II GSK 1197/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie unieważnienia patentu na wynalazek dotyczący urządzenia i sposobu cięcia taśmy, uznając, że zarzuty braku nowości i poziomu wynalazczego nie zostały udowodnione, a nowe dowody zgłoszone po terminie nie mogły być uwzględnione.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej L.C. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jego skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP. Urząd Patentowy pierwotnie unieważnił patent na wynalazek "Urządzenie do cięcia taśmy oraz sposób cięcia taśmy", jednak po ponownym rozpatrzeniu oddalił sprzeciw skarżącego. WSA podtrzymał decyzję Urzędu, uznając, że dowody zgłoszone po terminie nie mogły być uwzględnione. NSA oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądów niższych instancji co do charakteru postępowania sprzeciwowego i skutków upływu terminu na jego wniesienie.
Sprawa dotyczyła patentu na wynalazek "Urządzenie do cięcia taśmy oraz sposób cięcia taśmy", zgłoszonego przez T. sp.j. ze Z. L.C. wniósł sprzeciw wobec decyzji o udzieleniu patentu, zarzucając brak nowości i poziomu wynalazczego, powołując się na wcześniejsze urządzenia firmy C. s.r.l. oraz inne znane rozwiązania. Po kilku postępowaniach przed Urzędem Patentowym i WSA, ostatecznie Urząd Patentowy decyzją z 31 października 2017 r. oddalił sprzeciw, uznając, że zarzuty skarżącego nie zostały udowodnione, a nowe dowody zgłoszone po terminie nie mogły być uwzględnione. WSA w Warszawie wyrokiem z 29 stycznia 2019 r. oddalił skargę L.C., podzielając stanowisko Urzędu Patentowego co do charakteru postępowania sprzeciwowego i skutków upływu terminu na jego wniesienie. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 4 kwietnia 2023 r. oddalił skargę kasacyjną L.C., uznając, że sądy niższych instancji prawidłowo zinterpretowały przepisy dotyczące postępowania sprzeciwowego, w szczególności ograniczenia czasowe dotyczące zgłaszania dowodów i podstaw faktycznych. NSA podkreślił, że postępowanie sprzeciwowe ma charakter actio popularis, ale wymaga od strony wniesienia umotywowanego sprzeciwu wraz ze wszystkimi podstawami prawnymi i faktycznymi w terminie 6 miesięcy od publikacji informacji o udzieleniu patentu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, zgłaszanie nowych dowodów i okoliczności faktycznych po upływie 6-miesięcznego terminu na wniesienie sprzeciwu jest niedopuszczalne, gdyż stanowi rozszerzenie podstaw faktycznych sprzeciwu.
Uzasadnienie
Postępowanie sprzeciwowe ma charakter actio popularis i wymaga od strony wniesienia umotywowanego sprzeciwu wraz ze wszystkimi podstawami prawnymi i faktycznymi w terminie 6 miesięcy od publikacji informacji o udzieleniu patentu. Upływ tego terminu skutkuje prekluzją dowodową w zakresie nowych okoliczności faktycznych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (23)
Główne
p.w.p. art. 24
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 25 § 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 26 § 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 27
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 246 § 1
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
p.w.p. art. 246 § 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 133 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 174
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 203
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 204
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.w.p. art. 247 § 2
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.a. art. 7
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § 1
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 107 § 3
Kodeks postępowania administracyjnego
Konstytucja RP art. 27
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
u.j.p. art. 4
Ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim
u.j.p. art. 5
Ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim
Argumenty
Skuteczne argumenty
Postępowanie sprzeciwowe ma charakter actio popularis, ale wymaga umotywowanego sprzeciwu wraz ze wszystkimi podstawami prawnymi i faktycznymi w terminie 6 miesięcy. Zgłaszanie nowych dowodów i okoliczności faktycznych po upływie terminu na wniesienie sprzeciwu jest niedopuszczalne. WSA prawidłowo ocenił materiał dowodowy, uwzględniając jedynie dowody zgłoszone w terminie. Uzasadnienie wyroku WSA było wystarczające do kontroli instancyjnej.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że art. 246 ust. 2 p.w.p. nakazuje zgłoszenie dowodów już w chwili zgłaszania sprzeciwu. Naruszenie art. 141 § 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia. Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. 'c' p.p.s.a. poprzez niezastosowanie w sytuacji naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów art. 24, 25, 26 ust. 1 p.w.p., art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. Naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. 'c' p.p.s.a. poprzez niezastosowanie w sytuacji naruszenia przez Urząd Patentowy art. 107 § 3 k.p.a. Błędna wykładnia art. 24, 25 i 26 p.w.p.
Godne uwagi sformułowania
postępowanie sprzeciwowe ma charakter actio popularis upływ terminu na wniesienie sprzeciwu statuuje swoistą prekluzję dowodową nie jest możliwe powoływanie nowych podstaw prawnych sprzeciwu (...) ale także istnieje obowiązek powołania wszystkich podstaw faktycznych sprzeciwu
Skład orzekający
Mirosław Trzecki
przewodniczący
Wojciech Sawczuk
sprawozdawca
Gabriela Jyż
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących postępowania sprzeciwowego w sprawach patentowych, w szczególności skutków upływu terminu na wniesienie sprzeciwu i zgłaszanie dowodów."
Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania przed Urzędem Patentowym i NSA w sprawach patentowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego w prawie patentowym – ograniczeń czasowych w zgłaszaniu dowodów w postępowaniu sprzeciwowym, co ma kluczowe znaczenie dla praktyków.
“Termin na zgłoszenie dowodów w sprzeciwie patentowym – czy można go przekroczyć?”
Sektor
przemysł
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1197/19 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2023-04-04 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-10-01 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Gabriela Jyż Mirosław Trzecki /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6461 Wynalazki Hasła tematyczne Inne Sygn. powiązane VI SA/Wa 1153/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-01-29 Skarżony organ Urząd Patentowy RP Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2023 poz 259 art. 141 par 4 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant Anna Ważbińska-Dudzińska po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2023 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej L.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1153/18 w sprawie ze skargi L.C. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 31 października 2017 r. nr Sp.205.2016 w przedmiocie unieważnienia patentu na wynalazek oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie I.1 W dniu 21 marca 2006 r. T. sp.j. ze Z. (dalej jako uprawniony) złożyła wniosek o udzielenie patentu na rozwiązanie pt. "Urządzenie do cięcia taśmy oraz sposób cięcia taśmy", zarejestrowany za numerem P.379249. W dniu 15 maja 2009 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej wydał decyzję warunkową o udzieleniu patentu na ww. wynalazek. O udzieleniu patentu PL 204198 B1 ogłoszono 31 grudnia 2009 r. (WUP 12/09) na zakres wskazany w treści zastrzeżeń, tj.: 1. Urządzenie do cięcia taśmy posiadające wałki prowadzące, wałek naprężający, wałek dociskowy, bęben oporowy oraz głowicę tnącą z osadzonymi na niej nożami, znamienne tym, że noże (1) na linii cięcia (9) posiadają wgłębienia (10). 2. Urządzenie według zastrzeżeń 1, znamienne tym, że noże (1) na linii cięcia (9) posiadają nie mniej jak dwa wgłębienia. 3. Sposób cięcia taśmy znamienny tym, że taśma (5) przecinana jest w sposób niecałkowity i odcinki (11) taśmy pozostają połączone za pośrednictwem przewężeń (12). 4. Sposób według zastrzeżeń 3 znamienny tym, że odcinki (11) taśmy połączone są za pośrednictwem nie mniej jak dwóch przewężeń (12) usytuowanych w pobliżu krawędzi bocznych odcinków (11). I.2 W dniu 28 maja 2010 r. do Urzędu Patentowego wpłynął sprzeciw L.C., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "B." w Z. (dale jako wnoszący sprzeciw, skarżący) wobec ww. prawomocnej decyzji o udzieleniu patentu na wynalazek. Jako podstawę prawną wskazano art. 24, art. 25 ust. 1 oraz art. 26 ust. 1 ustawy z 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2003 r. nr 119 poz. 1117 ze zm. - dalej jako p.w.p.). Wnoszący sprzeciw przedłożył: materiały obcojęzyczne obejmujące dwie ulotki reklamowe i tabelę oraz schemat techniczny włoskiej firmy C. s.r.l., z których zrezygnował w piśmie z 18 października 2011 r. (k. 52), [...]. Wśród podstaw faktycznych wskazano na: 1. wcześniejsze istnienie na rynku urządzeń firmy C. s.r.l., których konstrukcja i sposób działania odpowiadają zastrzeżeniom patentowym spornego wynalazku, 2. istnienie na rynku urządzeń firm [...], tzw. bigówek, które zawierają noże z wgłębieniami, tak jak wskazano to w zastrzeżeniu nr 1, 3. powszechnie znanej perforacji ułatwiającej rozrywanie taśm stosowanej przez producentów papieru toaletowego i ręczników jednorazowych, co jest faktem notoryjnym. Uprawniony wniósł o oddalenie sprzeciwu podnosząc na brak przedstawienia wcześniejszego rozwiązania o tych samych cechach technicznych, co sporny wynalazek. Powyższe skutkowało obowiązkiem rozpatrzenia sprzeciwu na rozprawie w trybie spornym. II. Po rozpatrzeniu sprawy, Urząd Patentowy decyzją z 21 grudnia 2011 r. nr Sp. 31/11 oddalił sprzeciw. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 14 stycznia 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 857/12 uwzględnił skargę wnoszącego sprzeciw i uchylił ww. decyzję, wskazując na brak rozpatrzenia przez Urząd Patentowy wszystkich podstaw prawnych sprzeciwu (tj. art. 26 p.w.p.). III.1 Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Urząd Patentowy decyzją z 15 stycznia 2015 r. Sp. 183/13 orzekł o unieważnieniu spornego patentu. Za zasadny uznał zarzut udzielenia patentu z naruszeniem art. 26 p.w.p. Zdaniem organu treść zastrzeżeń patentowych zarówno w kategorii urządzenia jak i sposób postępowania jest bardzo ogólna i uproszczona. Uprawniony dokonując zgłoszenia swoich wynalazków nie zastrzegł żadnych szczególnych cech, takich jak np. kształt i wielkość wgłębień czy ich położenie na krawędzi ostrza, które to cechy wyróżniałyby przedmiotowe rozwiązania z istniejącego stanu techniki. Za najbliższe spornemu patentowi organ uznał rozwiązanie przedstawione w amerykańskim opisie patentowym US 5537905, który został opublikowany 23 lipca 1996 r. i w którym ujawniono wykrojnik do cięcia materiału w zwojach z papieru lub tworzywa sztucznego, który na linii cięcia ma nie mniej niż dwa wgłębienia. Pewne różnice w ukształtowaniu wgłębień w ww. rozwiązaniu oraz w spornym rozwiązaniu, pełniących takie same funkcje, nie mogą świadczyć o posiadaniu przez przedmiot zgłoszenia poziomu wynalazczego, ponieważ wynikają one w sposób oczywisty z racjonalnego doboru konstrukcyjnego i w związku z tym stanowią normalną pracę inżynierską. Omówiono w opisie również działanie wykrojnika, polegające na tym, że taśma przecinana jest w sposób niecałkowity tak, że odcinki taśmy pozostają połączone za pośrednictwem co najmniej dwóch przewężeń. Przewężenia znajdują się w pobliżu krawędzi bocznych taśmy. Mając to na uwadze organ stwierdził, że specjalista poszukujący rozwiązania problemu rozdzielenia taśmy na poszczególne odcinki w sposób umożliwiający ich uporządkowane segregowanie przy jednoczesnym łatwym ich rozdzieleniu w trakcie aplikacji, posiadając informacje zawarte w opisie patentowym miałby możliwość bez dokonań twórczych w sposób zawodowy i rutynowy dojść do rozwiązań chronionych spornym patentem, zatem rozwiązania te nie posiadają poziomu wynalazczego w świetle ww. dokumentu. III.2 Na skutek skargi uprawnionego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 11 lutego 2016 r. sygn. akt VI SA/Wa 1912/15 uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego. W ocenie WSA organ ograniczył swoje rozważania do urządzenia do cięcia taśmy (zastrzeżenie 1) nie odnosząc się natomiast w sposób wystarczający do sposobu cięcia taśmy (zastrzeżenie 3). Brak szczegółowego odniesienia się przez Urząd Patentowy do powyższej kwestii, istotnej dla oceny zdolności patentowej spornego wynalazku, nie dało stronie skarżącej możliwości właściwego ustosunkowania się do stanowiska organu. W tej sytuacji przesłanki unieważnienia patentu nie zostały w sposób dostateczny zindywidualizowane, a zatem Sąd nie miał możliwości zbadania, czy ocena dokonana przez organ jest prawidłowa. Urząd Patentowy nie rozpoznał zatem sprawy w sposób wszechstronny i wyczerpujący, naruszył tym samym art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. IV. Rozpoznając sprawę po raz trzeci, Urząd Patentowy, decyzją z 31 października 2017 r. znak Sp. 205.2016, na podstawie art. 24, art. 25 i art. 26 w zw. z art. 246 i 247 ust. 2 p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. i w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p. oddalił sprzeciw skarżącego. Wskazał na istniejące ograniczenie w czasie w zakresie możliwości podnoszenia nowych zarzutów i nowych okoliczności uzasadniających sprzeciw. Termin, w którym możliwe jest wskazanie zarzutów i ich uzasadnienia, wynosi 6 miesięcy od daty ogłoszenia w WUP o udzieleniu ochrony. Powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wyjaśnił, że wskazanie nowych podstaw prawnych sprzeciwu w toku postępowania spornego jest niedopuszczalne. Nowe podstawy sprzeciwu nie podlegają rozpatrzeniu tak pod względem podstaw prawnych, jak i podstaw faktycznych. Z uwagi na datę ogłoszenia o patencie (31 grudnia 2009 r.), prawo powoływania nowych zarzutów, ich podstawy i uzasadnienia wygasło z chwilą upływu 6 miesięcy od tej daty. W konsekwencji zarzut braku stosowalności spornego wynalazku z art. 27 p.w.p., jako zgłoszony po upływie 6 miesięcy od ww. daty jest spóźniony (zgłoszono go bowiem w piśmie z 7 sierpnia 2014 r.). Organ ocenił więc patent merytorycznie wyłącznie pod względem zarzutów dotyczących braku nowości (art. 25 p.w.p.) i poziomu wynalazczego (art. 26 p.w.p.). Zdaniem Urzędu, w zakresie zarzutu braku nowości wnoszący sprzeciw wskazał następujące przeciwstawienia (oznaczone literą D i liczbą wskazującą chronologię powoływania): 1. D1-D6 w tym D1 - ulotka reklamowa "[...]", firmy C. s.r.l. w języku angielskim (k. 9-10, t. 1), D2 - ulotka reklamowa "[...]", firmy C. s.r.l. w języku angielskim (k. 7-8, t. 1), D3 - tabela zatytułowana "[...]" firmy C. s.r.l., w języku angielskim (k. 6, t. 1), D4 - schemat urządzenia wraz z opisem oznaczeń "[...]" firmy C. s.r.l., w języku angielskim (k. 5, t. 1), D5 - ulotka dwustronna: [...]; 2. D13-D14 w tym D13 - informacja Firmy [...], że jest producentem bigówko-perforówek (k. 51, t. 1), D14 - oświadczenie K.K. o stosowaniu przez firmę K. sposobu i urządzenia ujawnionego w spornym opisie patentowym (k. 50, t. 1); 3. D16-D26 w tym D16 oświadczenie L.C. z 18 grudnia 2011 r. (k. 64, t. 1), D17 - zdjęcia obrazujące urządzenie [...] (k. 59-63, t. 1), D18 - odpowiedź na list zatytułowany "List ostrzegawczy" firmy C. kierowany do firmy D. w języku angielskim (k. 54, t. 1) wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 49, t. 1), D19 - instrukcja maszyny 522/3C (k. 52-53, t. 1) wraz z tłumaczeniem przysięgłym. (k. 47-48, t. 1), D20 - zdjęcia tabliczek znamionowych urządzenia C. (k. 50-51, t. 1), D21 - opis zgłoszenia wynalazku DE19741089 A1 w języku niemieckim (k. 167-178, t. 1), D22 - Opis zgłoszenia wzoru użytkowego DE220218410 U1 w języku niemieckim (k. 159-166, t. 1), D23 - Opis zgłoszenia wzoru użytkowego DE20301871 U1 w języku niemieckim (k. 145-158, t. 1), D24 - opis patentowy EP0804319131 w języku angielskim (k. 136-144, t. 1), D25 - opis patentowy U55537905 w języku angielskim (k. 129-135, t. 1), D26 - opis zgłoszenia wynalazku W02005070630 A1 w języku angielskim (k. 107-128, t. 1); 4. D31-D34 w tym D31 - tłumaczenia dokumentów patentowych U55537905 (k. 249-256, t. 2), D32 - DE19741089 (k. 257-267, t. 2), D33 - W02005070630 (k. 233-248, t. 2), D34 - opinia biegłego wydana w ramach postępowania cywilnego toczącego się przed Sądem Okręgowym w Łodzi (k. 222-231, t. 2); 5. D36-D41 w tym D36 nóż z nacięciami (k. 304, t. 2), D37 - rysunki z dokumentu nr 3205750, D38 - opis patentu amerykańskiego US 4737393 wraz z tłumaczeniem (k. 29-37), D39 - pismo C. s.r.l. kierowane do D.F. w języku angielskim wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 200, k. 205) tożsame z dowodem D18, D40 - fragment instrukcji obsługi urządzenia 522/3C w języku włoskim wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 203-204, k. 198-199), tożsame z dowodem D19, D41 - kopia zdjęć tabliczek znamionowych z opisem w języku włoskim wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 197, k. 201-202) tożsame z dowodem D20 uzupełnione o tłumaczenie przysięgłe; 6. D43 - opis patentowy U55537905 wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 159-173); 7. D45-D49 w tym D45 - opis patentowy 05465588 wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 117-120), D46 - opis patentowy U52308693 wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 111-116), D47 - opis patentowy U55616387 wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 95-110), D48 - opis zgłoszenia wynalazku FR2429336 wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 72-94), D49 - skrót wraz z rysunkiem pochodzący z opisu zgłoszeniowego wynalazku JP2004187973 (A) wraz z tłumaczeniem przysięgłym (k. 70-71). W zakresie zarzutu braku poziomu wynalazczego jako przeciwstawienia wnoszący sprzeciw wskazał następujące dowody: D1-D6, D16-D26, D31-D34, D36-D38, D42-D44 (D44 - opis zgłoszenia wynalazku W02005070630 wraz z tłumaczeniem przysięgłym k.121-158), D49. Urząd uznał, że jedynie część z dowodów podlega ocenie merytorycznej, gdyż powołanie nowych dowodów, które dotyczą nowych okoliczności faktycznych, po upływie ustawowego terminu 6 miesięcy od daty ogłoszenia o patencie w WUP kreuje nowe podstawy faktyczne sprzeciwu, zatem stanowi niedopuszczalne rozszerzenie jego zakresu. Działanie takie jest spóźnione i jako takie nieskuteczne. Dla poparcia swojego stanowiska organ przywołał orzecznictwo w tym wyrok NSA z 24 lutego 2016 r. sygn. akt II GSK 2381/14, a także wyrok z 15 stycznia 2015 r. sygn. akt II GSK 1983/13, z 11 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 592/13, wyrok WSA w Warszawie z 31 stycznia 2017 r. sygn. akt Vl SA/Wa 1506/16. Nie mogą zdaniem Urzędu stanowić skutecznego przeciwstawienia dowody zgłoszone w sprawie po upływie terminu przewidzianego na wniesienie sprzeciwu: 1. D14 - zgłoszony 18 października 2011 r., 2. D17 - złożony na rozprawie 21 grudnia 2011 r., 3. D21-D26 - zgłoszone 9 czerwca 2014 r., 4. D31-D33 - zgłoszone 7 września 2014 r., 5. D36 - złożony na rozprawie 15 stycznia 2015 r., 6. D37-D38 - złożone na rozprawie 24 kwietnia 2015 r., 7. D42-D49 - zgłoszone 19 czerwca 2017 r. Zdaniem Urzędu ww. dowody nie odnoszą się także do żadnych z powoływanych w treści sprzeciwu okoliczności faktycznych. Odnośnie do okoliczności faktycznych organ stwierdził, że w uzasadnieniu sprzeciwu powołano się zasadniczo na dwie okoliczności, a mianowicie, że "przedstawione w zastrzeżenia urządzenie jest znane od wielu lat i produkowane m.in. przez włoską firmę C. s.r.l.", i "Noże z wgłębieniami na linii cięcia także znane są od dziesiątków lat i wykorzystywane w wielu zastosowanych np. przez [...] w produkowanych przez siebie bigówkach". Natomiast zdaniem organu pozostałe stwierdzenia, zawarte w sprzeciwie, tj.: "tego typu urządzenia produkowane były przed datą zgłoszenia spornego wynalazku i importowane do Polski", oraz "Sposób cięcia taśmy tak, że odcinki taśmy pozostają połączone za pośrednictwem przewężeń wykorzystywany jest od lat przez producentów np. ręczników papierowych, papieru toaletowego, znaczków pocztowych, a zatem przedstawiony w zastrzeżeniach 3 i 4 sposób wynika w sposób oczywisty ze znanego stanu techniki", są ogólnikowe i nie precyzują okoliczności, które miałyby stanowić faktyczne uzasadnienie dla złożonego sprzeciwu. W treści sprzeciwu nie został bowiem wskazany ani producent spornego rozwiązania, ani konkretne daty produkcji podobnych bądź identycznych urządzeń, ani budowa urządzenia, za pomocą którego byłoby możliwe zrealizowanie spornego sposobu. Działając zgodnie z art. 27 Konstytucji RP oraz art. 4 i art. 5 ustawy z 7 października 1999 r. o języku polskim oraz mając na względzie interes społeczny (art. 7 k.p.a.), organ uznał, że ze względu na niespełnienie wymogów formalnych, tj. brak tłumaczeń na język polski dowodów oznaczonych jako D20 oraz D22-D24 te dokumenty nie mają wpływu na ocenę zdolności patentowej spornych rozwiązań. Ponadto nie poddano ocenie merytorycznej także dowodów oznaczonych jako D1-D4 załączonych do sprzeciwu, ale nie przetłumaczonych na język polski, bowiem w piśmie z 18 października 2011 r. (k. 52, t. 1) wnoszący sprzeciw zrezygnował z powoływania dowodów w językach obcych, wymagających tłumaczenia, tj. dowodów D1-D4. Organ nie uwzględnił też dowodów z przesłuchania świadków, oznaczonych w treści uzasadnienia jako D15 (przesłuchanie Skarżącego w charakterze strony - k. 67 t. 1), D28 (przesłuchanie świadka M.P. k. 208, t. 1), które dotyczą maszyny typu C. z nożem do perforacji (D15) oraz produktu, jakim są wszywki z logo firmy T. i ich zakupu (D28), bowiem nie odnoszą się one do okoliczności faktycznych powoływanych w terminie przewidzianym na wniesienie sprzeciwu. Ostatecznie organ poddał ocenie merytorycznej następujące dowody: D5-D6, D13, D16, D18, D19, D34, D39-D41 oraz dowody z przesłuchania świadków oznaczone jako D27 (przesłuchanie świadka R.B. - k. 207, t. 1) i D35 (przesłuchanie świadka S.W. - k. 305-306, t. 2). W ocenie Urzędu Patentowego żaden z dowodów oznaczonych jako D5-D6, D19 oraz D40-D41 nie został oznaczony datą, która świadczyłaby, że rozwiązania, których dowody te dotyczą, stanowią stan techniki dla spornych rozwiązań, tj. były znane w dacie zgłoszenia spornego wynalazku. Brak dat ww. dowodów D5-D6, D19 oraz D40-D41 powoduje, że nie mogą one służyć do oceny zdolności patentowej spornego wynalazku, tj. nowości i poziomu wynalazczego, ponieważ na ich podstawie nie jest możliwe stwierdzenie czy dotyczą rozwiązań ujawnionych przed datą zgłoszenia przedmiotowego wynalazku. Jeśliby nawet przyjąć, że rozwiązania, które zostały przedstawione w ww. dokumentach stanowiłyby stan techniki dla spornego patentu, tzn. gdyby były oznaczone datami wcześniejszymi od daty zgłoszenia spornego wynalazku, to i tak nie podważałyby one ani jego nowości ani poziomu wynalazczego. Dowody D5-D6 mają formę ulotek reklamowych, przedstawiających jedynie ogólne widoki urządzeń i nie ujawniają ani konstrukcyjnych cech technicznych spornego urządzenia, ani cech technicznych spornego rozwiązania w kategorii sposób, określonych w zastrzeżeniach patentowych. Dowód D19 (oraz D40 identyczny w treści z D19, złożony w późniejszym terminie) nieoznaczony datą, nie ujawnia cech technicznych ani spornego urządzenia, ani spornego sposobu, zatem podobnie na jego podstawie niemożliwa jest do przeprowadzenia ocena zdolności patentowej spornych rozwiązań. Dowód D19 ujawnia rysunek w rzucie bocznym urządzenia 522/3C oraz rysunki podpisane jako "regulacja cięcia i wymiana koła tnącego", ale na żadnym z nich nie zostały opisane elementy urządzenia przedstawionego na rysunkach. Dokument D19 nie ujawnia również cech spornego sposobu. W dokumencie tym nie ma żadnego wskazania co do czynności spornego "sposobu cięcia taśmy". Nieoznaczony datą dowód D41 przedstawia tabliczkę znamionową urządzenia typu 522, która nie ujawnia ani budowy spornego urządzenia do cięcia taśmy, ani czynności spornego sposobu cięcia taśmy, ani żadnych innych konstrukcyjnych cech technicznych urządzenia oraz sposobu, które stanowiłyby wspólne cechy z cechami technicznymi spornych rozwiązań. Nieujawnienie w dowodach D5-D6, D19 oraz D40-041 konstrukcyjnych cech technicznych przedstawianych w nich urządzeń oraz czynności określających sposób cięcia taśmy za pomocą tych urządzeń powoduje, że nie można dokonać na ich podstawie oceny zdolności patentowej spornych rozwiązań, ponieważ nie jest możliwe wskazanie ani tożsamych (w przypadku braku nowości), ani wspólnych (w przypadku braku zdolności patentowej), cech technicznych dla poszczególnych kategorii (urządzenie i sposób) spornego wynalazku. Podobnie, żaden z pozostałych dowodów, tj. D13, D16, D18 oraz D39, nie stanowi skutecznego dokumentu podważającego nowość oraz poziom wynalazczy spornego wynalazku. Dowód D13 ujawnia jedynie informacje, że firma A. jest "producentem bigówko-perforówek od 2002 roku" oraz że "noże do perforacji umożliwiają perforację kreskową papieru". Zdaniem organu dowód ten nie ujawnia żadnych konstrukcyjnych cech urządzeń, do których się odnosi. W dokumencie nie została określona również budowa noży do perforacji. Nie ujawnia on również sposobu cięcia papieru. Dowód D13 nie podważa zatem nowości ani poziomu wynalazczego zarówno spornego urządzenia, jak i spornego sposobu. W ocenie Urzędu Patentowego dowód D16 stanowi oświadczenie zawierające informację, że na maszynie C. CE 123 TR "można przy zastosowaniu noża perforującego nacinać wszywki w sposób jak w wynalazku zgłoszonym przez firmę T., gdzie produkt finalny niczym nie różni się od tego wydrukowanego na maszynie [...], na której firma T. produkuje swoje wyroby". Ta informacja nie jest wystarczająca do tego, aby przeprowadzić ocenę merytoryczną spornego wynalazku, ponieważ brak w niej zarówno opisu budowy maszyny [...] jak i przedstawienia czynności niezbędnych do zrealizowania spornego sposobu za pomocą tej maszyny. Z kolei dowód D18, który jest identyczny z dowodem D39 złożonym w późniejszym terminie dotyczy jedynie informacji o planowanej wysyłce zamówionej maszyny [...] do firmy D. Dowód ten zatem nie jest skuteczny dla podważenia nowości oraz poziomu wynalazczego spornych rozwiązań, ponieważ nie ujawnia żadnych cech technicznych budowy maszyny, o której mowa w piśmie, ani cech technicznych sposobu cięcia taśmy na tej maszynie. Organ stwierdził również, że dowód z opinii biegłego sporządzonej w ramach postępowania cywilnego toczącego się przed Sądem Okręgowym w Łodzi (dowód D34) nie wskazuje okoliczności uzasadniających brak nowości oraz brak poziomu wynalazczego wynalazków według spornego patentu. Opinia ta miała na celu ustalenie czy doszło do naruszenia patentu nr PL204198 i dotyczy okoliczności zaistniałych po dacie spornego wynalazku, tj. po 21 marca 2006 r. Zdarzenia te nie mają zatem znaczenia dla niniejszej sprawy. Oceniając zdolność patentową spornych rozwiązań na podstawie dowodu D27 (protokół przesłuchania świadka R.B.) organ uznał, że nie ujawnia on budowy urządzenia firmy C., do którego w swojej wypowiedzi odnosi się świadek, a na podstawie której Urząd mógłby przeprowadzić ocenę nowości i poziomu wynalazczego spornego urządzenia do cięcia taśmy i sposobu cięcia taśmy. Jakkolwiek ww. świadek stwierdził, że pracował do 2004 r. na urządzeniu wg. spornego opisu (świadek pracował w firmie T. od 1994 r. do 2004 r.) to jednak jego oświadczenie samodzielnie nie może świadczyć o zasadności wniosku o unieważnienie, bowiem nie znajduje oparcia w innych dowodach. Pozostaje ono w sprzeczności z zeznaniami świadka S.W. D35, który w toku przesłuchania stwierdził, iż nożem, jak wskazany w spornym urządzeniu, nie były robione nacięcia w okresie kiedy pracował w firmie T., tj. w okresie pomiędzy 1991 r. a 1994 r.). Świadek ten zeznał: "Tego typu nożem wg. mojej wiedzy nie można by było wykonać nacięcia takiego jak objęte spornym patentem". Jednocześnie zeznania S.W. nie ujawniają konkretnych danych konstrukcyjnych dotyczących cech technicznych ani urządzenia C. Nie ujawniają one także żadnego sposobu cięcia taśmy, pozwalającego na dokonanie oceny porównawczej w ramach podnoszonych zarzutów. Oceniając dowody uprawnionego zgłoszone w celu wykazania bezzasadności zarzutów postawionych przez wnoszącego sprzeciw organ stwierdził, że nie mają znaczenia dla niniejszej sprawy. Podsumowując swoje stanowisko Urząd Patentowy stwierdził, że zarzuty braku nowości oraz braku poziomu wynalazczego w odniesieniu do spornych rozwiązań (tj.: "urządzenia do cięcia taśmy" "sposobu cięcia taśmy"), postawione przez wnoszącego sprzeciw, nie zostały udowodnione. Żaden ze zgromadzonych w sprawie dowodów nie świadczy bowiem o ujawnieniu przed datą wg. której oznacza się pierwszeństwo spornego wynalazku, rozwiązania identycznego względem którejkolwiek z ww. kategorii. Nie przedstawiono również dowodów, które rozpatrywane tak indywidualnie jak i zbiorczo wskazywałyby, iż dla przeciętnego fachowca w analizowanej dziedzinie rozwiązanie nie wykraczało poza zwykły postęp techniczny, ale jedynie wynikało wyraźnie i logicznie ze stanu techniki. V. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 29 stycznia 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 1153/18 oddalił skargę wnoszącego sprzeciw na ww. decyzję Urzędu Patentowego. Odwołując się do orzecznictwa sądowego wskazano, że NSA wielokrotnie podkreślał charakter prawny sprzeciwu jako tzw. actio popularis i skutki upływu terminu na jego wniesienie. WSA podzielił stanowisko organu, że zgłaszane w toku postępowania spornego przez skarżącego dowody należało poddać ocenie z tego właśnie punktu widzenia, a zatem czy nie stanowią one niedozwolonego rozszerzenia podstaw prawnych i faktycznych sprzeciwu. W uzasadnieniu sprzeciwu wskazano, że przedstawione w zastrzeżeniu 1 urządzenie jest znane od wielu lat i produkowanie m.in. przez włoską firmę C. s.r.l. a nadto sprowadzane do Polski. Noże z wgłębieniami na linii cięcia są znane od lat i wykorzystywane w wielu zastosowaniach np. przez [...] w produkowanych przez nie bigówkach. Nadto w sprzeciwie wywodzono, że sposób cięcia taśmy tak, że odcinki taśmy pozostają połączone za pośrednictwem przewężeń wykorzystywany jest od wielu lat przez producentów np. ręczników papierowych, papieru toaletowego, a zatem przedstawiony w zastrzeżeniach 3 i 4 sposób wynika w sposób oczywisty ze stanu techniki. WSA uznał, że organ zasadnie odrzucił wszystkie dowody, które były zgłaszane przez Skarżącego jako wnoszącego sprzeciw po dniu 30 czerwca 2010 r. na okoliczności faktyczne inne niż zgłaszane w terminie do wniesienia sprzeciwu. Słuszne jest też stanowisko organu, że ograniczenie czasowe sprzeciwu dotyczy nowych podstaw faktycznych i prawnych zgłaszanych po upływie 6-miesięcznego terminu do wniesienia sprzeciwu. Swoje stanowisko organ uzasadnił szczegółowo wskazując, które dowody i dlaczego nie mogą być brane pod uwagę z uwagi na uchybienie terminu, a które dowody podlegają ocenie merytorycznej. Urząd Patentowy zasadnie prowadził postępowanie dowodowe tylko w tym dozwolonym zakresie. Dlatego też prawidłowo organ nie uwzględnił dowodów zgłoszonych po dacie 30 czerwca 2010 r. które dotyczyły okoliczności faktycznych "spóźnionych", nie objętych sprzeciwem. Organ wymienił wszystkie dowody, które następnie poddał analizie oraz wyczerpująco wyjaśnił powody, dla których te dowody nie mogą świadczyć o braku nowości czy poziomu wynalazczego spornego patentu. WSA podzielił stanowisko organu, że w treści sprzeciwu nie został wskazany ani producent spornego rozwiązania, ani konkretne daty produkcji podobnych bądź identycznych urządzeń, ani budowa urządzenia, za pomocą którego byłoby możliwe zrealizowanie spornego sposobu. Nie ma racji strona skarżąca, że organ w sposób nieuprawniony podzielił dowody na dowody nie potwierdzające nowości i nie potwierdzające poziomu wynalazczego. Urząd Patentowy wyraźnie stwierdził, że "zarzuty braku nowości oraz braku poziomu wynalazczego w odniesieniu do spornych rozwiązań (tj.: "urządzenia do cięcia taśmy" "sposobu cięcia tośmy"), postawione przez wnoszącego sprzeciw, nie zostały udowodnione. W uzasadnieniu organ wymienił dowody, które dotyczyły nowości oraz dowody mające podważać poziom wynalazczy. Następnie po stwierdzeniu, które z dowodów podlegają ocenie merytorycznej organ przeprowadził analizę zdolności patentowej spornych rozwiązań względem zarzutów braku nowości oraz braku poziomu, oceniając dowody - każdy z osobna oraz łącznie. Za niezrozumiałe uznano zastrzeżenia podnoszone w skardze pod adresem przyjętej przez organ metodologii oceny materiału dowodowego skoro organ wskazywał powody, dla których te dowody zostały pominięte. W szczególności chodzi tu o kwestię, że wskazane dowody nie odnosiły się do okoliczności faktycznych, na których oparto sprzeciw. Zostały one expressis verbis wymienione na stronie 12 uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Zdaniem WSA nie są zasadne zastrzeżenia skarżącego odnośnie do oceny zeznań świadków. Słuszne jest stanowisko organu, że zeznania te są ze sobą sprzeczne, a ponadto nie ujawniają konkretnych danych konstrukcyjnych urządzeń oraz nie ujawniają żadnego sposobu cięcia taśmy. Oczywiste jest, że w takiej sytuacji organ nie mógł oprzeć się wyłącznie na tych zeznaniach ale dowód taki powinien być uzupełniony przez inne wiarygodne dowody. Jednak takich dowodów strona skarżąca w toku postępowania spornego nie przedstawiła. VI. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł L.C., zaskarżając go w całości i zarzucając: 1. na zasadzie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez uznanie, że przepis art. 246 ust. 2 p.w.p. nakazuje zgłoszenie nie tylko podstaw prawnych i okoliczności faktycznych sprzeciwu, ale także wszelkich dowodów na ich poparcie już w chwili zgłaszania sprzeciwu; b) art. 141 § 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia oraz sformułowanie uzasadnienia w sposób nieprzejrzysty, utrudniający jednoznaczne ustalenie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co utrudnia skarżącemu prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych, a w konsekwencji kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku; c) art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji istnienia podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy przepisów art. 24, art. 25 i art. 26 ust. 1 p.w.p., art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w stopniu, który miał wpływ na wynik postępowania, w szczególności poprzez pominięcie dowodów złożonych przez sprzeciwiającego się; d) art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji istnienia podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Urząd Patentowy art. 107 § 3 k.p.a. wobec naruszenia wymogu spójności i jednolitości decyzji w świetle zgromadzonego materiału dowodowego; 2. na zasadzie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego i niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. wskutek: a) błędnej wykładni art. 24, art. 25 i art. 26 p.w.p. Strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi na decyzję Urzędu Patentowego poprzez uchylenie tej decyzji w całości oraz o orzeczenie o kosztach postępowania. W uzasadnieniu wyjaśniła, że zarówno organ jak i WSA uznały, że wymóg wskazania podstawy sprzeciwu, czyli wszelkich podstaw prawnych i faktycznych sprzeciwu jest równoznaczny z prekluzją dowodową po stronie sprzeciwiającego się. W powszechnym rozumieniu podstawa faktyczna to twierdzenia o faktach. Twierdzenia, a nie dowody na ich poparcie. W systemie prawa wyraźnie rozróżnia się twierdzenia o faktach i dowody na ich poparcie. To samo twierdzenie o faktach można wszak udowadniać na różne sposoby. Mówiąc ogólnie podstawa faktyczna sprzeciwu to zespół faktów, których zaistnienie skłoniło wnioskodawcę do wystąpienia ze sprzeciwem. W postępowaniu sprzeciwowym brak jest prekluzji dowodowej związanej z terminem wniesienia sprzeciwu. Jeśliby miało być inaczej Urząd nie mógłby przyjmować żadnych nowych wniosków dowodowych na poparcie podstaw faktycznych wskazanych w sprzeciwie po terminie na jego złożenie. Nie mógłby też wydawać postanowień wzywających do doręczania tłumaczeń takich dowodów pod rygorem ich pominięcia, bowiem takie działanie organu nie miałoby oparcia w przepisach postępowania. Całe postępowanie musiałoby mieć rygorystycznie określony przebieg, który nie wynika w tym wypadku z przepisów prawa. Występowałaby również znacząca nierówność stron postępowania bowiem ograniczenie to nie dotyczyłoby uprawnionego, którego zakaz dowodowy związany z terminem wniesienia sprzeciwu nie dotyczyłby. Sprzeciw wskazywał 3 podstawy prawne i 3 podstawy faktyczne. Wszelkie przedstawiane później, a w większości pominięte przez organ dowody w postępowaniu służyły udowodnieniu, że wskazane podstawy faktyczne sprzeciwu rzeczywiście zachodziły. Przywołane przez WSA wyroki NSA nie wskazują na prekluzję dowodową od końca szóstego miesiąca od dnia publikacji decyzji o udzieleniu patentu. Wskazują jedynie na zakaz rozszerzania podstaw sprzeciwu poprzez wskazywanie nowych podstaw prawnych i okoliczności faktycznych, które je uzasadniają. Przyjęte przez organ stanowisko, poparte przez wyrok sądu oznaczałoby, że sprzeciwiający się nie może w żaden sposób reagować na odpowiedź na sprzeciw, na zgłoszone w tej odpowiedzi wnioski dowodowe, nawet jeżeli na ich powołanie nie był przygotowany, nie mając na przykład wiedzy o ich istnieniu. Takie stanowisko nie wynika z przytoczonych przepisów i stanowi naruszenie norm postępowania. WSA nie odniósł się w sposób merytoryczny do zarzutu omawiania w decyzji dowodów w sposób wybiórczy, z pominięciem wszystkich wskazanych podstaw prawnych. Każdy uznany przez organ za właściwie złożony dowód powinien być omówiony pod kątem nowości wynalazku, a dopiero w przypadku braku związku z nowością, omówiony pod kątem braku poziomu wynalazczego. Organ w swojej decyzji wybrał do omówienia z poszczególnych podstaw prawnych dowody według własnego uznania, nie uzasadniając swojego wyboru. Sąd uznał także, że "W rozpoznawanej sprawie organ zasadnie odrzucił wszystkie dowody, które były zgłaszane przez Skarżącego jako wnoszącego sprzeciw po dniu 30 czerwca 2010 r. na okoliczności faktyczne inne niż zgłaszane w terminie do wniesienia sprzeciwu." Przy czym organ kierował się w uzasadnieniu swojej decyzji nie związkiem między dowodami a okolicznościami faktycznymi wskazanymi w sprzeciwie, a jedynie datą złożenia wniosków dowodowych, których w związku z tym nie badał. Organ stwierdził, a WSA uznał takie stanowisko za słuszne, że "W ocenie Kolegium powołanie nowych dowodów, które dotyczą nowych okoliczności faktycznych, po upływie ustawowego terminu (6 miesięcy od daty ogłoszenia w Wiadomościach Urzędu Patentowego o udzieleniu ochrony), kreuje nowe podstawy faktyczne sprzeciwu, zatem stanowi niedopuszczalne rozszerzenie jego zakresu. Działanie takie jest spóźnione i jako takie nieskuteczne." Przy czym wyjątkowo nietrafne wydaje się być zdaniem skarżącego kasacyjnie powołanie wyroku NSA w sprawie znaków towarowych, który odnosi się do przesłanki względnej jaką jest podobieństwo do konkretnego przeciwstawianego znaku, który musi być ważny (prawo powinno pozostawać w mocy) w chwili zgłoszenia znaku, podczas gdy w przypadku patentu mamy do czynienia z przesłankami generalnymi jakimi są nowość i poziom wynalazczy rozwiązania. Zarzut błędnej wykładni art. 24, art. 25 i art. 26 p.w.p. jest uzasadniony w świetle uznania przez organ, że pominięte w sprawie dowody nie maja związku z powołanymi w sprzeciwie podstawami faktycznymi, wymienionymi również powyżej. Przyjęcie, że nie ma związku z wcześniejszym występowaniem na rynku maszyn C. dowód na jej dostarczenie do odbiorcy przed datą zgłoszenia wynalazku oraz dowód w postaci instrukcji opisującej funkcje i budowę maszyny, (związki te zostały dokładnie omówione w piśmie pełnomocnika z 30.01.2014 r.) oznacza, że organ nie analizował materiału dowodowego pod kątem istnienia nowości spornego wynalazku w jego świetle. Podobnie rzecz się ma w przypadku pominiętych opisów patentowych wraz z tłumaczeniami, wskazujących wprost na brak poziomu wynalazczego spornego patentu w części odnoszącej się do sposobu. Organ dokonując błędnej wykładni przepisów prawa materialnego nie mógł prawidłowo zakwalifikować wskazanych dowodów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: VII. Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny zostały wymienione w § 2 powołanego artykułu. W niniejszej sprawie nie występuje żadna z okoliczności stanowiących o nieważności postępowania przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji. Należy także zauważyć, że w rozpatrywanym środku odwoławczym podniesione zostały zarzuty dotyczące obu podstaw kasacyjnych wyliczonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W tego rodzaju sytuacji, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają uchybienia dotyczące naruszenia przepisów postępowania, a następnie zarzuty naruszenia prawa materialnego (por. wyroki NSA z 27 czerwca 2012 r. sygn. akt II GSK 819/11; 26 marca 2010 r. sygn. akt II FSK 1842/08; 4 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 402/13; 10 czerwca 2022 r. sygn. akt III OSK 4608/21). Niemniej jednak analiza zarzutów rozpatrywanej skargi kasacyjnej wskazuje, że osią wszystkich twierdzeń jest przekonanie skarżącego kasacyjnie (formułowane zarówno pod postacią uchybień procesowych jak i materialnych), że organ i WSA wadliwie odczytują istotę postępowania ze sprzeciwu, mającego wszak charakter actio popularis, w związku z czym błędnie postrzegają skutek upływu terminu na jego wniesienie. Odnosząc się zatem w pierwszej kolejności do najdalej idącego zarzutu nr 1 lit. "b" skargi kasacyjnej należy wskazać, że jakkolwiek strona błędnie wskazuje na naruszenie art. 141 § 1 p.p.s.a., który dotyczy terminu sporządzenia uzasadnienia, to jednak nie ma w tym przypadku wątpliwości, że jest to wyłącznie omyłka pisarska, zaś rzeczywistą intencją strony była chęć zakwestionowania jakości uzasadnienia Sądu pierwszej instancji, a więc postawienie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wyjaśnić zatem trzeba, że w myśl wynikającej z tego przepisu normy prawnej, uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma zostać ponownie rozpatrzona przez organ, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną jedynie w dwóch przypadkach. Po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera jakiegokolwiek stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Po drugie, gdy zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny (w tym zakresie por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09). Za oczywiste należy przy tym traktować stwierdzenie, że jako uchybienie procesowe, zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skuteczną podstawą kasacyjną tylko wówczas, jeżeli jego naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Jak więc wynika z treści skargi kasacyjnej, istotą podniesionego uchybienia jest zaniechanie przez WSA wyjaśnienia motywów rozstrzygnięcia oraz sformułowanie uzasadnienia w sposób nieprzejrzysty, utrudniający jednoznaczne ustalenie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, co utrudnia skarżącemu prawidłowe sformułowanie podstaw kasacyjnych, a w konsekwencji kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tego stanowiska. Wbrew ocenie autorki skargi kasacyjnej, WSA wyjaśnił podstawy wydanego wyroku (faktyczne i prawne), wskazując w szczególności na zakres postępowania wywołanego generalnym sprzeciwem strony. Zrelacjonował przebieg postępowania, dokonał oceny dotychczasowego stanowiska wcześniej orzekających składów, a także ocenił prawidłowość decyzji Urzędu Patentowego. Wbrew więc stanowisku skarżącego kasacyjnie, przedstawił wywód w sprawie, zwłaszcza w odniesieniu do kwestii przytaczania w ramach nowych dowodów (składanych po upływie terminu na wniesienie sprzeciwu) zupełnie nowych okoliczności faktycznych i prawnych, mających świadczyć o potrzebie unieważnienia patentu. Twierdzenie w tych okolicznościach, że WSA nie wyjaśnił sprawy na tyle precyzyjnie, aby możliwa była instancyjna kontrola wydanego wyroku, nie znajduje uzasadnienia. W istocie spór nie dotyczy tego, czy Sąd pierwszej instancji w sposób kompletny rozstrzygną sprawę i wyraził to w uzasadnieniu orzeczenia, a o słuszność przyjętej przez ten Sąd oceny stanowiska Urzędu Patentowego, co do skutków upływu terminu na wniesienie sprzeciwu z art. 246 ust. 1 p.w.p. VIII. Chybione są także pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, oznaczone nr 1 lit. "a", "c" i "d" oraz nr 2 lit. "a" Jakkolwiek dotyczą one uchybień procesowych oraz naruszenia prawa materialnego, to jednak - jak wskazano wyżej - oceniać należy je łącznie, z uwagi właśnie na istotę podniesionego naruszenia, dotyczącego w istocie skutku wiązanego z upływem terminu na wniesienie sprzeciwu. Strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się na sposób potraktowania przez WSA i Urząd Patentowy upływu terminu na wniesienie sprzeciwu, jako - mówiąc w pewnym uproszczeniu - statuującego swoistą prekluzję dowodową, uniemożliwiającą powoływanie po upływie 6 miesięcy od opublikowania ogłoszenia w WUP, dalszych dowodów na poparcie twierdzeń zgłoszonych pierwotnie w sprzeciwie. To właśnie to błędne zdaniem strony założenie legło u podstaw uchybień wskazanych w skardze kasacyjnej, związanych z niezbadaniem wszystkich dowodów z uwagi na ich wniesienie po 30 czerwca 2010 r. (wyjaśnić w tym miejscu należy, że strony postępowania oraz WSA omyłko wskazują 31 czerwca 2010 r., co jest oczywistym błędem pisarskim z uwagi na to, że czerwiec ma dni 30). Sięgając zatem do treści art. 246 ust. 1 i 2 p.w.p. (w brzmieniu z daty wniesienia sprzeciwu) wskazania wymaga, że każdy (bez względu na przysługujący mu interes prawny) może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu 6 miesięcy od opublikowania w "Wiadomościach Urzędu Patentowego" informacji o udzieleniu prawa (ust. 1). Podstawę sprzeciwu, o którym mowa w ust. 1, stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji (ust. 2). Postępowanie to, słusznie traktowane jako actio popularis niezależne od indywidualnego interesu prawnego sprzeciwiającego się, musi zmierzać do ustalenia, czy wcześniej przyznane prawo wyłączne z patentu narusza warunki ustawowe przyznawania ochrony tego rodzaju. Inaczej mówiąc, chodzi o to czy Urząd Patentowy słusznie udzielił prawa wyłącznego. Poza więc oczywistym wymogiem sprzeciwu jakim jest jego terminowe złożenie, powinien on również zostać umotywowany. W minimalnym zakresie stwierdzenie to należy rozumieć jako obowiązek podania przepisu prawa odnoszącego się do podstaw udzielania patentów, który miał zostać naruszony (podstawa prawna sprzeciwu). Nie jest to jednak działanie wystarczające, albowiem strona wnioskująca powinna również wskazać okoliczności faktyczne, w ramach których owo naruszenie przepisów prawa zaistniało. W zależności więc od podanej podstawy prawnej unieważnienia np. brak nowości, czy brak poziomu wynalazczego, należy również wskazać z jakich okoliczności faktycznych twierdzenie to jest wywodzone. Okoliczności te muszą przy tym zostać konkretnie sprecyzowane np. podane jako dowód braku nowości czy jako dowód na brak poziomu wynalazczego. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że postępowanie sprzeciwowe ma charakter kontradyktoryjny i toczy się pomiędzy co najmniej dwoma podmiotami, których wzajemne twierdzenia oceniane są przez Urząd Patentowy. Sprzeciwu nie można więc traktować jako środka jedynie uruchamiającego postępowanie, który w każdym czasie może zostać uzupełniony, poprawiony bądź rozszerzony o nowe podstawy bądź twierdzenia strony go wnoszącej. Termin zakreślony przez ustawodawcę służy właśnie wskazaniu wszystkich podstaw prawnych sprzeciwu oraz wszystkich podstaw faktycznych, uzasadniających twierdzenia o naruszeniu prawa. W niniejszej sprawie strona w dacie otwartej do wniesienia sprzeciwu wskazała na brak nowości patentu (art. 25 p.w.p.) oraz na brak poziomu wynalazczego (art. 26 p.w.p.). W późniejszym terminie zgłosiła także zarzut braku przemysłowej stosowalności wynalazku (art. 27 p.w.p.), jednakże organ zasadnie - co nie jest także kwestionowane przez żadną ze stron - uznał to zgłoszenie podstawy prawnej sprzeciwu jako dokonane po terminie (nastąpiło to w piśmie z 7 sierpnia 2014 r.). W sprawie poza sporem należy pozostawić merytoryczną analizę spornego patentu z punktu widzenia zarzutów dotyczących braku nowości (art. 25 p.w.p.) i poziomu wynalazczego (art. 26 p.w.p.). Sporne jest przywoływanie okoliczności faktycznych, które mają takie twierdzenie uzasadniać. Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że w terminie otwartym do zgłoszenia sprzeciwu, strona ma obowiązek podać podstawy prawne żądania i wszystkie podstawy faktyczne, uzasadniające ów sprzeciw. Jeżeli więc skarżący twierdzi, że patent nie jest rozwiązaniem nowym, nie wystarczy aby wskazała, że istniało już wcześniej analogiczne rozwiązanie (tu: maszyna do produkcji etykiet ubraniowych). Strona ma obowiązek precyzyjnie wykazać, jakie to było rozwiązanie, czym znamienne i charakterystyczne oraz że odnosiło się dokładnie do istoty rozwiązania chronionego patentem. Podobnie, jeżeli strona uważa, że patent nie ma poziomu wynalazczego, powinna wykazać, jakie wcześniejsze rozwiązania, odnoszone wprost do rozwiązania chronionego, świadczą o braku poziomu wynalazczego. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przeważa pogląd, podzielany przez skład orzekający w tej sprawie, że niedopuszczalne jest wskazywanie nowych podstaw unieważnienia prawa wyłącznego po upływie 6 miesięcy od opublikowania w WUP informacji o udzieleniu ochrony patentowej. Upływ terminu do złożenia sprzeciwu uniemożliwia bowiem rozszerzenie sprzeciwu o nowe podstawy unieważnienia (zob. wyrok NSA z 19 października 2017 r. sygn. akt II GSK 3679/15). Strona, wnosząc sprzeciw ma więc obowiązek podać wszystkie okoliczności uzasadniające unieważnienie patentu. Obwarowanie to jest uzasadnione tym, że sprzeciw z art. 246 ust. 1 p.w.p. może wnieść każdy, niezależnie od posiadania własnego interesu prawnego. Musi to jednak zrobić kompleksowo i w sposób pełny w nieprzekraczalnym terminie 6 miesięcy od opublikowania informacji o udzieleniu danego prawa. Tak więc nie jest możliwe nie tylko powoływanie nowych podstaw prawnych sprzeciwu (w niniejszej sprawie dotyczy to kwestii braku przemysłowej stosowalności, o której mowa w art. 27 p.w.p.), ale także istnieje obowiązek powołania wszystkich podstaw faktycznych sprzeciwu, a więc w tej sprawie wszystkich konkretnych rozwiązań, które świadczą o braku nowości lub poziomu wynalazczego. W sprzeciwie skarżący kasacyjnie wskazał jako podstawę prawną art. 25 i art. 26 p.w.p. Jego zdaniem zarówno urządzenie jak i sposób cięcia taśmy nie spełniają wymogów nowości i poziomu wynalazczego. Urządzenie jest w ocenie skarżącego znane od wielu lat i produkowane m.in. przez włoską firmę C. s.r.l., a skarżący może udowodnić, że tego typu urządzenia produkowane były przed datą zgłoszenia wynalazku i importowane do Polski. Ponadto noże z wgłębieniami na linii cięcia są także znane od dziesiątków lat i wykorzystywane w wielu zastosowaniach np. przez firmę A. w produkowanych przez nią bigówkach. Dalej we wniosku wskazano, że sposób cięcia taśmy tak, że jej odcinki pozostają połączone za pośrednictwem przewężeń wykorzystywany jest od lat przez producentów np. ręczników papierowych, papieru toaletowego, znaczków pocztowych, a zatem przedstawiony w zastrzeżeniach sposób cięcia wynika ze znanego stanu techniki. Strona przywołała twierdzenia o faktach, które w sposób oczywisty, co prawidłowo wykazał Urząd Patentowy, a następnie słusznie zaakceptował WSA, były niewystarczające dla porównawczego zbadania tak opatentowanej maszyny jak i sposobu cięcia taśmy. Za niewystarczające należało uznać nadsyłane przez stronę dowody dotyczące maszyny włoskiej (dwie obcojęzyczne ulotki reklamowe i tabelę oraz schemat techniczny - notabene strona zrezygnowała z nich w piśmie z 18 października 2011 r.), a także ulotki [...], oświadczenie A.S., że jest producentem bigówko-perforówek od 2002 r. i że noże do perforacji umożliwiają perforację kreskową papieru, a nadto oświadczenie K.K., że jego firma w swoich przewijarkach do papieru toaletowego oraz włókniny stosuje układ perforacji "nóż - przeciwnoże" od 1998 r. Dodowy te, z racji swojej ogólnikowości i jedynie "zasygnalizowania", a nie udowodnienia problemu braku nowości czy poziomu wynalazczego, nie zakwestionowały tych cech spornego rozwiązania, które decydowały o udzieleniu ochrony patentowej. W całym postępowaniu strona nie wykazała, a co ją obciążało, że patent nie ma cech nowości ani dostatecznej cechy wynalazczości. Nie są przy tym zasadne twierdzenia skargi kasacyjnej, że WSA a wcześniej Urząd Patentowy ustanowiły swoistą zasadę prekluzji dowodowej, zamykając tym stronie drogę do dowodzenia swoich racji. Niewątpliwie trafnie skarżący wskazuje, że w powszechnym rozumieniu podstawa faktyczna to twierdzenia o faktach i każdy system prawa rozróżnia twierdzenia od dowodów na ich poparcie. Z tym tylko zastrzeżeniem, że w sprawie sprzeciwu względem udzielonego patentu strona ma powołać nie tylko podstawę prawną ale wszystkie twierdzenia faktyczne, z których wynika wnioskowanie np. o braku nowości patentu. Jeżeli więc strona zakreśliła w tej sprawie ramy postępowania do przesłanek z art. 25 p.w.p. (brak nowości) i art. 26 p.w.p. (brak dostatecznego poziomu wynalazczego), to zobowiązana była również w terminie 6 miesięcy podać wszystkie podstawy faktyczne tego rodzaju twierdzeń, a więc wykazać dowodami, że określona maszyna, analogiczna jak opatentowana, istniała w dacie zgłoszenia patentu, czy też że maszyna ta i sposób działania nie mają żadnej cechy wynalazczej, tj. dla znawcy wynika to w sposób oczywisty z dotychczasowego stanu techniki. Urząd i WSA odmawiając dokonania oceny dowodów zgłoszonych po upływie terminu na wniesienie sprzeciwu nie działały w ramach wskazywanej przez stronę prekluzji dowodowej. Swoim działaniem słusznie zakwestionowały nowe twierdzenia faktyczne przywoływane przez stronę w nowo powoływanych dowodach. Nowe dowody nie dotyczyły bowiem okoliczności faktycznych powołanych w terminie na wniesienie sprzeciwu np. co do technicznych możliwości działania maszyny włoskiej, a zupełnie nowych okoliczności faktycznych, wcześniej nie powołanych. Wskazać wypada, że skarżący na poparcie swoich pierwotnych twierdzeń o braku nowości czy poziomu wynalazczego powołał po 30 czerwca 2010 r. zupełnie nowe okoliczności faktyczne, tj. odwoływała się chociażby do urządzenia C., czy opatentowanych wcześniej wynalazków: niemieckiego, amerykańskiego, unijnego, japońskiego czy francuskiego. Rzecz w tym, że w terminie otwartym do wniesienia sprzeciwu tych okoliczności w ogóle nawet nie zasygnalizowano. To właśnie o to chodziło organowi i WSA, gdy podważono jako spóźnione twierdzenia skarżącego, przywołujące nowe okoliczności faktyczne. Problem nie tkwi więc w tym, że Urząd Patentowy i Sąd pierwszej instancji kwestionują nowe dowody (takiej tezy nie można z wyroku WSA i decyzji w ogóle wywieść), a w tym, że kwestionują wynikające z tych dowodów nowe twierdzenia o faktach, stanowiące rozszerzenie podstaw faktycznych sprzeciwu. Ani WSA ani Urząd Patentowy nie blokowały stronie prawa do powoływania nowych dowodów na okoliczności wskazane w sprzeciwie (przykładem jest opinia biegłego ze sprawy cywilnej X GC 755/13 - z 27 czerwca 2014 r., którą organ i WSA analizowały). Zakwestionowano natomiast powoływanie nowych dowodów, z których wynikały zupełnie nowe twierdzenia o faktach (por. nowo przywołane prawa ochronne dotyczące wynalazków zagranicznych, mających świadczyć o braku nowości i wynalazczości). Nie ma zatem mowy o tym, że poprzez odmowę oceny nowych dowodów, nie odniesiono się do istoty sprawy zakreślonej w sprzeciwie. Strona w ogóle nie wykazała, aby pierwotnie przez nią wskazane okoliczności faktyczne (zwłaszcza włoska maszyna C. s.r.l. i sposób jej działania), uzasadniały uwzględnienie sprzeciwu. Skarżący nie może zdaniem NSA w sposób uzasadniony oczekiwać, że wystarczające jest powołanie samych tylko podstaw prawnych sprzeciwu (brak nowości czy brak poziomu wynalazczego), które można następnie w sposób dowolny i nieograniczony czasowo oraz zakresowo uzupełniać. Nie jest dopuszczalne, w rozumieniu art. 246 ust. 1 p.w.p. powoływanie po upływie 6 miesięcy zupełnie nowych podstaw faktycznych np. praw ochronnych wcześniej udzielonych, mających świadczyć o braku nowości lub poziomu wynalazczego, jeżeli nie zgłoszono tego faktu w dacie otwartej do wniesienia sprzeciwu. W konsekwencji nie ma racji skarżący kasacyjnie twierdząc, że organ i WSA nie zbadały istoty sprawy, pomijając kluczowe jego zdaniem dowody istotne dla rozstrzygnięcia. Dowody te dotyczyły zupełnie nowych podstaw faktycznych sprzeciwu niż te zgłoszone w otwartym terminie 6 miesięcy. Nadto, podstawy faktyczne prawidłowo zgłoszone nie uzasadniały uchylenia decyzji o udzieleniu patentu, bowiem słusznie uznane zostały za przywołane zbyt ogólnikowo. W konsekwencji żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Odnosząc się do podniesionej w toku rozprawy sądowej przez pełnomocnika skarżącego kasacyjnie kwestii naruszenia przez Urząd Patentowy i WSA zasady związana wcześniejszym wyrokiem sądu administracyjnego wydanym w granicach tej sprawy należy wskazać, że skarga kasacyjna nie zawiera jakiegokolwiek zarzutu, który wprost bądź chociażby pośrednio pozwalałby na ocenę kwestii związania wcześniejszym orzeczeniem. W odniesieniu natomiast do żądania pełnomocnika uczestnika o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego (pełnomocnik uczestnika przystąpił do sprawy na etapie skargi kasacyjnej), należy wskazać, że kwestie zwrotu kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym regulują art. 203 i art. 204 p.p.s.a. Zgodnie z art. 204 p.p.s.a. w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, obowiązana jest zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione przez: 1) organ - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji oddalający skargę; 2) skarżącego - jeżeli zaskarżono skargą kasacyjną wyrok sądu pierwszej instancji uwzględniający skargę. Przepis ten nie daje podstaw do zasądzenia zwrotu kosztów uczestnikowi postępowania, który nie był ani skarżącym w pierwszej instancji ani też skarżącym kasacyjnie. W konsekwencji, o oddaleniu skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI