II GSK 132/06

Naczelny Sąd Administracyjny2006-09-27
NSAinneWysokansa
znaki towaroweprawo własności przemysłowejpodobieństwo znakówpodobieństwo towarówryzyko konfuzjiklasa 3kosmetykiochrona przeciwsłonecznasamoopalaczeUrząd Patentowy RP

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą odmowy rejestracji znaku towarowego AUTOHELIOS ze względu na jego podobieństwo do wcześniejszego znaku HELIOS.

Sprawa dotyczyła odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny AUTOHELIOS dla produktów kosmetycznych w klasie 3, ze względu na jego podobieństwo do zarejestrowanego wcześniej znaku HELIOS. Zarówno Urząd Patentowy RP, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały znaki za podobne, a towary za jednorodzajowe, co uniemożliwiało rejestrację. Skarżąca Spółka argumentowała, że znaki i towary są odmienne, a także podnosiła kwestię wcześniejszego prawa do znaku ANTHELIOS. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko niższych instancji.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną L. z siedzibą w F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP. Urząd Patentowy odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny AUTOHELIOS w klasie 3, uznając go za podobny do wcześniejszego znaku towarowego HELIOS, zarejestrowanego na rzecz A. z siedzibą w B. dla towarów tej samej klasy. Podstawą odmowy było podobieństwo oznaczeń i towarów, które mogło wprowadzić odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów. Skarżąca Spółka podnosiła, że znaki są odmienne, a towary (samoopalacze vs. produkty przeciwsłoneczne) nie są jednorodzajowe. Kwestionowała również metodę oceny podobieństwa znaków przez Urząd Patentowy i Sąd I instancji, wskazując na pominięcie elementu AUTO oraz na wcześniejsze prawo do znaku ANTHELIOS. Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za bezzasadne. Stwierdził, że fakt posiadania przez skarżącą Spółkę wcześniejszego prawa do znaku ANTHELIOS jest bez znaczenia dla oceny podobieństwa znaków AUTOHELIOS i HELIOS, ponieważ oba znaki zostały zarejestrowane, co oznacza brak przeszkód rejestracyjnych między nimi. Sąd podzielił stanowisko Sądu I instancji co do podobieństwa towarów (kosmetyki do opalania i ochrony przeciwsłonecznej) oraz oznaczeń, uznając, że wspólny element HELIOS jest decydujący dla odbiorcy, a przedrostek AUTO ma niewielką zdolność odróżniającą. Sąd podkreślił, że ocena podobieństwa znaków powinna uwzględniać zbieżne elementy, a wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz znaku z wcześniejszym pierwszeństwem. W konsekwencji, skarga kasacyjna została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, znaki są podobne ze względu na wspólny element HELIOS, a towary są jednorodzajowe, co może wprowadzić w błąd.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wspólny element HELIOS jest decydujący dla odbiorcy, a przedrostek AUTO ma niewielką zdolność odróżniającą. Towary (kosmetyki do opalania i ochrony przeciwsłonecznej) są jednorodzajowe. Wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz znaku z wcześniejszym pierwszeństwem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (15)

Główne

u.z.t. art. 9 § 1 pkt 1

Ustawa o znakach towarowych

Pomocnicze

P.p.s.a. art. 183

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 184

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 174

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 133 § § 1

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 145 § § 1 ust. 1 lit.c

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 151

Ustawa Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.w.p. art. 315 § ust. 3

Ustawa Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 145 § ust. 1

Ustawa Prawo własności przemysłowej

u.z.t. art. 315 § ust. 3

Ustawa o znakach towarowych

u.z.t. art. 7

Ustawa o znakach towarowych

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

u.z.t. art. 30

Ustawa o znakach towarowych

u.z.t. art. 6 § ust. 1 i 2

Ustawa o znakach towarowych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Podobieństwo znaku AUTOHELIOS do znaku HELIOS jest wystarczające do odmowy rejestracji. Towary oznaczone znakami AUTOHELIOS i HELIOS są jednorodzajowe. Przedrostek AUTO ma niewielką zdolność odróżniającą w kontekście wspólnego elementu HELIOS. Wątpliwości w ocenie podobieństwa należy rozstrzygać na rzecz znaku z wcześniejszym pierwszeństwem.

Odrzucone argumenty

Znaki AUTOHELIOS i HELIOS nie są podobne, a towary nie są jednorodzajowe. Należy oceniać znaki całościowo, a nie dzielić je na części. Posiadanie wcześniejszego prawa do znaku ANTHELIOS powinno wpływać na ocenę. Przedrostek AUTO ma znaczenie dla odróżnienia znaku AUTOHELIOS od HELIOS.

Godne uwagi sformułowania

przedrostek AUTO jest pozbawiony istotnej zdolności odróżniającej decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz uprawnionego do znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem przeciętny nabywca tego rodzaju towarów, z uwagi na ich powszechny charakter, nie będzie w sposób dokładny analizował etykiety na danym produkcie

Skład orzekający

Bożena Wieczorska

sprawozdawca

Cezary Pryca

przewodniczący

Rafał Batorowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ocena podobieństwa znaków towarowych, znaczenie wspólnych elementów i przedrostków, jednorodzajowość towarów, wpływ wcześniejszego prawa do innego znaku."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji kolizji znaków w klasie 3 (kosmetyki), ale ogólne zasady oceny podobieństwa są uniwersalne.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnie stosowanych produktów (kosmetyków) i analizuje subtelne różnice między znakami towarowymi, co jest istotne dla praktyków prawa własności intelektualnej.

AUTOHELIOS vs HELIOS: Czy przedrostek AUTO ratuje znak towarowy przed kolizją?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 132/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2006-09-27
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-05-19
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Bożena Wieczorska /sprawozdawca/
Cezary Pryca /przewodniczący/
Rafał Batorowicz
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 995/05 - Wyrok WSA w Warszawie z 2005-11-30
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędziowie Rafał Batorowicz NSA Bożena Wieczorska (spr.) Protokolant Magdalena Sagan po rozpoznaniu w dniu 20 września 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej L. z siedzibą w F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 listopada 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 995/05 w sprawie ze skargi L. z siedzibą w F. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 31 marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną
Uzasadnienie
II GSK 132/06
UZASADNIENIE
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 listopada 2005r. (sygn. akt VI SA/II 995/05) oddalił skargę L. z siedzibą w F. na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia 31 marca 2005r. (nr ...) w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowny AUTOHELIOS zarejestrowany pod numerem 692787 w trybie Porozumienia Madryckiego o międzynarodowej rejestracji znaków na rzecz L. i wyznaczony na Polskę dnia 26 maja 1998r. – dla wszystkich towarów wskazanych w klasie 3 ("Produitis solaires cosmetiques pour les sosin de la peau sous forme de gel, huile, lait, creme, mousse" – produkty kosmetyczne do opalania dla pielęgnacji skóry w postaci żelu, olejku, mleczka, kremu, pianki).
W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, iż Urząd Patentowy RP decyzją z dnia 22 marca 2004r. wydaną na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985r. o znakach towarowych (Dz.U. nr 5, poz. 17 ze zm.) w zw. z art. 315 ust. 3 oraz art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. – Prawo o własności przemysłowej (tekst jednolity: Dz.U. z 2003r., nr 119, poz. 1117 oraz z 2004r. nr 33 poz. 286) odmówił L. z siedzibą w F. (zwanej dalej Spółką) udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy AUTOHELIOS w klasie 3 ze względu na jego podobieństwo do uznanego w Polsce z wcześniejszym pierwszeństwem znaku towarowego słownego HELIOS zarejestrowanego w trybie Porozumienia Madryckiego pod nr 674597 na rzecz A. z siedzibą w B. i przeznaczonego do oznaczenia następujących towarów w klasie 3: "Perfumerie, cosmetiques, produits autisolaires, a sawoincremes et lootions; dentifrias, skampooings" – wyroby perfumeryjne, kosmetyki, produkty przeciwsłoneczne, mianowicie kremy i lotony, środki do czyszczenia zębów, szampony.
Niedopuszczalność rejestracji znaku AUTOHELIOS organ uzasadnił tym, iż w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego przedmiotowy znak może wprowadzać odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, które jest rezultatem podobieństwa oznaczeń i towarów.
Analizując podobieństwo oznaczeń Urząd Patentowy stwierdził, iż znak słowny "AUTOHELIOS" stanowi połączenie dwóch różnych elementów: przedrostka AUTO i drugiej części słowa HELIOS, które jest identyczne z przeciwstawionym znakiem. Przedrostek AUTO (pochodzenia greckiego, gdzie autos znaczy sam) jest bardzo popularny i powszechnie rozpoznawalny. W wyrazach, w których występuje na początku wskazuje zazwyczaj na samodzielne, samoczynne działanie. W przypadku znaku AUTOHELIOS chodzi prawdopodobnie o podkreślenie łatwego osiągnięcia efektu bezpiecznej opalenizny. Popularność tego przedrostka i jego w/w funkcja powoduje, że jego zdolność odróżniająca jest bardzo mała i znaczeniowo podrzędna w stosunku do reszty oznaczenia, w którym występuje. Słowo HELIOS oznacza w języku greckim słońce i jednocześnie imię boga słońca w starożytnej mitologii. Ma tym samym dużą zdolność odróżniającą, bo łatwo i mocno kojarzy się z produktami, do oznaczenia których zostało użyte w obydwu przeciwstawionych znakach.
Analizując zaś podobieństwo towarów organ zauważył, że z porównania wykazów towarów przeciwstawionych znaków wynika, że wszystkie towary klasy 3 zawarte w wykazie znaku AUTOHELIOS są tego samego rodzaju co część towarów klasy 3 znaku HELIOS, bo mają identyczne zastosowanie do bardzo specyficznego celu tj. do opalania i ochrony przeciwsłonecznej. Nabywca może zatem uznać znak AUTOHELIOS za nową odmianę użytą dla przeciwstawnego znaku HELIOS, użytą dla towarów pochodzących z jednego źródła o lepszej być może skuteczności.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy Spółka zarzuciła brak uwzględnienia specjalizacji towarów wymienionych w wykazie znaku AUTOHELIOS, jakimi są "samoopalacze" co doprowadziło do błędnej oceny jednorodzajowości towarów, przy czym Urząd Patentowy RP oparł się – zdaniem zgłaszającej Spółki – na własnych obserwacjach w oderwaniu od realiów rynkowych.
Decyzją z dnia 31 marca 2005r. (o nr j.w.) Urząd Patentowy RP utrzymał w mocy swoją dotychczasową decyzję. Ustosunkowując się do zarzutu błędnej oceny jednorodzajowości towarów organ przedstawił ponowne tłumaczenie określenia "produit solaire" – ze względu na jego wcześniejsze uproszczenie – jako preparatów zawierających filtr przeznaczony do ochrony skóry przed skutkami działania promieni słonecznych. Słownik Grand dictionaire terminologique, wyd. przez Office quẻbẻcoins de la langue francaise – adres internetowy: www.granddictionnaire.com), który wykorzystano w powyższym tłumaczeniu podaje jako synonimy dla "produit solaire" – określenia "antisolaire" i "anti solaire". W związku z powyższym organ zauważył, że nawet nie analizując tłumaczenia na język polski wyjaśnień znaczenia określenia "produit solaire" (l. pojedyncza) wykazane jest jednoznacznie, iż jest to synonim określenia "antisolaire", jakie występuje (w liczbie mnogiej) w wykazie towarów jako "produits antisolaires" w znaku kolizyjnym HELIOS, co potwierdza całkowitą jednorodzajowość towarów znaku AUTOHELIOS. Tym samym za bezzasadny uznał organ zarzut błędnej oceny jednorodzajowości towarów.
Za nieuzasadniony uznał również organ zarzut braku uwzględnienia specjalizacji towarów jakimi są "samoopalacze". W wykazie towarów zgłaszająca Spółka nie wnosiła takiego określenia, które w wersji francuskiej – VII wydania Klasyfikacji nicejskiej w klasie 3 brzmi "preparations cosmetiques pour le bronzaqe de la peau" – preparaty kosmetyczne do opalania się. Tego rodzaju określenia występują w szeregu znaków towarowych, jak np. zarejestrowany pod nr 787605 – w trybie Porozumienia Madryckiego na rzecz tego samego zgłaszającego – znak L., gdzie występuje m.in. takie określenie jak: "gels et huiles de bronzage" – żele i olejki do opalania się (samoopalacze). Tym samym należy wyraźnie odróżnić preparaty do opalania się (samoopalacze) fr. "bronzage" od preparatów mających służyć jako ochrona skóry przed działaniem promieni słonecznych fr. "produits solaires / antisolaires".
Dodatkowo organ zauważył, oceniając materiały reklamowe przedłożone przez Spółkę, iż jednoznacznie wskazują na to, że zasadniczy profil działania produktów zgłaszającej Spółki jest całkowicie zgodny z produktami znaku kolizyjnego.
Odnosząc się do zarzutu pominięcia oceny ryzyka niebezpieczeństwa konfuzji, jaką jest wprowadzające w błąd podobieństwo towarów i oznaczeń w zwykłych warunkach obrotu organ stwierdził, że wprost przeciwnie brał pod uwagę pogląd przeciętnego odbiorcy czyli zwykłe warunki obrotu. Przedmiotowe towary (kosmetyki) należą do towarów powszechnego użytku i nabywane są przez szeroki krąg nabywców, od ludzi młodych do osób w podeszłym wieku. Nie można więc przyjmować, iż nabywcy tego rodzaju kremów są osobami, które bardzo dokładnie będą analizowały zarówno produkt, jak i oznaczenie, tym bardziej, że system samoobsługowy w dużych sklepach oraz stosunkowo niska cena tego rodzaju towarów nie sprzyja tego rodzaju analizie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Spółka zarzuciła naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 1 cytowanej ustawy o znakach towarowych w związku z art. 315 ust. 3 cyt. ustawy Prawo własności przemysłowej oraz naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, iż oba znaki tj. AUTOHELIOS i HELIOS zostały zgłoszone w trybie Porozumienia Madryckiego, zaś ich wykazy zostały sformułowane w języku francuskim i w związku z tym wersja źródłowa w zakresie określenia towarów winna mieć zasadnicze znaczenie dla niniejszej sprawy. Porównaniu powinny zatem podlegać określenia "produits solaires" oraz "produits antisolaires", a w tym kontekście przedrostek anti – powoduje, że nie można stawiać znaku równości pomiędzy funkcją produktów oznaczonych znakiem AUTOHELIOS, które są preparatami mającymi na celu wywołanie efektu opalenizny, bez konieczności opalania się na powietrzu, a preparatami oznaczonymi znakiem HELIOS, które mają zapobiegać czy wręcz uniemożliwiać opaleniznę w wyniku przebywania na słońcu. Cel zastosowania obu grup produktów jest odmienny, stąd badając kryterium funkcji towarów należało przyjąć, że są to towary o odmiennym charakterze – a nie jednorodzajowe jak przyjął organ - różniące się także kanałami dystrybucji, w związku z czym odbiorca nie będzie miał możliwości zobaczyć ich na tej samej półce sklepowej.
Na potwierdzenie charakteru kosmetyków, które w warunkach rynkowych są – jak twierdziła Spółka – "samoopalaczami" przedłożyła stosowne materiały informacyjne i podkreśliła, że specjalizuje się w produkcji tzw. kosmetyków aptecznych, odpowiednich dla wrażliwej skóry dystrybuowanych za pośrednictwem aptek.
Za wadliwą uznała Spółka metodę dokonywania oceny podobieństwa samych oznaczeń, poprzez nieuzasadnione ich dzielenie na części i dokonywanie analizy podobieństwa w odniesieniu do wydzielonych elementów, podczas gdy w doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż znaki towarowe należy oceniać w całości. Zdaniem skarżącej Spółki znak towarowy AUTOHELIOS to jednoczłonowe, fantazyjne oznaczenie, pozbawione znaczenia w języku polskim i wydzielanie poszczególnych członów jest nieuzasadnione, również z tego powodu, że sama zgłaszająca go Spółka nie dokonała podziału, mimo że taką możliwość miała, poprzez ustanowienie po drugiej sylabie spacji lub myślnika.
Za nieuzasadnione uznała Spółka pominięcie elementu AUTO przy ocenie znaków, bowiem reszta znaku nie ma dla polskiego odbiorcy jakiegoś skonkretyzowanego, bezpośredniego i jasnego znaczenia, natomiast przedrostek AUTO w wielu przypadkach znaków z elementem AUTO stanowi o zasadniczej odmienności w stosunku do drugiego członku, który może występować samodzielnie np. AUTOMAT i MAT, AUTOGRAF i GRAF, AUTOSTOP i STOP.
Powołując się na orzecznictwo Kolegium Orzekającego, w tym w sprawie CRISS i CRISSAN oraz PATENT i EURO PATENT skarżąca Spółka podkreśliła, że w sytuacji braku podobieństwa połowy oznaczenia skarżącego oraz przy braku jednorodzajowości towarów brak jest kolizji ze znakiem towarowym HELIOS.
Oddalając skargę na powyższą decyzję Sąd I instancji wyjaśnił, iż – zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych - aby rejestracja znaku była niedopuszczalna muszą wystąpić następujące przesłanki:
- rejestracja znaku dla towaru tego samego rodzaju,
- podobieństwo do znaku zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa,
- podobieństwo do znaków musi być kwalifikowane tzn. takie, że może odbiorców wprowadzić w błąd co do pochodzenia towarów w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
W niniejszej sprawie – jak wywiódł Sąd I instancji – przeszkodą do rejestracji znaku towarowego AUTOHELIOS było prawo z rejestracji znaku towarowego HELIOS z wcześniejszym pierwszeństwem, zarejestrowanego na rzecz A. z B., który to znak również został zgłoszony w trybie Porozumienia Madryckiego w klasie 3.
Za prawidłowe uznał Sąd I instancji stanowisko organu, iż wszystkie towary zawarte w wykazie znaku AUTOHELIOS są tego samego rodzaju, co część towarów znaku HELIOS, gdyż mają identyczne zastosowanie do bardzo specyficznego celu tj. do opalania i ochrony przeciwsłonecznej. Zasadniczy profil działania produktów skarżącej Spółki jest w ocenie Sądu całkowicie zgodny z produktami znaku kolizyjnego, co potwierdzają również przedłożone przez Spółkę materiały reklamowe informujące o ochronnym działaniu produktów.
Za prawidłowy uznał również Sąd I instancji sposób przeprowadzenia analizy podobieństwa znaku AUTOHELIOS i przeciwstawionego mu znaku HELIOS. Oba znaki należy porównywać mając na uwadze podobieństwo ich warstwy słownej, fonetycznej i znaczeniowej. Znak AUTOHELIOS i przeciwstawiony mu znak HELIOS różnią się jedynie przedrostkiem AUTO, natomiast trzon obu znaków HELIOS jest identyczny. Sugeruje to – w ocenie Sądu – odbiorcom podobieństwo obu oznaczeń nie tylko w płaszczyźnie graficznej, ale także w kontekście fonetycznym, szczególnie, że jedyna różnica leży w przedrostku AUTO. Organ prawidłowo uznał – zdaniem Sądu – iż oba znaki są podobne. Trzon znaku AUTOHELIOS, jak i znak HELIOS oznaczają w języku greckim słońce i imię greckiego boga słońca. Zasadnie również organ uznał, że decydującym o podobieństwie znaków jest trzon HELIOS. Przedrostek AUTO jest pozbawiony istotnej zdolności odróżniającej, bowiem to element HELIOS, wspólny dla obu znaków jest rozpoznawany przez jednych odbiorców ze względu na swoje znaczenie, zaś przez innych – jako bardziej oryginalny fragment przedmiotowego znaku. Urząd Patentowy RP dokonał – wbrew zarzutom skargi – analizy znaków w całości, a jedynie wyraził – słuszny zdaniem Sądu - pogląd odnośnie znaczenia przedrostka AUTO i jego ewentualnych cech mogących wpłynąć na odróżnienie jednego znaku od drugiego.
Odnosząc się do trzeciej przesłanki zaistnienia ryzyka konfuzji tzn. kwalifikowanego podobieństwa znaku – tj. takiego, który może wprowadzić odbiorcę w błąd co do pochodzenia towarów w zwykłych warunkach obrotu towarowego Sąd I instancji stwierdził, iż przeciętny nabywca tego rodzaju towarów, z uwagi na ich powszechny charakter, nie będzie w sposób dokładny analizował etykiety na danym produkcie, a widząc produkty ze znakiem HELIOS i AUTOHELIOS może dojść do przekonania, że produkt AUTOHELIOS to nowa wersja produktu HELIOS.
Za niemające znaczenia dla sprawy Sąd uznał informację Spółki, iż specjalizuje się "w kosmetykach aptecznych", dystrybuowanych przez apteki, bowiem klasa 3 towarów, której dotyczy odmowa, nie zawiera leków, a także kosmetyków aptecznych; mowa w niej jedynie o kosmetykach. Niezależnie od powyższego Sąd podkreślił, iż obecnie w dużych centrach handlowych są drogerie, które są połączone z aptekami, czy też apteki sprzedające różnego rodzaju kosmetyki nawet w systemie samoobsługowym, co rodzi prawdopodobieństwo, że towary te będą oferowane obok siebie na półkach, a konsument może myśleć, że kosmetyki te pochodzą od tego samego producenta.
Za nieuzasadniony uznał zarzut naruszenia art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a., bowiem organ zgromadził i ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy, a także prawidłowo uzasadnił swą decyzję.
Sąd I instancji w całości także podtrzymał stanowisko organów odnośnie braku w wykazie towarów zgłaszanych do znaku AUTOHELIOS tzw. "samoopalaczy".
W końcowej części uzasadnienia Sąd I instancji, przytoczył poglądy ukształtowane w piśmiennictwie oraz w orzecznictwie sądowym, iż podobieństwo znaków towarowych ocenia się wg cech wspólnych, a nie występujących różnic oraz, że w przypadku kolizji dwóch znaków wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na rzecz uprawnionego do znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem. Powyższa zasada jest konsekwencją stanowiska, że przedsiębiorca, który dla towarów tego samego rodzaju wybiera znak towarowy podobny do znaku towarowego z wcześniejszym pierwszeństwem działa na własne ryzyko i wątpliwości winny być rozstrzygane na jego niekorzyść.
W skardze kasacyjnej pełnomocnik skarżącej Spółki zarzucił wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie:
1) naruszenie przepisów postępowania:
a) art. 133 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 270 ze zm. – zwanej dalej P.p.s.a.) poprzez brak oparcia rozstrzygnięcia o materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy, co w istotny sposób wpłynęło na wynik postępowania,
b) art. 145 § 1 ust. 1 lit.c P.p.s.a. poprzez niezastosowanie tego przepisu w sytuacji wydania przez Urząd Patentowy RP decyzji z naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a. w związku z niewyjaśnieniem wszystkich istotnych okoliczności sprawy i dokonaniem wadliwych ustaleń faktycznych w zakresie istnienia konfuzyjnego podobieństwa pomiędzy znakami HELIOS i AUTOHELIOS, co w istotny sposób wpłynęło na wynik sprawy;
c) art. 151 P.p.s.a poprzez oddalenie skargi w sytuacji wadliwego zastosowania przez Urząd Patentowy art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, co w sposób istotny wpłynęło na wynik postępowania;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego przez wadliwe zastosowanie art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych w związku z art. 315 cytowanej ustawy Prawo własności przemysłowej polegający na niewłaściwej subsumcji stanu faktycznego do zakresu normy prawnej wynikającej z powołanego przepisu
i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Ad. 1) Zarzut naruszenia przepisów postępowania uzasadniono pominięciem zarówno przez Urząd Patentowy RP jak i orzekający w sprawie Sąd I instancji znajdujących się w aktach sprawy dowodów, a przez to wadliwym ustaleniem stanu faktycznego sprawy. Skarżąca Spółka – jak wyjaśnił autor skargi – posługuje się na rynku polskim dla oznaczenia swych kosmetyków zarówno oznaczeniem AUTOHELIOS, jak i ANTHELIOS. Informacja taka znajduje się na pierwszej stronie załącznika do wniosku z dnia 21 maja 2004r. o ponowne rozpoznanie sprawy zatytułowanego "informacje na temat La Roche Posay i dostępności jego produktów w aptekach". Materiał ten był przedmiotem analizy zarówno UP, jak i Sądu I instancji, co znajduje potwierdzenie w treści uzasadnienia wyroku zapadłego w niniejszej sprawie. Na stronie 5 uzasadnienia wyroku zostało przytoczone stanowisko UP, dotyczące tego dowodu, zaś na stronie 15 - stanowisko Sądu. Jednakże zarówno U.P. jak i Sąd I instancji nie dokonały analizy powyższego dowodu z punktu widzenia zakresu działania Spółki, jej produktów i sposobów ich dystrybucji, a jedynie wyciągnęły wniosek "o rzekomej identyczności działania produktów Spółki, jak i produktów znaku kolizyjnego HELIOS". Ochrona znaku towarowego ANTHELIOS trwa od 24 września 1996r. i korzysta z prawa pierwszeństwa rejestracji w stosunku do znaku HELIOS, którego ochrona rozpoczęła się od 4 czerwca 1997r. (dowód: wydruk z bazy danych UP znaku ANTHELIOS). Fakt ten był znany UP w czasie rozpatrywania wniosku o objęcie ochroną znaku towarowego AUTOHELIOS, co potwierdza karta badania znaku towarowego AUTOHELIOS z dnia 9 czerwca 1999r.
Pominięcie przez UP wskazanych faktów oraz wynikających z nich okoliczności sprawiło, że decyzja tego organu została wydana z naruszeniem przepisów postępowania tj. art. 7 i 77 § 1 k.p.a., a wyrok Sądu I instancji, w którym uznano za prawidłowe ustalenia UP odnośnie stanu faktycznego, wydany z naruszeniem przepisów postępowania wskazanych w pkt 1 a, b i c skargi kasacyjnej, przy czym naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Ad. 2) Zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego uzasadniono wadliwym zastosowaniem art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy Prawo własności przemysłowej polegającym na niewłaściwej subsumcji stanu faktycznego co do zakresu normy prawnej wynikającej z przywołanego wyżej przepisu. Autor skargi kasacyjnej stwierdził, iż Sąd I instancji dokonując oceny prawidłowości ustaleń dokonanych przez UP bezpodstawnie przyjął, iż element HELIOS ma znaczną siłę odróżniającą w odniesieniu do kosmetyków, natomiast pominął element AUTO przy porównywaniu obu znaków. Tymczasem, jak wynika ze stanu faktycznego sprawy, element HELIOS jest często używany dla kosmetyków, tj. towarów w klasie 3 (ANTHELIOS, SANHELIOS, HELIOS) w związku z czym jego zdolność odróżniająca jest słaba. W doktrynie bowiem – jak podkreślono – przyjmuje się, iż "siła oddziaływania znaku i tym samym zakres jego oddziaływania (zakres ochrony) jest zredukowany poprzez używanie takiego samego lub podobnego znaku przez osoby trzecie. Im więcej podobnych znaków towarowych jest używanych, tym mniejsza siła oddziaływania znaku i mniejszy zakres jego ochrony" (A.Skubisz: Prawo o znakach towarowych. Komentarz, W-wa 1997, str. 97). Co więcej Sąd I instancji pominął również prezentowane zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie stanowisko, iż znaki towarowe należy oceniać w całości i nieuzasadnione jest dzielenie ich na części i dokonywanie analizy podobieństwa w odniesieniu do selektywnie wydzielonych elementów. Ponadto, co podkreśla się w doktrynie znacznie mniejsze znaczenie mają zakończenia słów; odbiorca zwraca mniejszą uwagę na końcowe fragmenty słowa (A.Skubisz: op.cit. str. 92).
Okoliczności tych – zdaniem autora skargi kasacyjnej – nie wzięły pod uwagę ani Urząd Patentowy ani Sąd I instancji, co dodatkowo potwierdza nieprawidłowości w ustaleniu przez Sąd stanu faktycznego niniejszej sprawy.
W skardze zarzucono ponadto, że przy badaniu przesłanek, o których mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych pominięto wynikającą z akt sprawy okoliczność, iż skarżącej Spółce przysługuje wcześniejsze prawo do posługiwania się znakiem towarowym z elementem HELIOS w stosunku do uprawnionego znaku towarowego HELIOS, wynikające z pierwszeństwa przysługującego jej prawa do znaku towarowego ANTHELIOS. Tymczasem okoliczność ta ma podstawowe znaczenie dla sprawy, bowiem przy ocenie spełnienia przesłanki niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorcy co do pochodzenia towarów, o której mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, należy badać realia rynkowe. W sytuacji gdy skarżąca Spółka używa na rynku w Polsce nie tylko znaku towarowego AUTOHELIOS, ale również ANTHELIOS, zarejestrowanego z wcześniejszym pierwszeństwem w stosunku do znaku HELIOS – co znajduje w materiale dowodowym sprawy – przyjęcie przez Sąd, iż przeciętny odbiorca będzie utożsamiać towary oznaczone znakiem zawierającym ten element z właścicielem późniejszego znaku HELIOS, jest nie tylko wadliwe w stanie faktycznym sprawy, ale dowodzi również, iż ocena przesłanki niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd została dokonana z pominięciem realiów rynkowych. Za nieprawidłowe uznał również autor skargi kasacyjnej stwierdzenie Sądu, iż przeciętny odbiorca będzie utożsamiać towary oznaczone znakiem AUTOHELIOS z przedsiębiorcą, który posiada późniejsze prawa, jak uprawniony do znaku towarowego HELIOS, a nie ze skarżącą Spółką tj. przedsiębiorcą , który ma wcześniejsze prawa do znaku również zawierającego element HELIOS tj. ANTHELIOS.
Nie bez znaczenia jest również fakt, iż nie tylko pierwszeństwo znaku ANTHELIOS, ale również cechy wspólne obu znaków świadczą o tym, że znak AUTOHELIOS będzie utożsamiany ze znakiem ANTHELIOS, a nie ze znakiem HELIOS. Oba znaki towarowe mają bowiem – jak podkreślono – analogiczną budowę, w tym rozpoczynają się tą samą literą "A", składają się z dwóch członów, gdzie pierwszy składa się z podobnej liczby liter, z których pierwsza "A" i trzecia "T" są identyczne zaś drugi człon HELIOS jest identyczny. Efektem pominięcia powyższych okoliczności przez Sąd I instancji – co zarzucono – było nieprawidłowe uznanie, jakoby istniało podobieństwo między znakami AUTOHELIOS i HELIOS stwarzające niebezpieczeństwo popełnienia błędu przez przeciętnego odbiorcę, który może niewłaściwie uznać, iż tak oznaczony towar pochodzi od uprawnionego znaku towarowego HELIOS.
Urząd Patentowy nie przedstawił odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 183 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie Sąd nie stwierdził zaistnienia żadnej z przesłanek nieważności postępowania, a zatem może przejść do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, które dotyczą zarówno przepisów prawa materialnego, jak i prawa procesowego. Jest to dopuszczalne bowiem, stosownie do treści art. 174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie:
1) naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchylenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Skarga kasacyjna oparta jest na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art. 174 P.p.s.a., w związku z czym Sąd rozpocznie rozważania od oceny zasadności zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, gdyż zarzuty dotyczące naruszenia prawa materialnego mogą podlegać ocenie dopiero wtedy gdy nie nasuwa zastrzeżeń stan faktyczny przyjęty za podstawę zaskarżonego wyroku.
Zarzut naruszenia przepisów prawa procesowego tj. art. 145 § 1 ust. 1 lit.c P.p.s.a. oraz art. 133 § 1 i art. 151 P.p.s.a. autor skargi kasacyjnej uzasadnił tym, iż Sąd I instancji zaakceptował ustalenia Urzędu Patentowego dokonane - jego zdaniem – z naruszeniem art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez pominięcie znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego odnośnie przysługiwania skarżącej Spółce uprawnień ze znaku towarowego ANTHELIOS, a przez to niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Zarzut ten, tj. niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy - podniesiony po raz pierwszy w skardze kasacyjnej – nie może być rozpatrywany w oderwaniu od przedmiotu sprawy, którym jest odmowa udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy AUTOHELIOS w klasie 3 na rzecz skarżącej Spółki ze względu na jego podobieństwo – o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych – ze znakiem towarowym HELIOS również w klasie 3 zarejestrowanym z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz A. w B.
Oznacza to, że przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie jest dopuszczalność rejestracji znaku towarowego AUTOHELIOS z uwagi na wcześniejsze zarejestrowanie znaku towarowego HELIOS i ewentualny zarzut niewyjaśnienia okoliczności sprawy może dotyczyć tylko tej kwestii.
Bez znaczenia bowiem dla sprawy jest fakt, iż skarżącej Spółce przysługuje uprawnienie ze znaku towarowego ANTHELIOS, którego ochrona trwa – jak podniesiono w skardze kasacyjnej – od 24 września 1996r., tj. powstała wcześniej niż ochrona znaku towarowego HELIOS, która trwa od 4 czerwca 1997r. Stosownie do treści art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych nie jest dopuszczalna rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. Skoro zatem zostały zarejestrowane oba znaki towarowe tj. ANTHELIOS oraz HELIOS, to oznacza, że nie wystąpiły przeszkody rejestracyjne przewidziane w art. 9 ustawy o znakach towarowych, w szczególności nie wystąpiło podobieństwo towarów, o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, a które Urząd Patentowy winien uwzględnić z urzędu lub na wniosek, o którym mowa w art. 30 ustawy o znakach towarowych. Skarżąca Spółka zresztą na podobieństwo takie się nie powołuje, co więcej bardzo ogólnie informuje, iż znak ANTHELIOS służy jej na rynku polskim dla oznaczenia kosmetyków (strona 3 skargi kasacyjnej). Na marginesie tylko należy zauważyć, że skarżąca Spółka była reprezentowana w toku całego postępowania rejestracyjnego przez ten sam krąg profesjonalnych pełnomocników – rzeczników patentowych, którzy na żadne konfuzyjne podobieństwo znaków HELIOS i ANTHELIOS nie wskazywali.
Bez znaczenia jest również dla sprawy podniesione w skardze kasacyjnej podobieństwo znaków ANTHELIOS i AUTOHELIOS, pochodzących od tego samego przedsiębiorstwa. Art. 6 ust. 1 i 2 ustawy o znakach towarowych przewiduje możliwość rejestrowania przez jedno i to samo przedsiębiorstwo wielu znaków towarowych, a powstałe z takiej rejestracji prawa mogą się nawet częściowo pokrywać. Nie ma to jednak
wpływu na ocenę podobieństwa znaków towarowych AUTOHELIOS i HELIOS jako znaków dla towarów pochodzących z różnych przedsiębiorstw, które winno być oceniane zgodnie z art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych.
W tej sytuacji podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut niewyjaśnienia okoliczności posługiwania się przez Spółkę znakiem towarowym ANTHELIOS jest bez znaczenia dla niniejszej sprawy.
Nie jest również uzasadniony – w ocenie Sądu – zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, poprzez błąd subsumcji czyli niewłaściwego zastosowania w/w przepisu.
Przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych wyłącza z rejestracji znaki towarowe, których używanie mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd może być spowodowane podobieństwem towarów i podobieństwem oznaczeń.
Autor skargi kasacyjnej nie zakwestionował podobieństwa towarów a zatem NSA jest związany w tym zakresie ustaleniami (oceną) Sądu I instancji, który przyjął, iż wszystkie towary zawarte w wykazie znaku AUTOHELIOS są tego samego rodzaju co część towarów klasy 3 znaku HELIOS, gdyż mają identyczne zastosowanie do specyficznego celu tj. do opalania i ochrony przeciwsłonecznej. Podkreślić przy tym należy, że prawo ochronne na znak towarowy udzielane jest w odniesieniu do towarów wymienionych w wykazie towarów, który stanowi nieodłączną część zawiadomienia (notyfikacji) o rejestracji międzynarodowej wskazującej Polskę i taki wykaz jest podstawą oceny możliwości oznaczenia w Polsce danej rejestracji. Tego wykazu towarów nie mogą zmieniać żadne materiały reklamowe Spółki informujące o oferowanych przez nią produktach.
NSA podziela także przyjęte przez Sąd I instancji stanowisko, iż stwierdzenie podobieństwa towarów pozwala przejść do oceny podobieństwa oznaczeń, oraz że im bardziej podobne towary, tym większa możliwość uznania znaków za podobne do siebie. Używanie bowiem nawet identycznych oznaczeń dla towarów niepodobnych nie wywołuje ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Pogląd ten jest ugruntowany w doktrynie od wielu lat (por. R.Skubisz: op.cit., s.84).
Podkreślić również należy, że ustawodawca nie definiuje podobieństwa towarów, jak również nie formułuje szczegółowych kryteriów ustalania podobieństwa oznaczeń. Wykładnię pojęcia podobieństwa towarów oraz wypracowanie kryteriów podobieństwa oznaczeń pozostawiono praktyce Urzędu Patentowego oraz orzecznictwu sądowemu. Orzecznictwo to oraz piśmiennictwo wypracowały także reguły oceny podobieństwa oznaczeń.
Badając podobieństwo znaków AUTOHELIOS i HELIOS Sąd I instancji stwierdził, iż różnią się one jedynie przedrostkiem pozbawionym istotnej zdolności odróżniającej, natomiast element HELIOS jest w obu znakach identyczny. Ten element wspólny jest rozpoznawalny przez jednych odbiorców ze względu na swoje znaczenie, dla innych zaś – jako bardziej oryginalny fragment znaku.
Kryteria ustalania podobieństwa oznaczeń nie mają – jak to wyżej wskazano – charakteru normatywnego. Sąd I instancji oceniający kryteria, wg których Urząd Patentowy porównywał oznaczenia uznał je za poprawne, natomiast autor skargi kasacyjnej zarzucił, iż nieuzasadnione było dzielenie ich oznaczenia na części i dokonywanie analizy podobieństw w odniesieniu do selektywnie wydzielonych elementów. Na poparcie swej tezy autor skargi kasacyjnej powołał się na stanowisko wyrażone w sprawie PATENT i EURO PATENT.
Kryteria podobieństwa oznaczeń - jak to wcześniej wskazywano – nie zostały ustalone przez ustawodawcę, ale wypracowane przez orzecznictwo i piśmiennictwo, które ze swej istoty nie ma charakteru bezwzględnie wiążącego. I tak stanowisku o braku podstaw do dokonywania analizy w odniesieniu do selektywnie wydzielonych elementów można przeciwstawić odmienny pogląd, iż dla nabywcy, a to z jego punktu widzenia dokonywana jest ocena podobieństwa, decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń (por. R.Skubisz: op.cit. str. 91 i powołany tam M.Kępiński: Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd co do pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ 1982, nr 28, s.11), a takim bez wątpienia jest element HELIOS, który w przypadku jednego z analizowanych znaków stanowi jego jedyny element. Wbrew zarzutom skargi Sąd I instancji i Urząd Patentowy nie pominęły przedrostka AUTO, który wystąpił w jednym z analizowanych znaków, tylko inaczej oceniły jego znaczenie, jako pozbawionego istotnej zdolności odróżniającej w kontekście występowania wspólnego elementu HELIOS, którego znaczenie jest dla odbiorców rozpoznawalne. Urząd Patentowy i Sąd I instancji podzieliły zatem stanowisko, iż dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń tj. HELIOS, który odnośnie jednego ze znaków, stanowi cały znak. W ocenie Sądu jest to stanowisko dopuszczalne.
Zgodzić się również należy, iż zdolność odróżniająca elementu HELIOS tzw. siła oddziaływania znaku jest tym mniejsza, im więcej jest znaków podobnych, ale nie uprawnia to do przyjęcia stanowiska, iż dopuszczalna jest rejestracja dalszych znaków podobnych w takim stopniu, o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Wprost przeciwnie rejestracją kolejnych znaków, które pogłębiałyby już istniejący stan podobieństwa znaków towarowych należy uznać za niedopuszczalną.
Za pozostające bez znaczenia dla przedmiotu sprawy Sąd uznaje twierdzenie skarżącej Spółki, iż przeciętny odbiorca będzie utożsamiać towary oznaczone znakiem AUTOHELIOS ze znakiem skarżącej Spółki ANTHELIOS, a nie ze znakiem HELIOS, z uwagi bądź to – jak wywodzi Spółka – na wcześniejsze pierwszeństwo znaku ANTHELIOS, czy też podobieństwo oznaczeń znaku ANTHELIOS i AUTOHELIOS.
Należy przypomnieć, że przedmiotem niniejszej sprawy jest odmowa udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy AUTOHELIOS ze względu na jego podobieństwo – o którym mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych – ze znakiem HELIOS, którego nie ogranicza, a tym bardziej nie eliminuje ewentualne podobieństwo znaku AUTOHELIOS ze znakiem ANTHELIOS.
W tym stanie rzeczy Sąd uznał zarzuty skargi kasacyjnej za bezzasadne i w związku z tym na podstawie art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI