II CZ 103/06

Sąd Najwyższy2006-12-12
SNCywilnepostępowanie cywilneŚrednianajwyższy
wykonalnośćorzeczenia zagranicznezażalenietermindoręczenieSąd NajwyższySąd ApelacyjnySąd OkręgowyRozporządzenie WE nr 44/2001Konwencja Lugańska

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu zażalenia jako spóźnionego, uznając je za wadliwe z powodu błędnego pouczenia dłużnika o sposobie wniesienia środka zaskarżenia.

Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie dłużnika na postanowienie Sądu Apelacyjnego, które odrzuciło jego zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego zezwalające na wykonanie orzeczeń sądu zagranicznego. Sąd Apelacyjny uznał zażalenie dłużnika za spóźnione, błędnie licząc termin od daty doręczenia sentencji postanowienia Sądu Okręgowego. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego, stwierdzając, że pouczenie o sposobie wniesienia zażalenia było wadliwe, a termin do jego wniesienia w ogóle nie rozpoczął biegu.

Sprawa dotyczyła zażalenia dłużnika K. I. na postanowienie Sądu Apelacyjnego w [...], które odrzuciło jego zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego w Z. zezwalające na wykonanie na terenie Polski orzeczeń Sądu Krajowego w Dortmundzie. Sąd Okręgowy wydał postanowienie o wykonalności, a następnie doręczył je dłużnikowi wraz z uzasadnieniem i pouczeniem o możliwości wniesienia zażalenia do Sądu Apelacyjnego w terminie miesiąca. Dłużnik wniósł zażalenie do Sądu Okręgowego, który przekazał je Sądowi Apelacyjnemu. Sąd Apelacyjny odrzucił zażalenie jako spóźnione, uznając, że termin należy liczyć od daty doręczenia sentencji postanowienia Sądu Okręgowego. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie dłużnika, uznał, że Sąd Apelacyjny błędnie odrzucił zażalenie. Sąd Najwyższy stwierdził, że pouczenie udzielone dłużnikowi przez Sąd Okręgowy było wadliwe, ponieważ nie wynikało z niego, że zażalenie należy wnieść bezpośrednio do Sądu Apelacyjnego, a nie za pośrednictwem Sądu Okręgowego. W związku z tym, Sąd Najwyższy uznał, że termin do wniesienia zażalenia w ogóle nie rozpoczął biegu, a tym samym zażalenie nie mogło być uznane za spóźnione. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ale termin i forma zależą od prawidłowego doręczenia i pouczenia.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że kluczowe jest prawidłowe doręczenie postanowienia wraz z uzasadnieniem i pouczeniem o środkach zaskarżenia. Błędne pouczenie lub doręczenie może skutkować tym, że termin do wniesienia zażalenia w ogóle nie rozpocznie biegu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia

Strona wygrywająca

dłużnik K. I.

Strony

NazwaTypRola
M. A.innewierzyciel
K. I.innedłużnik

Przepisy (16)

Główne

Rozporządzenie art. 41

Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001

Dotyczy trybu stwierdzenia wykonalności orzeczenia.

Rozporządzenie art. 42 § ust. 1

Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001

Dotyczy trybu stwierdzenia wykonalności orzeczenia.

Rozporządzenie art. 43 § ust. 2

Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001

Wskazuje na konieczność wniesienia zażalenia bezpośrednio do sądu drugiej instancji.

Rozporządzenie art. 43 § ust. 5

Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001

Określa miesięczny termin do wniesienia zażalenia.

Konwencja Lugańska art. 34 § ust. 1

Konwencja o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych

Dotyczy trybu stwierdzenia wykonalności orzeczenia.

Konwencja Lugańska art. 36

Konwencja o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych

Dotyczy doręczenia orzeczenia dłużnikowi i terminu do wniesienia środka zaskarżenia.

Konwencja Lugańska art. 37

Konwencja o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych

Wskazuje na konieczność wniesienia zażalenia bezpośrednio do sądu drugiej instancji.

Pomocnicze

k.p.c. art. 327 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Przewiduje obowiązek sądu wskazania sposobu wniesienia środka zaskarżenia.

k.p.c. art. 357 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Nakazuje sądowi z urzędu doręczyć stronom postanowienie wraz z uzasadnieniem.

k.p.c. art. 361

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 394 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 395 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy przekazania akt sprawy wraz z zażaleniem sądowi wyższej instancji.

k.p.c. art. 1151 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Nie ma zastosowania w tym kontekście.

k.p.c. art. 373

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 370

Kodeks postępowania cywilnego

Konwencja Lugańska art. 40

Konwencja o jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wadliwe pouczenie dłużnika przez Sąd Okręgowy o sposobie wniesienia zażalenia. Niewłaściwe doręczenie postanowienia przez Sąd Okręgowy, co skutkowało nie rozpoczęciem biegu terminu do wniesienia zażalenia. Sąd Apelacyjny błędnie uznał zażalenie za spóźnione.

Godne uwagi sformułowania

w tym zakresie nie miało istotnego znaczenia zagadnienie, który z aktów prawotwórczych znajdował w rozpoznawanej sprawie zastosowanie. w żadnym z przepisów Rozporządzenia ani Konwencji nie uregulowano kwestii formy, w jakiej ma zostać doręczone orzeczenie sądu dłużnikowi (sama sentencja czy wraz z uzasadnieniem) należy przyjąć, że zgodnie z prawem polskim sąd powinien orzekać na posiedzeniu niejawnym Rację ma skarżący, że z tego pouczenia nie wynika, iż zażalenie należy wnieść bez pośrednictwa Sądu Okręgowego wprost do Sądu Apelacyjnego. w tej sytuacji pouczenie należy uznać za wadliwe. Skutkuje to przyjęciem, że w rozpoznawanej sprawie wadliwe było też samo doręczenie dłużnikowi postanowienia z dnia 26 maja 2006 r., w związku z czym termin do wniesienia zażalenia w ogóle nie zaczął biegu

Skład orzekający

Helena Ciepła

przewodniczący

Maria Grzelka

sprawozdawca

Grzegorz Misiurek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących stwierdzania wykonalności orzeczeń zagranicznych, w szczególności kwestii doręczenia, pouczenia stron oraz sposobu wnoszenia środków zaskarżenia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego trybu postępowania w sprawach o stwierdzenie wykonalności orzeczeń zagranicznych, z uwzględnieniem przepisów UE i Konwencji Lugańskiej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych z wykonywaniem orzeczeń zagranicznych, co jest istotne dla praktyków prawa cywilnego i międzynarodowego. Pokazuje, jak błędy proceduralne mogą wpłynąć na bieg terminu.

Błąd w pouczeniu sądu zniweczył odrzucenie zażalenia jako spóźnionego – Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady wykonywania orzeczeń zagranicznych.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II CZ 103/06 
 
 
 
 
 
 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 12 grudnia 2006 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Helena Ciepła (przewodniczący) 
SSN Maria Grzelka (sprawozdawca) 
SSN Grzegorz Misiurek 
 
 
w sprawie z wniosku wierzyciela M. A. 
przy uczestnictwie dłużnika K. I. 
o stwierdzenie wykonalności orzeczeń sądu zagranicznego, 
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym  
w Izbie Cywilnej w dniu 12 grudnia 2006 r., 
zażalenia dłużnika  
na postanowienie Sądu Apelacyjnego w […] 
z dnia 18 września 2006 r.,  
 
 
 
uchyla zaskarżone postanowienie. 
 
 
 
 
 
 

 
 
2 
 
Uzasadnienie 
 
Postanowieniem z dnia 26 maja 2006 r. Sąd Okręgowy w Z. na wniosek 
wierzyciela M. A. zezwolił na wykonanie na terenie  Rzeczypospolitej Polskiej 
postanowień Sądu Krajowego w Dortmundzie z dnia 14  stycznia 2003 r. i z dnia 28 
kwietnia 2003 r. zasądzających na rzecz wnioskującego od dłużnika K. I. kwot 
2057,84 Euro i 755,80 Euro wraz z  określonymi odsetkami. Sąd Okręgowy wydał 
powyższe postanowienie po przeprowadzeniu w dniach 27 października 2004 r., 3 
grudnia 2004 r., 19 kwietnia  2000 r. i 26 maja 2006 r. rozprawy, w której wzięły 
udział obydwie strony. Wierzyciel był reprezentowany przez profesjonalnego 
pełnomocnika, natomiast dłużnik występował osobiście. Na podstawie zarządzenia 
Przewodniczącego  z  dnia 30 marca 2006 r. doręczono dłużnikowi odpis sentencji 
w/w postanowienia, natomiast w dniu 24 czerwca 2006 r. doręczono mu odpis 
postanowienia wraz z  uzasadnieniem i pouczeniem o treści: „na niniejsze 
postanowienie służy w  terminie 1-go miesiąca od doręczenia niniejszego 
orzeczenia zażalenie do Sądu Apelacyjnego”. Drugie doręczenie nastąpiło w 
wyniku uwzględnienia wniosku złożonego przez dłużnika w dniu 30  maja 2006 r. 
dotyczącego doręczenia postanowienia z dnia 26 maja 2006 r. z  uzasadnieniem. 
W dniu 10 lipca 2006 r. dłużnik wniósł do Sądu Okręgowego zażalenie na 
postanowienie z dnia 26 maja 2006 r. zezwalające na wykonanie  orzeczeń  Sądu 
niemieckiego  ze wskazaniem, że zażalenie kieruje do Sądu Apelacyjnego za 
pośrednictwem Sądu Okręgowego. Ten ostatni Sąd przedstawił akta sprawy wraz z 
zażaleniem Sądowi Apelacyjnemu za pismem przewodnim  z dnia 16 sierpnia  
2006 r., które wpłynęło w dniu 21  sierpnia 2006 r. Postanowieniem z dnia 
18  września 2006 r. Sąd Apelacyjny odrzucił zażalenie jako spóźnione. Stwierdził, 
że  bez względu na to, czy w rozpoznawanej sprawie podstawą rozstrzygnięcia 
o  wykonalności orzeczenia zagranicznego powinno być  Rozporządzenie Rady WE 
nr 44/2001 r. z dnia 22  grudnia 2002 r. w  sprawie jurysdykcji uznawania orzeczeń 
sądowych oraz ich wykonywania w  sprawach cywilnych i handlowych, które 
zastosował Sąd Okręgowy, czy  Konwencja Lugańska, na którą wskazywał dłużnik, 
zażalenie należało wnieść bezpośrednio do Sądu Apelacyjnego, ponieważ w tym 

 
 
3 
zakresie unormowania w  obu  w/w aktach prawnych nie różnią się. Za datę, od 
której zaczął się bieg 1-miesięcznego terminu do wniesienia przez dłużnika 
zażalenia Sąd Apelacyjny uznał datę 2 czerwca 2006 r., gdy nastąpiło doręczenie 
dłużnikowi sentencji postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 26 maja 2006 r. Sąd 
Apelacyjny dopuścił ewentualność przyjęcia za skuteczną datę 26 czerwca 2006 r. 
(powinno być 24  czerwca 2006 r. - patrz k - 107), w której zostało zrealizowane 
ponowne doręczenie, ale stwierdził, że zażalenie dłużnika także w tym przypadku 
byłoby spóźnione ponieważ w terminie 1 miesiąca nie wpłynęło do Sądu 
Apelacyjnego, ani Sąd Okręgowy nie nadał w tym okresie zażalenia do Sądu 
Apelacyjnego.     
 
W zażaleniu dłużnik wskazał na naruszenie art. 373 w zw. z art. 370 i 394 
§  2 k.p.c. i art. 40 Konwencji Lugańskiej oraz Załącznika nr III dotyczącego art. 43 
ust. 2 rozporządzenia WE nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r. Zarzucił, że do 
wniesienia  zażalenia za pośrednictwem Sądu Okręgowego oraz  do 
niezachowania wymaganego terminu doszło wskutek błędnego pouczenia ze strony 
Sądu Okręgowego oraz nieprzekazania przez ten Sąd zażalenia niezwłocznie do 
Sądu Apelacyjnego tak, aby termin 1 miesiąca, który należało liczyć od dnia 
doręczenia postanowienia wraz z uzasadnieniem, mógł być zachowany. Ponadto 
podniósł, że z przepisów, na które powołał się Sąd Apelacyjny w zaskarżonym 
postanowieniu nie wynika, że zażalenie na postanowienie uwzględniające wniosek 
o stwierdzenie wykonalności wnosi się do sądu wyższego  bezpośrednio  oraz, że  
Sąd Apelacyjny nie rozważył, iż przepisy te nie przewidują udziału dłużnika w 
postępowaniu pierwszoinstancyjnym, zaś w rozpoznawanej  sprawie skarżący brał 
udział w takim postępowaniu. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego 
postanowienia. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
Ocena zasadności uznania zażalenia za spóźnione wymagała uprzedniego 
rozstrzygnięcia kwestii, w jakim czasie i w jakiej formie postanowienie sądu 
zezwalające na wykonanie w Polsce orzeczenia sądu zagranicznego podlega 
doręczeniu w stosunku do dłużnika. Wbrew stanowisku skarżącego, w tym zakresie 
nie miało istotnego znaczenia zagadnienie, który z aktów prawotwórczych 

 
 
4 
wymienionych w zaskarżonym postanowieniu znajdował w rozpoznawanej  sprawie 
zastosowanie. Rozporządzenie Rady WE nr 44/201 z dnia  22 grudnia 2000 r. 
w  sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania 
w  sprawach cywilnych i handlowych (Dz. Urz. WE L 01.12.1 z dnia 16 stycznia 
2001 r., przekład na język polski: wydanie specjalne Dz. Urz. UE, część 19, t. 4, str. 
42)  zwane dalej  Rozporządzeniem, przewiduje w  artykułach 41, 42 ust. 1 i 43 taki 
sam tryb stwierdzenia wykonalności oraz doręczenie orzeczenia dłużnikowi jakie 
przewidziane zostały w art. 34 ust. 1 i 36 Konwencji o jurysdykcji i wykonywaniu 
orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i  handlowych sporządzonej w Lugano 
w  dniu 16 września 1988 r. (Dz.U. z 2000 r., nr 10, poz. 132), zwanej dalej 
Konwencją. Tryb ten obejmuje badanie formalne wniosku pod kątem kompletności 
dołączonych dokumentów oraz nieuczestniczenie dłużnika w żadnej formie 
w  postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, następnie zaś doręczenie 
dłużnikowi przez sąd z urzędu orzeczenia stwierdzającego wykonalność W związku 
z tym, że w żadnym z przepisów  Rozporządzenia ani Konwencji nie uregulowano 
kwestii formy, w jakiej ma zostać doręczone orzeczenie sądu dłużnikowi (sama 
sentencja czy wraz z uzasadnieniem) należy przyjąć, że zgodnie z prawem polskim 
sąd powinien orzekać na posiedzeniu niejawnym (art. 1151 § 2 k.p.c. zd. pierwsze 
nie ma zastosowania), a następnie – zgodnie z art. 357 § 2 k.p.c. – z urzędu 
doręczyć stronom postanowienie wraz z  uzasadnieniem. Stronę występującą bez 
profesjonalnego pełnomocnika należy pouczyć o dopuszczalności, terminie 
i  sposobie wniesienia środka zaskarżenia. 
 
W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy błędnie orzekał na rozprawie 
z  udziałem dłużnika, oraz błędnie nie doręczył stornom z urzędu postanowienia 
wraz z uzasadnieniem. Nie naruszyło to jednak praw dłużnika, któremu 
postanowienie z dnia 26 maja 2006 r. wraz z uzasadnieniem zostało ostatecznie 
doręczone, stworzyło natomiast podstawy do przyjęcia, że datą doręczenia był 
dzień 24 czerwca 2006 r., oraz, że od tego dnia dopiero mógł być liczony termin 
1  miesiąca przewidziany w art. 43 ust. 5 Rozporządzenia i art. 36 Konwencji. 
 
W 
tym 
zakresie 
pogląd 
skarżącego 
w 
zażaleniu 
zasługiwał 
na  uwzględnienie. 

 
 
5 
 
W związku z zarzutami zażalenia drugą kwestią wymagającą uprzedniego 
rozstrzygnięcia była kwestia, czy środek zaskarżenia należało wnieść bezpośrednio 
do Sądu Apelacyjnego. Wbrew stanowisku skarżącego w tej kwestii unormowania 
zawarte w Rozporządzeniu i w Konwencji są wyraźne, a ponadto – takie same, 
wskazujące na odpowiedź pozytywną. Wystarczy wymienić art. 43 ust. 2 
Rozporządzenia i wiersz 28 Załącznika III do Rozporządzenia oraz art. 37 
Konwencji i pkt 3 Oświadczenia Rządowego w sprawie ratyfikacji (Dz.U. z 2000 r. 
nr 10, poz. 133). 
 
Doręczając postanowienie z dnia 26 maja 2006 r. wraz z uzasadnieniem Sąd  
Okręgowy pouczył dłużnika o przysługującym mu zażaleniu do Sądu Apelacyjnego 
(w tym zakresie Sąd Okręgowy był niekonsekwentny; skoro orzekał po 
przeprowadzeniu rozprawy to powinien był pouczenie zrealizować po ogłoszeniu 
postanowienia – art. 327 § 1 w zw. z art. 361 k.p.c.). 
 
Rację ma skarżący, że z tego pouczenia nie wynika, iż zażalenie należy 
wnieść bez pośrednictwa Sądu Okręgowego wprost do Sądu Apelacyjnego. Wynika 
jedynie, że sądem właściwym do rozpoznania zażalenia jest Sąd Apelacyjny. Nie 
jest to równoznaczne ze wskazaniem, że wprost do Sądu Apelacyjnego należy 
zażalenie wnieść. Wymaga podkreślenia, że zarówno art. 327 § 1 jak i art. 357 § 2 
k.p.c. przewidują obowiązek sądu wskazania sposobu wniesienia środka 
zaskarżenia. Zważywszy, że w świetle kodeksu postępowania cywilnego zażalenie 
na  postanowienie sądu pierwszej instancji wnosi się zawsze do sądu pierwszej 
instancji można uznać za usprawiedliwione zachowanie się dłużnika, który wniósł 
zażalenie do Sądu Okręgowego. Nota bene, wydaje się, że  również Sąd Okręgowy 
był przekonany o prawidłowym postępowaniu dłużnika skoro przedstawił akta 
sprawy wraz z zażaleniem Sądowi Apelacyjnemu w trybie art. 395 § 1 k.p.c., a nie 
w formie przekazania korespondencji. W każdym razie z  przedmiotowego 
pouczenia nie wynika odmienny sposób wniesienia zażalenia aniżeli jest to regułą 
w polskim postępowaniu cywilnym. 
 
Zdaniem Sądu Najwyższego w tej sytuacji pouczenie należy uznać za  
wadliwe. Skutkuje to przyjęciem, że w rozpoznawanej sprawie wadliwe było też 
samo doręczenie dłużnikowi postanowienia z dnia 26 maja 2006 r., w związku 

 
 
6 
z     czym 
termin 
do 
wniesienia 
zażalenia 
w 
ogóle 
nie 
zaczął 
biegu 
(por.  postanowienie SN z dnia 15 maja 1997 r. I PZ 18/97 – OSNAPiUS 1998 
nr  11, poz. 333). Sprawia to, że zażalenie dłużnika na postanowienie z dnia 
26  maja 2006 r. nie mogło być uznane za spóźnione. 
 
Z 
przedstawionych 
względów 
Sąd 
Najwyższy 
uchylił 
zaskarżone 
postanowienie (art. 39815 §  1 zd. pierwsze w zw. z art. 3941 § 3 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI