II FZ 294/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił zażalenie na odmowę przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, uznając, że skarżący ponosi winę za niedochowanie terminu z powodu zaniedbań pracownika.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego, ponieważ skarżący nie wykazał braku winy w niedochowaniu terminu. Skarżący argumentował, że jego pracownik błędnie zinterpretował otrzymane wezwania, sądząc, że zostały wysłane dwukrotnie. NSA utrzymał postanowienie WSA, podkreślając, że strona ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników i nie może zrzucać winy na nich.
Sprawa dotyczyła zażalenia na postanowienie WSA w Warszawie, które odmówiło przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Skarżący, L. S., nie uiścił wpisu w wyznaczonym terminie, co skutkowało odrzuceniem jego skargi. Wniosek o przywrócenie terminu uzasadniał tym, że jego pracownica, M. Z., błędnie zinterpretowała otrzymane wezwania do zapłaty, myśląc, że zostały wysłane dwukrotnie i wpięła jedno z nich do segregatora, nie przekazując go skarżącemu. WSA uznał, że skarżący ponosi winę za niedochowanie terminu, ponieważ jako pracodawca odpowiada za zaniedbania swojego personelu, zwłaszcza gdy wskazał adres swojej działalności gospodarczej jako adres do korespondencji. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił to stanowisko, podkreślając, że do postępowania sądowoadministracyjnego stosuje się ustawę Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie Kodeks postępowania administracyjnego. NSA stwierdził, że WSA prawidłowo ocenił okoliczności sprawy i że skarżący nie wykazał braku swojej winy w niedochowaniu terminu, co jest warunkiem koniecznym do przywrócenia terminu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, skarżący ponosi winę, ponieważ jako pracodawca odpowiada za zaniedbania swojego personelu, zwłaszcza gdy wskazał adres swojej działalności gospodarczej jako adres do korespondencji.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że strona ma obowiązek szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i ponosi odpowiedzialność za zaniedbania personelu administracyjnego. Wskazanie adresu działalności gospodarczej jako adresu do korespondencji wiąże się z ryzykiem odbioru pism przez pracowników, za których działania strona musi ponosić konsekwencje.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (3)
Główne
p.p.s.a. art. 86 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd może na wniosek strony wydać postanowienie o przywróceniu albo odmowie przywrócenia terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w tym postępowaniu w terminie bez swojej winy.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
p.p.s.a. art. 197 § § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Argumenty
Skuteczne argumenty
Skarżący ponosi odpowiedzialność za działania swoich pracowników, nawet jeśli niedopatrzenie wynika z ich błędnej interpretacji lub zaniedbania. Wskazanie adresu działalności gospodarczej jako adresu do korespondencji wiąże się z ryzykiem odbioru pism przez pracowników i ponoszenia konsekwencji ich działań. Do postępowania sądowoadministracyjnego stosuje się przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a nie Kodeksu postępowania administracyjnego.
Odrzucone argumenty
Argumentacja skarżącego, że jego pracownik nie miał rozeznania w sprawie i nie był upoważniony do odbioru przesyłek, nie zwalnia go z winy. Argumentacja, że sąd dwukrotnie wysłał to samo wezwanie, nie została uznana za wystarczającą do wykazania braku winy.
Godne uwagi sformułowania
skarżący ponosi odpowiedzialność za zaniedbania personelu administracyjnego, którym posługuje się przy wykonywaniu swoich czynności, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niedochowaniu terminu. Pracodawca zatrudniając pracowników dokonuje pewnego wyboru. Wybór ten był związany z ponoszeniem ryzyka za nieprawidłowości w wykonaniu przedmiotowej czynności. Do postępowania sądowoadministracyjnego nie mają zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, do którego odwołał się autor zażalenia.
Skład orzekający
Krystyna Nowak
przewodniczący sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odpowiedzialności strony za działania pracowników w kontekście terminów procesowych w postępowaniu sądowoadministracyjnym."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy strona wskazuje adres swojej działalności gospodarczej jako adres do korespondencji i odbiór pism następuje przez pracowników.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje ważną zasadę odpowiedzialności strony za działania jej personelu w kontekście terminów procesowych, co jest istotne dla praktyków prawa.
“Odpowiedzialność za błędy pracownika: czy pracodawca zawsze musi ponosić konsekwencje w sądzie?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII FZ 294/08 - Postanowienie NSA Data orzeczenia 2008-11-28 orzeczenie prawomocne Data wpływu 2008-06-25 Sąd Naczelny Sąd Administracyjny Sędziowie Krystyna Nowak /przewodniczący sprawozdawca/ Symbol z opisem 6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania Hasła tematyczne Przywrócenie terminu Sygn. powiązane III SA/Wa 287/08 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2008-03-25 Skarżony organ Dyrektor Izby Skarbowej Treść wyniku Oddalono zażalenie Powołane przepisy Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270 art. 86 § 1 Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sentencja Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Krystyna Nowak po rozpoznaniu w dniu 28 listopada 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia L. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 maja 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 287/08 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie ze skargi M. S. i L. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 6 grudnia 2007 r., nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych za 2002 r. postanawia: oddalić zażalenie Uzasadnienie II FZ 294/08 UZASADNIENIE Postanowieniem z 8 maja 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 287/08, wydanym na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił L. S. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego w sprawie z jego skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 6 grudnia 2007 r., Nr [...], w przedmiocie określenia wysokości podatku dochodowego od osób fizycznych za 2002 r. Z uzasadnienia postanowienia wynikało, że zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału z 14 lutego 2008 r. M. i L. S. zostali wezwani do uiszczenia wpisu sądowego od złożonej skargi. Postanowieniem z 25 marca 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę odrzucił wobec nieuiszczenia wpisu. Wnioskiem z 22 kwietnia 2008 r. L. S. wystąpił o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, dołączając do niego dowód zapłaty. Wyjaśnił, że wezwania do uiszczenia wpisu sądowego w sprawach III SA/Wa 286/08 i III SA/Wa 287/08 dotarły jednocześnie. Pism tych skarżący nie odebrał osobiście, lecz inna osoba nie posiadająca rozeznania w sprawie i nie mająca upoważnienia do odbioru przesyłek poleconych, zwłaszcza sądowych. Mimo tego korespondencja została tej osobie wydana. Sądząc, że wezwanie zostało przesłane dwukrotnie, przekazała ona tylko jedno z nich, a drugie wpięła do segregatora. Skarżący w momencie otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi zorientował się, że nie otrzymał wezwania do uiszczenia wpisu sądowego. Skarżący do wniosku załączył oświadczenie M. Z., z którego wynikało, że pod koniec lutego – ok. 20 lutego 2008 r. odebrała dwie przesyłki z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, adresowane do L. S. Nie była uprawniona do odbioru tego rodzaju pism, ale ponieważ zajmuje się odbiorem i segregowaniem poczty, to nie miała problemów z jego przyjęciem. Przesyłki wydawały się identyczne, a jako adresaci byli wymienieni zarówno L. S. jak i jego żona. M. Z. była pewna, że został przesłany dwukrotnie ten sam dokument, dlatego jeden oddała skarżącemu, a drugi wpięła do segregatora, aby się nie zgubił. Nie wiedziała, że są to dwa dokumenty, ani jakie mają znaczenie. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd może na wniosek strony wydać postanowienie o przywróceniu albo odmowie przywrócenia terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w tym postępowaniu w terminie bez swojej winy. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wykaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Zdaniem Sądu skarżący nie uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w niedochowaniu terminu do podjęcia czynności procesowej. Przede wszystkim kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Podkreślenia wymaga fakt, iż skarżący ponosi odpowiedzialność za zaniedbania personelu administracyjnego, którym posługuje się przy wykonywaniu swoich czynności, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niedochowaniu terminu. Pracodawca zatrudniając pracowników dokonuje pewnego wyboru. Wybór ten był związany z ponoszeniem ryzyka za nieprawidłowości w wykonaniu przedmiotowej czynności. Przedkładając powyższe na stan faktyczny niniejszej sprawy stwierdzić należy, że nie do przyjęcia jest argumentacja skarżącego, który, uzasadniając swój brak winy w niedochowaniu terminu, ceduje odpowiedzialność za to uchybienie na swojego pracownika, próbując przy tym wyłączyć swoją winę. Skarżący wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jako adres do korespondencji (k. 4 akt sądowych) wskazał adres, pod którym prowadzi działalność gospodarczą. Wskazując taki adres, powinien liczyć się z sytuacją, że jego prywatną korespondencję będą odbierać jego pracownicy. W takich okolicznościach musi przyjąć negatywne konsekwencje wszelkich działań swoich pracowników, w tym przekonanie, że Sąd dwukrotnie przesłał stronie przesyłkę o tej samej treści. Należy podkreślić, że nie ulega wątpliwości, iż osoba, która odebrała wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego była w tym okresie pracownikiem skarżącego. Świadczy o tym pieczątka, umieszczona na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wezwania (k. 43 akt administracyjnych), z informacjami dotyczącymi działalności gospodarczej skarżącego oraz oświadczenia strony skarżącej i M. Z., iż "zajmuje się odbiorem i segregowaniem poczty". W zażaleniu na postanowienie L. S. wniósł o jego uchylenie i formalne przywrócenie terminu do uiszczenia przez powoda opłaty sądowej od skargi, która to czynność, jakkolwiek z opóźnieniem, została wykonana oraz o uchylenie postanowienia o odrzuceniu skargi jako skutku przywrócenia terminu. Jako podstawę prawną zażalenia jego autor wskazał art. 59 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego. Postanowieniu o odmowie przywrócenia terminu zarzucił arbitralność działania i nieuwzględnienie słusznego interesu zainteresowanego oraz faktu, że najszybciej jak było to możliwe, uzupełnił on brak poprzez dokonanie opłaty. We wniosku o przywrócenie terminu zainteresowany uczynił zadość dyrektywie zawartej w przepisie, gdyż wykazał, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. L.S. nie mógł nawet przy zachowaniu najwyższej staranności i pieczołowitości dochować terminu. Jego przekroczenie nie było wynikiem niedbalstwa lub lekkomyślności, a braku informacji. Być może słusznie wskazano w postanowieniu, że dokonując wyboru pracowników, dokonuje się także wyboru związanego z ponoszeniem ryzyka. Sam Sąd określił zatem przyczynę uchybienia terminu jako związaną z działaniem osoby trzeciej, za co skarżący ma ponosić konsekwencje na zasadzie ryzyka. Tymczasem ustawodawca wyraźnie zakazał stosowania tego rodzaju odpowiedzialności, w tym przypadku wskazując, że potrzebne jest jedynie "uprawdopodobnienie, że uchybienie nastąpiło bez jego winy". Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził i zważył, co następuje: Zażalenie na uwzględnienie nie zasługiwało. Do postępowania sądowoadministracyjnego nie mają zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, do którego odwołał się autor zażalenia. Zostało ono uregulowane, prawidłowo wskazaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, ustawą Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jak wynika z art. 86 § 1 tej ustawy sąd, na wniosek strony, postanowi przywrócenie terminu (przywróci termin), jeśli uchybienie nastąpiło bez jej winy. Ustawa nie wymienia okoliczności przesądzających o winie bądź braku winy strony. Zatem do Sądu należała ocena okoliczności, które zdaniem wnioskodawcy mają przekonać ten sąd, że uchybił on (istotnemu dla siebie) terminowi procesowemu "bez swojej winy". W zaskarżonym postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oceny takiej dokonał. Była ona logiczna i zgodna z zasadami doświadczenia życiowego; oparta na informacjach wynikających z dowodów pozostających w aktach sądowych sprawy. Autor zażalenia nie wskazał, aby Sąd kwestionowanym postanowieniem naruszył prawo. Z tej przyczyny Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w postanowieniu.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI