II GSK 1025/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną Prezesa UKE, potwierdzając, że organ powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie zakłóceń radiowych, zamiast informować skarżącego pismem.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Prezesa UKE od wyroku WSA, który stwierdził bezczynność organu w sprawie zakłóceń pracy urządzeń radiowych. WSA zobowiązał Prezesa UKE do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 30 dni. Prezes UKE argumentował, że postępowanie w tej sprawie wszczyna się z urzędu i nie ma zastosowania art. 61a k.p.a. NSA oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organ powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, nawet jeśli sprawa wszczynana jest z urzędu, aby umożliwić skarżącemu skorzystanie ze środków prawnych.
Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który stwierdził bezczynność organu w przedmiocie wydania rozstrzygnięcia w sprawie szkodliwego zakłócenia pracy urządzenia. WSA zobowiązał Prezesa UKE do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 30 dni. Skarżący J.F. zgłosił zakłócenia w pracy urządzeń radiowych spowodowane przez anteny sąsiada. Prezes UKE początkowo poinformował, że stacja amatorska pracuje zgodnie z pozwoleniem i organ nie ma kompetencji do pomiarów pól elektromagnetycznych. Skarżący negował prawidłowość załatwienia sprawy i żądał wydania decyzji. Prezes UKE stwierdził, że sprawy te nie są prowadzone jako postępowania administracyjne i nie kończą się decyzją. WSA uznał, że nawet jeśli organ uważa, że postępowanie nie może być wszczęte, powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania zgodnie z art. 61a k.p.a., co umożliwia skarżącemu kwestionowanie tej decyzji. NSA oddalił skargę kasacyjną Prezesa UKE, podzielając stanowisko WSA. Sąd uznał, że pismo skarżącego z 6 lutego 2024 r. stanowiło żądanie wszczęcia postępowania, a nie zwykłą skargę. Podkreślono, że nawet w sprawach wszczynanych z urzędu, organ powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, jeśli uzna, że nie ma podstaw do jego wszczęcia, aby zapewnić stronie prawa procesowe. NSA nie podzielił argumentacji organu o braku zastosowania art. 61a k.p.a. do spraw wszczynanych z urzędu, wskazując na potrzebę zapewnienia skarżącemu możliwości kontroli sądowej. Sąd nie rozstrzygał kwestii materialnoprawnych dotyczących art. 204 Prawa telekomunikacyjnego, skupiając się na aspekcie proceduralnym bezczynności organu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, organ powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., nawet jeśli sprawa mogłaby być wszczęta z urzędu. Takie postanowienie umożliwia skarżącemu skorzystanie z prawa do skargi do sądu administracyjnego.
Uzasadnienie
Wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania zapewnia stronie uprawnienia procesowe, w tym możliwość zaskarżenia go do sądu administracyjnego, co jest kluczowe dla kontroli sądowej nad działaniami organu. Zwykłe pismo informujące o braku podstaw do wszczęcia postępowania pozbawia stronę tych uprawnień.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
odrzucono_skargę
Przepisy (11)
Główne
p.p.s.a. art. 149 § § 1 i 3
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 61a § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
P.t. art. 204 § ust. 1
Ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 53 § § 2b
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
k.p.a. art. 63
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 64 § § 2
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
k.p.a. art. 227
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
P.t. art. 199
Ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne
u.o.k.e.
Ustawa z dnia 13 kwietnia 2007 r. o kompatybilności elektromagnetycznej
P.k.e. art. 436
Ustawa z dnia 12 lipca 2024 r. Prawo komunikacji elektronicznej
P.k.e. art. 423
Ustawa z dnia 12 lipca 2024 r. Prawo komunikacji elektronicznej
Argumenty
Skuteczne argumenty
Organ powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., nawet jeśli sprawa wszczynana jest z urzędu, aby umożliwić skarżącemu skorzystanie z prawa do skargi do sądu administracyjnego. Pismo strony należy oceniać przez pryzmat jej intencji, a nie tylko formalnego nazewnictwa, co może skutkować uznaniem go za wniosek o wszczęcie postępowania.
Odrzucone argumenty
Przepis art. 61a § 1 k.p.a. nie ma zastosowania do spraw wszczynanych z urzędu. Pismo skarżącego z 6 lutego 2024 r. nie stanowiło wniosku o wszczęcie postępowania, a jedynie skargę w rozumieniu art. 227 k.p.a. Pismo skarżącego z 5 czerwca 2024 r. nie mogło być potraktowane jako ponaglenie w rozumieniu art. 53 § 2b p.p.s.a.
Godne uwagi sformułowania
Załatwienie sprawy administracyjnej powinno nastąpić we właściwej formie przewidzianej w przepisach prawa procesowego. Sprawa administracyjna nie może być natomiast załatwiona poprzez przesłanie wnioskodawcy pisma informującego o tym, że nie istnieją podstawy do prowadzenia postępowania. Takie działanie pozbawia wnioskodawcę uprawnień procesowych, w tym uniemożliwia skorzystanie z przewidzianych prawem środków odwoławczych (skargi do sądu administracyjnego). O tym, jaki charakter ma pismo wniesione przez stronę w postępowaniu administracyjnym decyduje ostatecznie strona, a nie organ administracyjny, do którego strona pismo to skierowała.
Skład orzekający
Wojciech Kręcisz
przewodniczący
Dorota Dąbek
sędzia
Karolina Kisielewicz-Sierakowska
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie obowiązku wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania przez organ administracji, nawet w sprawach wszczynanych z urzędu, w celu ochrony praw procesowych strony."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zakłóceń radiowych, ale zasada proceduralna ma szersze zastosowanie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne są formalne aspekty postępowania administracyjnego i jak błędy proceduralne organu mogą prowadzić do długotrwałych sporów sądowych, nawet jeśli merytorycznie sprawa mogłaby być prosta.
“Organ milczy, sąd reaguje: Jak błąd formalny może zablokować sprawę o zakłócenia radiowe?”
Sektor
telekomunikacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1025/25 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2025-09-03 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2025-05-12 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Dorota Dąbek Karolina Kisielewicz-Sierakowska /sprawozdawca/ Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Symbol z opisem 6255 Pozwolenia i urządzenia radiowe 659 Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Przewlekłość postępowania Sygn. powiązane VI SAB/Wa 62/24 - Wyrok WSA w Warszawie z 2025-01-10 Skarżony organ Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2024 poz 935 art. 53 § 2b, art. 149 § 1 i 3 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.) Dz.U. 2022 poz 2000 art. 61a § 1, art. 63, art. 64 § 2, art. 227 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j. Dz.U. 2024 poz 34 art. 204 ust. 1 Ustawa z 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (t. j.) Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Karolina Kisielewicz-Sierakowska (spr.) Protokolant asystent sędziego Paweł Cholewski po rozpoznaniu w dniu 3 września 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 stycznia 2025 r. sygn. akt VI SAB/Wa 62/24 w sprawie ze skargi J.F. na bezczynność i przewlekłość w przedmiocie wydania rozstrzygnięcia w sprawie szkodliwego zakłócania pracy urządzenia oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem z 10 stycznia 2025 r. sygn. akt VI SAB/Wa 62/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. F. z 27 czerwca 2024 r. na bezczynność i przewlekłość Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej w przedmiocie wydania rozstrzygnięcia w sprawie szkodliwego zakłócenia pracy urządzenia: 1. stwierdził, że Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego, dotyczącego wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie szkodliwego zakłócenia pracy urządzenia, 2. zobowiązał Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej do rozpoznania wniosku skarżącego w terminie 30 dni od dnia otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami administracyjnymi; 3. stwierdził, że bezczynność Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. oddalił skargę w pozostałym zakresie; 5. zasądził od Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. W jego uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że J. F. w dniu 16 grudnia 2023 r zgłosił Prezesowi UKE utrudnienia w korzystaniu z urządzeń radiowych nadawczych lub nadawczo-odbiorczych, które wymagają pozwolenia radiowego, podając, że w należącym do niego sprzęcie audiofonicznym dochodzi do buczenia głośników. Jako podejrzewaną przyczynę skarżący podał zamontowanie przez sąsiada dwóch anten UKF. Organ pismem z 22 stycznia 2024 r., poinformował skarżącego, że w podjętych czynności sprawdzających ustalił, że stacja amatorska zlokalizowana na sąsiedniej nieruchomości pracuje zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu radiowym. Prezes UKE wyjaśnił skarżącemu, że występujące podczas pracy tej stacji pole elektromagnetyczne może mieć wpływ na możliwość korzystania ze sprzętu audio oraz podał, że organ że nie posiada kompetencji do wykonania pomiarów występujących pól elektromagnetycznych. J. F. w piśmie z dnia 6 lutego 2024 r., negując prawidłowość sposobu załatwienia sprawy, zwrócił się do organu z żądaniem "podjęcia działań celem wydania stosownej decyzji, dotyczącej używania stacji amatorskiej zgodnie z wymaganiami" i udzielenie mu informacji, kiedy jego skarga zostanie rozpatrzona. Skarżący podniósł, że zakłócenia powodowane przez stację amatorską nie tylko nie ustąpiły, ale nasiliły się. Skarżący ponowił swoje żądanie w piśmie z dnia 5 czerwca 2024 r. (potraktowanym jednocześnie przez Sąd jako ponaglenie w rozumieniu przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a.), wnosząc już wprost o wydanie przez Prezesa UKE decyzji na podstawie art. 204 ust. 1 wówczas obowiązującej ustawy z dnia16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. z 2024 r., poz. 34), dalej jako: "P.t.". Prezes UKE w piśmie z 13 czerwca 2024 r. poinformował skarżącego, że nie ma podstaw do uwzględnienia jego wniosku z uwagi na to, że sprawy dotyczące zgłoszenia zakłóceń nie są prowadzone jako postępowania administracyjne i nie mają do nich zastosowania przepisy k.p.a., a w konsekwencji nie kończą się wydaniem decyzji administracyjnej. Zdaniem WSA w Warszawie, skierowanie do strony zwykłego pisma informującego, że nie zaistniała przesłanka do prowadzenia postępowania administracyjnego, w konsekwencji wydania decyzji administracyjnej, nie stanowi o braku bezczynności organu w niniejszej sprawie. Jeśli w ocenie organu postępowanie w sprawie nie może być wszczęte z jakichkolwiek przyczyn, winien on, stosownie do art. 61a ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego. Niepodjęcie przez organ w ustawowym terminie działania, które umożliwiłoby stronie jego kwestionowanie przed sądem administracyjnym w celu dochodzenia swoich praw, stanowi o bezczynności organu w rozpatrzeniu wniosku (przy czym bezczynność ta nie miała charakteru rażącego) i powoduje, że zasadnym jest zobowiązanie Prezesa UKE do jego rozpoznania, w wyznaczonym terminie. Sąd I instancji dodał, że postanowienie w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania strona może kwestionować przed sądem administracyjnym, w ramach której to kontroli badana jest prawidłowość zastosowania wspomnianych powyżej przesłanek. Z kolei w sprawie ze skargi na bezczynność organu, Sąd ogranicza się wyłącznie do kontroli, czy organ rzeczywiście nie podjął działania, do którego był zobowiązany, nie rozstrzyga natomiast kwestii merytorycznych i nie określa w jaki sposób powinna być rozpatrzona sprawa w postępowaniu administracyjnym. WSA w Warszawie, mając na uwadze, że skarżący zarzucił Prezesowi UKE nie tylko bezczynność, ale i przewlekłość, w punkcie 4 sentencji oddalił skargę w pozostałym zakresie, podnosząc, że do przewlekłego prowadzenia postępowania może już dojść w trakcie jego prowadzenia, z uwagi na podejmowanie przez organ działań w toku w sposób nieefektywny, podczas, gdy w niniejszej sprawie tak rozumiana przewlekłość, immanentnie związana z toczącym się już postępowaniem, nie zachodzi, w przeciwieństwie do bezczynności, w jakiej pozostawał Prezes UKE. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej złożył od wyroku WSA w Warszawie z 10 stycznia 2025 r., sygn. akt VI SAB/Wa 62/24 skargę kasacyjną, zaskarżając wyrok w pkt 1,2,3 i 5. Wnoszący skargę kasacyjną wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w tej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, względnie o uchylenie tego wyroku we wskazanym zakresie i oddalenie skargi, ponadto o zasądzenie kosztów postępowania. Organ administracji zarzucił zaskarżonemu wyrokowi: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a., naruszenie przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: a) art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uwzględnieniu skargi, a w konsekwencji stwierdzenie, że Prezes UKE dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego dotyczącego wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie szkodliwego zakłócenia pracy urządzenia i zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku, pomimo że do spraw wszczynanych z urzędu, przepis art. 61a § 1 k.p.a. nie ma zastosowania; b) art. 149 § 1 i § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 227, art. 237 § 3 i art. 238 § 1 k.p.a. przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że pisma skarżącego z 6 lutego 2024 r. i z 5 czerwca 2024 r. stanowią wniosek o wszczęcie postępowania, które może być wszczęte jedynie z urzędu, a nie stanowią skargi w rozumieniu art. 227 k.p.a. , c) art. 149 § 1 i § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 53 § 2b p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pismo skarżącego z 5 czerwca 2024 r. stanowi ponaglenie w rozumieniu art. 53 § 2b powołanej ustawy, podczas gdy dopiero w tym piśmie skarżący po raz pierwszy zażądał wydania decyzji administracyjnej w trybie art. 204 Pt ,a w konsekwencji nieodrzucenie skargi; 2. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, tj. art. 204 Pt. poprzez jego błędną wykładnie i przyjęcie, że dopuszczalne jest wszczęcie na wniosek postępowania w przedmiocie szkodliwego zakłócenia pracy urządzenia, podczas gdy postępowania to jest wszczynane z urzędu po stwierdzeniu w postępowaniu kontrolnym, że urządzenie w rozumieniu przepisów o kompatybilności elektromagnetycznej, wytwarzające pole elektromagnetyczne powoduje szkodliwe zakłócenie pracy innego urządzenia. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podniósł m. in., że zgodnie z art. 436 ust. 1 nieobowiązującej już ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (w obecnie obowiązującym stanie prawnym - art. 436 ustawy z dnia 12 lipca 2024 r. Prawo komunikacji elektronicznej, Dz.U. z 2024 r., poz. 1221), dalej jako: "P.k.e.", możliwe jest wydanie decyzji o czasowym wstrzymaniu używania urządzenia wytwarzającego szkodliwe zaburzenia elektromagnetyczne; zmianie sposobu używania urządzenia, zastosowaniu środków technicznych, prowadzących do eliminacji szkodliwego zakłócenia, czy czasowym zajęciu urządzenia w celu przeprowadzenia badań niezbędnych do ustalenia przyczyn wystąpienia szkodliwych zakłóceń, w przypadku stwierdzenia przez organ, że urządzenie w rozumieniu przepisów o kompatybilności elektromagnetycznej, wytwarzające pole elektromagnetyczne, powoduje szkodliwe zakłócenie pracy innego urządzenia spełniającego zasadnicze wymagania w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o kompatybilności elektromagnetycznej. Stwierdzenie powyższej okoliczności następuje natomiast w toku postępowania kontrolnego prowadzonego przez pracowników UKE w trybie art. 199 i nast. P.t. (obecnie 423 i nast. P.k.e.). To postępowanie kontrolne jest postępowaniem odrębnym od postępowania prowadzonego na podstawie art. 204 P.t. (obecnie art. 436 P.k.e.). Dopiero po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego, w wyniku którego zostanie stwierdzone, że dane urządzenie powoduje szkodliwe zakłócenia innego urządzenia, zostaje wszczęte postępowanie w trybie art. 204 P.t. (obecnie art. 436 P.k.e.). Oznacza to, że postępowanie w tej sprawie może zostać wszczęte przez organ wyłącznie z urzędu. Wnoszący skargę kasacyjną dodał, że przepis art. 61a § 1 k.p.a. nie ma zastosowania do spraw wszczynanych z urzędu i na tę okoliczności odwołał się do wyroków NSA z: 18 stycznia 2023 r. sygn. akt II OSK 2586/21, z 6 września 2023 r., sygn. akt I OSK 925/22, z 21 lutego 2024 r., sygn. akt II OSK 2430/22. Organ podał, że w związku z tym poinformowanie skarżącego o stanowisku w sprawie, w formie "zwykłego pisma", powoduje, że nie można przypisać mu zarzutu bezczynności w niniejszej sprawie. Organ administracji w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zakwestionował również stanowisko organu, zgodnie z którym skarżący w piśmie z 6 lutego 2024 r. domagał się wszczęcia postępowania administracyjnego w oparciu o art. 204 P.t. i stwierdził, że pismo to stanowi skargę w trybie art. 227 i art. 228 k.p.a. Zdaniem Prezesa UKE, dopiero pismo z 5 czerwca 2024 r. zawiera takie żądanie, w związku z tym nie mogło zostać potraktowane przez Sąd jako ponaglenie w rozumieniu przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a., co uzasadniało odrzucenie skargi. J. F. w osobiście sporządzonej odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. podstawą wniesienia skargi kasacyjnej może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kwestią sporną w rozpoznawanej sprawie jest prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, że skarżący wnioskiem z dnia 6 lutego 2024 r. zwrócił się do Prezesa UKE o wszczęcie postępowania w trybie art. 204 ust. 1 wówczas obowiązującej ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne, oraz że organ pozostawał w bezczynności w jego rozpoznaniu, ponieważ nie wydał decyzji merytorycznej w tym przedmiocie, ani postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Wnoszący skargę kasacyjną argumentował, że powyższe pismo skarżącego nie zawierało żądania wszczęcia postępowania w przedmiocie wydania decyzji na podstawie art. 204 ust. 1 P.t. (stanowiło skargę w trybie art. 227 k.p.a.), z takim żądaniem skarżący wystąpił dopiero w piśmie z 5 czerwca 2024 r., które Sąd I instancji niezasadnie potraktował jako ponaglenie w rozumieniu przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a.. W związku z tym skarga, jako niedopuszczalna powinna podlegać odrzuceniu. Organ podał jednocześnie, że nawet jeżeli przyjąć, że pismo z dnia 6 lutego 2004 r. zawierało żądanie wszczęcia postępowania, to z uwagi na fakt, że postępowanie to może być wszczęte przez organ jedynie z urzędu, organ, nie znajdując podstaw do wszczęcia postępowania, nie mógł wydać postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, o którym mowa w art. 61a § 1 k.p.a., ponieważ nie ma on zastosowania do spraw wszczynanych z urzędu. W związku z tym nie można organowi zarzucić bezczynności w niniejszej sprawie. NSA nie podziela tego stanowiska wnoszącego skargę kasacyjną. Przede wszystkim należy zauważyć, że wnoszący skargę kasacyjną w skardze kasacyjnej zarzucił Sądowi instancji na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. (a więc naruszenia przepisów postępowania), naruszenie art. 149 § 1 i § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 227, art. 237 § 3 i art. 238 § 1 k.p.a. przez ich niezastosowanie i przyjęcie, że pismo skarżącego z 6 lutego 2024 r. stanowi wniosek o wszczęcie postępowania, gdy tymczasem jest to skarga w rozumieniu art. 227 k.p.a.. Należy przypomnieć, że w powołanym piśmie, skierowanym w odpowiedzi na pismo organu z 22 stycznia 2024 r., w którym Prezes UKE poinformował go o tym, że stacja amatorska zlokalizowana na sąsiedniej nieruchomości pracuje zgodnie z warunkami określonymi w pozwoleniu radiowym, skarżący negując prawidłowość sposobu załatwienia sprawy, zwrócił się o udzielenie mu informacji, kiedy jego skarga zostanie rozpatrzona. Skarżący podniósł, że zakłócenia powodowane przez stację amatorską, będące przedmiotem skargi nie tylko nie ustąpiły, ale nasiliły się. Podanie, o którym mowa w art. 63 k.p.a., powinno zawierać co najmniej wskazanie osoby, od której pochodzi, jej adres, i żądanie oraz czynić zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach szczególnych (ust.2). Przy ustaleniu charakteru pisma strony nie ma decydującego znaczenia jego tytuł, ani nawet dosłowne powołanie poszczególnych zawartych w niej zwrotów, ale ocena intencji strony dokonana w oparciu o całokształt podniesionych okoliczności (por. np. wyrok NSA z 9 sierpnia 2005 r., sygn. akt I OSK 1134/05). Zdaniem NSA, w okolicznościach rozpatrywanej sprawy, Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że pismo skarżącego z 6 lutego 2024 r. zatytułowane jako "skarga na Dyrektora Delegatury w Siemianowicach Śląskich", stanowiło żądanie wszczęcia postępowania. Okoliczność, że skarżący w jego treści powołał się na art. 227 i art. 227 k.p.a. nie zmienia tej oceny. Na marginesie można dodać, że jeżeli żądanie zawarte we wniosku było dla organu niezrozumiałe, nieczytelnie, budziło wątpliwości, to powinien na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., wezwać stronę o wyjaśnienie bądź sprecyzowanie złożonego żądania, a więc do usunięcia braków w wyznaczonym terminie, nie krótszym niż siedem dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. O tym, jaki charakter ma pismo wniesione przez stronę w postępowaniu administracyjnym decyduje ostatecznie strona, a nie organ administracyjny, do którego strona pismo to skierowała. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w konsekwencji nie jest uzasadnione stanowisko organu, że z żądaniem wszczęcia postępowania skarżący wystąpił po raz pierwszy w piśmie z 5 czerwca 2024 r., które Sąd I instancji niezasadnie potraktował jako ponaglenie w rozumieniu przepisu art. 53 § 2b p.p.s.a. Zatem zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 149 § 1 i § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 53 § 2b p.p.s.a. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że pismo skarżącego z 5 czerwca 2024 r. stanowi ponaglenie, nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem NSA, nie zasługuje również na uwzględnienie sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 p.p.s.a. w zw. z art. 61a § 1 k.p.a. przez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uwzględnieniu skargi i w konsekwencji stwierdzenie, że Prezes UKE dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku skarżącego dotyczącego wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie szkodliwego zakłócenia pracy urządzenia i zobowiązaniu organu do rozpoznania wniosku, pomimo że do spraw wszczynanych z urzędu, przepis art. 61a § 1 k.p.a. nie ma zastosowania. Załatwienie sprawy administracyjnej powinno nastąpić we właściwej formie przewidzianej w przepisach prawa procesowego. Dotyczy to również sytuacji, gdy w ocenie organu żądanie jest niezasadne, tzn. nie ma oparcia w przepisach prawa. Sprawa administracyjna nie może być natomiast załatwiona poprzez przesłanie wnioskodawcy pisma informującego o tym, że nie istnieją podstawy do prowadzenia postępowania. Takie działanie pozbawia wnioskodawcę uprawnień procesowych, w tym uniemożliwia skorzystanie z przewidzianych prawem środków odwoławczych (skargi do sądu administracyjnego) . Jeżeli, tak jak w rozpatrywanej sprawie, organ uznał, że postępowanie w sprawie nie może być wszczęte (z jakichkolwiek przyczyn), winien on, stosownie do art. 61a § 1 k.p.a., wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego. Według powołanego przepisu, postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania może być wydane gdy podanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że przez "inne uzasadnione przyczyny", o których mowa w art. 61a § 1 k.p.a., należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę wszczęcia postępowania, np. gdy sprawa nie podlega załatwieniu w formie decyzji ponieważ ma charakter cywilnoprawny, brak jest podstawy materialnoprawnej do rozpatrzenia żądania w postępowaniu administracyjnym, w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygnięcie (por. wyroki NSA z: 7 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 2159/12, z 22 lipca 2014 r. sygn. akt I OSK 1635/14). Wbrew zapatrywaniu organu wnoszącego skargę kasacyjną, taka sytuacja zachodzi również wówczas, gdy strona żąda wszczęcia postępowania, które może być wszczęte wyłącznie z urzędu. Organ powinien wówczas wydać postanowienie na podstawie art. 61a k.p.a., a nie zawiadomić stronę pismem wyjaśniającym o przyczynach niewszczęcia postępowania. Wnioskodawca zyska wtedy, co zasadnie zauważył Sąd I instancji, określone uprawnienia procesowe związane z faktem zainicjowania postępowania (por. np. wyrok NSA z 12 grudnia 2024r., sygn. akt II OSK 195/24 i z 24 września 2024 r., sygn. akt II OSK 2058/23 oraz Marek Piotr Przybysz, komentarz do art. 61a, teza 3, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz aktualizowany, LEX/el 2024). NSA orzekający w niniejszej sprawie nie podziela w związku z tym wyrażanego niekiedy w orzecznictwie stanowiska, że przepis art. 61a k.p.a. ma zastosowanie wyłącznie w postępowaniach wszczynanych na wniosek. Prawidłowo przyjął Sąd I instancji, że wydanie przez organ postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania umożliwiłoby skarżącemu skierowanie skargi do sądu administracyjnego, który mógłby ocenić, czy w sprawie istniała podstawa prawna do wydania takiego postanowienia. Nie jest wreszcie uzasadniony ostatni z zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej, a dotyczący błędnej wykładni art. 204 Pt. i w konsekwencji nieuzasadnionego przyjęcia, że dopuszczalne jest wszczęcie na wniosek postępowania w przedmiocie szkodliwego zakłócenia pracy urządzenia, podczas gdy postępowania to jest wszczynane z urzędu po stwierdzeniu w postępowaniu kontrolnym, że urządzenie w rozumieniu przepisów o kompatybilności elektromagnetycznej wytwarzające pole elektromagnetyczne powoduje szkodliwe zakłócenie pracy innego urządzenia. Przede wszystkim w postępowaniu zainicjowanym skargą na bezczynność Sąd nie dokonywał wykładni podanego przepisu prawa materialnego i nie stwierdził, że postępowanie w tym przedmiocie może być wszczęte również na wniosek, a nie tylko z urzędu. WSA uznał natomiast - o czym już była mowa - że jeżeli zdaniem organu postępowanie w sprawie nie może być wszczęte na wniosek strony, to organ powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, zgodnie z wnioskiem strony. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI