II GSK 1279/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę, uznając, że wnioskodawca nie wykazał interesu prawnego do unieważnienia znaku towarowego "Tempo".
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Tempo". Sąd pierwszej instancji (WSA) uchylił decyzję Urzędu Patentowego (UP) o umorzeniu postępowania, uznając, że skarżący posiadał interes prawny. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok WSA, stwierdzając, że skarżący, jako podmiot korzystający ze znaku na podstawie umowy licencyjnej, nie wykazał własnego, indywidualnego interesu prawnego wymaganego do unieważnienia znaku towarowego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Urzędu Patentowego (UP) o umorzeniu postępowania w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Tempo", uznając, że skarżący (M. Sp. z o.o.) posiadał interes prawny do wystąpienia z takim wnioskiem. Skarżący wywodził swój interes z umowy licencyjnej dotyczącej znaków "K2 TEMPO". Urząd Patentowy uznał, że skarżący posiadał jedynie interes faktyczny, a nie prawny, ponieważ umowa nie dawała mu uprawnień do kwestionowania praw osób trzecich. Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) uchylił wyrok WSA, podzielając stanowisko Urzędu Patentowego. NSA stwierdził, że umowa licencyjna, nawet jeśli nie była wpisana do rejestru, nie uprawniała skarżącego do występowania z roszczeniami wobec osób trzecich ani do żądania unieważnienia spornego znaku. Podkreślono, że interes prawny musi być własny, indywidualny i bezpośredni, a skarżący nie wykazał takiego interesu, opierając się jedynie na umowie z podmiotem trzecim. W konsekwencji NSA oddalił skargę skarżącego, uznając, że nie wykazał on legitymacji procesowej do żądania unieważnienia znaku towarowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, licencjobiorca nie posiada własnego, indywidualnego interesu prawnego do żądania unieważnienia kolizyjnego znaku towarowego, jeśli jego prawo wynika jedynie z umowy licencyjnej i nie narusza jego własnych, pierwotnych praw.
Uzasadnienie
Interes prawny do żądania unieważnienia znaku towarowego musi być własny, indywidualny i bezpośredni, wynikający z przepisów prawa materialnego. Umowa licencyjna nie przyznaje licencjobiorcy takich uprawnień wobec osób trzecich, a jedynie prawo do korzystania ze znaku. Sam fakt prowadzenia działalności na tym samym rynku lub posiadanie umowy licencyjnej nie jest wystarczający do wykazania interesu prawnego w rozumieniu art. 164 Prawa własności przemysłowej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (18)
Główne
p.w.p. art. 131 § ust. 2 pkt 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 163 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 164
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
Wymaga wykazania przez wnioskodawcę interesu prawnego oraz udowodnienia niespełnienia ustawowych warunków uzyskania prawa ochronnego.
k.p.a. art. 28
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Pojęcie interesu prawnego tożsame z interesem prawnym na gruncie p.w.p., wymagające związku między normą prawa materialnego a sytuacją prawną podmiotu.
Pomocnicze
p.w.p. art. 255 § ust. 1 pkt 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 255(1) § ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 256 § ust. 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej
k.p.a. art. 105 § par. 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.p.s.a. art. 141 § par. 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § par. 1 pkt 1 lit. c)
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 156 § par. 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 185 § par. 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 188
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.u.s.a. art. 1 § par. 1 i 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 3 § par. 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.u.s.a. art. 3 § par. 2 pkt 1
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący (D.) argumentował, że WSA błędnie zinterpretował przepisy dotyczące interesu prawnego i naruszył przepisy postępowania. NSA uznał, że skarżący (D.) nie wykazał własnego, indywidualnego interesu prawnego do żądania unieważnienia znaku towarowego. NSA uznał, że umowa licencyjna nie uprawniała skarżącego do kwestionowania praw osób trzecich.
Odrzucone argumenty
Skarżący (M. Sp. z o.o.) argumentował, że posiadał interes prawny do unieważnienia znaku "Tempo" na podstawie umowy licencyjnej. Skarżący (M. Sp. z o.o.) zarzucał Urzędowi Patentowemu naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego.
Godne uwagi sformułowania
Interes prawny musi być własny, indywidualny, bezpośredni i mieć oparcie w przepisach materialnoprawnych. Umowa licencyjna nie przyznaje licencjobiorcy prawa do występowania z roszczeniami wobec osób trzecich. Ciężar dowodu w sprawie unieważnienia prawa ochronnego spoczywa na wnioskodawcy, zarówno co do interesu prawnego, jak i przesłanek unieważnienia.
Skład orzekający
Mirosław Trzecki
przewodniczący
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
sprawozdawca
Gabriela Jyż
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu interesu prawnego licencjobiorcy w postępowaniach dotyczących znaków towarowych oraz interpretacja pojęcia interesu prawnego w kontekście prawa własności przemysłowej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji umowy licencyjnej i nie wyklucza możliwości wykazania interesu prawnego w innych okolicznościach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia interesu prawnego w kontekście znaków towarowych, co jest kluczowe dla przedsiębiorców i prawników zajmujących się własnością intelektualną. Pokazuje, jak sąd interpretuje umowy licencyjne w kontekście możliwości kwestionowania praw innych podmiotów.
“Licencjobiorca kontra Urząd Patentowy: Czy umowa licencyjna daje prawo do unieważnienia znaku konkurenta?”
Dane finansowe
WPS: 1400 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1279/19 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-10-04 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-10-21 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Gabriela Jyż Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Mirosław Trzecki /przewodniczący/ Symbol z opisem 6460 Znaki towarowe Hasła tematyczne Własność przemysłowa Sygn. powiązane VI SA/Wa 1936/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-05-23 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2013 poz 1410 art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 163 ust. 1, art. 164, art. 255 ust. 1 pkt 2, art. 255(1) ust. 1, art. 256 ust. 1 Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej - tekst jednolity Dz.U. 2021 poz 735 art. 7, art. 28, art. 77 par. 1, art. 80 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz.U. 2019 poz 2325 art. 2, art. 3 par. 1, art. 141 par. 4, art. 156 par. 1 i 2, art. 193 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2019 poz 2167 art. 1 par. 1 i 2 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant Justyna Mordwiłko-Osajda po rozpoznaniu w dniu 4 października 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. z siedzibą w P., R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1936/18 w sprawie ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 marca 2015 r. nr Sp.302/13 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. postanawia sprostować z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 maja 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 1936/18, w ten sposób, że w wierszu 13, w miejsce: "O." wpisać: "S."; 2. uchyla zaskarżony wyrok; 3. oddala skargę; 4. zasądza od M. Sp. z o.o. z siedzibą w S. na rzecz D. z siedzibą w P., R. 1400 (tysiąc czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 maja 2019r., sygn. akt VI SA/Wa 1936/18 po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą S. (dalej: Wnioskodawca, Spółka) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z 27 marca 2015 r. nr Sp. 302/12 w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł o zwrocie kosztów postępowania na rzecz Spółki. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu 30 sierpnia 2013 r. do UP wpłynął wniosek Spółki o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno - graficzny "Tempo" nr R.249129 udzielonego na rzecz D. z siedzibą w P., R. (dalej: Uprawniona, Spółdzielnia). Znak ten został przeznaczony do oznaczania towarów z klasy 3: środki wybielające i inne substancje stosowane w praniu, środki do czyszczenia, polerowania, szorowania i ścierania, z wyjątkiem papieru ściernego, mydła, środki perfumeryjne, olejki eteryczne, kosmetyki, płyny do pielęgnacji włosów, pasta czyszcząca i/lub nabłyszczająca do konserwacji lakieru samochodowego, środek do czyszczenia karoserii pojazdów i powierzchni pojazdów, w szczególności nadwozia pojazdów. Jako podstawę prawną żądania Wnioskodawca powołał art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2013 r., poz. 1410 z późn. zm.; dalej: p.w.p.). Podnosiła, że P.N. i G.N. założyli 18 lipca 1991 r. I. sp. z o.o., której przedmiotem działalności była produkcja pasty do polerowania karoserii samochodowych "Tempo". Spółka ta istniała do końca sierpnia 1991 r. W pierwszej połowie 1991 r. na jej zlecenie został stworzony projekt graficzny opakowania pasty o nazwie "Tempo. Również od 1991 r. były wykonywane na zlecenie tego podmiotu opakowania do pasty "Tempo" w postaci tub aluminiowych przez Z. sp. z o.o. z siedzibą w Ł.. Następnie 12 września 1991 r. P.N. i G.N. utworzyli spółkę I. s.c., którą przekształcono w spółkę jawną 17 października 2001 r. Wnioskodawca stwierdził, że I. s.c. nie zatrudniała pracowników, wobec czego szukała źródeł zaopatrzenia w Polsce i w innych państwach, zamawiając produkty m.in. u Uprawnionej. Jedną z past produkowanych przez Spółdzielnię była też pasta o nazwie "Tempo". Organ podał, że 22 grudnia 1993 r. I. s.c. podpisała z Uprawnioną umowę, zgodnie z którą Spółdzielnia zobowiązała się sprzedawać towary, w tym pastę "Tempo", wyłącznie za pośrednictwem I. s.c. Spółka zarzuciła też, że Uprawniona zgłosiła sporny znak nie w celu jego użytkowania, ale po to, żeby mieć pretekst do atakowania I. sp. j. w zakresie jej praw do znaków "K2 TEMPO". Uprawniona zgłaszając sporny znak wiedziała o silnej pozycji znaków "K2 TEMPO" spółki I. na polskim rynku. Wnioskodawca zaś swój interes prawny wywodził z tego, że od 2008r. jest stroną umowy z I. sp. j., na mocy której posiada prawo do korzystania m.in. ze znaków "K2 TEMPO". Powołał się na art. 163 w związku z art. 154 p.w.p. Na rozprawie przed UP w dniu 14 maja 2014 r. Uprawniona zakwestionowała posiadanie przez Wnioskodawcę interesu prawnego, albowiem powoływała się na cudze prawa. Zdaniem Uprawnionej także nie posiada interesu prawnego podmiot, który żądając unieważnienia prawa ochronnego powołuje się wyłącznie na złą wiarę względem innego podmiotu. Stosunek licencji nie uzasadnia dochodzenia cudzych interesów prawnych, w tym licencjodawcy. Uprawniona podkreśliła, że nie podejmowała żadnych działań wobec wnioskodawcy w oparciu o sporny znak. Podniosła, że Wnioskodawca nie podał żadnej normy prawnej, z której wywodziłby swój interes prawny. Przedstawiona umowa nie jest licencją, lecz umową najmu, co zdaniem Uprawnionej wynikało z brzmienia § 4 i 5, 6 tej umowy. Urząd decyzją z 27 marca 2015 r. nr Sp. 302/13 umorzył postępowanie na podstawie art. 105 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. Organ wyjaśnił, że postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Tempo" nr R.249129 zostało wszczęte na odstawie art. 164 p.w.p., w myśl którego unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może nastąpić na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Zatem wykazanie interesu prawnego jest warunkiem koniecznym do wszczęcia postępowania i występowania w omawianym postępowaniu w charakterze strony. Urząd podał, że pojęcie interesu prawnego nie zostało zdefiniowane w p.w.p., ale jest tożsame z interesem prawnym, określonym w art. 28 k.p.a. Istotą interesu prawnego jest związek między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, tj. decyzja administracyjna, może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes prawny powinien być realny, indywidualny, własny, bezpośredni i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniały zastosowanie normy prawa materialnego. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli stan w którym dany podmiot bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy, nie może jednak tego zainteresowania wykazać na podstawie przepisów prawa powszechnie obowiązującego, mającego stanowić podstawę skutecznego żądania określonych czynności danego organu. Ustalenie posiadania interesu prawnego zależy od stanu faktycznego, w jakim następuje domaganie się konkretyzacji sfery praw lub obowiązków tego podmiotu i powinna strona go mieć w dacie stosowania normy prawa materialnego, stanowiącej jego podstawę. Jednocześnie interes prawny, o którym mowa w art. 164 p.w.p., jak i art. 28 k.p.a., jest interesem własnym strony postępowania administracyjnego. Z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić tylko taki podmiot, który wskaże, że rejestracja znaku towarowego narusza jego prawa przyznane mu przepisami ustawowymi. Natomiast nie jest dopuszczalne wszczynanie postępowania w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego celem ochrony interesu prawnego osób trzecich. Zdaniem UP, w sprawie interes prawny przedsiębiorcy, oparty na art. 6 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2013 r. poz. 672 z późn. zm.; dalej: u.s.d.g.) oraz art. 20 Konstytucji RP nie oznacza, że wystarczającą przesłanką jego wystąpienia mógłby być jedynie sam fakt wykonywania przez Wnioskodawcę działalności gospodarczej na tym samym rynku, co do którego odnosi się zakres ochrony spornego znaku towarowego. Wolność wykonywania działalności gospodarczej nie jest bowiem wolnością absolutną i niczym nieograniczoną. W oparciu o ww. przepisy UP uznał, że każdy przedsiębiorca może prowadzić swoją działalność gospodarczą w sposób swobodny, jednak z poszanowaniem zasad wynikających z obowiązującego prawa, w tym także z poszanowaniem praw i wartości istotnych z punktu widzenia innych podmiotów konkurujących na danym rynku. Aby w granicach niniejszego postępowania wykazać interes prawny oparty na art. 6 u.s.d.g. oraz art. 20 Konstytucji RP, wnioskodawca powinien wykazać, że w świetle wyrażonej w tych przepisach swobody działalności gospodarczej winien mieć możliwość posługiwania się w obrocie gospodarczym oznaczeniem "TEMPO", a nie może tego czynić z uwagi na istnienie spornego prawa ochronnego. Wnioskodawca uzasadnił swój interes prawny w niniejszej sprawie tym, że od 2008 r. jest stroną umowy z I. sp. j., który jest uprawnionym do znaków towarowych "K2 TEMPO", w tym m.in. znaku o nr R.185513, na mocy której posiada prawo do korzystania m.in. z tych znaków. W tej sytuacji przedsiębiorca będący konkurentem Uprawnionego do kolizyjnego znaku towarowego, jak i podmiot upoważniony przez takiego przedsiębiorcę do korzystania z jego znaku towarowego, np. licencjobiorca, ma interes prawny w unieważnieniu prawa ochronnego na kolizyjny znak towarowy. Spółka podniosła, że intensywnie używa znaków "K2 TEMPO" w swojej działalności oraz że używała tych znaków jeszcze przed formalnym uzyskaniem prawa do korzystania z nich. Zdaniem UP Wnioskodawca nie powoływał się na jakiekolwiek swoje uprawnienia o charakterze pierwotnym, do posługiwania się spornym oznaczeniem. Swoje prawo do wykonywania działalności gospodarczej, mającej za przedmiot różnego rodzaju środki do czyszczenia pojazdów oznaczane znakami towarowymi "K2 TEMPO", Wnioskodawca wywodził z faktu zawarcia w dniu 3 grudnia 2008 r. umowy z I. sp. j. z siedzibą w O. i wynikającego z tej umowy stosunku zobowiązaniowego, w postaci udzielenia Spółce przez I. prawa do korzystania ze znaków "K2 TEMPO". Według UP, umowa licencyjna wiąże jej strony i nie może stanowić podstawy interesu prawnego Wnioskodawcy. Jest on konkurentem Uprawnionego, co skutkuje istnieniem u niego jedynie interesu faktycznego. W tej sytuacji Spółka nie posiadała aktualnego, realnego, bezpośredniego, indywidualnego, własnego, konkretnego, sprawdzalnego obiektywnie, istniejącego i znajdującego potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego, interesu prawnego w żądaniu unieważnienia spornego prawa ochronnego. Zaistniały przesłanki do umorzenia postępowania na mocy art. 105 § 1 k.p.a. jako bezprzedmiotowego. Dalsze prowadzenie postępowania oraz merytoryczne orzekanie stało się niedopuszczalne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA) rozpoznając skargę Wnioskodawcy na opisaną decyzję, wyrokiem w sprawie VI SA/Wa 1936/18 uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. z poźn. zm.; dalej: p.p.s.a.) oraz orzekł o kosztach postępowania. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska Urzędu, że Spółka nie posiadała interesu prawnego, o którym mowa w art. 164 p.w.p., legitymującego ją do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie spornego prawa. Zasadnie więc skarga podnosiła naruszenie art. 164 p.w.p. w zw. z art. 28 k.p.a. i art. 163 p.w.p. Sąd przeprowadził analizę pojęcia interesu prawnego w oparciu o art. 164 p.w.p., art. 28 k.p.a. i wyjaśnił, że interes prawny jest interesem "własnym" w tym sensie, że jest to indywidualny interes jednostki w działaniu "dla siebie", przy czym musi on mieć oparcie w przepisach materialnoprawnych i potwierdzenie w stanie faktycznym. Istotą interesu prawnego, o jakim mowa w komentowanym przepisie, jest więc jego związek z konkretną normą prawa materialnego. Spółka od 2008 r. jest stroną umowy z I. sp.j., będącą uprawnioną do znaków towarowych "K2 TEMPO", na mocy której ma prawo do korzystania z w/w znaków. Umowa ta została zawarta na czas nieokreślony. Z przedłożonych przez Spółkę dowodów wynikało, że intensywnie używa znaków "K2 TEMPO" w swojej działalności i jest identyfikowana z produktami, które są oznaczone w/w znakami towarowymi. Nie zgodził się WSA z opinią Urzędu, że Wnioskodawca posiadał jedynie interes faktyczny w wystąpieniu z wnioskiem o unieważnienie spornego znaku towarowego "TEMPO" nr R.249129. Interes Spółki opierał się na art. 163 p.w.p., albowiem jako licencjobiorca, uprawniona jest do korzystania w sposób niezakłócony ze znaków "K2 TEMPO". Zatem interes Wnioskodawcy należy uznać za indywidualny, aktualny, bezpośredni i realny, mimo że jest licencjobiorcą. Niezależnie od powyższego za zasadne uznał WSA zarzuty skargi co do naruszenia przez organ art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a. Postępowanie zostało wszczęte wnioskiem Spółki z 30 sierpnia 2013 r., przez kilkanaście miesięcy organ prowadził postępowanie dowodowe nie negując jej interesu prawnego, po czym 27 marca 2015r. wydał rozstrzygnięcie o charakterze formalnoprawnym. Umorzył bowiem postępowanie z uwagi na to, że Spółka nie posiadała legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie spornego znaku towarowego. Poza tym UP nie zasygnalizował Spółce wątpliwości co do jej interesu prawnego w tej sprawie. Doszło więc do naruszenia zasad ogólnych postępowania, tj. zasady bezstronności, równego traktowania i proporcjonalności i pewności prawa, wyrażonej w art. 8 k.p.a., zasady informowania stron i pozostałych uczestników postępowania, przewidzianej w art. 9 k.p.a. oraz zasady przekonywania wyrażonej w art. 11 k.p.a. Urząd swoim działaniem naruszył także art. 12 k.p.a., albowiem kwestię istnienia po stronie Spółki interesu prawnego powinien rozstrzygnąć na samym początku postępowania przed wdaniem się w badanie istnienia podstawy do unieważnienia spornego prawa. W ten sposób Urząd nie naraziłby Spółki na ponoszenie kosztów postępowania. W rezultacie uznając, że Spółka posiada interes prawny w sprawie, WSA przy ponownym rozpoznaniu sprawy, zalecił ustalenie, czy istnieje wskazana przez nią podstawa do unieważnienia spornego prawa ochronnego, a następnie wydanie decyzji, którą uzasadni zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Z powyższym wyrokiem nie zgodził się Uprawniony i wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego (dalej: NSA). Zaskarżył orzeczenie w całości. Wnosił o uwzględnienie skargi kasacyjnej oraz o: uchylenie w całości ww. wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który go wydał; rozpoznanie na rozprawie skargi kasacyjnej; zasądzenie zwrotu na rzecz Spółdzielni kosztów postępowania kasacyjnego należnych wg. norm. Skargę kasacyjną oparł na podstawach polegających na naruszeniach przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), a mianowicie na naruszeniu: I. art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018r. poz. 2107 z późn. zm.; dalej: p.u.s.a.) w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) polegającym na błędnej wykładni tych przepisów oraz ich niewłaściwym zastosowaniu, przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. uwzględnił skargę i zastosował dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. zamiast skargi nie uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 151 p.p.s.a.; naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polega na niewłaściwym jego zastosowaniu, a w przypadku art. 151 p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; II. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez co uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera - zgodnych z tym przepisem - ani "podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia", ani także "wskazań co do dalszego postępowania" organu; naruszenie, o jakim tu mowa, polega na niewłaściwym zastosowaniu powołanego przepisu; III. art. 164 p.w.p. w zw. z art. 28 k.p.a. i w zw. z art. 163 p.w.p. oraz naruszeniu art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 i w zw. z art. 164 p.w.p., przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. uwzględnił skargę i zastosował dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 164 p.w.p. w zw. z art. 28 k.p.a. i w zw. z art. 163 p.w.p. zamiast skargi nie uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 151 p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 151 p.p.s.a. chodzi o brak zastosowania; IV. art. 8, 9, 11, 12 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 i w zw. z art. 164 p.w.p. przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. uwzględnił skargę i zastosował dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 8, 9, 11, 12 k.p.a. i w zw. z 164 p.w.p zamiast skargi nie uwzględnić i zastosować dyspozycję art. 151 p.p.s.a.; naruszenia, o jakich tu mowa, polegają na niewłaściwym zastosowaniu powołanych przepisów, przy czym w przypadku art. 151 p.p.s.a chodzi o brak zastosowania. Argumentację na poparcie zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. Spółka w piśmie z 6 września 2019 r., wniesionym w terminie 14 dni od otrzymania odpisu skargi kasacyjnej, wniosła o przeprowadzenie rozprawy. Stanowisko co do skargi kasacyjnej przedstawiła w piśmie procesowym z 30 sierpnia 2021 r., w którym wnosiła o odrzucenie skargi kasacyjnej w całości na podstawie art. 180 p.p.s.a. w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 i art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jako pozbawionej prawidłowego uzasadnienia podstawy prawnej, ewentualnie o oddalenie tego środka w całości jako pozbawionego usprawiedliwionych podstaw. Obecny na rozprawie przed NSA w dniu 4 października 2022 r. pełnomocnik Uprawnionej wnosił jak w skardze kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna Uprawnionej zasługuje na uwzględnienie, choć nie wszystkie jej zarzuty należało uznać za uzasadnione. Należy najpierw wyjaśnić, że zgodnie z art. 156 § 1 p.p.s.a. Sąd może z urzędu sprostować w wyroku niedokładności, błędy pisarskie albo rachunkowe lub inne oczywiste omyłki. Sprostowania można dokonać na posiedzeniu niejawnym w myśl art. 156 § 2 p.p.s.a. Jeżeli sprawa toczy się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, Sąd ten może z urzędu sprostować wyrok pierwszej instancji (art. 156 § 3 p.p.s.a.). W sentencji kontrolowanego wyroku WSA w wierszu 13 błędnie określono siedzibę Wnioskodawcy. W skardze podano, że Spółka ma siedzibę w S.. Wskazano także kod pocztowy dla O. i tę ostatnią miejscowość, ale nie jako siedzibę Spółki, lecz jako siedzibę placówki pocztowej, która obsługuje Wnioskodawcę. Potwierdzają to stanowisko wpisy w Krajowym Rejestrze Sądowym nr 0000270668 Dziale 1 w Rubryce 2, w której umieszczane są wpisy dotyczące siedziby Spółki; zapisano tam, że siedziba Spółki znajduje się w miejscowości S., a adresem Spółki: jest [...] O. (k.52-53 akt sądowych). Uchybienie w określeniu siedziby Spółki należało uznać za oczywistą omyłkę pisarską i dlatego konieczne było jej sprostowanie. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 156 § 1 i 2 w związku z art. 193 p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji. Odnosząc się następnie do opinii sformułowanej przez Wnioskodawcę w piśmie z 30 sierpnia 2021 r., że skarga kasacyjna powinna zostać odrzucona z uwagi na wadliwość uniemożliwiającą jej merytoryczne rozpoznanie, gdyż zawarte w niej zarzuty, oparte na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (zarówno same w sobie, jak i w ich uzasadnieniu), nie posiadają wykazania istotnego bądź jakiegokolwiek (jak w zarzucie III.) wpływu objętego nimi naruszenia przepisów postępowania, a czego wymaga art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. (skarga kasacyjna powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie). Skład orzekający nie podzielił powyższego stanowiska. Należy wyjaśnić, że podstawą odrzucenia skargi kasacyjnej przez WSA (art. 178 p.p.s.a.) albo przez NSA (art. 180 p.p.s.a.) jest wniesienie skargi kasacyjnej po terminie, nieuzupełnienie przez stronę jej braków w terminie oraz niedopuszczalność skargi kasacyjnej z innych przyczyn. Przyczyną odrzucenia skargi miały być jej braki konstrukcyjne nie spełniające wymogów z art. 176 § 1 pkt 2 w powiązaniu z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Ze stanowiskiem Spółki nie można się zgodzić, gdyż w skardze zostały sformułowane zarzuty i zostały uzasadnione. Z treści art. 177a (Jeżeli skarga kasacyjna nie spełnia wymagań przewidzianych w art. 176, innych niż przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, przewodniczący wzywa stronę do usunięcia braków w terminie siedmiu dni pod rygorem odrzucenia skargi.) w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. wynika, że brak elementów konstrukcyjnych skargi kasacyjnej, tj. brak przytoczenia podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia skutkuje jej odrzuceniem, bez uprzedniego wzywania do usunięcia któregoś z tych braków. Te elementy konstrukcyjne skargi kasacyjnej stanowią o jej istocie i trudno byłoby przyjąć, że w razie ich pominięcia mamy wciąż do czynienia ze skargą kasacyjną. Natomiast skonstruowanie podstaw kasacyjnych i uzasadnienia ich bez wykazania możliwości istotnego wpływu uchybienia na wynik sprawy nie skutkuje odrzuceniem skargi kasacyjnej. Tej oceny (wpływu i jego rozmiaru) Sąd kasacyjny dokonuje po zbadaniu, czy w ogóle nastąpiło uchybienie przepisom powołanym w skardze kasacyjnej, czyli już w ramach merytorycznej kontroli zaskarżonego wyroku. Sama Spółka nie ma wątpliwości, że w kwestionowanej skardze kasacyjnej zostały wskazane przepisy prawa powiązane w podstawą kasacyjną z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. i zostały uzasadnione, czyli nie można mówić o braku podstaw kasacyjnych czy ich uzasadnienia. Dlatego nie było podstaw do odrzucenia skargi kasacyjnej, co zresztą sąd czyni z urzędu. Przechodząc do rozpoznania skargi kasacyjnej, należy wyjaśnić, że w myśl art. 183 § 1 p.p.s.a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie: naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1), naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. Z uwagi na wymóg art. 183 § 1 w zw. z art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej ma obowiązek takiego zredagowania podstaw kasacyjnych skargi, a także ich uzasadnienia, aby nie budziły one wątpliwości interpretacyjnych (por. wyroki NSA z: 10 czerwca 2022 r., sygn. akt III OSK 4567/21, Lex nr 3396057; 19 lutego 2009 r., sygn. akt II FSK 1688/07, Lex nr 1095923). Naczelny Sąd Administracyjny nie może bowiem domniemywać granic skargi kasacyjnej. Sąd ten jest władny badać naruszenie jedynie tych przepisów (norm), które zostały wyraźnie wskazane przez autora skargi kasacyjnej. Należy jednak zwrócić uwagę, że w praktyce orzeczniczej Naczelnego Sądu Administracyjnego nie dochodzi do automatycznego dyskwalifikowania skarg kasacyjnych w sytuacji, gdy zarzuty kasacyjne nie w pełni spełniają wymogi konstrukcyjne określone w art. 176 p.p.s.a., czego potwierdzeniem jest uchwała pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, z której wynika, że NSA nie może zasadniczo we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować (por. wyrok NSA z 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2140/13, Lex nr 1682677), chyba że umożliwia to powołana choćby niedoskonale podstawa prawna, a wadliwość zarzutu jest możliwa do usunięcia poprzez analizę argumentacji uzasadnienia środka odwoławczego (por. wyrok NSA z 22 sierpnia 2012 r., sygn. akt IFSK 1679/11, Lex nr 1218340). Opisana sytuacja wystąpiła w przypadku rozpoznawanej skargi kasacyjnej. Za niezasadny NSA uznał zarzut zgłoszony w pkt I. petitum skargi kasacyjnej. W myśl art. 1 p.u.s.a. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1), a wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Ostatni powołany przepis określa, że kryterium kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne jest sprawowanie jej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola sądów administracyjnych polega więc na zbadaniu, czy organ administracji publicznej nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Powołane przepisy mogłyby stanowić podstawę kasacyjną jedynie wówczas, gdyby np. sąd odmówił rozpoznania skargi, mimo prawidłowości jej wniesienia, czy też orzekał w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sądy administracyjne albo rozpoznając prawidłowo wniesioną skargę, dokonał kontroli w sprawie w oparciu o inne kryterium niż kryterium legalności (por. wyrok NSA z: 21 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1385/18, Lex nr 3214005). Żadnym z wymienionych uchybień nie jest obciążony kontrolowany wyrok. Sprawa należy do kognicji sądów administracyjnych, została rozpoznana przez właściwy sąd, który kierował się kryterium legalności, gdyż nie ma uregulowania, które wprowadzałoby wyjątek od kontroli decyzji Urzędu pod względem zgodności z prawem. Uprawniona zaś w nieuprawniony sposób chciałaby rozszerzenia katalogu przesłanek (względy słusznościowe czy zasady współżycia społecznego), za pomocą których miałyby być przeprowadzana ocena występowania interesu prawnego (legitymacji procesowej). Niezasadnie przy tym odwołuje się w skardze kasacyjnej do sprawy o sygn. akt II GSK 1364/12, gdyż w tej sprawie sprzeczność z zasadami współżycia społecznego była wprost powołana w przepisie określającym przesłanki niedopuszczalności rejestracji znaku towarowego (art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, opubl.: Dz. U. 1985 r. Nr 5 poz. 17 z późn. zm.), czyli przepisie materialnym będącym podstawą rozstrzygania przez UP, a nie badania interesu prawnego, a następnie wzorcem kontroli decyzji Urzędu przez sąd administracyjny (por. też powoływany przez Uprawnioną wyrok NSA z 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 950/08, Lex nr 563511). Przy tym okoliczność, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się ze stanowiskiem i argumentacją WSA nie uzasadnia zarzutu naruszenia art. 1 p.u.s.a. Przepis ten wyznacza jedynie ramy kontroli sądowej, nie określa natomiast zasad postępowania sądowoadministracyjnego, albowiem te zawarte są w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zgodnie z art. 1 p.p.s.a. sprawami sądowoadministracyjnymi są sprawy z zakresu kontroli działalności administracji publicznej (czyli według kryterium z art. 1 § 2 p.u.s.a.) oraz każda inna sprawa, do której z mocy ustaw szczególnych stosuje się przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Kontrolę tę na mocy art. 2 i art. 3 § 1 p.p.s.a. sprawują sądy administracyjne, i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje administracyjne (art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.). Środki możliwe do zastosowania w przypadku kontroli decyzji określa art. 145, art. 145a, art. 151 p.p.s.a. Sąd zastosował środek przewidziany w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. W tej sytuacji na mocy art. 141 § 4 zd. drugie p.p.s.a. miał WSA obowiązek zawrzeć w uzasadnieniu wskazania co do dalszego postępowania, które zależą od stwierdzonych uchybień i zakresu przyjętej oceny prawnej (por. art. 153 p.p.s.a.). Natomiast to, czy ocena legalności zaskarżonej decyzji była prawidłowa, czy też błędna nie może być utożsamiane z naruszeniem powoływanych przepisów. Wobec powyższego, zdaniem NSA, nie doszło do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów powołanych w pkt I. petitum skargi kasacyjnej. Niezasadny okazał się także zarzut sformułowany w pkt II. petitum skargi kasacyjnej – naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.- podnoszący braki w uzasadnieniu skarżonego wyroku w zakresie "podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienia" oraz "wskazań co do dalszego postępowania" organu. Zgodnie z art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Powołany przepis określa niezbędne elementy konstrukcyjne uzasadnienia wyroku, do których zalicza się zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zdanie drugie tego przepisu dotyczy sytuacji, gdy w wyniku uwzględnienia skargi, sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji i przewiduje, że uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie podniesiony, gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania. Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy, a samo uchybienie uniemożliwia kontrolę kasacyjną zaskarżonego wyroku (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09; wyrok NSA z 27 lipca 2022 r., sygn. akt II OSK 2362/19). W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia art. 141 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. W uzasadnieniu powołanej uchwały NSA w sprawie II FPS 8/09 wyjaśniono, że podstawa prawna rozstrzygnięcia (wyroku) obejmuje wskazanie zastosowanych przepisów prawnych oraz wyjaśnienie przyjętego przez sąd sposobu ich wykładni i zastosowania. Konsekwencją przyjętej oceny prawnej są wskazania co do dalszego postępowania. Mankamenty uzasadnienia wyroku polegające chociażby na niedostatecznym rozwinięciu poszczególnych jego elementów, w sytuacji, gdy pomimo tego zaskarżony wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, nie stanowią naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy (por. wyrok NSA z 19 czerwca 2019 r. sygn. akt I OSK 2253/17 i powołane w nim orzecznictwo). Należy wyjaśnić, że za pomocą zarzutu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego, a w konsekwencji do zarzucania błędnego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyroki NSA z: 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1096/13; 27 września 2018 r. sygn. akt II GSK 2556/16). Odnosząc powyższe uwagi do kontrolowanego wyroku, zdaniem NSA, uzasadnienie zaskarżonego wyroku WSA, chociaż lakoniczne, realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano też oceny stanu faktycznego, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego (jako podstawę prawną WSA powołał art. 164 p.w.p. w zw. z art. 28 k.p.a. i art. 163 p.w.p.) oraz wskazania co do dalszego postępowania, które nie narzucały sposobu rozstrzygnięcia sprawy i były konsekwencją przyjętej przez Sąd I instancji oceny prawnej co do interesu prawnego Wnioskodawcy. Nie miało wpływu na zasadność tego zarzutu, że ocena przyjęta przez WSA była błędna. To, że Uprawniona nie zgadza się z dokonaną przez Sąd oceną prawną i opartymi na niej wskazaniami co do dalszego postępowania, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za zasadny należało uznać zarzut sformułowany w pkt IV. petitum skargi kasacyjnej, przy czym nie miał on istotnego wpływu na wynik sprawy, jak wymaga art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Sąd I instancji zarzucił Urzędowi naruszenie art. 8, art. 9, art. 11 i art. 12 k.p.a., nie określając jednakże, na czym miałby polegać istotny wpływ tychże uchybień na wynik sprawy, nie wspominając, że nie rozważał, czy i w jakim zakresie znajdowały zastosowanie w postępowaniu przed UP, skoro sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy są rozpoznawane w trybie postępowania spornego (art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p.), w którym do wnioskodawcy należy wyraźnie określone żądanie, wskazanie podstawy prawnej, wskazanie środków dowodowych (art. 2551 ust. 3 pkt 3,4,5 p.w.p.), a przepisy k.p.a. stosuje się odpowiednio do postępowania spornego w sprawach nieuregulowanych w ustawie (art. 256 ust. 1 p.w.p.). Sąd I instancji uchylając zaskarżoną decyzję UP na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. także w zw. z art. 8, art. 9, art. 11 i art. 12 k.p.a. nie wykazał wszystkich przesłanek niezbędnych do uchylenia ww. decyzji na tej podstawie. Sąd naruszenie ww. przepisów k.p.a. powiązał ze szkodą i uciążliwością postępowania dla Wnioskodawcy, a nie z konkretnym skutkiem, mogącym mieć istotny wpływ na zaistnienie interesu prawnego Spółki. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Za uzasadniony natomiast i mający wpływ na wynik sprawy należało uznać zarzut sformułowany w pkt III. petitum skargi kasacyjnej, podnoszący uchybienie art. 164 p.w.p. w zw. z art. 28 k.p.a. i w zw. z art. 163 p.w.p. oraz naruszeniu art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 i w zw. z art. 164 p.w.p., przez co sąd naruszył przepisy p.p.s.a., tj. uwzględnił skargę i zastosował dyspozycję art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 164 p.w.p. w zw. z art. 28 k.p.a. i w zw. z art. 163 p.w.p. Należy zauważyć, że autor skargi kasacyjnej w omawianym zarzucie zgłosił niewłaściwe zastosowanie art. 164 p.w.p. w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 163 p.w.p. Przy czym jednocześnie zgadzał się z Sądem I instancji, że przepisy te były wzorcem kontroli legalności decyzji Urzędu. Jednocześnie uważał, że należało także mieć na uwadze, że mają te uregulowania zastosowanie w postępowaniu spornym, w którym wnioskodawca dochodzi unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, ale w określonym zakresie i na określonej podstawie (art. 2551 ust. 3 pkt 3 i 4 p.w.p.). Skoro Uprawniona uznawała powołane przepisy za wzorzec kontroli, przedstawiając ich interpretację w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, to nie można mówić tylko o niewłaściwym ich zastosowaniu (jak zgłasza w omawianym zarzucie), ale też o błędnej ich wykładni. Mając na uwadze uchwałę pełnego składu NSA w sprawie I OPS 10/09 rozpoznano powyższy zarzut uznając, że podnosi także błedną wykładnię. Z przepisu art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. wynika, że sprawy o unieważnienie prawa ochronnego rozstrzygane są w trybie postępowania spornego. Na mocy art. 2551 ust. 1 p.w.p. postępowanie sporne w ww. sprawach wszczyna się na pisemny wniosek. Wniosek ten, na mocy art. 164 p.w.p (w wersji obowiązującej w sprawie), aby był skuteczny może być złożony przez każdą osobę, ale taką, która ma w tym interes prawny i wykaże, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa. Zatem, aby skutecznie przeprowadzić postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego, muszą być spełnione dwa podstawowe warunki wynikające z tego przepisu: 1) wnioskodawca musi wykazać, że ma interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego, 2) wnioskodawca musi udowodnić, że nie została spełniona któraś (wystarczy jedna) z ustawowych przesłanek udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy, tj. bezwzględna (art. 131 p.w.p.), czy też względna (art. 132 p.w.p.) przeszkoda rejestracji znaku towarowego, czy też, że nastąpiło zarejestrowanie oznaczenia, które nie może być znakiem towarowym lub nie ma dostatecznych znamion odróżniających. Zatem, to na wnioskodawcy spoczywa ciężar dowodu w sprawie, zarówno co do pkt 1, jak i pkt 2 (por. wyrok NSA z 13 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1369/18, Lex nr 3224631 i przytoczone tam orzecznictwo). Gdy chodzi o interes prawny wnioskodawcy, ustalenie jego istnienia jest zagadnieniem wstępnym, procesowym, umożliwiającym dopiero merytoryczne rozpatrzenie sprawy. W ustawie - Prawo własności przemysłowej brak jest legalnej definicji interesu prawnego. W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że pojęcie interesu prawnego w rozumieniu przepisów p.w.p winno być interpretowane w taki sam sposób, jak na gruncie art. 28 k.p.a. (por. cyt. wyrok NSA w sprawie II GSK 1369/18; z 5 grudnia 2018 r. sygn. akt II GSK 4305/16; Lex nr 2593794). Istnienie interesu prawnego podmiotu żądającego wszczęcia postępowania musi być ustalane na tle okoliczności faktycznych podnoszonych we wniosku oraz adekwatnych do tych okoliczności przepisów prawa materialnego (por. wyroki NSA z: 2 czerwca 2009 r., sygn. akt II GSK 950/08; 5 lipca 2007 r., sygn. akt II GSK 92/07). Jednakże samo powołanie się na dany przepis prawa materialnego nie przesądza jeszcze o istnieniu interesu prawnego osoby inicjującej omawiane postępowanie. Konieczne jest bowiem dodatkowe wykazanie, że w konkretnej sprawie jest on realny, czyli rzeczywisty, aktualny, indywidualny, własny i bezpośredni (por. wyrok NSA z 23 października 2008 r., sygn. akt II GSK 385/08). Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia określonej potrzeby lub żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby (por. wyrok NSA z 5 lutego 2020 r. sygn. akt II GSK 632/19,Lex nr 2791237). Interes prawny, o którym stanowi art. 164 p.w.p. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. i w zw. z art. 28 k.p.a. jest interesem własnym strony postępowania administracyjnego. Oznacza to, że z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić tylko taki podmiot, który wskaże, że rejestracja znaku towarowego narusza jego prawa (uprawnienia) przyznane mu przepisami ustawowymi (por. wyrok NSA w sprawie II GSK 4305/16). Z opisanym rozumieniem interesu prawnego w sytuacji domagania się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy zgadzał się Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku (s. 7 uzasadnienia). Jednakże przekładając opisane stanowisko na dokonane przez Urząd ustalenia, doszedł do błędnego przekonania, że Wnioskodawca legitymował się interesem prawnym, składając wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Tempo" nr 249129. Taką podstawą, wbrew twierdzeniu WSA, nie mogła być Umowa w sprawie rozliczania kosztów związanych z korzystaniem ze Znaków towarowych i Zgłoszeń Znaków Towarowych zawarta 3 grudnia 2008 r. między I. Sp. j. a Wnioskodawcą. Według tej Umowy znaki towarowe nią objęte, w tym "K2 TEMPO" zostały Spółce oddane do użytku (§ 2) w celu wykorzystania do znakowania towarów i produktów (§ 3). Spółka, określona jako najemca, zobowiązała się do płacenia wynagrodzenia Dającemu w używanie (I. Sp. j.), w § 4. W umowie nie zawarto zapisów uprawniających Spółkę do występowania z jakimikolwiek roszczeniami wobec osób trzecich. W § 12 ujęto, że w sprawach nieuregulowanych postanowieniami Umowy mają zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego (poprzez § 4 umowy można by było domniemywać, że chodziło o uregulowania dotyczące umowy najmu – art. 659 k.c., przy czym zgodnie w doktrynie przyjmuje się, że przedmiotem tej umowy nie może być dobro niematerialne). Z uregulowań Umowy wynikało, że miała tylko charakter obligacyjny; Spółka nie stała się na jej podstawie uprawnioną do prawa ochronnego do przeciwstawionego znaku "K2 TEMPO". Również jako licencjobiorca, gdyż w świetle przepisów p.w.p., tj. art. 163 p.w.p. zawarta Umowa miała charakter licencji, Spółka nie miała prawa do występowania z żądaniami przysługującymi uprawnionemu. Przepis art. 163 ust. 1 p.w.p. (w wersji mającej zastosowanie w sprawie) stanowił, że uprawniony z prawa ochronnego na znak towarowy może udzielić innej osobie upoważnienia do używania znaku, zawierając z nią umowę licencyjną i do umowy tej stosuje się odpowiednio art. 76 ust. 1- 4 i ust. 6 oraz art. 78 i 79. Skoro było bezsporne, że Umowa ta nie została wpisana do rejestru znaków towarowych, to na mocy art. 163 ust. 1 w zw. z art. 76 ust. 6 p.w.p. Spółka nie mogła dochodzić nawet roszczeń z powodu naruszenia prawa ochronnego na znak towarowy "K2 TEMPO" (określonych w art. 296 p.w.p.). Wobec powyższych ustaleń kwestia intensywnego używania znaków "K2 TEMPO" przez Wnioskodawcę nie miała znaczenia dla sprawy, gdyż nie zmieniała charakteru ww. Umowy. Zresztą z Umowy tej wynikał dla Wnioskodawcy obowiązek używania objętych nią znaków (§ 2 i § 3). Nie były to okoliczności wykazujące własny, indywidualny interes Spółki. Podobnie powołane przez WSA wyroki nie były adekwatne do ustalenia interesu prawnego Spółki, gdyż przyjmowano w nich interes prawny wnioskodawców, którymi byli uprawnieni do przeciwstawionych znaków, jak w sprawach: VI SA/Wa 1263/11, VI SA/Wa 1580/12, czy też licencjobiorca, twórca, uprawniony z patentu, do tego uwikłani w spory przed sądem powszechnym, jak w sprawie VI SA/Wa 1545/07. Owszem, należało zgodzić się z WSA, że interes prawny można wywodzić również z relacji konkurencyjności, ale w niniejszej sprawie to nie Spółka była konkurentem Uprawnionej, mając na uwadze treść umowy z 8 grudnia 2008 r. Interes Spółki nie był jej własnym, indywidualnym interesem. W świetle powyższego WSA również błędnie ocenił dokonane przez Urząd ustalenia dotyczące oceny Umowy zawartej 3 grudnia 2008 r. między I. Sp.j. a Wnioskodawcą oraz intensywności używania przeciwstawionego znaku przez Wnioskodawcę, czym naruszył art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Nieprawidłowa ocena ustaleń organu w powiązaniu z błędnym zastosowaniem art. 164 p.w.p. w zw. z art.28 k.p.a. w zw. z art. 163 ust. 1 p.w.p. będącym skutkiem błędnej wykładni powyższych przepisów doprowadziły WSA do niezasadnego stanowiska, że Wnioskodawca posiadał interes prawny w unieważnieniu prawa ochronnego do spornego znaku, a w konsekwencji -naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Wobec powyższego, uwzględniając skargę kasacyjną Uprawnionej, na mocy art. 185 § 1 p.p.s.a. należało uchylić zaskarżony wyrok. Wymaga zauważenia, że w kontrolowanej sprawie przedmiotem oceny WSA była decyzja Urzędu umarzająca postępowanie w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak "Tempo", gdyż Wnioskodawca nie wykazał wymaganego przez art. 164 p.w.p. interesu prawnego w żądaniu unieważnienia spornego prawa. Sporna była ocena ustaleń organu i wykładni oraz zastosowania przepisów: art. 164 w zw. z art. 28 k.p.a. w zw. z art. 163 ust. 1 p.w.p. Zdaniem Sądu kasacyjnego, istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona i dlatego na mocy art. 188 p.p.s.a., uwzględniając skargę kasacyjną i uchylając zaskarżony wyrok, mógł rozpoznać skargę Wnioskodawcy. Sprawę należy przy tym uznać za dostatecznie wyjaśnioną, gdy jest ona wyjaśniona w stopniu, w jakim, uwzględniając charakter postępowania odwoławczego przed NSA, sąd ten może prawomocnie zweryfikować dokonaną przez wojewódzki sąd administracyjny kontrolę legalności zaskarżonego aktu. Taki stan wyjaśnienia sprawy ma miejsce w niniejszym przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny uznał bowiem, że stan prawny i faktyczny sprawy został dostatecznie wyjaśniony i nie pozostawia wątpliwości. Nie miała wpływu na możliwość zastosowania art. 188 p.p.s.a. okoliczność, że w skardze kasacyjnej zawarto jedynie wniosek o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA. Sąd zgadza się z poglądem, że chociaż Naczelny Sąd Administracyjny, będąc związanym, w myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., wnioskiem strony zgłoszonym w skardze kasacyjnej, władny jest orzekać merytorycznie w przypadku wadliwego określenia zakresu żądanej zmiany. Stąd też, jeżeli w skardze kasacyjnej zostanie zawarte żądanie zmiany orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego, to Naczelny Sąd Administracyjny powinien je odczytać jako wniosek o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi (por. wyrok NSA z 25 września 2007 r., sygn. akt II FSK 1022/06; Lex nr 296029). Przechodząc do rozpoznania skargi, organ w kwestionowanej decyzji jednoznacznie i prawidłowo stwierdził, że wykonywanie działalności gospodarczej na tym samym rynku przez Wnioskodawcę nie było wystarczające do przyjęcia interesu prawnego Spółki w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego do spornego znaku. Urząd stał konsekwentnie na stanowisku, że Wnioskodawca powinien wykazywać się uprawnieniem pierwotnym do posługiwania się przeciwstawionym znakiem, szczególnie gdy jako podstawę unieważnienia prawa ochronnego do spornego znaku powoływał art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. (zgłoszenie znaku towarowego do ochrony w złej wierze), czyli rościł sobie do przeciwstawionego znaku uprawnienia przysługujące właścicielowi. Takiego uprawnienia nie dawała Spółce umowa zawarta 3 grudnia 2008 r., podobnie oceniona przez skład orzekający NSA jak przez Urząd. Rozważania Urzędu były prawidłowe, miały oparcie w poczynionych ustaleniach. W rezultacie UP doszedł do prawidłowego wniosku, że skoro Spółka nie wykazała interesu prawnego w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego do znaku towarowego "Tempo", to zabrakło jednego z podstawowych elementów stosunku administracyjnoprawnego, tj. strony. Niewykazanie przez podmiot żądający unieważnienia prawa ochronnego interesu prawnego stanowi bowiem o braku koniecznego elementu materialnego stosunku prawnego, co oznacza, że nie można załatwić sprawy co do jej istoty, a więc wydać decyzji merytorycznej. Mając na uwadze, iż postępowanie sporne, zgodnie z art. 2551 ust. 1 p.w.p. w związku z art. 164 p.w.p. wszczyna się na wniosek strony, nie wykazanie się przez nią w trakcie prowadzonego postępowania interesem prawnym w konkretnej, indywidualnej sprawie, musi skutkować umorzeniem postępowania na zasadzie art. 105 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p. Przy tym należy zauważyć, że interes prawny wnioskodawcy należy badać na każdym etapie postępowania. Dlatego na mocy art. 151 p.p.s.a. skargę Wnioskodawcy jako bezzasadną należało oddalić. O kosztach postępowania kasacyjnego, obejmujących wpis od skargi kasacyjnej 500 zł oraz opłatę za sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej oraz udział w rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym przez adwokata, który prowadził sprawę przed WSA – 900 zł, orzeczono na mocy art. 203 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. a) w zw. z pkt 1 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. poz. 1800 z późn. zm.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI