II GSK 1064/19

Naczelny Sąd Administracyjny2022-12-13
NSAinneŚredniansa
znak towarowyprawo własności przemysłowejunieważnienie prawa ochronnegozdolność odróżniającacharakter opisowyUrząd Patentowy RPsąd administracyjny

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną dotyczącą unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "P. K.", uznając, że znak ten posiadał zdolność odróżniającą w dacie zgłoszenia.

Skarga kasacyjna została wniesiona od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "P. K.". Wnioskodawca zarzucał, że znak jest pozbawiony zdolności odróżniającej i ma charakter opisowy lub stał się nazwą rodzajową. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, podzielając stanowisko sądów niższych instancji i Urzędu Patentowego, że znak posiadał zdolność odróżniającą w dacie zgłoszenia i nie było podstaw do jego unieważnienia.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej J. Sz. od wyroku WSA w Warszawie, który utrzymał w mocy decyzję Urzędu Patentowego RP o odmowie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "P. K.". Wnioskodawca domagał się unieważnienia znaku, argumentując, że jest on pozbawiony zdolności odróżniającej, ma charakter opisowy lub stał się nazwą rodzajową dla usług dostarczania przesyłek kwiatowych. Urząd Patentowy oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały te argumenty za bezzasadne, stwierdzając, że znak "P. K." posiadał zdolność odróżniającą w dacie zgłoszenia (17 stycznia 2002 r.) i nie miał charakteru opisowego. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę kasacyjną, podzielił stanowisko sądów niższych instancji. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu w postępowaniu o unieważnienie znaku towarowego spoczywa na wnioskodawcy, a przedstawione przez niego dowody, w tym opinia biegłego, nie wykazały jednoznacznie, że znak był pozbawiony zdolności odróżniającej w dacie zgłoszenia. Sąd zwrócił uwagę na znaczenie dowodów z okresu zbliżonego do daty zgłoszenia znaku oraz na fakt, że połączenie słów "P." i "K." stworzyło samodzielny znak towarowy, który mógł sugerować związek z doręczaniem, ale nie był bezpośrednio opisowy dla usług pocztowych. Skarga kasacyjna została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, znak towarowy "P. K." posiadał zdolność odróżniającą w dacie zgłoszenia, co potwierdzają analizy Urzędu Patentowego i sądów niższych instancji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów na brak zdolności odróżniającej znaku w dacie zgłoszenia. Połączenie słów "P." i "K." stworzyło samodzielny znak, który nie był bezpośrednio opisowy dla usług z klasy 39, a dla usług z klas 35 i 42 miał charakter fantazyjny.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (25)

Główne

p.w.p. art. 120 § ust. 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 129 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 129 § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 129 § ust. 2 pkt 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 129 § ust. 2 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 129 § ust. 2 pkt 3

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 164

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 165 § ust. 1 pkt 2

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Pomocnicze

p.p.s.a. art. 141 § par. 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c)

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § § 1

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.p.a. art. 7

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 8

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 11

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 77 § § 1

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 80

Kodeks postępowania administracyjnego

k.p.a. art. 107 § § 3

Kodeks postępowania administracyjnego

p.w.p. art. 129[1] § ust. 1 pkt 5

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 255 § ust. 1 pkt 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 255[1] § ust. 1 pkt 5

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

p.w.p. art. 256 § ust. 1

Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej

Ustawa z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności art. 2

Ustawa z dnia 30 lipca 1997 r. o państwowym przedsiębiorstwie użyteczności publicznej art. 9

Argumenty

Skuteczne argumenty

Znak towarowy "P. K." posiadał zdolność odróżniającą w dacie zgłoszenia. Znak towarowy "P. K." nie miał charakteru opisowego dla usług objętych ochroną. Wnioskodawca nie wykazał, że znak stał się nazwą rodzajową lub był używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych w dacie zgłoszenia.

Odrzucone argumenty

Znak towarowy "P. K." jest pozbawiony zdolności odróżniającej. Znak towarowy "P. K." ma charakter opisowy dla usług dostarczania przesyłek kwiatowych. Znak towarowy "P. K." stał się nazwą rodzajową lub był używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych w dacie zgłoszenia. Naruszenie przepisów postępowania przez Urząd Patentowy RP (nierzetelne zebranie i ocena materiału dowodowego). Naruszenie przepisów postępowania przez WSA (brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej).

Godne uwagi sformułowania

Znak towarowy posiada dostateczne znamiona odróżniające, jeśli ma zdolność odróżniającą nawet w najmniejszym stopniu. Dla stwierdzenia istnienia zdolności odróżniającej oznaczenia wystarczy wykazanie, że zgłoszone oznaczenie wykazuje w praktyce jakikolwiek stopień dystynktowności. Ciężar udowodnienia okoliczności, z których wywodzone jest żądanie unieważnienia znaku objętego ochroną, spoczywał na wnioskodawcy.

Skład orzekający

Gabriela Jyż

przewodniczący

Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz

sprawozdawca

Joanna Kabat-Rembelska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia zdolności odróżniającej znaku towarowego oraz ciężaru dowodu w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z prawem własności przemysłowej i znakami towarowymi.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia w prawie znaków towarowych – zdolności odróżniającej. Choć nie zawiera nietypowych faktów, jest ważna dla praktyków prawa własności intelektualnej.

Znak towarowy "Poczta Kwiatowa" – czy nazwa rodzajowa może być chroniona?

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II GSK 1064/19 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2022-12-13
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2019-09-06
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Gabriela Jyż /przewodniczący/
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/
Joanna Kabat-Rembelska
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Sygn. powiązane
VI SA/Wa 2115/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2019-03-15
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 141 par. 4.
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Dz.U. 2003 nr 119 poz 1117
art. 120, art. 255 ust. 1 pkt 1, art. 255[1] ust. 1 pkt 5, art. 129 ust. 2 pkt 1 - 3, art. 164, art. 165 ust. 1 pkt 2.
Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Joanna Kabat - Rembelska Sędzia del. WSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Protokolant asystent sędziego Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 13 grudnia 2022 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. Sz. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 marca 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 2115/18 w sprawie ze skargi J. Sz. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 23 marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 15 marca 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 2115/18, oddalił skargę J. Sz. (dalej: wnioskodawca, skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z 23 marca 2018 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Wnioskodawca, prowadzący działalność gospodarczą pod firmą J. Sz. F.H.U. S. w Ch. w dniu 27 czerwca 2017 r., wystąpił o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy P. K. nr [...] udzielonego na rzecz P. K. sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: uprawniona, spółka). Powołał się na art. 164 ust. 1 w związku art. 1291 ust. 1 pkt 2, 3 i 4 p.w.p. oraz art. 165 ust 1 pkt 2 p.w.p. Uważał, że sporny znak towarowy jest pozbawiony odróżniającego charakteru, bo nie nadaje się do odróżniania towarów, dla których został zgłoszony, nie wskazuje na pochodzenie od konkretnego przedsiębiorcy i stanowi generalną nazwę rodzajową usług dostarczania przesyłek kwiatowych.
W odpowiedzi z 14 sierpnia 2017 r. uprawniona uznała wniosek za bezzasadny. Zarzuciła wnioskodawcy wadliwe oznaczenie oraz brak prawidłowego wskazania podstaw prawnych wniosku.
Wnioskodawca, w dalszym piśmie, uważał, że załączony do wniosku odpis CEIDG wyraźnie jego oznaczał. Sprostował też podstawę prawną wniosku, powołując: art. 164 w związku z art. 129 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 1, 2, 3 oraz art. 165 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (obowiązujące w dacie zgłoszenia spornego znaku).
W dalszych pismach strony przedstawiały argumenty na poparcie swoich stanowisk, które podtrzymały podczas rozprawy przed UP.
Wspomnianą decyzją UP oddalił wniosek. Za podstawę rozstrzygnięcia przyjął art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2001r., Nr 49, poz. 508 z późn. zm.; dalej: p.w.p.). Zauważył, że w myśl art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy rozpatrywane są w trybie postępowania spornego. Nie zgodził się z uprawnioną, że modyfikacja podstawy prawnej stanowiła cofnięcia wniosku o unieważnienie spornego prawa na znak towarowy, gdyż żądanie i jego uzasadnienie nie uległy zmianie, a art 1291 ust. 1 pkt 2, 3 i 4 p.w.p. odpowiada treści art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 p.w.p. (obowiązującej w dniu zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony). Przy tym w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy wnioskodawca może modyfikować swoje żądanie do czasu zamknięcia rozprawy, z zastrzeżeniem art. 255 ust. 5 p.w.p.
Urząd podał, że przedmiotem oceny jest znak towarowy słowny P. K. nr [...], z pierwszeństwem od 17 stycznia 2002 r., przeznaczony do oznaczania usług w klasach: 35, 39 i 42.
Zdaniem UP niezasadny był zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak z naruszeniem art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Badając charakter opisowy znaku, czy między oznaczeniem a chronionymi nim usługami zachodzi związek o charakterze bezpośrednim i rzeczywistym, doszedł do wniosku, że sporny znak nie ma charakteru opisowego. Przeanalizował zakres znaczeniowy słów użytych w spornym znaku i postrzeganie znaku przez przeciętnych odbiorców towarów nim oznaczanych. W rezultacie UP stwierdził, że sporne oznaczenie dla usług ujętych w wykazie, tj.: komputerowe bazy danych - pozyskiwanie danych, ich systematyzacja i przetwarzanie, promocja sprzedaży, zgrupowanie na rzecz osób trzecich różnych towarów pozwalające nabywcy wygodnie oglądać i kupować towary u hurtownika, zgrupowanie na rzecz osób trzecich różnych towarów pozwalające nabywcy wygodnie oglądać i kupować te towary poprzez katalog i kupować te towary na stronie WEB wyspecjalizowanej w sprzedaży różnorodnych artykułów (kl. 35) jest w pełni fantazyjne, a opinia wnioskodawcy, że z zakresu znaczeniowego spornego znaku wynika, że usługi dotyczą kwiaciarni, nie znajduje uzasadnienia. Analogicznie Urząd ocenił usługi dekorowania kwiatami wnętrz i wystaw innych niż sklepowe, tworzenie i utrzymywanie stron internetowych, usługi w zakresie architektury (kl. 42), ponieważ omawiany znak jest wobec tych usług fantazyjny i żadna z tych usług nie dotyczy łącznie poczty i kwiatów. Oceniając argumentację wnioskodawcy co do opisowego charakteru znaku dla usług architektury, UP stwierdził, że próba "rozszerzenia" usług architektury do usług architektury obrazu, która nie jest ujęta w ocenianym wykazie nie ma podstaw. Natomiast w odniesieniu do pozostałych usług z klasy 39, to jest dostarczania kwiatów również zamówionych korespondencyjnie lub za pośrednictwem telekomunikacji, doszedł do wniosku, że sporny znak towarowy nie jest oznaczeniem wprost, bezpośrednio i jednoznacznie opisowym w odniesieniu do ww. usług lecz, co najwyżej, ma charakter aluzyjny, sugerujący. Takie zaś znaki nie budzą wątpliwości co do pełnienia prawidłowej funkcji znaku towarowego. Sama możliwość skojarzenia przez odbiorców towarów lub usług oznaczonych znakiem nie jest wystarczająca, by przyjąć, że znak taki ma charakter ogólnoinformacyjny. Ponadto, w przedłożonych przez wnioskodawcę materiałach nie było dowodów wskazujących, że sporne oznaczenie w dacie zgłoszenia – 17 stycznia 2022 r. było konkretnie i bezpośrednio opisowe i dla polskich odbiorców było jedynie informacją o konkretnej usłudze. Nie dowodziły tego badania sondażowe - "Opinia Ekspercka" Kantar Millward Brown S.A. z 8 maja 2017 r., (dalej: Opinia Kantar) jako przeprowadzone po ponad 15 latach od zgłoszenia spornego znaku do ochrony.
Co do zarzutu uchybienia art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p., że sporny znak towarowy jest niedystynktywny, a więc nie posiada w swojej strukturze cech, które umożliwiłyby prawidłową identyfikację usług oznaczanych tym znakiem, UP odwołał się do ustawowego określenia usług pocztowych (według daty zgłoszenia -17 stycznia 2002r.), zdefiniowanych w art. 2 ustawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności (Dz. U. z 1995 r. Nr 117, poz. 564 z późn. zm.), art. 9 ustawy z dnia 30 lipca 1997 r. o państwowym przedsiębiorstwie użyteczności publicznej (Dz. U. Nr 106 poz. 675 z późn. zm.) i stwierdził, że zdefiniowane w tych aktach czynności usługi pocztowej nie są odpowiednikiem "generalnej nazwy dostarczania przesyłek kwiatowych", jak twierdził wnioskodawca. Słowo: P. i słowo: K., użyte w spornym znaku towarowym, mają swoje znaczenie, a ich złożenie wykreowało samodzielny znak towarowy P. K.przywołujący być może czynności związane z doręczaniem, nie przesyłek (w rozumieniu poczty), ale kwiatów. W ten sposób, ww. znak uzyskał odrębność od sygnowanych nim usług i może je odróżniać czyli posiada dostateczne znamiona odróżniające. Za błędny uznał pogląd wnioskodawcy, że struktura spornego znaku nie posiada jakichkolwiek cech charakterystycznych umożliwiających identyfikację usług, dla których został przeznaczony. Sporny znak towarowy służy do oznaczania szeregu różnych usług sklasyfikowanych w klasach 35, 39, 42 i według Urzędu dla usług z tychże klas nadaje się do ich odróżniania.
Co do zarzutu naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., bo sporny znak miał wejść do języka potocznego i być używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych, Urząd przyjął, że wnioskodawca nie wykazał, aby w dniu zgłoszenia znaku do ochrony (17 stycznia 2002 r.) znak ten był częścią języka polskiego lub też był używany w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych. W dokumentach złożonych przez wnioskodawcę brakowało wskazania daty, jedynie na niewielu kartach znajdowało się samodzielne oznaczenie "p. k.". Znajdowały się tam inne, podobne oznaczenia i do tego z datą: marzec, lipiec, sierpień 2016 r. Natomiast w odniesieniu do materiałów z załącznika nr 1, organ uznał je za nieczytelne i przedstawione fragmentarycznie, co uniemożliwiało ich ocenę.
Uprawniona z kolei przedłożyła czytelne wydruki ze stron internetowych, które uzyskała opierając się na linkach z wydruków pochodzących od wnioskodawcy. Stwierdziła, że ujawnione w nich używanie spornego oznaczenia miało miejsce za jej zgodą, co potwierdzały kopie umów członkowskich w organizacji F. I.. Wnioskodawca nie zakwestionował powyższej argumentacji.
Odnosząc się do kwestii postępowania w sprawie unijnego znaku towarowego "p. k." (EUTM) o nr [...], zgłoszonego dla analogicznych usług, co do którego wydana została wstępna odmowa, oparta na przesłankach, jak zgłoszone we wniosku, Urząd zauważył, że postępowanie w EUIPO, zainicjowane także przez wnioskodawcę, toczy się na podstawie przepisów o unijnych znakach towarowych (rozporządzenie Rady Wspólnoty Europejskiej nr 207/2009 w sprawie wspólnotowego znaku towarowego, z późn. zm.). Z wydruku przedłożonego przez wnioskodawcę wynikało, że znak ten został do EUIPO zgłoszony 6 maja 2009 r., a więc po ponad 7 latach od zgłoszenia do UP znaku P. K. nr [...] (17 stycznia 2002 r.), czyli w odmiennym stanie faktycznym i prawnym.
Podobnie organ ocenił, jako nie mające znaczenia w sprawie, przywołane przez uprawnionego, wcześniejsze rozstrzygnięcie UP z 28 sierpnia 2007 r. w sprawie [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej: WSA), po rozpoznaniu skargi wnioskodawcy na ww. decyzję, uznał, że decyzja nie zawierała wad uzasadniających jej uchylenie i skargę na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.) oddalił.
Sąd zgodził się z UP, że modyfikacji podstaw prawnych nie można było uznać za dyskwalifikującą wniosek o unieważnienie, gdyż nie stanowiła jego istotnej czy też merytorycznej zmiany. Ocenie podlegała prawidłowość udzielenia ochrony, a zatem ustalenia faktyczne, jak i subsumpcja prawa były zdeterminowane datą jego pierwszeństwa. Przy tym stan prawny nie uległ zmianie, poza numeracją przepisów, co również potwierdzało brak wpływu modyfikacji wniosku na treść rozstrzygnięcia.
Odwołał się do funkcji znaku towarowego, w świetle jego definicji zawartej w art. 120 ust. 1 p.w.p., że znakiem towarowym może być oznaczenie, do używania którego można przyznać prawo wyłącznie jednemu podmiotowi, gwarantując jednocześnie prawo do swobodnego dostępu pozostałym uczestnikom obrotu gospodarczego do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. Posiadanie przez znak towarowy dostatecznych znamion odróżniających jest podstawową przesłanką ocenną zarówno udzielenia ochrony na konkretne oznaczenie, jak również przy próbie wzruszenia takiego prawa. Dostateczne znamiona odróżniające umożliwiają postrzeganie przez właściwy krąg odbiorców, składający się z przeciętnych, właściwie poinformowanych, dostatecznie uważnych i rozsądnych konsumentów towarów /lubi usług nim oznaczanych, że dany towar/usługa, wśród towarów/usług tego samego rodzaju, pochodzi od konkretnego podmiotu. W art. 129 ust. 1 p.w.p. ustawodawca uregulował przypadki, w których znak towarowy wyłączony jest od rejestracji: gdy dane oznaczenie w ogóle nie nadaje się do tego, by pełnić funkcję znaku towarowego (art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p.) albo gdy znak pozbawiony jest dostatecznych znamion odróżniających (art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p.).
Przepis art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. odnosi się do podstawowych cech znaku towarowego determinujących jego rejestrację, które weryfikowane są w oderwaniu od rodzaju towarów, dla których znak jest zgłaszany do ochrony. Natomiast przeszkoda rejestracji znaku wynikająca z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. badana jest w odniesieniu do konkretnych towarów, dla jakich znak został zgłoszony do ochrony oraz poprzez sposób postrzegania go przez istotny z tego punktu widzenia krąg odbiorców. Zdaniem WSA, przyjęta przez UP wykładnia art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p., z uwzględnieniem przepisów dyrektywy 2008/95/WE (art. 3 ust. 1 lit. b) była uzasadniona, że znak ma dostateczne znamiona odróżniające, jeśli ma zdolność odróżniającą nawet w najmniejszym stopniu. Za niezdolne do pełnienia ww. funkcji, z wyjątkiem wypadku uzyskania dostatecznych znamion odróżniających w następstwie używania, uznał znaki, które nie pozwalają zindywidualizować towaru, jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy, np. oznaczenia opisowe. Ocenę znaków, czy są opisowe można uzupełnić za pomocą reguł: aktualnej, konkretnej i bezpośredniej opisowości. Znak opisowy wykazuje cechę bezpośredniości opisu wówczas, gdy informacja o cechach konkretnego towaru jest przekazywana wyraźnie i jednoznacznie, a więc możliwa do odczytania wprost, a nie "drogą skojarzeń".
Zdaniem Sądu, żaden z dowodów przedłożonych przez wnioskodawcę nie przekonywał o braku zdolności oznaczenia P. K. w dacie zgłoszenia go do Urzędu w celu udzielenia ochrony (17 stycznia 2002 r.), że było konkretnie i bezpośrednio opisowe i dla polskich odbiorców było jedynie informacją o konkretnej usłudze, w tym Opinia Kantar czy załączniki do pisma wnioskodawcy z 30 listopada 2017 r., gdyż cytaty przywoływane w ww. piśmie nie odpowiadały treściom zawartym w tych załącznikom, a same załączniki w większości nie były opatrzone datami. Uprawniony zaś skutecznie zakwestionował wartość ww. dokumentów.
Sąd I instancji podkreślił, że ciężar udowodnienia okoliczności, z których wywodzone jest żądanie unieważnienia znaku objętego ochroną od 2002 r., spoczywał na wnioskodawcy, gdyż postępowanie przed Urzędem ma charakter kontradyktoryjny i aktywność dowodowa spoczywa przede wszystkim na stronach postępowania.
Zgodził się także, że nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut, iż sporne oznaczenie jest oznaczeniem powszechnie używanym, które bądź w języku potocznym, bądź w praktyce obrotu gospodarczego pełni samodzielną funkcję znaczeniową (art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p.). Również i tej przesłanki wnioskodawca nie wykazał na datę zgłoszenia znaku do rejestracji.
Zdaniem Sądu, organ właściwie przyjął, że postępowanie w sprawie unijnego znaku towarowego "p. k." (EUTM) o nr [...], zgłoszonego przez uprawnioną dla analogicznych usług, nie miało wpływu na kontrolowane postępowanie.
WSA doszedł do wniosku, że UP wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z rozpoznawaną sprawą, ocenił przedstawione przez strony twierdzenia oraz dokumenty w granicach przysługującej mu swobodnej oceny dowodów i w granicach obowiązującego prawa. Stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnił w sposób wymagany przez art. 107 § 3 k.p.a.
Wnioskodawca nie zgadzając się z ww. orzeczeniem wystąpił ze skargą kasacyjną do Naczelnego Sadu Administracyjnego (dalej: NSA). Zaskarżył wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił:
I. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (w brzmieniu z 21 sierpnia 2001 r., Dz.U. z 2001 r. Nr 49, poz. 508 z późn. zm.) w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 1,2 i 3 p.w.p. w zw. z art. 164 ust. 1 p.w.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie wskutek uznania, że znak towarowy "P. K." nr [...] spełniał w dacie zgłoszenia bezwzględną przesłankę rejestracyjną w postaci wystarczającej zdolności odróżniającej, podczas gdy oznaczenie to nie posiadało zdolności odróżniającej w chwili jego zgłoszenia, gdyż ww. znak towarowy składa się wyłącznie z elementów mogących w obrocie służyć do wykazania jego przeznaczenia, funkcji i przydatności, a nadto oznaczenie to było używane zwyczajowo w uczciwych i utrwalonych praktykach rynkowych;
II. na podstawie przepisu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie skargi, mimo rażącego naruszenia przez Urząd przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. oraz 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 p.w.p. (w brzmieniu z dnia 22 sierpnia 2001 r., Dz.U. z 2001 r. Nr 49, poz. 508 z poźn. zm.) w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez nierozpatrzenie materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie w sposób wyczerpujący, rzetelny i wszechstronny, niepodjęcie wszelkich niezbędnych kroków zmierzających do wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, co skutkowało uznaniem przez Urząd, że oznaczenie "P. K." [...] posiada zdolność odróżniającą w odniesieniu do usług, dla jakich znak ten został zgłoszony do ochrony, podczas, gdy w dacie zgłoszenia oznaczenie to nie miało zdolności odróżniającej i nie spełniało bezwzględnych przesłanek rejestracji.
2. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia przejawiający się w braku wyczerpującego ustosunkowania się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 11 k.p.a. polegającego na braku dostatecznego uzasadnienia prawnego zaskarżonej decyzji wydanej przez Urząd, pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz zasady wyjaśniania zasadności decyzji, poprzez brak odniesienia się w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji do jednej z podstaw prawnych wniosku o unieważnienie oznaczenia "poczta kwiatowa", tj. art. 165 ust. 1 pkt. 2 p.w.p. (w brzmieniu p.w.p. z dnia 22 sierpnia 2001 r., opubl. Dz.U. z 2001 Nr 49, poz. 508 z poźn. zm.).
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wnioskodawca przedstawił argumenty na poparcie podniesionych zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uprawniona wnosiła o oddalenie środka odwoławczego.
Obecni na rozprawie zdalnej przed NSA pełnomocnicy stron podtrzymali dotychczasowe swoje stanowiska.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie należy zauważyć, że na podstawie art. 183 § 1 p.p.s.a. (Dz. U. z 2022 r. poz. 329), poza wskazanymi w art. 183 § 2 p.p.s.a. przypadkami nieważności postępowania sądowego, których nie stwierdzono, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, które wyznaczają zarzuty kasacyjne: sformułowane, przedstawione i uzasadnione zgodnie z wymogami i standardami wynikającymi z art. 174 i art. 176 p.p.s.a. Oznacza to, że co do zasady zakres rozpoznania w postępowaniu kasacyjnym jest ograniczony do weryfikacji zasadności zarzutów naruszenia prawa sformułowanych w skardze kasacyjnej.
Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych.
Mimo że przepisy p.p.s.a. nie określają warunków formalnych, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie skargi kasacyjnej, to należy przyjąć, że ma ono za zadanie wykazanie trafności (słuszności) zarzutów postawionych w ramach podniesionej podstawy, co oznacza, że musi zawierać argumenty mające na celu "usprawiedliwienie" przytoczonej podstawy kasacyjnej (por. wyroki NSA: z 5 sierpnia 2004 r. sygn. akt FSK 299/04 z glosą A. Skoczylasa, OSP 2005, nr 3, poz. 36; z 9 marca 2005 r. sygn. akt GSK 1423/04; z 10 maja 2005 r. sygn. akt FSK 1657/04; z 12 października 2005 r. sygn. akt I FSK 155/05; z 23 maja 2006 r. sygn. akt II GSK 18/06; z 4 października 2006 r. sygn. akt I OSK 459/06, z28 stycznia 2020 r., sygn. akt II GSK 3458/17, opubl.: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe (tzn. jasne i niebudzące wątpliwości) sformułowanie zarzutów kasacyjnych jest warunkiem niezbędnym dla uznania, że zarzut jest usprawiedliwiony.
W rozpatrywanej skardze kasacyjnej postawiono zarzuty oparte na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a., tj. zarówno na naruszeniu przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt II), jak i naruszeniu przepisów prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie (pkt I). Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez jego niewłaściwe zastosowanie może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy.
Należy zauważyć, że autor skargi kasacyjnej podzielił stanowisko WSA, który z kolei zaaprobował wykładnię przepisów prawa materialnego dokonaną przez Urząd, stanowiących podstawę wniosku o unieważnienie i następnie rozstrzygnięcia organu.
Wnioskodawca, podobnie jak Urząd i Sąd I instancji uważał, że zdolność odróżniająca jest podstawową cechą znaku towarowego, wynikającą z definicji znaku zawartej w art. 120 p.w.p. (znakiem towarowym może być każde oznaczenie, jeżeli nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa). Cechę tę ustala się w odniesieniu do określonych towarów i usług danego przedsiębiorstwa w stosunku do towarów i usług tego samego rodzaju pochodzących z innych przedsiębiorstw i z punktu widzenia właściwego kręgu odbiorców, którymi są przeciętne, należycie poinformowane, ostrożne, rozsądne i spostrzegawcze osoby (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 16 marca 2006 r. w sprawie T-322/06, Lex nr 226313). Na zdolność odróżniającą znaku towarowego mają również wpływ warunki obrotu tymi towarami i związek z towarami/usługami do oznaczania których zostało przeznaczone (czy ten związek jest wystarczająco bezpośredni i konkretny), czy spełnia funkcję wskazywania pochodzenia towaru określonego przedsiębiorcy. Dla stwierdzenia istnienia zdolności odróżniającej oznaczenia wystarczy wykazanie, że zgłoszone oznaczenie wykazuje w praktyce jakikolwiek stopień dystynktowności (por. J. Sieńczyło-Chlabicz (red.), Prawo własności przemysłowej. Komentarz, C.H. BECK 2020, s. 744; ).
Natomiast zbadanie wystąpienia wspomnianych przesłanek należy do ustaleń faktycznych, dla których dowody powinien był przedstawić wnioskodawca
(por. J. Sieńczyło – Chlabicz, tamże, s. 656, 744; wyrok NSA z 19 stycznia 2022 r., sygn. akt II GSK 2449/21). Należy bowiem mieć na uwadze, że wniosek o unieważnienie spornego prawa podlegał rozpatrzeniu w trybie postępowania spornego. Na mocy art. 255 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Urząd w trybie postępowania spornego rozstrzyga sprawy o unieważnienie patentu, dodatkowego prawa ochronnego, prawa ochronnego albo prawa z rejestracji. Skutkiem tego jest, że na mocy art. 255 ust. 4 p.w.p Urząd rozstrzyga sprawy w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Natomiast wnioskodawca powinien wskazać, m.in. środki dowodowe, w myśl art. 2551 ust. 3 pkt 5 p.w.p. Odesłanie w art. 256 ust. 1 p.w.p., że do postępowania spornego przed UP w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy k.p.a. oznacza, że przepisom p.w.p. przyznano pierwszeństwo przed zasadami postępowania administracyjnego. Priorytet ten powoduje, że zastosowanie k.p.a. jest wyłączone nie tylko wtedy, gdy tak wprost stanowi przepis ustawy, ale też w każdym przypadku, gdy p.w.p. zawiera odrębną, autonomiczną regulację. Przepisy k.p.a. stosuje się jedynie wtedy i w takim zakresie, gdy brak jest regulacji dotyczących postępowania spornego w p.w.p. Do obowiązku organu nie należy samodzielne zbieranie materiału dowodowego z uwagi na kontradyktoryjność, ciężar dowodów spoczywa na stronie podnoszącej zarzuty. Zatem w postępowaniu spornym dowody na okoliczności podnoszone przez stronę powinny być przez nią przedłożone
(por. wyroki NSA z: 28 listopada 2018 r., sygn. akt II GSK 4103/16; 6 października 2020 r., sygn. akt II GSK 4087/17; opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie można więc było oczekiwać od organu, aby podejmował działania polegające na zbieraniu dowodów, zgodnie z wymogami art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., a od WSA, że zakwestionuje stanowisko Urzędu, że wobec wątpliwości co do materiału dowodowego nie podjął czynności, np. nie zasygnalizował ich wnioskodawcy (pkt 77,78 uzasadnienia skargi kasacyjnej), skoro ocenę przeprowadza po zamknięciu rozprawy na etapie wydawania decyzji, por. art. 2557ust. 1 p.w.p. Dlatego niezasadny był zarzut wnioskodawcy, że Urząd nie wezwał go do przedłożenia prawidłowych (czytelnych) wydruków stron internetowych (pkt 75-77 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Należy też podnieść, że w piśmie z 30 listopada 2017 r., do którego skarżący dołączył wspomniany materiał dowodowy, opisał te dowody, a chcąc zwiększyć ich wiarygodność (dowody z Internetu), otwierał je w obecności notariusza, który czynność tę potwierdził protokołem sporządzonym 20 listopada 2017 r. (k. -251-253 akt adm.). Należy zauważyć, że organ przy ocenie poszczególnych przesłanek z art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 p.w.p. odwoływał się do twierdzeń wnioskodawcy i materiału dowodowego, szczególnie tego, przedstawionego przez skarżącego, materiał ten szczegółowo przeanalizował (s 10, 13-14 skarżonej decyzji UP), także w powiązaniu z argumentami uprawnionej. Sąd stanowisko Urzędu w pełni przyjął (s. 20 - 21 uzasadnienia wyroku) i nie było istotnym błędem WSA, że nie uczynił tego tak szczegółowo, jak organ, odwołując się do jego stanowiska, skoro UP sporządził decyzję, która spełniała wszystkie wymogi z art. 107 § 3 k.p.a., także w zakresie ustaleń faktycznych. Wnioskodawca nie podważył skutecznie tych ustaleń, a skupił się na polemice z tą oceną, nie dostrzegając też odpowiedzi spółki z 12 marca 2018r. na ww. pismo i dokumentów do niej dołączonych (k.–287-305 akt adm.).
Dowód o zasadniczym znaczeniu według wnioskodawcy, tj. Opinia Kantaru, została sporządzona w maju 2017 r. i z okresu bezpośrednio przed jej przygotowaniem obejmowała badania. Natomiast sporny znak został zgłoszony do ochrony 17 stycznia 2002 r.
Zgodnie z art. 164 p.w.p. oceny zdolności rejestracyjnej znaku towarowego należy dokonać na dzień jego zgłoszenia, co oznaczało, że należało przeprowadzić według stanu z 17 stycznia 2002 r. Powołując się zatem w postępowaniu o unieważnienie na brak odróżniającego charakteru znaku, należy przedstawić dowody, że docelowy krąg odbiorców postrzegał dane oznaczenie jako pozbawione tego charakteru już w dacie zgłoszenia w Urzędzie. Zatem przedstawiane dowody powinny wykazywać omawianą przesłankę już w dacie zgłoszenia w Urzędzie. Niekoniecznie materiał dowodowy musi pochodzić z okresu poprzedzającego datę zgłoszenia Gdy chodzi o dowody pochodzące z daty późniejszej niż data zgłoszenia znaku towarowego, możliwe jest uwzględnienie takich dowodów wówczas, gdy rzeczywiście pozwalają na ustalenie sposobu postrzegania znaku towarowego w dacie relewantnej dla oceny zdolności odróżniającej, tutaj w dacie zgłoszenia oznaczenia do rejestracji. Można rozważać, z jakiej daty musiałby być dowód, który pochodzi z daty późniejszej niż data zgłoszenia, aby rzeczywiście mógł potwierdzać brak zdolności odróżniającej oznaczenia już w dacie zgłoszenia (por. Ł. Żelechowski, Glosa do wyroku NSA z 31 sierpnia 2010 r., sygn. akt II GSK 626/09, Glosa z 2011r., z. 1 s. 68-77). Właściwym kryterium jest w tym przypadku okoliczność, czy określony dowód rzeczywiście potwierdza dokonanie się ewolucji językowej jeszcze przed datą zgłoszenia.
Uwagi te są niezbędne dla zbadania prawidłowości oceny Urzędu i następnie WSA, że ww. Opinia Kantaru nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, właśnie z powodu dużej odległości czasowej między zgłoszeniem spornego znaku a przeprowadzeniem badań (ponad 15 lat). Nie można zgodzić się ze skarżącym, że upływ kilkunastu lat nie miał wpływu na dystynktywność znaku (pkt 66-68 skargi kasacyjnej). Oprócz twierdzenia, że upływ kilkunastu lat nie miał wpływu na postrzeganie spornego znaku, wnioskodawca nie wykazał słuszności swego stanowiska co do odbioru spornego znaku w dacie zgłoszenia do rejestracji, mając z drugiej strony na uwadze dynamikę rozwoju usług objętych spornym znakiem. W samej Opinii Kantar zaznaczył, że celem badania i opinii było rozstrzygnięcie, sporne oznaczenie jest postrzegane przez jej aktualnych i potencjalnych odbiorców jako nazwa rodzaju usługi, czy jako znak towarowy konkretnej firmy (pkt 1 Opinii, k. 74 akt adm.), czyli w okresie przeprowadzania badania: 19-23 kwietnia 2017 r. Wobec powyższego prawidłowe było stanowisko organu, przyjęte przez WSA, że skarżący nie przedstawił wystarczających dowodów, które potwierdziłyby zasadność jego wniosku, że sporny znak był pozbawiony zdolności dostatecznej zdolności odróżniającej w odniesieniu do towarów, dla których był przeznaczony dacie zgłoszenia znaku do ochrony (17 stycznia 2002 r.), a dowody przedstawione przez spółkę jeszcze wspierały stanowisko Urzędu. Wynikało z nich, że uprawniona jeszcze przed zgłoszeniem znaku do rejestracji posługiwała się spornym oznaczeniem na zasadzie wyłączności, jako polski przedstawiciel I., w kontaktach z kwiaciarniami, które chciały rozszerzyć swoją działalność o usługi doręczania kwiatów (k. 287-295 akt adm., umowa w aktach rejestracyjnych znaku). Organ przeprowadził wszechstronną i wyczerpującą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, zgodnie z regułami art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.
Wymaga także zauważenia, że wnioskodawca kwestionował prawidłowość udzielenia spornego prawa ochronnego dla usług ze wszystkich klas, objętych spornym znakiem, tj. z klas: 35, 39 i 42, ale tak naprawdę skupił się na usługach z klasy 39 (dostarczanie kwiatów, również zamówionych korespondencyjnie lub za pośrednictwem telekomunikacji), podnosząc, że sporne oznaczenie jednoznacznie odnosi się do usług polegających na wykonywaniu przesyłania, wysyłania i odbierania kwiatów na odległość (pkt 25 uzasadnienia skargi kasacyjnej). Nie wykazał, jak wyżej przedstawione rozumienie pojęcia: poczta kwiatowa: przekładało się na bezpośredni związek z usługami sygnowanymi spornym oznaczeniem, a przede wszystkim podstaw interpretacji spornego oznaczenia w sposób przez niego przyjęty.
Przywoływany podczas rozprawy przez pełnomocnika wnioskodawcy wyrok NSA w sprawie II GSK 2011/21, na poparcie tez skargi kasacyjnej, nie mógł być wytyczną w niniejszej sprawie, gdyż dotyczył sytuacji, gdy Urząd odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy mający postać sloganu reklamowego. Czyli postępowanie przed UP toczyło się w innym trybie i inny był charakter ocenianego znaku.
Wobec powyższego niezasadny okazał się zarzut naruszenia przepisów postępowania sformułowany w pkt II.1. petitum skargi kasacyjnej, tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. Wnioskodawca podnosił, że doszło do rażącego naruszenia ww. przepisów, ale tym bardziej tej okoliczności nie udowodnił.
W powyższym zarzucie wnioskodawca zgłosił także naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1, 2 i 3 p.w.p. Jednakże należało mieć na uwadze, że granice dla ustaleń faktycznych wyznaczały wspomniane podstawy, gdyż określały przypadki braku przez znak towarowy konkretnej zdolności odróżniającej.
Jak już wspomniano, autor skargi kasacyjnej nie podważał wykładni powyższych przepisów materialnych, przeprowadzonej przez Urząd i zaaprobowanej przez WSA, a co potwierdzały wywody dotyczące zdolności odróżniającej znaku towarowego przedstawione w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Są one zbieżne. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni zgadza się z tymi wywodami.
Nie było sporu między stronami, co do kręgu odbiorców spornego oznaczenia – przeciętni odbiorcy.
Należy podkreślić, że Urząd dokonał oceny zdolności odróżniającej spornego znaku w odniesieniu do wszystkich towarów (tutaj usług) nim objętych.
Dla odrzucenia przeszkody rejestrowej z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. wystarczało wykazanie, że zgłoszone oznaczenie wykazuje w praktyce jakikolwiek stopień dystynktowności (por. J. Sieńczyło-Chlabicz (red.), Prawo własności przemysłowej. Komentarz, C.H. BECK 2020, s. 744), czego wnioskodawca nie podważył. Sugerował, że sporne oznaczenie mieści się w grupie oznaczeń mających w nazwie słowo "poczta", np. poczta głębia, poczta konna, poczta polowa. Jednak wymaga zauważenia, że te usługi wskazują na sposób ich wykonywania, o czym nie informuje sporne oznaczenie. Znaczenia tego sformułowania nie można określać za pomocą reguł stosowanych przy interpretacji wcześniejszych nazw. W spornym oznaczeniu chodzi o to, że kwiaty są przedmiotem usługi nazwanej pocztową (w odczuciu odbiorcy kwiaty nie są przedmiotem typowej usługi pocztowej) i może ta usługa być wykonywana przy użyciu usług opisanych przez pozostałe cytowane sformułowania.
Autor skargi kasacyjnej nie podważył skutecznie wywodów Urzędu, podzielonych przez WSA, że sporne oznaczenie nie miało charakteru opisowego względem usług z kl. 39, tj. że wskazane w przepisach czynności usługi pocztowej były odpowiednikiem "generalnej nazwy dostarczania przesyłek kwiatowych", a usługi objęte spornym znakiem były realizowane w budynku poczty. Dlatego w odniesieniu do usług z klasy 39 sporny znak towarowy nie był oznaczeniem wprost, bezpośrednio i jednoznacznie opisowym, lecz co najwyżej miał charakter aluzyjny. Nie zostało wykazane przez skarżącego, aby sporny znak w obrębie klasy 39 wyłącznie informował o konkretnej usłudze. Z kolei co do pozostałych usług, tj. z klasy 35 i 42 nie został podważony fantazyjny charakter spornego znaku przyjęty przez UP i WSA.
Jak słusznie zauważył Urząd i podzielił pogląd WSA, z połączenia dwóch wyrazów o konkretnym znaczeniu powstał samodzielny znak "P. K.", sugerujący, że ma związek z doręczaniem, ale nie przesyłek w rozumieniu przepisów dotyczących usług pocztowych.
O opisowym charakterze znaku nie decyduje opisowość poszczególnych elementów znaku ocenianych odrębnie, lecz ogólna, całościowa ocena znaku
(por. J. Sieńczyło-Chlabicz (red.), s. 745-746; H. Fedorowicz w: M. Kondrat (red.), Prawo własności przemysłowej. Komentarz., WKP 2021, komentarz do art. 1291; wyrok NSA z 20 kwietnia 2021 r., sygn. akt II GSK 720/18).
Należy zauważyć, że w okresie przed i po zgłoszeniu spornego znaku były wprowadzane zmiany ustawowe (por. art. 1, 3 ustawy z dnia 23 listopada 1990 r. o łączności, Dz. U. z 1995 r. Nr 117 poz. 564 z późn. zm.), które zmierzały do liberalizacji rynku pocztowego i ograniczenia dotychczasowego monopolu Poczty Polskiej. Potwierdzało to tylko, że pojęcie "poczta" było związane z działalnością konkretnej instytucji, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca.
W ocenie Sądu odwoławczego, WSA prawidłowo ocenił argumenty Urzędu, że nie doszło do naruszenia art. 129 ust. 2 pkt 3 p.w.p., gdyż wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów. Nie wykazał bowiem, aby sporny znak w dacie zgłoszenia był częścią języka polskiego lub był używany w uczciwych i utrwalonych praktykach. Z przedstawionego materiału, szczególnie tego, dołączonego przez uprawnioną wynikało, że pojęcie to było używane, ale za jej zgodą (por. wyrok NSA z 23 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 887/18), co nie zostało podważone.
W świetle powyższego, prawidłowe było stanowisko Urzędu i WSA, że nie zostało także wykazane przez skarżącego, aby sporne oznaczenie nie nadawało się ją się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone, czyli aby wystąpiła podstawa unieważnienia prawa ochronnego z art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
Organ w odniesieniu do niepodważonych ustaleń faktycznych, prawidłowo zastosował powołane przepisy, a Sąd I instancji podzielając pogląd UP, postąpił prawidłowo. Dlatego niezasadny okazał się zarzut z pkt I. petitum skargi kasacyjnej.
Niezasadny okazał się również zarzut naruszenia przepisów postępowania , tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w zw. z art. 8, art. 11 k.p.a., wyrażony w pkt II.2. petitum skargi kasacyjnej. Uchybienie powyższym przepisom wnioskodawca powiązał z naruszeniem art. 165 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Przepis ten stanowił, że z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego nie można wystąpić po upływie pięciu lat od udzielenia prawa ochronnego, jeżeli prawo to udzielone zostało z naruszeniem przepisów art. 129, lecz znak w wyniku używania nabrał charakteru odróżniającego. Okoliczność, że nie Urząd nie odniósł się do tej podstawy unieważnienia, a WSA także nie wypowiedział się w tej kwestii, mimo zarzutu skargi, miała, według skarżącego, skutkować brakiem w uzasadnieniu pełnego wyjaśnienia podstawy prawnej (art. 107 § 1 i § 3 k.p.a.) oraz naruszeniem art. 8 k.p.a. (organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej) i art. 11 k.p.a. (organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu).
Nie ma wątpliwości, że organ i WSA powinni byli odnieść się do tej podstawy wniosku o unieważnienie prawa ochronnego do spornego znaku.
Jednakże w sytuacji, gdy zostały przez Urząd ocenione wszystkie podstawy wniosku oparte na naruszeniu przez sporny znak art. 129 ust. 1 pkt 2, ust. 1,2,3 p.w.p. i wykazano ich niezasadność, to zastosowanie art. 165 ust. 1 pkt 2 p.w.p. tylko potwierdzałoby niezasadność wniosku o unieważnienie, jako złożonego po terminie tym ostatnim przepisem zakreślonym. Dlatego nieodniesienie się do tej podstawy unieważnienia nie miało wpływu na wynik sprawy.
Z powyższych względów, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na mocy art. 184 p.p.s.a. Sąd odwoławczy orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI