II FSK 473/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną w sprawie o wznowienie postępowania, uznając, że choroba pełnomocnika nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia uniemożliwiającej udział w rozprawie.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA oddalającego wniosek o wznowienie postępowania. Skarżący zarzucali nieważność postępowania z powodu naruszenia art. 109 p.p.s.a. (nieodroczenie rozprawy z powodu choroby pełnomocnika). Sąd pierwszej instancji uznał, że niemożność działania ustała przed uprawomocnieniem się wyroku. NSA, rozpatrując sprawę z urzędu pod kątem nieważności, stwierdził, że choroba pełnomocnika nie była przeszkodą nie do przezwyciężenia, a strona nie została pozbawiona możliwości obrony swoich praw.
Skarga kasacyjna została wniesiona od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, który oddalił skargę o wznowienie postępowania. Postępowanie pierwotnie zakończyło się prawomocnym wyrokiem oddalającym skargę podatników na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001 rok. Podstawą skargi o wznowienie było naruszenie przepisów prawa, wskutek czego strona miała być pozbawiona możności działania, w szczególności poprzez nieodroczenie rozprawy wyznaczonej na 7 czerwca 2006 r. z powodu choroby pełnomocnika. Pełnomocnik skarżących twierdził, że choroba trwała od 2 do 12 czerwca 2006 r., a sąd pierwszej instancji nie uwzględnił wniosku o odroczenie. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpatrując sprawę z urzędu pod kątem nieważności postępowania (art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.), uznał, że choroba pełnomocnika, mimo że stanowiła znaną sądowi przeszkodę, nie była przeszkodą nie do przezwyciężenia. Sąd podkreślił, że pełnomocnik nie podjął działań zmierzających do zapewnienia zastępstwa procesowego ani nie zawiadomił mocodawców o przeszkodzie. Ponadto, wskazanie w zwolnieniu lekarskim, że chory „może chodzić”, podważało argument o niemożności przezwyciężenia przeszkody. NSA stwierdził, że strona nie została pozbawiona możliwości obrony swoich praw, a zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie. W konsekwencji skarga kasacyjna została oddalona.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, choroba pełnomocnika nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia, ponieważ pełnomocnik nie podjął starań o zapewnienie zastępstwa procesowego, a wskazanie w zwolnieniu lekarskim, że chory „może chodzić”, podważało argument o niemożności przezwyciężenia przeszkody.
Uzasadnienie
Sąd kasacyjny uznał, że mimo iż choroba pełnomocnika była znaną sądowi przeszkodą, nie była ona nie do przezwyciężenia, gdyż pełnomocnik nie wykazał minimalnej staranności w zapewnieniu zastępstwa procesowego ani nie zawiadomił mocodawców. Dodatkowo, wskazanie w zwolnieniu lekarskim, że chory może chodzić, osłabiało argument o niemożności stawienia się.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (8)
Główne
p.p.s.a. art. 271 § pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, gdy wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możności działania, z zastrzeżeniem, że niemożność działania nie ustała przed uprawomocnieniem się orzeczenia.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 109
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepis regulujący konieczność odroczenia rozprawy w przypadku znanej sądowi przeszkody uniemożliwiającej udział strony lub jej pełnomocnika.
p.p.s.a. art. 183 § § 2 pkt 5
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przesłanka nieważności postępowania, uwzględniana z urzędu przez NSA, gdy strona została pozbawiona możliwości obrony swoich praw.
p.p.s.a. art. 183 § § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa zakres rozpoznania sprawy przez NSA w granicach skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 184
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Reguluje orzekanie NSA w przedmiocie skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 145 § § 1 pkt 1 lit. c
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa, że naruszenie prawa procesowego może stanowić podstawę uwzględnienia skargi, jeśli miało istotny wpływ na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 271 § pkt 2 zd. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Wyłącza możliwość żądania wznowienia postępowania, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała.
Konstytucja RP art. 45 § ust. 1
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Gwarantuje prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niemożność działania strony ustała przed uprawomocnieniem się orzeczenia. Choroba pełnomocnika nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia. Pełnomocnik nie podjął działań zmierzających do zapewnienia zastępstwa procesowego. Wskazanie w zwolnieniu lekarskim, że chory może chodzić, podważało argument o niemożności przezwyciężenia przeszkody. Strona nie została pozbawiona możliwości obrony swoich praw w sposób skutkujący nieważnością postępowania. Nie wykazano, aby obecność pełnomocnika istotnie wpłynęła na wynik sprawy.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 109 p.p.s.a. poprzez nieodroczenie rozprawy z powodu choroby pełnomocnika. Pozbawienie strony możności działania lub obrony praw wskutek nieodroczenia rozprawy. Nieważność postępowania z powodu naruszenia przepisów prawa.
Godne uwagi sformułowania
choroba, na którą powołuje się strona lub jej pełnomocnik, musi być nie tylko "znaną sądowi przeszkodą", ale i przeszkodą "której nie można przezwyciężyć" Przy minimalnej tylko staranności, której pełnomocnik nie wykazał w najmniejszym nawet zakresie, możliwe było zapewnienie skutecznej obrony praw skarżących, bez konieczności odraczania rozprawy. wskazano cyfrę "2", co oznacza, że chory "może chodzić" za jego bezczynność w tym zakresie nie można obwiniać Sądu.
Skład orzekający
Antoni Hanusz
sprawozdawca
Jadwiga Danuta Mróz
członek
Stefan Babiarz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek odroczenia rozprawy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, wymogów wykazania przeszkody nie do przezwyciężenia przez pełnomocnika, oraz kryteriów oceny pozbawienia strony możności obrony praw."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z chorobą pełnomocnika i wnioskiem o wznowienie postępowania. Kluczowe jest ustalenie, czy przeszkoda była rzeczywiście nie do przezwyciężenia i czy strona została faktycznie pozbawiona możliwości obrony.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje, jak ważne jest wykazanie przez pełnomocnika, że przeszkoda uniemożliwiająca udział w rozprawie jest rzeczywiście nie do przezwyciężenia, a nie tylko znana sądowi. Pokazuje też, że nawet poważna choroba nie zawsze usprawiedliwia odroczenie, jeśli można było zapewnić zastępstwo.
“Choroba pełnomocnika nie zawsze oznacza odroczenie rozprawy – kluczowa jest „przeszkoda nie do przezwyciężenia”.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII FSK 473/07 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2008-05-27
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2007-04-02
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Antoni Hanusz /sprawozdawca/
Jadwiga Danuta Mróz
Stefan Babiarz /przewodniczący/
Symbol z opisem
6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania
Hasła tematyczne
Podatek dochodowy od osób fizycznych
Sygn. powiązane
I SA/Bd 708/06 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2006-12-21
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 271 pkt 2, art. 109, art. 183 § 2 pkt 5
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Stefan Babiarz, Sędzia NSA Antoni Hanusz (sprawozdawca), Sędzia WSA del. Jadwiga Danuta Mróz, Protokolant Janusz Bielski, po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2008 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. G. i T. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 21 grudnia 2006 r. sygn. akt I SA/Bd 708/06 w sprawie ze skargi A. G. i T. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 15 września 2005 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001 r. oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
II FSK 473/07
Uzasadnienie
1. Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. akt I SA/Bd 708/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 7 czerwca 2006 r., sygn. akt I SA/Bd 708/06 w sprawie ze skargi A.G. i T.G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 15 września 2005 roku w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001 rok. Ze stanu sprawy przyjętego przez Sąd pierwszej instancji wynikało, że od decyzji organu odwoławczego z dnia 15 września 2005 r. została wniesiona skarga do sądu administracyjnego. Pismem z dnia 31 maja 2006 roku pełnomocnik skarżących przedłożył pełnomocnictwo, a pismem z dnia 2 czerwca 2006 roku wniósł o zniesienie terminu rozprawy wyznaczonej na dzień 7 czerwca 2006 roku z uwagi na chorobę. Do pisma załączono zwolnienie lekarskie wystawione za okres od 2 czerwca do 12 czerwca 2006 roku.
Na rozprawie w dniu 7 czerwca 2006 roku, postanowieniem wpisanym do protokołu rozprawy, Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika skarżących w przedmiocie zniesienia terminu rozprawy oraz jej odroczenia. Wyrokiem z tego samego dnia o sygn. I SA/Bd 664/05 Sąd skargę oddalił. Orzeczenie to stało się prawomocne z dniem 8 lipca 2006 roku, o czym zawiadomiono pełnomocnika.
Pismem z dnia 9 sierpnia 2006 roku pełnomocnik skarżących zwrócił się o doręczenie odpisu wyroku i wydanie kserokopii protokołu rozprawy. Następnie pismem z dnia 7 października 2006 roku wniósł skargę o wznowienie postępowania. W skardze tej postawił zarzut nieważności postępowania z uwagi na naruszenie przepisów prawa, wskutek czego strona była pozbawiona możności działania. W konsekwencji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i ponowne rozpoznanie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Naruszenie przepisów postępowania, na które wskazuje podstawa wznowienia z art. 271 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej p.p.s.a., przejawiać się miało w naruszeniu bezwzględnie obowiązujących przepisów postępowania o posiedzeniach sądowych tj. art. 109 p.p.s.a. Pełnomocnik podkreślił, że zgodnie ze stanowiskiem doktryny wykazana zaświadczeniem lekarskim choroba strony lub jej pełnomocnika, uniemożliwiająca stawienie się w sądzie, jest znaną Sądowi przeszkodą w rozumieniu tego przepisu. Podkreślił również, że w sprawie nie zachodzą okoliczności o których mowa art. 271 pkt 2 zd. 2 p.p.s.a., ponieważ przed uprawomocnieniem się wyroku Sądu z dnia 7 czerwca 2006 roku, co nastąpiło w dniu 8 lipca 2006 roku, niemożność działania skarżącego nie ustała. Skarżący o wyroku dowiedział się dopiero z zawiadomienia doręczonego w dniu 8 sierpnia 2006 roku, kiedy wyrok był już prawomocny. Powołując się na treść art. 6 p.p.s.a. pełnomocnik wywodził, że skoro Sąd w zawiadomieniu o terminie rozprawy informuje stronę, iż jej obecność nie jest obowiązkowa, to konsekwentnie powinien pouczyć ją, że na rozprawie może zapaść wyrok, który nie podlega doręczeniu stronie, a którego zaskarżenie będzie możliwe po uprzednim złożeniu wniosku o jego uzasadnienie w terminie 7 dni od ogłoszenia tego wyroku. Takiego pouczenia zawiadomienie Sądu nie zawierało. Z powyższych względów przeprowadzenie rozprawy w dniu 7 czerwca 2006 r. nastąpiło z naruszeniem art. 109 p.p.s.a, co sprawiło w ocenie skarżących, że przedmiotowe postępowanie dotknięte było wadą powodującą jego nieważność.
2. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w zaskarżonym wyroku ocenił, że skarga o wznowienie postępowania nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji uzasadniając to rozstrzygnięcie powołał się na art. 281 i art. 271 pkt 2 p.p.s.a. i stwierdził, że z treści przedłożonego przez pełnomocnika zwolnienia lekarskiego wynikało, iż niezdolność do pracy trwała od dnia 2 czerwca 2006 roku do dnia 12 czerwca 2006 roku. Sąd przyjął zatem, że z upływem 12 czerwca 2006 roku niemożność działania ustała. Rozprawa odbyła w się w dniu 7 czerwca 2006 roku, termin do złożenia wniosku o uzasadnienie upływał z dniem 14 czerwca 2006 roku. W ocenie Sądu, z dniem ustania niemożności działania, nic nie stało na przeszkodzie, aby pełnomocnik podjął działania w celu uzyskania informacji, choćby telefonicznie o tym, czy rozprawa się odbyła, a jeśli tak to jakie było rozstrzygnięcie. Sąd podkreślił, że pełnomocnik skarżących świadczy profesjonalną obsługę prawną w ramach prowadzonej w miejscu zamieszkania kancelarii. W tej sytuacji z samej już ostrożności procesowej uzasadnione byłoby, z dniem ustania niemożności działania pełnomocnika, wystąpienie nawet o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Jedyną bowiem konsekwencją takiego wniosku, jak argumentował Sąd, w przypadku gdyby rozprawa była odroczona, byłoby uzyskania informacji o tym fakcie.
W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie zachodziła przesłanka, o której mowa w art. 271 pkt 2 zd. 2 p.p.s.a., a więc drugorzędną pozostawała kwestia, czy nastąpiło naruszenie art. 109 p.p.s.a. w taki sposób, że strona została pozbawiona możności działania. Nawet bowiem pozytywne przesądzenie tej okoliczności nie zmienia faktu, że niemożność działania ustała z dniem 12 czerwca 2006 roku tj. przed uprawomocnieniem się orzeczenia.
3. W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego A.G. i T.G. zaskarżyli wskazany powyżej wyrok w całości oraz wnieśli o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i wznowienie postępowania oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżących kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów postępowania kasacyjnego i kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie art. 271 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 109 i 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Do uchybienia tego dojść miało w wyniku nieuwzględnienia zarzutu co do stwierdzenia bezzasadności odmowy odroczenia rozprawy, wyznaczonej na dzień 7 czerwca 2006, w sytuacji kiedy po stronie pełnomocnika wystąpiła istotna i poważna przeszkoda, której nie można było przezwyciężyć i która uniemożliwiła mu udział w rozprawie. Strona zaś nie będąca pouczoną o skutkach nieobecności na rozprawie i nie wiedząc nic o nagłej i zaistniałej po stronie pełnomocnika przeszkodzie, nie wzięła w niej udziału, które to uchybienia proceduralne pozbawiły stronę możliwości ochrony jej praw lub miały co najmniej istotny wpływ na wynik sprawy.
Autor skargi kasacyjnej podniósł, że Sąd naruszył art. 109 p.p.s.a., ponieważ pomimo zawiadomienia o zaistnieniu zdarzenia uniemożliwiającego udział w postępowaniu, nie odroczył wyznaczonej na dzień 7 lipca 2006 roku rozprawy. Wskazując na orzecznictwo oraz poglądy doktryny stwierdził, że nagła choroba serca pełnomocnika zaistniała na kilka dni przed wyznaczonym terminem rozprawy, o czym Sąd był natychmiast powiadomiony, trwała przez okres jedenastu dni, czyli niemożliwość ta wystąpiła w chwili wydania prawomocnego orzeczenia. Zwrócił uwagę, że ograniczenie możliwości powoływania się na ustanie przeszkody przed upływem czasu do złożenia środka zaskarżenia, nie odnosi się do orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przeprowadzenie rozprawy, mimo wystąpienia przesłanek wskazanych w art. 109 p.p.s.a. prowadziło do nieważności postępowania. Przepis ten nie daje sądowi innych możliwości rozwiązań, jak odroczenie, poprzez swój zapis kategoryczny "rozprawa ulega odroczeniu", jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana znaną sądowi przeszkodą.
Autor skargi kasacyjnej podniósł w dalszej kolejności, że nieodroczenie rozprawy, przewidziane w przypadku spełnienia dyspozycji art. 109 p.p.s.a., przy zaistnieniu nie dającej się przezwyciężyć przeszkody, pozbawiło skarżących możliwości działania, rozumianej jako obrony należnych im praw. Stanowiło to zdarzenie uzasadniające uznanie postępowania za dotknięte nieważnością, zgodnie z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. W tym przypadku odroczenie rozprawy winno nastąpić z urzędu, bez potrzeby przeprowadzenia dodatkowych postępowań i czynności. Powołano się na art. 6 w zw. z 107 i 141 § 2 p.p.s.a. i wskazano, że do czasu rozprawy skarżący działali sami, bez zawodowego pełnomocnika, na co wskazuje termin udzielenia pełnomocnictwa oraz wcześniejsza korespondencja skarżących z Sądem. Oznaczało to, że w dacie powiadomienia stron o terminie rozprawy wymagane było zamieszczenie przez Sąd na druku zawiadomienia wskazanego pouczenia skutkach nieobecności i możliwości wydania orzeczenia na rozprawie. Wskazano także, że WSA w Bydgoszczy uznał za celowe skorzystanie z możliwości przewidzianej w art. 281 p.p.s.a., co do przeprowadzenia badania dopuszczalności wznowienia postępowania w połączeniu z merytorycznym rozpoznaniem sprawy. Zasadność tej decyzji Sądu podpierała przebieg rozprawy w dniu 21 grudnia 2006 roku, podczas której Sąd przeprowadził badanie dopuszczalności wznowienia w połączeniu z merytorycznym rozpoznaniem sprawy, uznając takie połączenie za celowe. Podczas tej rozprawy skarżący podnieśli zarzut przedawnienia zobowiązań podatkowych, czego następstwem był brak podstaw do wydania decyzji ustalającej wysokość podatku. Nie znalazło to jednak pełnego odzwierciedlenia w uzasadnieniu wyroku WSA, który ograniczył się do stwierdzenia nie zaistnienia uzasadnionych podstaw do wznowienia postępowania.
4. Rozpoznając niniejszą sprawę Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu. Skarga kasacyjna dotyczyła wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 21 grudnia 2006 roku, sygn. akt I SA/Bd 708/06, którym oddalono skargę A. i T. G. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem tego Sądu z dnia 7 czerwca 2006 roku oddalającym skargę podatników na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 15 września 2005 roku w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2001 rok.
Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego uzasadniają tylko te okoliczności, które są następstwem zdarzeń powstałych w samym postępowaniu sądowym, nie zaś w postępowaniu administracyjnym, w którym ostatecznie rozstrzygnięto co do istoty sprawę administracyjną. Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego, zakończonego prawomocnym orzeczeniem, ograniczone jest ustawowymi przesłankami i terminami oraz podniesionymi w tych granicach zarzutami skargi o wznowienie postępowania. Podstawy te zostały taksatywnie wymienione. Są to przyczyny nieważności (art. 271 p.p.s.a.), właściwe przyczyny restytucyjne (art. 273 p.p.s.a.), oraz orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie, z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą (art. 272 p.p.s.a.).
W rozpatrywanej sprawie, skargę o wznowienie postępowania, zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu I instancji, oparto na przesłance z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. podnosząc zarzut, że "wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawione możności działania". Wystąpienie w sprawie okoliczności wyłączającej (w świetle dalszej treści art. 271 pkt 2 p.p.s.a.) możliwość żądania wznowienia polegającej na ustaniu niemożności działania przed uprawomocnieniem się orzeczenia, stanowiło przyczynę oddalenia przez Sąd I instancji skargi o wznowienie.
Pełnomocnik skarżących, wnosząc skargę kasacyjną nie odwołał się do podstaw kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. Wskazał jednak na naruszenie przez WSA w Bydgoszczy przepisów postępowania, art. 271 pkt 2 w związku z art. 109 i art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w sposób skutkujący nieważnością postępowania. Natomiast zgodnie z art. 183 § 1 w/w ustawy procesowej Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, zaś z urzędu bierze pod uwagę ewentualne przesłanki nieważności postępowania określone w § 2 tego przepisu. Ponieważ uwzględniana z urzędu przesłanka nieważności postępowania, określona przepisem art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. (...jeżeli strona została pozbawiona możliwości obrony swoich praw), koresponduje ze stanowiącą podstawę skargi o wznowienie przesłanką z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. (...jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możliwości działania), to niezależnie od granic skargi kasacyjnej i podniesionego w niej zarzutu, rozważenie z urzędu nieważności postępowania na podstawie art. 183 § 2 p.p.s.a. - Sąd kasacyjny uznał za priorytetowe. Należy przy tym podkreślić, że Sąd pierwszej instancji, rozważając skargę o wznowienie w granicach wskazanej przez strony podstawy z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. uznał, że niezależnie od oceny podniesionego przez skarżących zarzutu ("...wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możliwości działania") w rozpatrywanej sprawie wystąpiła określona w tym przepisie negatywna przesłanka, wyłączająca możliwość żądania wznowienia postępowania. Stanowi ona, że "...nie można jednak żądać wznowienia, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała". Ponieważ dokonana przez Sąd I instancji ocena stanu faktycznego wykazała, że w spornej sprawie wystąpiła taka właśnie okoliczność, bowiem "przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała", Sąd uznał za drugorzędną kwestię oceny naruszenia art. 109 p.p.s.a.. Niezależnie bowiem od tej oceny, ustanie przyczyny niemożności działania przed uprawomocnieniem się orzeczenia w świetle art. 271 pkt 2 p.p.s.a., czyniło żądanie wznowienia postępowania bezzasadnym. Naczelny Sąd Administracyjny, podziela w pełni zasadność takiego stanowiska i trafność przyjętej przez Sąd I instancji argumentacji zaskarżonego wyroku, której nie podważyły zarzuty skargi kasacyjnej. Niezależnie jednak od oceny zarzutów środka odwoławczego, zadaniem Sądu kasacyjnego jest ocena, czy w sprawie nie wystąpiła nieważność postępowania uwzględniana z urzędu.
Wracając więc do kwestii, które należało ocenić w pierwszej kolejności i to niezależnie od podniesionych zarzutów Sąd kasacyjny, zobligowany wynikającym z ustawy procesowej (art. 183 § 1 i 2 p.p.s.a.) obowiązkiem badania z urzędu nieważności postępowania, musiał ocenić okoliczności sprawy (w tym podnoszone przez skarżących zarzuty) w świetle nieważności o jakiej mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. tj. pozbawienia strony możliwości obrony swoich praw. Należało więc ocenić, czy Sąd pierwszej instancji rozstrzygając sprawę, mimo poinformowania przez pełnomocnika o chorobie stojącej na przeszkodzie jego udziałowi w rozprawie, na której zapadł wyrok pozbawił stronę możliwości obrony jej praw, naruszając tym prawo w sposób skutkujący nieważnością postępowania.
W ocenie Sądu kasacyjnego, w sprawie nie wystąpiła nieważność postępowania i to zarówno określona granicami przesłanek z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. jak i normą z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. Przesłanki nieważności Sąd kasacyjny rozważał w powiązaniu z podnoszonym przez skarżących zarzutem naruszenia przepisu art. 109 p.p.s.a. Ten ostatnio powołany przepis, w istotnym w tej sprawie zakresie stanowi o konieczności odroczenia rozprawy, jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana (...) inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć.
Odnosząc się do zawartej w skardze kasacyjnej argumentacji pełnomocnika, istotnie ma on rację podnosząc, że w orzecznictwie sądowym powszechnie uznaje się, że wykazana zaświadczeniem lekarskim choroba strony lub jej pełnomocnika, uniemożliwiająca stawienie się w sądzie jest "znaną sądowi przeszkodą" w rozumieniu art. 109 p.p.s.a., co w zasadzie w większości przypadków pociąga za sobą konieczność odroczenia rozprawy. Niemniej jednak pamiętać należy, że choroba, na którą powołuje się strona lub jej pełnomocnik, musi być nie tylko "znaną sądowi przeszkodą", ale i przeszkodą "której nie można przezwyciężyć". Dopiero przy spełnieniu obu tych warunków stanowi ona podstawę odroczenia rozprawy. Oceniając więc na gruncie konkretnej sprawy, czy oba te warunki zostały spełnione, należy mieć na względzie zarówno statuowany w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP nakaz rozpatrywania spraw bez nieuzasadnionej zwłoki, jak i wynikający z art. 183 § 1 pkt 5 p.p.s.a. bezwzględny zakaz pozbawiania strony możności obrony jej praw.
Znaną sądowi przeszkodą, na którą jako przyczynę zniesienia rozprawy powoływał się pełnomocnik była jego choroba, potwierdzona zwolnieniem lekarskim. Nie może przy tym budzić wątpliwości, że na radcy prawnym - jako profesjonalnym pełnomocniku, spoczywa obowiązek wykazania, że okoliczność na którą się powołuje, jest taką przeszkodą, której faktycznie i to ze względów obiektywnych nie można przezwyciężyć. Pełnomocnik, wnioskując odroczenie rozprawy, nawet nie próbował wykazać, że podjął jakiekolwiek działania, aby przezwyciężyć przeszkodę uniemożliwiającą jego udział w rozprawie. Nie podjął też żadnych działań, aby mimo zaistniałej przeszkody, zapewnić obronę praw swoich mocodawców. W ocenie Sądu kasacyjnego, zaistniała przeszkoda - nie była przeszkodą, której nie można było przezwyciężyć. Przy minimalnej tylko staranności, której pełnomocnik nie wykazał w najmniejszym nawet zakresie, możliwe było zapewnienie skutecznej obrony praw skarżących, bez konieczności odraczania rozprawy. Podkreślić należy, że pełnomocnik mógł i powinien (jako profesjonalista) podjąć w pierwszej kolejności, standardowe w takiej sytuacji działania - zmierzające do zapewnienia zastępstwa procesowego. Z treści udzielonego pełnomocnictwa nie wynikało bowiem, ograniczenie w udzieleniu substytucji, a czas od wystąpienia przyczyny, do wyznaczonego terminu rozprawy był wystarczający, aby ustanowić w sprawie zastępcę. Tymczasem pełnomocnik nie tylko nie podjął w tym kierunku żadnych starań, ale nie zawiadomił nawet swoich mocodawców o przeszkodzie w reprezentowaniu ich interesów na rozprawie.
Pełnomocnik w skardze kasacyjnej nie wykazał też, w jaki sposób jego udział w rozprawie mógł w istotny sposób (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wpłynąć na wynik sprawy. Sąd kasacyjny nie podziela prezentowanego w skardze kasacyjnej poglądu, że nieistotny jest związek przyczynowy pomiędzy uchybieniem procesowym a jego wpływem na wynik sprawy. Skoro w zwykłym trybie kontroli legalności rozstrzygnięć Sąd pierwszej instancji uwzględnia naruszenie prawa procesowego jedynie wówczas, gdy miało ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), to z uwagi na wyjątkowość trybu, kwalifikowane przesłanki i ściśle określone wymogi, jakie spełniać musi zarówno skarga o wznowienie, jak i skarga kasacyjna, nieuprawnione jest twierdzenie pełnomocnika że nie jest konieczne wykazanie związku przyczynowego i wpływu zarzucanego naruszenia prawa procesowego na wynik sprawy. Brak konkretnych argumentów w tym zakresie pełnomocnik skwitował stwierdzeniem, że pomiędzy naruszeniem prawa, a pozbawieniem strony możliwości działania istnieje "niekwestionowany związek przyczynowy". Nie wykazał jednak na czym on polega i w jaki sposób naruszenie to przełożyło się w sposób istotny na treść rozstrzygnięcia.
Należy przy tym podkreślić, że udział w rozprawie nie jest ani obowiązkowy, ani nie jest jedyną formą zapewnienia stronie możliwości obrony jej interesów. Żaden z przepisów ustawy procesowej nie daje podstaw do postawienia znaku równości między nieuwzględnienim wniosku strony o odroczenie rozprawy, a pozbawieniem jej możności obrony przysługujących jej praw. Skoro obecność na rozprawie nie jest obowiązkowa i zależy od woli i możliwości uczestników postępowania, to podstawy do odroczenia rozprawy nie mogą wykraczać poza okoliczności określone w art. 109 p.p.s.a. Odroczenie rozprawy w świetle tego przepisu jest sytuacją wyjątkową i nadzwyczajną i ocena tego, czy zachodzą uzasadnione podstawy do odroczenia rozprawy, należy każdorazowo do sądu. Jeżeli więc odmowa uwzględnienia takiego wniosku jest uzasadniona, to mimo że rozprawa została przeprowadzona bez udziału pełnomocnika strony nie można mówić o nieważności postępowania zarówno z przyczyn określonych w art. 271 pkt 2 p.p.s.a. jak i z przyczyny wskazanej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.
Tymczasem pełnomocnik nie wykazał nawet, że istotnie wskazywana choroba uzasadnia odroczenie rozprawy lub że jest taką przeszkodą, która uniemożliwia jego udział w rozprawie. Tymczasem okoliczności sprawy przeczą podnoszonym zarówno w postępowaniu wznowieniowym jak i w skardze kasacyjnej zarzutom, że to naruszenie przepisów postępowania, czyli art. 109 p.p.s.a. dotyczących posiedzeń sądowych, pozbawiło stronę możliwości obrony przysługujących stronie praw (art. 183 § 1 pkt 5 p.p.s.a ) lub pozbawiło możliwości działania (art. 271 pkt 2 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie, mimo przeprowadzenia rozprawy i rozstrzygnięcia sprawy pod nieobecność pełnomocnika, nie doszło do pozbawienia strony możliwości działania przed Sądem, ani możliwości obrony jej praw, z jednego jeszcze powodu. Pełnomocnik uzasadniał, że naruszenie w/w praw strony i to w sposób kwalifikowany, uzasadniający wznowienie postępowania, nastąpiło już tylko z uwagi na nieobecność na rozprawie. Nie uznał za konieczne wykazania czy i jak jego udział w rozprawie mógł w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy. W tej sytuacji, należało stwierdzić, że przedłożone zwolnienie lekarskie nie wykluczało obecności pełnomocnika na rozprawie, a tym samym nie obligowało Sądu do jej odroczenia. W przedłożonym zaświadczeniu lekarskim w rubryce "12. wskazania lekarskie" wpisano bowiem cyfrę "2", co oznacza, że chory "może chodzić". W takiej sytuacji, gdyby nawet chorobę uznać jako nadzwyczajne wydarzenie w rozumieniu art. 109 p.p.s.a., to nie mogła to być przeszkoda, której nie można było przezwyciężyć, skoro chory zgodnie ze wskazaniami lekarza mógł chodzić.
Ponadto, pełnomocnik nie wykazał też choćby minimum staranności, aby po wyznaczonym terminie rozprawy lub co najmniej po ustaniu choroby ustalić, jaki jest stan rzeczy w sprawie i czy jego wniosek o zniesienie terminu został przez Sąd uwzględniony. Ani strona, ani jej pełnomocnik nie interesowali się sprawą przez dwa miesiące, aż do czasu poinformowania przez Sąd o uprawomocnieniu się wyroku.
Wskazane wyżej okoliczności potwierdzają ponad wszelką wątpliwość, że bezzasadny jest zarzut skarżących, że z powodu naruszenia prawa procesowego przez orzekający w sprawie Sąd pierwszej instancji strona w jakimkolwiek zakresie została pozbawiona możliwości działania, lub możliwości obrony swoich praw w sposób uzasadniający wznowienie postępowania. Prezentowane tu poglądy na temat naruszenia praw strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zagrożonych w ustawie procesowej sankcją nieważności (art. 271 i art. 183 p.p.s.a.) znajdują potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie zarówno sądów administracyjnych jak i Sądu Najwyższego (wyr. SN z dnia 19 września 2002 r., I PKN 400/01, OSNP 2004, nr 9, poz. 152; wyrok SN z dnia 19 września 2002 r., I PKN 400/01, OSNP 2004, nr 9, poz. 152; SN w wyroku z dnia 9 lipca 1998 r., I PKN 236/98, OSNP 1999, nr 15, poz. 489; postanowienie SN V CZ 175/2001 z dnia 18 września 2001 r. Prok.i Pr. 2002/5/42, Lex 53223; wyroki NSA: II OSK 237/06 z 27 lipca 2006 r. LEX nr 266443; I OSK 1367/05 z dnia 17 października 2006 r. LEX nr 281361; II OSK 745/05 z dnia 27 października 2006 r. LEX nr 290149; wyrok NSA OSK 1755/04 z dnia 20 stycznia 2005 r., Gazeta Prawna 2005, nr 15, s. 20; wyrok WSA w Warszawie sygn. akt VII SA/Wa 129/05 z dnia 29 września 2005 r. LEX nr 195003).
W konkluzji uznać należało, że w postępowaniu przed Sądem I instancji nie doszło do naruszenia praw strony, a jeżeli te prawa zostały w jakikolwiek zakresie naruszone, to nie z przyczyn leżących po stronie Sądu, ale z powodu ustanowienia niesolidnego pełnomocnika. W tych okolicznościach, przy uwzględnieniu gwarancji wynikających z art. 109 p.p.s.a. - brak było podstaw do odroczenia rozprawy. Stan zdrowia pełnomocnika stanowił wprawdzie znaną Sądowi przeszkodę do przeprowadzenia rozprawy, była to jednak przeszkoda, którą przy zwykłej staranności, pełnomocnik mógł i powinien przezwyciężyć, stąd za jego bezczynność w tym zakresie nie można obwiniać Sądu. A skoro tak, to bezzasadny jest zarzut o naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji praw strony przez pozbawienie jej możliwości działania, co w zamierzeniach pełnomocnika, miało uzasadniać wznowienie postępowania z powodu nieważności na podstawie art. 271 pkt 2 p.p.s.a. Jednocześnie, przeprowadzenie rozprawy bez udziału pełnomocnika, nie było dotknięte wadą wskazaną w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a, ponieważ skarżący nie zostali w wyniku tego pozbawieni możliwości obrony swoich praw.
Negatywna ocena podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu, to jest naruszenia art. 271 pkt 2 w związku z art. 109 p.p.s.a. wpływa też na ocenę przesłanek nieważności postępowania, które z mocy art. 183 p.p.s.a. Sąd obowiązany był rozważyć z urzędu. Wszechstronna analiza akt sprawy i ocena zarówno podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, jak i przesłanek nieważności weryfikowanych z urzędu uzasadnia oddalenie skargi kasacyjnej jako bezzasadnej.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjne uznał skargę kasacyjną za nie mającą usprawiedliwionych podstaw i stosownie do regulacji z art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI