II FSK 1168/06

Naczelny Sąd Administracyjny2007-11-20
NSApodatkoweWysokansa
przywrócenie terminudoręczenieskarga kasacyjnapostępowanie administracyjnezaległość podatkowapodatek od nieruchomościNSA

NSA oddalił skargę kasacyjną SKO, uznając, że WSA prawidłowo uchylił postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania z powodu niewyjaśnienia kwestii skuteczności doręczenia decyzji.

Sprawa dotyczyła odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej. WSA uchylił postanowienie SKO, uznając, że organ nie wyjaśnił wystarczająco, czy decyzja została skutecznie doręczona Fundacji, która twierdziła, że jej prezes był aresztowany, a korespondencję odbierała osoba bez upoważnienia. NSA oddalił skargę kasacyjną SKO, potwierdzając, że WSA prawidłowo wskazał na potrzebę wyjaśnienia kwestii doręczenia przed merytorycznym rozpatrzeniem wniosku o przywrócenie terminu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J., które odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie określenia zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości. Fundacja "C." wniosła o przywrócenie terminu, argumentując, że jej prezes był tymczasowo aresztowany, a korespondencja była odbierana przez pracownika sąsiedniej spółki, który nie miał stałego upoważnienia. SKO odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że decyzja została skutecznie doręczona w trybie art. 151 Ordynacji podatkowej osobie upoważnionej. WSA uznał to za przedwczesne, wskazując, że doręczenie pracownikowi innego podmiotu, nawet jeśli wcześniej odbierał korespondencję, nie musiało być skuteczne, zwłaszcza w sytuacji aresztowania prezesa. NSA oddalił skargę kasacyjną SKO, podkreślając, że sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego, a WSA prawidłowo wskazał na konieczność wyjaśnienia przez organ administracji kwestii skuteczności doręczenia przed merytorycznym rozpatrzeniem wniosku o przywrócenie terminu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, doręczenie takie nie jest skuteczne, jeśli osoba ta nie posiadała stałego upoważnienia do odbioru korespondencji, a adresat nie miał możliwości skutecznego odbioru pisma z innych przyczyn (np. aresztowanie osoby reprezentującej).

Uzasadnienie

Sąd wskazał, że doręczenie powinno nastąpić osobie upoważnionej do odbioru korespondencji w lokalu siedziby lub miejsca prowadzenia działalności. Doręczenie osobie postronnej, nawet jeśli wcześniej odbierała pisma, nie jest automatycznie skuteczne, zwłaszcza gdy brak jest stałego upoważnienia i istnieją inne okoliczności utrudniające odbiór.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalono_skargę

Przepisy (14)

Główne

Ordynacja podatkowa art. 151

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 162 § 1

Ordynacja podatkowa

p.p.s.a. art. 133 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Pomocnicze

Ordynacja podatkowa art. 150

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 146

Ordynacja podatkowa

Ordynacja podatkowa art. 148 § 2

Ordynacja podatkowa

p.p.s.a. art. 106 § 3

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 141 § 4

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 67 § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 145 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § 1

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 183 § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 184

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

p.p.s.a. art. 174 § 2

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi

Argumenty

Skuteczne argumenty

WSA prawidłowo uchylił postanowienie SKO, ponieważ organ nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego w kwestii skuteczności doręczenia decyzji podatkowej. Doręczenie decyzji osobie niebędącej pracownikiem adresata i nieposiadającej stałego upoważnienia, zwłaszcza w sytuacji aresztowania prezesa strony, nie może być uznane za skuteczne bez dalszych ustaleń. Sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego w celu ustalenia stanu faktycznego, a jedynie kontroluje legalność działania organów administracji.

Odrzucone argumenty

SKO zarzucało WSA naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcie oświadczenia U. M. i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez zobowiązanie do wyjaśnienia okoliczności już wyjaśnionych. SKO zarzucało WSA naruszenie art. 67 § 2 p.p.s.a. poprzez doręczanie pism sądowych osobom nieuprawnionym. SKO zarzucało WSA naruszenie art. 151 Ordynacji podatkowej i art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi, mimo że doręczenie było skuteczne. SKO zarzucało WSA naruszenie art. 146 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej poprzez niezastosowanie przepisów o doręczeniu w przypadku braku możliwości doręczenia decyzji na wskazane adresy.

Godne uwagi sformułowania

bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, przyjęcie, iż skutecznie została doręczona korespondencja skarżącej, w sytuacji odebrania jej przez pracownika innego podmiotu, jest przedwczesne. sąd administracyjny nie rozstrzyga sprawy administracyjnej in merito, dokonując wyłącznie kontroli zgodności z prawem jej rozstrzygnięcia przez organy administracji państwowej. w orzecznictwie NSA nie budzi wątpliwości teza, że w postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może być prowadzone postępowanie dowodowe z zeznań świadków.

Skład orzekający

Edyta Anyżewska

członek

Stanisław Bogucki

przewodniczący

Zofia Skrzynecka

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zasad skuteczności doręczeń w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza w kontekście odbioru korespondencji przez osoby niebędące pracownikami adresata lub nieposiadające stałego upoważnienia, a także roli sądu administracyjnego w procesie ustalania stanu faktycznego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej związanej z aresztowaniem prezesa i odbiorem korespondencji przez pracownika sąsiedniej firmy. Interpretacja przepisów o doręczeniach może być różna w zależności od szczegółowych okoliczności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kluczowego aspektu postępowania administracyjnego – skuteczności doręczeń, co ma bezpośrednie przełożenie na możliwość obrony praw strony. Wyjaśnia, kiedy można uznać doręczenie za wadliwe i jakie obowiązki spoczywają na organach w takich sytuacjach.

Czy odbiór pisma przez "życzliwego" sąsiada może pozbawić Cię prawa do odwołania? Kluczowa lekcja o doręczeniach w sprawach podatkowych.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II FSK 1168/06 - Wyrok NSA
Data orzeczenia
2007-11-20
orzeczenie prawomocne
Data wpływu
2006-08-08
Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Sędziowie
Edyta Anyżewska
Stanisław Bogucki /przewodniczący/
Zofia Skrzynecka /sprawozdawca/
Symbol z opisem
6115 Podatki od nieruchomości
Hasła tematyczne
Przywrócenie terminu
Sygn. powiązane
I SA/Wr 35/05 - Wyrok WSA we Wrocławiu z 2006-04-21
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Treść wyniku
Oddalono skargę kasacyjną
Powołane przepisy
Dz.U. 2005 nr 8 poz 60
art. 150, art. 151, art. 162 par. 1, art. 146, art. 148 par. 2
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa - tekst jedn.
Dz.U. 2002 nr 153 poz 1270
art. 133 par. 1, art. 106 par. 3, art. 54 par. 2, art. 67 par. 2
Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sentencja
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Stanisław Bogucki, Sędziowie: NSA Edyta Anyżewska, WSA del. Zofia Skrzynecka (sprawozdawca), Protokolant Agnieszka Lipiec, po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2007 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 21 kwietnia 2006 r. sygn. akt I SA/Wr 35/05 w sprawie ze skargi F. C. W. i P. P. w W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 19 listopada 2004 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie określenia zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości za 2000 r. oddala skargę kasacyjną.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2006 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia 19 listopada 2004 r. o nr [...] odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie określenia zaległości podatkowej w podatku od nieruchomości za rok 2000.
Uzasadniając wyrok wskazano, że Fundacja "C." w likwidacji z siedzibą w W. (dalej w skrócie Fundacja) pismem z dnia 31 lipca 2004 r. wystąpiła z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 21 czerwca 2002 r. o nr [...] Prezydenta Miasta J., doręczonej Fundacji w dniu 24 czerwca 2004 r. W uzasadnieniu podniosła, iż korespondencja kierowana do Fundacji mogła być odebrana, w razie nieobecności Prezesa Zarządu Fundacji w jej siedzibie, przez pracownika Z. S.A., po uprzednim telefonicznym zaakceptowaniu przez Prezesa. Z uwagi na fakt, iż Prezes Zarządu był tymczasowo aresztowany w okresie od 12 czerwca 2002 r. do 8 kwietnia 2003 r., to, zdaniem skarżącej, o istnieniu przedmiotowej decyzji dowiedziała się dopiero w dniu 30 listopada 2004 r. z pisma Prezydenta Miasta z dnia 27 lipca 2004 r. Konkludując stwierdziła, iż brak należytej reprezentacji oraz osoby upoważnionej do odbioru korespondencji spowodowało uchybienie terminowi do wniesienia odwołania bez jej winy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. (dalej w skrócie Kolegium) zaskarżonym postanowieniem odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Podstawą rozstrzygnięcia było uznanie, iż decyzja wymiarowa została doręczona skarżącej w trybie art. 151 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (j.t. z dnia 2005 r. Dz. U. Nr 8, poz. 60 ze zm.) - w skrócie Ordynacja podatkowa, a więc w jej siedzibie, osobie upoważnionej do odbioru korespondencji (U. M.). Organ ustalił, iż wskazana osoba odbierała w trakcie prowadzonego postępowania podatkowego korespondencję a ponadto, zdaniem organu, nie można uzależniać odbioru korespondencji każdorazowo od wyrażenia zgody. Kolegium powołało się także na orzecznictwo, z którego wynika, iż jednostki organizacyjne powinny organizować swoją pracę tak, aby doręczenie pism w godzinach urzędowych było zawsze możliwe. W związku z powyższym organ uznał, iż czternastodniowy termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 8 lipca 2002 r., a skarżąca nie spełniła warunków z art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, to jest nie uwiarygodniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy.
W skardze z dnia 14 grudnia 2004 r. (uzupełnionej pismem z dnia 20 grudnia 2004 r. oraz z dnia 31 marca 2006 r.) skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności zaskarżonego postanowienia w związku z rażącym naruszeniem art. 151 Ordynacji podatkowej, poprzez przyjęcie, iż decyzja została doręczona prawidłowo - osobie uprawnionej do odbioru korespondencji.
W uzasadnieniu skargi, oprócz dotychczasowych argumentów, skarżąca podniosła, iż U. M. była pracownikiem J. SA (spółki mieszczącej się po sąsiedzku) i nie posiadała stałego upoważnienia do odbioru korespondencji. Podniosła także, iż przyjęty sposób upoważniania U. M. do odbioru korespondencji był wymuszony brakiem środków finansowych, uniemożliwiającym zatrudnienie przez Fundację pracownika, a także faktem, iż Prezes Fundacji mieszkał i pracował w innej miejscowości. Przyjęta procedura, zdaniem skarżącej, dawała więc gwarancję, że Fundacja będzie dysponowała aktualną wiedzą i tym samym zdąży ustosunkować się do przychodzących pism. Aresztowanie Prezesa Zarządu pozbawiło tymczasowo Fundację reprezentacji, z czego organ powinien był zdawać sobie sprawę (fakt aresztowania był szeroko komentowany w mediach J.). Podniosła również, iż po tym fakcie pozostałe urzędy i sąd kierował korespondencję na adres aresztu. W piśmie uzupełniającym skargę skarżąca podkreśliła, iż do czasu aresztowania Prezesa Zarządu Fundacji odbiór korespondencji znakomicie funkcjonował. Tak więc aresztowanie Prezesa Zarządu Fundacji tuż przed datą doręczenia przesyłki jest okolicznością, która wyklucza jakąkolwiek winę czy zaniedbanie Fundacji.
Kolegium w odpowiedzi na skargę podtrzymało stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu wraz z przytoczoną w nim argumentacją i wniosło o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny analizując wyżej przedstawione okoliczności stwierdził, iż zaskarżone postanowienie narusza prawo. Sąd wskazał, że w myśl art. 151 Ordynacji podatkowej osobom prawnym oraz jednostkom organizacyjnym niemającym osobowości prawnej pisma doręcza się w lokalu ich siedziby lub w miejscu prowadzenia działalności - osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Przepisy art. 146, art. 148 § 2 pkt 1 i art. 150 Ordynacji podatkowej stosuje się odpowiednio. W świetle wyżej wymienionych przepisów korespondencja kierowana do skarżącej mogła być skutecznie doręczona na adres siedziby W. [...] lub też na adres prowadzenia działalności – J. ul. [...]. W obydwu tych przypadkach korespondencja powinna była być oddana osobie upoważnionej do jej odbioru. Sąd pierwszej instancji podniósł, że wprawdzie przepis powyższy nie precyzuje, komu należy oddać pismo, niemniej jednak nie może być to osoba przypadkowo napotkana lub też pracownik innego podmiotu, bowiem musi to być osoba uprawniona do odbioru pism, a więc członek organu uprawnionego do reprezentowania wskazanego podmiotu, ustanowiony pełnomocnik procesowy albo pełnomocnik do doręczeń, względnie pracownik dysponujący pełnomocnictwem do odbioru korespondencji.
W sprawie zaś będącej przedmiotem rozstrzygania pismo zostało doręczone pracownikowi innego podmiotu, który grzecznościowo (tak stwierdza skarżąca w skardze), po uprzednim każdorazowym upoważnieniu, odbierał korespondencję. W czasie, kiedy była doręczana sporna korespondencja jedyny członek zarządu Fundacji był pozbawiony wolności. W toczącym się postępowaniu podatkowym strony nie reprezentował żaden pełnomocnik. Nie zostało też ustanowione pełnomocnictwo do doręczeń.
W tych okolicznościach przyjęcie, bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, iż skutecznie została doręczona korespondencja skarżącej, w sytuacji odebrania jej przez pracownika innego podmiotu, jest zdaniem Sądu, przedwczesne. Za nieprawidłowe Sąd uznał ponadto rozumowanie organu polegające na tym, iż skoro wcześniej osoba ta odbierała korespondencję to i w tym wypadku była upoważniona do jej odbioru. Bez większego znaczenia prawnego, zdaniem Sądu, jest również argumentacja organu podatkowego, wskazująca na obowiązek skarżącej umożliwienia, od strony organizacyjnej, skutecznego doręczenia korespondencji kierowanej do niej. Konsekwencją niedopełnienia obowiązku w tym zakresie jest doręczenie pisma w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej, co oznacza, że pismo uważa się za doręczone z upływem ostatniego dnia czternastodniowego okresu, o którym mowa w § 1 tego przepisu, a pismo pozostawia się w aktach sprawy.
Sąd wziął ponadto pod uwagę, że aresztowanie jedynego członka zarządu Fundacji niewątpliwie zaburzyło przyjęty system organizacyjny skarżącej. Dlatego też w sytuacji, gdy z jednej strony, skarżąca podnosiła brak upoważnienia do odbioru korespondencji przez U. M., a z drugiej strony, osoba ta odebrała korespondencję, organ powinien rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, poprzedzić postępowaniem wyjaśniającym czy doszło do skutecznego doręczenia decyzji stronie postępowania. Z prawa przywrócenia terminu może korzystać tylko strona, której organ doręczył skutecznie decyzję. Sąd podkreślił, że nie można przywrócić terminu, który nie mógł upłynąć, gdyż nie rozpoczął w ogóle biegu ze względu na brak doręczenia stronie odpowiedniego pisma.
Formułując wskazania pod adresem organu Sąd stwierdził, ze organ powinien, przede wszystkim przesłuchać U. M. na okoliczność odbioru korespondencji i posiadanego upoważnienia. Ponadto organ powinien ustalić, komu i kiedy przekazała U. M. odebraną korespondencję. Dopiero uzyskanie odpowiedzi w powyższym zakresie pozwoli, zdaniem Sądu, na wyjaśnienie czy osoba ta działała w granicach upoważnienia i czy doszło do skutecznego doręczenia decyzji.
W przypadku uznania, iż doszło do skutecznego doręczenia decyzji organ może przystąpić do rozpatrzenia merytorycznie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Powinien, więc zbadać czy wniosek został wniesiony w terminie i czy uchybienie terminu nastąpiło nie z winy wnoszącego wniosek.
Od wyżej opisanego wyroku skargę kasacyjną wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. domagając , na podstawie art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia od Fundacji "C." w W. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) dalej cytowanej jako p.p.s.a. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:
1. naruszenie przepisów postępowania - art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez pominięcie przy rozstrzyganiu sprawy oświadczenia U. M., że choć nie miała upoważnienia M. G. do odebrania decyzji Prezydenta Miasta J. z dnia 21 czerwca 2002 r., to decyzję tę odebrała i nie wie, co się z tą decyzją dalej stało,
2. naruszenie art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a poprzez zobowiązanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. w zaskarżonym wyroku do wyjaśnienia okoliczności odebrania przez U. M. decyzji z dnia 21 czerwca 2002 r. oraz ustalenia, komu tę decyzję przekazała, podczas gdy okoliczności te zostały już wyjaśnione przez U. M. w jej oświadczeniu z dnia 30 marca 2006 r.,
3. naruszenie art. 67 § 2 p.p.s.a poprzez doręczanie pism sądowych w toku postępowania sądowego do rąk U. M. oraz A. K., choć nie byli oni organami uprawnionymi do reprezentowania Fundacji przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, ani pracownikami tej Fundacji upoważnionymi do odbioru pism,
4.naruszenie art. 151 p.p.s.a poprzez uwzględnienie skargi Fundacji w sytuacji, gdy nie doszło do naruszenia przepisów o doręczeniach przez organy podatkowe, gdyż U. M. była upoważniona do odebrania decyzji Prezydenta Miasta J. z dnia 21 czerwca 2002 r., co skutkowało skutecznym doręczeniem decyzji oraz niewadliwością postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego o odmowie przywrócenia Fundacji terminu do wniesienia odwołania,
5. naruszenie art. 146 § 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) w związku z art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. polegającego na uwzględnieniu skargi w sytuacji, gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny pominął przepis art. 146 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, gdy w postępowaniu stwierdzone zostało, że nie ma możliwości doręczenia decyzji organu podatkowego pierwszej instancji na żaden ze wskazanych przez Fundację "C." w W. adresów,
6.naruszenie art. 151 p.ps.a. poprzez brak nieuwzględnienia skargi Fundacji na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J., gdy nie wystąpiły przesłanki wskazujące, że postanowienie to wydane zostało z naruszeniem prawa, które to uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Uzasadniając skargę kasacyjną podniesiono, że Sąd przy rozpoznawaniu sprawy naruszył przepisy postępowania, które to uchybienia mogły mieć wpływ na wynik postępowania. W myśl art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy, chyba że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa w art. 54 § 2 ustawy. Do pisma procesowego z dnia 31 marca 2006 r. Fundacja dołączyła oświadczenie U. M. z dnia 30 marca 2006 r. W treści tego oświadczenia U. M. wyjaśniała swój udział w odbieraniu korespondencji kierowanej do Fundacji. Według skarżącego z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd dokonywał oceny tego oświadczenia, a co więcej nie wynika z niego także, aby Sąd w ogóle brał pod uwagę istnienie tego oświadczenia i aby przy orzekaniu brał pod uwagę jego treść. W ocenie skarżącego okoliczność ta jest istotna w niniejszej sprawie, ponieważ Sąd uchylając postanowienie Kolegium powołał się na okoliczność nie wyjaśnienia przez organ odwoławczy okoliczności właśnie wyjaśnionych w tym oświadczeniu U. M..
Zdaniem Kolegium Sąd zobowiązał organ odwoławczy do wyjaśnienia okoliczności faktycznych, które zostały już w sposób wyraźny wyjaśnione w postępowaniu przez Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, co Sąd pominął w zaskarżonym wyroku. W ocenie skarżącego, w tej sytuacji zaskarżony wyrok Sąd wydał z naruszeniem art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a., bo nie oparł go na aktach sprawy, przez które należy rozumieć całość akt, a nie jedynie ich część, przy czym Sąd nie wyjaśnił, dlaczego przy orzekaniu pominął oświadczenie U. M..
Uzasadniając zarzut naruszenia przez Sąd przy rozpoznawaniu sprawy także art. 67 § 2 p.p.sa. wskazano, że wezwania na rozprawy przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, a także wyrok tego Sądu, były doręczane U. M. oraz A. K., a żadna z tych osób nie była organem uprawnionym do reprezentowania Fundacji ani nie była pracownikiem Fundacji, nie mówiąc już o tym, że nie była pracownikiem Fundacji upoważnionym do odbioru pism. Stąd też pominięcie przez Sąd przy orzekaniu w sprawie faktu doręczania pism sądowych osobom do tego upoważnionym, stanowi, zdaniem Kolegium, oczywiste naruszenie wymienionego wyżej przepisu ustawy. Podkreślono przy tym, że ustawodawca w taki właśnie sposób redagując normę art. 67 § 2 ustawy nie dał Sądowi uprawnienia do doręczania pism innym osobom, jak te wymienione w przepisie, ani uznawania na podstawie innych okoliczności, że pisma nie doręczone osobom w tym przepisie wymienionym, mogą być uznane za doręczone skutecznie.
Zdaniem skarżącego Sąd przy rozpoznawaniu sprawy naruszył także przepisy art. 151 Ordynacja podatkowej w związku z art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a., ponieważ uwzględnił skargę, choć nie było do tego podstaw. W ocenie Kolegium bezpodstawnie Sąd przyjął, że U. M. nie posiadała upoważnienia Fundacji do odebrania decyzji Prezydenta Miasta J. z dnia 21 czerwca 2002 r. a przez to że nie doszło do skutecznego doręczenia podatnikowi tej decyzji organu pierwszej instancji. Kolegium wskazało, że myśl przepisu art. 151 ordynacji podatkowej osobom prawnym (a taką osobą prawną jest Fundacja) pisma doręcza się w lokalu ich siedziby lub w miejscu prowadzenia działalności - osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Według Kolegium Wojewódzki Sąd Administracyjny z naruszeniem tego przepisu, w sposób nieuprawniony, zawęził krąg osób upoważnionych do odbioru korespondencji do osób będących pracownikami adresata korespondencji, gdyż z art. 151 ordynacji podatkowej nie wynika, aby przepis ten stanowił jedynie o pracownikach, jako osobach upoważnionych do odbioru korespondencji. Nie ma w tym przypadku także odpowiedniego zastosowania przepisu art. 148 § 2 pkt 2 ordynacji podatkowej (przepis ten nie został wymieniony w art. 151), który posługuje się pojęciem osoby upoważnionej przez pracodawcę do odbioru korespondencji. Powyższe nie oznacza, jak to wskazał wyraźnie Sąd, że osobą upoważnioną może być jedynie pracownik. Ponadto z oświadczenia U. M. wynika, że miała ona upoważnienie do odbierania korespondencji, skoro korespondencję tę kierowaną do Fundacji w sposób stały odbierała, czego dowodem może być także odbieranie przez nią pism sądowych zaakceptowane przez Sąd.
Zdaniem Kolegium Sąd naruszył również, przez niezastosowanie, przepis art. 146 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej w związku z art. 145 § l lit. c p.p.s.a., ponieważ uwzględnił skargę Fundacji w sytuacji, gdy stwierdzone zostało, że nie ma możliwości doręczenia decyzji organu podatkowego pierwszej instancji na żaden ze wskazanych przez Fundację adresów. Adres Fundacji w W. przy pl. [...] okazał się adresem nieaktualnym, przy czym Fundacja wskazała adres dla doręczeń w J. przy ul. [...], gdzie - jak to teraz na potrzeby tej sprawy Fundacja oświadcza - nie była prowadzona działalność Fundacji, ani nie było żadnej osoby organizacyjnie związanej z Fundacją, a nawet osoby upoważnionej do odbierania korespondencji. Oświadczenie U. M., że w przypadku nadejścia poczty M. G. telefonicznie decydował, czy korespondencję odebrać, jest, zdaniem skarżącego, wyrazem nienormalności sytuacji. Odebraną korespondencję U. M. miała przekazywać do zakładu R. S. A. w B., który to zakład w żaden sposób nie został wskazany jako siedziba, czy miejsce prowadzenia działalności przez Fundację. Ta okoliczność, w ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, pozwalała na zastosowanie w niniejszej sprawie art. 146 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej i uznanie, że doszło do doręczenia poprzez pozostawienia decyzji w aktach sprawy. W świetle tych okoliczności wykonanie wyroku Sądu przez organ odwoławczy może napotkać przeszkodę w braku możliwości doręczenia Fundacji podjętych rozstrzygnięć.
Zdaniem Kolegium Sąd naruszył również, przez niezastosowanie przepis art. 151 p.p.s.a. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ponieważ powinien był skargę Fundacji oddalić, czego nie uczynił. Kolegium stwierdziło ponadto, że nie jest dla niego zrozumiałe, dlaczego w świetle podobnych przepisów o doręczeniach doręczenie pism sądowych do rąk U. M. mogło być skuteczne, a takie samo doręczenie przez organ podatkowy decyzji podatkowej za skuteczne nie zostało uznane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Fundacja wniosła o jej oddalenie w całości zarzucając, iż podniesione zarzuty przez skarżącą ani nie wskazują na obrazę przez Wojewódzki Sąd Administracyjny prawa materialnego ani przepisów postępowania, lecz stanowią jedynie mnożenie zarzutów, które nie tylko wzajemnie się wykluczają, ale wręcz potwierdzają zasadność skarżonego wyroku. Zwrócono uwagę, że strona skarżąca sama wskazała, iż w wyroku Sądu dokładnie opisano treść oświadczenia U. M.. Sąd podkreślił, iż to właśnie z oświadczenia nie wynika komu decyzję przekazano, tzn. co się z nią stało. Fundacja podkreśliła, iż Kolegium dopuściło się oczywistego zaniedbania w ustaleniu stanu faktycznego tzn. nie przesłuchało U. M. na okoliczność wątpliwości co do ewentualnych losów decyzji, tzn. czy kiedykolwiek dotarła do prezesa Fundacji, mimo że w trakcie postępowania przed organami administracji Fundacja podnosiła ten argument. W ocenie Fundacji nie wyjaśnienie tak istotnej okoliczności, która nie została zawarta w treści oświadczenia, oznacza nie ustalenia stanu faktycznego przez Kolegium, a tym samym podstawę do uchylenia decyzji oraz zobowiązania organu do naprawienia tak oczywistego uchybienia. Za bezzasadne uznano oczekiwanie organu odwoławczego aby Sąd prowadził ustalenia, które z mocy prawa należą do obowiązków organu w trakcie prowadzonego postępowania. Według Fundacji fakt, iż pierwszym zarzucie skarżąca twierdzi, iż wszystkie okoliczności w oświadczeniu U. M. zostały wyjaśnione (co stanowi przyznanie przez skarżącą nieskuteczność doręczenia wskutek nie posiadania upoważnienia do odbioru korespondencji) a z kolei w drugim zarzucie prowadzi wywód, iż U. M. była jednak upoważniona do odbioru decyzji świadczą o tym, że zarzuty te są wzajemnie wykluczające się.
Odnosząc się z kolei do zarzut zawężenia przez WSA kręgu odbiorców do pracowników, Fundacja sygnalizuje błędne zrozumienie przez skarżącą zasad doręczenia, bowiem ewentualny status U. M., jako pracownika Fundacji mógłby być przesłanką do uznania jej prawa do odbioru korespondencji - mimo braku upoważnienia. Zasadna więc była analiza czy U. M. była pracownikiem Fundacji.
Także zarzut naruszenia przez Sąd art.67§2 p.p.s.a Fundacja uznała za niezrozumiały, gdyż on może przysługiwać wyłącznie stronie, która zostałaby pozbawiona prawa udziału w postępowaniu wskutek doręczenia osobie nieupoważnionej. Przepis o doręczeniu zabezpiecza interes stron, gdyby pismo nie dotarło. Przepis ten nie ma zastosowania w przypadku, gdy pismo dotrze do adresata i dodatkowo odbiorca nie podnosi uchybień w doręczeniu. Nie można podnosić uchybień w doręczeniu, gdy odbiorca miał okazję zapoznać się z pismem i nie kwestionuje ewentualnych uchybień. Zasady w doręczeniu mają gwarantować z jednej strony skuteczność doręczenia, a z drugiej trafienia pisma do rąk adresata. Ten argument jest kolejnym dowodem na przytaczanie sprzecznych zarzutów. Jeżeli skarga kasacyjna miałaby być uwzględniona na podstawie wadliwość doręczeń pism sądowych drugiej stronie (okoliczności nie podnoszonej przez zainteresowaną stronę), to tym bardziej WSA byłby zobligowany do uznania skargi Fundacji o brak możliwości zaskarżenia decyzji wskutek wadliwości doręczenia tzn. braku upoważnienia dla U. M., która nawet nie była pracownikiem Fundacji.
Analizując zarzut pominięcia przez WSA art. 146 Ordynacji podatkowej (podanie nowej siedziby) Fundacja doszła do wniosku, że jest to kolejny dowód na bezzasadność skargi kasacyjnej, a tym samym na słuszność wyroku WSA, iż organ nie ustalił stanu faktycznego. Wskazała, że nowy adres w W. jest konsekwencją zmiany siedziby dopiero w 2003 roku. Ponieważ spór dotyczy doręczenia w roku 2002. to tym samym argument o naruszeniu art.146 Ordynacji podatkowej jest całkowicie bezzasadny i wynikający z co najmniej nie frasobliwego prowadzenia postępowania. Przy okazji podano, że po zmianie adresu siedziby Fundacji na W. U. M. otrzymuje okresowe, czyli odnawialne, upoważnienia do odbioru korespondencji, ale taka sytuacji, czyli przekazania upoważnienia innej osobie nie miała miejsca wcześniej tzn. w roku 2002 czyli przed zmianą siedziby.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny, przed przystąpieniem do merytorycznej oceny zarzutów skargi, zbadał - stosownie do brzmienia art. 183 § 1 p.p.s.a. - czy zaistniała którakolwiek z przesłanek określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., co nakazywałoby stwierdzić nieważność zaskarżonego wyroku. W tym zakresie skład orzekający nie dopatrzył się wystąpienia żadnej z przyczyn nieważności postępowania, co umożliwiło merytoryczną kontrolę zaskarżonego orzeczenia w granicach podniesionych zarzutów.
Na wstępie podkreślić należy, że w rozpoznawanej skardze kasacyjnej wskazano jedynie na zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. Skarżący powołuje się na podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., zaś przewidziane w tym przepisie naruszenie przepisów postępowania stanowi podstawę kasacyjną, jeżeli uchybienie przepisom postępowania mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
A zatem pomiędzy uchybieniem procesowym a wydanym w sprawie orzeczeniem podlegającym zaskarżeniu musi zachodzić związek przyczynowy. Do skarżącego należy wykazanie zaistnienia takiego związku.
Organ odwoławczy formułując zasadniczy argument skargi kasacyjnej odnoszący się do naruszenia art.133 § 1 p.p.s.a zdaje się całkowicie pomijać fakt, że postępowanie przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi nie jest kontynuacją postępowania podatkowego. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny, wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Oznacza to, że sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej in merito, dokonując wyłącznie kontroli zgodności z prawem jej rozstrzygnięcia przez organy administracji państwowej. Podstawą orzekania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jest cały materiał dowodowy sprawy, zgromadzony przez organy obu instancji. Jedynym wyjątkiem może być przeprowadzenie przez ten Sąd uzupełniającego dowodu z dokumentów, jeśli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości (art. 106 § 3 p.p.s.a.). Wyjątek taki nie zachodził w sprawie niniejszej. Zauważyć przy tym trzeba, że przeprowadzenie dowodu uzupełniającego służyć ma wyłącznie celowi, jakim jest usunięcie wątpliwości, a nie dokonywaniu ustaleń faktycznych, do czego powołane są tylko organy administracji.
W orzecznictwie NSA nie budzi wątpliwości teza, że w postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może być prowadzone postępowanie dowodowe z zeznań świadków (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, Małgorzata Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2005, Warszawa 2005, s. 254-255).
Wyjątkowość przedstawionej wyżej instytucji polega na tym, że co do zasady Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzyga na podstawie akt sprawy, w tym w szczególności akt nadesłanych przez organ administracji publicznej przy odpowiedzi na skargę (art. 133 § 1 zdanie pierwsze i art. 54 § 2 .p.p.s.a.). Ewentualne braki w materiale dowodowym zgromadzonym w tych aktach podlegają ocenie Sądu przy rozpoznawaniu sprawy.
Z akt Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu nie wynika, aby w sprawie było prowadzone postępowanie dowodowe. W skardze ani w pismach procesowych nie można dopatrzyć się wniosku o przeprowadzenie dowodów z dokumentów na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Takiego wniosku żadna ze stron nie zgłosiła także na rozprawie, co wynika z treści protokołu z rozprawy. Z akt sprawy wynika ponadto, że Sąd I instancji nie przeprowadził dowodów - o których mowa w art. 106 § 3 .p.p.s.a. - z urzędu.
Konsekwencją powyższych ustaleń jest stwierdzenie, że przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. nie był stosowany w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Oznacza to, że twierdzenia Kolegium jakoby Sąd uchylając zaskarżone postanowienie zobowiązał organ odwoławczy do wyjaśnienia okoliczności, które już zostały wyjaśnione w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym, chociaż fakt tego wyjaśnienia został pominięty w zaskarżonym wyroku, wynikają z wadliwych przesłanek.
Organ odwoławczy uważa bowiem, że dołączenie przez Fundację do skargi oświadczenia U. M. doprowadziło do wyjaśnienia przed Sądem okoliczności faktycznych. Oświadczenie to nie mogłoby stanowić dowodu w postępowaniu sądowym, ponieważ takim dowodem może być tylko dokument. Oświadczenie osoby fizycznej o określonych faktach stanowi tylko potwierdzenie tego, że posiada ona wiedzę o faktach na określony temat. By wiedza ta mogła mieć znaczenie procesowe musiałoby dojść do przesłuchania tej osoby w charakterze świadka, co jak wyżej wskazano, nie jest możliwe w ramach administracyjnego postępowania sądowego. Tak więc sugestie organu odwoławczego, że przed Sądem wyjaśniono już jakiekolwiek kwestie dotyczące stanu faktycznego są całkowicie nieuprawnione podobnie jak i te, że Sąd miał obowiązek przy rozstrzyganiu sprawy zająć się wyżej wskazanym oświadczeniem i to tylko dlatego, że znalazło się ono w aktach sprawy. Tym samym zarzut dotyczący naruszenia art.133 § 1 i art.141 § 4 p.p.s.a jest nietrafny.
Chybiony jest także zarzut odnoszący się naruszenia przez Sąd art.67 § 2 p.p.s.a , które to naruszenie miało być skutkiem doręczania pism w toku postępowania sądowego U. M. i A. K. Przede wszystkim nie wskazano w jaki sposób miałoby ono wpłynąć na wynik sprawy a ponadto dlatego, że pisma sądowe, co wynika z akt, były adresowane do Fundacji a kwestia odebrania pism przez w/w osoby nie była przedmiotem zarzutu ze strony Fundacji w toku postępowania sądowego. Co więcej, w odpowiedzi na skargę kasacyjną Fundacja podała, że korespondencja sądowa do niej dotarła i nie ma powodu do podnoszenia zarzutów w tym zakresie (a zwłaszcza strona przeciwna nie jest do tego legitymowana).
Za nieuprawnione należy uznać twierdzenia zawarte w uzasadnieniu skargi kasacyjnej jakoby sąd bezpodstawnie uznał, że U. M. nie była upoważniona do odbierania korespondencji Fundacji, przez co dojść miało do naruszenia art.151 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Z uzasadnienia wyroku bynajmniej nie wynika, by Sąd przyjął takie ustalenia. Wręcz przeciwnie, Sąd wyraźnie podkreślił, że bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, przyjęcie, iż skutecznie została doręczona korespondencja skarżącej, w sytuacji odebrania jej przez pracownika innego podmiotu, było przedwczesne. Właśnie braki w postępowaniu dowodowym nie pozwoliły Sądowi zająć stanowiska co do tego czy doręczenie decyzji było skuteczne.
Działanie Sądu I instancji, który nie mógł pominąć kardynalnej kwestii jaką jest to, czy w ogóle doszło do uchybienia terminu jest więc w tej mierze prawidłowe. Rozpoznając skargę Sąd I instancji prawidłowo uznał, że przedmiotowa sprawa nie została wyjaśniona w stopniu pozwalającym na rozstrzygnięcie sprawy. Przesłanką rozstrzygnięcia w sprawie o przywrócenie terminu jest przecież uprzednie stwierdzenie, że w ogóle do uchybienia terminu doszło.
Ustosunkowując się do stanu faktycznego, na podstawie którego organy podatkowe zajęły stanowisko, Sąd I instancji przekonująco uzasadnił swoją dla tych ustaleń dezaprobatę. Niewątpliwie zachodziła konieczność przeprowadzenia dowodu, który mogłyby odmiennie te ustalenia ukształtować.
W tych warunkach należy uznać, że także zarzuty naruszenia przepisów postępowania, określone w pkt 4 i 6 skargi kasacyjnej, nie są zasadne.
Zupełnie niezrozumiały jest wywód skargi związany z zarzutem naruszenia przez Sąd art.146 § 1 i 2 Ordynacji przez ich pominięcie w powiązaniu z art.145 §1 pkt 1 lit. c, choćby z tego względu, że organ powołanych przepisów Ordynacji nie stosował i przyjął jako datę doręczenia datę przyjęcia korespondencji przez pracownicę innego podmiotu tj. U. M. W tej sytuacji, biorąc pod uwagę funkcje wyłącznie kontrolne Sądu pierwszej instancji, nie można uwzględnić także i tego zarzutu.
Reasumując Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wniesiona w imieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. skarga kasacyjna pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw, ponieważ zaskarżony wyrok odpowiada prawu.
Mając na uwadze całokształt przedstawionych wyżej rozważań, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI