graficzną stanowiło integralną całość obu znaków.
Analizując znaki na płaszczyźnie wizualnej Sąd wskazał, że elementy graficzne obu porównywanych znaków są dobrze widoczne. W spornym znaku decyduje o tym charakterystyczny zapis liter P i E na początku znaku - wpisanie ich w podzielone koło na zasadzie pozytyw/negatyw. Litery w kółku są duże. Poprzez posłużenie się w kompozycji kontrastem powstał, w ocenie Sądu, charakterystyczny element. Po tym elemencie następują dwa słowa "P." i "E." zapisane jedno pod drugim. Każde z tych słów zapisano czcionką innej wielkości, lecz o tym samym prostym kroju. Czcionka w słowie "P." jest dodatkowo pogrubiona, a litery zapisano tzw. rozstrzelonym drukiem, co pozwoliło umieścić pod spodem, w granicach wyznaczonych przez słowo "P.", dłuższe słowo "E.".
Sąd wskazał, że w przeciwstawionym znaku element graficzny poprzedzający elementy słowne nie ma oczywistego kształtu - zbudowany jest z wielu kropek stopniowo powiększających się, gęstniejących (wyraźniejszych) przy słowie "p.". Elementy słowne zapisano różną czcionką, a słowo "p." na tyle fantazyjną, że może nawet utrudniać prawidłowe jego odczytanie. Ponadto w słowie "p." umieszczono dodatkowy charakterystyczny element o prostokątnym kształcie, który pełni funkcję kropki nad "i" ale stanowi jednocześnie zakończenie litery "r". W ocenie Sądu I instancji, odczytanie słowa w przeciwstawionym oznaczeniu, jako "p." – przy pierwszym zetknięciu z tym znakiem nie jest takie oczywiste, wymaga większej uwagi przez zastosowany krój pisma. Poniżej, pismem o innym kroju czcionki, umieszczono wyrażenie "b. m.", które nie znajduje się pod całym wyrazem "p.", ale w granicach wyznaczonych przez jego trzecią i piątą literę. Cały znak zamknięty jest w prostokątnej ramce.
Zdaniem Sądu I instancji grafikę obu znaków należało najpierw odtworzyć w szczegółowy sposób a dopiero potem ocenić jej znaczenie w kontekście podobieństwa znaków na płaszczyźnie wizualnej, w tym ustalić, czy pozycja słowa "p." na tyle determinowała percepcję całego znaku spornego, że odrywała uwagę odbiorcy od występującego w nim oryginalnego elementu graficznego przez co czyniła go podobnym do znaku przeciwstawionego w opisanym kształcie, czy przeciwnie - użyta grafika w przypadku przeciwstawionych oznaczeń umożliwiała ich odróżnienie.
Sąd wskazał, że organ pominął okoliczność użytych w przeciwstawionych znakach barw gdzie w znaku uczestników użyto niebieskiej barwy w niektórych elementach, a znak skarżącej był czarno-biały.
Sąd I instancji za wątpliwe uznał również stanowisko organu w zakresie podobieństwa znaków w warstwie fonetycznej. Zdaniem Sądu argument, że znaki wywołuje się po jednym charakterystycznym słowie, za które organu uznał słowo "P." nie miało znaczenia w sprawie. Wskazał w tym zakresie, że sporny znak tworzą, poza powołanym słowem, także inne elementy słowne, które odbieramy i wymawiamy inaczej niż warstwę słowną w znaku przeciwstawionym. Wskazanie, że uwaga skupia się na słowie "p." nie powoduje samo w sobie, że w wymowie pomija się dwa następne słowa.
Reasumując, Sąd stwierdził, że nie można było spornego znaku oceniać jedynie pod kątem samego słowa "p.", gdyż prowadziłoby to do naruszenia zakazu monopolizowania (zawłaszczania) poszczególnych słów na potrzeby indywidualnych oznaczeń. Organ skupił się na wspólnym elemencie słownym "p." odchodząc od oceny znaków jako integralnej całości i ogólnego wrażenia wywieranego przez przeciwstawione oznaczenia z uwzględnieniem wszystkich składników porównywanych znaków towarowych w aspekcie ryzyka kontuzji.
W podstawie prawnej wyroku podano art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
A. G. i E. J., skargą kasacyjną zaskarżyli w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu:
I. naruszenie art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. przez co uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia zgodnych z tym przepisem; naruszenie, o jakim tu mowa, polega na niewłaściwym zastosowaniu powołanego przepisu;
II. naruszenie art. 7, 77 § 1, 77 § 4, 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. uwzględnił skargę i zastosował dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 77 § 4, 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. zamiast skargi nie uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 151 p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 151 p.p.s.a chodzi o brak zastosowania;
III. naruszenie art. 1 § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. przez co sąd przekroczył granice kontroli legalności (pod względem zgodności z prawem) zaskarżonej decyzji i naruszył przepisy p.p.s.a., tj. uwzględnił skargę i zastosował dyspozycję art. 145 § 1 pkt I lit. c) p.p.s.a zamiast skargi nie uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 151 p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 151 p.p.s.a chodzi o brak zastosowania.
Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wnieśli o uchylenie w całości wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego należnych według norm.
P. V. P. Sp. z o.o. w O., również zaskarżyła skargą kasacyjną wyrok Sądu I instancji zarzucając mu:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie:
1. art. 1321 ust. 1 pkt 3) p.w.p. poprzez jego wadliwą wykładnię, polegającą na uchyleniu decyzji z pominięciem ustalonego przez organ i Sąd faktu, że jedyny element wspólny porównywanych znaków, uznany przez organ za ich element dominujący tj. element "p." jest oznaczeniem wskazującym na jakość towaru, podczas gdy podobieństwo oznaczeń winno wynikać z podobieństwa elementów dominujących i dystynktywnych, a nie z faktu użycia identycznego słowa nie posiadającego per se zdolności odróżniającej;
2. art. 1321 ust. 1 pkt 3) p.w.p. poprzez jego wadliwą wykładnię, polegającą na uchyleniu decyzji, z pominięciem dokonanego przez organ i Sąd ustalenia braku podobieństwa porównywanych znaków na płaszczyźnie znaczeniowej;
3. art. 1321 ust .1 pkt 3) p.w.p. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na braku uchylenia zaskarżonej decyzji z powodu uznania przez Urząd Patentowy RP słowa "p." za element dominujący w obu porównywanych znakach, mimo uprzedniego uznania go zarówno przez sam organ jak i Sąd za oznaczenie wskazujące na jakość towaru, podczas gdy podobieństwo oznaczeń winno wynikać z podobieństwa elementów dominujących i dystynktywnych, a nie z faktu użycia identycznego słowa nie posiadającego samo z siebie zdolności odróżniającej;
4. art. 1321 ust .1 pkt 3) p.w.p. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na uchyleniu zaskarżonej decyzji z pominięciem ustalenia braku podobieństwa w warstwie znaczeniowej znaku badanego i znaku przeciwstawionego, mimo że brak podobieństwa na płaszczyźnie znaczeniowej został przez Urząd Patentowy RP stwierdzony w zaskarżonej decyzji, zaś Sąd sam słusznie zauważył, iż różnica "pomiędzy znakami w jednej płaszczyźnie może zneutralizować podobieństwo występujące na innych płaszczyznach i w konsekwencji doprowadzić do wyłączenia całościowego podobieństwa oznaczeń".
5. art. 1321 ust .1 pkt 3) p.w.p. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na braku uchylenia zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy Urząd Patentowy, stwierdziwszy na stronie 5 decyzji, iż "słowo "P." jest słowem popularnym i dosyć często wykorzystywanym w odniesieniu do towarów i usług, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki", nie wyciągnął z tego żadnych wniosków dla sprawy, jak i nie wskazał dlaczego te ustalenia nie mają dla niego znaczenia, podczas gdy fakt istnienia innych znaków z danym elementem, zwłaszcza gdy jest to jedyny element wspólny porównywanych znaków, istotnie zmniejsza lub wręcz eliminuje nie tylko podobieństwo samych oznaczeń, ale i ryzyko konfuzji;
II. naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na końcowy wynik sprawy w postaci prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy przez organ, a mianowicie:
1. art. 145 § 1 ust. 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jego zastosowania w sytuacji naruszenia przez Urząd Patentowy art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. z uwagi na brak prawidłowej oceny wniosków płynących z materiału dowodowego oraz należytego uzasadnienia decyzji, w związku z;
a) ustaleniem przez organ znaczenia słowa "p.", wskazującego na jakość towaru lub usługi nim oznaczanej;
b) ustaleniem przez organ braku podobieństwa w warstwie znaczeniowej znaku badanego i znaku przeciwstawionego;
c) ustaleniem przez organ, że element wspólny porównywanych znaków "p." jest "słowem popularnym i dosyć często wykorzystywanym w odniesieniu do towarów i usług, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki";
2. art. 134 § 1 p.p.s.a, poprzez pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy znaczenia słowa "p.", wskazującego na jakość oferowanego towaru/usługi, i ograniczenie oceny stanowiska Skarżącego w tym zakresie jedynie w odniesieniu do zarzutu opisowości, w sytuacji gdy Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi i rozstrzyga w granicach sprawy.
3. art. 134 § 1 p.p.s.a poprzez uznanie przez Sąd za prawidłowe ustalenie przez organ podobieństwa usług w klasach 35 i 44 ze względu na przyznanie tego faktu przez Skarżącego, podczas gdy Skarżący przez całe postępowanie przed Urzędem Patentowym, a także przed Sądem podnosił zarzut braku podobieństwa tych usług;
4. art. 134 §1 p.p.s.a. poprzez pominięcie faktu, iż Urząd UE ds. Własności Intelektualnej (EUlPO) uznał element P. za niedystynktywny w rozumieniu art. 7 (b) d. Rozporządzenia w sprawie wspólnotowego znaku towarowego;
5. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez:
a. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na tym, iż Sąd nie stwierdził wadliwości przyjętej przez organ wykładni art. 1321 ust .1 pkt 3) p.w.p., a która to błędna wykładnia legła u podstaw wydania decyzji przez Urząd Patentowy i stwierdzenia konfuzyjnego podobieństwa porównywanych oznaczeń, mimo uprzedniego ustalenia przez organ i Sąd, iż jedyny element wspólny obu tych znaków, uznany dodatkowo przez organ za ich element dominujący tj. element "p." jest oznaczeniem wskazującym na jakość towaru;
b. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku odniesienia się do kwestii ustalenia przez Urząd Patentowy RP braku podobieństwa porównywanych oznaczeń na płaszczyźnie znaczeniowej i skutków takiego ustalenia dla sprawy, mimo że Sąd sam słusznie przyjął, iż różnica "pomiędzy znakami w jednej płaszczyźnie może zneutralizować podobieństwo występujące na innych płaszczyznach i w konsekwencji doprowadzić do wyłączenia całościowego podobieństwa oznaczeń".
c. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku odniesienia się do kwestii ustalenia przez Urząd Patentowy RP znaczenia słowa "p." oznaczającego wg ustaleń Urzędu Patentowego "główny, pierwszy, wyborny, najwyższego gatunku" czyli stanowiącego określenie wskazujące na jakość produktu, co Sąd także stwierdził w zaskarżonym wyroku, nie wyprowadzając z tego faktu żadnych wniosków dla sprawy i jednocześnie nie wskazując dlaczego jego zdaniem fakt ten nie miał wpływu na ocenę zaskarżonej decyzji;
d. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku odniesienia się do zarzutów skarżącego, dotyczących znaczenia słowa "p." w zakresie w jakim wskazuje on na jakość towaru lub usługi i ograniczenie oceny tych zarzutów z punktu widzenia opisowości słowa "p.", mimo że każda z tych przesłanek stanowi samodzielną podstawę do stwierdzenia braku zdolności rejestrowej oznaczenia "p.", a tym samym każda z nich z osobna może potwierdzać brak zdolności odróżniającej oznaczenia "p.";
e. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku odniesienia się do zarzutów skarżącego, dotyczących znaczenia słowa "p." w zakresie w jakim wskazuje on na jakość towaru lub usługi, w świetle potwierdzających ten fakt, decyzji EUlPO, odmawiających rejestracji znaku z elementem P. z urzędu, a więc ze względu na bezwzględne przeszkody udzielenia prawa, wynikające z art. 7 (b) d. Rozporządzenia o wspólnotowym znaku towarowym w związku ze znaczeniem tego słowa w języku angielskim wskazującym na jakość towaru, dotyczących między innymi odmowy rejestracji znaków unijnych P. ZTUE-[...] oraz P. F. ZTUE-[...];
f. nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku odniesienia się do zarzutów Skarżącego, dotyczących odmowy udzielenia przez Urząd Patentowy rejestracji na rzecz Wnioskodawcy (Uczestnika postępowania) znaku towarowego P. [...] dla analogicznych towarów i usług w klasach 09 i 35, podczas gdy fakt ten potwierdza, iż element P. nie posiada zdolności odróżniającej, zaś zgłoszenie przeciwstawionego, unijnego znaku towarowego P. B. M. i powoływanie się na element P. jako element chroniony samodzielnie na podstawie tego znaku jest obejściem przepisów dotyczących braku rejestrowalności znaków towarowych, nie posiadających zdolności odróżniającej.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania lub zmianę zaskarżonego wyroku w zakresie jego uzasadnienia, w tym wykładni art. 1321 ust .1 pkt 3) p.w.p., a niezależnie wskazanie prawidłowego zastosowania art. 1321 ust .1 pkt 3) pwp w sytuacji:
a) gdy jedyny element wspólny porównywanych znaków jest elementem niedystynktywnym, wskazującym na jakość towaru;
b) stwierdzenia braku podobieństwa znaków w warstwie znaczeniowej:
c) stwierdzenia, iż element wspólny porównywanych znaków jest słowem popularnym i dosyć często wykorzystywanym w odniesieniu do towarów i usług do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki.
W przypadku uznania, iż zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, skarżąca wniosła o wydanie rozstrzygnięcia w trybie art. 184 p.p.s.a. i przedstawienie prawidłowego uzasadnienia w zakresie:
1. wykładni art. 1321 ust .1 pkt 3) p.w.p.;
2. sposobu oceny podobieństwa oznaczeń oraz ryzyka kontuzji, w sytuacji gdy:
a) jedyny element wspólny porównywanych znaków jest elementem niedystynktywnym, wskazującym na jakość towaru;
b) w sprawie zachodzi brak podobieństwa znaków w warstwie znaczeniowej;
c) w sprawie zostało ustalone przez organ, iż element wspólny porównywanych znaków jest słowem popularnym i dosyć często wykorzystywanym w odniesieniu do towarów i usług, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuję:
Obie wywiedzione w tej sprawie skargi kasacyjne nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ pozbawione są usprawiedliwiony podstaw, tj. wskazane w nich naruszenia przepisów przez Sąd I instancji nie spełniają wymogu istotności naruszenia.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa.
Odnosząc się do skargi kasacyjnej A. G. i E. J. stwierdzić należy, iż całkowicie niezasadne są zarzuty pomieszczone w punkcie III petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia przepisów art. 1 § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.: "przez co sąd przekroczył granice kontroli legalności (pod względem zgodności z prawem) zaskarżonej decyzji i naruszył przepisy p.p.s.a., tj. uwzględnił skargę i zastosował dyspozycję art. 145 § 1 pkt I lit. c) p.p.s.a zamiast skargi nie uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 151 p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 151 p.p.s.a chodzi o brak zastosowania". Po pierwsze zarzut ten jest nieprawidłowo skonstruowany. Autor skargi kasacyjnej nie wskazuje, czy zarzuty te dotyczą naruszenia prawa procesowego, czy materialnego (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów podkreślenia wymaga, że powołane przepisy prawa (art. 1 § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.) należą do przepisów ustrojowych. Naruszenie tych przepisów nie może w związku z tym stanowić samoistnej podstawy zarzutu naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, bez wskazania konkretnej normy procesowej, która została naruszona. O naruszeniu przepisów art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem (por. wyrok NSA z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13). Żadna z takich sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała. Zaskarżony wyrok został bowiem wydany po rozpatrzeniu skargi na decyzję administracyjną Urzędu Patentowego RP. WSA w Warszawie przeprowadził zatem kontrolę aktu objętego zakresem właściwości tego Sądu, stosując w tym zakresie wyłącznie kryterium zgodności z prawem. Po zbadaniu legalności działalności powyższego organu administracji publicznej, Sąd I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję organu, czyli zastosował jeden z środków przewidzianych w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie można dopatrywać się naruszenia powołanych przepisów w tym, że sąd wydał orzeczenie o treści niezgodnej z oczekiwaniami strony. Jeżeli sąd administracyjny stosuje środki określone w ustawie, to każde jego orzeczenie, zarówno korzystne, jak i niekorzystne dla skarżącego, jest realizacją obowiązku przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej. W takich przypadkach nie może być mowy o naruszeniu dyspozycji ani art. 1 § 2 p.u.s.a., ani art. 3 § 2 pkt 1) p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 2074/13). To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z oceną ustalonego przez organ stanu faktycznego dokonaną przez Sąd I instancji, nie oznacza, że doszło do ich naruszenia.
Chybiony jest również wskazany w pkt I petitum skargi kasacyjnej A. G. i E. J. zarzut naruszenia art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. : "przez co uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia zgodnych z tym przepisem; naruszenie, o jakim tu mowa, polega na niewłaściwym zastosowaniu powołanego przepisu." W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzekającego w rozpoznawanej sprawie brak jest podstaw aby uznać, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia wymogów określonych przepisem art. 141 § 4 zd. 1 p.p.s.a. Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organem administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga zasługuje na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w kwestionowanym zakresie. To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu I instancji, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14).
Natomiast odnosząc się do zarzutu dotyczącego braku zawarcia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia, to stwierdzić trzeba, iż zarzuty w tym zakresie nie mogły odnieść spodziewanego skutku, skoro na podstawie całokształtu uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, zamieszczonego na s. 1-21 uzasadnienia tegoż wyroku, podstawy prawne rozstrzygnięcia Sądu I instancji są wskazane i wyjaśnione. W końcowej części tegoż uzasadnienia na s. 21 WSA wyraźnie zaakcentował, iż: "Reasumując, zasadne okazały się zarzuty naruszenia przez organ wskazanych w skardze w ww. zakresie przepisów procesowych w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zasadność ww. zarzutów powoduje zaś konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302)." W nawiązaniu do zarzutów skargi, z powodu których Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję (wymienionych i uzasadnionych na s. 6-13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), wskazać trzeba takie zarzuty jak zarzuty naruszenia przez organ patentowy przy rozpatrywaniu sprawy przepisów procesowych, tj. art. 7, art. 77 § 1 i 4 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 1321 § 1 pkt 3 p.w.p. Podkreślić trzeba, iż zgodne z jednolitym poglądem orzecznictwa i doktryny kwestia podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz dotyczy stanu faktycznego, co powoduje też, że dopiero zakwestionowanie ustaleń faktycznych umożliwia zasadne postawienie zarzutu błędnej oceny takiego podobieństwa (tak w wyrokach NSA: z 21 lutego 2005 r., sygn. akt II GSK 1364/04, z 24 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 261/08, z 3 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 654/08, z 28 kwietnia 2009 r., sygn. akt II GSK 896/08; por. też: M. Trzebiatowski [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, red. J. Sieńczyło-Chlabicz, Wydawn. C.H. Beck, Warszawa 2020, s. 819).
Za niezasadne należy uznać także sformułowane w pkt II petitum skargi kasacyjnej A. G. i E. J. zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 7, art. 77 § 1 i 4, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. "przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. uwzględnił skargę i zastosował dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 77 § 4, 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. zamiast skargi nie uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 151 p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 151 p.p.s.a chodzi o brak zastosowania". Po pierwsze wskazać trzeba, iż Sąd I instancji nie mógł naruszyć wskazanych w tym zarzucie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, ponieważ ich nie stosował. Autor skargi kasacyjnej zdaje się nie zauważać, iż prawidłowo sformułowane zarzuty skargi kasacyjnej powinny być skierowane w stosunku do wyroku Sądu I instancji, a nie decyzji organu. Nadto uzasadnienie tego zarzutu jest ogólne i niejasne. Z jednej strony w skardze kasacyjnej odnoście tego zarzutu Autor skargi kasacyjnej twierdzi, że: "Zarówno zaskarżony wyrok, jak i decyzja Urzędu jednoznacznie wskazują, że ocena podobieństwa oznaczeń powinna być dokonana na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej (str. 17 wyroku; str. 5/8 decyzji). Mając to na uwadze, za bezsporne należy uznać, że zarówno WSA, jak i Urząd przyjęły do rozstrzygnięcia sprawy takie same materialnoprawne standardy oceny przesłanek określone w art. 1321 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Standardy te nie są kwestionowane niniejszą skargą. 7. Kluczowy zarzut, na którym WSA oparł wyrok to stwierdzenie, że <
> (s. 17 wyroku). Nie można zgodzić się z tym zarzutem. Zdaniem niniejszej skargi kasacyjnej to właśnie WSA w zaskarżonym wyroku tym standardom nie sprostał, a wytyczne, które kieruje do Urzędu z tymi standardami stoją w sprzeczności." (s. 4 uzasadnienia analizowanej skargi kasacyjnej). Z tak zredagowanego uzasadnienia tegoż zarzutu skargi kasacyjnej, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nie wynika jasno, którym to standardom nie sprostał WSA w zaskarżonym wyroku i jakie wytyczne Sądu I instancji, zdaniem skarżących kasacyjnie, kierowane do UP RP stoją w sprzeczności z tymi bliżej nie wskazanymi standardami. Nadto Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił pomieszczonych w uzasadnieniu tego zarzutu twierdzeń kasatora, iż Sąd I instancji pominął w zaskarżonym wyroku zasadę kontradyktoryjności postępowania przed UP RP. Fakt, iż w uzasadnieniu wyroku WSA nie używa tego terminu i we wskazaniach co do dalszego postępowania Sąd I instancji pokazując kierunki ponownego rozpatrzenia sprawy akcentuje, że organ powinien ponownie wyczerpująco rozpatrzyć materiał dowodowy np. w zakresie analizy warstwy fonetycznej i wizualnej spornych oznaczeń oraz ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd nie oznacza, iż Sąd I instancji nakazał organowi samodzielne poszukiwanie nowych dowodów w sprawie, poza dowodami już przedstawionymi w toku postępowania przez wnioskodawcę i uprawnionego, co do których zresztą UP RP w pełni i wnikliwie się w uzasadnieniu swojej decyzji nie odniósł, na co wskazuje treść skargi wniesionej do Sądu I instancji przez P. V. P. oraz sama treść zaskarżonej decyzji organu patentowego.
Przechodząc do analizy zarzutów skargi kasacyjnej P. V. P. Sp. z o.o. w O. stwierdzić należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny ich nie podzielił. Wprawdzie skarżący kasacyjnie w swojej kasacji zaskarżył wyrok w całości, jednak z uzasadnienia tejże skargi kasacyjnej i dalszych pism procesowych złożonych przez skarżącą kasacyjnie Spółkę wynika, że skarga kasacyjna złożona została w istocie na uzasadnienie wyroku Sądu I instancji, gdyż sam wyrok jest dla Spółki korzystny. Mimo że zarzuty te obejmują naruszenie przepisów procesowych oraz naruszenie przepisów materialnych, to z uwagi na ich sposób sformułowania (częste powtórzenia analogicznych zarzutów w niezbyt klarowny sposób) – zasadnym będzie ich łącznie rozpatrzenie. Po pierwsze za niezasadne należy uznać zarzuty pomieszczone w punkcie II petitum tejże skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje na zamieszczone wyżej rozważania dotyczące treści i istoty tegoż przepisu p.p.s.a., których powtarzanie byłoby niecelowe. Naruszenie tegoż przepisu skarżąca kasacyjnie Spółka wiąże przede wszystkim z naruszeniem art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na: 1) pominięciu przy rozstrzyganiu sprawy "znaczenia słowa "p.", wskazującego na jakość oferowanego towaru/usługi, i ograniczenie oceny stanowiska Skarżącego w tym zakresie jedynie w odniesieniu do zarzutu opisowości, w sytuacji gdy Sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi i rozstrzyga w granicach sprawy", 2) "poprzez uznanie przez Sąd za prawidłowe ustalenie przez organ podobieństwa usług w klasach 35 i 44 ze względu na przyznanie tego faktu przez Skarżącego, podczas gdy Skarżący przez całe postępowanie przed Urzędem Patentowym, a także przed Sądem podnosił zarzut braku podobieństwa tych usług", 3) "poprzez pominięcie faktu, iż Urząd UE ds. Własności Intelektualnej (EUlPO) uznał element P. za niedystynktywny w rozumieniu art. 7 (b) d. Rozporządzenia w sprawie wspólnotowego znaku towarowego". Nadto: niestwierdzenie przez WSA "wadliwości przyjętej przez organ wykładni art. 1321 ust .1 pkt 3) p.w.p., a która to błędna wykładnia legła u podstaw wydania decyzji przez Urząd Patentowy i stwierdzenia konfuzyjnego podobieństwa porównywanych oznaczeń, mimo uprzedniego ustalenia przez organ i Sąd, iż jedyny element wspólny obu tych znaków, uznany dodatkowo przez organ za ich element dominujący tj. element "p." jest oznaczeniem wskazującym na jakość towaru"; "nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku odniesienia się do kwestii ustalenia przez Urząd Patentowy RP braku podobieństwa porównywanych oznaczeń na płaszczyźnie znaczeniowej i skutków takiego ustalenia dla sprawy"; "nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku odniesienia się do kwestii ustalenia przez Urząd Patentowy RP znaczenia słowa "p." oznaczającego wg ustaleń Urzędu Patentowego "główny, pierwszy, wyborny, najwyższego gatunku" czyli stanowiącego określenie wskazujące na jakość produktu, co Sąd także stwierdził w zaskarżonym wyroku, nie wyprowadzając z tego faktu żadnych wniosków dla sprawy i jednocześnie nie wskazując dlaczego jego zdaniem fakt ten nie miał wpływu na ocenę zaskarżonej decyzji"; "nieprawidłowe uzasadnienie wyroku polegające na braku odniesienia się do zarzutów skarżącego, dotyczących znaczenia słowa "p." w zakresie w jakim wskazuje on na jakość towaru lub usługi i ograniczenie oceny tych zarzutów z punktu widzenia opisowości słowa "p.", mimo że każda z tych przesłanek stanowi samodzielną podstawę do stwierdzenia braku zdolności rejestrowej oznaczenia "p.", a tym samym każda z nich z osobna może potwierdzać brak zdolności odróżniającej oznaczenia "p."; "nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku odniesienia się do zarzutów skarżącego, dotyczących znaczenia słowa "p." w zakresie w jakim wskazuje on na jakość towaru lub usługi, w świetle potwierdzających ten fakt, decyzji EUlPO, odmawiających rejestracji znaku z elementem P. z urzędu, a więc ze względu na bezwzględne przeszkody udzielenia prawa, wynikające z art. 7 (b) d. Rozporządzenia o wspólnotowym znaku towarowym w związku ze znaczeniem tego słowa w języku angielskim wskazującym na jakość towaru, dotyczących między innymi odmowy rejestracji znaków unijnych P. ZTUE-[...] (1996r) oraz P. F. ZTUE-[...] (2000r.)"; "nieprawidłowe uzasadnienie wyroku, polegające na braku odniesienia się do zarzutów Skarżącego, dotyczących odmowy udzielenia przez Urząd Patentowy rejestracji na rzecz Wnioskodawcy (Uczestnika postępowania) znaku towarowego P. [...] dla analogicznych towarów i usług w klasach 09 i 35, podczas gdy fakt ten potwierdza, iż element P. nie posiada zdolności odróżniającej, zaś zgłoszenie przeciwstawionego, unijnego znaku towarowego P. B. M. i powoływanie się na element P. jako element chroniony samodzielnie na podstawie tego znaku jest obejściem przepisów dotyczących braku rejestrowalności znaków towarowych, nie posiadających zdolności odróżniającej."
Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów dotyczący braków uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA przypomnieć trzeba, iż Sąd I instancji nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi. W uzasadnieniu swojego wyroku Sąd ten nie ma obowiązku odnosić się do wszystkich zarzutów skargi, a tylko do tych, które uzna za istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Rozstrzygając analizowana sprawę Sąd I instancji uchylił zaskarżona decyzję organu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302). Jak już Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił wyżej - w nawiązaniu do zarzutów skargi, z powodu których Sąd I instancji uchylił zaskarżoną decyzję (wymienionych i uzasadnionych na s. 6-13 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), wskazać trzeba takie zarzuty jak zarzuty naruszenia przez organ patentowy przy rozpatrywaniu sprawy przepisów procesowych, tj. art. 7, art. 77 § 1 i 4 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 1321 § 1 pkt 3 p.w.p. Zaakcentować trzeba ponownie, iż zgodne z jednolitym poglądem orzecznictwa i doktryny kwestia podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz dotyczy stanu faktycznego, co powoduje też, że dopiero zakwestionowanie ustaleń faktycznych umożliwia zasadne postawienie zarzutu błędnej oceny takiego podobieństwa (tak w wyrokach NSA: z 21 lutego 2005 r., sygn. akt II GSK 1364/04, z 24 czerwca 2008 r., sygn. akt II GSK 261/08, z 3 lutego 2009 r., sygn. akt II GSK 654/08, z 28 kwietnia 2009 r., sygn. akt II GSK 896/08; por. też: M. Trzebiatowski [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, red. J. Sieńczyło-Chlabicz, Wydawn. C.H. Beck, Warszawa 2020, s. 819). Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku zakwestionował ustalenia faktyczne dotyczące dokonanej przez organ patentowy analizy przeciwstawionych znaków na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej oraz całościowej oceny przedmiotowych oznaczeń "w aspekcie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd" czego, jak podkreślił WSA na s. 20 uzasadnienia wyroku w tej sprawie, w wykonaniu organu patentowego, zabrakło. Naczelny Sąd Administracyjny, w składzie orzekającym w tej sprawie, podziela zastrzeżenia Sądu I instancji w tych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestiach. Skoro Sąd I instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję z uwagi na naruszenie przez UP RP wskazanych przepisów procesowych, to należy przyjąć, iż uznał za przedwczesną ocenę zastosowania w analizowanej sprawie przepisów prawa materialnego. W żadnej części uzasadnienia Sąd I instancji nie postawił bowiem Urzędowi Patentowemu zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez naruszenie art. 1321 ust. 1 pkt 3) p.w.p. Wręcz przeciwnie - w końcowej części uzasadnienia, jak to już wskazano, Sąd I instancji postawił Urzędowi Patentowemu RP zarzut niedostatecznego przeprowadzenia analizy przeciwstawionych znaków na płaszczyźnie wizualnej i fonetycznej oraz całościowej oceny przedmiotowych oznaczeń "w aspekcie ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd" i to było powodem uchylenia zaskarżonej decyzji.
Zatem pomieszczone w punkcie I skargi kasacyjnej Spółki zarzuty dotyczące naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, tj. głownie art. 1321 ust. 1 pkt 3) p.w.p. poprzez jego błędna wykładnię i nieprawidłowe zastosowanie są także przedwczesne. Nie odniesienie się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do pewnych kwestii podnoszonych w skardze do WSA (np. kwestii braku podobieństwa przeciwstawionych znaków na płaszczyźnie znaczeniowej, czy też nie odniesienie się do kwestii wskazywanych w skardze do WSA orzeczeń EUIPO) nie jest istotnym, wpływającym na rozstrzygnięcie sprawy, mankamentem. Takie działanie Sądu I instancji powoduje natomiast brak związania organu (UP RP) przy ponownym rozpatrywaniu sprawy i w przyszłości sądów administracyjnych, w oparciu o art. 153 p.p.s.a., oceną prawną w tym zakresie, ponieważ ocena prawna co do stanu prawnego i faktycznego sprawy (przepisów materialnych i procesowych) musi być "wyrażona w orzeczeniu sądu", a nie domniemana.
Wbrew wnioskom sformułowanym przez skarżącą kasacyjnie Spółkę pod adresem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd II instancji nie może, we wskazanej wyżej sytuacji, odnosić się do kwestii, co do których nie wypowiedział się Sąd I instancji, ponieważ prowadziłoby to do naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania przed sądami administracyjnymi.
Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia obu skarg kasacyjnych i orzekł na mocy art. 184 p.p.s.a. jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI