II GSK 1126/19

Naczelny Sąd Administracyjny2022-12-13
NSAinneŚredniansa
znak towarowyprawo własności przemysłowejzdolność odróżniającacharakter opisowyunieważnienie prawa ochronnegoUrząd Patentowy RPsąd administracyjnyskarga kasacyjna

NSA oddalił skargę kasacyjną dotyczącą unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "N. twórz kształtuj rozrywaj rozbija odbijaj rozciągaj magiczna plastelina nietoksyczna 3+", uznając, że znak posiada zdolność odróżniającą i nie stanowi elementu opisowego.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej T. G. Sp. z o.o. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "N. twórz kształtuj rozrywaj rozbija odbijaj rozciągaj magiczna plastelina nietoksyczna 3+". Wnioskodawca argumentował, że znak jest opisowy i nie posiada zdolności odróżniającej. NSA uznał, że zarówno Sąd I instancji, jak i Urząd Patentowy prawidłowo ocenili, iż znak towarowy, postrzegany jako całość, posiada zdolność odróżniającą i nie składa się wyłącznie z elementów opisowych lub zwyczajowo używanych w handlu.

Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną T. G. Sp. z o.o. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który utrzymał w mocy decyzję Urzędu Patentowego RP odmawiającą unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "N. twórz kształtuj rozrywaj rozbija odbijaj rozciągaj magiczna plastelina nietoksyczna 3+". Wnioskodawca domagał się unieważnienia znaku, twierdząc, że jest on opisowy i nie posiada zdolności odróżniającej, ponieważ stanowi powszechnie stosowaną formę opakowania plasteliny. Urząd Patentowy oraz Sąd I instancji uznały jednak, że kompozycja słowno-graficzna znaku, w tym fantazyjny ludzik i słowo "N.", posiada zdolność odróżniającą i nie jest wyłącznie opisowa. Podkreślono, że dowody przedstawione przez wnioskodawcę nie wykazały, aby elementy znaku weszły do języka potocznego lub były zwyczajowo używane w uczciwych praktykach handlowych na terytorium Polski przed datą zgłoszenia znaku. NSA, rozpoznając skargę kasacyjną, skupił się na zarzutach naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego. Oddalił zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustrojowych i procesowych, wskazując, że Sąd I instancji prawidłowo rozpoznał sprawę i nie naruszył zasad postępowania. Odnosząc się do prawa materialnego, NSA podzielił stanowisko Sądu I instancji i Urzędu Patentowego, że brak jest podstaw do unieważnienia znaku na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 4 p.w.p., ponieważ wnioskodawca nie wykazał, aby elementy znaku weszły do języka potocznego lub były zwyczajowo używane w uczciwych praktykach handlowych na terenie Polski. Podkreślono, że kluczowe jest używanie znaku na terytorium Polski, a dowody dotyczące używania znaku w internecie poza granicami kraju nie były wystarczające do stwierdzenia jego powszechnego użycia w Polsce. W konsekwencji, NSA oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną uzasadnionych podstaw.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, znak towarowy posiada zdolność odróżniającą, jeśli postrzegany jako całość, nie składa się wyłącznie z elementów opisowych lub zwyczajowo używanych w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że choć niektóre elementy znaku mogą być postrzegane jako opisowe lub powszechnie używane, to kompozycja słowno-graficzna jako całość posiada cechy odróżniające. Kluczowe jest, że dowody nie wykazały, aby elementy znaku weszły do języka potocznego lub były powszechnie używane w uczciwych praktykach handlowych na terytorium Polski przed datą zgłoszenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (6)

Główne

p.w.p. art. 129[1] § 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 153

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 106 § 3

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 135

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Konstytucja RP art. 45 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 184

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Znak towarowy, postrzegany jako całość, posiada zdolność odróżniającą. Elementy znaku nie weszły do języka potocznego ani nie są zwyczajowo używane w uczciwych praktykach handlowych na terytorium Polski. Używanie znaku w internecie poza granicami Polski nie jest podstawą do unieważnienia prawa ochronnego w Polsce, jeśli nie wywołuje skutku gospodarczego w Polsce. Sąd I instancji prawidłowo rozpoznał sprawę i nie naruszył przepisów postępowania.

Odrzucone argumenty

Znak towarowy jest opisowy i nie posiada zdolności odróżniającej. Znak towarowy był przed datą zgłoszenia stosowany w uczciwych praktykach kupieckich w Polsce i na świecie. Sąd I instancji zaniechał merytorycznego rozpoznania wszystkich zarzutów skargi. Sąd I instancji nieprawidłowo ocenił materiał dowodowy. Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe uzasadnienie wyroku. Sąd I instancji nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia dowodu uzupełniającego.

Godne uwagi sformułowania

sporny znak towarowy nie posiada zdolności odróżniającej, ponieważ stanowi powszechnie stosowaną, przed datą jego zgłoszenia do ochrony, formę opakowania plasteliny. kompozycja słowno-graficzna tworząca sporny znak posiada zdolność odróżniającą względem sygnowanych nim towarów brak spełnienia ustawowych przesłanek do rejestracji spornego znaku towarowego należało wykazać w odniesieniu do terytorium Polski o używaniu znaku na terytorium Polski nie przesądza sama <widoczność> tego znaku za pośrednictwem urządzeń elektronicznych. każdy znak towarowy, użyty przykładowo w domenie internetowej lub na stronie internetowej, mógłby być kwalifikowany jako używany w Polsce (z uwagi na charakter Internetu jako <globalnej sieci>), dlatego używaniem znaku na terytorium Polski jest tylko takie użycie znaku w Internecie, które wywołuje lub może wywołać skutek gospodarczy w Polsce.

Skład orzekający

Gabriela Jyż

przewodniczący sprawozdawca

Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

członek

Joanna Kabat-Rembelska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zdolności odróżniającej znaku towarowego, znaczenie używania znaku na terytorium Polski, ocena dowodów w postępowaniu o unieważnienie znaku towarowego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji znaku towarowego związanego z produktem dla dzieci (plastelina) i jego elementów słowno-graficznych. Interpretacja używania znaku w internecie może ewoluować wraz z rozwojem prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnej kwestii zdolności odróżniającej znaku towarowego i dowodów jego używania, co jest istotne dla praktyków prawa własności przemysłowej. Jednakże, stan faktyczny i argumentacja są dość typowe dla tego rodzaju spraw.

Czy nazwa i grafika plasteliny mogą być znakiem towarowym? NSA wyjaśnia granice ochrony.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 1126/19 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-12-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-09-17
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Gabriela Jyż /przewodniczący sprawozdawca/
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz
Joanna Kabat-Rembelska
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 1453/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-12-06
II GZ 35/19 - Postanowienie NSA z 2019-03-20
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 106 par. 3, art. 135.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 1997 nr 78 poz 483
art. 45 ust. 1, art. 184.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. uchwalona przez Zgromadzenie  Narodowe w dniu 2 kwietnia 1997 r., przyjęta przez Naród w referendum konstytucyjnym w dniu  25 maja 1997 r., podpisana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 16 lipca 1997 r.
Dz.U. 2017 poz 776
art. 129[1] ust. 1 pkt 4, art. 153.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. G. Sp. z o.o. w Cz. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 1453/18 w sprawie ze skargi T. G. Sp. z o.o. w Cz. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 4 sierpnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 6 grudnia 2018 r. oddalił skargę T. G. Sp. z o.o. w Cz. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 4 sierpnia 2017 r., w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
w dniu 20 marca 2017 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął wniosek T. G. sp. z o.o. w Cz. o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "N. twórz kształtuj rozrywaj rozbija odbijaj rozciągaj magiczna plastelina nietoksyczna 3+" o nr [...], udzielonego na rzecz N. sp. z o.o. sp.k. z siedzibą w Z. G..
Jako podstawę swojego żądania wnioskodawca wskazał art. 164 w związku z art. 1291 ust. 1 pkt 4 i pkt 6 ustawy dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 776 ze zm., dalej: p.w.p.) podnosząc, że sporny znak towarowy nie posiada zdolności odróżniającej, ponieważ stanowi powszechnie stosowaną, przed datą jego zgłoszenia do ochrony, formę opakowania plasteliny. Zdaniem wnioskodawcy przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego tysiące firm produkcyjnych i sprzedawców posługiwało się oznaczeniem o identycznej grafice dla sygnowania produktu o nazwie "N. P.". Tym samym oznaczenie to było świetnie znane i kojarzone z konkretnym produktem, a nie dostawcą.
W odpowiedzi uprawniony uznał wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy za bezpodstawny.
Objętą skargą decyzją Urząd Patentowy oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na przedmiotowy znak towarowy.
Organ nie podzielił stanowiska wnioskodawcy, iż sporny znak towarowy posiada względem sygnowanych towarów charakter opisowy, ponieważ przedstawia elastyczny element wykonany z plasteliny i informuje, że opakowanie zawiera wielokolorowe elementy z plasteliny.
W ocenie organu kompozycja słowno-graficzna tworząca sporny znak posiada zdolność odróżniającą względem sygnowanych nim towarów - plasteliny, modeliny, materiałów i mas plastycznych służących do zabawy i/lub tworzenia ozdób oraz zabawek.
Organ nie zgodził się ze skarżącą, że dominujący w znaku spornym fantazyjny ludzik posiadający oczy, nos, uśmiechniętą buzię, wzniesione brwi, dłoń z palcami, otoczony kolorowymi kuleczkami itd. stanowi jedynie typowy, elastyczny element wykonany z plasteliny, który wskazuje na jakiekolwiek cechy towarów występujących w wykazie. Podobnie słowo "N.", zbudowane z wielobarwnych liter i umieszczone w górnym, prawym rogu spornego znaku ma charakter fantazyjny względem oznaczanych nim towarów i nie wskazuje na jakąkolwiek ich właściwość.
Organ stwierdził, że skarżąca nie wykazała, aby słowo "magiczna" opisywało konkretne cechy plasteliny, modeliny, materiałów i mas plastycznych, zabawek, gier, i zestawów zabawkowych. Uznał również, że wstępujące w spornym znaku wyrazy, takie jak: nietoksyczna, plastelina, twórz, kształtuj, rozrywaj, rozbijaj, odbijaj, rozciągaj, czy element "3+", nie mają charakteru dominującego, w związku z czym nie będą determinować jego postrzegania w całości jako wskazującego wyłącznie na cechy towarów z wykazu.
Wobec powyższego, w ocenie organu, sporny znak towarowy, postrzegany przez przeciętnych odbiorców jako całość, w odniesieniu do towarów objętych zakresem ochrony, nie ma charakteru opisowego, a tym samym posiada zdolność odróżniającą.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 1291 ust. 1 pkt 4 p.w.p., organ stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał, iż docelowi odbiorcy plasteliny i jej podobnych mas plastycznych oraz zabawek będą postrzegać znak sporny jako składający się wyłącznie z elementów, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Urząd stwierdził, że brak było podstaw do przyjęcia, iż na przykład występujące w znaku spornym słowo "N." przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, tj. przed dniem 23 maja 2016 r., weszło do języka potocznego, lub było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych w Polsce. Zdaniem organu również przedłożone przez wnioskodawcę dowody nie świadczyły o tym, aby słowo "magiczna" funkcjonowało na polskim rynku, przed datą zgłoszenia spornego znaku, jako określenie potoczne lub zwyczajowo używane w odniesieniu do towarów ujętych w jego wykazie. Również brak było podstaw do stwierdzenia, zdaniem organu, aby grafika spornego znaku przedstawiająca fantazyjnego, plastelinowego ludka była zwyczajowo używana przed datą zgłoszenia spornego znaku w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych na obszarze RP.
Zdaniem organu wnioskodawca nie udowodnił także, że w zaistniały przesłanki uzasadniające unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p. Organ stwierdził w tym zakresie, że wnioskodawca nie wykazał, iż zgłoszenie znaku spornego miało charakter blokujący, ani też, że uprawniony zawłaszczył oznaczenie o ugruntowanej na polskim rynku pozycji, które było kojarzone przez konsumentów jako pochodzące od innego podmiotu. Wskazał, że uprawniony, jako pierwszy zgłosił do ochrony sporny znak towarowy w Polsce.
Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję podkreślił, że sporny znak towarowy został zarejestrowany w trybie krajowym, wobec czego słusznym było stwierdzenie organu, że brak spełnienia ustawowych przesłanek do rejestracji spornego znaku towarowego należało wykazać w odniesieniu do terytorium Polski, gdyż prawo ochronne na znak towarowy rozciąga się włącznie na obszarze Polski.
W ocenie Sądu I instancji brak było podstaw do stwierdzenia, że sporny znak towarowy posiada względem sygnowanych towarów charakter opisowy, ponieważ przedstawia elastyczny element wykonany z plasteliny i informuje, iż opakowanie zawiera wielokolorowe elementy z plasteliny. W tym względzie Sąd I instncji podzielił stanowisko organu, że kompozycja słowno-graficzna tworząca sporny znak posiada zdolność odróżniającą względem sygnowanych nim towarów.
Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, że dominujący w znaku spornym - największy, umieszczony prawie centralnie, w intensywnym kolorze czerwonym - fantazyjny ludzik posiadający oczy, nos, uśmiechniętą buzię, wzniesione brwi, dłoń z palcami, otoczony kolorowymi kuleczkami itd. stanowi jedynie typowy, elastyczny element wykonany z plasteliny, który nie wskazuje na jakiekolwiek cechy towarów występujących w wykazie.
Podobnie Sąd podzielił pogląd Urzędu odnośnie użytego w spornym znaku słowa "N.", które ma charakter fantazyjny względem oznaczanych nim towarów i nie wskazuje na jakąkolwiek ich właściwość. Także w odniesieniu do słowa "magiczna" Sąd zgodził się z organem, że wnioskodawca nie wykazał, aby opisywało ono konkretne cechy plasteliny, modeliny, materiałów i mas plastycznych, zabawek, gier, i zestawów zabawkowych.
Podsumowując, Sąd I instancji zgodził się z organem, że sporny znak towarowy, postrzegany przez przeciętnych odbiorców jako całość, w odniesieniu do towarów objętych zakresem ochrony, nie ma charakteru opisowego, a tym samym posiada zdolność odróżniającą.
W ocenie Sądu wnioskodawca nie wykazał, że w sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 4 p.w.p. Również w tym zakresie Sąd podzielił stanowisko organu, że wnioskodawca nie wykazał, iż docelowi odbiorcy plasteliny, mas plastycznych oraz zabawek będą postrzegać znak sporny jako składający się wyłącznie z elementów, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych.
Sąd I instancji stwierdził, wobec okoliczności, że skarżący nie przedłożył w toku postępowania administracyjnego dowodów potwierdzających, iż przedstawione na ilustracjach znaki towarowe były w ogóle używane przed datą zgłoszenia spornego znaku do ochrony w Polsce, brak było podstaw do uznania, że ich graficzne elementy, które zawiera znak sporny, są używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych na terytorium RP, w dodatku na tyle intensywnie, że można określić to używanie mianem "zwyczajowego". Zatem, w ocenie Sądu I instancji, skarżący nie wykazał również, że zaistniały przesłanki uzasadniające unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy na podstawie art. 1291 ust. 1 pkt 6 p.w.p.
Podsumowując, Sąd I instancji stwierdził, że zaskarżona decyzja nie naruszała przepisów postępowania oraz przepisów prawa materialnego.
W podstawie prawnej wyroku podano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.).
T. G. Sp. z o.o. w Cz., skargą kasacyjną zaskarżyła w całości wyrok Sądu I instancji zarzucając mu:
I. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj. poprzez:
1) przyjęcie, że organ prawidłowo uznał, że brak podstaw do zastosowania art. 1291 ust. 1 pkt. 4) w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy Prawo własności przemysłowej (Dz.U. 2015 poz. 1615) i nieuwzględnienie okoliczności, że sporny znak towarowy (oprócz niewielkiej, niezauważalnej części) był przed datą zgłoszenia stosowany w uczciwych praktykach kupieckich w Polsce i na świecie i ponad 7 mln osób odwiedziło stronę internetową z produktem oznaczanym ww. znakiem towarowym;
II. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
2) art. 134 § 1 i 135 p.p.s.a oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r. poz.1066 ze zm.; dalej p.u.s.a.) w kontekście art. 45 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP poprzez zaniechanie merytorycznego rozpoznania wszystkich zarzutów podniesionych w skardze na decyzję Urzędu Patentowego RP;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi na decyzję w sytuacji istnienia podstaw do stwierdzenia, że organ nie dopełnił obowiązku wynikającego z:
- art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez zaniechanie rozpoznania zasadniczych zarzutów skargi na decyzję Urzędu Patentowego, w wyniku czego decyzja ta nie została poddana kontroli pod względem jej zgodności z prawem, a także nie dopełnił obowiązku nałożonego przez art. 135 p.p.s.a zastosowania przewidzianych ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów podjętych przez organ, choć było to niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy;
- art. 75 § 1 k.p.a. który nakazywał organowi, aby za dowód uznane zostało wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, a także;
4) art. 106 § 3 p.p.s.a., zgodnie z którym wprawdzie Sąd l Instancji jedynie może przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentów, ale wobec jednoznaczności i wagi dokumentu zaoferowanego przez skarżącego, nie jest zrozumiałe, dlaczego Sąd l instancji nie skorzystał z tej możliwości;
5) art. 151 p.p.s.a w zw. z wskazanymi niżej przepisami ustawy k.p.a. w zw. z art. 252 p.w.p. oraz oddalenie skargi, mimo że Sąd l instancji obowiązany był zauważyć i w rezultacie uwzględnić okoliczność, że organ dysponował dowodami, potwierdzającymi stosowanie przez inne podmioty spornego znaku towarowego przed jego zgłoszeniem oraz fakt, że sporny znak niemal w całości był przedstawiany na opakowaniach plasteliny dostępnych także w Polsce, z naruszeniem zasad k.p.a., w tym:
art. 6 k.p.a. - zobowiązującym organ administracji publicznej do działania na podstawie przepisów prawa,
art. 7 k.p.a. - nakładającym na organy administracji publicznej obowiązek stania na straży praworządności, podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, w sposób uwzględniający słuszny interes obywateli,
art. 77 § 1 k.p.a. - nakładającym na Urząd Patentowy RP obowiązek wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego,
art. 80 k.p.a. - zobowiązującym organ administracji publicznej do ocenienia, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego,
art. 81 k.p.a. - dopuszczającym możliwość uznania za udowodnioną, a co najmniej niepomijania faktu, że strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów i z możliwości tej skorzystała,
6) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niedopełnienie przez WSA obowiązku wyjaśnienia motywów podjętego przez siebie rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwiłby przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w wyniku wniesienia skargi kasacyjnej, a poprzestanie na powtórzeniu fragmentów uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, ewentualnie uwzględnienie skargi kasacyjnej przez Naczelny Sąd Administracyjny oraz uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz rozpoznanie i rozstrzygnięcie skargi przez poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia 4 sierpnia 2017 r. oddalającej wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na ww. znak towarowy. Wniosła również o przyznanie zwrotu poniesionych niezbędnych kosztów postępowania według norm przepisanych. Nadto w piśmie procesowym z dnia 10 lipca 2019 r. (w terminie otwartym dla złożenia skargi kasacyjnej), strona skarżąca kasacyjnie przedstawiła orzeczenia NSA dotyczące stosowania art. 188 p.p.s.a. oraz skorygowała błędy, które wystąpiły w skardze kasacyjnej – w punkcie I 1) – "film ten obejrzało nie ponad 7 mln, a ponad 10 mln osób; w punkcie VI uszczegółowiono wniosek dot. rozpoznania przez NSA "na zasadzie określonej w art. 188 p.p.s.a.".
N. sp. z o.o. sp.k. w Z. G., w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują.
Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania.
Całkowicie niezasadne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazane w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 3 § 1 i 2 pkt 1 p.p.s.a. oraz art. 1 § 2 p.u.s.a.
Odnosząc się do tak sformułowanych zarzutów podkreślenia wymaga, że powołane przepisy prawa należą do przepisów ustrojowych, a nie do przepisów postępowania. Naruszenie tych przepisów nie może w związku z tym stanowić samoistnej podstawy zarzutu naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, bez wskazania konkretnej normy procesowej, która została naruszona. O naruszeniu przepisów art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a. oraz art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a. można mówić tylko wówczas, gdy sąd wyjdzie poza zakres przedmiotowy postępowania sądowoadministracyjnego (tzn. poza kontrolę działalności administracji publicznej, rozpoznając skargę na akt lub czynność nieobjęte jego kognicją), bądź w sprawach należących do jego właściwości uchyli się od badania legalności działalności administracji, ewentualnie zastosuje środki ustawie nieznane oraz posiłkować się przy tym będzie innym kryterium niż zgodność z prawem (por. wyrok NSA z dnia 4 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1293/13). Żadna z takich sytuacji w rozpoznawanej sprawie nie zaistniała. Zaskarżony wyrok został bowiem wydany po rozpatrzeniu skargi na decyzję administracyjną Urzędu Patentowego RP. Wojewódzki Sąd Adminstracyjny w Warszawie przeprowadził zatem kontrolę aktu objętego zakresem właściwości tego Sądu, stosując w tym zakresie wyłącznie kryterium zgodności z prawem. Po zbadaniu legalności działalności powyższego organu administracji publicznej, Sąd I instancji na podstawie art. 151 pkt p.p.s.a. oddalił skargę decyzję organu, czyli zastosował jeden z środków przewidzianych w ustawie - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Nie można dopatrywać się naruszenia powołanych przepisów w tym, że sąd wydał orzeczenie o treści niezgodnej z oczekiwaniami strony. Jeżeli sąd administracyjny stosuje środki określone w ustawie, to każde jego orzeczenie, zarówno korzystne, jak i niekorzystne dla skarżącego, jest realizacją obowiązku przeprowadzenia kontroli działalności administracji publicznej. W takich przypadkach nie może być mowy o naruszeniu dyspozycji ani art. 1 § 1 i 2 p.u.s.a., ani art. 3 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 29 lipca 2014 r., sygn. akt I OSK 2074/13). To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie zgadza się z oceną ustalonego stanu faktycznego dokonaną przez Sąd I instancji, nie oznacza, że doszło do ich naruszenia.
Nie jest zasadny także zarzut pomieszczony w punkcie II 2) petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzut "naruszenia art. 134 § 1 i 135 p.p.s.a oraz art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r. poz.1066 ze zm.; dalej p.u.s.a.) w kontekście art. 45 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP poprzez zaniechanie merytorycznego rozpoznania wszystkich zarzutów podniesionych w skardze na decyzję Urzędu Patentowego RP". Zdaniem skarżącego kasacyjnie "Sąd I- wszej instancji z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 a) p.p.s.a. nie dostrzegł, że organ winien był zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. uwzględnić wszystkie dowody, które mogły przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie były sprzeczne z prawem" (s. 6 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Zdaniem skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji z naruszeniem art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 6, art. 7, art.§ 1, art. 80, art. 81 k.p.a. nie zauważył, iż organ w tej sprawie dysponował dowodami, potwierdzającymi stosowanie przez inne podmioty spornego znaku towarowego przed jego zgłoszeniem oraz fakt, że sporny znak niemal w całości był przedstawiany na opakowaniach plasteliny dostępnych w Polsce. (...) organ (...) był obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Również z art. 80 k.p.a. wynika, że organ (...) winien ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona." (tamże).
Odnosząc się do tych zarzutów najpierw wskazać trzeba na specyfikę postępowania spornego i różnice w zakresie prowadzenia postępowania spornego w stosunku do postępowania zgłoszeniowego oraz na kwestię ciężaru dowodu w tych postępowaniach Zaakcentować trzeba, że postępowanie sporne wszczęte sprzeciwem (podobnie jak wszczęte wnioskiem o unieważnienie prawa) ma charakter postępowania kontradyktoryjnego, co oznacza, że to na stronach postępowania, tj. na wnoszącym sprzeciw (wnoszącym wniosek o unieważnienie prawa) i na uprawnionym spoczywa ciężar udowodnienia okoliczności, z których każda z nich wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. Jak podkreśla się w doktrynie i judykaturze w tym postępowaniu Urząd Patentowy RP ma obowiązek przede wszystkim wyczerpująco rozpatrzeć i ocenić materiał dowodowy przedstawiony przez strony, a zwłaszcza przez wnioskodawcę, który w sprzeciwie (a także we wniosku o unieważnienie prawa), przedstawia wnioski dowodowe i zobowiązany jest do wykazania zasadności zgłoszonych podstaw unieważnienia (por. wyrok NSA z 18 kwietnia 2019 r., sygn. akt II GSK 1306/17). Rolą organu, tj. UP RP, w tych postępowaniach jest ustalenie stanu faktycznego na podstawie dowodów przedłożonych przez strony, w szczególności zaś dowodów przedłożonych przez wnioskodawcę wnioskującego o unieważnienie patentu (por. wyroki NSA: z 15 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 2077/11; z 29 lutego 2012 r., sygn. akt II GSK 76/11; por. też: wyrok NSA z dnia 1 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 901/19). "W postępowaniu spornym przed UP RP ograniczenia doznają zasady określone w KPA, a zwłaszcza zasada prawdy obiektywnej, zasada oficjalności, czy też zasada czuwania przez organ administracji nad interesem strony postępowania. Nie oznacza to jednak, że te zasady nie obowiązują, jednakże ulegają znaczącej modyfikacji. Z tej przyczyny w art. 256 ust. 1 Pr.WłPrzem przyjęta została w odniesieniu do postępowania spornego zasada odpowiedniego stosowania przepisów KPA, nie zaś zasada stosowania tychże przepisów wprost." (tak: A.Szewc/J. Sieńczyło-Chlabicz [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, Wydawn. C.H. Beck, Warszawa 2020, s. 1237 oraz wskazana tam literatura i orzecznictwo). Zatem wskazać trzeba, iż w ramach postępowania spornego, wywołanego sprzeciwem (a także wnioskiem o unieważnienie prawa na znak towarowy), organ nie bada raz jeszcze spełnienia wszystkich przesłanek zdolności patentowej, nie powiela postępowania zgłoszeniowego, ale rozpoznaje zarzuty dotyczące konkretnych aspektów wadliwości udzielonego prawa ochronnego, wskazane przez wnioskodawcę i dostarczone przez strony, a zawłaszcza wnioskodawcę dowody (tak: A. Michalak: [ w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz, Warszawa 2016; wyroki NSA: z 20 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2259/11, z 10 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 746/09, z 20 września 2017 r., sygn.. akt II GSK 3395/15, z 1 marca 2022 r., sygn. akt II GSK 901/19).
Trzeba stwierdzić, iż chybiony jest wskazany w pkt II 6) petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. " poprzez niedopełnienie przez WSA obowiązku wyjaśnienia motywów podjętego przez siebie rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwiłby przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w wyniku wniesienia skargi kasacyjnej, a poprzestanie na powtórzeniu fragmentów uzasadnienia zaskarżonej decyzji." Przypomnieć należy, że ustawodawca w art. 141 § 4 p.p.s.a. określił niezbędne elementy uzasadnienia, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może stanowić samodzielną podstawę kasacyjną w dwóch przypadkach: po pierwsze, jeżeli uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09, ONSAiWSA 2010, nr 3, poz. 39), po drugie, gdy uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób uniemożliwiający przeprowadzenie jego kontroli przez Naczelny Sąd Administracyjny. W rozpoznawanej sprawie nie występuje żaden z wymienionych przypadków. Uzasadnienie zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w tym przepisie. W uzasadnieniu Sąd I instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organem administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn skarga Spółki zasługuje na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu I instancji w kwestionowanym zakresie. To natomiast, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu (por. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2015 r., sygn. akt II GSK 470/14).
Natomiast odnosząc się do zarzutu dotyczącego poprzestania przez Sąd I instancji na powtórzeniu fragmentów uzasadnienia zaskarżonej decyzji, to takie działanie Sądu I instancji, w sytuacji podzielania stanowiska organu co do istotnych kwestii rozstrzyganych w danej sprawie, zawartego w tejże decyzji, nie stanowi naruszenia żadnego przepisu obowiązującego prawa.
Za niezasadne należy uznać także sformułowane w pkt II 2) petitum skargi kasacyjnej, a wymienione wyżej zarzuty. Zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie jest zasadny. Przepis ten stanowi, iż: "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a." Jak podkreśla się w doktrynie i orzecznictwie rozstrzygnięcie "w granicach sprawy" oznacza, ze sąd nie może uczynić przedmiotem rozpoznania legalności innej sprawy administracyjnej (w znaczeniu materialnym) niż ta, w której wniesiono skargę. Na sprawę administracyjną w znaczeniu materialnym składają się elementy podmiotowe i przedmiotowe, a zatem przy ustaniu tożsamości sprawy należy badać te właśnie elementy. Tożsamość elementów podmiotowych to tożsamość podmiotu będącego adresatem praw lub obowiązków, a tożsamość przedmiotowa tożsamość treści tych praw i obowiązków oraz ich podstawy prawnej i faktycznej (tak. A.Kabat [w]: B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, Komentarz wyd. III, Lex 2021). Natomiast art. 135 p.p.s.a. głosi, iż: "Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne do końcowego jej załatwienia." Podkreślić trzeba, że przesłanką zastosowania unormowania zawartego w tym przepisie jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie (w analizowanej sprawie - zaskarżonej do WSA decyzji UP RP) lub czynności, ale także w aktach lub czynnościach je poprzedzających, jeżeli tylko były one podjęte w granicach danej sprawy. Taka sytuacja nie wystąpiła w analizowanej sprawie, zatem także i ten zarzut nie jest zasadny.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 3 p.p.s.a., który w ocenie kasatora polegało na tym, że: "wprawdzie Sąd l Instancji jedynie może przeprowadzić dowód uzupełniający z dokumentów, ale wobec jednoznaczności i wagi dokumentu zaoferowanego przez skarżącego, nie jest zrozumiałe, dlaczego Sąd l instancji nie skorzystał z tej możliwości." W ocenie NSA nie stanowi naruszenia przez Sąd I instancji art. 106 § 3 p.p.s.a., który pozostawia do uznania sądu administracyjnego przeprowadzenie ewentualnego dodatkowego postępowania, tj. przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów, fakt, iż takiego postępowania Sąd ten nie przeprowadził, skoro strona skarżąca kasacyjnie nie wnioskowała do tegoż Sądu I instancji o przeprowadzenie takiego uzupełniającego postępowania, a WSA nie znalazł powodów do jego przeprowadzenia z urzędu. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie Sąd I instancji dokonał oceny dowodów dostarczonych przez wnioskodawcę (skarżącego kasacyjnie), podobnie jak Urząd Patentowy RP, a fakt, iż nie podzielił oceny tych dowodów prezentowanej przez skarżącego kasacyjnie, nie usprawiedliwia wskazanych wyżej zarzutów.
W konsekwencji za nie znajdujące uzasadnienia należy uznać także zarzuty kasatora naruszenia przez Sąd I instancji art. 45 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP, ponieważ, wbrew twierdzeniom zawartym w skardze, Sąd I instancji dokonał merytorycznego rozpoznania wszystkich istotnych zarzutów podniesionych w skardze i uczynił to niewadliwie.
Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił także pomieszczonych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenie przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, tj. poprzez:
"1) przyjęcie, że organ prawidłowo uznał, że brak podstaw do zastosowania art. 1291 ust. 1 pkt. 4) w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o zmianie ustawy Prawo własności przemysłowej (Dz.U. 2015 poz. 1615) i nieuwzględnienie okoliczności, że sporny znak towarowy (oprócz niewielkiej, niezauważalnej części) był przed datą zgłoszenia stosowany w uczciwych praktykach kupieckich w Polsce i na świecie i ponad 7 (10 – uzupełn. NSA wg pisma skarżącego kasacyjnie) mln osób odwiedziło stronę internetową z produktem oznaczanym ww. znakiem towarowym."
Wskazać trzeba, iż art. 1291 ust. 1 pkt 4 p.w.p. zawiera tzw. bezwzględne przeszkody rejestracji znaku towarowego, wśród których ustawodawca wymienia przeszkodę polegającą na tym, iż znak towarowy "składa się wyłącznie z elementów, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych" (pkt 4 ust. 1 art. 1291 p.w.p.). Zasadnie Sąd I instancji przyjął, iż odwołanie się przez ustawodawcę w treści tego przepisu do języka potocznego oznacza, iż chodzi tutaj o oznaczenia, którymi ludzie posługują się w języku mówionym. Natomiast przez utrwalone praktyki handlowe należy rozumieć dające się zaobserwować w obrocie, powtarzalne zachowania, polegające na posługiwaniu się pewnym oznaczeniem w związku z dokonywanymi czynnościami handlowymi, których celem jest sprzedaż towarów lub usług. W odróżnieniu od oznaczeń opisowych, oznaczenia takie nie informują o właściwościach towarów (usług), do których się odnoszą. Mogą one np. dotyczyć samej czynności handlowej, jej rodzaju i warunków bądź cech charakterystycznych. Do takich określeń będą należały nazwy klauzul wekslowych, np. "bez obliga" (por. K. Szczepanowska-Kozłowska [w]: Prawo własności przemysłowej, System Prawa Prywatnego, T. 14B, red. R. Skubisz, Wydawn. C.H.Beck, Warszawa 2012, s. 589).
W analizowanej sprawie Sąd I instancji niewadliwie za Urzędem Patentowym RP uznał, iż brak ustawowych warunków do uzyskania ochrony na znak towarowy trzeba wykazać na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony. W niniejszej sprawie na dzień 23 maja 2016 r. Nadto podkreślić trzeba, że sporny znak towarowy został zarejestrowany w trybie krajowym, a zgodnie z art. 153 p.w.p., przez uzyskanie prawa ochronnego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Zatem jak zasadnie zauważył organ i Sąd I instancji oznacza to, iż brak spełnienia ustawowych przesłanek do rejestracji spornego znaku towarowego należało wykazać w odniesieniu do terytorium Polski, gdyż prawo ochronne na znak towarowy rozciąga się wyłącznie na obszarze Polski.
Po przeanalizowaniu materiału dowodowego, szczegółowo wskazanego na s. 3-4 zaskarżonego wyroku Sąd I instancji, uznając za słuszne wnioski organu, stwierdził, że: "wnioskodawca nie wykazał, że docelowi odbiorcy plasteliny, mas plastycznych oraz zabawek będą postrzegać znak sporny jako składający się wyłącznie z elementów, które weszły do języka potocznego lub są zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. Zdaniem Sądu nie ma podstaw, aby uznać, iż, np. występujące w znaku spornym słowo "N." przed datą zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, tj. przed dniem 23 maja 2016 r., weszło do języka potocznego, lub było zwyczajowo używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych w Polsce. Żaden z przedłożonych przez stronę dowodów nie wskazuje na okoliczność, iż ww. słowem "N." odbiorcy posługują się w języku "mówionym", w życiu codziennym, w swobodnej rozmowie, czy, że jest ono stosowane powszechnie przez wielu przedsiębiorców w obrocie pełniąc samodzielną funkcję znaczeniową, tzn. pozwala skrótowo wyrazić określoną treść." (s. 17 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Naczelny Sąd Administracyjny podziela zdanie WSA, iż materiały dowodowe przedstawione przez wnioskodawcę nie świadczą również o tym, aby słowo "magiczna" funkcjonowało na polskim rynku, przed datą zgłoszenia spornego znaku, jako określenie potoczne lub zwyczajowo używane w odniesieniu do plasteliny czy modeliny. Z przedstawionych dowodów nie wynika także, aby grafika spornego znaku przedstawiająca fantazyjnego, plastelinowego ludka była zwyczajowo używana przed datą zgłoszenia spornego znaku w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych na obszarze Polski. "Wnioskodawca stwierdził, iż od lat jest wprowadzona pewna forma sprzedaży plasteliny i produktów plastelino-podobnych, polegająca na umieszczaniu ww. towarów w małych pojemniczkach wewnątrz kartonowego pudełka ozdobionego kolorowymi malunkami atrakcyjnymi dla dzieci. Należy podkreślić, na co wskazał Urząd Patentowy, iż przedmiotem analizy w rozpatrywanej sprawie nie był kształt kartonowego pudełka i umieszczonych w nim małych pojemniczków zawierających towar, a jedynie grafika w postaci plastelinowego ludzika usytuowanego na kolorowym tle i napisy." (s. 18 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). W ocenie Sądu i organu zaprezentowane przez skarżącego (k. 27 i 26 akt adm.) grafiki umieszczone na opakowaniach plasteliny są różne od spornego znaku towarowego. "Mają odmienne elementy słowne ("galaxy smile", "new bouncing putty", "turd man", "smile putty") elementy graficzne (postać naukowca w kitlu, ufo, chłopiec i zwierzątka wykonane z plasteliny, twarze ludzików bez zęba itp.] oraz odmienną kolorystykę (przewaga barwy niebieskiej). Natomiast grafika opakowań wskazanych na kartach 21-20 i 24-23 jest faktycznie bardzo zbliżona do grafiki znaku spornego, jednakże, jak stwierdził sam wnioskodawca, powyższe ilustracje, które są łatwo dostępne w internecie pochodzą z krajów, takich jak: Chińska Republika Ludowa, Rosja, Ukraina, Mołdawia i Kazachstan.
Wnioskodawca powołał się również na okoliczność, iż opakowanie towaru o nazwie "nauty putty", o identycznej względem znaku spornego grafice, było uwidocznione od dnia 18 listopada 2015 r. w rosyjskim filmie reklamowym, umieszczonym na stronie internetowej youtube.com, co umożliwiło, w ocenie wnioskodawcy, zapoznanie się z ww. znakiem towarowym do dnia zgłoszenia spornego znaku do ochrony ok. 2 milionom osób tylko w Rosji. Niewadliwie w tej kwestii Sąd I instancji ocenił, iż rację ma Urząd Patentowy, stwierdzając w decyzji, że "o używaniu znaku na terytorium Polski nie przesądza sama <
> tego znaku za pośrednictwem urządzeń elektronicznych. Na gruncie odmiennego poglądu, każdy znak towarowy, użyty przykładowo w domenie internetowej lub na stronie internetowej, mógłby być kwalifikowany jako używany w Polsce (z uwagi na charakter Internetu jako <
>. Dlatego używaniem znaku na terytorium Polski jest tylko takie użycie znaku w Internecie, które wywołuje lub może wywołać skutek gospodarczy w Polsce" (patrz: "System Prawa Prywatnego. Prawo własności przemysłowej" pod redakcją R. Skubisza, C.H. Beck Warszawa 2017 r.) Tymczasem zgromadzonego w aktach materiału dowodowego nie wynika, aby ww. podmioty używające znaku w środowisku cyfrowym (w handlu elektronicznym) podjęły lub miały wyraźny zamiar podjęcia działalności handlowej w Polsce w zakresie towarów pokrywających się z zakresem ochrony znaku spornego, lub aby istniał jakikolwiek związek oferty ich towarów prezentowanych w Internecie z polskim terytorium, w szczególności, że oferta ta jest skierowana do polskich konsumentów. Ponieważ skarżący nie przedłożył w toku postępowania administracyjnego dowodów potwierdzających, iż przedstawione na powyższych ilustracjach znaki towarowe były w ogóle używane przed datą zgłoszenia spornego znaku do ochrony w Polsce, to nie można było stwierdzić, że ich graficzne elementy (które zawiera znak sporny) są używane w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych na terytorium RP, w dodatku na tyle intensywnie, iż można określić to używanie mianem <
>." (s. 9-10 uzasadnienia decyzji UP RP i s. 187-19 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA).
W oparciu o wskazane wyżej rozważania Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji, przyjmując za własną wykładnię przepisów prawa materialnego, tj.: art. 1291 ust. 1 pkt 4 p.w.p., dokonana przez UP RP, uczynił to niewadliwie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, w oparciu o art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI