II GSK 1133/23
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA uchylił wyrok WSA, oddalił skargę spółki i stwierdził, że umowa o choreografię była umową o świadczenie usług, a nie umową o dzieło, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Sprawa dotyczyła kwalifikacji umowy o opracowanie i wykonanie choreografii na potrzeby zajęć fitness. WSA uznał umowę za umowę o dzieło, uchylając decyzję Prezesa NFZ o obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego. NSA uchylił wyrok WSA, uznając umowę za umowę o świadczenie usług (zlecenie), do której stosuje się przepisy o zleceniu, co skutkowało obowiązkiem ubezpieczenia zdrowotnego.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku WSA w Warszawie, który uchylił decyzję Prezesa NFZ w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Spór dotyczył charakteru umowy zawartej między spółką C. S.A. a G.T. w zakresie opracowania i wykonania choreografii. WSA uznał umowę za umowę o dzieło, podczas gdy Prezes NFZ zakwalifikował ją jako umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. NSA, analizując przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy o dzieło (art. 627 k.c.) i umowy o świadczenie usług (art. 750 k.c. w zw. z art. 734 k.c.), uznał, że umowa ta, mimo nazwy, miała charakter umowy o świadczenie usług. Kluczowe było to, że umowa nie polegała na wytworzeniu samoistnego, jednorazowego rezultatu, lecz na starannym działaniu w celu przeprowadzenia zajęć fitness, co jest cechą umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło. NSA stwierdził, że WSA błędnie zinterpretował przepisy prawa materialnego, uchylając decyzję Prezesa NFZ. W konsekwencji NSA uchylił zaskarżony wyrok WSA i oddalił skargę spółki, zasądzając koszty postępowania kasacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Umowa o opracowanie i wykonanie choreografii na potrzeby zajęć fitness, obejmująca udzielenie licencji na korzystanie z choreografii, nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu.
Uzasadnienie
NSA uznał, że kluczową cechą odróżniającą umowę o dzieło od umowy zlecenia jest charakter rezultatu. Umowa o dzieło wymaga samoistnego, jednorazowego i weryfikowalnego rezultatu, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje, ale jest z góry przewidziany. Umowa o świadczenie usług polega na starannym działaniu, a nie na osiągnięciu konkretnego rezultatu. W analizowanej sprawie umowa nie polegała na wytworzeniu samoistnego dzieła, lecz na starannym działaniu w celu przeprowadzenia zajęć fitness, co jest cechą umowy zlecenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylono_decyzję
Przepisy (17)
Główne
u.ś.o.z. art. 66 § 1 pkt 1 lit. e
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.c. art. 627
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 734 § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 750
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 141 § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 151
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.u.s.a. art. 1 § 1 i 2
Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych
p.p.s.a. art. 3 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 3 § 2 pkt 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
u.ś.o.z. art. 102 § 5 pkt 24
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
u.ś.o.z. art. 109 § 5
Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
k.p.a. art. 138 § 1 pkt 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.c. art. 355 § 1
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 645
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
k.c. art. 65 § 1 i 2
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny
Ustawa z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu art. 40 § 1
Argumenty
Skuteczne argumenty
Umowa o choreografię nie jest umową o dzieło, lecz umową o świadczenie usług (zlecenie). WSA dokonał błędnej wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego.
Odrzucone argumenty
WSA prawidłowo zakwalifikował umowę jako umowę o dzieło. Decyzja Prezesa NFZ była niezgodna z prawem.
Godne uwagi sformułowania
Cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu. Umowy o świadczenie usług charakteryzuje oparcie ich na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę. Istotą spornej umowy było jedynie staranne dążenie uczestniczki do osiągnięcia jakiegoś rezultatu w ramach zorganizowanych zajęć fitness, którego w istocie rzeczy nie można było z góry określić.
Skład orzekający
Mirosław Trzecki
przewodniczący
Małgorzata Rysz
sędzia
Marek Sachajko
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Kwalifikacja umów cywilnoprawnych (szczególnie umów o dzieło i umów o świadczenie usług) na potrzeby ustalenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego i społecznego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego przypadku umowy o choreografię, ale zasady interpretacji umów cywilnoprawnych mają szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest precyzyjna kwalifikacja umów cywilnoprawnych dla celów ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych, a także jak sądy różnie interpretują granice między umową o dzieło a umową o świadczenie usług.
“Czy umowa o choreografię to dzieło czy zlecenie? NSA rozstrzyga kluczową kwestię dla ubezpieczeń.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1133/23 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2024-01-30 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2023-06-20 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Małgorzata Rysz Marek Sachajko /sprawozdawca/ Mirosław Trzecki /przewodniczący/ Symbol z opisem 652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych Hasła tematyczne Ubezpieczenia Sygn. powiązane VI SA/Wa 8007/22 - Wyrok WSA w Warszawie z 2023-02-14 Skarżony organ Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Treść wyniku Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę Powołane przepisy Dz.U. 2022 poz 329 art. 3 par. 1 i 2, art. 141 par. 4, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. a, art. 151 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j. Dz.U. 2022 poz 2492 art. 1 par. 1 i 2 Ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych - t.j. Dz.U. 2021 poz 1285 art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - t.j. Dz.U. 2020 poz 1740 art. 65 par. 1 i 2, art. 627, art. 734 par. 1, art. 750 Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny - t.j. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosław Trzecki Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Marek Sachajko (spr.) po rozpoznaniu w dniu 30 stycznia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 lutego 2023 r. sygn. akt VI SA/Wa 8007/22 w sprawie ze skargi C. S.A. w W. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia 19 września 2022 r. nr 1429/2022/Ub w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości, 2) oddala skargę, 3) zasądza od C. S.A. w W. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z 14 lutego 2023 r., sygn. akt VI SA/Wa 8007/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej - WSA, Sąd pierwszej instancji) na skutek skargi C.F. w W. (dalej - strona, skarżąca, płatnik) na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej - Prezes NFZ, organ) z 19 września 2022 r. w przedmiocie podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję oraz umorzył postępowanie administracyjne. Sąd pierwszej instancji orzekał na podstawie następującego stanu sprawy. Decyzją z 19 września 2022 r., nr [...], Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 1285 z późn. zm., dalej - ustawa o świadczeniach) w związku z art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz. U. poz. 1493) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, z późn. zm., dalej - k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania, wniesionego 18 lutego 2020 r. przez płatnika składek – C.F., utrzymał w mocy decyzję nr [...] z 4 lutego 2020 r. dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdzającą, że G.T. (dalej - zainteresowana, uczestniczka), jest objęta obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, na rzecz płatnika, w okresie od 1 kwietnia 2016 r. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Prezes NFZ wyjaśnił, że Dyrektor Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia, pismem z 5 grudnia 2019 r., przekazał zgodnie z właściwością dyrektorowi Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia wniosek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych III Oddział w Warszawie, z 25 listopada 2019 r., o rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym zainteresowanej, z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia na rzecz płatnika. Organ rozpatrując odwołanie od decyzji organu I instancji, dokładnie opisał przebieg postępowania administracyjnego zarówno na etapie pierwszej, jak i drugiej instancji. Po przytoczeniu mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa, wyjaśnił, że z zainteresowaną została zawarta 1 kwietnia 2016 r. umowa, nazwana przez strony: "Umowa o dzieło rozporządzająca prawami autorskimi i prawami do artystycznych wykonań", w której jako przedmiot wskazano: 1) Wykonanie oraz dostarczenie dzieła (...) polegającego na: a) opracowaniu układu choreograficznego, który może być wykorzystywany także dla celów ćwiczeń fitness i udzielenie zamawiającemu licencji wyłącznej na korzystanie Choreografii stanowiącej utwór w rozumieniu prawa autorskiego, b) artystycznym wykonaniu Choreografii (...) w czasie i miejscu uzgodnionym pomiędzy Zamawiającym a Wykonawcą i przeniesienie na rzecz Zamawiającego praw do rozporządzania i korzystania z Wykonania, 2) Choreografia (...) będzie obejmować elementy i techniki taneczne i ruchowe (wraz z autorskim doborem podkładu muzycznego dopasowanego do opracowanej Choreografii), które mogą być wykorzystywane dla celów fitness, 3) Choreografia zostanie utrwalona na odpowiednim nośniku w sposób pozwalający na dokładne zapoznanie się z nią lub zostanie opisana z wyszczególnieniem poszczególnych elementów Choreografii (...). Strony mogą dopuścić także, by choreografia została jedynie ustalona poprzez jej artystyczne wykonanie Zamawiającemu, 4) Wykonawca oświadcza, że opracowana Choreografia będzie stanowić przejaw jego działalności twórczej o indywidualnym charakterze w rozumieniu ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, a Zamawiający wymaga aby Choreografia stworzona przez Wykonawcę spełniała definicję utworu, 5) Wykonawca oświadcza, iż każdorazowe wykonanie Choreografii będzie stanowić artystyczne wykonanie utworu w rozumieniu art. 85 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych." Prezes NFZ dodał, że w umowie zostały ponadto zawarte dodatkowe zobowiązania oraz zapisy dotyczące praw autorskich, wynagrodzenia (obejmującego jednorazowe wynagrodzenie za opracowanie choreografii, opłatę licencyjną za każdorazowe korzystanie z praw autorskich do choreografii oraz przeniesienie wyłącznych praw do każdego artystycznego wykonania choreografii), stosunku pomiędzy stronami, odstąpienia od umowy, czasu trwania umowy i pozostałych postanowień. Organ stwierdził następnie, że niezindywidualizowanie przedmiotu umowy, niedookreślenie go i niewystarczające jego oznaczenie, z góry skutkuje w niniejszym przypadku brakiem możliwości zweryfikowania otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy, regulujące umowę o dzieło. Skutkiem powyższego nie istnieje możliwość obciążenia zainteresowanej odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka za wykonanie umowy, albowiem ryzyko polega w tym przypadku na poniesieniu odpowiedzialności za nieosiągnięcie ściśle określonego skutku, niezależnie od przyczyny. Organ wskazał, że zebrany materiał dowodowy jednoznacznie prowadzi do konstatacji, że na podstawie zawartej umowy doszło do przygotowania materiałów służących realizacji celu, jakim było prowadzenie zajęć fitness i że zawarta w ten sposób umowa nie stanowi dzieła, lecz nosi cechy umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżąca, reprezentowana przez adwokata, zaskarżając decyzję Prezesa NFZ z 19 września 2022 r. w całości wniosła o jej uchylenie w całości oraz o zwrot kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że skarga zasługuje na uwzględnienie, w sprawie bowiem doszło do wadliwego zastosowania art. 734 § 1 i art. 750 k. c. oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Sąd ten dokonał analizy art. 627 k.c. oraz art. 628 k.c. wskazując, że umowa o dzieło jest umową o "rezultat usługi". Rezultat, o który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu. Sąd ten porównał także umowę o dzieło z umową zlecenia wskazując, że istota umowy zlecenia, w świetle art. 734 k.c. i nast., wyraża się w tym, że przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Umowę zlecenia zalicza się przy tym do zobowiązań tzw. starannego działania, a nie zobowiązań rezultatu. Chociaż sama definicja zakłada dążenie do osiągnięcia określonego rezultatu – dokonania czynności prawnej, jednakże w razie jego nieosiągnięcia, ale jednoczesnego dołożenia wszelkich starań w tym kierunku, przy zachowaniu należytej staranności, zleceniobiorca nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązania. Innymi słowy, odpowiedzialność kontraktowa przyjmującego zlecenie powstanie wówczas, gdy przy wykonaniu zlecenia nie zachował wymaganej staranności, niezależnie od tego, czy oczekiwany przez dającego zlecenie rezultat nastąpił, czy nie. Wykonanie określonej czynności, bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 K.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 K.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 K.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. WSA wskazał, że przedmiotem spornej w niniejszej sprawie umowy było opracowanie układu choreograficznego, który może być wykorzystywany także dla celów ćwiczeń fitness, a także do udzielenia skarżącej licencji wyłącznej na korzystanie z choreografii. Uczestniczka postępowania zobowiązała się także do artystycznego wykonania choreografii w czasie i miejscu uzgodnionym pomiędzy stronami umowy, a także do przeniesienia, na rzecz skarżącą, praw do rozporządzania i korzystania z tego wykonania. Organ przyjął, że umowa ta nie wyczerpuje pojęcia umowy o dzieło z uwagi na to, że ich wykonanie nie polegało na wytworzeniu nowego, unikatowego wytworu o zindywidualizowanych cechach oraz właściwościach określonych w umowie. W ocenie Sądu, stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji odnośnie charakteru prawnego zawartej przez skarżącą i uczestniczkę umowy jest nieprawidłowe. Zdaniem Sądu pierwszej instancji zastosowanie przez organ w niniejszej sprawie art. 750 k.c. w związku z art. 734 § 1 i 2 k.c. i nast. i w związku z art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach było także przedwczesne. Sąd stwierdził, że organ nie dokonał analizy istoty stosunku zobowiązaniowego łączącego skarżącą i uczestniczkę. W ocenie Sądu bowiem tak określony przedmiot umowy – opracowanie układu choreograficznego, który może być wykorzystywany także dla celów ćwiczeń fitness, która będzie obejmować elementy i techniki taneczne i ruchowe (wraz z autorskim doborem podkładu muzycznego dopasowanego do opracowanej choreografii) i udzielenie zamawiającemu licencji wyłącznej na korzystanie z choreografii stanowiącej utwór w rozumieniu prawa autorskiego oraz przeniesienie na rzecz zamawiającego praw do rozporządzania i korzystania z wykonania – posiada wszelkie istotne elementy dzieła. Przygotowanie układu choreograficznego, zgodnie z treścią zwartej przez strony umowy i z uwzględnieniem przygotowanych indywidualnie kryteriów oceny wskazuje, że sporna umowa precyzowała efekt czynności podjętych przez uczestniczkę celem wykonania umowy. WSA podkreślił, że przedmiotem umowy o dzieło może być wytwór pracy intelektualnej człowieka, a więc rezultat niematerialny, m.in. wykonanie koncertu, inscenizacja, przygotowanie produkcji artystycznej czy wykład. Za dzieło można uznać także przygotowanie autorskiego spektaklu tanecznego - układu choreograficznego, w tym mającego spełniać przygotowane, specyficzne kryteria oceny artystycznej, gdy opracowania te są jednorazowym, kompleksowym efektem pracy, wymagającym od prowadzącego posiadania i wykorzystania szczególnych właściwości – profesjonalnej wiedzy i niepowtarzalnych doświadczeń wykorzystanych w sposób swoisty i indywidualny, a jednocześnie odróżnia się od prezentowanych wcześniej wytworów pracy intelektualnej w tej dziedzinie. Sąd podzielił stanowisko skarżącej, iż opracowanie i artystyczne wykonanie choreografii stanowi konkretny rezultat. Kryteria, jakimi charakteryzować się miała przedmiotowa choreografia określone zostały przez strony w treści umowy. WSA wskazał, że z art. 645 k.c. wynika, że w przypadku umowy o dzieło istotne są często osobiste przymioty wykonawcy. Tymczasem nie ulega wątpliwości, że umowa, której przedmiotem jest opracowanie i wykonanie choreografii, zawierana jest z uwzględnieniem konkretnych umiejętności strony tego rodzaju umowy. Podkreślenia wymaga, że prawidłowe wywiązanie się z umowy wymagało posiadania przez wykonawcę stosownej wiedzy i umiejętności, a także zastosowania odpowiednich metod i narzędzi. Rezultatem czynności podjętych przez uczestniczkę jest dzieło w postaci układu choreograficznego, które zostało dostarczone i przedstawione skarżącej. Dokumentacja znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy wskazująca na zapłatę przez skarżącą za dostarczone dzieło oraz za kolejne wykonania świadczy, że choreografia została wykonana zgodnie z zawartą między stronami umową. WSA stwierdził, że przedmiot spornej umowy wskazuje na wolę stron zawarcia umowy o dzieło, w rozumieniu w art. 627 k.c. Nie można bowiem uznać, że istotą umowy pozostawało jedynie staranne dążenie uczestniczki do osiągnięcia pewnego rezultatu. Gdyby bowiem uczestniczka nie przygotowała choreografii w formie określonej w umowie, nie wykonałaby tej umowy, choćby podjęła stosowne czynności z najwyższą starannością. Wobec tego WSA uznał, że to określony rezultat, a nie czynności do niego prowadzące, stanowiły przedmiot umowy stron, zawartej i ukształtowanej w granicach zakreślonych przez prawo i naturę (właściwość) danego stosunku prawnego. Uwzględniając powyższe argumenty WSA stwierdził, że opracowanie układu choreograficznego, który może być wykorzystywany także dla celów ćwiczeń fitness, a także do artystycznego wykonania choreografii w czasie i miejscu uzgodnionym pomiędzy stronami umowy – posiada wszelkie istotne elementy dzieła, gdyż charakteryzuje się oryginalnym i niepowtarzalnym charakterem. Ponadto, przedmiotowa choreografia istnieje w postaci postrzegalnej, charakteryzuje się oryginalnym i niepowtarzalnym charakterem, pozwalającym odróżnić ją od innych, a także wskazuje istotę osiągniętego rezultatu, który jest konkretny i widoczny. Mając powyższe na uwadze, Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej - p.p.s.a.), orzekł jak w punkcie pierwszym wyroku i uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję. Ponadto Sąd ten na podstawie art. 145 § 3 p.p.s.a. umorzył postępowanie administracyjne, gdyż stwierdził, że brak jest podstaw do jego kontynuowania poprzez wydanie decyzji merytorycznej. O zwrocie kosztów postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 oraz art. 209 p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył organ, zaskarżając go w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. Skarżący kasacyjnie organ zrzekł się rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi organ zarzucił: I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenia prawa materialnego, w szczególności art. 627 i art. 734 k.c., polegające na niedokonaniu prawidłowej wykładni tych przepisów i arbitralnym przyjęciu, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą a uczestniczką jest umową o dzieło, wbrew ustaleniom dokonanym przez uprawnione do tego organy; II. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenia przepisów postępowania, w szczególności: - art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nienależyte wykonanie obowiązku kontroli w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe i lakoniczne uzasadnienie zaskarżonego wyroku, nieodpowiadające wymogom art. 141 § 4 p.p.s.a. polegające na pominięciu ustaleń i rozstrzygnięć dokonanych przez organy Narodowego Funduszu Zdrowia; - art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. poprzez wybiórcze przedstawienie stanu sprawy i nieodniesienie się do stanowiska organów Funduszu, przedstawionego zarówno w decyzjach jak i w odpowiedzi na skargę; - art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. poprzez odstąpienie przez Sąd od obowiązku dokonania kontroli postępowania i rozstrzygnięć organów NFZ; - art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieustosunkowanie się w uzasadnieniu do stanowiska Prezesa Funduszu przedstawionego w odpowiedzi na skargę; - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie przez Sąd przyczyn uznania, że w postępowaniach prowadzonych przez organy NFZ doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi – zgodnie z art. 174 p.p.s.a. – może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie z powodu wystąpienia uzasadnionych podstaw. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej skarżący kasacyjnie organ podniósł zarzuty w ramach obu podstaw kasacyjnych określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., zarzucając Sądowi pierwszej instancji zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Skoro skarga kasacyjna spółki oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a., to w takiej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny co do zasady rozpoznaje w pierwszej kolejności podniesione w tej skardze zarzuty wskazujące na naruszenie przepisów postępowania, a dopiero w drugiej odnosi się do zarzutów kwestionujących stosowanie prawa materialnego. Zachowanie takiej kolejności oceny zarzutów kasacyjnych wynika z tego, że naruszenia prawa materialnego mogą być rozpoznane tylko wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest między stronami bezsporny albo że nie został skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym (por. np. wyroki NSA z: 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11; 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08; 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13; te i kolejne cytowane orzeczenia sądów administracyjnych dostępne są na stronie internetowej CBOSA). Z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji, który uznał za niezgodną z prawem decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia stwierdzającą, że G.T. podlegała obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu wykonywania pracy na podstawie zawartej ze skarżącą umowy cywilnoprawnej, do której zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że stanowisko organu wyrażone w zaskarżonej decyzji odnośnie charakteru prawnego zawartej przez skarżącą i uczestniczkę umowy jest nieprawidłowe. Organ przyjął bowiem, że umowa ta nie wyczerpuje pojęcia umowy o dzieło z uwagi na to, że jej wykonanie nie polegało na wytworzeniu nowego, unikatowego wytworu o zindywidualizowanych cechach oraz właściwościach określonych w umowie. Z uwagi na oparcie skargi kasacyjnej organu na obu podstawach kasacyjnych unormowanych w art. 174 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny jako pierwsze rozpozna zarzuty naruszenia prawa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzuty zawarte w pkt II tiret 1 i 3 petitum skargi kasacyjnej są bezzasadne. Sąd I instancji nie naruszył art. 3 § 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. (organ błędnie wskazał art. 1 § 1 i 2 p.p.s.a. (który nie posiada wskazanych jednostek redakcyjnych) zamiast art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a.). Należy zwrócić uwagę, że ww. przepisy mają charakter norm ustrojowych i nie mieszczą się bezpośrednio w podstawach wskazanych w art. 174 p.p.s.a. Art. 1 p.p.s.a. zawiera legalną definicję sprawy sądowoadministracyjnej i określa zakres regulacji, o której mowa w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W myśl tego przepisu sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Omawiana regulacja może być naruszona tylko wtedy, gdy w sprawie dochodzi do naruszenia podziału kompetencji pomiędzy sądami administracyjnymi a sądami powszechnymi, albo kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd I instancji uczynił to według innych kryteriów niż zgodność z prawem, ale z taką sytuacją nie mamy do czynienia w rozpatrywanej sprawie (zob. wyrok NSA z dnia 14 marca 2012 r., II GSK 121/11 oraz wyrok NSA z dnia 29 sierpnia 2017 r., II GSK 3340/15). Ponadto Sąd I instancji nie naruszył art. 3 § 1 i § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że także przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. zawiera normę o charakterze ustrojowym, a nie procesowym, bowiem stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Do naruszenia wymienionego przepisu mogłoby dojść wówczas, gdyby sąd administracyjny odmówił rozpoznania skargi mimo wniesienia jej z zachowaniem przepisów prawa, nie przeprowadził kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego lub dokonał tej kontroli według kryteriów innych niż zgodność z prawem lub zastosował środek nieprzewidziany w ustawie, a tego skarga kasacyjna nie zarzuca. Art. 3 § 2 p.p.s.a. stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg. Sąd pierwszej instancji orzekł w sprawie skargi strony skarżącej. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że także zarzuty zawarte w pkt II tiret 2 i 4 petitum skargi kasacyjnej, a dotyczące naruszenia przepisu postępowania tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. są bezzasadne. Skarżący kasacyjnie organ wskazuje na naruszenie powyższego przepisu poprzez: pominięcie przez WSA ustaleń i rozstrzygnięć dokonanych przez organy Narodowego Funduszu Zdrowia; wybiórcze przedstawienie stanu sprawy i nieodniesienie się do stanowiska organów Funduszu (także przedstawionego w odpowiedzi na skargę). W związku z tak sformułowanym zarzutem należy podkreślić, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisko strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera zatem wszystkie ustawowo wymagane elementy i zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego poddaje się kontroli instancyjnej, tj. pozwala w wystarczającym stopniu na ustalenie sposobu rozumowania przez Sąd pierwszej instancji i jego ocenę. Z wywodów Sądu wynika, dlaczego w jego ocenie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze i co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. WSA dokonał analizy zarówno stanu faktycznego, jak i stanu prawnego oraz dokonał oceny działania organów administracji publicznej w przedmiotowym zakresie. To, że stanowisko to okazało się niezgodne z oczekiwaniami organu skarżącego kasacyjnie nie może stanowić o skuteczności zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Dodać też trzeba, że zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można kwestionować poprawności rozstrzygnięcia, ani podważać ustaleń faktycznych. Należy też wskazać, że sąd pierwszej instancji nie ma normatywnego obowiązku odniesienia się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze. W odniesieniu do ostatniego zarzutu procesowego tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. wskazanego w pkt II tiret 5 petitum skargi kasacyjnej stwierdzić trzeba, że jest on wadliwy konstrukcyjnie, a przez to procesowo bezskuteczny. Po pierwsze, w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie podkreślano, że powyższe przepisy mają charakter ogólny (blankietowy), wskazują one, jakie rozstrzygnięcie podejmuje sąd administracyjny w przypadku, gdy skarga nie jest uwzględniona (art. 151 p.p.s.a.) oraz gdy dochodzi do uchylenia zaskarżonego aktu w przypadku stwierdzenia uchybień w zakresie prawa materialnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). Unormowanie to daje zatem sądowi administracyjnemu kompetencję do podejmowania przewidzianego prawem rozstrzygnięcia. Przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. był przez Sąd pierwszej instancji stosowany i stanowił podstawę rozstrzygnięcia. Po drugie, naruszenie powołanych wyżej przepisów nie może być samoistną podstawą skargi kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie, chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów, zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – sąd pierwszej instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie wymienionych przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyrok NSA z 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1701/14). Sam zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. bez wskazania konkretnie, do jakiego naruszenia prawa materialnego doszło, nie może być podstawą wniesienia prawidłowo skonstruowanej skargi kasacyjnej. Zarzut oparty na wskazanej podstawie kasacyjnej nie sprostał zatem wskazanym rygorom. Drugi rodzaj zarzutów skargi kasacyjnej tj. o charakterze materialnoprawnym dotyczy naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 627 i art. 734 k.c., polegającego na dokonaniu nieprawidłowej wykładni tych przepisów i arbitralnym przyjęciu, że umowa zawarta pomiędzy skarżącą a uczestniczką jest umową o dzieło skutkującą, jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, wadliwym zastosowaniem przez organ art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zarzut ten jest zasadny. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, organ dokonał prawidłowych i wystarczających ustaleń faktycznych do zastosowania przepisów prawa materialnego w celu rozstrzygnięcia sprawy. Dowody zebrane w rozpatrywanej sprawie w postaci umowy zawartej przez skarżącą spółkę z uczestniczką postępowania mogły stanowić podstawę dla ustalenia, że strony łączyła umowa o świadczenie usług, a nie umowa o dzieło. Organ wziął pod uwagę nie tylko jej treść, lecz również przeanalizował przedmiot działalności gospodarczej prowadzonej przez skarżącą. Okoliczności stanu faktycznego nie wymagały dokonania dalszych analiz co do faktów, pozostanie więc ocena wykładni tych przepisów, o czym będzie mowa poniżej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że ustalony stan faktyczny był wystarczającą podstawą do uznania, że czynności wykonywane w ramach umowy nie miały charakteru czynności przynoszących konkretny materialny czy niematerialny rezultat. Uczestniczka postępowania w ramach tej umowy wykonywała czynności faktyczne w postaci zorganizowanych ćwiczeń fitness z udziałem uczestników ćwiczeń w oparciu o przygotowaną choreografię. Przedmiotowa umowa – wbrew nazwie – nie była więc umową o dzieło, lecz polegała na świadczeniu usług na rzecz skarżącej. W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego mających zastosowanie należy przypomnieć, że postępowanie administracyjne w rozpatrywanej sprawie było prowadzone w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a podstawą rozstrzygania był art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Przepis ten stanowił, że obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osobami z nimi współpracującymi. Norma prawa materialnego rekonstruowana z przywołanego przepisu wyznaczała przedmiot postępowania w sprawie, a tym samym ramy oraz zakres postępowania wyjaśniającego oraz koniecznych do przeprowadzenia w tym postępowaniu ustaleń. Wymagało więc rozstrzygnięcia podleganie ubezpieczeniu zdrowotnemu albo niepodleganie temu ubezpieczeniu przez uczestniczkę we wskazanych w zaskarżonej decyzji okresach, w związku z wykonywaniem przez nią pracy na podstawie zawartej ze skarżącą spółką umowy. Wobec treści przywołanego przepisu zakres postępowania wyjaśniającego w rozpatrywanej sprawie wyznaczały również stosowne przepisy k.c. Z przepisów regulujących umowę o dzieło (art. 627 k.c. i nast.) wynika, że między stronami umowy o dzieło nie występuje jakikolwiek stosunek zależności lub podporządkowania. Przyjmujący zamówienie, zobowiązując się do wykonania dzieła, może współdziałać z zamawiającym, jeżeli współdziałanie to jest potrzebne do wykonania dzieła i nie ciąży na nim zasadniczo obowiązek osobistego wykonania dzieła, chyba że wynika to z umowy o dzieło lub charakteru dzieła. Przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności takiego określenia, pod warunkiem że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Cechą konstytutywną dzieła jest samoistność (materialnego lub niematerialnego) rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest więc doprowadzenie do powstania samoistnego, jednorazowego oraz weryfikowalnego rezultatu (materialnego lub niematerialnego), bez względu przy tym na rodzaj i intensywność świadczonej w tym celu pracy i staranności. Dzieło jest w każdym przypadku wytworem przyszłym, który w momencie zawarcia umowy nie istnieje. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. Z kolei z przepisów k.c. odnoszących się do umów o świadczenie usług, do których odpowiednio mają zastosowanie przepisy o zleceniu (art. 750 k.c. w związku z art. 734 k.c. i nast.), wynika, że przedmiotem tychże umów jest wykonywanie lub wykonanie czynności dla innej osoby (osób) i w jej (ich) interesie, które polega na zobowiązaniu się do starannego działania, z czym łączy się jednocześnie brak uzgodnienia obowiązku osiągnięcia szczegółowo określonego, przyszłego, samoistnego materialnego lub ucieleśnionego materialnie rezultatu, uznawanego za kryterium prawidłowego spełnienia świadczenia głównego przez wykonującego usługę (stąd jest to umowa starannego działania, a nie rezultatu), jak i na osobistym spełnieniu świadczenia przez wykonawcę (usługobiorcę; zleceniobiorcę). Umowy te charakteryzuje oparcie ich na szczególnym zaufaniu do wykonującego usługę. W myśl art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w skardze kasacyjnej została skutecznie podważona przyjęta przez Sąd pierwszej instancji wykładnia, a w jej konsekwencji zastosowanie 627 k.c. i niezastosowanie art. 750 w związku z art. 734 § 1 k.c. Za nieprawidłową należy uznać ocenę wyrażoną przez Sąd pierwszej instancji, podważającą ocenę dokonaną przez Prezesa NFZ, który analizując sporną umowę oraz okoliczności jej realizacji, prawidłowo zakwalifikował ją do umów o świadczenie usług, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia. WSA bezzasadnie uznał, że opracowanie układu choreograficznego, który może być wykorzystywany również dla celów ćwiczeń fitness, a także udzielenie skarżącej spółce licencji na korzystanie z choreografii nosiły cechy dzieła w rozumieniu przepisów k.c. gdyż charakteryzuje się oryginalnym i niepowtarzalnym charakterem (s. 10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Zauważyć też należy, że dokumentacja znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy wskazuje na późniejsze wielokrotne wykorzystanie przez uczestniczkę przygotowanej choreografii do celów ćwiczeń fitness, za które zostało jej wypłacone wynagrodzenie. Sąd pierwszej instancji słusznie przyjął, że przedstawiony wyżej sposób wykonania spornej umowy wskazuje, że dominującym jej elementem było wykonywanie szeregu powtarzających się czynności przygotowanej choreografii w celu przeprowadzenia ćwiczeń fitness z udziałem uczestników ćwiczeń. Celem spornej umowy nie było zatem samo przygotowanie choreografii, lecz wielokrotne zorganizowanie i przeprowadzenie zajęć fitness. Podkreślenia wymaga, na co już wcześniej wskazano, że cechą odróżniającą umowę o dzieło od umowy zlecenia (umowy o świadczenie usług) jest to, że stosunek prawny wynikający z umowy o dzieło nie ma charakteru zobowiązania trwałego (ciągłego). Stanowi bowiem zobowiązanie do świadczenia jednorazowego i to po obu stronach tego stosunku zobowiązaniowego. Zarówno świadczenie zamawiającego, jak i wykonawcy dzieła uznawane są za świadczenia jednorazowe, a ich ramy czasowe wyznacza powierzenie wykonania i wykonanie dzieła. Czas ten jest zatem z zasady warunkowany właściwościami samego dzieła, determinowany przez jego wykonawcę, a nie zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest bowiem doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (por. wyrok SN z 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II UK 12/14). Istotą spornej umowy było jedynie staranne dążenie uczestniczki do osiągnięcia jakiegoś rezultatu w ramach zorganizowanych zajęć fitness, którego w istocie rzeczy nie można było z góry określić, sam przebieg zajęć i ich skutek bowiem był zależny nie tylko od starań zainteresowanej, ale również od uczestników zajęć – ich zaangażowania w ćwiczenia i indywidualnych możliwości. Tymczasem rezultat, o który umawiają się strony umowy o dzieło, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Dodać też trzeba, że samoistność rezultatu oznacza, że musi on być identyfikowalny nie tylko w trakcie wykonywania umowy, a więc realizacji ćwiczeń przez uczestniczkę postępowania, ale również po jej zakończeniu niezależnie od dalszych działań uczestniczki. Należy podkreślić, że kontrolując zgodność z prawem decyzji administracyjnej wydanej w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, Sąd pierwszej instancji nie był zobowiązany, aby legalność wymienionej decyzji kontrolować z pozycji oraz przy uwzględnieniu kryteriów, o których mowa w art. 65 § 1 i 2 k.c., tj. zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów, czy też zgodnego zamiaru stron umowy oraz jej celu. Przywołana regulacja jednoznacznie i wprost odnosi się do reguł wykładni oświadczeń woli, co jakkolwiek ma swoje uznane i ustalone znaczenie dla potrzeb rozstrzygania sporów prawnych na gruncie prawa cywilnego (w tym zwłaszcza, jeżeli nie przede wszystkim, między stronami zawartej umowy, co w rozpatrywanej sprawie nie ma przecież miejsca, albowiem spór przebiega na innej zupełnie płaszczyźnie), to jednak pozbawione jest tego znaczenia w sprawach ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego, a więc w sprawach zupełnie innej, bo publicznoprawnej natury (por. wyroki NSA z: 20 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 403/21; 27 maja 2022 r., sygn. akt II GSK 135/19, II GSK 106/19, II GSK 115/19 oraz II GSK 86/19). Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska Sądu pierwszej instancji w zakresie oceny charakteru prawnego łączącej skarżącą z uczestniczką postępowania umowy, będącej przedmiotem kontrolowanej w niniejszej sprawie decyzji administracyjnej. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że organ prawidłowo ustalił (a nieprawidłowo zanegował te ustalenia Sąd pierwszej instancji), że uczestniczka podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu umowy o świadczenie usług zawartej ze skarżącą. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż jest możliwe rozstrzygnięcie istoty sprawy bez konieczności uchylania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie do ponownego rozpoznania ponieważ stan faktyczny w sprawie nie wymaga uzupełnienia a istotą rozstrzygnięcia było odniesienie się do zarzutów prawa materialnego. Na podstawie art. 188 p.p.s.a. w związku z art. 151 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i oddalił skargę. O kosztach postępowania Naczelny Sąd Administracyjny orzekł na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a. i zasądził od C.F. w W. na rzecz Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia kwotę 340 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI