II FSK 471/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuNSA oddalił skargę kasacyjną podatników, uznając, że mimo choroby pełnomocnika, nie doszło do pozbawienia strony możliwości obrony jej praw, a tym samym do nieważności postępowania.
Podatnicy wnieśli skargę o wznowienie postępowania, twierdząc, że naruszono przepisy proceduralne, co pozbawiło ich możliwości działania. Sąd pierwszej instancji oddalił skargę, uznając, że niemożność działania pełnomocnika ustała przed uprawomocnieniem się wyroku. Skarga kasacyjna podtrzymała zarzuty o naruszeniu przepisów proceduralnych, w tym art. 109 p.p.s.a. dotyczącego odroczenia rozprawy z powodu choroby pełnomocnika. NSA oddalił skargę kasacyjną, stwierdzając, że choroba pełnomocnika nie była przeszkodą nie do przezwyciężenia, a strona nie została pozbawiona możliwości obrony swoich praw.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej podatników od wyroku WSA w Bydgoszczy, który oddalił ich skargę o wznowienie postępowania. Podatnicy domagali się wznowienia, argumentując, że naruszenie przepisów prawa procesowego, w szczególności art. 109 p.p.s.a. (dotyczącego odroczenia rozprawy z powodu choroby pełnomocnika), pozbawiło ich możliwości działania. Sąd pierwszej instancji uznał, że niemożność działania pełnomocnika ustała przed uprawomocnieniem się wyroku, co wykluczało możliwość wznowienia postępowania zgodnie z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. Skarga kasacyjna zarzucała WSA naruszenie art. 271 pkt 2 w zw. z art. 109 i art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., wskazując na nieważność postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny, rozpoznając sprawę, w pierwszej kolejności rozważył z urzędu kwestię nieważności postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. Sąd uznał, że choroba pełnomocnika, choć stanowiła znaną sądowi przeszkodę, nie była przeszkodą nie do przezwyciężenia. Pełnomocnik nie wykazał minimalnej staranności w zapewnieniu zastępstwa procesowego ani nie udowodnił, w jaki sposób jego obecność na rozprawie wpłynęłaby istotnie na wynik sprawy. Dodatkowo, wskazanie w zwolnieniu lekarskim, że chory „może chodzić”, podważało argument o niemożności przezwyciężenia przeszkody. NSA podkreślił, że brak jest równoznaczności między nieuwzględnieniem wniosku o odroczenie rozprawy a pozbawieniem strony możliwości obrony jej praw. W związku z tym, NSA oddalił skargę kasacyjną jako bezzasadną, stwierdzając brak nieważności postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym art. 109 p.p.s.a., nie skutkuje nieważnością postępowania, jeśli strona nie została pozbawiona możliwości obrony swoich praw, a przeszkoda uniemożliwiająca udział pełnomocnika była możliwa do przezwyciężenia lub ustąpiła przed uprawomocnieniem się orzeczenia.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że choroba pełnomocnika nie była przeszkodą nie do przezwyciężenia, ponieważ nie wykazał on minimalnej staranności w zapewnieniu zastępstwa procesowego ani nie udowodnił, że jego obecność na rozprawie byłaby kluczowa dla wyniku sprawy. Dodatkowo, wskazanie w zwolnieniu lekarskim, że chory „może chodzić”, podważało argument o niemożności przezwyciężenia przeszkody. Brak pozbawienia strony możliwości obrony praw oznacza brak nieważności postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono_skargę
Przepisy (10)
Główne
p.p.s.a. art. 271 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa podstawę wznowienia postępowania z powodu naruszenia przepisów prawa skutkującego pozbawieniem strony możności działania, ale wyłącza możliwość wznowienia, jeśli niemożność działania ustała przed uprawomocnieniem się orzeczenia.
p.p.s.a. art. 271
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Podstawa wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego.
Pomocnicze
p.p.s.a. art. 109
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Przepis ten stanowi o konieczności odroczenia rozprawy, jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć.
p.p.s.a. art. 145 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy podstawy skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy.
p.p.s.a. art. 174 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Określa przesłanki nieważności postępowania, w tym pozbawienie strony możności obrony jej praw.
p.p.s.a. art. 183 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej.
p.p.s.a. art. 183 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Sąd bierze z urzędu pod uwagę przesłanki nieważności postępowania.
p.p.s.a. art. 183 § 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Jedną z przesłanek nieważności jest pozbawienie strony możności obrony jej praw.
p.p.s.a. art. 6
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Dotyczy pouczania stron o skutkach ich działań lub zaniechań.
p.p.s.a. art. 45 § 1
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
Konstytucyjna zasada rozpatrywania spraw bez nieuzasadnionej zwłoki.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Choroba pełnomocnika stanowiła znaną sądowi przeszkodę, której nie można było przezwyciężyć, co obligowało sąd do odroczenia rozprawy. Naruszenie art. 109 p.p.s.a. skutkowało nieważnością postępowania, ponieważ strona została pozbawiona możliwości działania i obrony swoich praw.
Odrzucone argumenty
Choroba pełnomocnika nie była przeszkodą nie do przezwyciężenia, ponieważ nie wykazał on minimalnej staranności w zapewnieniu zastępstwa procesowego ani nie udowodnił istotnego wpływu swojej obecności na wynik sprawy. Niemożność działania pełnomocnika ustąpiła przed uprawomocnieniem się orzeczenia, co wykluczało możliwość wznowienia postępowania. Wskazanie w zwolnieniu lekarskim, że chory „może chodzić”, podważało argument o niemożności przezwyciężenia przeszkody. Strona nie została pozbawiona możliwości obrony swoich praw, a udział w rozprawie nie jest jedyną formą obrony.
Godne uwagi sformułowania
„przeszkoda, której nie można przezwyciężyć” „pozbawienie strony możności obrony jej praw” „ustanie niemożności działania przed uprawomocnieniem się orzeczenia” „minimalna staranność, której pełnomocnik nie wykazał w najmniejszym nawet zakresie” „chory „może chodzić””
Skład orzekający
Stefan Babiarz
przewodniczący sprawozdawca
Antoni Hanusz
sędzia
Jadwiga Danuta Mróz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wznowienia postępowania sądowoadministracyjnego, w szczególności w kontekście choroby pełnomocnika, obowiązku wykazania niemożności przezwyciężenia przeszkody oraz przesłanki ustania niemożności działania przed uprawomocnieniem się orzeczenia."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i wymaga analizy stanu faktycznego w kontekście konkretnych przepisów p.p.s.a.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia proceduralnego – wpływu choroby pełnomocnika na ważność postępowania. Pokazuje, jak sąd ocenia staranność profesjonalnego pełnomocnika i jakie są granice jego usprawiedliwionej nieobecności.
“Choroba pełnomocnika a ważność wyroku: Czy sąd musi odroczyć rozprawę?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyII FSK 471/07 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2008-05-27
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2007-04-02
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Antoni Hanusz
Jadwiga Danuta Mróz
Stefan Babiarz /przewodniczący sprawozdawca/
Symbol z opisem
6112 Podatek dochodowy od osób fizycznych, w tym zryczałtowane formy opodatkowania
Hasła tematyczne
Podatek dochodowy od osób fizycznych
Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego
Sygn. powiązane
I SA/Bd 706/06 - Wyrok WSA w Bydgoszczy z 2006-12-21
Skarżony organ
Dyrektor Izby Skarbowej
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 109, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c/, art. 174 pkt 2, art. 183 par. 1 i par. 2 pkt 5, art. 271 pkt 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Stefan Babiarz (sprawozdawca), Sędzia NSA Antoni Hanusz, Sędzia WSA del. Jadwiga Danuta Mróz, Protokolant Janusz Bielski, po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2008 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej A. G. i T. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 21 grudnia 2006 r. sygn. akt I SA/Bd 706/06 w sprawie ze skargi A. G. i T. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 14 września 2005 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1999 r. oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 grudnia 2006 r., sygn. akt I SA/Bd 706/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 7 czerwca 2006 r., sygn. akt I SA/Bd 706/06 w sprawie ze skargi A. G. i T. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 14 września 2005 r., nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1999 r.
Ze stanu sprawy przyjętego przez Sąd pierwszej instancji wynika, że od decyzji organu odwoławczego z dnia 14 września 2005 r. została wniesiona skarga wraz z wnioskiem o jej uchylenie w całości. Zawiadomienie o terminie rozprawy, wyznaczonej na dzień 7 czerwca 2006 r., skarżący odebrali dnia 5 maja 2006 r.
Pismem z dnia 31 maja 2006 r. (data wpływu do Sądu - 1 czerwca 2006 r.) radca prawny – T. J. W. przedłożył pełnomocnictwo do reprezentowania skarżących w niniejszej sprawie. Następnie pismem z dnia 2 czerwca 2006 r. (data wpływu do Sądu - 5 czerwca) pełnomocnik wniósł o zniesienie terminu rozprawy wyznaczonej na dzień 7 czerwca 2006 r. z uwagi na chorobę. Do pisma załączono zwolnienie lekarskie, wystawione za okres od dnia 2 czerwca do dnia 12 czerwca 2006 r. Na rozprawie w dniu 7 czerwca 2006 r. - postanowieniem wpisanym do protokołu rozprawy - Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika skarżących w przedmiocie zniesienia terminu rozprawy oraz jej odroczenia. Wyrokiem z tego samego dnia o sygn. I SA/Bd 662/05 skarga została oddalona. Orzeczenie to stało się prawomocne z dniem 8 lipca 2006 r., o czym zawiadomiono pełnomocnika.
Pismem z dnia 9 sierpnia 2006 r. (data wpływu do Sądu - 16 sierpnia) pełnomocnik zwrócił się o doręczenie odpisu wyroku i wydanie kserokopii protokołu rozprawy. Następnie pismem z dnia 7 października 2006 r. (data wpływu do Sądu - 9 października) wniósł on skargę o wznowienie postępowania. W skardze tej postawił zarzut nieważności postępowania z uwagi na naruszenie przepisów prawa, wskutek czego strona była pozbawiona możności działania. W konsekwencji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i ponowne rozpoznanie skargi oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Naruszenie przepisów postępowania, na które wskazuje podstawa wznowienia z art. 271 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., przejawiło się w naruszeniu bezwzględnie obowiązujących przepisów postępowania o posiedzeniach sądowych tj. art. 109 p.p.s.a. Pełnomocnik podkreślił, że zgodnie ze stanowiskiem doktryny wykazana zaświadczeniem lekarskim choroba strony lub jej pełnomocnika, uniemożliwiająca stawienie się w sądzie, jest znaną Sądowi przeszkodą w rozumieniu tego przepisu. Podkreślił również, że w sprawie nie zachodzą okoliczności o których mowa art. 271 pkt 2 zd. 2 p.p.s.a., ponieważ przed uprawomocnieniem się wyroku Sądu z dnia 7 czerwca 2006 r. (co nastąpiło w dniu 8 lipca 2006 r.) niemożność działania skarżącego nie ustała. Skarżący o wyroku dowiedział się dopiero z zawiadomienia doręczonego w dniu 8 sierpnia 2006 r., kiedy wyrok był już prawomocny. Powołując się na treść art. 6 p.p.s.a. pełnomocnik wywodził, że skoro Sąd w zawiadomieniu o terminie rozprawy informuje stronę, iż jej obecność nie jest obowiązkowa, to konsekwentnie powinien pouczyć ją, że na rozprawie może zapaść wyrok, który nie podlega doręczeniu stronie, a którego zaskarżenie będzie możliwe po uprzednim złożeniu wniosku o jego uzasadnienie w terminie 7 dni od ogłoszenia tego wyroku. Takiego pouczenia zawiadomienie Sądu nie zawierało. Z powyższych względów przeprowadzenie rozprawy w dniu 7 czerwca 2006 r. nastąpiło z naruszeniem art. 109 p.p.s.a, co sprawiło, że przedmiotowe postępowanie dotknięte było wadą powodującą jego nieważność.
W dniu 10 listopada 2006 r. wpłynęło do Sądu pismo procesowe Dyrektora Izby Skarbowej w B., w którym ustosunkowano się do treści skargi o wznowienie postępowania.
Sąd pierwszej instancji - uzasadniając rozstrzygnięcie – powołał się na art. 281 i art. 271 pkt 2 p.p.s.a. i stwierdził, że z treści przedłożonego wraz z pismem z dnia 5 czerwca 2006 r. zwolnienia lekarskiego wynika, iż niezdolność do pracy trwała od dnia 2 czerwca 2006 r. do dnia 12 czerwca 2006 r. Przyjął zatem, że z upływem 12 czerwca niemożność działania ustała. Rozprawa odbyła w się w dniu 7 czerwca 2006 r., termin do złożenia wniosku o uzasadnienie upływał z dniem 14 czerwca 2006 r. W ocenie Sądu, z dniem ustania niemożności działania, nic nie stało na przeszkodzie, aby pełnomocnik podjął działania w celu uzyskania informacji (choćby telefonicznie) o tym, czy rozprawa się odbyła, a jeśli tak to jakie było rozstrzygnięcie. Podkreślił, że skarżący świadczy profesjonalną obsługę prawną w ramach prowadzonej w miejscu zamieszkania kancelarii, a zatem nie tylko był reprezentowany przez profesjonalistę, ale i sam posiada wiedzę prawniczą. W tej sytuacji z samej już ostrożności procesowej uzasadnione byłoby, z dniem ustania niemożności działania pełnomocnika, wystąpienie nawet o sporządzenie uzasadnienia wyroku (termin upływał dnia 14 czerwca). Jedyną bowiem konsekwencją takiego wniosku, w przypadku gdyby rozprawa była odroczona, byłoby uzyskania informacji o tym fakcie. Brak więc racjonalnego uzasadnienia dla zupełnego braku zainteresowania sprawą w okresie dwóch miesięcy (od dnia 7 czerwca do 8 sierpnia 2006 r.) i to zarówno po stronie skarżących, jak i pełnomocnika.
W ocenie WSA, w niniejszej sprawie zachodzi przesłanka, o której mowa w art. 271 pkt 2 zd. 2 p.p.s.a., a więc drugorzędna jest kwestia, czy nastąpiło naruszenie art. 109 p.p.s.a. w taki sposób, że strona została pozbawiona możności działania. Nawet bowiem pozytywne przesądzenie tej okoliczności nie zmienia faktu, że niemożność działania ustała z dniem 12 czerwca 2006 r. tj. przed uprawomocnieniem się orzeczenia.
Powyższy wyrok został zaskarżony w całości skargą kasacyjną podatników, którzy wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku i wznowienie postępowania oraz o zasądzenie od organu przeciwnego na rzecz skarżących kosztów postępowania z uwzględnieniem kosztów postępowania kasacyjnego i kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, zarzucili naruszenie:
- art. 271 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 109 i 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie zarzutu co do stwierdzenia bezzasadności odmowy odroczenia, wyznaczonej na dzień 7 czerwca 2006 rozprawy, w sytuacji kiedy po stronie pełnomocnika wystąpiła istotna i poważna przeszkoda, której nie można było przezwyciężyć i która uniemożliwiła mu udział w rozprawie, a strona nie będąca pouczoną o skutkach nieobecności na rozprawie i nie wiedząc nic o nagłej i zaistniałej po stronie pełnomocnika przeszkodzie, nie wzięła w niej udziału, które to uchybienia proceduralne pozbawiły stronę możliwości ochrony jej praw lub miały co najmniej istotny wpływ na wynik sprawy.
Autor skargi kasacyjnej podniósł, że Sąd naruszył art. 109 p.p.s.a., ponieważ pomimo zawiadomienia o zaistnieniu zdarzenia uniemożliwiającego udział w postępowaniu, nie odroczył wyznaczonej na dzień 7 lipca 2006 r. rozprawy. Wskazując na orzecznictwo oraz poglądy doktryny stwierdził, że nagła choroba serca zaistniała na kilka dni przed wyznaczonym terminem rozprawy, o czym Sąd był natychmiast powiadomiony, trwała przez okres jedenastu dni, czyli niemożliwość ta wystąpiła w chwili wydania prawomocnego orzeczenia. Zwrócił uwagę, że ograniczenie możliwości powoływania się na ustanie przeszkody przed upływem czasu do złożenia środka zaskarżenia, nie odnosi się do orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przeprowadzenie rozprawy, mimo wystąpienia przesłanek wskazanych w art. 109 p.p.s.a. prowadzi do nieważności postępowania. Przepis ten nie daje sądowi innych możliwości rozwiązań, jak odroczenie, poprzez swój zapis kategoryczny "rozprawa ulega odroczeniu", jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana znaną sądowi przeszkodą.
Według orzecznictwa SN strona jest pozbawiona możliwości obrony swych praw, gdy wskutek uchybień procesowych nie może brać udziału w istotniej części postępowania i nie ma możliwości usunięcia skutków tych uchybień na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku. Również wtedy, gdy Sąd rozpoznał sprawę i wydał wyrok w nieobecności powoda, który przed rozprawą wykazał zaświadczeniem lekarskim niemożność stawienia się w sądzie i wniósł o odroczenie rozprawy. Stanowi to pozbawienie możności obrony swoich praw powodujące nieważność postępowania.
Autor skargi kasacyjnej podniósł, że nieodroczenie rozprawy, przewidziane w przypadku spełnienia dyspozycji art. 109 p.p.s.a., przy zaistnieniu nie dającej się przezwyciężyć przeszkodzie (nagła choroba serca i pobyt w szpitalu), pozbawiło skarżących możliwości działania, rozumianej jako obrony należnych im praw, stanowi zdarzenie uzasadniające uznanie postępowania za dotknięte nieważnością, zgodnie z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. W tym przypadku odroczenie rozprawy winno nastąpić z urzędu, bez potrzeby przeprowadzenia dodatkowych postępowań i czynności. Powołał się na art. 6 w zw. z 107 i 141 § 2 p.p.s.a. i wskazał, że do do czasu rozprawy skarżący działali sami, bez zawodowego pełnomocnika, na co wskazuje termin udzielenia pełnomocnictwa oraz wcześniejsza korespondencja skarżących z Sądem. Oznacza to, że w dacie powiadomienia stron o terminie rozprawy wymagane było zamieszczenie przez Sąd na druku zawiadomienia wskazanego pouczenia skutkach nieobecności i możliwości wydania orzeczenia na rozprawie.
Wskazał, że WSA w Bydgoszczy uznał za celowe skorzystanie z możliwości przewidzianej w art. 281 p.p.s.a., co do przeprowadzenia badania dopuszczalności wznowienia postępowania w połączeniu z merytorycznym rozpoznaniem sprawy. Zasadność tej decyzji Sądu podpiera przebieg rozprawy w dniu 21 grudnia 2006, podczas której Sąd przeprowadził badanie dopuszczalności wznowienia w połączeniu z merytorycznym rozpoznaniem sprawy, uznając takie połączenie za celowe. Podczas tej rozprawy skarżący podnieśli zarzut przedawnienia zobowiązań podatkowych, czego następstwem był brak podstaw do wydania decyzji ustalającej wysokość podatku. Nie znalazło to jednak pełnego odzwierciedlenia w uzasadnieniu wyroku WSA, który ograniczył się do stwierdzenia nie zaistnienia uzasadnionych podstaw do wznowienia postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i dlatego podlega oddaleniu.
Skarga kasacyjna dotyczy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 21 grudnia 2006 r. sygn. akt I SA/Bd 706/06, którym oddalono skargę A. i T. G. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem tego Sądu z dnia 7 czerwca 2006 r. oddalającym skargę podatników na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia 14 września 2005 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1999 r.
Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego (jako szczególnego trybu uregulowanego przepisami art. art. 270-285 p.p.s.a.) uzasadniają tylko te okoliczności, które są następstwem zdarzeń powstałych w samym postępowaniu sądowym, nie zaś w postępowaniu administracyjnym, w którym ostatecznie rozstrzygnięto co do istoty sprawę administracyjną. Wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego, zakończonego prawomocnym orzeczeniem, ograniczone jest ustawowymi przesłankami i terminami oraz podniesionymi w tych granicach zarzutami skargi o wznowienie postępowania. Podstawy te zostały taksatywnie wymienione - są to przyczyny nieważności (art. 271 p.p.s.a.), właściwe przyczyny restytucyjne (art. 273 p.p.s.a.), oraz orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego o niezgodności aktu normatywnego, na podstawie którego zostało wydane orzeczenie, z Konstytucją, umową międzynarodową lub z ustawą (art. 272 p.p.s.a.).
W rozpatrywanej sprawie, skargę o wznowienie postępowania (zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu I instancji) oparto na przesłance z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. podnosząc zarzut, że "wskutek naruszenia przepisów prawa - strona była pozbawione możności działania". Wystąpienie w sprawie okoliczności - wyłączającej (w świetle dalszej treści art. 271 pkt 2 p.p.s.a.) możliwość żądania wznowienia - polegającej na ustaniu niemożności działania przed uprawomocnieniem się orzeczenia - stanowiło przyczynę oddalenia przez Sąd I instancji skargi o wznowienie.
Pełnomocnik skarżących, wnosząc skargę kasacyjną (nie odwołał się do podstaw kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a.) - wskazał jednak na naruszenie przez WSA w Bydgoszczy przepisów postępowania - art. 271 pkt 2 w związku z art. 109 i art. 183 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - w sposób skutkujący nieważnością postępowania.
Zgodnie z art. 183 § 1 w/w ustawy procesowej Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, zaś z urzędu bierze pod uwagę ewentualne przesłanki nieważności postępowania określone w § 2 tego przepisu. Ponieważ uwzględniana z urzędu przesłanka nieważności postępowania, określona przepisem art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. (...jeżeli strona została pozbawiona możliwości obrony swoich praw), koresponduje ze stanowiącą podstawę skargi o wznowienie przesłanką z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. (...jeżeli wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możliwości działania), to niezależnie od granic skargi kasacyjnej i podniesionego w niej zarzutu, rozważenie z urzędu nieważności postępowania na podstawie art. 183 § 2 p.p.s.a. - Sąd kasacyjny uznał za priorytetowe.
Należy przy tym podkreślić, że Sąd pierwszej instancji, rozważając skargę o wznowienie w granicach wskazanej przez strony podstawy z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. uznał, że niezależnie od oceny podniesionego przez skarżących zarzutu ("...wskutek naruszenia przepisów prawa strona była pozbawiona możliwości działania") w rozpatrywanej sprawie wystąpiła określona w tym przepisie - negatywna przesłanka, wyłączająca możliwość żądania wznowienia postępowania. Stanowi ona, że "...nie można jednak żądać wznowienia, jeżeli przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała". Ponieważ dokonana przez Sąd I instancji ocena stanu faktycznego wykazała, że w spornej sprawie wystąpiła taka właśnie okoliczność, bowiem "przed uprawomocnieniem się orzeczenia niemożność działania ustała", Sąd uznał za drugorzędną kwestię oceny naruszenia art. 109 p.p.s.a.. Niezależnie bowiem od tej oceny, ustanie przyczyny niemożności działania przed uprawomocnieniem się orzeczenia - w świetle art. 271 pkt 2 p.p.s.a. czyniło żądanie wznowienia postępowania - bezzasadnym. Naczelny Sąd Administracyjny, podziela w pełni zasadność takiego stanowiska i trafność przyjętej przez Sąd I instancji argumentacji zaskarżonego wyroku, której nie podważyły zarzuty skargi kasacyjnej. Niezależnie jednak od oceny zarzutów środka odwoławczego, zadaniem Sądu kasacyjnego jest ocena, czy w sprawie nie wystąpiła nieważność postępowania - uwzględniana z urzędu.
Wracając więc do kwestii, które należało ocenić w pierwszej kolejności i to niezależnie od podniesionych zarzutów - Sąd kasacyjny, zobligowany wynikającym z ustawy procesowej (art. 183 § 1 i 2 p.p.s.a.) obowiązkiem badania z urzędu nieważności postępowania, musiał ocenić okoliczności sprawy (w tym podnoszone przez skarżących zarzuty) w świetle nieważności o jakiej mowa w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. tj. pozbawienia strony możliwości obrony swoich praw. Należało więc ocenić, czy Sąd pierwszej instancji - rozstrzygając sprawę, mimo poinformowania przez pełnomocnika o chorobie stojącej na przeszkodzie jego udziałowi w rozprawie na której zapadł wyrok - pozbawił stronę możliwości obrony jej praw, naruszając tym prawo w sposób skutkujący nieważnością postępowania.
W ocenie Sądu kasacyjnego, w sprawie nie wystąpiła nieważność postępowania i to zarówno określona granicami przesłanek z art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. jak i normą z art. 271 pkt 2 p.p.s.a. Przesłanki nieważności Sąd kasacyjny rozważał w powiązaniu z podnoszonym przez skarżących zarzutem naruszenia przepisu art. 109 p.p.s.a. Ten ostatnio powołany przepis, w istotnym w tej sprawie zakresie stanowi o konieczności odroczenia rozprawy, jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana (...) inną znaną sądowi przeszkodą, której nie można przezwyciężyć.
Odnosząc się do zawartej w skardze kasacyjnej argumentacji pełnomocnika, istotnie - ma on rację podnosząc, że w orzecznictwie sądowym powszechnie uznaje się, że wykazana zaświadczeniem lekarskim choroba strony lub jej pełnomocnika, uniemożliwiająca stawienie się w sądzie jest "znaną sądowi przeszkodą" w rozumieniu art. 109 p.p.s.a., co w zasadzie w większości przypadków pociąga za sobą konieczność odroczenia rozprawy. Niemniej jednak pamiętać należy, że choroba, na którą powołuje się strona lub jej pełnomocnik, musi być nie tylko "znaną sądowi przeszkodą", ale i przeszkodą "której nie można przezwyciężyć". Dopiero przy spełnieniu obu tych warunków stanowi ona podstawę odroczenia rozprawy. Oceniając więc na gruncie konkretnej sprawy, czy oba te warunki zostały spełnione, należy mieć na względzie zarówno statuowany w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP nakaz rozpatrywania spraw bez nieuzasadnionej zwłoki, jak i wynikający z art. 183 § 1 pkt 5 p.p.s.a. bezwzględny zakaz pozbawiania strony możności obrony jej praw.
Znaną sądowi przeszkodą, na którą (jako przyczynę zniesienia rozprawy) powoływał się pełnomocnik - była jego choroba, potwierdzona zwolnieniem lekarskim. Nie może przy tym budzić wątpliwości, że na radcy prawnym - jako profesjonalnym pełnomocniku, spoczywa obowiązek wykazania, że okoliczność na którą się powołuje, jest taką przeszkodą, której faktycznie i to ze względów obiektywnych nie można przezwyciężyć. Pełnomocnik, wnioskując odroczenie rozprawy, nawet nie próbował wykazać, że podjął jakiekolwiek działania, aby przezwyciężyć przeszkodę uniemożliwiającą jego udział w rozprawie. Nie podjął też żadnych działań, aby mimo zaistniałej przeszkody, zapewnić obronę praw swoich mocodawców. W ocenie Sądu kasacyjnego, zaistniała przeszkoda - nie była przeszkodą, której nie można było przezwyciężyć. Przy minimalnej tylko staranności, której pełnomocnik nie wykazał w najmniejszym nawet zakresie, możliwe było zapewnienie skutecznej obrony praw skarżących, bez konieczności odraczania rozprawy. Podkreślić należy, że pełnomocnik mógł i powinien (jako profesjonalista) podjąć w pierwszej kolejności, standardowe w takiej sytuacji działania - zmierzające do zapewnienia zastępstwa procesowego. Z treści udzielonego pełnomocnictwa nie wynika bowiem, ograniczenie w udzieleniu substytucji, a czas od wystąpienia przyczyny, do wyznaczonego terminu rozprawy był wystarczający, aby ustanowić w sprawie zastępcę. Tymczasem pełnomocnik nie tylko nie podjął w tym kierunki żadnych starań, ale nie zawiadomił nawet swoich mocodawców o przeszkodzie w reprezentowaniu ich interesów na rozprawie.
Pełnomocnik w skardze kasacyjnej nie wykazał też, w jaki sposób jego udział w rozprawie mógł w istotny sposób (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.) wpłynąć na wynik sprawy. Sąd kasacyjny nie podziela prezentowanego w skardze kasacyjnej poglądu, że nieistotny jest związek przyczynowy pomiędzy uchybieniem procesowym a jego wpływem na wynik sprawy (s. 3, akapit 2 skargi kasacyjnej). Skoro w zwykłym trybie kontroli legalności rozstrzygnięć Sąd pierwszej instancji uwzględnia naruszenie prawa procesowego jedynie wówczas, gdy miało ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.), to z uwagi na wyjątkowość trybu, kwalifikowane przesłanki i ściśle określone wymogi, jakie spełniać musi zarówno skarga o wznowienie, jak i skarga kasacyjna, nieuprawnione jest twierdzenie pełnomocnika że nie jest konieczne wykazanie związku przyczynowego i wpływu zarzucanego naruszenia prawa procesowego na wynik sprawy. Brak konkretnych argumentów w tym zakresie pełnomocnik skwitował stwierdzeniem, że pomiędzy naruszeniem prawa a pozbawieniem strony możliwości działania istnieje "niekwestionowany związek przyczynowy" (cyt. s. 4 skargi kasacyjnej), nie wykazał jednak na czym on polega i w jaki sposób naruszenie to przełożyło się w sposób istotny na treść rozstrzygnięcia.
Należy przy tym podkreślić, że udział w rozprawie nie jest ani obowiązkowy, ani nie jest jedyną formą zapewnienia stronie możliwości obrony jej interesów. Żaden z przepisów ustawy procesowej nie daje podstaw do postawienia znaku równości między nieuwzględnienim wniosku strony o odroczenie rozprawy a pozbawieniem jej możności obrony przysługujących jej praw. Skoro obecność na rozprawie nie jest obowiązkowa i zależy od woli i możliwości uczestników postępowania, to podstawy do odroczenia rozprawy nie mogą wykraczać poza okoliczności określone w art. 109 p.p.s.a. Odroczenie rozprawy w świetle tego przepisu jest sytuacją wyjątkową i nadzwyczajną i ocena tego, czy zachodzą uzasadnione podstawy do odroczenia rozprawy, należy każdorazowo do sądu. Jeżeli więc odmowa uwzględnienia takiego wniosku jest uzasadniona, to - mimo że rozprawa została przeprowadzona bez udziału pełnomocnika strony - nie można mówić o nieważności postępowania zarówno z przyczyn określonych w art. 271 pkt 2 p.p.s.a. jak i z przyczyny wskazanej w art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.
Tymczasem pełnomocnik nie wykazał nawet, że istotnie wskazywana choroba uzasadnia odroczenie rozprawy lub że jest taką przeszkodą, która uniemożliwia jego udział w rozprawie, gdy tymczasem okoliczności sprawy przeczą podnoszonym zarówno w postępowaniu wznowieniowym jak i w skardze kasacyjnej zarzutom, że to naruszenie przepisów postępowania - art. 109 p.p.s.a. dotyczących posiedzeń sądowych, pozbawiło stronę możliwości obrony przysługujących stronie praw (art. 183 § 1 pkt 5 p.p.s.a ) lub pozbawiło możliwości działania (art. 271 pkt 2 p.p.s.a.).
W rozpoznawanej sprawie, mimo przeprowadzenia rozprawy i rozstrzygnięcia sprawy pod nieobecność pełnomocnika - nie doszło do pozbawienia strony możliwości działania przed Sądem, ani możliwości obrony jej praw, z jednego jeszcze powodu. Pełnomocnik uzasadniał, że naruszenie w/w praw strony i to w sposób kwalifikowany (uzasadniający wznowienie postępowania) - nastąpiło już tylko z uwagi na nieobecność na rozprawie. Nie uznał za konieczne wykazania - czy i jak - jego udział w rozprawie mógł w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy. W tej sytuacji, należy stwierdzić, że przedłożone zwolnienie lekarskie - nie wykluczało obecności pełnomocnika na rozprawie, a tym samym nie obligowało Sądu do jej odroczenia. W przedłożonym zaświadczeniu lekarskim (K-90 akt WSA) w rubryce "12. wskazania lekarskie" wpisano bowiem cyfrę "2", co oznacza, że chory "może chodzić". W takiej sytuacji, gdyby nawet chorobę uznać jako nadzwyczajne wydarzenie w rozumieniu art. 109 p.p.s.a., to nie mogła to być przeszkoda , której nie można było przezwyciężyć, skoro chory zgodnie ze wskazaniami lekarza mógł chodzić.
Ponadto, pełnomocnik nie wykazał też choćby minimum staranności, aby po wyznaczonym terminie rozprawy lub co najmniej po ustaniu choroby - ustalić, jaki jest stan rzeczy w sprawie i czy jego wniosek o zniesienie terminu został przez Sąd uwzględniony. Ani strona, ani jej pełnomocnik nie interesowali się sprawą przez dwa miesiące, aż do czasu poinformowaniu przez Sąd o uprawomocnieniu się wyroku.
Wskazane wyżej okoliczności potwierdzają ponad wszelką wątpliwość, że bezzasadny jest zarzut skarżących, że z powodu naruszenia prawa procesowego przez orzekający w sprawie Sąd pierwszej instancji strona w jakimkolwiek zakresie została pozbawiona możliwości działania, lub możliwości obrony swoich praw w sposób uzasadniający wznowienie postępowania.
Prezentowane tu poglądy na temat naruszenia praw strony w postępowaniu sądowoadministracyjnym, zagrożonych w ustawie procesowej sankcją nieważności (art. 271 i art. 183 p.p.s.a.) znajdują potwierdzenie w dotychczasowym orzecznictwie zarówno sądów administracyjnych jak i Sądu Najwyższego (wyr. SN z dnia 19 września 2002 r., I PKN 400/01, OSNP 2004, nr 9, poz. 152; wyrok SN z dnia 19 września 2002 r., I PKN 400/01, OSNP 2004, nr 9, poz. 152; SN w wyroku z dnia 9 lipca 1998 r., I PKN 236/98, OSNP 1999, nr 15, poz. 489; postanowienie SN V CZ 175/2001 z dnia 18 września 2001 r. Prok.i Pr. 2002/5/42, Lex 53223; wyroki NSA: II OSK 237/06 z 27 lipca 2006 r. LEX nr 266443; I OSK 1367/05 z dnia 17 października 2006 r. LEX nr 281361; II OSK 745/05 z dnia 27 października 2006 r. LEX nr 290149; wyrok NSA OSK 1755/04 z dnia 20 stycznia 2005 r., Gazeta Prawna 2005, nr 15, s. 20; wyrok WSA w Warszawie sygn. akt VII SA/Wa 129/05 z dnia 29 września 2005 r. LEX nr 195003).
W konkluzji uznać należy, że w postępowaniu przed Sądem I instancji nie doszło do naruszenia praw strony, a jeżeli te prawa zostały w jakikolwiek zakresie naruszone, to nie z przyczyn leżących po stronie Sądu, ale z powodu ustanowienia niesolidnego pełnomocnika. W tych okolicznościach, przy uwzględnieniu gwarancji wynikających z art. 109 p.p.s.a. - brak było podstaw do odroczenia rozprawy. Stan zdrowia pełnomocnika stanowił wprawdzie znaną Sądowi przeszkodę do przeprowadzenia rozprawy, była to jednak przeszkoda, którą przy zwykłej staranności, pełnomocnik mógł i powinien przezwyciężyć, stąd za jego bezczynność w tym zakresie nie można obwiniać Sądu. A skoro tak, to bezzasadny jest zarzut o naruszeniu przez Sąd pierwszej instancji praw strony przez pozbawienie jej możliwości działania, co w zamierzeniach pełnomocnika, miało uzasadniać wznowienie postępowania z powodu nieważności na podstawie art. 271 pkt 2 p.p.s.a. Jednocześnie, przeprowadzenie rozprawy bez udziału pełnomocnika, nie było dotknięte wadą wskazaną w art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a, ponieważ skarżący nie zostali w wyniku tego pozbawieni możliwości obrony swoich praw.
Negatywna ocena podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu - naruszenia art. 271 pkt 2 w związku z art. 109 p.p.s.a. wpływa też na ocenę przesłanek nieważności postępowania, które z mocy art. 183 p.p.s.a. - Sąd obowiązany był rozważyć z urzędu. Wszechstronna analiza akt sprawy i ocena zarówno podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów, jak i przesłanek nieważności weryfikowanych z urzędu – uzasadnia oddalenie skargi kasacyjnej jako bezzasadnej.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjne uznał skargę kasacyjną za nie mającą usprawiedliwionych podstaw i stosownie do regulacji z art. 184 p.p.s.a. - orzekł jak w sentencji.Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI