II GSK 133/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-04-25
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowyczas pracy kierowcówtachografkara administracyjnaodpowiedzialność przewoźnikazasada proporcjonalnościpostępowanie administracyjneskarga kasacyjnaNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki transportowej od wyroku WSA, uznając, że naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców i tachografach nie były spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, a spółka nie wykazała, że podjęła wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze.

Spółka A. Sp. z o.o. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił jej skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą karę pieniężną za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Spółka zarzucała błędną wykładnię przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów oraz naruszenie przepisów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę, stwierdzając, że naruszenia nie wynikały z nadzwyczajnych okoliczności, a spółka nie wykazała, że podjęła wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze, co jest warunkiem uwolnienia od odpowiedzialności.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez A. Sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, który utrzymał w mocy decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Spółka zarzucała sądowi pierwszej instancji błędną wykładnię przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, w kontekście zasady proporcjonalności i przepisów unijnych dotyczących czasu pracy kierowców i tachografów. Kwestionowano również naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. (wady uzasadnienia) oraz art. 7 i 77 § 1 k.p.a. (brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego). Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie są zasadne, a uzasadnienie wyroku WSA było prawidłowe. W odniesieniu do prawa materialnego, NSA podkreślił, że art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi wyjątek od zasady odpowiedzialności przedsiębiorcy i wymaga wykazania przez niego, że podjął wszelkie niezbędne środki w celu zapobieżenia naruszeniu. Sąd stwierdził, że naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, odpoczynków i tachografów nie wynikały z nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych okoliczności, a spółka nie wykazała, że podjęła odpowiednie działania organizacyjne i nadzorcze. Argumenty dotyczące wadliwego działania tachografów również nie stanowiły podstawy do uwolnienia od odpowiedzialności, chyba że były spowodowane nadzwyczajnymi zdarzeniami. NSA uznał, że kary nałożone na podstawie przepisów ustawy o transporcie drogowym są skuteczne, proporcjonalne i odstraszające, a zarzut naruszenia zasady proporcjonalności z art. 2 Konstytucji RP jest nieuzasadniony.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Naruszenia te skutkują nałożeniem kary, chyba że przewoźnik udowodni, że podjął wszelkie niezbędne środki zapobiegawcze i naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi wyjątek od zasady odpowiedzialności przewoźnika i wymaga wykazania przez niego braku wpływu na naruszenie oraz wystąpienia zdarzeń nieprzewidywalnych. Standardowe naruszenia, w tym dotyczące tachografów, nie są traktowane jako okoliczności wyłączające odpowiedzialność, jeśli nie wynikają z nadzwyczajnych zdarzeń.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Główne

u.t.d. art. 92a § ust.1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia przepisów.

u.t.d. art. 92c § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Przewiduje przesłanki egzoneracyjne od odpowiedzialności za naruszenia, wymagające wykazania braku wpływu na naruszenie i wystąpienia zdarzeń nieprzewidywalnych.

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów lub nie odnosi się do stanu faktycznego, ale nie może być użyte do zwalczania zaakceptowanej przez sąd podstawy faktycznej lub wykładni prawa.

p.p.s.a. art. 174 § pkt 1 i pkt 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Podstawy skargi kasacyjnej: naruszenie prawa materialnego lub przepisów postępowania, jeżeli uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

p.p.s.a. art. 176

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Wymagania formalne skargi kasacyjnej, w tym konieczność przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia.

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

NSA jest związany granicami skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania.

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Oddalenie skargi przez WSA, gdy brak podstaw do jej uwzględnienia.

k.p.a. art. 7

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.

k.p.a. art. 77 § § 1

Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego

Obowiązek organu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.

u.t.d. art. 5

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Transport drogowy jako reglamentowana działalność gospodarcza.

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada demokratycznego państwa prawnego, w tym zasada proporcjonalności.

rozporządzenie nr 561/2006 art. 19 § ust. 1

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady nr 561/2006

Państwa Członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące nakładania kar za naruszenia rozporządzenia, które muszą być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przepisów postępowania przez WSA, w tym art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 7, 77 § 1 k.p.a. Błędna wykładnia prawa materialnego (art. 92c ust. 1 u.t.d.) w kontekście zasady proporcjonalności i przepisów UE. Naruszenie art. 2 Konstytucji RP (zasada proporcjonalności).

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 7, 77 § 1 k.p.a.) nieuzasadnione. Zarzuty naruszenia prawa materialnego (art. 92c ust. 1 u.t.d.) nieuzasadnione, gdyż naruszenia nie wynikały z nadzwyczajnych okoliczności, a spółka nie wykazała podjęcia wszelkich niezbędnych środków zapobiegawczych. Zarzut naruszenia art. 2 Konstytucji RP nieuzasadniony.

Godne uwagi sformułowania

Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Ciężar dowodu nie spoczywa wyłącznie na organie; strona ma obowiązek lojalnego współudziału w zbieraniu dowodów. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.

Skład orzekający

Andrzej Skoczylas

sprawozdawca

Cezary Pryca

przewodniczący

Krzysztof Sobieralski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności przewoźnika za naruszenia czasu pracy kierowców i tachografów, zasady ciężaru dowodu w postępowaniu administracyjnym, oraz przesłanki wyłączające odpowiedzialność na podstawie art. 92c ust. 1 u.t.d."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej interpretacji przepisów o transporcie drogowym i postępowaniu administracyjnym, z uwzględnieniem orzecznictwa NSA. Może być mniej bezpośrednio stosowalne w sprawach spoza sektora transportu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu naruszeń czasu pracy kierowców i odpowiedzialności firm transportowych, z naciskiem na interpretację przepisów wyłączających odpowiedzialność. Jest to istotne dla branży transportowej i prawników zajmujących się tym sektorem.

Czy drobne naruszenie czasu pracy kierowcy zawsze kosztuje firmę transportową tysiące złotych? NSA wyjaśnia, kiedy można uniknąć kary.

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 133/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-04-25
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-01-21
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Andrzej Skoczylas /sprawozdawca/
Cezary Pryca /przewodniczący/
Krzysztof Sobieralski
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Kara administracyjna
Transport
Sygn. powiązane
II SA/Sz 1199/19 - Wyrok WSA w Szczecinie z 2020-10-08
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 141 § 4, art. 174 pkt 1 i pkt 2, art. 176
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Dz.U. 2023 poz 775
art. 7, art. 77 § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. j.)
Dz.U. 2022 poz 2201
art. 5, art. 92a ust.1, art. 92c ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - t.j.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie  Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu  25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Andrzej Skoczylas (spr.) Sędzia del. WSA Krzysztof Sobieralski Protokolant asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Sp. z o.o. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 8 października 2020 r. sygn. akt II SA/Sz 1199/19 w sprawie ze skargi A. Sp. z o.o. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 października 2019 r. nr BP.500.162.2019.0165.SZ16.8222 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Sp. z o.o. w S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1350 (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 8 października 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 1199/19, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.; powoływanej dalej jako: p.p.s.a.), oddalił skargę A. Sp. z o.o. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 11 października 2019 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła A. Sp. z o.o. w S., zaskarżając orzeczenie w całości oraz domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zrzeczono się przeprowadzenia rozprawy.
Na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm.; powoływanej dalej jako: u.t.d.) w aspekcie art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej (zasada proporcjonalności) w związku z art. 19 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady nr 561/2006 (WE) w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. U. UE. L. 2006.102.1 z dnia 11 kwietnia 2006 r.; powoływanego dalej jako: rozporządzenie nr 561/2006) oraz działu III ust. 4 pkt 041W oraz 042W załącznika 1B do rozporządzenia 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, poprzez błędne uznanie, że za wszelkie, nawet najdrobniejsze odstępstwa od norm przewidzianych w art. 6-9 rozporządzenia nr 561/2006, łącznie z naruszeniami powstałymi wyłącznie w wyniku niedoskonałości urządzenia kontrolno-pomiarowego (tachografu) lub wynikającymi z okoliczności losowych, odpowiedzialność spoczywa automatycznie na podmiocie realizującym przewóz;
2. przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na niewzięciu pod uwagę przez Sąd całokształtu materiału dowodowego w rozpoznawanej sprawie w celu stwierdzenia, czy GITD dopuścił się naruszenia prawa materialnego i czy miało ono wpływ na wynik sprawy, a także poprzez akceptację działania GITD, polegającego na przerzuceniu na stronę obowiązków określonych w art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 775, powoływanej dalej jako: k.p.a.) (brak dążenia organu do wyczerpującego zebrania materiału dowodowego), czym naruszono podstawowe zasady postępowania administracyjnego, określone w art. 7 k.p.a.
W uzasadnieniu przedstawiono argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych podstaw. Natomiast istota sporu prawnego rozpatrywanej sprawy, a także sposób sformułowania zarzutów oraz ich wzajemne powiązanie powodują konieczność łącznego ich rozpatrzenia.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym w zakresie odnoszącym się do licznych, ale w większości przypadków niewielkich przekroczeń maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenia wymaganego okresu odpoczynku oraz wykonywania międzynarodowego przewozu drogowego rzeczy przez kierowcę nieposiadającego ważnego świadectwa kierowcy stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku - najogólniej rzecz ujmując - wynika, że przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały - wobec ich prawidłowości - przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się znamion przypisanych stronie deliktów, a w konsekwencji nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 9.650 zł zł. Zwłaszcza, że - zdaniem Sądu pierwszej instancji - organy administracji bez naruszenia prawa oceniły również, że w rozpatrywanej sprawie nie zaktualizowały się przesłanki stosowania art. 92c ust. 1 u.t.d.
W związku z powyższym podkreślić należy, że ocena zarzutów przedstawionych w petitum skargi kasacyjnej nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (por. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Tak więc wskazać należy, że sporządzenie skargi kasacyjnej jest ograniczone tzw. przymusem radcowsko-adwokackim, sama zaś skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych, skoro w myśl art. 176 p.p.s.a. powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Przytoczenie podstaw kasacyjnych i prawidłowe ich uzasadnienie ma istotne znaczenie z tej przyczyny, że Naczelny Sąd Administracyjny, jak to uprzednio wskazano, jest związany tymi zarzutami. Oparcie skargi kasacyjnej na obu podstawach kasacyjnych z reguły wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych, albowiem tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony i nie doszło do mających wpływ na wynik sprawy naruszeń procesowych, można przejść do oceny zastosowania i wykładni prawa materialnego (por. wyrok NSA z dnia 9 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 2355/11 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Powołanie się na naruszenie przepisów postępowania, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. oznacza, że zarzut naruszenia przepisów postępowania może zostać uwzględniony jedynie wtedy, gdy uchybienie sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przy czym użycie przez ustawodawcę słowa "wpływ" oznacza, że pomiędzy uchybieniem procesowym, a wydanym w sprawie orzeczeniem podlegającym zaskarżeniu powinien zachodzić związek przyczynowy. Skarżący kasacyjnie winien zatem wskazać na te przepisy p.p.s.a., które miały zostać naruszone przez sąd pierwszej instancji i wskazać, że gdyby ich nie naruszono, to prawdopodobnie wynik postępowania byłby inny.
Ze zgłoszonych w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej zarzutów, najdalej idącym jest zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. odnosi się do wad formalnych uzasadnienia zaskarżonego wyroku, podważa poprawność uzasadnienia, a to oznacza, że w przypadku jego skuteczności pozostałe zarzuty nie mogłyby podlegać ocenie w postępowaniu kasacyjnym, bowiem wyrok sądu pierwszej instancji nie dawałby podstawy do oceny ich trafności.
W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie, w tym gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy nie zawiera stanowiska sądu odnośnie do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, a także wyroki NSA z dnia 19 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5379/16; 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt II FSK 568/08 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszenie to musi być na tyle istotne, aby można było uznać, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), co strona skarżąca kasacyjnie powinna wykazać.
Zdaniem NSA, w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawierało wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.
Dodatkowo NSA w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a. nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie doszło albo nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15; wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2336/16; wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 2671/16; wyrok NSA z 4 października 2018 r., sygn. akt II GSK 2983/16 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Rację ma także Sąd I instancji, wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, że organowi nie sposób przypisać zarzucanych w skardze naruszeń przepisów procesowych w tym art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
Zarzuty procesowe sformułowane w skardze kasacyjnej sprowadzają się w istocie do twierdzenia, że Sąd I instancji nie dostrzegł, iż organ administracji naruszył reguły zawarte w tych przepisach. Odnosząc się zatem ogólnie do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane przez Sąd I instancji decyzje zostały wydane w postępowaniu, które zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego oraz wydanych w tej sprawie decyzji wynika, że zostały wyjaśnione istotne okoliczności sprawy, których wyjaśnienie było konieczne do zastosowania przepisów prawa materialnego. Ponadto z uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji jednoznacznie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zaskarżonej decyzji w zakresie istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych i prawnych. Podnoszone w tym zakresie zarzuty skarżącej kasacyjnie sprowadzają się w istocie rzeczy do prezentowania własnych ocen stanu faktycznego.
Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny podziela myśl, która przyświecała Sądowi pierwszej instancji, że zgodnie z art. 7 k.p.a. to na organach ciąży obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Powszechnie w doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że w postępowaniu administracyjnym to na organie spoczywa ciężar dowodu. Tak ukształtowana zasada ciężaru dowodu doznaje przełamania w tych przypadkach, w których możliwości poczynienia ustaleń przez organ są ograniczone, zwłaszcza, gdy wykazanie określonych faktów pozostaje w interesie strony (por. wyrok NSA z 15 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 603/16; wyrok NSA z 30 października 2023, II GSK 796/20 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W takich przypadkach ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi dla siebie skutki prawne. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 10 października 2007 r., sygn. akt II GSK 172/07, wyraził pogląd, który Sąd rozpoznający sprawę niniejszą podziela, że nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania z lojalnego współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej okoliczności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony (wyrok NSA z 5 grudnia 2023 r., II GSK 616/20 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Powyższe stanowisko potwierdzają liczne przykłady z orzecznictwa, które akcentują, że obowiązki organów administracji publicznej w zakresie przeprowadzenia dowodów z urzędu celem odtworzenia prawdy obiektywnej nie sięgają tak daleko, by zwalniały stronę ze współudziału w zebraniu materiału dowodowego (por. wyroki NSA z: 17 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 273/10; 10 grudnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1677/10). W ramach lojalnego współdziałania w celu wyjaśnienia okoliczności faktycznych, strona powinna przedstawić wszystkie informacje niezbędne do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak również udostępnić dowody znajdujące się w jej posiadaniu lub które tylko ona może przedstawić, potwierdzające okoliczności istotne dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Tym niemniej cały czas podkreśla się, że obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.).
Organ ma zatem obowiązek poszukiwania dowodów, niemniej jednak nie jest nieograniczony w tym zakresie, bowiem w świetle orzecznictwa z przepisu art. 77 § 1 k.p.a. nie wynika wcale, że na organ został przerzucony cały ciężar dowodowy w sprawie. Organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów dla wykazania słuszności stanowiska strony. Z cytowanego wyżej przepisu nie daje się w szczególności wyprowadzić konkluzji, że organy administracji obowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ta ostatnia – mimo wezwania – środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach (por. wyrok NSA z 20 maja 1998 r., sygn. akt I SA/Ka 1605/96). Zwłaszcza, gdy tylko z jej udziałem możliwe jest ewentualne pozyskanie dowodów potwierdzających dane twierdzenia (np. dane dokumenty znajdują się w wyłącznej dyspozycji strony, a organ wzywa ją do współdziałania w zakresie ich pozyskania).
Rację ma także Sąd I instancji, że na taką właśnie konstrukcję ciężaru dowodu w postępowaniu w zakresie sankcji przewidzianych w ustawie o transporcie drogowym wskazuje treść art. 92c ust.1 pkt 1 u.t.d. Przesłanka egzoneracyjna określona art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. nie odnosi się do zachowania samego przedsiębiorcy, jego działań lub działań osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu działalności. Nie wystarczy więc wykazanie braku winy przedsiębiorcy, lecz konieczne jest pozytywne udowodnienie przez przedsiębiorcę, że podjął on wszystkie niezbędne środki w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa.
Odnosząc się zatem do wskazanych wyżej zarzutów naruszenia przepisów postępowania, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że kontrolowane postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie ze standardami procedury administracyjnej. Nieusprawiedliwione są zatem procesowe zarzuty kasacyjne. WSA, oddalając rozpatrywaną skargę, nie złamał wytykanych mu przepisów postępowania.
Przechodząc do oceny zasadności zarzutów opartych na podstawie kasacyjnej opisanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a., tj. naruszenia przepisów prawa materialnego, przypomnieć należy, że zarzuty oparte na wskazanej podstawie kasacyjnej powinny wykazać, że Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Tak więc kasator powinien wykazać i uzasadnić, że wojewódzki sąd administracyjny nieprawidłowo odczytał normę prawną wynikającą z treści przepisu prawa materialnego, bądź mylnie zrozumiał treść przepisu prawa materialnego. W każdym więc z tych przypadków chodzi o sytuację, gdy wykładnia dokonana przez sąd jest nie do przyjęcia w kontekście logiczno-językowym pozostałych przepisów prawa lub celu, w jakim został wprowadzony dany przepis. Natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, iż sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia, a w przypadku zarzutu niezastosowania przepisu, dlaczego powinien być zastosowany.
W związku z powyższym w ocenie NSA nie jest zasadny zarzut opisany w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej.
Podkreślić należy, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne nie mogły pozostawać bez znaczenia dla oceny odnośnie do podstaw stosowania w rozpatrywanej sprawie przepisu art. 92c u.t.d.
Art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przewiduje wyjątek od zasady wynikającej z art. 92a u.t.d. Wynika z niego, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W świetle przywołanego przepisu prawa chodzi więc o brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń i okoliczności - w odniesieniu do których przyjmuje się w orzecznictwie, że są to wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć (por. wyroki NSA z dnia: 11 maja 2023 r., sygn. akt II GSK 364/20; 10 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 76/20; 3 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1447/19; 12 stycznia2023 r., sygn. akt II GSK 696/20; 3 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1046/19).
Nałożona zaskarżoną decyzją sankcja administracyjna ma zatem przede wszystkim znaczenie prewencyjne, a istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (zob. np. wyrok NSA z dnia 10 października 2019 r., sygn. akt II GSK 3116/17). Celem tej kary jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Z tego punktu widzenia system sankcji przewidzianych przez przepisy u.t.d. stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną. Z powyższego jednoznacznie wynika, że za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia zatem domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Z tego powodu, co do zasady, bez znaczenia pozostają okoliczności, w jakich doszło do powstania naruszeń u przewoźnika.
Podjęcie oraz wykonywanie transportu drogowego stanowi rodzaj reglamentowanej działalności gospodarczej (art. 5 u.t.d.), co wobec wysokich wymagań stawianych jej prowadzeniu nie pozostaje bez wpływu na miarę oceny staranności jej wykonywania. Oznacza to, że podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, w tym w zakresie doboru kierowców i ułożenia planu ich pracy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności nie wystarczy wykazanie braku winy, lecz wymagane jest udowodnione podjęcie wszystkich niezbędnych środków w celu zapobieżenia powstaniu naruszenia prawa. Nie wystarcza wykazanie zastosowania wszystkich normalnych, rutynowych środków zabezpieczających, jeżeli sytuacja wymagała środków dodatkowych. W tym stanie rzeczy skoro podmiot wykonujący przewóz drogowy jest zobowiązany do działań organizacyjnych gwarantujących bezpieczeństwo innych użytkowników dróg, to z pewnością obowiązkiem tego podmiotu jest takie zorganizowanie przewozu drogowego aby gwarantowało to przestrzeganie przez kierowców norm czasu pracy i aby podjęte działania umożliwiały przestrzeganie w tym zakresie obowiązujących przepisów prawa.
Ustawodawca umożliwił przedsiębiorcy obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92c ust. 1 u.t.d., stanowiących wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz. W rozpoznawanej sprawie jednak tego domniemania skarżący skutecznie nie obalił.
Ponownie należy podkreślić, że art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. ma charakter wyjątkowy i podlega interpretacji ścieśniającej. Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest bowiem rygorystyczna, z powodu dążenia do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dla zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: brak wpływu przewoźnika na powstanie naruszenia oraz wystąpienie naruszenia wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Okolicznościami, o których mowa art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., mogą być wyłącznie sytuacje ponadprzeciętne, odbiegające od standardowych stanów faktycznych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że organy orzekające w sprawie oraz WSA prawidłowo oceniły wpływ skarżącej Spółki na naruszenie ustawy o transporcie drogowym, zaznaczając, że nie możne ona skutecznie powoływać się na treść art. 92c ust. 1 u.t.d. w sytuacji, gdy to działający w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy kierowca, działający w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary.
Wbrew zatem twierdzeniom skarżącej kasacyjnie Spółki, Sąd I instancji słusznie przyjął, że w kontrolowanym przedsiębiorstwie opisane przypadki przekroczenia czasu pracy kierowców, skrócenie dziennego czasu odpoczynku, niepoprawne operowanie przełącznikiem tachografu, a także wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego bez ważnego świadectwa pracy świadczą o nienależytym wykonywaniu obowiązków przez kierowców, a zatem i niewłaściwej organizacji i nadzorze nad ich pracą.
Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, że odpowiedzialności spółki nie podważają także jej argumenty dotyczące nieprawidłowego działania tachografów, które zdaniem skarżącej Spółki nie rejestrują rzeczywistych wymiarów czasowych. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w pełni zasadnie przyjął, że za te urządzenia odpowiada wyłącznie strona skarżąca i nieprawidłowości z tego wynikłe, które nie zostały spowodowane jakimiś nadzwyczajnymi okolicznościami (jak np. uszkodzenie urządzenia w wyniku wypadku drogowego, czy uszkodzenia przez osobę trzecią) nie stanowią okoliczności egzoneracyjnej.
Należy ponownie podkreślić, iż w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. chodzi o sytuacje nadzwyczajnych trudności niezależnych od woli kierowcy, a także nieuniknionych i niedających się przewidzieć, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności. Tak więc w stanie faktycznym sprawy zasadnie Sąd pierwszej instancji uznał, że okoliczności sprawy wskazujące jednoznacznie na przekroczenie norm czasu pracy kierowców na określonej trasie, brak miejsc parkingowych i w związku z tym kontynuowaniem dalszej jazdy do najbliższego bezpiecznego parkingu, złe warunki atmosferyczne, nie mogą stanowić okoliczności stanowiącej podstawę do zastosowania przedstawionych wyżej regulacji prawnych, to również nie uzasadnia twierdzenia o naruszeniu zasady ustanowionej w art. 19 ust. 1 rozporządzenia 561/2006. Przepis ten stanowi, iż "Państwa Członkowskie ustanawiają przepisy dotyczące nakładania kar w przypadku naruszeń niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz podejmą wszelkie środki niezbędne do zapewnienia ich stosowania. Kary te muszą być skuteczne, proporcjonalne, odstraszające oraz niedyskryminujące. Jakiekolwiek naruszenie niniejszego rozporządzenia i rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 nie może powodować nałożenia więcej niż jednej kary lub prowadzenia więcej niż jednego postępowania."
Zdaniem składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy zauważyć, że kary za poszczególne przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu oraz naruszenia wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego rosną w zależności od czasu o jaki doszło do skrócenia czasu tego odpoczynku (przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu) i są uzależnione od wagi naruszenia. Nie można więc skutecznie zarzucać, że omawiane regulacje nie spełniają postulatu proporcjonalności i odstraszającego waloru kar.
Nieuprawniony jest też zarzut naruszenia art. 2 Konstytucji RP i wyrażonej w tym przepisie zasady demokratycznego państwa prawnego, gdyż kara została nałożona na spółkę w oparciu o prawidłowo zastosowane przepisy ustawy o transporcie drogowym w związku z treścią przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Skoro zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługiwały na uwzględnienie, środek ten należało oddalić na podstawie art. 184 p.p.s.a. jako niemający usprawiedliwionych podstaw.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. c) w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a) w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804 ze zm.). W rozpoznawanej sprawie zwrot kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz organu w wysokości 1350 zł należny jest z tytułu udziału w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym profesjonalnego pełnomocnika, który nie reprezentował organu w postępowaniu przed Sądem I instancji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI