II GSK 1307/21

Naczelny Sąd Administracyjny2024-12-18
NSAtransportoweWysokansa
transport drogowykara pieniężnaaplikacja mobilnaBoltkrajowy transport drogowybadania psychologiczne kierowcyskarga kasacyjnaNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym, uznając, że przewóz osób aplikacją Bolt, nawet bez statusu przedsiębiorcy, stanowił krajowy transport drogowy wymagający odpowiednich uprawnień i badań kierowcy.

Skarżący J. C. wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Białymstoku, który oddalił jego skargę na decyzję o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Zarzuty dotyczyły m.in. niewłaściwego zastosowania przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz naruszenia przepisów postępowania przez WSA. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że przewóz osób za pośrednictwem aplikacji Bolt, nawet jeśli nie stanowił działalności gospodarczej w ścisłym tego słowa znaczeniu, wyczerpywał znamiona krajowego transportu drogowego, a kierowca nieposiadający badań psychologicznych naruszył przepisy.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, który utrzymał w mocy decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego o nałożeniu kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym. Skarżący kwestionował, czy jego działalność polegająca na przewozie osób za pomocą aplikacji Bolt stanowiła krajowy transport drogowy, argumentując, że nie miała cech działalności gospodarczej. Podnosił również zarzuty proceduralne dotyczące sposobu prowadzenia postępowania przez WSA. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd uznał, że wykonywanie przewozu osób za pomocą aplikacji Bolt, nawet jeśli nie było to formalnie zarejestrowane jako działalność gospodarcza, wyczerpuje definicję krajowego transportu drogowego. Podkreślono, że istotne jest faktyczne wykonywanie przewozu, a nie tylko jego formalny status. Sąd stwierdził, że kierowca wykonujący taki przewóz musi posiadać odpowiednie uprawnienia, w tym orzeczenie psychologiczne o braku przeciwwskazań do pracy na stanowisku kierowcy. NSA odrzucił również zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania przez WSA, uznając, że uzasadnienie wyroku było wystarczające, a zarzuty nie wykazały istotnego wpływu uchybień na wynik sprawy. Sąd wyjaśnił również, że nie zachodzi przypadek podwójnego karania za ten sam czyn, gdyż naruszenia z załącznika nr 3 i nr 4 ustawy o transporcie drogowym nie były tożsame.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, stanowi. Nawet jeśli działalność nie jest formalnie zarejestrowana jako gospodarcza, faktyczne wykonywanie przewozu osób pojazdem samochodowym, z wykorzystaniem aplikacji do kojarzenia pasażerów i kierowców, wyczerpuje znamiona krajowego transportu drogowego.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że ustawa o transporcie drogowym obejmuje swoim zakresem faktyczne działania polegające na przewozie osób, które odpowiadają definicji krajowego transportu drogowego, niezależnie od tego, czy stanowią one przedmiot trwale prowadzonej działalności gospodarczej. Istotne jest zorganizowanie i zaplanowanie aktywności, posiadanie środka transportu oraz wykorzystanie aplikacji do kojarzenia klientów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odrzucono_skargę

Przepisy (16)

Główne

u.t.d. art. 4 § pkt 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 5b § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 39k

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 39m

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92a § ust. 1

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92a § ust. 2

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92a § ust. 6

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

u.t.d. art. 92a § ust. 10

Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 204 § pkt 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przewóz osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet bez statusu przedsiębiorcy, stanowi krajowy transport drogowy. Kierowca wykonujący taki przewóz musi posiadać orzeczenie psychologiczne o braku przeciwwskazań. Naruszenie przepisów postępowania przez WSA nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Naruszenia z załącznika nr 3 i nr 4 ustawy o transporcie drogowym nie były tożsame, co uzasadniało nałożenie kary.

Odrzucone argumenty

Działalność skarżącego nie stanowiła krajowego transportu drogowego, ponieważ nie miała cech działalności gospodarczej. WSA naruszył przepisy postępowania (art. 141 § 4 p.p.s.a.) poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej i odniesienia się do wszystkich zarzutów skargi. Niezastosowanie art. 92a ust. 10 ustawy o transporcie drogowym, gdyż za ten sam czyn nałożono już karę na podstawie załącznika nr 3.

Godne uwagi sformułowania

podmiotem wykonującym transport drogowy jest nie tylko ten, kto podejmuje i wykonuje tego rodzaju działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale także ten kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.

Skład orzekający

Cezary Pryca

przewodniczący

Wojciech Kręcisz

sprawozdawca

Marek Krawczak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia krajowego transportu drogowego w kontekście usług świadczonych przez aplikacje mobilne (np. Uber, Bolt) oraz obowiązków kierowców."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów ustawy o transporcie drogowym. Może być mniej bezpośrednio stosowalne do innych form działalności transportowej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy popularnych aplikacji mobilnych do przewozu osób i kary administracyjnej, co jest tematem budzącym zainteresowanie zarówno wśród kierowców, jak i pasażerów, a także prawników zajmujących się prawem transportowym.

Czy jazda z aplikacją Bolt to transport drogowy? NSA wyjaśnia, kiedy grozi kara!

Sektor

transportowe

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 1307/21 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2024-12-18
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2021-06-24
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Cezary Pryca /przewodniczący/
Marek Krawczak
Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6037 Transport drogowy i przewozy
Hasła tematyczne
Kara administracyjna
Sygn. powiązane
II SA/Bk 239/21 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2021-04-22
Skarżony organ
Inspektor Transportu Drogowego
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2024 poz 935
art. 174 pkt 2, art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
Dz.U. 2024 poz 728
art. 92a ust. 2, art. 39k, art. 39m, art. 4 pkt 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t. j.)
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Cezary Pryca Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Marek Krawczak Protokolant asystent sędziego Marta Górniak po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 22 kwietnia 2021 r. sygn. akt II SA/Bk 239/21 w sprawie ze skargi J. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 stycznia 2021 r. nr BP.501.799.2020.1284.BL10.459 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od J. C. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2021 r., sygn. akt II SA/Bk 239/21, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę J. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 stycznia 2021 r., nr BP.501.799.2020.1284.BL10.459, w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.
Ze skargą kasacyjną od powyższego wyroku wystąpił J. C., zaskarżając ten wyrok w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 stycznia 2021 r. Skarżący wniósł także o zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
I. naruszenie prawa materialnego w postaci:
1) niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 1 oraz art. 5 b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. Nr 125, poz. 1371 z późn. zm.) w zw. z lp. 4.3 załącznika nr 4 do ww. ustawy, polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w wysokości 1.000 zł w sytuacji, w której czynności podejmowane przez Skarżącego kasacyjnie nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym (głównie ze względu na to, że czynności Skarżącego kasacyjnie nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej);
2) niewłaściwego zastosowania art. 92 a ust. 1, art. 92 a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 4.3 załącznika nr 4 do ustawy polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary w wysokości 1.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, w sytuacji w której czynności podejmowane przez Skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, w związku z czym Skarżący nie był obowiązany do legitymowania się ww. orzeczeniem;
3) niezastosowania art. 92 a ust. 10 ustawy o transporcie drogowym polegające na wymierzeniu Skarżącemu kary pieniężnej w oparciu o załącznik nr 4 do ww. ustawy, podczas gdy za ten sam czyn, będący przedmiotem kontroli, Skarżącemu wymierzono karę pieniężną w wysokości 12.000 zł zgodnie z decyzją z dnia 29 stycznia 2020 r. nr WITD.DI.0152.X0378/9/20;
II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
4) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz brak odniesienia się do wszystkich wskazanych zarzutów skargi skierowanej do decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 13 stycznia 2021 r. przejawiający się w braku wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia art. 7 oraz art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego w kontekście niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności
a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej,
b) braku zweryfikowania przez organ czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli,
c) braku przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz zbadania charakteru współpracy Skarżącego z firmą N.,
d) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem oraz w jaki sposób odbyła się płatność,
e) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu,
f) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz Skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer. Zdaniem Skarżącego ww. naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż WSA w Białymstoku pominął podczas rozpoznawania sprawy podniesione wyżej okoliczności, zaś gdyby okoliczności te nie zostały pominięte, rozstrzygnięcie wydane w sprawie mogło być odmienne;
5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego przepisów art. 7, 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego polegające na niepodjęciu wszelkich niezbędnych czynności oraz braku zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, a w szczególności:
a) zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie czy wykonywane przez Skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej,
b) braku zweryfikowania przez organ czy Skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli,
c) braku przeprowadzenia postępowania dowodowego oraz zbadania charakteru współpracy Skarżącego z firmą N.,
d) zaniechania ustalenia, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem oraz w jaki sposób odbyła się płatność,
e) braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu,
f) poprzez uznanie, że płatność za przejazd miała nastąpić na rzecz Skarżącego, a więc przewóz miał charakter odpłatny, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer.
Odpowiadając na skargę kasacyjną organ administracji wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od strony skarżącej na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym w zakresie odnoszącym się do wykonywania przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co uzasadniało oddalenie skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku – najogólniej rzecz ujmując – wynika, że przeprowadzone przez organ administracji ustalenia faktyczne uzasadniały – wobec ich prawidłowości – przyjęcie ich za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie, zaakceptowanie dokonanej na ich podstawie oceny odnośnie do zaktualizowania się znamion przypisanego stronie deliktu, a w konsekwencji nałożenie kary pieniężnej w wysokości 1.000 zł.
Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie tego wyroku, której konsekwencją powinno być jego uchylenie.
Zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie podważa bowiem zarzut z pkt II ppkt 4 petitum skargi kasacyjnej, a mianowicie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Zwłaszcza, że ocena odnośnie do braku jego zasadności, a co za tym idzie skuteczności, nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (por. np. wyroki NSA z dnia: 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13).
Przypomnienia wymaga bowiem, że przez "wpływ", o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym podniesionym w zarzucie skargi kasacyjnej a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem, a związek ten, jakkolwiek nie musi być realny (uchybienie mogło mieć istotny wpływ), to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy, co wymaga uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy, a więc oznacza obowiązek wykazania oraz uzasadnienia, że następstwa zarzucanych uchybień były – co trzeba podkreślić – na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia, a w sytuacji, gdyby do nich nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby (mógłby być) inny. Skoro przy tym na gruncie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest mowa o "naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy", to za uzasadniony trzeba uznać i ten wniosek, że nie chodzi o każde (jakiekolwiek) naruszenia przepisów postępowania, lecz o naruszenie kwalifikowane jego skutkiem, a mianowicie skutkiem, którego wpływ nie może pozostawać bez wpływu na inny wynik sprawy, co wymaga – jak powyżej wyjaśniono – uprawdopodobnienia istnienia wpływu zarzucanego naruszenia prawa na wynik sprawy.
Uzasadnienie skargi kasacyjnej (por. s. 8) nie zawiera wskazanego i zarazem koniecznego elementu, co prowadzi do wniosku o braku skuteczności omawianego zarzutu kasacyjnego.
Co więcej – a nie jest to bez znaczenia – zasadność powyższego potwierdzają również wnioski osadzone na gruncie analizy konstrukcji omawianego zarzutu kasacyjnego, która wręcz wprost powiela konstrukcję zarzutu naruszenia przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w związku z art. 7 i art. 77 § k.p.a. (por. pkt II ppkt 5 petitum skargi kasacyjnej), co siłą rzeczy nie może sprzyjać, ani też służyć wykazaniu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Tym bardziej, gdy podnieść, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, albowiem funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej.
Zupełnie inną kwestią jest natomiast siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia. Brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dlatego – co należy podkreślić – polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13).
Odpowiadając z kolei na zarzuty z pkt I ppkt 1 i ppkt 2 oraz z pkt II ppkt 5 petitum skargi kasacyjnej, których komplementarny charakter uzasadnia, aby rozpoznać je łącznie, trzeba przede wszystkim podnieść, że przedmiot postępowania (przedmiot sprawy) determinują normy prawa materialnego, które wyznaczają zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie i koniecznych do przeprowadzenia w nim ustaleń (albowiem to one właśnie stanowią podstawę przyznania uprawnienia, zwolnienia z obowiązku, nałożenia obowiązku, cofnięcia lub uszczuplenia uprawnień), wyznaczając tym samym zbiór koniecznych do załatwienia sprawy prawnie relewantnych faktów.
Z punktu widzenia przepisów art. 92a ust. 2 oraz art. 39k w związku z art. 39m ustawy o transporcie drogowym w związku lp. 4.3. załącznika nr 4 do tej ustawy, które stanowią podstawę rekonstruowania znamion deliktu polegającego na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, nie ma podstaw aby twierdzić, że przeprowadzone w sprawie ustalenia faktyczne (przyjęte następnie za podstawę wyrokowania) nie były wystarczające dla kwalifikowania zachowania strony, jako wyczerpującego znamiona tego deliktu, a w konsekwencji jego przypisania stronie skarżącej oraz nałożenia administracyjnej kary pieniężnej.
Wbrew stanowisku strony skarżącej, o braku prawidłowości – w tym również braku zupełności – przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych nie sposób jest bowiem twierdzić w oparciu o argument, że ustalenia te zostały przeprowadzone wyłącznie na podstawie protokołu drogowej oraz zeznań świadka będącego pasażerem (s. 12 skargi kasacyjnej).
Podkreślając, że wymienione dowody mają walor dowodów bezpośrednich, a ponadto, co nie jest bez znaczenia, że dowód z protokołu kontroli oraz dowody z przesłuchania świadka (pasażera) ze sobą korespondują, trzeba przede wszystkim stwierdzić – abstrahując już nawet od tego, że na organie administracji nie ciąży nieograniczony obowiązek dowodzenia, w tym zwłaszcza w sytuacji, gdy sama strona nie podejmuje żadnej inicjatywy w toku postępowania wyjaśniającego ukierunkowanego na ustalenie istotnych w sprawie faktów – że skarga kasacyjna nie wyjaśnia na czym miałyby polegać zarzucane wadliwości, w tym zwłaszcza deficyty przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych. W tym również w zakresie, w jakim miałoby się to odnosić do braku przeprowadzenia innych jeszcze dowodów – takich bowiem strona nie wskazuje – które miałyby, czy też mogłyby mieć istotne znaczenie dla ustalenia istotnych okoliczności sprawy.
Uwzględniając w tym kontekście cel, jak również logikę czynności kontrolnych przeprowadzonych przez uprawnione organy administracji publicznej na podstawie ustawy o transporcie drogowym, w odpowiedzi na stanowisko strony skarżącej trzeba podnieść, że istota protokołu z kontroli wyraża się w tym, że dokument ten odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Jego walor, jako dowodu, wyraża się zaś w tym, że skoro jest on sporządzany podczas kontroli drogowej, to w relacji do okoliczności czasu i miejsca jej przeprowadzania siłą umożliwia odzwierciedlenie w jego treści – i to niemal na bieżąco – nie dość, że przebiegu czynności kontrolnych to również, jeżeli nie przede wszystkim, stwierdzonych w trakcie tych czynności faktów, zdarzeń i okoliczności mających, czy też mogących mieć istotne znaczenie z punktu widzenia formułowanych na ich podstawie ocen oraz wniosków, a ponadto – co najistotniejsze – ich utrwalenie we wskazany sposób. Dlatego też właśnie protokół kontroli drogowej jest podstawowym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej (zob. np. wyroki NSA z dnia: 29 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 867/18; 9 lipca 2019 r., sygn. akt II GSK 1944/17).
Treść sporządzonego w rozpatrywanej sprawie protokołu kontroli drogowej odzwierciedla dokonane w jej toku czynności i ustalenia, z uwzględnieniem daty i miejsca przeprowadzenia kontroli, danych kierowcy pojazdu oraz danych identyfikujących podmiot kontrolowany, albowiem jasno i wyraźnie wynika z niego, kto, gdzie i kiedy zatrzymał do kontroli kierowany przez stronę samochód osobowy marki Dodge o nr rej. B, a co za tym idzie kto dokonywał czynności kontrolnych oraz z czyim udziałem były ono dokonywane. Z wymienionego protokołu kontroli, aż nadto jasno i wyraźnie wynika również – co znajduje swoje potwierdzenie w zeznaniach świadka (pasażera) oraz w protokole przesłuchania samej strony – że w trakcie przeprowadzonej kontroli ustalono, iż to skarżący był kierowcą pojazdu, którym wykonywano zamówioną przez pasażera przy wykorzystaniu aplikacji Bolt odpłatną usługę przewozu z ul. [...] na ul. [...] w Białymstoku, a ponadto, że kierujący pojazdem nie przedstawił zezwolenia lub licencji na wykonywanie transportu drogowego osób, a także, że przewóz ten był wykonywany przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, co stanowiło podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego w rozpatrywanej sprawie.
W związku z powyższym nie sposób jest twierdzić, że protokół kontroli – zwłaszcza, że nie był to dowód jedyny, albowiem w omawianym zakresie nie można pomijać znaczenia dowodu z wyjaśnień samej strony – nie był wystarczający dla przeprowadzenia istotnych w sprawie ustaleń, których konieczny zakres wyznaczały przywołane powyżej przepisy ustawy o transporcie drogowym.
Ponownie podkreślając, że punktem wyjścia dla dokonywanego przez organ administracji ustalenia koniecznego zakresu postępowania wyjaśniającego w sprawie są normy prawa materialnego, a w istocie rzeczy – co istotne z punktu widzenia istoty spornej w sprawie kwestii – przyjmowane przez ten organ ich rozumienie, w świetle wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że istota kwestii stawianej na gruncie zarzutu z pkt II ppkt 5 petitum skargi kasacyjnej nie odnosi się do sfery faktów, lecz do podejścia organu administracji publicznej – a co za tym idzie Sądu I instancji – do rozumienia regulacji prawnej stanowiącej materialnoprawną podstawę wydanego w sprawie rozstrzygnięcia oraz jej zastosowania w rozpatrywanej sprawie.
Jeżeli bowiem za fakt należałoby uznać zdarzenie, zjawisko lub sytuację, które miały miejsce, to w rozpatrywanej sprawie oraz w jej okolicznościach, które zostały przyjęte przez Sąd I instancji za podstawę wyrokowania, za "fakt" w przywołanym tego słowa rozumieniu, należałoby uznać wymienione powyżej i stwierdzone w toku kontroli drogowej fakty. Inną natomiast i sporną w sprawie kwestią jest to, czy w rozumieniu przepisów obowiązującego prawa stanowią one wykonywanie transportu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy, czy też nie, co jest już oceną formułowaną na tym etapie procesu stosowania prawa, który wiąże się z potrzebą przeprowadzenia procesu wymagającego ustalenia źródła rekonstrukcji normy prawnej, klaryfikacji znaczeń, ustalenia ich sensu normatywnego, a następnie kwalifikowania danego faktu (danych faktów) z punktu widzenia adekwatnej normy prawnej oraz ustalenia prawnych konsekwencji tejże kwalifikacji.
Zarzut kasacyjny adresowany wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie orzeczenia (pkt II ppkt 5 petitum skargi kasacyjnej) – niezależnie od jego deficytów, o których była mowa powyżej – nie mógł być więc uznany za zasadny, albowiem ustaleń faktycznych nie można i nie należy mylić z prawną ich oceną.
Uwzględniając okoliczności wykonywania kontrolowanego przewozu, a w tym kontekście także okoliczności złożenia zlecenia na jego wykonanie, w odpowiedzi na omawiane zarzuty kasacyjne trzeba podkreślić, że "krajowym transportem drogowym" w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju [...], przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Warunki zaś podjęcia i wykonywania tak rozumianego "krajowego transportu drogowego" w zakresie przewozu osób określa przepis art. 5b ust. 1 przywołanej ustawy, w świetle którego wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.
Jeżeli więc, jak wynika z powyższego, wykonywanie przewozu drogowego osób, charakteryzującego się wymienionymi powyżej cechami transportu drogowego, może odbywać się na wyłącznie na podstawie odpowiedniej licencji – albowiem odmienne zastrzeżenie nie wynika z ustawy o transporcie drogowym (zob. w tej kierze również np. wyroki NSA z dnia 14 grudnia 2023 r. sygn. akt II GSK 1222/21; II GSK 1286/21) – to za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że podmiotem wykonującym transport drogowy jest nie tylko ten, kto podejmuje i wykonuje tego rodzaju działalność gospodarczą zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, ale także ten kto faktycznie podejmuje czynności z zakresu transportu drogowego, w przedstawionym powyżej rozumieniu tego pojęcia, chociaż nie dopełnił warunków niezbędnych do legalnego wykonywania tej działalności gospodarczej (por. np. wyroki NSA z dnia: 4 listopada 2009 r., sygn. akt II GSK 166/09; 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08). Co więcej, wobec przedmiotu regulacji ustawy o transporcie drogowym – reguluje ona wykonywanie transportu drogowego stanowiącego rodzaj działalności reglamentowanej – oraz wobec celów tej regulacji motywowanych potrzebą ochrony statusu legalnie działających przewoźników, za w pełni uzasadniony należałoby uznać więc i ten wniosek, że sankcjonowane przepisami wymienionej ustawy wykonywanie transportu drogowego obejmuje swoim zakresem również działania faktyczne polegające na przewozie osób (lub rzeczy), które odpowiadają (mieszczą się w) pojęciu "krajowego transportu drogowego", i które to działania faktyczne nie muszą jednocześnie stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej (por np. wyroki NSA z dnia: 18 listopada 2022 r., sygn. akt II GSK 1031/19; 3 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 701/17; 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08).
Już więc z przedstawionych powodów nie sposób jest twierdzić, że strona skarżąca nie wykonywała krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, co jak podnosi – odwołując się w tej mierze do konstytutywnych cech działalności gospodarczej, które w odniesieniu do podejmowanych przez nią działań miałyby jednak, jej zdaniem, nie zaistnieć (por. s. 7 skargi kasacyjnej) – miałoby sprzeciwiać się zasadności przypisania jej deliktu, za który została nałożona kara pieniężna.
W opozycji do stanowiska strony skarżącej oraz w korespondencji do dotychczas przedstawionych argumentów należy bowiem stwierdzić, że w świetle przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych ujawniona w toku kontroli działalność strony stanowiła jednak zorganizowany i zaplanowany rodzaj aktywności, a podejmowane czynności odpowiadały i były właściwe działaniom przewoźnika. Działalność strony miała niewątpliwie zorganizowany charakter o czym świadczy: 1) posiadanie środka transportu umożliwiającego świadczenie usług przewozu osób; 2) częstotliwość wykonywania usług przewozu osób (zob. protokół przesłuchania strony); 3) aplikacja Bolt (por. w tej mierze również wyrok Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C – 434/15) służąca kojarzeniu klientów (usługobiorców) z przewoźnikiem i tym samym zamawianiu usługi przewozu wykonywanej w celu zarobkowym. W konsekwencji, nie sposób jest kwestionować zasadności wniosku, że to strona skarżąca samodzielnie wykonywała usługi przewozu osób samochodem osobowym. Zwłaszcza, że w toku postępowania nie wykazała również tezy przeciwnej, a w tym kontekście istnienia jakiegokolwiek powiązania z przedsiębiorcą N. z siedzibą w Tomaszowie Mazowieckim, z którym zawarła umowę najmu (własnego) samochodu oraz umowę zlecenia, o czym trzeba wnioskować na tej podstawie, że w ogóle nie posiadając zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, podczas kontroli nie okazała oryginału wypisu z licencji, która miałaby być udzielona temu przedsiębiorcy. Co więcej, nie sposób jest również zasadnie założyć, że zamawiając usługę przewozu przy wykorzystaniu aplikacji Bolt, zamawiający nie liczył się z obowiązkiem zapłaty za zamówiony i wykonany przewóz, zaś strona, jako przyjmujący zamówienie, który w jego wykonaniu stawił się w wyznaczone miejsce, że przewóz ten miałaby wykonać nieodpłatnie, to jest bez wynagrodzenia, którego moment (chwila) uiszczenia – co nie mniej istotne – wobec tego, że kwestii tej nie reguluje kodeks cywilny, został pozostawiony woli stron konsensualnej i odpłatnej umowy przewozu, zawartej we wskazany powyżej sposób.
Tym samym, okoliczności towarzyszące wykonywaniu oraz zawarciu umowy przewozu (zamówieniu usługi przewozu) – co nastąpiło przy wykorzystaniu funkcjonalności aplikacji Bolt, które kojarząc usługobiorcę z usługodawcą oraz informując o przewidywanej cenie za usługę, siłą rzeczy determinowały także sposób oraz termin zapłaty za jej wykonanie – w żadnym stopniu, ani też zakresie nie sprzeciwiały się temu, aby ujawnioną w toku kontroli drogowej działalność strony uznać, za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, w przedstawionym powyżej rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym.
Wobec przyjętych za podstawę wyrokowania w sprawie ustaleń faktycznych, których strona skarżąca nie podważyła, a z których wynika, że ujawniony w toku kontroli przewóz osób był wykonywany przez stronę osobiście, za nie mniej uzasadniony należało uznać i ten wniosek, że wykonywanie tego przewozu – aby mogło być uznane za zgodne z prawem – musiało również – i to niezależnie od innych jeszcze wymogów – czynić zadość temu warunkowi koniecznemu, który wynika z art. 39m ustawy o transporcie drogowym.
Przepis ten stanowi bowiem, że wymagania, o których mowa w art. 39a-39l – a więc, między innymi, wymagania posiadania badań psychologicznych kierowców wykonujących przewóz drogowy w zakresie braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy (art. 39k przywołanej ustawy) – stosuje się odpowiednio do przedsiębiorcy lub innej osoby osobiście wykonującej przewóz drogowy.
Jeżeli więc – jak należałoby przyjąć w świetle dotychczas przedstawionych argumentów – ujawniona w toku kontroli drogowej działalność strony nosiła wszystkie cechy wykonywania krajowego transportu drogowego osób, o czym należało wnioskować na podstawie przeprowadzonych w sprawie ustaleń faktycznych, a w tym kontekście na podstawie charakteru, rodzaju, cech oraz właściwości działań i czynności podejmowanych przez stronę, to (niesporny) fakt osobistego wykonywania przewozu drogowego osób nie mógł pozostawać bez wpływu na wniosek, że jego wykonywanie przez osobę (kierowcę) nieposiadającą wymaganego badania psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy należało kwalifikować jako naruszenie prawa wyczerpujące znamiona deliktu administracyjnych, o którym jest mowa w art. 92a ust. 2 w związku art. 39k w związku z art. 39m ustawy o transporcie drogowym w związku z lp. 4.3. załącznika nr 4 do tej ustawy.
Wbrew oczekiwaniom strony skarżącej, za niezasadny należało również uznać zarzut naruszenia art. 92a ust. 10 ustawy o transporcie drogowym przez jego niezastosowanie w sprawie, co miałoby polegać na "[...] wymierzeniu Skarżącemu kary pieniężnej w oparciu o załącznik nr 4 [...], podczas za ten sam czyn, będący przedmiotem kontroli, Skarżącemu wymierzono karę pieniężną w wysokości 12.000 zł zgodnie z decyzją z dnia 29 stycznia 2020 roku nr WITD.DI.0152.X0378/9/20".
Odpowiadając na ten zarzut – i odwołując się w tej mierze do ukształtowanego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego w odniesieniu do kwestii stawianej na gruncie tego zarzutu (zob. wyroki z dnia: 25 sierpnia 2023 r., sygn. akt II GSK 819/20; II GSK 14 grudnia 2023 r., sygn. akt II GSK 1206/20; 11 września 2024 r., sygn. akt II GSK 707/21) – w punkcie wyjścia wymaga podkreślenia, że z konwencji językowej, którą na gruncie art. 92a ust 10 ustawy o transporcie drogowym operuje ustawodawca – w korespondencji do celów oraz funkcji zawartej w nim regulacji, których istota służy wyłączeniu multiplikowania nakładania kar pieniężnych za to samo zachowanie, a co za tym idzie, za to samo naruszenie – aż nadto jasno i wyraźnie wynika, że konieczną przesłanką jego stosowania, a w konsekwencji warunkiem nałożenia kary pieniężnej tylko na podstawie 92a ust. 1 tej ustawy jest to, aby ujawniony czyn (działanie, zaniechanie) "będący naruszeniem, o którym mowa w załączniku nr 3 do ustawy, stanowił jednocześnie naruszenie, o którym mowa w załączniku nr 4 do ustawy", a więc innymi słowy, aby ujawniony czyn wyczerpując znamiona naruszenia określonego w załączniku nr 3 do ustawy, jednocześnie wyczerpywał znamiona naruszenia określonego w jej załączniku nr 4.
Jeżeli więc – jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć – opisana w hipotezie normy prawnej rekonstruowanej z art. 92a ust. 10 przywołanej ustawy sytuacja odnosi się do równoczesnego wyczerpywania jednym czynem znamion deliktu określonego w załączniku nr 3 wymienionej ustawy oraz znamion deliktu określonego w jej załączniku nr 4, to siłą rzeczy za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że chodzi o takie działanie (zaniechanie), którego konsekwencją – wobec tożsamości znamion – są tożsame naruszenia (delikty), a więc innymi słowy, o działanie o charakterze jednorodzajowym.
Ujawnione w toku kontroli przeprowadzonej w dniu 13 stycznia 2020 r. i przypisane stronie skarżącej delikty polegające na wykonywaniu transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez licencji oraz na wykonywaniu przewozu drogowego przez kierowcę, który nie posiada orzeczenia psychologicznego o braku przeciwskazań psychologicznych do wykonywania pracy na stanowisku kierowcy – a więc naruszenia, o których jest mowa pod lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym oraz pod lp. 4.3. załącznika nr 4 do tej ustawy – z całą pewnością nie są tożsame, co jest aż nadto oczywiste, gdy zestawić opisy wymienionych naruszeń, a co za tym idzie opisy ich znamion.
W rekapitulacji należało więc stwierdzić, że skarga kasacyjna nie podważa zgodności z prawem zaskarżonego wyroku, albowiem stawiane w niej zarzuty nie zostały oparte na usprawiedliwionych podstawach.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oraz art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
-----------------------
14

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI