II DSI 75/19

Sąd Najwyższy2020-01-21
SNinnepostępowanie dyscyplinarneWysokanajwyższy
sąd najwyższypytanie prawnetrybunał konstytucyjnypowołanie sędziegoniezależność sądownictwakodeks postępowania karnegokonstytucjaprawo unijnekarta praw podstawowychzawieszenie postępowania

Sąd Najwyższy przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawne dotyczące zgodności przepisów Kodeksu postępowania karnego z Konstytucją RP i prawem UE w kontekście prawidłowości powołania sędziów oraz zawiesił postępowanie dyscyplinarne.

Sąd Najwyższy w sprawie dyscyplinarnej radcy prawnego P. S. powziął wątpliwości co do zgodności art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. z Konstytucją RP i prawem UE, w szczególności w zakresie możliwości badania prawidłowości powołania sędziego. W związku z tym, Sąd Najwyższy postanowił przedstawić pytania prawne Trybunałowi Konstytucyjnemu, zwrócić się o zabezpieczenie poprzez wstrzymanie postępowań, a także zawiesić postępowanie dyscyplinarne.

Sąd Najwyższy rozpatrywał sprawę dyscyplinarną radcy prawnego P. S. i w toku postępowania powziął wątpliwości co do zgodności z Konstytucją RP oraz prawem Unii Europejskiej przepisów Kodeksu postępowania karnego (art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.) w zakresie, w jakim dopuszczają one badanie prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. W związku z tym, Sąd Najwyższy postanowił przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawne dotyczące tej kwestii, a także zwrócić się do Trybunału o udzielenie zabezpieczenia poprzez wstrzymanie postępowań w sprawach dotyczących statusu sędziów Sądu Najwyższego. Ponadto, Sąd Najwyższy zawiesił postępowanie dyscyplinarne w przedmiotowej sprawie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy przedstawił to pytanie prawne Trybunałowi Konstytucyjnemu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy powziął wątpliwości co do zgodności przepisów k.p.k. z Konstytucją RP i prawem UE w kontekście badania prawidłowości powołania sędziego, co może wpływać na dopuszczalność orzekania przez danego sędziego i skład sądu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

przedstawienie pytań prawnych Trybunałowi Konstytucyjnemu i zawieszenie postępowania

Strony

NazwaTypRola
P. S.osoba_fizycznaobwiniony radca prawny

Przepisy (9)

Główne

Konstytucja RP art. 193

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Podstawa do przedstawienia pytań prawnych Trybunałowi Konstytucyjnemu.

u.o.t.p.TK art. 33 § 3

Ustawa o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym

Podstawa do przedstawienia pytań prawnych Trybunałowi Konstytucyjnemu.

k.p.k. art. 439 § 1

Kodeks postępowania karnego

Przepis dotyczący bezwzględnych przyczyn odwoławczych, którego zgodność z Konstytucją RP i prawem UE jest przedmiotem pytań prawnych.

u.r.p. art. 64 § 1

Ustawa o radcach prawnych

Podstawa prawna zarzutów dyscyplinarnych wobec radcy prawnego.

Kodeks Etyki Radcy Prawnego art. 11 § 1 i 2

Podstawa prawna zarzutów dyscyplinarnych wobec radcy prawnego.

Kodeks Etyki Radcy Prawnego art. 62 § 2

Podstawa prawna zarzutów dyscyplinarnych wobec radcy prawnego.

k.p.k. art. 22 § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do zawieszenia postępowania.

u.r.p. art. 74 § 1

Ustawa o radcach prawnych

Podstawa do zawieszenia postępowania w sprawie radcy prawnego.

Pomocnicze

k.p.c. art. 379 § 4

Kodeks postępowania cywilnego

Wspomniany w kontekście potencjalnych skutków wadliwego obsadzenia sądu w postępowaniu cywilnym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Potrzeba wyjaśnienia wątpliwości konstytucyjnych i prawnomiędzynarodowych dotyczących statusu sędziów powołanych w nowym trybie. Ryzyko destabilizacji wymiaru sprawiedliwości w przypadku braku zabezpieczenia i rozstrzygnięcia przez połączone izby SN. Niezgodność proponowanej wykładni art. 439 § 1 k.p.k. z Konstytucją RP i zasadą nieusuwalności sędziego.

Godne uwagi sformułowania

badanie, czy w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona, obejmuje badanie okoliczności prawidłowości powołania sędziego niezawisłość i bezstronność sędziów prawo do sądu ustanowionego ustawą nieusuwalność sędziego niepodważalność mandatu sędziego kryzys praworządności

Skład orzekający

Ryszard Witkowski

przewodniczący

Paweł Zubert

członek

Konrad Wytrykowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Uzasadnienie potrzeby przedstawienia pytań prawnych Trybunałowi Konstytucyjnemu w sprawach dotyczących zgodności prawa krajowego z Konstytucją RP i prawem UE, zwłaszcza w kontekście statusu sędziów i niezależności sądownictwa."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z reformami sądownictwa w Polsce i interpretacją przepisów k.p.k. w kontekście orzecznictwa TSUE i ETPCz.

Wartość merytoryczna

Ocena: 9/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych kwestii ustrojowych związanych z niezależnością sądownictwa, prawidłowością powoływania sędziów i zgodnością polskiego prawa z prawem UE, co jest tematem o dużym znaczeniu publicznym i prawniczym.

Sąd Najwyższy stawia Trybunałowi Konstytucyjnemu kluczowe pytania o status sędziów i przyszłość wymiaru sprawiedliwości.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt II DSI 75/19
POSTANOWIENIE
Dnia 21 stycznia 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Ryszard Witkowski (przewodniczący)
‎
SSN Paweł Zubert
‎
SSN Konrad Wytrykowski (sprawozdawca)
w sprawie przeciwko radcy prawnemu P. S. obwinionemu
o przewinienia dyscyplinarne określone w art. 64 ust. 1 ustawy z 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz.U.2018.2115 j.t.) w związku z art. 11 ust. 1 i 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego oraz w art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych w związku z art. 62 ust. 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego
po rozpoznaniu w Izbie Dyscyplinarnej
na posiedzeniu w dniu 21 stycznia 2020 r.
postanowił:
I. na podstawie art. 193 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.) oraz art. 33 ust. 3 ustawy z 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz.U. z 2016 r., poz. 2072 ze zm.) przedstawić Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawne:
„1. czy art. 439 § 1 pkt 1) ustawy z 6 czerwca 1997 r.- Kodeks postępowania karnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1987 ze zm.) rozumiany w ten sposób, że badanie, czy w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona, obejmuje badanie okoliczności prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w tym również na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, w skład której wchodzą sędziowie wybrani w sposób przewidziany w art. 9a ustawy z 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (t.j.:Dz. U. z. 2019 r. poz. 84 ze zm.) jest niezgodny:
1) z art. 45 ust. 1, w zw. z art. 173, w zw. z art. 175 ust. 1, w zw. art. 178 ust. 1 i w zw. z art. 180 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej RP, a przez to z art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U.z 1993 r., Nr 61, poz. 284) i art. 19 ust. 1 akapit 2 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r., Nr 90, poz. 864/30 ze zm.),
2) z art. 179 Konstytucji w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej?
2. czy art. 439 § 1 pkt 2) ustawy z 6 czerwca 1997 r.- Kodeks postępowania karnego (t.j.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1987 ze zm.) rozumiany w ten sposób, że badanie, czy sąd był nienależycie obsadzony, dopuszcza badanie okoliczności prawidłowości powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w tym również na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.), jest niezgodny:
1) z art. 45 ust. 1, w zw. z art. 173, w zw. z art. 175 ust. 1, w zw. art. 178 ust. 1 i w zw. z art. 180 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej RP, a przez to z art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U.z 1993 r., Nr 61, poz. 284) i art. 19 ust. 1 akapit 2 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r., Nr 90, poz. 864/30 ze zm.),
2) z art. 179 Konstytucji w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej?”
II. na podstawie art. 730
1
§ 1 w związku z art. 732 oraz art. 755 k.p.c. w związku z art. 36 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o udzielenie zabezpieczenia poprzez:
1) wstrzymanie lub zawieszenie postępowań w sprawach podlegających rozpoznaniu przed Sądem Najwyższym i sądami powszechnymi, dotyczących skuteczności czynności sędziów Sądu Najwyższego oraz statusu (mandatu) sędziego Sądu Najwyższego, w szczególności w sprawie z przedstawionego w dniu 15 stycznia 20120 r. przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wniosku o rozstrzygnięcie przez skład Sądu Najwyższego - Izbę Cywilną, Izbę Karną oraz Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rozbieżności w wykładni prawa występujących w orzecznictwie Sądu Najwyższego w zakresie dotyczącym następującego zagadnienia prawnego:
„Czy udział w składzie sądu powszechnego, sądu wojskowego lub Sądu Najwyższego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.), prowadzi do naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) lub art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, wskutek czego, zależnie od rodzaju rozpoznawanej sprawy:
a) w postępowaniu karnym – osoba taka jest nieuprawniona do orzekania (art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.) albo zachodzi przypadek nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.);
b) w postępowaniu cywilnym – skład sądu z udziałem tak powołanej osoby jest sprzeczny z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.)?"
((…))
2) wstrzymanie skuteczności uchwał, postanowień i zarządzeń wydanych w sprawach, o których mowa w pkt 1) — do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny powyższych pytań prawnych.
III na podstawie art. 42 pkt 4 i art. 43 ust. 2 ustawy z 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym zgłosić udział Sądu Najwyższego w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym wszczętym niniejszym pytaniem prawnym oraz jako przedstawiciela Sądu Najwyższego wyznaczyć SSN Konrada Wytrykowskiego.
IV. na podstawie art. 22 § 1 k.p.k. w zw. z art. 74
1
pkt 1 ustawy z 6
lipca 1982 r. o radcach prawnych - zawiesić postępowanie przed
Sądem Najwyższym.
UZASADNIENIE
I
Stan faktyczny sprawy
1. Orzeczeniem z 5 listopada 2018 r., sygn. akt
OSD/(…)
,
Okręgowy Sąd
Dyscyplinarny
Okręgowej
Izby Radców Prawnych w K.:
- uznał obwinionego radcę prawnego R. S. za winnego tego, że w dniach 21 lipca 2017 r., 28 lipca 2017 r. oraz 11 sierpnia 2017 r. w W. zachowywał się w sposób naganny wobec pracowników Biura Obsługi Interesantów i Czytelni akt Sądu Rejonowego (…) przez co naruszył godność wykonywanego zawodu, tj. przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych w związku z art. 11 ust. 1 i 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego i za czyn ten wymierzył karę w wysokości 3000 zł;
- uznał obwinionego radcę prawnego R. S. za winnego tego, że
nie współdziała w sposób należyty z organami samorządu radcowskiego , gdyż w dniu 1 marca 2018 r. będąc wezwany przez Rzecznika Dyscyplinarnego OIRP w
K. do osobistego stawiennictwa celem złożenia wyjaśnień jako obwiniony w sprawie R (...) nie stawił się na to wezwanie i nie usprawiedliwił w sposób należyty swojego niestawiennictwa, tj.
przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych w związku z art. 62 ust. 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego;
- n
a podstawie art. 65 ust 2b ustawy o radcach prawnych orzekł dodatkowo zakaz wykonywania patronatu na okres lat trzech;
- na podstawie art. 70
6
ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych oraz uchwały Nr 86/IX/2015 Krajowej Rady Radców Prawnych z dnia 20 marca 2015 r. określił zryczałtowane koszty postępowania dyscyplinarnego w formie opłaty w wysokości 2.500 zł i obciążył obwinionego obowiązkiem jej zapłaty.
Od
powyższego
orzeczenia obwiniony
wniósł odwołanie, w którym z
askarżonemu orzeczeniu zarzu
cił:
1)
rażącą niewspółmierności orzeczonej kary dyscyplinarnej poprzez nałożenia na obwinionego kary pieniężnej, która to kara w oczywisty sposób jest nieadekwatną do zarzucanego obwinionemu czynu,
2)
naruszenie art. 70
6
ustawy o radcach prawnych w związku z uchwałą KRRP
‎
z dnia 20 marca 2015 roku poprzez ustalenie kosztów postępowania dyscyplinarnego na poziomie 2500 PLN pomimo, iż jest ona nieadekwatna do ilości i czasochłonności czynności procesowych, ilości rozpraw i posiedzeń oraz rodzaju
‎
i stopnia zawiłości sprawy,
3)
nieuwzględnienie w orzeczeniu art. 624 kpk w związku art. 74
1
ustawy
‎
o radcach prawnych poprzez obciążenie obwinionego kosztami postępowania dyscyplinarnego pomimo jego trudnej sytuacji rodzinnej i majątkowej,
Obwiniony
wniósł o:
1)
uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania ewentualnie o:
2)
uniewinnienie obwinionego,
ewentualnie o:
zmianę kary pieniężnej na karę nagany lub karę zawieszenia wykonywania zawodu i nieobciążanie obwinionego kosztami postępowania dyscyplinarnego.
Orzeczeniem z 17 kwietnia 2019 r., sygn. akt WO 16/19,
Wyższy Sąd
Dyscyplinarny Krajowej Izby Radców Prawnych:
- zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że obniżył wysokość zasądzonych od obwinionego radcy prawnego R. S. kosztów postępowania dyscyplinarnego przed Okręgowym Sądem Dyscyplinarnym Okręgowej Izby Radców Prawnych w K. z kwoty 2.500,00 złotych na kwotę 1.000,00 złotych;
- w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy,
- kosztami postępowania dyscyplinarnego przed Wyższym Sądem Dyscyplinarnym w W. w kwocie 1300,00 zł płatnymi rzecz Krajowej Izby Radców Prawnych, obciążył obwinionego radcę prawnego R. S.
Od
powyższego
orzeczenia
obrońca
obwinionego
złożył września
2018 r.
kasację, zaskarżając
je w
całości
na
korzyść
obwinionego. Zarzucił:
1)
naruszenie art. 377 § 3 kpk w z art. 439 § 1 kpk związku z art. 130 kpk
‎
w związku z art. 132 par. 4 kpk w związku art. 74
1
ustawy o radcach prawnych poprzez przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność obwinionego, który nie był o terminie rozprawy zawiadomiony,
2)
naruszenia art. 117 kpk w związku art. 74
1
ustawy o radcach prawnych polegające na wydaniu orzeczenia pod nieobecność obwinionego,
3)
naruszenia art. 439 § 1 kpk w związku z art. 321 kpk w związku art. 74
1
ustawy
‎
o radcach prawnych poprzez brak poinformowania obwinionego o zamknięciu dochodzenia i umożliwieniu mu zapoznania się z materiałami postępowania
‎
a następnie złożenia stosownych wniosków dowodowych, co uniemożliwiło mu między innymi zgłoszenie wniosku o dobrowolne poddanie się karze,
4)
naruszenie art. 439 § 1 kpk w związku art. 338 kpk w związku art. 74
1
ustawy
‎
o radcach prawnych poprzez brak pouczenia obwinionego o prawach
‎
i obowiązkach a tym samym pozbawienia go prawa do obrony, co uniemożliwiło mu między innymi zgłoszenie wniosku o dobrowolne poddanie się karze,
5)
rażącą niewspółmierności orzeczonej kary dyscyplinarnej poprzez nałożenia na obwinionego kary pieniężnej, która to kara w oczywisty sposób jest nieadekwatną do zarzucanego obwinionemu czynu,
6)
bezpodstawne uznanie, iż obwiniony przyznał się do zarzucanego mu czynu, co nigdy nie miało miejsca.
Skarżący wniósł
uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
II. Przedmiot
pytań
prawnych i
wykładnia
przepisów art.439 § 1 pkt.1 i 2 k.p.k. w dotychczasowej praktyce orzeczniczej.
2. Sąd Najwyższy, przystępując do rozpoznania kasacji powziął poważne wątpliwości co do zgodności z art. 439 § 1 pkt 1 i 2 kpk (stosowanych
‎
w postępowaniu dyscyplinarnym radców prawnych na podstawie art.
74
1
pkt 1 ustawy z 6 lipca 1982 r. o
radcach prawnych
(t.j. : Dz. U. z 2018 r., poz. 2115) rozumianych w ten sposób,
że badanie, czy w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona oraz czy
sąd był nienależycie obsadzony dopuszcza
badanie
okoliczności prawidłowości powołania sędziego
przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w tym również na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa,
ukształtowanej
‎
w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy
‎
o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.):
1) z art. 45 ust. 1, w zw. z art. 173, w zw. z art. 175 ust. 1, w zw. art. 178 ust. 1
‎
i w zw. z art. 180 ust. 1
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej RP,
a przez to z art. 6 ust. 1 zdanie pierwsze
Konwencji
o
ochronie praw
człowieka
i podstawowych
wolności, sporządzonej
w Rzymie 4 listopada 1950 r., zmienionej
następnie Protokołami
nr 3, 5 i 8 oraz
uzupełnionej Protokołem
nr 2 (Dz. U.z 1993 r., Nr 61, poz. 284) i art. 19 ust. 1 akapit 2
Traktatu
o
Unii Europejskiej
(Dz. U. z 2004 r., Nr 90, poz. 864/30 ze zm.),
2) z art. 179 Konstytucji w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
3. Od orzeczenia wydanego przez Wyższy Sąd Dyscyplinarny w drugiej instancji przysługuje stronom, Ministrowi Sprawiedliwości, Rzecznikowi Praw Obywatelskich oraz Prezesowi Krajowej Rady Radców Prawnych
kasacja
do Sądu Najwyższego (art. 62
2
ust. 1 ustawy o radcach prawnych). Przy rozpoznaniu kasacji Sąd Najwyższy ma obowiązek z urzędu badać swoją właściwość, prawidłowość obsady sądu i kompetencję do orzekania. Badanie takie musi się odbywać przy rozważeniu przesłanek z art. 439 § 1 pkt 1 i 2 kpk, a więc musi prowadzić do ustalenia, czy
‎
w składzie sądu nie zasiadają osoby nieuprawnione i czy sąd nie jest nienależycie obsadzony. Pominięcie tych okoliczności na etapie orzekania prowadziłoby do wydania orzeczenia dotkniętego wadą określaną jako bezwzględna przyczyna odwoławcza, która mogłaby prowadzić do skutecznego wznowienia postępowania na podstawie art. 542 § 3 kpk w zw. z art. 439 § 1 kpk i uchylenia orzeczenia dotkniętego taką wadą. Godziłoby to w pewność prawa, która jest istotnym komponentem prawa do sądu.
4. Wedle treści art.  439 1 § 1 i 2 kpk:
„
Niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia sąd odwoławczy na posiedzeniu uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli:
1) w wydaniu orzeczenia brała udział osoba nieuprawniona lub niezdolna do orzekania bądź podlegająca wyłączeniu na podstawie art. 40;
2) sąd był nienależycie obsadzony lub którykolwiek z jego członków nie był obecny na całej rozprawie”.
5. Istota zagadnienia postawionego w pytaniu prawym sprowadza się do rozstrzygnięcia, czy zgodne z przepisami rangi konstytucyjnej oraz
‎
z obowiązującymi umowami międzynarodowymi wskazanymi w punkcie
‎
I postanowienia jest możliwość
badania uprawnienia do orzekania sędziego powołanego prze Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, jak też  poprzez badanie
niezawisłości
i
bezstronności sędziów,
a nawet kwestionowanie ich statusu na podstawie
unormowań
prawa unijnego, a w
szczególności
art. 47
Karty praw podstawowych
i art. 19 ust.1 akapit 2
Traktatu
o
Unii Europejskiej.
6. W dotychczasowym orzecznictwie jednoznacznie przyjmowano, że sądy nie są uprawnione do badania prawidłowości czy wadliwości powołania sędziego.  Na gruncie art. 439 § 1 pkt 1 i 2 przyjmowano, że
o
sobą nieuprawnioną do orzekania
jest osoba, która w ogóle nie ma statusu sędziego albo go posiada, ale
‎
z określonych powodów nie może sprawować funkcji orzeczniczych, np. przez sędziego delegowanego do pełnienia czynności administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości (por. wyrok TK z 15.01.2009 r.,
K 45/07
, OTK-A 2009/1, poz. 3). Sporną – co do charakteru uchybienia – była kwestia orzekania przez sędziego niemającego uprawnienia do orzekania w danej sprawie w innym sądzie, co dotyczyło głównie kwestii delegacji sędziego sądu niższego rzędu do orzekania
‎
w sądzie wyższego rzędu. W doktrynie wyrażano pogląd, że sędzia, który nie posiada stosownej delegacji do orzekania w danym sądzie albo gdy delegacja została wydana w sposób nieprawidłowy, jest osobą nieuprawnioną do orzekania
‎
w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 kpk (por. Grzegorczyk,
Kodeks
, t. 1, 2014, s. 1475; Grajewski, Paprzycki, Steinborn,
Kodeks
, t. 2, 2013, s. 96–97; Grzegorczyk, Tylman,
Postępowanie
, 2011, s. 874). Wyrażano też odmienny pogląd, że w takiej sytuacji sędzia jest generalnie uprawniony do orzekania, ale nie ma uprawnień do orzekania w konkretnej sprawie, co powoduje, że udział takiej osoby w składzie orzekającym stanowi o nienależytej obsadzie sądu – pkt 2 art. 439 § 1 (por. Hofmański, Sadzik, Zgryzek,
Kodeks
, t. 2, 2011, s. 825; D. Świecki, Kodeks. T.2, 2019, LEX). Wreszcie jednolicie przyjmowano, że
n
ienależyta obsada sądu
występuje zarówno wówczas, gdy sąd orzekał w składzie nieznanym ustawie, jak
‎
i wtedy, gdy sąd orzekał w składzie wprawdzie znanym ustawie, ale nieprzewidzianym przez obowiązujące przepisy dla danego rodzaju spraw (por.
‎
Z. Muras,
Bezwzględne przyczyny
odwo
ławcze w polskim procesie karnym, Toruń 2004
, s. 83). Sporna w doktrynie była kwestia, czy każde odstępstwo od wymagań określonych w ustawie co do składu sądzącego stanowi bezwzględną przyczynę odwoławczą. Chodzi bowiem o to, czy nienależytą obsadą sądu jest każda nieodpowiadająca przepisom obsada, zarówno szersza, jak i węższa liczbowo, czy jedynie skład węższy od wymaganego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że nie ma składów „lepszych" i „gorszych", więc każda niezgodność jest obsadą nienależytą (zob. np. wyrok SN z 20.07.1971 r.,
V KRN 259/71
, OSNPG 1971/12, poz. 239, s. 10, i uchwała SN z 24.05.1995 r.,
I KZP 15/95
, OSNKW 1995/7–8, poz. 46).
7. Przedstawione tradycyjne rozumienie treści art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. nie dopuszczało badania, czy osoba powołana na urząd sędziego przez Prezydenta RP na wniosek KRS została powołana skutecznie.  Wskazać należy, że pogląd ten został ugruntowany w orzecznictwie, gdzie w sprawie
III KK 494/15
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 12 maja 2016 r. uznał, że złożenie ślubowania oraz wręczenie sędziemu postanowienia Prezydenta RP o powołaniu do pełnienia urzędu na określonym stanowisku w sądzie wyższym z przypisanym miejscem służbowym są koniunkcyjnie niezbędne dla skuteczności aktu powołania, albowiem stanowią - wynikające z norm konstytucyjnych - conditiones sine qua non sprawowania przez sędziego wymiaru sprawiedliwości (
LEX nr 2148617, KZS 2016/7/69, Biul.PK 2016/4-6/74-82).
8. Również w sprawie
I CSK 16/09
Sąd Najwyższy w p
ostanowieniu
z dnia 5 listopada 2009 r. uznał, że d
omaganie się ustalenia istnienia prawa do wykonywania mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego odnosi się do stosunku publicznoprawnego i nie ma cech realizacji prawa podmiotowego. Osobie dochodzącej takiego żądania nie przysługuje zatem prawo do sądu w rozumieniu art. 45 ust. 1 i 77 ust. 2 Konstytucji. W konsekwencji należy przyjąć, że wyklucza to spory dotyczące powierzenia lub pozbawienia mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego z zakresu drogi sądowej także w oparciu o powołane wyżej przepisy Konstytucji.
9. Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej
‎
i Spraw Publicznych z dnia 8 stycznia 2020 r., I NOZP 3/19, której nadano moc zasady prawnej, odnosząc się do wykładni art. 47 Karty Praw Podstawowych
‎
w kontekście gwarancji niezawisłości i bezstronności sądów,  stwierdził, że obowiązek zbadania, czy Krajowa Rada Sądownictwa jest organem niezależnym
‎
w świetle kryteriów określonych w pkt. 139-144 wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r., spoczywa wyłącznie na Sądzie Najwyższym rozpoznającym odwołanie od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej kandydata do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. W kwestii uchylenia zaskarżonej uchwały Krajowej Rady Sądownictwa stwierdzono natomiast, że to na odwołującym spoczywa ciężar wykazania, że brak niezależności Krajowej Rady Sądownictwa miał wpływ na treść zaskarżonej uchwały. Nadto zaakcentowano istnienie ograniczeń dla uchylenia uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z innych przyczyn określonych w wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. ze względu na konstytucyjny zakaz badania skuteczności aktu ustrojowego powołania sędziego oraz wynikającego z niego stosunku prawnego.
‎
W omawianej uchwale przyjęto także, że Krajowa Rada Sądownictwa jest z mocy Konstytucji RP strukturalnie powiązana ze wszystkimi trzema władzami, jednak nie może to prowadzić do powstawania zależności, które oznaczałyby instrumentalizację KRS celem realizacji partykularnych interesów ze szkodą dla dobra wspólnego. To, zdaniem składu orzekającego, sprawia, że w świetle wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. prawnie relewantna może być jedynie taka zależność KRS od władzy wykonawczej i ustawodawczej, która ma naturę faktyczną. Zdaniem składu orzekającego w sprawie I NOZP 3/19 taka zależność nie występuje, jeżeli konkurs na urząd sędziego wygrała osoba o obiektywnie najwyższych kwalifikacjach etycznych i merytorycznych, dająca rękojmię należytego sprawowania wymiaru sprawiedliwości.
W uchwale z dnia 8 stycznia 2020 r., I NOZP 3/19, podkreślono zarazem, że prawomocność uchwały Krajowej Rady Sądownictwa pozwala Prezydentowi RP powołać osobę w niej wskazaną do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Konsekwencją skorzystania przez Prezydenta RP z jego prerogatywy jest bowiem powstanie ustrojowego stosunku prawnego, który – podobnie jak sam akt powołania – nie podlega jakiejkolwiek procedurze badania jego skuteczności. To, zdaniem Sądu Najwyższego, prowadzi do wniosku, że udział w składzie orzekającym osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie może stanowić naruszenia prawa do sądu.
10.  W uchwale pełnego składu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2019 r., II DSI 54/18, stwierdzono, że „udział w składzie sądu osoby, która została powołana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego w następstwie procedury zainicjowanej obwieszczeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wydanym bez kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów oraz na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w zakresie udziału w niej sędziów w wyniku wyboru przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej piętnastu sędziów, w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.), nie narusza wynikającego z art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) prawa do rozpoznania sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą, wskutek czego osoba taka nie jest osobą nieuprawnioną do orzekania w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.,
‎
a skład orzekający sądu, w którym zasiada taka osoba, nie jest sądem nienależycie obsadzonym w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.”. W ocenie pełnego składu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego uchwalenie ustawy o Sądzie Najwyższym
‎
i wprowadzenie zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa nie powoduje, że Izba Dyscyplinarna nie jest niezależnym sądem w rozumieniu konstytucyjnym,
‎
a także w świetle prawa europejskiego. W przywołanej uchwale stwierdzono również, że udział osób powołanych do Sądu Najwyższego w składzie orzekającym w Izbie Dyscyplinarnej nie narusza prawa do rozpoznania sprawy przez niezawisły
‎
i bezstronny sąd ustanowiony ustawą w rozumieniu art. 6 ust. 1 Konwencji.
11. Jednocześnie należy zauważyć, że w praktyce orzeczniczej Sądu Najwyższego oddalano kasacje od wyroków wydawanych przez składy, w których brali udział sędziowie, o których mowa w niniejszym pytaniu, nie stwierdzając naruszenia prawa do sądu, co świadczy o tym, że nie  stwierdzono, by w ich wydawaniu brała udział osoba nieuprawniona, skoro sąd odwoławczy (kasacyjny) uchyla zaskarżone orzeczenie, jeżeli w jego wydaniu taka osoba brała udział, bądź sąd był nienależycie obsadzony (art. 439 § 1 ab initio k.p.k.), niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów oraz wpływu uchybienia na treść orzeczenia (treść wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w sprawie
BSA I- 4110-1/20).
12. W orzecznictwie zdaje się kształtować inny pogląd wskazujący na dopuszczalność badania bezwzględnych przyczyn odwoławczych z art. 439 § 1 pkt 1 i 2 przez pryzmat powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.).
12. Wskazać należy na znany wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 grudnia 2019 r., III PO 7/18. W sprawie tej Sąd Najwyższy zwracał się wcześniej z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jednak w wyroku
‎
z dnia 19 listopada 2019 r. TSUE odmówił temu sądowi udzielenia odpowiedzi, uznając, że sprawa, w jakiej zadano pytanie, stała się bezprzedmiotowa
(pkt. 109, 172.1).  Mimo to, w obrocie prawnym, wyrok Izby Pracy z 5 grudnia 2019 r funkcjonuje jako wyrok wykonujący orzeczenie TSUE.  Niezależnie od tej uwagi,
za sprawą doktryn
acte éclairé
i
acte clair
– orzeczenie TSUE wywołuje skutki także poza konkretną sprawą, w której zostało zadane pytanie prejudycjalne (wyrok
‎
z dnia 6 października 1982 w sprawie C-283/81 Srl CILFIT i Lanificio di Gavardo SpA v. Ministero della Sanità;
wyrok z dnia 27 marca 1963 od 28 do 30/62
‎
w sprawie Da Costa en Schaake NV, Jakob Mejer, NV, Horst-Holland NV v. Netherland Inland Revenue Administration).
W uzasadnieniu wskazanego wyroku Izba Pracy Sądu Najwyższego stwierdziła wprost, że Krajowa Rada Sądownictwa, ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej w procedurze powoływania sędziów oraz, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego jako utworzona od podstaw z szeroką autonomią i kompetencjami, a nadto obsadzona wyłącznie osobami wyłonionymi przez taki organ jak Krajowa Rada Sądownictwa, która nie działa w sposób niezależny od władzy ustawodawczej i wykonawczej, nie jest sądem w rozumieniu art. 47 Karty Praw Podstawowych oraz art. 6 Konwencji
‎
i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Co istotne, z wyroku z dnia 5 grudnia 2019 r., III PO 7/18, wynika również, że standard prawa do sądu określony w art. 47 Karty Praw Podstawowych jest tożsamy ze standardem wskazanym w art. 45 Konstytucji RP
‎
i art. 6 Konwencji. Wspólne dla wszystkich tych unormowań jest zatem to, że wyrażają one prawo do niezależnego sądu, wymagające istnienia gwarancji odnoszących się do różnych aspektów procesu wyłaniania sędziego. Do zapewnienia prawa do sądu konieczne jest więc, aby sędzia był powołany na podstawie przepisów zgodnych z wiążącym w danym państwie standardem konstytucyjnym, konwencyjnym i unijnym. Z kolei uchybienia na jednym z etapów procesu powołania sędziego mogą powodować nieodwracalne skutki naruszenia standardu prawa do sądu i wywoływać negatywne następstwa w sferze praw
‎
i wolności jednostek. W wyniku przeprowadzonej oceny niezależności Krajowej Rady Sądownictwa, Sąd Najwyższy w Izbie Pracy stwierdził, że organ ten nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej
‎
i wykonawczej w procedurze powoływania sędziów. Jednocześnie Sąd Najwyższy pominął przepis krajowy przewidujący właściwość Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego w rozstrzyganej sprawie, ponieważ uznał, że Izba ta – wobec faktu ukształtowania jej składu w trybie określonym w ustawie z dnia 8 grudnia 2017 r. – nie jest sądem w rozumieniu art. 47 Karty Praw Podstawowych oraz art. 6 Konwencji i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Ponadto Sąd Najwyższy stwierdził, że fakt wręczenia przez Prezydenta RP nominacji na stanowisko sędziowskie na wniosek KRS nie zwalnia żadnego sądu z oceny, czy tak ukonstytuowany sąd jest sądem
‎
w rozumieniu prawa Unii Europejskiej, Konwencji oraz prawa krajowego. Odwołując się do wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r., Sąd Najwyższy podkreślił zarazem, że przedmiotem oceny nie jest ważność samego aktu nominacji, lecz postrzeganie sądu obsadzonego przy udziale nowej KRS jako sądu niezależnego od władzy ustawodawczej i wykonawczej.
13. Podobny toki myślenia w zakresie wykładni art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k. można zauważyć też w postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2019 r.,
‎
III KO 154/18, oraz z dnia 15 października 2019 r., I KZP 4/19. Pierwszym ze wskazanych postanowień przedstawiono – na podstawie art. 82 ustawy o Sądzie Najwyższym – składowi siedmiu sędziów Sądu Najwyższego zagadnienie prawne sprowadzające się do tego, „czy osoba, która została powołana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego w następstwie procedury zainicjowanej obwieszczeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24 maja 2018 r. o wolnych stanowiskach sędziego w Sądzie Najwyższym (M.P. z 2018 r., poz. 633) ze względu na wątpliwości co do poprawności tego procesu wynikające z: a) wydania obwieszczenia z dnia 24 maja 2018 r. o wolnych stanowiskach sędziego w Sądzie Najwyższym (M.P. z 2018 r., poz. 633) bez kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów, b) wydania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej postanowienia o powołaniu tejże osoby do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego pomimo postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2018 r., sygn. akt II GW 23/18,
‎
o wstrzymaniu wykonania uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 24 sierpnia 2018 r. nr 318/2018, c) ukształtowania składu osobowego Krajowej Rady Sądowniczej w wyniku wyboru przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej piętnastu sędziów w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.
‎
z 2018 r., poz. 3 ze zm.), i tym samym możliwości naruszenia wynikającego z art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U.
‎
z 1993 r. Nr 61, poz. 284) prawa do sądu ustanowionego ustawą polegającego na powołaniu na urząd sędziego w wyniku procedury obarczonej naruszeniami prawa – jest osobą nieuprawnioną do orzekania w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.?;
‎
a w wypadku odpowiedzi negatywnej: czy skład orzekający sądu, w którym zasiada osoba wskazana w pytaniu 1., jest sądem nienależycie obsadzonym w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.?”. Wprawdzie postanowieniem z dnia 15 października 2019 r., I KZP 4/19, Sąd Najwyższy umorzył postępowanie w przedmiocie przedstawionego zagadnienia prawnego, stwierdzając, że osoba, której status służbowy – jako sędziego Sądu Najwyższego – był przedmiotem poważnych wątpliwości, nie jest już uprawniona do orzekania w Sądzie Najwyższym, niemniej w jego uzasadnieniu podkreślił, że istniały przesłanki do udzielenia odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne, a tylko na skutek wskazanego zdarzenia, jej podjęcie stało się bezprzedmiotowe.
14.
Podobne rozumowanie znalazło
to swój wyraz w postanowieniach o zadaniu
pytań
prejudycjalnych,
formułowanych
przez
sądy
krajowe, w tym
Sąd Najwyższy
‎
i Naczelny
Sąd
Administracyjny (np. w sprawach. o sygn. II GOK 3/18, II GOK 5/18, II GOK 6/18 i II GOK 7/18, zob. postanowienie Naczelnego
Sądu
Administracyjnego z 21 listopada 2018 r., niepublikowane, sprawa
została
zarejestrowana w Trybunale
Sprawiedliwości
UE pod
sygnaturą
C-824/18).
15. Z
chwilą
wydania wyroku
Trybunału Sprawiedliwości
Unii Europejskiej z 19 listopada 2019 roku w
połączonych
sprawach C
‑
585/18 AK przeciwko Krajowej Radzie Sądownictwa oraz C
‑
624/18 CP i C
‑
625/18 DO przeciwko Sądowi Najwyższemu, przy udziale Prokuratora Generalnego, zastępowanego przez Prokuraturę Krajową (ECLI:EU:C:2019:982)
właśnie
w tym
rozstrzygnięciu,
doszukuje
się
m. in. podstaw
dopuszczalności
badania statusu
sędziego,
w tym
również
w
kontekście
instytucji bezwzględnych przyczyn odwoławczych z art. 439 § 1 pkt 1 i 2 kpk.
16. W pkt 2 tego wyroku Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że „artykuł 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej i art. 9 ust. 1 dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania
‎
w zakresie zatrudnienia i pracy należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by spory dotyczące stosowania prawa Unii mogły należeć do wyłącznej właściwości organu niestanowiącego niezawisłego i bezstronnego sądu w rozumieniu pierwszego z tych przepisów. Do tej ostatniej sytuacji dochodzi wówczas, gdy obiektywne okoliczności, w jakich został utworzony dany organ, oraz jego cechy, a także sposób, w jaki zostali powołani jego członkowie, mogą wzbudzić w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezależności tego organu od czynników zewnętrznych, w szczególności od bezpośrednich lub pośrednich wpływów władzy ustawodawczej i wykonawczej, oraz jego neutralności względem ścierających się przed nim interesów, i prowadzić w ten sposób do braku przejawiania przez ten organ oznak niezawisłości lub bezstronności, co mogłoby podważyć zaufanie, jakie sądownictwo powinno budzić w jednostkach
‎
w społeczeństwie demokratycznym. Do sądu odsyłającego należy ustalenie, przy wzięciu pod uwagę wszystkich istotnych informacji, którymi dysponuje, czy jest tak w przypadku organu takiego jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. W razie gdyby tak było, zasadę pierwszeństwa prawa Unii należy interpretować w ten sposób, że zobowiązuje ona sąd odsyłający do odstąpienia od stosowania przepisu prawa krajowego zastrzegającego dla takiego organu właściwość do rozpoznania sporów w postępowaniu głównym, ażeby spory te mogły zostać rozpatrzone przez sąd, który spełnia wyżej wskazane wymogi niezawisłości i bezstronności i który byłby właściwy w danej dziedzinie, gdyby ów przepis nie stał temu na przeszkodzie”. Wyrok TSUE zapadł w odpowiedzi na pytania prejudycjalne polskiego Sądu Najwyższego sformułowane w sprawach rozpoznawanych przed Izbą Pracy
‎
i Ubezpieczeń Społecznych, które zostały przedstawione do rozstrzygnięcia postanowieniami SN: z dnia 30 sierpnia 2018 r., III PO 7/18 oraz z dnia 19 września 2018 r., III PO 8/18 i III PO 9/18. Kierując powyższe pytania, Sąd Najwyższy podnosił szereg argumentów wynikających z prawa międzynarodowego oraz prawa Unii Europejskiej. W szczególności argumentował, że zgodnie z wiążącą wszystkie sądy oraz wszystkie organy w Państwach Członkowskich wykładnią prawa Unii, zaprezentowaną w wyroku z dnia 27 lutego 2018 r., Associação Sindical dos Juízes Portugueses przeciwko Tribunal de Contas, C-64/16 (ECLI:EU:C:2018:117) oraz rozszerzoną w wyroku z dnia 25 lipca 2018 r., C216/18, LM, (ECLI:EU:C:2018:586), jednym z kryteriów jakie należy uwzględnić przy ocenie, czy dany organ państwa członkowskiego ma status sądu w rozumieniu prawa unijnego jest jego niezależność (niezawisłość) oraz niezawisłość orzekających w nim sędziów
‎
(C-64/16, Associação Sindical dos Juízes Portugueses, pkt 38; C-216/18, LM, pkt. 48, 63-65). Dlatego w wyroku C-216/18, LM (pkt. 66-67) TSUE – wypowiadając się w przedmiocie wymogów co do gwarancji niezawisłości i bezstronności sądów – zwrócił uwagę na konieczność istnienia pewnych zasad, wspólnych dla wszystkich Państw Członkowskich, dotyczących składu organu, powoływania jego członków oraz systemu środków dyscyplinarnych. W treści uzasadnienia wspomnianych postanowień, Sąd Najwyższy podniósł również szereg konkretnych argumentów, które w jego ocenie nasuwają wątpliwości co do zdolności obecnej KRS do wykonywania konstytucyjnego oraz unijnego zadania stania na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Wynikają one ze sposobu ukształtowania składu tego organu w 2018 r., a ponadto z jego działalności, która godzi w powyższe wartości. Udział tak ukonstytuowanego organu w procedurze nominacyjnej negatywnie wpływa na zdolność sądu do niezależnego i bezstronnego realizowania zadań w zakresie wymierzania sprawiedliwości.
17. Wreszcie wnioskiem z dnia 15 stycznia 2020 r., BSA I- 4110-1/20, Pierwszy Prezes Sadu Najwyższego, działając na podstawie art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 825 ze zm.) przedstawił wniosek o rozstrzygnięcie przez skład Sądu Najwyższego – Izbę Cywilną, Izbę Karną oraz Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rozbieżności
‎
w wykładni prawa występującej w orzecznictwie Sądu Najwyższego w zakresie dotyczącym następującego zagadnienia prawnego:
„Czy udział w składzie sądu powszechnego, sądu wojskowego lub Sądu Najwyższego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.), prowadzi do naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) lub art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, wskutek czego, zależnie od rodzaju rozpoznawanej sprawy: a)
‎
w postępowaniu karnym – osoba taka jest nieuprawniona do orzekania (art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.) albo zachodzi przypadek nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.); b) w postępowaniu cywilnym – skład sądu z udziałem tak powołanej osoby jest sprzeczny z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.)?”
18.
Kluczowe znaczenie ma, czy jest zgodne ze wskazanymi w punkcie
‎
I postanowienia przepisami takie rozumienie treści art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., które dopuszcza badanie udziału w składzie sądu osoby nieuprawnionej do orzekania lub nienależytej obsady sądu przez pryzmat okoliczności powołania.  Przyjęcie, że badanie takie jest dopuszczalne, każdorazowo – i to na poziomie każdego składu sądu – będzie obejmowało badanie, czy z perspektywy praw jednostki domagającej się ochrony sądowej udział w składzie sądu danej osoby, której powołanie na stanowisko sędziowskie mogło nastąpić w procedurze obarczonej naruszeniami, których ocena z perspektywy art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 Konwencji lub art. 47 Karty Praw Podstawowych i art. 19 ust. 1 TUE prowadzi do wniosku, że ukształtowany w ten sposób skład sądu jest sprzeczny z określonym w tych przepisach standardem sądu niezależnego i niezawisłego.
III
Uprawnienia
sądu
do zadania pytania prawnego
Trybunałowi
Konstytucyjnemu
-
zagadnienia ogólne.
18. Sąd Najwyższy świadom
jest tego,
że
w orzecznictwie
Trybunału
Konstytucyjnego uznaje się, że w przypadku powstania
wątpliwości
w zakresie stosowania przepisu prawa i jego
zgodności
z
Konstytucją
RP
w pierwszej
kolejności
zgodnie z
przyjętym
standardem ogólnym, sąd powinien w oparciu
‎
o
założenia wykładni
prokonstytucyjnej
dążyć
do
usunięcia pojawiających się wątpliwości
co do hierarchicznej
zgodności
norm z wykorzystaniem
przyjętych
‎
w orzecznictwie i nauce prawa
reguł
interpretacyjnych (wyrok
Trybunału
Konstytucyjnego z 7 listopada 2005 r., sygn. P 20/04, OTK ZU. A 2005/10/111).
Dopiero wówczas, kiedy nie jest
możliwe
dokonanie takiej
wykładni, sąd
powinien
zwrócić się
do
Trybunału
Konstytucyjnego z pytaniem prawnym, przy czym nie
można pominąć
tego,
że
dotyczy to
także
tych przypadków, gdy
niezgodność treści
badanych norm zdaniem
sądu
jest "oczywista" (wyrok
Sądu Najwyższego
z 16 kwietnia 2004 r., sygn. l CK 271/03, OSNC 2005/4/71; postanowienie
Trybunału
Konstytucyjnego z 22 marca 2000 r., sygn. P 12/98, OTK ZU 2000/2/67; wyrok
‎
z 4
października
2000 r., P 8/00, OTK ZU 2000/6/189; 31 stycznia 2001 r., P 4/99, OTK ZU nr 2001/1/5).
19. Sąd rozpatrujący sprawę
powinien
więc powołać się
na
bezpośrednie
stosowanie Konstytucji RP wówczas, kiedy, jak wskazuje
Trybunał
Konstytucyjny, "jest to potrzebne i
możliwe"
(postanowienie
Trybunału
Konstytucyjnego z 22 marca 2000r., sygn. P 12/98, OTK ZU 2000/2/67). W wypadku
zaś,
gdy
występuje niemożliwość
samodzielnego
rozstrzygnięcia
konieczne jest zwrócenie
się
do
Trybunału
Konstytucyjnego z pytaniem prawnym, co
de facto
jest
obowiązkiem sądu rozpatrującego daną sprawę
(wyrok
Trybunału
Konstytucyjnego z 21 listopada 2001 r., sygn. K 36/01, OTK ZU. A 2001/8/255; E.
Łętowska,
Funkcjonalna
swoistość
kontroli
konstytucyjności
inicjowanej pytaniem
sądu
i jej skutki,
[w:] red.
‎
J. Wawrzyniak (red.), M. Laskowska (red.)
Instytucje prawa konstytucyjnego w dobie integracji europejskiej,
Warszawa 2009, s. 567; L. Garlicki, Komentarz do art. 178 Konstytucji, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz IV,
Warszawa 2005, s. 13 oraz cytowane tam
piśmiennictwo;
M.
Wiącek,
Pytanie prawne
sądu
do
Trybunału
Konstytucyjnego,
Warszawa 2011, s. 232 i n.).
Na
powyższą okoliczność wskazał Trybunał
Konstytucyjny w wyroku z 15 grudnia 2008 r., P 57/07,
stwierdzając, iż
jest prawnie umocowany do orzekania -
‎
w sentencji wyroku i
z
mocą
powszechnie
obowiązującą
-
o tym, jakie jest zgodne
‎
z
Konstytucją
RP rozumienie normy prawnej, której znaczenie nie jest jasne na podstawie tzw.
bezpośredniego
rozumienia przepisu prawnego.
Trybunał
Konstytucyjny rozstrzyga w ten sposób
wątpliwości
co do
właściwej wykładni
badanego przepisu tylko wówczas, gdy
spośród rysujących się
kierunków tej
wykładni
tylko jeden prowadzi do ustalenia
treści
normy prawnej zgodnej
‎
z
Konstytucją
RP
(OTK ZU A 2008/1 0/178). Z kolei w wyroku z 12 stycznia 2000 r., sygn. akt P 11/98 (OTK ZU nr 1/2000, poz. 3)
Trybunał
Konstytucyjny
stwierdził, że "niezgodność
ustawy
z
Konstytucją może przybrać różne
formy. W niektórych wypadkach naruszenie Konstytucji jest widoczne
już
na tle tekstu ustawy, który zawiera normy nie
dające się pogodzić
z
normami, zasadami czy
wartościami
konstytucyjnymi,
niezależnie
od stosowanych metod
wykładni.
Niekiedy jednak rzeczywiste znaczenie ustawy (zapisanych w niej norm)
może ujawnić się
dopiero w procesie stosowania.
Niezależnie
od intencji twórców ustawy, organy
ją stosujące mogą wydobyć
z
niej
treści
nie do pogodzenia
z
normami i zasadami lub
wartościami,
których poszanowania wymaga Konstytucja".
20. Biorąc
pod
uwagę powyżej
poczynione
rozważania,
w ocenie
Sądu Najwyższego
nie jest
możliwe,
przy zastosowaniu
wykładni
prokonstytucyjnej
rozstrzygnięcie powstałych
w sprawie
wątpliwości
konstytucyjnych.
Sąd Najwyższy
wnosi zatem o wydanie wyroku interpretacyjnego, którego istota polega na skonfrontowaniu
określonego
rozumienia poddanych kontroli przepisów
‎
z konstytucyjnymi i
prawno-międzynarodowymi
wzorcami kontroli (zob.
‎
M. Jackowski,
Następstwa
wyroków
Trybunału
Konstytucyjnego w procesie
sądowego
stosowania prawa,
Warszawa 2016, s. 39).
IV
Przesłanki
do
wystąpienia
z pytaniem prawnym do
Trybunału
Konstytucyjnego.
21. W literaturze przedmiotu podnosi
się,
co potwierdza orzecznictwo
Trybunału
Konstytucyjnego, że
sąd może wystąpić
do
Trybunału
Konstytucyjnego z pytaniem prawnym w
każdym
stadium
postępowania poprzedzającego rozstrzygnięcie
sprawy nie tylko w
głównym
jej przedmiocie, ale rozstrzyganych kwestii tzw. „wpadkowych”
(wyroki
Trybunału
Konstytucyjnego z: 7
września
2004 r., sygn.
‎
P 4/04, OTK ZU. A 2004/8/81; 19
września
2007 r., sygn.SK 4/06, OTK ZU A 2007/8/98; 24 lutego 2015 r., K 34/12, OTK ZU A 2015/2/17, a
także
B. Banaszak,
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz,
Warszawa 2012, Legalis).
22. Omawiając
ogólne
przesłanki
do
wystąpienia
z pytaniem prawnym, po pierwsze, z pytaniem prawnym
może wystąpić
tylko
sąd
w rozumieniu art. 175 Konstytucji
(przesłanka
podmiotowa). Po drugie, pytanie prawne
może dotyczyć zgodności
kwestionowanego aktu normatywnego z
Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową
lub
ustawą,
tj. aktem normatywnym
mającym wyższą rangę
‎
w hierarchicznie zbudowanym systemie prawa. Przedmiotem pytania prawnego
może być
tylko akt normatywny
mający bezpośredni związek
z
rozpoznawaną
przez
pytający sąd sprawą,
a zarazem
będący podstawą jej rozstrzygnięcia. Sąd może kwestionować każdy
przepis, którego wykorzystanie
rozważa bądź
zamierza
rozważyć
przy rozstrzyganiu sprawy
(przesłanka
przedmiotowa).
Przedmiotem pytania prawnego
mogą więc być
zarówno przepisy prawa proceduralnego,
określające
tryb danego
postępowania,
jak i przepisy prawa materialnego, na podstawie których
możliwa
jest ocena stanów faktycznych,
mogą
to
być również
przepisy kompetencyjne i ustrojowe.
Sąd
nie
może
jednak
pytać
ani o
wykładnię
przepisów, ani o kwestie
związane
ze stosowaniem prawa. Po trzecie,
między
orzeczeniem
Trybunału
(czyli
odpowiedzią
na pytanie prawne
sądu)
‎
a
rozstrzygnięciem
sprawy
toczącej się
przed
pytającym sądem zachodzić
musi
zależność
o charakterze
bezpośrednim,
merytorycznym oraz prawnie istotnym
(przesłanka
funkcjonalna). Kontrola
konstytucyjności
wszczynana pytaniem prawnym jest bowiem
ściśle powiązana
z
konkretną sprawą rozpoznawaną
przez
sąd występujący
z pytaniem prawnym.
Przedmiotem pytania prawnego
może być więc wyłącznie
ten przepis, który musi
być
zastosowany przez
sąd
w
toczącym się postępowaniu
i w oparciu o który
sąd
jest
zobowiązany wydać
stosowane orzeczenie, a
więc
który
będzie stanowił podstawę rozstrzygnięcia. Jednakże, Trybunał
Konstytucyjny wielokrotnie
podkreślał, że
sama
relewantność
relacji
między odpowiedzią
na pytanie prawne
‎
a
rozstrzygnięciem
sprawy przez
sąd
nie wystarcza, aby
uznać
pytanie prawne za dopuszczalne. Pytanie prawne jest bowiem
instytucją,
która opiera
się
na obiektywnie
istniejącej
potrzebie stwierdzenia, czy przepis, który podlega zastosowaniu w
toczącej się
przed
sądem
sprawie, jest zgodny z aktem normatywnym
wyższego rzędu,
a potrzeba ta musi
być
tego rodzaju,
że sąd stawiający
pytanie prawne nie
mógłby rozstrzygnąć toczącej się
przed nim sprawy bez
wcześniejszej
odpowiedzi na pytanie prawne.
Sąd występujący
z pytaniem prawnym jest przy tym
zobowiązany wskazać,
w jakim zakresie
odpowiedź Trybunału
na pytanie prawne
może mieć wpływ
na
rozstrzygnięcie
sprawy, w
związku
z
którą
to pytanie postawiono (art. 52 ust. 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie
postępowania
przed
Trybunałem
Konstytucyjnym (Dz. U., poz. 2072; dalej: ustawa o TK; zob. postanowienie
Trybunału
Konstytucyjnego z 27 kwietnia 2004 r., sygn. P 16/03, OTK ZU A 2004/4/36).
23. Biorąc
pod
uwagę
wskazane
przesłanki,
jakimi winien
kierować się sąd kierujący
pytanie do
Trybunału
Konstytucyjnego,
należy stwierdzić, że wszystkie te przesłanki zostały w niniejszej sprawie spełnione.
24.
W przedmiotowej sprawie oczywiste jest
spełnienie przesłanki
podmiotowej.
‎
Z pytaniem prawnym zgodnie z art. 193
Konstytucji RP
wystąpił sąd
wymieniony w art. 175 ust. 1
Konstytucji RP.
25.
Odnosząc się
natomiast do
przesłanki
przedmiotowej w pierwszej
kolejności należy
ponownie
podkreślić, że
w ostatnich latach
wykształciła się przedstawiona
‎
w punktach 12-17
praktyka orzecznicza, w
szczególności Sądu Najwyższego,
która sprowadza
się
do uznawania,
że w ramach rozważania, czy w sprawie orzekał sędzia nieuprawniony i czy sąd był nienależycie obsadzony, badaniu podlega prawidłowość i skuteczność powołania sędziego przez Prezydenta RP.
Jest oczywiste,
że
co do zasady pytanie prawne nie
może zmierzać
do uzyskania
wykładni zaskarżonego
przepisu lub dokonania oceny sposobu stosowania prawa, lecz, jak
słusznie
podnosi
się
w doktrynie,
w procesie kontroli
konstytucyjności
prawa orzecznictwo
sądów
odgrywa coraz
większą rolę.
W wielu wypadkach ustalenie sposobu dokonywania
wykładni
kontrolowanych przepisów ma kluczowe znaczenie dla oceny
zgodności
z
konstytucją.
Ustalenie normatywnej
treści
ustawy bez
odwoływania się
do
sądowej wykładni
jest w ogóle
niemożliwe.
W tym znaczeniu przedmiotem kontroli
Trybunału
Konstytucyjnego jest nie tylko akt normatywny, ale
także
sposób jego stosowania. Zjawisko to nasila
się
ze
względu
na szeroki zakres prawa do
sądu.
To
sądy
na poziomie stosowania prawa
decydują najczęściej
o sposobie rozumienia
obowiązujących
przepisów
(P. Tuleja,
Co kontroluje
Trybunał
Konstytucyjny?,
[w:]
Ustroje. Historia i
współczesność.
Polska
-
Europa
-
Ameryka
Łacińska,
red. M. Grzybowski, M. Kuca, Wydawnictwo Uniwersytetu
Jagiellońskiego,
Kraków 2013 r., s. 317).
26. W przedmiotowej sprawie
Sąd pytający
zmierza zatem do uzyskania wyroku interpretacyjnego, którego istota
polegałaby
na wywiedzeniu z kwestionowanych przepisów norm, wyprowadzanych za
pomocą przyjętych
metod
wykładni,
‎
a
następnie
skonfrontowaniu
tychże
norm z konstytucyjnym wzorcem kontroli (zob. M. Jackowski,
Następstwa
wyroków
Trybunału
Konstytucyjnego w procesie
sądowego
stosowania prawa,
Warszawa 2016, s. 39).
Stąd
przedmiotem kontroli
‎
w przedmiotowej sprawie jest
określone
rozumienie (interpretacja) przepisu wskazanego jako przedmiot kontroli, które wynika z nowego
podejścia
w zakresie rozumienia instytucji
bezwzględnych przyczyn odwoławczych z art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.,
zaproponowanego w najnowszym orzecznictwie
sądowym.
Przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego może być norma prawna, której treść dookreśla wykładnia utrwalona w orzecznictwie sądowym poprzez praktykę stosowania przepisu.
W takim
kontekście należy więc uznać, że
przedmiotowa
przesłanka
orzekania
‎
w niniejszej sprawie jest
spełniona.
27.
W ramach rozstrzygania pytania prawnego przez
Trybunał
Konstytucyjny konieczne jest istnienie
ścisłego związku między odpowiedzią Trybunału
na pytanie prawne (ostatecznym orzeczeniem afirmatywnym albo negatoryjnym),
‎
a
rozstrzygnięciem
sprawy
toczącej się
przed
sądem,
który
postawił
pytanie prawne. W tym sensie pytanie prawne ma charakter konkretny (zob. wyrok
Trybunału
Konstytucyjnego z 24 czerwca 2008 r., sygn. P 8/07, OTK ZU. A 2008/5/84). Taki
związek
w niniejszej sprawie
niewątpliwie występuje.
Pojęcie ścisłego związku
z
rozstrzyganą sprawą,
zgodnie z
przyjętym
w doktrynie
‎
i orzecznictwem sposobu wnioskowania, oznacza, że
„zależność między sprawą toczącą się
przed
sądem
a
pytaniem prawnym powinna
polegać
na tym,
że rozstrzygnięcie sądu pytającego będzie
inne w sytuacji
rozstrzygnięcia
przez
Trybunał
Konstytucyjny
o
niekonstytucyjności
takiego przepisu"
(J.
Trzciński,
‎
M.
Wiącek,
Uwagi do art. 193
Konstytucji RP,
w: L. Garlicki [red.]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz,
Warszawa 2007, s. 11).
28. Pytanie prawne dotyczy kwestii zasadniczej dla
postępowania.
Zakwestionowanie statusu
sędziów, w tym przypadku składu sądu obejmującego wyłącznie sędziów Sądu Najwyższego orzekających w
Izbie Dyscyplinarnej
‎
w oparciu o
ocenę legalności
procedury
powołania
tych
sędziów pozwoliłoby na zainicjowanie nieznanej
w polskim prawodawstwie
sądowej procedury
badania
powołań sędziów dokonanych
przez Prezydenta RP.  O tym, że obawa taka nie jest bezpodstawna świadczy zainicjowane przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego postępowanie o rozstrzygnięcie przez skład Sądu Najwyższego – Izbę Cywilną, Izbę Karną oraz Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rozbieżności w wykładni prawa występującej w orzecznictwie Sądu Najwyższego w sprawie BSA I- 4110-1/20.
29. W razie uznania przez Trybunał Konstytucyjny niezgodności zaskarżonych przepisów ze wskazanymi normami aktów prawnych wyższego rzędu obowiązkiem Sądu Najwyższego będzie podjęcie w sprawie czynności procesowych zmierzających do rozpoznania kasacji wniesionej przez obrońcę obwinionego radcy prawnego i stosownie do treści art.
537 § 1 i 2 k.p.k. wydanie orzeczenia
‎
o oddaleniu kasacji albo uchyleniu
zaskarżonego orzeczenia w całości lub w części i przekazaniu sprawy właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania albo umorzeniu postępowanie albo uniewinnieniu obwinionego.
30. W razie uznania przez Trybunał Konstytucyjny zgodności zaskarżonych przepisów ze wskazanymi normami aktów prawnych wyższego rzędu obowiązkiem Sądu Najwyższego będzie w pierwszej kolejności rozważenie uprawnienia sędziów
Sądu Najwyższego
Izby Dyscyplinarnej do orzekania poprzez zbadanie niewadliwości procedury prowadzącej do powołania na urząd sędziego i, o ile test ten da wynik negatywny, przekazanie sprawy do rozpoznania innej izbie Sądu Najwyższego.
31. Nie budzi wątpliwości, że treść normy prawnej wynikającej z art. 439 § 1 kpk  kształtuje obecnie wyrok TSUE z 19 listopada 2019 r. zarówno w zakresie wykładni, jak i spodziewanej w świetle standardów orzeczniczych tegoż Trybunału praktyki, jakkolwiek jeszcze nie podjętej ani nie utrwalonej z uwagi na termin wydania orzeczenia przez TSUE. W praktyce oznacza to, że wątpliwości co do hierarchicznej zgodności normy wynikającej z art. 439 § 1 kpk  w niniejszej sprawie nie mogą być rozstrzygnięte jedynie przez odwołanie się do zasady wykładni
‎
w zgodzie z Konstytucją. Nawet uznanie, iż możliwe hipotetycznie byłoby jednostkowe odstąpienie od niej w sprawie będącej przyczyną wystąpienia
‎
z pytaniami prawnymi poprzez podjęcie próby dokonania hierarchicznie niewadliwej wykładni art. 439 § 1 kpk, z uwagi na przyjmowany w praktyce sposób rozumienia tzw. standardu niezależności wynikającego z wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. oraz obserwowane i narastające próby kwestionowania kompetencji konstytucyjnych organów władzy publicznej, także poprzez podejmowanie sprzecznej z Konstytucją RP tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności, nie doprowadziłoby to do eliminacji zagrożenia ukształtowania wykładni niezgodnej ze wskazanymi w pytaniach prawnych wzorcami kontroli w innych sprawach rozpoznawanych przez Sąd Najwyższy i inne sądy. W istocie konieczność dokonania oceny przez Trybunał Konstytucyjny w niniejszej sprawie bez względu na ewentualną przyszłą praktykę rozumienia i zakresu normy wynikającej z art. 439 § 1 kpk, wiąże się z narastającym kryzysem praworządności, z uwagi na nasilające się próby uzurpacji kompetencji konstytucyjnych organów państwa lub ich oceny przez inne organy i instytucje, którym takich uprawnień nie przyznano. Oznacza to, iż niezależnie od możliwych kierunków interpretacyjnych w celu uniknięcia eskalacji antykonstytucyjnych działań ze szkodą dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości i dobra obywateli, już na obecnym etapie konieczne jest wystąpienie z pytaniami prawnymi w niniejszej sprawie celem rozstrzygnięcia wątpliwości przez Trybunał Konstytucyjny oraz wydanie w tym zakresie wyroku
‎
o mocy powszechnie obowiązującej (art. 190 ust. 1 Konstytucji RP).
32. Okoliczności te świadczą o tym, że mamy do czynienia z zagadnieniem prawnym, które realnie wiąże się z rozpatrywaną sprawą. Udzielenie
więc
odpowiedzi na pytanie prawne dot.
zgodności
art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.
‎
z
Konstytucją
RP
w zakresie przedstawionym w pytaniu prawnym
będzie miało wpływ
na
rozstrzygnięcie
sprawy
będącej
przedmiotem niniejszego
postępowania.
33. Określona odpowiedź wywoła bowiem nie tylko
skutki procesowe w postaci umocowania składu, ale też skutki o charakterze ustrojowym w postaci
możliwości
kontroli
sądowej
statusu
sędziów Sądu Najwyższego, ale też sędziów sądów
powszechnych w oparciu o
dowolną ocenę prawną
przepisów i trybu procedowania
poprzedzającego powołanie
przez Prezydenta RP na stanowisko
sędziego.
34. Odpowiedź ta – w kontekście bezprecedensowej próby podjęcia przez Izbę Cywilną, Izbę Karną i Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych uchwały prawnej mającej związać pozostałe Izby, wszystkie składy Sądu Najwyższego i de facto wszystkie sądy w Polsce – może zatrzymać destabilizację i anarchizację systemu wymiaru sprawiedliwości podjętą pod pozorem dbałości o realizację prawa do sądu poprzez uznanie za osoby nieuprawnione pewnej grupy sędziów. Brak odpowiedzi sprawi, że skład wyznaczony zgodnie z przepisami polskiego prawa nie będzie władny do podejmowania czynności procesowych jako sąd Rzeczypospolitej Polskiej.
V. Wzorce kontroli
35. Artykuł
45 ust. 1
Konstytucji RP
stanowi,
że każdy
ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej
zwłoki
przez
właściwy, niezależny,
bezstronny i
niezawisły sąd.
Prawo do
sądu, określone
w art. 45 ust. 1
Konstytucji RP,
jest jednym
‎
z podstawowych praw podmiotowych jednostki i
jedną
z fundamentalnych gwarancji
praworządności
w demokratycznym
państwie
prawnym. W ugruntowanym orzecznictwie
Trybunał przyjęto, że
prawo do
sądu
przejawia
się
w
pięciu
wymiarach, tj.: po pierwsze – prawie do odpowiedniego
ukształtowania
ustroju
‎
i pozycji organu
rozpoznającego sprawę,
po drugie – prawie do uruchomienia procedury przed
właściwym, niezależnym,
bezstronnym i
niezawisłym sądem;
po trzecie – prawie do odpowiedniego
ukształtowania
procedury
sądowej,
zgodnie
‎
z wymogami
sprawiedliwości
i
jawności
- sprawiedliwego, rzetelnego
postępowania sądowego;
po czwarte - prawie do uzyskania
wiążącego rozstrzygnięcia
sprawy przez
sąd,
po
piąte zaś
- prawie do skutecznego wykonania orzeczenia (wyroki
Trybunału
Konstytucyjnego z: 9 czerwca 1998 r., sygn. K. 28/97, OTK ZU nr4/1998, poz. 50; 12 stycznia 2010 r., sygn. SK 2/09, OTK ZU nr 1/A/2010, poz. 1; 7 grudnia 2010 r., sygn. P 11/09, OTK ZU nr 10/A/2010, poz. 128; 25 stycznia 2011 r., sygn. P 8/08, OTK ZU nr 1/A/2011, poz. 2; 12 lipca 2011 r., sygn. K 26/09, OTK ZU nr 6/A/2011, poz. 54; 5 maja 2012 r., sygn. P 11/10, OTK ZU nr 5/A/2012, poz. 50; 30
września
2014 r., sygn. SK 22/13, OTK ZU nr 8/A/2014, poz. 96; 15 kwietnia 2008 r., sygn. P 26/06, OTK ZU nr 3/A/2008, poz. 42; 18 lipca 2011 , sygn. SK 10/10, OTK ZU nr 6/A/2011, poz. 58).
36. Poddane kontroli unormowania
są
przepisami procesowymi, co formalnie rzecz
ujmując, nakazywałoby
odniesienie
się
w pierwszej
kolejności
do proceduralnego aspektu prawa do
sądu. Wypowiadając się
w tym
kontekście Trybunał
Konstytucyjny
przyjmował, że sprawiedliwość
proceduralna
należy
do istoty konstytucyjnego prawa do
sądu,
albowiem prawo do
sądu
bez zachowania standardu
rzetelności postępowania byłoby
prawem fasadowym.
Trybunał wskazywał, że różne
koncepcje
sprawiedliwości
proceduralnej
mają
wspólne
jądro, sprowadzające się
do:
-
możności
bycia
wysłuchanym,
-
ujawniania w czytelny sposób motywów
rozstrzygnięcia,
w stopniu
umożliwiającym weryfikację
sposobu
myślenia sądu
(i to nawet
jeśli
samo
rozstrzygnięcie
jest
niezaskarżalne
- legitymizacja przez
przejrzystość),
a
więc
unikania
dowolności
czy
wręcz arbitralności
w
działaniu sądu,
- zapewnienia
przewidywalności
dla uczestnika
postępowania,
przez
odpowiednią spójność
i
wewnętrzną logikę
mechanizmów, którym jest poddany (wyrok z 16 stycznia 2006 r., sygn. SK 30/05, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 2).
37. Prawo do odpowiedniego
ukształtowania
procedury
zakłada także możliwość
rozpatrzenia spraw bez nieuzasadnionej
zwłoki.
Szybkie uzyskanie
rozstrzygnięcia sądowego leży też
w
bezpośrednim
interesie strony. Kwestia ta ma nie tylko wymiar subiektywny, ale
także
obiektywny, albowiem wymiar
sprawiedliwości
nie
może być
sprawowany z
opóźnieniami prowadzącymi
do
osłabienia skuteczności sądów
‎
i zaufania do nich.
38. W ramach przedmiotowej sprawy
większe
znaczenie ma jednak ustrojowy kontekst prawa do
sądu, dookreślony
przez przepisy
rozdziału
VII
Konstytucji RP.
Jak bowiem
zauważył Trybunał
Konstytucyjny
standardy wyznaczone przez te przepisy
należą
do
treści
prawa do
sądu
zagwarantowanego wart. 45 Konstytucji RP,
a z drugiej strony ( ... )
regulacja statusu
sędziego
ma
na celu zapewnienie realizacji
założeń
wskazanych w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP
(wyrok
Trybunału
Konstytucyjnego z 24
października
2007 r., sygn. SK 7/06,
op. cit. zob.
też
wyroki
Trybunału
Konstytucyjnego z: 27 marca 2013 r., K 27/12, OTK ZU. A 2013/3/29; 7 listopada 2013 r., K 31/12, OTK ZU. A 2013/8/121;
także
postanowienie
Trybunału
Konstytucyjnego z 26 marca 2014 r., P 7/13, OTK ZU. A 2014/3/36).
39. Tym samym naruszeniem
konstytucyjnego
prawa do
sądu byłoby
powierzenie rozpoznania spraw
(choćby
wtórnie-poprzez mechanizm kontroli) osobom, które nie
spełniają
konstytucyjnych wymogów przewidzianych dla
sądów
i
sędziów. Należy
bowiem
przyjąć, że
ustrojodawca ogólnie, ale
wyczerpująco, uregulował
problem dopuszczalnego
składu
osobowego organów
określanych
przez siebie jako
sądy.
40. W
związku
z
powyższym,
konstytucyjne prawo do
sądu
obejmuje prawo do rozpatrzenia sprawy przez organ skonstruowany zgodnie z przepisami art. 173-187
Konstytucji RP
(P. Sarnecki, komentarz do art. 45, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, t. 11, art. 30
-
86,
[red.] L. Garlicki, M. Zubik, Wydawnictwo Sejmowe, Warszawa 2016, s. 239).
41. Najwyraźniejszym
odbiciem prawa do
sądu
w rozdziale VII
Konstytucji RP
jest zasada
sądowego
wymiaru
sprawiedliwości, wynikająca
z art. 175 ust. 1
Konstytucji RP
(L. Garlicki, komentarz do art. 175, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz,
[red.] L. Garlicki, Warszawa 2005, s. 2). Przepis ten stanowi,
że
wymiar
sprawiedliwości
w Rzeczypospolitej Polskiej
sprawują Sąd Najwyższy, sądy
powszechne,
sądy
administracyjne oraz
sądy
wojskowe.
Od strony negatywnej oznacza to,
że
powierzenie ostatecznego rozpatrywania spraw innemu organowi
niż
wskazane w art. 175 ust. 1 ustawy zasadniczej nie stanowi wymiaru
sprawiedliwości
i realizacji prawa do
sądu.
Jest tak dlatego,
że
tylko z
sądem
Konstytucja
wiąże
szczególne zasady organizacji i procedowania oraz szczególny status osób w nim
zasiadających
(Ibidem,
s. 5). Ustrojodawca
zakłada
przy tym,
choć
nie
wysławia
tego wprost,
że sąd składa się
zasadniczo z
sędziów
(zob. art. 182
Konstytucji
RP), których status
również
obejmuje
szczegółową regulacją konstytucyjną.
42. Konstytucyjny status
sądów
i
orzekających
w nich
sędziów
wynika z art. 173, art. 178, art. 179 i art. 180
Konstytucji RP.
Zgodnie z art. 173 ustawy zasadniczej
Sądy
i
Trybunały są władzą odrębną
‎
i
niezależną
od innych
władz.
Przepis ten statuuje
zasadę odrębności
‎
i
niezależności sądów,
niekiedy
rozdzielaną
na dwie zasady ustrojowe
(zasadę odrębności
i
zasadę niezależności).
Zasada ta nakazuje wydzielenie
sądownictwa
w
odrębny
pion organów i ograniczenie do
niezbędnego
minimum
oddziaływania
legislatywy i egzekutywy na jego funkcjonowanie (L. Garlicki, komentarz do art. 1
‎
O, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej, Komentarz, t.
l,
Wstęp,
art. 1-29,
[red.] L. Garlicki, M. Zubik, Warszawa 2016, s. 341 i n; komentarz do art. 186, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz,
[red.] L. Garlicki, Warszawa 2005, s. 4).
43. Nie oznacza to jednak
całkowitego
zerwania
więzi między sądownictwem
‎
a
władzami wykonawczą
i
ustawodawczą. Trybunał
Konstytucyjny wielokrotnie
wypowiadał się
o rozumieniu konstytucyjnych zasad
kształtowania
relacji
między władzą sądowniczą,
a
pozostałymi
rodzajami
władz,
przy czym
najpełniej
stanowisko swe
zaprezentował
w wyroku z 15 stycznia 2009 r., sygn. K 45/07 (OTK ZU nr 1/A/2009, poz. 3). W
rozstrzygnięciu
tym
Trybunał przypomniał, że
- na tle zasady
podziału
i równowagi
władzy wyrażonej
w art. 10
Konstytucji RP
-
wyodrębnienie władzy sądowniczej, przejawiające się
w jej szczególnych kompetencjach oraz w usytuowaniu jej organów, nie oznacza jeszcze stanu,
‎
w którym
podział władzy
prowadzi do
całkowitej
izolacji
sądownictwa
od innych organów
państwa. Niewątpliwie
istnieje „
jądro
kompetencyjne"
władzy sądowniczej, polegające
na sprawowaniu wymiaru
sprawiedliwości
w celu realizacji
przysługującego każdemu
prawa do
sądu.
W tej sferze stosunki
sądownictwa
‎
z innymi
władzami muszą być kształtowane
w oparciu o
założenie całkowitej
separacji. Innymi
słowy,
istnieje konstytucyjny monopol kompetencyjny
sądownictwa
na sprawowanie
władzy sądowniczej,
której nie
może wykonywać,
nawet w ograniczonym zakresie,
żadna
inna
władza.
44. W innych sferach
władza sądownicza
nie jest jednak
całkowicie
odseparowana od innych
władz. C
hodzi o
powiązania
o charakterze funkcjonalnym,
choć
jakakolwiek
zewnętrzna
ingerencja w proces
sędziowskiego
orzekania jest konstytucyjnie wykluczona.
Trybunał
Konstytucyjny,
podając przykłady
takich
więzi, jednocześnie
zastrzega,
że "powiązania władz
nie
mogą
jednak
naruszać
wskazanej
wyżej odrębności władzy sądowniczej
oraz nie
mogą oddziaływać
na
działalność orzeczniczą sądów. Rozstrzygnięcia sądów
poddawane
są
kontroli instancyjnej jedynie na zasadach i w formach
określonych
w Konstytucji
‎
i w ustawach.
Konsekwencją
takiego stanu prawa jest to,
że
ani
władza
ustawodawcza, ani wykonawcza nie
może sprawować
wymiaru
sprawiedliwości,
‎
a
zatem nie
może wkraczać
w te dziedziny, w których
sędziowie są niezawiśli.
Ostateczne rozstrzyganie
o
prawach i
obowiązkach
jednostek lub osób prawnych
‎
w konkretnych sprawach
należy
do
wyłącznej
kompetencji
sądownictwa.
W ten sposób
następuje zazębianie się
zasady
podziału
i równowagi
władzy
oraz zasad
państwa
prawnego"
(wyrok z 15 stycznia 2009 r. , sygn. K 45/07).
45. Negatywnym aspektem zasady
odrębności
i
niezależności władzy sądowniczej
od innych
władz
jest
niemożność
kwestionowania aktów
stanowiących
wykonanie
władzy sądowniczej (wyłączywszy możliwość
uruchamiania kontroli instancyjnej czy nadzwyczajnej), w
szczególności
w oparciu o kontestowanie statusu
sędziego.
Odmienny
pogląd byłby
nie do pogodzenia z
koniecznością
wydzielenia organizacyjnego
władzy sądowniczej spośród
innych
władz
(zob. M. Masternak-Kubiak, komentarz do art. 173, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz,
[red.] H. Haczkowska, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2014,
‎
s. 429) i nie
może być
uzasadniony
potrzebą
zachowania równowagi,
wywodzącej się
z klasycznej koncepcji
trójpodziału władzy.
46. Artykuł
178 ust. 1
Konstytucji RP
stanowi,
że sędziowie
w sprawowaniu swojego
urzędu są niezawiśli
i
podlegają
tylko Konstytucji oraz ustawom.
Przytoczone unormowanie
wysławia
najbardziej
charakterystyczną zasadę
‎
z zakresu organizacji i funkcjonowania
sądów, jaką
jest zasada
niezawisłości sędziowskiej.
W literaturze podnosi
się
przy tym,
że
- wobec braku definicji konstytucyjnej -
pojęcie niezawisłości sędziowskiej należy uznać
za tzw.
pojęcie
zastane. W doktrynie i orzecznictwie
niezawisłość
rozumiana jest
więc
jako
konieczność
zapewnienia (stworzenia)
sędziemu
takiej sytuacji, by w wykonywaniu swoich
czynności mógł podejmować
bezstronne decyzje
(rozstrzygnięcia),
‎
w sposób zgodny z
własnym
sumieniem i zabezpieczony
byłby
przed
możliwością
jakichkolwiek
bezpośrednich
lub
pośrednich
nacisków
zewnętrznych.
Istotny jest
też
subiektywny aspekt
niezawisłości sędziowskiej,
który polega na tym,
że
przy sprawowaniu
urzędu
(a
więc
nie tylko przy sprawowaniu wymiaru
sprawiedliwości) sędzia
musi
czuć się
wolny od jakichkolwiek nacisków
zewnętrznych
(L. Garlicki, komentarz do
artykułu
178, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz, pod red.
L. Garlicki, Warszawa 2005, s. 3, 8-9).
47. Trybunał
Konstytucyjny rozumienie zasady
niezawisłości sędziowskiej
(art. 178 ust. 1
Konstytucji
RP)
przedstawił
natomiast w wyroku z 24 czerwca 1998 r., sygn. K. 3/98,
stwierdzając, że "niezawisłość
obejmuje szereg elementów:
1)
bezstronność
w stosunku do uczestników
postępowania,
2)
niezależność
wobec organów (instytucji)
pozasądowych,
3)
samodzielność sędziego
wobec
władz
i innych organów
sądowych,
4)
niezależność
od
wpływu
czynników politycznych,
zwłaszcza
partii politycznych,
5)
wewnętrzna niezależność sędziego.
Poszanowanie i obrona tych wszystkich elementów
niezawisłości są
konstytucyjnym
obowiązkiem
wszystkich organów i osób
stykających się
‎
z
działalnością sądów,
ale
także są
konstytucyjnym
obowiązkiem
samego
sędziego.
Naruszenie tego
obowiązku
przez
sędziego oznaczać może
sprzeniewierzenie
się
zasadzie
niezawisłości sędziowskiej,
a to jest równoznaczne
z
bardzo
poważnym
uchybieniem podstawowym zasadom funkcjonowania wymiaru
sprawiedliwości.
(…)
Niezawisłość sędziowska
to nie tylko uprawnienie
sędziego,
ale
także
jego podstawowy
obowiązek.”
47. Tak w orzecznictwie
Trybunału
Konstytucyjnego, jak i doktrynie prawa konstytucyjnego wskazuje
się
na gwarancje
niezawisłości sędziowskiej,
rozumiane jako szereg wymogów
dotyczących szczegółowych rozwiązań
ustawowych, których ocena musi
być
dokonywana przez pryzmat
wpływu
na
niezawisłość sędziowską.
Niekiedy gwarancje te dzieli
się
na trzy grupy: ustrojowe, procesowe i socjalne. Jako gwarancje ustrojowe wskazuje
się
niektóre aspekty funkcjonowania Krajowej Rady
Sądownictwa
(zob. P.
Wiliński,
P. Karlik, komentarz do art. 178, [w:]
Konstytucja RP. Tom 11. Komentarz do art. 87-243,
red. M. Safjan, L. Bosek, C.H. Beck 2016, teza 71-72) oraz sam mechanizm
powoływania sędziów
przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa
(zob. W.
Skrzydło,
komentarz do art. 178, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz,
wyd. VII, LEX 2013).
48. Mechanizm
powoływania sędziów
ma swoje
źródło
w art. 179
Konstytucji RP,
zgodnie z
którym
sędziowie są powoływani
przez Prezydenta Rzeczypospolitej, na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa,
na czas nieoznaczony.
Powyższa
norma
przesądza, że
ustrojodawca
oparł
system kreacji
sędziów
na akcie nominacji,
‎
w którym konieczne jest
współdziałanie
dwóch konstytucyjnych organów. Z drugiej strony w przepisie tym zawarto
również jedną
z gwarancji
niezawisłości sędziowskiej, mieszczącą się
w
obrębie unormowań zapewniających nieusuwalność sędziego – bezterminowość powołania .
Omawiana w tym miejscu norma wykazuje
treściowe powiązanie
z art. 144 ust. 3 pkt 17
Konstytucji RP,
‎
w którym wskazano,
że powołanie sędziów
jest aktem
urzędowym
Prezydenta RP,
korzystającego
ze swoich konstytucyjnych i ustawowych kompetencji, zwolnionym
‎
z
obowiązku
kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. Przepis ten
dookreśla
charakter uprawnienia Prezydenta jako prerogatywy (zob. M. Masternak-Kubiak, komentarz do art. 144, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz,
[red.] M. Haczkowska, teza 5).
49. W
świetle powyższych unormowań, powołanie sędziego
stanowi
prerogatywę Głowy Państwa.
Jest ona uruchamiana jednak dopiero po
złożeniu
wniosku przez
Krajową Radę Sądownictwa,
która ma
wyłączną kompetencję
w tym zakresie.
50. Ustawodawca konstytucyjny
pozostawił
ustawodawcy
zwykłemu swobodę
‎
w zakresie
kształtu
etapów
poprzedzających złożenie
wniosku przez KRS, jak
również
kryteriów, jakie powinien
spełniać
kandydat na
urząd sędziego
(wyrok TK
‎
z 8 maja 2012 r. , sygn. K 7/10, OTK ZU nr 5/A/2012, poz. 48). Z konstytucyjnego unormowania,
zakładającego wyłączność
kompetencji KRS do
wystąpienia
‎
z wnioskiem o
powołanie sędziego,
nie
można wyprowadzać
twierdzenia o braku
związania
Rady ustawowymi kryteriami oceniania kandydatów i trybem
postępowania.
Z drugiej jednak strony rola,
jaką
ustrojodawca
przyznał
Krajowej Radzie
Sądownictwa
w procesie nominacyjnym
sędziów
stoi na przeszkodzie tworzeniu
unormowań,
które
dawałyby
istotne uprawnienia w tym zakresie innym organom, w tym
także sądom.
Ustawodawca nie
może więc doprowadzić
do sytuacji, w której swoboda uznania KRS
byłaby
w istocie iluzoryczna lub
sprowadzała się
do
„obowiązku
lub zakazu
wystąpienia
z
wnioskiem co do
określonej
osoby lub osób, w
określonej
sytuacji, wbrew kolegialnej woli Rady. Ze
względu
na
rolę
KRS w procesie nominacyjnym, jako gwaranta
niezależności sądów,
dotyczy to
zwłaszcza możliwych w
tej mierze interakcji z innymi segmentami
władzy państwowej
(K.Weitz, komentarz do art. 179, [w:]
Konstytucja RP. Tom 11. Komentarz do art. 87-243,
red. M. Safjan, L. Bosek,
op. cit.,
nb. 12).
50. Powyższa
kwestia odmiennie przedstawia
się jeśli
chodzi o
kompetencję
Prezydenta. W
piśmiennictwie
wskazuje
się
bowiem,
że
"przepis art. 179 Konstytucji RP jest
normą kompletną, jeśli
chodzi o
określenie
kompetencji Prezydenta RP w zakresie
powoływania sędziów, gdyż zostały
w nim uregulowane wszystkie
niezbędne
elementy procedury nominacyjnej
(M.Masternak-Kubiak, komentarz do art. 178, [w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz,
[red .] M. Haczkowska, teza 5). Co
więcej,
podnosi
się również, że "powoływanie sędziów
przez Prezydenta RP nie jest uprawnieniem z zakresu administracji publicznej, lecz stosowaniem norm konstytucyjnych
przewidujących kompetencję kreacyjną niebędącą
stosunkiem administracyjnoprawnym" (ibidem,
teza 6).
Również Trybunał
Konstytucyjny
wskazał, że
"omawiany przepis stanowi
samodzielną
‎
i
wystarczającą (kompletną) podstawę prawną
wykonywania prerogatywy przez Prezydenta, której
treścią
jest
powoływanie sędziów
na wniosek KRS. W zakresie
odnoszącym się
do aktu nominacyjnego art. 179 Konstytucji jest stosowany
bezpośrednio
jako samoistna podstawa prawna aktu
urzędowego
Prezydenta. (...)
Powoływanie sędziów
ma charakter kompetencji zakotwiczonej
bezpośrednio
w art. 179 Konstytucji, dla którego interpretacji istotne znaczenie ma kwalifikacja jej jako prerogatywy, oraz w art. 126 ust. 1 Konstytucji w zakresie, w jakim stanowi,
że
Prezydent jest
najwyższym
przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej"
(wyrok
Trybunału
Konstytucyjnego z 24
października
2017r., sygn. K 3/17, OTKZU seria A/2017, poz. 68).
51. Konsekwencją
oparcia kompetencji Prezydenta RP
bezpośrednio
na normach konstytucyjnoprawnych jest
niemożność
weryfikowania tego aktu w toku jakiegokolwiek
postępowania,
w tym administracyjnego czy
sądowo-administracyjnego
(A Kijowski,
Odrębności
statusu prawnego
sędziów Sądu Najwyższego, Przegląd
Sejmowy, nr 1/2004, s. 6;
także
J.
Sułkowski,
Uprawnienia Prezydenta RP do
powoływania sędziów, Przegląd
Sejmowy, nr 4/2008, s. 59-60). Na kanwie prerogatywy
określonej
w art. 183 ust. 3 Konstytucji,
Trybunał
Konstytucyjny
przypominał, że
"w polskim ustawodawstwie nie ma procedury
umożliwiającej
wzruszanie czy kontrolowanie aktów wydanych w ramach wykonywania przez Prezydenta RP jego prerogatyw. Konstytucja nie tylko nie zawiera, ale
też
nie daje
możliwości
stworzenia takiej procedury na poziomie ustawowym. Tak
więc niezależnie
od wskazanej w sentencji
wadliwości
przepisów ustawowych i regulaminowych
dotyczących
przedstawiania Prezydentowi RP kandydatów na stanowisko I Prezesa SN czy jednoznacznych wad w procesie wyboru kandydatów na I Prezesa SN, które
Trybunał
dostrzega, akt
powołania
‎
I Prezesa SN jest skuteczny w momencie jego podpisania przez Prezydenta RP'
(wyrok TK z 24
października
2017 r., sygn. K 3/17,
op. cit.).
Brak jest zarówno dogmatycznych, jak i aksjologicznych argumentów aby
poglądu
tego nie
odnosić
do kompetencji
wynikającej
z art. 179 ustawy zasadniczej.
52. W realiach przedmiotowej sprawy istotne znaczenie ma
także
art. 180 ust.
‎
1
Konstytucji RP,
zgodnie którym
sędziowie są
nieusuwalni. W
kontekście
tego przepisu
nieusuwalność
powinna
być
w rozumiana jako zakaz instrumentalnego,
trwałego
albo czasowego odsuwania
sędziego
od
pełnionej
przez niego funkcji. Jak
się
przyjmuje w
piśmiennictwie usunięciem sędziego,
o którym mowa w tym przepisie,
"byłoby
zarówno arbitralne pozbawienie go
urzędu,
jak
też
arbitralne pozbawienie go
możliwości
orzekania przy formalnym pozostawieniu na stanowisku, a wreszcie
także
zmuszenie do takiej zmiany warunków wykonywania funkcji,
że byłyby
one w sposób oczywisty i obiektywny
niemożliwe
do realizacji i
prowadziły
jednoznacznie do eliminacji
sędziego"
(P.
Wiliński,
P. Karlik, komentarz do art. 180, [w:]
Konstytucja RP. Komentarz. Tom 11. Art. 87-243,
(red.) M. Safjan, L. Bosek, teza 4).
53. Kolejnymi wzorcami kontroli
są
przepisy ratyfikowanych przez
Polskę
w drodze ustaw, umów
międzynarodowych
-
Traktatu o Unii Europejskiej
i
Konwencji
‎
o ochronie praw
człowieka
i podstawowych
wolności.
Zgodnie z art. 87 ust.
‎
1
Konstytucji RP
stanowią
one
część
krajowego
porządku
prawnego i na mocy art. 91 ust. 1
Konstytucji RP
powinny
być bezpośrednio
stosowane.
54. Zgodnie z art. 6 ust. 1 zd. 1 Konwencji
"każdy
ma prawo do sprawiedliwego
‎
i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w
rozsądnym
terminie przez
niezawisły
‎
i bezstronny
sąd
ustanowiony
ustawą
przy rozstrzyganiu o jego prawach
‎
i
obowiązkach
o charakterze cywilnym albo o
zasadności każdego oskarżenia
‎
w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej”.
55. Pomiędzy
art. 45 ust. 1
Konstytucji RP
a art. 6 ust. 1 zd. 1
Konwencji
występuje
tego rodzaju
zbieżność treściowa,
która aktualizuje w tym miejscu poczynione
wyżej
uwagi
dotyczące
prawa do
sądu.
W orzecznictwie
Trybunału
Konstytucyjnego uznaje
się, że
Konwencja
o
Ochronie Praw
Człowieka
‎
i Podstawowych
Wolności spełnia
wymagania przewidziane w art. 188 pkt
‎
2 Konstytucji RP i
może stanowić
wzorzec kontroli w
postępowaniu
przed
Trybunałem
Konstytucyjnym,
łącznie więc
jej przepisy i przepisy Konstytucji
wyznaczają
standard, który musi
być spełniany
przez
ustawodawcą, normującego
kwestie
związane
z
dostępem
do
sądu"
(wyrok
Trybunału
Konstytucyjnego z 12 marca 2002 r., sygn. P 9/01, OTK ZU nr 2/A/202, poz. 14). Ponadto
Trybunał
stanowczo
podkreśla konieczność
interpretacji
"prawa do
sądu" określonego
w art. 45 ust. 1
Konstytucji RP,
w zgodzie z
"prawem do rzetelnego procesu"
przewidzianym w art. 6 ust. 1
Konwencji
(wyrok
Trybunału
Konstytucyjnego
‎
z 141listopada 2006 r. sygn. SK 41 /04, OTK ZU nr 1 0/A/2006, poz. 150).
56. Wynikający
z
Konwencji
standard
"niezawisłego
i bezstronnego
sądu
ustanowionego
ustawą"
jest przedmiotem bogatego orzecznictwa Europejskiego
Trybunału
Praw
Człowieka
(dalej: ETPCz).
Pojęcie "sąd"
oznacza sprawowanie przez dany organ funkcji
sądowniczej ,
czyli rozstrzygania spraw
należących
do jego kompetencji zgodnie z
zasadą rządów
prawa i w
postępowaniu
prowadzonym zgodnie z prawnie
ustaloną procedurą
(Raport Zand v. Austria z 12
października
1978 r., skarga nr 7360/76, DR 15/70; Piersack v. Belgia z 1
października
1982 r., A. 53, § 33).).
57. Równocześnie, należy też zauważyć, że
w orzecznictwie ETPCz
podkreśla się
znaczenie podstawowej zasady, zgodnie z
którą
w pierwszej
kolejności
to same
sądy
krajowe
interpretują
przepisy prawa
wewnętrznego, zaś
sam
Trybunał
nie
może podważać
dokonanych przez te
sądy
interpretacji, o ile nie
nastąpiło rażące
naruszenie ustawodawstwa (Lavents v. Latvia nr 58442, § 114; Accardi and Others v. ltaly (dec.), nr 30598/02, ECHR 200511; Jorgic v. Germany, nr. 74613/01, § 65, ECHR 2007111; DMD GROUP, a.s., v. Slovakia, nr. 19334/03, § 61, Kontalexis
‎
v. Greece, nr 59000/08, § 39 z 31 maja 2011 r.;
Sorgić
v. Serbia, nr 34973/06, § 63, z 3 listopada 2011 r.; Biagioli v. San Marino (dec.), nr 8162/13, § 75, z 8 czerwca 2014 r.; Miracle Europe Kft v. Hungary, no. 57774/13, § 50, z 12 stycznia 2016 r.)
Należy więc uznać, że
w odniesieniu do art. 6 ust. 1
Konwencji
"rażące pogwałcenie"
lub
" rażące
naruszenie" prawa krajowego
miałoby
miejsce dopiero
‎
w sytuacji, kiedy naruszenie
reguł dotyczących
ustanowienia lub kompetencji
sądu
jest na tyle fundamentalne,
że
narusza
samą istotę
ustanowienia
sądu
przez
ustawę.
58. Wynikające
z
artykułu
6 ust. 1
Konwencji
prawo do rzetelnego procesu
sądowego należy rozumieć
jako prawo do rozpatrzenia sprawy przez
"niezawisły
‎
i bezstronny
sąd",
przy czym istnieje
ścisły związek pomiędzy
gwarancjami
"niezawisłego"
i "bezstronnego"
sądu,
w
związku
z którym
Trybunał najczęściej
rozpatruje te dwa wymogi
łącznie
(Kieyn i Inni v. Holandia [GC], § 192; Sacilor-Lormines v. Francja, § 62; Oleksandr Volkov v. Ukraina, § 1 07). W rozumieniu art. 6 ust. 1
Konwencji
organ
wykonujący
w danym
państwie
funkcje
sądownicze
musi
spełniać
warunki:
niezawisłości, zwłaszcza
od
władzy
wykonawczej,
bezstronności,
odpowiednio
długiej
kadencji jego
członków,
a
także dawać
odpowiednie gwarancje proceduralne,
ażeby można było
go
nazwać "sądem"
w rozumieniu art. 6 ust. 1
Konwencji
(H. v. Belgia z 30 listopada 1987 r., A. 127, §50).
59. Ważna
jest
również
ochrona przed naciskami (Le Compte, Van Leuven i De Meyer v. Belgia,§ 55; Belilos v. Szwajcaria z 29 kwietnia 1988 r., A. 132, § 64.).
‎
W tym miejscu
należy podkreślić, że
przewidziane przez art. 6 ust. 1
Konwencji
elementy prawa do
sądu są
w
pełni
zrealizowane w
Konstytucji RP.
60. Określenie "niezawisły"
w rozumieniu art. 6 ust. 1
Konwencji
odnosi
się
do
niezawisłości sądu
w stosunku do
władzy
wykonawczej oraz
władzy
ustawodawczej (Beaumartin v. Francja, § 38), a
także
w stosunku do samych stron
postępowania
(Sramek v. Austria, § 42).
61. Mimo tego,
iż
obecnie coraz
większego
znaczenia w orzecznictwie
Trybunału
nabiera kwestia
podziału władz pomiędzy
politycznymi organami
rządu
a
władzą sądowniczą,
to jednak ani
artykuł
6 ust. 1
Konwencji
ani
żaden
inny przepis Konwencji nie
nakłada
na
Państwo
wymogu stosowana
się
do jakichkolwiek teoretycznych koncepcji konstytucyjnych
dotyczących
dopuszczalnych granic interakcji
pomiędzy
tymi
władzami. Zasadniczą kwestią
do
rozstrzygnięcia
zawsze pozostaje
więc odpowiedź
na pytanie, czy w danej sprawie
spełnione zostały
wymogi
Konwencji
(Kieyn i Inni v. Holandia [GC], § 193). Tym samym
pojęcie niezawisłego sądu
w
rzeczywistości
zawiera w sobie
założenie
istnienia gwarancji proceduralnych dla oddzielenia
władzy sądowniczej
od
pozostałych władz.
62. W orzecznictwie ETPCz
podkreśla się, że
wybór
sędziów
przez
władzę ustawodawczą
nie ma
wpływu
na ich
niezawisłość,
pod warunkiem,
że
w razie wyboru nie
będą podlegać
naciskom lub
otrzymywać
instrukcji z parlamentu,
‎
a
także będą pełnić swoją funkcję w sposób całkowicie niezależny. Z samego wyboru przez parlament nie wynika bowiem, że będzie on tych sędziów instruował w sferze zastrzeżonej dla ich funkcji sędziowskiej. Same tylko sympatie polityczne, mogące odgrywać pewną rolę w procesie prowadzącym do wyboru sędziego, nie mogą być podstawą uprawnionych wątpliwości dotyczących niezależności
‎
i bezstronności powołanych w ten sposób sędziów (Ettl i inni v. Austria z 23 kwietnia 1987 r., A 117, § 38).
63. Wymóg niezawisłości wobec władzy wykonawczej dotyczy możliwego wpływu politycznego na funkcje orzecznicze sprawowane przez sędziów. Dlatego samo stwierdzenie faktu, że sędziowie są w danym państwie powoływani przez władzę wykonawczą, a nawet że są oni usuwalni z pełnionego urzędu samo w sobie nie stanowi naruszenia artykułu 6 ust. 1
Konwencji
(Ciarke v. Zjednoczone Królestwo).
W orzecznictwie ETPCz podkreśla się bowiem, że powoływanie sędziów przez władzę wykonawczą jest dopuszczalne pod warunkiem, że powoływani sędziowie są wolni od wpływów i nacisków przy sprawowaniu swojej funkcji orzeczniczej (Fiux v. Mołdawia (nr 2), § 27). Niezawisłość sędziów zostaje podważona wówczas, gdy władza wykonawcza interweniuje w toczącej się przed sądami sprawie, z zamiarem wpłynięcia na jej wynik (Sovtransavto Holding v. Ukraina, § 80; Mosteanu Inni
‎
v. Rumunia, § 42).
64. W orzecznictwie ETPCz podkreśla się też, że zasada niezawisłości sędziowskiej wymaga, by poszczególni sędziowie byli wolni od nieuzasadnionych wpływów pochodzących zarówno z zewnątrz jak i z wewnątrz systemu władzy sądowniczej. Wewnętrzna niezawisłość sędziowska oznacza niepodleganie bezpośrednim naciskom i instrukcjom ze strony innych sędziów, w tym sprawujących w sądzie obowiązki administracyjne, takich jak prezes sądu lub prezes wydziału sądu.
65. Ponadto, dla stwierdzenia, czy dany sąd można uznać za niezawisły zgodnie
‎
z wymogami artykułu 6 ust. 1
Konwencji,
zewnętrzne oznaki jego działania również mogą mieć swoje znaczenie (Sramek v. Austria, § 42). Jeżeli chodzi o zewnętrzne oznaki sądowej niezawisłości, decydującą kwestią jest rozstrzygnięcie, czy obawę danej strony można uznać za "obiektywnie uzasadnioną" (Sacilor-Lormines
‎
v. Francja, § 63). Dlatego też z orzecznictwa ETPCz wynika, że problem braku niezawisłości sądu nie pojawia się wtedy, gdy w konkretnych okolicznościach danej sprawy "obiektywny obserwator" nie widziałby powodów do zaniepokojenia w tym względzie (Ciarke v. Zjednoczone Królestwo).
66. Pojęcie bezstronności w rozumieniu art. 6 ust. 1
Konwencji
należy rozumieć przede wszystkim jako brak uprzedzeń lub stronniczości (Pullar v. Wielka Brytania
‎
z 10 czerwca 1996 r., RJD 1996-111.), przy czym fakt oraz stopień jej faktycznej realizacji może być określany na różne sposoby. Dlatego też w orzecznictwie ETPCz rozróżniono dwa kryteria pozwalające określić spełnienie przez sąd wymogu bezstronności.
67. Pierwszym z nich jest kryterium subiektywne, które służy do określenia tego, czy dany sędzia w konkretnej sprawie wykazywał się osobistymi uprzedzeniami, kierował się własnym interesem lub okazywał stronniczość. Drugim z nich jest kryterium obiektywne, które wiąże się z oceną, czy sam sąd albo jego skład posiadał wystarczające gwarancje, aby wykluczyć w tym zakresie wszelkie uprawnione wątpliwości (Piersack v. Belgia z 1 października 1982 r., A. 53.).
Równocześnie w orzecznictwie ETPCz podkreśla się, że nie istnieje ścisły podział między tymi dwoma kryteriami, mimo że w sprawach o naruszenie art. 6 ust.
‎
1
Konwencji,
ETPCz stosuje zwykle kryterium obiektywne, gdyż stwierdzenie braku subiektywnej bezstronności jest trudniejsze pod względem przedstawienia dowodu, a tym samym obalenia domniemania bezstronności sędziego. W orzecznictwie ETPCz wskazuje się bowiem, że
"zachowanie
sędziego może
nie tylko
doprowadzić
do obiektywnych
wątpliwości co
do jego
bezstronności z
punktu widzenia
zewnętrznego
obserwatora (kryterium obiektywne), lecz
może także dotyczyć
kwestii indywidualnych
przekonań sędziego
(kryterium subiektywne)"
(wyrok ETPCz z 10 stycznia 2017 roku, 56134/08).
68. Stosując test subiektywny, Trybunał konsekwentnie stwierdza, że
"konieczne jest domniemanie osobistej
bezstronności sędziego,
o ile nie ma dowodów na to,
że
jest inaczej"
(Le Compte, Van Leuven i De Meyere p-ko Belgii § 58,
in fine;
Micallef v. Malcie [GC], § 94). Zasada domniemania, że sąd wolny jest od osobistych uprzedzeń lub stronniczości od dawna utrwalona jest w orzecznictwie Trybunału (Le Compte, Van Leuven i De Meyere p-ko Belgii,§ 58; Driza p-ko Albanii, § 75).
69. W orzecznictwie ETPCz konsekwentnie podkreśla się konieczność domniemania także osobistej bezstronności sędziego, o ile nie pojawi się dowód przeciwny (Micallef v. Malta, § 102-103.). Dlatego też sędzia powinien zostać wyłączony z rozpatrywania sprawy dopiero w przypadku uzasadnionej wątpliwości w tym zakresie (Le Compte, Van Leuven i de Meyer v. Belgia, § 58; De Gubber
‎
v. Belgia z 26 października 1984 r., A. 86, § 25; Ferrantelli i Santangela v. Włochy
‎
z 7 sierpnia 1996 r., RJD 1996-111, §56). Stosując kryterium obiektywne należy zatem określić, czy istnieją dające się ustalić obiektywne okoliczności, mogące poddawać w wątpliwość bezstronność sędziego.
70. Zdaniem ETPCz istotne dla uniknięcia ewentualnych powiązań sędziego
‎
z innymi uczestnikami postępowania jest występowanie procedur krajowych mających zapewnić bezstronność sądu w postaci przepisów regulujących wyłączenie sędziów (Meznarić v. Chorwacja z 151ipca 2005 r., Izba (Sekcja 1), skarga nr 71615/01, § 27; Micallef v. Malcie [GC], § 99-100). W orzecznictwie ETPCz podkreśla się bowiem, że przepisy regulujące wyłączenie sędziów mają usuwać wszelkie uzasadnione wątpliwości co do bezstronności danego sędziego lub sądu w celu uniknięcia ewentualnych przypadków stronniczości sędziego (Puolitaival i Pirttiaho v. Finlandia z 23 listopada 2004 r., skarga nr 54857/00, § 44; Svarc i Kavnik v. Słowenia z 8 lutego 2007 r., Izba (Sekcja III), skarga nr 75617/01, § 41.).
71. Odnosząc się do kolejnego atrybutu sądu w rozumieniu art. 6 ust. 1
Konwencji
należy podnieść, że sformułowanie "sąd ustanowiony ustawą" należy rozumieć jako wymagające tego, aby krajowy porządek normatywny regulował - za pomocą norm prawnych - podstawowe zagadnienia dotyczące organizacji i funkcjonowania sądu. Kwestie te nie mogą być rozstrzygane arbitralnie. Sąd musi zatem zostać powołany na mocy przepisów, a także w ten sam sposób musi zostać określona jego właściwość (wyrok ETPCz z 28 listopada 2002 r. w sprawie
Lavents v.
Łotwa, skarga nr 58442/00).
72. Powyższe kwestie powinny być regulowane w aktach normatywnych powszechnie obowiązujących i uchwalonych przez władzę ustawodawczą (wyrok ETPCz z 11 lipca 2006 r. w sprawie
Gurov v.
Mołdawii, nr skargi 36455/02, § 34). W konsekwencji ETPCz przyjął, że orzekanie przez sędziego, którego powołanie na to stanowisko nastąpiło z pogwałceniem przepisów krajowych, niezależnie od tego, czy system prawa krajowego uznaje skuteczność takiego powołania, stanowiło naruszenie prawa skarżącego, o którym mowa wart. 6 ust. 1 zd. 1
Konwencji.
73. Należy stwierdzić, że w utrwalonym kierunkiem interpretacyjnym
‎
w orzecznictwie ETPCz jest takie rozumienie art. 6 ust. 1 zd. 1
Konwencji,
które polega na przyjęciu, że naruszenie przepisów proceduralnych przy powoływaniu sędziów: po pierwsze, podlega stwierdzeniu w ramach wewnętrznych procedur,
‎
a przez ETPCz tylko subsydiarnie, po drugie, nie umożliwia uznania, że dany organ nie jest sądem, a dana osoba sędzią, chyba, że taki skutek przewiduje prawo wewnętrzne. Ponadto ETPCz prezentuje pogląd, że zasada bezpieczeństwa prawnego stoi na przeszkodzie dowolnemu odmawianiu mocy prawnej orzeczeniom wydanym przez sędziów powołanych w wadliwych procedurach czy też stwierdzania nieważności tych orzeczeń. Odnotować należy, że także na gruncie regulacji krajowych utrwalony wydaje się pogląd, że nawet ostateczny wyrok ETPCz, stwierdzający naruszenie art. 6 ust. 1
Konwencji,
nie stanowi samodzielnej podstawy wznowienia postępowania, chyba że pokrywa się z inną podstawą jego wznowienia (zob. uchwała 7 sędziów Sądu Najwyższego z 30 listopada 2010 r., sygn. III CZP 16/1 O, OSNC nr 4/2011, poz. 38 oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 września 2015 r., SK 21/14, OTK ZU nr 8/A/2015, poz. 122). Trudno natomiast przesądzać, jakie skutki w sferze ważności orzeczeń pojawiłyby się w następstwie wprowadzenia mechanizmu, jaki został wykreowany przez TSUE w powołanym wyroku z 19 listopada 2019 r. wydanym w połączonych sprawach C-585/18, C-624/18 i C-625/18 Niezależność
Izby Dyscyplinarnej
Sądu Najwyższego. Zakwestionowanie statusu sędziego na drodze sądowej mogłoby zostać uznane za podstawę kwestionowania wydanych przez takiego sędziego orzeczeń, na przykład w oparciu o przepis art. 439 § 1 pkt 1 k. p. k. w zw. z art. 542 §3 k.p.k.
74. Należy zauważyć, że wydany ostatnio przez ETPCz wyrok z 12 marca 2019 r. w sprawie
Guomundur Andri Astraosson p-ko Islandii,
(skarga 26374/18) jest pewnym
novum
na tle dotychczasowej linii orzeczniczej Trybunału strasburskiego. Przyjęto w nim bowiem dyskusyjną tezę, dotyczącą braku zgodności z art. 6 ust.
‎
1
Konwencji
w sytuacji, w której orzeka sędzia powołany z rażącym naruszeniem procedury krajowej. Pamiętać jednak należy, że sprawa ze skargi
Guomundur Andri Astraosson p-ko Islandii,
na wniosek Islandii, została przekazana do Wielkiej Izby ETPCz. Tym samym problem ten nie został ostatecznie rozstrzygnięty. Nawet jednak teza przyjęta w wyroku ETPCz z 12 marca 2019 r. zakłada rażące naruszenie prawa krajowego, co wymaga stwierdzenia na podstawie prawa wewnętrznego.
75. Treść i rozumienie art. 6 ust. 1
Konwencji
stanowi także podstawę do prawidłowej interpretacji kolejnego wzorca kontroli w przedmiotowej sprawie - art. 19 ust. 1 akapit 2
TUE.
Jest tak nie tylko ze względu na powiązanie treściowe, ale przede wszystkim dlatego, że zgodnie z art. 6 ust. 3
TUE prawa podstawowe, zagwarantowane w europejskiej Konwencji o ochronie praw
człowieka
‎
i podstawowych
wolności
oraz
wynikające z
tradycji konstytucyjnych wspólnych
Państwom Członkowskim, stanowią część
prawa Unii jako zasady ogólne prawa.
Powołany wzorzec kontroli z art. 19 ust. 1 zd. 2
TUE
stanowi, zaś że Państwa Członkowskie ustanawiają środki zaskarżenia niezbędne
do zapewnienia skutecznej ochrony
sądowej
w dziedzinach
objętych
prawem Unii.
Pamiętać także należy, że dla wykładni postanowień traktatowych istotne znaczenie ma Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej, w której w art. 47 rozwinięto treść prawa do skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu. Zgodnie z tym przepisem "każdy,
kogo prawa i
wolności
zagwarantowane przez prawo Unii
zostały
naruszone, ma prawo do skutecznego
środka
prawnego przed
sądem,
zgodnie
z
warunkami przewidzianymi w niniejszym artykule.
Każdy
ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w
rozsądnym
terminie przez
niezawisły
i bezstronny
sąd
ustanowiony uprzednio na mocy ustawy. ( ...).
76. S
tosownie do art. 52 ust. 3
KPP
w zakresie, w jakim
Karta
zawiera prawa, które odpowiadają prawom zagwarantowanym w Konwencji o ochronie praw człowieka
‎
i podstawowych wolności, ich znaczenie i zakres są takie same jak praw przyznanych przez Konwencję. Zdanie drugie tego przepisu przewiduje, że prawo Unii może przyznawać szerszą ochronę.
77. Wymóg zapewnienia skutecznej ochrony sądowej jest podstawą dla możliwości realizacji praw i swobód przyznanych prawem unijnym, ale stanowi także fundament wzajemnego zaufania pomiędzy Państwami Członkowskimi, warunkujący prawidłowe funkcjonowanie Unii. Stąd, zadaniem państw członkowskich, niezależnie od powołania unijnych organów sądowych, jest ustanowienie systemu środków i procedur zapewniających skuteczną kontrolę sądową w dziedzinach objętych prawem Unii (wyrok TSUE z 3 października 2013 r.,
lnuit Tapiriit Kanalami i in./Parlament i Rada,
C-583/11 P, EU:C:2013:625, pkt 100, 101; a także przytoczone tam orzecznictwo). Prawidłowa realizacja tego zobowiązania traktatowego musi zatem uwzględniać przewidziane prawem unijnym wymagania, które warunkują uznanie danego organu za spełniający standardy sądu, w myśl tegoż prawa. Nawiązując w tym względzie do art. 6 ust. 1
Konwencji,
w dotychczasowym orzecznictwie TSUE za atrybuty takie uznawano: ustawową podstawę prawną organu, jego stały charakter, obligatoryjny charakter jego jurysdykcji, kontradyktoryjność postępowania, stosowanie przez organ przepisów prawa oraz jego niezawisłość (zob. wyrok TSUE z 16 lutego 2017 r.,
Margarit Panicel/o,
C-503/15, EU:C:2017:126, pkt 27 i przytoczone tam orzecznictwo). Także zatem w orzecznictwie sądów unijnych sąd musi być ustanowiony zgodnie
‎
w właściwą procedurą ustawową (zob. wyrok Sądu z 23 stycznia 2018 r.,
FV
‎
p. Radzie Unii Europejskiej,
ECLI:EU:T:2018:22, pkt 68). Pojęcie bezstronności, które w orzecznictwie ETPCz uznaje za istotną zasadę gwarantującą rządy prawa, służy zapewnieniu sądowi niezbędnego zaufania, którym musi się on cieszyć
‎
w demokratycznym społeczeństwie, ażeby właściwie spełniać swoją funkcję sądowniczą (Raport Mitap i Muftuoglu v. Turcja z 8 grudnia 1994 r. , § 109, skarga nr 15530/89 i 15531/89, RJD 1996-11; Findley v. Wielka Brytania z 5 września 1995 r. , skarga nr 22107/93, RJD 1997-1.). Ważne mogą być przy tym również znamiona zewnętrzne bezstronności (Oiujić v. Chorwacja z Siutego 2009 r., Izba (Sekcja 1), skarga nr 22330/05, §57; Micallef v. Malta, § 93.).
78. W kontekście okoliczności niniejszej sprawy warto jednak zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt warunkujący stwierdzenie, że przyjęcie dopuszczalności kontroli statusu sędziego skutkuje naruszeniem prawa do sądu w rozumieniu przyjętym w prawie europejskim i konwencyjnym. W orzecznictwie ETPCz i TSUE podkreśla się bowiem, że istotnym fundamentem niezawisłości sędziego jest zasada nieusuwalności (zob. wyrok TSUE z 21 lutego 2018 r.,
Associar;ao Sindical dos Jufzes Portugueses p. Tribunal de Contas,
C-64/16, ECLI:EU:C:2018:117, pkt 45; na gruncie Konwencji zob. wyrok ETPCz z 30 listopada 2010 r. ,
H. Urban i R. Urban v. Polska,
skarga 23614/08).
79. Tym samym w świetle analizowanych aktów prawa międzynarodowego niedopuszczalna byłaby sytuacja, w której status sędziego podlegałby weryfikacji ze strony podmiotów zewnętrznych, w innych trybach, niż przewidziane specjalnie w tym celu przez ustawę i na podstawie ustanowionych tam przesłanek (zob.
‎
L. Bosek, G. Żmij,
Uwarunkowania prawne
powoływania sędziów
w Europie
‎
w
świetle
wyroku Europejskiego
Trybunału
Praw
Człowiek z
12 marca 2019., 26374118, Guómundur Andri Astraósson v. Islandia,
Europejski Przegląd Sądowy nr 7/2019, s. 34).
VI
Analiza
zgodności
80. W przedmiotowej sprawie Sąd Najwyższy, dążąc do ustalenia treści zgodnej
‎
z ustawą zasadniczą, powziął wątpliwości co do konstytucyjności poddanego kontroli unormowania z uwagi na nowy kierunek w orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, który rewiduje dotychczasowe spojrzenie na reguły wykładni, w tym odczytywanie i stosowanie norm konstytucyjnych. Dotychczas bowiem nie było wątpliwości co do charakteru stosunku prawnego wynikającego z powołania na urząd sędziego i wynikających
‎
z tego konsekwencji, w szczególności niepodważalności mandatu sędziego do pełnienia przez niego tej funkcji i niewzruszalności wydawanych przezeń orzeczeń (wyroki Trybunału Konstytucyjnego z: 24 października 2017 r., sygn. K 3/17,
op. cit.;
11 września 2017 r., sygn. K 10/17, OTK ZU seria A/2017, poz. 64; 5 czerwca 2012 r., sygn. K 18/09, OTK ZU nr 6/A/2012, poz. 63; postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2008 r., sygn. Kpt 1/08, OTK ZU nr 5/A/2008, poz. 97; wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca 2009 r., sygn. III KRS 9/08, OSNP nr 7-8/2011, poz. 114; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 grudnia 2017 r., sygn. l OSK 857/17, OSP nr 5/2018, poz. 54; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z 29 grudnia 2016 r., sygn. li SA/W a 1652/16, Lex nr 2187874; zob. także K. Kozłowski, komentarz do art. 142 Konstytucji, [w:]
Konstytucja RP, Tom 11, art. 87-243,
[red.] M. Safjan i L. Bosek, teza 19).
81. W pierwszej kolejności należy jednak podnieść, że nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że obecnie obowiązujące rozwiązania normatywne, dotyczące powoływania sędziów, w tym sędziów Sądu Najwyższego, naruszają Konstytucję
RP.
Nie można bowiem pomijać wyroków Trybunału Konstytucyjnego z 20 czerwca 2017 r., sygn. K 5/17 oraz 25 marca 2019r. sygn. K 12/18. W pierwszym z tych wyroków Trybunał m. in orzekł, że przyjmowany wówczas charakter kadencji członków Krajowej Rady Sądownictwa wybieranych spośród sędziów sądów powszechnych sędziego – członka KRS (kadencja indywidualna), narusza art. 187 ust. 3
Konstytucji RP.
Należy uznać, że w tej sytuacji ustawodawca zobowiązany był, nie kwestionując skuteczności wyboru tych członków i skuteczności działań KRS, określić jednolity termin zakończenia kadencji wszystkich ówczesnych członków rady wybieranych przez sędziów. Z kolei, wyrokiem z 25 marca 2019 r, sygn. K 12/18, Trybunał Konstytucyjny przesądził o zgodności art. 11a ustawy
‎
o
KRS
z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 2, art. 1 O ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1
Konstytucji RP.
82. Należy podkreślić, że Sąd Najwyższy w uchwale z 10 kwietnia 2019 roku,
‎
w sprawie o sygnaturze akt II DSI 54/18, orzekł, że "udział
w
składzie sądu
osoby, która
została powołana
przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do
pełnienia urzędu
na stanowisku
sędziego Sądu Najwyższego
w
następstwie
procedury zainicjowanej obwieszczeniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wydanym bez kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów oraz na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa, ukształtowanej
w zakresie
udziału
w niej
sędziów
w wyniku wyboru przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej
piętnastu sędziów,
w trybie
określonym
przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa
oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.), nie narusza
wynikającego
z arf. 6 ust. 1 Konwencji prawa do rozpoznania sprawy przez
niezawisły
i bezstronny
sąd
ustanowiony
ustawą,
wskutek czego osoba taka nie jest
osobą nieuprawnioną
do orzekania (... )".
83. W ocenie Sądu Najwyższego, nadanie przepisom art. 439 § 1 pkt 1 i 2 kpk treści normatywnych umożliwiających badanie prawidłowości powołania sędziego
‎
w oparciu o zarzut wadliwości powołania sędziego prowadzi do stworzenia instrumentu kontroli skuteczności powołań na stanowiska sędziowskie. Biorąc pod uwagę przytoczoną wyżej treść i wykładnię wzorców kontroli, brak jest podstaw do odstąpienia od dotychczasowego rozumienia charakteru aktu powołania sędziego
‎
i jego skutków, a w konsekwencji przyjęcia  takiej wykładni kwestionowanych przepisów, która byłaby nie do pogodzenia z konstytucyjnym rozumieniem tych kwestii.
84. W polskim systemie prawnym, w szczególności w regulacjach ustrojowych, nie przewidziano żadnej procedury, w ramach której możliwe byłoby badanie prawidłowości procedury kreacji sędziego po wykonaniu przez Prezydenta RP prerogatywy, o której mowa w art. 179 Konstytucji. Kompetencji takiej nie można domniemywać, chociażby z uwagi na konieczność zachowania podziału
‎
i równowagi władz (podobnie Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 września 2017 r., sygn. K 10/17,
op. cit.).
W piśmiennictwie słusznie zwraca się uwagę, że
"prezydencka kompetencja do
powoływania sędziów
jest elementem
równoważenia się władz. Równoważenie stanęłoby
pod znakiem zapytania w sytuacji dopuszczenia
sądowo-administracyjnej
kontroli aktów
powoływania sędziów.
85. W takim wypadku
władza sądownicza
ostatecznie
decydowałaby
samodzielnie o obsadzie stanowisk w jej
obrębie.
Szczególnie
wyraziście
problem ten
mógłby wystąpić
w przypadku odmowy
powołania
na stanowisko w
sądownictwie
administracyjnym"
(B. Szczurowski,
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jako organ
czuwający
nad przestrzeganiem konstytucji,
rozdział 4.4.6., wyd. 2016 r., Lex 2019). Dostrzega się także, że z istoty zasady podziału władz "we
wszystkich
państwach
demokratycznych wynika
właśnie
to, by organ nominacyjny
nienależący
do
władzy sądowniczej
nie
był związany
decyzjami personalnymi organów tej
władzy.
Elementem zasady
równoważenia władz
jest to, aby sama
władza sądownicza
nie
decydowała
o swoim
składzie" (B. Banaszak, komentarz do art. 179 Konstytucji,
‎
[w:]
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz.,
wyd. 2012 r., Legalis 2019, teza 10).
86. Trafna wydaje się więc konstatacja, że niepodważalność powołania sędziego stała się zasadą i wartością konstytucyjną, mającą zasadnicze znacznie w procesie wykładni norm prawnych (zob. M. Zieliński, Wykładnia
prawa. Zasady,
reguły,
wskazówki,
Warszawa 2006, s. 340). W szczególności uniemożliwia ona taki kierunek interpretacyjny, który prowadziłby do kreacji na poziomie ustawy instrumentu wykluczonego przez ustrojodawcę. Regulacje ustawowe nie mogą bowiem określać granic stosowania norm konstytucyjnych (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 marca 2000 r., sygn. P. 5/99, OTK ZU nr 2/2000, poz. 60).
Rezultaty wykładni, przeprowadzonej zgodnie z tymi zasadami – wbrew wyrażanym w judykaturze zapatrywaniom (wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 r., sygn. III PO 7/18, ) - nie mogą zostać przełamane za pomocą norm o charakterze ponadustawowym, takimi jak unormowania
Konwencji
lub
TUE.
87. Jakkolwiek treść wspomnianych aktów prawa międzynarodowego może determinować rezultat wykładni regulacji ustawowych, a nawet prowadzić do tego, że unormowania krajowe nie znajdą zastosowania (art. 91 ust. 2
Konstytucji
RP), to jednak, zgodnie z art. 8 ustawy zasadniczej, w dalszym ciągu to
Konstytucja RP
jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Relację pomiędzy Konstytucją
RP
a prawem europejskim w procesie wykładni najtrafniej ujął Trybunał Konstytucyjny w wyroku wydany w pełnym składzie Trybunału, z 16 1istopada 2011 r., w którym wskazał, że „wykładnia
przyjazna dla prawa europejskiego ma swoje granice. Nie
może prowadzić
do rezultatów sprzecznych
z wyraźnym
brzmieniem norm konstytucyjnych i
niemożliwych
do uzgodnienia
z
minimum funkcji gwarancyjnych, realizowanych przez
Konstytucję” (sygn. SK 45/09, OTK ZU nr 9/A/2011, poz. 97). Dalej Trybunał podkreślił, że
„ze
względu
na
treść
art. 8 ust. 1 Konstytucji
Trybunał
Konstytucyjny jest
zobowiązany
do takiego pojmowania swej pozycji,
że
w sprawach zasadniczych,
o
wymiarze ustrojowym zachowa
pozycję "sądu
ostatniego
słowa"
w odniesieniu do polskiej Konstytucji”.
88. Jak wynika z uwag przytoczonych przy okazji wykładni wzorców kontroli, art. 6 ust. 1 zd. 1
Konwencji
oraz art. 19 ust. 1 zd. 2
TUE,
których rozumienie rozwijane jest w orzecznictwie - odpowiednio - ETPCz i TSUE, nie rodzą obowiązku przyjęcia konkretnych standardów organizacji systemu sądownictwa (zob. pow. wyrok TSUE z 19 listopada 2019 r., Niezależność
Izby Dyscyplinarnej
Sądu Najwyższego,
‎
C-585/18, C-624/18 i C-625/18, pkt 130), a zatem nie mogą przeciwstawiać się przyjęciu, że orzekanie przez sędziów powołanych przez Prezydenta RP, niezależnie od ewentualnej wadliwości tej procedury, pozostaje bez wpływu na skuteczność aktu powołania. W szczególności odnotować należy, że orzecznictwo ETPCz (poza nieostatecznym wyrokiem w sprawie
Guómundur Andri Astraósson
‎
v. Islandii),
jak również orzecznictwo TSUE, nie rozwinęły się nawet w tym kierunku, że uzależniają – odpowiednio - zapewnienie prawa do sądu i skutecznej ochrony sądowej od prawidłowości procedury powołania sędziego, o ile powołanie to pozostaje skuteczne i ważne w myśl przepisów krajowych. W szczególności zatem nie można uznać, że omawiane normy prawa międzynarodowego uprawniają do takiej wykładni przepisów wskazanych jako przedmiot kontroli, która pozwoliłaby sądom oceniać skuteczność powołania sędziów i ważność wydawanych przez nich orzeczeń, np. przez pryzmat prawidłowości procedury konkursowej, przeprowadzonej przez dany skład Krajowej Rady Sądownictwa. Jeśli postanowienia art. 6 ust. 1 zd. 1
Konwencji
oraz art. 19 ust. 1 zd. 2
TUE
wymagałyby takiej wykładni (co zdaje się być niezrozumiałym oczekiwaniem niektórych składów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego występujących z wystąpieniami prejudycjalnymi do TSUE), oznaczałoby to – na płaszczyźnie stosowania prawa – niemożność uwzględnienia treści tych przepisów w procesie interpretacji, z uwagi na kolizję ze wspomnianymi normami konstytucyjnymi (zob. M. Zieliński,
op. cit.,
s. 336-337). Ewentualnie mogłoby rodzić obowiązek sądu skierowania pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego, który jest wyłącznie właściwy dla stwierdzenia tego rodzaju niezgodności (art. 188 pkt 1
Konstytucji RP).
89. Powyższe konstatacje nie mogą być zanegowane faktem wydania przez TSUE w dniu 19 listopada 2019 r. wyroku w sprawach połączonych C-585/18, C-624/18
‎
i C- 625/18 (Niezależność
Izby Dyscyplinarnej
Sądu Najwyższego). W tym judykacie TSUE przedstawiając mechanizm, przyznający Sądowi Najwyższemu uprawnienie do oceny statusu Izby Dyscyplinarnej z punktu widzenia art. 47
KPP,
nie przewidział możliwości oceniana skuteczności powołania sędziów tejże Izby,
‎
a jedynie umożliwił – pod ściśle określonymi warunkami, w tym przy obowiązku wszechstronnego rozważenia wszystkich uwarunkowań prawnych i faktycznych – pominięcie przepisów dotyczących właściwości tego organu.
90. Co jednak istotne, wspomniane warunki, które według Trybunału muszą być rozpatrywane łącznie (zob. pkt 153 wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r., Niezależność
Izby Dyscyplinarnej
Sądu Najwyższego, C-585/18, C-624/18
‎
i C-625/18), nie występują
in gremio
w innego rodzaju sprawach, niźli sprawa,
‎
w której skierowano pytanie prejudycjalne. Mowa w szczególności o czynnikach wskazanych w pkt. 146-148 wyroku TSUE, które dotyczą wyłącznie spraw
‎
z zakresu stanu spoczynku sędziów Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z drugiej strony, to że TSUE uznał, iż dla oceny atrybutów Izby Dyscyplinarnej istotne - choć nie samodzielnie, t.j. w oderwaniu od innych uwarunkowań, mogłyby okazać się okoliczności związane z ukształtowaniem Krajowej Rady Sądownictwa (np. kwestia zakończenia kadencji członków KRS
‎
i nowego sposobu powoływania sędziów-członków KRS), nie oznacza, że przy ich ważeniu, można pominąć normy konstytucyjne, a w szczególności dojść do odmiennej interpretacji tychże norm niźli dokonana przez Trybunał Konstytucyjny.
Stanowiłoby to bowiem pogwałcenie zasad wynikających z art. 8 ust. 1 i art. 178 ust. 1
Konstytucji RP.
Z tychże względów zapatrywania wyrażone w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 r., sygn. III PO 7/18,.) uznać należy za chybione.
91. Takie rozumienie art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., które dopuszczałyby możliwość procedowania w przedmiocie skuteczności powołania sędziego, pozostaje
‎
w rażącej sprzeczności z wzorcem z art. 179 w zw. z art. 144 ust. 3 pkt 17
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
92. Niejako uzupełniająco należy nadmienić, że zbliżone stanowisko, dotyczące relacji pomiędzy konstytucyjnymi regulacjami dotyczącymi organizacji wymiaru sprawiedliwości, a postanowieniami aktów pierwotnego prawa Unii, wyraził między innymi niemiecki Federalny Sąd Konstytucyjny w wyroku z 30 czerwca 2009 r., zapadłym w sprawie, o sygn. 2 BvE 2/08 i in.,
Lissabon wyrok FSK
z
30 lipca 2019 r.,
2 BvR 1685/14,
SharedDocs/Entscheidungen/DE/2019/07/rs20190730_2bvr168514.httml - zob. też K. Rokicka,
Przepisy i normy
otwierające porządek
prawny na prawo
międzynarodowe
i procesy integracyjne w Republice Federalnej Niemiec,
Studia luridica Toruniensia, Tom XIV, 2014 s. 297-315).
93. Przyjęcie dopuszczalności weryfikacji prawidłowości powołania sędziego połączonej z możliwością zakwestionowania skuteczności aktu nominacji doprowadziłoby do powstania niebezpieczeństwa powszechnego kwestionowania statusu sędziów zawsze wtedy, kiedy w procedurze nominacyjnej ujawniłyby się mniejsze lub większe, obiektywnie istniejące lub odbierane jedynie subiektywnie, uchybienia, a w szczególności wówczas, kiedy określony element tej procedury zostałby uznany za niezgodny z aktem prawnym wyższego rzędu, w tym zwłaszcza z Konstytucją
RP.
Taka sytuacja miała zaś miejsce w historii polskiego sądownictwa konstytucyjnego, gdzie na przestrzeni lat, Trybunał Konstytucyjny kilkukrotnie kwestionował elementy procedury nominacyjnej sędziów takie jak:
- brak możliwości odwołania się od uchwał KRS (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 27 maja 2008 r., sygn. SK 57/06, OTK ZU nr 4/A/2008, poz. 63),
- ustalenie reguł postępowania przed KRS w drodze rozporządzenia (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 19 listopada 2009 r., sygn. K 62/07, OTK ZU nr 10/A/2009, poz. 149),
- zasadę bezwzględnej jawności głosowań w KRS (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 16 kwietnia 2008 r., sygn. K 40/07, OTK ZU nr 3/A/2008, poz. 44),
- kryteria oceny kandydatów na sędziów (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 29 listopada 2007 r. , sygn. SK 43/06, OTK ZU nr 10/A/2007, poz. 130).
94. W tym stanie rzeczy, zarzucić należy kierunek wykładni przepisów wskazanych jako przedmiot kontroli, a mający swoje źródło w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.
95. Przyjęcie dopuszczalności badania statusu sędziego prowadziłoby do daleko idących konsekwencji w sferze praw i wolności jednostek, gdyż skutkowałoby niemożnością realizacji prawa do sądu w kształcie tego prawa wynikającym z art. 45 ust. 1
Konstytucji RP
oraz art. 6 ust. 1
Konwencji
oraz unormowań prawa europejskiego.
96. Przede wszystkim należy powołać się na przedstawiane już rozumienie pojęcia nieusuwalności sędziego, jako obejmujące zakaz arbitralnego i formalnego pozbawienia go urzędu, a także zakaz arbitralnego pozbawiania go możliwości orzekania przy formalnym pozostawieniu go na stanowisku. Odnosząc się do tej drugiej sytuacji należy podkreślić, że z uwagi na obowiązujące w naszej kulturze prawnej reguły wykładni, niemożliwe jest wydobywanie z nich treści, która byłaby nie do pogodzenia ze wskazanymi wyżej unormowaniami
Konstytucji RP,
ale także
Konwencji
i
TUE.
Mielibyśmy do czynienia z sytuacją, w której mandat sędziego nie może być wzruszony, ale faktycznie jest on stale pozbawiony możliwości orzekania.
97. W powołanym wyroku z 15 stycznia 2009 r., sygn. K 45/07, Trybunał Konstytucyjny odnosząc się do rozumienia tego pojęcia przyjął, że:
"Gwarancje art. 180 Konstytucji
dotyczą
bowiem funkcjonalnego zapewnienia
sędziom, że
po
powołaniu
na stanowisko
sędziego
przez Prezydenta
będą wykonywać
bez przeszkód funkcje orzecznicze w danym
sądzie
i w danym czasie. Przestrzeganie ustawowo przewidzianych
odstępstw
od tej zasady, stanowi
gwarancję sędziowskiej niezawisłości, a
co
za
tym idzie, zabezpieczenie interesów procesowych uczestników
postępowania,
w tym stron tego
postępowania
(prawo do bezstronnego
sądu) (…). Każde
wykroczenie poza ich granice, musi
być
wobec
powyższego
oceniane jako
rażące przełamanie
konstytucyjnych i ustawowych zasad
normujących
ustrój i funkcjonowanie
sądów
powszechnych"
(wyrok SN z 22 sierpnia 2007 r., sygn. akt III KK 197/2007, OSNKW nr 11/2007, poz. 81)".
98. W procesie stosowania prawa sędzia nie może obawiać się, że wydane przez niego orzeczenie spowoduje, iż Sąd Najwyższy, bądź inny sąd lub organ, zacznie kwestionować ważność jego powołania. Już samo wystąpienie takiej obawy narusza wewnętrzny aspekt niezawisłości sędziowskiej, a każdą próbę ograniczenia uprawnień orzeczniczych sędziego należy traktować jako zewnętrzną ingerencję w jego niezawisłość. Co więcej, weryfikację statusu sędziego mogłyby też skutecznie zainicjować strony prowadzonych postępowań, przyjmując za podstawę swych twierdzeń jakiekolwiek, realne lub fikcyjne, uchybienia, które zaistniały w toku procedury powołania sędziego.
99. Przykładem takich sytuacji może być np. stwierdzenie niezgodności z aktem wyższego rzędu, a zwłaszcza z Konstytucją
RP,
przepisów regulujących choćby jednostkowy element procedury nominacyjnej, a takie przypadki zaistniały kilkakrotnie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego. Stosowanie poddanych kontroli skuteczności powołania sędziego przez Prezydenta RP przez pryzmat art. 439 § 1 pkt 1 i 2 kpk w zaskarżonym rozumieniu dawałoby więc podstawy do kwestionowania całych grup sędziów. Wnioskowanie to jest o tyle uprawnione, gdy weźmie się pod uwagę treść uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z 5 grudnia 2019 r., który jest w przestrzeni publicznej interpretowany nawet w taki sposób, że możliwa jest kontrola statusu sędziego i jego nominacji.  Podobne wrażenie można odnieść z lektury wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2020 r., sygn.
BSA I- 4110-1/20.
100. Możliwość domagania się przeprowadzenia takiej kontroli w oparciu o art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. prowadzić może do istotnego zakłócenia prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Stanowić bowiem może próbę manipulowania składami orzekającymi, jak też może być użyte w celu wywarcia wpływu na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości jako całości.
100. Z podanych wyżej powodów zaskarżone przepisy w rozumieniu przedstawionym w
petitum
pytania prawnego muszą być poddane kontroli ich zgodności z przepisami wskazanymi w postanowieniu
.
Nie ulega wątpliwości, że
‎
w tym rozumieniu zaskarżone przepisy naruszają zasadę niezawisłości sędziowskiej i zasadę nieusuwalności sędziego. Z kolei systemowe naruszenie tych zasad powoduje, że nie można uznać, iż spełnione są ustrojowe uwarunkowania funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W szczególności art. 173
Konstytucji RP
nie dopuszcza kwestionowania rozstrzygnięć sądów w oparciu o kontestowanie statusu sędziego. Z kolei, w świetle art. 175 ust.1
Konstytucji RP,
wprowadzenie możliwości kwestionowania statusu sędziego i spowodowane tym zagrożenia dla niezawisłości sędziego, skutkowałoby obsadzeniem organów władzy sądowniczej przez sędziów nie w pełni niezawisłych, co przekreślałoby prawidłową realizację ustrojowego aspektu pojęcia sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Przedstawiając wzorce kontroli wskazano, że standardy wynikające z powołanych wyżej przepisów ustawy zasadniczej należą do treści prawa do sądu przewidzianego w art 45 ust.1
Konstytucji RP
i służą realizacji tego prawa. Tym samym stwierdzenie, że zaskarżone przepisy art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k.
‎
w rozumieniu wskazanym w
petitum
pytania, są z nimi niezgodne, co przesądza też o niezgodności kontrolowanego unormowania z art. 45 ust. 1
Konstytucji RP.
‎
Z kolei, niespełnienie konstytucyjnych standardów prawa do sądu skutkować winno przyjęciem, że w poddanym kontroli rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.pk. jest niezgodny z art. 6 ust. 1
Konwencji
i art. 19 ust. 1 akapit drugi
TUE
gdyż, jak to już wykazano, mimo pewnych różnic terminologicznych normatywna treść tych uregulowań jest zbieżna z kształtem prawa do sądu, który wynika z art. 45 ust. 1
Konstytucji RP.
VII
Wniosek o zabezpieczenie
101. Sąd Najwyższy wnosi o udzielenie zabezpieczenia poprzez wstrzymanie lub zawieszenie postępowań w sprawach podlegających rozpoznaniu przed Sądem Najwyższym i sądami powszechnymi, dotyczących skuteczności czynności sędziów Sądu Najwyższego oraz statusu (mandatu) sędziego Sądu Najwyższego,
‎
w szczególności w sprawie z
przedstawionego w dniu 15 stycznia 20120 r. przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wniosku
BSA I- 4110-1/20,
jak też poprzez
wstrzymanie skuteczności uchwał, postanowień i zarządzeń wydanych w tych sprawach — do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny przedstawionych pytań prawnych.
102. W ocenie Sądu Najwyższego
brak zabezpieczenia uniemożliwi lub poważnie utrudni wykonanie zapadłego w sprawie orzeczenia lub w inny sposób uniemożliwi lub poważnie utrudni osiągnięcie celu postępowania w sprawie.
103. Mianowicie wnioskiem z dnia 15 stycznia 2020 r., BSA I- 4110-1/20, Pierwszy Prezes Sadu Najwyższego, działając na podstawie art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 825 ze zm.) przedstawił wniosek o rozstrzygnięcie przez skład Sądu Najwyższego – Izbę Cywilną, Izbę Karną oraz Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rozbieżności
‎
w wykładni prawa występującej w orzecznictwie Sądu Najwyższego w zakresie dotyczącym następującego zagadnienia prawnego:
„Czy udział w składzie sądu powszechnego, sądu wojskowego lub Sądu Najwyższego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3 ze zm.), prowadzi do naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) lub art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, wskutek czego, zależnie od rodzaju rozpoznawanej sprawy:
‎
a) w postępowaniu karnym – osoba taka jest nieuprawniona do orzekania (art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.) albo zachodzi przypadek nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.); b) w postępowaniu cywilnym – skład sądu z udziałem tak powołanej osoby jest sprzeczny z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.)?”
104. Posiedzenie do rozpoznania tego wniosku zostało wyznaczone na dzień 23 stycznia 2020 r., a więc zaledwie 8 dni po sformułowaniu wniosku.  Jest to niezwykła szybkość procedowania, zwłaszcza przy rozstrzyganiu rozbieżności
‎
w wykładni prawa występującej w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Uwagę zwraca brak wyznaczenia choćby narady wstępnej, co może świadczyć o tym, że projekt rozstrzygnięcia jest od dawna gotowy.
105. Wniosek został oparty o niewłaściwą podstawę prawną.  Pierwszy Prezes Sadu Najwyższego przeoczył bowiem, albo celowo pominął, okoliczność, że
‎
w kwestiach budzących Jego zdaniem rozbieżności w orzecznictwie zapadły wcześniej dwie uchwały Sądu Najwyższego mające moc zasad prawnych. Mowa tu o uchwale składu siedmiu sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych z dnia 8 stycznia 2020 r., I NOZP 3/19 oraz uchwale pełnego składu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2019 r., II DSI 54/18 (opisane wyżej w punktach 9 i 10). W tej sytuacji tryb odstąpienia od którejkolwiek
‎
‎
z tych zasad prawnych przewiduje wyłącznie przepis art. 88 ustawy o Sądzie Najwyższym. W szczególności zastosowanie znajduje przepis art. 88 § 3 tej ustawy, wedle którego „Jeżeli skład jednej izby Sądu Najwyższego zamierza odstąpić od zasady prawnej uchwalonej przez inną izbę, rozstrzygnięcie następuje w drodze uchwały obu izb. Izby mogą przedstawić zagadnienie prawne do rozpoznania przez pełny skład Sądu Najwyższego.”  Tak więc nie jest możliwe odstąpienie od zasady prawnej uchwalonej przez Sąd Najwyższy w Izbie Dyscyplinarnej, ani od zasady prawnej uchwalonej przez Sąd Najwyższy w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych bez udziału obu tych Izb.  Wyznaczenie do rozpoznania przedstawionego przez pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego pozostałych Izb: Izby Cywilnej, Izby Karnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych –
‎
z pominięciem zarówno Izby Dyscyplinarnej, jak i Izby Kontroli Nadzwyczajnej
‎
i Spraw Publicznych świadczy o intencjonalnym naruszeniu przepisów ustawy
‎
o Sądzie Najwyższym. Wskazuje na to również powołanie jako podstawy prawnej wniosku wyłącznie przepisu art. 83 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym, a nie normy właściwej – art. 88 § 3 tej ustawy.
106. Jako sprawozdawcy sprawy wyznaczeni zostali SSN Marta Romańska
‎
i Włodzimierz Wróbel.  Jak wynika z pisma prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracami Izby Dyscyplinarnej Tomasza Przesławskiego z dnia 17 stycznia 2020 r. skierowanego do pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (
http://www.sn.pl/aktualnosci/SiteAssets/Lists/Wydarzenia/AllItems/Komunikat%20Rzecznika%20Prasowego%20Izby%20Dyscyplinarnej%20SN.pdf
) poważne wątpliwości budzi kwestia ich bezstronności. Jak podano w tym piśmie, „nie sposób przypisać przymiotu bezstronności sędziemu Wróblowi, który na łamach +Palestry+ krytycznie wypowiedział się na temat Izby Dyscyplinarnej i orzekających w niej sędziów, określając ją jako +sąd wyjątkowy+”, jak też „przywołać także należy postawę sędzi Romańskiej w trakcie posiedzenia Kolegium SN, która okazywała swoje negatywne nastawienie do Izby Dyscyplinarnej poprzez odmowę udziału
‎
w głosowaniu nad regulaminem tej Izby”.
107. Ponadto w dniu 17 stycznia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów wydał postanowienie, w którym stwierdził, że sędziowie Sądu Najwyższego Jacek Piotr Grela, Beata Maria Janiszewska, Marcin Krzysztof Krajewski, Małgorzata Manowska, Joanna Teresa Misztal-Konecka, Tomasz Szanciło, Kamil Michał Zaradkiewicz są z mocy prawa wyłączeni od udziału w rozpoznaniu wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia (sygn. BSA I-4110-1/20) o rozstrzygnięcie przez skład Sądu Najwyższego - Izbę Cywilną, Izbę Karną oraz Izbę Pracy i Ubezpieczeń Społecznych rozbieżności w wykładni prawa występujących w orzecznictwie Sądu Najwyższego.  Podkreślić trzeba, że wszyscy ci sędziowie zostali powołani w warunkach opisanych w przedstawionym przez Pierwszego Prezesa zagadnieniu prawnym, co świadczy o intencjonalnym doborze składu sądu w celu uzyskania określonego rozstrzygnięcia.
108. Wszystkie powyższe okoliczności świadczą o tym, że procedowanie
‎
w przedmiocie przedstawionego w dniu 15 stycznia 2020 r. przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wniosku
BSA I- 4110-1/20 może być ocenione jako działanie motywowane politycznie, skierowane na storpedowanie zmian
‎
w wymiarze sprawiedliwości z ostatnich lat. Jednocześnie podjęta została próba odsunięcia od orzekania wszystkich sędziów powołanych na wniosek
Krajowej Rady
Sądownictwa,
w
skład
której
wchodzą sędziowie
wybrani w sposób przewidziany w art. 9a ustawy z 12 maja 2011 r. o
Krajowej Radzie
Sądownictwa
(t.j.:Dz. U. z. 2019 r. poz. 84 ze zm.), w tym sędziów Sądu Najwyższego orzekających w niniejszej sprawie. Brak zabezpieczenia może sprawić, że zapadnie uchwała połączonych Izb o treści ingerującej w uprawnienia Trybunału Konstytucyjnego.
109. Uchwała ta stosownie do treści art. 87 ustawy o Sądzie Najwyższym będzie miała moc zasady prawnej wiążącej wszystkie składy Sądu Najwyższego. Może to umożliwić przejęcie przez Izby uczestniczące w podejmowaniu tej uchwały wszystkich spraw zarejestrowanych dotychczas w Izbie Dyscyplinarnej, w tym niniejszej sprawy i wycofanie pytania prawnego.
110. W tej sytuacji brak zabezpieczenia grozi niepowetowaną szkodą dla wymiaru sprawiedliwości.
VIII
Zagadnienia
końcowe
111. Sąd Najwyższy uznał za celowe zgłosić udział w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym i wyznaczyć przedstawiciela Sądu Najwyższego w tym postępowaniu na podstawie art. 42 pkt 4 i art. 43 ust. 2 ustawy z 30 listopada 2016 r. o
organizacji i trybie
postępowania
przed
Trybunałem
Konstytucyjnym
w osobie Sędziego Sądu Najwyższego Konrada Wytrykowskiego.
112. Zgodnie z art. 22 § 1 k.p.k. jeżeli zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania, a w szczególności jeżeli nie można ująć oskarżonego albo nie może on brać udziału w postępowaniu z powodu choroby psychicznej lub innej ciężkiej choroby, postępowanie zawiesza się na czas trwania przeszkody. W literaturze przedmiotu wskazuje się, że "za przykład przeszkody natury prawnej podaje się skierowanie do TK na podstawie art. 193
Konstytucji RP
pytania prawnego co do zgodności aktu normatywnego
‎
z Konstytucją
RP,
ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na to pytanie zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem, jeśli tylko istnieją podstawy do przyjęcia, że wyczekiwanie na rozstrzygnięcie TK będzie długotrwałe (zob. Z. Gostyński, Nowe podstawy zawieszenia, s. 228, J. Skorupka,
Kodeks
postępowania
karnego. Komentarz,
Legalis 2019). Na marginesie należy wskazać, że wystąpienie do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym nie zawsze będzie uniemożliwiać prowadzenie postępowania, co ma istotny wpływ na inne toczące się w Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego sprawy.
Z uwagi na powyższe, w ocenie Sądu Najwyższego zaistniała w niniejszej sprawie przesłanka do zawieszenia postępowania na podstawie art. 22 § 1 k.p.k. w zw. z art. 74
1
pkt 1 ustawy z 6 lipca 1982 roku o
radcach prawnych.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI