II GSK 1012/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną spółki farmaceutycznej, uznając, że nazwa apteki zawierająca człon "C." stanowiła niedozwoloną reklamę, co uzasadniało stwierdzenie nieważności decyzji zezwalającej na jej używanie.
Spółka D. Sp. z o.o. Sp. k. złożyła skargę kasacyjną od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego o stwierdzeniu nieważności decyzji zezwalającej na zmianę nazwy apteki. Spółka zarzucała naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną wykładnię zakazu reklamy aptek. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niezasadną, podkreślając, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma charakter następczy i ocenia legalność decyzji, a nazwa apteki "C." stanowiła niedozwoloną reklamę.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez D. Sp. z o.o. Sp. k. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalił skargę spółki na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Decyzja GIF stwierdzała nieważność wcześniejszej decyzji zezwalającej na zmianę nazwy apteki, wskazując, że część nazwy "C." stanowiła niedozwoloną reklamę w rozumieniu art. 94a Prawa farmaceutycznego. Spółka zarzucała naruszenie przepisów postępowania (art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 134 § 1 p.p.s.a.) oraz prawa materialnego (art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego, art. 37am pkt 2 Prawa farmaceutycznego). Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną. Sąd podkreślił, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest odrębnym postępowaniem następczym, którego celem jest ocena legalności decyzji pod kątem wad kwalifikowanych. Stwierdził, że uzasadnienie wyroku WSA było wystarczające do kontroli instancyjnej i nie zawierało wad konstrukcyjnych. Sąd uznał, że nazwa apteki "C." stanowiła niedozwoloną reklamę, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, które szeroko interpretuje pojęcie reklamy apteki jako każdego działania mającego na celu zachęcenie do zakupu lub skorzystania z usług. NSA odrzucił również zarzut naruszenia art. 37am pkt 2 Prawa farmaceutycznego, wskazując, że przepis ten dotyczy postępowania o wydanie zezwolenia, a nie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. Sąd podkreślił, że stwierdzenie nieważności części decyzji dotyczącej nazwy nie uniemożliwia prowadzenia działalności ani nie nakłada odpowiedzialności, a spółka może działać pod inną nazwą.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, nazwa apteki zawierająca człon "C." stanowi niedozwoloną reklamę, ponieważ ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do skorzystania z usług apteki.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pojęcie reklamy apteki jest interpretowane szeroko i obejmuje wszelkie działania mające na celu zachęcenie do skorzystania z usług, a nazwa "C." spełnia te kryteria. Stwierdzenie nieważności decyzji zezwalającej na używanie takiej nazwy jest uzasadnione.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
p.f. art. 94a § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne
Każde działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług stanowi reklamę apteki i jest niedozwolone.
k.p.a. art. 156 § § 1 pkt 6
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Decyzja podlega stwierdzeniu nieważności, jeżeli m.in. dotyczy spraw, które już zostały rozstrzygnięte decyzją ostateczną albo gdy narusza przepisy prawa materialnego w sposób powodujący nieważność decyzji.
Pomocnicze
k.p.a. art. 105 § § 1
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania, gdy stało się ono bezprzedmiotowe z jakiejkolwiek przyczyny.
k.p.a. art. 8
Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
Organy prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej.
p.p.s.a. art. 141 § § 4
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstaw prawnych orzeczenia z przytoczeniem przepisów prawa.
p.p.s.a. art. 134 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
p.f. art. 37am § pkt 2
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne
Organ inspekcji farmaceutycznej wydający zezwolenie na prowadzenie apteki może dokonać kontrolnego sprawdzenia faktów podanych we wniosku.
p.f. art. 129b § ust. 1
Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne
Określa czyn zagrożony administracyjną karą pieniężną.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Nazwa apteki "C." stanowi niedozwoloną reklamę w rozumieniu art. 94a Prawa farmaceutycznego. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest następcze i ocenia legalność decyzji, a nie merytorycznie rozstrzyga sprawę administracyjną. Uzasadnienie wyroku WSA było wystarczające do kontroli instancyjnej.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wadliwe uzasadnienie wyroku WSA. Naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji. Naruszenie art. 105 § 1 i art. 8 k.p.a. poprzez rozpoznanie sprawy, która w rzeczywistości jest bezprzedmiotowa. Błędna wykładnia art. 94a ust. 1 Prawa farmaceutycznego. Niezastosowanie art. 37am pkt 2 Prawa farmaceutycznego.
Godne uwagi sformułowania
nazwa apteki "C." jest niedozwoloną reklamą apteki postępowanie w sprawie nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem, odrębnym od postępowania, w którym wydano weryfikowaną decyzję pojęcie reklamy apteki ustawodawca potraktował stosunkowo szeroko
Skład orzekający
Małgorzata Rysz
przewodniczący
Wojciech Kręcisz
sprawozdawca
Izabella Janson
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia reklamy apteki w kontekście nazwy, charakter postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, zasady kontroli sądowej uzasadnienia wyroku."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji nazwy apteki i przepisów Prawa farmaceutycznego. Interpretacja pojęcia reklamy może być stosowana analogicznie w innych branżach, ale z uwzględnieniem specyfiki.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy praktycznego zastosowania przepisów o zakazie reklamy w kontekście nazwy apteki, co może być interesujące dla branży farmaceutycznej i prawników zajmujących się prawem administracyjnym i handlowym.
“Czy nazwa apteki może być uznana za reklamę? NSA rozstrzyga spór o "C."”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII GSK 1012/19 - Wyrok NSA Data orzeczenia 2022-05-31 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2019-08-30 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Izabella Janson Małgorzata Rysz /przewodniczący/ Wojciech Kręcisz /sprawozdawca/ Symbol z opisem 6203 Prowadzenie aptek i hurtowni farmaceutycznych Hasła tematyczne Administracyjne postępowanie Sygn. powiązane VI SA/Wa 1306/18 - Wyrok WSA w Warszawie z 2018-12-12 Skarżony organ Inspektor Farmaceutyczny Treść wyniku Oddalono skargę kasacyjną Powołane przepisy Dz.U. 2021 poz 974 art. 94a ust. 1, art. 37am pkt 2 Ustawa z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne - t.j. Dz.U. 2018 poz 2096 art. 105 § 1, art. 8 art. 156 § 1 pkt 6 Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia del. WSA Izabella Janson po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2022 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej D. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 grudnia 2018 r. sygn. akt VI SA/Wa 1306/18 w sprawie ze skargi D. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia 23 kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w przedmiocie zmiany nazwy apteki ogólnodostępnej oddala skargę kasacyjną Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 1306/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę D. Sp. z o.o. Sp. k. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Farmaceutycznego z dnia 23 kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w części dotyczącej nadania nazwy aptece ogólnodostępnej. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyła Spółka zaskarżając ten wyrok w całości i wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i wydanie orzeczenia reformatoryjnego poprzez uchylenie zaskarżonego wyroku oraz uchylenie zaskarżonej decyzji GIF z dnia 23 kwietnia 2018 r. w całości i poprzedzającej ją decyzji GIF z dnia 12 września 2017 r. w całości oraz umorzenie postępowań przed GIF; ewentualnie w przypadku nieuwzględnienia przez Sąd wniosku wskazanego powyżej, wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w Warszawie oraz o zasądzenie od GIF na rzecz Skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa; Zaskarżonemu orzeczeniu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. zwana dalej "p.p.s.a.") zarzuciła naruszenie: 1. przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zaniechanie wskazania w uzasadnieniu Wyroku argumentów będących podstawą oddalenia skargi oraz zaniechanie wyjaśnienia przyczyn, z których nie podzielono zarzutów Skarżącej, co doprowadziło w konsekwencji do uniemożliwienia kontroli zaskarżonego Wyroku; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., poprzez nieuchylenie zaskarżonej decyzji w sytuacji, gdy istniały podstawy do stwierdzenia naruszenia przez Organy I oraz II instancji art. 105 § 1 i art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, dalej jako "k.p.a.") poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego, podczas gdy prawidłowa ocena stanu faktycznego sprawy doprowadza do uznania, że posługiwanie się przez Skarżącą nazwą apteki "C." nie stanowi naruszenia zakazu reklamy, o którym mowa w art. 94a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. Prawo farmaceutyczne (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2211, "p.f."), a tym samym nie stanowi w myśl art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. czynu zagrożonego karą, co doprowadziło w konsekwencji do rozpoznania sprawy, która w rzeczywistości jest bezprzedmiotowa, a tym samym doszło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej; 2. przepisów prawa materialnego, a mianowicie: a) art. 94a ust. 1 p.f. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że każda informacja mająca jakikolwiek związek z działalnością apteki lub podmiotu prowadzącego aptekę, a niebędącą informacją o lokalizacji lub godzinach otwarcia apteki, stanowi reklamę i jest niedozwolona, podczas gdy zgodnie z prawidłową wykładnią tego przepisu, za reklamę należy uznać jedynie takie działanie, które ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług, co w konsekwencji doprowadziło do bezpodstawnego uznania, że nazwa apteki "C." stanowi naruszenie zakazu reklamy i wywołuje czyn zagrożony karą; b) art. 37am pkt 2 p.f. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, iż nazwa apteki pod kątem jej zgodności z przepisami Prawa farmaceutycznego może zostać zbadana dopiero w trakcie jej używania, podczas gdy zgodnie z art. 37am pkt 2 PF organ inspekcji farmaceutycznej wydający zezwolenie na prowadzenie apteki ogólnodostępnej może w toku postępowania o wydanie zezwolenia dokonać kontrolnego sprawdzenia faktów podanych we wniosku, a tym samym skoro zezwolenie zostało wydane, oznacza to, że organ inspekcji farmaceutycznej uznał, iż zostały spełnione warunki na uzyskanie zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, a nazwa apteki jest zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa, co doprowadziło do bezzasadnego uznania, że decyzja Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego z dnia 22 maja 2013 r. o nadaniu aptece nazwy "C." jest nieważna. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej Skarżąca przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. Pismem z dnia 30 maja 2022 r. Główny Inspektor Farmaceutyczny wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zarządzeniem z dnia 29 marca 2022 r. sprawa została skierowana na posiedzenie niejawne na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 w zw. z ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 ze zm.). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wy maga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest natomiast, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a. terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych, a istotą tego postępowania jest weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Ze skargi kasacyjnej wynika, że spór prawny w rozpatrywanej sprawie dotyczy oceny prawidłowości stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem decyzji Głównego Inspektora Farmaceutycznego w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora w Warszawie w części dotyczącej części nazwy apteki ogólnodostępnej zlokalizowanej w S. przy ul. K., a mianowicie "C." stwierdził, że decyzja ta nie jest niezgodna z prawem, co skutkowało oddaleniem skargi wniesionej na tę decyzję na podstawie art. 151 p.p.s.a. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że organ administracji zasadnie, na podstawie art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a., stwierdził nieważności wymienionej decyzji w zakresie odnoszącym się do części nazwy wskazanej apteki ogólnodostępnej, albowiem – stanowiąca część tej nazwy – treść "C", jest niedozwoloną reklamą apteki (lub punktu aptecznego), w rozumieniu art. 94a ustawy – Prawo farmaceutyczne i jej używanie stanowi tym samym zagrożony administracyjną karą pieniężną delikt, o którym mowa w art. 129b ust. 1 tej ustawy. Skarga kasacyjna, której zarzuty wyznaczają, zgodnie z zasadą dyspozycyjności, granice kontroli zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie uzasadnia twierdzenia, że rezultat tej kontroli powinien wyrazić się w krytycznej ocenie wyroku Sądu I instancji, której konsekwencją powinno być jego uchylenie. Przede wszystkim za niezasadne trzeba uznać – stawiane odpowiednio w pkt 1 lit. a) oraz lit. b) petitum skargi kasacyjnej – zarzuty naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz art. 134 § 1 p.p.s.a. (w powiązaniu z art. 105 § 1 i art. 8 k.p.a. oraz w nawiązaniu do art. 94a ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne i art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a.), których ocena nie może pomijać znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a. (zob. w tej mierze również np. wyroki NSA z dnia: 9 czerwca 2021 r., sygn. akt III FSK 3619/21; 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2162/13; 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 2084/13; 27 listopada 2014, sygn. akt I FSK 1752/13; 10 października 2014 r., sygn. akt II OSK 793/13; 20 sierpnia 2014 r., sygn. akt I OSK 2575/13). Odnosząc się z perspektywy powyższej uwagi do oceny tych zarzutów – których komplementarny uzasadnienia, aby rozpoznać je łącznie – trzeba podkreślić, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. zasadniczo wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego nie zawiera stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn., akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku, albowiem funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda jego kontroli, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego, uzasadnienie kontrolowanego wyroku sądu administracyjnego I instancji – nie dość, że zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a. – to również, jeżeli nie przede wszystkim, gdy chodzi o analizę przedstawionych w nim argumentów – nie zostało sporządzone w sposób, który uniemożliwiałby przeprowadzenie kontroli prawidłowości tego orzeczenia. Zupełnie inną kwestią jest natomiast – co trzeba podkreślić w odpowiedzi na zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. oraz wskazywany przez stronę skarżącą sposób, w jaki miałoby dojść, jej zdaniem, do naruszenia tego przepisu prawa – siła przekonywania argumentów zawartych w uzasadnieniu orzeczenia. Brak przekonania strony skarżącej o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa – którego prawidłowość, aby mogła być oceniona wymaga postawienia innych zarzutów kasacyjnych – czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami strony skarżącej, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Fakt więc, że stanowisko zajęte przez sąd administracyjny I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, iż uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne czy też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Zwłaszcza w sytuacji, gdy tak jak w rozpatrywanej sprawie, stanowisko to zostało umotywowane w stopniu wystarczającym, aby poddać je merytorycznej kontroli w postępowaniu wywołanym wniesioną skargą kasacyjną. Dlatego – co należy podkreślić – polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu administracyjnego I instancji nie może sprowadzać się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Poprzez zarzut jego naruszenia nie można bowiem skutecznie zwalczać, ani prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. np. wyroki NSA z dnia: 26 listopada 2014 r., sygn. akt II OSK 1131/13; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I FSK 2081/13; 12 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 2338/13; 18 marca 2015 r., sygn. akt I GSK 1779/13). W korespondencji do przedstawionych argumentów, w odniesieniu do art. 134 § 1 p.p.s.a. – i abstrahując już nawet od tego, że strona skarżąca nie wyjaśniła w sposób, w jaki należałoby tego oczekiwać w świetle konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s..a., nie dość, że na czym miałoby polegać naruszenie wymienionego przepisu prawa oraz istotny wpływy jego naruszenia na wynik sprawy, a także na czym miałaby polegać relacja w jakiej z przepisem tym miałyby pozostawać przepisy art. 105 § 1 i art. 8 k.p.a., a także przepisy art. 94a ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a. (zob. s. 4 – 5 skargi kasacyjnej), o czym mowa jeszcze dalej – trzeba z kolei podnieść, że granice rozpoznania wojewódzkiego sądu administracyjnego określa sprawa administracyjna będąca przedmiotem zaskarżenia – co innymi słowy oznacza, że sąd ten jest zobowiązany rozpatrzeć sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia jego zgodności z prawem (zob. np. wyrok NSA z dnia 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 915/97) – której treść i zakres wyznaczają normy prawa determinujące treść rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym akcie i precyzujące czynności pozwalające zidentyfikować skonkretyzowany w nich stosunek prawny (por. wyrok NSA z dnia 15 stycznia 2005 r., sygn. akt II GSK 321/07). Jeżeli tak, to nie ma podstaw, aby twierdzić, że rozpoznając sprawę ze skargi na decyzję w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora w Warszawie w części dotyczącej części nazwy apteki ogólnodostępnej zlokalizowanej w S. przy ul. K. o treści "C.", Sąd I instancji nie uwzględnił konsekwencji wynikających z przywołanego przepisu prawa. Mianowicie, że nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, nie wyszedł poza ich granice, mimo że w danej sprawie powinien był to uczynić lub rozpoznając skargę dokonał oceny pod względem zgodności z prawem innej sprawy (w znaczeniu przedmiotowym i podmiotowym), niż sprawa rozstrzygnięta zaskarżonym aktem lub rozpoznał skargę z przekroczeniem granic danej sprawy lub nie rozpoznał istoty sprawy, co gdyby nastąpiło mogłoby stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną (zob. np. wyrok NSA z dnia 13 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 2349/17; wyrok NSA z dnia 3 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 3805/18). Zwłaszcza, że – co w kontekście uwag odnoszących się do znaczenia konsekwencji wynikających z art. 174 pkt 2 w związku z art. 176 p.p.s.a., a w tej mierze nie można pomijać również znaczenia konsekwencji wynikających z zasady dyspozycyjności, o której była mowa na wstępie (zob. np. wyroki NSA z dnia: 29 października 2020 r. sygn. akt I GSK 285/18; 16 lipca 2020 r. sygn. akt I GSK 611/20; 4 grudnia 2019 r. sygn. II FSK 2031/18; akt 17 lutego 2015 r. sygn. akt II OSK 1695/13) – strona skarżąca nie wykazała, aby w rozpatrywanej sprawie wystąpiła którakolwiek z wymienionych powyżej sytuacji lub sytuacji rodzajowo jej podobnej, a o jej (ich) zaistnieniu nie sposób jest wnioskować na podstawie argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (s. 5 – 9). Przede wszystkim dlatego, że – a nie jest to również bez znaczenia dla oceny odnośnie do braku zasadności zarzutów z pkt 2 lit. a) i lit. b) petitum skargi kasacyjnej, na gruncie których strona skarżącą odpowiednio zarzuca naruszenie art. 94a ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne przez jego błędną wykładnię oraz naruszenie art. 37am pkt 2 tej ustawy przez jego niezastosowanie – decyzja Głównego Inspektora Farmaceutycznego stanowiąca w rozpatrywanej sprawie przedmiot sądowoadministracyjnej kontroli jej zgodności z prawem została wydana w nadzwyczajnym trybie wzruszania decyzji ostatecznych. Okoliczność ta nie jest bez znaczenia, którego – jak należałoby przyjąć w świetle argumentacji prezentowanej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej – strona skarżąca nie dostrzega w dostatecznym stopniu. W tej mierze zaś podkreślenia wymaga, że postępowanie w sprawie nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem, odrębnym od postępowania, w którym wydano weryfikowaną decyzję, a celem tego postępowania jest ustalenie, czy decyzja jest obarczona jedną z wad wskazanych w art. 156 § 1 k.p.a. Przedmiotem tego postępowania jest sprawa procesowa rozumiana, jako "rozpoznanie i rozstrzygnięcie w trybie unormowanym przepisami prawa procesowego [...] zgodnego z przepisami, głównie materialnego prawa administracyjnego, rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej, [...] jej prawidłowości, pod kątem kwalifikowanych wad prawnych decyzji administracyjnej kończącej postępowanie zwykłe lub nadzwyczajne" (B. Adamiak, Przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, "Państwo i Prawo" 2001, z. 8, s. 31). W postępowaniu tym organ administracji nie może więc przejść do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej, albowiem – w przeciwieństwie do pozostałych dwóch trybów postępowania nadzwyczajnego – w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji przedmiot tego postępowania został ograniczony wyłącznie do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy procesowej. Konsekwencją powyższego jest to, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej nie dokonuje się – tak jak w postępowaniu zwykłym – oceny przysługujących stronie uprawnień lub ciążących na niej obowiązków, lecz ocenia się legalność decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym, a więc innymi słowy, czy kwestionowana wnioskiem nieważnościowym decyzja została dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1021/13). Jeżeli więc – co trzeba uznać za, aż nadto oczywiste – postępowanie nadzwyczajne, o którym mowa – z uwagi na jego istotę, cel oraz funkcje – ma charakter następczy w relacji do zwykłego trybu postępowania oraz wydanej w nim decyzji ostatecznej, która to decyzja stanowi przecież potencjalny przedmiot tego nadzwyczajnego postępowania w sprawie stwierdzenia jej nieważności, to nie sposób jest twierdzić, że jego prowadzeniu (zob. zarzut z pkt 2 lit b) petitum skargi kasacyjnej oraz s. 10 – 11 skargi kasacyjnej) miałby się sprzeciwiać przepis art. 37am pkt 2 ustawy – Prawo farmaceutyczne, który współstanowił podstawę wydania decyzji zezwalającej na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, w tym prowadzenie jej pod określoną nazwą. To bowiem właśnie ta decyzja stanowiła w prowadzonym w sprawie postępowaniu nadzwyczajnym przedmiot oceny z punktu widzenia istnienia jej (tkwienia w niej) wad kwalifikowanych, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a., co w konsekwencji prowadzi do tego wniosku, że zarzut naruszenia art. 37am pkt 2 wymienionej ustawy nie mógł być uznany za usprawiedliwiony, albowiem przepis ten nie stanowił i nie mógł stanowić adekwatnego wzorca kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Ponownie podkreślając, że decyzja ta została wydana w nadzwyczajnym trybie wzruszania decyzji ostatecznych, za nieprzydatne dla wykazania tezy przeciwnej należy uznać przywoływane przez stronę skarżącą przykłady z praktyki orzeczniczej organów administracji oraz wojewódzkich sądów administracyjnych (s. 10 – 11 skargi kasacyjnej). W relacji do powyżej przywołanych argumentów strona skarżąca nie uwzględnia bowiem tej okoliczności, że orzeczenia na które się powołuje zostały wydane – co trzeba podkreślić – w postępowaniach prowadzonych w sprawach udzielenia zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnych oraz w sprawach zmiany tych zezwoleń w części odnoszącej się do nazwy apteki, a więc w postępowaniach zwyczajnych. Wydawane zaś w nich decyzje – abstrahując od kierunku zawartych w nich rozstrzygnięć – o ile mają walor decyzji ostatecznych, mogą stanowić przedmiot nadzwyczajnego postępowania w sprawie stwierdzenia ich nieważności. Tym samym, w korespondencji do wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów – oraz w opozycji do stanowiska strony skarżącej – za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że postępowanie w których wydana została zaskarżona decyzja nie było bezprzedmiotowe. Jeżeli bowiem – jak w pełni zasadnie należałoby przyjąć – przepis art. 105 k.p.a. akcentuje znaczenie okoliczności bezprzedmiotowości postępowania, a więc innymi słowy brak jego przedmiotu, co stanowi konsekwencję braku istnienia (odpadnięcia) jednego z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, co powoduje, że w sposób oczywisty brak jest podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy oraz jej załatwienia w drodze decyzji (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt III SK 20/10 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 kwietnia 1995 r., sygn. akt SA/Łd 2424/94), to nie może i nie powinno budzić żadnych wątpliwości, że przesłanki tak rozumianej bezprzedmiotowości nie zaktualizowały się w rozpatrywanej sprawie, a tezy przeciwnej w żadnym stopniu, ani też zakresie nie dowodzi argumentacja prezentowana w skardze kasacyjnej (zob. s. 5 – 9). Nie dość bowiem, że w ogóle nie odwołuje się ona do przywołanego przepisu prawa, ani też nie wyjaśnia na czym – w relacji do jego normatywnej treści – miałoby polegać zaktualizowanie się przesłanek jego stosowania w rozpatrywanej sprawie, to przede wszystkim – podobnie jak powyżej omówionym przypadku – odwołuje się do przykładów z praktyki orzeczniczej organów administracji i wojewódzkich sądów administracyjnych (s. 5 – 9 skargi kasacyjnej), które w żadnym stopniu, ani też zakresie nie mogą dowodzić tezy, której wykazaniu mają służyć. Przywoływane przez stronę decyzje organów oraz judykaty sądowe zapadły bowiem w postępowaniach prowadzonych w sprawach naruszenia zakazu reklamy apteki i nakazu jej zaprzestania (art. 129b ust. 1 w związku z art. 94a ust. 3 ustawy – Prawo farmaceutyczne), których wspólnym mianownikiem było to – jak wynika z argumentacji strony skarżącej – że podmioty, wobec których postępowania te były prowadzone, jakkolwiek posługiwały się nazwą apteki o cechach niedozwolonej reklamy, to jednak nadaną decyzją o zezwoleniu na prowadzenie apteki pod taką właśnie nazwą. Okoliczność więc, że w takich sytuacjach, ani organy administracji, ani też wojewódzkie sądu administracyjne nie stwierdzały zaktualizowania się przesłanek deliktu, o którym mowa w art. 129b ust. 1 przywołanej ustawy – co jest ze wszech miar słuszne – nie oznacza, że może mieć ona również jakiekolwiek, czy też wręcz nawet tożsame znaczenie w rozpatrywanej sprawie. Tak bowiem nie jest i być nie może, albowiem przedmiot postępowania, w którym wydana została kontrolowana decyzja, ani też charakter tego postępowania nie były tożsame tym, na które powołuje się strona skarżącą. O ile więc, umorzenie – jako bezprzedmiotowych – postępowań administracyjnych prowadzonych w przedstawionych powyżej okolicznościach, podobnie jak i uchylenie decyzji o ukaraniu karą pieniężną nałożoną w takich okolicznościach, należy uznać za uzasadnione – albowiem istotnie, adresat decyzji zezwalającej na prowadzenie apteki pod nazwą o cechach zabronionej reklamy, nie może ponosić konsekwencji wadliwości tkwiącej w takiej decyzji – to w świetle przedstawionych argumentów – w tym zwłaszcza odnoszących się do istoty, celów oraz funkcji postępowania, o którym mowa w art. 156 § 1 k.p.a. oraz jego następczej relacji wobec postępowania, w którym jest podejmowana decyzja mogąca (potencjalnie) stanowić przedmiot postępowania w sprawie stwierdzenia jej nieważności – nie sposób jest twierdzić, że w rozpatrywanej sprawie i z powodów podnoszonych przez stronę miałoby dojść do naruszenia nie dość, że art. 105 § 1 k.p.a., to również art. 8 k.p.a. Zwłaszcza, że – co również trzeba podnieść w odpowiedzi na argumentację skargi kasacyjnej (zob. s. 7 i s. 8) – stwierdzenie w części nieważności inkryminowanej decyzji, a mianowicie w zakresie odnoszącym się do części nazwy apteki ogólnodostępnej, której treść jest niedozwoloną reklamą apteki, w rozumieniu art. 94a ustawy – Prawo farmaceutyczne, nie niesie ze sobą konsekwencji mających polegać, czy to na uniemożliwieniu prowadzenia działalności i odróżniania się na rynku od innych podmiotów prowadzących apteki ogólnodostępne – strona może bowiem działać pod nadaną jej i własną nazwą "Dr. Optima" (zob. w tej mierze również z treści wniosku strony o przeprowadzenie postępowania mediacyjnego – s. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), czy to na nakładaniu na stronę jakiejkolwiek odpowiedzialności. W korespondencji do wszystkich dotychczas przedstawionych argumentów – oraz ponownie podkreślając, że kontrolowana przez Sąd I instancji decyzja została wydana w nadzwyczajnym trybie wzruszania decyzji ostatecznych, czego w dostatecznym stopniu, jak podniesiono powyżej, nie uwzględnia strona skarżąca – o braku zgodności z prawem zaskarżonego wyroku nie sposób jest również wnioskować na podstawie zarzutu błędnej wykładni art. 94a ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne. Zwłaszcza, że stanowisku Sądu I instancji odwołującego się w tej mierze do przyjmowanego w orzecznictwie rozumienia pojęcia "reklamy apteki", a w tym kontekście do stanowiącej część nazwy apteki treści "..." oraz konsekwencji wynikającego z niej przekazu adresowanego do jego potencjalnych odbiorców (zob. s. 8 i s. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), strona skarżąca nie przeciwstawia żadnych argumentów, z pozycji których stanowisko to można byłoby podważyć (zob. s. 9 – 10 skargi kasacyjnej). I to w sytuacji, gdy z utrwalonego już orzecznictwa wynika, że pojęcie reklamy apteki – której nie stanowi informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego – ustawodawca potraktował stosunkowo szeroko, w związku z czym reklamą jest każde działanie, które ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług (por. np. wyroki NSA z dnia: 20 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 15/17; 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1737/16; 18 października 2017 r., sygn. akt II GSK 5143/16; 11 października 2016 r., sygn. akt II GSK 682/15; 25 sierpnia 2016 r., sygn. akt II GSK 97/15 oraz sygn. akt II GSK 550/15; 20 lipca 2017 r., sygn. akt II GSK 2583/15; 20 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 1718/13; 16 grudnia 2014 r., sygn. akt II GSK 1981/13) i to niezależnie od form i metod tego działania oraz użytych środków (por. np. wyroki NSA z dnia: 28 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3346/15; 29 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2310/15; zob. również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2007 r., sygn. akt II CSK 289/07). Przy tym, jakkolwiek każda reklama jest jednocześnie informacją, ale nie każda informacja jest reklamą, to o ile informacja stanowi prosty i obojętny w swej treści oraz formie przekaz, który jest pozbawiony cech oddziaływania mającego nakłaniać do dokonania zakupu i z tego punktu widzenia jest neutralny, albowiem ma on dostarczać (wyłącznie) danych o towarze, czy też usłudze, to reklama – także będąca, jak wskazano, źródłem informacji – zawiera już jednak element perswazji, a więc element ukierunkowany na realizację określonego celu, a mianowicie wywołania zachęty do nabycia towaru lub usługi, a o jego istnieniu można i należy wnioskować na podstawie treści przekazu, jego języka oraz formy, wykorzystywanego nośnika, a także co jest nie mniej istotne, kontekstu danego przekazu (zob. wyrok NSA z dnia 23 lutego 2022 r., sygn. akt II GSK 1343/18). W związku z powyższym, nie ma podstaw, aby zasadnie można było podważyć prawidłowość podejścia Sądu I instancji do rozumienia art. 94a ust 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne. Zwłaszcza, że – jak podniesiono powyżej – strona skarżąca nie przeciwstawiła temu podejściu żadnych konkretnych argumentów, w świetle których można byłoby skutecznie je podważyć. Argumentu tego rodzaju nie stanowi "argument", że przyjęta przez Sąd I instancji wykładnia "[...] to najszersza możliwa wykładnia tego przepisu, która nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z prawidłową wykładnią [...] za reklamę należy uznać jedynie takie działanie, które ma na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania określonych usług" (s. 10 skargi kasacyjnej). Tym bardziej, że zmierza on w istocie rzeczy do wykazania nie tyle błędu wykładni, co niewłaściwego zastosowania przywołanego przepisu prawa, nie podejmując przy tym żadnej polemiki z argumentacją prezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (zob. s. 8). Wobec braku skutecznego podważenia przez stronę skarżącą przyjętego w rozpatrywanej sprawie podejścia do rozumienia art. 94a ust. 1 ustawy – Prawo farmaceutyczne, a w tym kontekście wobec tego, że kontrolowana przez Sąd I instancji decyzja została wydana na podstawie art. 156 § 1 pkt 6 k.p.a., zaś skarga kasacyjna – co istotne w tym względzie – nie zarzuca wprost naruszenia tego przepisu prawa, ani też nie zarzuca naruszenia art. 129b ust. 1 przywołanej ustawy, który stanowi o czynie podlegającym administracyjnej karze pieniężnej (co nie jest bez znaczenia z punktu widzenia znaczenia konsekwencji zasady dyspozycyjności obowiązującej w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, o czym była mowa powyżej), to skargę kasacyjną tym bardziej należało uznać za niezasadną. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI