II FSK 380/11

Naczelny Sąd Administracyjny2012-10-26
NSApodatkoweWysokansa
doręczenieterminodwołaniepodatek od nieruchomościprawo procesoweskarga kasacyjnaNSAOrdynacja podatkowapełnomocnictwosiedziba firmy

NSA oddalił skargę kasacyjną spółki, uznając doręczenie decyzji podatkowej za skuteczne, mimo odbioru przez pracownika recepcji.

Spółka M. sp. z o.o. wniosła skargę kasacyjną od wyroku WSA, kwestionując skuteczność doręczenia decyzji podatkowej z 31 grudnia 2007 r. Twierdziła, że odebrała ją osoba nieupoważniona (pracownik recepcji), a skuteczne doręczenie nastąpiło dopiero 2 stycznia 2008 r. NSA oddalił skargę, uznając, że pracownik recepcji, posługujący się pieczęcią firmową i odbierający korespondencję w siedzibie firmy, jest osobą upoważnioną do odbioru, a organizacja obiegu dokumentów wewnątrz firmy nie wpływa na skuteczność doręczenia.

Sprawa dotyczyła skuteczności doręczenia decyzji podatkowej spółce M. sp. z o.o. Spółka twierdziła, że decyzja została jej doręczona 31 grudnia 2007 r. przez pracownika urzędu, który odebrała osoba nieupoważniona – pracownik recepcji, a nie sekretariatu. Skuteczne doręczenie miało nastąpić dopiero 2 stycznia 2008 r., kiedy to upoważniony pracownik odebrał przesyłkę z portierni. W związku z tym spółka wniosła odwołanie z uchybieniem terminu, co zostało stwierdzone przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko organu. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 26 października 2012 r. oddalił skargę kasacyjną spółki. Sąd uznał, że pracownik recepcji, który odebrał przesyłkę, posługując się pieczęcią firmową i potwierdzając odbiór, był osobą upoważnioną do odbioru korespondencji. Sąd powołał się na art. 97 k.c. w zw. z art. 137 § 4 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa. Sąd podkreślił, że obowiązkiem spółki jest taka organizacja pracy, aby odbiór pism był zawsze możliwy, a wewnętrzny obieg dokumentów nie wpływa na skuteczność doręczenia. Brak było również adnotacji o odmowie przyjęcia przesyłki na dowodzie odbioru.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, pracownik recepcji, który odbiera korespondencję w siedzibie firmy, posługuje się pieczęcią firmową i potwierdza odbiór, jest traktowany jako osoba upoważniona do odbioru pism.

Uzasadnienie

Sąd powołał się na art. 97 k.c. w zw. z art. 137 § 4 Ordynacji podatkowej, zgodnie z którym osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa. Sąd uznał, że dotyczy to również czynności procesowych, takich jak odbiór korespondencji. Podkreślono, że obowiązkiem firmy jest zapewnienie skutecznego odbioru pism.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (7)

Główne

O.p. art. 137 § 4

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

O.p. art. 151

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa

Pomocnicze

P.p.s.a. art. 1 § 1-2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 3 § 2

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 141 § 4

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

P.p.s.a. art. 176

Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

k.c. art. 97

Kodeks cywilny

Stosowany odpowiednio do pełnomocnika do doręczeń, uznaje osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonym do obsługiwania publiczności za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa, w tym czynności procesowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pracownik recepcji, posługujący się pieczęcią firmową i odbierający korespondencję w siedzibie firmy, jest osobą upoważnioną do odbioru pism. Wewnętrzna organizacja pracy spółki nie wpływa na skuteczność doręczenia. Doręczyciel nie ma obowiązku weryfikacji pełnomocnictwa osoby odbierającej korespondencję.

Odrzucone argumenty

Doręczenie decyzji podatkowej było nieskuteczne, ponieważ odebrała ją osoba nieupoważniona (pracownik recepcji). Skuteczne doręczenie nastąpiło później, gdy przesyłkę odebrał upoważniony pracownik. Sąd pierwszej instancji nie zbadał wystarczająco okoliczności faktycznych i nie uzupełnił materiału dowodowego.

Godne uwagi sformułowania

osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonego do obsługiwania publiczności, poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa obowiązkiem osób prawnych i jednostek organizacyjnych jest taka organizacja pracy, by doręczenie pism w godzinach pracy i w lokalu ich siedziby było zawsze możliwe Obieg dokumentów, to wewnętrzna sprawa Spółki, nie mogąca przesądzać o skuteczności dokonanego doręczenia.

Skład orzekający

Alina Rzepecka

sprawozdawca

Anna Dumas

przewodniczący

Zbigniew Kmieciak

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie skuteczności doręczenia pisma administracyjnego osobie niebędącej formalnie upoważnioną do jego odbioru, w sytuacji gdy posiada ona pieczęć firmową i odbiera korespondencję w siedzibie firmy."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji odbioru korespondencji przez pracownika recepcji w siedzibie firmy. Może być mniej miarodajne w przypadkach, gdy pracownik wyraźnie odmówi przyjęcia przesyłki lub gdy siedziba firmy jest jednoznacznie zdefiniowana i odseparowana od innych podmiotów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu skuteczności doręczeń w obrocie gospodarczym i interpretacji przepisów proceduralnych, co jest istotne dla wielu przedsiębiorców i ich pełnomocników.

Czy recepcjonistka może skutecznie odebrać pismo urzędowe? NSA wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II FSK 380/11 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2012-10-26
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2011-02-09
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Alina Rzepecka /sprawozdawca/
Anna Dumas /przewodniczący/
Zbigniew Kmieciak
Symbol z opisem
6115 Podatki od nieruchomości
Hasła tematyczne
Podatkowe postępowanie
Sygn. powiązane
II FZ 116/09 - Postanowienie NSA z 2009-05-25
I SA/Kr 1145/08 - Wyrok WSA w Krakowie z 2008-11-28
II FZ 384/10 - Postanowienie NSA z 2010-08-19
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2012 poz 270
art. 1 § 1-2, art. 3 § 2, art. 141 § 4, art. 176
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity.
Dz.U. 2005 nr 8 poz 60
art. 137 § 4, art. 151
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - tekst jedn.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Anna Dumas, Sędzia NSA Zbigniew Kmieciak, Sędzia WSA (del.) Alina Rzepecka (sprawozdawca), Protokolant Agata Grabowska, po rozpoznaniu w dniu 26 października 2012 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M. sp. z o.o. w B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 28 listopada 2008 r. sygn. akt I SA/Kr 1145/08 w sprawie ze skargi M. sp. z o.o. w B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 5 czerwca 2008 r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 listopada 2008r. sygn. akt I SA/Kr 1145/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M. Sp. z o.o. w B. (zw. dalej: skarżącym, Spółką), na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. (zw. dalej: Kolegium Odwoławcze, SKO), z dnia 5 czerwca 2008r. nr [...], w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji wynika, że Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia 5 czerwca 2008r. stwierdziło, że odwołanie Spółki, od decyzji Wójta Gminy Z. z dnia 18 grudnia 2007r. w przedmiocie podatku od nieruchomości, zostało wniesione z uchybieniem terminu do wniesienia odwołania.
Ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru pisma wynika, że przesyłka zawierająca powyższą decyzję została dostarczona do strony w dniu 31 grudnia 2007r. Odebrała ją A. K., która umieściła na potwierdzeniu pieczątkę Spółki. Strona wniosła odwołanie osobiście w Urzędzie Gminy Z. w dniu
15 stycznia 2008r. Po uzyskaniu w dniu 18 stycznia 2008r. informacji od wójta Gminy, że odwołanie zostało wniesione z naruszeniem 14 – dniowego terminu przewidzianego na dokonanie tej czynności, strona w piśmie z dnia 25 stycznia 2008r., wnosząc
o umorzenie postępowania w sprawie odwołania od decyzji z dnia 18 grudnia 2007r., podała, że dzień 31 grudnia 2007r. był dniem wolnym od pracy dla jej pracowników administracyjnych. W siedzibie Spółki byli obecni tylko pracownicy ochrony, w tym
A. K. obsługująca recepcję (portiernię), która odebrała przesyłkę. Z kolei upoważniony pracownik Spółki odebrał ją z portierni dopiero w dniu 2 stycznia 2008r.
I tę datę przyjął jako datę otrzymania decyzji. Strona podkreślając, że korespondencja zawsze doręczana jest na dziennik podawczy w sekretariacie Spółki, wskazała, że pracownik Gminy powinien był zostawić informację o niemożności doręczenia przesyłki w tym dniu, ewentualnie decydując się na pozostawienie w innym miejscu niż sekretariat, winien uprzednio poprosić recepcjonistę o okazanie stosownego pełnomocnictwa do odbioru pism. Według strony nie sposób wszystkich jej pracowników przebywających w budynku traktować jako jej reprezentantów
w rozumieniu art. 45 k.p.a., a doręczenie korespondencji do budynku znajdującego się pod wskazanym adresem utożsamiać z doręczeniem listu do adresata, który w tym budynku ma siedzibę. Strona wskazała też, że z wyjaśnień pracownicy, która odebrała pocztę wynika, że poinformowała ona doręczyciela, że nie jest osobą upoważnioną do odbioru korespondencji. Na wyraźną prośbę pracownika Urzędu zgodziła się tylko na przechowanie przesyłki do czasu jej odbioru przez pracownika sekretariatu. Dlatego też na dowodzie doręczenia nie wpisała ona daty doręczenia, gdyż zgodnie z ustaleniami miał tego dokonać upoważniony pracownik biura. Spółka podkreśliła także, że doręczyciel wobec oświadczenia pracownika, co do braku jego umocowania do odbioru korespondencji winien zgodnie z art.46 §1 k.p.a. sam dokonać stosownej adnotacji na dowodzie doręczenia. Nadto, według strony, nie można jej obarczać skutkami niezachowania należytej staranności przez pracownika urzędu przy wykonywaniu swoich obowiązków.
W kolejnych pismach - z 31 stycznia i 11 marca 2008r., Spółka wskazała, że w budynku
w którym ma swoją siedzibę, znajdują się także biura innych firm. Doręczenie wszelkich przesyłek i korespondencji odbywa się zatem bezpośrednio do pomieszczeń zajmowanych przez poszczególne podmioty. W przypadku spółki jedno z pomieszczeń oznakowane jest jako sekretariat, a informacja o tym znajduje się na tablicy na parterze budynku. Ponadto obowiązkiem pracowników recepcji jest w szczególności kierowanie osób do właściwych pomieszczeń. Pracownicy recepcji są pracownikami Pionu Bezpieczeństwa M., a nie Biura Zarządu, i nie posiadają żadnych uprawnień do reprezentacji Spółki, w tym także umocowania do odbioru jakiejkolwiek korespondencji.
Kolegium Odwoławcze, w motywach zaskarżonego postanowienia wskazało, że w wypadku doręczenia pisma pracownikowi, należy przyjąć domniemanie, że osoba, która dysponuje pieczęcią osobistą pracodawcy i potwierdza odbiór korespondencji, jest upoważniona do odbioru pism. Organ powołał się na postanowienie NSA z dnia 17 maja 2006r., sygn. akt I FSK 1208/05, w którym skład orzekający stwierdził, że
w sytuacji gdy pracownik skarżącej spółki pracujący na stanowisku księgowej zobowiązał się do odbioru przesyłki, umieszczając przy tym na dowodzie doręczenia - pieczątkę spółki wraz ze swoim czytelnym podpisem, to z takiego działania pracownika można było domniemywać, iż jest on uprawniony do odbioru korespondencji. Nie ma bowiem znaczenia, jaki konkretnie zakres prac przewidziano w umowie dla danego pracownika, skoro był on obecny w siedzibie firmy, posługiwał się jej pieczątką i nie oświadczył doręczającemu, iż przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jego obowiązków. Wobec powyższego nie można twierdzić, że listonosz doręczył przesyłkę do rąk osoby nieuprawnionej.
W skardze na w/w postanowienie Spółka wnosząc o jego uchylenie, zarzuciła naruszenie art. 228§1 pkt 2 oraz art.151 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r., nr 8, poz. 60 z późn. zm., dalej określanej skrótem "O.p.").
Uzasadniając zarzut błędnej interpretacji art.151 O.p., wywodziła, że organ powinien wnikliwie badać wszystkie okoliczności związane z uchybieniem terminu do wniesienia odwołania. Powołując się na orzecznictwo sądów, wskazała na pomocniczą rolę domniemania w trakcie postępowania dowodowego. Zaznaczyła, że z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia nie wynika, aby SKO w jakikolwiek sposób dokonało badania i oceny kwestionowanej prawidłowości doręczenia i że w sposób nieomal automatyczny zastosowano domniemanie co do skuteczności dokonanego doręczenia, nie bacząc na subsydiarny charakter samego domniemania w procesie gromadzenia
i oceny dowodów. Zarzuciła nie uwzględnienie argumentów poodnoszonych przez nią
w toku postępowania. Podała także, że w obowiązującym w Polsce porządku prawnym, nie ma normy nakładającej obowiązek odbierania korespondencji przez adresata. Istnieją natomiast mechanizmy prawne, które regulują sytuacje braku możliwości skutecznego doręczenia, jak na przykład pozostawienie adresatowi zawiadomienia
o przesyłce z jednoczesnym zdeponowaniem jej w urzędzie pocztowym lub urzędzie gminy. Ponieważ SKO nie przeprowadziło postępowania celem zbadania umocowania pracownika do posługiwania się jej pieczątką, Spółka wniosła o uzupełnienie postępowania dowodowego o dowody z dokumentów, tj. regulamin obiegu dokumentów w M. oraz schemat jego struktury organizacyjnej. Dowody te miały jednoznacznie wykazać, że pracownik recepcji nie był osobą upoważnioną do odbioru korespondencji.
W ocenie Strony, powyższe okoliczności spowodowały, że organ niewłaściwie zastosował art.228 §1 pkt 2 O.p., czym pozbawił ją prawa do rozpatrzenia odwołania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznając skargę za niezasadną wyjaśnił, że kwestią sporną w niniejszej sprawie jest ustalenie daty, od kiedy strona powzięła wiadomość o wydaniu decyzji przez organ I instancji.
Wyjaśnił, że zgodnie z treścią zdania pierwszego art.151 O.p., osobom prawnym oraz jednostkom organizacyjnym niemającym osobowości prawnej pisma doręcza się
w lokalu ich siedziby lub w miejscu prowadzenia działalności - osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Wskazał też, z treści art.144 zd. 1 O.p. wynika, że organ podatkowy doręcza pisma za pokwitowaniem przez pocztę, swoich pracowników lub przez osoby uprawnione na podstawie odrębnych przepisów.
Sąd podkreślił, że nie kwestionowany jest fakt, że doręczenie decyzji nastąpiło
w siedzibie strony skarżącej. Niemniej jednak zaznaczył, że strona bezskuteczność dokonanej czynności upatruje w doręczeniu przedmiotowej przesyłki osobie nieuprawnionej do jej odbioru.
Sąd rozstrzygając sporną kwestię, wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych
i podzielił prezentowane tam poglądy, zgodnie z którymi doręczyciel doręczając korespondencję podmiotowi wskazanemu w art.151 O.p., a więc w szczególności osobom prawnym, do których zalicza się strona skarżąca, nie ma obowiązku sprawdzania, czy pismo odbiera uprawniona osoba. Obowiązkiem jednostki organizacyjnej (osoby prawnej) jest bowiem takie zorganizowanie odbioru pism, by dokonywała tego osoba upoważniona. Tym samym, fakt, że dana osoba podjęła się oddania przesyłki (tak jak to miało miejsce w niniejszej sprawie), była czynna
w siedzibie strony skarżącej i posłużyła się do potwierdzenia odbioru pieczątką firmy, przesądza o tym, że osoba ta miała uprawnienie do odbioru korespondencji. Nadto, domniemywać należy, że pracownik dysponujący pieczęcią jednostki i potwierdzający odbiór korespondencji jest osobą upoważnioną do odbioru pism.
Sąd, nie zgadzając się ze stanowiskiem Spółki, co do tego, że doręczyciel powinien był poprosić recepcjonistę o okazanie stosownego pełnomocnictwa do odbioru pism, stwierdził, że nawet gdyby pełnomocnictwo takie zostało okazane, to pracownik urzędu
i tak nie miałby możliwości, czy to faktycznych, czy prawnych, sprawdzenia czy upoważnienie takie jest ważne, czy zostało podpisane przez osobę, która jest uprawniona do reprezentacji Spółki, itp. Zaznaczył też, że trudno oczekiwać od doręczyciela korespondencji analizowania dokumentów wewnętrznych strony, jakimi jest instrukcja kancelaryjna, czy schemat organizacyjny Spółki. Zwrócił też uwagę na art.137 §4 O.p., zgodnie z którym w sprawach nieuregulowanych, a więc min. do pełnomocnika szczególnego jakim jest pełnomocnik do doręczeń, stosuje się odpowiednio przepisy prawa cywilnego, a więc i art.97 kc. Stosownie zaś do brzmienia tego ostatniego - osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonego do obsługiwania publiczności, poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa.
W ocenie Sądu, odpowiednie stosowanie tego przepisu pozwala przyjąć, że chodzi także o umocowanie do czynności procesowych jako odmiany czynności prawnych.
Skład orzekający stwierdził również, że za osobę uprawnioną do odbioru pism, można także uznać każdą osobę, która ze względu na funkcję wykonywaną w organizacji adresata jest regulaminowo lub zwyczajowo uprawniona do odbioru pism. Taką osobą może być właśnie recepcjonista, czy portier. Dla skuteczności doręczenia przewidzianego w tym przepisie nie jest konieczne wykazanie, że pismo zostało faktycznie przekazane organowi powołanemu do działania w imieniu jednostki organizacyjnej.
Podzielając także pogląd prezentowany w orzecznictwie, że obowiązkiem osób prawnych i jednostek organizacyjnych jest taka organizacja pracy, by doręczenie pism w godzinach pracy i w lokalu ich siedziby było zawsze możliwe, stwierdził, że skoro
w dniu 31 stycznia 2008r. sekretariat zarządu Spółki był zamknięty, mimo że nie był to dzień świąteczny, słusznie organ uznał, że pracownik recepcji, został upoważniony do odbioru korespondencji. Potwierdzeniem tego jest min. wyposażenie go w pieczęć firmową Spółki. Trudno bowiem znaleźć inne uzasadnienie dla wyposażenia pracownika ochrony w taką pieczęć, który w szczególności ma za zadanie kierować osoby przybywające do budynku do właściwych biur.
Sąd zauważył także, że na etapie postępowania sądowego jedna z przesyłek kierowanych do strony została odebrana przez tego samego pracownika (k. 81 akt),
i Spółka doręczenia tego nie kwestionowała. Tym samym, według składu orzekającego, nie można uznać za wiarygodne twierdzeń pracownicy, że nie była uprawniona do odbioru korespondencji. Istniała bowiem praktyka przyjmowania przez nią pism kierowanych do Spółki i było to akceptowane przez Zarząd.
W skardze kasacyjnej Strona zaskarżyła powyższy wyrok w całości. Wniosła
o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie na rzecz strony skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz kosztów udzielenia pełnomocnictwa.
Podniosła zarzuty: a) naruszenia prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art.97 kc w zw. z art.137 §4 O.p., poprzez przyjęcie, że domniemanie umocowania do dokonywania czynności prawnych z osobami korzystającymi z usług przedsiębiorstwa, sformułowane w tym przepisie ma zastosowanie do poświadczania odbioru korespondencji przez pracownika ochrony przedsiębiorstwa skarżącej, pomimo wyraźnego oświadczenia tego pracownika, o braku takiego umocowania. Nie można bowiem zastosować dyspozycji tego przepisu do czynności odbioru korespondencji, gdyż czynność ta nie stanowi czynności prawnej, która zazwyczaj jest dokonywania
z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa oraz poprzez przyjęcie,
iż recepcja a nie sekretariat jest lokalem przedsiębiorstwa strony skarżącej, przeznaczonym do obsługi publiczności;
b/ naruszenia przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy- art.1 §1 i §2 i art.3 §2 ustawy z dnia 25.07.2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153 poz. 1270 z późn. zm.), art.106 §5, art.141 §4 oraz art.145 §1 lit. c) Ppsa, polegające na niewyjaśnieniu istotnych okoliczności faktycznych, niezbędnych dla ustalenia, że przy obliczaniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej nie uwzględnia się jedynie daty poświadczenia na dowodzie doręczenia przesyłki, ale zgodnie z art.233 ustawy z dnia 17.11.1964r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964r. nr 43 poz. 296) w związku z art.106 §5 Ppsa, całokształt istotnych okoliczności faktycznych niezbędnych do ustalenia, kiedy skarżącej skutecznie doręczono zaskarżoną decyzję administracyjną.
Według strony, błędnie przyjęto, że zaskarżona decyzja została doręczona jej w dniu 31 grudnia 2007r., podczas gdy skuteczne doręczenie decyzji nastąpiło w dniu 2 stycznia 2008r. (data faktycznego doręczenia decyzji osobie uprawnionej do odbioru korespondencji w imieniu skarżącej).
Zarzuciła, że Sąd zaakceptował stanowisko organu, które zostało oparte na niewystarczającym i budzącym wątpliwości materiale dowodowym. Nie dostrzegł też konieczności uzupełnienia materiału dowodowego o dowody powołane w uzasadnieniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, co mogłoby wpłynąć na inną ocenę stanu faktycznego, a tym samym przesądzić o treści zapadłego orzeczenia.
W ocenie strony, naruszenie w/w przepisów miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skutkowało bezpodstawnym oddaleniem skargi na postanowienie Kolegium Odwoławczego, stwierdzające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, mimo wniesienia go przez skarżącą w ustawowym terminie, co
z kolei spowodowało niemożność rozpatrzenia złożonego przez nią odwołania skarżącej od decyzji podatkowej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach.
Zgodnie z treścią art.174 P.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) na naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, stosownie bowiem do treści art.183 §1 P.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej
bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi
w przypadkach przewidzianych w §2 tego artykułu.
W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd pierwszej instancji.
Ponadto, w świetle art.176 P.p.s.a., istotnym wymaganiem skargi kasacyjnej jest uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych.
Z uwagi na zakres związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej niepodważenie w jej treści istotnych dla wyniku sprawy ustaleń faktycznych
i prawnych dokonanych przez Sąd pierwszej instancji czyni te ustalenia miarodajnymi na etapie jej rozpoznawania.
W rozpoznawanej sprawie zarzuty skargi kasacyjnej obejmują zarówno naruszenie przepisów postępowania jak i przepisów prawa materialnego. Takie sprecyzowanie podstaw skargi kasacyjnej skutkuje koniecznością rozpoznania
w pierwszej kolejności zarzutu uchybień procesowych i oceny wpływu ewentualnego naruszenia tych przepisów na wynik sprawy. Nie sposób bowiem ocenić trafności zarzutów naruszenia prawa materialnego przed stwierdzeniem, że przyjęty jako podstawa orzekania stan faktyczny został ustalony prawidłowo, a postępowanie poprzedzające wydanie wyroku nie było dotknięte żadną z wad, która mogłaby mieć wpływ na wynik sprawy.
Zatem, jak już zaznaczono powyżej, wymogiem formalnym skargi kasacyjnej, wynikającym z przepisu art.176 p.p.s.a., jest uzasadnienie przytoczonych podstaw kasacyjnych. Tego wymogu nie spełniała niniejsza skarga kasacyjna odnośnie zarzutów naruszenia przez Sąd pierwszej instancji wymienionych w jej petitum przepisów postępowania.
Autor skargi kasacyjnej koncentrując się głównie na uzasadnieniu zarzutów naruszenia prawa materialnego, w ogóle nie odniósł się do drugiej z podstaw kasacyjnych.
Nie jest powinnością Naczelnego Sądu Administracyjnego domyślanie się na czym miałoby polegać naruszenie wskazanej w petitum skargi kasacyjnej podstawy kasacyjnej oraz wywiedzenie istotnego wpływu tego naruszenia na wynik sprawy. Przeprowadzenie takiej argumentacji jest obowiązkiem sporządzającego skargę kasacyjną
Z przedstawionych względów, należało stwierdzić, że nie zostały skutecznie podniesione wyszczególnione w petitum skargi kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
Niezależnie od powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny uznał za stosowne wskazać, że organy, a ich śladem Sąd pierwszej instancji, dokonały istotnej
dla wyniku sprawy oceny całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego.
Nadto, w związku z postawionymi przez autora skargi kasacyjnej zarzutami naruszenia przepisów ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - art.1 §1 i §2 i art.3 §2, wypada jedynie zauważyć, że zakwestionowane przepisy są w istocie przepisami ustrojowymi, określają zakres działania sądów administracyjnych.
Zgodnie z art.1 §1 i §2 tej ustawy, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami
a organami administracji rządowej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Przepis ten określa zatem kognicję sądów administracyjnych oraz kryterium, zgodnie z którym dokonują one powierzonej im kontroli. Jego naruszenie może zatem nastąpić poprzez dokonanie kontroli z wykroczeniem poza zakres wskazany w tym przepisie, a także dokonanie jej na podstawie innego kryterium niż zgodność z prawem, czy też innego niż wynikające
w danej sprawie z ustawy szczególnej. Nie jest zaś np. uchybieniem w/w przepisom dokonanie kontroli zgodnej wprawdzie ze wskazanym zakresem i kryterium, acz błędnej w tym sensie, że sąd administracyjny stwierdził (lub nie stwierdził) niezasadnie naruszenia przepisów postępowania lub prawa materialnego i zastosował środek prawny (np. przewidziany w art.145 §1), podczas gdy nie miał do takiego działania podstaw (por. wyroki NSA z dnia 9 marca 2007 r., sygn. I OSK 1025/06, Lex nr 322447; z dnia 1 lutego 2007 r., sygn. II FSK 1047/06, Lex nr 317891).
Stosownie natomiast do brzmienia art.3 §2 w/w ustawy - Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje nadzór nad działalnością wojewódzkich sądów administracyjnych w zakresie orzekania w trybie określonym ustawami, a w szczególności rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń tych sądów i podejmuje uchwały wyjaśniające zagadnienia prawne oraz rozpoznaje inne sprawy należące do właściwości Naczelnego Sądu Administracyjnego na mocy innych ustaw.
Uwzględniając zatem powyższe uwagi, nie sposób przyjąć, aby rozpoznawana przez Sąd pierwszej instancji sprawa nie podlegała właściwości sądów administracyjnych,
a także, aby kontrolując zaskarżoną decyzję, Sąd pierwszej instancji nie dokonał tego pod względem zgodności z prawem, jak wymagają tego wspomniane przepisy ustawy.
Odnośnie wyszczególnionego w petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia art.233 kodeksu postępowania cywilnego, należy zauważyć, że strona skarżąca nie wskazała, która konkretnie jednostka redakcyjna tego przepisu, została naruszona przez Sąd pierwszej instancji. Jak zostało to już podkreślone powyżej, Naczelny Sąd Administracyjny nie tylko nie jest zobowiązany, ale wręcz nie jest uprawniony do precyzowania za stronę zarzutów skargi kasacyjnej bądź do poszukiwania za nią naruszeń prawa, jakich mógł dopuścić się wojewódzki sąd administracyjny.
Odnosząc się natomiast do podniesionego w petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art.141 §4 p.p.s.a. należy przypomnieć, że
z brzmienia tego przepisu wynika, że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Powołane unormowanie reguluje jedynie obligatoryjne elementy uzasadnienia i do ich zbadania sprowadza się kontrola instancyjna zaskarżonego orzeczenia (por. wyrok z dnia 20 stycznia 2006r., sygn. akt I FSK 518/05, Lex nr 187551). Zgłaszając zarzut naruszenia tego przepisu, wnoszący skargę kasacyjną musi wskazać, jakich konkretnie elementów uzasadnienia brak lub który z nich nie został w sposób należyty umotywowany oraz wykazać, jaki to miało wpływ na wynik sprawy. Sposób sformułowania zarzutu w rozpoznawanym środku zaskarżenia nie odpowiada powyższym wymogom. Natomiast analiza treści zaskarżonego orzeczenia prowadzi do wniosku, że odpowiada ono wszystkim wymaganiom stawianym mu w tym przepisie. Uzasadnienie wyroku obejmuje bowiem zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Umożliwia ono Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie.
Podsumowując tę część rozważań należało stwierdzić, że wobec nieskuteczności zarzutu naruszenia przepisów postępowania - stanowiący podstawę rozstrzygnięcia stan faktyczny ustalony przez Sąd I instancji nie budzi wątpliwości i jest wiążący
w sprawie.
W kwestii oceny zasadności zarzucanego w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny uznając stanowisko strony za bezzasadne, jednocześnie wyjaśnia, że podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 października 2007r. w sprawie
o sygn. akt II FSK 1026/07 - "zgodnie z art.137 §4 ord. pod. w sprawach nieuregulowanych - do pełnomocnika szczególnego jakim jest pełnomocnik do doręczeń stosuje się odpowiednio przepisy prawa cywilnego, a więc i art.97 Kc. Zgodnie z nim, osobę czynną w lokalu przedsiębiorstwa przeznaczonego do obsługiwania publiczności, poczytuje się w razie wątpliwości za umocowaną do dokonywania czynności prawnych, które zazwyczaj bywają dokonywane z osobami korzystającymi z usług tego przedsiębiorstwa. Odpowiednie stosowanie tego przepisu nakazuje uznać, że chodzi także o umocowanie do czynności procesowych jako odmiany czynności prawnych."
Z argumentacji skargi kasacyjnej wynika, że zasadniczym celem jej autora było zakwestionowanie skuteczności doręczenia decyzji, jakie miało miejsce w siedzibie Spółki w dniu 31 grudnia 2007r.
Wobec powyższego, koniecznym jest przypomnienie, że zgodnie z art.151 O.p. osobom prawnym oraz jednostkom organizacyjnym niemającym osobowości prawnej pisma doręcza się w lokalu ich siedziby lub w miejscu prowadzenia działalności – osobie upoważnionej do odbioru korespondencji.
Zatem, ustawodawca, w kontekście prawidłowości takich doręczeń wymienia dwie przesłanki, które muszą zostać spełnione łącznie tj. właściwe miejsce dostarczenia przesyłki oraz dostarczenie jej do rąk osoby uprawnionej.
Pierwsza z przesłanek przesądzających, tj. siedziba podmiotu oraz miejsce prowadzenia działalności traktowane są równorzędnie co do skuteczności doręczenia, ze względu na występującą między nimi alternatywę łączną.
Co zaś się tyczy osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, to należy wskazać, że w orzecznictwie administracyjnym ugruntowane jest stanowisko, iż pracownik dysponujący pieczęcią danego podmiotu, czynny w lokalu przeznaczonym do obsługi interesantów, potwierdzający odbiór korespondencji od doręczyciela jest osobą upoważnioną do odbioru pism. Osoba taka nie może być traktowana jako osoba nieuprawniona do odbioru korespondencji adresowanej do tego podmiotu. Na marginesie można jedynie dodać, że pokwitowanie odbioru decyzji przez inny podmiot prawny (jego pracownika), który ma siedzibę lub miejsce prowadzenia działalności
w tym samym budynku, w istocie nie stanowiłoby skutecznego doręczenia pisma, nawet jeżeli osoba ta dysponowałaby firmową pieczątką nagłówkową adresata. Niemniej jednak, taki stan rzeczy w niniejszej sprawie nie wystąpił (por. wyrok NSA z dnia 27 maja 2010r. sygn.. akt II FSK 237/09).
Zatem, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie można przypisać statusu osoby nieuprawnionej, pracownikowi zatrudnionemu w danym podmiocie, który
w obecności doręczyciela dopełnia wymienionych powyżej czynności w siedzibie danego podmiotu.
Nadto, wbrew argumentacji zawartej w skardze kasacyjnej, z materiału dowodowego -
a w szczególności – zwrotnego potwierdzenia odbioru nie wynika, by wspomniany powyżej pracownik odmówił przyjęcia przedmiotowej przesyłki. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru brak jest jakiejkolwiek jednoznacznej adnotacji "adresat odmówił przyjęcia przesyłki". Informacja tej treści musiałaby zostać zamieszczona przez doręczyciela na potwierdzeniu w przypadku, gdyby próba doręczenia przesyłki
w siedzibie Spółki spotkała się z odmową jej przyjęcia. W tym miejscu należy też podkreślić, że żaden przepis prawa nie przewiduje obowiązku ujawnienia na zwrotnym potwierdzeniu odbioru personaliów osoby, która odmówiła przyjęcia przesyłki.
W przypadku wystąpienia tego rodzaju sytuacji, wystarczającym jest jedynie zaznaczenie przez doręczyciela właściwej (w/w) informacji (por. wyrok NSA z 18 listopada 2010r. sygnatura akt I FSK 1994/09). Jak zostało stwierdzone powyżej, w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy brak jest takiej adnotacji.
Za trafny należy również uznać aprobowany w orzecznictwie sądów administracyjnych (powołany również przez Sąd pierwszej instancji i organy podatkowe) pogląd, że obowiązkiem osób prawnych i jednostek organizacyjnych jest taka organizacja pracy, by doręczenie pism w godzinach pracy i w lokalu ich siedziby było zawsze możliwe. Doręczenie przesyłki adresatowi, a dotarcie jej do odpowiedniej komórki, są to dwie odrębne kwestie. Obieg dokumentów, to wewnętrzna sprawa Spółki, nie mogąca przesądzać o skuteczności dokonanego doręczenia.
Reasumując, brzmienie art.151 O.p. jest jasne i nie wymaga szczegółowej wykładni. Skutek prawny doręczenia pisma wymienionym wyżej podmiotom powstaje przez sam fakt jego odbioru dokonanego przez osobę upoważnioną i wobec tego doręczenie następuje w dacie potwierdzenia przez tę osobę odbioru pisma. Na jej ustalenie nie ma wpływu to, czy osoba ta przekazała następnie pismo osobom powołanym do dokonania czynności, których pismo dotyczyło. Jest to już sprawa organizacji pracy jednostki organizacyjnej będącej adresatem pisma.
Rozważania powyższe prowadzą do wniosku, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw w rozumieniu art.174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art.184 Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnym orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI