II GSK 1186/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNaczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną diagnosty, utrzymując w mocy decyzję o cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów po prawomocnym skazaniu za czyn polegający na poświadczeniu nieprawdy w zaświadczeniu.
Diagnosta został prawomocnie skazany za poświadczenie nieprawdy w zaświadczeniu o badaniu technicznym pojazdu, co skutkowało cofnięciem mu uprawnień. Sąd pierwszej instancji utrzymał w mocy decyzję o cofnięciu uprawnień, uznając, że ustalenia sądu karnego wiążą organ administracji. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że sposób ujawnienia nierzetelności diagnosty nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji, a prawomocny wyrok karny wiąże sąd administracyjny.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej diagnosty Z. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, który oddalił jego skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku. SKO utrzymało w mocy decyzję Starosty Białostockiego o cofnięciu diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów. Podstawą cofnięcia uprawnień było prawomocne skazanie diagnosty wyrokiem sądu karnego za czyn z art. 228 § 4 k.k. w zw. z innymi przepisami, polegający na poświadczeniu nieprawdy w zaświadczeniu o badaniu technicznym pojazdu z uwagi na zbyt wysoki procent przyciemnienia szyb. Diagnosta zarzucał m.in. naruszenie zasady ne bis in idem oraz proporcjonalności, a także wadliwe procedowanie organów administracji. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że ustalenia prawomocnego wyroku karnego wiążą sąd administracyjny (art. 11 p.p.s.a.). Sąd podkreślił, że sposób ujawnienia nierzetelności diagnosty nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji administracyjnej, a przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący. NSA odniósł się również do zarzutów proceduralnych, uznając je za nieskuteczne, w tym dotyczących błędnego pouczenia czy wznowienia postępowania. Sąd wskazał, że celem przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, a popełniony przez skarżącego czyn stanowił przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Tak, sposób ujawnienia nierzetelności diagnosty nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji administracyjnej.
Uzasadnienie
Sąd podkreślił, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym ma charakter bezwzględnie obowiązujący, a jego celem jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Ujawnienie nierzetelności w innym trybie niż kontrola, np. w postępowaniu karnym, uzasadnia wszczęcie postępowania o cofnięcie uprawnień.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (28)
Główne
p.p.s.a. art. 11
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.r.d. art. 84 § ust. 3 pkt 2 i ust. 4
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Pomocnicze
k.k. art. 228 § § 3 i 4
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny
p.p.s.a. art. 134
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 5
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 146 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 170
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 171
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 183 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 269 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 64 § § 1 i 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 76
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 77 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 80
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 112
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 134
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 145 § § 1 pkt 4 i 5
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 147
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 151 § § 1 pkt 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 222
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
p.r.d. art. 83 § ust. 3 pkt 2
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym
Konstytucja RP art. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 31 § ust. 3
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Konstytucja RP art. 32 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
ustawa COVID art. 68 § ust. 6
Ustawa z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2
ustawa COVID art. 76
Ustawa z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2
Argumenty
Skuteczne argumenty
Prawomocny wyrok karny wiąże sąd administracyjny. Sposób ujawnienia nierzetelności diagnosty nie ma znaczenia dla zastosowania sankcji administracyjnej. Przepis art. 84 ust. 3 P.r.d. jest bezwzględnie obowiązujący i ma na celu ochronę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Odpowiedzialność karna i administracyjna są odrębne i nie naruszają zasady ne bis in idem ani proporcjonalności.
Odrzucone argumenty
Naruszenie zasady ne bis in idem i proporcjonalności poprzez podwójną sankcję. Błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie art. 84 ust. 3 P.r.d. Naruszenie przepisów postępowania, w tym art. 64 § 1 i 2 k.p.a., art. 11 p.p.s.a., art. 112 k.p.a., art. 134 k.p.a., art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., art. 146 § 2 k.p.a., art. 222 k.p.a. Naruszenie art. 41 ust. 1 Karty praw podstawowych UE.
Godne uwagi sformułowania
Sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia z art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Ustalenia prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Celem art. 84 ust. 3 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów.
Skład orzekający
Andrzej Skoczylas
przewodniczący
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
sprawozdawca
Marcin Kamiński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących cofnięcia uprawnień diagnosty po skazaniu karnym, związania sądu administracyjnego wyrokiem karnym oraz dopuszczalności sankcji administracyjnej w przypadku ujawnienia nierzetelności w trybie innym niż kontrola."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji diagnosty samochodowego i jego odpowiedzialności administracyjnej w związku z prawomocnym skazaniem karnym. Interpretacja art. 11 p.p.s.a. odnosi się do wiążącej mocy sentencji wyroku karnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności zawodowej diagnosty samochodowego w kontekście jego skazania karnego, co jest istotne dla osób wykonujących zawody regulowane. Wyjaśnia relację między postępowaniem karnym a administracyjnym oraz znaczenie prawomocnych wyroków.
“Diagnosta stracił uprawnienia po wyroku karnym – czy to sprawiedliwe?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1186/21 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-11-07 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2021-06-14 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Marcin Kamiński Symbol z opisem 6038 Inne uprawnienia do wykonywania czynności i zajęć w sprawach objętych symbolem 603 Hasła tematyczne Uprawnienia do wykonywania zawodu Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane II SA/Bk 742/20 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2020-12-22 Skarżony organ Samorządowe Kolegium Odwoławcze Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 572 art. 64 § 1 i 2, art. 112, art. 134, art. 145 § 1 pkt 5, art. 146 § 2, art. 147, art. 151 § 1 pkt 2, art. 222 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.) Dz.U. 2020 poz 875 art. 68 ust. 6, art. 76 Ustawa z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS- CoV-2 Dz.U. 2024 poz 935 art. 11, art. 125 § 1 pkt 1, art. 170, art. 171, art. 269 § 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2024 poz 17 art. 12 § 1, art. 18 § 3, art. 228 § 3 i 4, art. 271 § 3, art. 272 Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (t. j.) Dz.U. 2020 poz 110 art. 83 ust. 3 pkt 2, art. 83b ust. 2 pkt 1, art. 84 ust. 3 pkt 2 i ust. 4 Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym - t.j. Dz.U. 1997 nr 78 poz 483 art. 2, art. 31 ust. 3 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu 25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Agnieszka Cudna po rozpoznaniu w dniu 7 listopada 2024 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej przy udziale Prokuratora Okręgowego w Białymstoku skargi kasacyjnej Z. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 22 grudnia 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 742/20 w sprawie ze skargi Z. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 21 sierpnia 2020 r. nr 407.96/F-1/I/2020 w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów po wznowieniu postępowania oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z 22grudnia 2020 r. sygn. akt II SA/Bk 742/20 oddalił skargę Z. S. (dalej: strona, diagnosta, skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku (dalej: SKO, Kolegium) z 21 sierpnia 2020 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów w zakresie badań okresowych i badań dodatkowych, po wznowieniu postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Decyzją z 26 lutego 2020 r. Starosta Białostocki (dalej: Starosta), na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 poz. 110, dalej: p.r.d.), cofnął diagnoście uprawnienie nr [...] do wykonywania okresowych i dodatkowych badań technicznych pojazdów. Diagnosta został bowiem skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w B. z [...] lutego 2019 r., sygn. akt [...], utrzymanym w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w B. z [...] października 2019 r., sygn. akt [...], za czyn z art. 228 § 4 k.k. w zbiegu z art. 228 § 3 k.k. w zbiegu z art. 271 § 3 k.k. w zbiegu z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. polegający na tym, że w dniu [...] kwietnia 2016 r. w B., w związku z pełnieniem funkcji publicznej uprawnionego diagnosty samochodowego, zatrudnionego w (...), realizując z góry powzięty zamiar i cel uzyskania korzyści majątkowej za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa, uzależnił wynik badania technicznego, sprowadzonego z H., samochodu osobowego Audi A6 nr [...] od otrzymania od (...) korzyści majątkowej w kwocie 30 zł, a po przyjęciu od niego wskazanej kwoty, wydał z naruszeniem przepisów prawa, poświadczające nieprawdę zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym tego pojazdu z wynikiem pozytywnym, pomimo, że nie powinien pojazd zostać dopuszczony do ruchu z uwagi na zbyt wysoki procent przyciemnienia szyb, udzielając w ten sposób ww. osobie pomocy do wyłudzenia, przez podstępne wprowadzenie w błąd inspektora Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w B. upoważnionego przez Starostę Białostockiego, pozwolenia czasowego seria i nr [...], a następnie dowodu rejestracyjnego seria i nr [...] poświadczających nieprawdę, że przedmiotowy pojazd spełnia wymogi techniczne pozwalające na dopuszczenie go do ruchu po drogach Rzeczypospolitej Polskiej. Starosta podał, że art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. cofnięcie uprawnień diagnoście wiąże ze stwierdzeniem wydania przez diagnostę zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, co następuje nie tylko wskutek stwierdzenia naruszeń w wyniku kontroli, ale również gdy w innej sytuacji wyjdzie na jaw nierzetelność diagnosty, co wystąpiło w sprawie ze względu na wyniki wcześniejszego postępowania karnego. Starosta zaś jest związany ustaleniami sądu karnego i nie może w tym zakresie przeprowadzić odrębnego postępowania dowodowego, a odpowiedzialność karna nie znosi odpowiedzialności administracyjnej. Ponadto powołany przepis pozbawia Starostę luzu decyzyjnego i nie daje możliwości uwzględnienia dotychczasowego przebiegu prac diagnosty, czy zasady proporcjonalności nakładanej sankcji względem popełnionego czynu. Od ww. decyzji wpłynęły odwołania: A. w B. (dalej: A.) i P. w W. (I.) - podmiotów dopuszczonych do udziału w postępowaniu na prawach strony na mocy postanowienia Starosty z 13 stycznia 2020 r. - oraz diagnosty. Ze względu na przewidziany w k.p.a. sposób wnoszenia odwołania za pośrednictwem organu I instancji, a także z uwagi na zawieszenie biegu terminów w postępowaniu administracyjnym wywołane pandemią koronawirusa (na podstawie art. 15zzs ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych; Dz.U. poz. 374 ze zm., dalej: "ustawa COVID" – po zmianie z dniem 31 marca 2020 r. wprowadzonej przez art. 1 pkt 14 ustawy z dnia 31 marca 2020 r. o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw; Dz.U. 2020 r., poz. 568) i w związku z tym faktyczne wydłużenie biegu tych terminów, o odwołaniu diagnosty SKO powzięło wiadomość 16 czerwca 2020 r., tj. dzień po wydaniu w dniu 15 czerwca 2020 r. decyzji, którą rozpoznało pozostałe odwołania i utrzymało w mocy decyzję Starosty. Z kolei postanowieniem z 13 lipca 2020 r. SKO, na mocy art. 134 k.p.a., stwierdziło niedopuszczalność odwołania diagnosty. Postanowienie to zostało zaskarżone przez diagnostę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku (dalej: WSA), który wyrokiem z 27 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 621/20, skargę oddalił, uzasadniając, że odwołanie służy wyłącznie od decyzji wydanej w I instancji, gdy otwarty jest termin na wniesienie od niej odwołania (vide: art. 127 § 1 k.p.a.). Diagnosta także wywiódł do WSA skargę na ww. decyzję Kolegium z 15 czerwca 2020 r., zarejestrowaną pod sygn. akt II SA/Bk 742/20 (powinno być II SA/Bk 496/20). Postanowieniem z 12 listopada 2020 r. WSA zawiesił postępowanie sądowe do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania. Kolegium bowiem postanowieniem z 13 lipca 2020 r. wznowiło z urzędu postępowanie administracyjne na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Skarga diagnosty na to postanowienie została odrzucona postanowieniem WSA z 17 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 622/20. Następnie, po przeprowadzeniu postępowania wznowieniowego, SKO decyzją z 21 sierpnia 2020 r. uchyliło swoją decyzję z 15 czerwca 2020 r. (pkt 1) oraz – po rozpatrzeniu odwołań: A. i I. od decyzji Starosty oraz podania diagnosty z 8 czerwca 2020 r., utrzymało w mocy ww. decyzję Starosty (pkt 2). Organ uzasadniał, że wznowienie postępowania nastąpiło z uwagi na nową, istotną okoliczność, a nieznaną SKO w chwili wydawania decyzji z 15 czerwca 2020 r., tj. złożenie przez diagnostę w dniu 8 czerwca 2020 r. odwołania od decyzji Starosty. Kolegium rozpatrzyło dwa odwołania uczestników, a stwierdziło niedopuszczalność odwołania diagnosty. Skoro zarzuty z odwołania skarżącego nie zostały rozpoznane przez SKO w decyzji z 15 czerwca 2020 r., z uwagi na brak wiedzy o tym odwołaniu, to Kolegium w pkt 1 decyzji z 21 sierpnia 2020 r. orzekło o uchyleniu ww. decyzji. Kolegium, rozpoznając sprawę w postępowaniu wznowieniowym, stwierdziło, że odwołanie diagnosty z 8 czerwca 2020 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu, bowiem zawieszenie biegu terminów procesowych wskutek art. 15zzs ustawy COVID, miało miejsce od 31 marca 2020 r. do 23 maja 2020 r., a czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął skarżącemu w dniu 27 marca 2020 r. (licząc od chwili prawidłowego doręczenia decyzji Starosty, które miało miejsce ze skutkiem na 13 marca 2020 r.). Mimo tego, uznając za konieczne zapewnienie skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu oraz rozpatrzenie całego zgromadzonego materiału dowodowego, w tym ww. odwołanie/podania, Kolegium rozważyło we wznowionym postępowaniu zarzuty zawarte w odwołaniu diagnosty. Takie podejście zrealizuje cel wznowienia postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż w postępowaniu zostaną uwzględnione wszystkie ujawnione i nieznane organowi okoliczności faktyczne, i dowody, istniejące w chwili orzekania. Odnosząc się do zarzutów z odwołań, Kolegium uznało, że wobec powzięcia informacji o treści wyroku karnego skazującego diagnostę za czyn odpowiadający opisanemu w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. naruszeniu, Starosta miał obowiązek wszczęcia postępowania nadzorczego i wydania decyzji, i to bez konieczności uprzedniej kontroli stacji pojazdów, o której mowa w art. 83 ust. 2 pkt 1 p.r.d. Ustalenia wyroku karnego nie mogły zostać podważone, jak oczekiwali odwołujący, za pomocą innego dowodu. Brak było także możliwości miarkowania przez Starostę konsekwencji czynu skarżącego, z uwagi na odrębność sankcji karnych od odpowiedzialności administracyjnej oraz brak luzu decyzyjnego przy orzekaniu na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. W rezultacie SKO utrzymało w mocy decyzję Starosty. Po rozpoznaniu skargi diagnosty i uzupełniającego ją pisma z 29 listopada 2020 r., na decyzję SKO z 21 sierpnia 2020 r., WSA zaskarżonym wyrokiem uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd I instancji podał, że kontroli podlegała decyzja Kolegium wydana po wznowieniu postępowania w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Wznowienie postępowania administracyjnego stwarza prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym wydano weryfikowane rozstrzygnięcie, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad procesowych wymienionych w art. 145 § 1 k.p.a., art. 145a § 1 k.p.a. i art. 145b § 1 k.p.a. Jedną z takich przesłanek, określoną w art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., jest wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, nieznanych organowi, który wydał decyzję. Przez nowy istotny dowód lub nową istotną okoliczność dla sprawy, należy rozumieć dowód lub okoliczność, które mogły mieć wpływ na odmienne rozstrzygnięcie sprawy, a taką była powzięta przez SKO w dniu 16 czerwca 2020 r. informacja o wniesionym przez skarżącego odwołaniu od decyzji Starosty, co do której Kolegium merytorycznie orzekło w II instancji decyzją z 15 czerwca 2020 r. Uwzględnienie przez Kolegium któregokolwiek z zarzutów, sformułowanych w odwołaniu skarżącego, mogło przyczynić się do odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. Słusznie więc SKO uznało o zasadności wznowienia postępowania z urzędu, na zasadzie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a., a następnie o uchyleniu swojej decyzji z 15 czerwca 2020 r. na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd I instancji zgodził się z SKO, że rozpatrzenie we wznowionym postępowaniu twierdzeń odwołania skarżącego, nastąpiło nie wskutek merytorycznego rozpatrzenia tego odwołania (wniesionego, wobec fikcyjnego doręczenia decyzji Starosty ówczesnemu pełnomocnikowi skarżącego ze skutkiem na dzień 13 marca 2020 r., z uchybieniem 14-dniowego terminu – art. 134 k.p.a.), lecz w wyniku konieczności uwzględnienia w ponowionym postępowaniu okoliczności, która dała podstawy do jego wznowienia. Tylko takie procedowanie zapewnić mogło – jak słusznie zauważyło Kolegium - realizację celu postępowania wznowionego na zasadzie art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Według WSA, Kolegium zasadnie wskazało, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia z art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście może nastąpić także, gdy w innej sytuacji, niż opisana w art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d., wyjdzie na jaw ww. nierzetelność – np. gdy z żądaniem wystąpi, jak w kontrolowanej sprawie, podmiot na prawach strony (prokurator - stosownie do art. 182 k.p.a.), por. uchwała składu 7 sędziów NSA z 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11 (opubl.: ONSAiWSA 2012/3/37), którą na mocy art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) sąd orzekający, podzielający zaprezentowane wyżej stanowisko, był związany. Dlatego WSA nie podzielił zarzutów skargi, które prezentowały odmienną, bo literalną wykładnię przepisu art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d. Do tego zdaniem WSA, literalna wykładnia art. 84 ust. 3 p.r.d., forsowana przez skarżącego, mogła prowadzić do naruszenia zasady równości wobec prawa, unormowanej w art. 32 Konstytucji RP, gdyż ujawnienie naruszenia prawa przez diagnostę poza kontrolą organu nadzoru, np. tylko w postępowaniu karnym, skutkowałoby tym, że diagnosta- poza odpowiedzialnością karną - mógłby nadal pełnić swoją funkcję, inaczej niż gdyby do ujawnienia ww. naruszenia doszłoby w wyniku kontroli przeprowadzonej przez starostę, to niezależnie od odpowiedzialności karnoprawnej diagnosta, co do zasady, ponosiłby odpowiedzialność administracyjną w postaci cofnięcia uprawnień, o wydanie których mogłoby ponownie nastąpić nie wcześniej niż po upływie 5 lat. Oceniając zgodność z Konstytucją art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. Sąd I instancji zauważył, że wielokrotnie wypowiadano się w orzecznictwie sądowym, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności ani zasady państwa prawnego, zwłaszcza że ma on charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że stwierdzenie uchybienia polegającego na wydaniu przez diagnostę zaświadczenia lub dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Celem tego przepisu jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim postępowaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Nie znalazł WSA podstaw, że przepis ten pozostaje w sprzeczności z art. 2 Konstytucji RP, tym bardziej, że Trybunał Konstytucyjny postanowieniem z 19 grudnia 2017 r., sygn. P 16/16 umarzając postępowanie, wskazał, m.in. na jednolite orzecznictwo w tym zakresie, a także, że art. 84 ust. 3 p.r.d. musi być stosowany w sposób ścisły, po wnikliwym zbadaniu stanu faktycznego konkretnej sprawy. Sąd wyjaśnił, że odpowiedzialność diagnosty za stwierdzone naruszenia ma charakter zobiektywizowany, a strona podmiotowa czynu, jak stopień zawinienia sprawcy, czy jego motywacje, pozostają bez znaczenia, gdyż żaden przepis p.r.d. - przy określeniu konsekwencji tego naruszenia - nie uwzględnia okoliczności leżących po stronie sprawcy (a podlegających ocenie w postępowaniu karnym). Ponadto, diagnosta pełni funkcję publiczną i dlatego wymagana jest od niego szczególna staranność w wykonywaniu czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów, zwłaszcza, że diagnosta ma obowiązek posiadania odpowiedniego wykształcenia i praktyki. Celem regulacji z art. 84 ust. 3 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia, skutkujące dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym, co naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia osoby korzystające ze zgłoszonych do badań pojazdów, jak też innych użytkowników drogi, nie mówiąc o szkodach w mieniu. Sąd I instancji zgodził się z SKO, które przy ustaleniach faktycznych uwzględniło stwierdzone prawomocnym wyrokiem skazującym, którego ustalenia wiążą organy administracji (a także orzekający sąd – stosownie do art. 11 p.p.s.a., dokonanie przez diagnostę fałszu intelektualnego, stanowiącego podstawę cofnięcia mu przez Starostę uprawnień. Tym samym przeprowadzenie postępowania zmierzającego do oceny zasadności zawartych tam ustaleń było nie tyle zbędne, co niedopuszczalne. Sąd podkreślił, że czyn popełniony został w warunkach uzasadniających skazanie skarżącego za kwalifikowany typ przestępstwa fałszerstwa intelektualnego, tj. popełnionego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa. Dla odpowiedzialności administracyjnej skarżącego było istotne to, że ustalenia sądu karnego wskazywały w sposób jednoznaczny na naruszenie przez niego normy z art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., co obligowało Starostę do cofnięcia mu uprawnień diagnosty, a Kolegium, do utrzymania w mocy rozstrzygnięcia zapadłego w I instancji (względem którego nie dopatrzono się również uchybień procesowych). W konsekwencji WSA stwierdził, że zaskarżona decyzja zapadła w wyniku prawidłowo przeprowadzonego postępowania wznowieniowego, w którym nie doszukano się uchybień mogących mieć wpływ na jego wynik, ani też naruszenia prawa materialnego skutkującego koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego. Stwierdzenie przez Kolegium zaistnienia przesłanek wznowienia postępowania, uzasadniających uchylenie dotychczasowej decyzji, obligowało ten organ do rozstrzygnięcia sprawy na nowo, a więc do przeprowadzenia pełnego postępowania wyjaśniającego oraz wydania nowego aktu prawnego, załatwiającego sprawę zakończoną decyzją ostateczną, uchyloną w trybie wznowienia, z którego to obowiązku Kolegium wywiązało się w sposób prawidłowy. Uzasadnienie decyzji SKO w pełni oddało rzeczywisty stan rzeczy i zawierało przekonywującą argumentację. Zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczały nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych, mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, jeżeli zgromadzony i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia materiał dowodowy, przemawia za przyjęciem okoliczności przeciwnych. Twierdzenia skarżącego stanowiły, według WSA, polemikę z ustaleniami nie tylko Kolegium, ale przede wszystkim sądu karnego, która nie znajdowała oparcia w materiale dowodowym. Sąd I instancji nie podzielił stanowiska skarżącego, że zaistniała przesłanka negatywna z art. 146 § 2 k.p.a., uniemożliwiająca wydanie we wznowionym postępowaniu decyzji odpowiadającej w swej istocie decyzji dotychczasowej. Sąd podniósł, że poprzednia decyzja Kolegium została wydana wskutek rozpatrzenia dwóch odwołań uczestników postępowania na prawach strony, z pominięciem okoliczności wniesienia trzeciego odwołania przez skarżącego. Natomiast decyzja podlegająca kontroli w niniejszym postępowaniu obejmuje swoim rozstrzygnięciem również owe trzecie, uprzednio pominięte odwołanie, a zatem nie odpowiada w swej istocie decyzji dotychczasowej. Nie zgadzając się z wyrokiem WSA, diagnosta wystąpił ze skargą kasacyjną, doprecyzowaną co do wniosków pismem z 27 kwietnia 2021 r., do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaskarżając to orzeczenie w całości. Zaskarżonemu wyrokowi w ramach podstaw kasacyjnych zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. (Dz. U. 1997 Nr 98 poz. 602, z późn. zm.) w zakresie w jakim ww. przepis dubluje niezgodnie z zasadą ne bis in idem oraz zasadą proporcjonalnej reakcji państwa na naruszenia prawa wynikające z art. 2 Konstytucji RP dopuszczając tym samym stosowanie wobec jednej i tej samej osoby fizycznej, za jeden i ten sam czyn, który opiera się wyłącznie o ocenę i formalne stwierdzenie naruszenia obowiązku wymierzenie sankcji mających realizować cele stricte penalne poprzez możliwość wydania rozstrzygnięcia: a) w postaci zakazu zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej (art. 39 pkt 2 k.k.), którą orzeka się w latach od roku do lat 15 jeżeli sprawca nadużył przy popełnieniu przestępstwa stanowiska lub wykonywanego zawodu albo okazał, że dalsze zajmowanie stanowiska lub wykonywanie zawodu zagraża istotnym dobrom chronionym prawem - możliwego do orzeczenia wyrokiem w sprawie karnej – co istotne sankcji, która nie bez przyczyny nie została wyrokiem karnym orzeczona; b) w postaci cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych (art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d.) co za tym in fine prowadzącego do zakazu in concreto zawodu uprawnionego diagnosty – możliwego do orzeczenia w sprawie administracyjnej – uwzględniając powiązaną zeń regulację ust. 4 art. 84 p.r.d., która stanowi, że w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna; co też stanowi skądinąd li tylko o płaszczyznach stricte podwójnej odpowiedzialności penalizacji sankcjami za jeden i ten sam czyn i w sytuacji braku orzeczenia środka karnego w wyroku (art. 41 § 1 k.k.), tj. poprzez odstąpienie przez sąd powszechny od zastosowania danego środka karnego, co i tak następuje w trybie administracyjnym, jak i tym samym powoduje ową kumulację odpowiedzialności administracyjno-karnej i karnej stanowiąc wyraz nadmiernego rygoryzmu prawnego, przez co też narusza zasadę państwa prawa wyrażoną w treści art. 2 Konstytucji RP, tym bardziej, że odstąpienie przez sąd w wyroku od stosowania zakazu wykonywania określonego zawodu ma charakter fakultatywny, a co za tym jest objęty prawomocnie zakresem kognicji i wyrokowania – prawomocnie zamykającym możliwość orzeczenia środka – i tym samym mimo wszystko następcze zastosowanie sankcji administracyjno-prawnej związanej uprawnieniem do badań technicznych diagnosty w oparciu o ten sam zarzut i w oparciu o to samo zdarzenie historyczne nie powinno się wtórnie odbywać na kanwie postępowania administracyjnego jako składowa objęta zakresem prawomocnej kognicji sądu powszechnego, przemyślanego procesu subsumpcji i stosowania prawa; zasadniczo monopol państwa ustanowiony ustawowo w celu penalizacji czynów kończyć się powinien w momencie, gdy państwo odstępuje od zastosowania danego środka karnego – penalnego – z mocy przyjętego na siebie obowiązku, co też nie uprawnia do uznania, że czynność zastosowania sankcji w postaci administracyjnej przechodzi na sam organ; zwrócić w tym miejscu uwagę należy – w celu wzmocnienia argumentacji prawniczej – na budowę dwóch co prawda różnych przepisów, ale p.r.d., z których poniekąd wynika pewna różnica i konsekwentność ustawodawcy w regulacji sytuacji diagnosty dokładniej podstaw uzasadniających cofnięcie uprawnień, co też zdaje się powinno nieco wpływać na proces decyzyjny stosowania sankcji z art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., bądź to też wręcz prawotwórczy sposób jego wykładni nie wynikający z przepisów, który przeciwnie, w podobnej (w myśl paremii ibi eadem legis ratio, ibi eadem legis dispositio) regulacji znajduje w: a) art. 83 ust. 3 p.r.d., który stanowi, że przedsiębiorcy, chcący prowadzić stację kontroli pojazdów muszą spełnić łącznie parafrazując następujące wymogi; 1) posiada siedzibę lub miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2) nie jest przedsiębiorcą, w stosunku do którego otwarto likwidację lub ogłoszono upadłość; 3) nie był prawomocnie skazany za przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub przestępstwo przeciwko dokumentom – dotyczy osoby fizycznej lub członków organów osoby prawnej; 4) posiada wyposażenie kontrolno-pomiarowe oraz warunki lokalowe gwarantujące wykonywanie odpowiedniego zakresu badań technicznych pojazdów zgodnie ze szczegółowymi warunkami przeprowadzania tych badań; 5) posiada poświadczenie zgodności wyposażenia i warunków lokalowych z wymaganiami odpowiednio do zakresu przeprowadzanych badań wpisanego do rejestru przedsiębiorców prowadzących stację kontroli pojazdów; 6) zatrudnia uprawnionych diagnostów; b) art. 84 ust. 2b p.r.d. za wymagane przesłanki wobec diagnostów rozumie: 1) wyższe wykształcenie w obszarze nauk technicznych o specjalności samochodowej i udokumentowane 6 miesięcy praktyki w stacji kontroli pojazdów lub w zakładzie (warsztacie) naprawy pojazdów na stanowisku kontroli lub naprawy pojazdów albo 2) średnie wykształcenie techniczne lub wykształcenie średnie branżowe, o specjalności samochodowej i udokumentowany rok praktyki w stacji kontroli pojazdów lub w zakładzie (warsztacie) naprawy pojazdów na stanowisku kontroli lub naprawy pojazdów, albo 3) wyższe wykształcenie w obszarze nauk technicznych o specjalności innej niż samochodowa i udokumentowany rok praktyki w stacji kontroli pojazdów lub w zakładzie (warsztacie) naprawy pojazdów na stanowisku kontroli lub naprawy pojazdów, albo 4) średnie wykształcenie techniczne lub wykształcenie średnie branżowe, o specjalności innej niż samochodowa i udokumentowane 2 lata praktyki w stacji kontroli pojazdów lub w zakładzie (warsztacie) naprawy pojazdów na stanowisku kontroli lub naprawy pojazdów; co istotne oraz nie powinno umykać z pola widzenia w ramach rozpoznania skargi kasacyjnej to klarownie inny mechanizmach weryfikacji art. 84 ust. 3 i 4 p.r.d. w regulacji którego ustawodawca uregulował, że: 3. Starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. 4. W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna; wyraźnie brak jest zapisów wskazujących, aby diagnosta musiał spełniać prawnie niezastrzeżony wymóg, tj. nie był prawomocnie skazany za przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub przestępstwo przeciwko dokumentom, tym bardziej z brzmienia przepisu nie wynika, aby w ogóle takie postępowanie nie mogło się nawet względem diagnosty toczyć – przyjmując nawet niekorzystnie – pomimo zaprzeczenia skarżącego, aby pomówienie było jakkolwiek wiarygodne, niemniej jednak bez umożliwienia choćby próby obrony swoich racji skarżącemu albowiem mimo nawet kierowania środków zaskarżenia nie ma możliwości, w istocie weryfikacji sprawiedliwości i słuszności rozstrzygnięcia, zaś zastosowanie sankcji administracyjno-prawnej z uwagi na upływ czasu stanowi dodatkową dolegliwość, tym bardziej, że zarówno zbrodnie, jak też występki i wykroczenia podlegają z mocy prawa przedawnieniu karalności, zaś zastosowanie sankcji administracyjno-prawnej pełniącej rolę penalną dla diagnostów – formę sankcji możliwej do zastosowania w postępowaniu karnym od początku fazy przygotowawczej – stanowi też formę dodatkowej dolegliwości penalnej, a co tym bardziej winno mieć określone chociażby ramy czasowe w jakim terminie postępowanie administracyjne w przedmiocie cofnięcia uprawnień powinno być wszczęte i przeprowadzone względem danego diagnosty albowiem traktowanie jakkolwiek okoliczności prawomocnego skazania za przestępstwo popełnione w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub przestępstwo przeciwko dokumentom nie stanowi trzeciej, odrębnej, niepisanej kategorii samoistnych przesłanek rozłącznych, które należałoby stwierdzić w wyniku kontroli, kontroli przede wszystkim stacji diagnostycznej przedsiębiorcy, o czym mowa w treści art 83b ust 2 pkt 1 p.r.d. w celu zastosowania sankcji administracyjno-prawnej, z wyraźnym zaznaczeniem w regulacji, że w takiej sytuacji w postępowaniu administracyjnym w przedmiocie cofnięcia uprawnień organ nie prowadzi w całości postępowania dowodowego poprzestając jedynie na związaniu się sentencją prawomocnego wyroku karnego, pomijając przy tym ocenę jakichkolwiek dowodów dających możliwość obiektywnej kontroli tak wydanego rozstrzygnięcia przez organ; kontrolą faktyczną jest bowiem – bez wątpienia – w ramach sprawowania wymiaru sprawiedliwości działalność kontrolna polegająca na zbadaniu, czy organ administracji publicznej stosując sankcję administracyjno-prawną nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, w tym też zakresie mieści się owa ocena, czy zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi jego uchylenie; powyższa regulacja stanowi z kolei oczywistą lukę prawną wymagającą uzupełnienia, niemniej aby zachować koherentność systemu prawnokarnego, w pełni uzasadnione jest sięgnięcie po formułę analogii w wykładni, aczkolwiek bynajmniej nie mogącej plasować pozycji procesowej skarżącego w znacząco gorszej sytuacji, gdyż przyjęcie sprawiedliwości i słuszności takiego rozstrzygnięcia wiązałoby się z treścią przepisu i ze zgodą na istnienie konsekwencji trudno akceptowalnych, tym bardziej odnosząc powyższe do samego momentu przeprowadzenia badania, momentu wszczęcia i zakończenia postępowania karnego oraz daty orzeczenia w przedmiocie cofnięcia uprawnień do badań technicznych; zresztą też decyzja o cofnięciu uprawnień powinna odpowiadać regułom logicznego rozumowania wyrażającym formalne schematy powiązań pomiędzy podstawami wnioskowania i wnioskami, uwzględniać zasady doświadczenia życiowego wyznaczające granice dopuszczalnych wniosków i stopień prawdopodobieństwa ich występowania w danej sytuacji i podlegać winna ocenie na równi z brakiem podjęcia jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej i gwarancji prawa; prawo do sądu nakazuje, aby przepisy były tak ukształtowane, żeby strona miała prawo i możliwość obrony swoich praw; obywatel ma prawo do jasnego i pewnego prawa, które nie powinno być interpretowane na niekorzyść stron, gdyż sprawiedliwość to nie kruczki formalnoprawne, o które może się potknąć strona lub nawet jej pełnomocnik, gdy natrafi na niejasny przepis ale wyważenie interesów, uwzględniając, iż niezależnie od przedmiotu postępowania strona powinna móc liczyć na przeprowadzenie postępowania dowodowego w sprawie [art. 77 § 1 k.p.a.); inaczej ustalenia organów należy uznać za dowolne, tj. dokonane z naruszeniem art. 80 k.p.a.; 2) uchybienia polegające na naruszeniu przepisów postępowania, które w ocenie skarżącego miały istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 11 p.p.s.a. w świetle obowiązywania regulacji z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP tzw. "zasady proporcjonalności" która stanowi, że ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw, mogą być ustanowione tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej albo wolności i praw innych osób; ograniczenia bowiem nie mogą naruszać istoty wolności i praw; w zakresie w jakim z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP wynikają trzy zasady: tzw. wyłączności ustawy proporcjonalności i zachowania istoty wolności i praw; powołany bowiem przepis pokrótce nie zabrania prowadzenia postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym w zakresie kontroli stacji diagnostycznej, w jakiej konkretnie przeprowadzono badania techniczne pojazdu, ustaleń etapu organoleptycznego które to odnosi się nie tylko do konkretnego pojazdu ale i danej okleiny co istotne wykonanej też w pewnej technologii, nie twierdzenia, że a priori każda okleina może być takim oto zakresem badania wykryta, w sytuacji istnienia progów tolerancji badania organoleptycznego wynikającej nawet z wiedzy specjalistycznej jaki został pominięty w postępowaniu karnym oraz ustaleniach wyroku karnego z zastrzeżeniem, że kwestia powołana może a nawet powinna mieć wpływ co najmniej na rozstrzygnięcie w sprawie administracyjnej w zakresie cofnięcie uprawnień do badań technicznych pojazdów, zaś sąd administracyjny nie będąc związanym ustaleniami zawartymi w samym uzasadnieniu wyroku karnego i podstawowych kwestii dla rozstrzygnięcia w sprawie cofnięcia uprawnień, będąc uprawnionym do oceny – tak jak innych dowodów w sprawie – ustaleń zawartych w uzasadnieniu wymienionego wyroku nie przeprowadził postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, w sytuacji gdy faktycznie: - nie ustalono w postępowaniu administracyjnym czy i w którym konkretnie momencie podczas badania organoleptycznego szyb pojazdu miało dojść do stwierdzenia przekroczenia progu przyciemnienia szyb przednich bocznych oraz w oparciu o co dokładnie przekroczenie wartości te miały zostać określone; - nie może budzić wątpliwości, że rok później, w dniu [...].04.2017 roku na Stacji Diagnostycznej w A. z siedzibą w L. inny diagnosta przeprowadził, m.in. organoleptyczne badanie techniczne szyb przednich bocznych tego samego co do tożsamości pojazdu – posiadającego w dalszym ciągu nieusuniętą okleinę przyciemniającą – w ramach czego pojazd uzyskał tożsamy do wyniku z dnia [...].04.2016 r. pozytywny wynik badania, przy czym organy administracji nie podjęły się wszczęcia postępowania w celu ustalenia nawet czy pojazd ten w dalszym ciągu przechodzi badania techniczne posiadając okleinę przyciemniającą przednie szyby boczne powyżej wartości dopuszczalnej; bądź też czy doszło do wszczęcia postępowania w trybie administracyjno-prawnym z art 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. względem drugiego i ew. kolejnych diagnostów; których badania organoleptyczne po przeprowadzeniu nie pozwoliły na stwierdzenie istnienia okleiny szyb pojazdu; - brak jest rozważań, aby powołane zdarzenia historyczne: z dnia [...].04.2017r. i z dnia [...].04.2016 r. nie mogły jakkolwiek być wynikiem jedynie podstępnego ciągu wyłudzeń poświadczenia nieprawdy względem uprawnionych diagnostów, w sytuacji, gdy osoba przyprowadzająca pojazd na badania ewidentnie wiedziała o powodach, z powodu których pojazd nie powinien przejść badań technicznych, jakkolwiek z racji precyzyjnego wykonania okleiny uniemożliwiającego do końca pewność weryfikacji organoleptycznej nie wyprowadził z niezawinionego w istocie usprawiedliwionego okolicznościami błędu osób diagnostów dokonujących badań wniosków, albowiem brak uwzględnienia okoliczności i brak poczynienia ustaleń w tym zakresie braku świadomości poświadczenia wyniku niezgodnego ze stanem faktycznym oraz przepisami – wobec zasady równości wobec prawa wynikającej z art. 32 ust 1 Konstytucji RP – niezależnie prowadzi do wniosku, iż podobnie na zasadzie zarzutu błędu medycznego każdorazowo odpowiadać winni lekarze w sytuacji gdy jedna częściowo stawiana diagnoza nie była co prawda prawidłowa na datę badania, jak i dalsze badania organoleptyczne przeprowadzone w niezbędnym zakresie nie wykazują żadnej winy umyślnej za zaistniałe zdarzenie w tym i pominięcie usterki z uwagi dokładniej na jej istotnie ukryty charakter oraz detaliczne wykończenie maskujące równo z owalem szyb przednich bocznych niepozwalające na stwierdzenie nawet miejsca zaczęcia i zakończenia okleiny z uwagi na sposób jej nałożenia na szybę pojazdu, który był na poziomie fabrycznego wykończenia szyb, co zdaje się stale umykać z oceny puli dowodów; - zaskarżone orzeczenie jest złym przykładem trzymania się wyłącznie bezdusznej litery prawa w miejsce sprawiedliwego stosowania prawa, potwierdzając poniekąd fasadowość zasady praworządności państwa, jako procederu z punktu widzenia prostego obywatela koherentnego i nie mniej kompleksowe położenie procesowe skarżącego diagnosty posiadającego cały czas uprawnienia i zagrożenie ich utraty, złożoność samej sytuacji oraz procesu, elementu fakultatywnej, jednak faktycznej decyzji sądu powszechnego o możliwości, czy też dostrzeżonej potrzebie orzeczenia środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu diagnosty uprawnionego do badań technicznych pojazdów – co więcej, z mocą nakazania natychmiastowego zwrotu dokumentu uprawniającego do wykonywania tychże badań technicznych po uprawomocnieniu się orzeczenia, mając na względzie, iż za zaniechanie w faktycznym zainicjowaniu postępowania administracyjnego zmierzającego do odsunięcia od czynności diagnostycznych diagnosty, na potwierdzenie którego zdobyty został i przetwarzany był przez lata niezbity dowód iż skarżący niewątpliwie nierzetelnie jako diagnosta sprawował swoją funkcje – zaś za taki stan rzeczy odpowiada funkcjonariusz publiczny, lub sam organ, jako stojący z założenia na straży prawa a posiadający szczeblową decyzyjność [art. 33 i 34 Ustawy z dnia 28.01.2016 roku Prawo o prokuraturze (Dz.U. 2016 poz. 177, z późn. zm., dalej w skrócie: "u.o.prok.")] – Prokuratura, która realizując cele stricte chociażby tymczasowo, w sposób zabezpieczający władna była bowiem postanowieniem, mając nie dowody ale już same uzasadnione podstawy twierdzić o podejrzeniu dokonania czynu możliwość zastosowania środka zapobiegawczego w postaci m.in.: poręczenia majątkowego, dozoru Policji oraz zawieszenia w wykonywania zawodu diagnosty na stacji kontroli pojazdów, a także o zwrocie przez skarżącego zaświadczenia o wydanym uprawnieniu diagnosty oraz imiennej pieczęci diagnosty (art. 228 § 1 k.p.k.), co spowodowałoby że po skierowaniu do wykonania dla Starosty Białostockiego – ww. wszcząłby z urzędu i przeprowadził równolegle postępowanie w sprawie cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów w zakresie wykonanego badania, od prowadzenia którego mijałby okres 5 lat o którym mowa w dyspozycji art. 84 ust. 4 p.r.d., zaś obecnie, w niniejszej, trudnej sytuacji procesowej – niewynikłej z zawinienia samej strony – nie jest możliwe do przeprowadzenia samo postępowanie dowodowe w sprawie, co też pozbawia z miejsca faktycznie w literze prawa możliwości wykazywania jakichkolwiek racji skarżącego nawet tych gwarantowanych w ustawie (art. 76 § 1, 2 i 3 k.p.a.), nie wyłączając chociażby samej możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów wymienionych w tych przepisach oraz tym samym wskazuje, na istotne zróżnicowanie sytuacji prawnej obywateli ze względu na sposób pozyskania przez organ administracji wiedzy o informacji wskazującej na poświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym, uwzględniając na przestrzeni czasu brak samego wyroku sądu karnego skazującego, a co za tym wskazuje, iż skarżący nie mógł liczyć na obiektywne rozpatrzenie sprawy, zasadniczo na której w odstępstwie od postępowania karnego osoby pomawiające nie mogłyby faktycznie skorzystać z pomówienia, do sytuacji, do której doszło w sprawie karnej; jak i dalej idącej w skutkach; albowiem zgodnie z relacją skarżącego wskazywano na okoliczność pominięcia kierowania wniosku do Starosty Białostockiego o cofniecie uprawnień za dobrowolne przyznanie się, w tym szeroko pojętą "współpracę", co jakkolwiek stanowi mimowolnie tło i o terminie wniesienia wniosku w sprawie; stąd skarżący zażądał informacji publicznej – dokumentu urzędowo poświadczającego fakt – o ilości tego typu postępowań w różnych jednostkach Wymiaru Sprawiedliwości; ze wskazaniem, iż w odpowiedzi Prezes Sądu Okręgowego w B. zaświadczył; że żadna sprawa kategorii skarżącego – obejmując zatem w tym sprawę skarżącego – nie była prowadzona; -wynik organoleptycznego badania skarżącego z punktu widzenia przepisów i odpowiedzialności uznać należy za obiektywny oraz zgodny z przedmiotem badania nim objętym; tym bardziej; że biegły wypowiadając się w kwestii przyciemnienia szyb przednich bocznych jasno wskazał, iż zasadniczo w tym konkretnym przypadku okleina była technologicznie trudna do ustalenia, zestawiając zaś powyższe z wartościami przyciemnienia, które organoleptycznie obserwowane są z wnętrza pojazdu i bynajmniej nie muszą budzić wątpliwości prawnie przekonuje i decyduje tym samym o zaistnieniu nierzetelności diagnosty czy też konieczności cofnięcia ww. w trybie administracyjnym uprawnień do badań w sytuacji braku podstaw do przyjęcia, iż błąd diagnostyczny nie wykazywał cech, aby wynikał z przyczyn innych, niż błędnego rozumowania i interpretacji wykonanego badania, czego nie sposób wykluczyć i w czym utwierdza faktycznie przeprowadzone badanie tożsamego pojazdu w stanie z okleiną szyb przednich bocznych; jako okoliczność każdorazowo skrzętnie pomijana pod kątem głównie przesłanek art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. w ocenie badania z dnia [...].04.2017 r., jako mająca przemawiać istotnie za charakterem winy umyślnej w ramach badania z dnia [...].04.2016 r., jaka konieczna jest przy przypisywaniu takiego naruszenia, ze wskazaniem, iż pojazd w takim stanie technicznym badań przejść nie może, co też zdaje się twierdzeniem wewnętrznie sprzecznym, jakkolwiek żelazną logiką dla pozbawienia uprawnień do badań technicznych pojazdów z pomówienia, odbierając tym samym możliwości przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów oscylujących w ogóle wokół badania technicznego przeprowadzonego feralnego dnia [...].04.2016 r., nie dokonując żadnych naruszeń, przy tym wychodząc z założenia, iż zgodnie z art. 11 p.p.s.a. ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny, co też jednak nie zwalnia z obowiązku badania przesłanek nakazujących zastosowanie sankcji administracyjno-prawnej, uwzględniając, iż sama prejudycjalność prawomocnego wyroku skazującego wydanego w postępowaniu karnym polega na związaniu sądu administracyjnego ustaleniami co do popełnienia przestępstwa, jak też oznacza, iż sąd administracyjny nie może dokonywać tych samych ustaleń, których dokonał sąd karny co do popełnienia przestępstwa, a w szczególności nie może podważać ustaleń organu administracji publicznej, jeżeli są one zgodne z ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego, i obowiązany jest zaakceptować ustalenia tego organu, jeżeli pozostają one w zgodzie z ustaleniami karnego wyroku skazującego, co nie stanowi problemu do zweryfikowania w realiach sprawy administracyjnej, jej przedmiotu i zakresu; b) art. 64 § 1 i 2 k.p.a. wobec jego niezastosowania oraz oddalenia postanowieniem środka odwoławczego wniesionego przez ówczesnego pełnomocnika skarżącego, adw. T. S. do Starosty Białostockiego w imieniu i na rzecz, diagnosty z zachowaniem terminu -w dacie wypowiedzenia pełnomocnictwa ww. – w sytuacji gdy takie rozstrzygnięcie nie mogło zapaść, zaś skarżący nigdy nie został wezwany do uzupełnienia braków by opatrzyć środek odwoławczy własnym podpisem, chcąc tym samym wywołać skutki prawne w postaci formalnego rozpatrzenia zarzutów odwołania jako własnych, niemniej składał w tym zakresie samodzielnie pisma, m.in. w pierwszym odwołaniu od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku, postępowanie względem którego zostało zawieszone, do czasu rozstrzygnięcia postępowania w sprawie niniejszej, a co do sprawy zależnej, korespondującej do istoty postępowania oraz clou zarzutów, których celem było przez cały ten czas ewentualne wznowienie postępowania w sprawie, ale od poziomu organu pierwszej instancji oraz umożliwienia formalnej, chociażby iluzorycznej obrony przed zastosowaniem sankcji administracyjno-prawnej w postaci cofnięcia uprawnień do badań technicznych pojazdów niezależnie od sposobu i podstaw zakończenia sprawy karnej, której formalny sposób skarżący musi respektować jako prawomocny, aczkolwiek nie musi się tym samym z nim zgadzać z uwagi na jej krzywdzący i niesprawiedliwy charakter, uwzględniając jedyny dowód z pomówienia, w oparciu o wartość którego postępowanie karne umorzono wobec dwóch innych osób pomawianych w ten sam sposób, co stanowi o wewnętrznie sprzecznej merytorycznie ocenie dowodów oraz nierówności wobec prawa, procesowe zresztą innego waloru dowodowego wiarygodności tego samego dowodu z pomówienia; c) art. 112 k.p.a. i nieuwzględnienie mocy błędnego pouczenia przesłanego w ślad za decyzją, a informującego stronę postępowania o zjawisku "zamrożenia terminów" w związku z trwającym stanem pandemii, które jako mylne, bądź wprowadzające w błąd nie może prowadzić do pokrzywdzenia tak wprowadzonej w błąd strony, posiadającej słusznie uzasadnione przekonanie o konieczności uwzględnienia okoliczności zawartych w pouczeniu w celu wywołania zamierzonych skutków, tym bardziej, że pouczenie ma na celu zagwarantowanie stronie m.in. pewności co do końcowego terminu prawnego zaskarżenia rozstrzygnięcia co do istoty jak też bezsprzecznie stanowi obowiązek organów w zakresie administracji; chodzi o ochronę podstawowych wartości jakie powinny być respektowane w demokratycznym państwie prawa, gdyż to właśnie mocą wykładni właściwej prawa koryguje "niejasności czy też błędy ustawodawcy dokonane w pospiesznej i niezbyt przemyślanej legislacji", stąd też samodzielne wniesienie przez skarżącego odwołania w dacie 08.06.2020 r. uznać należało za skuteczne i wywołujące skutki prawne, podobnie, do następczo wniesionej skargi do WSA w Białymstoku na rozstrzygnięcie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku w sprawie o sygn. akt [...] – opatrzonej datą 29.06.2020 r. – które to też jest przedmiotem odrębnego postępowania pozostającego jakkolwiek w zawieszeniu do czasu rozpoznania środka zaskarżenia skierowanego co do istoty, co też powołując się na podniesione weń zarzuty w obecnej sytuacji procesowej skarżącego nie powinno mieć miejsca, zarzutów którego nie wolno pomijać w ogólnym rozrachunku sprawy m.in. z uwagi na konieczność zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej; d) art. 134 k.p.a. w zakresie w jakim organ odwoławczy stwierdzając w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania skarżącego opatrzonego datą 08.06.2020 r. nie wskazał z jaką datą nastąpiło uchybienie terminu do wniesienia odwołania, mając na względzie, że zgodnie z art. 57 § 5 pkt 2) k.p.a. termin uważa się za zachowany, jeżeli przed jego upływem pismo zostało jedynie nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23.11.2012 r. -Prawo pocztowe (Dz.U. 2012 poz, 1529, z późn. zm.) albowiem środek ten niezależnie od przyczyn nie musi dojść do wiadomości organu rozstrzygającego w przedmiocie pozostałych wniesionych środków odwoławczych, co zdaje się zakładając racjonalność ustawodawcy i jest odrębną przesłanką, która może prowadzić do sytuacji wznowienia postępowania w sprawie, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, o czym mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tym bardziej, że zgodnie z treścią art. 147 zd. drugie k.p.a. "Wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art 145 § 1 pkt 4 oraz art. 145a-145b następuje tylko na żądanie strony/' - co za tym - nie mogło być wznowione z urzędu, a jedynie na wniosek; e) art. 145 § 1 pkt 5) k.p.a. poprzez błędne uznanie, iż dyspozycja przepisu służy sytuacji negatywnego potraktowania – jako niedopuszczalnego – odwołania wniesionego z zachowaniem terminu do zaskarżenia decyzji i innych warunków, a co za tym decyzji nieposiadającej przymiotu ostatecznej oraz wznawianiu na tej podstawie postępowania w sprawie, gdy w rzeczywistości zdarzenie historyczne stanowi o sytuacji braku wzięcia formalnego udziału przez stronę w postępowaniu odwoławczym – bez własnej winy – art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a co za tym, wznowienie postępowania możliwe było wyłącznie na wniosek, nie zaś z urzędu – zgodnie z art. 147 zdanie drugie k.p.a. – stąd i nie bez przyczyny skarżący wskazywał na powyższe w kategorii zarzutu nieprawidłowością którego skarżący nie powinien być zaskakiwany przez organy przy czym sprawa odrębnego odwołania jak wskazano uprzednio jest przedmiotem rozpoznania w innej sprawie niemniej pozostaje w zawieszeniu do czasu rozstrzygnięcia sprawy niniejszej, co też zdaje się zabiegiem nieprawidłowym, tym bardziej z uwagi na możliwość uchylenia samego rozstrzygnięcia oraz bezpośredniego wpływu na orzeczenie w niniejszej sprawie, jednak nie środka zaskarżenia wniesionego w terminie, które powinno przenosić niezwłocznie postępowanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w obawie o upływ terminu do zaskarżenia decyzji, co też usprawiedliwia postawę skarżącego; nie sposób bowiem twierdzić, że na datę wniesienia środka zaskarżenia zarzuty te stały się zdezaktualizowane zarówno co do pierwotnie uchylonego i następnego orzeczenia niemniej objętego zaskarżeniem w niniejszej sprawie, jak też zasadniczo tym samym zakresem postępowania przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w Białymstoku które wznowiło postępowanie zakończone zostało w tożsamy sposób pomimo zakazu wynikającego z treści art. 146 § 2 k.p.a., po wznowieniu postępowania w sprawie z urzędu wobec braku żądania strony (art. 147 § 2 zd. drugie k.p.a.) o którym mowa w treści przepisu art 145 § 1 pkt 4) k.p.a.), co istotne pomijającego rozpoznanie zarzutów co do istoty sprawy, jako elementu składowego akt; wznowienie bowiem przez organy administracji postępowania w sprawie nie miało podstaw prawnych i nie mogło odnieść zamierzonych skutków, jakie powoduje m.in. konieczność rozpoznania środka zaskarżenia lub uznania jego zarzutów za zasadne w pełnej rozciągłości, powodując konieczność z miejsca uchylenia decyzji, jakie zostały wydane w przedmiocie postępowania o cofnięcie uprawnień do badań technicznych dla uprawnionego diagnosty, bowiem powyższe zdaje się rażąco niesprawiedliwą i irracjonalną konsekwencją wznowienia postępowania; argumentem winna być również okoliczność, że inicjatywa dowodowa, która jednocześnie została potraktowana jako nowa okoliczność (art. 145 § 1 pkt 5) k.p.a.) została pominięta bez odniesienia się do kwestii żądań przeprowadzenia stosownych dowodów, których zarówno organy administracji w tym zaskarżony wyrok w ogóle nie uwzględniały, deklarując, iż wszelkie inne okoliczności poza prawomocnym wyrokiem skazującym nie mają znaczenia, w sytuacji, gdy organy same twierdziły, że brak jest podstaw do uznania przyjęcia winy umyślnej lub takiej domniemywać po stronie skarżącego diagnosty i tym samym podstaw do twierdzenia, iż postępowanie mogło być wznowione z urzędu; postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone przez organy w sposób wadliwy, tj. z naruszeniem art. 7 i art. 80 k.p.a., poprzez brak przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego (dowodowego) i ustalenia istotnych (fundamentalnych) dla sprawy okoliczności faktycznych; f) art. 222 k.p.a. w zakresie w jakim rozstrzygając merytorycznie w przedmiocie pism skarżącego pominięto mimo wszystko zgłoszone żądanie strony która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu ze wskazaniem, iż postępowanie w sprawie powinno być prowadzone od początku, przez Starostę Białostockiego w ramach czego organ ten winien rozważyć możliwość pochylenia się nad kwestią szeregu podniesionych zarzutów i przeanalizować raz jeszcze czy w okolicznościach sprawy nie należałoby zrewidować mając na względzie, że kontrola instancyjna powinna zatem obejmować prawidłowość nie tylko rozstrzygnięcia WSA we wszystkich trzech sferach, ale również odnosić się do ustaleń organów, aktualnie bowiem nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia; w konsekwencji powyższych zarzutów, pełnomocnik skarżącego wskazuje, iż jednoznacznie doszło do naruszenia dodatkowej regulacji, prawa obywatelskiego, tzw. "prawa do dobrej administracji", tj.: g) art. 41 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej zgodnie z treścią którego: każdy ma prawo do bezstronnego i sprawiedliwego rozpatrzenia swojej sprawy w rozsądnym terminie przez instytucje, organy i jednostki organizacyjne Unii, odnosząc powyższe do sposobu procedowania w sprawie, które ograniczyło się w sprawie jedynie do stwierdzenia faktu istnienia wyroku sądu karnego, co jednak biorąc podnoszoną odrębność postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień wymagało odrębnego zrewidowania dowodów; Wskazując na powyższe zarzuty wnosił autor skargi kasacyjnej o: przyjęcie do rozpoznania niniejszej skargi kasacyjnej oraz rozpoznanie jej na rozprawie; uchylenie zaskarżonego wyroku WSA oraz poprzednich rozstrzygnięć w sprawie co do istoty i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o rozważnie potrzeby: uchylenia zaskarżonego wyroku oraz poprzednich rozstrzygnięć w sprawie co do istoty oraz przekazanie sprawy właściwemu organowi I instancji wobec licznych wniosków wskazujących na żądanie umożliwienia przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie, w jakim te jest prawnie dopuszczalne co powinno prowadzić do weryfikacji słuszności oraz podstaw rozstrzygnięcia; zasądzenie kosztów postępowania w sprawie według norm prawem przepisanych, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i kwoty 17 złotych tytułem uiszczonej opłaty skarbowej od złożonego w sprawie pełnomocnictwa. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W ocenie skarżącego interpretacja przepisów dokonana w sprawie na wyłączną jego niekorzyść była błędna, zaś ich zastosowanie w sprawie niewłaściwe. Skarżący, na podstawie art. 61 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a., ponowił wniosek o wstrzymanie wykonania natychmiastowej wykonalności prawomocnej decyzji Starosty do czasu merytorycznego rozpoznania skargi kasacyjnej, w celu zapobieżenia realnej szkody oraz daleko idącym, a trudnym do odwrócenia skutkom. Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 13 lipca 2021 r., sygn. akt II GSK 1186/21 wstrzymał wykonanie decyzji Starosty. Obecny na rozprawie w dniu 7 listopada 2024 r. przed Naczelnym Sądem Administracyjnym pełnomocnik skarżącego wnosił o zawieszenie postępowania z uwagi na wniesioną do Trybunału Konstytucyjnego skargę konstytucyjną, której nadano sygn. [...] przy czym nie potrafił sprecyzować, czy skarga ta dotyczy skarżącego oraz podtrzymał stanowisko zajęte w skardze kasacyjnej. Obecny na rozprawie pełnomocnik uczestnika – A. w B. przychylił się do stanowiska skarżącego kasacyjnie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i podlega oddaleniu. Należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu NSA przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Naczelny Sąd Administracyjny bada bowiem legalność wyroku Sądu I instancji jedynie w zakresie zakwestionowanym przez autora skargi kasacyjnej, a nie rozpoznaje sprawy ponownie w jej całokształcie. W rozpatrywanym środku odwoławczym podniesione zostały zarzuty dotyczące obu podstaw kasacyjnych wymienionych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. W takiej sytuacji, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, a następnie zarzuty naruszenia prawa materialnego (por. wyroki NSA z 27 czerwca 2012 r. sygn. akt II GSK 819/11; 26 marca 2010 r. sygn. akt II FSK 1842/08; 4 czerwca 2014 r. sygn. akt II GSK 402/13; 10 czerwca 2022 r. sygn. akt III OSK 4608/21; 7 marca 2023r., sygn. akt II GSK 1329/19; opubl. podobnie jak niżej cytowane orzeczenia: orzeczenia.na.gov.pl). Nieskuteczny okazał się zarzut zgłoszony w pkt 2 lit. b) petitum skargi kasacyjnej, naruszenia art. 64 § 1 i 2 k.p.a. Co do środka odwoławczego pełnomocnika skarżącego zostało wydane przez SKO postanowienie w dniu 22 kwietnia 2020 r., które stało się ostateczne i diagnosta tego rozstrzygnięcia nie podważał, a otrzymał to rozstrzygnięcie z właściwym pouczeniem. Natomiast następnie wniósł już osobiście w dniu 8 czerwca 2020 r. odwołanie od decyzji Starosty z 26 lutego 2020 r. i z tego pisma wywodził skutki prawne. Pismo to nie było podpisane przez skarżącego i dlatego został wezwany do uzupełnienia tego braku. To odwołanie skarżącego było przedmiotem postanowienia Kolegium z 13 lipca 2020r. stwierdzającego niedopuszczalność tego odwołania na mocy art. 134 k.p.a. oraz, wobec wydania przez SKO decyzji odwoławczej w dniu 15 czerwca 2020 r., stanowiło podstawę wszczęcia przez SKO z urzędu na mocy art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. postępowania w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych. Z kolei postanowienie SKO z 13 lipca 2020 r. stwierdzające niedopuszczalność odwołania skarżącego zostało przez niego zaskarżone do WSA w Białymstoku, który wyrokiem z 27 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 621/20 oddalił skargę. Wyrok, oddalający skargę, jest prawomocny. Należy wyjaśnić, że na mocy art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby, a w myśl art. 171 p.p.s.a. wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. Dlatego wiążące pozostaje stanowisko, że skoro pismo skarżącego z 8 czerwca 2020 r. wpłynęło do SKO w dniu 16 czerwca 2020 r., czyli po wydaniu przez Kolegium w dniu 15 czerwca 2020 r. ostatecznej decyzji, którą rozpatrzono odwołania uczestników od decyzji Starosty cofającej diagnoście ww. uprawnienia, to skutkowało prawidłowym postanowieniem Kolegium stwierdzającym, na mocy art. 134 k.p.a., niedopuszczalność tego odwołania. Dlatego zarzut naruszenia art. 134 k.p.a., ujęty w pkt 2 lit d) petitum skargi kasacyjnej był nietrafny i nieskuteczny, gdyż kwestia odwołania skarżącego z 8 czerwca 2020 r. została wyjaśniona w innym postępowaniu, a skarżący nie wykazał jakie istotne skutki mogłoby wywrzeć naruszenie wspomnianego przepisu na kontrolowane postępowanie w przedmiocie wznowienia. Nieskuteczny okazał się także zarzut naruszenia art. 112 k.p.a. (pkt 2 lit.c) petitum skargi), podnoszący błędne pouczenie skarżącego przesłane wraz z decyzją Starosty Jednakże należy podnieść, że inne przyczyny spowodowały wydanie przez SKO postanowienia z 13 lipca 2020 r. stwierdzającego niedopuszczalność odwołania z 8 czerwca 2020 r., a skarżący nie wykazał istotności wpływu zgłaszanego naruszenia na wynik sprawy, szczególnie, że pouczenie (z 29 kwietnia 2020 r.) było prawidłowe. Organ, jak i WSA, mimo niejednoznaczności w uzasadnieniach podjętych rozstrzygnięć w kwestii oceny charakteru pisma skarżącego z 8 czerwca 2020 r., podjęli czynności, które wskazywały, że traktowali to pismo jak odwołanie od decyzji Starosty z 26 lutego 2020 r., do tego wniesione w ustawowym terminie (mając na uwadze art. 68 ust. 6 w zw. z art. 76 ustawy z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa Sars-CoV-2, opubl. Dz. U. poz. 875, stanowiący, że terminy w postępowaniach, o których mowa w art. 15 zzs ustawy zmienianej w art. 46, czyli także terminy w postępowaniach administracyjnych, których bieg nie rozpoczął się na podstawie art. 15 zzs tej ustawy, rozpoczynają bieg po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, czyli po 23 maja 2020 r.), gdyż w przeciwnym razie SKO wydałoby postanowienie, także na mocy art. 134 k.p.a., ale rozstrzygające że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego wniesienia, a Kolegium nie miałoby podstaw do wznowienia z urzędu na podstawie art. 141 § 1 pkt 5 k.p.a. postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty. Brak konsekwencji organu i WSA w ocenie pisma skarżącego z 8 czerwca 2020 r., w uzasadnieniach rozstrzygnięć (nie tylko w kontrolowanej sprawie, ale i w sprawie II SA/Bk 621/20) nie miał wpływu na wynik sprawy, skoro w rezultacie były podejmowane prawidłowe czynności dotyczące spornego pisma. Wobec powyższego za niezasadny należało także uznać zarzut postawiony w pkt 2 lit. e) petitum skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. Należy przypomnieć, że postanowienie o niedopuszczalności odwołania skarżącego zostało wydane tylko z tego powodu, że odwołanie złożone w terminie, zostało jednak przedstawione Kolegium po wydaniu decyzji odwoławczej w tej samej sprawie. W konsekwencji stwierdzenie niedopuszczalności ww. odwołania wobec wydania przez SKO decyzji w dniu 15 czerwca 2020 r., nie wyłączało skutków tego pisma w odniesieniu do decyzji Starosty z 26 lutego 2020 r., jako skutecznie wniesionego odwołania, co mogło nastąpić po wyeliminowaniu wspomnianej decyzji SKO z 15 czerwca 2020 r., w której organ odwoławczy nie rozpatrywał ww. pisma diagnosty z przyczyn wyżej opisanych. Diagnosta nie został pozbawiony prawa brania udziału w postępowaniu, złożył odwołanie, otrzymał decyzję SKO z 15 czerwca 2020 r., którą także zaskarżył do WSA (sprawa o sygn. akt II SA/Bk 496/20). Do tego skarżący nie wystąpił z wnioskiem o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., chociaż na mocy art. 147 k.p.a. wznowienie na tej podstawie następuje tylko na żądanie strony. Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 146 § 2 k.p.a., gdyż przepis ten nie był stosowany przez Kolegium. Organ ten wydał bowiem skarżoną decyzję na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. Mimo że SKO w pkt 2 decyzji z 21 sierpnia 2020 r. utrzymało w mocy decyzję Starosty z 26 lutego 2020 r. (czyli rozstrzygnięcie analogiczne, jak w decyzji SKO z 15 czerwca 2020 r.), to nie była to wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Rozstrzygnięcie przewidziane w art. 146 § 2 k.p.a. jest dopuszczalne wówczas, gdy wszystkie okoliczności sprawy ustalone na podstawie całokształtu materiału dowodowego przemawiają za tym, że nie ma żadnych podstaw do wydania innej decyzji niż dotychczasowa. W sytuacji gdy wnioski dowodowe i twierdzenia stron nie zostały uwzględnione (jak w niniejszej sprawie nie badano w decyzji z 15 czerwca 2020 r. odwołania diagnosty) i na etapie rozpatrywania sprawy w dniu 15 czerwca 2020 r. nie można było stwierdzić, że został zebrany w sprawie pełny materiał dowodowy, nie można przyjąć, że nie mogłaby zapaść inna decyzja niż kwestionowana w podaniu o wznowienie postępowania. Ponadto skarżący we wznowionym postępowaniu nie został pozbawiony uprawnień, w tym dowodowych, a z których jednak następnie nie skorzystał, o czym świadczyło pismo SKO z 21 lipca 2020 r. informujące diagnostę, m.in. o jego uprawnieniach procesowych. Skarżący nie podjął próby wykazania, jakich fundamentalnych dowodów nie mógł złożyć w postępowaniu o wznowienie postępowania. W tej sytuacji rozpatrzone przez SKO pisma: skarżącego z 8 czerwca 2020 r. i odwołania uczestników: A. i I. nie wykazały, aby decyzja Starosty była wadliwa; dlatego SKO ponownie w pkt 2) decyzji z 21 sierpnia 2020 r. utrzymało to rozstrzygnięcie w mocy, a Sąd I instancji wykazał, że stanowisko to było prawidłowe. Zasadnie bowiem WSA odwołał się do związania wynikającego z art. 11 p.p.s.a. (ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny). Kolegium bowiem, dokonując ustaleń faktycznych odwołało się prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w B. w sprawie [...], utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Okręgowego w B. w sprawie [...], skazującego diagnostę za dokonanie fałszu intelektualnego (czyn z art. 228 § 4 k.k. w zbiegu z art. 228 § 3 k.k. w zbiegu z art. 271 § 3 k.k. w zbiegu z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k.), stanowiącego podstawę cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty na mocy art. 84 ust 3 pkt 2 p.r.d. Skarżący bowiem [...] kwietnia 2016 r. pełniąc funkcję publiczną uprawnionego diagnosty samochodowego wydał z naruszeniem przepisów prawa, poświadczające nieprawdę zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym samochodu osobowego Audi A6 nr [...] z wynikiem pozytywnym, pomimo, że nie powinien on był zostać dopuszczony do ruchu z uwagi na zbyt wysoki procent przyciemnienia szyb. Do tego czyn ten został popełniony przez skarżącego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i z pełnym rozeznaniem skutków, że zostanie dopuszczony do ruchu pojazd nie spełniający wymogów technicznych. Wymaga wyjaśnienia, że pod pojęciem "ustalenia prawomocnego wyroku" w rozumieniu art. 11 p.p.s.a. należy rozumieć ustalenia wynikające z sentencji wyroku karnego, dotyczące osoby sprawcy, strony podmiotowej i przedmiotowej przestępstwa, w tym miejsca i czasu jego popełnienia (por. wyrok NSA z 13 stycznia 2022 r., sygn. akt I OSK 3317/19; M. Romańska w: T. Woś (red.), Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. VI, komentarz do art. 161 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd administracyjny jest związany tylko zawartymi w sentencji wyroku skazującego, a w uzasadnieniu-już nie, ustaleniami okoliczności związanych ze sprawą i typem czynu przypisanego sprawcy (por. wyroki NSA z: 13 czerwca 2014 r., sygn. akt II FSK 93/14; 22 lutego 2022 r., sygn. akt II FSK 1883/19 i przytoczone w nim orzecznictwo). Wynikające z art. 11 p.p.s.a. związanie sądu administracyjnego ustaleniami wyroku karnego należy rozumieć w ten sposób, że przepis ten zakazuje sądowi podważania ustaleń organu administracji publicznej zgodnych z ustaleniami prawomocnego wyroku skazującego oraz nakazuje akceptację ustaleń organu administracji publicznej zgodnych z ustaleniami wyroku skazującego (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2024 r., sygn. akt I FSK 2211/19). Ustaleniami prawomocnego wyroku sądu karnego co do popełnienia przestępstwa związany jest nie tylko sąd administracyjny, gdyż adresatami tej zasady są również pośrednio organy administracji publicznej, które w sprawie będącej przedmiotem kontroli ze strony sądu administracyjnego czyniły ustalenia faktyczne (por. wyroki NSA z: 22 kwietnia 2022 r., sygn. akt I GSK 2384/18; 16 grudnia 2020r., sygn. akt I GSK 1394/20). Wymaga podkreślenia, że art. 11 p.p.s.a. ma zastosowanie do sytuacji, gdy istnienie wyroku karnego nie jest konieczną przesłanką rozstrzygnięcia sprawy, ale wyrok ten ma wiążącą moc dowodową w zakresie zawartych w nim ustaleń faktycznych, które mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie sądowoadministracyjnej. Związanie sądu administracyjnego prawomocnym wyrokiem skazującym zostało wprowadzone po to, by uniknąć sytuacji, w których na podstawie tych samych stanów faktycznych byłyby wydawane różne orzeczenia w postępowaniu karnym i sądowoadministracyjnym oraz administracyjnym. Rozwiązanie to eliminuje także potrzebę prowadzenia podwójnego postępowania dowodowego dla ustalenia tych samych faktów w różnych postępowaniach sądowych i w postępowaniu administracyjnym (por. M. Romańska, tamże). Wobec powyższego należy ponownie stwierdzić, że okoliczności istotne dla odpowiedzialności skarżącego na podstawie art. 84 ust. 3 p.r.d. zostały ujęte w sentencji wyroku karnego skazującego, w opisie czynu przypisanego skarżącemu. Późniejsze ewentualne badania techniczne i ich wyniki nie miały wpływu na odpowiedzialność karną, a w konsekwencji – administracyjną skarżącego, bo dotyczyły innego zdarzenia. Stąd Sąd I instancji nie miał podstaw do poszukiwania bądź uwzględniania dowodów, które nie były związane z ww. badaniem technicznym przeprowadzonym przez skarżącego w dniu [...] kwietnia 2016 r. Związanie sądu administracyjnego na podstawie art. 11 p.p.s.a. należy odczytywać ściśle, że moc wiążącą dla sądu administracyjnego mają jedynie ustalenia co do popełnienia przestępstwa zawarte w prawomocnym wyroku skazującym i tylko te objęte sentencją tego orzeczenia. Skarżący podnosząc, że uregulowanie z art. 11 p.p.s.a. narusza art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, określający na jakich warunkach może być ograniczane korzystanie z konstytucyjnych wolności i praw, nie wskazał wzorca ani prawa, w które nadmiernie ingerować miałaby powołana regulacja. Dlatego zarzut zgłoszony w pkt 2 lit. a) petitum skargi kasacyjnej okazał się nieusprawiedliwiony. Nieskuteczny jest także zarzut naruszenia art. 41 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, zgłoszony w pkt 2 lit. g) petitum skargi kasacyjnej. Skarżący nie określił, która z wymienionych we wskazanym wzorcu zasad została naruszona i w jakim stopniu to naruszenie miało wpływ na wynik postępowania. Ustalenia prawomocnego skazującego wyroku wydanego w postępowaniu karnym co do popełnienia przestępstwa bezpośrednio wiążą sąd administracyjny i to na podstawie ustawy (art. 11 p.p.s.a.), a organ pośrednio, skoro jego rozstrzygnięcie może podlegać kontroli sądowej. Jak już wyjaśniono zasadę z art. 11 p.p.s.a. należy interpretować ściśle. Niezasadny okazał się także zarzut naruszenia art. 222 k.p.a., gdyż przepis ten nie był stosowany w kontrolowanym postępowaniu wznowieniowym. Zresztą przepis ten jest umieszczony w Dziale VIII k.p.a. regulującym odrębne postępowanie w sprawie skarg i wniosków, które w ogóle nie było wszczynane. Podnieść także należy, że informacja o powyższym skazującym diagnostę wyroku karnym wraz z prawomocnym wyrokiem, wskazujące, że skarżący popełnił swoim zachowaniem także delikt administracyjny z art. 83 ust.3 pkt 2 p.r.d. pozwalały na wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, mimo że ustaleń co do popełnienia ww. deliktu administracyjnego przez skarżącego nie dokonano w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d. i do której odwołuje się art. 84 ust.3 p.r.d. W ocenie Sądu odwoławczego, zasadnie organy oraz Sąd I instancji nie podzieliły twierdzeń skarżącego, że zastosowanie przewidzianej przez art. 84 ust. 3 p.r.d. sankcji administracyjnej cofnięcia uprawnień diagnoście może nastąpić wyłącznie, gdy uchybienia, o których mowa w tym przepisie zostały stwierdzone w wyniku kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1 p.r.d. Sąd I instancji prawidłowo odwołał się w tej kwestii do uchwały składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 marca 2012r., sygn. akt II GPS 2/11, zgodnie z którą sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej tym przepisem. Sąd kasacyjny podziela wyrażone w uchwale stanowisko, podkreślając konieczność uwzględnienia wykładni celowościowej i logicznej art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 p.r.d., bez uwzględnienia której odpowiadające treści tego przepisu działania diagnosty ujawnione w inny, niż w toku kontroli sposób, nie wywoływałyby skutków tą normą określonych. Starosta może cofnąć diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych nie tylko wtedy, gdy ten dopuści się naruszeń w toku kontroli, ale również, gdy w innej sytuacji wyjdzie na jaw jego nierzetelność. "Wynik kontroli", o którym mowa w art. 84 ust. 3 p.r.d., nie stanowi bowiem przesłanki zastosowania sankcji, lecz jest zwrotem opisującym jedno ze źródeł dowodowych, które wykorzystuje organ wszczynając postępowanie w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty. Stąd pozyskanie przez organ administracji informacji o wyroku skazującym za poświadczenie przez diagnostę nieprawdy w dowodzie rejestracyjnym pojazdu nie tylko uzasadnia, ale wręcz nakazuje wszczęcie postępowania o cofnięcie uprawnienia diagnosty na zasadzie omawianego przepisu p.r.d. (por. wyrok NSA z 6 lutego 2019 r., sygn. akt II GSK 5577/16). Odmienne rozumowanie nie tylko narusza ratio legis, lecz pozostaje w rażącej sprzeczności z przyjętą w cytowanej uchwale wykładnią omawianego przepisu. Należy przy tym wyjaśnić, że ww. uchwałą skład orzekający jest związany na mocy art. 269 § 1 p.p.s.a. W świetle powyższego, zdaniem NSA, brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia przez Sąd I instancji art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d. przez jego błędną wykładnię, a w rezultacie także zastosowanie, do czego skarżący zmierzał stawiając taki zarzut w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej. Wspomniany przepis stanowi, że starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 2 p.r.d., stanowiący w tej sprawie podstawę prawną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co trafnie podkreślił Sąd I instancji. Literalnie odczytując powołany przepis, należy przyjąć, że stwierdzenie wskazanego w nim naruszenia prawa skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Należy mieć na uwadze, że celem art. 84 ust. 3 p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia, w efekcie czego dopuszczone zostają do ruchu pojazdy już chociażby potencjalnie niesprawne bądź nie zweryfikowane kompleksowo pod względem technicznym, co z kolei naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia, co do zasady użytkowników drogi, a także generuje ryzyko wystąpienia szkody w mieniu (por. (por. wyroki NSA z: 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 1239/15; 21 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3537/15; 8 września 2022 r., sygn. akt II GSK 698/19; 1 października 2008 r. sygn. akt I OSK 1450/07; 3 grudnia 2013 r. sygn. akt II GSK 1251/12). Podkreślić jednak należy potrzebę ścisłej wykładni tego przepisu i wynikających z niego przesłanek nałożenia sankcji administracyjnej, na co także zwracał uwagę Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z 19 grudnia 2017 r., sygn. akt P 16/16 (opubl.: OTK-A 2017, nr 88), w którym dostrzegał zasadność sięgania do bogatego orzecznictwa sądów administracyjnych akcentującego konieczność oceny legalności decyzji o cofnięciu uprawnień diagnostycznych w świetle wymogu wnikliwego i starannego badania każdej tego rodzaju sprawy przez organy administracji publicznej oraz z uwzględnieniem wszelkich jej okoliczności. Dlatego uwzględniając ciężar popełnionego deliktu administracyjnego, okoliczności jego popełnienia oraz skutki zastosowania sankcji określonej w art. 84 ust. 3 w zw. z art. 84 ust. 4 p.r.d. (W przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna) należy indywidualizować ocenę stwierdzonych w działaniu diagnosty nieprawidłowości, czy wymagane w sprawie jest cofnięcie uprawnień do wykonywania badań technicznych. Przy tym odpowiedzialność diagnosty została uregulowana samodzielnie i nie było potrzeby i podstaw do odwoływania się do regulacji dotyczących przedsiębiorcy prowadzącego stację kontroli pojazdów. Zdaniem NSA, Sąd I instancji uczynił zadość wskazanym wymogom, wszechstronnie oceniając powody cofnięcia skarżącemu omawianych uprawnień i dochodząc do usprawiedliwionego, znajdującego oparcie w ustaleniach faktycznych, wniosku, że nie mogły wystąpić szczególne okoliczności uprawniające do odstąpienia od wyznaczonej sztywno przez ustawodawcę sankcji. Skarżącego zachowanie stanowiło przede wszystkim czyn przestępczy, co zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem skazującym, czyn ten został popełniony przez skarżącego w związku z wykonywaniem przez niego obowiązków diagnosty i do tego czyn miał charakter kwalifikowany, bo został popełniony w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a nadto w postępowaniu karnym nie został orzeczony środek karny - zakaz wykonywania zawodu diagnosty, więc brak jest jakichkolwiek podstaw do rozważania naruszenia w tym zakresie wynikającej z art. 2 Konstytucji RP zasady demokratycznego państwa prawnego. W świetle powyższych uwag, należy przyjąć, że Sąd I instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 84 ust. 3 pkt 2 i art. 84 ust.4 p.r.d. w zw. z art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, przez dokonanie niezgodnej z konstytucyjną zasadą proporcjonalności wykładni ww. przepisów ustawowych oraz ich wadliwe zastosowanie. Trybunał Konstytucyjny w ww. postanowieniu w sprawie P 16/16 wskazał, że w sensie ogólnym nie można twierdzić, że przepis art. 84 ust. 3 p.r.d. narusza konstytucyjne zasady państwa prawa i proporcjonalności, co też wywodził WSA (por. wyroki NSA z: 3 października 2023 r., sygn. akt II GSK 884/20; 31 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 1791/18; 25 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; 16 marca 2018r., sygn. akt II GSK 1664/16). Ale dostrzegał Trybunał równocześnie potrzebę oceny legalności decyzji o cofnięciu uprawnień diagnostycznych w świetle wymogu wnikliwego i starannego badania każdej tego rodzaju sprawy przez organy administracji publicznej oraz z uwzględnieniem wszelkich jej okoliczności (por. wyroki NSA w sprawie II GSK 884/20; 7 marca 2023 r., sygn. akt II GSK 1329/19). Wówczas proporcjonalność i adekwatność sankcji z art. 84 ust. 3 p.r.d. pozostaje w ścisłym oraz bezpośrednim związku ze stanem faktycznym ustalonym w sprawie cofnięcia uprawnień diagnosty. Jak już zaznaczono, Sąd I instancji dokonał zindywidualizowanej oceny naruszeń przypisanych skarżącemu, uwzględniając w istocie ich wagę i znaczenie. Nie można zarzucić WSA, ani błędnej wykładni, ani też wadliwego zastosowania powołanych w zarzucie z pkt 1. petitum skargi kasacyjnej przepisów prawa materialnego. W związku z przedstawioną powyżej oceną zasadności zarzutów kasacyjnych oddaleniu podlegał złożony na rozprawie przed NSA przez pełnomocnika skarżącego wniosek o zawieszenie postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. do czasu rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny skargi konstytucyjnej w sprawie o sygn. akt [...]. Jakkolwiek zakres przedmiotowy zaskarżenia pokrywa się w części z zakresem kontroli kasacyjnej Naczelnego Sądu Administracyjnego, to jednak nie można w tym zakresie przyjmować automatyzmu stosowania instytucji fakultatywnego zawieszenia postępowania sądowoadministracyjnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że zawieszenie postępowania sądowego na podstawie art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. ma charakter fakultatywny i nawet merytoryczne powiązanie spraw ze skargi konstytucyjnej oraz skargi kasacyjnej nie stanowi automatycznej podstawy do uwzględnienia wniosku o zawieszenie postępowania sądowego (por. wyrok NSA w sprawie II GSK 884/20). Ostateczną ocenę celowości zawieszenia postępowania w sytuacjach uregulowanych w art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a. ustawodawca pozostawił bowiem sądowi orzekającemu w sprawie (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2018 r., sygn. akt II GSK 2792/17). Z uwagi natomiast na dokonanie w kontrolowanej sprawie zgodnej z wzorcami konstytucyjnymi wykładni przepisów art. 84 ust. 3 w związku z art. 84 ust.4 u.p.r.d., w ocenie NSA, nie zachodzą uzasadnione podstawy do zawieszenia niniejszego postępowania sądowego. Mając powyższe na uwadze skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, na mocy art. 184 p.p.s.a. należało oddalić.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI