II GSK 1321/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i decyzje NFZ, uznając umowy z aktorem za umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług, co skutkuje brakiem obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez aktora wykonującego role na podstawie umów nazwanych umowami o dzieło. Organy administracji i WSA uznały te umowy za umowy o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia. NSA uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że umowy te, ze względu na artystyczny charakter wykonania roli, spełniają przesłanki umowy o dzieło, a tym samym nie rodzą obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Z. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Prezesa NFZ. Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez aktora M.Ż. w związku z wykonywaniem ról na podstawie umów nazwanych umowami o dzieło. Organy administracji i Sąd I instancji uznały, że sporne umowy, mimo nazwy, w rzeczywistości były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.), co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd I instancji argumentował, że umowy nie określały konkretnego dzieła, a jedynie czynności z należytą starannością, bez możliwości weryfikacji rezultatu. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, uznał jednak, że Sąd I instancji wadliwie zakwalifikował sporne umowy. Sąd kasacyjny podkreślił, że artystyczne wykonanie utworu, w tym rola aktorska, jest objęte ochroną prawa autorskiego i może stanowić przedmiot umowy o dzieło. Wobec tego, NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA oraz decyzje organów administracji, uznając, że umowy te spełniają przesłanki umowy o dzieło, a tym samym nie rodzą obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd zasądził również zwrot kosztów postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, umowa o przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej, ze względu na artystyczny charakter wykonania utworu, spełnia przesłanki umowy o dzieło, a nie umowy o świadczenie usług.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że artystyczne wykonanie utworu, w tym rola aktorska, jest objęte ochroną prawa autorskiego i stanowi rezultat pracy, co kwalifikuje umowę jako umowę o dzieło. W związku z tym nie stosuje się przepisów o umowie zlecenia, a co za tym idzie, nie powstaje obowiązek ubezpieczenia zdrowotnego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (25)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
k.c. art. 734
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
u.p.a. art. 85 § ust. 1
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim
u.p.a. art. 85 § ust. 2
Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim
Pomocnicze
k.p.a. art. 7
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § § 3
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 151
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 185 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 203 § pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 205 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 200
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.c. art. 65 § § 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
k.c. art. 353 § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
k.c. art. 58 § § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny
u.s.u.s. art. 13 § pkt 2
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
u.s.u.s. art. 85 § ust. 4
Ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowy dotyczące przygotowania i wykonania roli aktorskiej spełniają przesłanki umowy o dzieło ze względu na artystyczny charakter wykonania utworu. Sąd I instancji wadliwie zakwalifikował umowy jako umowy o świadczenie usług, pomijając przepisy prawa autorskiego dotyczące artystycznego wykonania.
Odrzucone argumenty
Argumenty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez Sąd I instancji (niepełny materiał dowodowy, brak wyjaśnienia stanu faktycznego) zostały uznane za chybione. Argumenty dotyczące naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. przez Sąd I instancji zostały uznane za nieuzasadnione.
Godne uwagi sformułowania
Przedmiotem umowy o dzieło jest zatem przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie. Nie można mylić faktów z ich oceną prawną. Fakty to zdarzenia, sytuacje, zjawiska, ich ocena zaś to proces stosowania prawa, subsumcja stanu faktycznego.
Skład orzekający
Zbigniew Czarnik
przewodniczący
Gabriela Jyż
sędzia
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów z artystami jako umów o dzieło, a nie umów o świadczenie usług, w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji umów z aktorami, ale może być stosowane analogicznie do innych umów o charakterze twórczym lub artystycznym.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, szczególnie w kontekście umów z artystami, co ma istotne implikacje finansowe (ubezpieczenia).
“Czy umowa z aktorem to zawsze umowa o dzieło? NSA wyjaśnia kluczowe różnice.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1321/19 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-10-18 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-10-24 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Gabriela Jyż Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Zbigniew Czarnik /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenia Sygn. powiązane VI SA/Wa 392/19 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-04-16 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku uchylono zaskarżony wyrok i decyzje I i II instancji Powołane przepisy Dz.U. 2018 poz 1025 art. 627, art. 734, art. 750 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - tekst jednolity Dz.U. 2017 poz 1938 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - tekst jedn. Dz.U. 2017 poz 1257 art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jednolity Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 18 października 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Z. w S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 kwietnia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 392/19 w sprawie ze skargi Z. w S. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 listopada 2018 r. nr 1607/2018/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 28 lipca 2015 r., nr 363/2015/DUS; 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Z. w S. 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie Wyrokiem z 4 czerwca 2019r., sygn. akt VI SA/Wa 357/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę Z. w S. (dalej: Z., Płatnik, Skarżący) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Prezes NFZ) z 19 listopada 2018 r. nr 1610/2018/Ub w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Zaskarżoną decyzją Prezes NFZ, na podstawie m.in. art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2018 r. poz. 1510 z późn. zm.; dalej: ustawa o świadczeniach) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 poz. 1257 z późn. zm.; dalej: k.p.a.) w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 935), po rozpatrzeniu odwołania Z., utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: Dyrektor MOW NFZ) z 28 lipca 2015 r. stwierdzającą, że M.Ż. (dalej: Zainteresowany, Wykonawca) w dniach: 11 stycznia 2009 r., 14 stycznia 2009 r., 25 stycznia 2009 r., 21 marca 2009 r., 28 marca 2009 r., 18 kwietnia 2009 r., 19 kwietnia 2009 r., 23 maja 2009 r., 24 maja 2009 r., 5 października 2009 r., 25 października 2009 r. oraz 28 listopada 2009 r. podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania na rzecz Płatnika pracy na podstawie umów o świadczenie usług, do których zgodnie z Kodeksem cywilnym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1025; dalej: k.c.) stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Organ wyjaśnił, że z treści umów zawartych przez Z. z Zainteresowanym nazwanych przez strony umowami o dzieło – wynika, że ich przedmiotem było "Przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w [...]" oraz "Przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w spektaklu [...]". Nadto ustalono, że "Wykonawca zobowiązuje się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej"; "Wykonawca nie może powierzyć ani w całości ani w części wykonania dzieła innej osobie"; "W przypadku nienależytego lub nieterminowego wykonania dzieła Zamawiający ma prawo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty"; "Wykonawca zobowiązuje się do naprawienia szkody jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła", przy czym w umowie z 5 stycznia 2009 r. zapisano, że "Wykonawca zobowiązuje się do pokrycia wszelkich strat wynikłych z powodu niewykonania dzieła". Wg postanowień umownych ich zmiany wymagały formy pisemnej, a w sprawach w nich nieuregulowanych zastosowanie miały mieć przepisy Kodeksu cywilnego. W spornych umowach określono także wysokości przysługujących Wykonawcy wynagrodzeń w kwotach od 170 do 300 zł. ZUS poinformował, że Zainteresowany w rozpatrywanych okresach podlegał ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu niż ww. umowy. Oceniając charakter zawartych umów, organ, mając na względzie przepisy art. 627–646 i 734–750 k.c., uznał, że w umowach tych żadne konkretne dzieło – w myśl przepisów regulujących umowę o dzieło – nie zostało oznaczone. Wypełnianie zadań przez Wykonawcę polegało na dokonywaniu czynności z należytą starannością bez możliwości weryfikacji rezultatu po ich wykonaniu. Brak rezultatów tychże czynności decydował ostatecznie o tym, że sporne umowy zasadnie zakwalifikowane zostały jako umowy o świadczenie usług, do których zastosowanie znajdują przepisy o zleceniu w rozumieniu art. 750 k.c. Działania podejmowane przez Zainteresowanego stanowiły bowiem jedynie czynności z obszaru działalności Z., który organizował wydarzenia kulturalne, a działalność ta regulowana jest przepisami ustawy z dnia 25 października 1991 r. o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (Dz. U. z 2012 r. poz. 406) oraz na podstawie wewnętrznego statutu Płatnika. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (dalej: WSA) wniósł Płatnik. Sąd I instancji uzasadniając oddalenie skargi na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 z późn.zm.; dalej: p.p.s.a.), wskazał, że zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Oceniając charakter zawartych umów, WSA zgodził się z organami, że ich przedmiotem było przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w spektaklach, które odbyły się we wskazanych w umowach dniach (to nie było w sprawie kwestionowane), w ramach prowadzonej przez Skarżącego, statutowej działalności. Obowiązki wynikające ze spornych umów nie miały charakteru dzieła, ponieważ polegały w istocie na dokonywaniu czynności z należytą starannością (pkt 1 postanowień ogólnych ww. umów). Nie można w tych umowach było odnaleźć także opisu dzieła, jego cech indywidualnych, a co za tym idzie rezultatu, jaki w wyniku ich wykonania miałby powstać, za który Zainteresowany miałby ponosić odpowiedzialność. Nie określono, co stanowić miało należyte wykonanie dzieła i w jakim zakresie Wykonawca odpowiadałby za rezultat, i w jakich sytuacjach obowiązany byłby ewentualne do pokrycia strat wynikłych z powodu niewykonania "dzieła". Nie określono także sposobu naprawienia ewentualnej szkody, ani też, w jaki sposób miałaby się odbywać weryfikacja, czy doszło do osiągnięcia zamierzonego rezultatu wykonania umów. Wobec powyższego zdaniem WSA, trudno było przyjąć rezultat działań Zainteresowanego za oznaczony w dniu zawierania spornych umów, a w konsekwencji za oczekiwany, możliwy do przewidzenia. Sąd I instancji zauważył, że w przypadku zawierania umów z artystami ważne jest właściwe, precyzyjne uregulowanie ich postanowień. To treść umowy jest bowiem podstawą do jej kwalifikacji. W żadnym razie, przy badaniu umowy, nie ma znaczenia to, co w niej nie zostało ujęte, lub też zapisane w aneksie do umowy. Stąd też nieuprawniona jest sugestia Skarżącego, jakoby organy miały wziąć pod rozwagę zaangażowanie Skarżącego w kontrolę prawidłowości wykonania spornych umów, czy też późniejszą – po ich zawarciu, komunikację stron zmierzającą do uszczegółowienia parametrów zamówionego dzieła. Kluczowe znaczenie dla prawnej kwalifikacji spornych umów miały zapisy w nich zawarte, a te – w ocenie Sądu, nie pozwalały określić, na jakie działo, w chwili ich zawierania, strony się umówiły. Strony wskazując w nich, że umówiły się na "przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w spektaklu (...)", tym samym przedmiot ujęły zbyt ogólnie, nienależycie go zindywidualizowały i jedynie czynnościowo określiły prace powierzone Zainteresowanemu. Z okoliczności, że Zainteresowany jest artystą, a jego rola była znakomita, niepowtarzalna, nie wynikało automatycznie, że jego występy [...] w ramach zawartych ze Skarżącym umów doprowadziły do powstania zindywidualizowanego dzieła. W konsekwencji treść spornych umów przesądziła, że były to umowy o świadczenie usług. Z uwagi na przywołaną w skardze "wolę stron", że sporne umowy były umowami o dzieło, a nie innymi umowami, Sąd I instancji odwołał się do art. 3531 k.c., pozwalający stronom - co do zasady - ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, jednak nie przekraczając: właściwości (natura) stosunku prawnego, ustawy oraz zasad współżycia społecznego. Gdy chodziło o zastosowanie zasad wykładni z art. 65 § 2 k.c. to według WSA, kwalifikacja prawna umowy wyrażona w nadanej jej przez strony nazwie nie miała charakteru przesądzającego, gdyż decydująca była rzeczywista istota umowy determinowana jej treścią, zgodnym zamiarem stron i celem umowy, a nie jej nazwa, która niejednokrotnie może nie oddawać natury łączącego strony stosunku prawnego. Czyli, skoro wola stron nie mogła zmieniać ustawy, to strony nie mogły nazwać umową o dzieło zobowiązania, którego przedmiotem nie jest dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Sąd zauważył, że w sytuacji, gdy przedmiotem umowy jest utwór chroniony prawem autorskim, jego zamówieniu tradycyjnie odpowiada umowa o dzieło. W rezultacie tylko twórczy charakter dzieła, jako rezultat umowy, może nadać świadczeniu formę dzieła, które nie ma ucieleśnionej postaci. Jednakże Uczestnikowi nie zlecono (nie wynika to z treści spornych umów) wykonania konkretnego dzieła, a tylko staranne działanie - odegranie roli w spektaklu. Sąd oceniając zaskarżoną decyzję nie stwierdził uchybień w zakresie stosowania przez organ przepisów postępowania, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Skargę kasacyjną od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA) wniósł Z., zaskarżając orzeczenie w całości. Wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a. przez oddalenie skargi mimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, co wyrażało się w pominięciu przez Sąd I instancji, że organ w toku postępowania administracyjnego oparł się wyłącznie na niepełnym materiale dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji publicznej i tym samym uchylił się od obowiązku samodzielnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparł decyzję na niekompletnym materiale dowodowym; 2) przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 i art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. przez oddalenie skargi mimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, co wyrażało się w pominięciu przez Sąd I instancji, że organ nie wyjaśnił w pełni stanu faktycznego i nie zebrał całości materiału dowodowego; 3) przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powodów, dla których Sąd nie uwzględnił zawartych w skardze zarzutów naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a.; 4) przepisów prawa materialnego poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2019 r. poz. 300 z późn. zm.; dalej: u.s.u.s.), przejawiające się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że Zainteresowany był osobą objętą obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, umowy łączące Skarżącego i Uczestnika stanowiły tytuł obowiązkowego ubezpieczenia, Zainteresowany był osobą wykonującą pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, a skarżący jako płatnik miał obowiązek pobrania z dochodu zainteresowanego składki; 5) przepisów prawa materialnego przez bezpodstawne zastosowanie art. 734 w zw. z art. 750 k.c. przejawiające się w mylnym zakwalifikowaniu przez Sąd I instancji umów łączących Skarżącego z Zainteresowanym jako umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy wskazane umowy spełniają przesłanki umowy o dzieło; 6) przepisów prawa materialnego przez niezastosowanie art. 627 k.c., przejawiające się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że przepis ten nie powinien być zastosowany w sprawie, podczas gdy umowy łączące Skarżącego z Zainteresowanym miały charakter umów o dzieło; 7) przepisów prawa materialnego przez niezastosowanie art. 65 § 2 k.c., przejawiającego się w niewzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy; 8) przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 3531 k.c., przejawiające się w przyjęciu, że strony ułożyły stosunek zobowiązaniowy z przekroczeniem granic swobody kontraktowania. Autor skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych oraz zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. Argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych oraz o przeprowadzenie rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzyosobowym. Zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II Izby Gospodarczej NSA z 7 lipca 2022 r. na mocy art. 15zzs4 ust. 3 (Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów) w zw. z ust. 1 (W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich Naczelny Sąd Administracyjny nie jest związany żądaniem strony o przeprowadzenie rozprawy. W przypadku skierowania sprawy podlegającej rozpoznaniu na rozprawie na posiedzenie niejawne Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie trzech sędziów) ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021r. poz. 2095 z późn. zm.) skierowano sprawę na posiedzenie niejawne w dniu 18 października 2022r., o czym zawiadomiono strony. Żadna ze stron, prawidłowo zawiadomiona, nie zgłaszała, aby nie wystąpiły przesłanki, które zadecydowały o wyznaczeniu posiedzenia niejawnego. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu I instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. Oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu przepisów postępowania (pkt 1, 2 i 3 petitum skargi kasacyjnej), a to art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, 77, 80 oraz 107 § 1 pkt 6) sprowadza się do zarzutu pominięcia przez Sąd I instancji, że organ oparł decyzję na niekompletnym materiale dowodowym, nie wyjaśnił w pełni stanu faktycznego sprawy. Natomiast naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. sprowadza się do zarzucenia WSA niepodania powodów, dlaczego nie uwzględnił zarzutów naruszenia ww. przepisów k.p.a. W konsekwencji zarzutów oparcia rozstrzygnięcia na wadliwie ustalonym stanie faktycznym sprawy w podstawach kasacyjnych wskazano na naruszenie przez Sąd I instancji prawa materialnego – w szczególności poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach przez zakwalifikowanie, z naruszeniem art. 65 § 2 k.c., umów łączących Płatnika i Zainteresowanego, jako umów o świadczenie usług (art. 734 w zw. z art. 750 k.c.), podczas gdy umowy te spełniały przesłanki umowy o dzieło (art. 627 k.c.), Skarżący kasacyjnie zarzucał też błędną wykładnię zasady swobody umów (art. 3531 k.c.) w następstwie czego Z. wadliwie uznano za płatnika składek w rozumieniu art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. Odnosząc się do powyższych zarzutów należy wskazać, że w myśl zasady prawdy obiektywnej, ustanowionej w art. 7 k.p.a. i doprecyzowanej w art. 77 § 1 tej ustawy, na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek podejmowania, z urzędu lub na wniosek stron, wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, jak i obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Przepis art. 80 k.p.a. wprowadza zasadę swobodnej oceny dowodów, a art. 107 § 3 tej ustawy określa elementy decyzji. Z powołanej wyżej zasady prawdy obiektywnej wywieść należy, że podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decydują zaś normy prawa materialnego. W myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy k.c. dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Nie ulega zatem wątpliwości, że stwierdzenie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez osobę spełniającą warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników wymaga oceny umowy, na podstawie której osoba ta wykonywała pracę. Na tę okoliczność, poza sporem, w rozpoznawanej sprawie przeprowadzono dowód z umów łączących Skarżącego z osobą (Zainteresowanym), ewentualnie podlegającą ubezpieczeniu zdrowotnemu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest podstaw by twierdzić, że WSA wadliwie zaakceptował ustalenia faktyczne oparte na niekompletnym materiale dowodowym. Postanowienia niespornych co do treści umów – niepodważany fakt przygotowania i wykonania roli aktorskiej w spektaklu "[...]", w zestawieniu z tym, że Wykonawca jest artystą – dawały podstawy do dokonania ustaleń faktycznych w zakresie niezbędnym do załatwienia sprawy. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że – wbrew wywodom skargi kasacyjnej – Sąd I instancji nie miał podstaw, by stwierdzić, że organy naruszyły wskazane przepisy postępowania i to w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a.). Podkreślenia wymaga również, że także w postępowaniu kasacyjnym, stosownie do art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zarzut naruszenia przepisów postępowania może być skuteczną podstawą kasacyjną wyłącznie wówczas, jeżeli uchybienie przepisom proceduralnym mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za chybione uznać należało też wywody, że dowody sprawy oceniono z naruszeniem granic prawem przewidzianej swobody. Zgodnie bowiem z art. 80 k.p.a., organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W orzecznictwie i piśmiennictwie zasadnie podnosi się, że przepis ten wyraża "postulat, by organ przy ustalaniu prawdy na podstawie materiału dowodowego nie był skrępowany żadnymi przepisami co do wartości poszczególnych rodzajów dowodów i mógł swobodnie, tj. zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie, ustalić stan faktyczny" (zob. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. W. Chrościelewskiego i Z. Kmieciaka i powołane tam poglądy doktryny; WK 2019; por. też np. wyrok NSA z 10 października 2018 r., II OSK 728/18; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można mylić faktów z ich oceną prawną. Fakty to zdarzenia, sytuacje, zjawiska, ich ocena zaś to proces stosowania prawa, subsumcja stanu faktycznego. Tak więc podważanie rezultatów oceny prawnej nie może być oparte na zarzucie naruszenia przepisu postępowania - art. 80 k.p.a. (por. wyrok NSA z 22 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 1186/17 i wskazane tam stanowisko komentatorów – B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, WKP 2018, teza 17 do art. 183). Zatem ocena, czy oceniane umowy były umowami o świadczenie usług, jest kwestią zastosowania przytoczonego wyżej art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach. Zastosowanie przepisu prawna materialnego – subsumcja – polega bowiem właśnie na ocenie, czy stan faktyczny sprawy odpowiada stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej, czy ten stan faktyczny może być "podciągnięty" pod hipotezę określonej normy prawnej (por. postanowienie SN z dnia 15 października 2001 r., I CKN 102/99). Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można się zgodzić z autorem skargi kasacyjnej, że w rozpoznawanej sprawie przy tej ocenie pominięto regulacje zawarte w art. 65 § 2 k.c. Istotnie, zgodnie z powołanym przepisem w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu, biorąc jednak pod uwagę zasadę swobody umów określoną w art. 3531 k.c. Należy jednak podzielić pogląd, że o zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej – celem zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) ustawy o świadczeniach – nie decyduje wola stron czy nazwa umowy, lecz rzeczywisty (obiektywny) przedmiot umowy. Istotny jest przedmiot umowy, sposób i okoliczności jej wykonywania, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Nawet bowiem zgodny zamiar stron umowy nie może zmieniać ustawy, tak też zresztą wynika wprost z art. 58 § 1 k.c. (por. wyrok NSA z 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1697/17; publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zarzut pominięcia dowodu z przesłuchania świadków, celem ustalenia charakteru umowy (zresztą bliżej nieskonkretyzowany) nie jest więc zasadny. Z tych wszystkich względów oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu wskazanych wyżej przepisów k.p.a. oraz art. 65 § 2 k.c. nie mogło być uznane za usprawiedliwione. Nie zasługuje również na uwzględnienie podniesiony w pkt 3 petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. W przepisie tym ustawodawca określił warunki jakie powinno spełniać uzasadnienie wyroku, to jest powinno zawierać elementy: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawa prawna rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może dojść wówczas, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich istotnych elementów i w związku z tym zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej. Skoro uzasadnienie WSA zawierało stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego jako podstawa zaskarżonego orzeczenia (brak takiego stanowiska stanowiłby samodzielną podstawę zaskarżenia z art. 141 § 4 p.p.s.a., zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09; opubl. ONSAiWSA 2010 z. 3, poz. 39), to nie było podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Za pomocą tego zarzutu nie można natomiast zwalczać zaaprobowanej przez Sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (por. wyroki NSA z: 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11; 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12; 15 września 2022 r., sygn. akt II GSK 743/19; opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podjął Skarżący, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku i łącząc zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. z przepisami art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a. (por. wyrok NSA z 21 maja 2020 r. sygn. akt II GSK 1434/19). Odnosząc się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego trzeba wskazać, że Sąd I instancji – dokonując oceny zakwalifikowania kontrolowanych umów jako umów o świadczenie usług – trafnie wskazał w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku - odwołując się do poglądów doktryny i orzecznictwa Sądu Najwyższego – że umowa zlecenia, znajdująca zastosowanie do umów o świadczenie usług (art. 750 k.c.), w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Istotą tej umowy jest tzw. staranne działanie, i chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu, to jednak w razie jego nieosiągnięcia zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania, jeżeli dołożył należytej staranności przy jej wykonywaniu. Skoro przepis art. 750 k.c. stanowi, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu, to subsumcja zawartej umowy pod przepis art. 750 k.c. nie czyni takiej umowy umową zlecenia, w rozumieniu art. 734 k.c. Z zakresu art. 750 k.c. wyłączone są nie tylko umowy o dzieło, ale także inne umowy nazwane, których celem jest osiągnięcie określonego rezultatu. Zgodzić należy się też z Sądem I instancji, że zgodnie z art. 627 k.c., przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Elementem przedmiotowo istotnym umowy o dzieło jest zatem określenie dzieła, do którego wykonania zobowiązany jest przyjmujący zamówienie, umowa o dzieło jest bowiem umową o "rezultat", który musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest mianowicie czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu k.c., jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wady. Poza rezultatami materialnymi istnieją wprawdzie także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym, jednak rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia, jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami. Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że Sąd I instancji wadliwie przyjął, że skoro przedmiotem spornych umów było przygotowanie i wykonanie roli aktorskiej w spektaklu "[...]", przy czym przedmiot ujęto zbyt ogólnie, bez należytej indywidualizacji i jedynie czynnościowo określono prace powierzone Wykonawcy, to umowy tej nie można uznać za umowę o dzieło. Należy wprawdzie podzielić stanowisko Sądu I instancji, że z okoliczności, że "wykonawca" umowy jest artystą, nie wynika automatycznie, iż jest twórcą, a wykonana przez niego praca doprowadziła do powstania dzieła. Istotnie bowiem, jak już wyżej wskazano, przy ocenie charakteru umowy należy mieć też na względzie całokształt okoliczności sprawy, w tym przedmiot umowy, sposób i okoliczności jej wykonywania. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji – czyniąc te wywody – pominął jednak przewidziane prawem autorskim "artystyczne wykonanie utworu" (art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim), do którego zalicza się m.in. działanie aktorów, recytatorów, dyrygentów, instrumentalistów, wokalistów, tancerzy, mimów oraz innych osób w sposób twórczy przyczyniających się do powstania wykonania (art. 85 ust. 2). Wobec powyższego, według składu orzekającego Naczelnego Sądu Administracyjnego – mając na uwadze nie tylko to, że stroną umów jest artysta, ale także uwzględniając niesporny przedmiot umów, tj. fakt powierzenia temu artyście przygotowania i wykonania roli aktorskiej w spektaklu – należało przyjąć, że przedmiotem tych umów było pozostające pod ochroną artystyczne wykonanie utworu. Zainteresowany wykonywał bowiem według własnej koncepcji oraz wizji rolę aktorską (por. wyroki NSA z: 25 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 1109/19, II GSK 842/19, II GSK 914/19 (opubl.: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zakwalifikowanie umów zawartych przez Skarżącego z Wykonawcą do umów o świadczenie usług, z pominięciem powyższych okoliczności, uznać należy zatem za wadliwe, sprzeczne z niespornym stanem faktycznym sprawy. W tym stanie rzeczy zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego – przez błędne ich zastosowanie – są usprawiedliwione. Za uzasadniony należało uznać zarzut błędnego zastosowania art. 3531 k.c. (pkt 8 petitum skargi kasacyjnej). Sąd kasacyjny podziela wyrażony w zaskarżonym wyroku pogląd, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. W niniejszej sprawie , gdy chodzi o deklarację stron co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, że strony, zawierając ww. umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k.c. Mając na względzie całokształt dotychczasowych rozważań – mimo częściowo nietrafnych zarzutów – zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku zasługiwał na uwzględnienie. Wskazać jednak należy, że w ocenie składu orzekającego NSA, uchylenie zaskarżonego orzeczenia – na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. – i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, winno mieć miejsce tylko wówczas, gdy zachodzą wskazania co do ponownego postępowania sądowoadministracyjnego przed tym sądem. Zgodnie zaś z art. 188 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Sprawę należy przy tym uznać za dostatecznie wyjaśnioną, gdy jest ona wyjaśniona w stopniu, w jakim – uwzględniając charakter postępowania odwoławczego przed NSA – sąd ten może prawomocnie zweryfikować dokonaną przez Sąd I instancji kontrolę legalności zaskarżonego aktu. Taki stan wyjaśnienia sprawy ma miejsce w niniejszym przypadku. Poczynione rozważania, co do stanu faktycznego sprawy, prawidłowości klasyfikacji przedmiotowej umowy i zasadności zastosowania art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e) oraz art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach, uzasadniały uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji utrzymanej nią w mocy. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku. O kosztach postępowania orzeczono w punkcie 3 sentencji wyroku na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art. 205 § 2 i art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b) i § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.). Naczelny Sąd Administracyjny miał przy tym na względzie, że pełnomocnik, który sporządził skargę kasacyjną prowadził sprawę w postępowaniu przed Sądem I instancji, natomiast zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotnej stawki minimalnej nie uzasadniono.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI