II GSK 1322/22

Naczelny Sąd Administracyjny2023-05-30
NSAAdministracyjneŚredniansa
prawo jazdyegzaminunieważnienie egzaminuprzerwanie egzaminuomijaniewyprzedzanieruch drogowyegzaminatorsąd administracyjny

NSA oddalił skargę kasacyjną egzaminatora, uznając, że WSA prawidłowo ocenił, iż przerwanie egzaminu na prawo jazdy było nieuzasadnione, mimo błędnej wykładni przepisów przez sąd niższej instancji.

Skarga kasacyjna dotyczyła unieważnienia egzaminu na prawo jazdy. Egzaminator zarzucał sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że błędnie oceniono manewr jako omijanie, a nie wyprzedzanie, co powinno skutkować przerwaniem egzaminu. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił stan faktyczny, a nawet jeśli jego uzasadnienie zawierało błędy w wykładni prawa materialnego, samo orzeczenie było zgodne z prawem, dlatego skargę kasacyjną oddalono.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez egzaminatora na wyrok WSA, który oddalił jego skargę na decyzję o unieważnieniu egzaminu na prawo jazdy. Egzaminator zarzucał sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania (art. 141 § 4 p.p.s.a.) poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego, twierdząc, że manewr wykonany przez egzaminowanego był wyprzedzaniem, a nie omijaniem, co powinno skutkować przerwaniem egzaminu. Ponadto zarzucono naruszenie prawa materialnego (art. 52 ust. 2 u.k.p. w zw. z § 16 rozporządzenia) poprzez błędną wykładnię, która miała sugerować fakultatywność przerwania egzaminu, podczas gdy jest ona obligatoryjna w określonych sytuacjach. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, uznał, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił stan faktyczny, a nagranie z egzaminu należy analizować z perspektywy możliwości percepcji kierowcy, a nie analizy poklatkowej. Sąd podkreślił, że nawet jeśli uzasadnienie wyroku WSA zawierało błąd w wykładni prawa materialnego (uznanie przerwania egzaminu za fakultatywne), to samo orzeczenie było zgodne z prawem, ponieważ nie zaistniały przesłanki do przerwania egzaminu zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. W związku z tym, NSA oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił stan faktyczny, uznając, że egzaminowany wykonywał manewr omijania, a nie wyprzedzania, co nie stanowiło podstawy do przerwania egzaminu.

Uzasadnienie

Ocena manewru powinna być dokonana z perspektywy możliwości percepcji kierowcy w czasie rzeczywistym, a nie na podstawie analizy poklatkowej nagrania. Egzaminowany nie naruszył przepisów ruchu drogowego, które uzasadniałyby przerwanie egzaminu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (12)

Główne

u.k.p. art. 52 § ust. 2

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

u.k.p. art. 72 § ust. 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

rozporządzenie art. 16 § pkt 1

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzory dokumentów stosowanych w tych sprawach

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 151

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

u.k.p. art. 51 § ust. 1

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

u.k.p. art. 2 § pkt 28

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

u.k.p. art. 2 § pkt 27

Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami

p.r.d. art. 26 § ust. 3

Prawo o ruchu drogowym

Argumenty

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego i nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego. Naruszenie art. 52 ust. 2 w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. w związku z § 16 pkt 1 rozporządzenia poprzez błędną wykładnię, skutkującą przyjęciem, że przerwanie egzaminu jest fakultatywne, a nie obligatoryjne.

Godne uwagi sformułowania

Oceny zachowania egzaminowanego należy dokonywać przez pryzmat tego, co może zaobserwować kierowca wykorzystując narząd wzroku, a nie tego co możliwe byłoby do ustalenia na podstawie nagrania, odtworzonego "poklatkowo" w zwolnionym tempie. Subiektywne odczucia egzaminowanego, bezpośrednio po zakończonym manewrze, wyrażone w trakcie egzaminu praktycznego, który sam w sobie jest sytuacją stresogenną, żadnym stopniu nie podważyło oceny całego zdarzenia dokonanej w sprawie przez organy oraz sąd pierwszej instancji. Orzeczenie odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu sentencja nie uległaby zmianie.

Skład orzekający

Gabriela Jyż

przewodniczący

Grzegorz Dudar

sprawozdawca

Joanna Sieńczyło - Chlabicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przerwania egzaminu na prawo jazdy, oceny manewrów drogowych z perspektywy kierowcy, a także zasady dotyczące zgodności orzeczenia z prawem mimo błędów w uzasadnieniu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji przerwania egzaminu na prawo jazdy i oceny konkretnego manewru drogowego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy praktycznego aspektu egzaminu na prawo jazdy i interpretacji przepisów, co jest interesujące dla prawników zajmujących się prawem administracyjnym i transportowym. Nie zawiera jednak elementów zaskakujących dla szerszej publiczności.

Czy "omijanie" stojącego pojazdu na egzaminie na prawo jazdy może być uznane za wyprzedzanie? NSA wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 1322/22 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2023-05-30
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2022-07-27
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Gabriela Jyż /przewodniczący/
Grzegorz Dudar /sprawozdawca/
Joanna Sieńczyło - Chlabicz
Symbol z opisem
6031 Uprawnienia do kierowania pojazdami
Hasła tematyczne
Inne
Sygn. powiązane
II SA/Go 964/21 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z 2021-12-21
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2023 poz 1634
art. 141 par 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 21 grudnia 2021 r. sygn. akt II SA/Go 964/21 w sprawie ze skargi P. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia 7 lipca 2021 r. nr SKO-1543/29-Kom/21 w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 21 grudnia 2021 r., sygn. akt II SA/Go 964/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim oddalił skargę P. M. (dalej powoływany także jako skarżący, egzaminator) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze (dalej powoływany także jako organ, Kolegium) z 7 lipca 2021 r., w przedmiocie unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył pełnomocnik skarżącego, zaskarżając ten wyrok w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi, wskazując w podstawie art. 174 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz. 329 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.), zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik tj.:
- art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w powiązaniu z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., przez uznanie, że organy administracji w sposób prawidłowy ustaliły stan faktyczny sprawy poprzez nieustosunkowanie się do wszystkich zarzutów skarżącego zawartych w skardze, a dotyczących m.in. błędnego ustalenia przez organy administracji publicznej stanu faktycznego tej sprawy i uznanie m. in. że pojazd koloru białego ruszył dopiero po zatrzymaniu pojazdu egzaminacyjnego wskutek interwencji egzaminatora, podczas gdy prawidłowa ocena materiałów zgromadzonych w sprawie prowadzi do przyjęcia, że pojazd koloru białego był w ruchu w momencie przejeżdżania obok niego pojazdu egzaminacyjnego, wobec czego nie można mówić w przedmiotowej sprawie o omijaniu stojącego pojazdu ale o jego wyprzedzaniu, naruszenie to doprowadziło do uznania przez WSA, co znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że w przedmiotowym przypadku do wyprzedzania nie doszło, co oznacza, że do złamania przepisów nie doszło, podczas gdy właściwa analiza dowodów takich jak nagranie z egzaminu prowadzi do przyjęcia, że nie dość że do wyprzedzania doszło, to jeszcze egzaminowany doskonale sobie z tego zdawał sprawę.
Ponadto na podstawie art. 174 ust. 1 p.p.s.a. zarzucono naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.
- art. 52 ust. 2 w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2020 r., poz. 1268 ze zm., zwana dalej u.k.p.) w związku z § 16 pkt 1 (i odpowiednimi pozycjami tabeli nr 1 załącznika nr 2) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz.U. z 2019 r. poz. 1206, zwanej dalej jako rozporządzenie) poprzez błędną wykładnię, skutkującą przyjęciem przez sąd, że egzaminator może przerwać egzamin państwowy jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 ustawy, w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia bowiem z przepisu jasno wynika, że egzaminator przerywa egzamin państwowy jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 ustawy, w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia; powyższe naruszenie doprowadziło to tego, że sąd uznał, że cytowany przepis wskazuje na to, że przerwanie egzaminu w przypadku wystąpienia przesłanek jest fakultatywne, natomiast z przepisu wynika, że jest obligatoryjne.
Wskazując na powyższe, pełnomocnik skarżącego wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji, rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym i zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Kolegium nie skorzystało z prawa złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wyjaśnić, że Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z dyspozycją art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, w składzie trzech sędziów. Skarżący kasacyjnie zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, zaś organ w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądał jej przeprowadzenia.
W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed Sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r. sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40).
Przystępując do rozważań na tle podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia należy wspomnieć, że według art. 193 zdanie drugie p.p.s.a. uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku sądu pierwszej instancji.
Skargę kasacyjną, w granicach której orzeka Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Pierwszeństwo w rozpoznaniu mają, co do zasady, zarzuty naruszenia przepisów o postępowaniu. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarysowała się linia orzekania, z której wynika, że w sytuacji, kiedy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. np. wyrok NSA z 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11 oraz wyrok z 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08).
Istota sporu w realiach niniejszej sprawy, pomiędzy skarżącym – egzaminatorem a organami sprowadza się do oceny, czy zaistniała przesłanka do unieważnienia egzaminu praktycznego na prawo jazdy kategorii B, przeprowadzonego w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Zielonej Górze – punkt egzaminacyjny T./Ż. w dniu 23 grudnia 2020 r., w szczególności, czy egzaminowany dopuścił się wykroczenia w ruchu drogowym obligującym egzaminatora do przerwania egzaminu.
Skarżący wskazując na art. 174 ust. 2 (powinno być pkt 2, dopisek sądu) p.p.s.a. zarzucił naruszenie art. 141 § 4, art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie przez sąd pierwszej instancji, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, w szczególności stwierdzenia, że w sprawie nie miało miejsce złamanie przez egzaminowanego przepisów ruchu drogowego, podczas gdy z zapisu przebiegu egzaminu państwowego na prawo jazdy wynika, że miało miejsce wyprzedzanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych a nie omijanie pojazdu, jak przyjęły to organy i zaakceptował sąd pierwszej instancji.
Odnośnie tego zarzutu wskazać przede wszystkim należy, że zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania.
Z powyższego wynika, że uzasadnienie wyroku stanowi integralną część rozstrzygnięcia sądowego, realizując istotne, przypisane mu funkcje, a mianowicie funkcję perswazyjną oraz funkcję kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się bowiem i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (zob. wyrok NSA z 12 października 2010 r. sygn. akt II OSK 1620/10). A zatem, uzasadnienie wyroku powinno być tak sporządzone, aby wynikało z niego, dlaczego sąd uznał zaskarżone orzeczenie za zgodne lub niezgodne z prawem, a zarzut uchybienia temu wymogowi jest uzasadniony w sytuacji, gdy sąd pierwszej instancji nie wyjaśni w sposób adekwatny do celu, jaki wynika z przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a., dlaczego nie stwierdził w rozpatrywanej sprawie naruszenia przez organy administracji przepisów prawa materialnego, ani przepisów procedury w stopniu, który mógłby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia (zob. wyrok NSA z 4 stycznia 2011 r. sygn. akt II OSK 1985/09).
Naczelny Sąd Administracyjny konsekwentnie przyjmuje w swym orzecznictwie, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09, opubl. ONSAiWSA z 2010 r. Nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Konfrontując treść art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz wskazany kierunek jego wykładni i konsekwencje jego obowiązywania z treścią uzasadnienia zaskarżonego wyroku należy stwierdzić, że uzasadnienie to spełnia, określone przywołanym przepisem, warunki uznania go za prawidłowe. WSA przedstawił istotę sporu oraz dokonał interpretacji mających zastosowanie w sprawie przepisów u.k.p., w szczególności art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. oraz § 16 rozporządzenia wraz z odpowiednimi załącznikami. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej sąd pierwszej instancji dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, uznając że jest on wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia. Treść wydanego orzeczenia i jego uzasadnienie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się sąd pierwszej instancji podejmując zaskarżone orzeczenie i pozwala na pełną kontrolę kasacyjną tego orzeczenia. To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska sądu, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14).
Zaznaczyć przy tym należy, że zgodnie z poglądem powszechnie akceptowanym w judykaturze i w doktrynie wojewódzki sąd administracyjny w uzasadnieniu wyroku nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów skargi i do każdego z argumentów na ich poparcie - może je oceniać całościowo (por. wyroki NSA: z 29 kwietnia 2015 r. sygn. akt II GSK 470/14; z 18 listopada 2016 r. sygn. akt II GSK 702/15; z 19 czerwca 2018 r. sygn. akt II GSK 2336/16; z 18 kwietnia 2018 r. sygn. akt II GSK 2671/16; z 4 października 2018 r. sygn. akt II GSK 2983/16). Od prawidłowo sporządzonego uzasadnienia wymaga się odniesienia się do tych zarzutów, których zbadanie jest niezbędne do przeprowadzenia kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego. Innymi słowy, przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. zobowiązuje sąd do rozważenia w uzasadnieniu orzeczenia wszystkich zarzutów strony oraz stanowisk pozostałych stron, jeżeli mogą one mieć wpływ na wynik sprawy, a zatem do zarzutów istotnych. Brak natomiast powołania lub zajęcia stanowiska, bądź zajęcie stanowiska w sposób marginalny przez sąd w stosunku do zarzutów, wprawdzie podniesionych w skardze, lub innym piśmie procesowym, ale nie mających znaczenia dla rozstrzygnięcia, nie może być traktowany jako uchybienie określone w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Najistotniejsze jest, aby z wywodów sądu wynikało, dlaczego uznał, że w sprawie nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze - tak, jak ma to miejsce w omawianym uzasadnieniu.
Wbrew zarzutom skarżącego, sąd pierwszej instancji ustosunkował się do głównego zarzutu skargi i przeprowadził całościową ocenę materiału dowodowego w aspekcie tego, czy wykonany w trakcie egzaminu praktycznego manewr, zarejestrowany na nagraniu w 20 minucie, był wyprzedzaniem na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim – jak twierdzi skarżący, czy też omijaniem stojącego pojazdu – jak przyjęły w sprawie organy obu instancji. Uznał, że w tym zakresie organy trafnie ustaliły, że samochód, którym poruszał się egzaminowany przed skrzyżowaniem zmienił pas ruchu, w celu wykonania skrętu w prawo zgodnie z poleceniem egzaminatora, w czasie gdy na dotychczas zajmowanym pasie ruchu, przed przejściem dla pieszych stał pojazd koloru białego, który oczekiwał na opuszczenie skrzyżowania, bowiem przed nim znajdował się kolejny pojazd znajdujący się za przejściem dla pieszych. Na tej podstawie przyjął, że osoba zdająca egzamin nie wykonywała manewru wyprzedzania (art. 2 pkt 28 p.r.d.) lecz wykonywała manewr omijania (art. 2 pkt 27 p.r.d.) (str. 9-10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). W świetle powyższego, nie można sądowi pierwszej instancji zarzucać, braku ustosunkowania się do zarzutów przedstawionych w skardze.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, wbrew zarzutom skarżącego, organy a za nim sąd pierwszej instancji, prawidłowo ustaliły w niniejszej sprawie stan faktyczny na podstawie dokumentów i zapisów video z przebiegu praktycznego egzaminu, zgromadzonych w aktach administracyjnych. Organy dokonały analizy zapisu przebiegu egzaminu praktycznego i na tej podstawie przyjęły, co zaakceptował sąd pierwszej instancji, że egzaminowany wykonywał manewr omijania pojazdu koloru białego, który zatrzymał się w okolicy przejścia dla pieszych a nie jego wyprzedzania. W dokonanej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego próżno doszukiwać się naruszenia art. 7 czy 77 § 1 k.p.a. Powyższej oceny nie może podważyć, jak słusznie przyjął to sąd pierwszej instancji, stanowisko skarżącego, który na podstawie analizy poklatkowej zapisu egzaminu video wykazuje, że pojazd koloru białego był w ruchu, w momencie przejeżdżania obok pojazdu egzaminacyjnego. Oceny zachowania egzaminowanego należy dokonywać przez pryzmat tego, co może zaobserwować kierowca wykorzystując narząd wzroku, a nie tego co możliwe byłoby do ustalenia na podstawie nagrania, odtworzonego "poklatkowo" w zwolnionym tempie. NSA podziela stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że dokonana przez egzaminatora nadzorującego oraz organy administracji, analiza nagrania przez pryzmat możliwości percepcji kierowcy pozwala jednoznacznie skonstatować, iż egzaminowany nie wykonywał manewru wyprzedzania, lecz omijania. W takiej sytuacji nie można było zarzucić egzaminowanemu dopuszczenia się naruszenia zakazu z art. 26 ust. 3 pkt 1 p.r.d., a skoro wykonany manewr omijania nie dotyczył pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu (art. 26 ust. 3 pkt 2 p.r.d.) nie można było osobie zdającej zarzucić spowodowania zagrożenia życia lub zdrowia uczestników ruchu a w konsekwencji brak było podstaw do przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy.
Powyższej oceny w żadnym zakresie nie podważa, podnoszona w skardze kasacyjnej okoliczność, że po przerwaniu egzaminu, egzaminowany uznał, że wyprzedzał pojazd na przejściu dla pieszych, co zostało zarejestrowane na nagraniu z przebiegu egzaminu. Subiektywne odczucia egzaminowanego, bezpośrednio po zakończonym manewrze, wyrażone w trakcie egzaminu praktycznego, który sam w sobie jest sytuacją stresogenną, żadnym stopniu nie podważyło oceny całego zdarzenia dokonanej w sprawie przez organy oraz sąd pierwszej instancji. W tym zakresie wskazać jedynie należy, że osoba przystępująca do egzaminu na prawo jazdy jest dopiero "kandydatem na kierowcę", pozbawionym doświadczenia i umiejętności wprawnego kierowcy, dlatego też jej oceny, w powiązaniu ze stresem związanym z samym egzaminem, nie muszą być zawsze obiektywne i prawidłowe. Warto również podkreślić, że z akt sprawy wynika, że egzaminowany jeszcze w tym samym dniu co był przeprowadzony egzamin – 23 grudnia 2020 r. złożył skargę co do przebiegu i oceny części praktycznej egzaminu na prawo jazdy, kwestionując zasadność jego przerwania przez skarżącego.
Podobnie należało ocenić również zarzuty naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów prawa materialnego – art. 52 ust. 2 w zw. z art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. w związku z § 16 pkt 1 rozporządzenia.
Odnosząc się do tak postawionego zarzutu należy wskazać, że zgodnie z art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. marszałek województwa, w drodze decyzji administracyjnej, unieważnia egzamin państwowy, jeżeli był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości miały wpływ na jego wynik. Z treści powołanego przepisu wynika, że zadaniem organu administracji publicznej jest ocena, czy w trakcie czynności egzaminacyjnych zostały naruszone przepisy prawa, które mogą stanowić podstawę do oceny, że egzamin powinien zostać unieważniony. Podkreślić przy tym należy, że użyty przez ustawodawcę w art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. zwrot "niezgodny z przepisami ustawy" oznacza zarówno niezgodność z przepisami ustawy o kierujących pojazdami oraz z przepisami wykonawczymi do ww. ustawy, tj. mającym zastosowanie w sprawie rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzory dokumentów stosowanych w tych sprawach. Akt ten określa m.in. warunki i tryb przeprowadzania części praktycznej egzaminu państwowego. Z § 28 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia wynika, że osoba egzaminowana uzyskuje negatywny wynik części praktycznej egzaminu państwowego, jeżeli:
a) dwukrotnie nieprawidłowo wykonała to samo zadanie egzaminacyjne,
b) zachodzą okoliczności, o których mowa w § 16 ust. 1 pkt 1, 3, 4 i 6.
Z kolei § 16 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia przewiduje, że egzaminator przerywa egzamin państwowy, jeżeli zaistniały przesłanki, o których mowa w art. 52 ust. 2 u.k.p., w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia. Określone w art. 52 ust. 2 u.k.p. przesłanki przerwania części praktycznej egzaminu państwowego przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, polegają na takim zachowaniu osoby zdającej, które zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego.
Wskazać zatem należy, że skoro art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. dla dopuszczalności unieważnienia egzaminu państwowego na prawo jazdy wymaga, aby egzamin "był przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy", to zbadanie legalności zaskarżonej decyzji polegać musi na wskazaniu, jak należy rozumieć wyrażenie "w sposób niezgodny z przepisami ustawy", a odpowiedzi na to pytanie należy poszukiwać w przepisach Rozdziału 9 obejmującego art. 49-57d u.k.p. Równie ważne znaczenie ma treść art. 51 ust. 1 pkt 2 u.k.p., który określa cel egzaminu praktycznego i jego zakres w odniesieniu do egzaminu praktycznego na prawo jazdy uprawniające do kierowania m.in. pojazdami silnikowymi jako: "sprawdzenie umiejętności w zakresie zgodnego z przepisami, bezpiecznego, energooszczędnego, sprawnego i nieutrudniającego innym uczestnikom ruchu poruszania się, odpowiednio do uprawnienia, o które ubiega się osoba zdająca egzamin w ruchu drogowym pojazdem silnikowym". W kontekście tego przepisu, należy przyjąć, że egzamin przeprowadzony w sposób niezgodny z wyżej wskazanym celem i zakresem egzaminu, byłby wówczas niezgodny z przepisami ustawy.
W świetle powyższych regulacji, zgodzić się należy z autorem skargi kasacyjnej, że przepisy art. 52 ust. 2 u.k.p. w powiązaniu z § 16 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia wskazują, że egzaminator jest zobowiązany do przerwania egzaminu państwowego przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, gdy zachowanie osoby zdającej egzamin zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. W tym zakresie sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni powyżej regulacji, wskazując na str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku, że egzaminator w ww. opisanych okolicznościach "może przerwać egzamin państwowy". Powyższy błąd sądu pierwszej instancji nie mógł mieć jednak wpływu na ocenę legalności zaskarżonego wyroku, bowiem mimo częściowo błędnego uzasadnienia, samo orzeczenia odpowiada prawu.
Przypomnieć bowiem należy, że stosownie do art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Z dyspozycji tej normy wynika, że oddalenie skargi kasacyjnej jest następstwem uznania jej przez sąd za bezzasadną. Skarga kasacyjna jest bezzasadna także wówczas, gdy samo orzeczenie jest zgodne z prawem, a błędne jest jedynie jego uzasadnienie. Dotyczy to również przypadku, kiedy uzasadnienie prawidłowego orzeczenia jest błędne tylko w części (por. np. wyroki NSA z 17 maja 2011 r. sygn. akt I OSK 113/11; z 20 stycznia 2006 r. sygn. akt I OSK 344/05 i sygn. akt I OSK 345/05). Orzeczenie odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu sentencja nie uległaby zmianie. Również w sytuacji, gdy w uzasadnieniu wyroku sąd pierwszej instancji dokonał niewłaściwej wykładni przepisów prawa materialnego, brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku, gdy jego sentencja jest prawidłowa (wyrok NSA z 3 lutego 2011 r. sygn. akt II GSK 221/10).
W realiach niniejszej sprawy, podstawą unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego był przepis art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p., co wiązało się ze stwierdzeniem, że egzamin został przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy. Organy słusznie przyjęły, co zostało zaakceptowane przez sąd pierwszej instancji, że nie zaistniały przesłanki określone w art. 52 ust. 2 u.k.p., tj. nie doszło do takiego zachowania osoby zdającej, które zagroziło bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego – zdający egzamin nie naruszył przepisu art. 26 ust. 3 pkt 1 p.r.d. (zabroniony manewr wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim) ani art. 26 ust. 3 pkt 2 p.r.d. (zabroniony manewr
omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu), a zatem nie zaszły okoliczności uzasadniające przerwanie egzaminu opisane w § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, w szczególności określone w tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia. Dlatego też, mimo dokonania niewłaściwej wykładni przepisów prawa materialnego, brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI